netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Azyl dla marudzących inaczej

10 607 odpowiedzi927 064 wyświetleniazałożony przez miga, 10.10.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Azyl dla marudzących inaczej

Strony Poprzednia 1 … 88 89 90 91 92 … 164 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 786 do 5 850 z 10 608 ]

5 786

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Wpadłam się przywitać i o zdrówko spytać


Maj, Żyworódko  W domku słyszę, że jak jest cicho i nie słychać marudzenia to wiadomo, że zasnęłam
ta pogoda jest..... zna ktoś sposób na wyspanie się??

"znam taką jedną co urzęduje w LIDLU
podchodzi i prosi np. o kupienie herbaty ...
potem wychodzi z pełną siatką potrzebnych zakupów "

Ba-Cha to wspaniała metoda na zakupy
a ja głupia zawsze wkładałam do koszyka jak zbierali zamiast ze swoim obok stanąć

Wielbicielu ja byłam przekonana że romantycy wyginęli jak mamuty a tu proszę niespodzianka

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

ja obok tego sprzętu powinnam siedzieć non stop

uciekam, do później:)

5 787

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

No to ja też zrobię zakupy Świąteczne na pieska, u nas w centrum siedział facet na ziemi młody, dwudziestoparoletni i obok piękny owczarek i zbierał kaskę na pokarm dla pieska , a ja jutro muszę kupić drogą karmę dla mojego big_smile Facet miał pomyślunek bo zbierał w lato gdy ciepło było.

5 788

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

hey popołudniowo
Żyworódko -
płyn do zmywarek kupujemy w Kauflandzie - taka niebieska buteleczka z czerwonym napisem
jest najtańsza ze wszystkich marketów ....
przypomniałaś mi o uzupełnieniu nabłyszczacza i soli   hi

Klaudynka   napisz do mnie ze swojej poczty  - zacznij pisać : chwie.....   i Ci wyskoczy
sprawdzałam dobry mam ten meil podany pod nickiem smile

Lajla jak byś stanęła obok hiiiiiiiiiiiiii
to wątpię czy coś darmowego byś dostała - chiiiba,że w bikini lol:lol: byś była - to klienci kóleczko dobroczyńców by utworzyli  smile


pozdrawiam resztę Maruderów lol

5 789

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Klaudyno, dziękuję za przemiłą ocenę mego wiersza o wilkach smile
Lajlo, nie wyginęli i trzymają się dzielnie smile
Maj, dzięki i pozdrawiam smile

5 790

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam smile

No w końcu!!!!!!!!! Sypie u mnie big_smile Mimo przeziębienia od razu lepiej się czuję big_smile
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

No pięknie jest. Mogłabym patrzeć i patrzeć na śnieg smile Relaksuje mnie to i uszczęśliwia jak nic chyba na świecie. smile No nie licząc jazdy konnej smile
Laila może sie jeszcze nie orientujesz, ale ja słynę na forum z miłości do zimy, niechęci do lata smile Kocham śnieg, sporty zimowe, spacery w zimowe dni i wieczory. smile Inna jestem, wiem big_smile Ale szczęśliwa i warta poznania wink

Cały dzień w łóżku leżę. Postanowiłam dziś cały dzień się grzać porządnie. Inaczej w ogóle nie wyleczę tego przeziębienia. Kupiłam kilka leków. Kolejki w aptekach, no ale cóż. Każdy chce jakoś funkcjonować smile

Dobrze, niech sypie śnieg cały czas. smile Dawno zimy nie było, więc mam cichą nadzieję, że ulepię w tym roku bałwana wink.
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Ooo, a to mój sport smile Może kiedyś smile
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

5 791

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam po południowo
Ubrałam choinkę, teraz spokojnie poczekać aż minie chęć na robienie czegokolwiek;)

Lajla jak byś stanęła obok hiiiiiiiiiiiiii
to wątpię czy coś darmowego byś dostała - chiiiba,że w bikini lol:lol: byś była - to klienci kóleczko dobroczyńców by utworzyli  smile

Tak wiem Ba-Cha teraz za darmo to nawet w pysk nie chcą dawać hi hi, ale jaa? bikini?? o tej porze roku to by musiało być coś w tym styluu takie mega sexxiiii

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Suzan ja również uwielbiam zimę ale  od kiedy z dzieckiem na sanki nie biegam, to po tej cieplejszej stronie okna siedzę:D

Jestem przeokropny zmarźlak, o tej porze roku śpię pod 2 kołdrami i nadal marznę hi hi.
latem, hmm zawsze nosze coś na długi rękaw ze sobą bo może akurat się słonce za chmurkę schowa i będzie tragedia:D

Ogólnie ja nawet w Afryce bym w piecu paliła
Wielbicielu tak trzymaj, uratowałeś męski gatunek
Klaudynko gdzie ty się ukrywasz?

5 792

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam wieczorkiem
zacznę od odpowiedzi na zadane mi pytania.

żyworódka napisał/a:

Raju, a ja do smażenia kupiłam smalec gęsi, drogi, bo ćwiartka 7,50 zł. Na święta będziemy piekli na nim mięsa.

Smalec gęsi? o takim nie słyszałam i nigdzie na niego nie wpadłam, a moje guru też o nim nie wspomniało. A czy już kiedyś używałaś tego smalcu?

 

żyworódka napisał/a:

Też mam bańki lecznicze i.... taką na mleko, ale i to i to leży odłogiem. sad
Te moje są bardzo stare i podpalać je trzeba spirytusem przy zakładaniu. Słyszałam, że są teraz inne, ale nie wiem na jakiej zasadzie działają.
W przychodni widziałam ogłoszenie o zabiegach z kamieniami, w promocji 50 zł, ale nie doczytałam czy za jeden zabieg, czy serię, a dla mnie seria to 10 zabiegów. Chyba za jeden.
Proszę napisz mi na czym polega ten zbieg.

bańki na mleko nie mam, ale bańki chińskie (tak się nazywają) to mam.....a właściwie miałam, bo jak pożyczyłam, to już ich nie oglądam. Kilka razy korzystałam z nich przy przeziębieniach. Te bańki są gumowe i dobrze zasysają - bez podpalania. Są wygodne i bezpieczne. Kupuje się ich w aptece. W zestawie jest ich 5 lub 6 - różnej wielkości, można je stawiać w każdym bolącym miejscu.

Teraz na temat kamieni. Przesyłam ich zdjęcie (już kiedyś je wstawiałam w kwiecistych)

            Obrazek dodany przez użytkowniczkę


na tym zdjęciu jest całe urządzenie z regulatorem temperatury do podgrzewania kamieni.

             Obrazek dodany przez użytkowniczkę
a na tym drugim zdjęciu widoczne są pręty, na których osadzane są kamienie do podgrzewania.

Kamienie są bazaltowe i bardzo długo trzymają temperaturę. Można się nimi okładać, leżeć na nich lub masować nimi.  Mogą być również używane do zimnych okładów i do tego celu chłodzi się ich w lodówce.

Ten zestaw służy do użytku domowego, a w profesjonalnych gabinetach zapewne są odpowiednie łóżka i może więcej kamieni.
U nas swego czasu też była reklama zabiegów z kamieniami, ale ja tam nie byłam i nie wiem jak to wyglądało. Faktycznie, wtedy słyszałam o cenie zabiegu - 50 zł.

żyworódka napisał/a:

Miga i Raja, co to za zwyczaj wprowadzacie, przytulania się do laptusia.
Chłopa nie macie, czy co???????

hihihiii........nie wiem jak tam sprawa wygląda u Migi ale u mnie to ciniutko jest z tym przytulaniem big_smile ......już nie jeden raz obwieszczałam, że "szukam kawałka chłopa"........mój model chłopa służy do całkowitego obsługiwania - a nie do przytulania big_smile

5 793

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Klaudi
po kolejnej zmianie awatarka pomyliłam Ciebie z Marcinem, jako że obydwa awatary są w tej samej gamie kolorystycznej.
Przeczytałam o karmie dla psa .......i już miałam pytać MARCINA od kiedy ma pieska big_smile ......
Lubisz zmiany? jeszcze ci się nie zmienił charakter?
Ja teraz odkrywam, że jednak nie przepadam za zmianami........przywiązuję się do wszystkich i wszystkiego - jak chłop do ziemi big_smile

Majka już widzę oczyma duszy - jak Ty w święta przykładasz się do nadrabiania zaległości z prawa karnego big_smile
Zawsze się mówiło, że "głowę trzeba trzymać w kodeksie - a nie kodeks w głowie" - może warto pamiętać o tym.

