Trzymam kciuki żeby lista się sprawdziła ![]()
ooo...jaka tu cisza! lista sie sprawdza,ale co skresliłam to dopisałam coś innego. tak mi czas zleciał wczoraj... dziś będzie pewnie to samo. ale dobrze,przynajmniej nie siedzę bezczynnie:)
393 2013-01-03 09:29:54 Ostatnio edytowany przez Bubuś (2013-01-03 09:32:54)
No cisza jak makiem zasiał
Smerfetke zeżarło chyba ![]()
Cóz, tak to właśnie jest, zrobisz 2 rzeczy a do listy dopiszesz 5 i tak w kółko
Ale wiesz co robić i to ułatwia:) Ja miałam czasem tak, że siedziałam, bo "nie ma co robić", a później się okazywało, że do zrobienia masa rzeczy, które mi wyleciały z głowy.
Jak jest napisane to nic nie wyleci ![]()
Dziś już cieplej, ale szału też nie ma
Zabieram się za pracę ![]()
dobrze że Ty jesteś, bo tak to wymieniałabym posty sama ze sobą;D U mnie dziś powinien być koniec biurokracji,od jutra mogę zabrać się za porządki:)
395 2013-01-03 12:00:37 Ostatnio edytowany przez Bubuś (2013-01-03 12:14:57)
A ja mam tyle roboty że aż mi się pracować nie chce, a to wszystko przez pieprzoną polską spychologie
Szlag by ich trafił wszystkich ![]()
Wiedzą, że ja ogarnę wszystko to mi taką kupę pracy przygotowali. Pomijam juz fakt, że od 20.12 siedzę praktycznie sama w firmie, bo reszta, a to urlop, a to l4 i tak będą ciągnęli do 6.01. I jak w kraju ma być dobrze jak same nieroby
Agresor mi się włączył... uwaga będę gryźć ![]()
Witam! Jestem nowa - mieszkam blisko Trzebini i bywam w Krakowie. Chciałabym częściej i może mi w tym pomożecie jak podsuniecie parę pomysłów na leniwe niedzielne popołudnia. Odkąd moja córcia skończyła 2, 5 roku to mam ten komfort, że umie się sama bawić i wtedy gdy nie pracuję i nie zjmuję się domem to mam trochę czasu wolnego.
Niedizelne popoludnia? ja proponuje lyzwy i basen ![]()
Witam dziewczynki.
Dzisiaj znowu piątek... jak to chodzenie w kratkę do pracy się nie skończy to w życiu nie wbije się w normalny tryb, tylko dalej będę chodzić "na czuwaniu"
A to źle wpływa na moją organizację czasu :d Od jutra wracam na siłownie... aż się boję stanąc na wadze, w końcu za mną dwa tygodnie regularnej wyżerki z minimalną dawką ruchu, trener nie będzie zadowolony
Życzę wam miłego dnia i zapraszam na plotki, do 16 jestem tu regularnie ![]()
Witajcie Dziewczyny
ja jestem z prawie samego centrum grodu Kraka
mam nadzieje, ze bedze nam sie miło rozmawiało. Usiłuję ogarnąć forum i jego działanie poki co ![]()
pozdrowienia
BUBUŚ - tak swoją drogą to organizacja w czasie bardzo dobra cecha także gratuluje ![]()
Usiłuję ogarnąć forum i jego działanie poki co
pozdrowienia
To na wstępie Ci podpowiem żebyś nie pisała posta pod postem tylko edytowała wiadomość
Masz na to czas do północy każdego dnia ![]()
Tylko to co ja sobie organizuje reszta wykorzystuje i to z nawiązką
A robić za osła mi się nie za bardzo chce
Dziś spory natłok pracy. Jak zawsze w mniejszym stopniu mojej, w większym czyjejś robionej przeze mnie
Cieszy mnie tylko, że szef to dostrzega, była premia i to pokaźna ![]()
Ale to tylko na chwilę przytłumiło mojego agresora na resztę ekipy
Może jakby chwilę posiedzieli na bezrobociu zaczęliby doceniać prace... kto wie ![]()
ja jestem wściekła dziś. Tyle w temacie. ;/
ja jestem wściekła dziś. Tyle w temacie. ;/
No nie wiem czy taka odpowiedź mnie zadowala
Co Cię ugryzło??:P
Kope lat
cały rok
.
