netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Azyl dla marudzących inaczej

10 607 odpowiedzi927 057 wyświetleńzałożony przez miga, 10.10.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Azyl dla marudzących inaczej

Strony Poprzednia 1 … 59 60 61 62 63 … 164 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3 901 do 3 965 z 10 608 ]

3 901

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Mój kolega jest chory. Już jest po leczeniu raka, ale nie jest z nim dobrze.
Jak sie już "napalisz" wink, to znowu zalejemy robaka, ok?

3 902 Ostatnio edytowany przez miga (2014-09-07 20:18:44)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Siedzę na koniu, tyłem. big_smile


Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

3 903

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

MIGA big_smile no jak CI idzie pigwówka? - bo mnie to nie bardzo - ta kupna........taka jakaś......bardziej chemiczna.....

Widziałam.....widziałam..... jak tańczysz big_smile

a propo.......... tańca big_smile tak mi się skojarzyło.......

- są kobiety pistolety
i kobiety - jak rakiety.......
chude, grube, długie, krótkie........
ale jakie .......wesolutkie!

3 904

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
miga napisał/a:

Mój kolega jest chory. Już jest po leczeniu raka, ale nie jest z nim dobrze.
Jak sie już "napalisz" wink, to znowu zalejemy robaka, ok?

MIGUSIA - przykre z tym chorym kolegą, ale trzeba mieć nadzieję .........
Moja bliska koleżanka już od roku bierze chemię - ma usuniętą nerkę..........nie poddaje się.

3 905

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

No to zdrówko! Moja pyszna big_smile.

3 906

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

MIGA big_smile  ZDRÓWKO .........ZA NAS!

Tak psioczę na tą kupną - a teraz jak pociągnęłam łyczka - to nawet lepsza mi się widzi...........

3 907 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2014-09-07 20:39:43)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

hey wpadam wieczorkiem  z ANNNkoholem  Obrazek dodany przez użytkowniczkę
dziękuje za życzonka lol:lol: wszyściutkim Mychom lol

nie cierpię hipokryzji - dlatego nie robiłam urodzin w domu bleee
dzisiaj Synowa poszła na nockę - to jutro obalimy jakieś winko lol
spędziłam całe po południe z moimi niezawodnymi sąsiadami - ależ namieliliśmy jęzorkami lol
była też atrakcja - bo paliło się mieszkanie - przyjechały 3 wozy strażackie - a okazało się ,że to tylko w kuchni się coś sfajcyło
( to dobrze lol )



                                    Obrazek dodany przez użytkowniczkę

zostawiam tą piosenkę  tylko nie wiem czy ją już TU nie puszczałam ..... iii tam   najwyżej posłuchacie jeszcze raz lol:lol:

3 908

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Ba-Cha napisał/a:

hey wpadam wieczorkiem  z ANNNkoholem  http://fotozrzut.pl/zdjecia/5274732534.gif
dziękuje za życzonka lol:lol: wszyściutkim Mychom lol

nie cierpię hipokryzji - dlatego nie robiłam urodzin w domu bleee
dzisiaj Synowa poszła na nockę - to jutro obalimy jakieś winko lol
spędziłam całe po południe z moimi niezawodnymi sąsiadami - ależ namieliliśmy jęzorkami lol
była też atrakcja - bo paliło się mieszkanie - przyjechały 3 wozy strażackie - a okazało się ,że to tylko w kuchni się coś sfajcyło
( to dobrze lol )



                                    http://fotozrzut.pl/zdjecia/b70d9f47a2.gif

zostawiam tą piosenkę  tylko nie wiem czy ją już TU nie puszczałam ..... iii tam   najwyżej posłuchacie jeszcze raz lol:lol:

Fajne macie "atrakcje" big_smile.
Zdolniacha ten mały, tylko po mutacji, to wuj wie, co będzie big_smile?

3 909

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

MIGA widzę, że się świecisz, ale nie wiem czy jeszcze tu jesteś?

3 910 Ostatnio edytowany przez miga (2014-09-07 22:00:51)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:

MIGA widzę, że się świecisz, ale nie wiem czy jeszcze tu jesteś?

Coś u mnie szwankuje. Chyba internet słabo chodzi.

Dobranoc Raja. Słabo nam ta impreza wyszła. Chyba poszłaś, a ja włączyłam w końcu skanowanie komputera, bo kiepsko działa, może to jakieś wirusy.
Sprawdziłam program tv i okazuje się, że jest jakiś mecz i "Czas honoru" był dziś. Chyba pójdę na telewizję.

3 911

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Hej  MIGA big_smile
u mnie też coś szwankuje, strona nie chce się przesuwać góra - dół, odświeżyć też się nie daje.........zacina się.

3 912

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:

Hej  MIGA big_smile
u mnie też coś szwankuje, strona nie chce się przesuwać góra - dół, odświeżyć też się nie daje.........zacina się.

O, jesteś. Oglądałaś "Czas honoru"?

3 913

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

No szok! napisałam posta, w którym nieźle pomarudziłam i znikł. Pierwszy raz mi się to chyba zdarzyło!

3 914

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Migusia - zerkałam na Blondynkę, zapomniałam, że ma być Czas Honoru.

Proponuję rozchodniaczka, bo nie mogę sobie poradzić z lapkiem .......

3 915

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Znalazłam go, hurrra!:
Jeszcze sobie pomarudzę:
Wyleczyłam ostatnio  trzy zęby, z których jeden mnie boli i chyba będzie kanałowe sad. Dzisiaj napierdzie.a, że aż tabletki biorę. Do tego wypiłam 3 kieliszki pigwówki- tak po jednym na zęba- z tych wyleczonych big_smile. Niezła mieszanka big_smile.

3 916

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:

Migusia - zerkałam na Blondynkę, zapomniałam, że ma być Czas Honoru.

Proponuję rozchodniaczka, bo nie mogę sobie poradzić z lapkiem .......

Niestety wypiłam wszystko, co było w butelce sad.
To dobrej nocki, ja też już muszę kończyć. smile

3 917 Ostatnio edytowany przez Raja (2014-09-07 22:16:48)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Może jestem w błędzie - ale wydaje mi się, że jak się dużo wklei piosenek, to są kłopoty z otwieraniem stron -  u mnie się zawiesza, np nigdy nie mogę wejść do Chorwackiej kafejki. Może brak mi jakiegoś dodatku........


Spij dobrze MIGA
Dziękuję CI bardzo za przemiły wieczór big_smile

3 918

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

No no Miga, szalejesz big_smile

Co do leczenia kanałowego, no to cóż... Odpowiednią minę wstawiłaś przy tym zdaniu big_smile To nic przyjemnego,czasem troche bolesne, no i koszta leczenia duuuże. Chyba, że chodzisz na nfz to inaczej się ma sprawa.

