netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Azyl dla marudzących inaczej

10 607 odpowiedzi927 036 wyświetleńzałożony przez miga, 10.10.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Azyl dla marudzących inaczej

Strony Poprzednia 1 … 66 67 68 69 70 … 164 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 356 do 4 420 z 10 608 ]

4 356

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam raz jeszcze wink

Maj32 lubię zmiany, znaczy musiałam polubić big_smile Czasem życie zmusza i nic na to nie poradzimy. wink
Zjechałam dziś do domku, do rodziny i po kilka rzeczy. Właśnie przed chwilką. W weekend wyjeżdżam z powrotem smile Dwa dni mnie nie było, a już się stęsknili smile
A co do zmian jeszcze. Wiem, że sporo ludzi ich nie lubi. Ja kiedyś do tego grona też należałam, ale dziś wiem, że czasem zmiana to jedyne normalne wyjście. wink

Baaaaardzo chciałabym psa. Dlaczego tak przeważnie jest, że ten, kto o czymś bardzo marzy długo musi się naczekać na to coś. A ci co tego aż tak nie pragną, właśnie posiadają to owe coś. big_smile
Idę zaraz na spacerek, a po powrocie może coś przeczytam.

Wielbicielu również będę pamietać wink

4 357

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam

Wielbicielu będę oglądała teleturniej , będę trzymała kciuki
za ciebie.
Tylko.....aby nie było więcej panów o imieniu Marcin, bo się pogubię.

Ja kocham wszystkie zwierzątka
koty, psy , krowy, cielaki, wiewiórki, ptaszki, bociany .
A najbardziej swojego Bąbelka - 2 kg żywej wagi.
Za niego poszła bym w ogień.

Pomarudzić?

W rodzinie męża byliśmy dwa tygodnie temu na chrzcinach.
Maluszek przyszedł na świat przez cesarskie cięcie.
Teraz jego mama miała operację na kamienie.
Ale po wyjściu bardzo żle się czuła.
Ponownie szpital i decyzja , aby przewieźć ją do Warszawy.
Tam po badaniach okazało się, że jest jeszcze jeden kamień.
I kolejna operacja.
Z maluszkiem w tym czasie siedziała babcia.
I wczoraj dzieciątko przestało oddychać.
Babcia robiła wszystko co mogła.
Myślała, że dziecko już nie żyje.
Przetaczała go po kanapie.
Potrząsała, oklepywała.
I dziecko złapało oddech.
Jest teraz w szpitalu.
Mama jego też.

4 358

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Suzan pięknie dziękuję smile Udanego studiowania.
Czytelniczko 51 wielkie dzięki smile Wylosowałem stanowisko pierwsze, był jeszcze jeden uczestnik o imieniu Marcin.

4 359

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam Marudki wieczorkiem big_smile cały dzień miałam tak ścigany że dopiero teraz mogłam wejść, ale zaraz zniknę bo chcę obejrzeć " Taniec z gwiazdami" na Polsacie.
Oczywiście już sobie zaznaczyłam w kalendarzu kiedy mam oglądać "Jeden z dziesięciu" i trzymać kciuki za Marcina. Napisz nam czy trzeba przejść przez eliminacje?
Ależ będziemy mieć emocje, Marcin podziwiam Cię smile bo nerwy trzeba trzymać na wodzy a wiadomości mieć tam gdzie trzeba. big_smile

Suzan masz rację że zmian nie lubimy, bo często wiążą się nie tyle z poprawą stylu życia , ale też z odpowiedzialnością za inne osoby, ech marudzę .... i boimy się żeby innych nie skrzywdzić, mam na myśli sytuacje ciężkie a poradzić sobie z nimi jest niełatwo.

Pozdrawiam Czytunię, Majeczke, Basię , Rajkę, Migę i pozostałe Marudki big_smile

4 360 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2014-10-03 20:28:06)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

hey kukam wieczorkiem i co czytam lol
Marcin - będę Cię oglądać z przyjemnością

zaznaczyłam w kalendarzu - emisja jest o 19-stej na 2 pr ?????? tak smile

Majka no nie wiadomo jak by Nelka na mnie zareagowała hiiiiiiii

pozdrawiam wszyściutkich lol

4 361

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Basia 18.50 na 2 pr. nie spóżnij się. big_smile

4 362

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam smile
Czytelniczko tak jak przeczytałam tak, aż mnie zmroziło. To straszne, ale czy już coś wiadomo czy jest już z mamą i dzieckiem lepiej?
Nie pamiętam Twojego zwierzaka czy już o nim wspominałaś szybciej to piesek czy kociak? Pozdrawiam Cię gorąco.

Wielbicielu jak nic mi na studiach nie wyskoczy to będę Ci również kibicować. smile

Basiu kto wie może faktycznie na Ciebie zareagowałaby inaczej. Taką sytuację miałam tylko raz w jej krótkim życiu. Na spacerze, aż się sama rwała do obcej kobiety. Było to niesłychanie niewytłumaczalne biorąc pod uwagę jej zachowanie na co dzień.

Suzan jakbym nie narzekała na moją psinę to gdy za długo jest cicho sama ją wołam na mizianko w końcu moja bestyjka kochana. big_smile Najgorzej jak ma dłużej zostać sama w domu to zawsze się o nią martwię.

Buziaki dla każdego miłej nocy wink

4 363

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Miłych snów Marudki

4 364

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Raja, naprawdę Ci przeszło? Czy ściemniasz wink? Ja troszkę wierzę w takie rzeczy: w telepatyczną moc smile.
Kaludyna, fajnie, ze lubisz moje marudzenie, ale zamarudziłabym i siebie i Was, muszę minimalizować ilosć mojego marudzenia smile.
Hahaha, no nie! big_smile Susan, po czym Ty poznałaś, że to klaczka? I zdecyduj się , czy ty konia chcesz, czy pieska, bo nie wiemy na co mamy się w Marudowie składać wink.
Bacha, u mnie to nawet nie tyle wygodnictwo, co ja się po prostu brzydzę tych zwierzątek. Lubię pieski i kotki znajomych, głaskam je, ale ...potem muszę umyć od razu ręce. No i nic na to nie poradzę sad.
Jaka urocza babcia- możnaby z niej zrobić jabłecznik big_smile.
Maja, raz na tydzień- może być. Mam powody, żeby codziennie marudzić, ale to byłoby zbyt dołujące dla wszystkich.
Wielbicielu, czy mogłabym się dowiedzieć, czy ten program będzie na żywo, czy masz to już za sobą? Postaram sie obejrzeć smile. Jeśli na żywo, to powodzenia smile.
Czytelniczko, jakie to straszne przeżycie musiało być z takim dzieciątkiem, o Boże! Niech się wszystko dobrze skończy- zdrowiem dla mamy i dzidziusia. I jakie to szczęscie, że dziecko zaczęło oddychać. Coś kiedyś czytałam o niemowlęcym bezdechu, że jest on przyczyną zgonów dzieci. Jak dobrze, że ona go szarpała, życie mu uratowala. Aż mnie ciarki przeszły.


