Także uważam, że nie ma czegoś takiego, jak najlepsza tabletka antykoncepcyjna. Dlaczego? Dlatego, że każda kobieta jest inna i ma dobierane tabletki indywidualnie. Nie można np. wszystkim przepisać Rigevidonu, czy Yaz. Jedna kobiety biorą np. Diane 35 bo przy okazji walczą z problematyczną cerą, ja np. biorę sylvie35 czyli te z większą dawką hormonów, bo mniejsza nie wchodzi w grę z kilku względów osobistych ![]()
Podobne tematy
ja rowniez uwazam, ze nie mozna sie kierowac przy wyborze tabletek opiniami innych, ktore lepsze, ktore gorsze.
tabletki to bardzo indywidualna sprawa kazdej kobiety i lekarz musi je dobrac pod dana kobiete, a nie kierujac sie tym, ze kolezanka powiedziala, ze akurat takie i takie sa niedobre, albo, ze takie i takie sa drogie. jak sie decydujemy na antykoncepcje hormonalna to trzeba niestety przygotowac sie na koszta - nie ma przebacz ![]()
chociaz ostatnio zauwazylam, ze w aptekach tej sieci dbam o zdrowie moje tabsy sa znacznie tansze (biore yaz, wiec do najtanszych nie naleza ;/) niz w innych aptekach (ja akurat w trojmiescie mieszkam, ale wydaje mi sie, ze jezeli to siec, to w innych miastach powinno byc podobnie)
Też korzystam z apteki DOZ, ale to z 2 powodów. Po pierwsze, to zbieram sobie punkt aby je później na coś fajnego wymienić, a po drugie jest rzeczywiście tanio. Dla przykładu w DOZ płacę za sylvie20 ok. 18 zł, a w aptece, która jest o jakieś 100-150 metrów dalej 24 zl...... no a 6 zł to już jest sporo.
Też muszę zacząć kupować w tej aptece, zawsze to 2 zł oszczędzam :-) Niby nie wiele, ale w skali roku nazbiera się, tu 2 zł tam 2 zł. I tak się cieszę , że biorę sylvie a nie harmonet, bo dopiero teraz odczuwam jak taanie mogą być tabletki :-) i jak wiele pieniędzy wyrzuciłam nie potrzebnie
widzicie jak dobrze mieć palacza w domu :-) Ja w tej aptece kupuje już od dobrych paru miesięcy nicorette dla mojego mężulka :-) Od razu jak przeszłam na sylvie20 zainteresowałam się tym ile kosztują właśnie w doz. Taniutkie jak barszcz :-) Oczywiście też kupuję i też zbieram punkciki. Co jakiś czas mam rabat i jeszcze tańsze tableteczki :-)
Dobrze, że można zbierac punkty natomiast tam to się zbytnio nie wysilają bo za każde wydane 5 zł ma się tylko jeden punkt
Jakby tak za każde wydane 1 zl przyznawali 1 punkt to by było super hehe
Ale i tak macie racje, a propos kupowania taszych leków - tu sie zaoszczedzi 5 zł, tam 3 zł i po trochu się tej kasy uzbiera
ps. cena harmonetu chyba znowu poszła w górę - dobrze, że biorę sylvie ![]()
137 2010-05-19 01:13:13 Ostatnio edytowany przez KocieOczy88 (2010-05-19 01:16:05)
Witam.Lekarz przepisal mi novynette ale bez badan hormonalnych i zastanawiam sie czy brac je czy nie bo nie wiem czy sa dobre i jakie skutki uboczne naprawde wywoluja i u ilu kobiet one wystepuja ktore je biora poprostu sie boje pomocy
ja brałam novynette przez kilka lat- nigdy nie miałam żadnych badań robionych, skutków ubocznych nie miałam, przestałam brać bo po jakims czasie okazały się za słabe dla mnie
jeżeli zalezy ci na badaniach, idź do lekarza i jeszcze pogadaj
KocieOczy88 - dla każdej kobiety inne tabletki będą dobre, bo każda z nas ma inny poziom hormonów, który lekarz ma obowiązek zbadać przed przepisaniem pigułek. Ja też, jako niedoświadczona jeszcze w temacie nastolatka, zaufałam lekarzowi (to był mój błąd), który bez żadnych badań przepisał mi Novynette. Po 2 tygodniach przybiegłam do pani doktor z rykiem niemalże, żeby mi zmieniła tabletki, bo mam taką deprechę, że jeszcze kilka dni i się powieszę na gumce od majtek. Pani tylko zrobiła dziwne oczy i powiedziała, że "wszystkim dziewczynom przepisuje Novynette i zawsze jest ok"... Powiedziała też, że tabletki dobiera się metodą prób i błędów, co jest bzdurą.
