netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

1 757 odpowiedzi118 209 wyświetleńzałożony przez SupportforOscar, 02.02.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

Strony Poprzednia 1 … 14 15 16 17 18 … 28 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 976 do 1 040 z 1 758 ]

976

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
baziula napisał/a:
Emilia napisał/a:
baziula napisał/a:

Pomijając to, że z moralnego punktu widzenia to, co robi autorka jest negatywne.
Umawia się, randkuje i uprawia seks z żonatym mężczyną (tak, gdyż  w tego co zrozumiałam, w gąszczu postów, ów pan nie posiada jeszcze rozwodu a jeśli nie posada rozwodu to może jest szansa że pogodziłby się z żoną...... ale nie.... bo ma już przecież nową miłość czyli naszą autorkę!!!)

Przeczytaj mój post na którejś z poprzednich stron. Sytuacja analogiczna. A potem oceń mnie dokładnie tak, jak tego faceta.
Wyobraź sobie, że są takie małżeństwa, w których pogodzenie się jest niemożliwe. Wiem, trudne do zrozumienia, ale za to bardzo prawdziwe. Ten facet jest żonaty na papierku, a żeby się rozwieść to trzeba trochę poczekać, np. na termin rozprawy. Znając opieszałość sądów, to może to trwać i trwać. A on w tym czasie nie będzie miał prawa się z nikim spotykać, z nikim poznanym po rozpadzie małżeństwa? Bo? Bo się to nie spodoba kilku paniusiom na forum, które strasznie lubią oceniać innych i dla których życie ma dwa kolory, zupełnie jak w twoim awatarze??

Droga Emilio.
Przeczytałam twój wpis. i twoją historię. Ale nie sądzę byś szukała pocieszenia w ramionach 19. to raz.
Dwa twój mąż jak piszesz zdradzał Cie. Jaka jest tutaj prawda tego nie wie tak naprawdę nikt z nas. To dwa.
Nikt z nas też ne wie, czy to małżeństwo udało by się ocalić, gdyby nie życzliwość Support. To trzy.
Jeżeli taka to prawdziwa miłość, wspólnota dusz i wsparcie, to chyba można trochę poczekać na orzeczenie sądu zamiast na wstępie rozkładać nogi. Zwłaszcza, że zna go miesiąc.   To cztery.

No właśnie, nie wiemy, jak było - dlaczego zakładać najgorsze?

Małżeństwa nie dało się ocalić, skoro od dawna nie mieszkają razem, a do tego został złożony pozew. Obecność Support po prostu przyśpieszyła nieuniknione, moim zdaniem.

Kiedy poszła do łóżka i ile razy, to już jej sprawa. Nie widzę nic złego w tym, by dwoje dorosłych ludzi poszło ze sobą do łóżka, skoro mieli na to ochotę.

977 Ostatnio edytowany przez baziula (2015-02-16 19:12:41)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

Ja też nie widzę w tym nic złego, pod warunkiem że to dwoje dorosłych ludzi> w tym przypadku mamy dorosłego mężczynę i nastolatkę, którą raz na tym forum nazywa się DOROSŁĄ KOBIETĄ a raz NASTOLATKĄ, która miała prawo się zabujać. W zależności od tego co w danym momencie chce się udowodnić.


A poza tym co nazywasz od dawna. Bo gościu od stycznia buja się z tą pannicą w podchody, a ledwo w Święta z tego co pamiętam nie był z żoną.  To jak na wieloletni związek stosunkowo niedługo.

978 Ostatnio edytowany przez cslady (2015-02-16 19:38:12)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

Support chyba napisała, że związek ratowali dużo wcześniej (chyba rok), więc to nie była nagła decyzja, ani krótka żałoba po związku. Przez rok facet mógł zdążyć sobie uświadomić, że to nie to i przeboleć na tyle, żeby się z kimś innym związać, skoro nie kochał żony.

A jeśli oceniać ludzi po dojrzałości emocjonalnej, to co najmniej 1/3 dorosłych ludzi (nie nastolatków) trzeba byłoby zabronić seksu i związków, bo to według Baziuli złe.

979

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
SupportforOscar napisał/a:
in_ka napisał/a:

a sama Autorka pisze - chcę gadać z takimi jak Ja a nie całą resztą
a tutaj cały czas, końca nie widać ...

A którzy to wg Ciebie " tacy jak Ja" bo nie wiem więc oświeć mnie ;/  Ja tu widzę dwie grupy ludzi-tych z kulturą i tych bez. Innych nie ma. Swoja złosliwościa starasz się mnie ponizyć ale mnie mało obchodzi to co Ty tutaj piszesz zwłaszcza jesli sama nie pojmujesz o co kaman. Mnie teraz zależy by rodzice nie tyle co zaakceptowali mojego faceta ale nie wyrzekli sie mnie gdy nie dopną swego.

oświecę ...

SupportforOscar napisał/a:

Najbardziej mi zależy na rozmowie z dziewczynami w podobnej sytuacji a takich tutaj nie ma ,

tak napisałaś i ja się do tego twojego wpisu odniosłam
nie zauważam złośliwości w swoim poście oraz poniżania, opieram się na twoich wypowiedziach
natomiast pojmuję o co kaman i dlaczego tak się zachowujesz, bo rozumiem dlaczego, to robisz
nie radzisz sobie z emocjami - proste
nie radzisz sobie z sytuacją
boisz się konsekwencji swojego postępowania
szukasz takiego sposobu, żeby osiągnąć swój cel w komfortowych dla siebie okolicznościach

980

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
cslady napisał/a:

A jeśli oceniać ludzi po dojrzałości emocjonalnej, to co najmniej 1/3 dorosłych ludzi (nie nastolatków) trzeba byłoby zabronić seksu i związków, bo to według Baziuli złe.

Przełknę tę uszczypliwość z uśmiechem. No to w końcu jak z tą naszą bohaterką nastolatka, która ma się prawo zabujać czy dorosła kobieta. Ustalmy to w końcu, bo chciałabym jej coś konstruktywnego poradzić. A bez jednoznacznego stwierdzenia nie da rady.

To co Support napisała, to jest mocno subiektywne, jeszcze nie wiadomo co oznacza słowo "ratowali". Jest natomiast jeden fakt. Miesiąc po wyprowadzce gościu znalazł sobie młodą kochankę i wniósł pozew o rozwód. i to jest fakt.

981 Ostatnio edytowany przez cslady (2015-02-16 19:59:15)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

To nie była uszczypliwość, tylko stwierdzenie faktu, bo spora część ludzi zachowuje się w niedojrzały sposób, a mimo tego uprawia seks i wchodzi w związki (widać to po tematach na forum), więc dlaczego autorce tego zabraniać w drodze wyjątku? Niech sypia z kim chce, to będą jej ewentualne porażki i doświadczenia. Ona być może nauczy się czegoś na ewentualnych błędach, bo spora część ludzi nawet tego nie ogarnia. Więc dlatego nie rozumiem czemu jej sytuacja miałaby być wyjątkowa w jakiś sposób.

Fakt jest taki, że pozew o rozwód został złożony. Fakt jest taki, że mężczyzna kochający żonę nie składa pozwu. Fakt jest taki, że mężczyzna kochający żonę nie znajduje sobie innej. Jak dla mnie to mówi wszystko. Po co na siłę coś ratować? Nawet, jeśli jego żona byłaby nadal szalenie w nim zakochana, to co za różnica? Facet jej nie kocha i tyle. Bez sensu być z mężem z desperacji wiedząc, że on niczego nie czuje. Takie "ratowanie" małżeństwa to oszukiwanie siebie.

982 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-02-16 20:00:18)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

kilka razy autorko wątku napisałaś:
jestem wierząca,
jestem religijna,
modlę się ...
w momencie kiedy użytkownicy forum odpowiadają tobie, że to co robisz, jest hipokryzją
(Hipokryzja (od gr. ????????? hypokrisis, udawanie) ? fałszywość, dwulicowość, obłuda. Zachowanie lub sposób myślenia i działania charakteryzujący się niespójnością stosowanych zasad moralnych. Udawanie serdeczności, szlachetności, religijności, zazwyczaj po to, by wprowadzić kogoś w błąd co do swych rzeczywistych intencji i czerpać z tego własne korzyści)
obrażasz się, twierdzisz, że to zwykła złośliwość wobec ciebie ...
a może zwyczajnie nie zauważasz tej niespójności w swoim postępowaniu ?

