Ślub, pierwszy taniec i dwie lewe nogi faceta :( - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Ślub, pierwszy taniec i dwie lewe nogi faceta :(

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 30 ]

Temat: Ślub, pierwszy taniec i dwie lewe nogi faceta :(

Moja sprawa wydaje się być błaha ale dla mnie taką nie jest. Otóż za niewiele ponad miesiąc nasz ślub i wesele, a mój narzeczony kompletnie nie umie tańczyć sad Wiele razy wybuchały już wcześniej kłótnie z tego powodu bo ja uwielbiam się bawić, a on podpierał ściany na każdej imprezie i skutecznie psuł mi nastrój. Ale teraz wypada by na naszym weselu zatańczył ze mną, a później z mamą i  innymi gośćmi. Głupio by było podczas pierwszego tańca się zbłaźnić przed rodziną. Jestem zrozpaczona bo o ile mogę sobie odmówić innych wyjść to chciałabym by ślub był dla mnie (i dla niego) miłym przeżyciem i wspomnieniem.
Co radzicie? Jak przekonać go do tego, że to ważne by nauczył się tańczyć?
Poradźcie coś bo już tak mało czasu zostało..

włosomaniaczka smile
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Ślub, pierwszy taniec i dwie lewe nogi faceta :(

Oj czasu na prawde mało,nie rozumiem czemu nie chce tego zrobić dla siebie.No bo jak to,pan młody nieumiejący tańczyć.A jak nie dla siebie,to dla Ciebie.Przecież Cie kocha,to wazny dzień dla Ciebie i dla niego.

3

Odp: Ślub, pierwszy taniec i dwie lewe nogi faceta :(

Moj maz tez ma 2 lewe nogi, nie chcial sie uczyc tanczy ani cwiczyc ze mna. Jakos sie tym strasznie nie przejmowalam wiedzialam ,ze jakos pojdzie. No i zrobilismy tak cos jakby 1 na 1 tak podobnie jak sie tanczy walca wiedenskiego, troche nim kierowalam tak zeby nie bylo widac a potem to juz sie robi gesto, wszyscy tancza nie ma za duzo miejsca , tak ze babki, ciotki i matki tez zostaly obtanczone jak powie ze nie umie to napewno taka ciotka czy babka nie bedzie piruetow robic tylko z nozki na nozke. Powoli , wezcie spokojny kawalek troche nim posterujesz i nikt sie nie skapnie gadaj mu do ucha w prawo w lewo i bedzie git. Mysmy mieli kawalek Jantarki nie pamietam tytulu ale lecialo: przetanczyc z Toba chce cala noc. Wez se tez cos spokojnego i nie zamartwiaj sie i nie stresuj przyszlego meza.

W bezsenna noc posylam ci motyla.....

4

Odp: Ślub, pierwszy taniec i dwie lewe nogi faceta :(
Mirabelka25 napisał/a:

Ale teraz wypada by na naszym weselu zatańczył ze mną, a później z mamą i  innymi gośćmi. Głupio by było podczas pierwszego tańca się zbłaźnić przed rodziną. .

Z całej Twojej wypowiedzi wyróżniają się dwa słowa - wypada i zbłaźnić. Jak można się kłócić o to, że facet nie lubi tańczyć. Nie lubi i koniec. Nie wydaje mi się żeby odmówił Ci pierwszego tańca ale dla jego komfortu wybrałabym jakis przytulaniec - nie trzeba znać żadnych kroków - wystarczy się przytulić i kręcić w kółko.

Ale skoro myslisz, że rodzina będzie się smiała, że Twój mąż nie umie tańczyć no to sorry...

5

Odp: Ślub, pierwszy taniec i dwie lewe nogi faceta :(

Puść ukochanemu i niech się uczy big_smile big_smile

My kobiety jesteśmy aniołami lecz gdy nam się podetnie skrzydła - lecimy dalej...... NA MIOTLE big_smile

6

Odp: Ślub, pierwszy taniec i dwie lewe nogi faceta :(

Jesli chcesz, by dla twojego męża wesele było miłym spomnieniem, to nie zmuszaj go do tańca. Pierwszy taniec można przedreptać w miejscu, ale już te matki, babki i ciotki można sobie odpuścić.