Miłych snów i zdrowia dla wszystkich Was i Waszych najbliższych smile.

4 365

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dzień dobry!!!
Zapraszam na kawę

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

4 366

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Wielbicielu no to już wszystko wiem.
Będę ci podpowiadać, jakbyś coś zapomniał.

Maja mam yoreczka 5-letniego Bąbelka.
Kocham go nad życie.
Jest moim malutkim szczęściem i wielką radością.

Migusia też tak myślę, że pomogło to szarpanie, potrząsanie dzieckiem
w przywróceniu oddechu.
Jeszcze nic więcej nie wiem.

Klaudynka te kotki na dobranoc piękne.

Dzisiaj u nas biały szron na trawie.
Za acześnie wypuściliśmy krowy na pastwisko, ale
nie było już odwrotu.

Wszystkim Marudkom i tym nie marudzącym życzę
udanej soboty.

4 367

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

4 368 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2014-10-04 07:58:45)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

hey Marudy srana  Obrazek dodany przez użytkowniczkę >>> lol

           Obrazek dodany przez użytkowniczkę co która woli smile

Czytka - chodzę za Tobą po cafejkach smile niczym jakiś agent lol:lol:

[b] Miga Ty z natury jesteś MARUDA ??? lol - czy faktycznie masz tyle problemów ???? hmm:/
nie wszystko się piszę - ale pomarudź plissssssssssssss smile

Klaudynka dobrze,że napisałaś o której zaczyna się "jeden z dziesięciu " senks smile zapiszę hiiiiiiiii
bo najważniejszy jest początek jak się przedstawiają
mogło by być 2 Marcinów smile - i nie wiedziałabym komu się przyglądać lol

co do psów - to może nie jestem tak przewrażliwiona z tym myciem rąk lol
ale fakt faktem niektóre zachowania psów są obrzydliwe
np. jedzenie kup innych psów ....łO Matulu hmm hmm masakra - oczywiście nie wszystkie psy smile

miłej soboty  wszyściutkim lol

            Obrazek dodany przez użytkowniczkę

                                     Obrazek dodany przez użytkowniczkę


            Obrazek dodany przez użytkowniczkę >>> lol

4 369

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Hejka słonko już na nebie czyli miłego dnia big_smile
Czytka oj taki malutki yorczek słodycz hehe.
Miga zawsze jak ma Ci być choć przez chwilę lepiej to marudź po to jest ta kafe z tak fajnymi babeczkami i Marcinem. big_smile
Miłego dnia smile

4 370

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dzień dobry w słoneczną sobotę
Wpadłam się przywitać big_smile bo jak mnie wessie real, to mogę znowu nie zajrzeć długo.......
No.......jak tu nie marudzić, kiedy nie można ogarnąć wszystkiego.......szybciorkiem........doba się skurczyła........a ja.....spowolniałam.........
- nakarmić psa i męża rankiem, posprzątać chałupkę, zrobić zakupy, posprzątać garaż, odkurzyć autko, jechać na myjnię, zatankować,
ugotować obiad, iść do apteki, pozmywać.........zająć się pieskiem.......itd......itd...... ufffff.........czekam kiedy nadejdzie taki ranek, że wstanę i zacznę się zastanawiać: co zrobić z tym dniem???????

Przeczytałam co u WAS słychać i jestem pod wielkim wrażeniem Marcina - WIELKIE GRATULACJE, że PRZESZEDŁEŚ przez sito eliminacji............zawsze podziwiam ludzi występujących w tym programie.......za odwagę, silne nerwy no i oczywiście za wiadomości.
Jest to mój ulubiony program i zawsze go oglądam, ponadto bardzo lubię prowadzącego - jest dla mnie niedościgłym wzorem pod każdym względem.
MARCIN - a nie możesz zdradzić przed 8 październikiem jak wypadłeś?........chyba nieeee......bo podpisuje się zobowiązanie, że przed emisją ani mru......mru....... (no to sama sobie odpowiedziałam na pytanie)

Majka big_smile Miga big_smile dzięki DOBRE DUSZE za pamięć o moim kolanku........ MIGA big_smile przeszło.....przeszło.......hihihii......na domowników.........
a tak na poważnie, to uraz kolana daje o sobie znać, w związku z tym wczoraj udałam się do rodzinnego o skierowanie na zabiegi.
Otrzymałam, ale w fizykoterapii zapisano mnie dopiero na luty..........toż to kolano może odpadnąć do tego czasu.
Lekarz przewidział ten długi czas wyczekiwania i zalecił mi stosowanie domowych sposobów........ponieważ jest ono opuchnięte - co oznacza, że zbiera się płyn.........

Pozdrawiam WAS WSZYSTKIE big_smile i życzę MIŁEGO DNIA big_smile

Czytuniu big_smile hihihihiii.......cudo obrazek z tym "zdechniętym dzidziusiem"........tryskasz humorkiem od samego rana big_smile
TAK TRZYMAJ big_smile  DZIEWCZYNO KOCHANA big_smile

Teraz wybieram kawę zapodaną przez Basię big_smile ........właśnie tego było mi potrzeba........

Uściski i buziaczki dla Klaudi, SUZANKI, Żyworódki, Anhedonii Obrazek dodany przez użytkowniczkę
............ciąg dalszy buziaczków....... jak całuśnie - to do oporu big_smile.........

Teraz teleportuje się do kuchni obiad przygotować big_smile

aaaaa...... jeszcze coś pozytywnego: od wczorajszego wieczoru u mnie  g r z e j ą!!!!! a ponadto na tablicy ogłoszeniowej pojawiła się informacja, że obniżają nam koszty wywozu śmieci od lipca ub roku........z 7 zł - na 6 zł..........to tylko złotówka - ale ważne jest co innego.........pierwszy raz w dziejach S.M coś tam obniżają .........

PAAAAAA

4 371

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam wszystkich wink

Rajo dziękuję i Ciebie też mocno ściskam wink

Jestem coś strasznie zmęczona, oczy mnie bolą, głowa. Idę się przespać chyba. Ostatnio minione dni byly naprawdę bardzo emocjonalne. wink Tyle się działo.

U mnie mogliby w ogóle nie grzać big_smile

4 372

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Najpiękniej jak umiem, dziękuję Moi Drodzy za Wasze przemiłe wyrazy sympatii smile Jestem wzruszony.
Migo mam nagranie już za sobą. Odbyło się ono w Lublinie.
Klaudyno, trzeba przejść przez eliminacje.
Rajo, w pełni zgadzam się z Tobą. Tadeusz Sznuk stanowi klasę samą w sobie.

