netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Azyl dla marudzących inaczej

10 607 odpowiedzi927 090 wyświetleńzałożony przez miga, 10.10.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Azyl dla marudzących inaczej

Strony Poprzednia 1 … 48 49 50 51 52 … 164 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3 186 do 3 250 z 10 608 ]

3 186

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:

Dzień dobryyyyy
JEST TU KTOŚ?????????

W deszczu lubi się nieraz, najgorzej zapomniane - przypomnieć.
Jeszcze kiedy się rozpada, to pada i pada.........a tobie wciąż się coś przypomina.

cytat z książki Wiesława Myśliwskiego.

Hejjjjj!!!!!
powyższy cytat oddaje w pełni dzisiejszy dzień .........http://i57.tinypic.com/10yials.jpg

Rajo ja jestem. Jakoś nie lubię deszczu, dziwne jako romantyk zapewne powinienem. Dzisiaj na szczęście u mnie nie pada.

3 187

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Skoro jestem przy cytatach big_smile to jeszcze wrzucę coś, co mi się podoba......nawet bardzo:

kategorie ludzi:
po ziemi chodzą przyzwoici ludzie, nicponie i.........kobiety   (nie wiem kto to powiedział)

albo taki: M. Kalicińskiej:

Ludzie dzielą się na drzewa i huby.
Drzewa rosną, żyją i oddychają prąc ku słońcu. Są mocne, zielone i piękne.
A huby wegetują.
Wiszą na drzewie wysysając z niego soki i nie dążą do niczego.
Ani w górę, ani w dół.

jeszcze jeden......Cz. Miłosza:

Dlaczego innym jest dobrze a mnie - nie?
Dlatego, że każdemu dano taką nitkę - jego los. Albo schwyci jej koniec i wtedy cieszy się, że postępuje jak należy.
Albo nie schwyci.
Tobie się nie udało. Ty nie szukałeś  własnej nitki, oglądałeś się na tego i tamtego, żeby być taki jak on.
Ale co dla nich szczęście - dla ciebie nieszczęście.

3 188

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Marcin big_smile witaj

Jesteś szczęściarzem big_smile ..........bo u Ciebie nie pada, a więc jest ładna pogoda big_smile zapewne siedzisz sobie w ogrodzie i czytasz.........zgadłam?

3 189

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Ba-Cha napisał/a:

hey Raja a u mnie dziś fajna pogoda - chmurki niby były i są - ale nie padało lol

Basiu big_smile witam CIEBIE big_smile

Ty też JESTEŚ SZCZĘŚCIARA big_smile a co porabiałaś jak miałaś taką superową pogodę?

3 190

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:

Marcin big_smile witaj

Jesteś szczęściarzem big_smile ..........bo u Ciebie nie pada, a więc jest ładna pogoda big_smile zapewne siedzisz sobie w ogrodzie i czytasz.........zgadłam?

Witaj Rajo! Nie zgadłaś, siedzę przed laptopem. Może wstawię jeden z moich ulubionych cytatów.
"Lecę jak spadająca gwiazda, która wreszcie znalazła swoje miejsce obok innej, w cudownej konstelacji, gdzie odtąd będą razem świecić na niebie" Amy Tan.
Chciałbym kiedyś tak o sobie powiedzieć.

3 191

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Marcin
hihihihiiii.......celowałam jak kulą w płot, że siedzisz w ogrodzie i czytasz .........no, ale przecież w ogrodzie można siedzieć z laptopem i też........czytać........ big_smile

W odpowiedzi na TWÓJ piękny cytat......przytoczę taki:

Nie zna się drogi swego przeznaczenia, dopóki się na nią nie wejdzie
(autora nie znam)

3 192

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Hej wszystkim smile
Rajko ja też dziś mam paskudną pogodę łączę się z tobą w bólu tongue

Dziś posprzątałam i się zrelaksowałam uwielbiam to, a teraz myślę co obejrzeć w telewizji.

Jeśli już poezja i cytaty to ja też umieszczę jeden z mych ulubionych gdy smutek mnie chwyci:


DESZCZ JESIENNY - Leopold Staff
 

?Przez ogród mój szatan szedł smutny śmiertelnie

I zmienił go w straszną, okropną pustelnię?

Z ponurym, na piersi zwieszonym szedł czołem

I kwiaty kwitnące przysypał popiołem,

Trawniki zarzucił bryłami kamienia

I posiał szał trwogi i śmierć przerażenia?

Aż, strwożon swym dziełem, brzemieniem ołowiu

Położył się na tym kamiennym pustkowiu,

By w piersi łkające przytłumić rozpacze,

I smutków potwornych płomienne łzy płacze??


Miłego wieczorka smile

3 193

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Majka
no to dziś mamy to samo za oknem..........
.
Urywek z PIOSENKI JESIENNEJ:

Wspomnieniem tonę
    w czasy minione.....
   i płaczę.....

ale ja nie płaczę.......wystarczy, że za oknem jest płaczliwie.......

MIŁEGO  WIECZORU big_smile
dziś w TV mają być występy ROMÓW .....jeśli lubisz big_smile

3 194

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Potrzebuję dziś komedii romantycznej przewidywalnej bo od początku wiem, że dobrze się skończy.
Miłego wieczoru pa smile

3 195

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Ba-Cha - dziękuję! :* Muszę sporo nadrobić... wieki temu nie byłam na forum.

Kochane nie załamujcie się pogodą smile Zaraz będą upały i przypomni wam się ta pogoda big_smile

Raja - twój nick jak widzę to za każdym razem przypomina mi się ten film:https://www.youtube.com/watch?v=K0eDlFX9GMc  smile Fajna komedia smile

3 196

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Zdążę i ja jeszcze przed północą wpisać cytat z opowiadania "Wieczór autorski" Olgi Tatarczuk:
"To nie jest tak, że robi się w życiu to, co się chce.
Życie nas prowadzi, realizuje jakieś trudne do przewidzenia cele, wlecze nas za sobą."

"Przez dziurkę od klucza
świat oglądała,
siebie nie widziała.
Przeszła na drugą
stronę drzwi
i też się nie widzi.
Stanęła zmartwiona...
może jest trzecia strona,
ta, w której przyszło jej żyć...."

Nie zdążyłam. sad

Raju, jeśli wcześniej nie rymowałaś, a zaczęłaś dopiero w "Zdrówku", to zachęcam Cię do rozwijania swoich niewątpliwych zdolności. Przecież nie chodzi oto, żeby zostać poetką, ale... aby swoje przemyślenia, doznania, przelewać na papier, układać w rymowanki...chyba, że nie czujesz takiej potrzeby. Ja trochę rymowałam w młodości, a potem długo, długo nic.....i dopiero tu na forum ponowiłam.
Zatem czekam na wiersz od Ciebie.
Niunia, też wklikała jeden wiersz, ale wspominała, że ma jeszcze w szufladzie,....tyle, że znikła z wątku. sad
Anhedonia, też....:( zniknęła.