983

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

Ale co za różnica, czy jest hipokrytką? To jej sprawa jak ona to rozwiąże ze swoim Bogiem. Za nią będziesz sądzona? Większość wierzących ludzi to hipokryci, bo robią różne rzeczy niezgodne z religią, których nie żałują. Sypianie przed ślubem, używanie antykoncepcji, imprezy w czasie postu, najeżdżanie na bliźnich zamiast miłości i pomagania... To wszystko jest w tym samym worku. Jak to leciało? Kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamieniem. Bez sensu ten wątek został sprowadzony do moralności, bo to zupełnie nie o tym problem, tylko o relacjach z rodzicami.

984

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

Uszczypliwość, która mnie tak rozbawiła zaczęła się od słowa "bo się tak Baziuli nie podoba".

Fakt jest też taki, że rozsądna i odpowiedzialna osoba nie wchodzi w zażyłe relacje z mężczyzną, którego relacje nie są do końca rozwiązane. I to nie chodzi o to czy jej wolno czy nie wolno, tylko o to, że to robi a tym samym sama sobie wystawia wizytówkę. Próżno szukać w tym dorosłości i dojrzałości jak chcieliby niektórzy.

Fakt jest też taki, że gdyby się nastka w ten układ nie wpindoliła, mogło by to się skończyć całkiem inaczej. Od złożenia pozwu do wyroku mija sporo czasu jak ju tu ktoś zauważył, jest czas na przemyślenia, drzwi wciąż są otwarte. Ale ona musiała, bo im się śpieszy. No ok, tu możemy sobie gdybać, tu nie wiemy do końca.

Więc kogo kocha ten facet? Zony nie kocha, a w miesiąc "zakochał" się w nastolatce próbującej kariery w modellingu? Z ładną buzią i zgrabnym tyłeczkiem..... bo co ona ma facetowi po przejściach do zaoferowania? Jest młodziutka, nie wie, nie jest pewna, a to rodzice, a to szkoła... czy to babeczka, która może być wsparciem dla takiego gościa.... sorry raczej odskocznią.

985

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

No może będzie odskocznią, ale co to ma do rzeczy? Za krótko są razem, żeby robić z tego miłość na całe życie. Support na razie cieszy się z motyli i chwili obecnej, nie planuje z nim spaceru do ołtarza i gromadki dzieci.

Ja w takim razie mam inne podejście, bo nie chciałabym ratować małżeństwa, gdyby mąż przestał mnie kochać i gdyby nie układało nam się od roku. Tym bardziej, że nie mają dzieci, więc bez sensu robić coś na siłę. A gdyby on kochał żonę, to żadna nastolatka świata by mu nie przesłoniła. Być może mógłby mieć przelotny seks z taką nastolatką, ale sprawa nie zaszłaby tak daleko.

986 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-02-16 20:22:13)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
cslady napisał/a:

Ale co za różnica, czy jest hipokrytką? To jej sprawa jak ona to rozwiąże ze swoim Bogiem.

oczywiście, że jej sprawa
a osób piszących prawo do wypowiadania swojego zdania, czyż nie?

cslady napisał/a:

Bez sensu ten wątek został sprowadzony do moralności, bo to zupełnie nie o tym problem, tylko o relacjach z rodzicami.

nie zauważyłam, że o moralności w tym wątku tylko jest rozmowa chociaż
problem z rodzicami wynika z tej ICH moralności również - zauważyłaś cslady ?

987

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
baziula napisał/a:

Jest natomiast jeden fakt. Miesiąc po wyprowadzce gościu znalazł sobie młodą kochankę i wniósł pozew o rozwód. i to jest fakt.

No nie bardzo. Miesiąc (czy ile tam czasu minęło) po wyprowadzce gościu zaczął spotykać się z autorką. Wniósł pozew o rozwód. Tylko to są fakty. Reszta to subiektywne spojrzenia i/lub interpretacja. W tym słowo kochanka.

in_ka napisał/a:

jestem wierząca,
jestem religijna,
modlę się ...

I gdzie tu hipokryzja? Gdyby napisała: "restrykcyjnie przestrzegam zasad wiary katolickiej" - można byłoby szukać jakiejś hipokryzji (chociaż nadal nie wiem po co).
Jej wiara to jej sprawa. Jaki to ma związek z sytuacją? Po co udowadniać autorce takie rzeczy?
A jeśli ma łupież i temu zacznie zaprzeczać to też punktem honoru jest udowodnić jej, że się myli?

988 Ostatnio edytowany przez kasia2303 (2015-02-16 20:25:39)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

Tu musze sie z baziula zgodzic, nastolatka nie zapewni doroslemu mezczyznie tego co dorosla i swiadoma kobieta. Ich "zwiazek" trwa zbyt krotko by mozna bylo cos konkretnego doradzic. Choc fakt wiary nie powinno sie do tej sprawy mieszac.


Pytanie do autorki. Gdybys musiala zdecydowac na tym etapie czy jestes nadal z tym mezczyzna i wyprowadzasz sie do niego co mialoby byc jednoznaczne z brakiem wsparcia rodziny lub zerwac z nim i zyc tak jakgdyby nigdy go nie bylo, co bys wybrala?

989

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
cslady napisał/a:

Ja w takim razie mam inne podejście, bo nie chciałabym ratować małżeństwa, gdyby mąż przestał mnie kochać i gdyby nie układało nam się od roku. Tym bardziej, że nie mają dzieci, więc bez sensu robić coś na siłę.

I tu się zgodzę, sama nie chciałabym takiego męża co za pierwszą lepszą dupą poleci. Miesiąc po wyprowadzce gościu zaczyna się spotykać z autorką. No faktycznie....SZMAT CZASU....

Mnie po prostu nieco irytuje postawa głównej bohaterki tego wątku. Jej balansowanie na granicy między dzieciństwem a dorosłością. Ja zdaję sobie sprawę, że ona faktycznie tam jest. Ale szyje sobie garnitur dorosłego człowieka. Gdyby jednak faktycznie była nim, temat "jak sobie poradzić z rodzicami" skończyłby się po piątej stronie. Spakowałaby walizkę i opuściłaby dom, w którym żyje się tak jak ustalą to rodzice, bo to ich dom.
Mnie irytuje w tych wypowiedziach to że ona gra. Nie jest niczego pewna. Dostraja struny, tak by wychodziła jej pieśń.

990 Ostatnio edytowany przez SupportforOscar (2015-02-16 20:28:05)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
in_ka napisał/a:
SupportforOscar napisał/a:
in_ka napisał/a:

a sama Autorka pisze - chcę gadać z takimi jak Ja a nie całą resztą
a tutaj cały czas, końca nie widać ...

A którzy to wg Ciebie " tacy jak Ja" bo nie wiem więc oświeć mnie ;/  Ja tu widzę dwie grupy ludzi-tych z kulturą i tych bez. Innych nie ma. Swoja złosliwościa starasz się mnie ponizyć ale mnie mało obchodzi to co Ty tutaj piszesz zwłaszcza jesli sama nie pojmujesz o co kaman. Mnie teraz zależy by rodzice nie tyle co zaakceptowali mojego faceta ale nie wyrzekli sie mnie gdy nie dopną swego.

oświecę ...

SupportforOscar napisał/a:

Najbardziej mi zależy na rozmowie z dziewczynami w podobnej sytuacji a takich tutaj nie ma ,

tak napisałaś i ja się do tego twojego wpisu odniosłam
nie zauważam złośliwości w swoim poście oraz poniżania, opieram się na twoich wypowiedziach
natomiast pojmuję o co kaman i dlaczego tak się zachowujesz, bo rozumiem dlaczego, to robisz
nie radzisz sobie z emocjami - proste
nie radzisz sobie z sytuacją
boisz się konsekwencji swojego postępowania
szukasz takiego sposobu, żeby osiągnąć swój cel w komfortowych dla siebie okolicznościach

I co w tym złego, że zależało mi na poznaniu kogos kto jest w podobnej sytuacji? Chciałam pogadac  z kimkolwiek bez tych wszystkich  morałów bo mam je w domu.
Myslałam , że pisząc "chcę gadac z takimi jak Ja.." miałaś na mysli, że tylko z tymi co mnie rzekomo bronią.

I o jakich komfortach piszesz? Chce sie jedynie z nim spotykać bez ryzyka, że rodzice sie mnie wyrzekną

991 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-02-16 20:33:03)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
vinnga napisał/a:
in_ka napisał/a:

jestem wierząca,
jestem religijna,
modlę się ...