4 373

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:

Dzień dobry w słoneczną sobotę
Wpadłam się przywitać big_smile bo jak mnie wessie real, to mogę znowu nie zajrzeć długo.......
No.......jak tu nie marudzić, kiedy nie można ogarnąć wszystkiego.......szybciorkiem........doba się skurczyła........a ja.....spowolniałam........
(...)
Przeczytałam co u WAS słychać i jestem pod wielkim wrażeniem Marcina - WIELKIE GRATULACJE, że PRZESZEDŁEŚ przez sito eliminacji............zawsze podziwiam ludzi występujących w tym programie.......za odwagę, silne nerwy no i oczywiście za wiadomości.
...
Uściski i buziaczki dla Klaudi, SUZANKI, Żyworódki, Anhedonii http://i54.tinypic.com/11vl6hx.jpg
............ciąg dalszy buziaczków....... jak całuśnie - to do oporu big_smile.........
...
PAAAAAA

NIC dodać, NIC ująć big_smile
Też wpadłam.
Też mnie wessie, bo i wcześniej już wsysywało (? tak to się pisze ?)
Też mi doba za krótka się zrobiła.
PRZYŁĄCZAM się do gratulacji i uścisków i wszelkich objawów sympatii, za które wzajem dziękuję big_smile
Trzymajcie się cieplutko i powodzenia na studiach dla studentów smile

4 374

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Doberek niedzielnie Marudy lol
  zwołuje WAS na caffe     Obrazek dodany przez użytkowniczkę >> smile

Marcin a to ciekawe,że nagranie było w Lublinie ??
myślałam ,że w W-wie smile

spokojnej milutkiej niedzieli wszyściutkim lol

4 375

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Cześć!!!!

Kawę już dawno wypiłam.
Wstaliśmy o 5.
Wygoniliśmy krowy na pastwisko.
Za jakąś godzinkę sąsiad dzwoni, że nasze krowy
przerwały pastucha i są bardzo daleko.
We troje wyruszyliśmy na poszukiwania.
Znaleźliśmy je jakieś 3 km dalej.
Zgoniliśmy na powrót na łąkę.
Przerwały pastuch, ale dlaczego.?
Nowa bateria i mocny daje prąd.
Na dzisiaj mam dość.
Teraz odpoczynek i jeszcze raz odpoczynek.

Ma przyjechać wnusia, więc już rozpaliłam w piecu.

Ten malutki dzidziuś ma zapalenie płuc.
Jest nadal w szpitalu.
Jego mama czuje się lepiej.

Miłej niedzieli.

4 376 Ostatnio edytowany przez żyworódka (2014-10-05 23:38:52)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam w słoneczny, niedzielny poranek wszystkie marudki i maruda naszego. big_smile
Basiu, ja na Twoją kawkę się pierwsza zjawiłam,
trochę poklikam, a później w goście wybywam. big_smile

Och, ile tu pieszczot się naczytałam,
mnie Miga w policzek wycałowała,
choć inna część ciała mnie bolała...hihiii
więc mena na pomoc wzywałam. big_smile
Raję za to w kolanko cmoknęła,
i boleść jej szybko zniknęła.
Ona na uzdrawiacza ma zadatek,
i na razie nie pobiera żadnych datek,
więc zgłaszajcie się, jak Was coś zaboli,
póki nie żąda za to, żadnej doli. big_smile big_smile big_smile

Uścisków też, co się zowie, nie brakuje,
nieomal w każdym poście się je czuje.
Anhedonia się 'wyssysynęła' i dziękowała,
oraz uściski też odwzajemniała....hihiii
Raja dzieciaczkiem się posłużyła,
on cmoka i cmoka, a ona nic mu nie ulżyła....
taka wygodna się zrobiła....:/
Później Suzan się jej odwzajemniła,
i Maja do snu też buziaczki przesłała,
a Klaudii, dłużna nie pozostawała.
Dobrze, że Basia jak zawsze przytomna była.
i przy tych uściskach, kawą ni herbatą się nie poparzyła.:lol:

Wielkie też szczęście, że naszego rodzynka w spokoju zostawiły,
bo te uściski od tylu marudek, pewnie by go zadusiły. lol lol lol
A on przecież zdrowy i cały być musi,
bo wnet na ważne spotkanie wyruszy. smile

Wielbicielu, Ty wątku naszego ozdobo,
przedstawiasz duży poziom swoją osobą,
intelektu, wiedzy i pasji w hobby kultywowaniu,
a ja z serca życzę Ci powodzenia w zdobywaniu
nagród, wyróżnień i pochwał i będę trzymać kciuki,
byś na ten moment, nie zaznał w pamięci żadnej luki. big_smile

Zaraz sobie przypnę karteczkę na szafie,
aby nie zapomnieć o tak ważnej dacie. big_smile

Edit:
Ooooo, zanim posta napisałam, to Czytka się zjawiła, z wiadomością, że kawę już wypiła. smile

Edit:
Wybaczcie, że posta edytowałam, bo jak to moje wierszowanie przeczytałam, to raziły mnie niektóre rymy i trochę je wygładziłam, ale sensu wypowiedzi nie zmieniłam. big_smile

4 377 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2014-10-05 10:24:01)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

I  ja w niedzielę witam Marudki
i Marudera kawką i kropelką wódki.

Żyworódka pięknie nas tutaj powitała
i o każdym przyjażnie i ciepło wspomniała
lecz o sobie biedula całkiem zapomniała
czyżby przy niedzieli siebie nie kochała?

Więc ja Cię Żyworódko
serdecznie przytulam
delikatnie i lekko, chociaż nie przymulam
życzę Ci gościny wesołej, radosnej
żeby dzień jesienny , kojarzył się z wiosną. :D

A Maruderkom i Marcinowi
życzę pięknej niedzieli
i słoneczka na nowo
humoru świetnego
ciepełka miłego
apetytu wielkiego
obiadku pysznego.

Bawcie się radośnie
jutro poniedziałek
obowiązki  tygodnia
nie są doskonałe :D

4 378

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dziękuję Ci Klaudii, za piękne powitanie,
nie wspomniałam o sobie.....należy mi się lanie...hihiiii
SKS, daje znać o sobie,
bo jak mogłam zapomnieć, o tak WAŻNEJ osobie. lol

4 379

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Żyworódko i Klaudyno dziękuję za przepiękne rymy (tak dużo w nich o mnie smile
Żyworódko spotkanie-nagranie tego odcinka już się odbyło wcześniej.