3 197

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Kyla napisał/a:

(...)Raja - twój nick jak widzę to za każdym razem przypomina mi się ten film smile Fajna komedia smile

Żeby link się otwierał, to na początku i na końcu linka wpisuj [youtube], z tym, że na końcu za pierwszym zawiasem dodaj /.

Byłabym zapomniała wspomnieć o pogodzie, jaka u mnie była minionego dnia.

Nie padało, nie wiało, nie prażyło - całkiem znośnie było. big_smile

3 198

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

żyworódka - myślałam, że nie można wstawiać pełnego video więc wstawiłam jedynie link. Jak już wcześniej wspomniałam starzeję się sad i myślałam także, że video samo się wstawi po wklejeniu linku. Ach ta moja logika sad

Waga +1. Jednak +1. Ten 1 to nie aż tak dużo, ale... wolałam kiedy było o 1 mniej sad Dodam, że nic tuczącego nie jadłam ani w ilościach za dużych.

Chyba czas sprawdzić jak działa curry.

3 199

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

hey Marudy  - kawencje poranną serwuje na DD smile

                             Obrazek dodany przez użytkowniczkę

  miłej spokojnej niedzieli smile

jeszcze się machne do wyrka - bo po jakiego "ch" wstałam tak wcześnie lol:lol:

3 200 Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2014-07-13 07:26:07)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Czołem ludzie smile
Dzięki za kawinę - "kawa z rana, jak śmietana" big_smile
Powiem tak: SZKODA mi marnować energii na marudzenie... Więc tylko pozdrawiam i życzę DOBREJ niedzieli smile
Chwilowo jestem znów "zarobiona" i przygnieciona nadmiarem spraw. Wypadałoby troszku poczytać Wasze wpisy, nim się wypowiem a na to, chwilowo, brak dość "wolnego"... Nadrobię smile
Buziaki-dzieciaki big_smile

3 201

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:

Marcin
hihihihiiii.......celowałam jak kulą w płot, że siedzisz w ogrodzie i czytasz .........no, ale przecież w ogrodzie można siedzieć z laptopem i też........czytać........ big_smile

W odpowiedzi na TWÓJ piękny cytat......przytoczę taki:

Nie zna się drogi swego przeznaczenia, dopóki się na nią nie wejdzie
(autora nie znam)

Rajo masz rację. Do Twojego przepięknego cytatu być może pasuje ten utwór:

3 202

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam się serdecznie i życzę miłej niedzieli i regeneracji sił na cały tydzień zmagań smile

3 203

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Kyla napisał/a:

Raja - twój nick jak widzę to za każdym razem przypomina mi się ten film:https://www.youtube.com/watch?v=K0eDlFX9GMc  smile Fajna komedia smile

Kyla czemuż to......ach czemuż........mój nick Ci się kojarzy?????
od razu mówię, że nie zamierzam go zmieniać........bo go lubię.........bo przywiązałam się do niego niczym pies do budy.......
big_smile big_smile big_smile big_smile big_smile big_smile
rozwiń swoją myśl do końca.........bo nie wiem jakie emocje mam wyrazić: cieszyć się? obrazić? a może jakiś foch mały strzelić?
wprawdzie obejrzałam filmik .....o dość wymownym tytule  (dzięki uprzejmości ŻYWORÓDKI) big_smile, ale nic nie zakapowałam........posługuję się tylko językiem ojczystym..........nooooo....może czasami łaciną......tą podwórkową.......ale bardzo rzadko..........blondynki też tam nie było.........mignęła mi tylko brunetka......... jednym słowem.........niech autor powie - co miał na myśli big_smile

żyworódka napisał/a:

Raju, jeśli wcześniej nie rymowałaś, a zaczęłaś dopiero w "Zdrówku", to zachęcam Cię do rozwijania swoich niewątpliwych zdolności. Przecież nie chodzi oto, żeby zostać poetką, ale... aby swoje przemyślenia, doznania, przelewać na papier, układać w rymowanki...chyba, że nie czujesz takiej potrzeby. Ja trochę rymowałam w młodości, a potem długo, długo nic.....i dopiero tu na forum ponowiłam.
Zatem czekam na wiersz od Ciebie.

Żyworódko jesteś niezwykle miła i łaskawa w swojej ocenie i dopingu big_smile ale wiersza mojego autorstwa to zapewne nie doczekasz się. W  moim pojęciu wiersz - to coś więcej niż rymowanka.
big_smile Hiihihihihiii......"moje niewątpliwe zdolności"?????? - jakoś przeboleję, że się nie rozwinęły.......w końcu nie tylko te jedne........
Od poezji odrzuciło mnie skutecznie w szkole, kiedy trzeba było ciągle się zastanawiać: "co autor miał na myśli"........zawsze trudno się było wstrzelić w te myśli.

Z wielką przyjemnością będę czytała TWOJE PRAWDZIWE WIERSZE.

Wielbicielu
cudoooo tą piosenkę wynalazłeś ..........ABBA........lepszej by się nie dało wyszukać.
Piękne słowa, melodia big_smile bardzo dziękuję, wstawię ją sobie do ulubionych big_smile

*******otworzę jutro wszystkie okna, drzwi.....******** tak sobie nucę pod nosem..........

Życzę WAM wszystkim miłego popołudnia i wieczoru
Zaraz wybywam........a wieczorkiem oglądam mecz!

3 204

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Anhedonio
Dla CIEBIE TEŻ BUZIAKI........
Trzymaj się jakoś w tym zagonionym świecie.

3 205

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Raja - przepraszam za brak wytłumaczenia. Kiedy to pisałam chciało mi się już bardzo spać. Ja też nie znam języka w tym filmie, oglądałam z napisami. Tam jest taka postać, jeden z tych trzech ma na imię RAJU (radżu) i zawsze jak widzę twój nick to czytam sobie w myślach Radża big_smile Tak więc możesz się cieszyć, że twój nick przypomina ten fajny film, który bardzo lubię smile "3 idiotów" tytuł, ale tych trzech idiotami wcale nie jest smile

3 206

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:
Kyla napisał/a:

Raja - twój nick jak widzę to za każdym razem przypomina mi się ten film:https://www.youtube.com/watch?v=K0eDlFX9GMc  smile Fajna komedia smile