Mnie dziś śpik nie łapie coś. smile

3 919

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:

Może jestem w błędzie - ale wydaje mi się, że jak się dużo wklei piosenek, to są kłopoty z otwieraniem stron -  u mnie się zawiesza, np nigdy nie mogę wejść do Chorwackiej kafejki. Może brak mi jakiegoś dodatku........


Spij dobrze MIGA
Dziękuję CI bardzo za przemiły wieczór big_smile

Ja równiez dziękuję. Pousuwałam te piosenki. Moze rzeczywiscie nie można tyle wklejać. Ja tam nie wiem. Dobranoc.

3 920

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Suzan_444 napisał/a:

No no Miga, szalejesz big_smile

Co do leczenia kanałowego, no to cóż... Odpowiednią minę wstawiłaś przy tym zdaniu big_smile To nic przyjemnego,czasem troche bolesne, no i koszta leczenia duuuże. Chyba, że chodzisz na nfz to inaczej się ma sprawa.

Mnie dziś śpik nie łapie coś. smile

Susan, szkoda, że Cię wcześniej nie było sad. Ja już muszę kończyć imprezowanie, Raja ma kłopoty z lapkiem... Ale miło, że choć chwilkę jesteś z nami smile.
Leczę prywatnie, koszt będzie zapewne wielki, ale co mam zrobic, jak @ boli? sad

3 921

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

No widzisz, takie moje szczęście jeśli chodzi o wyczucie czasu. No nic, innym razem może się załapię smile

Święta racja, cokolwiek boli to człowiek zapłaci każdą sumę, by tylko przestało.

Dobrej nocki dziewczyny wink

3 922 Ostatnio edytowany przez strzała (2014-09-07 23:44:32)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
żyworódka napisał/a:

Oczywiście Strzałeczko, każdy tam więcej przesiaduje, gdzie mu bardziej pasuje. big_smile
Też uważam, że tego czasu brakuje, żeby być wszędzie tam, gdzie chciało by się być, albo nawet poczytać.
Ale fajnie, że dałaś znać, co u Ciebie słychać.

Edit:
Przy okazji GRATULUJĘ otrzymania statusu 100% NETKOBIETY. big_smile - właśnie teraz dostrzegłam tą zmianę.
Tylko czemu tak 'po cichu', bo zazwyczaj przydzielenie tego tytułu wpisywano w odpowiednim wątku.
Tak pamiętam.

Żyworódko, kiedyś pisałam też dużo w ''Netkafejce dla Przyjaciół'', potem u Was, a teraz jestem w Stokrotkowie.
Nie wiem, czemu, tak jakoś tongue

Ale to wcale nie znaczy, że o kimś zapomniałam na amen smile
Będę czasem do Was zaglądac. smile

Jeśli chodzi o status, to dwa dni temu złożyłam pisemną rezygnację z funkcji redaktorki.
Planowałam już to jakiś czas temu, ale ciągle nie mogłam się zabrac za to, żeby napisac do Olinki.
Zrezygnowałam, bo już dawno przestałam bywac tak często na forum, jak wcześniej. A trzeba było nieraz coś tam zgłosic, zakładac nowe tematy i ogólnie czuwac.
A tu czasu mi ciągle za mało, wena do pisania osłabła. Tematy się pokończyły, po przepracowaniu głównych spraw w moim życiu etc.
Może są nowe osoby na forum pełne zapału do pisania, myślę, że na pewno ktoś się znajdzie.
A tytuł 100% netkobiety otrzymałam za cytuję:
-''postawę, ogromną pomoc, uprzejmośc i pracę w Redakcji''
Także bardzo mi miło, skoro tak napisano smile
I dzięki za gratulacje smile

Skoro jestem u Was teraz, to mogę pomarudzic.
Jestem chora, bolą mnie kości, telepie mnie z zimna, wszystko blee sad

3 923

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

hey Doberek poniedziałkowo lol
witam Marudy   Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Strzałce -
już odpisałam na Stokrotkach....

to ja pomarudzę - a raczej wyrażę swoje obawy hmm
kurde w nocy moja MAM - pierdykła na tyłek - mam wielką nadzieję -że znowu sobie nic nie zrobiła hmm:/
tydzień temu gruchnęła na ulicy przed domem - jest poobijana posianiaczona ale cała hmm
aż się boję co teraz będzie jak wstanie ??? hmm

co do wklejania piosenek - to musi być tak jak u Wielbiciela
tak jak ja codziennie i parę osób wklejało swoje piosenki w kawiarence muzycznej
do czasu ... aż kompletnie się tam stronki nie przewijają i dłuuuugo czeka się na otwarcie
zaprzestałam smile 

nie raz ! mi post poleci w kosmos hiii
nie ma nic bardziej wkurzajacego i przeważnie jeszcze dłuuuugi lol:lol:

3 924

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam. Po kawkę przybyłam, biorę i bedę piła z manem smile.
Basiu, zdrówka dla MAM smile
Myślałam o wklejaniu piosenek ( miedzy innymi big_smile) i też uważam, że jak one muszą sie wszystkie wpisać, to długo trwa. Wniosek taki mam, że można wklejać bardzo dużo piosenek, ale w postaci linków. Wtedy one się nie muszą w kafejce wgrywać i niczego nie blokują. Ja już będę wklejać tylko linki smile.

Susan, bardzo byłoby miło, gdybyś sie kiedyś "załapała" smile. Tylko kiedy znowu jakaś imprezka będzie? Ja nie mam żadnej okazji, choć z czasem u mnie już coraz lepiej. Wczoraj nawet koleżanka napomykała coś, że może by się gdzie z męzem wybrali, ale ja nic nie powiedziałam, no bo przecie tu byłam umówiona big_smile.
Wyspałaś się?

Raja, jak tam po pigwówce? Ja wypiłam jak na mnie za dużo sad, ale jakoś przeżyłam. Jak Rubik?

Strzała, wracaj do zdrowia smile.

Wszystkim Azylantkom dobrego dnia życzę smile.

Piosenka dla wszystkich smile:
http://www.youtube.com/watch?v=iIxp-Omr6pw

3 925

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Elo kochane smile

Migo następnym razem się uda big_smile Tak, wyspałam się. A Ty?

Ja właśnie miałam iść do biblioteki, ale zaczęło lać - po raz pierwszy od 2 tygodni big_smile W końcu.  Normalnie ściana deszczu za oknem. A właśnie, na co macie widok za swoimi oknami? smile
Byłam dziś patrzeć laptopy i chyba wezmę Lenovo - nie jest tani, ale chwalą sobie. Samsungów ciekawych nie było.

