netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Azyl dla marudzących inaczej

10 607 odpowiedzi927 094 wyświetleniazałożony przez miga, 10.10.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Azyl dla marudzących inaczej

Strony Poprzednia 1 … 47 48 49 50 51 … 164 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3 121 do 3 185 z 10 608 ]

3 121

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witajcie smile
Od rana słońce plus kawka i jak tu się nie uśmiechać hehe.
Dobrego dnia.

3 122

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam i ja wink

Nie tak dawno pomorze nawiedziły burze. Teraz, gdy już po wszystkim (chyba, bo idą następne chmury wink)  siedzę sobie na leżaczku na balkonie i upajam się zapachem deszczu smile. Uwielbiam. Na obiad zrobiłam sobie kalafior z mizerią. Smaczne, lekkie i przyjemne.

Dziś miałam dzień wolny, jutro do pracy. Śmieszne jest to, że człowiek pracuje nad morzem (do samej plaży z jakieś 500 m)  a nie ma czasu by na nią iść i odpocząć wink.
No nic, odpoczywam dalej. wink
Ps. Wieje cudnie przyjemny wiaterek smile. (nic nie poradzę, że ze mnie typ romantyka wink.

3 123

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witajcie Gwiazdy Marudzące

Czy musi być aż tak gorąco?????? ostatnie dni - to nawet i dla mnie, Celsjusz  daje  zbyt dużo.........ponad 30!!!!!..........mózg się lasuje......... a ja dobrze znoszę upały ale nie przekraczające 30!............
Tak się złożyło, że ostatnio miałam zbyt dużo na głowie........hihihi.....nie zdążyłam wszystkiego olewać!.........ale wszystko zrobiłam - czyli plan wykonałam   big_smile

SUZAN - faktycznie leciutki obiadek sobie zaserwowałaś: kalafiorek i mizeria, ale ja wcale gorsza nie byłam........hihihi....na obiad zjadłam.......lody! Upłynie jeszcze godzinka - to wtedy zrobię skok na lodówkę..........przy takim upale nie chce się jeść.

Kalafiorka lubię, najchętniej w sałatce......z pomidorkiem, jajkiem, cebulą, oliwkami......no i co tam jeszcze pod rękę się nawinie.........mizerię też lubię - w towarzystwie schabowego............

SUZAN - nad morzem mieszkasz i pracujesz - a z plaży nie korzystasz.........nooooo.....przecież wiadomo........szewc bez butów chodzi! big_smile

Majka big_smile .......też się uśmiecham big_smile ......do CIEBIE.......do słoneczka........i w ogóle......... big_smile big_smile big_smile

3 124

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Hej dziewczyny smile
No nie może być mój ulubiony temat czyli jedzonko big_smile
Ja dziś wyjątkowo dobrze zniosłam upały hmm może będę chora bo mi nie przeszkadzały hehe. Natomiast na obiad, aż strach się przyznać zupkę expresówkę zalałam i gotowe tongue Miłego wieczoru.

3 125

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Maj32 napisał/a:

Hej dziewczyny smile
No nie może być mój ulubiony temat czyli jedzonko big_smile
Ja dziś wyjątkowo dobrze zniosłam upały hmm może będę chora bo mi nie przeszkadzały hehe. Natomiast na obiad, aż strach się przyznać zupkę expresówkę zalałam i gotowe tongue Miłego wieczoru.

Majka big_smile ..........noooo.....toooo.....możemy polecieć po tym jedzonku big_smile
co z czym.......jak i kiedy..... big_smile powiedz jakie masz ulubione te  swoje jedzonka big_smile

3 126

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Raju serrrrnik definitywnie plus uwielbiam kuchnię włoską makarony w każdej postaci big_smile

3 127

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Muszę poczytać wiersze ŻYWORÓDKI bo widzę fragment u Ciebie i no nie powiem świetny.

3 128

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Suzan_444 napisał/a:

Witam i ja wink

Nie tak dawno pomorze nawiedziły burze. Teraz, gdy już po wszystkim (chyba, bo idą następne chmury wink)  siedzę sobie na leżaczku na balkonie i upajam się zapachem deszczu smile. Uwielbiam. Na obiad zrobiłam sobie kalafior z mizerią. Smaczne, lekkie i przyjemne.

