netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

czy to jest normalne?

117 odpowiedzi9 253 wyświetleniazałożony przez MataHari, 20.08.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » czy to jest normalne?

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 118 z 118 ]

66 Ostatnio edytowany przez MataHari (2014-08-22 15:13:17)

Odp: czy to jest normalne?

chyba wolalabym natknac sie na zdjecia z internetu niz na zdjecia kobiety z ktora wiem ze cos go laczylo. ijestem pewna ze ci wszyscy "tolerancyjni" tutaj byliby conajmniej zniesmaczeni gdyby to oni natkneli sie na takie foty u osoby ktora kochaja.  No chyba ze zyjecie w zwiazkach z rozsadku i malo was partner obchodzi.

Ja w kazdym razie chyba jeztem nie z tej epoki- no zdje ia, pamiatki po bylych mam, ale nie mialabym potrzeby trzymania nagich zdjec w sytuacji kiedy jestem z kims, kocham go, zerkac sobie czasem na nagie cialo bylego.

i nie robcie ze mnie nie wiadomo jakiej zazdrosnicy! facet ma swobode, chodzi gdzie chce, jezdzi gdzie chce, nie sprawdzam go wcale, a to ze zle sie poczulam widzac te zdjecia to moje swiete prawo, tak jak jego prawem jest te zdjecia trzymac.

to juz predzej on gdzie z kim do ktorej wypytuje.

z jakim podejsciem? ze mi sie to nie podoba? no to mogl rownie dobrze majtki jej sobie na pamiatke zostawic bo to dla mnie to samo.

67

Odp: czy to jest normalne?

Nie przejmuj sie tak MataHari  Twoje uczucia w tej sprawie sa normalne i ok.

68

Odp: czy to jest normalne?

no to dobrze. Bo odnioslam wrazenie ze jestem tu jedyna osoba z takim podejsciem.
Ja tez uwazam ze jest normalne. w koncu jest ze mna, wiec po co mu zdjecia wypinajacej sie bylej? po co mu takie zdjecia?

A tu juz teorie sie snuja ze nick mam bo szpieguje. haha no usmialam sie niesamowicie.

69

Odp: czy to jest normalne?

Po co ten post? Rozmawiałaś z chłopakiem? Mnie to g... obchodzi ale mam wrażenie że jakiś niesmak został. Czy nie jest tak że jakąś ideologię dopisujesz do tego-po co? Dobrze Ci z Nim to daj spokój i rozmawiaj, rozmawiaj i jeszcze raz rozmawiaj. Jakby On chciał coś ukryć to wierz, nie zobaczyłabyś tego. A tak w ogóle to ile macie lat i ile czasu jesteście razem? Czy on ma też Twoje fotki? Czego oczekujesz?

70

Odp: czy to jest normalne?

Bo Ty MataHari się plączesz w tym wątku.Zapytałaś czy to jest normalne: więc widzisz, tak to jest normalne, a przynajmniej nie jest odosobnione ani dziwne;
a że Cię zabolało to Twoje prawo i to też normalne.
Problem się zaczyna, gdy zaczynasz się upierać że to nie jest normalne, bo Ty byś tak nie zrobiła.
Tylko tyle i aż tyle.

71

Odp: czy to jest normalne?
pitagoras napisał/a:

Bo Ty MataHari się plączesz w tym wątku.Zapytałaś czy to jest normalne: więc widzisz, tak to jest normalne, a przynajmniej nie jest odosobnione ani dziwne;
a że Cię zabolało to Twoje prawo i to też normalne.
Problem się zaczyna, gdy zaczynasz się upierać że to nie jest normalne, bo Ty byś tak nie zrobiła.
Tylko tyle i aż tyle.

Dobre.
Normalne w zwiazku dwojga ludzi jest to , co dla tych dwojga jest normalne. Tylko dla nich.  Dla innych wcale nie musi. Bo to sie dzieje tylko pomiedzy nimi.
Ale, jesli to OBOJGU pasuje.

72 Ostatnio edytowany przez asanas29 (2014-08-22 16:04:19)

Odp: czy to jest normalne?
pomaranczowa 1 napisał/a:
pitagoras napisał/a:

Bo Ty MataHari się plączesz w tym wątku.Zapytałaś czy to jest normalne: więc widzisz, tak to jest normalne, a przynajmniej nie jest odosobnione ani dziwne;
a że Cię zabolało to Twoje prawo i to też normalne.
Problem się zaczyna, gdy zaczynasz się upierać że to nie jest normalne, bo Ty byś tak nie zrobiła.
Tylko tyle i aż tyle.

Dobre.
Normalne w zwiazku dwojga ludzi jest to , co dla tych dwojga jest normalne. Tylko dla nich.  Dla innych wcale nie musi. Bo to sie dzieje tylko pomiedzy nimi.
Ale, jesli to OBOJGU pasuje.