I gdzie tu hipokryzja? Gdyby napisała: "restrykcyjnie przestrzegam zasad wiary katolickiej" - można byłoby szukać jakiejś hipokryzji (chociaż nadal nie wiem po co).
Jej wiara to jej sprawa. Jaki to ma związek z sytuacją? Po co udowadniać autorce takie rzeczy?
A jeśli ma łupież i temu zacznie zaprzeczać to też punktem honoru jest udowodnić jej, że się myli?

no tak, co autor miał na myśli (czyli ja) wink
może rzeczywiście
jestem wierząca, religijna, modlę się  nie oznacza przestrzegania zasad wiary katolickiej ?

992

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
in_ka napisał/a:

jestem wierząca, religijna, modlę się  nie oznacza przestrzegania zasad wiary katolickiej ?

No nie.
Przykład: Bin Laden był wierzący, modlił się i był religijny. Przestrzegał zasad wiary katolickiej?

993 Ostatnio edytowany przez cslady (2015-02-16 20:36:13)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

A niby dlaczego jest irytujące, że balansuje na granicy dzieciństwa i dorosłości? To jest taki wiek. Zapomniał wół jak cielęciem był. Nikt nie zasypia jako dziecko, by rano obudzić się jako dojrzały człowiek. Byłoby irytujące, gdyby 30-letnia kobieta się tak zachowywała. A może ten związek właśnie sprawi, że autorka wydorośleje, ale to jest proces, a nie kwestia jednego dnia. Jakieś decyzje i tak będzie musiała wkrótce podjąć i stać się za siebie odpowiedzialna. A że autorka tupiąc nóżką nazywała siebie dorosłą, to też część dojrzewania. Za kilka lat inaczej na to spojrzy z perspektywy czasu.

994 Ostatnio edytowany przez baziula (2015-02-16 20:39:43)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

I tak w sumie. Taka ostatnia refleksja na koniec ode mnie. Ja i może inni też prują się tu bez sensu. Autorkę interesuje tylko ... jak uciszyć rodziców, jak narzucić im własną wolę, w ich domu, aby ochoczo przyklasnęli na jej związek. Aby nadal mogła być raz nastolatką raz dorosłą kobietą, pod potrzeby chwili i sytuacji. Wszystkie triki psychologiczno - retoryczne chętne przyjmie, ale rad, które będą wymagały decyjzji, konsekwencji ..... nie przyjmie. Bo ma już dość morałów.

cslady napisał/a:

A niby dlaczego jest irytujące, że balansuje na granicy dzieciństwa i dorosłości? To jest taki wiek. Zapomniał wół jak cielęciem był. Nikt nie zasypia jako dziecko, by rano obudzić się jako dojrzały człowiek. Byłoby irytujące, gdyby 30-letnia kobieta się tak zachowywała. A może ten związek właśnie sprawi, że autorka wydorośleje, ale to jest proces, a nie kwestia jednego dnia. Jakieś decyzje i tak będzie musiała wkrótce podjąć i stać się za siebie odpowiedzialna. A że autorka tupiąc nóżką nazywała siebie dorosłą, to też część dojrzewania. Za kilka lat inaczej na to spojrzy z perspektywy czasu.

Doczytaj proszę mój poprzedni post do końca.

995

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
SupportforOscar napisał/a:

I co w tym złego, że zależało mi na poznaniu kogos kto jest w podobnej sytuacji? Chciałam pogadac  z kimkolwiek bez tych wszystkich  morałów bo mam je w domu.
Myslałam , że pisząc "chcę gadac z takimi jak Ja.." miałaś na mysli, że tylko z tymi co mnie rzekomo bronią.
I o jakich komfortach piszesz? Chce sie jedynie z nim spotykać bez ryzyka, że rodzice sie mnie wyrzekną

nic złego, nic takiego nie napisałam, że to jakieś zło ... poznać kogoś w takiej sytuacji
no bez morałów się nie udało wink ale raczej - nie mogło

996 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-02-16 20:44:36)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
vinnga napisał/a:
in_ka napisał/a:

jestem wierząca, religijna, modlę się  nie oznacza przestrzegania zasad wiary katolickiej ?

No nie.
Przykład: Bin Laden był wierzący, modlił się i był religijny. Przestrzegał zasad wiary katolickiej?

ale ja postawiłam to pytanie również dla siebie...
ale co do autorki i rodziców, to raczej o zasady wiary katolickiej chodzi
i główny problem, że  jej wybranek jest mężem innej kobiety

997

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
baziula napisał/a:

Ja też nie widzę w tym nic złego, pod warunkiem że to dwoje dorosłych ludzi> w tym przypadku mamy dorosłego mężczynę i nastolatkę, którą raz na tym forum nazywa się DOROSŁĄ KOBIETĄ a raz NASTOLATKĄ, która miała prawo się zabujać. W zależności od tego co w danym momencie chce się udowodnić.


A poza tym co nazywasz od dawna. Bo gościu od stycznia buja się z tą pannicą w podchody, a ledwo w Święta z tego co pamiętam nie był z żoną.  To jak na wieloletni związek stosunkowo niedługo.

Posłuchaj, jego zona poparła żądanie rozwodu bez orzekania o winie bo jej tez zależy na szybkim rozwodzie. Nie mieszkaja razem od grudnia ale na rozprawie będą przedstawiać argumenty, że juz od wielu miesięcy nie łączyło ich nic prócz wspólny dom. I obydwoje maja nadzieję uzyskac rozwód na pierwszej rozprawie. Więc nie pisz mi więcej, że zniszczyłam małżeństwo bo ona mogła chciec wrócic do niego. Bo to nieprawda!! A Ty jedynie starasz sie mnie ośmieszyć

998 Ostatnio edytowany przez zbyt.zaradny (2015-02-16 20:49:34)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
baziula napisał/a:

I tak w sumie. Taka ostatnia refleksja na koniec ode mnie. Ja i może inni też prują się tu bez sensu. Autorkę interesuje tylko ... jak uciszyć rodziców, jak narzucić im własną wolę, w ich domu, aby ochoczo przyklasnęli na jej związek. Aby nadal mogła być raz nastolatką raz dorosłą kobietą, pod potrzeby chwili i sytuacji. Wszystkie triki psychologiczno - retoryczne chętne przyjmie, ale rad, które będą wymagały decyjzji, konsekwencji ..... nie przyjmie. Bo ma już dość morałów.

Autorke interesuje jak rozwiazac swoj problem.
Tak jak kazdego, kto prosi o porade na forum.
I tak jak kazdy inny, moze skorzystac z Twoich rad albo nie - jej sprawa.
Ty przyszlas tu z widoczna niechecia do autorki, zeby nie powiedziec z agresja, i nie zamierzasz pomoc autorce - to widac, slychac i czuc. Dlaczego mialaby zatem brac Twoje rady za dobra monete?
Zawsze sie tak irytujesz, jak ktos nie korzysta z Twoich rad?

pozdrawiam


A Tobie Support radze potraktowac Twoj watek jako dobra okazje do pocwiczenia: opanowania, milego odpowiadania na zlosliwosci itp. - moze Ci sie to przydac w domu.

999 Ostatnio edytowany przez kasia2303 (2015-02-16 20:53:58)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

Support a gdybys miala wybrac zwiazek z nim i wyprowadzla z domu rodzinnego co mialoby byc jednoznaczne z brakiem wsparcia rodziny a  zerwaniem z nim i zyciem tak jakgdyby nigdy go nie bylo to co bys wybrala? Nie wiadomo czy rodzice zmienia zdanie,  narzucic im tez nic nie narzucisz a jedynie mozesz to sprobowac przetrwac i poczekac co przyniesie czas

1 000

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
kasia2303 napisał/a:

Support a gdybys miala wybrac zwiazek z nim i wyprowadzla z domu rodzinnego co mialoby byc jednoznaczne z brakiem wsparcia rodziny a  zerwaniem z nim i zyciem tak jakgdyby nigdy go nie bylo to co bys wybrala?

Już pisałam, że wybiorę Jego...

1 001

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
kasia2303 napisał/a:

Support a gdybys miala wybrac zwiazek z nim i wyprowadzla z domu rodzinnego co mialoby byc jednoznaczne z brakiem wsparcia rodziny a  zerwaniem z nim i zyciem tak jakgdyby nigdy go nie bylo to co bys wybrala?

Kasiu, a jakbys tak miala wybierac miedzy posiadaniem rąk a posiadaniem oczu - to co bys wybrala? wink
To, do czego probuja zmusic Support szantazem jej rodzice to nie jest prawdziwy wybor. Czlowiek powinien miec prawo miec i rodzicow i partnera jednoczesnie.