KocieOczy,nie pisz wszędzie tego samego posta,bo siejesz zamęt na forum!
Już odpowiedziałam na Twoje pytanie,ale w innym wątku!
Jak tak czytam, to aż wierzyć mi się nie chce, ile dziewczynom/kobietom nie są wykonywane żadne badania i lekarze od razu przepisują tabletki antykoncepcyjne
Tak nie powinno być, a z tego co zauważyłam, jest to bardzo powszechnie praktykowane.
Aktualnie biorę sylvie, ale badania miałam wykonywane.
To zależy od organizmu. Dla jednej najlepsze są takie a dla drugiej inne. Doradź się ginekologa.
klaudia,wybacz,ale jeżeli ktoś jest zdrowy,nie choruje,nie ma w rodzinie chorób genetycznych itd,
to bez sensu jest robienie badań.
klaudia,wybacz,ale jeżeli ktoś jest zdrowy,nie choruje,nie ma w rodzinie chorób genetycznych itd,
to bez sensu jest robienie badań.
No dokładnie.. No i jeśli nie było żadnych chorób związanych z tym wcześniej..
klaudia,wybacz,ale jeżeli ktoś jest zdrowy,nie choruje,nie ma w rodzinie chorób genetycznych itd,
to bez sensu jest robienie badań.
A skąd ktoś ma wiedzieć, czy jest zdrowy, jeśli nie zrobi badań? Przecież nie trzeba czuć się ciężko chorym, żeby mieć przeciwwskazania do brania pigułek. Możesz mieć problemy z wątrobą albo krzepliwością krwi i o tym nie wiedzieć, a to już jest przeciwwskazanie.
No właśnie, wszyscy jesteśmy zdrowi dopóki nie zaczniemy robić badań. Ale niestety na ogół wywiad z pacjentką wystarcza, aby przepisywać pigułki.
A jeśli chodzi o badanie poziomu hormonów, to mnie pigułki również zostały dobrane tzw. metoda prób i błędów, na szczęście lekarz utrafił biorę sylvie20 i jest ok.
Metoda prób i błędów może być stosowana gdy po wyniku badania poziomu hormonów wiadomo z jaką zawartością hormonów pigułki powinnyśmy brać. Bo wiadomo, że np. Sylvie20, harmonet logest mają taką samą zawartość hormonów a mimo to dziewczyny różne reagują na te pigułki.
147 2010-05-26 15:19:24 Ostatnio edytowany przez klaudia84 (2010-05-26 15:19:50)
No w końcu jakieś głosy rozsądku.
Ludzie nie żyjemy w średniowieczu i jeżeli mamy możliwość wykonywania badań, to czemu ich nie wykonywać?! Później okazuje się, że coś jest nie tak, bo dany lek został przepisany w ciemno i wówczas nie wiadomo kogo winić: lekarza za olewanie sprawy czy kobiete za jej niewiedze! Poza tym nie zawsze tak jest, że skoro rodzina jest zdrowa, to my tez musimy być. Czasami jakieś schorzenia rozwijają się i nie ma to nic wspólnego z genetyką. Dlatego tak, czy owak, ale ja jestem za wykonywaniem badań przed przepisaniem tabletek antykoncepcyjnych, tym bardziej, jeśli są to pierwsze tabletki w życiu danej kobiety/ dziewczyny ![]()
ps. lekarz nie powinien taśmowo przepisywać leków, bądź tez przepisywać ich "na oko".
Nie musisz iść z mamą.