Dokładnie! Dla mnie na przykład nie jest to normalne. I gdybym była na miejscu autorki to też zadawałabym sobie to pytanie: po co mu nagie zdjęcia eks? no po prostu po co ? czy ja mu nie wystarczam itd. czy za nią tęskni... Tak to już jest... od razu mam takie przemyślenia i tyle... może jest to objaw niskiej "tolerancji", ale wiesz gdzie mam tolerancje w takich momentach..... w związku ma być mi dobrze i przyjemnie, a jeśli nie jest to każdy partner ma prawo podjąć próbę naprawy, albo gdy już nic nie da się zrobić to zmienić partnera...
Ciekawa jestem po co mu te zdjęcia? co Ci odpowie na to pytanie....
Fajnie jest krytykować ale postawcie się na miejscu tej dziewczyny kochacie kogoś, ufacie mu a nagle na jego komputerze znajdujecie zdjęcie nagiej eks/eksa.... no nie brzmi to najlepiej..... przynajmniej dla mnie.....

73

Odp: czy to jest normalne?
Beyondblackie napisał/a:

Asanas, a ja uważam Twoją i postawę autorki za przegięcie. Mogę sobie wyobrazić, że obnoszenie się ze zdjęciami byłej, wzdychanie nad nimi jest niefajne i generalnie nie do zaakceptowania. Ale przecież ten facet nic takiego nie robi! Siedzą sobie w kompie i kto wie, może je on raz na rok widzi. Wiesz, jest zazdrość i jest patologiczna zazdrość.

To jeśli nie są mu do niczego potrzebne.... to po jaką cholerę je trzyma?

74

Odp: czy to jest normalne?
pomaranczowa 1 napisał/a:
pitagoras napisał/a:

Bo Ty MataHari się plączesz w tym wątku.Zapytałaś czy to jest normalne: więc widzisz, tak to jest normalne, a przynajmniej nie jest odosobnione ani dziwne;
a że Cię zabolało to Twoje prawo i to też normalne.
Problem się zaczyna, gdy zaczynasz się upierać że to nie jest normalne, bo Ty byś tak nie zrobiła.
Tylko tyle i aż tyle.

Dobre.
Normalne w zwiazku dwojga ludzi jest to , co dla tych dwojga jest normalne. Tylko dla nich.  Dla innych wcale nie musi. Bo to sie dzieje tylko pomiedzy nimi.
Ale, jesli to OBOJGU pasuje.

100% racji.
Jeżeli w związku dogadujemy się i jest nam dobrze to wszystko co ludzkie nie jest nam obce. Chyba że mamy kompleksy i nie umiemy rozmawiać (tak jak u mnie smile). Po co to drążyć. Zdradza Cię: nie, jest niemiły: nie, kocha Cię: chyba tak, jest czuły: tak, lubisz (kochasz) go: tak. O co Ci chodzi?

75

Odp: czy to jest normalne?

MataHari, dobrze Cię rozumiem, mnie także coś takiego by zabolało... I miałabym pretensje, że wgl coś takiego trzyma. Zdjęcia normalne byłych to co innego niż nagie... To coś mega intymnego. Mój Facet teraz jest ze mną i nie wyobrażam sobie żeby trzymał nagie zdjęcia swoich byłych kiedy jest ze mną. Po co miałby je trzymać? Dla przeglądania i jakichś podniet?? (w momencie kiedy jest ze mną i sprawy seksualne powinny zostać tylko między nami!), a może dla idei?  Mieć tylko po to żeby je mieć... Ale po co?  Jaki w tym sens? To kiedyś było i już tego nie ma. Moim zdaniem, trzymanie takich "pamiątek" jest trochę nie na miejscu. I bez sensu. Jeśliby miał ochotę na jakieś igrachy to tylko i wyłącznie ze mną... Nie z nagimi zdjęciami swoich byłych. Tak ja to odbieram. To po prostu nie jest normalne. I dodam, że jestem osobą bardzo wrażliwą i do tego sentymentalną.

76

Odp: czy to jest normalne?
pitagoras napisał/a:

Bo Ty MataHari się plączesz w tym wątku.Zapytałaś czy to jest normalne: więc widzisz, tak to jest normalne, a przynajmniej nie jest odosobnione ani dziwne;
a że Cię zabolało to Twoje prawo i to też normalne.
Problem się zaczyna, gdy zaczynasz się upierać że to nie jest normalne, bo Ty byś tak nie zrobiła.
Tylko tyle i aż tyle.

To jest strasznie dziwne uczucie, kiedy się z Tobą zgadzam... tongue

NinaLafairy napisał/a:

Nie rozumiem was tez. Autorka ma prawo miec partnera jakiego chce, a chce takiego, ktory nie trzyma takich zdjec. Nie widze nic w tym zlego. Znam setki osob o takich samych wymaganiach.
Oczywiscie musialaby zmienic partnera w tym celu, a nie zmieniac osobowosc tego ktorego ma.

No pewnie że tak.
A raczej ja bym zrobiła tak - usiadłabym i zastanowiła się poważnie, czy dla mnie jest to w razie czego warte zerwania związku. Jeśli tak, to poszłabym do niego i powiedziała, że dla mnie to absolutnie nie do zaakceptowania i że albo usunie zdjęcia, albo ja potrzebuję innego faceta. Jak odmówi no to się rozchodzimy i cześć.

