netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Azyl dla marudzących inaczej

10 607 odpowiedzi927 049 wyświetleńzałożony przez miga, 10.10.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Azyl dla marudzących inaczej

Strony Poprzednia 1 … 85 86 87 88 89 … 164 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 591 do 5 655 z 10 608 ]

5 591

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Klaudyno, wielkie podziękowania smile smile Twój Lakuś jest prześliczny, promieniując psim szczęściem.
Pawle, super obrazek smile
Rajo smile
Suzan, gratulacje z powodu rozpoczęcia nowego kierunku! Psychoterapia brzmi zajmująco/interesująco. Masz moje wsparcie wirtualne smile Dzięki za opinię o moich wierszach smile
Migo, zapewne mógłbym napisać, ale inne rymy grają w mej Duszy. W związku z powyższym takowy utwór nie powstanie smile

Po prostu miłość

Wierzę w miłość
Od pierwszego spojrzenia
Serca ukojenia
Duszy zaskoczenia
Oczy się spotykają
Oderwać się od siebie
Nie mogą
Nie chcą
Nie potrafią
Wargi pragną dotyku,
Czułości,
Namiętności,
Bliskości
Głos nie wydobywa się z krtani
Tak jesteśmy
Pierwszym wrażeniem zakochani
Milczymy
O nas marzymy
Chwil szczęścia nie gubimy
Czujemy się jak zaczarowani
Niebiańskim uczuciem pijani
Skóra parzy
Rumieńce zakwitły na twarzy
Ciała przeszywają słodkie dreszcze
Musimy przytulić się jeszcze
Dłonie splecione
Romantyzmem wypełnione
Zakochujmy się szczerze
W związek bez zaufania
Nie wierzę.

5 592

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

Klaudyno, wielkie podziękowania smile smile Twój Lakuś jest prześliczny, promieniując psim szczęściem.
Pawle, super obrazek smile
Rajo smile
Suzan, gratulacje z powodu rozpoczęcia nowego kierunku! Psychoterapia brzmi zajmująco/interesująco. Masz moje wsparcie wirtualne smile Dzięki za opinię o moich wierszach smile
Migo, zapewne mógłbym napisać, ale inne rymy grają w mej Duszy. W związku z powyższym takowy utwór nie powstanie smile

Po prostu miłość

Wierzę w miłość
Od pierwszego spojrzenia
Serca ukojenia
Duszy zaskoczenia
Oczy się spotykają
Oderwać się od siebie
Nie mogą
Nie chcą
Nie potrafią
Wargi pragną dotyku,
Czułości,
Namiętności,
Bliskości
Głos nie wydobywa się z krtani
Tak jesteśmy
Pierwszym wrażeniem zakochani
Milczymy
O nas marzymy
Chwil szczęścia nie gubimy
Czujemy się jak zaczarowani
Niebiańskim uczuciem pijani
Skóra parzy
Rumieńce zakwitły na twarzy
Ciała przeszywają słodkie dreszcze
Musimy przytulić się jeszcze
Dłonie splecione
Romantyzmem wypełnione
Zakochujmy się szczerze
W związek bez zaufania
Nie wierzę.

Ach..... smile, gdybym była młodsza....:D

5 593

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witajcie w Marudkowie big_smile

Suzan, ten drugi kierunek bardzo mi się podoba , będę Cie wspierała i kciuki trzymała big_smile A mebli takich zimnych ze szkła nie lubię.

Wielbicielu ładnie piszesz o miłości  ale chętnie bym poczytała o tych innych rymach, w każdego z nas w duszy gra....

Migusia poprawiłam się migusiem big_smile

Basiu ładne są ratanowe meble ale widziałabym je na balkonie lub działce big_smile

U mnie dzisiaj zimno ale słonecznie , tak też lubię bo słoneczko ładnie duszę raduje póki nie wyjdzie się na dwór big_smile Miłego dnia wszyściutkim big_smile

5 594

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dzień dobry Marudy
Wybaczcie, że dziś nie będę się zwracała do każdej/każdego/ z osobna i po imieniu, ale jestem bardzo zakręcona..... i myślę.....myślę.....myślę...... czy będę zadowolona ze swoich decyzji.
Odciągałam w czasie zakup kanapy, a jak znalazłam się w sklepie to natychmiast znalazłam taką, o jaką mi szło - w kształcie, ale z obiciem to już nie taką, o jakiej myślałam.
Zapewniałam samą siebie, że będzie skóra ekologiczna /stały takie nawet/.......ale sprzedawca mi podpowiedział, że to jednak nie jest dobre rozwiązanie ponieważ te "skóry" pękają i jest sporo reklamacji. Dobre są do posiedzenia, ale nie do pospania.
Jest jeszcze możliwość pokrycia materiałem bawełnianym, który ma  wygląd skóry .......też fajna. Ostatecznie zdecydowałam się na materiał. Boki i siedzenie brązowe, a oparcie w kółka beżowo- złote.
Ma być dostarczona dziś jeśli pracownicy się wyrobią, lub w poniedziałek.
Chodziły mi po głowie ratany, ale wypatrzyłam fajne fotele delikatne i zgrabne, które również zamówiłam w tym samym kolorze co kanapa - ale te będą dopiero za 2 tygodnie.
Klaudynko mówisz, że ratan tylko na tarasy? teraz to już nie.......coraz częściej widuję w salonach ratany oczywiście z poduchami.
I po co mi to było? miałam błogi spokój meblowy........ a teraz wciąż myślę czy tych foteli nie odwołać.......ten ratan nadal mnie męczy.

Basiu nie otworzyły mi się Twoje zdjęcia stołów i stołków .....szkoda.
Szklane stoły baaaardzo mi się podobają........właśnie mam owalną ławę i nie zamierzam jej wywalać......noooo chyba, że się potłucze......

Miga masz rację, że telefonują po to aby się wygadać.......ale ile można słuchać o tym samym. Pal diabli już mogę wysłuchiwać, ale żeby tak dla formy..... nie zapytać "co tam u ciebie"?
Widzę, że i Basia ma taką osobę od rozmów telefonicznych....... a może wszyscy takie miewamy....... bardzo tego nie lubię.

Idę się wyluzować big_smile a jak wrócę przeczytam dokładniej wszyściutko big_smile

5 595 Ostatnio edytowany przez Raja (2014-11-28 17:34:40)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Paweł43 napisał/a:

Rajka...wyjazd to ja miałem ale służbowy,wyruszyłem raniutko  wróciłem jak już ciemniutko..po drodze kupiłem rybkę dorodną,potem byłem na siebie zły a może na rybkę..bo tylko robotę z nią miałem a żona jak na złość dziś na po południówce

http://pu.i.wp.pl/k,ODQwNjkzOTQsNTExOTQ … e_orig.gif

Paweł a ta rybka? czemu się na nią złościłeś? nie stanęła Ci ością w gardle z tej złości?
hihihii....pewnie była świeża i stąd kłopot.
Jeden raz w życiu zabijałam karpia........lepiej nie mówić jak to wyglądało.....tak ją zmaltretowałam, że jeszcze na patelni podczas smażenia rzucała się.
Od tego czasu kupuję płaty karpia, a w ubiegłym roku kolega mi zakupił, oporządził i dostarczył......wprost na patelnię.

Klaudi piękny Twój Lakuś big_smile ma takie kurwiki w oczkach big_smile

Suzanko nie stresuj się, nie masz nic do stracenia podejmując nowy kierunek studiów.......co najwyżej zrezygnujesz, jak będzie za ciężko.
Piękne zdjęcia wyszukujesz.......dzięki Ci big_smile

Marcin ogromne pokłady miłości tkwią w Tobie, przekazujesz je w swoich wierszach.

Już wyluzowałam.......z meblowego zadzwonił chłopak, że kanapę przywiozą w poniedziałek, co mnie nawet ucieszyło bo na spokojnie przygotuję się do jej odbioru.

5 596

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Rajeczko, ja nie mówiłam że ratan tylko na ogrody czy balkony , ale że ja to tak widzę.