Strzała wracaj do zdrowia smile

3 926

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Ale pustki.
U mnie też dziś padało.
Przez okna widzę głównie lasy. Także zabudowania sąsiadów. A Ty?
Jeździsz jeszcze konno?

Idę spać. Dobranoc smile

3 927

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam smile Ale tu ciiiiiicho smile

Tak Migo, jeżdżę konno, ale na razie mam przerwe. Powód? Finanse wink Oszczędzam, mam wydatki, więc na razie sobie odpuszczam. Ale strasznie brakuje mi dzikiego galopu.
Jak tam? Wyspałaś się? smile

No ja za oknem widzę w oddali las, a tak to zabudowania i ulice wink

3 928 Ostatnio edytowany przez Raja (2014-09-09 19:08:03)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dzień dobry
Wpadłam chociaż się przywitać big_smile
Jestem bardzo zaganiana i czekam z niecierpliwością na weekend.
Wczoraj nie zaglądałam bo była potężna burza od godz.17-ej, a dziś lało niemożebnie przez całe przedpołudnie.
Pomimo parasola zmokłam bardzo od dołu......do pasa..........
Ponieważ u nas wtorek jest dniem targowym - poszłam...........musiałam coś tam załatwić.
Jak doszłam na miejsce to, równie dobrze mogłam iść boso - na pewno byłoby mi wygodniej niż w butach, w których przelewała się woda.
Aleeee.....od czego jest targ? Kupiłam kaloszki........ nawet ładne.......krótkie, tuż nad kostkę big_smile ......hihihihiii od razu ich założyłam i już swobodnie maszerowałam........nawet kałuż nie omijałam.

Suzan big_smile Miga big_smile opowiadacie sobie jakie macie widoki z okien big_smile .......no, to ja też powiem.........
Z każdego okna widzę bloki  i zaparkowane samochody. Na balkonach powiewają suszące się ciuszki........wietrzy się pościel.
Pomiędzy blokami stoi domek jednorodzinny, a na podwórku istna graciarnia, którą latem zasłaniają drzewa.........na szczęście!
Wszędobylskie samochody stoją jeden przy drugim, a nawet tam gdzie nie powinny, jeżdżą po chodnikach........pod prąd i nie ma na to siły.........znaki stoją........ale tylko sobie stoją - bo nikt się do nich nie stosuje.
Mój blok stoi przy ulicy gdzie znajdują się sklepy, bank, a wiadomo, że tu zawsze pełno jest ludzi przyjeżdżających........
Jednym słowem mieszkam w centrum pipidówki big_smile.............

Basiu masz duży kłopot i stres z matką....... i te upadki, takie niebezpieczne.
BASIU...... a może kule by pomogły w chodzeniu i przy wstawaniu. Kule są bardziej stabilne niż laska.......ale czy będzie chciała korzystać z nich.
Mój mąż nie chce z nich  korzystać, przy wstawaniu opiera się, o co się da i już wiele szkód zrobił, tylko patrzę co jeszcze...... ..........i żadne tłumaczenie nie pomaga.

Pozdrawiam WSZYSTKIE MARUDY

Oddalam się do kuchni zrobić kotlety mielone na pozostałe dni tygodnia, bo teraz, podczas rehab. obiady jadamy popołudniami - po powrocie..........pozostało jeszcze 10 dni zabiegów z wyłączeniem sobót, niedziel i dużych świąt kościelnych - jeśli taki się trafi.

3 929

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
miga napisał/a:

Raja, jak tam po pigwówce? Ja wypiłam jak na mnie za dużo sad, ale jakoś przeżyłam. Jak Rubik?

MIGA big_smile po pigwówce czułam się dobrze big_smile nawet nie była taka zła, jak mi się na początku wydawała.
Reszta w butelce - czeka na kolejne okazje.
Dzięki CI bardzo za zainteresowanie stanem zdrowia mojego pieska. Z Rubinkiem jest wszystko OK. Dziś  po południu miał zdejmowane szwy - 3 sztuki. Ponieważ jest spokojnym pieskiem, szwy ściągał mu w miejscowym znieczuleniu (czymś tam popsikał).......... trzymałam mu łapki przednie, ale i tak się stresował...........i iiiii....ja też!
Potrwało to chwilę. Wszystko dobrze się goi, następna kontrola za 2 tygodnie.
Zalecenie - jak najwięcej spacerować, aby wszystko dobrze się wchłonęło.
Nawet nie skasował mnie tak bardzo.........myślałam, że więcej wyjdzie..........

3 930 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2014-09-09 19:55:23)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

hey wieczorkiem  - witam Azylantki lol
rankiem nie miałam już czasu napisać hiiii jakiego w nocy miałam kaca okropecnego hiii
po jednej "szprycy "  wermuth + sprajt
to się tak dobrze pije jak soczek lol
ale ostatni już raz się tego napiłam - bo od drugiej w nocy
obudził mnie okropecny kac smile głowa mi napitalała strasznie smile

  Obrazek dodany przez użytkowniczkę i jest straszna

Rajka mam kule w piwnicy
o to chodzi ,że Ona wstać z wyrka nie może - nie może uciągnąć tyłka hmm
kula jest za wysoka,żeby dobrze się wstawało
ma podstawiony stół - i tak chwyta się jego i ciągnie aż wstanie
jest poobijana i lewa ręka najbardziej ta co była złamana - lata temu - ją boli
w nocy w jak mnie nie widzi w zasięgu z trudnością ale wstanie
jak tylko mnie wyczuje - od razu nie może i woła mnie do pomocy
nie mogę jej pomagać - bo przecież ja muszę wyjść - czy w nocy nie będzie mnie budzić hmm
jutro moi - wyfruwają na wakacje na 2 tygodnie
tym bardziej musi się starać - i nie leżec tyle tylko chodzić po mieszkaniu
przecież jak ostatnio upadła - to z ledwością ją z synem podniosłam - taka była bezwładna
jak bym była z nią sama - musiałabym pogotowie wzywać hmm  bo innego wyjścia by nie było .. hmm

no to pomarudziłam     do jutra lol

3 931

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Raja, dobrze, że jesteś, bo my tu tylko obie z Susan na posterunku. Cieszę się, że psinka się dobrze czuje smile. A czy to te nowe buciki wyprałaś sobie dzisiaj w drodze na targ tongue? I ciekawe, czy Żyworódka stosownie się dziś do nich ubrała big_smile. Chiba nie, za ciepło było na takie jesienne ciuchy.