Ten temat tylko pokazuje, jakim zlym ruchem jest sobie robic nagie zdjecia i wysylac byle komu. Pozniej taki chlopak ma to na kompie, nie schowane , a laska co te zdjecia zrobila sobie moze skonczyc na facebooku

Tylko bierz poprawkę, że:
a) to nie jest problem MatyHari, a tych kobiet na zdjeciach
b) nie wszystkie kobiety się czegoś takiego boją; gdybym ja czysto teoretycznie zagroziła przyjaciółce, że wstawię jej zdjęcia na facebooku, to by mnie śmiechem przewróciła zwyczajnie.
U Ciebie to jest kwestia, że mogłoby Ci to pewnie zaszkodzić zawodowo o ile jesteś znana albo jakbyś się znana zrobiła, a The Sun nagle by wyskoczyło z Twoją nagą sesją sprzed lat, ale nawet wśród aktorów są tacy, co na to mają wypięte, Colin Farrell np. o ile kojarzę sam wrzucał swoje amatorskie porno do sieci i strasznie był jeszcze z siebie zadowolony. ;-)

No i ja ogólnie uważam, że to nie jest kwestia wysyłania zdjęć byle komu, a w ogóle wiązania się z byle kim, bo jak facet byłby odpowiedzialny i na poziomie, to ta sytuacja nie miałaby miejsca, a pewnie się taki nie zrobił niedawno...

77 Ostatnio edytowany przez pomaranczowa 1 (2014-08-22 16:19:02)

Odp: czy to jest normalne?
dżebedisa napisał/a:

MataHari, dobrze Cię rozumiem, mnie także coś takiego by zabolało... I miałabym pretensje, że wgl coś takiego trzyma. Zdjęcia normalne byłych to co innego niż nagie... To coś mega intymnego. Mój Facet teraz jest ze mną i nie wyobrażam sobie żeby trzymał nagie zdjęcia swoich byłych kiedy jest ze mną. Po co miałby je trzymać? Dla przeglądania i jakichś podniet?? (w momencie kiedy jest ze mną i sprawy seksualne powinny zostać tylko między nami!), a może dla idei?  Mieć tylko po to żeby je mieć... Ale po co?  Jaki w tym sens? To kiedyś było i już tego nie ma. Moim zdaniem, trzymanie takich "pamiątek" jest trochę nie na miejscu. I bez sensu. Jeśliby miał ochotę na jakieś igrachy to tylko i wyłącznie ze mną... Nie z nagimi zdjęciami swoich byłych. Tak ja to odbieram. To po prostu nie jest normalne. I dodam, że jestem osobą bardzo wrażliwą i do tego sentymentalną.

ale posluchaj siebie, co Ty mowisz...
nie wyobrazasz sobie ? a co Ty jestes NIM ? Chcesz za niego decydowac, mowic , nakazywac ?A on co ? ubezwlasnowolniony ? Bosssh! ja bym od Ciebie uciekla !!! :-)))))))))))))))) kazdy chce stanowic o sobie.

I masz racje , to jest bardzo intymne, z kim kiedys bylam / on byl i co z tymi wspomnieniami robimy , albo nie robimy. Ale kazdy z nas ma do tego prawo z OSOBNA.

Kobiety, Wy tych Waszych mezczyzn udusicie
:-))

78 Ostatnio edytowany przez Iceni (2014-08-22 16:23:11)

Odp: czy to jest normalne?
poly28 napisał/a:
asanas29 napisał/a:

Ładnie się tak krytykuje autorkę a ja stanę po jej stronie. Bo wiem że sama gdybym znalazła takie zdjęcia u partnera na kompie nie poczułabym się najlepiej. Wiedział przecież że prędzej czy później ona je znajdzie szczególnie jeśli związek wszedł by w fazę: mieszkamy razem. To nie jest fotografia przeciętnej nagiej kobiety tylko jego byłej a z nią na pewną wiążą się jakieś uczucia i sentymenty. Może jestem ograniczającą zadufaną w sobie babą ale ja nie tolerowałabym takich zdjęć u mojego faceta. To moje zdanie i trudno.... Dlatego uważam że jeśli autorce przeszkadza taki fakt powinna szczerze porozmawiać o tym ze swoim partnerem bo ukrywanie "obiekcji" nikomu jeszcze dobrze nie zrobiło.... lepiej rozwiązywać problemy niż spychać je pod dywan...

No to jest nas aż dwie smile

Osobiście też mi sie to nie podoba.
Nie dlatego, żeby to było podejrzane, ale wlasnie zeby nie doprowadzic do takiej sytuacji i nie sprawic drugiej osobie przykrosci.

Są osoby, ktore traktuja swoj komputer jak nietykalna wlasnosc, są tacy, ktorzy traktuja go jak pralke czy odtwarzacz DVD - w tym drugim przypadku lepiej nie zostawiac wolnego dostepu do goracych plikow by uniknac niezrecznych aytuacji.

Jezeli autorka ma wolny dostep do komputera swojego chlopaka to taka sytuacja mogla sie rownie dobrze zdarzyc w obexnosci znajomych - wyobrazam sobie konsternacje wszystkich osob wtedy tongue

Facet po prostu okazal brak wyobrazni tongue

Ciekawe z drugiej strony ile z tych tolerancyjnych osob byloby szczesliwych wiedzac, że ich partner wciaz nie moze sie rozstac z pewnymi wspomnieniami smile

Poza tym - pewne zjawiska traktuje sie inaczej majac lat 40 na karku, a majac te 20 mniej i trudno od mlodej dziewczyny oczekiwac opanowania i chlodnego racjonalizmu na poziomie pani w srednim wieku tongue

79

Odp: czy to jest normalne?
dżebedisa napisał/a:

MataHari, .