Ja używam Rigevidon od ponad roku ( z przerwą ). Nie mam żadnych skutków ubocznych, miesiączki są już nie bolesne i nie dużo płacę ![]()
Właśnie za to m.in. kochamy tabletki antykoncepcyjne, bo zmniejszają lub nawet całkiem eliminują bóle. Ja zanim przeszłam na tabletki, to nieraz zdarzało mi się wymiotować i prawie, że mdleć z bólu. Pamiętam, że wtedy nie pomagało mi nic innego niż ketonal forte
Teraz przy sylvie czuje się świetnie, aczkolwiek wiem, że kiedyś będę musiała je odstawić ![]()
Tabletki muszę być dobrane indywidualnie i najlepiej po wizycie u ginekologa....Ja używam plastry EVRA one maja mniej hormonów niż tabletki a są tak samo skuteczne...Jestem bardzo z nich zadowolona!Naklejam je na pośladki i to bardzo wygodne....:) a poza tym nie odczuwam po nich działań o niepożądanych typu jakie miałam po tabletkach : bolę głowy mdłości i inne...Najlepiej idź do lekarza ginekologa i on ci najlepiej doradzi!powodzenia
Ja właśnie z harmonetu zrezygnowałam ze względu na cenę, trochę kryzys mnie dopadł...i mam zamiennik sylvie20 za 18zł w doz.
właśnie sylvie 20 mają identyczny skład jak Harmnonet a są o wiele tańsze. Może ja też się nad tym zastanowie ?
W sumie trochę bez sensu płacić dwa razy więcej niepotrzebnie. Radzę zmienić ![]()
Dokładnie Harmonet zabija ceną i właśnie coraz więcej kobiet przerzuca się na sylvie20, bo sa takie same. Za jedno opakowanie harmonetu ma się 2 opakowania sylvi, czyli jeden miesiąc jest gratis ![]()
Klaudio ja swoja pierwsza miesiączkę dostałam o zgrozo w kościele i taki ból mnie złapał że musiałam wyjśc na zewnątrz bo aż mi się słabo zrobiło. A to był dopiero poczatek mojej długiej drogi przez mękę. Później kiedy zaczęłam brac tabletki antykoncepcyjne nie mogłam uwieżyć że okres może byc tak skapy i trwac tak krótko. Moja koleżanka miała podobnie, nawet do tego stopnia że już w wieku 15 lat miała przepisaną antykoncepcje, bo u niej żadne leki przeciwbólowe nie pomagały, była totalnie wyłączona w tym czasie. Ja teraz nie wyobrażam sobie żebym nie brała moich pigułeczek. Sylvie nie tylko chroni mnie przed niespodziewaną ciążą ale i przed bólem, którego nie zapomnę a którego nie mam zamiaru doświadczać ponownie.
Meliso, nic mi się nie działo po przejściu na sylvie. Nie zauważyłam kompletnie żadnej różnicy ![]()
Wrześnianko, znam ten ból kiedy dostajesz okres i zwijasz się w kłębek prosząc Boga, aby ból jak najszybciej przeszedł. Sama to przerabiałam. Od kiedy biorę tabletki antykoncepcyjne, teraz akurat sylvie, to te wszystkie bóle zniknęły, a okres siłą rzeczy się wyregulował.
TABLETKI YAZ I INNE ODSTAPIE PO ATRAKCYJNEJ CENIE ......
jkklkjnkjkj ......
Ceny niektórych tabletek to jest trochę problem, nie da się ukryć. Ale przy wyborze nie można kierować się tylko i wyłącznie ceną, bo nie to jest najważniejsze. Chodzi przecież o to, aby organizm znosił dobrze tabletki i nie działo się nic niepokojącego. Ja tam wolałabym dopłacić 10 zł więcej i mieć że tak powiem święty spokój. Co do moich tabletek to ja w tej chwili biorę logesta i jest oki, zarówno cenowo ( nie płacę dużo w aptece za grosze w manufakturze ) jak i jakościowo.
najlepsze wg mnie sa Yaz, maja najmniej hormonow, pewnie nie kazdemu beda sluzyc, ale ja polecam, to sa najnowsze na rynku obecnie
czesc kobietki
, a co myslicie na temat plastrow, mam dylemat, przez 20-cia lat uzywalam wkladek, teraz chcialabym sprobowac czegos innego, myslalam o tabletkach, ale po przeczytaniu waszych postow naszly mnie watpliwosci dlatego prosze o jakies info na temat plastrow (cene, skutki uboczne itp.)
czesc kobietki
, a co myslicie na temat plastrow, mam dylemat, przez 20-cia lat uzywalam wkladek, teraz chcialabym sprobowac czegos innego, myslalam o tabletkach, ale po przeczytaniu waszych postow naszly mnie watpliwosci dlatego prosze o jakies info na temat plastrow (cene, skutki uboczne itp.)
wątek o plastrach jest tutaj : http://www.netkobiety.pl/t149.html
czy są jakieś skutki uboczne/konsekwencje całkowitego odstawienia tabletek?
novynette biorę ja ale zaden lekarz nigdy nie robił mi badań przed podaniem czego kolwiek.