Kyla czemuż to......ach czemuż........mój nick Ci się kojarzy?????
od razu mówię, że nie zamierzam go zmieniać........bo go lubię.........bo przywiązałam się do niego niczym pies do budy.......
big_smile big_smile big_smile big_smile big_smile big_smile
rozwiń swoją myśl do końca.........bo nie wiem jakie emocje mam wyrazić: cieszyć się? obrazić? a może jakiś foch mały strzelić?
wprawdzie obejrzałam filmik .....o dość wymownym tytule  (dzięki uprzejmości ŻYWORÓDKI) big_smile, ale nic nie zakapowałam........posługuję się tylko językiem ojczystym..........nooooo....może czasami łaciną......tą podwórkową.......ale bardzo rzadko..........blondynki też tam nie było.........mignęła mi tylko brunetka......... jednym słowem.........niech autor powie - co miał na myśli big_smile

żyworódka napisał/a:

Raju, jeśli wcześniej nie rymowałaś, a zaczęłaś dopiero w "Zdrówku", to zachęcam Cię do rozwijania swoich niewątpliwych zdolności. Przecież nie chodzi oto, żeby zostać poetką, ale... aby swoje przemyślenia, doznania, przelewać na papier, układać w rymowanki...chyba, że nie czujesz takiej potrzeby. Ja trochę rymowałam w młodości, a potem długo, długo nic.....i dopiero tu na forum ponowiłam.
Zatem czekam na wiersz od Ciebie.

Żyworódko jesteś niezwykle miła i łaskawa w swojej ocenie i dopingu big_smile ale wiersza mojego autorstwa to zapewne nie doczekasz się. W  moim pojęciu wiersz - to coś więcej niż rymowanka.
big_smile Hiihihihihiii......"moje niewątpliwe zdolności"?????? - jakoś przeboleję, że się nie rozwinęły.......w końcu nie tylko te jedne........
Od poezji odrzuciło mnie skutecznie w szkole, kiedy trzeba było ciągle się zastanawiać: "co autor miał na myśli"........zawsze trudno się było wstrzelić w te myśli.

Z wielką przyjemnością będę czytała TWOJE PRAWDZIWE WIERSZE.

Wielbicielu
cudoooo tą piosenkę wynalazłeś ..........ABBA........lepszej by się nie dało wyszukać.
Piękne słowa, melodia big_smile bardzo dziękuję, wstawię ją sobie do ulubionych big_smile

*******otworzę jutro wszystkie okna, drzwi.....******** tak sobie nucę pod nosem..........

Życzę WAM wszystkim miłego popołudnia i wieczoru
Zaraz wybywam........a wieczorkiem oglądam mecz!

Rajo podziękowania za tak miłe słowa. Bardzo lubię ten zespół. A, ta piosenka posiada mym zdaniem głęboki sens. Taka muzyczna filozofia.

3 207

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Hey Azylanci poniedziałkowo lol 
zapraszam na poranną kawkę    Obrazek dodany przez użytkowniczkęsmile

           Obrazek dodany przez użytkowniczkę a ku ku  życząc Marudkom - miłego tygodnia - ma być upalny lol:lol:  i super w końcu mamy lato smile

                      Obrazek dodany przez użytkowniczkę lol 

3 208

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam Azylantów.
Chyba mam juz ten internet, bo zaczął właśnie pięknie chodzic, tylko czasu całkiem brak. Myślałam, ze nadrobie troche zaległości, ale...ciągle mam jakichś gości big_smile- jaki piękny rym mi wyszedł smile. Aż się boje, ze dopiero zimą będzie więcej czasu.
Pomarudzę: tak długo nie miałam netu!!!!!! i ciągle nie mam na nic czasu!!!! Cieszę się z gości, ale....: muszę im gotowac!!!! I jestem już...: niemłoda!!!!! i zmęczona!!!!! Jak to azyl do marudzenia, to sobie właśnie ulzyłam. Jesli znajdę czas na nadrobienie zaległości, to nadrobię, jeśli nie- to zajrzę i zyczenia miłej nocki, czy to dzionka miłego złożę smile. No to: miłej nocki smile. A sobie życzę, zeby juz ten necio chodził, bo tyle jest w nim rzeczy do wyszukania zawsze, do zakupienia...tyle w nim odpowiedzi na prawie wszystkie pytania. smile
Dobranoc smile. Mąż chce do netu big_smile.

3 209

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Część miga - pięknie pomarudziłaś wink zawodowo...
Dobrego tygodnia wszystkim życzę i udanego dzionka!
Skończyło się marudzenie na zimno i deszcz, zacznie na letnie upały... Ale - "no sorry - taki mamy klimat" tongue że "czasem słońce, czasem deszcz" choć to nie Indie wink
Cudna ta analiza porównawcza Barbaro

3 210

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Hey Marudy  - kawka ??? srana   Obrazek dodany przez użytkowniczkę

to co dziś narzekamy na upały ???? na coś trzeba nie ?????

Anhedonia - senks lol

                 Obrazek dodany przez użytkowniczkę hii

miłego marudzenia - ciekawa jestem na co???? ponarzekacie  smile

3 211

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam się serdecznie smile
Basiu kawka od Ciebie jak zawsze najlepsza hehe. tongue
Tym bardziej, że mam zespół odstawienia. Praktyki same lecą no nie jest łatwo, ale jakoś leci. Najgorszy jest upał wdzierający się do pomieszczenia. O matko, jak gorąco niczym w saunie i nogi mnie bolą i czas się dłuży bo ciepło, a najgorsze, że praktyki są za darmo. To pomarudziłam no uwielbiam ten Azylek kochany big_smile
Buziaki dla wszystkich big_smile

3 212

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Hey Marudy - a co?????? tematu WAM lol brakło do marudzenia ???? chyba ,że WaS pogoda wykończyła ??? A ????

zapraszam na kawcię   Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Majka senks smile Mycho  lol
jak wczoraj był tylko jeden jedyny mój post - to kawka musi smakować bezapelacyjnie lol:lol:


                      Obrazek dodany przez użytkowniczkę trzymajcie się chłodniutko smile:)

3 213 Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2014-07-17 08:28:16)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Twoja kawka NAJLEPSZA na świecie... i zawsze niespodziankę stanowi JAK ZOSTANIE zaprezentowana. I zawsze gustowna i ładna. I bezapelacyjnie smaczna... Podrywa człeka z 4 i goni do kuchni, by zrobić sobie coś na kształt zaprezentowanej (jeśli zfrajerował i wcześniej sobie nie przygotował... i nie przyniósł)
I JAK TU marudzić wink
A tak naprawdę - szkoda życia na marudzenie - tak szybko ono upływa...
Niektórym JUŻ to nie dane... sad


Lepiej się nim cieszyć...? big_smile


(uda się wstawić bezproblemowo... nie uda? "Są 2 uda, albo się uda... wink )
UDAŁO SIĘ!!! UDAŁO! Potrafię (już!) urozmaicić swoje wpisy muzyką! SAMA
DOBREGO DNIA wszystkim big_smile

3 214

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Anhedonio moje gratulacje wraz z piosenką. Jestem ciekaw, czy Goran Karan podoba się kobietom na tym Wspaniałym Forum?