Ręce opadają (poniżej pępka). Powiedz czy rozmawiałaś ze swoim Bf? I co on na to? W sumie to zerwij z Nim, bo to świnia. onanizuje się na widok tych fotek, Ciebie nie kocha wcale, i jesteś odskocznia dla jego wyczynów. Nic nie robisz aby wasze życie sexualne poprawiło się. Sorki ale powiem Ci to: jesteś zawsze bierna. Nigdy nie inicjiujesz kochania się, seks jest dla Ciebie kartą przetargową, szantaż szantaz szantaaz.
jak się kochacie, jak często? jak to wygląda? Ze szczegółami?

80

Odp: czy to jest normalne?

Oczywiscie masz racje Vian, z wiazaniem sie z byle kim.
Jesli ktos jest w stanie wziac konsekwencje wysylania komus swoich nagich zdjec to co innego.
Ale wiekszosc nie jest w stanie.

Nagie zdjecia w stylu wypinanie tylka, w beznadziejnym swietle i wogole na beznadziejnym zdjeciu dla mnie jest brakiem klasy po prostu.
To samo sex tasmy, ktore wyciekaja do neta.
Tanie i bez stylu to wszystko.

81 Ostatnio edytowany przez Vian (2014-08-22 16:57:52)

Odp: czy to jest normalne?
Iceni napisał/a:

Ciekawe z drugiej strony ile z tych tolerancyjnych osob byloby szczesliwych wiedzac, że ich partner wciaz nie moze sie rozstac z pewnymi wspomnieniami

Mnie by tam to zwisało mówiąc szczerze. ;-)

Ninka, no jasne, to już rzecz gustu, smaku, ble ble ble, o tym można dyskutować lub nie, no ale nie powiem facetowi "ej, usuń zdjęcia swojej byłej, bo są BRZYDKIE". ;-) O ile są, bo ja mam u siebie sporo zdjęć, które serio mi się podobają estetycznie, także jako zdjęcie, nie tylko modelka na nim. Ale dziewczyna, co mi je słała, to artystka i fotograf m.in., więc pewnie faktycznie większość ludzi ma jednak mniej wysmakowane. big_smile

A jak ktoś nie potrafi wziąć na klatę faktu, że dając komuś swoje zdjecia - jakiekolwiek - te zdjęcia mogą wyciec, to niech ich nie daje, jasne. Jak ktoś daje i potem płacze, to się okazał niemądry.

82

Odp: czy to jest normalne?

big_smile
Ja bym nie powiedziala, ze ma skasowac to napewno. Powiedzialabym 'jestes glupi' albo nic bym nie powiedziala.

83 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-08-22 17:19:53)

Odp: czy to jest normalne?

pomaranczowa bardzo dobrze gada smile Składam pokłony.
I wcale nie chodzi o "poparcie", ze mozna miec takie zdjecia. Jesli kobieta ma zdjecia z byłymi, obojetnie jakie, to tez niech usunie. Tak po prostu, bo kłuje. Ała. Chyba tabletke na ból 4 liter musze wziac smile I taka pewnosc, ze innych tez by to bolało. No tak, jakby sie nie układało w związku to pewnie wszystko by bolało.

Poza tym na pytanie "po co ci te foty" co mozna odpowiedziec zeby zbajerowac takiego typu kobiete? Ja nie wiem, bo dla mnie licza sie bezposrednie, szczere odpowiedzi co często gubi smile Mam bo mam, bo mi sie podobała, bo mam pamiątke i juz. Tak jak czemu sie oglądnąłeś albo spojrzałeś na tamtą przy stoliku? A wiesz, patrzyłem tylko jakie piwo pije:P

84 Ostatnio edytowany przez MataHari (2014-08-22 18:30:30)

Odp: czy to jest normalne?

a dobra. szkoda czasu na denne dyskusje. ciagle tlumacze ze facet ma swobode,  ze nie kontroluje go, ale to nie znaczy  ze ta konkretna sytuacja musi po mnie splynac, co innego obejrzec sie za nieznajoma panna a potem odwrocic i zapomniec a co innego trzymac zdjecia takie zdjecia bylej.ja nie zrozumiem was a wy mnie i trudno. nie jestem taka tolerancyjna jak wy. i nie mam zamiaru nic z tym robic....



Udusze faceta bo co? no nie bede przystawac na takie sytuacje? czy co? bo nie rozumiem...nie dziwie sie ze potem tu jest mnostwo watkow " jestesmy malzenstwem 5 lat a wlasnie wczoraj okazalo sie ze on zdradza mnie z taka slbo owaka" jak panie sa takie tolerancyjne i prywatnosc to rzecz swieta wink

85 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-08-22 18:26:00)

Odp: czy to jest normalne?

A jak sie wyraża ta Twoja nietolerancja? Gadałaś z nim, moze zerwałas, moze mu usunęłas te zdjęcia? Czy tylko mowisz "tak nie mozna", a i tak robisz na odwrot smile

86

Odp: czy to jest normalne?

Autorko, a czy ty rozmawiałaś z nim o tym?  Mówiłaś mu, że natknęłaś się na te zdjęcia?