Lajla nawet fajny ten kombinezonik wynalazłaś......te warkocze są zabójcze.


Lajla076 napisał/a:

Jestem przeokropny zmarźlak, o tej porze roku śpię pod 2 kołdrami i nadal marznę hi hi.
latem, hmm zawsze nosze coś na długi rękaw ze sobą bo może akurat się słonce za chmurkę schowa i będzie tragedia:D[

a ja myślałam, że jestem zmarźlakiem........ 2 kołdry? i jeszcze zimno? - dychać bym nie mogła pod nimi big_smile podobnie jak w pidżamie czy tam koszulce nocnej z długim rękawem........
latem - to nawet się zgadzam, że trzeba nosić jakiś sweterek, bo często zmienia się temperatura.


]b]Marcin[/b] podoba mi się Twój wiersz o wilkach. Jeśli jeszcze nie czytałeś książki M.Nurowskiej - to koniecznie przeczytaj, pięknie opisane jest życie rodzinne wilków i ich uczucia.

5 794

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Lajla nie ukrywam się tylko lapek chodzi mi jak żółw , jak dorwę fachowca do rzeczy to nareszcie będę mogła śmigac na klawiaturce big_smile A żebys nie marzła to kup u Ruskich na targu pas turecki, jest bardzo cieplutki i będziesz go nosiła kiedy tylko zechcesz, jest świetny a kosztuje ok 10 zł.Grzeje cały organizm bo rozgrzewa kręgosłup, są z wełny wielbłądów młodych, nie gryzą są bardzo delikatne w zetknięciu się z ciałem.

Rajko i Żyworódko, też mam banki chińskie , są twarde i mocno zassają wiec ich jeszcze nie używałam, ale jak zajdzie taka potrzeba to może się odważę. Są różnej wielkości, od najmniejszej do największej i jest ich 5 sztuk , ale trzeba mieć siłę żeby je przyssać do ciała big_smile

Suzan ciesz się śniegiem póki jest u Ciebie , u mnie nawet śladu jego nie widać. smile Ale nie tęsknię za zimnem, ja lubię ciepło,

5 795

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Rajko na szczęście nie zmienił mi się charakter, gdybym mogła to zmieniłabym wszystkie meble , aż mnie rozsadza do zmian ale mąż nie lubi i jestem uziemniona, ale i tak kombinuję jak mogę i po cichu coś zmieniam. Jest takie powiedzenie że zmiany lubią ludzie młodzi, ale ja przekonałam się że w życiu wszystko się zmienia. Ludzie wokół nas, jedni odchodzą, inni się rodzą , zmiany towarzyszą nam przez całe życie i na każdym kroku. Musimy je przyjmować z całym dobrodziejstwem inwentarza big_smile

5 796

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Ba-Cha napisał/a:

hey popołudniowo
Żyworódko -
płyn do zmywarek kupujemy w Kauflandzie - taka niebieska buteleczka z czerwonym napisem
jest najtańsza ze wszystkich marketów ....
przypomniałaś mi o uzupełnieniu nabłyszczacza i soli   hi (...)

Dzięki za infoermację, ale o jakim znowu nabłyszczaczu mówisz?
Nikt mi nic o tym nie wspominał, to i chyba nie stosują.

Raju, smalec gęsi kupiłam na targach żywności jeszcze w październiku.
Pierwszy raz taki produkt widziałam i dlatego go kupiłam, żeby sprawdzić co to za frykas.

Wpadnę później, bo teraz mój serial.

5 797

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dobry wieczór smile.

Raju, ja jestem zdecydowanie czarownicą wink. A ręka moja dziś nieco odpoczęła i nie boli. Od jutro ją czeka znowu przeprawa, ale ja jej będę z bańki przywalać big_smile. Laptuś się ucieszył wink?
O, smażyłam kiedyś na klarowanym, aż raz kupiłam wielkie i zanim się skończyło, to spleśniało i ja znowu na oleju pichcę.
Te kamienie pomagają? Bańki mam właśnie takie gumowe, bardzo wygodne.
No i widzisz Klaudi przez takich oszustów człowiek już nikomu nie pomoże sad, jakby kto zapukał.
Żyworódko, haha, popieram, Klaudyna powinna się ustatkować, co my tu oczopląsów mamy dostać od jej szaleństw wink big_smile?
W telewizji kiedyś słyszałam, jak bardzo zdrowy jest smalec gesi. I było to dokładnie na drugi dzień po tym, jak cały smalec po usmażeniu i zjedzeniu gesi- wywaliłam sad. Po następnej już zostawiłam i jadłam to z chlebem big_smile.
Raja, hahaha, ale nas rozgyzła z tymi chłopami big_smile. U mnie to jest inny problem, wiadomo w czym to zawsze tkwi ambaras lol.
Marcin, chyba nie wziąłeś sobie do serca mojego "marudzenia" big_smile? Dawaj tu erotyczną poezję, migiem big_smile.
Maja, ja przedwczoraj garnek spaliłam- ostatnio dobrze mi internet działa big_smile.
Może, jak nie będziesz przez cały rok grzeczna, to Ci się ta obrączka przyda tongue. Co wybierasz big_smile?
Kiedyś słyszałam, że jak się kota karmi, to on z wdzięczności myszki przynosi. Ja rózne resztki czy mleczko zanosiłam koło kompostu, coby i jaką nornicę przy okazji upolowały. Ale ostatnio nie chciało mi się ubierać i za drzwi wystawiałam. Wczoraj koło drzwi leżała sobie mysz z nadgryzioną głową yikes. Dziś już wyniosłam koło kompostu, doceniam kocią wdzięczność, ale niech też tam podarki przynoszą. I Ty Maj uważaj, gdzie im mleczko stawiasz big_smile.
Susan, od samego patrzenia na te obrazki gardło boli big_smile. Ale nic to, ja też uwielbiam takie widoki, tylko lubię, jak widać przestrzeń, sam padający śnieg, to za mało.
Twój sport hmm? Hm...do koniów to niepodobne big_smile.
Lajla, jak napisałaś o tym, jak ci zawsze "cieplutko" big_smile, nawet latem, to jakbym o sobie czytała, w 100%! Co to może być, że tak zimno? Ciśnienie mam niskie, może dlatego? Jak siedzę w fotelu , to mam dwie pary skarpetek, długi rekaw, kamizelkę, kocyk, a mój man w samych....paraduje, bo mu za gorąco. I niech nikt nie mówi, że to brak jakiejś tam witaminy big_smile, bo się zacznę zastanawiać, dlaczego jemu nie brak? lol No a co do Marcina, to z tego, co wiem, to on jeszcze tego gatunku chyba nie uratował smile.
Klaudynko, grzanie kregosłupa raczej nie pomoże, trzeba grzać dłonie i stopy. W tej chwili mam tak zimne dłonie, że powinnam założyć rękawiczki, a stopy też już zaczynają lodowacieć sad. trzeba z tym żyć, sie nie przejmować, bo to mało ważne big_smile.
Może napalę jeszcze w kominku, ale ten mój tego nie wytrzyma big_smile. Idę pod kocyk.

5 798

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Laila nooo to żeś pojechała big_smile 2 kołdry i jeszcze zimno? big_smile Toć to jak sauna. No chyba, że te kołdry są cienkie to co innego. smile
Was wszystkich do Afryki wysłać najlepiej. Choć i może klimat zaszaleje i snieg tam zacznie padać, hehe. Tego nikt nie wie smile Ale bądź co bądź kombinezon the best. Sama bym taki założyła na szaleństwa na śniegu big_smile

Żyworódko jaki serial oglądasz? smile "Gra o tron"? big_smile

Ja wracam pod kołderkę i do czytania smile
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

5 799

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Migo ale ten sport tez jest cudowny smile Tak samo potrzebna więź ze zwierzęciem jak w jeździectwie smile

5 800

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Suzanko a sioooo z ta zimą hiiii  no dobra niech śnieg popada na BN i i od stycznia wiosna hiiiiiiiii

     patrz jak uroczo Obrazek dodany przez użytkowniczkę i ciepełko lol

Żyworódko to otwórz zmywarkę i się przypatrz smile 
nie wiem jak u Ciebie - ale u mnie zamykany pojemnik klikiem na nabłyszczacz jest obok pojemnika na tabletki lol
lejesz tam aż do oporu- starcza mniej więcej na tyle co soli uzupełniasz smile
pofatygowałam się do kuchni - kupuję w Lidlu  z tej serii W5 - rinse aid - tam pisze i obrazek błyszczącego kieliszka
butelka litrowa ...  ok 10 zeta - jak dobrze pamiętam ... smile
jak się skończy - to kontrolka się świeci tak jak brak soli smile

Lajla kombinezon seksowny hiiiiiiiiiiiiiiii
też mam chłodno w mieszkaniu - ale nie śpię pod dwoma kołdrami lol:lol:
zasypiam w skarpetkach ...