3 215

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Anhedonia napisał/a:

(...)
(uda się wstawić bezproblemowo... nie uda? "Są 2 uda, albo się uda... wink )
UDAŁO SIĘ!!! UDAŁO! Potrafię (już!) urozmaicić swoje wpisy muzyką! SAMA
DOBREGO DNIA wszystkim big_smile

Anhedonio, cieszę się razem z Tobą,
Obrazek dodany przez użytkowniczkę a piosenki sobie pośpiewałam, wraz z wykonawcami.

Mam również nadzieję, że jeszcze dzisiaj odzyskam 'dobry humor', bo jak na razie to.....jestem zdołowana. sad
We wtorek jadłam pierogi z mięsem, suto omaszczone skwarkami i kapustkę włoską i niestety......boleści nie mam, ale od wczoraj popołudnia nic nie jadłam, czuję się pełna, nawet aż za pełna, a jednocześnie 'cosik' bym już zjadła.
Przed chwilką wypiłam coca-colę z wodą (dobry 'odrdzewiacz' na żołądek) i utaiłam sobie ryżu. Jeszcze chwilkę poczekam, niech dojdzie, bo zawinęłam garnuszek w gazety i w ręcznik.
No, to Ci się pożaliłam...
Padło na Ciebie, bo byłaś 'pod ręką'.......

Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

(...)Jestem ciekaw, czy Goran Karan podoba się kobietom na tym Wspaniałym Forum?

Jako mężczyzna, czy jego repertuar?
Mnie w obu przypadkach. big_smile
Piosenki nie śpiewałam (nie znam języka), ale z przyjemnością odsłuchałam.

Wszystkim miłego dnia. big_smile

3 216

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Żyworódko jako mężczyzna. W tym utworze spotkały się trzy języki: chorwacki, słoweński i hiszpański. Ślę życzenia lepszego nastroju. Najlepiej idealnego.

3 217

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Hey Marudy  zapraszam na piątusiowa kawencje poranną  Obrazek dodany przez użytkowniczkę lol

Anhedonia - nie tylko piosenki wkleiłaś - ale też żółty napis pierdykłaś lol:lol::lol:
taki drobiazg a jak cieszy no nie ??????  lol

pozdrawiam Żyworódkę - Marcina lol a gdzie reszta Marud ??? he ???? 

3 218 Ostatnio edytowany przez żyworódka (2014-07-18 09:33:49)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Bacha, za kawkę dziękuję, ale się jej nie napiję...:(
Dla mnie poproszę jakieś ziółka.
Zaiste dziwne.....mnie takiemu żarłoczkowi nadal nie chce się jeść, czuję się pełna.
Bóli żadnych nie mam, tylko odczuwam sytość.
Muszę zapytać wujka googla.....czyżbym miała samym powietrzem żyć. yikes

Wielbicielu, okazało się, że nie znam AŻ trzech języków......
Za życzenia poprawy samopoczucia, serdecznie dziękuję.....i niech się spełni. big_smile

Raja,... Raja.......czy słyszysz moje nawoływania????????????

Miłego dnia WSZYSTKIM. big_smile:D:D

3 219

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Ba-Cho serdecznie pozdrawiam!
Żyworódko, a ja nie mogę odróżnić czeskiego od słowackiego.

3 220

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam w Azylku smile. Ciekawe, czy uda mi się co nieco napisac, bo niby mam necika, ale kiepsciutki on póki co. Musi man jeszcze pokombinowac, ale tajmu mu brak big_smile. No to daję "enter" i zobaczymy.

3 221

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:
miga napisał/a:

Witajcie Marudy smile!
Nie mam juz jakis czas internetu. Trzeba chyba zmienić dostawcę. Korzystam teraz grzecznościowo. Pozdrawiam wszystkich. Moze kiedys nadrobię zaległości, choćby częściowo. Buziaczki dla wszystkich smile.

Witaj Migo! Powodzenia w zmianie dostawcy internetowego.

Piękne dzięki smile.

3 222

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Suzan_444 napisał/a:

Witam i ja wink

Nie tak dawno pomorze nawiedziły burze. Teraz, gdy już po wszystkim (chyba, bo idą następne chmury wink)  siedzę sobie na leżaczku na balkonie i upajam się zapachem deszczu smile. Uwielbiam. Na obiad zrobiłam sobie kalafior z mizerią. Smaczne, lekkie i przyjemne.

Dziś miałam dzień wolny, jutro do pracy. Śmieszne jest to, że człowiek pracuje nad morzem (do samej plaży z jakieś 500 m)  a nie ma czasu by na nią iść i odpocząć wink.
No nic, odpoczywam dalej. wink
Ps. Wieje cudnie przyjemny wiaterek smile. (nic nie poradzę, że ze mnie typ romantyka wink.

Ja chcę nad morze!!!!! I niedługo chyba pojadę smile. Proszę mi tam trzymac dobrą pogodę smile.

3 223

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Maj32 napisał/a:

Hej dziewczyny smile
Natomiast na obiad, aż strach się przyznać zupkę expresówkę zalałam i gotowe tongue Miłego wieczoru.

A coż to za obiad?! Jedząc takie rzeczy koniecznie trzeba je przepijac kawką od Basi, chociaż, jak widzę, to ona tez taka...najczęsciej ..."srana" wink big_smile big_smile big_smile...., ale najsmaczniejsza  Basieńko smile niedawno sie poczęstowałam, jak net mi jeszcze chodził i baaaardzo smakowała smile.

3 224

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
żyworódka napisał/a:

JAK JA NIENAWIDZĘ UPAŁÓW!!!!!!!!!!!!!!!
Uuufff......jak gorąco, uuufff...... jak skwarno, po prostu nie ma czym oddychać. sad


Czasem przemierzałam kilometry wzdłuż brzegu, w tą i nazad.
Jak było ciepło, to na bosaka po piasku, najlepszy masaż dla stóp, a widok wody i szum fal bardzo kojąco, uspokajająco, relaksująco wpływa na psychikę.


Zachód słońca, to po prostu CUDO.
Mam nadzieję, że zaliczę jeszcze ósmy pobyt.......i kolejny.... i kolejny. big_smile

Tak właśnie lubię; włóczyc się po plaży "w tą i nazad". I tez mam nadzieję na kolejne zaliczenie" big_smile.

3 225

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Maj32 napisał/a:

Żyworódka to bardzo dobry pomysł spisz wszystkie, a następnie stwórz nowy temat na forum huehue sprytny mam plan co nie smile


Raja Ty masz jakieś nadprzyrodzone zdolności huehue.