5 597

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Klaudyna smile- pochwała smile.
Raja, współczuję. Już nawet sama zaczęłam się zastanawiać nad rattanem, jak już te moje fotele padną, nie lubię wielkich ciężkich foteli, tylko takie, które łatwo można przesunąć, przenieść, takie fotele bardziej krzesłowate big_smile. Podsunęłaś mi pomysł, a sama kupiłaś inne big_smile. Ale może dobrze zrobiłaś, to naprawdę trudne. Co ja się namyślę, zanim coś kupię, żeby potem nie żałować, a i tak się zdarza, że żałuję. Na pewno dobrze, że ekoskóry nie kupiłaś. Znajomi mieli i wszystko pękało.

5 598 Ostatnio edytowany przez Maj32 (2014-11-28 18:38:10)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Hello smile
Nie zgadniecie co znalazłam dziś w piwnicy w koszyku od roweru smile Kiciulka malutkiego hehe, zabunkrował się za drewnem jak mnie tylko zobaczył to mu tylko jedzonko zaniosłam i mam nadzieję, że mamuśka po niego przyjdzie.
Zmarzłam dziś strasznie. Kupiłam sobie buty, ale jakieś nie takie bo wkładka w jednym bucie źle przyklejona i teraz muszę to poprawić. Wiem mogłabym oddać, ale albo wcisną mi gorsze, albo jeszcze inna wada wyjdzie z czasem, a o i tak sezonówki. Zastanawiam się też nad kupnem kurtki i torrrrebki tongue tylko tak przed świętami to raczej się powstrzymam hehe tongue Chcieć, a móc ach odwieczny dylemat kobiety. big_smile

Klaudynko śliczny jest Twój Lakuś, ale słodziak. big_smile

Rajka oczyma wyobraźni widzę tą kanapę hehe pamiętaj by sprawdzić czy nie pęknięta, jak to w naszym przypadku było. Chociaż to nie market więc taka sytuacja nie powinna mieć miejsca.

Dzięki Miga big_smile cóż powiedzieć za niektóre błędy płaci się długo, ale nic tam mam moją kochaną rodzinę dzięki której jakoś mi idzie i Wasze dobre słowa gdy mi tego trzeba. big_smile

Suzan i jak i jak było? Skąd Ty masz tyle energii i chęci do nowego? smile

Buziak dla każdego z osobna big_smile

5 599

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
miga napisał/a:

Klaudyna smile- pochwała smile.
Raja, współczuję. Już nawet sama zaczęłam się zastanawiać nad rattanem, jak już te moje fotele padną, nie lubię wielkich ciężkich foteli, tylko takie, które łatwo można przesunąć, przenieść, takie fotele bardziej krzesłowate big_smile. Podsunęłaś mi pomysł, a sama kupiłaś inne big_smile. Ale może dobrze zrobiłaś, to naprawdę trudne. Co ja się namyślę, zanim coś kupię, żeby potem nie żałować, a i tak się zdarza, że żałuję. Na pewno dobrze, że ekoskóry nie kupiłaś. Znajomi mieli i wszystko pękało.

Miga do kupna kanapy przymierzałam się co najmniej od dwóch lat ale tak bardzo to nie szukałam bo dotychczasowa jest ciągle dobra. Teraz mnie naszło i poszłam obadać jakie są big_smile
Też nie lubię ciężkich foteli, obecne są na płozach ale już mi się opatrzyły, a ponadto nowe będą miały takie same obicia jak kanapa - a więc komplet. Te zamówione są własnie takie krzesłowate.
Przedyskutowałam z córką te swoje decyzje, a Ona utwierdziła mnie w przekonaniu, że dobre wybory.
Jeśli masz miejsce na ratanowe, jako dodatkowe - to ja bym się nie zastanawiała. Takie cudne są poduchy do nich i w sumie to tylko boki są widoczne, a jakie praktyczne.
Właśnie.....to myślenie.....aby później nie żałować, nie denerwować się, że zakup okazał się niewypałem.

Majka cudza kotka podrzuciła Ci swoje dziecko do koszyka? Ooooooo....ja cię....... teraz już na stałe zostanie u Ciebie - prawda? bo co z nim zrobisz.......matka pewnie go nie zabierze big_smile
Zmarzłaś dziś?.......strasznie zimno, przez cały dzień minusowa temp. do tego wiatr silny......ja wyciągnęłam zimową kurtkę futrzaną.
Ciekawa jestem jakie te butki sobie kupiłaś. Przecież taki jest wybór, że głowa boli od tego, a zawsze można trafić na nieodpowiednie. Sama wkładka to nie problem......można włożyć inne.
Teraz są wyprzedaże, to możesz trafić na odpowiednią kurteczkę i buty - życzę udanych zakupów........ ale to szukanie może wykończyć.

Coś chyba ominęłam....bo Miga pochwały przesyła Klaudynce a ja nie wiem za co.....bbbuuuuu
Klaudi ode mnie pochwała za wszystko big_smile

5 600

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Maja, torrrrebkę na prezent sobie zażycz big_smile, to już niedługo. A buty...oj, buty muszą być wygodne!
Czekam na ważną wiadomość, ale czy się dzisiaj doczekam, to nie wiem sad. Nic nie jestem w stanie robić, tylko czekam....
Konik dla Susan:
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

5 601

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:

Coś chyba ominęłam....bo Miga pochwały przesyła Klaudynce a ja nie wiem za co.....bbbuuuuu
Klaudi ode mnie pochwała za wszystko big_smile

Za poprawienie się migusiem big_smile.
Na razie mam fotele, całkiem dobre i w domu i na balkonie (drewniane), ale w przyszłości i jedne i drugie trzeba będzie zmienić.

5 602 Ostatnio edytowany przez Raja (2014-11-28 19:48:45)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Miga dzięki Ci bardzo, że mnie oświeciłaś w sprawie pochwał dla Klaudi......w tym momencie mi się przypomniało big_smile
MIGA rozumiem, jak to jest czekając na wiadomość.......nie jeden raz tak mam.....wpatruję się wtedy w telefon, albo w drzwi.....w zależności od tego skąd ma wiadomość nadejść.

Konika dla SUZAN znalazłaś pięknego......on tańczy big_smile

5 603

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Czekanie jest okropne sad. Ciągle czekam.

5 604

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Rajka tak kukłam i faktycznie te moje zdjęcia się nie wyświetlają - bo jest jakiś błąd na fotozrzucie

a Wy przez jakie hostingi przesyłacie foty ??? lol

5 605

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Basiu ja przesyłam wszystko przez tinpika.

5 606 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2014-11-28 21:10:25)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

dla Rai, Migi , Mai i dla pozostałych Marudek i Maruderów. Ja tak w biegu big_smile

5 607 Ostatnio edytowany przez Maj32 (2014-11-28 21:31:34)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Hejka
Rajka Napiszę to w Chatce Puchatka. Byłam zobaczyć jak tam kociak się miewa. Zjadł to co mu zostawiłam prawie wszystko i na mój widok już tak paniczniej nie uciekał. Zatrzymać go niestety nie mogę. W domu gdzie się obecnie zatrzymałam, czyli u mojej mamy i siostry jest już mój pies, siostry świnka morska, papuga i rybki, a do tego kot hehe nie to się wyklucza.

Zobaczymy co kolejny dzień przyniesie. Tym bardziej, że jego mama jest na podwórku conajmniej 1 dziennie więc raczej po niego przyjdzie, a jak nie to może uda mi się go jej oddać.