4 380 Ostatnio edytowany przez Suzan_444 (2014-10-05 12:53:09)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam wink

No ja widzę, że tu sami poeci big_smile
Wracam dziś na stancję. Na dworze mimo słońca bardzo zimno. Moje klimaty big_smile
Pokłóciłam się z koleżanką, gdyż zachowała się nie fair. No ale cóż. Nie mogę mieć przecież na swoich barkach kłopotów  i własnych, i rodziny i jeszcze nie wiadomo kogo. Jestem zmęczona tym baaaaaardzo. Dlatego powiedziałam dziś "dość".  Za mocno tym wszystkim sie denerwuję. Skupiam się na sobie i koniec kropka big_smile.
Aha, i mam jeszcze jednego newsa big_smile Może będę miała psiaka niebawem tongue. Malutkiego jakiegoś. Może se schroniska. Dam znać.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę
No to zabieram dziś swego konia, zarzucam małą torbe na niego i galopuję na stancję. big_smile

4 381

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Suzan nie bierz problemów innych ludzi na swoje barki bo nie wyrobisz. Każdy ma indywidualne spojrzenie na swoje kłopoty a osoba postronna nigdy nie będzie miała racji. Cieszę się że będziesz miała psiaczka ale myślę że zastanowiłaś się nad tym jakie obowiązki na ciebie spadają i musisz wiedzieć o tym że psiak nie powinien sam siedzieć w domu jak  ciebie nie będzie. Jeśli sam zostanie będzie cierpiał , wył i rozrabiał , potnie wszystko co w zęby mu wejdzie. Do półtora roku trwa ażeby był ułożony i grzeczny, życze Ci jak najlepiej Suzan ale przemyśl czy masz warunki na psiczka. Ja miałam ze schroniska ukochaną poprzednią i do 2 lat trwało zaczym uspokoiła się po wcześniejszych przeżyciach. Ale miała nas oboje całą dobę i działke gdzie był duży ogród do biegania, już działki nie mamy i obecny nasz york nie ma tak dobrze bo ma tylko spacerki do parku  na smyczy.

4 382

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Dosiadam z winkiem big_smile .....przecież dziś niedziela......odrobinę luksusu mi się należy ...... i ......czytam.....czytam......czytam......
co się w AZYLU wydarzyło big_smile

Basia  big_smile kawkę zapodała,
Czytka big_smile biegi poranne uskuteczniała......
aaa.... Suzan się wnerwiała

Wielbiciel - OZDOBA big_smile wciąż wiedzę zdobywa.....
Majka wcale się nie odzywa........

Żyworódka big_smile i Klaudka big_smile
pięknie nas wszystkich rymami powitały
miłych słówek, życzonek, pozdrowionek.....
nie pożałowały.........
jak się zrewanżować?
co tu wysmarować????

Dzieciaczek podstawiony big_smile
już cmoka - bez przerwy........
czy wystarczy mu tej werwy?
- by okazać w pełni.........
Mą ......sympatię do WAS? big_smile

4 383

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

WOW dla Żyworódki i Kaludynki  buziolki za wiersze Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Raja - dziecko ...hii   bo Ty w aNNNkololizm nam wpadniesz ????? lol:lol:    na zdrowie lol

pozdrawiam wszyściutkich - zakopuje się pod kocyk ponownie ....

4 384 Ostatnio edytowany przez Raja (2014-10-05 16:50:16)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Ba-Cha napisał/a:

Raja - [/b] dziecko ...hii   bo Ty w aNNNkololizm nam wpadniesz ????? lol:lol:    na zdrowie lol

pozdrawiam wszyściutkich - zakopuje się pod kocyk ponownie ....

hihihihiii......Basiu jak wpadnę........to będziecie mnie wyciągać big_smile.......

U mnie już jest bardzo cieplutko.......wszystkie kocyki poszły w odstawkę........no i po co ja kupowałam tą kołdrę puchową?.............jest mi baaaaaardzo gorąco pod nią...........

4 385

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Uuuuuuuuuuuuwielbiam zaglądać do tego Marudowa wink
Jak tak dalej będzie się marudzić, to nam się całkiem naród zamerykanizuje wink "How are You"? Oooo - FINE! FINE!" OK & Veeeeery GOOD! big_smile
Piękny dzień faktycznie - więc i niech wieczór będzie nie gorszy wink

4 386

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Rajo sympatycznego winkowania
Ba-Cho miłego z kocykiem
Ciepłego spoufalania
Suzan fantastycznego
Konnego galopowania smile

4 387 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2014-10-05 19:28:06)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Raja no to na zdrowie - właśnie zasiadłam z lampką wina lol:lol:

Anhedonia nie raz nie dwa mówili o nas Polakach ,że My jesteśmy na ulicy smutasy
a nie jakieś amerykańskie : jest fajnie - i bardzo dobrze ok lol
bo przeważnie jest odpowiedź - eee tam  stara bieda - a szkoda mówić lol czyż nie ????

Marcina i resztę Maruderów pozdrawiam... lol

4 388 Ostatnio edytowany przez Raja (2014-10-05 19:46:52)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Marcin dzięki bardzo big_smile winkuje mi się przesympatycznie........
Klaudyna rankiem zapoczątkowała  kropelkowanie a teraz gdzieś JĄ wcięło..........może cuś JEJ zaszkodziło?

Anhedonio ja też uuuuuuuwielbiam big_smile .......jak się pojawiasz w MARUDOWIE........

No i co z tym wieczorem????? chyba nico.........bo pustką wieje...........


PS
Basiu dobrze, że się zjawiłaś........wypijemy za  zdrowie swoje i MARUDÓW big_smile

4 389

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Hejka słonka smile
Dziś odpoczywałam, ale i sobie pobiegałam hehe. Nie ma jak niedzielne wybieganie hehe. Jutro poniedziałek ech no jak trzeba to trzeba. Mam w planach wstać o 6-ej by wyrobić normę biegową trzymajcie kciuki by kołdra nie wygrała tongue
Suzanz pieskiem przemyśl sprawę idzie zimno i będzie coraz ciężej wyjść hehe szczególnie rankiem. Jak się jednak zdecydujesz to będę Ci oczywiście kibicować big_smile Moja Nelciulandia z roku na rok leniwsza, a ma tylko 3,5 roku.
Miłej nocy i spokojnego poniedziałku.

4 390

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Ba-Cha napisał/a:

Anhedonia nie raz nie dwa mówili o nas Polakach ,że My jesteśmy na ulicy smutasy
a nie jakieś amerykańskie : jest fajnie - i bardzo dobrze ok lol
bo przeważnie jest odpowiedź - eee tam  stara bieda - a szkoda mówić lol czyż nie ????

Basiu dołożę jeszcze swoje spostrzeżenia ..........."stara bieda"..........i tu jest ciąg dalszy.......o wszystkich chorobach gnębiących rozmówcę, członków rodziny, znajomych, o braku pracy i trudnościach finansowych i wiele, wiele innych nieszczęść.
Nawet jak przechodzę na ulicy obok dwu osób rozmawiających - to słyszę mimo woli o wszystkich plagach, które ich spotykają.............wesołych rozmów niet..........