Pewnie, ze sprytny plan wink.
Raja ma nadprzyrodzone zdolności, potwierdzam. Jak mi się kiedys cos udało, coś bardzo waznego, to od razu się tu  przyznała, ze to jej sprawka wink big_smile.

3 226

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Kyla napisał/a:

NIENAWIDZĘ LATA! Nie dość, że człowiek samotny, to jeszcze:
- nienawidzę widoku par
- nienawidzę widoku gołych ciał (pół gołych też nie, zwłaszcza jak komuś balony wylewają się)
- nie umiem opalać się
- pocę się
- i nie tylko ja ale ludzie w autobusie też, bo nie wiedzą co to antyperspirant czy mydło i jest straszny smród! A jak jest taki upał i nie mam siły iść na pieszo to muszę tym katem jechać!
- praktycznie siedzę w domu unikając słońca
- ledwo wyjdę na zakupy kilka razy i rękawy oraz skarpetki opalone, jak co roku zresztą
- każdy, ale to KAŻDY samoopalacz śmierdzi
- nie potrafię wysiedzieć na słońcu dłużej niż 15 min
- ciągle chce się pić i latać do wc
- nie można spać - ostatniej nocy obudziłam się, bo dusiłam się, takie było powietrze
- nienawidzę spać odkryta, a w taki upał przykryć się kołderką nawet letnią nie da się!
- nienawidzę burz!!!

A najgorsze, że jak co roku przez 7-10 dni mamy tylko i wyłącznie lodowatą wodę!!! Prysznic wręcz "boski"... ale przynajmniej włosy podziękują smile

Och, no to chyba na tyle.

O "w mordę jeża" big_smile, ale zamarudzenie!!! Doskonałe!!! smile. Tez tak sobie muszę czasem ulzyc! a co! big_smile

3 227

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Anhedonia napisał/a:

Cześć ludziska big_smile widzę iż wszyscy CHŁONĄ wakacje pełna piersią i z przyjemnością poświęcili świat wirtualny na rzecz, jakże pięknego obecnie, realnego... tak zdrowiej wink dla istot realnych big_smile
Bawmy się dobrze w tą najpiękniejszą w roku, porę kanikuły smile

Anhedonio, Ty sie nie migaj! Na całej 83 stronie raz Cię chyba tylko widziałam big_smile.

No to zaległości nieco nadrobiłam. Jak dobrze pójdzie, to jutro w nocy 84 przerobię big_smile. A od niedzieli znowu będzie deficyt czasu. I to mnie ostatnio wkurza najbardziej. Więc teraz sobie po prostu wezmę piwko, pójdę na taras i podelektuję się niebem. Mam nadzieję, ze gwiazdy widac. I niech zaden komar nie podchodzi, bo zabiję big_smile!!! Oj, zapomniałabym: zmokłam strasznie, bosmy głupki na rowerach do miasta pojechali- ot, przyjemna wycieczka miała byc- ani parasolek, ani płaszczyków foliowych ani...rozumu wink big_smile. Ale za to było i jest na co pomarudzic big_smile. Dobrej nocki Marudki z Azylku. Przerzedził sie azylek? Czy tylko powyjeżdzali ludki? Czy mi się wydaje?

3 228

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Hey  hey  Marudy   na kawcię poranną zapraszam   Obrazek dodany przez użytkowniczkę

MIGA hi hi może i jestem tylko srana lol ale systematycznie  lol

kawka z NETKAMI smakuje wybornie lol:lol::lol:

3 229

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Obrazek dodany przez użytkowniczkę


Dzień dobry kochany Azylku big_smile

Dziś dopadłam do komputerka jak szczerbaty do sucharów big_smile.........kilka dni byłam na odwyku komputerowym bo trochę wysiadł mi sprzęt i trzeba było czekać aż informatyk wróci z urlopu big_smile

Żyworódko big_smile dopiero dziś usłyszałam Twoje nawoływania.........baaardzo CI dziękuję, że pamiętałaś o mnie big_smile
Ostatnio przyniosłaś niepokojące wieści.........coś CI zaszkodziło i masz kłopoty z jedzonkiem.........ojjjjj....nie dobrze......
Może jakaś orzechówka (na młodych, zielonych orzechach) by pomogła, albo jagody?
A może już wszystko jest OK?
Chętnie zabrałabym tą TWOJĄ przypadłość (nie jedzenia), bo gotowanie teraz obiadów stało się okropne.........

Przez te kilka dni nie miałam komu marudzić a więc teraz muszę to nadrobić.........  oczywiście na pogodę, bo jakże by inaczej.....

Codziennie do południa prażyło  niemiłosiernie.........a od południa grzmiało i lało...... czyżby dziś było odstępstwo od normy?
Bardzo zaczęły mi się dawać we znaki te afrykańskie upały........chiba przestanę kochać lato, bo nawet i w mieszkaniu zrobiło się duszno.........

Zdążę wywiesić pranie, a już trzeba ściągać..........bo nie wiadomo skąd nadchodzi chmura z deszczem i burza.........
Wyłączanie urządzeń elektrycznych też mnie już wkurza.......od dziś nie wyłączam......niech się dzieje co chce.......... ostatecznie są zainstalowane piorunochrony i to w nich powinno walić.........

Miga postawiłaś sobie wysoką poprzeczkę big_smile .......uzupełnić czytanie zaległych postów big_smile

Kyla - a gdzie TY się zawieruszyłaś? tak pięknie marudziłaś big_smile

Zostawiam WSZYSTKIM moc pozdrowień big_smile..........w ramach oddechu lecę dziś na koncerty i inne zabawy ponieważ gościmy
LATO Z RADIEM big_smile big_smile big_smile
Rankiem pobiegłam na otwarcie imprezy, musiałam naocznie zobaczyć R. CZEJARKA bo jestem JEGO fanką big_smile

                          Obrazek dodany przez użytkowniczkę
(ta emotka pokazuje jaki zachwyt wzbudza Pan R. CZEJAREK.........u wszystkich......nie tylko u mnie)

3 230

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam Was po dłuższej nieobecności wink.

Obecnie czekam na wyniki (czy się dostałam na uczelnię czy nie). A tak to pracuję ( pomagam w pensjonacie). No a jutro leniuchuję big_smile Caaaały dzień na plaży z rodzinką smile. Piasek, morze, szum fal, jagodzianka w dłoni, w drugiej ksiązka i RELAKS tongue. Pomyślę o Was hehe smile.
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Na pomorzu cały czas upały, susza niesamowita, ale turystów nie ma wcale tak dużo. Cóż, kasy ludzie nie mają.
Pozdrawiam.