Rajka czy do tych kamieni jest w gratisie młody masażysta - jak tak to kupuje Obrazek dodany przez użytkowniczkę

pozdrawiam wieczornie wszyściutkich Maruderów smile

5 801

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Ba-Cha napisał/a:

Rajka czy do tych kamieni jest w gratisie młody masażysta - jak tak to kupuje

Basiu big_smile dobre pytanie..... i tak powinno być, aby w pakiecie był dołączony masażysta......wtedy, na pewno nie leżałaby u mnie w szafie kamienie.

Miga pytasz czy kamienie pomagają - oczywiście, że pomagają tzn rozgrzewają lepiej niż wszystkie smarowidła.

I Ty też tak marzniesz, że okutana w koce siedzisz?..........no to ja jednak jestem młódką big_smile  bo siedzę porozbierana......w cieniutkiej podomce. Przez całą zimę noszę cienkie rajstopy, żadnych tam majtów typu barchany.......ani żadnych podkoszulków, golfów opinających szyję.

MIGA - albo ja źle zrozumiałam....albo Ty źle słyszałaś w temacie karmienia kotów co by z wdzięczności myszy przynosił.
Logika mówi, żeby kota nie karmić zbyt wiele - bo on ma polować i sam szukać pożywienia.....czyli myszek. A jak go nakarmisz - to gdzie on pójdzie na łowy? położy się i będzie spał.

O zmywarce się nie wypowiadam, bo jej nie mam i baaardzo żałuję. Nie mam miejsca aby ją sobie wstawić.....ciągle mówię, że kto wymyślił te maleńkie kuchnie w blokach - to nie powinien z pierdla wyleźć.......albo sam w nich żyć.

5 802

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

"Wpadła bomba do piwnicy...." i pozdrawia wszyściuteńkich big_smile
Musiałam zajrzeć do dobrych ludzi, by się odstresować i zresetować smile

Maj32 napisał/a:

Anhedoniu to widzę, że miałaś równie "wspaniałego" męża hmm Niektórzy potrafią namieszać nawet po rozwodzie. Trzymaj się ciepło.

Równie wspaniałego jak...? Czyżby Twój? też był socjopatą?
Dzięki za wsparcie... będę liczyć na wasze dobre fluidy 12.12 o 12 wink

Suzan_444 napisał/a:

Ja wracam pod kołderkę i do czytania smile

Pod jaką kołderkę!? Jak tak lubisz zimno to powinnaś leżeć na lodzie wink coś mi się obiło o uszy, że są takie specjalne hotele "wydłubane" w lodzie... (czy to nie TAM czerwony Wiśniewski brał ślub z Mandaryną?) - zaprawiaj się.... a nie tylko spozierasz przez szybkę wink
Faktycznie JEST pięknie... popatrzeć. Szron ubielił i wyiskrzył wszystko wkoło. Było kryształowo!

5 803 Ostatnio edytowany przez żyworódka (2014-12-10 22:39:03)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Basiu, właśnie się w zmywarce 'pierze', bo chciałam zajrzeć.
Mąż kupuje Fenish POWERBALL i jak go się teraz  zapytałam, to powiedział, że nabłyszczacz jest już w tej kostce. Czyli dwa w jednym.
Jutro z rana zajrzę, czy jest jakiś drugi pojemnik, ale teraz tak wzrokowo, to sobie nie kojarzę.
U mnie jest podział mycia naczyń, mąż myje, a ja wyjmuję i wkładam do szafek. big_smile
Stąd nie jestem tak bardzo zorientowana w obsłudze, chociaż już zdarzało się, że robiłam wszystko od podstaw.
A co, też umiem...heheeee

Suzan, od lat oglądam "Na wspólnej". smile

miga napisał/a:

(...)Lajla, jak napisałaś o tym, jak ci zawsze "cieplutko" big_smile, nawet latem, to jakbym o sobie czytała, w 100%! Co to może być, że tak zimno? Ciśnienie mam niskie, może dlatego? Jak siedzę w fotelu , to mam dwie pary skarpetek, długi rekaw, kamizelkę, kocyk, a mój man w samych....paraduje, bo mu za gorąco. I niech nikt nie mówi, że to brak jakiejś tam witaminy big_smile, bo się zacznę zastanawiać, dlaczego jemu nie brak? lol

Powiem tak: ewidentnie witaminy H jest brak. lol

Raju, dzięki za objaśnienie o tych kamieniach. Na pewno nie pójdę, bo jak to prądem jest podgrzewane, to już nie taki naturalny zabieg.
Ale kiedyś w pociągu jedna z pasażerek pokazywała mi taki krążek, który się przykłada w bolące miejsce. Oczywiście nie pamiętam jak się fachowo nazywa, ani gdzie kupiła, tylko to, że kilkaset złotych kosztował. Cena mnie poraziła.
A po co ci masażysta, do dźwigania tych kamieni? To one takie ciężkie?

Ja mam bańki szklane, te o których mówicie, to nazywają się próżniowe - przypomniałam sobie big_smile.

Maju, no nic nie poradzę, że Mikołaj jest raz w roku, ale zobaczysz migiem minie......tylko jeszcze zima, wiosna, lato, jesień....i doczekasz się. big_smile

Lajla, ten kombinezon z kapturkiem na głowę całkiem niezły, ale ciekawi mnie, czy z koszyczkiem też......heheeee

5 804

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Raju, może sobie kupię te kamienie, jak nie zapomnę, ale na pewno zapomnę big_smile. A gdzie to bywa? W aptece?
Tak na to patrząc, to ja zawsze stara byłam sad. W nocy gruba kołdra i koc i...chłop na wierzchu lol.
To kto mi tą mysz podrzucił? Nikt sie tu nie dostanie oprócz kota. Przyniósł dla mnie, żebym też pojadła, podzielił się, tak to jest u kotków podobno:), chociaż to się zdarzyło pierwszy raz, a mi przecież każdej zimy za zimno było, żeby im nosić do ogródka.
Basiu, jakie mnie ciepełko otuliło od obrazeczka smile, ach, jak dobrze smile.
Susan, Ty to się najpierw uodpornij i na koniku hasaj, to choć w tyłeczek grzeje smile.
Żyworódko, że tak powiem, wyraziłaś to bez ogródek, a ja pękam teraz, a nie mogę za głośno, bo zaraz przyjdzie ta witamna z ciekawości, co jest takie śmieszne. No i duszę się, ratuuuunkuuuu!!!! lol. A jak mi gorąco big_smile. Zaczęłam udawać, że kaszlę. Idę stąd, nie mogę juz...hahha....
Anhedonia, jeszcze doczytałam Twoją radę dla Susan, wy mnie zabijecie lol, uciekam, bo przez oczy pełne łez nie widzę, co piszę.
tylko dodam, ze będę pamiętać i mysleć 12.12 o 12 smile

5 805

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Hejka wieczorem smile
Lajla ten kombinezon big_smile big_smile big_smile

Rajko no przecież nie będę robiła nic innego w wolnym czasie jak tylko jadła i się uczyła hehe tongue Z tym pierwszym bardziej mniam big_smile Jutro mam na 7:30 zajęcia niewiarygodne, ale jak trzeba to pójdę big_smile

Miga toć ja grzeczna cały rok będę no obiecuję. Aniołek kochany ze mnie stąd to prawo karne tak czytam i czytam by bać się broić hehe. tongue Dziś mi internet zastrajkował i wiesz co znalazłam odkurzacz hehe. Będę pamiętać by dbać o kociaki słodziaki. big_smile

Suzan serio jedziemy do Afryki big_smile big_smile big_smile ale nic tam, że w jedną stronę to i tak ja już się pakuję hehe bo coś zdradliwie białego z nieba sypie mokre to to i zimne tongue

Dobranoc aniołki kochane.