Dziś miałam dzień wolny, jutro do pracy. Śmieszne jest to, że człowiek pracuje nad morzem (do samej plaży z jakieś 500 m)  a nie ma czasu by na nią iść i odpocząć wink.
No nic, odpoczywam dalej. wink
Ps. Wieje cudnie przyjemny wiaterek smile. (nic nie poradzę, że ze mnie typ romantyka wink.

Suzan, też jestem romantykiem. Tak, więc witaj w klubie. Uwielbiam ten teledysk między innymi za jego delikatność. Mladen Grdović potrafi stworzyć nastrój.

3 129

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Maj32 napisał/a:

Raju serrrrnik definitywnie plus uwielbiam kuchnię włoską makarony w każdej postaci big_smile

MAJECZKO big_smile   
serrrrrrnik najbardziej lubisz?.........no popatrz.....popatrz........a ja znowu dziś zakupiłam ser potrójnie mielony - na sernik na zimno big_smile robię go na okrągło, bo jest szybki i łatwy w wykonaniu.......a smakujeeeeee........niebo w gębie.......
Kuchnia włoska i makarony.........hhmmmm.......pizza i lazania.........fajne żarełko, ale makarony powodują kurczenie się ubrań!........hihihii....w praniu oczywiście.......

Wielbicielu witaj wieczorową porą big_smile jak znosisz upały?
Zaraz sobie odsłucham piosenkę, która zapewne jest piękna big_smile tak, jak wszystkie dotychczasowe big_smile

3 130

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Maj32 napisał/a:

Muszę poczytać wiersze ŻYWORÓDKI bo widzę fragment u Ciebie i no nie powiem świetny.

MAJKA
ten fragment wiersza ZYWORÓDKI jest cuuudnyyyyy i taki prawdziwy.......i tak pasuje do mojego życia w ostatnich latach.
Gdzie TY znajdziesz wiersze ŻYWORÓDKI? z tego co się orientuję, to czasami, tak okazjonalnie,  jakiś swój wiersz nam wklei.........też bym sobie poczytała.

3 131

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

A myślałam, że ma swoją stronę, ale to nic znajdę hehe. Lecę na film pa smile

3 132

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:
Maj32 napisał/a:

Raju serrrrnik definitywnie plus uwielbiam kuchnię włoską makarony w każdej postaci big_smile

MAJECZKO big_smile   
serrrrrrnik najbardziej lubisz?.........no popatrz.....popatrz........a ja znowu dziś zakupiłam ser potrójnie mielony - na sernik na zimno big_smile robię go na okrągło, bo jest szybki i łatwy w wykonaniu.......a smakujeeeeee........niebo w gębie.......
Kuchnia włoska i makarony.........hhmmmm.......pizza i lazania.........fajne żarełko, ale makarony powodują kurczenie się ubrań!........hihihii....w praniu oczywiście.......

Wielbicielu witaj wieczorową porą big_smile jak znosisz upały?
Zaraz sobie odsłucham piosenkę, która zapewne jest piękna big_smile tak, jak wszystkie dotychczasowe big_smile

Rajo witaj! Upały znoszę bardzo dobrze (kocham ciepło). Gorzej radzę sobie z własnymi smutkami. Dziękuję! Goran Karan jest Wielki!

3 133

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Życzę wszystkim MARUDOM  big_smile  RAJskich snów big_smile

                         Obrazek dodany przez użytkowniczkę


Od jutra znowu mamy piękne słoneczko big_smile i tak niechaj trwa i trwa big_smile

jest lato i ma być gorąco i tym optymistycznym akcentem mówię D O B R A N O C.

3 134

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Rajo dziękuję za życzenia. Z mojej strony przesyłam takie same. Jakie przewspaniałe palmy!

