Witam wczesną nocniczką
.
Raju, podaję Ci rękę i wyciągam z dołu. Wychodź na górę i to już, Ty jesteś przecież bardzo dzielna. Wystarczy, że ja mam ciągle jakieś doły, Ty na gorze siedź
. Ale, jak tak chwilę pomyślę, to zmieniam zdanie: doły tez są potrzebne, nikt nie jest ze stali, trzeba sobie tez czasem i popłakać i "mieć wszystkiego dość".
Nie o służbę mi chodziło, bo nawet nie wiem, co za służba. Ale to już nieważne.
Co do libacji alkoholowej
, to jak mówię, zobaczę w niedzielę, może się uda, ale do niedzieli jeszcze trochę czasu, mogą się plany zmienić. A w realu? Nawet nie pomyślałam o tym. Wiem, że się panie spotykają, Anhedonia nawet dość często z kimś z forum. Ja chcę być anonimowa. Sama widzisz, ze niewiele o sobie piszę, do netu nie mam zaufania. nie wyobrażam sobie, żeby ktoś umieścił moje zdjęcia w internecie...A na takim spotkaniu nigdy nic nie wiadomo...zwłaszcza młodzi uwielbiaja umieszczac zdjęcia i nic do nich nie przemawia, że ktoś sobie nie życzy, nawet do głowy im nie przyjdzie zapytać. Miałam juz tego typu przeboje. Ale tak z ciekawości zapytam: czy są chętni na spotkanie w realu?
Haha! Wyniosłam kominek na dwór, żeby nie korzystał z mojego ciepełka
.
Być może dzwonili z ośrodka, tak jak i na mammografię potrafią zapraszać, z tym, że listownie. Czy numer komórkowy mają w ośrodku?
Majka wygląda pięknie, chyba dziś rano wyglądałam podobnie, ale szybko mi się poprawiło i wyglądałam już jak zwykle uroczo
:

Przepraszam, że robię sobie żarty, ale jakoś mi się humorek poprawił w ostatniej chwili, jak zobaczyłam się na tym obrazku i pomyślałam, że Anhedonie zamknęli
, bo nic dziś nie napisała.
Majka Ty też tak namiętnie czytasz książki? Basie, Wielbicielu, Wy też? Normalnie głupio mi się robi. Aż myślę, żeby się na zimę do biblioteki zapisać, ale chyba kościelnej, bo tylko tego typu książki mnie wciągają- jakieś żywoty, biografie osób będących blisko Boga, listy...Dotąd wystarczało mi to, co sobie kupiłam lub w kompie z netu przeczytałam.
Jakieś tam "HarryPotery"
, Coelho...-próbowałam i nie da rady...nie wiem, co czytam
. A harlekinów nawet nie próbowałam
.
No to uciekam, bo pora późna. Wyśpijcie się
.