5 806 Ostatnio edytowany przez Lajla076 (2014-12-10 22:51:22)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Noo  co do kombinezonu to ja moja mamę namawiam żeby nauczyła mnie dziergać to sobie udziergam taki sexi do spania hi hi hi big_smile

miga ja tez ciśnienie mam niskie, tętno w między 45 a 50 do tego łykam tabletkę która jeszcze obniża ciśnienie, ale od kad pamiętam to zawsze marzłam hi hi hi na szczęście widzę że nie tylko ja, moi Panowie tez lataja w spodnich od piżamki góra goła i spia bez kołder a ja jak eskimos tylko nos mi wystaje spod kołdry, bo oddychać trzeba lol

Klaudynko jak tylko będę gdzieś w większej mieścinie to będę się rozglądała za takim ustrojstwem bo u mnie ruskich to tylko w biedronce widać. dziękuję za podpowiedź:)

Raja jak się nauczę też Ci wydziergam hi hi, gdybym miała piec kaflowy to myślę że moje łóżko stało by przy nim, albo jak spano dawniej spała bym na zapiecku hi hi

Ba-Cha problem w tym że ja mam gorąco w mieszkaniu, nie schodzę z temp poniżej 24 stopni zimą a potrafię nagrzać do 28 i mam gęsią skórę

Żyworódko  nie no wszelkie "witaminy" w normie, ajjjjj  kapturek przeoczyłam bo tam czapeczka na łepku noo pora do okulisty
Koszyczek zarąbali:(

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

P.S po dłuższej analizie to bym pomponik do tego kapturka dołożyła i będzie super:D
Spokojnej nocki Wam życzę;)

5 807 Ostatnio edytowany przez żyworódka (2014-12-10 22:59:29)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Anhedonia napisał/a:

(...)
Dzięki za wsparcie... będę liczyć na wasze dobre fluidy 12.12 o 12 wink

Fluidy już ci wysyłam. smile
Do powyższego terminu, będziesz już w ich otoczce.

Miga, koty przynoszą myszki dla gospodyni w podzięce za opiekę, że zasługują w pełni na nią.
Trzeba kotka pochwalić. big_smile
Tak mi mówił syn, gdy kotka przyniosła myszkę na werandę.

I jeszcze się pożalę, że kupiłam sernik, dobrze, że mały kawałek, bo raczej w nim przewaga mąki ziemniaczanej była. sad
Muliło mnie, gdy jadłam, ale zjadłam go.

Kończę spotkanie, bo jutro wstaję wedle 5-tej drogie panie. sad
Spokojnej noceczki. big_smile

5 808

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Ależ dałyście czadu z postami, nie nadążam czytać.

Żyworódko trochę źle zrozumiałaś z tymi kamieniami. Nie jesteś podłączona do prądu w czasie zabiegu. Kamienie nagrzewa się wcześniej do odpowiedniej temperatury (jest kilka zakresów) a na ciałko używa się ich po nagrzaniu. Kamienie są ciężkie ale przecież tonę nie ważą. Po nagrzaniu długo trzymają temperaturę, przy minimalnej temp nagrzania - około 1/2 godz.

Anhedonio wyjęłaś mi z ust to wszystko, co chciałabym powiedzieć do Suzanki - bałam się, że może się obrazić smile
12-go trzymam kciuki już od rana, a to pojutrze. Masz w terminie same dwójki - a te należą do szczęśliwych liczb.

Miga kot Ci przyniósł myszkę abyś się pobawiła z nią big_smile nie tak dawno opisywałam taki obrazek ......jak kotek bawił się z myszką - widziałam osobiście.

Czytam wszystko po kolei - bo nie wiem czego Miga tak rechoce od śmiechu .......może się przyłączę do niej.

5 809

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
żyworódka napisał/a:

Ale kiedyś w pociągu jedna z pasażerek pokazywała mi taki krążek, który się przykłada w bolące miejsce. Oczywiście nie pamiętam jak się fachowo nazywa, ani gdzie kupiła, tylko to, że kilkaset złotych kosztował. Cena mnie poraziła.

daję sobie coś obciąć, że krążek zakupiła na jakimś pokazie handlowym. Cena kilkaset złotych na to wskazuje.


Miga pytałaś gdzie kupiłam kamienie - w LIDL-u kupiłam jakieś 2 lata temu. Był taki okres, że bywały tam różne takie urządzenia zdrowotne. Szkoda, że odstąpili od tej sprzedaży.

5 810

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Lajlao76 napisał/a:

Raja jak się nauczę też Ci wydziergam hi hi, gdybym miała piec kaflowy to myślę że moje łóżko stało by przy nim, albo jak spano dawniej spała bym na zapiecku hi hi

Lajla i tu Cię zaskoczę big_smile dziergać na drutach umiem bardzo dobrze i był czas, że dużo dziergałam.....bardzo to lubiłam, a gdybym tak się oparła pleckami o nagrzany piec kaflowy podczas dziergania - to miałabym dodatkową przyjemność.

5 811

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
żyworódka napisał/a:

I jeszcze się pożalę, że kupiłam sernik, dobrze, że mały kawałek, bo raczej w nim przewaga mąki ziemniaczanej była. sad
Muliło mnie, gdy jadłam, ale zjadłam go.

nie chcę krakać.....ale nie wiem czy w środku nocy cię nie zmuli dokumentnie....czego nie życzę.

Wszystkie już podążyłyście na kanapy?

no to miłych snów życzę

5 812

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam w środku nocy

Kto to wymyślił, żeby wstawać o takich godzinach:(

Suzan mi mówią że ja bym i w Afryce i w samym piekle zmarzła:D

Maju, Anhedonio witajcie podwójnie wczoraj przeoczyłam Wasze posty bo mi komp odświeża, i analizuje, jak by mu dane krasnoludki przenosiły w reklamówkach

Anhedonio nie jestem w temacie, ale trzymam również kciuki:)

Raju czyli wydziergasz dla mnie, bo ja co najwyżej szalik mogę zrobić hi hi:D

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

5 813

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

hello Marudy ... witam
na kawencje zapraszam     Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Rajka jak często w roku wyciągasz te kamienie do grzania ???

Lajla jesteś faktycznie zmarzluchem smile a z tarczycą wszystko oki u Ciebie ????
przypuszczam,że w moim nowym cieplutkim mieszkanku
będę przykręcać kaloryfery - bo jestem z zimnego chowu lol
teraz jeszcze w moim starym mieszkaniu - gdy się obudzę do wc nad ranem to przykręcam u siebie
bo tak mocno grzeją -  rano  jest mi  ciepło smile 

Żyworódko hii z tym nabłyszczaczem spróbuj -  zobaczysz,że jest różnica ... smile
ta butelka starcza na dłużej niż sól
te wszystkie tabletki są niby 2 w jednym lub 3 w jednym ..
z tej firmy "finisz" są najdroższe - pocisneli i nam przy zakupie smile
sól - też w Lidlu jest najtańsza   bodajże 5.99 za 2 kg z tej serii W5
a tabletki zawsze upoluje w Netto - jak ostatnie opakowania troszkę uszkodzone przeceniają
ostatnio płaciłam 29.99 za 100 tabletek firmy "ludwik"
aż zerknęłam - ta tabletka też ma 3 w jednym hi       

pozdrawiam resztę Maruderów lol      spokojnego dnia

                     Obrazek dodany przez użytkowniczkę
zostawiam przyjemny obrazeczek Suzan dawaj zimowy hiiiiiiii na odwyrtkę smile

5 814 Ostatnio edytowany przez Suzan_444 (2014-12-11 09:37:44)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witajcie.

Dziś się czuję już troszkę lepiej, ale nadal nos zapchany i gardło doskwiera. Ale chyba pójdę na jakiś spacer. W końcu dobrze mi to zrobi. Na szczęście nie mam już gorączki smile
Lailajesteś zmarźluch jakich mało big_smile . Dlatego tez przysyłam Ci ten oto obrazeczek big_smile smile
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Na dworze temperatura dodatnia, więc raczej śnieg się nie utrzyma.  No ale cóż. Nic nie zrobię. Week ma być cieplejszy troszkę. Tak, tak możecie się cieszyć. Niech Afryka do Was sama przyjdzie hehe.
Na zewnątrz ponuro, szaro i jakoś "ciężko".
Wracam więc pod kołdrę. smile
Doberman - najcudowniejszy pies <3 smile
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

5 815

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witajcie Maruderki ale żeście dały czadu wieczorkiem , aż szkoda że nie zajrzałam . big_smile
Ja też mieszkam w bloku i mam niewielką kuchnię a od tygodnia w kuchni króluje zmywarka na 45 cm, wygoda i teraz się śmieję że mam pomoc kuchenną do zmywania naczyń.

