Udało mi się zdobyć namiary na kuratora, namiary na dzielnicowego tez mam.
Wczoraj brat przyszedł do domu pod wpływem alkoholu ale nie był agresywny. On bardziej agresywny jest po trzeźwemu gdy mu mówię, że nie bedę tolerowała jego zachowań.
Dobrze... Postaraj sie umówić z dzielnicowym. Wiem, że możesz mieć kłopoty z trafieniem na niego. Dlatego sugeruję w pierwszej kolejności kontakt telefoniczny.
A kurator... Zbadaj go najpierw. I w jego przypadku zapisuj wszystkie rozmowy a pomyslimy jeszcze, czy nie będzie bezpiecznie, żeby na pismie zgłaszać opinie o bracie właśnie kuratorowi.
Wciąż zastanawiam się, jak rozwiązać problem z tym Twoim mieszkaniem. Odnoszę wrażenie, że wszyscy dookoła poumywali ręce i spodziewają się, że wszystkim zapewnisz spełnienie ich zamierzeń.