Co tam u was? Bo u mnie same zmiany
.
smerfetka,opowiadaj!:)
ja nie mam o czym.. w pracy mnie tak wszystko drażni. jeden facet stwierdził ze naskarźy na mnie do szefowej! tyle,że szefowa akurat wiedziała o mojej z nim korespondencji całej,no ale i tak ja wyszłam na złą i niedobrą. wogóle,tak się sypie. coraz gorzej;/
więc na"poprawę humoru"poszłam do fryzjera. PODCIĄĆ KOŃCÓWKI PROSZĘ. Dziewczyny, chciałam zapuscić włosy. Tylko je "odświeżyc" i żeby się jakoś układały... nie pytajcie, ile mi na głowie zostało:(
Justyna, a odżyją Ci włosy
.
A co do pracy, to może nie będzie tak źle?
No ja się przeprowadzam
więc mam co robić w weekend
.
407 2013-01-04 20:14:13 Ostatnio edytowany przez adzia43 (2013-01-04 20:15:31)
BUBUS dziekuje za rade, usiluje ogarnac temat, ale tyle tych watkow ze hej... no ja nie pracuje na etacie juz od lutego i jestem przeszczeliwa
I jak najbardziej nie daj sie wykorzystywac!!! pozdr bede po niedzieli bo jade jutro na szkolenie. papa
Swoja droga dziewczynki... mam juz prawie 27 lat i nie wiem czemu wczesniej nie szukalam na forach fajnych ludzi
))
Justyna to tylko wlosy ;P I mowi to ta co sie chciala na blond za mlodu zrobic a wyszla wsciekla jajecznica.... plakalam dwa dni, a trzeciego przefarbowalam na braz... nie chcialybyscie wiedziec co po takiej mieszance stalo sie z moimi wlosami... walczylam chyba z 1,5 roku zeby wyszly na prosta
A z praca to zawsze tak jest, najgorszy jest ten, ktory tak naprawde ma najmniejj do powiedzenia ![]()
smerfetka,kobieto gdzie Ty bylas jak Cie nie bylo
Dokad nam z Krakowa uciekasz? ![]()
andzia ja sie nie daje wykorzystywac , mnie po prostu szlag trafia jak cos co mozna bylo zrobic w godzine, gora dwie, jest robione w dwa dni... nie cierpie jak ktos nie szanuje mojego czasu i pracy, a zwlaszcza w firmie, w ktorej pracuje
Szef nam placi, chociaz nie zawsze wiem za co
Wiec korzystajac z jego dobroci moznaby go nie robic na kazdym kroku w b*ca bo to jest skur...two
Przepraszam za wulgaryzmy ale od dwoch dni mnie nosi normalnie... Za godzine uciekam na basen ![]()
no tak to juz jest
Dlatego ja wyznaje zasade niezaleznosci i nie pracowania na etacie
ale to inny temat przy kawie
a czym sie zajmujesz??
410 2013-01-04 20:53:06 Ostatnio edytowany przez Bubuś (2013-01-04 20:53:27)
a czym sie zajmujesz??
Typowa praca biurowa przy fakturach i zamowieniach i jednoczesnie redagowanie pisma ogrodniczego - redaktor prowadzaca ![]()
Szlag trafil moj basen, polowek musial dluzej w pracy zostac... ![]()
smerfetka,kobieto gdzie Ty bylas jak Cie nie bylo
Dokad nam z Krakowa uciekasz?
A bawiłam na sylwestrze, wracałam do Krakowa. Przeprowadzam się do innego mieszkania, dalej będę mieszkała w Krakowie
.
A bawiłam na sylwestrze, wracałam do Krakowa. Przeprowadzam się do innego mieszkania, dalej będę mieszkała w Krakowie
.
Teraz w ktorej czesci? Dlaczego zmieniasz miejscowke ? ![]()
u la la to niedobrze
a jak Ci jest na etacie? dlugo pracujesz Bubus?
