netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

1 757 odpowiedzi118 199 wyświetleńzałożony przez SupportforOscar, 02.02.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

Strony Poprzednia 1 … 18 19 20 21 22 … 28 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 236 do 1 300 z 1 758 ]

1 236

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
pitagoras napisał/a:
Iceni napisał/a:

A CO zrobili ci rodzice by rozwiazac te sytuacje kompromisowo?

Durna demagogia.
Jaki niby kompromis można wymyślić w sytuacji czarno białej.
Jak jej będzie wkładał siusiaka do połowy, to będzie kompromis, tak?

Kto co komu i jak gleboko wklada to nie sprawa rodzicow tylko dwojga partnerow, w tym przypadku dwojga doroslych ludzi. Rodzice nie maja takich uprawnien zeby zabraniac doroslym dzieciom uprawiania seksu. Oni oczywiscie mogli sie nie zgadzac z jej wyborem, mieli tez prawo wyrazic swoje negatywne zdanie, ale zaakceptowac ten wybor musieli.
A rodzice zachowali sie niedojrzale i teraz ponosza konsekwencje swoich nieprzemyslanych decyzji. Chcieli miec ciastko i zjesc ciastko ???? to teraz nie maja nic.
Ja na miejscu ojca Support bym sie teraz pierwszy do niej odezwal, wysluchal, przeprosil i postaral sie nie tracic z nia kontaktu, zeby nie utracic do reszty jej szacunku i miec na nia jeszcze chocby minimalny wplyw w przyszlosci.

1 237 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-03-04 14:41:03)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Iceni napisał/a:

Rozumiem. Ich swiatopoglad jest sprzeczny z tym, co robi corka.

i wszystko,
oni wychowywali swoje dziecko w takim samym światopoglądzie,
autorka twierdzi, że tak, że jest osobą wierzącą ...
to dziecko wyłamało się z RODZINNYCH  zasad, oczywiście miało prawo
ale nie rozumiem obwiniania rodziców za to, że są konsekwentni wobec swojego światopoglądu oraz wartości

córka miała prawo zrobić, jak uważa
rodzice również mieli prawo zrobić, jak uważają

kto bardziej niszczy więzi rodzinne rodzice czy córka?
żadna strona nie odpuściła, bo nie chciała, obie strony mają swoje prawo i argumenty

1 238 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-03-04 14:53:33)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
zbyt.zaradny napisał/a:
pitagoras napisał/a:
Iceni napisał/a:

A CO zrobili ci rodzice by rozwiazac te sytuacje kompromisowo?

Durna demagogia.
Jaki niby kompromis można wymyślić w sytuacji czarno białej.
Jak jej będzie wkładał siusiaka do połowy, to będzie kompromis, tak?

Kto co komu i jak gleboko wklada to nie sprawa rodzicow tylko dwojga partnerow, w tym przypadku dwojga doroslych ludzi. Rodzice nie maja takich uprawnien zeby zabraniac doroslym dzieciom uprawiania seksu. Oni oczywiscie mogli sie nie zgadzac z jej wyborem, mieli tez prawo wyrazic swoje negatywne zdanie, ale zaakceptowac ten wybor musieli.
A rodzice zachowali sie niedojrzale i teraz ponosza konsekwencje swoich nieprzemyslanych decyzji. Chcieli miec ciastko i zjesc ciastko ???? to teraz nie maja nic.
Ja na miejscu ojca Support bym sie teraz pierwszy do niej odezwal, wysluchal, przeprosil i postaral sie nie tracic z nia kontaktu, zeby nie utracic do reszty jej szacunku i miec na nia jeszcze chocby minimalny wplyw w przyszlosci.

no porażka,
rodzice niedojrzali ...
ojciec ma przeprosić, żeby nie utracić Jej szacunku
dobre, naprawdę dobre

tak, zgadzam się, że konsekwencje ponoszą obie strony bo zawsze, tak jest
co do wyboru córki - przecież właśnie musieli (przecież ani jej, ani wybranka nie zlikwidowali) ale postawili swoje warunki i mieli do tego PEŁNE PRAWO

Rozumiałam ich rozczarowanie bo znajomośc z zonatym nie brzmi rewalcyjnie a oni jako rodzice jedynej córki wymarzyli sobie dla mnie księcia z bajki. Rozumiem to! Nie potrafie zrozumiec ich zachowania i tego, że posuneli sie do tego, że  kazali mi wybierać.(...)W ostaniej "rozmowie" powiedziałam im, że jestem z nim szczęsliwa a on tak łatwo ze mnie nie zrezygnuje to sie wsciekli i ja tego dnia właśnie wyprowadziłam się....

1 239

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
zbyt.zaradny napisał/a:

ale zaakceptowac ten wybor musieli.
i.

Nie, nie musieli.Akceptacja jest prywatną sprawą każdego.
Poczekajmy kilka miesięcy i zobaczymy jak zajebiaszczo jest popalic mosty i zdać się na łaskę i niełaskę ledwie znanego obcego faceta.
Wszak Autorka co rusz podkreśla wyjątkowość swojej sytuacji.
To jasne, że nigdy nigdzie tego nie było...

1 240 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2015-03-04 15:12:29)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
in_ka napisał/a:

kto bardziej niszczy więzi rodzinne rodzice czy córka?
żadna strona nie odpuściła, bo nie chciała, obie strony mają swoje prawo i argumenty

Dlaczego córka ma rezygnować ze szczęścia i relacji?
To jest dla niej ważne na chwilę obecną.

A rodzice? Przecież wystarczy, by przełknęli to, że ona kogoś ma.
Czyja strata byłaby większa?

Pitagoras, gdzie Autorka napisała, że jest na łasce tego faceta? Bo nie zauważyłam - on z nią nie mieszka, ani jej nie utrzymuje!

1 241

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

Nic nie musza akceptowac - gdyby byla lesbijka by nie musieli akceptowac, ale to z nich robi gownianych rodzicow.

1 242

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
NinaLafairy napisał/a:

Nic nie musza akceptowac - gdyby byla lesbijka by nie musieli akceptowac, ale to z nich robi gownianych rodzicow.

I bez tego są gównianymi rodzicami.

BTW. Ogląda ktoś Na Wspólnej? Tam jest podobny wątek.

1 243

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
pitagoras napisał/a:
zbyt.zaradny napisał/a:

ale zaakceptowac ten wybor musieli.
i.

Nie, nie musieli.Akceptacja jest prywatną sprawą każdego.
Poczekajmy kilka miesięcy i zobaczymy jak zajebiaszczo jest popalic mosty i zdać się na łaskę i niełaskę ledwie znanego obcego faceta.
Wszak Autorka co rusz podkreśla wyjątkowość swojej sytuacji.
To jasne, że nigdy nigdzie tego nie było...

Znaczy jakby tobie rodzice zabronili sie spotykac z dziewczyna, w ktorej sie zakochales, bo nie miescilaby sie w ich kryteriach to grzecznie polozylbys uszy po sobie i zerwal zeby mamusi i tatusiowi przykrosci nie robic?  Robiles tak jak miales 19   lat?

tongue

Oczywiscie, ze moze byc tak, ze ten zwiazek sie rozpadnie, ze autorka kiedys dostanie po dupie, ze bedzie cierpiec. Ale to sie rownie dobrze moze stac z jakimkolwiek facetem, tu nie da sie przewidziec wszystkiego - gdyby zwiazala sie z wolnym 20-latkiem wcale nie musialoby byc lepiej.

1 244

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

Z kimkolwiek by się związała, i tak robiliby problem.
Czy Wy naprawdę nie widzicie, że tu nie chodzi o zwyczajną troskę rodzicielską?

Autorka ma żyć tak, jak chcą tego rodzice, bo ONI TAK SOBIE ŻYCZĄ i kropka.
Tu chodzi o kontrolę i władzę.

1 245

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Cynicznahipo napisał/a:

A rodzice? Przecież wystarczy, by przełknęli to, że ona kogoś ma.
Czyja strata byłaby większa?
Pitagoras, gdzie Autorka napisała, że jest na łasce tego faceta? Bo nie zauważyłam - on z nią nie mieszka, ani jej nie utrzymuje!

A w imię czego mają się poświęcać i to przełykać?
To przecież ich życie i żyją po swojemu. Nie mają obowiązku się do niczego zmuszać.
Gdzie jest tak napisane, że rodzice mają się zgadzać na każdą zachciewajkę dziecka?