A ja mieszkam na zadupiu big_smile. Z jednej strony mam brzydki widok, ale i okien tam za bardzo nie mam, tylko z garderoby i łazienki, z pozostałych widoki ładne smile. I tylko tu się patrzę big_smile.
Czy te zabiegi jakoś mężowi pomagają?

Susanko, dzisiaj się nie wyspałam, cosik niewygodnie mi było, za ciasno i w ogóle...sama nie wiem. A miałam w ciągu dnia dużo roboty i zmęczona jestem, nogi mnie bolą, powinnam się położyć.

Dzisiaj mój internet znowu bardzo wolno chodzi, dzisiaj byśmy nie popiły wirtualnie, bo bardzo wolno strony wchodzą a najczęściej w ogóle nie chcą wejść. Dlatego muszę mojego posta teraz skopiować, bo jak się zacznie kićkać, to znowu go zgubię.

3 932

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

O, witaj Basieńko. Masz rację, że takie drinki są bardzo zdradliwie. Ja się kiedyś dosłownie upiłam. Tak to gładko wchodziło, łyczek za łyczkiem, a potem...Już wolę czyste alkohole, bo przynajmniej wiem, ile piję. Nie chcę już sobie drugi raz takiej krzywdy zrobić big_smile. Ale już się dobrze czujesz, prawda?

Twoja mama jest rozleniwiona, tak to rozumiem. To rzeczywiście trzeba wymóc na niej, żeby sobie sama radziła, skoro stać ją na to, a nie zaprzęgała wszystkich, bo tak wygodniej. Oj, żebyśmy my też kiedyś takie nie były hmm.

Nie chce mi się nawet marudzić big_smile. Tylko: nogi mnie bolą big_smile.
Wyśpijcie się wszyscy dobrze.

A co z Majką? Nie przypominam sobie, żeby miała jakieś kłopoty komputerowo-internetowe.

Dobranoc smile.

3 933

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Basiu faktycznie wstać z łóżka, czy tam z wersalki jest trudno bez pomocy.
Mój mąż śpi na kanapie jednoosobowej z bokami dość solidnymi, za które się łapie przy wstawaniu. W drugim pokoju też jest kanapa z bokami, ale na fotelach, to już nie pozwalam mu siadać...........byłyby natychmiast rozp****ne, a Jego zbierałabym z podłogi, chyba przy pomocy dźwigu bo jest wysoki.
W ubiegłym roku wpadł na pomysł i sam wszedł do wanny wykąpać się. Mam zainstalowane uchwyty, jest mata wewnątrz, ale ON usiadł w wannie i nie włożył maty...........
O matko! co się działo........to było około 5-ej rano........za pieruna nie mogłam GO podnieść. Zadzwoniłam po zięcia (akurat była to niedziela i zięć był w domu).........przyjechał i wyciągnął.........takiego zestresowanego.

BASIU - "szprycera" lubię, ale zupełnie o nim zapomniałam big_smile i nie pamiętam czy bolała mnie po nim głowa.

MIGA big_smile ojjjjjjjj....MIGA - gdzież bym dziś na taką ulewę - takie buty późno jesienne zakładała big_smile hihihihii.....założyłam takie normalne baletki.........ale mam za to kaloszki........przydadzą się big_smile........czasami.........

Spadam wreszcie do tych kotletów mielonych big_smile

3 934 Ostatnio edytowany przez żyworódka (2014-09-09 22:09:20)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam, witam marudkowo.:D
Zaraz na wstępie muszę stwierdzić, że marudzenie z ostatnich stron jest SUUUUPEROWE.
Tak lubię. big_smile big_smile big_smile

Tyle, że ja dla odmiany i równowagi napiszę, że u mnie ostatnio dosyć dobrze się dzieje. big_smile
Anhedonio, niniejszym informuję Cię, że spełniło się kolejne SUPER WAŻNE moje życzenie, tym razem z minionego roku z nocy sylwestrowej!!!
A ile tych pomniejszych, to prawdę mówiąc nie wiem, bo wypisałam ich całą litanię i nie wszystkie pamiętam.

miga napisał/a:

(...)Susanko, dzisiaj się nie wyspałam, cosik niewygodnie mi było, za ciasno i w ogóle...sama nie wiem.(...)

Pewnie mena dopuściłaś do łoża.....;) big_smile
Zatem poznaj moje dobre serce, ja spałam sama i się wyspałam,....za siebie i za Ciebie, bo od godź. 18-tej do 5,00.
Dzisiaj znowu byłam na wyjeździe i jutro też będę i w piątek i w niedzielę....a i jeszcze w poniedziałek, ale to już popołudniu.
Ależ mi się nazbierało tych wyjazdówek.....mam serdecznie DOŚĆ.
Marzę o tym, żeby choć jeden calutki dzień nie wyściubić noska z domu.
Po prostu przyjeżdżam i padam......no, dzisiaj jakbym mniej zmęczona, o czym świadczy moja tutaj obecność.

Miga, nowej kurtki dzisiaj nie przyodziałam, ale po drodze wstąpiłam do innego sklepu i przymierzyłam dwie kurtki. Po czym stwierdziłam, że ta moja jest 'łanniejsza' i utwierdziłam się w przekonaniu, że dokonałam dobrego zakupu. big_smile

Raju, jakby co, to w tamtym roku kupiłam sobie kurtkę przeciwdeszczową i przeciwwiatrową - kolor zielony.
'Łanna'. Już parę osób to stwierdziło.
Cosik mam szczęście do kupna kurtek. big_smile Tą przymierzała jedna klientka i tak mi się spodobała, że dowiedziawszy się, że jest mój rozmiar, migusiem ją przymierzyłam i w pięć minut zrobiłam zakup. Po drodze miałam wątpliwości, wyrzucałam sobie, że tak bez namysłu....ale jak dotarłam do domu, to wątpliwości moje się rozwiały. big_smile
Tak Cię informuję o tym, bo może te zakupione gumniaczki pasowałyby.......:), a ja nie mam.....

Co do tych kotletów mielonych, no to wybacz, ale tyle dni tak na 'jedno kopyto' hmm.......weź i zrób chociaż parę klopsików w sosie pomidorowym.

Wysyłam, bo masz Basiu rację, że najczęściej te długaśne posty ulatują w kosmos.

3 935

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Suzan_444 napisał/a:
miga napisał/a:

(...)Strzała, wracaj do zdrowia smile.

(...)Strzała wracaj do zdrowia smile

Popatrz Miga, jak Cię Suzan skopiowała, tyle, że o przecinku zapomniała.....:D

Raja napisał/a:

(...)Nawet nie skasował mnie tak bardzo.........myślałam, że więcej wyjdzie..........