87

Odp: czy to jest normalne?

No w sumie masz rację Thepass, bo jak nie toleruje nagich fotek byłej, to powinna to chłopakowi powiedzieć, a nie siedzieć na forum i se gdybać co ludzie myślą.

88

Odp: czy to jest normalne?

tak. powiedzial ze nie widzi w tym nic zlego i nie usunie.

89 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-08-22 18:34:50)

Odp: czy to jest normalne?

Jak to powiedziałby pitagoras. Standardowa sytuacja smile
Kochanie nie akceptuje tego ,ze mnie zdradzasz. Kochanie mowi: a ja nie widze problemu.

OK! I dalej są razem. Love.

Ta cała nietolerancja i umiejetnosc kierowania zyciem według swoich zasad, upodoban i oczekiwan staje sie tylko gadaniem. To sie nazywa marudzenie wtedy smile Pogadasz, przestaniesz. No ale kazdy robi jak uwaza, prawda?

90

Odp: czy to jest normalne?

Moglas usunac mu te fotki i pozniej udawac glupia, nie wiem czy by smial zapytac Cie usunelas je.
No, ale teraz juz za pozno.
Obawiam sie ze ja bym tak zrobila, ze zlosliwosci wrodzonej, a pozniej mialabym ubaw.

91 Ostatnio edytowany przez MataHari (2014-08-22 18:50:18)

Odp: czy to jest normalne?

hmmm...oczekiwales ze go rzuce? nie nie jest to warte konczenia zwiazku, ale nie jest to tez przyjemne. przeciez kto jak nie Ty pisal zeby tego nie brac pod uwage jesli w gre wchodzi rozstanie.

Nie Nina wink nie bede taka podla. Ale jestem niezadowolona i nie zamierzam tego ukrywac wink

92

Odp: czy to jest normalne?

I dobrze, ze nie ukrywasz.

93

Odp: czy to jest normalne?
MataHari napisał/a:

hmmm...oczekiwales ze go rzuce? nie nie jest to warte konczenia zwiazku, ale nie jest to tez przyjemne. przeciez kto jak nie Ty pisal zeby tego nie brac pod uwage jesli w gre wchodzi rozstanie.

Nie Nina wink nie bede taka podla. Ale jestem niezadowolona i nie zamierzam tego ukrywac wink

Moralizować to tak, ale w ten sposob: badz konsekwentna. Nie tolerujesz to zrob cos z tym.
Poza tym pamietam co pisałaś w innym wątku, więc... no to nie jest ten powód, ale sa wazniejsze i trzeba je wziac pod uwage patrzac na Twoje szczescie.

NinaLafairy napisał/a:

Moglas usunac mu te fotki i pozniej udawac glupia, nie wiem czy by smial zapytac Cie usunelas je.
No, ale teraz juz za pozno.
Obawiam sie ze ja bym tak zrobila, ze zlosliwosci wrodzonej, a pozniej mialabym ubaw.

Takie chamstwo robić to już przesada. Dopiero dziecinne podejscie. Ja bym nie chcial byc z kims takim, kto w ten sposob "rządzi i ustawia" wedlug wlasnej wizji.

94

Odp: czy to jest normalne?

Hahahah to akurat nie ma nic wspolnego z ustawianiem i rzadzeniem, to tylko zlosliwe zarty.
Jesli jej to tak przeszkadza.
Nie pamietam zebym ja komus skasowala cos wlasciwie, ale mnie akurat nie rusza co kto ma.
Ja mam haslo na komputer i nie pozwalam uzywac. Jak ktos nie ma to jego sprawa big_smile i jego ryzyko.

95 Ostatnio edytowany przez Vian (2014-08-22 19:45:40)

Odp: czy to jest normalne?
NinaLafairy napisał/a:

big_smile
Ja bym nie powiedziala, ze ma skasowac to napewno. Powiedzialabym 'jestes glupi' albo nic bym nie powiedziala.

A ja na jego miejscu przyjęłabym to z całą swoją godnością. ^^
Ale bym ich nie usunęła. big_smile

Ale gdybyś zrobiła tak:

Moglas usunac mu te fotki i pozniej udawac glupia, nie wiem czy by smial zapytac Cie usunelas je.
No, ale teraz juz za pozno.
Obawiam sie ze ja bym tak zrobila, ze zlosliwosci wrodzonej, a pozniej mialabym ubaw.

To bym zabrała dysk twardy do firmy zajmującej się odzyskiwaniem usuniętych danych, zapłaciła ile trzeba, odzyskała je, zabezpieczyła kopiując również na pendrive'a i gdzieś chowając no i wreszcie bym się zmotywowała do malowania aktów na ich podstawie, które zaczęłabym rozwieszać po ścianach. tongue A jakbym nie umiała malować, to bym je wywołała co ładniejsze w dużym formacie i powiesiła sobie nad biurkiem albo gdzieś.

96

Odp: czy to jest normalne?

Uważasz to za żart? Zniszcze Ci coś i bedzie smiesznie? Rozumiem z tym ukryciem to tak, ale usunąć na zawsze to nie bardzo...
Jak 5 latka troche, która chce by ją za włosy targać do jaskini i zabierac bułki. A niech bedzie głodna, niech płacze, a ja sie posmieje z niej.
Takie poczucie humoru to nie dla mnie smile

97 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2014-08-22 20:05:22)

Odp: czy to jest normalne?