2 rok w tej firmie, a w sumie 5 lat
Wiesz jak to jest na etacie: robisz swoje i wiesz ze bedzie kasa
Jak sie wychylisz przed szereg to bedzie jej troche wiecej, jak bedziesz siedziec cicho to bedzie tyle co na umowie
Ty jak zarabiasz, firma wlasna czy jakies kombinacje ? ![]()
no niejako sie to zgadza... tyle ze etat to jest do czasu kiedy nie zastapi Cię ktoś mlodszy kto wezmie mniej np. Ja tworze swoj biznes od podstaw bez kombinacji, ale forma jest taka ze jedyne co daje to swoj czas
takze spokojnie i bezpiecznie
robie rozne projekty dotyczace rozwoju, zwielokrotniania dochodu, szukania swojego miejsca i celu w zyciu i takie tam ![]()
Co kto lubi
W kazdej dziedzinie zycia jest ktos lepszy od nas, kto predzej czy pozniej nas zastapi ![]()
To oczywiscie nie tyczy sie pan w zusie, urzedzie skarbowym i innych instytucjach "pociotkowych" ![]()
dzis je umyłam,przesuszyłam,to może jako tako.faktycznie odrosną.. pamiętam jak z rok temu poszłam podciąć końcówki,wtedy miałam na głowie niewiele. płakałam z miesiąc i nie wychodziłam,bo wstyd mi było. ;p więc już nie mam co narzekać;D
rozmowa się kręci,oby tak dalej;D wszystkie zapracoane,zabiegane widzę. ja jadę na uczelnie, muszę się pokazać w dziekanacie i bibliotekę by pasowało zahaczyć. mam nadzieję też że uda mi się kupić buty gdzieś!!
no i wieczorem użyć w końcu trochę karnawału:)(choć... nie mam się w co ubrać!!!)
PS. Fajnie Bubuś, że jak się wychylyisz na swoim etacie przed szereg to masz więcej. u mnie niestety się tego nie praktykuje:(
418 2013-01-05 13:31:48 Ostatnio edytowany przez Bubuś (2013-01-05 13:41:28)
Ja wrocilam wlasnie z silki i zakupow... po swietach 1,5 kg wiecej
Czyli caly poprzedni miesiac zmarnowalam przez swiateczne obzeranie... czlowiek to jest glupi
Kupilam buty... nawet dwie pary
Jedne sportowe o takie: 
Drugie moje ulubione czyli "trekingowe" - choc nie chodze po gorach uwielbiam taki buty
O takie :
W sumie dwie pary za 120 zl, choc normalnie, kazda kosztuje conajmniej po 120
Lubie promocje ![]()
Teraz zwykle babskie roboty domowe ![]()
Dla zainteresowanych kupowalam w outlecie na zakopiance ![]()
no właśnie miałam pytc,bo mnie by się sprzydały do joggingu,a na wiosnę bedą pewnie drogie.. a już 2 razy kupiłam pewnej znanej firmy,za 200 zł, i się rozleciały zanim się dobrze w nich poczułam. nie pytajcie czemu nie reklamowałam. od tamtej pory już zbieram paragony za buty w jedno miejsce;p ja miałam iść na imprezę,ale większosć choróbsko rozłożyło;/ zawsze tak jest, ja się na coś nastawie,mam ochotę wyjsc,to wszsytko idzie nie tak jak trzeba. eh,moze jak przyjdzie wiosna(wiosno,gdzie jesteś?!) to łatwiej bęzie nam się zebrać na cokolwiek.. dziś zatem planuję wieczór z filmem:)
420 2013-01-05 21:27:37 Ostatnio edytowany przez Bubuś (2013-01-05 21:29:39)
Jezeli chodzi o obuwie, to bylo tylko kilka modeli na super przecenie w bardzo okrojonej rozmarowce. Za te fioletowe File dalam 69,90 byly jeszcze reeboki fajne ale tylko do rozmiaru 38
Byly tez adidasy za 59 ale same male numery.
Ja tez wieczor z filmem i z winkiem
Probowalam sobie jakas ksiazke kupic ale masakra, ceny powalaja na kolana
Nie dam 40 zl za ksiazke, ktora przeczytam w dwa dni
Koniecznie musze do taniej ksiazki zajrzec, albo polowek musi zajrzec, bo ma blizej
,
Zaczynam miec zakwasy po treningu
Jutro bede "sparalizowana"... ![]()
Hey ho
.
