A ja golę co 3-4 dni średnio. Lekko kłujące jak się dotknie są już następnego dnia, ale chociaż nic nie widać ![]()
Niestety muszę codziennie, bo inaczej czuć już, że odrastają ![]()
Jak dla mnie to widzę mały sens w goleniu nóg maszynką... włoski bardzo szybko odrastają. Gdy golę się maszynką muszę to robić dokładnie co 5 dni
przy czym jak używam wosku i depilatora to wystarczy raz na 1,5 miesiąca ![]()
co 2, 3 dni ![]()
Jeśli zależy mi na utrzymaniu gładkości - codziennie. Ale tak faktycznie to raz na 2-3 dni ![]()
ja raz na miesiąc
prawda taka że przydałoby się częściej ale mi to nie przeszkadza ani chłopakowi ![]()
to zależy, bo różnie z tym mam-w okresie letnim, kiedy nogi są odkryte to codziennie lub co drugi dzień, a w pozostałym czasie w ciągu roku depilatorem raz na tydzień, lub 1,5 tygodnia. Ogólnie mam dużo włosów- jasnych, ale jednak i szybko odrastają ;(
7 razy w tygodniu
ja tez jestem z tych co muszą golić częściej
jakbym przez tydzien nie golila to bym zarosła
czasem chodze na wosk, ale latem nie mam cierpliwosci do zapuszczania wlosow przez 3 tygodnie...
Ja muszę codziennie latem ![]()
Nie cierpie codziennego golenia, bo wlosy szybko mi odrastają. Ale wolę jednak poczekac te 3-4 dni, zeby wloski miały jakąś ludzką dlugosc. Najchetniej to poszlabym na laserową depilacje ![]()
Im częściej golisz, tym szybciej rosną i mocniejsze. Może nie uwierzysz ale ja goliłam tydzień temu i dziś mają jakieś 0.5 mm :-) Chyba jestem szczęściarą :-P
po goleniu włosy nie są mocniejsze. to mit.
po prostu wlos jest sciety rowno i przez to jest ostry i gruby.
ja wolę jednak depilator - i mam spokój na dwa, trzy tygodnie.
79 2016-10-16 22:11:17 Ostatnio edytowany przez adiafora (2016-10-16 22:12:29)
na zimę zapuszczam, oszczędzam na rajstopach ![]()
Na szczęście mam słaby "zarost" i golę zwykłą maszynką raz na tydzień.
Podziwiam szczerze te, które używają depilatora. Ja bym nie dała rady...
co drugi dzień i zaczyna mnie to wkurzać.
A ja wcale nie golę, bo nie muszę:) Nie mam na nogach najmniejszego włoska, nigdy nie miałam.
ja golę co 2,3 dzień. Ostatnio poważnie zastanawiam się nad depilacją laserową...
Zazdroszę wam kobietki, które nie musicie... Ja latem to codziennie, teraz jak już są długie spodnie, no to, ze dwa, trzy razy w tygodniu...
Ja jestem blondynką, więc nawet jak tydzień nie golę, to tragedii nie ma. Z drugiej strony są tak łamliwe, że nigdy nie potrafię ogolić nóg depilatorem tak, żeby były gładkie, bo za bardzo się łamią i urywają i depilator ich nie łapie...
Ja jakoś co 3-4 dni, częściej mi się nie chcę, bo weź markuj codziennie 20 minut na to by dobrze je ogolić, a i tak przy nogach duuuuużo czasu w łazience (cellulit). pachy golę co 2 dni, bo to szybko idzie ![]()
Zimą to nawet raz w miesiacu (:D), wiosną i latem co 4-5 dni
Im częściej golisz, tym szybciej rosną i mocniejsze. Może nie uwierzysz ale ja goliłam tydzień temu i dziś mają jakieś 0.5 mm :-) Chyba jestem szczęściarą :-P
Najbardziej bzdurny mit.
Włosy zawsze rosna tak samo (chyba, ze nastepuja np. zmiany hormonane w ciele), zwyczajnie z powodu ich ścięcia są grubsze i ciemniejsze i wydaje nam sie, ze rosna szybciej niz nieścięte
Tak myśle, ze co 2-3 dni... Teraz ciepło się robi, więc niestety, ale trzeba częściej.
Przestałam golić, bo za szybko odrastały i mocniejsze. Raz na tydzień nakładam veet w kremie, taki do skóry suchej, bo mam problem ze skórą właśnie i tyle mi wystarczy. Kilka minut i spokój, żadnych zacięć, śladów, wygoda po prostu. ![]()
Co 2 dzień
Nie wytrzymałabym dłużej ![]()
1--2 razy w miesiacu, wloski rosna mi bardzo wolno.