4 391 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2014-10-05 20:37:18)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Obrazek dodany przez użytkowniczkę


Jesienny ciepły wieczór
przy winie aromatycznym
fajnie gdy jest z kim wypić
nie musi on być śliczny big_smile

Ale ma być milutki
humor ma mieć leciutki
bajki niech opowiada
interesująco zagada.

Dostanie wnet kolację
zje ją zdrowo i smacznie
toast z nim wypijemy
w sny piękne poszusujemy.

A toast jeszcze jeden
wypiję , albo siedem:

Za powodzenie Marudek
niech mija z daleka je smutek
niech szczęście przy nich stoi
i Rajka się nie boi
że gdzieś mnie mocno wcięło
i brzucho mi wydęło
bo ja toasty wznoszę
i Marcina też proszę
o uśmiech na ekranie
wzniosę toast na powitanie. big_smile

4 392 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2014-10-05 21:19:42)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Stara bieda , będzie nowa
u Polaków taka mowa
jakby innej nie umieli
i optymizm diabli wzięli.

Przecież cieszyć się lubimy
i choroby wyleczymy
do lekarza nie pójdziemy
ich w leczeniu wyręczymy.

Każdy Polak po kielichu
czy to Krzysiek, czy też Zdzichu
rady dają, rację mają
na kawałki szefa krają.

No i dalej narzekają
w domu słowo swoje mają
i na nerwach żonie grają
ponuractwem, dołowaniem
i jęczeniem i krakaniem.

Moja rada bardzo prosta
mijaj Raju tego gościa
co pindoli a nie soli
i uśmiechaj się do woli big_smile
  Rajko, ten wierszyk to załącznik do Twoich spostrzeżeń. big_smile


Obrazek dodany przez użytkowniczkę

4 393

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Klaudynko tak tak, wiem. anim podejmę jakąkolwiek decyzje ws psiaka, wszystko raz jeszcze przemyślę dokładnie. Moja mama zawsze odmawiała mi psa na raziei się śmieje, że tyle razy próbowałam się stać właścicielką czworonoga, a w sumie wyjdzie na jej: "Mówiłam ci, że psa weźmiesz sobie po mgr, jak się ustatkujesz". big_smile. He he.

A co do kłopotów innych, to masz 100% rację. Wykończę się, a ich problemy trwać będą dalej. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że ja wszystkim pomagam, wspieram, ale osobiście nie mam z ich strony prawie żadnego wsparcia. hmm

Rajo tak, wnerwiam się, że jestm zbyt emocjonalna big_smile I zawsze chcę by było dobrze, a sama wychodze na tym najgorzej. Koniec pomagania zawsze i wszystkim.Bunt a co hehe.

Wielbicielu galopowało się fantastycznie big_smile Ale koń dziś jakiś ospały był. Spokojnie, bacika nie używałam.

Maj32 no właśnie ja jestem poranny ptaszek, ze wstawaniem nie byłoby więc kłootów. Ale tak jak szybciej pisąłam, przemyślę to raz jeszcze dokładniej.

Wpadacie na herbatkę i ciacho? Prócz tv, sąsiadów za ścianą nie mam towarzystwa dzisiejszego wieczoru big_smile

4 394

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Suzan decyzja w sprawie psiaka jest na kilkanaście najbliższych lat, więc pomyśl nie tylko czy możesz mieć ale też jakiej rasy ażeby usposobieniem pasował do Twojego charakteru, to poważna decyzja, ja zawsze miałam psiaki jak tylko własne gospodarstwo założyłam i wiem że to nie tylko radość i miłość obustronna ale przede wszystkim odpowiedzialność. Czy tam gdzie mieszkasz nie będą sprawiali Ci kłopotów jeśli będziesz miała psiaczka, czy będziesz rano chętnie wychodziła bez względu na pogodę, czy masz kaskę na weterynarza i masa innych pytań. Jeśli się zdecydujesz to będę razem z Toba się cieszyła i służę swoim doświadczeniem, ale może faktycznie jak ukończysz studia i zobaczysz jaki start w życie będziesz miała, a może masz wsparcie u rodziny i w razie problemu z psiakiem będziesz mogła na nich liczyć?

4 395

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Klaudynko mam warunki, mam pieniądze, wsparcie u rodziny, ogromne chęci. Jedyną przeszkodą na dzień dzisiejszy może być czas. Poczekam aż sie ustatkuje wszystko, no a jeśli jednak się okaże, że czasu będzie za mało, to ową decyzję przesunę.
Jestem młoda, mogę poczekać do zakończenia mgr.
Zobaczymy jak to będzie smile

4 396 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2014-10-06 07:45:16)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Doberek Marudowo poniedziałkowo
zapraszam na kawencje  Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Klaudynka  za pogodne wiersze   małpiszonka Ci daje

                                   Obrazek dodany przez użytkowniczkę

pozdrawiam wszyściutkich lol:lol:

4 397

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:
Ba-Cha napisał/a:

Anhedonia nie raz nie dwa mówili o nas Polakach ,że My jesteśmy na ulicy smutasy
a nie jakieś amerykańskie : jest fajnie - i bardzo dobrze ok lol
bo przeważnie jest odpowiedź - eee tam  stara bieda - a szkoda mówić lol czyż nie ????

Basiu dołożę jeszcze swoje spostrzeżenia ..........."stara bieda"..........i tu jest ciąg dalszy.......o wszystkich chorobach gnębiących rozmówcę, członków rodziny, znajomych, o braku pracy i trudnościach finansowych i wiele, wiele innych nieszczęść.
Nawet jak przechodzę na ulicy obok dwu osób rozmawiających - to słyszę mimo woli o wszystkich plagach, które ich spotykają.............wesołych rozmów niet..........

Rajka - o to to właśnie smile - marudzimy na ulicy
masz racje - jak się słyszy fragmenty rozmów - same smutne tematy
pod miom oknem jest blisko chodnik - często słyszę fragmenty rozmów telefonicznych
młode dziewczyny piekniutką łaciną - opitalają swoich partnerów .... smile

jeszcze jest jedna nasza przypadłość narodowa smile
nie umiemy przyjmować komplementów hiiii
np. na temat ciuchów :
- ale masz ładną bluzeczkę ...
- iiiiii tam kupiłam  za złotówkę w Pewexie -  hiiiiiiiiiii   

Suzan dobrze Ci radzi Klaudynka poczekaj z tym psiakiem smile     miłego słonecznego tygodnia lol

4 398

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam i ja w ten mrrrroźny poranek.
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Las, który znajduję się nieopodal wygląda cudownie we mgle big_smile. Szkoda, że aparatu nie wzięłam.
Zaraz mycie, śniadanie i wyruszam w świat wink

4 399

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

A ja witam w piękny poranek , chłodny ale słoneczny, a póki słońce na niebie to ja szczęściem i dobrym humorem tryskam big_smile

Suzan szczęście Ty moje big_smile , gdybyś miała psinkę w domku to wstałabyś 2 godziny temu i pobiegałabyś po tym lesie , póżniej łapki mu umyła i nakarmiła , o tej porze to byłby już po drugim spaniu i z pańcią w ten piękny las na spacerek byście pomknęli big_smile

Basiu dzięki Ci za małpiszona, wiesz jak bardzo go lubię big_smile od razu gębusia mi się śmieje wesolutko big_smile

Miłego i słonecznego dnia dziewczyny ja na dzisiaj zaplanowane mam spotkanie z bardzo miłą  koleżanką , długo się nie widziałyśmy więc radość będzie i masa ciach z kawusią.