3 135

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Hey Marudy - zapraszam na kawcię poranną  Obrazek dodany przez użytkowniczkę

to co narzekamy na upały ????? he???????  lol      iiiii tam nie jest źle smile

Raja fota plaży i hamaku - idealna smile:)

pozdrawiam - trzymajcie się chłodniutko smile

3 136

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dzień Dobry Basiu big_smile

Przysiadam do kawki i jednocześnie zachwycam się różyczkami, które przyniosłaś  rankiem big_smile.........oooojjjjjjj.......żeby tak w realu było big_smile...........a do tego jeszcze palmy.......hamak ..........i morzeeeeee.........no i sympatyczne towarzystwo.........
a coooooo?????? pomarzyć nie można?

   Obrazek dodany przez użytkowniczkę



a tymczasem???? hihiiii......proza życia.......w planie mam jechać do serwisu z autkiem na okresowy przegląd .......:D

TRZYMAJCIE SIĘ big_smile

ŻYCZĘ WSZYSTKIM MIŁEGO DNIA big_smile

3 137

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam serdecznie
Dziś tak gorąco, że gdybym mogła pojechałabym nad wodę i tyle by mnie widzieli.
Rajka oj ten hamak pomarzyć można, albo na działce taki zawieszę w najbliższych dniach.
Miłego dnia wszystkim big_smile big_smile big_smile

3 138 Ostatnio edytowany przez żyworódka (2014-07-08 17:50:25)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

JAK JA NIENAWIDZĘ UPAŁÓW!!!!!!!!!!!!!!!
Uuufff......jak gorąco, uuufff...... jak skwarno, po prostu nie ma czym oddychać. sad

Ja rozumiem, leżeć sobie w takie dni na hamaczku, w cieniu palm, w pobliżu wody i słuchać szumu fal.......a nie w bloku.
Od rana już skwar, bo część okien od wschodu, teraz też zaduch, bo pozamykałam te okna, by nie słyszeć warkotu kosiarki!
Całe szczęście, że u mamy w mieszkaniu jest chłodno, ogromniaste drzewo rzuca duży cień, więc w większości u niej przebywam, tyle, że brak dostępu do internetu, a i telefon tylko stacjonarny działa.

Susan, z pewnością tak nie odczuwa tych upałów, bo nad morzem powietrze jest wilgotne, nasycone jodem.
Dlatego, nawet promienie słoneczne nie są tak szkodliwe dla organizmu.
Policzyłam, że w swoim życiu byłam siedem razy nad bałtyckim morzem, po kilka tygodni za każdym wyjazdem.
Bywałam: na wiosnę, w lecie i na jesieni, nigdy w zimę.
Pobyt tam, to uczta dla duszy, dla ciała, jednym słowem dla ZDROWIA.
Czasem przemierzałam kilometry wzdłuż brzegu, w tą i nazad.
Jak było ciepło, to na bosaka po piasku, najlepszy masaż dla stóp, a widok wody i szum fal bardzo kojąco, uspokajająco, relaksująco wpływa na psychikę.
Za każdym razem przywoziłam do domu muszelki.
Gro osób skoro świt wyruszało nad morze w poszukiwaniu bursztynków, bo wtedy najprędzej można je znaleźć....i znajdowali.
Mnie nigdy nie udało się ich znaleźć, zresztą specjalnie nie nastawiałam się na szukanie.

Za każdym wieczornym spacerem widziałam inny kolor wody, nieporównywalny, od bladoniebieskiego, poprzez zieleń, szarość do czerni, a każdy z nich o szerokiej gamie natężenia koloru.
Zachód słońca, to po prostu CUDO.
Mam nadzieję, że zaliczę jeszcze ósmy pobyt.......i kolejny.... i kolejny. big_smile

A jakie są Wasze odczucia?

3 139 Ostatnio edytowany przez żyworódka (2014-07-08 18:45:16)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Maj32 napisał/a:
Raja napisał/a:
Maj32 napisał/a:

Muszę poczytać wiersze ŻYWORÓDKI bo widzę fragment u Ciebie i no nie powiem świetny.