3 231 Ostatnio edytowany przez żyworódka (2014-07-19 20:07:29)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Tą oto piękną piosenką o morzu otwieram kolejną stronkę AZYLU. big_smile       

               

Susan, no pozazdrościć....tego plażowania, jagodzinki zajadania i czytania. big_smile
Jednakże należy Ci się, zasłużenie masz teraz to beztroskie leżenie.
Bo wynikami się nie stresuj.
Zostaniesz przyjęta, inaczej nie może być!

3 232

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Rajo serdecznie pozdrawiam!
Suzan jestem przekonany, że się dostałaś. Nie mam co do tego żadnych wątpliwości. A, teraz pomarudzę i ja. Dzisiaj w drodze na zakupy i z powrotem spotkałem 4 zakochane pary. Poczułem to co zawsze w takich momentach czuję. Smutek i zazdrość.

3 233

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Maj32 napisał/a:

Miga na reszcie dobra wiadomość pozdrawiam Cię serdecznie.
[b]

Dziękuję, nawzajem smile.

3 234

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:
miga napisał/a:

Dobry wieczór! smile
Jest nadzieja u mnie na internet. Tylko trzeba dobrą atenę wypatrzec, bo na tej ledwo chodzi. W każdym razie zmierza ku dobremu w tym aspekcie. A jak necio zacznie śmigac, to nadrobię zaległości i pomarudzę na co tylko się da tongue. Na razie pozdróweczka, całuseczki wink i takie tam...bez obrazków i bez niczego big_smile. Miłej nocki smile.

Witaj Miga big_smile miło CIĘ widzieć big_smile.
Antenę do internetu wypatrujesz? - to pewnie masz radiowy i musi być antena. Nie za bardzo się na tym znam, ale coś mi się widzi, że jeżeli w pobliżu nie masz nadajnika (czy jak tam się to zwie), to zawsze odbiór będzie niezbyt dobry. Mam neostradę, która jednak jest najlepsza z wszystkich innych proponowanych rozwiązań. Od pewnego czasu już nie musi być abonamentu na telefon stacjonarny (przy neostradzie) - pobierają tylko opłatę za łącze 21 zł miesięcznie, pod warunkiem, że ta linia jest doprowadzona.
Za pozdrowienia i całuseczki dziękuję big_smile wzajemne przekazuję big_smile

Oj, u mnie to jest baaaardzo skomplikowane, musiałabym na ten temat z godzinę marudzic, wiec daruje sobie. Jakoś internet chodzi, a będzie pewnie jeszcze lepiej.

3 235

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Postawiłam "wysoka poprzeczkę", chacha, ale znowu nadrobiłam trochę zaległości tzn. przeczytałm 84 stronę ( tak mi sie chwilami wydawało, że tam sporo o mnie tongue), ale niechybnie nowe powstaną big_smile.
Piekę ciasto- to straszne, ze muszę piec w nocy.
Straszniejsze jest to, ze musze upiec jeszcze jedno. Miłe jest to, ze jutro spodziewam sie sporo gości- niektórych na dłużej- na gosci marudzic nie będę.
Bacha, ja tez systematycznie, tylko rzadziej big_smile.
Susan, trzymam kciuki.
Żyworódko, nie wiem jeszcze o co chodzi, ale zdrówka zyczę.
Wielbicielu, czy Ty jesteś w Lidii zakochany i stąd ten smutek? Czy jesteś tylko "wielbicielem"? Bo jeśli to drugie, to powiem Ci, że ja byłabym zazdrosna, gdyby mój facet wielbił jakąś inną smile. Oczywiście nie oczekuję odpowiedzi, bo to nie moja sprawa, Tak sie tylko nad tym zastanowiłam smile. Pozdrawiam wszystkich smile. Mam nadzieję, ze jutro jeszcze zajrzę do mojej kafejki tongue.

3 236

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

hey Azylantki w Marudowie  Obrazek dodany przez użytkowniczkę

zapraszam na kawcie niedzielną        Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Żyworódka masz farta lol z otwieraniem tych nowych stronek lol:lol:

Marcin ... piszesz,że spotykając zakochane pary czujesz SMUTEK i ZAZDROŚĆ
też czasami zadraszczam     Obrazek dodany przez użytkowniczkę echhhhh

                                                         Obrazek dodany przez użytkowniczkę >>> lol

  pozdrawiam  wszystch Maruderów  smile

3 237 Ostatnio edytowany przez żyworódka (2014-07-20 10:11:16)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam Was, popijając wodę mineralną, gazowaną.
Ba-cha na Twoją kawkę na razie sobie tylko popatrzę. sad

Miga, dzięki za życzenia.....pooooowoli wracam do zdrowia. A chodzi o to, że za bardzo sobie podmaściłam - najpierw myślałam, że to po zjedzeniu pierogów ze skwarkami i włoskiej kapustki, suto omaszczonej. Ale sobie przypomniałam, że to prawdopodobnie zaszkodził mi chlebek opiekany na tłuszczu i posmarowany dżemem, który sobie zaserwowałam późnym wieczorem......tak mnie cosik naszło na taki smak.
Na drugi dzień jeszcze tym tłuszczykiem się doprawiłam.
Nadal dzisiaj jeść mi się nie chce, ale chociaż przyjmuję płyny. Dziwne, ale bóli nie mam, jedynie dzisiaj lekkie gniecenie w podbrzuszu.
Mam nadzieję, że obejdzie się bez lekarza. smile

miga napisał/a:

(...)Postawiłam "wysoka poprzeczkę", chacha, ale znowu nadrobiłam trochę zaległości tzn. przeczytałm 84 stronę ( tak mi sie chwilami wydawało, że tam sporo o mnie tongue)(...)

Hihiii...... uderz w stół, a nożyce się odezwą. tongue

Temat GOŚCIE - ostatnio częściej bywam w gościach, niż przyjmuję.
Co przyuważyłam, zarówno wśród rodziny jak i znajomych, że coraz częściej zaproszenia są bardziej okazjonalne, niż takie 'od ręki'.
Niestety, ale te przygotowania dają w kość, to pieczenie po nocach, serwowanie potraw, sprzątanie przed i po.
A znasz to: gospodarz zachęca gości 'proszę, jedzcie, jedzcie'......a, wypowiedziane ze zmiękczeniem: 'proszę, jedźcie, jedźcie'....

miga napisał/a:

Wielbicielu, czy Ty jesteś w Lidii zakochany i stąd ten smutek? Czy jesteś tylko "wielbicielem"? Bo jeśli to drugie, to powiem Ci, że ja byłabym zazdrosna, gdyby mój facet wielbił jakąś inną smile. Oczywiście nie oczekuję odpowiedzi, bo to nie moja sprawa.