Spotkało Cię miłe 'rozczarowanie' ze strony pana weterynarza.
A może....może dostałaś jakiś upust, za miłe towarzystwo? wink
Pogłaskaj ode mnie Rubinka....od cioci. big_smile

Jak żyła moja psinka, to niejednokrotnie tak wołałam: chodź jeść, mamusia Ci dała miskę, chodź z mamusią na spacer....hihiii
Też tak macie?

3 936

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
miga napisał/a:
miga napisał/a:

(...)
Jeszcze sobie pomarudzę:
Wyleczyłam ostatnio  trzy zęby, z których jeden mnie boli i chyba będzie kanałowe sad. Dzisiaj napierdzie.a, że aż tabletki biorę. Do tego wypiłam 3 kieliszki pigwówki- tak po jednym na zęba- z tych wyleczonych big_smile.

(...)Raja, jak tam po pigwówce? Ja wypiłam jak na mnie za dużo sad, ale jakoś przeżyłam.

W zupełności się z Tobą zgadzam!
Wypiłaś o jednego kielicha za dużo, bo z moich obliczeń wynika, że wyleczyłaś 2 zęby (słownie:dwa).
Pije się na "zdrowego zęba", a nie tego, co to do leczenia.  hmm
Całę szczęście, że przeżyłaś.
Zapewne opatrzność nad Tobą czuwała. big_smile

3 937

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Obrazek dodany przez użytkowniczkę Basiu, wprawdzie się o jeden dzień spóźniłam,
ale przyjmij ode mnie serdeczne życzenia,
z okazji entego roczku Twego urodzenia.
Bywaj nam w marudkowie i zaparzaj kawkę,
oraz wdawaj się z nami w marudzącą gadkę.
A nade wszystko życzę Ci zdrówka, zdrówka
i jeszcze raz..... pieniędzy, bo od nich nigdy nie zaboli Cię główka.
big_smile


Wszyscy już z marudkowa zniknęli,
a może i już posnęli.
Zatem śpijcie spokojnie i niech Wam się przyśnią zające na łące. big_smile
A czemu akurat one?
Sama nie wiem, tak mi jakoś myśl leciała, więc tak napisałam. big_smile

3 938 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2014-09-10 07:05:36)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Hey hey Marudowo środowo lol

witam  na kawcie poranną zapraszam  Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Rajka no to sama wiesz jaki człowiek jest ciężki taki chory hmm

Miga dobrze odczytałaś,że MAM jest wygodna i strasznie lubi jak się wszyscy nad nią litują
patrzy na mnie z byka i wczoraj już zaczynała psioczyć na mnie - jaka to ja wredna jestem
niech się cieszy ,że nie mieszka sama smile

Żyworódko senks lol za życzonka
ojjjjjj mamony nigdy nie za dużo lol     Obrazek dodany przez użytkowniczkę>> lol

     miłego dnia wszyściutkim lol

3 939

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam wink

Żyworódko, ciiiiiiiiiiiiiiiiicho, ten przecinek nie miał się wydać big_smile

Powiem Wam jedno -dziś się stała bardzo smutna rzecz - najgorsza z możliwych dla każdego właściciela zwierzaka. Mianowicie, musiałam uspać mojego animalsa. I to nie był ani pies, ani kot, ani nawet królik - a szczurek. smile Łzy się same do oczu pchają, gdy tak czeka się w poczekalni i czeka na to co się ma stać. I powiem Wam jeszcze, że nie ma znaczenia czy idziesz z psem, koniem czy chomikiem - uśpienie to uśpienie i każde jest potwornie przykre.  No ale przynajmniej się nie męczy. smile

A tak to kupiłam sobie nowego laptopa i właśnie "uczę się" go big_smile. Wiecie, że pierwszy raz w życiu wzięłam w kolorze srebrnym? Ładny smile
Wczoraj byłam ze znajomymi na piwku i na spacerku - w moim mieście roi się od policjantów big_smile. Pewnie, ze szkółki policyjnej. A właśnie - Kto z Was dostał już kiedyś mandacik? big_smile Przyznać się bez bicia. smile

3 940

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Suzan_444 napisał/a:

(...)Żyworódko, ciiiiiiiiiiiiiiiiicho, ten przecinek nie miał się wydać big_smile

No to Cię wkopałam..... yikes... ale, mówi się trudno i kocha się dalej....:D

Suzan_444 napisał/a:

Powiem Wam jedno -dziś się stała bardzo smutna rzecz - najgorsza z możliwych dla każdego właściciela zwierzaka. Mianowicie, musiałam uspać mojego animalsa. I to nie był ani pies, ani kot, ani nawet królik - a szczurek. smile Łzy się same do oczu pchają, gdy tak czeka się w poczekalni i czeka na to co się ma stać. I powiem Wam jeszcze, że nie ma znaczenia czy idziesz z psem, koniem czy chomikiem - uśpienie to uśpienie i każde jest potwornie przykre.  No ale przynajmniej się nie męczy. smile

Wprawdzie NIE CIERPIĘ szczurków, chomików, myszek itp. gadów i moje dzieci nigdy ich nie miały, bo na samą myśl o nich mnie telepie, ale rozumiem Twój ból.
Gdy mąż pojechał uśpić naszego kochanego Brutuska, to uryczałam się niesamowicie......i nie chcę już mieć żadnego pieska.
Za wcześnie odchodzą, chociaż nasz miał około 18 lat.

Suzan_444 napisał/a:

A tak to kupiłam sobie nowego laptopa i właśnie "uczę się" go big_smile. Wiecie, że pierwszy raz w życiu wzięłam w kolorze srebrnym? Ładny smile

To jakiej firmy kupiłaś?
Nie widziałam laptusiów w tym kolorze, ale musi być ładny, skoro taki, a nie inny wybrałaś.
Polegam na twoim dobrym guście. big_smile

Suzan_444 napisał/a:

Wczoraj byłam ze znajomymi na piwku i na spacerku - w moim mieście roi się od policjantów big_smile. Pewnie, ze szkółki policyjnej. A właśnie - Kto z Was dostał już kiedyś mandacik? big_smile Przyznać się bez bicia. smile

Ja! Dawno, bardzo dawno temu.
Spieszyłam się do pracy, bo byłam już spóźniona, a do pasów miałam kawałek drogi.
Zresztą większość w tym miejscu przechodziła, aż w końcu zrobili przejście dla pieszych.
Pewnie brakowało im do wykonania miesięcznego planu, a i tak wzięłam kredytowy mandat - 50 zł mi wrąbali.

3 941

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Ba-cha, senks big_smile big_smile big_smile: za odwagę, prawdomówność, szczerość, otwartość.
Czytałam na Stokrotkach o dwóch takich....i ja też, też dwie, a może i te same mam na uwadze.