Co za strata kasy i czasu Vian big_smile  Kiedy powiedzialabym, ze jest glupi to nie dlatego, ze chcialabym zeby wykasowal.
Skoro on te zdjecia ma od tak sobie po nic, to nie sa takie wazne widocznie az.
A skoro sa az takie wazne, ze sie zalamie z ich braku to niech spedza zycie ze zdjeciami.
Wszystko zalezy od tego czego autorka chce? Bo ja tu widze trzy wyjscia, albo niech nauczy sie tym nie interesowac, albo niech zerwie z nim, albo niech pokaze mu jakie to uczucie - ale to juz zemsta i kara by byla.


Moj byly sobie bielizne trzymal kobiet z ktorymi sie spotykal. Mi to naprawde zwisalo, ale moja bielizne mu zabralam po rozstaniu, wrecz sila bo histeryzowal ze nie chce oddac.

Jesli facet jest dla kobiety naprawde najwazniejszy to jest dla mnie logiczne, ze ona tez chce byc najwazniejsza i nie chce zeby on ogladal swoje byle.
Ja to rozumiem pomimo, ze dla mnie facet nie jest nawet na trzecim miejscu.

Zgadam sie z autorka w tym, ze zaufanie i prywatnosc w zwiazkach sa przereklamowane. Pozniej tylko placz z tego wychodzi.


Ah, ja wyrzucilam mezowi papierosy z zapalniczka do smietnika, bo palil przy oknie w domu.

98 Ostatnio edytowany przez Vian (2014-08-22 20:06:47)

Odp: czy to jest normalne?
NinaLafairy napisał/a:

Co za strata kasy i czasu Vian big_smile

E tam. smile
Wyobraź sobie, że ja bym Ci wyrzuciła część Twoich ciuchów, bo JA bym uznała, że są brzydkie, a skoro masz masę innych, to widać te nie są aż takie ważne. ;-)

Tzn ok, może Ty byś stwierdziła, ze spoko, nie ma problemu, no ale ja ciut inna jestem.
W ogóle taka akcja by mnie wkurzyła niesamowicie, bo jestem bardzo czuła na takie ingerowanie i nie chodzi o zdjęcia erotyczne czy nie, byłych czy nie, ale o sam fakt, że ktoś z moimi rzeczami robi coś bez mojej zgody. W tym konkretnym przypadku napisałam, że bym się zachowała tak a nie inaczej, bo jak już się wiążę ze złośliwcem, mam świadomość, że może wyciąć taki numer, to wliczam to jakby do kosztów, ale to nie znaczy, że takie akcje biernie zaakceptuję. smile

Moj byly sobie bielizne trzymal kobiet z ktorymi sie spotykal. Mi to naprawde zwisalo, ale moja bielizne mu zabralam po rozstaniu, wrecz sila bo histeryzowal ze nie chce oddac.

AHAHAHA kolekcjoner. big_smile

Jesli facet jest dla kobiety naprawde najwazniejszy to jest dla mnie logiczne, ze ona tez chce byc najwazniejsza i nie chce zeby on ogladal swoje byle.

No to trzeba sobie wtedy takiego znaleźć, który nikogo innego nigdy oglądać nie będzie chciał i po kłopocie, skoro to aż takie ważne. smile

99

Odp: czy to jest normalne?

O te papierosy i zapalniczki co wyrzucilam mezowi tez bys sie wkurzyla gdyby byly Twoje?

100 Ostatnio edytowany przez Vian (2014-08-22 20:15:46)

Odp: czy to jest normalne?

Tak się właśnie zastanawiam... big_smile
Tzn jakbym wiedziała, że nie akceptujesz palenia w domu, nawet przy oknie, a ja mimo to bym kombinowała, to nie (ale ja bym wtedy nie paliła w domu), ale jakbyś tak z zaskoczenia bez słowa sru mi papierosy do śmietnika to pewnie tak. big_smile Nie o samo wyrzucenie nawet, ale o to, że nie powiedziałaś nic wcześniej dając mi jakoś szansę zareagować normalnie.

Jak coś to ja piszę na przykładzie "JA Tobie" a nie "mąż", żeby uniknąć wątku "mąż by mi ciuchów nie wyrzucił". ;-)

101 Ostatnio edytowany przez Iceni (2014-08-22 20:22:38)

Odp: czy to jest normalne?
MataHari napisał/a:

hmmm...oczekiwales ze go rzuce? nie nie jest to warte konczenia zwiazku, ale nie jest to tez przyjemne. przeciez kto jak nie Ty pisal zeby tego nie brac pod uwage jesli w gre wchodzi rozstanie.

Nie Nina wink nie bede taka podla. Ale jestem niezadowolona i nie zamierzam tego ukrywac wink

Skopiuj te zdjęcia do foldera i zagrzeb gdzieś w innym a na to miejsce wrzuć mu kilka fotek jakiś gejowskich hot boyów - a potem miej ubaw jak zobaczysz jego minę kiedy to odkryje wink

102 Ostatnio edytowany przez Vian (2014-08-22 20:29:14)

Odp: czy to jest normalne?
Iceni napisał/a:

Skopiuj te zdjęcia do foldera i zagrzeb gdzieś w innym a na to miejsce wrzuć mu kilka fotek jakiś gejowskich hot boyów - a potem miej ubaw jak zobaczysz jego minę kiedy to odkryje wink

AHAHAHAHAHA a to by mnie rozśmieszyło akurat. big_smile
Swoich byłych najlepiej byłoby wstawić.