MAJKA
ten fragment wiersza ZYWORÓDKI jest cuuudnyyyyy i taki prawdziwy.......i tak pasuje do mojego życia w ostatnich latach.
Gdzie TY znajdziesz wiersze ŻYWORÓDKI? z tego co się orientuję, to czasami, tak okazjonalnie,  jakiś swój wiersz nam wklei.........też bym sobie poczytała.

A myślałam, że ma swoją stronę, ale to nic znajdę hehe. Lecę na film pa. smile

Łoooooł......serdeczne dzięki. big_smile
Czuję się ogromnie podbudowana, a przez Raję promowana.....hihiiii

Nie mam swojej strony, tylko podłączam się do forumowych wątków poetyckich, to tu, to tam.......
Na pewno pisałam jakieś wiersze w wątku Gothka, Wielbiciela, Romy, Strzały, Fenix1988, N4VV......to tak dla ułatwienia poszukiwań, ale nie jest ich dużo.

Wiesz Majka, że niejako zmobilizowałaś mnie do tego, abym zebrała te moje wiersze w całość i chociaż spisała w kajecie dla siebie....bo też nie wszystkie je mam, tylko tu na forum. Ot, tak sobie fruwają po świecie. big_smile

Edit:

Wiersz "Żałuję", którego fragment Raja umieściła w swojej sygnaturce, przeczytasz w całości w poście 2602.

3 140 Ostatnio edytowany przez Raja (2014-07-08 19:15:06)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Kogo to widzą moje piękne oczka??????.........


Żyworódka zawitała big_smile.......
przez kilka dni, przed upałami
u MAMY się chowała big_smile

Witaj big_smile Witaj big_smile

Wspominasz pobyty nad morzem, naszym rodzimym......
Bywałam.....bywałam.......ale tylko latem. Jakie są moje wspomnienia i odczucia?
- Tam jest wszystko inne.......inaczej słonko świeci, inaczej wschodzi i zachodzi, później dojrzewają owoce, auta wszelkiej maści jeżdżą wolniej....... chyba życie toczy się wolniej big_smile  no i jeszcze jedno.........jeśli temperatura jest niższa od +30 - to dla mnie jest nad morzem zimno big_smile
Zapach powietrza nad morzem jest cudowny, orzeżwiający.......czuję go dotychczas i słyszę szum fal....... big_smile

PS.
doczytałam o "promowaniu wiersza".........jeśli chodzi o promowanie - to mam dobrą rękę big_smile.
Jeśli czymś się zainteresuję (szczególnie ciuchami) natychmiast ustawia się kolejka chętnych do kupowania.
Często sprzedawcy proszą, abym trochę postała przy tym stoisku........hihihiii.......dają mi rabaty przy zakupie - za rękę........
Chiba to również działa na odległość, bo miałam taką znajomą, prowadzącą sprzedaż, że,  jak zadzwoniłam do NIEJ - to natychmiast przychodzili klienci..............czasami dzwoniłam rankiem - aby dobrze szła sprzedaż przez cały dzień big_smile
i co WY na to?

3 141

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Żyworódka to bardzo dobry pomysł spisz wszystkie, a następnie stwórz nowy temat na forum huehue sprytny mam plan co nie smile
Nad morzem byłam 3 razy w życiu, a każdy jeden to nieuleczona tęsknota za następnym wypadem. Uwielbiam ten klimat zachody, wschody, plaża itd. Mam nadzieję wybrać się tam znowu. smile Jedyne miejsce gdzie budziłam się zawsze o 4:30 wyspana i z optymistycznym nastrojem.

Raja Ty masz jakieś nadprzyrodzone zdolności huehue.

3 142

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Hej! M A R U D Y ! gdzie jesteście?

Dziś mogę tylko marudzić pozytywnie..........OD RANA MAM DOBRY HUMOR! a w ten dobry humor wprowadziły mnie takie  sobie szczególiki............z termometru za oknem spadło w dół kilka kresek........jest OK, spotkałam kilka miłych osób, które uraczyły mnie przemiłymi słowami big_smile .........noooo  i jeszcze takie tam małe przyjemności........ big_smile
Niedawno zakończyła się jedna burza - na szczęście była nie groźna, ale coś mi się widzi, że to nie jest koniec burz na dzień dzisiejszy............