Aha i sam jestem ciekaw kto Autorke teraz utrzymuje?:)

Cynicznahipo napisał/a:

Czyja strata byłaby większa?

Pytasz czyja strata była by większa?
Zastanów się sama.
Rodziców ma tylko jednych, a potencjalnych partnerów bez liku.

Cynicznahipo napisał/a:

I bez tego są gównianymi rodzicami.

Jak się z kimś nie zgadzasz to najlepiej go oczernić i zwyzywać?
Cudowne podejście dojrzałej niezwykle osoby:P

1 246

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Iceni napisał/a:

Znaczy jakby tobie rodzice zabronili sie spotykac z dziewczyna, w ktorej sie zakochales, bo nie miescilaby sie w ich kryteriach to grzecznie polozylbys uszy po sobie i zerwal zeby mamusi i tatusiowi przykrosci nie robic?  Robiles tak jak miales 19   lat?

.

Wówczas taiłbym się z tą znajomością.I Autorka też powinna, nie tylko ze względu na rodziców, ale też inne okoliczności.
Co innego ryzyko 'dostania po dupie' w sensie emocjonalnym w razie sparzenia, a co innego zdechnąć z głodu jeśli lovelasowi się odwidzi.

1 247 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2015-03-04 15:27:49)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Mały_Książe napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:

A rodzice? Przecież wystarczy, by przełknęli to, że ona kogoś ma.
Czyja strata byłaby większa?
Pitagoras, gdzie Autorka napisała, że jest na łasce tego faceta? Bo nie zauważyłam - on z nią nie mieszka, ani jej nie utrzymuje!

A w imię czego mają się poświęcać i to przełykać?
To przecież ich życie i żyją po swojemu. Nie mają obowiązku się do niczego zmuszać.
Gdzie jest tak napisane, że rodzice mają się zgadzać na każdą zachciewajkę dziecka?

Aha i sam jestem ciekaw kto Autorke teraz utrzymuje?:)

Cynicznahipo napisał/a:

Czyja strata byłaby większa?

Pytasz czyja strata była by większa?
Zastanów się sama.
Rodziców ma tylko jednych, a potencjalnych partnerów bez liku.

Cynicznahipo napisał/a:

I bez tego są gównianymi rodzicami.

Jak się z kimś nie zgadzasz to najlepiej go oczernić i zwyzywać?
Cudowne podejście dojrzałej niezwykle osoby:P

A w imię czego Autorka ma rezygnować ze swojej relacji?
Autorka nie jest już dzieckiem. Jest pełnoletnia.
Jak się utrzymuje, to jej prywatna sprawa. Może chciałbyś jeszcze wiedzieć, co robi w sypialni?

A przepraszam, rodzice mają 4 córki, czy jedną? Stracić córkę to dla Ciebie nie strata?

Rodzice się tu nie wypowiadają, więc nie wiem, czy się z nimi zgadzam, czy nie.
Ale dla mnie rodzice, którzy każą córce wybierać między sobą, a facetem, którzy kontrolują, rozkazują i stosują przemoc psychiczną, a do tego oceniają ludzi po stanie cywilnym, to dla mnie gówniani rodzice. Mam prawo do swojego zdania, czy nie?
Szkoda, że nie wołałeś o kulturę wypowiedzi, kiedy Autorce ubliżano. Wszak to jej wątek, nie jej rodziców.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Pitagoras, ten facet Autorki NIE UTRZYMUJE...

1 248

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Cynicznahipo napisał/a:

A w imię czego Autorka ma rezygnować ze swojej relacji?

Nie musi. Tak samo jak prawo do swojego zdania mają rodzice.
A to że z niego korzystają nie daje Ci prawa do określania ich tak jak ich określiłaś.
A bronię ich bo może nie zauważyłaś, ale Autorka jako osoba przebywająca na forum może sama się bronić, a rodziców nikt nie obroni.

Cynicznahipo napisał/a:

Może chciałbyś jeszcze wiedzieć, co robi w sypialni?

Nie i nie obchodzi mnie to.
Czyżbyś oceniała mnie swoją miarą?

Cynicznahipo napisał/a:

Stracić córkę to dla Ciebie nie strata?

Strata i to równie mocna jak strata rodziców. A na to Autorce się zapowiada. No chyba, że jako nowoczesnej, wyzwolonej kobiecie, nie są jej do niczego potrzebni.
Wszak sama się utrzymuje, choć jeszcze nie wiemy jak:P

Cynicznahipo napisał/a:

do tego oceniają ludzi po stanie cywilnym

Stan cywilny dużo o człowieku mówi. tongue

1 249

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Mały_Książe napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:

A w imię czego Autorka ma rezygnować ze swojej relacji?

Nie musi. Tak samo jak prawo do swojego zdania mają rodzice.
A to że z niego korzystają nie daje Ci prawa do określania ich tak jak ich określiłaś.
A bronię ich bo może nie zauważyłaś, ale Autorka jako osoba przebywająca na forum może sama się bronić, a rodziców nikt nie obroni.

Już to pisałam wcześniej - gdyby w każdym wątku mogły się wypowiadać obie strony...

Cynicznahipo napisał/a:

Może chciałbyś jeszcze wiedzieć, co robi w sypialni?

Mały_Książe napisał/a:

Nie i nie obchodzi mnie to.
Czyżbyś oceniała mnie swoją miarą?

Absolutnie. Mnie razi wnikanie w czyjeś intymne sprawy.

Cynicznahipo napisał/a:

Stracić córkę to dla Ciebie nie strata?

Mały_Książe napisał/a:

Strata i to równie mocna jak strata rodziców. A na to Autorce się zapowiada. No chyba, że jako nowoczesnej, wyzwolonej kobiecie, nie są jej do niczego potrzebni.
Wszak sama się utrzymuje, choć jeszcze nie wiemy jak:P

Rodzicom też się zapowiada strata córki. Chyba, że jako nowoczesnym i wyzwolonym (buahaha), nie jest im do niczego potrzebna, skoro nie chce spełniać ich wymagań i żyć własnym życiem.

Cynicznahipo napisał/a:

do tego oceniają ludzi po stanie cywilnym

Mały_Książe napisał/a:

Stan cywilny dużo o człowieku mówi. tongue

Nie sądzę. Myślenie, że ktoś jest zły, bo się rozwodzi jest co najmniej prymitywne.

1 250

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

Niektorzy w obronie tych jej rodzicow juz przeginaja pale.

1 251 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2015-03-04 16:28:00)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
NinaLafairy napisał/a:

Niektorzy w obronie tych jej rodzicow juz przeginaja pale.

Spod palców mi to wyjęłaś..

Ja nie wiem, przecież gdyby im zależało na córce, to by postarali się to zrozumieć i jakoś zaakceptować. Ale im zależy chyba na jej posłuszeństwie bardziej.

1 252

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Cynicznahipo napisał/a:

Nie sądzę. Myślenie, że ktoś jest zły, bo się rozwodzi jest co najmniej prymitywne.

Tak samo jak bezgraniczne zaufanie żonatemu facetowi. tongue

Jeden facet u mnie w pracy rozwodzi się już 6 lat... wciąż o tym gada, a rozwodu jakoś nie ma.
Czyny nie słowa się liczą. Chyba  że te słowa są jedynie wabikem na kobietki tongue

Aha i Autorka wciąż nie odpowiedziała jaki ma plan na życie.
Jak zamierza się sama utrzymywać i gdzie mieszkać?
Skoro do rodziców nie zamierza wracać, to chyba ma zamiar jakoś się o siebie zatroszczyć i usamodzielnić...


NinaLafairy napisał/a:

Niektorzy w obronie tych jej rodzicow juz przeginaja pale.

Niby czym?
Protestując przeciwko wyzywaniu ich?

1 253 Ostatnio edytowany przez Mały_Książe (2015-03-04 16:36:58)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Cynicznahipo napisał/a:
NinaLafairy napisał/a:

Niektorzy w obronie tych jej rodzicow juz przeginaja pale.

Spod palców mi to wyjęłaś..

Ja nie wiem, przecież gdyby im zależało na córce, to by postarali się to zrozumieć i jakoś zaakceptować. Ale im zależy chyba na jej posłuszeństwie bardziej.

Jakby córce zależało na rodzicach chyba nie porzuciłaby ich i nie uciekła z domu tongue
Przecież powinna zrozumieć ich motywy i uszanować.

