Skąd to napiętnowanie kobiet niemających pracy?? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA KARIERY - MOJA KARIERA ZAWODOWA » Skąd to napiętnowanie kobiet niemających pracy??

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 77 z 77 ]

66 Ostatnio edytowany przez luc (2014-09-26 15:43:34)

Odp: Skąd to napiętnowanie kobiet niemających pracy??
Mussuka napisał/a:
Wielokropek napisał/a:

Mussuko, mimo to nie piętnuję kobiet niepracujących zawodowo. smile

Nie pietnuje ale nie rozumiem.

Wielokropku - ależ ja nie piętnuję. Mam wrażenie, że z żadnej mojej wypowiedzi to nie wynikało.
Nawet, w przeciwieństwie do Mussuki - nawet mogę zrozumieć. Ale nie muszę pochwalać wink

Zobacz podobne tematy :

67

Odp: Skąd to napiętnowanie kobiet niemających pracy??
Wielokropek napisał/a:

Nie piętnujesz? Hm...

Ludzie często myślą nie tylko o swoim ogródku. smile Również kobiety niepracujące zawodowo często myślą nie tylko o swoim ogródku.

to ze sie nie zgadzam z czyjas opinia jest pietnowaniem??? Nie zakladam zadnych watkow na ten temat, nie latam z transparentem "marsz do pracy", nie obrzucam inwektywami ale nie zgadzam sie z takim podejsciem doroslej zdrowej kobiety do zycia. Chyba takie prawo jeszcze mi przysluguje?:))

68

Odp: Skąd to napiętnowanie kobiet niemających pracy??

luc, między piętnowaniem a chwaleniem jest mnóstwo miejsca. smile

Mussuko, przecież wiesz, że nie chodzi o transparenty. smile Przeczytaj swe posty, na pewno w Twych opiniach (do których, jak każdy, masz prawo) nie ma piętnowania? Śmiem wątpić. Ale to jest moja opinia. Też do niej mam prawo. wink

69

Odp: Skąd to napiętnowanie kobiet niemających pracy??
Wielokropek napisał/a:

luc, między piętnowaniem a chwaleniem jest mnóstwo miejsca.

Owszem, np. krytyka. Tam właśnie jestem wink

70

Odp: Skąd to napiętnowanie kobiet niemających pracy??

Kolejny raz w dyskusji nie uczestniczą osoby, których wątek bezpośrednio dotyczy.
Wiecie dlaczego?
nie odpowiadać - pytanie retoryczne

Wielokropek napisał/a:

Nie piętnujesz? Hm...

Ludzie często myślą nie tylko o swoim ogródku. smile Również kobiety niepracujące zawodowo często myślą nie tylko o swoim ogródku.

Chwalić Stwórce, że jeszcze ktoś potrafi myśleć dalej niż koniuszek swego nosa.

Wychowanie dzieci na porządnych obywateli, to mniej kosztów z resocjalizacją itd...
Nie będę już rozwijać, bo nie ma sensu.

71

Odp: Skąd to napiętnowanie kobiet niemających pracy??
ewka3 napisał/a:

Wychowanie dzieci na porządnych obywateli, to mniej kosztów z resocjalizacją itd...
Nie będę już rozwijać, bo nie ma sensu.

Sugerujesz, że kobieta pracująca nie potrafi wychować? wink

72

Odp: Skąd to napiętnowanie kobiet niemających pracy??

Ewka , gdy o to mnie zapytała Mussaka miałam własnie to napisać.. ale dałam sobie spokój , bo poziom zaczał być żenująco niski a zamiast dyskusji licytacja ...
tak LUC ja sugeruję że tak jest..
dorośli coraz mniej czasu spędzają ze swoimi dziećmi , coraz mniej o dzieciach wiedzą, nie znają ich znajomych, zagonieni w robocie, robiący karierę przeoczają często coś bardzo waznego. Nie mam tu na myśli samoobsługi dziecka , bo tez nie o to chodzi aby dziecko we wszystkim wyręczać z racji tego że ja nie pracuję.. Koleżanki mojej córki często mówi mi że chciałby mieć taką mamę  jak ja.. dziwne.. w pierwszym momencie mnie zatkało..  gdy temat się powtórzył usłyszałam że dzieciaki skarżą się że rodzice nie mają dla nich czasu, że całe dnie siedzą sami i td.. jak myslisz to jest bez znaczenia???

73

Odp: Skąd to napiętnowanie kobiet niemających pracy??
ONA1977 napisał/a:

tak LUC ja sugeruję że tak jest.

Być może w niektórych przypadkach tak jest. Podobnie jak w rodzinach gdzie kobiety nie pracują. Bo to zależy przede wszystkim od człowieka. Owszem, kobieta pracująca ma mniej czasu, ale gwarantuję Ci, że jeżeli chce, to dobrze wychowa. Podobnie - gdy kobieta nie pracuje i ma więcej czasu, też może nie wychować dziecka na porządnego człowieka.