Majka przyklaskuję dla TWOJEJ propozycji, aby Żyworódka spisywała swoje wiersze - może coś w rodzaju wątku, takiego jak założył NASZ RODZYNEK - WIELBICIEL big_smile

MAJKA ? dopatrzyłaś się jakichś zdolności nadprzyrodzonych u mnie? big_smile ........hihihihii...... przez skromność nie zaprzeczę........hihihihiiiii .........powiem tylko, że jestem czarownicą co to lata na miotle na Łysą Górę .......czasami big_smile

POZDROWIENIA WSZYSTKIM PRZEKAZUJĘ big_smile
i MARUDZENIA OCZEKUJĘ big_smile .........na temat wszelkie big_smile

3 143

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:

Hej! M A R U D Y ! gdzie jesteście?

Majka przyklaskuję dla TWOJEJ propozycji, aby Żyworódka spisywała swoje wiersze - może coś w rodzaju wątku, takiego jak założył NASZ RODZYNEK - WIELBICIEL big_smile

MAJKA ? dopatrzyłaś się jakichś zdolności nadprzyrodzonych u mnie? big_smile ........hihihihii...... przez skromność nie zaprzeczę........hihihihiiiii .........powiem tylko, że jestem czarownicą co to lata na miotle na Łysą Górę .......czasami big_smile

Witaj big_smile
Mam nadzieję, że szybko taki wątek powstanie, oczywiście w miarę możliwości i czasu autorki. Tak więc Żyworódka czekamy big_smile
Jeśli chodzi o Twe zdolności to ja Ci powinnam dać do wytypowania liczby w totka, skoro takie szczęście przynosisz, a marudzić dziś nie będę bo jest ciepło pięknie i słonecznie. big_smile Cieszę się, że miałaś tak dobry dzień.
Miłego Marudki

3 144

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witaj Majka big_smile

Noooo....wiesz......w totku ......to nie wiem czy szczęście bym przyniosła big_smile.
Nigdy nic nie wygrałam........ale jak można cokolwiek wygrać, kiedy w nic się nie gra? big_smile

MIŁEGO MAJKA big_smile a TY miałaś dobry czy zły dzień?

3 145

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Ja raz na rok lub kilka w lotka gram big_smile
Dziękuję też miałam dobry dzień big_smile Do końca załatwiłam sprawę z praktykami i tak sobie odpoczywam ostatnie wolne dni przed poniedziałkiem.
Miłego wypoczywania smile

3 146 Ostatnio edytowany przez Kyla (2014-07-09 19:23:53)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

NIENAWIDZĘ LATA! Nie dość, że człowiek samotny, to jeszcze:
- nienawidzę widoku par
- nienawidzę widoku gołych ciał (pół gołych też nie, zwłaszcza jak komuś balony wylewają się)
- nie umiem opalać się
- pocę się
- i nie tylko ja ale ludzie w autobusie też, bo nie wiedzą co to antyperspirant czy mydło i jest straszny smród! A jak jest taki upał i nie mam siły iść na pieszo to muszę tym katem jechać!
- praktycznie siedzę w domu unikając słońca
- ledwo wyjdę na zakupy kilka razy i rękawy oraz skarpetki opalone, jak co roku zresztą
- każdy, ale to KAŻDY samoopalacz śmierdzi
- nie potrafię wysiedzieć na słońcu dłużej niż 15 min
- ciągle chce się pić i latać do wc
- nie można spać - ostatniej nocy obudziłam się, bo dusiłam się, takie było powietrze
- nienawidzę spać odkryta, a w taki upał przykryć się kołderką nawet letnią nie da się!
- nienawidzę burz!!!

A najgorsze, że jak co roku przez 7-10 dni mamy tylko i wyłącznie lodowatą wodę!!! Prysznic wręcz "boski"... ale przynajmniej włosy podziękują smile

Och, no to chyba na tyle.