A oto punkt widzenia drugiej strony tongue

1 254

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Mały_Książe napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:
NinaLafairy napisał/a:

Niektorzy w obronie tych jej rodzicow juz przeginaja pale.

Spod palców mi to wyjęłaś..

Ja nie wiem, przecież gdyby im zależało na córce, to by postarali się to zrozumieć i jakoś zaakceptować. Ale im zależy chyba na jej posłuszeństwie bardziej.

Jakby córce zależało na rodzicach chyba nie porzuciłaby ich i nie uciekła z domu tongue
Przecież powinna zrozumieć ich motywy i uszanować.

A oto punkt widzenia drugiej strony tongue

Porzucila rodzicow ... a to dobre.

To ze dorosla kobieta wyprowadzila sie z domu - to raczej naturalne.

1 255

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
zbyt.zaradny napisał/a:
Mały_Książe napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:

Spod palców mi to wyjęłaś..

Ja nie wiem, przecież gdyby im zależało na córce, to by postarali się to zrozumieć i jakoś zaakceptować. Ale im zależy chyba na jej posłuszeństwie bardziej.

Jakby córce zależało na rodzicach chyba nie porzuciłaby ich i nie uciekła z domu tongue
Przecież powinna zrozumieć ich motywy i uszanować.

A oto punkt widzenia drugiej strony tongue

Porzucila rodzicow ... a to dobre.

To ze dorosla kobieta wyprowadzila sie z domu - to raczej naturalne.

Dokładnie.

Najlepiej młodą zamknąć na cztery spusty, niech wychodzi za zgodą rodziców i spotyka się tylko z takimi osobami, które pasują jej rodzicom...

Mały_Książę, rozwód jest w toku, pozew Autorka widziała. Więc bez sensu Twoje porównanie. Teksty o bezgranicznym zaufaniu również.
Rodzice są zbyt dumni, by odpuścić. Przepraszam, rezygnacja z własnej dumy a rezygnacja z relacji, która może się okazać b. owocna - naprawdę nie widzisz różnicy?

1 256 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-03-04 17:23:10)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Cynicznahipo napisał/a:
NinaLafairy napisał/a:

Nic nie musza akceptowac - gdyby byla lesbijka by nie musieli akceptowac, ale to z nich robi gownianych rodzicow.

I bez tego są gównianymi rodzicami.

nie zgadzam się Cyniczna z tobą
a ty SupportforOscar uważasz, że masz gównianych rodziców?

1 257

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
in_ka napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:
NinaLafairy napisał/a:

Nic nie musza akceptowac - gdyby byla lesbijka by nie musieli akceptowac, ale to z nich robi gownianych rodzicow.

I bez tego są gównianymi rodzicami.

nie zgadzam się Cyniczna z tobą
a ty SupportforOscar uważasz, że masz gównianych rodziców?

Podchwyciłam te ''gówniane'' od Niny, ale to i tak nie zmienia faktu, że według mnie są beznadziejnymi rodzicami.
Nikt się ze mną zgadzać nie musi, niepotrzebne mi to do niczego.

Któreś z Was by chciało takich rodziców? Ograniczających, nietolerancyjnych, kłótliwych i stosujących przemoc psychiczną?
''Albo będzie po mojemu, albo wypad''? No sorry.

1 258

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
zbyt.zaradny napisał/a:
Mały_Książe napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:

Spod palców mi to wyjęłaś..

Ja nie wiem, przecież gdyby im zależało na córce, to by postarali się to zrozumieć i jakoś zaakceptować. Ale im zależy chyba na jej posłuszeństwie bardziej.

Jakby córce zależało na rodzicach chyba nie porzuciłaby ich i nie uciekła z domu tongue
Przecież powinna zrozumieć ich motywy i uszanować.

A oto punkt widzenia drugiej strony tongue

Porzucila rodzicow ... a to dobre.

To ze dorosla kobieta wyprowadzila sie z domu - to raczej naturalne.

A czy ta dorosła kobieta już wie co będzie robić dalej?
Ma prace, mieszkanie>?
Wciąż nie usłyszałem na to odpowiedzi...

1 259 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-03-04 18:11:45)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Cynicznahipo napisał/a:

Nikt się ze mną zgadzać nie musi, niepotrzebne mi to do niczego.

oczywiście Cyniczna,
ale my tutaj rozmawiamy o pewnym problemie - konflikcie,
i ja wyrażam swoją opinię, która w tym momencie jest w opozycji do twojej

tylko wtedy, kiedy pozna się, zrozumie intencje, motywy drugiej strony, uszanuje wartości wg których ktoś żyje, można szukać porozumienia
autorka nie odwróci się za siebie i "nie splunie" na rodziców (tak sadzę), chociaż co niektórzy w tym kierunku ją podpuszczają,
i wcale moim zdaniem nie pomaga jej w rozwiązaniu problemu "podkręcanie" przeciw rodzicom

Z kimkolwiek by się związała, i tak robiliby problem.
Czy Wy naprawdę nie widzicie, że tu nie chodzi o zwyczajną troskę rodzicielską?

myślę, że to stwierdzenie jest nadinterpretacją,
jestem przekonana, że chodzi o rodzicielską troskę
przychodzi taki moment, że młody człowiek dochodzi do miejsca konfrontacji z rodzicami (różny zakres tematyczny)
często ta konfrontacja prowadzi do kompromisu, zdarza się, że ma wpływ na resztę życia w relacjach z rodzicami

i w tej historii jesteśmy właśnie w takim miejscu

Cynicznahipo napisał/a:

Któreś z Was by chciało takich rodziców? Ograniczających, nietolerancyjnych, kłótliwych i stosujących przemoc psychiczną?
''Albo będzie po mojemu, albo wypad''? No sorry.

czy rodzice, którzy wymagają respektowania zasad, to rodzice stosujący przemoc psychiczną?
ja dzisiaj jestem wdzięczna moim rodzicom, że te zasady respektowali ...
że byli zaangażowani w moje wychowanie, troszczyli się i reagowali,
wtedy wydawało mi się, że działają przeciwko mnie - bo byłam zbyt młoda i niedojrzała, chociaż pełnoletnia,
dzisiaj wiem, że "gówniani" byliby wtedy, gdyby na WSZYSTKO mi pozwolili ...

1 260

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Cynicznahipo napisał/a:

Rodzice są zbyt dumni, by odpuścić. Przepraszam, rezygnacja z własnej dumy a rezygnacja z relacji, która może się okazać b. owocna - naprawdę nie widzisz różnicy?

Rzeczywiście bardzo owocna.
Na razie zaowocowała stratą rodziców.
Ciekawe czym jeszcze zaowocuje:P

Trochę parszywe te owoce... nie sądzisz?:P

1 261 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-03-04 18:48:20)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
SupportforOscar napisał/a:

Wiem, ze rodzice mnie kochają...

SupportforOscar napisał/a:

Kocham ich

autorko, to jest najważniejsze ...
i właśnie dlatego, jest tak trudno

ponieważ jest to uczucie - prawdziwe uczucie (pomiędzy rodzicami i dzieckiem) sądzę, że z czasem się porozumiecie, nie wiem tylko na jakich zasadach,
możliwe, że wypracujecie całkiem nowe zasady wink

wspaniali są Twoi rodzice dlatego, że TY wiesz, że Ciebie kochają
wiesz ile jest na świecie nieszczęśliwszych dzieci bo wiedzą, że ich rodzice nie kochają,
to potem rzutuje na całe ich życie  - chociaż, nie mają świadomości tego ...
Tobie to nie grozi, zostałaś tą miłością obdarzona, doceń to - bo warto

1 262

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

Ech, calego tego bajzlu by nie bylo gdyby Support zachowywala sie od poczatku jak dorosla osoba, a nie malolata.

Po pierwsze, nawet jak rodzice go nakryli we wlasnym domu, to dlaczego ona normalnie im go nie przedstawila jako "mamo, tato to moj kolega Janek" (czy tez inkszy Walenty). Musiala im od razu przedstawiac ta sytuacje, po miesiacu (!) znajomosci, jako feralny romans z facetem spod ciemnej strony miasta? Po drugie, po kiego ona im wyjasniala jego sytuacje malzenska?- zelazem ja przypalali czy co?