Suzan wszystkie psiaki które kochamy są najcudowniejsze, tak to jakoś działa big_smile

Miga kiedyś na działce mieliśmy wpół dziką kotkę, bardzo mądrą to przynosiła mi pod drzwi kawałek krecika czy myszki, ja z nią dzieliłam się jedzonkiem to ona ze mną również aż raz mi przyniosła żmiję jadowitą z lasu to atrakcja była dla panów , cieszyli się i z honorami do lasu zanieśli.

Lajla podaj mi adres na priw i obwód w biodrach to kupię i wyślę Ci ten pas  big_smile

Wszystkie niewymienione Maruderki pozdrawiam i lecę na zakupy bo słoneczko nieśmiało wychodzi więc zachęca mni. Ok 19.00 będę miała informatyka do naprawy lapka, nareszcie będę mogła swobodnie pobuszować w necie. big_smile

5 816 Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2014-12-11 11:54:26)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witajcie ludziska big_smile
Śliczne obrazki big_smile
Mi tam miło, że mamy podobne "klimaty" na serduchu wink
no bo... wyobraźcie sobie widoczek Ba-chy SKUTY lodem! brrr... BARBARZYŃSTWO!
Susan chyba "weszłaś między wrony...? (też mam g...ne ciśnienie, prawie "nieboszczyk" wink )
Niemniej - KOMINEK cudny...
Piec węglowy jeszcze posiadam, nie miałam serca go demontować sad ale gdy "bałwany zza ściany" zamurowały wylot, którym kominiarze usuwali sadze, mus było zainstalować C.O.... swoja drogą w życiu nikt się tak nie "uhahał" jak ci kominiarze, którzy naszli ową "innowację"

Lajla076 - wybacz gapiostwo i pozwól się powitać. Taka nieco rozkojarzona jestem.
I dzięki wszystkim za dobre fluidy...
Idę ogarniać niegarnięte. Na cześć i chwałę nadchodzącemu ekspertowi a sobie na pożytek big_smile
Dobrego dnia wszystkim smile
Bez względu na preferencje klimatyczne wink

PS. najcudowniejszy to jest: pies WŁASNY wink z kwiatkiem w pysku big_smile
Takich jak z obrazka zwyczajnie się boję... Timeo Danaos et dona ferentes big_smile

5 817 Ostatnio edytowany przez Wielbiciel Lidiji Bacic (2014-12-11 15:57:36)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Rajo, dziękuję smile Nie czytałem wspomnianej przez Ciebie książki. Podziękowania za polecenie. Ze swojej strony pragnąłbym zwrócić Twoją uwagę czytelniczą na "Sagę Puszczy Białowieskiej" prof. Simony Kossak.
Anhedonio, kciuki już mam przygotowane smile
Suzan, Twoje obrazki, jak zawsze- prima smile
Lajlo smile
Migo, oczywiście, że nie smile Trochę zamówionej przez Ciebie, erotyki.

Erotyczna fraszka

Znamy się jak łyse konie
W seksie przed Tobą
Żadnych tajemnic ciała
Nie zasłonię.

5 818

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam cieplutko

Już szaro się robi za oknem.
Dzisiaj cały dzień było pochmurno. Słoneczko ani na chwilę nie wyszło.
Byłam z mężem na małych zakupach,
w agencji wystawiono mi paszport dla nowo narodzonego cielaka.
Drugie cielątko kupiliśmy, więc musiałam zgłosić w agencji tzw przemieszczenie.

Boimy się, że przekroczymy do końca marca limit mleka,
jaki mamy na rok.
W następnym roku mają być duże kary za przekroczenie limitu.
Kara za litr może być większa od ceny mleka jaką nam płacą.
Dlatego też kupiliśmy cielątko, żeby mniej mleka oddawać do mleczarni.
To są zawiłe procedury, ale nawet jak masz nie możesz sprzedać, bo zapłacisz karę.
Jeśli kary będą takie, o jakich teraz mówią to wielu rolników splajtuje.
Ludzie mają olbrzymie kredyty do spłacenia.
Duży hodowca krów może płacić olbrzymie kwoty tych kar.
Ci średni i mniejsi również.

Teraz na  nasze produkty : mleko, wołowina, wieprzowina, zboża  ceny są śmiesznie niskie.
Jeśli płacicie w sklepach drogo za wędliny, mleko, masło , mąką to na pewno nie rolnik
na tym zarabia.
Jest kilkakrotne przebicie cen i na tym zarabia pośrednik.

Jakoś tak chciałam się pożalić  się wam.

5 819 Ostatnio edytowany przez Raja (2014-12-11 16:51:23)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dzień dobry Gwiazdy i Gwiazdory z wyliczanką: Basia, Lajla, Klaudynka, Suzan, Anhedonia, Marcin smile smile smile

Obrazki są przepiękne big_smile

Dziś to już nie tylko marudzę ale i złorzeczę, a wszystko to za sprawą zmiany firanek......ale się urobiłam....po pachy!
jutro chyba będą mnie bolały wszystkie kończyny. Samo wieszanie jeszcze bym przebolała ale wcześniej trzeba to uprasować, przekładałam tą czynność już z tydzień.
Podzielę się wypróbowanym sposobem na dobre uprasowanie - bez zagnieceń (może komuś się przyda)......doskonały jest płyn do prasowania - biedronkowy.
Namierzam się na likwidację firanek - ale z nimi jest tak przytulnie i jednak są ozdobą mieszkania.
Qrczę, tonę już w tych wszystkich szmatach......ciągle ich przybywa i są wszędobylskie.
Został mi tylko jeden dywanik mały, na który też się mierzę - usunąć.

Basia pytasz jak często te kamienie używam.....hihihiiii....ostatni rok stoją sobie spokojnie w szafie i zupełnie o nich zapomniałam. Nie mam miejsca aby stały na widoku (ładnie to wygląda) i dlatego upchnęłam.....a wyciągnąć już trudniej.
Teraz w ramach porządków wywalę co się da i umieszczę ich na widoku. Na początku, zaraz po zakupie, używałam ich często.....ale zawsze tak jest, że co nowe i świeże - to cieszy.

Marcin polecasz mi do przeczytania "Sagę Puszczy Białowieskiej" - ale powiedz jeszcze czy to jest powieść, czy też taka typowa rozprawa naukowa.
Erotyka dla Migi?????? mi się też podoba big_smile

Pozdrowienia dla wszystkich

PS
Czytuniu zobaczyłam Ciebie już po wysłaniu postu. Uściski dla Ciebie big_smile
CZYTUNIU - nie zauważyłam aby nabiał poszedł bardzo do góry, ale dziś wszyscy się wgapiali w ceny biedronkowych jabłek - 5.99 kg ........istna kpina!

5 820

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Nooooo!! Nic dziwnego, że obrazki są piękne big_smile Większość moich tongue Hehehehe.  Bizaki dla wszystkich ślę smile. Zwłąszcza dla ciebie Wielbicielu. Czuj się wyróżniony. smile To za te wszystkie pochwały co do moich postów i za Twoje piękne wiersze smile.
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Spędziłam dziś cudowny dzień ze znajomymi. Na obiad zrobiliśmy frytki z sałatką big_smile Studenciaki hehe. A potem jeszcze tosty i herbaty, kawy big_smile Kto co wolał wink. Ale powiem Wam szczerze, że "chodzi" za mną pizza. Mmmmmm. No ale oszczędzam i na razie sobie odpuszczę.
Anhedonio masz rację. Weszłam w stado wron. big_smile Czuję się tu jak .... puchacz śnieżny big_smile Ale mimo to, zostanę z Wami hehe.