Właśnie doczytałam, że......nasza Rajeczka tak za Wielbicielem zatęskniła, że bez jego wiedzy powrót z Chorwacji mu skróciła.hihiiiii......
Dobrze, że Miga szybko zaskoczyła i ją uświadomiła, że on wraca września 11-tego, a nie września dnia 8-go.
No to, już tuż, tuż.....:D

3 942 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2014-09-10 19:35:50)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

hey wieczorkiem
Żyworódko
a dlaczego za odwagę ????? lol
właśnie jej nie miałam bo nie napisałam Nicków smile

jakby tu napisać czy chociaż o jednej i tej samej myślimy ??????? lol

Nick starszej kobitki ma  smile
a w sygnaturce prosi smile o zamknięcie buzi hiiiiiiiiiiiii dość ordynarnie lol:lol:

jak coś z tego pokapujesz - to dobrze rozszyfrowałaś mój kod smile tajemniczości smile

Suzan nigdy nie dostałam mandatu smile
bo jestem grzeczna dziewczynka lol
czasami do najbliższego sklepu przechodzę przez dwie linie ciągłe - ale wszyscy tam przechodzą smile
na rowerze jeżdżę po ścieżkach a jak nie ma to po chodnikach smile
ale przez przejście dla pieszych Nie przejeżdżam smile tylko zawsze schodzę z roweru i przechodzę
a i jeszcze   jak idę do pewnego marketu - tam jest przejście ze światłami - tylko trzeba zasygnalizować
w porach gdy jest natężenie ruchu - grzecznie przyciskam i czekam na zielone
ale po godzinie 17 - ruch tam jest malutki - to przechodzę bez sygnalizacji smile
hiiii więcej grzechów nie pamiętam lol
a jeszcze jeden - czasami pijemy ze sąsiadami po szklaneczce pifffka z soczkiem - na ogródkach smile a to jest miejsce publiczne

no! wyspowiadałam się lol:lol::lol:

3 943 Ostatnio edytowany przez Maj32 (2014-09-10 19:56:48)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam serdecznie smile
Suzan przykro mi z powodu Twojego zwierzaka hmm przeszłam z siostrą przez podobną historię.

Gratulacje z okazji zakupu lapka niech Ci dobrze służy bestia big_smile
Też mandatu nie dostałam jeszcze hehe może przez to, że sama się wybieram do szkółki, jak się uda smile

Stęskniłam się za Wami smile
Obecnie czekam na jutrzejsze upewnienie wyników z prawa. Jest to moje ostatnie zliczenie. Napiszę jutro co i jak hehe. Dziś u mnie tak lało, że jak szłam z psem to musiałam całą drogę nieść ją na rękach i trzymać parasol smile Ach te milusińskie rozrabiaki hehe.
Co by tu wieczorem oglądnąć tongue za komedię romantico big_smile
Dobrze, że jutro Wielbiciel wraca pewnie wypoczęty i szczęśliwy.
Miłego wieczoru smile

3 944 Ostatnio edytowany przez Suzan_444 (2014-09-10 20:05:47)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Żyworódko kupiłam Samsunga big_smile Tańszy, ładniejszy i lepszy jeśli chodzi o sprawy techniczne. Oczywiście były lepsze komputery, no ale nie na moją kieszeń. Nie dałabym więcej niż 2.300. Maj32 mam nadzieję, że trochę mi posłuży.

Ba-Chano ja widzę, że meeeeega grzeczną dziewczynką jesteś-  ja należę do tych grzecznych, bez mega wink - nigdy nie dostałam mandatu choć niewiele już brakowało. Wyobraźcie sobie, że pędząc na autobus ze znajomymi z uczelni chciałyśmy przebiec na czerwonym na pasach, ale gdy tylko zbliżyłyśmy się do pasów, tuż przed nimi zatrzymał się radiowóz. big_smile No to zatrzymałyśmy się wpadając jedna na drugą, a policjanci mieli za to nie zły ubaw - nie zapomnę ich min big_smile.
Ale czekajcie, czekajcie- raz z kumpelą przebiegłam na czerwonym mimo, że stał radiowóz - ale w korku hahaha big_smile.

Kurczę, ale mi smuuuutno dziś - i za oknem szaro, i pada. Zdiagnozowałam u siebie jednodniową deprechę.

3 945

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Zjedz kawalątek czekolady big_smile albo czas na komedię romantyczną smile

3 946

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Chyba skorzystam z tej pierwszej opcji wink A w tv leci "Tunel" big_smile

3 947 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2014-09-11 06:53:25)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Hey Doberek czwartkowo lol
na kawkę zapraszam poranną  Obrazek dodany przez użytkowniczkę

  słonecznego dnia wszyściutkim Marudom lol

3 948

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam serdecznie smile
Mam bardzo dobry dzień bo zaliczyłam prawo gospodarcze big_smile big_smile big_smile
Miłego dnia wszuściutkim bestyjkom azylowym tongue

3 949 Ostatnio edytowany przez miga (2014-09-11 14:14:01)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dzień dobry.
Ponury dzień, pesymistycznie nastraja.

Anhedonia nie ma internetu, to wszystkie kawy ja zgarniam big_smile.

Maja, moje gratulacje! No to masz kamień z serca, swięty spokój z prawem gospodarczym big_smile.

Raja, ja tez namieliłam mięsa. Kotletów tym razem nie robiłam, bo nawet mi sie nie chciało. Robiłam inne rzeczy: pasztet, peklowanie itp. i już mi się kotletów odechciało. Mi takie mielone mięsko też jest często potrzebne do potraw.

Zyworódko, ja Wy to robicie, że Wam się życzenia spełniają? Ja też chcę !!!
Co do mena, to nie dą się z łoża wygnać big_smile. Ja bym wolała sama, a nawet z kimś innym big_smile. Dlatego tak mi ciasno tongue. Cierpię sad.
Suzanka specjanie przecinek wykasowała, żebym się nie zorientowała. I muszę przyznać, że udał jej się ten podstęp big_smile. Ciekawe, czy adrsatka przeczytała hmm?
Ha, ha, masz kurtkę do Rai gumiaczków?! Wy to się ubieracie big_smile. Ciekawe, jak się ubiera ta Wasza "trzecia bliźniaczka" big_smile wink?
No nie, do żadnego zwierzątka nigdy nie nazywałam siebie: "mamusia". Aż tak to nie!
Zęby "wyleczyłam" trzy, ale teraz mnie jeden z nich boli. Faktycznie, to musi być powód mojego przepicia big_smile - za bolącego nie należało pić big_smile! Mogłam wykorkować yikes.