4 400 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2014-10-06 21:17:02)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Marudy, witam wieczorkiem big_smile nikogo nie widać to ja sobie po cichutku pomarudzę , dobranoc Wszystkim big_smile


Obrazek dodany przez użytkowniczkę

no i tym ładnym uściskiem i posuwistym krokiem kierujemy się w stronę kołderkowa big_smile

4 401

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Wpadłam powiedzieć dobranoc. Jestem dziś zmęczona i mocno wnerwiona ech śpijcie dobrze. Jeszcze tylko machnę sobie 50 brzuszków hehe bo pompeczki już były. big_smile

4 402

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Klaudyno, każdy Twój wiersz jest prześliczny smile
Z sukcesów informatycznych: udało mi się umieścić zdjęcia z cyfrówki w laptopie.

4 403 Ostatnio edytowany przez Suzan_444 (2014-10-06 22:33:48)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Klaudynko masz rację smile  Gdybym miała tego czworonoga, to teraz pewnie spałby wtulony w koc tuż obok mnie wink

Ten wieczór nie należał do najłatwiejszych. Ale za to spędziłam cudowny dzień. Odpoczęłam psychicznie, pobiegałam, spotkałam się ze znajomymi, byłam w kinie, jadłam pyszny obiad.
Powiem Wam, że jest mi cholernie ciężko mieszkać w innym mieście. Czasem mam wrażenie, że czuję się gorsza od tutejszych mieszkańców. Nie mam na razie wielu znajomych tu, więc jest ciężko.
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Dobrej nocy smile

4 404 Ostatnio edytowany przez miga (2014-10-06 23:01:46)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dobry wieczór.
Bacha, pytasz, czy jestem marudna. Nie, nie jestem. Zawsze staram się być wesoła, dowcipna, nie zrzędzę. Jedyne moje marudzenie, to w Marudowie big_smile. Mam problemy małżeńskie. Myślałam, że czas "wygoi rany", ale nie goi. Mam ochotę nawiać na koniec świata, do jakiegoś księcia, dla którego będę ważna. I chyba rysuje mi się taka możliwość. I nigdy tego nie zrobię sad.
Raja, przykro mi, że mój całusek nie pomógł sad.  To jeszcze raz :* smile.
Marcin, nie mogę się doczekać, kiedy Cię zobaczę. Już mniejsza o to, jak Ci tam poszło, choć mniemam, że dobrze, inaczej byś się pewnie nie chwalił tongue. Moje gratulacje w sprawie zdjęć! smile To duży postęp smile.
Czytelniczko, dzięki, że napisałaś, co z dzidziusiem i jego mamą. Myślę, że wszystko będzie dobrze.
A z tymi krowami, to masz urwanie głowy big_smile.
Żyworódko, aleś mnie ładnie opisała, dzięki. W podzięce niniejszym mocą mą uzdrawiam wszystkich Azylantów ze wszystkich ich dolegliwości smile. Za darmo big_smile.
Klaudyna, to ja Żyworódkę z SKSu też uzdrawiam big_smile. A Ciebie chwalę, że masz taką głowę do pisania wierszy.
Susan, Klaudia Ci dobrze radzi. Pieski ze schroniska mają problemy i najczęściej są z nimi duże kłopoty, które nie zawsze mijają.
Jest Ci ciężko w nowym mieście i nie masz znajomych? To się powoli zmieni. A teraz masz nas smile. I konia smile.
Raja, jak Ty mogłaś pić i mnie nawet nie zawołać! Ech! Chyba tez SKS tongue big_smile
Anhedonia, wcale nieprawda, marudzimy, tylko, że w granicach rozsądku- ni to Polska ni Ameryka big_smile- to Marudowo! Autonomia big_smile.
Maju, ja robię brzuszki siedząc na fotelu przed kompem. Mam tam jakieś mięśnie, to uruchamiam big_smile. Zawsze to lepsze niż nic. No i kręcę codziennie hula-hop big_smile. Już trochę lepiej wyglądam smile. Przez to lato, to się po prostu zapuściłam big_smile. Pytałaś chyba gdzieś o farby do włosów. Ja używam Palette deluxe. Czytałam o niej złe opinie, tzn. że niszczy włosy, ale dla mnie jest najlepsza.
Dobrej nocy Azylanci smile. Dobrego wtorku smile.

4 405

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

heyka wtorkowo Marudowo  lol
zapraszam na kawencje    Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Miga a dlaczego nie zwiejesz do Księcia ??? he ???? może czas pomyśleć o sobie lol

Marcin no to teraz już nie masz wymówki - cofnij sie parę stronek
na moją instrukcje - i do dzieła smile ( jak nie przepisałeś buuuu smile)
pierwsze zdjęcie Chorwacji - widzę TU w Marudowie lol  nie ma innej opcji lol

Suzan w jakim mieście teraz mieszkasz ????

pozdrawiam wszyściutkich .... smile:)

4 406

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Hello smile
Właśnie piję kawencję, a niedługo lecę na uczelnię. Szacunkowo dziś do 19-ej, ale się zobaczy może puszczą szybciej hehe.

Miga a jeszcze doliczyć trzeba brzuszki te gdy rano wstajesz z łóżka hehe. Farba Palette mojej koleżance też zniszczyła włosy i tu faktycznie zapewne nie jest dla każdej głowy, ale dzięki za odpowiedz.

Wielbicielu brawo teraz to już będzie z górki z tym wstawianiem.

Suzan spanie z pieskiem nie jest najlepszym pomysłem. Z początku to i jeszcze na chwilkę moją brałam bo ile można słuchać tego płaczu hehe, ale później już do posłanka była odkładana. smile Oj coś widzę, że nadal walczysz z sobą między tym czy brać pieska czy też nie. Jak będziesz miała okazję to pstryknij zdjęcie lasu. big_smile

Dobry film oglądałam "100 lat po ziemi" polecam. big_smile
Zdrówka wszystkim życzę i pozdrawiam.