3 147

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Kyla witaj

Pięknie zamarudziłaś big_smile
uzbierało się trochę tego wszystkiego big_smile pozwolę sobie na pytanie: a co lubisz?

3 148

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Jesień i zimę smile Śnieg głównie. Lubię wstawać bardzo rano (5:30 lub 7, zależy), chociaż dziwnie to brzmi hehe Lubię jak mnie coś miłego spotka, co mi humor poprawia. I wiele innych smile Nie tylko marudzę, ale w większości tak wink

3 149

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Kyla
To co lubisz - brzmi też fajnie big_smile swój urok ma zima, szczególnie w ciepłym mieszkaniu, no i jeszcze .......jak nie musi się odśnieżać........a do tego nie trzeba na okrągło zastanawiać się co założyć aby wpasować się do temperatury za oknem, nie trzeba tyle prasować.........ojjjjj można dużo plusów wymienić.
A wiesz???? - ja też lubię jesień.........dni krótkie, oddają mi wtedy godzinę, której bardzo mi brakuje (chodzi o zmianę czasu), zbieranie grzybów itp......
Skowronku big_smile BYWAJ Z NAMI CZĘSTO big_smile NAJLEPIEJ CODZIENNIE big_smile (mam nadzieję, że przyjmiesz moje słowa jako coś miłego) big_smile
MARUDŹ DO WOLI big_smile

3 150

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dziękuję :* Jesień piękna jest. Lubię te chłodki i zapach deszczu. A co do ubrań to masz rację. Ja jeszcze mam taki patent, że jak coś jest do prania, ale jeszcze nadaje się do noszenia, to można to pod sweter i nikt nie zobaczy a będzie cieplej big_smile Tylko niech śnieg na święta wreszcie zdąży!

Największym chyba powodem do marudzenia to chyba jest moja waga. Myślałam, że zostało mi 5kg do zrzucenia a tu okazuje się, że jednak 6. Nie jestem przed okresem, więc ten +1 to niestety tłuszczyk zapewne. Aj jenyyy. No nic. Zrzuciło się w 3 lata 16 to te 6 to nic.

3 151

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witaj Kyla w marudkowie baw się dobrze big_smile

3 152

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dziękuję Maj32. Pozdrawiam!

3 153

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Kyla
Z wagą też sobie poradzisz, co to jest 5 czy 6 kg, skoro zrzuciłaś już 16 - WIELKIE BRAWA ZA SAMOZAPARCIE big_smile
Ten 1 - dodatkowy kg, który Cię zaniepokoił, to jest woda uzupełniana w czasie upałów........albo z owoców...........poradzisz sobie. Będę Ci kibicowała w tym odchudzaniu big_smile..........a poza tym z wagą zazwyczaj wszystkie bywamy na bakier big_smile

3 154

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Hey wieczorkiem Marudy lol
ależ Maruda tu zawitała   witaj  KYLA  Obrazek dodany przez użytkowniczkę

od popołudnia u mnie nie pada tylko leje bleeeeeeeeeeee

w sumie faktycznie Kyla ma racje z ta zimą  można się rozgrzać na wiele sposobów  lol
a w takie upalne dni i noce - to jakaś masakra smile smile
ale i tak wolę LATO - tylko z taką temp. do 30-stu stp.

3 155 Ostatnio edytowany przez Raja (2014-07-09 21:07:15)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Basiu big_smile witaj "PINDULINKO" big_smile
Mam tak samo jak i TY - do +30 stopni temperatura latem - może być, ale powyżej, jak już zaczyna mi się pocić głowa - to wtedy masakra i zaczynam wspominać uroki jesieni i zimy..........ale też lubię lato!!!!!!!!

U mnie popadało po południu i trochę się ochłodziło, nawet jest nieźle. Najgorzej te wysokie temperatury znosi mój pies.......hihihiii.....pomarudzę w jego imieniu. W południe jest szybki spacerek i wybieram miejsca pod drzewami, do tego zabieram wodę......ale on bidulek i tak ziaje okrutnie, apetyt do jedzenia ulotnił mu się zupełnie.