Basiu, oj te MAMy są rózne, pewnie, że niech się cieszy, że nie mieszka sama.

Susan, my też usypialiśmy kiedyś świnkę. Współczuje Ci, ale dobrze zrobiłaś. To się robi właśnie po to, żeby nie było długiego, niepotrzebnego cierpienia. Mandacik? Karę kiedyś płaciłam przez głupotę. Wsiadłam do autobusu pracowniczego i nie wiedziałam, że tam się kupuje bilety. Była kontrola i wtedy się dowiedziałam big_smile. Zapłaciłam sad.
Wiesz, jednodniowa depresja to pestka. Te dłuższe są nie do zniesienia sad. Przeszło Ci już? Ja mam prawie codziennie "jednodniową" big_smile.

Miłego popołudnia babeczki big_smile. Ciekawe, czy Marcin dziś się z nami przywita? Czy będzie spał teraz z tydzień po tych wojażach ( albo wrażeniach smile)?

Zajrzę jeszcze wieczorkiem smile.

3 950

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

a mnie najbardziej wkurza, że nie mogę się wyspać, takie prozaiczne, a jednak. Brak snu jest jedną z form tortur...

3 951

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witajcie.

Właśnie wróciłam ze spacerku.

Miga tak, dzięki, już lepiej. Zdecydowanie lepiej. Nie ma jak spacerek w towarzystwie po lesie. Nie wiem czy na Was też natura działa tak pozytywnie.
A co do przecinka, to było nieświadome działanie big_smile
A jeśli jeszcze o mandacikach - dziś przechodząc przez ulicę widziałam jak wypisywali kierowcy jakiemuś. big_smile Zastanawia mnie jedno. Większość policjantek ma 1,60 cm wzrostu big_smile. Dlaczego one są takie niskie? wink

Peonia44 życzę Ci całodobowej drzemki big_smile Albo i jeszcze dłuższej, choć taka powinna starczyć smile.

3 952

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Dziś na przekór wszystkiemu WITAM WAS  SŁONECZKIEM big_smile ........może jutro znowu takie będzie........
Pada.....leje........siąpi........od samego rana.........tego bardzo nie lubię!

Kaloszki się przydały, bo znowu by mi chlupotało w butach big_smile

Żyworódko do TWOJEJ kurtki p-deszczowej - gumiaczki, które kupiłam, idealnie pasują bo są w kolorze capucino........do zieleni w sam raz! Nooooo......... to dziś ubrane byłyśmy kompletnie..........jeśli  u CIEBIE też lało big_smile
Z tym kupowaniem kurtek - to też miałam w ubiegłym roku - to samo!......ciągle coś mi wpadało w ręce i w oczy...........
Ostatni raz kupowałam w czerwcu br........taką pikóweczkę turkusową.......... ale teraz STOP.........wcale nie patrzę w kierunku kurtek big_smile

żyworódka napisał/a:

Spotkało Cię miłe 'rozczarowanie' ze strony pana weterynarza.
A może....może dostałaś jakiś upust, za miłe towarzystwo? wink
Pogłaskaj ode mnie Rubinka....od cioci. big_smile

Jak żyła moja psinka, to niejednokrotnie tak wołałam: chodź jeść, mamusia Ci dała miskę, chodź z mamusią na spacer....hihiii
Też tak macie?

hhihiiiii.........mam tak samo...... big_smile

Rubinek macha ogonkiem w podziękowaniu za pogłaski od cioci ŻYWORÓDKI big_smile
Trafiłaś w sedno - upust był za .......".miłe towarzystwo" i dłuuuugąąą znajomość po psiej linii...... big_smile

Coś tam wspominałaś, że "mielone na jedno kopytko" .......a gdzież tam na jedno, jest wiele możliwości..........z kaszą, z ziemniaczkami, ryżem........w sosie grzybowym, pomidorowym......... a ile różnych dodatków? big_smile hihihiii.....a wszystko zmierza do tego, aby szybciej było big_smile

Muszę podzielić swoją wypowiedź .......co najmniej na dwa wpisy.........bo wychodzi mi wielki tasiemiec........i któż to będzie czytał big_smile

C>D>N

3 953

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Cześć Raja. Jak mi sie uda wkleić posta, to cud będzie. Samo zalogowanie trąci o nadprzyrodzoność. Ten prawie nie działający  internet to chyba sabotaż skierowany przeciwko mnie. Z nerwów zaraz pójdę sobie piwko otworzę- ktoś mnie po prostu chce w alkoholizm wpędzić!


A teraz muszę się rozerwać big_smile!

Peonia, witaj. Dlaczego nie śpisz? Czy to jakaś choroba? Czy nerwy? Nie cierpię być niewyspana, choćbym nie wiem, jak się starała- nie nadaje się wtedy do niczego. Współczuję.
Peonia44 życzę Ci całodobowej drzemki. Albo i jeszcze dłuższej choć taka powinna starczyć.
(:P)

Susan, jasne, że natura działa na mnie pozytywnie, ale nie dzisiaj. Dzisiaj natura cały dzień siąpi big_smile, wypadałoby okna pozasłaniać (rybek nie mam tongue).

Susan napisał/a:

A co do przecinka, to było nieświadome działanie

Akurat wink big_smile.
Policjantki są niskie, żeby przestępcy mieli nad nimi litość tongue.

3 954

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Odkryłam jeszcze jedną fajną stronę MARUDZENIA INACZEJ big_smile - a jest to marudzenie do tyłu big_smile - chyba nie trzeba wyjaśniać o co biega? A więc lecę do tyłu.......czyli do wczorajszych WASZYCH wpisów big_smile

Suzan bardzo CIEBIE rozumiem z usypianiem zwierzątka. Masz rację......... nie ważne czy to piesek, kotek czy szczurek - przeżycie jest takie samo........ ale podziwiam CIEBIE, że miałaś na tyle siły, żeby tam siedzieć i czekać........ i co było dalej?
czyli zabrałaś do zakopania, czy wet zostawił do spopielenia?
Bardzo mi się spodobało TWOJE określenie "jednodniowej deprechy"..........też miewam takie i nie potrafiłam tego nazwać big_smile

Majka WIELKIE GRATULACJE ZA ZDANY EGZAMIN I W DODATKU TAKI WAŻNY!
Prezent CI się należy.......albo co najmniej oblewanie big_smile

Jeszcze było na temat mandatów.........NIE PŁACIŁAM NIGDY! ani jako chodząca - ani jeżdżąca......... kilka razy byłam zatrzymywana (jako kierowca) ale skończyło się pouczeniem. Pewnego razu - to już mi zaczynał wypisywać mandacik, ale..........
jechałam z kuzynką i ONA wysiadła z auta (podczas tej całej czynności), okazało się, że ten policjant smalił do NIEJ cholewki.......ucieszył się na JEJ widok.........no i nie wypisał tego mandatu (ciocię, byłej sympatii potraktował ulgowo) big_smile..........ale co tam mandat! gorsze byłyby punkty.