ONA1977 napisał/a:

dorośli coraz mniej czasu spędzają ze swoimi dziećmi , coraz mniej o dzieciach wiedzą, nie znają ich znajomych, zagonieni w robocie, robiący karierę przeoczają często coś bardzo waznego. Nie mam tu na myśli samoobsługi dziecka , bo tez nie o to chodzi aby dziecko we wszystkim wyręczać z racji tego że ja nie pracuję.. Koleżanki mojej córki często mówi mi że chciałby mieć taką mamę  jak ja.. dziwne.. w pierwszym momencie mnie zatkało..  gdy temat się powtórzył usłyszałam że dzieciaki skarżą się że rodzice nie mają dla nich czasu, że całe dnie siedzą sami i td.. jak myslisz to jest bez znaczenia???

Sama piszesz, że nie lubisz licytacji, a właśnie próbujesz ją wywołać wink
Jednak nie będę pisać ani o tym jak moje własne dzieci postrzegają mnie jako kobietę pracującą, ani też jak postrzegają mnie ich znajomi i przyjaciele.

Odstępując od personalnych licytacji.
Zapewne bywa też tak jak piszesz, że rodzice nie mają czasu dla dzieci będąc zapracowanymi.
Nie ma jednak gwarancji, że gdyby nie pracowali, to zajmowaliby się nimi, prawda? To raczej znak czasu sad, rozluźnienie pewnych więzi rodzinnych, konsumpcjonizm etc.

74 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2014-09-26 17:17:10)

Odp: Skąd to napiętnowanie kobiet niemających pracy??

Mussuka pietnujesz i to kazdy widzi. Nie szkoda Ci czasu, przeciez masz takie cudowne zycie, wiec po co tyle jadu?

Zycie jest jedno i kazdy powinien sam wybrac co chce robic, albo czego nie robic. Nikt nie musi wykrwawiac sie na rzecz panstwa.

I nie obrazaj ludzi, jako malo ambitnych bo nie chca isc roznosic ulotek  skoro nie musza tego robic, bo maz jest w stanie ich utrzymac. 

Ta cala dyskusja w sumie jest bez sensu.

Nie ma zadnych zasad typu :
-jak nie pracuje to nie ma ambicji
-jak pracuje to zla matka

to tak nie dziala.

75

Odp: Skąd to napiętnowanie kobiet niemających pracy??
ewka3 napisał/a:

...
Wychowanie dzieci na porządnych obywateli, to mniej kosztów z resocjalizacją itd...
Nie będę już rozwijać, bo nie ma sensu.

Absolutnie...
W statystykach osoby korzystające z resocjalizacji pochodzą ZNACZNIE częściej z rodzin gdzie jedno bądź oboje rodziców NIE PRACUJE...
Dyskusja przestała mieć sens w chwili gdy zaczęła być oparta na prywatnych przesłankach.
Zjawisko piętnowania to chyba jednak więcej niż opinia jednej osoby... A że "wyjątek potwierdza regułę..." to co się dziwić SPOŁECZNEMU odbiorowi zjawiska. Jak ktoś się decyduje żyć "pod prąd" chyba nie czuje się tym zaskoczony?
No, jeżeli to prawdziwy WYBÓR a nie jakaś ściema wink

76

Odp: Skąd to napiętnowanie kobiet niemających pracy??
Anhedonia napisał/a:
ewka3 napisał/a:

...
Wychowanie dzieci na porządnych obywateli, to mniej kosztów z resocjalizacją itd...
Nie będę już rozwijać, bo nie ma sensu.

Absolutnie...
W statystykach osoby korzystające z resocjalizacji pochodzą ZNACZNIE częściej z rodzin gdzie jedno bądź oboje rodziców NIE PRACUJE...
Dyskusja przestała mieć sens w chwili gdy zaczęła być oparta na prywatnych przesłankach.
Zjawisko piętnowania to chyba jednak więcej niż opinia jednej osoby... A że "wyjątek potwierdza regułę..." to co się dziwić SPOŁECZNEMU odbiorowi zjawiska. Jak ktoś się decyduje żyć "pod prąd" chyba nie czuje się tym zaskoczony?
No, jeżeli to prawdziwy WYBÓR a nie jakaś ściema wink

No faktycznie strzeliłam do swojej bramki, najpierw wyrażając opinię, a później sprawdzając statystyki.
Masz absolutną rację, statystycznie częściej konflikty z prawem mają osoby z rodzin, w których pracuje tylko jedno z rodziców. Co jak wiemy w praktyce oznacza, nie zawsze, ale częściej, że mama w domu, tata w pracy.

Nie chciałabym tu wykręcać kota ogonem, lecz poddać pod Waszą dyskusje.

Czy nie jest tak, że niespełnione matki, które pozostały w domu nie z własnego wyboru gorzej radzą sobie z wychowaniem dzieci?

Zaznaczam, że nie chodzi mi o kobiety spełnione w roli gospodyni domowej, bo że takie są, to wiem i widzę na co dzień.

Posty [ 66 do 77 z 77 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA KARIERY - MOJA KARIERA ZAWODOWA » Skąd to napiętnowanie kobiet niemających pracy??

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024