1 002

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
baziula napisał/a:

Fakt jest też taki, że rozsądna i odpowiedzialna osoba nie wchodzi w zażyłe relacje z mężczyzną, którego relacje nie są do końca rozwiązane.

Ja się z tym nie mogę zgodzić, ponieważ znam multum przykładów dorosłych, odpowiedzialnych i dojrzałych osób, które weszły w relację z jeszcze żonatymi/zamężnymi. Np. wyżej podany przeze mnie przykład mojej mamy i ojczyma.

Obecny facet mojej mamy sprzedał wszystko i wyjechał do niej za granicę. Moja mama mieszka w jednym domu (ale na osobnych piętrach) ze swoim mężem, z którym są w trakcie rozwodu, na który zdecydowali się parę miesięcy temu, choć od lat ich już nic nie łączy, a byli ze sobą tylko dlatego, bo było im to potrzebne do wzięcia wspólnego kredytu. Żeby nie było - ja nie popieram bycia ze sobą dla kasy, ale wychodzę z założenia, że skoro dwoje dorosłych ustala między sobą, że tak ma to wyglądać, to bólu i problemu z tym nie mam.

Nie uważam obecnego faceta mojej mamy za naiwniaka bez odpowiedzialności - bynajmniej. Odważny, bo miał na tyle odwagi, by swoje dotychczasowe życie zostawić. Kochają się bardzo i chcą być razem. Co z tego, że mama jest jeszcze mężatką? W okolicach maja już nią nie będzie (rozwód za porozumieniem stron). Co więcej, mama i ojczym b. się lubią, zdarza się, że jadają wspólne posiłki i jeżdżą w trójkę na zakupy. Nienormalne? Być może. Ale skoro im to pasuje, to jakim prawem ktokolwiek będzie to oceniał.

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Co do Support - jeśli przeszkadza określenie ''dorosły'', to użyję innego. Więc jeszcze raz: jeśli dwie pełnoletnie osoby mają chęć iść ze sobą do łóżka, to co stoi na przeszkodzie? Ich ciała, ich wola, ich sprawa. Ocenianie tego jest trochę nie na miejscu. To intymne i z tego nikt nie powienien Support rozliczać. To samo, moim zdaniem, dot. wiary.

1 003 Ostatnio edytowany przez kasia2303 (2015-02-16 21:00:58)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

Do zbyt zaradny. Takie porownanie mozna by dac gdyby byl to zwiazek a nie krotka znajomosc;) wiadomo ze nikt nie ma prawa nikogo do niczego zmuszac  szantazem, jej rodzice moga nie zyczyc sobie go w swoim domu ale kazdy sam powinien wybierac sobie partnera to oczywiste

1 004

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
zbyt.zaradny napisał/a:
baziula napisał/a:

I tak w sumie. Taka ostatnia refleksja na koniec ode mnie. Ja i może inni też prują się tu bez sensu. Autorkę interesuje tylko ... jak uciszyć rodziców, jak narzucić im własną wolę, w ich domu, aby ochoczo przyklasnęli na jej związek. Aby nadal mogła być raz nastolatką raz dorosłą kobietą, pod potrzeby chwili i sytuacji. Wszystkie triki psychologiczno - retoryczne chętne przyjmie, ale rad, które będą wymagały decyjzji, konsekwencji ..... nie przyjmie. Bo ma już dość morałów.

Autorke interesuje jak rozwiazac swoj problem.
Tak jak kazdego, kto prosi o porade na forum.
I tak jak kazdy inny, moze skorzystac z Twoich rad albo nie - jej sprawa.
Ty przyszlas tu z widoczna niechecia do autorki, zeby nie powiedziec z agresja, i nie zamierzasz pomoc autorce - to widac, slychac i czuc. Dlaczego mialaby zatem brac Twoje rady za dobra monete?
Zawsze sie tak irytujesz, jak ktos nie korzysta z Twoich rad?

Irytuje mnie jej postawa. To fakt, i otwarcie jej to przyznałam.

Poradziłam jej jak dorosłej osobie. Wyprowadź się z domu, żyj na własny rachunek, rodzice nie będą się wtrącać.
Nie zrobi tego. Bo smarkulą jest, która jedynie co potrafi to kręcić z żonatymi facetami.

Powiedzieć  jej prawdę w oczy to się wścieka.

Nie musi przybierać moich rad za dobrą monetę. Bo nie są dobrą monetą, dla rozwydrzonej i pewnej siebie pannicy, której wydaje się że rozumy zjadła.
A cały wątek, pt. jak sprawić, żeby rodzice robili to co chcę... . Sorry. Taki mamy klimat. Od dawna mnie bawi już.

1 005

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

Baziula, ale po co znowu obrażanie Autorki?
Jak Cię wątek wnerwia, to może po prostu... nie pisz?

1 006

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
in_ka napisał/a:

ale ja postawiłam to pytanie również dla siebie...

Więc, powiedzmy, że ja odpowiedziałam za siebie smile

In_ko, nie chcę się z Tobą wdawać w odbijanie piłeczki. Uważam Cię za mądrą kobietę, wiele Twoich wypowiedzi w innych wątkach bardzo mi się podoba. Ale tutaj - jakby Cię jakaś pomroczność dopadła. Ciebie i Baziulę, bo o niej mam takie samo zdanie.
Ostatnie strony tego wątku przypominają awanturę pary, która zaczyna się od porzuconych na podłodze skarpetek, przelatuje po wszystkich krzywych spojrzeniach z ostatnich miesięcy i kończy się wypomnieniem tego, że on w przedszkolu koleżankę pocałował...
Dziewczyna przyszła z konkretnym problemem. Są konkretni ludzie: ona, on, jej rodzice. Jej wiara, jej popieranie kontrowersyjnych sportowców, insynuacje na temat rozbijania nieistniejącego związku - to wszystko nie ma nic wspólnego z tym zagadnieniem.

Facet powiedział jej, że jego małżeństwo nie istnieje. Złożył pozew o rozwód. Ona nie rozwaliła tego małżeństwa. Ona swoje postrzeganie sytuacji opiera na tym, co on jej powiedział. Ma do tego prawo. Zresztą - tak nawet nakazywałaby logika. Jeśli zaczniemy zagłębiać się w rozważania "co by było gdyby się nie pojawiła w jego życiu" to możemy równie dobrze wymyślić, że ona jest błogosławieństwem dla jego żony. No bo może, gdyby się nie pojawiła, to oni by do siebie wrócili, może żona zaszłaby w ciążę, może rozstaliby się za 5 lat i dziecko by cierpiało? Przecież takie gdybanie jest niedorzeczne! Tak samo jak oskarżanie autorki o rozpad małżeństwa. "Bo może by się pogodzili"... Ale to ten facet decyduje czy chce się godzić z żoną czy rozwieść. Zdecydował się rozwieść. I tyle.

in_ka napisał/a:

ale co do autorki i rodziców, to raczej o zasady wiary katolickiej chodzi

Jej rodzice wyznają wiarę katolicką. Autorka może tę wiarę sobie dowolnie interpretować. Może należeć do dowolnej sekty. Problemem (dla autorki i jej związku) jest to, że rodzice wyznają wiarę katolicką. Jej wiara nie ma tu nic do rzeczy.

in_ka napisał/a:

i główny problem, że  jej wybranek jest mężem innej kobiety

Jest. Ale postanowił przestać być. Trzymanie się od niego na odległość kilometra do czasu rozwodu jest sztuczne. To przedkładanie papierka nad człowieka.

1 007

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Araquelle napisał/a:

Tak, ja osobiście to odebrałam jako pogardliwe i pełne wyższości. Sprowadzenie "nas" do roli przestraszonych mężatek co to nic nie robią tylko się trzęsą, że im ktoś męża "zabierze"

A może same się tak przedstawiacie? Nie przyszło Ci to do głowy?


baziula napisał/a:

Pomijając to, że z moralnego punktu widzenia to, co robi autorka jest negatywne.

Gdybys napisała, z punktu widzenia MOJEJ moralności, byłoby Ok. A póki co chyba nie jestes wybitnym, powszechnie akceptowanym autorytetem moralnym.

baziula napisał/a:

I co z tego, że rodzice wyrzucili amanta z mieszkania. To ICH MIESZKANIE. I mieli, tak, mieli do tego prawo. Bo są u siebie.

Jak już o prawo zahaczasz, to chyba autorka też w tym domu mieszka prawnie i nikt nie ma prawa jej narzucić kogo może przyjmować w gości. To nie jest areszt, żeby ktoś musiał wyrażać łaskawe zgody na widzenia.

baziula napisał/a:

Niech pokaże, ze ma jaja. Niech się usamodzielni, wyprowadzi. Niech poniesie konsekwencje swojego postępowania. Niech się zacznie zachowywać jak dorosła. Skoro tak często podkreśla że taka jest.