Co jak co, ale ja polecam Yasminelle. Tabletki biorę ponad dwa lata i czuje się dobrze.. A koleżanka pisząc na początku miała świętą rację mówiąc, że tabletki powinny zostać dobrane pod osobę..dlatego najlepiej iść do dobrego ginekologa i spytać o odpowiednie tabsy ![]()
Witam,
Mam pytanei które bardzo mnei nurtuje. Trochę to dziwne, ale nie potrafie zaufać tabletkom do końca i ciągle sie zadręczam. Skończyłą mw tym miesiącu 8 opakowanie tabletek yasminelle. Zawsze dostawałam okres kilka dni przed zakonczeniem opakowania, a teraz jestem 2 drugim dniu po odstawieniu i wciąż nie mam okresu. 2 razy zdażyło się nam kochać bez gumki dodatkowo. Mam obniżoną temperaturę, niewielką ilość białej wydzieliny. Co myślicie? mogą to być jakieś pierwsze oznaki ciąży? Słyszałam dodatkowo, że Yasminelle nie jest zbyt skuteczne bo ma małą dawkę hormonu, moze od początku nie działałą na mnie skoro dostawałam okres wczesniej niż powinnam, a teraz nie dostaje po wpadłam? Błągam o pomoc bo ciagle sie zadręczam, a jeszcze te całe "moderatorki" ciągle kasują mój wątek.
Z góry dziękuję
dziewczyny a któraś bierze zastrzyki hormonalne??
jajo92 - ja biorę YASMINELLE już ponad dwa lata.. Pozwolę sobie zacytować Twoje zdanie 'Zawsze dostawałam okres kilka dni przed zakonczeniem opakowania, a teraz jestem 2 drugim dniu po odstawieniu i wciąż nie mam okresu.' Dostawałaś okres w trakcie gdy brałas tabletki? Z reguły zawsze dostaje się okres gdy skończy się ostatnią 21 tabletkę i tak działa każda tabletka hormonalna.. Ja kończe zawsze brać tabsy w niedziele i dostaje w czwartek..także nie ma obaw.. Zależy jak organizm reaguje. Tylko nie pij herbatek z dziurawca, bo to osłabia działanie tabsów...
ja już od dłuższego czasu biorę harmonet.. jestem zadowolona, zresztą chyba mało kto nie jest.., za bardzo nie wiem jakie są ceny innych tabletek, ale kiedyś koleżanka spytała się mnie ile płacę za swoje tabletki, powiedziałam ze ok 30zł, to się zdziwiła czemu tak drogo.. ostatnio płaciłam ok 36 zł za opakowanie... a wczoraj na wizycie moja pani ginekolog, też się mnie zapytałą ile płącę, i mówiłą że inne panie się skarżą, że właśnie jest drogi, dlatego sama z siebie zmieniła mi na tabletki o podobno takim samym składzie.. jeszcze z nich nie skorzystałam, ani nawet nei wykupiłam
te tabletki to ARTIZIA.. Czy któraś z Was może coś o nich napisać...? Będę wdzięczna za informacje. ![]()
dziewczyny ja biorę od 2 lat Novynette. czuję się dobrze, tylko w pierwszym miesiącu nie było za ciekawie ale organizm się przyzwyczajał więc to dlatego. Cena jest przystępna, opakowanie kosztuje 29zł. Ale mam jeden dylemat. Nie mam ochoty na seks:/ Moje libido spadło chyba do zera! Wcześniej czułam ochotę na igraszki, teraz już nie. Dopiero kiedy mój chłopak zacznie coś działac to wtedy... Ale zawsze on wychodzi z inicjatywą, nigdy nie ja. Wcześniej było inaczej. Czy to wina tych tabletek?? Z drugiej strony nie chciała bym ich zmieniac ale jeśli będzie konieczne??