PS
Dostąpiłam zaszczytu otwarcia nowej stronki big_smile .........hihihihii......a to tylko dlatego, że Żyworódka jest chwilowo nieobecna.
BASIU - a TY starym zwyczajem zakończyłaś poprzednią big_smile - to się nazywa FART!

3 156

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Mówię pięknie D O B R A N O C

sposobię się do oglądania meczu. Takim rasowym kibicem nie jestem, ale jak są takie ważne mecze - to udziela mi się wariacja big_smile

DO  JUTRA big_smile

3 157

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Hej Basiu smile Stanowczo jak już ma być ciepło to do 20 tongue ale cóż mus to mus 30+ butla wody i się da jakoś żyć hehe.
Miłej nocy

3 158

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Ależ jestem mile zaskoczona, tyyyyyle do czytania.:D

Raju, Ty chyba jakieś czary zastosowałaś, bo przez około trzy godziny nie mogłam wejść do internetu.....na dolnym pasku pokazywał mi się czerwony krzyżyk i że brak dostępu do internetu. Teraz patrzę i widzę.....co było tego przyczyną..... tongue
A niech Ci tam będzie.....:D....tylko więcej nie czaruj, ja proszę.....i przyrzekam, że nie otworzę następnej stronki, z własnej nieprzymuszonej woli ustępuję ci miejsca. big_smile:D:D

Maj32 napisał/a:
Raja napisał/a:
Maj32 napisał/a:

Żyworódka to bardzo dobry pomysł spisz wszystkie, a następnie stwórz nowy temat na forum huehue sprytny mam plan co nie smile

Majka przyklaskuję dla TWOJEJ propozycji, aby Żyworódka spisywała swoje wiersze - może coś w rodzaju wątku, takiego jak założył NASZ RODZYNEK - WIELBICIEL big_smile

(...)Mam nadzieję, że szybko taki wątek powstanie, oczywiście w miarę możliwości i czasu autorki. Tak więc Żyworódka czekamy big_smile

Czy mnie słuch, czy wzrok nie myli,
Maja, z Rają zaocznie ustaliły,
że mam swój wątek założyć,
i na wielką skalę TWORZYĆ!

Wnoszę oficjalny protest,
założę tylko domowy notes,
a na forum tak jak do tej pory,
czasami coś wklikam....no, sorry..... smile

Powiem tak: nie lubię być 'uwiązana' do miejsca.....
Moim zdaniem, to duża odpowiedzialność prowadzić jakikolwiek tematyczny wątek.
Ja zakładam, że powinno się wtedy uczestniczyć w nim czynnie, prowadzić go,...... a mnie się nie chce......bo, ja mam lenia do takiego 'przymusowego' tworzenia.
Jak ja nie LUBIĘ zobowiązań.  yikes
Dlatego pozostaję, przy dotychczasowej opcji.
Mimo wszystko, wielkie dzięki dla Was i ***********(buziaki). big_smile

Mnie często bulwersuje fakt, że autor/autorka założy wątek i znika.....
Tu ukłon w stronę Wielbiciela, naszego marudera, który jest naprawdę bardzo systematyczny, obowiązkowy w prowadzeniu, w założonych przez siebie wątkach, a wszystkie bardzo ciekawe. big_smile
Takich ludzi cenię. big_smile

3 159

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Kyla napisał/a:

NIENAWIDZĘ LATA! Nie dość, że człowiek samotny, to jeszcze:
- nienawidzę widoku par
- nienawidzę widoku gołych ciał (pół gołych też nie, zwłaszcza jak komuś balony wylewają się)
- nie umiem opalać się
- pocę się
- i nie tylko ja ale ludzie w autobusie też, bo nie wiedzą co to antyperspirant czy mydło i jest straszny smród! A jak jest taki upał i nie mam siły iść na pieszo to muszę tym katem jechać!
- praktycznie siedzę w domu unikając słońca
- ledwo wyjdę na zakupy kilka razy i rękawy oraz skarpetki opalone, jak co roku zresztą
- każdy, ale to KAŻDY samoopalacz śmierdzi
- nie potrafię wysiedzieć na słońcu dłużej niż 15 min
- ciągle chce się pić i latać do wc
- nie można spać - ostatniej nocy obudziłam się, bo dusiłam się, takie było powietrze
- nienawidzę spać odkryta, a w taki upał przykryć się kołderką nawet letnią nie da się!
- nienawidzę burz!!!