Miguś czekasz czekasz to ja Cię wirtualnie przytulam, aby to czekanie było znośniejsze. big_smile

Klaudynko buziak dla Ciebie smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Woda już wstawiona na herbatę smile

5 608

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Kochani dziękuję Wam za Wasze wsparcie. Było cudownie. Nie umiem wyrazić tego słowami. To nie są zwykłe studia, to ogromna przygoda, gdzie poznajesz wpierw samego siebie. Żebyście wiedzieli ile mamy w sobie nieświadomych procesów, którymi się kierujemy.
Ogólnie padam z nóg. Prawie żadnej przerwy przez tyle godzin. Ludzie fantastyczni. Pierwszy raz się spotkałam z czymś takim i doświadczyłam czegoś takiego. Tyle sobie dziś uświadomiłam.
Migo dziękuję za ślicznego konia fryzyjskiego (rasa). smile Piękny.
Maj32 skąd biorę siłę? Sama się zastanawiam. Chyba Ktoś z góry mi pomaga smile

Cieszę się, że tak bardzo podobają się Wam obrazki, które wysyłam smile

Idę zaraz coś zjeść, myć się i do łóżka. Jestem wykończona psychicznie big_smile. I tyłek mnie boli od tego siedzenia. smile

5 609

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Nie wiem, czy już do końca życia mam to zapisane w gwiazdach.....:(
Bowiem jestem z tych, którzy mają przypięty szyld o treści: JA TO ZAŁATWIĘ. smile
Więc załatwiam, ale coraz bardziej się buntuję.....:/
Bo bardzo, ale to bardzo potrzebuję czasu TYLKO i WYŁĄCZNIE dla SIEBIE!
Postanowiłam, że wywieszę szyld z napisem STOP, ....może poskutkuje.

Fotele z rattanu, moim zdaniem mają rację bytu w przypadku dużego salonu.
W małym pomieszczeniu nie będzie taki wystrój korespondował np. z kanapą.
Niedawno kupiliśmy stół rozsuwany, a wcześniej była ława rozsuwana.
Zapewniam, że nie ma to jak sadzać gości przy stole i 'podstawiać' im stołki......do siedzenia.... lol
Tym bardziej, że coraz więcej przybywa mi przyjaciół do/od stołu hmm, więc nie ma szans, żeby zmieścili się na fotelach.
A tak na poważnie, to spożywanie posiłków wskazane jest przy stole, a nie w pozycji wciśniętej w kanapę, czy fotel - ze względów zdrowotnych: żołądek, kręgosłup.
Mnie nawet lepiej się rozmawia przy stole, mam większą łączność wzrokową z rozmówcą.

Basiu, cieszę się razem z tobą, że operacja 'przeprowadzka' wnet będzie miała swój finał. big_smile
Przecież nie obejdzie się bez parapetówki i.....znowu będzie się w marudkowie działo, będzie zabawa.....na sto dwa fajerek. big_smile big_smile big_smile

Klaudii, (też pozdrawiam smile ) trafnie określiła osoby, które nie potrafią prowadzić rozmowy, że one chcą się "tylko wygadać".
Też mam taką jedną koleżankę, co ma talent do nadawania przez godzinkę, i tylko czasami między jej jednym zdaniem, a drugim, w momencie kiedy zapewne nabiera oddechu do dalszego pytlowania, to udaje mi się wcisnąć jakąś wiadomość o sobie.
Jednakże toleruję to u niej, ponieważ dużo mi w życiu pomogła i to działa u niej na plus. smile
Natomiast z inną koleżanką prowadzimy prawie co tygodniowe, nawet i 2 godzinne telerozmówki, ale tutaj jest dialog, a nie monolog.
I nasze rozmowy są dla nas bardzo budujące.

Maju, toż w domu macie małe ZOO. big_smile
Do kompletu brakuje wam tego kotka, białej myszki, króliczka.....i co tam jeszcze się trzyma w domu. smile

Raju, mnie się też obrazki Basi nie otwierają. sad
Wymieniasz meble, toż to jakaś epidemia w marudkowie nastała. big_smile

Miga, doczekałaś się???

Łooooo.....już po północy, ależ się zasiedziałam, a wy wszyscy sobie smacznie śpicie i śnicie.
To i ja wybywam....:)
Pa, do białego ranka.

5 610 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2014-11-29 07:40:01)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

hey doberek   Obrazek dodany przez użytkowniczkę u mnie to już normalka hi

zapraszam na caffe   Obrazek dodany przez użytkowniczkę

już się hosting naprawił - i moje foty się wyświetlają lol

Raja Ty to jesteś w "gorącej wodzie kąpana " hiiiiiiiii jak ja ..
mam na myśli - zdecydowanie się szybkie co do kanapy smile
jak kupowałam sobie w tamtym roku - to w ciągu paru minut zdecydowałam którą kupuje
do tej pory pasuje mi i jestem zadowolona
tylko jakbym wiedziała,że będę się wyprowadzać - to nie kupiłabym tak szerokiej
bo na nowym mieszkaniu - jak rozłożę - to będzie troszkę mało miejsca smile no !ale trudno smile

Żyworódko gdzie tam do parapetówki??? ....  2 miesiące .... czasu smile
dopiero w tym  przyszłym tygodniu będzie akt notarialny kupna smile

Majka kocia maminko Ti smile

Suzanko dobry kierunek wybrałaś - w dzisiejszym społeczeństwie baaaardzo potrzebny smile
a pierwszy jaki ??? przypomnij .... ...
pozdrawiam Marcina romantyka smile

Klaudynka sorrki,że tutaj w Marudowie - do Ciebie nie piszę lol
ale przeciEEEE nie będę pisac tego samego co na Stokrotach smile

Miga ???? czekasz na wiadomość od swojego Księcia ??? smile    do potem... smile

5 611

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam.

Nie mogłam dziś spać, co chwilę się budziłam. Niby jestem wypoczęta, ale też nie jestem. Te wczorajsze doświadczenia tak wpłynęły na mnie. Jeszcze tak intensywnie będzie przez cały weekend. I niby jestem spokojna, ale i nie. Coś się dzieje wewnątrz ze mną. Ciężko to opisać słowami. Psychologia big_smile

Z racji tego, że tak bardzo się Wam podobał biały koń, ślę drugiego big_smile
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

A za oknem trochę słoneczka. Temperatura - 5 big_smile big_smile big_smile big_smile.
Ja mam znów zajęcia do późnego wieczoru. Kanapek tysiąc biorę, wody litr i tak można żyć hehe. Choć nie wiem czy coś przełknę. Może być jeszcze ciężęj niż wczoraj hehe.
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
No cóż. Niebawem trzeba wstawać.  Jakąś herbatkę wypić, zjeść śniadanko, ciacho. Choć uwierzcie. Nie mam ochoty. Naprawdę. Jest mi jakoś ciężko na serduchu.

U Was też jest tak mrrroźno? big_smile
Tylko śniegu brak. Gardło mnie coś boli, ale dam radę. smile

5 612 Ostatnio edytowany przez Raja (2014-11-29 11:12:18)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dzień dobry
Na calutki dzień przesyłam dobrą energię big_smile coś ostatnio mam jej w nadmiarze.
Suzan łap ją i spożytkuj właściwie. Nie bój się, że coś nie wyjdzie bo kto nie ryzykuje - nie pije szampana. Do Ciebie cały świat należy. Fajnie się czyta, że aż tak zafascynował Cię nowy kierunek. Dziel się z nami swoimi odkryciami bo są bardzo ciekawe.

Żyworódko widzę, że nadal spać nie możesz i mantykujesz po nocy.......a może śpisz wieczorkiem kiedy my buszujemy big_smile
Masz rację.....powiedz Stop ale czy to poskutkuje, to już mam wątpliwości bo przecież wszyscy przywykli do takiego stanu rzeczy.
Epidemia wymiany mebli? a kto jeszcze wymieniał i się nie chwalił?
Majka swego czasu wspominała, że Jej mama lodówkę wymieniała......

Majka dla tego biednego koteczka znajdziesz jeszcze miejsce w tej domowej menażerii big_smile .....co tam jeden kotek.....przecież może mieć swoje lokum w garażu. Coś mi się widzi, że matka go nie zabierze. U koleżanki była podobna sytuacja - kocia matka przestała się interesować potomstwem, nawet doszło do tego, że ostro walczyły ze sobą.