Jutro ostatnia tura i będę miała nowe lokum, he
.
Od czwartku zapisuję sie na jakieś ćwiczenia, chcę iść na pilates
.
Dalej nie wiemy do ktorej czesci miasta ucieklas ![]()
Ja po silowni, jak przewidywalam, mam takie zakwasy, ze chodze jak terminator ![]()
a mnie tak ucho boli:( chyba jakieś zapalenie się przyplątało:( wogóle się położyłam na chwilę i wstałam z bólem głowy i fatalnym samopoczuciem,chyba i mnie dopadło. ciekawe. czy "dostanę zgodę" na l-4;/
a tak wogóle,kiedy jakieś spotkanie?
zimooowo pozdrawiam!
A ja zimowo witam wszystkie Panie
) wrocilam naladowana z super szkolenia. Powiem szczerze, że również chętnie was poznam więc moze jakas kawka
?
aha co do miejsc...odkryłam fajne Karmello na floriańskiej 40.Super i tanio ![]()
ide odespac ![]()
Jestem na mieszkaniu, oby coś miłego mi się przyśniło
.
Mój związek jest na wykończeniu...
smerfetkaaa a gdzie mieszkasz w Krakowie?? I co z tym Twoim związkiem, że jest na wykończeniu?
pozdr
Ja póki co mam załadowany terminarz, mogę się z wami spotkać po 20 stycznia ![]()
Justyna współczuję ci bardzo
Sama pracowałam w firmie, w której l4 dla pracodawcy znaczyło tyle samo co dobro państwa dla polityków... człowiek ledwo na oczy patrzył robił 1/10 tego co by normalnie zrobił ale w pracy musiał być
Takich pracodawców to pod ścianę i z kbks-u wszystkich wystrzelać ![]()
smerfetkaaa lepiej skończyć związek przed czasem niż ciągnąc go w nieskończoność na siłę ![]()
ja na ogól nie narzekam na szefostwo. Jeszcze w porównaniu z tym jakie opinie innych słyszę, to trafiłam cudownie;D no ale pochorować nie ma szans;/ a niestety za dobrze się nie czuje. Ale tragedii też nie ma,odpukać;D
czym taka zawalona będziesz,co??;> ![]()
i zgadzam się, że lepiej skończyć zawczasu. po co się męczyć czy oszukiwać:)
429 2013-01-07 10:36:13 Ostatnio edytowany przez adzia43 (2013-01-07 10:38:44)
Masz Rację Justynko,czasem tylko tak trudno jest zakończyć kilkuletni związek... ale zgadzam sie lepiej wcześniej niż później.
Jak chodzi o prace to szukaj alternatywy....ja sie przekonalam, że etat nie jest bezpieczny pomimo super szefa, a swoją drogą nie mogę zrozumieć jak można nie pozwolić komuś chorować, wyznaczać czas na jedzenie i toalete (niejednokrotnie)...brrr etat.
pa
ja sie i tak niezmienrie cieszę że udało mi się dostać umowę o pracę.. choć i tak próbuję się za czymś rozglądać. ale wiemy jak jest;D no i okres wypowiedzenia,ja mam 3 miesięczny...
pewnie, że trudno. nikt nie twierdzi że tak nie jest. nawet jeśli nie był to długi związek,rozstanie z kimś zawsze boli.. ale dalej nie wiemy dlaczego związek naszej smerfetki jest na wykończeniu, więc ona sama musi zadecydować. trzymaj się w każdym razie:*
Same rodzinne uroczystości niestety
andzia43 już gadałyśmy na temat etatu i nie etatu
Każdy ma swój punkt widzenia i swoje przyzwyczajenia ![]()
Bubus no jasne ja odpowiadalam Justynce
ale jasne zgadzam się, ze każdy ma prawo wyboru i swojego zdania na każdy temat.
Być po 20.01 uda nam się coś zorganizować. pozdrawiam
Ponadto na pracę bez etatu trzeba miec pomysł
A nie każdy jest na tyle kreatywny, by wymyślić coś co chwyci i znajdzie odbiorców ![]()
Kawka czy łyżwy ? ![]()
Jasne, zgadzam się z Toba tylko pytanie zawsze jest takie czy ktoś szuka zmian czy nie... bo jak nie to nie ma o czym mowic, a jak jest otwarty na zmiany to mysle, ze możliwości jets dziś duzo.