Wzrost wlosa zalezy od wielu czynnikow - takich jak chociazby hormony. Wiec nic dziwnego, ze jednym rosna szybciej a innym wolniej
latem co 2-3 dni, bo nie chce mi się w łazience spędzać tyle czasu codziennie
poza tym nie nosze zbytnio spódnic czy sukienek to nie widać aż tak ![]()
Też nie noszę, ale mam twarde włoski, więc jak odrastają to zaraz kłują, więc raz na tydzień ten veet. Zimą rzadziej, bo nie zawsze mi się chce, jak latam w spodniach. ![]()
po goleniu włosy nie są mocniejsze. to mit.
Powątpiewam. To chyba wymyślili producenci maszynek do golenia
.
Gdy miałam bodajże 17 lat, pierwszy raz wzięłam maszynkę, by ogolić część nogi. Bałam się ogolić całą nogę, ogoliłam fragment. Wiecie jak teraz wyglądają moje nogi? Całe są owłosione jednakowo, ale w tym miejscu są bardziej. Jest wyraźny "placek", na którym jest ich więcej. Nie jestem w stanie stwierdzić, czy są mocniejsze/grubsze, ale jest ich więcej. Niech mi nikt nie wmawia, że to nieprawda, bo ja jestem żywym dowodem, że golenie powoduje większy wzrost owłosienia. Kiedyś nie wyglądałam tak jak dziś... a wyglądam na nogach prawie jak mój mąż ( w sensie owłosienia).
W letnie ciepłe dni golę co 2-gi dzień (powinnam codziennie, bo już po 1 dniu widać odrosty).
Dla porównania. Okolice bikini i "wąsik"depiluję. Teraz już bardzo rzadko, bo włosy z czasem tak osłabły, że jeśli wyrastają to jest ich mało, są jasne i cienkie.
Gdyby depilacja była tańsza, potraktowałabym tak samo moje nogi
.
Podobno włosy rosną niespełna 1 cm w m-c. Ja jestem ewenementem, bo nogi ogoliłam tydzień temu, a włoski już mają 5 mm.
Teraz to w ogóle jest trend na niezgolenie, który testuje jedna z moich koleżanek, ale już widzę, że się łamie :-D
Na szczęście mam dużo włosów tam gdzie trzeba i niewiele tam, gdzie ich nie potrzebuję, więc od biedy co 2 tyg. przejadę po nogach depilatorem i właściwie w życiu może ze 2-3 razy zdarzyło mi się ogolić nogi maszynką do golenia i to tylko dlatego, że musiały być akurat idealnie gładkie, czyli pozbawione jasnych, rzadkich i słabych włosków, ale to i tak nie spowodowało, że zaczęły rosnąć jakieś mocniejsze czy coś w tym stylu, więc podtrzymuję twierdzenie, że to mit.
97 2019-06-24 23:52:41 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2019-06-24 23:54:18)
Brunetki mogą śmiało zdecydować się na depilację laserową.. Boli jak wosk, ale skutki są trwałe.
Tylko w lecie odpada, bo nie można wystawiać się na słońce. I wcześniej nie mogą być woskowane..chyba z 6 tygodni
Trendu na niegolenie nie wyobrażam sobie..
A ja się ne golę, nie skracam, nic z włosami nie robię. Mnie włosy nigdy nie przeszkadzały i nie przeszkadzają. Gdyby nie presja społeczna, nigdy bym nie zaczęła ich usuwać
A ja się ne golę, nie skracam, nic z włosami nie robię. Mnie włosy nigdy nie przeszkadzały i nie przeszkadzają. Gdyby nie presja społeczna, nigdy bym nie zaczęła ich usuwać
czyli usuwałaś i przestałaś? - jak jesteś jasną blondynką to może i nie widać..
Ja używam plastrów z woskiem Veet, tych z formułą żelową - Easy-Gelwax. One działają tak, że wyrywają nawet te najkrótsze włosy i tak naprawdę powtarzam depilację raz na około trzy tygodnie.
A ja wcale nie golę, bo nie muszę:) Nie mam na nogach najmniejszego włoska, nigdy nie miałam.
Szczęściara
. Ja niestety po depilator muszę sięgnąć najrzadziej co kilka dni. I nie ma znaczenia czy lato, czy zima - robię to regularnie przez cały rok, bo inaczej czuję się niekomfortowo.
kao_makao napisał/a:A ja się ne golę, nie skracam, nic z włosami nie robię. Mnie włosy nigdy nie przeszkadzały i nie przeszkadzają. Gdyby nie presja społeczna, nigdy bym nie zaczęła ich usuwać
czyli usuwałaś i przestałaś? - jak jesteś jasną blondynką to może i nie widać..
Usuwałam i przestałam. Powtarzam, że robiłam to przez presję społeczną. Jestem ciemną blondynką i mam mocno widoczne włosy na ciele, bardzo ciemne. Na razie nie pokazuję jeszcze tych włosów światu, chodzę zakryta w newralgicznych miejscach, bo kednak cały czas za bardzo boję się potencjalnego ostacyzmu. Może kiedyś odważę się pokazać.