Basiu święte słowa wypowiedziałaś, że jestem "w gorącej wodzie kąpana" - przez całe życie to słyszałam......a tak bardzo się starałam, żeby to zmienić.......nic z tego.....
Dopóki mąż był zdrowy i sprawny - to jakoś mnie temperował.......a teraz poszło na żywioł. W zasadzie to nie ponosiłam dotychczas żadnych drastycznych konsekwencji takich szybkich decyzji.......hihihi..... zamierzenie - pomysł - wykonanie!
BASIU z dużą kanapą mogą być kłopoty z wepchnięciem jej przez drzwi........w naszym bloku tak już bywało......mam nadzieję, że w Twoim bloku drzwi będą szersze.

Żyworódka ma rację co do parapetówy Baśkowej.......z chwilą podpisania aktu notarialnego jesteś już właścicielką i należy to oblać, aby gładko poszły wszystkie prace adaptacyjne. Na parapecie będziemy piły - jak już tam zamieszkasz big_smile


P.S
Miga doczekałaś się wczoraj na wiadomość? czy nadal czekasz?

5 613

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

No proszę, Kaludi w przelocie, ale już o nas pamięta big_smile.
Maja, dziękuję za przytulenia :*. Nie bierz tego kota, tylko kłopot będziesz miała. Życie jest okrutne, trzeba na nie patrzeć realnie, kotek niech sobie radzi lub nie. Na całym świecie giną zwierzęta, jedne zjadają drugie...Jeśli przeżyje będzie mordował myszki, też przecież śliczne małe stworzonka, króre tez mają własne dzieci i dbają o nie....itd., itp...Tak to już jest stworzone sad.
Żyworódko, ale między ławą rozkładaną a ławostołem jest różnica. To moje można ustawić między 60 a 75 cm wysokości, a rozkłada się na 2 metry długości. Na siłę to i kilkanaście osób da radę big_smile, bo tyle bym mogła "umieśćić" na moich "krzesłofotelach". Trochę już na gościach sprawdzone i każdy mówił: "ale wygodnie" smile. Jak ktoś by chciał przy stole do kuchniojadalni bedę odsyłała tongue big_smile, niech tam siedzi big_smile. Jedyny mankanemt mojego nowego mebla, to taki, że po rozłożeniu na 2 metry nie będzie się chyba można rozeprzeć łokciami na końcach- tak to przynajmniej wygląda, że się moze złamać sad. Kupujac to nie zdawałam sobie sprawy, że tak to może wyglądać. A jak będzie w praktyce, to się zobaczy, może boję się niepotrzebnie..
Odpocznij kobieto i nie załatwiaj wszystkim wszystkiego, niech sobie ludzie sami radzą smile.
Basiu, nie od księcia, ale innego kolegi tongue. A parapetówy nie odpuścimy big_smile.
Susan, dlaczego jest Ci ciężko na serduchu? Może za dużo tego wszytskiego na raz. Powinnaś odpocząć. Wiem, że nie masz jak, ale wygospodaruj coś na wypoczynek smile.
Raju, Majka też kanapę połamaną kupiła, tak więc uważaj i Ty big_smile. Za energię wielkie dzięki smile.
Wieści dotarły, ale późno było, już miałam komputer wyłączony. Dobre wieści, bo o życie ludzkie idzie, ale że tak długo kazano mi czekać, to jak już się ucieszyłam, to potem tylko wściekła byłam.
Dobrego dnia, muszę zmykać już smile.

5 614

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Migo smile
Ba-Cho pozdrawiam z Beskidu Śląskiego!
Rajo, bardzo dziękuję smile
Suzan, dzielna/wspaniała z Ciebie dziewczyna! Dasz radę smile
Klaudyno, inne moje rymy:

Apis mellifera

Pszczoły słodko brzęczą
Coraz ich mniej
Czy ludzkość coś z tym zrobi?
Czy je uratujemy?
A może smakować miodu
Nie chcemy?
Spadziowego,
Akacjowego,
Rzepakowego
Tudzież innego
Światowy problem to nie lada
Zmierzyć się z nim wypada
Takie wiersze,
Też powstają
Być może otuchy
Pszczelarzom dodają.

P.S. Dzisiaj po obiedzie, wyruszam do Katowic. Wracam jutro. Do przeczytania....

5 615 Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2014-11-29 15:04:58)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Pozdrawiam WSZYSTKICH przelotem - widzę, że duża część państwa się mebluje "de novo"?
Fajne takie zmiany wink jak to mówią "budujące"

Mroźno jak piorun - coś w guście "zimnolubnej" Susan. Choć owa aura, jak widać, niekorzystnie na zdrówku się odbiła. Trza było "młody wilczku" spać na mrozie?
Czemu to idąc studiować psychoterapię wykazujesz TAKI brak optymizmu wink młoda koleżanko? Przecież to kierunek, w założeniu mający nauczyć JAK pomagać KLIENTOM... Pozytywne podejście by się (w tym przypadku) ZDAŁO? Jak chcesz te sprzeczności pogodzić? "martwisz" na na zapas? wink
DASZ radę - skoro wszyscy ci tak przepowiadają, JEDNYM GŁOSEM big_smile
Specjalnie dla "naszej" studentki:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę
"dzieło" moich sąsiadów studentów z pierwszego tegorocznego śniegu (po "ocenzurowaniu" czyli pozbawieniu godnego rozmiaru atrybutu męskości, jako, że "hadko" byłoby wstawić obrazek obsceniczny wink )

Migo - rewelacyjnie, że czekanie zakończyło się POZYTYWNYM efektem big_smile
UDANEGO weekendu i ciepełka.
Palę w piecu aż mi córka wykrzyczała: "chcesz chałupę z dymem puścić"?

5 616 Ostatnio edytowany przez miga (2014-11-29 14:49:03)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Anhedonia napisał/a:

Pozdrawiam WSZYSTKICH przelotem - widzę, że duża część państwa się mebluje "de novo"?
Fajne takie zmiany wink jak to mówią "budujące"

Mroźno jak piorun - coś w guście "zimnolubnej" Susan. Choć owa aura, jak widać, niekorzystnie na zdrówku się odbiła. Trza było "młody wilczku" spać na mrozie?
Czemu to idąc studiować psychoterapię wykazujesz TAKI brak optymizmu wink młoda koleżanko? Przecież to kierunek, w założeniu mający nauczyć JAK pomagać KLIENTOM... Pozytywne podejście by się (w tym przypadku) ZDAŁO?Jak chcesz te sprzeczności pogodzić? "martwisz" na na zapas? wink
DASZ radę - skoro wszyscy ci tak przepowiadają, JEDNYM GŁOSEM big_smile
Specjalnie dla "naszej" studentki:

http://i61.tinypic.com/4q07m.jpg
"dzieło" moich sąsiadów studentów z pierwszego tegorocznego śniegu (po "ocenzurowaniu" czyli pozbawieniu godnego rozmiaru atrybutu męskości, jako, że "hadko" byłoby wstawić wszak obrazka obscenicznego wink )

Migo - rewelacyjnie, że czekanie zakończyło się POZYTYWNYM efektem big_smile
UDANEGO weekendu i ciepełka.
Palę w piecu aż mi córka wykrzyczała: "chcesz chałupę z dymem puścić"?

O matko!!! Ale bałwan big_smile. Susan lubi konie big_smile tongue big_smile.
"Rewelacyjnie", owszem, ale jakbym go tu miała pod ręką, to bym natłukła pięściami, nakopała, udusiła i nic by dobre wyniki nie pomogły big_smile.
A co to jest "hadko"?

5 617

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

Migo smile
Ba-Cho pozdrawiam z Beskidu Śląskiego!
Rajo, bardzo dziękuję smile
Suzan, dzielna/wspaniała z Ciebie dziewczyna! Dasz radę smile
Klaudyno, inne moje rymy:

Apis mellifera

Pszczoły słodko brzęczą
Coraz ich mniej
Czy ludzkość coś z tym zrobi?
Czy je uratujemy?
A może smakować miodu
Nie chcemy?
Spadziowego,
Akacjowego,
Rzepakowego
Tudzież innego
Światowy problem to nie lada
Zmierzyć się z nim wypada
Takie wiersze,
Też powstają
Być może otuchy
Pszczelarzom dodają.