Od ponad roku biorę Jeanine i jak miałabym polecać to właśnie poleciłabym to. Nie mam żadnych skutków ubocznych, libido jest jak najbardziej ok, nie przytyłam, nie wypdają mi włosy, nie mam zniszczonej cery - jednym słowem jest super. Cena tez nie najgorsza, bo kupuje je za 30zł w aptece za grosze. Ale to i tak zależy w 99% od prawidłowości dobrania leku przez ginekologa czy są jakieś powikłania czy nie. Kiedyś byłam w siebie w Płocku u ginekologa, który przepisał mi jakies inne (nowe zupełnie) leki, które mało co nie doprowadziły mnie do rozstroju nerowoego.
ja np. biore rigevidon i czuje sie po nim ok, biore juz go ok 4 lat, nie przytylam nie mam zadnych ubocznych objawow.
cyprest...u mnie bez zaadnych skutkow ubocznych...ale to zalezy od kazdego organizmu.bo kazdy jest inny...kosztowalx 21zl...teraz nie mam pojecia..czy w ogole sa jeszcze,bo to bylo troche czasu temu.jednak warto isc do ginekologa
Lela-
Zgadza się, tak właśnie dostawałam okres...2 dni przed czasem co najmniej. W tym miesiącu dostałam 1 dzień przed.
Byłam u mojej gin. i powiedziała, ze wszystko jest ok, że to normalne, że nie ma sie co przejmować skoro nie mam plamień w trakcie i wszystko inne jest ok. A sądzisz, że coś nie tak moze jednak być?
ja kocham stediril 30.. probowalam wszystkiego lacznie z zastrzykami depoporvera ale nie kazdemu beda pasowaly.. mi pasują a cena 3 zł tym bardziej! skutki uboczne mam jak biorę 3 opawkowanie pod rząd kiedy nie chcę miesiączki:)
Ja biorę azalię i też nie narzekam. Niedługo będzie 3 rok od kiedy stosuję te tabletki i przez ten czas nie wydarzyło się nic niepokojącego. Koleżanki mnie straszyły, że na pewno jak zacznę brać te pigułki to będę się fatalnie czuć, mieć straszne wahania nastrojów i bóg wiec co jeszcze, ale nic się w zasadzie nie potwierdziło. Cenowo też w porządku, ok. 26-28 zł płacę w knurowie ( najtaniej jest w tej chwili w aptece za grosze na Witosa tak mi się wydaje )
nie ma bazy najlepszych tabletek, każdy organizm reaguje inaczej, dla mnie dobre są Levomine, Tobie mogą dawać skutki uboczne. Lekarz musi Ci dopasować odpowiednie.
Ja mam od jakiegoś czasu przepisane tabletki Levomine i nic mi po nich nie jest, 0 omdleń oraz innych skutków ubocznych.
Mam nadzieję,że również uchronią mnie jak na razie przed ciążą, bo na dzidzię przyjdzie czas.
178 2011-12-25 14:59:29 Ostatnio edytowany przez Sabinaaa (2011-12-25 14:59:49)
Ja też Levomine, są skuteczne i u mnie nie występują żadne powikłania. Czego miałyby nie ochronić, ja stosuję je już chwilę i na dzieci się nie zanosi ![]()
Nie wiem,czy ktoś już o tych tabletkach wspominał,ale ja chciałabym polecić tabletki antykoncepcyjne Levomine.Brałam je i byłam w pełni zadowolona z efektów.Jedynym środkiem ubocznym było lekkie podwyższenie wagi,ale to zaledwie 3 kg więcej.Mój ginekolog mi je polecił,naprawdę warto.Słyszałyście o nich dziewczyny?
Witam, mam pytanie..ponieważ nie ma żadnej informacji na ten temat w ulotce tabletek, które biorę czy to, że kobieta jest zabezpieczona w ciągu tej 7 dniowej przerwy dotyczy wszystkich tabletek? Z góry dziękuję za odpowiedź.