4 407

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Witajcie Marudki big_smile

Majeczko masz rację że spanie z pieskiem nie jest dobrym pomysłem, a ja śpię z moim yorkiem  a wcześniej z innymi i tak mi zostało. Mój mąż też lubi jak psiak wlezie mu pod kołderkę , bo właściciele psów dzielą się na tych , którzy śpią ze swoimi pupilami i na tych którzy do tego się nie przyznają big_smile

Miga , dzięki za pochwałę mojej głowy, ale chętnie zamieniłabym na inną, mniej bolącą big_smile

Marcin w ocenie moich wierszyków zawsze jesteś wspaniałomyślny, dziękuję Ci za miłe słowa, już doczekać nie mogę się środy, ależ będę Ci podpowiadała z wygodnego fotela.  Ale faktycznie to w domu gdy się ogląda to dużo łatwiej a tam już jest trudniej, więc tym bardziej podziwiam Cię. Kciuki trzymam, mimo że teleturniej już się odbył.

Basiu mimo ze kawę już wypiłam to ta Twoja parująca bardzo mnie nęci aż zapach jej czuję.

4 408

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Dzień dobry
Tydzień upływa mi pod znakiem spotkań towarzyskich big_smile wszyscy chcą mnie widzieć.......hihihii......raz u siebie w domku, innym razem u mnie..........ale się nasłucham!........

Tu wrócę jeszcze do pięknej wypowiedzi Basi.........że nie potrafimy odbierać komplementów......... BASIU big_smile widzę to samo co TY......... odbieramy je z jakimś zażenowaniem i natychmiast przeciwstawiamy kilka mankamentów (swoich).........czy to
dotyczących ubrania.........czy też wyglądu.

miga napisał/a:

Raja, przykro mi, że mój całusek nie pomógł sad.  To jeszcze raz :*

Jak to nie pomógł?????? pomógł.........ale na krótko big_smile ..........ten drugi będzie trwalszy big_smile

miga napisał/a:

Raja, jak Ty mogłaś pić i mnie nawet nie zawołać! Ech! Chyba tez SKS tongue

eee....tam......Miga.........cóż to za picie było.........lampka wina rozleciała się po zębach i nawet nie było do czego wyrywać CIĘ z pościeli.......czy tam od stołu big_smile

Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

Z sukcesów informatycznych: udało mi się umieścić zdjęcia z cyfrówki w laptopie.

Brawo MARCIN big_smile duży sukces, połowa za TOBĄ big_smile.
Przyłączam się do chórku i proszę o zdjęcie w AZYLKU big_smile

Majka  big_smile Klaudi big_smile Suzan big_smile .........a ja.....jestem wyjątkiem big_smile - nie śpię z pieskiem.......hihihiiii ale tylko dlatego, że on tego nie chce..........
Pies ma swoje "łóżeczko - legowisko" ale na nim też rzadko bywa.......najchętniej śpi na podłodze za fotelami........

Suzan przyłączam się do wypowiedzi dziewczyn w sprawie przygarnięcia pieska.........poczekaj.......wszystko w swoim czasie. Kogo będziesz wypychać z pieskiem na spacer - jak TY nie będziesz mogła lub chciała z nim wyjść???????

POZDROWIENIA  WSZYŚCIUTKIM  WYSYŁAM big_smile

4 409

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Klaudynko ŻABKO TY MOJA big_smile specjalne podziękowania dla CIEBIE - za wierszyki w których mnie umieściłaś...........a ja tak czytałam jednym okiem i mi umknęło big_smile
dzięki.....dzięki big_smile ZDOLNA BESTIO!

4 410 Ostatnio edytowany przez Suzan_444 (2014-10-07 17:52:43)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam.

Miałam dziś od rana zajęcia. Wróciłam na stancję, odpoczęłam trochę i poszłam na zakupy do biedronki i lidla smile. Potem obiadek - skromny, jak na studenta przypadło i na kompa. Jutro znów od rana, ale na szczęście nie tak długo smile Ogólnie podobają się mi te syudia. I ci wykładowcy tak baaaardzo wykształceni. Nie wiem jak Wy, ale ja do takich ludzi mam naprawdę ogromny szacunek. A jeszcze jeśli ma się zajęcia z autorem książki, na podstawie której pisało się pracę licencjacką no to już w ogóle big_smile.
Dziś już nigdzie nie wychodzę. No chyba, że byłby psiak no to sprawa zupełnie inaczej by się miała. smile
Maj32 masz rację. Wciąż się waham co do tej decyzji, no ale na razie odczekam.
O zdjęciu lasu nie zapomnę wink
Migo masz rację. Mam najlepszy pakiet na świecie - Was i konia big_smile Dobrze powiedziane. smile
Rajo ja zawsze z nim chciałabym wyjść big_smile No ale tak jak wcześniej pisałam poczekam. smile Trudno, najwyżej jako babcia wezmę sobie czworonoga big_smile

Dziś na studiach powiedziano nam "No to najwyższy czas pisać pracę magisterską. Od przyszłego tygodnia zaczynamy. Koniec czasu na leniuchowanie". big_smile No cóż. Ale ogólnie Wam powiem, że nie będzie łatwo. Mam nadzieję, że znajdę pracę. Póki co starczy staż.
Ciekawa jestem, czy jako 30 letnia kobieta nadal będę miała tyle planów, celów, marzeń smile.

4 411 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2014-10-07 18:17:54)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Suzan Kochana , a ile Ty masz lat? jeśli po 20-tce to jak będziesz miała 30-ci to nadal będziesz uroczą dziewczyną i bardzo młodą , z głową pełną marzeń i planów, tylko niczego nie przyśpieszaj, baw się dobrze, pisz pracę magisterską i ciesz się dniem codziennym. Na wszystko przyjdzie pora . big_smile

No i doczytałam Suzan że masz lekko po 20-tce , i bardzo fajnie, wszystko przed Tobą big_smile

I ja Rajko Ci dziękuję, cieszę się że przeczytałaś big_smile

4 412

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

        OCZEKIWANIE


Zmęczeni nieustannym oczekiwaniem
niepewnością  , niedosytem  szczęścia
biegniemy krętymi schodami
donikąd...

Obietnice
spragnione oczekujące usta
puste ręce
Świat utworzony gliną
rozpada się na kawałki
rozczarowuje , zawodzi
więźniowie uczuć
własnych umysłów
wciągnięci w wir życia
istnieją...

łzy rozmazujące się na twarzy
zmywa je ciepły deszcz
są słodkie.

Oczekiwanie
na magiczne chwile
nagrodą jest ulga
głęboki oddech
jutro będzie słońce.

