A JA to CO????????
Ja się z a p y t o w y w u j ę, dlaczego zostałam p o m i n i ę t a w wyliczance?

Ba-cha, nauka 'nie poszła w las', też się upominam o SIEBIE. 
Tak się tym sfrustrowałam, że przywitać się zapomniałam hihiiii...........
Dobrze, że w porę załapałam.
Zatem witam, witam i o zdrowie oraz samopoczucie w dniu dzisiejszym azylantów pytam.
Jeśli o mnie chodzi to: wysypiałam się do godź. 10,00, ale spać poszłam chyba gdzieś dopiero około godź. 2,00.
Ostatnio wzięło mnie na oglądanie telewizji, więc sobie leżę, przerzucam kanałami, jednym słowem pilotuję
i nawet dobrze się z tym czuję.
Przesuwam sobie terminy w temacie 'co mam do zrobienia', wykonuję te BARDZO PILNE, PILNE, inne czekają na moją 'wenę', a jeszcze inne jakoś same się rozwiązują. Mam nadzieję, że ten STAN wkrótce minie, no bo ileż można trwać w takim rozleniwieniu.
Ba-cha, dzięki za poradę, przyda się na przyszłość, bo dzisiaj po włączeniu literki sa dobrej wielkości.
Pogodynka:
Za oknem leje siarczysty deszcz.
Szyby w oknach coraz bardziej czystsze, tylko ramy wypadałoby umyć. 
W domu temperatura umiarkowana, taka jaka mi odpowiada, bez włączania wentylatora.
Przygotowane do wyjścia białe spodnie, muszę zmienić na czarne. Nie będę ryzykować, bo mam taki chód, że chlapę się po 'same pachy'.