Wyraziłaś moje przemyślenia w tym temacie.
Oczywiście, że to nie nasza sprawa, ale jeżeli Wielbiciel się 'pożalił', to jak najbardziej obliguje nas do wypowiedzenia się. Niech to będzie pewną wskazówką dla niego w jego sytuacji.

Miłego dla dla wszystkich. big_smile

3 238 Ostatnio edytowany przez Wielbiciel Lidiji Bacic (2014-07-20 10:09:09)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
miga napisał/a:

Postawiłam "wysoka poprzeczkę", chacha, ale znowu nadrobiłam trochę zaległości tzn. przeczytałm 84 stronę ( tak mi sie chwilami wydawało, że tam sporo o mnie tongue), ale niechybnie nowe powstaną big_smile.
Piekę ciasto- to straszne, ze muszę piec w nocy.
Straszniejsze jest to, ze musze upiec jeszcze jedno. Miłe jest to, ze jutro spodziewam sie sporo gości- niektórych na dłużej- na gosci marudzic nie będę.
Bacha, ja tez systematycznie, tylko rzadziej big_smile.
Susan, trzymam kciuki.
Żyworódko, nie wiem jeszcze o co chodzi, ale zdrówka zyczę.
Wielbicielu, czy Ty jesteś w Lidii zakochany i stąd ten smutek? Czy jesteś tylko "wielbicielem"? Bo jeśli to drugie, to powiem Ci, że ja byłabym zazdrosna, gdyby mój facet wielbił jakąś inną smile. Oczywiście nie oczekuję odpowiedzi, bo to nie moja sprawa, Tak sie tylko nad tym zastanowiłam smile. Pozdrawiam wszystkich smile. Mam nadzieję, ze jutro jeszcze zajrzę do mojej kafejki tongue.

Migo czuję smutek z powodu, że nie posiadam swojej drugiej połówki. Nie mogę nikogo wziąć za rękę, pocałować, przytulić, w chwilach smutku obetrzeć łzy z twarzy, pocieszyć, troszczyć się. Iść razem przez życie niezależnie od okoliczności losu. A, Lidija Bacic? No cóż to już inna bajka.
Ba-Cho dziękuję za cytaty!
Żyworódko, gdybym spotkał miłość swojego życia i umarłaby ona przede mną, nie związałbym się z inną kobietą. Byłbym jej wierny na zawsze. Takie są moje zasady moralne i w tym względzie nigdy one nie ulegną zmianie/modyfikacji.

3 239 Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2014-07-20 10:12:16)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Chyba zmienię znane powiedzonko i zacznę rozpowszechniać nowe: "Ba-cha z rana - jak śmietana (i miód-malina w jednym wink " big_smile
Tyle pozytywnych treści niosą te wpisy... na wszelkie zmysły działając uskrzydlająco big_smile
Osobiście nie dramatyzuję na widok par - raczej robi mi się ciepło na sercu... z niejaką rzewnością się to u mnie łączy smile
...ale taki buziak jak zaserwowany przez Basię, biorę jak dla siebie - to wystarczający lek na całe "zło" (jak dla mnie)
JEST CUDOWNE LATO... o takim się marzy przez cały rok! Bez trudów podróży i niebezpieczeństw z tym związanych mamy raj na ziemi...
Chcecie marudźcie - Wasza rzecz, ja TERAZ nie potrafię. Skupiam się na przyjemnościach, których nie  mogłam się już doczekać. Książki w cieniu winorośli w chłodku na tarasie, obserwowanie dzieci na palcu zabaw na skraju lasu, teatr na wolnym powietrzu i gra świateł w podświetlanej fontannie w czasie przechodzenia zmierzchu w noc. Pogodziłam się ze swoja naturą? Trudną, bo WCALE nie stadną? Cóż - "wyrodki" też po tym świecie chodzą. Nie zamierzam się tym martwić. Zamierzam wchłaniać fluidy zadowolenie mi czyniące wink

UDANEJ niedzieli kochani smile
Ps. żyworódko - dołączam do życzeń zdrówka. Raju - dobrze, że dałaś znak życia. Wielbicielu: "póki życia, póty nadziei", nikt nie wie co się kryje za następnym skrzyżowaniem...  ostatnich swoich adoratorów poznawałam w środkach komunikacji miejskiej, bądź "w drodze" wink
Popatrzcie - jak nam się "zlot gwiaździsty" przypadkiem zrobił... Dobra wróżba na sferę więzi wink ?

3 240

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

Rajo serdecznie pozdrawiam!
Suzan jestem przekonany, że się dostałaś. Nie mam co do tego żadnych wątpliwości. A, teraz pomarudzę i ja. Dzisiaj w drodze na zakupy i z powrotem spotkałem 4 zakochane pary. Poczułem to co zawsze w takich momentach czuję. Smutek i zazdrość.

Witam wszystkich big_smile  jestem na amen uprażona przy gotowaniu obiadu, a za oknem istne piekło!

zacznę tym razem od Wielbiciela bo rozumiem doskonale co czuje ........odczuwam podobnie kiedy spotykam na ulicy pary małżeńskie.......idą z zakupami........ON - niesie siatki.......rozmawiają sobie itp......idą na spacer, na koncerty .....itp..........ja, od dawna robię to wszystko sama.........łezka w oku się kręci.......
Pomyśli KTOŚ..........o czym ONA mówi........przecież wdową nie jest..........ano nie jest..........ale mąż jest tylko "fizycznie" - nie można liczyć, a tym bardziej wymagać JEGO czynnego uczestnictwa w życiu codziennym.
Wielbicielu - wiem co się czuje, pomimo, że okoliczności w jakich się znajdujemy (obydwoje) różnią się od siebie.
Życzę CI - aby ten TWÓJ smutek zniknął jak najszybciej...........

Ale mnie wzięło!..........

3 241 Ostatnio edytowany przez żyworódka (2014-07-20 10:33:13)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Anhedonio, pozytywnie zazdroszczę dobrego samopoczucia. smile

To CUDOWNE LATO nie jest dla mnie i....wcale o takim nie marzyłam, nawet przez chwilkę. sad

Dziękuję za życzenia, jest lepiej. smile

Raju, cieszę się, że problem z netem zniknął......i czekam. smile

Edit:
Raju, widzę Cię. smile

3 242

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Żyworódko big_smile  już nie czekaj......tylko czytaj big_smile

Jak na mój gust - to zbyt długo Trzyma Cię dolegliwość żołądkowa, czy tam brzuszna ..........ileż to dni można nie jeść?
Lekarz jest konieczny.

Ale dziś miło zaczął się dzień big_smile - WSZYSTKIE GWIAZDY W AZYLU SIĘ POJAWIŁY big_smile

Ja wybywam teraz big_smile muszę zapewnić swojemu pieskowi spacerek.........wezmę samochód i powiozę go do starego parku - bo na utartych ścieżkach nie da się dziś spacerować..........pies nie wytrzymuje takich temperatur........