Ja używam plastrów z woskiem Veet, tych z formułą żelową - Easy-Gelwax. One działają tak, że wyrywają nawet te najkrótsze włosy i tak naprawdę powtarzam depilację raz na około trzy tygodnie.
Ja mam podobnie - też ich używam i też nogi wytrzymują te 3 tygodnie bez włosów. Dodam, że używam ich nie tylko do nóg ale i pach i okolic bikini
@kao podziwiam, mnie samej by raczej przeszkadzały u siebie, ale to kwestia też pewnie przyzwyczajenie. Dla mnie tydzień bez nałożenia veet czy innego kremu to masakra, bo mnie wszystko kłuje i swędzi.
To ja mam podobnie. Nie odbieram tego, jako presji otoczenia, bo prostu bez włosów mi wygodniej i depiluję regularnie. Ale rozumiem i szanuję inne zdanie, nie przeszkadzają mi włoski u kogoś, jeśli ktoś tak woli, to czemu nie. Ale żeby się nie depilowac za często, bo jestem leń to używam plastrów, veet wyciąga nawet krótkie włoski, więc mam spokojnie te 3-4 tygodnie spokoju.
Co dwa dni.. Inaczej nie jest dramat ![]()
Staram się codziennie, ale z tym to już bywa różnie ![]()
A mi się nie chce! Teraz jest zimno, długie spodnie się nosi, więc raz na tydzień i mam spokój. Nie chciałoby mi się dzień w dzień tyle siedzieć w łazience. Mam jeszcze co w życiu robić ![]()
A mi się nie chce! Teraz jest zimno, długie spodnie się nosi, więc raz na tydzień i mam spokój. Nie chciałoby mi się dzień w dzień tyle siedzieć w łazience. Mam jeszcze co w życiu robić
jest to jakiś sposób, nie powiem xD
No w sumie w zimę i jesień to już się coraz rzadziej to robi ![]()
Depilację wykonuję regularnie, jak tylko zaistnieje taka potrzeba, czyli najrzadziej co kilka dni i nie ma znaczenia jaką mamy porę roku. Inaczej czuję się po prostu niekomfortowo.
Co trzy dni bez względu na porę roku.
Serio ci się chce aż tak czesto? ![]()
Serio ci się chce aż tak czesto?
Podobnie jak Olinka inaczej czuję się niekomfortowo.
W zwiazku z operacja nogi ogolilem obie pierwszy raz. Czyli srednio raz na 50 lat.
Jak mi się zachce, wiadomo w lato - cały czas. W zimę daję skórze nico odpocząć, mam jasne cienkie włoski, jest ok.
Latem co 3 dni, zimą raz w tygodniu.
Jak mi się zachce, wiadomo w lato - cały czas. W zimę daję skórze nico odpocząć, mam jasne cienkie włoski, jest ok.
Moje niestety jasne nie są, więc nie mam takiego komfortu, że jak się z nimi nie rozprawię, to też się świat nie wali. Znaczy z tego powodu w ogóle się nie wali, ale wiemy o co chodzi
.
Ja golę raz w miesiącu ale jestem po kilku zabiegach depilacji laserowej.
ciemne poddają się za to depilacji laserowej, załatwia temat.
w zimę to mi się tak nie chce, ale w lato to co 2 dni.
Zeby byly idealnie gladkie wiekszosc czasu to tak raz w tygodniu muszę.
Ja chodzę w spodniach, więc depilacji nie muszę wykonywać, ale wykonuję raz w tygodniu podczas kąpieli.
Żeby były gładkie to codziennie, ewentualnie co drugi dzień. Za to po wewnętrznej stronie ud mam włoski tak grube i ciemne że od razu po goleniu wyglądają jakby zaczęły odrastać. Zazwyczaj jednak golę co 3 do 5 dni, nie muszą być idealnie gładkie.
Jak teraz siedze w domu to tak raz na jeden-dwa tygodnie zeby nie zarosnac przesadnie ![]()
Ja jakiś czas temu poddałam się depilacji laserowej, całości nóg nie muszę golić, ale co jakiś czas wyrastają mi pojedyncze włoski, które wyrywam pincetą.
Pęsetą chyba ![]()
ja średnio co 3-4 dni ![]()
ależ my musimy się nagimnastykować, żeby być gładkie i piękne ;-)
A wasi faceci się golą? Nie mam na myśli nóg, tylko miesce, gdzie noszą klejnoty ;-)
ależ my musimy się nagimnastykować, żeby być gładkie i piękne ;-)
A wasi faceci się golą? Nie mam na myśli nóg, tylko miesce, gdzie noszą klejnoty ;-)
A to z włosami na ciele nie można być pięknymi?