buahahahahahahahahahahahaha nie no lepszego tekstu nie czytałem
naprawdę
idę się wulgaryzm w trupa bo zginę w wypadku

Pamiętajcie jeżeli boicie się wypadku, operacji, czy też choroby... Pijcie ile wlezie
będziecie niezniszczalni

Dziewczynko, ja chce badania naukowe, nie statystykę wypadków
Proszę badania naukowe, o fizycznych korzyściach
O tym jak alkohol coś zmienia 
Jedyne co miało w tym sens, to że alkohol działa odrestaurowująco... zapobiega depresji... tylko czy aby na pewno??
Przyczyny uzależnień:
biopsychiczne - zaburzenia emocjonalne i związana z nimi podatność na uzależnienia, zaburzony rozwój osobowości, nadpobudliwość psychiczna, brak odporności na stres, choroby somatyczne i psychiczne, nerwice, uszkodzenia mózgu, podatność na uzależnienia, zaburzenia w funkcjonowaniu układu nerwowego
psychospołeczne - zaburzone oddziaływanie środowiska rodzinnego i szkolno - wychowawczego, czego przyczyną jest brak lub niedostateczne zaspokojenie określonych potrzeb jednostki, różnorodne niepowodzenia w życiu (w sferze zawodowej lub osobistej), co może być przyczyną wycofania się jednostki w świat iluzji - w ten sposób jednostka chce uciec przed sytuacją życiową, która jest dla niej stresująca, bolesna i której nie akceptuje
kulturowe - określona moda, potrzeba odniesienia sukcesu, zbyt mała ilość rozrywek, brak atrakcyjnych zajęć, ogólna dostępność środków odurzających, sprzeciw wobec obowiązującym i społecznie akceptowanym systemom norm i wartości, chęć zaspokojenia określonych potrzeb, brak celów i perspektyw
Tak więc osoby z problemami, szukający odstresowania w alkoholu, lub próbujący się dostosować do środowiska kończą jako alkoholicy... ale fakt... to nie musi wpływać na długość życia... jak ciągle pijesz, szczególnie nie mając daleko do domu, to szybko przepijesz wszystko i samochodem się nie rozbijesz...
co więcej: "Polscy naukowcy z Zakładu Genetyki Medycznej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego odkryli, że skłonności do określonej reakcji na alkohol są uwarunkowane genetycznie i mogą prowadzić do wzrostu prawdopodobieństwa występowania prób samobójczych.
Dane statystyczne dowodzą, że większość samobójstw popełnianych jest pod wpływem alkoholu. W literaturze odnaleźć można wiele prac potwierdzających tezę, że za skłonności do zachowań samobójczych odpowiada sekwencja licznych genów. Według naukowców z WUM te dwa czynniki mogą mieć wspólny punkt odniesienia w zlokalizowanym w siódmym chromosomie genie AUTS2, kodującym białko ulegające ekspresji w rozwijającym się mózgu i ciele migdałowatym."
To są prawdziwe dane... w zeszłym roku 75% samobójców było pod wpływem alkoholu... tyle na temat dobroczynnych właściwości dla ludzkiej psychiki... Alkohol doskonale rozwiązuje... rozwiązuje małżeństwa, rodziny, przyjaźnie, konta bankowe, komórki wątrobowa i mózgowe... ale nie rozwiązuje problemów...