7

Odp: Ślub, pierwszy taniec i dwie lewe nogi faceta :(

Jak wpłynie nowa tradycja nie tańczenia przez Pana Młodego (na swoim weselu) na kilkadziesiąt lat (mam nadzieję) Waszego dalszego życia razem? Co Cię obchodzi opinia rodziny na ten temat? Wyluzuj i odpuść jeżeli dla Twojego przyszłego męża to problem. Postaw się w sytuacji kiedy on każe zrobić publicznie to czego kompletnie nie umiesz.

8

Odp: Ślub, pierwszy taniec i dwie lewe nogi faceta :(

Nie martw się takimi rzeczami. Moja siostra cioteczna też ma męża nietańczącego, ale na własnym weselu tańczył bardzo dużo. Wiedział, że sytuacja tego wymaga i świetnie sobie z tym poradził, mimo nieznajomości żadnych konkretnych kroków.

Stresujesz się ślubem, ale nie warto.

Ja wychodzę za mąż za tydzień i mam w nosie wszystko smile

9

Odp: Ślub, pierwszy taniec i dwie lewe nogi faceta :(

Mój mąż lubi tańczyć, chociaż nie umie. I przed naszym ślubem też był problem, ale spokojnie daliśmy radę. Mieliśmy pierwszy taniec bardzo spokojny, była to piosenka Dzemu "Tylko Ty i ja", gdzie mogliśmy się po prostu bujać. Nie chcieliśmy tańczyć jakiegoś walca, bo z doświadczenia znajomych wiemy, że to dodatkowy stres. Wiadomo, ze Pan Młody będzie rozchwytywany i bedzie tańczył wiele razy, ale myślę, ze spokojnie da sobie radę. Nie ma co się stresować i kłócić. Kilka dni przed ślubem włączyliśmy sobie naszą piosenkę i spokojnie sobie potrenowaliśmy. Przemyśleliśmy, jak wejdziemy na środek sali (nic specjalnego: trzymaliśmy się za ręce) i spokojnie się bujaliśmy a na koniec buzi i tyle wink

Tak więc myślę, ze nie ma co się kłócić i stresować, bo Twój przyszły mąż napewno sprosta sytuacji smile

10

Odp: Ślub, pierwszy taniec i dwie lewe nogi faceta :(

Musicie obejrzec American Pie 3.

11

Odp: Ślub, pierwszy taniec i dwie lewe nogi faceta :(

Za miesiąc ślub a ja mam lewe nogi.;)

12

Odp: Ślub, pierwszy taniec i dwie lewe nogi faceta :(

Przede wszystkim dziękuję za wsparcie. Ja to wszystko jakoś tak bardzo przeżywam i denerwuję się. Chciałabym aby i dla niego i dla mnie był to wyjątkowy dzień, wyjątkowe przeżycie. A, że jestem perfekcjonistką to same rozumiecie...Próbowałam go uczyć w domu, ale nam to nie wyszło bo ja jestem w dodatku niecierpliwa hmm Może ma ktoś jakieś doświadczenia z kursami?

Country.Girl - niestety część ludzi ma takie podejście, niekoniecznie mówię tu o sobie.