Zgadzam się. I jeśli się jeszcze uczy niech wystąpi o alimenty od rodziców.

baziula napisał/a:

UWięc kogo kocha ten facet? Zony nie kocha, a w miesiąc "zakochał" się w nastolatce próbującej kariery w modellingu? Z ładną buzią i zgrabnym tyłeczkiem..... bo co ona ma facetowi po przejściach do zaoferowania? Jest młodziutka, nie wie, nie jest pewna, a to rodzice, a to szkoła... czy to babeczka, która może być wsparciem dla takiego gościa.... sorry raczej odskocznią.

Wydaje się, że ona ma więcej do zaoferowania mężczyźnie niż przykładowo taka 33-latka, od której na odległość wieje złością, frustracją i awanturnictwem.

1 008

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
SupportforOscar napisał/a:
kasia2303 napisał/a:

Support a gdybys miala wybrac zwiazek z nim i wyprowadzla z domu rodzinnego co mialoby byc jednoznaczne z brakiem wsparcia rodziny a  zerwaniem z nim i zyciem tak jakgdyby nigdy go nie bylo to co bys wybrala?

Już pisałam, że wybiorę Jego...

Dlaczego?

1 009

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
NinaLafairy napisał/a:

Dlaczego?

Na to odpowie Ci autorka, a moje zdanie jest takie, że powinna wybrać siebie, pokazać rodzicom, gdzie kończy się ich władza i że nie oni będą jej życie układać.

1 010

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
baziula napisał/a:

Powiedzieć  jej prawdę w oczy to się wścieka.

No tak, ale wiele osob tak reaguje.
Glupio sie przyznac, ale sam tak niedawno zrobilem w moim watku.
BTW: sorry Cyniczna wink

Ja mam takie odczucie, ze Ty autorke zaszufladkowalas sobie w umysle do kategorii osob, ktore powinny sluchac starszych i doswiadczonych i dlatego Cie tak irytuje jej opor.
Nie patrzylem co piszesz w innych watkach, ale gdzie indziej chyba sie tak nie latwo nie unosisz, co?

1 011 Ostatnio edytowany przez Nektarynka53 (2015-02-16 21:12:00)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
zbyt.zaradny napisał/a:
baziula napisał/a:

I tak w sumie. Taka ostatnia refleksja na koniec ode mnie. Ja i może inni też prują się tu bez sensu. Autorkę interesuje tylko ... jak uciszyć rodziców, jak narzucić im własną wolę, w ich domu, aby ochoczo przyklasnęli na jej związek. Aby nadal mogła być raz nastolatką raz dorosłą kobietą, pod potrzeby chwili i sytuacji. Wszystkie triki psychologiczno - retoryczne chętne przyjmie, ale rad, które będą wymagały decyjzji, konsekwencji ..... nie przyjmie. Bo ma już dość morałów.

Autorke interesuje jak rozwiazac swoj problem.
Tak jak kazdego, kto prosi o porade na forum.
I tak jak kazdy inny, moze skorzystac z Twoich rad albo nie - jej sprawa.
Ty przyszlas tu z widoczna niechecia do autorki, zeby nie powiedziec z agresja, i nie zamierzasz pomoc autorce - to widac, slychac i czuc. Dlaczego mialaby zatem brac Twoje rady za dobra monete?
Zawsze sie tak irytujesz, jak ktos nie korzysta z Twoich rad?

pozdrawiam


A Tobie Support radze potraktowac Twoj watek jako dobra okazje do pocwiczenia: opanowania, milego odpowiadania na zlosliwosci itp. - moze Ci sie to przydac w domu.

Ja trochę baziule rozumiem, bo mam mieszane odczucia w stosunku do osób które raz piszą, że są raz dorosłymi kobietami, a raz nastolatkami. To tak jakbym ja w zależności od sytuacji była ateistką lub katolikiem (dość dziwne). Masz problem --> dokonujesz wyboru --> konsekwencje wyboru. Już tam pal licho tego mężczyznę, ale Ona tak doskonale DOPASOWUJE SWOJE POGLĄDY DO WŁASNYCH CELÓW, że co zrobi musi wyjść dla Niej na + (może takie podejście podpatrzyła właśnie od rodziców?). Przecież jest dorosła i powinna bardzo dobrze widzieć, że w życiu nie ma wyborów, które niosą same dobre korzyści na resztę życia. Są dobre i złe aspekty, no ale przychodzi jeszcze kwestia wiary we własne siły oraz przekonania może tu jest problem. Działaniami jest typową nastolatką, a we wnętrzu dojrzewa jako kobieta?
Powiem Autorko Ci jedno tylko jakieś dziwne obrządki (ezoteryczne) mogłyby zmienić podejście rodziców do tego związku. Teraz Ty musisz podjąć decyzję.

1 012 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2015-02-16 21:13:56)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
NinaLafairy napisał/a:
SupportforOscar napisał/a:
kasia2303 napisał/a:

Support a gdybys miala wybrac zwiazek z nim i wyprowadzla z domu rodzinnego co mialoby byc jednoznaczne z brakiem wsparcia rodziny a  zerwaniem z nim i zyciem tak jakgdyby nigdy go nie bylo to co bys wybrala?

Już pisałam, że wybiorę Jego...

Dlaczego?

Nina, wiesz... gdybym była na miejscu Support, nawet, gdybym nie kochała faceta, wybrałabym jego.
Wyprowadziłabym się w cholerę jasną, rzuciłabym go i żyłabym na własny rachunek.

Bo najbardziej w świecie nienawidzę, jak ktoś mnie szantażuje, zastrasza, rozkazuje i steruje mną jak laleczką.
Nie zdzierżyłabym tego nigdy w życiu.

I w chwili obecnej cieszę się okropnie, że miałam beznadziejnych rodziców, którzy mieli mnie w dupie. Bo gdybym trafiła na takich, jak ma Support, to wylądowałabym szybciutko w psychiatryku.

Martwią się - spoko, rozumiem. Ale cała reszta jest dla mnie nie do przełknięcia.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Support, dorosła jesteś, weź swoje życie w swoje ręce, zdaj maturę, dostań się na studia, załatw sobie stypendium, robotę i wyprowadź się. Wtedy najlepiej pokażesz, ile jesteś warta.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
zbyt.zaradny, oj tam, nie ma o czym gadać tongue.
Napisz w swoim wątku, czy znalazłeś opiekunkę, bo ciekawa jestem.

1 013

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Cynicznahipo napisał/a:
NinaLafairy napisał/a:
SupportforOscar napisał/a:

Już pisałam, że wybiorę Jego...

Dlaczego?

Nina, wiesz... gdybym była na miejscu Support, nawet, gdybym nie kochała faceta, wybrałabym jego.
Wyprowadziłabym się w cholerę jasną, rzuciłabym go i żyłabym na własny rachunek.

Bo najbardziej w świecie nienawidzę, jak ktoś mnie szantażuje, zastrasza, rozkazuje i steruje mną jak laleczką.
Nie zdzierżyłabym tego nigdy w życiu.

I w chwili obecnej cieszę się okropnie, że miałam beznadziejnych rodziców, którzy mieli mnie w dupie. Bo gdybym trafiła na takich, jak ma Support, to wylądowałabym szybciutko w psychiatryku.

Martwią się - spoko, rozumiem. Ale cała reszta jest dla mnie nie do przełknięcia.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Support, dorosła jesteś, weź swoje życie w swoje ręce, zdaj maturę, dostań się na studia, załatw sobie stypendium, robotę i wyprowadź się. Wtedy najlepiej pokażesz, ile jesteś warta.

No widzisz, podjęłabyś decyzję będąc świadoma konsekwencji własnych wyborów. Tym bardzo różnisz się od Autorki hmm. Może boi się, że jak będzie źle to nie da rady?

1 014

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Cynicznahipo napisał/a:
NinaLafairy napisał/a:
SupportforOscar napisał/a:

Już pisałam, że wybiorę Jego...

Dlaczego?

Nina, wiesz... gdybym była na miejscu Support, nawet, gdybym nie kochała faceta, wybrałabym jego.
Wyprowadziłabym się w cholerę jasną, rzuciłabym go i żyłabym na własny rachunek.

Bo najbardziej w świecie nienawidzę, jak ktoś mnie szantażuje, zastrasza, rozkazuje i steruje mną jak laleczką.
Nie zdzierżyłabym tego nigdy w życiu.