P.S. Dzisiaj po obiedzie, wyruszam do Katowic. Wracam jutro. Do przeczytania....

Zaczęło się ładnie o pszczółkach...;)  big_smile...
Pa, szerokiej drogi smile.

5 618 Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2014-11-29 15:03:00)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
miga napisał/a:

O matko!!! Ale bałwan big_smile. Susan lubi konie big_smile tongue big_smile

I polarne klimaty wink
A konie niekoniecznie (lubię owe) wink
Zwróć uwagę na rączki owego bałwana... coś mówią o charakterze mych miłych sąsiadów (nie tylko ów amputowany organ wink )

miga napisał/a:

"Rewelacyjnie", owszem, ale jakbym go tu miała pod ręką, to bym natłukła pięściami, nakopała, udusiła i nic by dobre wyniki nie pomogły big_smile.

To mu zrobisz krzywdę jak wróci do formy!
Albo nie zmieni niekorzystnego dla siebie postępowania!

miga napisał/a:

A co to jest "hadko"?

Tak mówił Longinus Podbipięta do Zagłoby wink

5 619

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Anhedonia napisał/a:
miga napisał/a:

O matko!!! Ale bałwan big_smile. Susan lubi konie big_smile tongue big_smile

I polarne klimaty wink
A konie niekoniecznie (lubię owe) wink
Zwróć uwagę na rączki owego bałwana... coś mówią o charakterze mych miłych sąsiadów (nie tylko ów amputowany organ wink )

miga napisał/a:

"Rewelacyjnie", owszem, ale jakbym go tu miała pod ręką, to bym natłukła pięściami, nakopała, udusiła i nic by dobre wyniki nie pomogły big_smile.

To mu zrobisz krzywdę jak wróci do formy!
Albo nie zmieni niekorzystnego dla siebie postępowania!

miga napisał/a:

A co to jest "hadko"?

Tak mówił Longinus Podbipięta do Zagłoby wink

Rączki, to pierwsze, co się rzuca w oczy przy braku organu big_smile.
Polarne klimaty wychodzą Susance nosem albo gardłem  smile. (Susan, pokochaj ciepełko smile).
No nie gadaj, że mam od nowa wszystko czytać, bo nic nie pamiętam sad. Już z tym, co teraz czytam mam kłopoty, muszę się wdrażać big_smile.

5 620

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

HELLLOOOO big_smile
dziś się lenię totalnie..... sprzątać mi się nie opłaca bo od poniedziałku będzie ostro.....piec placuszka też mi się nie chce - kupiłam gotowy.......tylko klikać mi się chce big_smile.......z  W A M I!

Basiu obejrzałam teraz Twoje wczorajsze zdjęcia stołów - są piękne! Okrągłe stoły szalenie mi się podobają.....ale trzeba mieć miejsce na nie. Owalne również bardzo lubię......nawet takie leciutko zaokrąglone na krawędziach....... nie wiem czemu stronię od wszelkich kanciastych przedmiotów ........pewnie jest jakieś wytłumaczenie psychologiczne.....może Suzanka będzie wiedziała?
BASIU - a ten piękny stół zmieści się w nowym mieszkaniu? On zapewne jest też bardzo ciężki.

Anhedonio aż trudno mi uwierzyć, że ten ogromny bałwan jest z tegorocznego śniegu......ja, dotychczas nie widziałam nawet jednego płatka śniegowego, nie mówiąc o taaaakiej ilości. Bałwan jest imponujący......jeszcze popatrzę na niego big_smile

Marcin dziś o pszczółkach? Ładnie smile
od pszczółek wszystko się zaczyna .....co już Miga zauważyła.......
Szerokiej i nie oblodzonej  drogi MARCINIE.

Klaudynko coś Cię malutko dziś!

5 621

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Hello smile
Dziś w domu mamy rewolucję, jak zawsze hehe. Tym razem wiercim dziury by powiesić karnisz i o niebo udało się! big_smile Ściany takie trune, że musieliśmy zrobić specjalne przedłużenie do wiertła mówię Wam kosmos. tongue

Wielbicielu szerokiej drogi.

W mym mieście rano -4.
Pozdrawiam serdecznie i ciepło. big_smile

5 622

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Majka ale masz dziś fajną pracę z wiercenie:) najważniejsze, że się udało.
Co tam jeszcze Twoja Mama ma w planie?
MAJECZKO to u Ciebie nie ma aż tak zimno......u mnie cały dzień jest -6 i do tego przenikliwy wiatr......prawdziwa zima, tylko śniegu ni ma.......

A jaaaaaa......lecę na ANDRZEJA....... big_smile

5 623

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Miłej zabawy Rajeczko big_smile

5 624

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

hey Marudy

Rajka - stół drewniany - ciężki - ale się go rozkłada na części ( znowu miałam napisać : igramenty hiiii )
jeszcze myślę - gdzie go postawię czy u mnie w pokoju czy w kuchni ?- zmierzyłam ma 104 cm szerokości jak jest złożony

a drzwi do mojego pokoju będą szerokie - jaką dziurę w ścianie wybiją i odrzwia zamontują smile
myślę ,że standardowe i szerokie : 90-tki ....

patrze i patrzę .... widzę bałwana lol Anhedoni to faktycznie przypizgało u was - u mnie nie ma śniegu

Majka a jaki karnisz ??? 
o wszystkim u mnie trzeba przemyśleć - karnisze kupuje te pojedyncze metalowe - na same firanki
bo zasłaniać będę roletkami ...

      letni obrazek Obrazek dodany przez użytkowniczkę a kyszzz zimo hiii

pozdrawiam resztę Maruderów ....

5 625

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Aż mi się cieplej zrobiło dzięki letniemu obrazkowi hehe. Choć nie powiem bałwan Anhedonii niczego sobie dzieło sztuki big_smile
Karnisz jasny brązowy, a do tego siostra zawiesiła fioletowe firanki i różowe zasłony jej się podoba. big_smile

5 626 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2014-11-29 18:57:04)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

dzises Majka - Ty taka małolata i dziś wieczorkiem nie wyjdziesz na balety ???
patrz co tracisz  hiiiiiiiiiiiiii   Obrazek dodany przez użytkowniczkę


              malutka lista  Obrazek dodany przez użytkowniczkę hii

5 627

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Witajcie Marudki

Początkiem tygodnia będzie słońce, cieplej i dużo słoneczka, ach jak to lubię big_smile

5 628 Ostatnio edytowany przez Suzan_444 (2014-11-29 23:01:53)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Rajo  dzięki za energię. No dziś jeszcze ciężej niż wczoraj było, ale tyle cudownych rzeczy działo się na tych zajęciach. Jestem tez zmęczona, ale zupełnie inaczej dostrzegam świat i innych ludzi. Wystarczyło kilkanaście godzin z profesjonalistą a człowiek sam chcąc nie chcąc się zmienia, inaczej zaczyna patrzeć na lęk, stresy. Ale przede wszystkim odzyskuje spokój.
Migo ciężko mi na serduchu dlatego, że tyle zmian się we mnie dokonuje. Poznałam tyle cudownych osób i zobaczyłam, że można żyć naprawdę. smile
Wielbicielu dziękuję Ci za te słowa. smile To cudowne, że chociaż od Was mam pewną cząstkę motywacji smile.
Anhedonio wiem, że dam radę. Teraz już to wiem. A optymizm ze mnie tryska. smile smile I to baaaaardzo. Tylko nie potrafię tu tego wskazać.
A bałwan the best big_smile Widać, że dzieło studentów. He he.  Ale konie lepsze big_smile big_smile. Nie ma nic lepszego niż dziki galopik.
Rajo co do Twojego pytania o kanciastych stołach. big_smile Może owalny wydaje Ci się łagodniejszy i czujesz się w pewnym stopniu przy nim bezpieczniej big_smile?
Ale ten czas dziś leci. Już 22. Zaraz spać i znów wstać i zmierzyć się z samym sobą smile
No świetny jest ten mały hehe. Żeby tak kuce umiały big_smile
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