Obiektywna ale się uśmiałam ;P

włosomaniaczka smile

13

Odp: Ślub, pierwszy taniec i dwie lewe nogi faceta :(

ja nie lubie tańczyć i u mnie nie będzie pierwszego tanca ale pierwsza piosenka ( ja śpiewam, on gra na gitarze) smile

14

Odp: Ślub, pierwszy taniec i dwie lewe nogi faceta :(

a jaką macie piosenke na pierwszy taniec?:)

Odp: Ślub, pierwszy taniec i dwie lewe nogi faceta :(

Miesiąc czasu, powiedz facetowi, żeby przełknął dumę i gońcie na kurs. Pod okiem instruktorki/instruktora tańca będzie łatwiej.
Nie wiem czy macie własną piosenkę ale jeżeli to też problem to może polecę Second Waltz - Dimitri Shostakovich. Powodzenia smile

16

Odp: Ślub, pierwszy taniec i dwie lewe nogi faceta :(
Agatka napisał/a:

Mój mąż lubi tańczyć, chociaż nie umie.

I to jest prawdziwy problem wink

Chciałby nad poziomy człek - a tu ciągle niż.
Nie uciągnie pusty łeb ciężkiej dupy wzwyż.

17

Odp: Ślub, pierwszy taniec i dwie lewe nogi faceta :(
Mirabelka25 napisał/a:

Country.Girl - niestety część ludzi ma takie podejście, niekoniecznie mówię tu o sobie.

Chyba nie zrozumiałas - z mojego postu jasno wynika, że wg mnie to TY masz takie podejscie. Martwisz się co ludzie powiedzą, zamiast , mieć na uwadze komfort swojego przyszłego małżonka w dniu SWOJEGO slubu. To jest ma być WASZ najwspanialszy dzień, a nie przyjęcie dla ciotek klotek.

18

Odp: Ślub, pierwszy taniec i dwie lewe nogi faceta :(
Mirabelka25 napisał/a:

Jak przekonać go do tego, że to ważne by nauczył się tańczyć?

Jedyne rozsądne argumenty to informacja, że jeśli pójdzie na kurs, będzie miał większy komfort na weselu.
Pierwszy taniec, to kwestia pomijalna. Można go przebujać albo zrezygnować z niego w ogóle, prosząc znajomych, żeby na hasło pierwszy taniec od razu wzięli was w kółeczko robiąc zamieszanie i odwracając uwagę wink
Chordy napalonych na taniec z Młodym kobiet, to już inna kwestia. Ta przyjemność raczej go nie ominie. Dla własnego komfortu, mógłby dostać kilka wskazówek, jak sobie z takimi paniami radzić.

Mój mąż nie jest mistrzem parkietu i najlepiej wychodzą mu szaleństwa ze mną, gdyż ja wiem, jak się do tych jego wygibasów ustawić, więc generalnie bawimy się świetnie.
Przed ślubem obawiał się, że nie da sobie rady z takim konwencjonalnym tańcem z babciami, ciociami. Instruktor pokazał mu kilka chwytów i na weselu poradził sobie świetnie.

Dobre na zachętą są również filmiki z pierwszych tańców. Być może jemu kojarzą się z walcem, który nie jest super prosty i dla większości dość nudny. Może wybierze coś dla siebie i instruktor pomoże wam w stworzeniu fajnego układu.
Z mojego męża na takich zajęciach wyszła taneczna bestia. Okazało się, że najważniejsze to dobór dobrej muzyki. Jak znajdziecie dobrego instruktora, to on dostosuje ją do waszych gustów i stworzy dla was fajny, dostosowany do umiejętności układ.

A ponieważ wasze dobre samopoczucie podczas przygotowań i w trakcie wesela jest najważniejsze, radzę przyłożyć się do doboru repertuaru.
Może znajdziecie wspólne rytmy z mężem i jego dwie lewe nogi będą rwać się do tańca przez całą imprezkę wink

15.08 - Olek

19

Odp: Ślub, pierwszy taniec i dwie lewe nogi faceta :(
TakiSobieKtośZwyczajny napisał/a:

Miesiąc czasu, powiedz facetowi, żeby przełknął dumę i gońcie na kurs. Pod okiem instruktorki/instruktora tańca będzie łatwiej.
Nie wiem czy macie własną piosenkę ale jeżeli to też problem to może polecę Second Waltz - Dimitri Shostakovich. Powodzenia smile

O masakra! Ale rada!
Tylko własnie nie idzcie na kurs. To jest dopiero cyrk i szopka.
Młodzi wykręcają się jak paralitycyc, a ludzie stoją się i gapią.