I w chwili obecnej cieszę się okropnie, że miałam beznadziejnych rodziców, którzy mieli mnie w dupie. Bo gdybym trafiła na takich, jak ma Support, to wylądowałabym szybciutko w psychiatryku.

Martwią się - spoko, rozumiem. Ale cała reszta jest dla mnie nie do przełknięcia.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Support, dorosła jesteś, weź swoje życie w swoje ręce, zdaj maturę, dostań się na studia, załatw sobie stypendium, robotę i wyprowadź się. Wtedy najlepiej pokażesz, ile jesteś warta.

Tak, ja wiem i zgadzam sie z Toba.
Ale chcialam znac jej powody i to nie powody ,ktore ona moze mi teraz napisac bo beda brzmialy rozsadnie, tylko jej powody jakie ma w glowie.

1 015

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
zbyt.zaradny napisał/a:
baziula napisał/a:

Powiedzieć  jej prawdę w oczy to się wścieka.

No tak, ale wiele osob tak reaguje.
Glupio sie przyznac, ale sam tak niedawno zrobilem w moim watku.
BTW: sorry Cyniczna wink

Ja mam takie odczucie, ze Ty autorke zaszufladkowalas sobie w umysle do kategorii osob, ktore powinny sluchac starszych i doswiadczonych i dlatego Cie tak irytuje jej opor.
Nie patrzylem co piszesz w innych watkach, ale gdzie indziej chyba sie tak nie latwo nie unosisz, co?

Chcesz wiedzieć co piszę, zerknij. Nie mam nic do ukrycia. Nie powinna słuchać rodziców, tylko być autentyczna. A w moim odczuciu nie jest.

I nie irytuje mnie, że nie posłucha moich rad. Nie jestem tu po to, bo komukolwiek radzić i tak naprawdę rzadko to robię. W innych wątkach także. Po prostu czytam, i jeśli mam cokolwiek do powiedzenia, jeśli coś mi się przypomni, coś skojarzy to piszę. I tyle. W tym wątku już nie będę, jako że nie umiem obchodzić się  z królewnami. Mea Culpa. PA

1 016

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Nektarynka53 napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:
NinaLafairy napisał/a:

Dlaczego?

Nina, wiesz... gdybym była na miejscu Support, nawet, gdybym nie kochała faceta, wybrałabym jego.
Wyprowadziłabym się w cholerę jasną, rzuciłabym go i żyłabym na własny rachunek.

Bo najbardziej w świecie nienawidzę, jak ktoś mnie szantażuje, zastrasza, rozkazuje i steruje mną jak laleczką.
Nie zdzierżyłabym tego nigdy w życiu.

I w chwili obecnej cieszę się okropnie, że miałam beznadziejnych rodziców, którzy mieli mnie w dupie. Bo gdybym trafiła na takich, jak ma Support, to wylądowałabym szybciutko w psychiatryku.

Martwią się - spoko, rozumiem. Ale cała reszta jest dla mnie nie do przełknięcia.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Support, dorosła jesteś, weź swoje życie w swoje ręce, zdaj maturę, dostań się na studia, załatw sobie stypendium, robotę i wyprowadź się. Wtedy najlepiej pokażesz, ile jesteś warta.

No widzisz, podjęłabyś decyzję będąc świadoma konsekwencji własnych wyborów. Tym bardzo różnisz się od Autorki hmm. Może boi się, że jak będzie źle to nie da rady?

Na pewno się boi, bo nie jest jeszcze gotowa na taki krok.
Dlatego napisałam, żeby poczekała trochę.
Musi sobie poukładać to w głowie.
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Chociaż ja widzę to jeszcze inaczej.
Myślę, że jako córeczka jedynaczka jest b. związana z rodzicami.
Tak bardzo, że we wszystkim, co robi, szuka ich akceptacji.
Przypuszczam też, że to pierwsza sytuacja, w której im się przeciwstawiła. Jeśli się mylę, to mnie popraw, Support.
Do tej pory było zawsze tak, jak chcieli rodzice, a tu teraz zonk.
Autorka, przyzwyczajona do akceptacji rodziców, przeżywa teraz totalny szok, stąd na wszelkie sposoby próbuje ową akceptację uzyskać i w tej sprawie. Rodzice nie chcą ustąpić, Support nalega, bo po raz pierwszy jej naprawdę zależy. I koło się zamyka.

Możliwe też (ale nie uznaję tego za pewnik), że jako ukochana córka i jedynaczka, Support pozostaje totalnie niesamodzielna, stąd nie wyobraża sobie wyprowadzki z domu i tego, że rodzice się jej wyrzekną (choć prawdę mówiąc, nie sądzę, by mieli to zrobić).

1 017

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

Support o to mi wlasnie chodzi. juz zdecydowalas wiec wyprowadz sie, rodzice zrozumieja ze nie moga traktowac cie jak bezwolna lalke, jestes mloda kobieta, masz prawo do wlasnych decyzji, milosci oraz do popelniania bledow, uda wam sie to super a jesli nie? To to tez cie czegos nauczy, daj rodzicom czas, niech emocje opadna. Do niczego rodzicow nie zmusisz jedynie mozesz im pokazac ze krzywda ci sie nie dzieje ze z nim jestes szczesliwa i ze on jest wartosciowym facetem

1 018 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-02-16 21:44:41)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
vinnga napisał/a:

In_ko, nie chcę się z Tobą wdawać w odbijanie piłeczki.

ja również ...

vinnga napisał/a:

jakby Cię jakaś pomroczność dopadła.

ależ twoje prawo, tak uważać moje niekoniecznie się zgadzać z Twoimi spostrzeżeniami

vinnga napisał/a:

Dziewczyna przyszła z konkretnym problemem.

zdecydowanie
konkret polega na tym, że rodzice nie akceptują jej związku z żonatym mężczyzną wyraźnie artykułują, że nie ma ich zgody na ten związek - i nie będzie ...

vinnga napisał/a:

Facet powiedział jej, że jego małżeństwo nie istnieje. Złożył pozew o rozwód. Ona nie rozwaliła tego małżeństwa. Ona swoje postrzeganie sytuacji opiera na tym, co on jej powiedział. Ma do tego prawo. Zresztą - tak nawet nakazywałaby logika. Jeśli zaczniemy zagłębiać się w rozważania "co by było gdyby się nie pojawiła w jego życiu" to możemy równie dobrze wymyślić, że ona jest błogosławieństwem dla jego żony. No bo może, gdyby się nie pojawiła, to oni by do siebie wrócili, może żona zaszłaby w ciążę, może rozstaliby się za 5 lat i dziecko by cierpiało? Przecież takie gdybanie jest niedorzeczne! Tak samo jak oskarżanie autorki o rozpad małżeństwa. "Bo może by się pogodzili"... Ale to ten facet decyduje czy chce się godzić z żoną czy rozwieść. Zdecydował się rozwieść. I tyle.

wiesz ja nie bardzo na tym się skupiałam w swoich postach i rozważaniach ale ok, rozumiem
mnie bardziej zastanawiał problem konfliktu z rodzicami i przyznam patrzę na to z punktu - rodzica

vinnga napisał/a:

Jej rodzice wyznają wiarę katolicką. Autorka może tę wiarę sobie dowolnie interpretować. Może należeć do dowolnej sekty. Problemem (dla autorki i jej związku) jest to, że rodzice wyznają wiarę katolicką. Jej wiara nie ma tu nic do rzeczy.

ale z tego co pisze również wyznaje tę wiarę (no chyba, że źle zinterpretowałam), więc chyba do rzeczy jednak ma ...
choć faktycznie może wiara jedno a zasady tej wiary - drugie

vinnga napisał/a:
in_ka napisał/a:

i główny problem, że  jej wybranek jest mężem innej kobiety

Jest. Ale postanowił przestać być. Trzymanie się od niego na odległość kilometra do czasu rozwodu jest sztuczne. To przedkładanie papierka nad człowieka.

tutaj chyba zła interpretacja mojej myśli
to jest główny problem jej rodziców, że wybranek jest mężem innej kobiety
dla nich zawsze będzie miał żonę (no chyba, że unieważni swoje małżeństwo)

1 019 Ostatnio edytowany przez zbyt.zaradny (2015-02-16 21:29:07)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Cynicznahipo napisał/a:
Nektarynka53 napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:

Nina, wiesz... gdybym była na miejscu Support, nawet, gdybym nie kochała faceta, wybrałabym jego.
Wyprowadziłabym się w cholerę jasną, rzuciłabym go i żyłabym na własny rachunek.