5 629 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2014-11-29 23:14:31)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

big_smile  Pa, Migusia , buziak dla Ciebie  a  pozostałym  Maruderom , miłych i kolorowych snów big_smile


............................................................................Obrazek dodany przez użytkowniczkę

5 630

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Raja leci na Andrzeja big_smile. Ja akurat nie mam żadnego Andrzeja, na którego mogłabym lecieć big_smile, a szkoda big_smile.
Basiu, gdyby panowie przestrzegali tych kilku big_smile punktów, to i my byłybyśmy szczęśliwe i oni big_smile. Tak niewiele trzeba tongue big_smile.
Maja, a Tobie się fioletowe okno nie podoba? Ja nie mam firanek już w żadnym oknie, bo ich nie cierpię. Ani zasłonek. Są inne spodoby, żeby się zasłonić.
Klaudi, a co ja tu robię na Twoim obrazku z tym pucharem i z kroplami?
Myślałam, że tu jaka imprezka, ale widzę, że nie tylko Raja leci na Andrzeja, wszystkie poleciałay big_smile. A że mi już troszkę w głowie szumi (ale tylko troszkę), to zmykam stąd, coby nie namieszać big_smile

5 631

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Jeszcze buziaczki dla Susan i Klaudii i pa smile.

5 632

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Sąsiadeczki dziś wpadam tylko z pioseneczką cygańską...miłych snów

5 633 Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2014-11-30 06:59:50)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Suzan_444 napisał/a:

... Jestem tez zmęczona, ale zupełnie inaczej dostrzegam świat i innych ludzi. Wystarczyło kilkanaście godzin z profesjonalistą a człowiek sam chcąc nie chcąc się zmienia, inaczej zaczyna patrzeć na lęk, stresy. Ale przede wszystkim odzyskuje spokój.
Migo ciężko mi na serduchu dlatego, że tyle zmian się we mnie dokonuje. Poznałam tyle cudownych osób i zobaczyłam, że można żyć naprawdę. smile
Anhedonio wiem, że dam radę. Teraz już to wiem. A optymizm ze mnie tryska. smile smile I to baaaaardzo. Tylko nie potrafię tu tego wskazać.

NO!
Susan - nie wyobrażam sobie inaczej smile bo decydując się na pomaganie INNYM trzeba mieć ten "twardy tyłek..." (co to towarzyszy miękkiemu sercu wink ) inaczej to terapeutę by trzeba było "reanimować" a nie podmiot starań wink
A zmiany - takie jak Twoje są dobre i dużo wnoszą. JAKBY tak "z niejaką ciekawością" BARDZIEJ niż z ciężarem na sercu... byłoby łatwiej i lżej. Nawiasem mówiąc TEŻ uwielbiałam wykłady i ćwiczenia z tych dziedzin. Mogłabyś czasem podzielić się i szepnąć słówko: "dziś na tapecie było..."?

Kto się ubawił na andrzejkach, ten ubawił big_smile TERAZ już adwent... i pozamiatane.
Kto nie skorzystał niech żałuje wink
Ja tam Andrzejów żadnych w rodzinie nie posiadam, choć owo pokolenie w nich obfite - 4 ich miałam w klasie smile Zatem wróżenie sobie "zafundowałam" z dzieckiem. Tak bardziej "fachowo", bo z Onetem - więc interpretacja "cudza" a nie własne "pobożne życzenia" wink
Otóż obie mamy wyjść za mąż... zrozumiałam, że dla pieniędzy. Duża RZECZ, biorąc pod uwagę "rozstrzał" wieku. Ja po pięćdziesiątce, ona lat 7... Czyżby dziadek z wnukiem był "nam pisany"? wink
Dobrego dnia kochani.
Dacie jeszcze trochę takich pięknych letnich obrazków jak Ba-cha?
Pomyśleć, że na drugiej półkuli na Boże Narodzenie muszą się rozbierać bo gorąc straszny nadchodzi... smile

5 634

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

witajcie
Anhedonia - a dlaczego kawki nie zapodajesz ??? he ??? smile
troszkę bym zaoszczędziła na gazie czy prądzie hiiiii ....

           Obrazek dodany przez użytkowniczkę

                 Obrazek dodany przez użytkowniczkę ?????
chiiiiba na to,że obrazki mi się ładują powolutku hii  dżises można kota dostać lol

Miga co do firanek - to wszystko zależy - jak się mieszka
bo przykładowo mieszkam teraz na niskim parterze
wieczorkiem trza zasłonić wszędzie dokładnie ...
też mi się podoba bez firanek - czasami po umyciu okna - celowo nie wieszam firanek - tak z 3 dni wytrzymuje
okna mam na przestrzał - i widać wszystko ....
           
             zostawiam przyjemny widoczek Obrazek dodany przez użytkowniczkę
echhhhh  być tam.... lol

pozdrówa dla wszyściutkich Maruderów lol

5 635

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam

Kochani nie wiem jak u Was, ale u mne na szybach piękne obrazy mróz mi namalował. No coś cudownego. Wyobraźcie sobie wschód słońca nad miastem, a na oknach piękne malowidła mrozu. Nie mam jak Wam przesłać oryginalnych zdjęć, które zrobiłam - brak kabla usb w tej chwili, ale mniej więcej wygląda to tak : smile Aha, i jest -9 big_smile big_smile big_smile big_smile. Nooooooooo, od razu człowiek czuje, że żyje big_smile.
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Anhedonio obiecuję, że będę Wam pisała troszkę więcej o tych zajęciach. Póki co mam je od rana do wieczora i jestem troszkę wykończona. Wybaczcie big_smile. Ale obiecuje poprawę.

Wracając jeszcze do pogody..... Taka to dopiero dodaje energii. Coś cudownego big_smile.  Tylko śniegu brakuje.
Dobra, ja wstaję i się szykuję. A Wy śpijcie dalej smile
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

5 636 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2014-11-30 11:12:56)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Witam niedzielnie i dzisiaj przenoszę Marudowo na Hawaje big_smile myślę że Anhedonii będzie to pasowało i innym, natomiast Suzan zostawiamy w jej ukochanych krajobrazach rodzimych, jej jej pupa przymarznie to do nas dołączy big_smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

5 637 Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2014-11-30 11:22:10)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Ba-Cha napisał/a:

witajcie
Anhedonia
- a dlaczego kawki nie zapodajesz ??? he ??? smile

Bo jeszcze się nie naumiałam... Bałwana dziecko wstawiło. A teraz dziecko odsypia wink
Dzięki za Hawaje i wszelkie tropikalne widoczki. Dawno, dawno temu... bez mała pół wieku temu przebywałam przez 3 lata w Australii. Klimaty fotograficzne podobne big_smile
Pewnie, że fajnie pogapić się na zimę przez okno. Mniej fajnie by było, gdyby po tej stronie okna, też było nie nazbyt przytulnie...TAM przynajmniej ludzie rok rocznie nie zamarzają hmm poprosimy konie o rozsądzenie wink ?
Niemniej takie "zimowe" słoneczko niewątpliwie jest bardzo "energetyczne smile
Udanej niedzieli wszystkim

5 638

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Migo, dziękuję smile
Rajo, podróż samochodem przebiegła całkiem dobrze smile Katowice, bardzo się zmieniły. Na lepsze.
Suzan, zbliżają się Twoje klimaty zimowe smile
Maj smile

Na książki

Czytanie z sensem
Prawdziwa to sztuka
Dla umysłu
Wierna treści nauka.

5 639

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dobry wieczór ...a tu co tak cichutko?


5 640

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Ba-Cha napisał/a:

ojjjj Paweł zerżnołeś wiersz z Netu smile
ale jak przystało - na zdrowego smile młodego faceta
często myślisz o doopie hiiiiiiiiii    http://fotozrzut.pl/zdjecia/bc0b06778f.gif
                    http://fotozrzut.pl/zdjecia/16dd3ad238.jpg hiiii

Paweł gdzie TY byłeś jak Cię nie było ???? a ????
kurde to ja szukam po necie obrazków dla Ciebie a tu żadnego komentarza hiiii

5 641 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2014-11-30 21:17:37)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Anhedonia no wiesz ?? lol
napisałaś już tyle postów i obrazków nie umiesz wklejać  smile
jak chcesz się nauczyć : ze swoich folderów ( wcześniej musisz zgrać z Netu smile
czy bezpośrednio z Netu ????