3 243

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

(...)
Żyworódko, gdybym spotkał miłość swojego życia i umarłaby ona przede mną, nie związałbym się z inną kobietą. Byłbym jej wierny na zawsze. Takie są moje zasady moralne i w tym względzie nigdy one nie ulegną zmianie/modyfikacji.

Wielbicielu, nie zakładaj z góry czarnego scenariusza (śmierć ukochanej).
Niech się dzieje w Twoim życiu PO KOLEI.
Najpierw Twoje 'zadanie' to poznanie/pokochanie kobiety, pójście z nią przez życie, bo......śmierć czeka każdego z nas i nigdy nie wiadomo komu 'z kraja'.

A'propos poznania, czy jeśli w Twoim otoczeniu nie spotkałeś takiej, na widok której zabiło Ci serce,.....to, czy próbowałeś przez portale randkowe, biura matrymonialne?
Wiele osób tak robi.

Raju, przyjemnego spaceru. smile
Do czytania zabiorę się wieczorem, bo teraz idę do mamy z obiadem.

3 244

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam wszystkich serdecznie w ten strasznie upalny, ale piękny dzień.
Miga ale Ty śmigasz po necie hehe. Czytaj, czytaj bo nadrobić musisz troszkę stron. Dziś  w formie relaksu książka i leżakowanie na kanapie. Jutro powrót na praktykę więc trza odpocząć.
Suzan trzymam kciuki abyś się dostała big_smile
Miłego dnia wszystkim wink

3 245

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam wieczorkiem jeśli KTOŚ tu jest........

Majka masz praktyki? a czy siedzisz sobie w klimatyzowanym pomieszczeniu i przewracasz papiery, czyli dokumenty na biurku?.........takie pełne 8 godzin dziennie?
No i jak? podoba CI się praca praktyczna?
Też próbowałam leżakować na kanapie z książką......ale niezbyt dobrze to mi wychodziło big_smile

Suzan też CI życzę abyś została przyjęta - tam, gdzie się namierzyłaś big_smile
Moja wnuczka już otrzymała powiadomienie o przyjęciu na studia. Przyjęta została we wszystkich zgłoszonych wcześniej uczelniach. Wybrała Warszawę bo tam chciała najbardziej się dostać.......(no to się pochwaliłam). Już odwołała wszystkie inne zgłoszenia.

żyworódka napisał/a:

A'propos poznania, czy jeśli w Twoim otoczeniu nie spotkałeś takiej, na widok której zabiło Ci serce,.....to, czy próbowałeś przez portale randkowe, biura matrymonialne?
Wiele osób tak robi.

Raju, przyjemnego spaceru. smile
Do czytania zabiorę się wieczorem, bo teraz idę do mamy z obiadem.

Żyworódko
tak się kiedyś zastanawiałam, czy daleko masz do swojej mamy, ale teraz widzę, że gdzieś bliziutko skoro idziesz z obiadem.
Życzyłaś mi miłego spacerku..........i to się spełniło big_smile W parku są bardzo stare drzewa (ponad 100-letnie) a więc panuje przyjemny chłodek.

Powiem jeszcze kilka słów na temat biura matrymonialnego o którym wspominasz.
Mój kolega z pracy - po śmierci żony (po okresie żałoby) zgłosił się osobiście w dobrym biurze matrymonialnym, celem poszukania odpowiedniej partnerki życiowej.
Z tego co opowiadał, wypełniał długą, bardzo szczegółową ankietę na podstawie której dobierana była partnerka.
Znalazła się, biuro zaaranżowało spotkanie (kandydatka pochodziła z drugiego końca Polski). Już od roku są po ślubie........szczęśliwi małżonkowie. Jeszcze jako narzeczona bardzo pokochała JEGO córkę, która w tym czasie rozpoczynała studia - są najlepszymi przyjaciółkami.
Warto próbować.

3 246

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Basiu

buszowałam po kafejkach i natknęłam się na TWÓJ wpis - prośbę o instrukcję dotyczącą cytowania kilku wypowiedzi......lub od kilku osób - w jednym poście ......... czy to nadal jest aktualne?
Jeśli tak - to ja CI prześlę instrukcję łopatologiczną - taką na jakiej ja się nauczyłam od ŻYWORÓDKI I ANHEDONII.

3 247

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam wieczorem smile
Rajeczko ano praktykuje w biurze, ale jako klimatyzację mamy okna hehe. Nie jest źle, przede wszystkim jest to zasługa miłych pracowników odpukać w niemalowane smile Tak masz rację przewracam papierki hehe między innymi. tongue Jeszcze dwa tygodnie i koniec przygody w biurze przynajmniej na razie.
Miłego wieczoru i udanego poniedziałku wink

3 248

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Majka
hihihiii.......klimatyzacja typowa - okna big_smile ale najważniejsze, że są mili pracownicy......z takimi to i w dusznym pomieszczeniu można wytrzymać.
Tam gdzie ja pracowałam, w pomieszczeniu było bardzo zimno.........do tego stopnia, że latem - nawet przy takich temperaturach jak obecnie, trzeba było co najmniej ze dwa razy wyjść na spacer po słonku......bo by się nie wytrzymało. Biura mieściły się w dworku...........kiedyś tak właśnie budowano........naturalne lodówki.

Miłego wieczorku big_smile

3 249

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Rajo dziękuję za zrozumienie i wsparcie. Różne sytuacje życiowe, podobne emocje.
Żyworódko napisałem w ten sposób w celu przedstawienia małej cząstki swych zasad moralnych. Tak, próbowałem przez biuro matrymonialne, ale przedstawione mi oferty nie spełniały moich oczekiwań. Byłem, także na dwóch randkach (kompletnie nieudanych) za pośrednictwem pewnej gazety.

3 250 Ostatnio edytowany przez miga (2014-07-20 22:26:13)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Anhedonia napisał/a:

Chwilowo jestem znów "zarobiona" i przygnieciona nadmiarem spraw. Wypadałoby troszku poczytać Wasze wpisy, nim się wypowiem a na to, chwilowo, brak dość "wolnego"... Nadrobię smile
Buziaki-dzieciaki big_smile

To tak, jak ja big_smile. Teraz próbuję nadrobic, ale w całym tym galimatiasie ciagle nie mam kiedy. Nie pamiętam takiego zamieszania- sama nie wiem, co się dzieje hmm, nieprzyzwyczajona jestem.
Gratuluję naumienia sie youtuba big_smile!

Posty [ 3 186 do 3 250 z 10 608 ]

Strony Poprzednia 1 … 48 49 50 51 52 … 164 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Azyl dla marudzących inaczej

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026