Bo najbardziej w świecie nienawidzę, jak ktoś mnie szantażuje, zastrasza, rozkazuje i steruje mną jak laleczką.
Nie zdzierżyłabym tego nigdy w życiu.

I w chwili obecnej cieszę się okropnie, że miałam beznadziejnych rodziców, którzy mieli mnie w dupie. Bo gdybym trafiła na takich, jak ma Support, to wylądowałabym szybciutko w psychiatryku.

Martwią się - spoko, rozumiem. Ale cała reszta jest dla mnie nie do przełknięcia.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Support, dorosła jesteś, weź swoje życie w swoje ręce, zdaj maturę, dostań się na studia, załatw sobie stypendium, robotę i wyprowadź się. Wtedy najlepiej pokażesz, ile jesteś warta.

No widzisz, podjęłabyś decyzję będąc świadoma konsekwencji własnych wyborów. Tym bardzo różnisz się od Autorki hmm. Może boi się, że jak będzie źle to nie da rady?

Na pewno się boi, bo nie jest jeszcze gotowa na taki krok.
Dlatego napisałam, żeby poczekała trochę.
Musi sobie poukładać to w głowie.
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Chociaż ja widzę to jeszcze inaczej.
Myślę, że jako córeczka jedynaczka jest b. związana z rodzicami.
Tak bardzo, że we wszystkim, co robi, szuka ich akceptacji.
Przypuszczam też, że to pierwsza sytuacja, w której im się przeciwstawiła. Jeśli się mylę, to mnie popraw, Support.
Do tej pory było zawsze tak, jak chcieli rodzice, a tu teraz zonk.
Autorka, przyzwyczajona do akceptacji rodziców, przeżywa teraz totalny szok, stąd na wszelkie sposoby próbuje ową akceptację uzyskać i w tej sprawie. Rodzice nie chcą ustąpić, Support nalega, bo po raz pierwszy jej naprawdę zależy. I koło się zamyka.

Możliwe też (ale nie uznaję tego za pewnik), że jako ukochana córka i jedynaczka, Support pozostaje totalnie niesamodzielna, stąd nie wyobraża sobie wyprowadzki z domu i tego, że rodzice się jej wyrzekną (choć prawdę mówiąc, nie sądzę, by mieli to zrobić).

Dokladnie, wyprowadzka z domu to b. powazna decyzja. Z reguly jest to droga w jedna strone. Support nie musi jeszcze byc na to gotowa. Zwlaszcza ze powod w moim odczuciu jest sztuczny.

W przypadku wyrzeczenia sie corki to rodzce straca najwiecej i chyba zdaja sobie z tego sprawe. Przed autorka cale zycie, studia, faceci, dzieci, podroze, kariera. A rodzice moga zostac pozbawieni udzialu w tym wszystkim i to na wlasne zyczenie.

1 020

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
zbyt.zaradny napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:
Nektarynka53 napisał/a:

No widzisz, podjęłabyś decyzję będąc świadoma konsekwencji własnych wyborów. Tym bardzo różnisz się od Autorki hmm. Może boi się, że jak będzie źle to nie da rady?

Na pewno się boi, bo nie jest jeszcze gotowa na taki krok.
Dlatego napisałam, żeby poczekała trochę.
Musi sobie poukładać to w głowie.
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Chociaż ja widzę to jeszcze inaczej.
Myślę, że jako córeczka jedynaczka jest b. związana z rodzicami.
Tak bardzo, że we wszystkim, co robi, szuka ich akceptacji.
Przypuszczam też, że to pierwsza sytuacja, w której im się przeciwstawiła. Jeśli się mylę, to mnie popraw, Support.
Do tej pory było zawsze tak, jak chcieli rodzice, a tu teraz zonk.
Autorka, przyzwyczajona do akceptacji rodziców, przeżywa teraz totalny szok, stąd na wszelkie sposoby próbuje ową akceptację uzyskać i w tej sprawie. Rodzice nie chcą ustąpić, Support nalega, bo po raz pierwszy jej naprawdę zależy. I koło się zamyka.

Możliwe też (ale nie uznaję tego za pewnik), że jako ukochana córka i jedynaczka, Support pozostaje totalnie niesamodzielna, stąd nie wyobraża sobie wyprowadzki z domu i tego, że rodzice się jej wyrzekną (choć prawdę mówiąc, nie sądzę, by mieli to zrobić).

Dokladnie, wyprowadzka z domu to b. powazna decyzja. Z reguly jest to droga w jedna strone. Support nie musi jeszcze byc na to gotowa. Zwlaszcza ze powod w moim odczuciu jest sztuczny.

W przypadku wyrzeczenia sie corki to rodzce straca najwiecej i chyba zdaja sobie z tego sprawe. Przed autorka cale zycie, studia, faceci, dzieci, podroze, kariera. A rodzice moga zostac pozbawieni udzialu w tym wszystkim i to na wlasne zyczenie.

Powod bylby sztuczny ale czy jest szansa by jej rodzice zrozumieli ze nie moga jej tak traktowac? I co zrobic by im to uswiadomic?

1 021

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
kasia2303 napisał/a:
zbyt.zaradny napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:

Na pewno się boi, bo nie jest jeszcze gotowa na taki krok.
Dlatego napisałam, żeby poczekała trochę.
Musi sobie poukładać to w głowie.
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Chociaż ja widzę to jeszcze inaczej.
Myślę, że jako córeczka jedynaczka jest b. związana z rodzicami.
Tak bardzo, że we wszystkim, co robi, szuka ich akceptacji.
Przypuszczam też, że to pierwsza sytuacja, w której im się przeciwstawiła. Jeśli się mylę, to mnie popraw, Support.
Do tej pory było zawsze tak, jak chcieli rodzice, a tu teraz zonk.
Autorka, przyzwyczajona do akceptacji rodziców, przeżywa teraz totalny szok, stąd na wszelkie sposoby próbuje ową akceptację uzyskać i w tej sprawie. Rodzice nie chcą ustąpić, Support nalega, bo po raz pierwszy jej naprawdę zależy. I koło się zamyka.

Możliwe też (ale nie uznaję tego za pewnik), że jako ukochana córka i jedynaczka, Support pozostaje totalnie niesamodzielna, stąd nie wyobraża sobie wyprowadzki z domu i tego, że rodzice się jej wyrzekną (choć prawdę mówiąc, nie sądzę, by mieli to zrobić).

Dokladnie, wyprowadzka z domu to b. powazna decyzja. Z reguly jest to droga w jedna strone. Support nie musi jeszcze byc na to gotowa. Zwlaszcza ze powod w moim odczuciu jest sztuczny.

W przypadku wyrzeczenia sie corki to rodzce straca najwiecej i chyba zdaja sobie z tego sprawe. Przed autorka cale zycie, studia, faceci, dzieci, podroze, kariera. A rodzice moga zostac pozbawieni udzialu w tym wszystkim i to na wlasne zyczenie.

Powod bylby sztuczny ale czy jest szansa by jej rodzice zrozumieli ze nie moga jej tak traktowac? I co zrobic by im to uswiadomic?

Jeśli to taki typ, jak ja myślę, to zrozumieją dopiero, jak ją stracą.

1 022

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

Mnie irytują właśnie rodzice Support, a nie ona sama.

1 023

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
cslady napisał/a:

Mnie irytują właśnie rodzice Support, a nie ona sama.

To są trudne, skomplikowane sprawy.
Rodzice mają prawo czuć rozczarowanie, a nawet poczucie poniesienia klęski wychowawczej, kiedy jedyne dziecko robi coś wbrew ich światopoglądowi. Rozumiem rozczarowanie.

Ale terroryzowania/szantażowania już nie.

1 024

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

Tak, chodzi mi właśnie o dziecinny sposób ich zachowania, bo samo rozczarowanie rozumiem. Rozumiem nawet, jeśli pierwsza reakcja jest emocjonalna, ale upłynęło 1,5 miesiąca, więc to dość czasu, by zacząć myśleć trzeźwo i pójść po rozum do głowy.

1 025

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

Może nie potrafią jeszcze przejść nad tym do porządku dziennego.
Może rozczarowanie jest tak duże, że nie potrafią tego ogarnąć.

Dałabym im jeszcze trochę czasu, nie wspominała o tym, na pytania odpowiadałabym bez emocji.
A potem bym się wyniosła. Bez względu na to, czy byłabym z tym facetem, czy nie.