Mnie sie wydaje, ze Autorka jest po prostu zbuntowana przeciw rodzicom i nieudolnie wywoluje sytuacje konfliktowa, ktora jak widzimy obrocila sie przeciwko niej samej.

1 263

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

In_ka, ale ja nie twierdzę, że wymaganie przestrzegania czyichś tam zasad to przemoc psychiczna...
Miałam raczej na myśli krzyki, szantaże i awantury, o których pisała Autorka.

Beyond, ale czasu nie cofniesz - jest jak jest.

Rodzicielska troska? Nie sądzę. Troskliwy rodzic nie ignoruje, nie olewa. Nie każe wybierać. Po prostu kocha i się troszczy.

1 264

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Beyondblackie napisał/a:

Ech, calego tego bajzlu by nie bylo gdyby Support zachowywala sie od poczatku jak dorosla osoba, a nie malolata.

Po pierwsze, nawet jak rodzice go nakryli we wlasnym domu, to dlaczego ona normalnie im go nie przedstawila jako "mamo, tato to moj kolega Janek" (czy tez inkszy Walenty). Musiala im od razu przedstawiac ta sytuacje, po miesiacu (!) znajomosci, jako feralny romans z facetem spod ciemnej strony miasta? Po drugie, po kiego ona im wyjasniala jego sytuacje malzenska?- zelazem ja przypalali czy co?
.

Pytałam ją już o to. Odpowiedziała, że ją przycisnęli. A podjerzenia o jego stan cywilny wzięły sie z racji jego wieku. Tylko czy ja wiem, czy 30 latek to taki stary chłop, że od razu jest podejrzany jako żonaty?

1 265

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
SonyXperia napisał/a:
Beyondblackie napisał/a:

Ech, calego tego bajzlu by nie bylo gdyby Support zachowywala sie od poczatku jak dorosla osoba, a nie malolata.

Po pierwsze, nawet jak rodzice go nakryli we wlasnym domu, to dlaczego ona normalnie im go nie przedstawila jako "mamo, tato to moj kolega Janek" (czy tez inkszy Walenty). Musiala im od razu przedstawiac ta sytuacje, po miesiacu (!) znajomosci, jako feralny romans z facetem spod ciemnej strony miasta? Po drugie, po kiego ona im wyjasniala jego sytuacje malzenska?- zelazem ja przypalali czy co?
.

Pytałam ją już o to. Odpowiedziała, że ją przycisnęli. A podjerzenia o jego stan cywilny wzięły sie z racji jego wieku. Tylko czy ja wiem, czy 30 latek to taki stary chłop, że od razu jest podejrzany jako potencjalnie żonaty? Wydaje mi się że rodzice zauwazyli diametralną zmianę w jej zachowaniu po poznaniu tego faceta i zaczęli się jej baczniej przyglądać, i sprawa się wydała.

1 266 Ostatnio edytowany przez SupportforOscar (2015-03-04 20:23:23)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Beyondblackie napisał/a:

Ech, calego tego bajzlu by nie bylo gdyby Support zachowywala sie od poczatku jak dorosla osoba, a nie malolata.

Po pierwsze, nawet jak rodzice go nakryli we wlasnym domu, to dlaczego ona normalnie im go nie przedstawila jako "mamo, tato to moj kolega Janek" (czy tez inkszy Walenty). Musiala im od razu przedstawiac ta sytuacje, po miesiacu (!) znajomosci, jako feralny romans z facetem spod ciemnej strony miasta? Po drugie, po kiego ona im wyjasniala jego sytuacje malzenska?- zelazem ja przypalali czy co?

Mnie sie wydaje, ze Autorka jest po prostu zbuntowana przeciw rodzicom i nieudolnie wywoluje sytuacje konfliktowa, ktora jak widzimy obrocila sie przeciwko niej samej.

Gdy go nakryli w domu to juz o nim wiedzieli i nie przedstawiałam ich sobie bo został od razu wyproszony.Zreszta pisałam juz o tym w temacie. Zauwazyli , że sie z kims spotykam i zaczeła sie ciekawośc kim jest, czym sie zajmuje itp. Nie chciałam im mówić wtedy wszystkiego ale gdy ojciec usłyszał ile ma lat to kolejnym pytaniem zaskoczył mnie a że ja nie potrafiłam go okłamac to powiedziałam prawde

sony, 29 latek nie musi byc zonaty ale ojciec zaczał dochodzic czy jestem pewna, że on jest wolny, że może ma zone, narzeczoną która zdradza ze mna. On by tak weszył, że by doszedł prawdy a ja wierz mi nie potrafie kłamac a zreszta sensu nie było bo znam tate. Powiedziałabym, ze nie ma zony i jest kawalerem to by pewnie chciał to sprawdzic, no nie wiem ale wg mnie takie rzeczy nie ma sensu ukrywac.

1 267

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
in_ka napisał/a:
SupportforOscar napisał/a:

Gdybys była na miejscu moich rodziców to jak bys postapiła ?

nie wiem,
próbuję sobie wyobrazić tą sytuację,
może podobnie, jak oni ...

jestem przekonana, że bardzo ich to dotknęło
myślę, że twój ojciec, jest strasznie zraniony,
jego ukochana córeczka wybrała takiego ... a zostawiła (porzuciła) ojca,
to będzie trudne porozumienie ty i rodzice, dokonałaś wyboru a za tym pójdą konsekwencje
może być różnie ...

No własnie "takiego" czyli jakiego? Myslę, że ojciec jest tylko i wylącznie wkurzony, że jego ukochana córeczka wybrała sobie "takie coś" za partnera a mogłaby miec każdego kawalera. Tylko czy kawaler okaże sie idealnym partnerem a ojciec zagwarantuje mi , ze po slubie ten kawaler będzie mnie szanował, kochał wiernie az po grób? A co jak doprowadzi małżeństwo do rozwodu i wtedy ja zostanę rozwódką? Też będzie uważał mnie za gorsza  bez szansy na szczęście u boku np. kawalera?
To jest bardzo niesprawiedliwe z ich strony i tylko tyle mogę napisać. I tu nie chodzi o żadne wartości moralne!!

1 268

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

A ja sie spytam po jaka cholercie w ogole cokolwiek mowilas? Nie latwiej bylo odpowiedziec jak sie pytali z kim sie spotykasz, ze z kolega ktorego poznalas na imprezie? Jezu, takie to trudne? Twoj ojciec to nie KGB, zeby wszystko tak na zywca wyweszyl. Sama im w koncu dalas bron do reki.

Totalny facepalm.

1 269 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-03-04 22:41:53)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
SupportforOscar napisał/a:

Tylko czy kawaler okaże sie idealnym partnerem a ojciec zagwarantuje mi , ze po slubie ten kawaler będzie mnie szanował, kochał wiernie az po grób? A co jak doprowadzi małżeństwo do rozwodu i wtedy ja zostanę rozwódką? Też będzie uważał mnie za gorsza  bez szansy na szczęście u boku np. kawalera?

no właśnie - super, zawsze wiedziałam, że jesteś myślącą dziewczyną, wybacz ale nadal uważam Ciebie za niedojrzałą ale pełnoletnią wink
sądzę, że to jest dobry punkt zaczepienia,
inaczej punkt wyjścia do rozmowy z ojcem ... jak do niej dojdzie (a dojdzie - wcześniej czy później)
bo Rodzice maja prawo żyć w swoich wartościach
a Ty zbudujesz swoje
i nie potrzeba posiadania takich samych dla porozumienia
wystarczy je uszanować, zaakceptować  odrębność
nie oczekuj szanowania w tym momencie ...
dla mnie masz teraz jedną drogę - pokaż swoim Rodzicom, kim jesteś
pokaż - na co ciebie stać (ale nie wyprowadzką z domu)
tylko Planem na życiem i jego KONSEKWENTNĄ REALIZACJĄ
inaczej - przegrasz

opowiem coś,
mój syn wbrew moim oczekiwaniom dokonał pewnego wyboru,
(straszne to dla mnie było)
podjął decyzję, zrealizował ją i mi ... zaimponował, realizacja tego planu zmieniła mnie ale przede wszystkim jego,
a teraz szczegóły
zdecydował, że będzie studiował zagranicą - matko, jak to ?
mój misiek, jak sobie poradzi, a co on tam wie i w ogóle takie tam
co ja przeżyłam (ile łez wylałam)
ale ok, dałam kasę i trudno, przecież nie położę się na progu i nie będę krzyczała - synu zostań ...
wyjechał, ja każdego dnia ze strachu truchlałam
oczywiście po 3 miesiącach poleciałam do (malutkiego synka) i przeżyłam szok, bo na lotnisku powitał mnie - młody mężczyzna wink
wszystko było świetnie zorganizowane w jego życiu, ach to była najpiękniejsza przygoda mojego życia (podróż po Portugalii)
skończył studia wrócił do kraju,
to najlepsza rzecz jaką zrobił, wbrew moim lękom
nie wiem czy zrozumiesz to, co chcę ci powiedzieć tą przypowieścią

jesteś na jednokierunkowej - tak wybrałaś ... idź przed siebie, konsekwentnie

1 270

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
in_ka napisał/a:
SupportforOscar napisał/a:

Tylko czy kawaler okaże sie idealnym partnerem a ojciec zagwarantuje mi , ze po slubie ten kawaler będzie mnie szanował, kochał wiernie az po grób? A co jak doprowadzi małżeństwo do rozwodu i wtedy ja zostanę rozwódką? Też będzie uważał mnie za gorsza  bez szansy na szczęście u boku np. kawalera?

no właśnie - super, zawsze wiedziałam, że jesteś myślącą dziewczyną, wybacz ale nadal uważam Ciebie za niedojrzałą ale pełnoletnią wink
sądzę, że to jest dobry punkt zaczepienia,
inaczej punkt wyjścia do rozmowy z ojcem ... jak do niej dojdzie (a dojdzie - wcześniej czy później)
bo Rodzice maja prawo żyć w swoich wartościach
a Ty zbudujesz swoje
i nie potrzeba posiadania takich samych dla porozumienia
wystarczy je uszanować, zaakceptować  odrębność
nie oczekuj szanowania w tym momencie ...
dla mnie masz teraz jedną drogę - pokaż swoim Rodzicom, kim jesteś
pokaż - na co ciebie stać ( ale nie wyprowadzką z domu)
tylko Planem na życiem i jego KONSEKWENTNĄ REALIZACJĄ
inaczej - przegrasz

Pragne normalnej i spokojnej rozmowy z tata i dałabym wszystko za chęć spotkania sie ze mną. Ale czy On nie wie tego, że nie wszystko jest tak jak sobie zaplanujemy a mój facet nie jest jedynym który sie rozwodzi? On to wie doskonale...
Wyprowadziłam sie z domu bo nie miałam innego wyjścia-kazali wybierać...i wybrałam... Mój plan na zycie znają i wiem, że są pewni, że zdam maturę, pójde na studia. Teraz jest mi ciężej bo musze sie utrzymać i zarabiac a nie dorabiać tylko a przed matura ciężko jest pogodzic to wszystko ale pokażę im, że poradzę sobie. Mam tez wsparcie u wielu i... tutaj:P
Najgorsze jest to czekanie na jakikolwiek kontakt z ich strony. Sa nieugięci.

1 271

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Cynicznahipo napisał/a:

In_ka, ale ja nie twierdzę, że wymaganie przestrzegania czyichś tam zasad to przemoc psychiczna...
Miałam raczej na myśli krzyki, szantaże i awantury, o których pisała Autorka.

dobrze to sobie zapamiętaj (przyda się w przyszłości)
masz malutkiego synka, dobrze sobie zapamiętaj
nie krzycz (nawet jak będzie np. kłamał, kradł, oszukiwał, ćpał, klął, itd.) wink
nie szantażuj, jak będziesz walczyła o jego dobro czy wręcz życie ...
nie rób awantur jak ( dopisz, co tam chcesz )
między tym jak wyobrażamy sobie macierzyństwo a jaki jest trudny proces wychowywania dziecka jest ... przepaść
i ta uwaga Cyniczna nie jest do Ciebie dlatego, że Ciebie nie lubię a wręcz ... odwrotnie wink

1 272 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-03-04 22:55:34)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
SupportforOscar napisał/a:

Najgorsze jest to czekanie na jakikolwiek kontakt z ich strony. Sa nieugięci.

i dobrze ...
pomagają tym Tobie,
uwierz mi - Oni wierzą w ciebie ... pomimo
nie zawiedź Siebie, nie zawiedź Ich
zrealizuj swój Plan na Życie smile

Beyondblackie napisał/a:

A ja sie spytam po jaka cholercie w ogole cokolwiek mowilas? Nie latwiej bylo odpowiedziec jak sie pytali z kim sie spotykasz, ze z kolega ktorego poznalas na imprezie? Jezu, takie to trudne? Twoj ojciec to nie KGB, zeby wszystko tak na zywca wyweszyl. Sama im w koncu dalas bron do reki.

no nie proszę Beyondblackie, namawiasz do nieuczciwości? sad

1 273

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
in_ka napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:

In_ka, ale ja nie twierdzę, że wymaganie przestrzegania czyichś tam zasad to przemoc psychiczna...
Miałam raczej na myśli krzyki, szantaże i awantury, o których pisała Autorka.

dobrze to sobie zapamiętaj (przyda się w przyszłości)
masz malutkiego synka, dobrze sobie zapamiętaj
nie krzycz (nawet jak będzie np. kłamał, kradł, oszukiwał, ćpał, klął, itd.) wink
nie szantażuj, jak będziesz walczyła o jego dobro czy wręcz życie ...
nie rób awantur jak ( dopisz, co tam chcesz )
między tym jak wyobrażamy sobie macierzyństwo a jaki jest trudny proces wychowywania dziecka jest ... przepaść
i ta uwaga Cyniczna nie jest do Ciebie dlatego, że Ciebie nie lubię a wręcz ... odwrotnie wink

In_ka, już pisałam, nawet chyba w tym wątku - ja nie krzyczę. U mnie w domu nikt nie krzyczy - bo wszyscy wiedzą, że ja się podniesionych głosów boję. I nie tak, że się boję i już - ja mam paniczny lęk. I, żeby jasne to było - nie boję się np. krzyku ''wynieś śmieci'' ;-) Boję się konfliktowych krzyków - chyba wiesz, o co mi chodzi.

Nie umiem tego jakoś jaśniej napisać...
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Miałam wrzeszczącą, szantażującą i manipulującą matkę, więc kurczę, musiałabym być naprawdę pozbawiona refleksji, gdybym miała robić to samo. Nie jestem taką osobą. Stosuję rodzicielstwo bliskości - nie mylić z bezstresowym wychowaniem - poczytaj, fajna sprawa.

1 274

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

Przykro mi ale czuję, że jestem taki sam jak jej ojciec i wiem że nigdy nie zaakceptowałbym sytuacji żeby moje dziecko związało się z rozwódką/rozwodnikiem. Nie ma dla mnie żadnych pierdół że każdemu może się związek nie udać. Nie po to bierze się ślub żeby później iść w tango. Tu jest tylko wóz albo przewóz i po takim czymś nie odezwałbym się do córki i nie życzyłbym sobie jej widzieć we własnym domu. Okrutne ale prawdziwe. Zawsze będę uważał że małżeństwo jest związkiem na całe życie a ktoś kto tego nie rozumie powinien nigdy go nie brać. Przykro byłoby mi nie widzieć córki ale skoro woli przechodzonego gacha ode mnie - to niech idzie w diabły. Przykro mi ale takie jest moje zdanie.

1 275 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2015-03-04 23:16:52)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
ezail napisał/a:

Przykro mi ale czuję, że jestem taki sam jak jej ojciec i wiem że nigdy nie zaakceptowałbym sytuacji żeby moje dziecko związało się z rozwódką/rozwodnikiem. Nie ma dla mnie żadnych pierdół że każdemu może się związek nie udać. Nie po to bierze się ślub żeby później iść w tango. Tu jest tylko wóz albo przewóz i po takim czymś nie odezwałbym się do córki i nie życzyłbym sobie jej widzieć we własnym domu. Okrutne ale prawdziwe. Zawsze będę uważał że małżeństwo jest związkiem na całe życie a ktoś kto tego nie rozumie powinien nigdy go nie brać. Przykro byłoby mi nie widzieć córki ale skoro woli przechodzonego gacha ode mnie - to niech idzie w diabły. Przykro mi ale takie jest moje zdanie.

A z ciekawości - masz dzieci?

P.S A wdowiec, to też ''przechodzony'' by był, czy nie?