No spójrzcie na te cudko big_smile
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Dobra kochani, wracam do książki smile

5 821 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2014-12-11 17:52:46)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

[b] Rajka, ja już od dawna się przymierzam do  skasowania  firanek i też nie mogę zdobyć się na to, ale nigdy w życiu bym nie prasowała , na szczęście moich się nie prasuje ale 2 lata temu spadłam z drabinki do wieszania firan i złamałam rękę , więc mam uraz do firanek, poczekam aż same spadną big_smile big_smile

5 822

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam wieczorkiem wszystkich
Basiu, Klaudynko, Suzan, Anhedonia, Wielbicielu, Czytko, Miga, Raju, Suzan mam nadzieję że nikogo nie pominełam, zaspana jestem i papuguję po Raji


Ba-Cha  tak z tarczycą u mnie ok, mi się wydaje że to przez moje krążenie jest. Ja miałam wysoki puls przy tzw niedociśnieniu, biorę tabletki które ten puls zbijają, ale przy okazji jeszcze bardziej ciśnienie + niewydolność żył ( mimo mojego wieku już się bujam z miażdżycą )  i przepis na zmarźlaka gotowy hi hi hi hi.

Suzan zdrowiej szybciutko zdrowiej ahhh żebym ja miała gdzie kominek władować

Klaudynko poprosiłam teściową u nich ruscy sprzedają, żeby mi te ustrojstwo znalazła, jak nie znajdzie to naprawdę poproszę Ciebie i z góry dziękuję smile

Anhedonia ja tez zakręcona jak domek ślimaka a do tego wiecznie bym spała big_smile

Wielbicielu co tak mało?

Odbiło mi i ścięłam sobie włosy z takich do pasa na takie króciuteńkie big_smile

5 823 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2014-12-11 20:53:13)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

witam wieczorkiem

Lajla no to z tym krążeniem faktycznie masz problem ...

Żyworódko ale się uśmiałam z tej witaminy H lol
ona nie jest związana z tym co kojarzą wszyscy - no i tak się mówi hiii
miałam kiedyś duże problemy z włosami - i miałam zastrzyki z osławionej witaminy H 
też było to wtenczas obracane w żart  lol:lol:

Miga fajnie wczoraj napisałaś : w nocy gruba kołdra i koc i chłop na wierzchu hiiiiiiiii
a nagi czy ubrany hiii ??????

nie martwcie się dziewczynki - te co maja zimne nóżki - są gorące w łóżku  smile:)     
tylko nie koniecznie mam małża na myśli  lol 

Anhedonia  to jutro całe Marudowo trzyma za Ciebie kciuki lol
pisałaś,że miałaś piece kaflowe - no i po założeniu centralnego miejskiego czy gazowego ???
masz cieplej ?????     i jak z rachunkami ???? 
Rajka ciekawe to grzanie tymi kamieniami   smile

co do braku firan w oknie - na nowym mieszkaniu - raczej zamontuje karnisze metalowe
z jedną rurką ....  mieszkanie na piętrze to mogę pomyśleć ....
ale w lecie - lepiej mieć przynajmniej muchy i komary nie wlatują  ....


pozdrawiam wszyściutkich Maruderów ... smile

5 824 Ostatnio edytowany przez Lajla076 (2014-12-11 22:02:56)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Ba-Cha napisał/a:

co do braku firan w oknie - na nowym mieszkaniu - raczej zamontuje karnisze metalowe
z jedną rurką ....  mieszkanie na piętrze to mogę pomyśleć ....
ale w lecie - lepiej mieć przynajmniej muchy i komary nie wlatują  ....

Ba-Cha jeżeli lubisz bez firanek to może rozważ moskitierę na rolecie.
Ja mam taką, montowaną od zewnątrz ze względu na stajnię, wiadomo tam nie tylko konie mieszkają:(
U mnie się sprawdza.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Dobrej nocki

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

5 825 Ostatnio edytowany przez Suzan_444 (2014-12-11 23:05:27)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Laila o jakiej stajni mowa? big_smile Nie jestem w wątku, ale powiedz o co chodzi. smile
Jak wiesz już bądź jeszcze nie, ja kocham konie. Jeżdżę od kilku dobrych lat. smile Z jakieś 8 będzie już smile Więc, gdy słyszę słowa stajnia, koie, boksy, itd itp to od razu uszy nastawiam smile

5 826

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

witam  Obrazek dodany przez użytkowniczkę czas zacząć smile

       zapraszam na caffe   Obrazek dodany przez użytkowniczkę i każdego  Marudera osobno lol:lol:

Lajla senks Mycho  za propozycję lol - już bez przesady u mnie tak komarów dużo nie ma - bo miasto jest co roku pryskane
a mucha jak wleci to ją ubiję lol
te moskitiery na rolecie - uważam ,że ludzi zamykają jak w więzieniu hiiiiii
przeciEEEE muszę mieć w lecie swobodny dostęp do kukania przez okno - bo widoki będą lepsze smile
ja jak ja - ale moja MAM to pewnie z okna nie wyjdzie lol:lol:

miłego dnia wszyściutkim lol:lol:

5 827

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Suzan_444 napisał/a:

Laila o jakiej stajni mowa? big_smile Nie jestem w wątku, ale powiedz o co chodzi. smile
Jak wiesz już bądź jeszcze nie, ja kocham konie. Jeżdżę od kilku dobrych lat. smile Z jakieś 8 będzie już smile Więc, gdy słyszę słowa stajnia, koie, boksy, itd itp to od razu uszy nastawiam smile

Suzan zorientowałam się że szalejesz na końmi, ale te niestety nie są moje, ja się niestety koni boję bo one są.... duże. Kawałek od domu mam stajnię, tylko koni coś coraz miej. Ja jeździłam raz i nie wiem czy bardziej bałam się ja czy ten koń, że mu na grzbiecie zawału dostanę hi hi. Ale popatrzeć jak biegają sobie tu i tam chętnie popatrzę bo są piękne:)

Ba-Cha dlatego na rolecie bo sobie ją tylko na wieczór zaciągam jak mi się towarzystwo wpycha przez okna na kolację.
No w mieście to masz zdecydowanie miej niż ja wśród jezior, komary w sumie komarzyce (ahh kobiety) by mnie żywcem zeżarły.
No a muchy te urocze brzęczenie jak zasypiasz bajka.... hi hi
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Pozdrawiam cieplutko i zmykam jeszcze pod kołderkę smile

5 828 Ostatnio edytowany przez Suzan_444 (2014-12-12 11:27:08)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam.

No dziś ponoć miało mega wiać big_smile A tu nic. Zachmurzenie duże, ale nie jest źle smile.
Laila wiele osób boi się koni. Hm.... Według mnie za rzadko z nimi obcują i stąd ten lęk. Mi na początku też się wydawało, że to ogromne zwierzę. Ale dziś, gdy staję przed nim, gdy go siodłam, gdy jeżdżę na nim, gdy się nim opiekuję, bawię się z nim to już tej wielkości nie dostrzegam big_smile. To kwestia czasu. Choć zawsze mam na uwadze,że to jednak zwierzę.
Ale polecam z całego serca kontakt z koniem. Wspaniała rzecz. smile Ja np w 100% odpoczywam przy koniach. Nie mówiąc już o jeździe - tu ładuję akumulatorki smile smile.
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Osobiście uwielbiam skoki smile
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

W końcu katarek trochę odpuszcza. smile

5 829

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dzień odbry.
No Kochani, myślimy o Anhedonii, zaciskamy kciuki. Niech wygrywa na tym świecie rozsądek...nie podłość.

5 830 Ostatnio edytowany przez Lajla076 (2014-12-12 13:35:35)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Hej hej

miga napisał/a:

Dzień odbry.
No Kochani, myślimy o Anhedonii, zaciskamy kciuki. Niech wygrywa na tym świecie rozsądek...nie podłość.

Myślimy myślimy i zaciskamy:) Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Suzan chodzę sobie do stajni głaskam je i nawet sianko podetknę, ale jak są w boksach hi hi. Z okna mam widoczek na łączkę po której sobie hasają;)
Osobiście do hodowli preferuję zwierzątka które nie maja ząbków hi hi jaszczurki;) tylko się pojeździć na nich nie da:(

5 831

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Lajla076 napisał/a:

Hej hej

miga napisał/a:

Dzień odbry.
No Kochani, myślimy o Anhedonii, zaciskamy kciuki. Niech wygrywa na tym świecie rozsądek...nie podłość.