1 026

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

Czyli niech sie wyprowadzi i sie zobaczy co dalej, rodzice w koncu zrozumieja, w koncu kochaja bezwarunkowo tylko sie troche pogubili

1 027

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
kasia2303 napisał/a:

Czyli niech sie wyprowadzi i sie zobaczy co dalej, rodzice w koncu zrozumieja, w koncu kochaja bezwarunkowo tylko sie troche pogubili

Kasiu, wyprowadzi się, jak sama uzna, że to najlepsze wyjście.
Poza tym, to nie sztuka się spakować i wyjść, trzeba mieć jakieś minimum pomysłu, co dalej.

1 028

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

Zgadzam się z Cyniczną. Nie ma sensu wyprowadzić się w złości i bez planu. Danie sobie czasu jest dobrym pomysłem, bo rodzice może trochę ochłoną, a Support pomyśli nad jakimś planem i też trochę uspokoi emocje. Wyprowadzka z domu to bardzo duża zmiana i być może autorka musi dojrzeć do tej myśli. Na jej miejscu wyprowadziłabym się niezależnie od tego jak potoczy się związek.

1 029

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
SupportforOscar napisał/a:
baziula napisał/a:

Ja też nie widzę w tym nic złego, pod warunkiem że to dwoje dorosłych ludzi> w tym przypadku mamy dorosłego mężczynę i nastolatkę, którą raz na tym forum nazywa się DOROSŁĄ KOBIETĄ a raz NASTOLATKĄ, która miała prawo się zabujać. W zależności od tego co w danym momencie chce się udowodnić.


A poza tym co nazywasz od dawna. Bo gościu od stycznia buja się z tą pannicą w podchody, a ledwo w Święta z tego co pamiętam nie był z żoną.  To jak na wieloletni związek stosunkowo niedługo.

Posłuchaj, jego zona poparła żądanie rozwodu bez orzekania o winie bo jej tez zależy na szybkim rozwodzie. Nie mieszkaja razem od grudnia ale na rozprawie będą przedstawiać argumenty, że juz od wielu miesięcy nie łączyło ich nic prócz wspólny dom. I obydwoje maja nadzieję uzyskac rozwód na pierwszej rozprawie. Więc nie pisz mi więcej, że zniszczyłam małżeństwo bo ona mogła chciec wrócic do niego. Bo to nieprawda!! A Ty jedynie starasz sie mnie ośmieszyć

nie mieszkaja od grudnia 2014 ale jest luty 2015 szybko sobie znalazł kogoś nowego.

1 030

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

Tylko gdy rodzice nadal beda mieli autorke blisko to nie odczuja tak jej straty, nadal beda ja szntazowac emocjonalnie i nawet nie daja jej dojsc do glosu, gdy sie nie odzywa to slyszy ze to brak szacunku gdy chce im cos powiedziec to jej nie sluchaja, w autorce frustracja bedzie narastac bo nikt by tego nie wytrzymal a gdy wybuchnie to tym bardziej nic nie uzyska a moze duzo stracic

1 031 Ostatnio edytowany przez alpengold (2015-02-16 23:07:37)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

To jak chce być traktowana jako dorosła osoba to niech się wyprowadzi. Ja się zupełnie nie dziwie postawie rodziców. 19 latka powinna spotykac się z chłopakami w swoim wieku a nie wiązac z 30 latkiem który szuka zabawy.

1 032

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
alpengold napisał/a:

To jak chce być traktowana jako dorosła osoba to niech się wyprowadzi. Ja się zupełnie nie dziwie postawie rodziców. 19 latka powinna spotykac się z chłopakami w swoim wieku a nie wiązac z 30 latkiem który szuka zabawy.

Dlaczego nie powinna sie wiazac z 30 latkiem ?

1 033

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
alpengold napisał/a:

To jak chce być traktowana jako dorosła osoba to niech się wyprowadzi. Ja się zupełnie nie dziwie postawie rodziców. 19 latka powinna spotykac się z chłopakami w swoim wieku a nie wiązac z 30 latkiem który szuka zabawy.

Nie wiesz, czy facet szuka zabawy, czy czegoś innego.
A z kim powinna się spotykać 19-latka, to już jej rzecz. Według Ciebie z równolatkami, według kogoś innego - wedle życzenia.

1 034

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

No właśnie. A jej rówieśnicy niby czego szukają? Związku na całe życie? Proszę Cię. To prędzej nastolatek chce się wyszaleć niż dorosły facet. Ja też w tym wieku nie lubiłam towarzystwa rówieśników, tylko osób o kilka lat starszych, bo mogłam się od nich czegoś nauczyć i mieli bardziej dojrzałe podejście do życia. Ale to wszystko kwestia konkretnego człowieka, a nie wieku.

1 035

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
alpengold napisał/a:

19 latka powinna spotykac się z chłopakami w swoim wieku a nie wiązac z 30 latkiem który szuka zabawy.

I to Ty o tym decydujesz? To muszę z Tobą ustalić na PW z jakim ja kobietami mogę się spotykać.

1 036

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
NinaLafairy napisał/a:
SupportforOscar napisał/a:
kasia2303 napisał/a:

Support a gdybys miala wybrac zwiazek z nim i wyprowadzla z domu rodzinnego co mialoby byc jednoznaczne z brakiem wsparcia rodziny a  zerwaniem z nim i zyciem tak jakgdyby nigdy go nie bylo to co bys wybrala?

Już pisałam, że wybiorę Jego...

Dlaczego?

I kto to sie pyta dlaczego wink Kiedyś trzeba sie wyprowadzić... Ale szczerze to nie chciałabym teraz tzn. dopóki nie skończę szkoły bo potem to w zalezności jak daleko od domu będę studiowała.Więc to nie tak, ze wyprowadzka to koniec świata dla mnie ale co innego wyprowadzic się i móc zawsze do domu wrócić a co innego gdy wyprowadzę się teraz ponieważ wybrałam związek z nim i przez niego nie będę miała  wstępu do domu. To przykre ale nie zerwę znajomości tylko dlatego bo rodzice tak sobie zyczą. Ile mozna zyć pod dyktando?? Zwłaszcza, że chodzi o moje uczucia...

1 037

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

Bez urazy, Support, ale w Twojej sytuacji myślałabym bardziej o maturze i studiach, na co potrzebna jest stabilna sytuacja, niż na romansowaniu z nie pierwszej świeżości Casanową. To są istotne stopnie w Twoim życiu teraz. Zastanów się co się stanie jak przez te wszystkie zawirowania zawalisz ważny egzamin.

1 038

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
SupportforOscar napisał/a:
NinaLafairy napisał/a:
SupportforOscar napisał/a:

Już pisałam, że wybiorę Jego...

Dlaczego?

I kto to sie pyta dlaczego wink Kiedyś trzeba sie wyprowadzić... Ale szczerze to nie chciałabym teraz tzn. dopóki nie skończę szkoły bo potem to w zalezności jak daleko od domu będę studiowała.Więc to nie tak, ze wyprowadzka to koniec świata dla mnie ale co innego wyprowadzic się i móc zawsze do domu wrócić a co innego gdy wyprowadzę się teraz ponieważ wybrałam związek z nim i przez niego nie będę miała  wstępu do domu. To przykre ale nie zerwę znajomości tylko dlatego bo rodzice tak sobie zyczą. Ile mozna zyć pod dyktando?? Zwłaszcza, że chodzi o moje uczucia...

Mialam na mysli, czy Twoim powodem ku temu bylaby chec zerwania z dyktatura rodzicow, czy to, ze to akurat ten facet i z powodu zakochania wybralabys jego.

1 039

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

Support, ja Ci powiem szczerze, że rozumiem, że chcesz miec swobodę spotykania sie z kim chcesz, masz 19 lat i prawo dokonywania wyborów, sterowania swoim życiem, popełniania błędów ale... nie wiem jacy są Twoi rodzice i jakie są wasze relacje zastanów się jednak czy jest jakaś szansa żeby dali Ci czas najwyżej sparzysz się na facecie albo ułożysz sobie życie. Jednak jeśli sie wyprowadzisz i skłócisz z nimi, a związek nie wypali? Wtedy będzie gorzej wrócic z podkulonym ogonem do domu i to już jest nie ważne ile on ma lat i jaką sytuacje, bo nawet jakby był w Twoim wieku to ja bym się dla faceta, z którym jestem tak krótko nie wyprowadzała. Teraz buzują w Tobie hormony, ale nie wiesz jeszcze jak to wszystko się potoczy, to jest za krótko.

1 040

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

Teraz decyduja o wybranku i nie znaczy ze na tym sie skończy

Posty [ 976 do 1 040 z 1 758 ]

Strony Poprzednia 1 … 14 15 16 17 18 … 28 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026