Basiu TWOJA spowiedź w sprawie mandatów była piękna big_smile

Ba-Cha napisał/a:

Rajka no to sama wiesz jaki człowiek jest ciężki taki chory hmm

BASIU - wiem, wiem........ i jeszcze wiele innych rzeczy o których człowiek zdrowy i w pełni sprawny - nigdy nawet nie pomyśli.


Miga - to kiedy zalewamy tego kolejnego bolącego zęba?.......przecież trzeba go zatruć! big_smile

peonia44 napisał/a:

a mnie najbardziej wkurza, że nie mogę się wyspać, takie prozaiczne, a jednak. Brak snu jest jedną z form tortur...

Witaj Peonio w MARUDOWIE big_smile
Może i prozaiczne - ale bardzo ważne........to faktycznie jest tortura.
Miałam taki okres, że całe noce nie spałam......... jak się wieczór zbliżał, to ja już się bałam.......serce mi łomotało i po spaniu........
Zapraszam do stałego marudzenia, może szybciej sen CI wróci..........

3 955 Ostatnio edytowany przez Raja (2014-09-11 20:09:47)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Miga WITAJ!!!! big_smile

jak TY sobie piwko wlewasz - to może ja wleję sobie kieliszeczek pigwóweczki?

PS
MIGUSIA big_smile - niezwykle wkurzający jest ten TWÓJ net!

                                    Obrazek dodany przez użytkowniczkę

3 956

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:

Miga WITAJ!!!! big_smile

jak TY sobie piwko wlewasz - to może ja wleję sobie kieliszeczek pigwóweczki?

A wyleczyłaś sobie jakiego zęba tongue big_smile, żeby pić?


Raja napisał/a:

PS
MIGUSIA big_smile - niezwykle wkurzający jest ten TWÓJ net!

                                    Obrazek dodany przez użytkowniczkę

No dokładnie, jakbyś na mnie patrzyła big_smile.

3 957

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Jak tak siedziałam przy komputerze nie mogąc nic włączyć, to nagle...przypomniało mi się, że pasztet piekę yikes. Jakze się pięknie zrumienił! big_smile
Chcę znaleźć program tv- czy jest dzisiaj mecz w siatkówkę? Obejrzałabym. Ale nie wchodzą mi strony.

PS
Dzisiaj nie pijemy, bo co sobie o nas całe forum pomyśli tongue big_smile?

3 958 Ostatnio edytowany przez Suzan_444 (2014-09-11 20:25:05)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Hahaha Miga trafne spostrzeżenie ws policjantek smile.
Rajo cieszę się, ż jesteś z nami smile Czekałam tam z dziesięć minut, po czym doktor wyszedł i oddał mi szczura w pudełku, tak jak go przyniosłam. Musiałam sama go zakopać, na szczęście ziemia była wilgotna od deszczu, więc nie było tak źle. Te zakopywanie jest najgorsze hmm. Ale przez całe życie miałam naprawdę wiele gryzoni, świnki morskie, szynszylę, więc w jakiś sposób jestem już do tego przyzwyczajona. Ale wiecie co było nie do zniesienia? Gdy przyniosłam go do domu, to on jeszcze żył troszkę. Był w agonii, ale klatka piersiowa poruszała się co jakiś czas. No coś strasznego, i jeszcze te odgłosy, jakby miał zapalenie płuc. Wiem, że to tylko mały gryzoń, no ale emocje naprawdę wzięły górę. Jak miałabym uspać psa po 15 latach wspólnego życia, to chyba poryczałabym się przy wet. Aż strach myśleć.
No ale najważniejsze, że się nie męczy i już po wszystkim smile

Ja co prawie 2 dzień od tamtego tyg piłam ze znajomymi big_smile Jutro też mam spotkano. Ale ciiiiiiiiiicho wink Redd's to nic takiego hehe.

3 959

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

hey Marudowo lol
Peonia - witaj - pomarudź z nami lol

Majka moje gratki za prawko lol
ojjjj pamiętam jak mój syncio to zdawał ...

Suzan - pisz no TU migusiem o co kaman ??? z tym przecinkiem ???? lol

Rajka dziecko lol nie pij tej pigwówki tyle hiiiiiiiiiii- bo w aNNNkolizm wpadniesz
wieczorkiem to herbatkę trza  sobie pierdyknąć  Obrazek dodany przez użytkowniczkę
ano! lol czytasz jaka jestem grzeczna dziewczynka ....

Miga z tym piffffkiem Ci wtóruje lol - to będziecie już DWIE kandydatki do klubu AA hiiiiiiiiiiiiiii

na całe szczęście MAM coraz lepiej wstaje smile:)   do jutra

3 960

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Ba-Cha  no widzisz ile hałasu o jeden malutki przecinek big_smile
On nie był zamierzony, sam wskoczył big_smile

3 961

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Suzan_444 napisał/a:

Ba-Cha  no widzisz ile hałasu o jeden malutki przecinek big_smile
On nie był zamierzony, sam wskoczył big_smile

Jak wskoczył? Przecież go tam nie ma big_smile!! big_smile

3 962

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Ba-Cha napisał/a:

Suzan - pisz no TU migusiem o co kaman ??? z tym przecinkiem ???? lol

Basiu, za długo by opowiadać ( nie powiem "marudzić" na ten temat). A to tylko tak dla śmiechu big_smile.

Miło, że u MAM poprawa smile.

3 963

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Kurczę, aż sama się zgubiłam w sprawie przecinka big_smile Jest czy nie ma - mniejsza z nim big_smile
Jest mój film w tv - Bruce Wszechmogący big_smile

3 964

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

big_smile
Mam wino winogronowe w butelce po soku malinowym. Chyba przez pomyłkę wstawiłam je tam, gdzie mam właśnie sok malinowy. No i...wiecie? Nalałam sobie soku big_smile. Na szczęście nie za dużo, bo chciałam go wstępnie z piwem, ale potem jednak z wodą rozrobić.
No to zdrówko big_smile! - całkiem niechcący big_smile.

3 965

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Internet lepiej działa!!! Trzeba wykorzystać.
Susan, nie wiesz, czy jest dzisiaj mecz?

Posty [ 3 901 do 3 965 z 10 608 ]

Strony Poprzednia 1 … 59 60 61 62 63 … 164 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Azyl dla marudzących inaczej

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026