Myślimy myślimy i zaciskamy:)

KOCHANI jesteście !!!
I pozamiatane: był miły pan ("jestem tu po to by państwu pomóc"), wystraszył się (nie udźwignął "GOLONO-STRZYŻONO") i po 1,5 godzinie uciekł...
Czy on naprawdę myślał biedak, że taka stara, prawie 15 letnia sprawa, w której podważa się JUŻ opinię jednego biegłego, to taki mały pikuś? wink
No to teraz ma spaprane święta, które spędzi na studiowaniu 4 akt sprawy (tak, tak: tylu już się tomów "dorobiliśmy")  a potem spotkamy się ponownie smile
Przy okazji usłyszał na własne uszy, że przed rozwodem mój przeciwnik nie inwestował "bo to nie jego" i że TERAZ oczekuje, że ja się wyprowadzę i zostawię mu cały domu. Włos się biedakowi zjeżył i zwiał. AŻ mi go żal...
Teraz legnę se na dywanie i będę wracać do przytomności... Nawet nie wiecie ILE mnie zdrowia kosztowało "trzymanie klasy"... urżnęłabym się dziś w czarnoziem, z tego stresu. Tylko chiba nie można, bo to już adwent hmm

Ps. Koniki u mnie w pracy mają swe domiszcze. Podziwiam z niejakiego oddalenia, choć wiem, że przyuczone i niespotykanej łagodności z nich bestie... ale TAKIE duże! wink
DOBREGO weekendu wszystkim.
Mam nadzieję, że "Aleksandra" wyprztykała się po drodze. Póki co słoneczko sobie świeci nieśmiało smile

5 832

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dzięki Anhedonia za wieści.
Adwent, to nie post, tylko radosne oczekiwanie, możesz się upić smile.

5 833

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam smile
Anhedoniu dobrze, że już na dziś jesteś po no to zdrówko smile
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Miłego dnia wink

5 834

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Pomogło trzymanie kciuków? Pomogło. smile
A przesyłana dobra energia? Też pomogła. smile
Anhedonio, zobacz, co znaczą zwarte szeregi w niesieniu pomocy, nawet tej wirtualnej. big_smile
A wypij sobie kielicha w tej intencji. big_smile Maja zastawiła trunkami cały stół, więc masz do wyboru i do koloru.

Ba-Cha napisał/a:

(...)
Żyworódko ale się uśmiałam z tej witaminy H lol
ona nie jest związana z tym co kojarzą wszyscy - no i tak się mówi hiii
miałam kiedyś duże problemy z włosami - i miałam zastrzyki z osławionej witaminy H 
też było to wtenczas obracane w żart  lol:lol:

Basiu, ty załapałaś i Miga, a Raja cosik ostatnio mało kumata. sad

Ba-Cha napisał/a:

Miga fajnie wczoraj napisałaś : w nocy gruba kołdra i koc i chłop na wierzchu hiiiiiiiii
a nagi czy ubrany hiii ??????

Ja to zrozumiałam tak, że ona leży na kołdrze i jeszcze na kocu, pewnie, żeby nie zrobić sobie odcisków, bo może sprężyny z łoża wychodzą, a chłop na wierzchu......poczekamy tylko, żeby nas doinformowała, czy on taki nagusieńki......heheeee sobie leżał...., a może działał. wink No, niechże zaspokoi naszą ciekawość. big_smile

Marudki, co do okien, to jednak firanka stwarza takie ciepło, przytulność. Może być nawet kolorowa, fantazyjnie udrapowana.
Jak widzę okno bez firanki, to zaraz nachodzi mnie myśl, że właśnie zostały umyte.
Zasłon nie mam, tylko rolety i żaluzje. Dywany też zlikwidowałam. Do łazienki kupiłam taki mały chodniczek i kładę go koło umywalki jak mają być goście, bo uszczerbiła się jedna tafla terakoty, mało, ale w widocznym miejscu i ja to widzę.
Jak goście wyjdą, to ten chodniczek...... zdejmuję hihiiiii.....

5 835

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Raju, wykrakałaś, rzeczywiście długo muliło mnie po tym cieście. Obudziłam się w nocy z takim niesmakiem i rankiem też się nie bardzo czułam. Jak będę w tym punkcie to im powiem.

Za to dzisiaj jestem w dobrym humorze. smile
Pewne sprawy osobiste mają się ku końcowi w załatwieniu.
Jestem dobrej myśli, bo idzie mi po mojej myśli.
Bardzo 'wyrobiłam się', w prowadzeniu rozmów z paniami urzędniczkami, bo to przeważnie panie są biuralistkami.
I baaardzo często na NIE w załatwianiu petenta. hmm
Nawet około 17-tej wypiłam drugą kawkę.

Basiu, sprawdziłam, też mam takie drugie wejście na wlewanie płynu.
Ale zastanawiam się, czy kupować osobno nabłyszczacz i środek do przemycia zmywarki.
Trochę za dużo tej chemii......raczej będę włączać na jałowe mycie, tak, jak to robi syn.

Suzan, ty mnie tu nie strasz takimi "cudeńkami". yikes
Trzepie mnie z obrzydzenia jak na TO patrzę, a co dopiero wziąć do ręki.
Dzieci miały rybki, papugi i psa.......żadnych innych zwierzątek typu chomik, myszki, szczurki.....

Zapomniałam wspomnieć o pogodzie.
Była dzisiaj bardzo ładna jak na połowę grudnia. Nie padało, nie wiuchało, temperatura też znośna. big_smile

5 836

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Pada, i pada i pada. Deszcz.  Cała zmokłam. Dobrze, że tak ciepło ubrana byłam. smile

Żyworódko przecież to piękne zwierze smile Ja od dziecka mam chomiki, szczurki, szynszylę miałam, świnki. Toć to cudowne jest. smile Łącznie ponad z 15 sztuk tego w życiu się przewinęło u mnie smile.

Nie miałam co zrobić na obiad, więc zrobiłam spaghetti. Ale zjadłabym sobie coś innego. Np zupę warzywną.  W week zrobię sobie ją na pewno smile.

5 837

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dobry wieczór
Wpadłam zobaczyć czy u Anhedonki poszło wszystko jak należy. POOOOOOOSZŁOOOOO...... a więc bardzo dobrze.
Anhedonio teraz odpoczywaj......wypuść to złe powietrze z siebie.
Taką radość, to nawet w Adwencie  należy uczcić czymś mocniejszym.

5 838

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam wieczornie big_smile

Tak to lubię , dużo dobrych wieści, Anhedonio - mocno trzymam kciuki żeby wyszło po Twojej myśli .

Żyworódko u Ciebie też sprawy osobiste idą w dobrym kierunku, u innych dziewczyn też nieżle no to trzeba to oblać, i tu wstawiłabym  obrazek z % ale nie mam jeszcze tej możliwości na moim chorym modemie. Jak już mi wymienią to odbiję sobie oglądanie i wstawianie obrazków .

Przed chwilką przyszłam ze spacerku z psinkiem, ale trudno to spacerkiem nazwać, bo wiatr gwiżdże i deszcz leje , pogoda nas nie rozpieszcza . Jutro ma być tak samo , co mi bardzo nie na rękę bo chciałam jechać do T-mobile i do końca sprawę załatwić.

Kto nie musi to radzę nie spacerować w taką zdechłą pogodę a w domku z lampeczka winka się delektować big_smile Miłego wieczoru dziewczyny. big_smile

5 839

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Doczytałam resztę postów dzisiejszych big_smile
Żyworódko jeśli chodzi o witaminę H to załapałam ale sama nie wiem czemu nie ustosunkowałam się do niej......hihihiiii....nie do witaminy, tylko do wypowiedzi w tej sprawie.
Był taki czas, że w pracy ciągle doradzałyśmy (we dwie) - jednej koleżance, aby używała tej witaminki na wszystko......i w każdej postaci........ big_smile
ŻYWORÓDKO smile dobrze, że dzisiaj jesteś w dobrym humorze i to mulenie ustało. Przyrzekam uroczyście: więcej krakać nie będę big_smile
aby nie wywoływać wilka z lasu.


a tak w ogóle to mam dziś nadmiar wrażeń i gonitwy.....jakiejś...... i to wcale nie w sprawach związanych ze świętami.......myślę tak na pół gwizdka..... i trudno mi się skoncentrować.
Do tego przywieźli mi dziś zamówione fotele. Upłynęło pół dnia od zawiadomienia - do przywiezienia, a przez ten czas byłam w stresie wielkim.......czy mi się spodobają.
Obwieszczam, że fotele są superowe - jednym słowem De Lux.......ale znowu muszę się przyzwyczajać i znaleźć odpowiednią pozycję przy korzystaniu z komputera....... na razie jest mi nie za bardzo.....trochę za wysoko siedzę.