1 276 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-03-04 23:57:30)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Cynicznahipo napisał/a:

chyba wiesz, o co mi chodzi.

wiem, z czym masz problem ...
wiem, bo czytam, co piszesz - z uwagą
i dlatego napisałam tamten post,
kiedyś chcąc Ci na coś zwrócić uwagę strasznie się zapętliłam wink
nawet prawie bana dostałam ...
widzisz, jak to samo robisz w tym wątku ? postrzegasz problem poprzez własne doświadczenia ...

dla autorki brak akceptacji ze strony ojca jest podstawą problemu
ty tą akceptację miałaś w d****
radzisz jej coś z całego swojego serca,
tylko te rady, nie są dla niej

a jak kiedyś zachowasz się jako Rodzic w przypadku kryzysu ? Masz pewność, że tak, jak teraz Tobie się wydaje ?

1 277

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
in_ka napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:

chyba wiesz, o co mi chodzi.

wiem, z czym masz problem ...
wiem, bo czytam, co piszesz - z uwagą
i dlatego napisałam tamten post,
kiedyś chcąc Ci na coś zwrócić uwagę strasznie się zapętliłam wink
nawet prawie bana dostałam ...
widzisz, jak to samo robisz w tym wątku ? postrzegasz problem poprzez własne doświadczenia ...

dla autorki problem braku akceptacji ze strony ojca jest podstawą problemu
ty tą akceptację miałaś w d****
radzisz jej coś z całego swojego serca,
tylko te rady, nie są dla niej

a jak kiedyś zachowasz się jako Rodzic w przypadku kryzysu ? Masz pewność, że tak, jak teraz Tobie się wydaje ?

Hm, wydaje mi się, że każdy tutaj radzi poniekąd poprzez pryzmat własnych doświadczeń.
Tylko wiesz, ja ją rozumiem, że pragnie akceptacji. Wiem nawet, dlaczego jej pragnie.

Jak się zachowam w przypadku kryzysu - liczę na to, że odpowiednio. Na pewno nie postąpię niezgodnie ze swoją naturą, bo prawdopodobnie ciężko bym to potem odchorowała. Jak każda osoba chora na nerwicę mam swoje różne ''fobie'' i przyzwyczajenia. No i schematy.

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Nie znam jej rodziców, wszystko, co wiem, to słowa Autorki na ich temat.
Nie są dobrymi rodzicami osoby, które zamiast stawić czoła problemom, rozmawiać, wolą krzyczeć, albo chować głowę w piasek.
Albo umywają ręce - jak teraz rodzice Autorki. Nie jest dobrą metodą wychowawczą ''robisz to, czego my chcemy, albo wynocha''.

1 278 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-03-04 23:50:55)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Cynicznahipo napisał/a:

Hm, wydaje mi się, że każdy tutaj radzi poniekąd poprzez pryzmat własnych doświadczeń.

lub cudzych wink

Cynicznahipo napisał/a:

Tylko wiesz, ja ją rozumiem, że pragnie akceptacji. Wiem nawet, dlaczego jej pragnie.

każdy pragnie akceptacji
ale ona pragnie właśnie akceptacji rodziców - szczególnie ojca
niektórzy potrzebują, żeby nie czuć, że są niekochani
inni, bo boją się poczuć niekochania
dobra koniec, znowu się zapętlę wink

rodzice autorki nie umyli rąk - wręcz odwrotnie ...

1 279 Ostatnio edytowany przez ezail (2015-03-04 23:54:43)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Cynicznahipo napisał/a:

A z ciekawości - masz dzieci?

Zajmij się swoim prywatnym życiem. Nie muszę na to pytanie odpowiadać.

Cynicznahipo napisał/a:

P.S A wdowiec, to też ''przechodzony'' by był, czy nie?

A i owszem, był. Z znaczną różnicą od tej sytuacji rzecz jasna, bo go już przysięga małżeńska nie wiąże. Cyniczna weź nerwosol bo już widzę, że zaczynasz się czepiać a potem jak zwykle nie będziesz mieć argumentów w rozmowie ze mną i będziesz znowu błagać moderatorów o bana dla mnie. Wiem, że Twoje racje są dla Ciebie niczym słowo które stało się ciałem ale ma prawo mnie to nie obchodzić. Autorce tematu zalecałbym powściągliwość w słuchaniu Twoich rad bo promując życie na bakier z zasadami i w stylu "tylko ja i moje" raczej nie przysporzy dumy jej rodzicom. Oby autorka nie przyniosła im więcej wstydu.

Postawiłem się na miejscu swoim i ojca autorki w danej sytuacji i wiem jak bym się czuł. Czułbym rozgoryczenie jako ojciec, który starał się bronić dziecko przed złymi wpływami, katolik, który liczył na to że swoje wnuki będą wychowywane w poszanowaniu wiary i człowiek który po własnym dziecku oczekiwałby więcej niż 10 lat starszego rozwodnika na zięcia. To moja opinia, owszem przykra trochę ale nie ma w niej jadu.

1 280

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
ezail napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:

A z ciekawości - masz dzieci?

Zajmij się swoim prywatnym życiem. Nie muszę na to pytanie odpowiadać.

Cynicznahipo napisał/a:

P.S A wdowiec, to też ''przechodzony'' by był, czy nie?

Cyniczna weź nerwosol bo już widzę, że zaczynasz się czepiać a potem jak zwykle nie będziesz mieć argumentów w rozmowie ze mną i będziesz znowu błagać moderatorów o bana dla mnie. Wiem, że Twoje racje są dla Ciebie niczym słowo które stało się ciałem ale ma prawo mnie to nie obchodzić. Autorce tematu zalecałbym powściągliwość w słuchaniu Twoich rad bo promując życie na bakier z zasadami i w stylu "tylko ja i moje" raczej nie przysporzy dumy jej rodzicom. Oby autorka nie przyniosła im więcej wstydu.

Bardzo przykra i niegrzeczna odpowiedź na zwyczajne, pozbawione złośliwości pytanie, do której chyba nie ma sensu się odnosić.
Jestem tylko ciekawa, co masz na myśli pisząc ''życie na bakier z zasadami''.

ezail napisał/a:

Postawiłem się na miejscu swoim i ojca autorki w danej sytuacji i wiem jak bym się czuł. Czułbym rozgoryczenie jako ojciec, który starał się bronić dziecko przed złymi wpływami, katolik, który liczył na to że swoje wnuki będą wychowywane w poszanowaniu wiary i człowiek który po własnym dziecku oczekiwałby więcej niż 10 lat starszego rozwodnika na zięcia. To moja opinia, owszem przykra trochę ale nie ma w niej jadu.

Oj, nie gadaj, że nie ma jadu, bo pierwszy akapit aż od niego ocieka.
A dopóki nie masz dzieci, to za bardzo nie wiesz, o czym piszesz. Niestety.

1 281

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Cynicznahipo napisał/a:

Oj, nie gadaj, że nie ma jadu, bo pierwszy akapit aż od niego ocieka.
A dopóki nie masz dzieci, to za bardzo nie wiesz, o czym piszesz. Niestety.

no sorry,
a ja powiem tak,
dopóki nie wychowałaś dzieci nie wiesz o czym piszesz wink
Cyniczna wycofaj się z tej bzdurnoty ...

1 282

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
ezail napisał/a:

Przykro mi ale czuję, że jestem taki sam jak jej ojciec i wiem że nigdy nie zaakceptowałbym sytuacji żeby moje dziecko związało się z rozwódką/rozwodnikiem. Nie ma dla mnie żadnych pierdół że każdemu może się związek nie udać. Nie po to bierze się ślub żeby później iść w tango. Tu jest tylko wóz albo przewóz i po takim czymś nie odezwałbym się do córki i nie życzyłbym sobie jej widzieć we własnym domu. Okrutne ale prawdziwe. Zawsze będę uważał że małżeństwo jest związkiem na całe życie a ktoś kto tego nie rozumie powinien nigdy go nie brać. Przykro byłoby mi nie widzieć córki ale skoro woli przechodzonego gacha ode mnie - to niech idzie w diabły. Przykro mi ale takie jest moje zdanie.

Rozumiem, że gdyby twoja hipotetyczna córka wyszła za mąż za miłego rówieśnika, który po pięciu latach wpadłby w alkoholizm i uzależniła się od hazardu, a swoje niepowodzenia rekompensował sobie laniem swojej zony, a twojej córki, to ona zgodnie z twoimi zasadami powinna mimo wszystko przy mężu trwać jako kochająca żona. Patrzyłbyś z dumą na swoją posiniaczoną córkę, starając się nie myśleć ile razy została zgwałcona poprzedniego dnia przez własnego męża, tylko czule poklepałbyś ją po plecach gratulując wytrwałości w małżeństwie.