Paweł za przekroczenie SZEŚCIOTYSIĘCZNIKA
normalnie toast trzeba pierdyknąć  Obrazek dodany przez użytkowniczkę
tylko po jednej lampce hiiiii  bo jutro poniedziałek smile

Marcin a ja mam inne odczucia co do Katowic
parę lat temu byłam tam na dworcu autobusowym
do auta wracalismy ulicą 3 maja ??  ( tą główną od starego dworca PKP )
jeny ta ulica - okropnie się zmieniła na gorsze  - strasznie tam dużo było tych żebraków ulicznych ...
a przedtem była to główna ulica handlowa - taka reprezentacyjna smile

5 642

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dziś był najcięższy dzień spośród całego weekendu. Ale dałam radę. Jestem z siebie taka dumna smile smile . Następne zajęcia mam w grudniu, pod koniec. Dobrze, że jest taka przerwa. Może człowiek odpocząć psychicznie, mało tego, będzie mógł spojrzeć na ten weekend (za jakiś czas) z jeszcze innej perspektywy, jak już ochłonie, gdy już opadną emocje. smile I w ogóle tyle informacji zwrotnych dziś dostałam, i tych dobrych, i tych nie. Dopiero teraz widzę jak są cenne. smile

5 643

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

hey Marudowo grudniowo brrrrr  Obrazek dodany przez użytkowniczkę

miłego tygodnia wszyściutkim  .....

Suzan - z Ciebie to tryska entuzjam lol    oby tak dalej hiiiii

5 644

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Witam wszystkich grudniowo i zimowo! big_smile

Za parę dni Mikołaj , czy macie jakieś życzenia, może pora listę zrobić? big_smile

5 645

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Moi Drodzy, ciepło się witam (na dworze-chłód) smile
Ba-Cho, Katowice wreszcie doczekały się dworca PKP z prawdziwego/europejskiego zdarzenia. Robi wrażenie, a przylegająca do niego Galeria Handlowa dopełnia obrazu szczęścia.
Klaudyno, mam trzy życzenia: primo: znaleźć pracę, sekundo- wybrać się w 2015 roku do Chorwacji, tertio- spotkać miłość swojego życia.

Nauki biologiczne wierszem

Ornitologia zajmuje się ptakami
Teriologia- ssakami
Ekologia tak naprawdę
Zależnościami między organizmami
A kto wie
Jakie gatunki opisuje briologia?
Oryginalne mszaki
Protozoologia z kolei pierwotniaki
Paprotniki domeną pterydologii
Drzewa i krzewy dendrologii
Tak rozległa jest biologia
To wcale jej bogactwa nie koniec
Zasyczał zaskroniec:
"Mnie bada herpetologia
Piszącego te słowa-antropologia
Warto o tym wiedzieć
Tak to z poezji
Można się czegoś
Ciekawego dowiedzieć".

5 646

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam w nowym tygodniu baaardzo mroźnym.....do tego dobrze wieje sad

W Azylu coś bardzo cicho i spokojnie.....
Klaudyna przeniosła Marudowo na Hawaje i wszyscy tam się urządzają.....nieprawdaż?

To ja bliższą siedzibę wskażę.......może się spodoba big_smile taka bardziej swojska smile

  Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Suzan bardzo się zachwycasz wykładami z nowego kierunku studiów..... podziel się z nami konkretami - np jaki temat wykładu. jakie wnioski wypływają, co szczególnie Cię zafascynowało....

Pozdrowienia zostawiam wszyściutkim ....coś mi dziś nie wychodzi pisanie, moje myśli gdzieś daleko błądzą.
Muszę sobie zrobić przerwę i przełączyć się na czytanie.

5 647 Ostatnio edytowany przez Raja (2014-12-01 19:52:09)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Obrazek dodany przez użytkowniczkę


Rączka poszła w ruch, ale nie wiem czy kogoś przywołam. Co robicie, że WAS nie ma??????

Marcin z Twoich nauk biologicznych wiele się dowiedziałam......ale to taaaakie trudne i w dodatku język można połamać sad

Paweł idziesz jak burza z ilością postów. GRATULUJĘ! big_smile 
Uczcijmy piwkiem Twój dotychczasowy dorobek big_smile

                          Obrazek dodany przez użytkowniczkę

5 648 Ostatnio edytowany przez miga (2014-12-01 21:55:13)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Paweł, jak to miło, że nie zapominasz o sąsiadkach smile. Nie ma to, jak dobry sąsiad big_smile. Gratuluję postów, zaraz muszę zobaczyć, ile tam masz, że Rajka piwo stawia smile. Ojej! Ponad 6000 i tak to po cichu przeszło?
Rajeczko, widzę, że łapką machasz i mnie przywołałaś, chyba coś czułam smile. Wiesz, ja też mam te myśli gdzieś w innym świecie i też nie mam natchnienia ani do czytania, ale do pisania. Jakbyś tak nie machała, to pewnie bym siedziała i dumała. Dzisiaj miałam trochę zajęć, to jakoś lepiej to minęło niż np. wczoraj...
Anhedońciu kochana, bądźcie ostrożne z wnuczką, chłopy to gady big_smile, zróbcie im test ten, co Basia tu wstawiła, muszą przejść wszyskie punkty big_smile, bo inaczej to nie warto, nawet dla pieniedzy big_smile.
Zuzanko, życzę Ci żeby jeszcze tego śniegu dosypało, niech już radość będzie pełna smile.
Klaudi, myślisz, że taki leniwy Mikołaj coś przyniesie? big_smile trzeba go pogonić z tego hamaka.
Marcin, znowu jakąś niestrawną poezję zaserwowałeś, jak nie " w Szczebrzeszynie", to inna metoda na połamanie języka tongue big_smile.

Uciekam stąd, nikt się nawet pokłócić wink nie chce big_smile.
Dobrej nocki, wszystkich Was bardzo lubię smile.

5 649

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witajcie.
U mnie strasznie zimno. smile Ale oczywiście nie mogłam przepuścić takiej okazji i nie iść na spacer. I wiecie co? big_smile big_smile Troszkę śnieżek popadał. Natura wie co dobre dla mnie big_smile Było cudownie. Dziś cały dzień dochodziłam do siebie po weekendowych doświadczeniach smile. Ale naprawdę warto było tam iść i poczuć te wszystkie emocje.
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Migo mogę być i Zuzanką big_smile
Rajo obiecuję, że podzielę się z Wami tym wszystkim. Ale nie dziś. Robię zadanie na studia. smile

5 650 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2014-12-02 08:38:13)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Doberek wtorkowo Marudowo - zapraszam na caffe poranną Obrazek dodany przez użytkowniczkę

nie było naszej korektorki Żyworódki hiiiiiii
chciałam poprawić błąd - bijący w oczy smile ale nie da się już hiiiiiiiiiii
oczywiście miało być :entuzjaZm lol
jak piszę to nie załączam słownika smile smile

hiiii Suzan a co może być pięknego w marznięciu na spacerze ???? hiiiii

                                      Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Rajka ten obrazek co wkleiłaś - ten bardziej swojski
nie wiem czemu ale kojarzy mi się z Japonią - chiiiba przez te kratki na oknach ??? smile
wczoraj urzadziłam sobie popołudnie filmowe - żeby mi tyłek od siedzenia nie przylepił się do stołka
zaległam wcześniej na tv smile 

Marcin na nowym wypasionym dworcu w Katowicach jeszcze nie byłam
ale wierzę Ci na słowo lol

Miga tutaj nie smile ale na Stokrotach - nie pasowały Mychom te wyliczanki - nawet naszej Klaudynce smile