Suzan u Ciebie pada i pada?......u mnie też coś tam padało trochę,  ale nie za bardzo zwracałam na to uwagę, nawet mi to nie przeszkadzało

Podsuwam się teraz do stołu z drinkami od Majki .....myślę, że dziś "jestem tego warta".......a co tam Adwent.....przecież drinki nie zawierają mięsa (mam nadzieję) i na nie postu nie ma.

5 840

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Suzan, czuję się wyróżniony smile Dobrze mi z tym na Duszy. Dziękuję smile
Rajo, "Saga Puszczy Białowieskiej" napisana jest w formie gawędy przyrodniczo-historycznej. Z lekkością i odpowiednim zacięciem pisarskim. Dziękuję za baczną lekturę moich wierszy smile I tyle komplementów!
Anhedonio cieszę się z pomyślnych rozwiązań Twych problemów.
Lajlo, mało rymów? Jeszcze Ci się znudzą moje rymy smile
Mocno u mnie wieje.

Obrońca romantyzmu

Ten wierszyk romantyczny
Uczuciowo
Nie jest pedantyczny
Aczkolwiek monotematyczny
Stanowi dowód,
Iż romantyzm istnieje
Nasze serca grzeje
W XXI wieku
Świetnie się ma
Broni w miłości nie składa
Niektórzy
Dawno go już skreślili
Z życia swego zwolnili
Inni w romantyczne chwile
Nie wierzą
Do realizmu należą
I jednym i drugim
Niepoprawny marzyciel mówi:
"Romantyzm Was obudzi
Może zaskoczy?
Może zadziwi?
Coś ciekawego myślom powie
Na wołanie we mgle
Odpowie".

5 841

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Klaudi to jaki Ty masz ten internet? mobilny czy stacjonarny, czy może w pakiecie TV, telefon, internet? Trudno mi się połapać........bo jak ja miałam uszkodzony ruter - to łączenia w ogóle nie miałam.
Jeśli masz pakiet - to wcale by mnie nie dziwiło, że takie są problemy. Z wszystkimi pakietami jest podobnie....... działają, lub nie działają, albo tylko częściowo.

Marcin bardzo Ci dziękuję za objaśnienie "Sagi Puszczy Białowieskiej". W najbliższych dniach będę w bibliotece i zainteresuję się tą książką.
"Obrońca romantyzmu" - fajnie, potrzebny jest taki obrońca bo w dobie pośpiechu często zapomina się o romantyźmie.

5 842

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
żyworódka napisał/a:

Marudki, co do okien, to jednak firanka stwarza takie ciepło, przytulność. Może być nawet kolorowa, fantazyjnie udrapowana.
Jak widzę okno bez firanki, to zaraz nachodzi mnie myśl, że właśnie zostały umyte.

a ja jak widzę okno bez firanki, to myślę, że tam jest malowanie big_smile

5 843

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Anhedonio przyłaczam sie do dziewczyn Twoje Zdrówko
Wielbicielu czas pokaże hi hi, miło i przyjemnie się je czyta, a uwierz mi nie wiele mi się podoba:D

Dobrej i spokojnej nocki Wszystkim
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

5 844

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

(...)
Niepoprawny marzyciel mówi:
"Romantyzm Was obudzi
Może zaskoczy?
Może zadziwi?
Coś ciekawego myślom powie
Na wołanie we mgle
Odpowie".

Już Ci Martinie odpowiem, że:
"Bujanie w obłokach zostawiam za sobą,
od lat idę twardą, wyboistą drogą."

Mam do wszystkich azylantów pytanie: czy NIKT, ale to NIKT NIE zwrócił uwagi/ nie doczytał, że w swojej obecnej sygnaturce promuję nasz Azylek?
No, jak można!!!
Proszę natychmiast przeczytać.

Raju, cieszę się razem z tobą, że fotele są takie jakie zamówiłaś.
U mnie z kupnem krzeseł zastój.
Jest problem jakie zakupić, wyścielane, czy nie.

5 845

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
żyworódka napisał/a:

Mam do wszystkich azylantów pytanie: czy NIKT, ale to NIKT NIE zwrócił uwagi/ nie doczytał, że w swojej obecnej sygnaturce promuję nasz Azylek?
No, jak można!!!
Proszę natychmiast przeczytać.

Występuję z natychmiastowym oburzeniem sięęęę...... od razu, w pierwszy dzień po ukazaniu się cytatu z Migającej
wyraziłam swoje zdanie......."że mi się podoba i że jest to oznaka patriotyzmu lokalnego - czyli wątkowego"......... Ktoś był tego dnia nie kumaty i nie cytaty.......i nie widział.....:D

5 846

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:
żyworódka napisał/a:

Marudki, co do okien, to jednak firanka stwarza takie ciepło, przytulność. Może być nawet kolorowa, fantazyjnie udrapowana.
Jak widzę okno bez firanki, to zaraz nachodzi mnie myśl, że właśnie zostały umyte.

a ja jak widzę okno bez firanki, to myślę, że tam jest malowanie big_smile

To jeszcze lepsze masz skojarzenia. big_smile

Czy ta powieść o wilkach jest o tym, że kobieta zabijała facetów, którzy polowali, zabili jej psy?
To tak w skrócie.

5 847

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:
żyworódka napisał/a:

Mam do wszystkich azylantów pytanie: czy NIKT, ale to NIKT NIE zwrócił uwagi/ nie doczytał, że w swojej obecnej sygnaturce promuję nasz Azylek?
No, jak można!!!
Proszę natychmiast przeczytać.

Występuję z natychmiastowym oburzeniem sięęęę...... od razu, w pierwszy dzień po ukazaniu się cytatu z Migającej
wyraziłam swoje zdanie......."że mi się podoba i że jest to oznaka patriotyzmu lokalnego - czyli wątkowego"......... Ktoś był tego dnia nie kumaty i nie cytaty.......i nie widział.....:D

Raju, ale najpierw napisałam, że to fragment z wypowiedzi Migi, a dopiero dwa dni temu dodalam, że 'z wątku "Azyl dla marudzących inaczej" '.

5 848 Ostatnio edytowany przez Raja (2014-12-12 21:09:47)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
żyworódka napisał/a:

Raju, cieszę się razem z tobą, że fotele są takie jakie zamówiłaś.
U mnie z kupnem krzeseł zastój.
Jest problem jakie zakupić, wyścielane, czy nie.

faktycznie jest problem z wyborem, ale ja bym wybrała wyściełane i jeszcze bym je ubrała w takie cudne pokrowce z kokardami.......och jak mi się podobają.
Wydaje mi się, że nie wyściełane krzesła bardziej pasują do jadalni, kuchni. Siedzieć dłużej na twardym krześle nie jest wygodnie.
Poduchy - owszem, ale nie wyglądają elegancko w salonie (pokoju), zostają twarde oparcia.
Czy u Ciebie jest sklep meblowy z z naszymi polskimi meblami (nie tymi prywatnymi badziewiami).
Obejrzyj sobie w necie, podam Ci adres www.dobrepolskiemeble.pl - mają szeroki wybór i bardzo dobrą jakość. Już wiele rzeczy u nich kupowałam ostatnio. Mają sieć sklepów w całej Polsce.


PS
odnośnie cytatu - dla mnie było to równoznaczne, że z z AZYLKU pochodzi wypowiedź.

5 849

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Jeśli już rozmawiacie o kupnie nowych rzeczy, to i ja Wam pomarudzę. Chcę stół szklany kupić, ale ważne by był wysoki i prostokątny. I jest problem. Większość dostosowana jest do np kanap (najczęściej okrągłe).  A więc ich wysokość sięga do kolan big_smile. A mnie nie o taki chodzi. I chyba będę musiała zamówić. Albo mój błąd, bo może źle jakoś szukam. Nie wiem.
O takiego szukam smile
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

5 850

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Suzanko taki stół szklany jak pokazujesz na zdjęciu ma moja koleżanka w jadalni - kupowała go w IKEI. Ma tylko proste nogi. Chyba nie dawno go kupowała.

Posty [ 5 786 do 5 850 z 10 608 ]

Strony Poprzednia 1 … 88 89 90 91 92 … 164 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Azyl dla marudzących inaczej

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026