O, jakby mi moi byli i byłe zaczęli wrzucać zdjęcia swoich byłych, to bym niezłą minę musiała mieć, bo większość (z tych, których kojarzę) drastycznie nie w moim typie. ^^' Ugh, fuj!

To jest fajny pomysł, MataHari, przemyśl to! smile

103

Odp: czy to jest normalne?

Z papierosami czy zapalniczką to jest tak, ze kupisz sobie nowe więc chwilowa złosc. Pamiatki jako zdjecia nie przywrocisz od tak.

104

Odp: czy to jest normalne?

mysle wlasnie zeby mu dac do myslenia jakos, ale nie ruszajac te zdjecia. Tylko posciagac sobie fajnych panow i np.  ustawic na tapecie.a wiem ze go choroba wezmie wink wtedy powiem ze nie wodze tu problemu smile

105

Odp: czy to jest normalne?

Tylko posciagac sobie fajnych panow i np.  ustawic na tapecie.a wiem ze go choroba wezmie

A to już bardzo niefajnie z jego strony!
To co, jemu wolno a Tobie nie?

106

Odp: czy to jest normalne?

Ja juz bym sie nie bawila w zamienianie zdjec chyba w tym wypadku. A napewno bym nie bawila sie tak zdjeciami swoich bylych lekka reka.

107

Odp: czy to jest normalne?
NinaLafairy napisał/a:

A napewno bym nie bawila sie tak zdjeciami swoich bylych lekka reka.

No dobra, tu masz rację, zapędziłam się.

108

Odp: czy to jest normalne?

No my tu fantazjujemy wiec wszystko mozna planowac haha big_smile

109

Odp: czy to jest normalne?

no tak,pewnie by sie obrazil,  potrafi sie obrazic kiedy ppwiem ze jakis model lub aktor jest fajny.

110

Odp: czy to jest normalne?
MataHari napisał/a:

no tak,pewnie by sie obrazil,  potrafi sie obrazic kiedy ppwiem ze jakis model lub aktor jest fajny.

Szczerze mówiąc to czystej wody bucostwo z jego strony, skoro sam ma taką kolekcję i uważa, że to spoko. Gość ma podwójne standardy. Z mojej perspektywy albo on powinien w tym miejscu się jednak zmienić, albo Ty powinnaś zmienić jego, bo jak przywyknie do tego, że jemu wolno, a Tobie nie, że zawsze jest tak jak on chce, to możesz miec niefajne sytuacje w poważniejszych kwestiach niż jakieś tam zdjęcia.

111 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-08-22 21:40:10)

Odp: czy to jest normalne?

Poczytaj jej wątek. Dla mnie to on we wszystkim tak robi, aczkolwiek razem sie ograniczaja i chca zmienic, więc pasują do siebie jak kot do budy.

112 Ostatnio edytowany przez dżebedisa (2014-08-31 23:42:48)

Odp: czy to jest normalne?
pomaranczowa 1 napisał/a:
dżebedisa napisał/a:

MataHari, dobrze Cię rozumiem, mnie także coś takiego by zabolało... I miałabym pretensje, że wgl coś takiego trzyma. Zdjęcia normalne byłych to co innego niż nagie... To coś mega intymnego. Mój Facet teraz jest ze mną i nie wyobrażam sobie żeby trzymał nagie zdjęcia swoich byłych kiedy jest ze mną. Po co miałby je trzymać? Dla przeglądania i jakichś podniet?? (w momencie kiedy jest ze mną i sprawy seksualne powinny zostać tylko między nami!), a może dla idei?  Mieć tylko po to żeby je mieć... Ale po co?  Jaki w tym sens? To kiedyś było i już tego nie ma. Moim zdaniem, trzymanie takich "pamiątek" jest trochę nie na miejscu. I bez sensu. Jeśliby miał ochotę na jakieś igrachy to tylko i wyłącznie ze mną... Nie z nagimi zdjęciami swoich byłych. Tak ja to odbieram. To po prostu nie jest normalne. I dodam, że jestem osobą bardzo wrażliwą i do tego sentymentalną.

ale posluchaj siebie, co Ty mowisz...
nie wyobrazasz sobie ? a co Ty jestes NIM ? Chcesz za niego decydowac, mowic , nakazywac ?A on co ? ubezwlasnowolniony ? Bosssh! ja bym od Ciebie uciekla !!! :-)))))))))))))))) kazdy chce stanowic o sobie.

I masz racje , to jest bardzo intymne, z kim kiedys bylam / on byl i co z tymi wspomnieniami robimy , albo nie robimy. Ale kazdy z nas ma do tego prawo z OSOBNA.