A jak jakimś cudem pewnego dnia miałaby dość i rzuciła mu w twarz papiery rozwodowe, to nawet mając 30 lat powinna już do końca zycia zgnić w celibacie, bez możliwości posiadania rodziny, dzieci, bo skoro raz męża wybrała, to powinna przy nim trwać nawet kosztem własnego szczęścia...?

1 283 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2015-03-05 00:08:55)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
in_ka napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:

Oj, nie gadaj, że nie ma jadu, bo pierwszy akapit aż od niego ocieka.
A dopóki nie masz dzieci, to za bardzo nie wiesz, o czym piszesz. Niestety.

no sorry,
a ja powiem tak,
dopóki nie wychowałaś dzieci nie wiesz o czym piszesz wink
Cyniczna wycofaj się z tej bzdurnoty ...

Niech będzie, że to bzdurnota.
Ale szczerze myślę, że dziecko dużo wnosi i wiele zmienia.
Też kiedyś mówiłam, że np. jakby mój syn zaczął pić, to bym go z domu wyrzuciła.
Dziś nie jestem już tego taka pewna.

P.S Iceni, weź nerwosol... tongue

1 284

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Cynicznahipo napisał/a:
in_ka napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:

Oj, nie gadaj, że nie ma jadu, bo pierwszy akapit aż od niego ocieka.
A dopóki nie masz dzieci, to za bardzo nie wiesz, o czym piszesz. Niestety.

no sorry,
a ja powiem tak,
dopóki nie wychowałaś dzieci nie wiesz o czym piszesz wink
Cyniczna wycofaj się z tej bzdurnoty ...

Niech będzie, że to bzdurnota.

i jeszcze jaka smile

1 285

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

A w tym Cyniczna jest geniuszem. Odpowiadanie za kogoś na postawione pytanie lub "dopowiadanie" do postawionej wypowiedzi. smile Pominę kwestie związane ze mną i odpowiem na jedyne sensowne postawione przez Ciebie pytanie. O co chodzi w życiu z zasadami. Myślę, że jej rodzice albo zawiedli na polu zapewnienia jej bezpieczeństwa albo autorka dała się tak zmanipulować że rodzice zawiedli się na niej licząc że wpoiła sobie istotne zasady i wartości. Nie wiem czy jestem tu jedyny który tak tutaj uważa ale to jest szaleństwo po 2 miesiącach dla faceta wyprowadzać się z domu a ja uważam że z szaleńcami się nie negocjuje tylko stawia ultimatum i konsekwentnie trzyma warunków. I jakkolwiek autorka tematu uważa, że jest dorosła, czy inni tutaj tak ją określają czy jej luby jej codziennie to mówi - to ja niestety nie uważam, że tak jest.

1 286 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2015-03-05 00:24:11)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
in_ka napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:
in_ka napisał/a:

no sorry,
a ja powiem tak,
dopóki nie wychowałaś dzieci nie wiesz o czym piszesz wink
Cyniczna wycofaj się z tej bzdurnoty ...

Niech będzie, że to bzdurnota.

i jeszcze jaka smile

A nie jest tak, że nam się coś wydaje, a potem wydarza się coś, co zmienia diametralnie nasze podejście?
Albo...kiedy kończy się proces wychowawczy? Jak dziecko się wyprowadzi? Jak założy swoją rodzinę?
Serio pytam, bo zastanawiałam się nad tym od dawna.

ezail napisał/a:

A w tym Cyniczna jest geniuszem. Odpowiadanie za kogoś na postawione pytanie lub "dopowiadanie" do postawionej wypowiedzi. smile

Oj, ezail. Dałbyś już spokój, mnie tym nie dokuczysz, a sam siebie ośmieszysz.
Poza tym, nie doczytałeś, że Autorka się nie wyprowadziła dla faceta - on był tylko kropelką, która przelała czarę goryczy.

1 287

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Iceni napisał/a:
ezail napisał/a:

Przykro mi ale czuję, że jestem taki sam jak jej ojciec i wiem że nigdy nie zaakceptowałbym sytuacji żeby moje dziecko związało się z rozwódką/rozwodnikiem. Nie ma dla mnie żadnych pierdół że każdemu może się związek nie udać. Nie po to bierze się ślub żeby później iść w tango. Tu jest tylko wóz albo przewóz i po takim czymś nie odezwałbym się do córki i nie życzyłbym sobie jej widzieć we własnym domu. Okrutne ale prawdziwe. Zawsze będę uważał że małżeństwo jest związkiem na całe życie a ktoś kto tego nie rozumie powinien nigdy go nie brać. Przykro byłoby mi nie widzieć córki ale skoro woli przechodzonego gacha ode mnie - to niech idzie w diabły. Przykro mi ale takie jest moje zdanie.

Rozumiem, że gdyby twoja hipotetyczna córka wyszła za mąż za miłego rówieśnika, który po pięciu latach wpadłby w alkoholizm i uzależniła się od hazardu, a swoje niepowodzenia rekompensował sobie laniem swojej zony, a twojej córki, to ona zgodnie z twoimi zasadami powinna mimo wszystko przy mężu trwać jako kochająca żona. Patrzyłbyś z dumą na swoją posiniaczoną córkę, starając się nie myśleć ile razy została zgwałcona poprzedniego dnia przez własnego męża, tylko czule poklepałbyś ją po plecach gratulując wytrwałości w małżeństwie.

A jak jakimś cudem pewnego dnia miałaby dość i rzuciła mu w twarz papiery rozwodowe, to nawet mając 30 lat powinna już do końca zycia zgnić w celibacie, bez możliwości posiadania rodziny, dzieci, bo skoro raz męża wybrała, to powinna przy nim trwać nawet kosztem własnego szczęścia...?

Jak swoją córkę "hipotetyczną" wychowam to rozsądnie wybierze swojego męża a jak nie to sam się z nim policzę. A póki co to wiesz... Gdyby żyrafa miała trąbę to była by słoniem.

1 288

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Cynicznahipo napisał/a:

Poza tym, nie doczytałeś, że Autorka się nie wyprowadził dla faceta - on był tylko kropelką, która przelała czarę goryczy.

Nie chce mi się wertować stron ale na którejś było napisane że wolałaby wyprowadzić się po szkole i przede wszystkim - w innej atmosferze, czyli mniej więcej jak każdy normalny człowiek więc to musiała być bardzo duża kropelka albo ta czara goryczy była ledwo widoczna gołym okiem że ta kropelka ją przelała.

1 289 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2015-03-05 00:31:59)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
ezail napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:

Poza tym, nie doczytałeś, że Autorka się nie wyprowadził dla faceta - on był tylko kropelką, która przelała czarę goryczy.

Nie chce mi się wertować stron ale na którejś było napisane że wolałaby wyprowadzić się po szkole i przede wszystkim - w innej atmosferze, czyli mniej więcej jak każdy normalny człowiek więc to musiała być bardzo duża kropelka albo ta czara goryczy była ledwo widoczna gołym okiem że ta kropelka ją przelała.

Wiadomo, że wolałaby to zrobić w lepszej atmosferze, każdy by wolał. Ale się nie dało.
A tego określenia o czarce również użyła. Więc przytaczam - zresztą, to potoczne.

1 290 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-03-05 00:42:58)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Cynicznahipo napisał/a:

Albo...kiedy kończy się proces wychowawczy?

Podstawą wychowywania dziecka jest czas.
Wychowanie to proces długotrwały, który właściwie nigdy się nie kończy. Słabnie dopiero, gdy dziecko dorośnie.

Cynicznahipo napisał/a:

Wiadomo, że wolałaby to zrobić w lepszej atmosferze, każdy by wolał. Ale się nie dało.
A tego określenia o czarce również użyła. Więc przytaczam - zresztą, to potoczne.

pitu, pitu
w domu było powiedziane jasno ...
i to autorka dokonała wyboru

Nie potrafie zrozumiec ich zachowania i tego, że posuneli sie do tego, że  kazali mi wybierać. Na początku mysleli, że mnie tym wystraszą i zerwe z nim bądz M to zrobi 9czekali az mu sie znudzę). W ostaniej "rozmowie" powiedziałam im, że jestem z nim szczęsliwa a on tak łatwo ze mnie nie zrezygnuje to sie wsciekli i ja tego dnia właśnie wyprowadziłam się....