4 413

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Hejjjjj MARUDY big_smile
Jestem już po wieczornych obrządkach i mam czas wolny big_smile

Suzan_444 napisał/a:

Rajo ja zawsze z nim chciałabym wyjść big_smile No ale tak jak wcześniej pisałam poczekam. smile Trudno, najwyżej jako babcia wezmę sobie czworonoga big_smile

Suzan myślę, że to wcześniej nastąpi big_smile .......... osiądziesz gdzieś na stałe, uwijesz sobie gniazdko .......będzie piesek, kotek, rybki i inne stworzonka........... do babci - to masz daaaaleką drogę i wiele może się wydarzyć .........
SUZAN - a........może spróbuj wyprowadzać jakiegoś pieska odpłatnie - ot, takie połączenie przyjemnego z pożytecznym..........
często widzę takie ogłoszenia, albo np zajmowanie się pieskiem podczas wyjazdu właściciela.
Jeśli to nie tajemnica - to jaki kierunek studiów, ostatecznie wybrałaś?

Zapewniam CIĘ, że jako 30-latka będziesz nadal młoda, pełna planów i marzeń z tą różnicą, że przybędzie CI doświadczenia - czyli różnorakich przeżyć i na niektóre zagadnienia możesz patrzeć inaczej niż dziś.

4 414

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Klaudi big_smile
na poczekaniu pierdykłaś wierszyk big_smile ........ale.......ja zawsze myślałam, że łzy są słone - a deszcz zimny........no, to ocenzurowałam big_smile

4 415 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2014-10-07 19:37:40)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Rajko, łzy słodkie są w optymistycznej części, musiałam dać takie zakończenie żebyście w depresję nie popadły a na dworze gdy ciepły deszcz pada to i łzy oczekiwanego szczęścia są słodkie, bo na szczęście zawsze czekamy bez względu na to co złego w naszym życiu się dzieje.

4 416

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Moi Kochani dziękuję za Wasze ciepłe słowa smile Ostatnio (pomimo pracy) smutek samotności ciąży na mnie. Może naukę wstawiania zdjęć uda mi się definitywnie zakończyć w sobotę? Nie obiecuję na 100%, ponieważ nie znoszę łamać dawanych przyrzeczeń.
Klaudyno, jaki inteligentny/wspaniały wiersz smile
Migo zobaczysz na ekranie, jak mi poszło smile

4 417

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Klaudyna59 napisał/a:

Rajko, łzy słodkie są w optymistycznej części, musiałam dać takie zakończenie żebyście w depresję nie popadły a na dworze gdy ciepły deszcz pada to i łzy oczekiwanego szczęścia są słodkie, bo na szczęście zawsze czekamy bez względu na to co złego w naszym życiu się dzieje.

Klaudi pojęłam.......co autorka miała na myśli big_smile

4 418

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Jak to miło i wesoło, gdy w Azylku wpisów moc. big_smile
Jest co czytać do poduszki, gdy nadchodzi noc. smile

Tak, łzy mają słony smak.
Tak, łzy mają też słodkawy smak.
Ja już takimi płakałam i to wcale nie w deszczu, ale do poduszki.
Gdy pozwoliłam im spływać do ust, to właśnie taki czułam mdły smak.

Nasze studentki wciągnięte w wir akademickich zajęć.
Po okresie laby wakacyjnej, pora na pracę umysłu, zdobywanie/rozszerzanie wiedzy.......niech Wam nauka łatwo wchodzi do główek.
Dla jej utrwalenia, wkładajcie na noc pod poduszkę zeszyty, skrypty i co tam jeszcze.......a zapewniam, że rano będziecie wszystko recytować jak z nut. ;D
Ja nie żartuje, tak robiłam. big_smile......a, że jestem pomocna , to dobrą radę Wam przekazuję. big_smile

Coś nie mogę wysłać posta,....zielone kołeczko mi się kręci i kręci....jeszcze raz spróbuję...

4 419 Ostatnio edytowany przez Suzan_444 (2014-10-07 20:36:20)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

o ja mam taka nadzieję, że i w wieku 30 i 40 i 50 itd będę miała głowę pełną marzeń big_smile. Bo bez tego nie warto żyć.
Rajko myślałam dużo o takiej pracy i wiem, że gdy tylko nadarzy się okazja spróbuję się jej podjąć - no chyba, że staż będzie szybszy.
Klaudyno piekny wiersz. Moja poetka kochana smile
Żyworódko studenci już nie kładą zeszytów pod poduszkę. Ale wiesz co robią? Nie martwią się o egz i bawią się do białego rana big_smile.
A egzaminy i tak zdają. No chyba, że im nie pójdzie. "Bez spiny, są drugie terminy" big_smile.

Wiecie co ja zrobiłam?? Zapisałam się na warsztat rozwojowy big_smile Płatny, ale zaryzykowałam. Zawsze chciałam popracować w grupie, z nieznajomymi osobami. big_smile Trwa 3 dni, będzie prowadził je jeden psychoterapeuta. Dzięki niemu będę mogła przyjrzeć się moim kontaktom z drugim człowiekiem smile. Studenci mają zniżki smile. Dopiero za miesiąc, ale liczba miejsc jest ograniczona, więc wolałam szybciej się zapisać. Rozmawiałam z tym terapeutą, bardzo miły człowiek. Ciekawe jak się odnajdę w grupie, czy stres mnie nie zje big_smile

4 420

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Wielbicielu pięknie dziękuję za miły komentarz do wiersza, niestety jestem szybka i chaotyczna i piszę wiersze spod klawisza, nie myślę nad nimi, nie analizuje i nie poprawiam , patrzę na nie ogólnie a raczej staram się przekazać to co w danej chwili czuje, gdybym poprawiała i od nowa czytała to nigdy bym go nie skończyła, bo za chwilkę mam już inny nastrój i inne myśli latają mi po głowie.

Rajko hi, hi od razu mi przypomniałaś jak w szkole analizując wiersz trzeba było powiedzieć co autor miał na myśli, niektórzy za nic nie mogli odgadnąć i cuda wymyślali. big_smile

Żyworódko, wiedziałam że Ty wiesz co to są słodkie łzy, można i poduszkę nimi skropić bo to mogą być łzy wzruszenia, radości, miłości....

Suzan dziękuję Kochana za dobre słowo, cieszę się że zapisałaś się na ten kurs, nieraz w życiu nabytą tam wiedzę będziesz mogła wykorzystać, człowiek nie rodzi się od razu mądry i wszystko wiedzący, tylko zdobywa tę wiedzę po drodze przez całe swoje życie. Wykorzystuj wszelkie możliwości zdobywania wiedzy w różnych kierunkach, w życiu póżniejszym nigdy nie wiemy co nam będzie potrzebne, a potrzebnych jest sporo wiadomości.

Przypominam Wszystkim że jutro trzymamy kciuki i dopingujemy Marcina big_smile  dobranoc i miłych snów big_smile

Posty [ 4 356 do 4 420 z 10 608 ]

Strony Poprzednia 1 … 66 67 68 69 70 … 164 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Azyl dla marudzących inaczej

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026