Najlepsza będzie spokojna piosenka. Podreptacie w kółko i tyle.

Odp: Ślub, pierwszy taniec i dwie lewe nogi faceta :(

@rebel

Dlaczego nie? Sam od dzieciaka byłem nie tańczący ale pewnego dnia zapisałem się na jeden kurs, następnie na kolejny i taniec towarzyski stał się jednym z wielu moich hobby. Nie miałem takiego musu aby uczyć się na wesele ale chciałem dla samego siebie. Początek był ciężki, jednak teraz jestem bardzo zadowolony z podjętej decyzji.

21

Odp: Ślub, pierwszy taniec i dwie lewe nogi faceta :(

ja  z moim mezem pierwszy raz razem tanczylismy na wlasnym weselu
malo tego, ja tanczyc nie lubie a maz nie umie(strasznie nogami macha:P) ale jakos poszlo i nikt nie zauwazyl, potem tanczyl z tesciowa, z babciami i ciotkami i jakos poszlo:)
a tak nawiasem mowiac nie wiele pamietam z wlasnego wesela, tyle bylo roboty:)
choc bylo wszytsko i woda i lanie geby(miedzy innymi panny mlodej:P)

22

Odp: Ślub, pierwszy taniec i dwie lewe nogi faceta :(

ja ogladałam jedno wesele gdzie właśnie państwo młodzi tańczyli sztywno bo chcieli sie popisać jak to na kursie się nauczyli... ja stawiam na spontan...co do ludzi to zawsze będa obgadywac... nie obgadają tańca to obgadają sukienkę czy jedzenie, muzykę, wódkę. niestety ale zawsze znajdzie się 1/4 krytykujących ....ludzie do wszystkiego się przyczepiają.
dlatego ja stawiam na malutkie wesela...jak ktoś ma mi narzekać ze to czy tamto mu nie pasuje a ja staram się i wydaję kupę kasy żeby on mógł czy mogła sie najeść, opić i wybawić to wolę zrobic tylko dla najbliższych

23

Odp: Ślub, pierwszy taniec i dwie lewe nogi faceta :(
Tegan napisał/a:

ja nie lubie tańczyć i u mnie nie będzie pierwszego tanca ale pierwsza piosenka ( ja śpiewam, on gra na gitarze) smile

Oryginalnie, świetny pomysł! Choć u nas to by była jeszcze większa masakra gdybyśmy zaczęli śpiewać razem hehe tongue

Country.Girl zrozumiałam, ale ciotki klotki są nieuniknione na weselu i  czy chcemy czy nie plotkować będą, a ja nie umiem tego nie brać do siebie dlatego się tym przejmuję.

dorota.f dziękuję i skorzystam z rad smile

cytrynka1985 jeszcze nie wybraliśmy hmm Tutaj też proszę o radę...Nie chcemy wygibasów tylko jakiś prosty taniec.

włosomaniaczka smile

24

Odp: Ślub, pierwszy taniec i dwie lewe nogi faceta :(

Poszukuję jakichś inspiracji na pierwszy taniec smile Na you tube widziałam kilka filmików ale teraz stało się modne przygotowanie śmiesznych występów, a mnie to szczerze mówiąc nie kręci...jestem raczej typową romantyczką smile chciałabym żeby nasz pierwszy taniec był wyjątkowy... myślałam więc o jakims kursie tańca czy cos w tym stylu. Myślicie że to dobry pomysł?