1 291 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2015-03-05 00:56:43)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

Serio , ktores z was rzuciloby faceta, ktory wam sie podoba bo rodzice tak chca? Bo on jest rozwodnikiem i to sie rodzicom nie podoba? Mimo, ze nie jest morderca ani narkomanem?
To osoba co ma letnie mleko zamiast krwi tak by zrobila.

Serio gdyby wasze dziecko robilo cos legalnego, i nie krzywdzacego nikogo (bez morderstwa, zlodziejstwa, uszkodzenia zdrowia) ale ta rzecz nie zgadzalaby sie z wasza wizja, to serio byscie tak histeryzowali? darli sie i szantazowali? Wyparli sie dzieciaka?
Kiepskie rodzicielstwo

1 292 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-03-05 00:59:06)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
NinaLafairy napisał/a:

Serio , ktores z was rzuciloby faceta, ktory wam sie podoba bo rodzice tak chca?

a może inaczej, nie wybrałoby takiego

ja wybrałam takiego, który rodzicom się nie podobał - oj, zdecydowanie nie
mój ojciec pod drzwiami kościoła mówił: córcia tam stoi samochód pomyśl jeszcze, cywilny można w ciągu 24 godzin unieważnić wink
po 25 latach do swojego zięcia powiedział - synu ...

1 293

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
in_ka napisał/a:
NinaLafairy napisał/a:

Serio , ktores z was rzuciloby faceta, ktory wam sie podoba bo rodzice tak chca?

a może inaczej, nie wybrałoby takiego

ja wybrałam takiego, który rodzicom się nie podobał - oj, zdecydowanie nie
mój ojciec pod drzwiami kościoła mówił: córcia tam stoi samochód pomyśl jeszcze, cywilny można wciągu 24 godzin unieważnić wink
po 25 latach do swojego zięcia powiedział - synu ...

No, ale czy ojciec robil awantury  i wyrzucal Cie z domu?

1 294

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
NinaLafairy napisał/a:

Serio , ktores z was rzuciloby faceta, ktory wam sie podoba bo rodzice tak chca? Bo on jest rozwodnikiem i to sie rodzicom nie podoba? Mimo, ze nie jest morderca ani narkomanem?
To osoba co ma letnie mleko zamiast krwi tak by zrobila.

Serio gdyby wasze dziecko robilo cos legalnego, i nie krzywdzacego nikogo (bez morderstwa, zlodziejstwa, uszkodzenia zdrowia) ale ta rzecz nie zgadzalaby sie z wasza wizja, to serio byscie tak histeryzowali? darli sie i szantazowali? Wyparli sie dzieciaka?
Kiepskie rodzicielstwo

wybacz ale dla mnie nie rozumiesz,
czym są wartości i ich zdrada

1 295

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
NinaLafairy napisał/a:
in_ka napisał/a:
NinaLafairy napisał/a:

Serio , ktores z was rzuciloby faceta, ktory wam sie podoba bo rodzice tak chca?

a może inaczej, nie wybrałoby takiego

ja wybrałam takiego, który rodzicom się nie podobał - oj, zdecydowanie nie
mój ojciec pod drzwiami kościoła mówił: córcia tam stoi samochód pomyśl jeszcze, cywilny można wciągu 24 godzin unieważnić wink
po 25 latach do swojego zięcia powiedział - synu ...

No, ale czy ojciec robil awantury  i wyrzucal Cie z domu?

robił
i po ślubie musiałam iść na swoje bez wsparcia

1 296 Ostatnio edytowany przez Iceni (2015-03-05 01:15:45)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

Mnie to w zasadzie zaskakuje ile ty masz cierpliwości żeby tych rodziców bronić big_smile

in_ka napisał/a:

i po ślubie musiałam iść na swoje bez wsparcia

No i co? Czułabyś się lepiej gdybyś tego ślubu nie wzięła? Gdybyś posłuchała ojca i zaręczyny zerwała?

1 297 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2015-03-05 01:30:17)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
in_ka napisał/a:
NinaLafairy napisał/a:

Serio , ktores z was rzuciloby faceta, ktory wam sie podoba bo rodzice tak chca? Bo on jest rozwodnikiem i to sie rodzicom nie podoba? Mimo, ze nie jest morderca ani narkomanem?
To osoba co ma letnie mleko zamiast krwi tak by zrobila.

Serio gdyby wasze dziecko robilo cos legalnego, i nie krzywdzacego nikogo (bez morderstwa, zlodziejstwa, uszkodzenia zdrowia) ale ta rzecz nie zgadzalaby sie z wasza wizja, to serio byscie tak histeryzowali? darli sie i szantazowali? Wyparli sie dzieciaka?
Kiepskie rodzicielstwo

wybacz ale dla mnie nie rozumiesz,
czym są wartości i ich zdrada

Takie wartosci, powinny byc mniej wazne od dobrych kontaktow z corka.
A jak sa wazniejsze, to znaczy, ze cos w glowie nie tak maja jej rodzice.

Gdybym miala syna, ktory zdecydowal sie byc katolickim ksiedzem i bylby bardzo wierzacy to przelknelabym to, bez zrywania kontaktu i bycia drama queen

1 298

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
NinaLafairy napisał/a:

Serio , ktores z was rzuciloby faceta, ktory wam sie podoba bo rodzice tak chca? Bo on jest rozwodnikiem i to sie rodzicom nie podoba? Mimo, ze nie jest morderca ani narkomanem?
To osoba co ma letnie mleko zamiast krwi tak by zrobila.

Serio gdyby wasze dziecko robilo cos legalnego, i nie krzywdzacego nikogo (bez morderstwa, zlodziejstwa, uszkodzenia zdrowia) ale ta rzecz nie zgadzalaby sie z wasza wizja, to serio byscie tak histeryzowali? darli sie i szantazowali? Wyparli sie dzieciaka?
Kiepskie rodzicielstwo

Nina napisał/a:

Serio , ktores z was rzuciloby faceta, ktory wam sie podoba bo rodzice tak chca? Bo on jest rozwodnikiem i to sie rodzicom nie podoba? Mimo, ze nie jest morderca ani narkomanem?
To osoba co ma letnie mleko zamiast krwi tak by zrobila.

Nina napisał/a:

Gdybym miala syna, ktory zdecydowal sie byc katolickim ksiedzem i bylby bardzo wierzacy to przelknelabym to, bez zrywania kontaktu i bycia drama queen

Czytam to i chichoczę. big_smile
Czy Wy widzicie, kto to pisze? Wzorcowy przykład BRAKU instynktu macierzyńskiego. tongue Nina, która wprost i wielokrotnie pisała, że dzieci nie lubi, nie chce za nic i że byłaby marną matką. big_smile Jak taka osoba pisze, że ktoś inny jest jeszcze GORSZYM rodzicem - serio, to o czymś świadczy. smile

1 299

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

Dla mnie to nie rodzicielstwo, tylko tresura.
Zdrowe to nie jest.

1 300

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

A mnie w ogóle przerażają ludzie ślepo oddani jakimś abstrakcyjnym wartościom czy ideologii, którzy stawiają je na pierwszym miejscu przed rodziną i dzieckiem. Boję się takich fanatyków i unikam ich. I nie chodzi o to, żeby zmieniać poglądy i nagle pochwalać taki związek, ale szantażowanie dziecka, krzyki i zrywanie z nim kontaktu dla mnie też świadczy o byciu beznadziejnym rodzicem. Moi rodzice mają też raczej silnie katolickie przekonania i rzeczywiście nie podoba im się, że jestem ateistką (w końcu nie tak mnie wychowali), że nie będzie ślubu kościelnego, że nie ochrzczę dzieci itp. Jednak nie wyobrażam sobie, żeby zerwali ze mną kontakt tylko dlatego, że żyję po swojemu i mam inne wartości. Dla mnie to niestety chore. Bardzo się cieszę, że nie trafiłam na takich rodziców, bo to jakaś tragedia, żeby dorośli ludzie w taki sposób się zachowywali.

Posty [ 1 236 do 1 300 z 1 758 ]

Strony Poprzednia 1 … 18 19 20 21 22 … 28 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026