Badania, badania dziewczyny najpierw badania!!! Mój organizm źle toleruje wszystkie tabletki jakie są na rynku. Brałam już yasminelle,yasmin,regulon,naraye,dianne35,novynette i całe mnóstwo innych które nie jestem w stanie spamiętać nazw. Brałam je 7 lat i doczekałam się coś jak by nerwicy lękowej, napadów lęku i innego dziadostwa.
stosowałam wiele tabletek ale zawsze z nimi miałam jakieś problemy :mdłości, brak okresu, bule głowy itp. miałam już zrezygnować z tej formy zabezpieczania ale koleżanka poleciła mi LEVOMINE po rozmowie z lekarzem zaczęłam je stosować i jestem z nich zadowolona
Mam do sprzedania 2 opakowania tabletek Logest (po 21 tabletek) - jedno za 20zł lub dwa w pakiecie za 30zł
Musiałam odstawić branie tabletek, więc mam 2 zbędne opakowania, które były kupowane normalnie w aptece. Odbiór osobisty w Warszawie. Kontakt: wawiak op.pl
Tam,gdzie naturalne-tam lepsze. "Qlaira" ma jeden składnik naturalny. Minus taki,że są drogie.. brałam i się dobrze czułam
Na początku nie miałam okresu,później plamienia,następnie normalnie już.. organizm chyba musi się przyzwyczaić.
hej dziewuszki ![]()
jestem po porodzie 6 miesiecy i niedawno lekarz przepisal mi cilest.
nigdy nie bralam tabletek anty...
ktoras z Was je brala ?
mozecie cos powiedziec na ich temat ? ![]()
186 2012-04-30 21:36:33 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2012-04-30 21:37:01)
hej dziewuszki
jestem po porodzie 6 miesiecy i niedawno lekarz przepisal mi cilest.
nigdy nie bralam tabletek anty...
ktoras z Was je brala ?
mozecie cos powiedziec na ich temat ?
Moja mama brała Cilest AŻ 10 lat. Czuła się dobrze, ale chorowała też na raka szyjki macicy. Aczkolwiek, nie trzeba tego łączyć z Cilestem, w końcu jakby nie brała, też mogłaby zachorować.
Ale generalnie jej służyły. Choć fakt faktem, branie tyle lat tabletek na pewno jakiś wpływ ma i trzeba uważać.
Najlepsze pigułki to te, które są skuteczne i nie wywołują skutków ubocznych. Od nich ewentualnie jeszcze tylko lepsze mogą być takie, które oprócz tego niosą ze sobą jakieś dobrodziejstwo (mi np. dobrze dobrane pomogły wyleczyć trądzik). I tyle mam do powiedzenia w tej sprawie, dziękuję. ![]()
Jakie obecnie polecici?
Niee popełniaj mojego błędu!! 12 lat temu też brałam tabletki z polecenia.... Efekt? Wylądowałam u neurologa z bólami głowy nie do zniesienia. Myślałam,że mam guza mózgu. Omdlenia i rozwalona gospodarka hormonalna. Spuchłam jak balon. Zatrzymanie wody w organizmie. Ponad 30 kg. na blacie. Odrazu zmieniłam ginekologa ktory odrazu wysłał mnie na badania i na ich podstawie dobrał mi tabletki.
Zerknij sobie na stronę:
https://zdrowa-ona.pl/
Znajdziesz tutaj opis wielu tabletek. Jednak to ginekolog powinien ostatecznie zdecydować, jakie bedą dla Ciebie najważniejsze. Nie dziewczyny tutaj na forum ![]()
Ja nie moge zadnych brac, to cud,ze mam tylko jedno dziecko ale jak ktos latwo zachodzi w ciaze to lepiej sie zabrzpieczac, ja juz sie na dzieci nie nadaje,stara jestem,schorowana wogole watpie czy bym.wogole przyzyla porod z moim.stanem zdrowia , takze to chyba Boza Opatrznosc nade mna czuwa, ze nie zaszlam w kolejna ciaze
dla mnie vibin mini top!
Ja nie biore tabletek
193 2025-12-09 19:26:07 Ostatnio edytowany przez paslawek (2025-12-09 19:26:17)
Ja nie biore tabletek
To masz szczęście , że nie jesteś wiatropylna
![]()
Julia life in UK napisał/a:Ja nie biore tabletek
To masz szczęście , że nie jesteś wiatropylna
![]()
No tak wielkie szczęście ![]()