25

Odp: Ślub, pierwszy taniec i dwie lewe nogi faceta :(

Z własnego doświadczenia moge polecis zajęcia z Magdą Zachariasiewicz, która prowadzi zajęcia Wedding Dance w szkole kt-extra. Kiedyś chodziłam na taniec użytkowy, a od 2 tygodni chodze właśnie na kurs wedding dance, urzekł mnie Pierwszy weselny taniec Andrzeja i Oli przygotowany właśnie przez Panią Magde, można poszukać na YT

26

Odp: Ślub, pierwszy taniec i dwie lewe nogi faceta :(

tez nie umiem wogule tanczyc dlatego postanowilem z zona zobic cos innego zobaczcie sami
nasz taniec na wesolo

youtube

michal i marta 27.07.2013

27

Odp: Ślub, pierwszy taniec i dwie lewe nogi faceta :(

Skąd to znam mój przyszły mąż tez nie jest fanem tańca. W ogóle dla niego taniec to jak najgorsza katorga.
Ja to rozumiem i nie mam prawa go do niczego zmuszać. Chociaż ja lubię szaleć na parkiecie. Ale rozwiązaliśmy to tak, że ja chodzę ze swoim towarzystwem na różne imprezy do klubów i wtedy szalejemy na parkiecie wspólnie z przyjaciółmi. A on ma swoich kolegów i chadza do pubów na popijawy. Wilk syty i owca cała. I każdy zadowolony. Na weselach itd czekam aż mnie jakiś wujek poprosi czy ktoś inny. Albo po prostu odpuszczam sobie taniec.
Cierpliwy facet, i sorry ale pantoflarz nie wyobrażam sobie żeby mój słuchał moich wymówek na temat tańca czy żebym go uczyła w domu. Oj na to to by się nigdy nie zgodził. Ile by było obrazy, ale rozumiem to bo ja tez mam rzeczy na które nie zgodzę się dla czyjegoś kaprysu.
Co do ślubu rozwiązaliśmy to tak, ze względu na to, że on jest wojskowym będzie sporo ludzi w mundurach i wszyscy przy rożnych okazjach mieli okazję poznać sztukę tańca poloneza. Tak więc Przećwiczymy najpierw na sali najprostszy układ i ustawienie i wszyscy wspólnie zatańczymy jak w Panu Tadeuszu. Z muzyką jest to omówione więc w połowie wszyscy dołączą. Perfekcyjnie może nie wyjdzie, ale w końcu to nie bal w ambasadzie żeby było na tip top.
No a potem mistrzowie parkietu zostaną a przeciwnicy tańca usiądą za stołami. Kto powiedział, że pan młody musi tańczyć. To ma być wesele nie katorga. A szczerze  ktoś kto tańczyć nie lubi  będzie się czuł jak na własnej egzekucji gdy będzie musiał zabawiać gości i tańczyć na przymus.

28

Odp: Ślub, pierwszy taniec i dwie lewe nogi faceta :(

Jest jedno rozwiązanie tego problemu. On nieśmiało podryguje, pozorując taniec, a ona wije się wokół niego jak bluszcz wokół altany:) To kobieta jest tu stroną dominującą, a mężczyzna pasywną. Oczywiście te różnice można próbować zamaskować. To on zachęca partnerkę do robienia obrotów, sprawiając ogólne wrażenie, jak by prowadził w tańcu.

29

Odp: Ślub, pierwszy taniec i dwie lewe nogi faceta :(

U nas skonczylo sie tak ze nie bylam w stanie spiewac z nerwow bo trzasl mi sie glos i w ostatniej chwili zrezygnowalismy z pomyslu i po prostu zatanczylismy tak jak umielismy do November Rain Gunsow i wszyscy goscie tanczyli naokolo nas smile Na filmie z wesela fajnei to wyglada, tak spontanicznie a nie sztywno, polecam spotntan smile

30

Odp: Ślub, pierwszy taniec i dwie lewe nogi faceta :(

Może spróbuj go delikatnie namówić na jakieś szybkie lekcje tańca? Jednak to ważny dzień i fajnie byłoby gdyby coś podrygiwał:)

Posty [ 30 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Ślub, pierwszy taniec i dwie lewe nogi faceta :(

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018