Hmm mysle, ze moze łyżwy a potem kawka ![]()
pozdr
A znasz jakieś miejsce na herbatkę w okolicy hali targowej ? ![]()
hmm koło Hali Targowej nie znam za bardzo tego rejonu. Ale znam genialną, która wszędzie polecam:) Karmello na florianskiej. ![]()
I będziemy drałować taki kawał na floriańską? ![]()
proponuje rozdzielić łyżwy i kawę;D
Aha
bo łyżwy sa tez koło krakowskiej galerii, ale mozemy sie umówić na kawkę i się poznać
a jak się polubimy to wtedy łyżwy
?
co Ty (Wy) na to?
A no tak, faktycznie koło krakowskiej jest, ja chodzę na siedleckiego, dlatego nie skojarzyłam
Ale my Cie już lubimy
Ale może faktycznie na początek sama kawka niech będzie ![]()
Jaki dzień wy proponujecie?? Ja się postaram dostosować
Nawet jeśli bedzie to przed 20 ![]()
Trzeba będzie napisać do reszty, która przestała sie udzielać na forum, a których numery udało nam się zdobyć podczas ostatniego spotkania ![]()
hmm no jak dla mnie to może być każdy dzień... od 7-22
tylko muszę mieć w kalendarzu to wydarzenie, takze jak możesz to przeslij do tych dziewczyn, które sie nie udzielaja a te ktore są teraz to prosimy o podanie dla nich dogodnego terminu ![]()
pozdr
czyli próbujemy kawy na floriańskiej?? :)ja mam nadzieje ze mnie nic nie rozłoży,ale daje sobie czas do końca tygodnia ;D
ja mogę być w krakowie ok 17:00, chyba że weekendy,to jakoś popołudniową porą:) napiszesz Bubuś do dziewczyn? czy wogóle wróciły cało po tych Świętach;D
W takim razie czekam na konkreetny termin
ja musze miec w kalendarzu bo przygotowuje sie do projektu dla kobiet teraz i mam troche pracy i spotkań wiec dobrze jakbyśmy do piatku ustaliły cos. U mnie weekend wchodzi w gre ![]()
projekt dla kobiet?? to moze sie na coś przydamy ;p
hehe no moze
zobaczymy. jak sie spotkamy to pogadamy. pozdr
446 2013-01-07 13:45:02 Ostatnio edytowany przez Bubuś (2013-01-07 13:54:47)
To w takim razie ja już rozsyłam
Zaproponowałam sobotę o 16 - tak jak ostatnio ![]()
Edit : Już jedno potwierdzenie dostałam ![]()
pasuje
wpisuje w kalendarz wstepnie
pozdrawiam
448 2013-01-07 13:54:55 Ostatnio edytowany przez JustynaG (2013-01-07 13:55:36)
16 była ostatnio? bo wiem ze cos tam przesuwałyśmy..;D ok,dla mnie może być.
kto potwierdził??:) w zasadzie ja powinnam poczekac aż mi włosy odrosną i dopiero wyjść;p
Już mam dwa potwierdzenia - z trzech wysłanych wiadomości ;P Lidia jest chętna i Ania również
Czekam na Agnieszkę
Wszystkim, do których miałam możliwość z wątku samotność w krk wysłałam maila ![]()
to super, miło się będzie znów zobaczyć:) no i poznać. Mam nadzieję, że smerfetkaa nie zapadła się pod ziemię:)
A kobiety gdzieś wcięło...
Ja mam dzisiaj takie urwanie d....y, że nie wiem jak się nazywam
Zajrzę tu jak się odrobię ![]()
ok. Nazywasz się BUBUŚ
)) głowa do góry
pozdrawiam
Bubuś to określenie, którego często używa mój połówek, bo ja o wszystko bubam - czyli martwię się "na zapas" ![]()
a u mnie sielanka. aż nudno. wolę mieć nawał pracy niż siedzieć bezczynnie,bo wtedy nawet jak mam coś zrobić tgo tym bardzieij mi sie nie chce i siedze dalej;p