              Obrazek dodany przez użytkowniczkę

miłego dnia wszyściutkim Marudom lol

5 651

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Moi Drodzy, wczoraj byłem na rozmowie kwalifikacyjnej w sprawie pracy w firmie produkującej wody mineralne/napoje gazowane. Poszukują laboranta do badań fizyko-chemicznych i mikrobiologicznych wody. Nie spodziewałem się spotkać tylu potencjalnych kandydatów do tej roboty.
W Czechach panuje wielka szklanka na drogach, ulicach itd. Apelują o nie wychodzenie z domów. U mnie, także bardzo ślisko. Pośrednio z powodu braku śniegu.
Rajo smile Niektóre terminy biologiczne nie należą do łatwych w wymowie.
Suzan, obrazek z latarnią i sypiącym śnieżkiem, od razu staje się moim ukochanym smile
Migo, poniższe rymy będą inne od poprzednich smile

Uroda łez

Łzy skrzywdzonego dziecka
Łzy samotnej matki
Łzy nieszczęśliwie zakochanych
Wiele ich rodzajów
Wszystkie mają znaczenie
Wywołują me poruszenie
Odbija się w nich życie
Jak w czarownym zwierciadle
Ich brak
Trzyma nasze emocje
W żelaznym kowadle,
Kiedy płaczemy
Ujście im dajemy
Nie zawsze przynosi to ulgę
Jednak jest wskazane
Przez psychologów polecane
Stanowią zachowań fenomen
Wrażliwości na jawie sen
Płynący obłoczkami
Od Europy po Australię
Daleko i dalej
Blisko i bliżej.

5 652

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Witam słonecznie i cieplutko big_smile

Wielbicielu , takie teraz szalone czasy ze w swoim zawodzie pracę ciężko dostać, więc nie dziwię się że tylu było chętnych ale trzymam kciuki abyś Ty tę pracę dostał.

Uroda łez , fajnie to w wierszu pokazałeś że łzy są różne , nieraz nas radują a nieraz dołują , miejmy nadzieję że częściej będziemy płakać z radosnego wzruszenia big_smile.

Basiu na tym Twoim piknym obrazku jak widzę tę golaskę wśród lodów i śniegu to dreszcze mnie przechodzą, ja jednak lubię cieplutkie kąpiele big_smile

Suzan masz teraz w zimę wykorzystać to zimno i śniegi i naładuj akumulatory żeby starczyło Ci na wszystkie letnie pory roku, ale też jak będziesz miała czas to pisz do nas czego się uczysz , mnie to też interesuje.

Rajka tą raczką  to  tak machaj abyś zgarnęła dla siebie dużo szczęścia i kasy też bo bez niej ciężko o szczęście, mówi przysłowie że pieniądze szczęścia nie dają i nasi rządzący bardzo dbają abyśmy bez kaski szczęśliwie się uśmiechali big_smile big_smile big_smile .Mąż był dzisiaj zarejestrować się do okulisty i przyszedł rozczarowany że już nie rejestrują na ten rok a na następny jeszcze nie. Hi, hi , odkrył Amerykę, po prostu ostatnio był prywatnie i myśli ze na NFZ też tak będzie przebadany.

Migusia , masz rację żeby tego leniwca Mikołaja pogonić z tego hamaka, leży sobie i huśta, popija %% a robotę kto za niego zrobi?  Wielbiciel napisał swoje życzenia ale reszta dziewczyn jakoś niczego od niego nie chce.
Pawłowi się nie dziwię bo pojechał w delegację na 3 dni ale Marudki śpią jak misie w zimę.

A ja się jeszcze zastanawiam nad swoimi życzeniami, do 6-go na pewno dam pracę temu grubasowi big_smile big_smile big_smile

Miłego i słonecznego dnia Marudki i Marcinie big_smile

5 653

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Ufff!!! teraz obiadek muszę lecieć ugotować, bośmy głodni, a jak głodni to źli big_smile.
Suzanko wink, mądra z Ciebie dziewczyna, tak bardzo chcesz poznać siebie i te tajemnice w ludzkiej psychice, aż się łezka kręci...:), my kiedyś też byliśmy tacy młodzi...:)
Basiu, Stokrotki nie chciałyby, żeby ktoś tak o nie dbał? Jakby o mnie ktoś tak dbał, to ja bym o niego dbała jeszcze bardziej, nawet bez tego starałam się aż...za bardzo sad.
Marcin, więc znowu Marudki trzymają kciuki smile. A wierszyki wklejaj, jakie chcesz, ja to przekorna jestem i czepialska, ale tylko żartobliwie smile.
Z płakaniem masz rację- trzeba, ale moje serce robi się coraz bardziej zatwardziałe, już mu się nawet płakać nie chce, może limit już się wyczerpał hmm?
Klaudynko, masz rację, żeby pomyśleć o życzeniach. W tym roku poważnie się zastanowię, jakie mam życzenia do Mikołaja. Zmobilizowałaś mnie. Czego ja tak naprawdę chcę? hmm
Dobrego dnia smile.

5 654

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Migusia to nie tak że Stokrotki czegoś Basi bronią, ona dobrze wie że ja kochają ale też karniaka daja jak potrzeba, wczoraj dostała Basia upomnienie ode mnie za powtarzające się obrazki, trudno się mówi ale musi nieustająco dbać o swoje dobre imię łobrazkowe big_smile big_smile big_smile  Basia też mi jak było trzeba to karniaki dawała i nawet z urlopu mnie ściągnęła w tamtym roku bo dałam samowolnie nogę, a porządku na stokrotkach to wszyscy pilnujemy big_smile big_smile big_smile

5 655 Ostatnio edytowany przez żyworódka (2014-12-02 16:34:46)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Przeczytałam post Klaudii i miałam napisać : witajcie Stokrotkowo. lol.
Myślałam, że drzwi pomyliłam. big_smile
Bo mam taki zwyczaj, że czytam posty od końca.

Azylantkowo, witam wszystkich w ten jakże mroźny dzionek.
Dzisiaj znowu miałam wychodne od rańca, ale na szczęście mąż mnie wszędzie woził. Bo wczoraj to zmarzłam - buziunia i rączki. sad

Ja, to mam chiba zapisane W GWIAZDACH ;/ sad !!!!!!!!!!!
Sprawy osób z mojej rodziny są już na wylocie tj. prawie załatwione, ale żebym nie była bezczynna i mój mąż, bo też obligatoryjnie w tym uczestniczy, to dzisiaj wpadł mi następny temat, tym razem dotyczy rodziny ze strony męża.
Właściwie to sama się wprosiłam, bo ja po prostu nie mogę patrzeć na to, jak ludzie są NIEPORADNI w swoich sprawach!
Raju, masz rację w tym, że wszyscy już przywykli do takiego stanu rzeczy i .......JA TEŻ, bo sama się wpraszam.
Hmm,...ale może tak poprosić Świętego Mikołaja, żeby wpłynął na mnie i zainstalował mi taki hamulec. big_smile

Raju, przesłałaś dobrą energię, za co ci dziękuję, bo się też załapałam i tryskam nią do dzisiaj. smile

Raja napisał/a:

Epidemia wymiany mebli? a kto jeszcze wymieniał i się nie chwalił?
Majka swego czasu wspominała, że Jej mama lodówkę wymieniała......

Pisałam przecież, że stół kupiliśmy. Teraz, trzeba jeszcze trzeba dokupić stołki. Już mieliśmy zakupione przez internet w przystępnej cenie, ale okazało się, że nie ten kolor i musieliśmy odesłać. Kilka razy byliśmy w sklepach, ale ciągle mi cosik nie odpowiada: a to cena, a to za ciężkie, nie ten kolor, nie ten kształt, albo siedlisko płaskie. Poza tym najwięcej obecnie jest krzeseł wyścielanych, a ja takich nie chcę, bo to składnica kurzu.
Zawsze przecież mogę sobie pod pupinę podłożyć poduszeczkę. smile

Posty [ 5 591 do 5 655 z 10 608 ]

Strony Poprzednia 1 … 85 86 87 88 89 … 164 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Azyl dla marudzących inaczej

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026