Kobiety, Wy tych Waszych mezczyzn udusicie
:-))

Pomaranczowa1, kazdy ma PRAWO do swojego zdania. smile ja ze swoim Facetem ma swietne relacje, bardzo bliskie, jesteśmy do siebie bardzo podobni i wiele nas łączy. Niedawno właśnie spytałam Go czy posiada takie zdjęcia, odpowiedział twierdząco i po chwili sam spytał czy ma je usunąć. Powiedziałam, mu że tak, że po prostu nie podoba mi się to, nie było żadnych awantur w tym temacie. Sam nie chciałby, bym ja takie zdjęcia posiadała. I sprawa jasna. Ja nie mialam takich zdjęć bo nie byly mi do niczego potrzebne więc skasowałam już daawno. Dodam nawet, że mój Facet usunął również wszystkie zdjęcia swojej byłej, (te zwykłe fotki, nie tylko
nagie) tej jednej, ostatniej przede mną, bo chciał o niej zapomnieć, ponieważ bardzo go skrzywdziła. Ja do niczego nie zmuszalam, zrobił co chciał. Także powiem Ci pomaranczowa1, że w tym temacie nie był to dla nas żaden problem, bo wzajemnie się rozumiemy i mamy po prostu podobny pogląd w tej kwestii. I nikt nie chciałby tutaj żadnemu nakazywać czy zakazywać, to nawet nie w naszej naturze, chodzi tylko o to by wzajemnie się rozumieć i po prostu nie krzywdzic skoro w tym temacie takie podejście jest dla nas ważne... smile

Co do janix - generalnie jestesmy bardzo szczęśliwą parą, a w "tych" sprawach możnaby rzec, że jest lepiej niż idealnie... smile także nijak ma się Twój post do tego, jak jest między nami. Ale oczywiście, mogłeś najzwyczajniej w świecie nie wiedzieć. smile

Pozdrawiam wink

113

Odp: czy to jest normalne?
MataHari napisał/a:

co innego obejrzec sie za nieznajoma panna a potem odwrocic i zapomniec a co innego trzymac zdjecia takie zdjecia bylej.

dokładnie tak to jest, obca kobieta na ulicy na którą popatrzy czy jakaś nieszczęsna modelina w internecie mniej zabolą niż kobieta, z którą kiedyś łączyło go jakieś uczucie.

A co do wszystkich 'hejtujących' autorkę... ciekawe co te Wasze byłe-drugie połówki powiedziałyby na to, ze trafiły do folderu kolekcji xxx jako pamiątki młodości. Nie trzeba pocieszać się nagimi ciałami byłych/innych/pornoli czy po prostu oglądać bo to 'miłe dla oka' - miłe dla oka czeka w łóżku (a nie na papierze) i darzy Cię uczuciem wink

114

Odp: czy to jest normalne?

Witam....
Watek sklonil mnie do refleksji....bo ja mam takie fotki.. meskie....

Niemam partnera, i wlasnie sie zastanawiam, co bym zrobila, majac teraz kogos w zwiazku.
Na pewno bym nie udawala, ze ich niema. - przyznalabym sie do posiadania.
Na pewno bym sie nie zgodzila, zeby je ogladal- w koncu to nagie zdjecia....

Ciekawe, jak by zareagowal facet, na wiadomosc, ze je mam, ???
Jakos, tak mi przyszlo do glowy, ze raczej ciezko by mu bylo to zaakceptowac.
Z wypowiedzi panow tutaj wynika, ze kobiety maja słitasne focie, a panowie rozbierane...i ze panowie uwazaja to za norme i regule, i uwazaja te pamiatki za rownoznaczne. A takie nie sa, bo focia z wakacji- budzi skojarzenia z wakacjami, a rozbierana- z seksem.


Czy bym usunela- to inna sprawa, jesli dla niego bylby to problem, to pewnie tak. Tak, jak usunelabym zdjecie wiszace na scianie z moim bylym....

Ciekawe, czy on by usunal swoje pamiatki...?

115

Odp: czy to jest normalne?

I tu pojawia sie nastepny- moj - problem. Zaufanie.
Ja bym sie przyznala, ja bylabym sklonna usunac,
Ale czy ja bym uwierzyla, jesli on by deklarowal ze niema, albo, ze usunal? Raczej nie- 90% facetow takie ma, 90% facetow by nie akceptowalo, ze ja mam...

Ja zakladam, ze on by sie nie przyznal/oklamal, ja w takiej sytuacji, tez nie powinnam sie przyznac...

To ja czniam taki zwiazek- wole swoje singlostwo...

116

Odp: czy to jest normalne?

Wydaje mi się, że to nie jest zbyt normalne. Rozumiem wspomnienia i te sprawy, ale skoro jest teraz z inna to takie zdjęcia powinien schować gdzieś głęboko. Wiadomo, każdy ma jakąś przeszłość ale liczy sie to co jest teraz i o to powinno się walczyć i pieęgnować. Nie było by mi miło gdybym zobaczyła takie fotki na tapecie mojego faceta. Poczułabym się jakbym była gorsza od tamtej, że tamta to dla niego ideał a ja jestem na pocieszenie. :-/

117

Odp: czy to jest normalne?

Widzę, że nie tylko ja mam z tym problem. Przez przypadek widziałam, że mój też ma cały folder nagich byłych xxx - zatytułowany.
To nie tylko rani, ale jest jakieś chore? Zbliżenia na miejsca intymne, to wszystko... Szkoda gadać.

Posty [ 66 do 118 z 118 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » czy to jest normalne?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026