A najgorsze, że jak co roku przez 7-10 dni mamy tylko i wyłącznie lodowatą wodę!!! Prysznic wręcz "boski"... ale przynajmniej włosy podziękują smile

Och, no to chyba na tyle.

Witam nową marudkę -Kylę
i czoło przed nią chylę,
bo takiego czadu na wejściu dała,
że jednogłośnie do Marudkowa
przyjęta została. big_smile:D:D

Kyla, nareszcie pokrewna dusza się zjawiła, jeżeli chodzi o pogodę - też lubię jesień i zimę. smile
Kiedyś lubiłam i lato, bo nie bywało tak upalnie jak obecnie.
Reszta marudek, tylko i wyłącznie upalnego lata sobie życzy, 'wysokiego' Celsjusza, a jak troszku popada, to stęki i jęki słyszę. hmm
Choćby im się głowy pociły, to i tak wolą ukrop od zimy.  tongue
U mnie pada, dobrze,  bo w ciągu dnia był okropny zaduch.
Ja, tak jak Maja zamawiam na jutro ciepło do 20 stopni, albo ciut ponad.
I niech się spełni. big_smile

3 160 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2014-07-10 06:57:49)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

HEY Marudo -Azylantki lol  Obrazek dodany przez użytkowniczkę

  dziś odpoczywamy od upałów       Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Raja - hiii  to zamykanie stronek to moja specjalność netkowa lol:lol:

Żyworódko z tym założeniem wątku i prowadzeniem GO - to odwaga  smile i tak jak piszesz gospodarz powinien nadzorować lol:lol:  i TU pozdrawiam Marcina ... szacun smile 

3 161

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

LEJE!!!!! wwrrrrr moje plany na dzień dzisiejszy wzięły w łeb........a miałam jechać do LIDL-a na penetrację, bo dawno nie byłam.
Niby to w samochodzie nie pada, ale nie lubięęęęę wsiadania i wysiadania podczas deszczu.......to rozkładanie parasola..........

Basiu byłaś tam może w ostatnich dniach?

Basiu big_smile Żyworódko big_smile jestem tego samego zdania co i WY - na temat zakładania wątku i pozostawiania go samopas.

Żyworódko to nie ja....... nie ja......wstawiłam CI ten czerwony krzyżyk wczoraj big_smile jeśli następnym razem zobaczysz STOP - to wtedy będę jaaaaaa big_smile

Tak sobie myślałam i rozważałam........jakie będzie TWOJE zdanie na temat założenia własnego wątku z wierszami - w tym wypadku trafiłam swoimi myślami w 10-tkę.
Też nie lubię takich zobowiązań.
Zostań przy dotychczasowej opcji - ale częściej wklejaj swoje wiersze, nie chowaj w szufladzie big_smile
Podobnie jak WY mam szacun dla Wielbiciela big_smile

Przychylam się do zamówienia ŻYWORÓDKI i MAJKI big_smile wysłanego pod adresem Celsjusza, na jutrzejsze 20+ ........w końcu każdy powinien coś otrzymać wg potrzeb big_smile

Teraz się zastanowię.......przy drugiej kawce - co zrobić z tym dzisiejszym dniem.......niezbyt udanym pogodowo sad

3 162

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Rajo, Żyworódko i Ba-Cho jestem wzruszony Waszymi słowami. Dziękuję z całego serca! Do podziękowań dołączam piosenkę.

3 163

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
żyworódka napisał/a:

Kiedyś lubiłam i lato, bo nie bywało tak upalnie jak obecnie.
Reszta marudek, tylko i wyłącznie upalnego lata sobie życzy, 'wysokiego' Celsjusza, a jak troszku popada, to stęki i jęki słyszę. hmm
Choćby im się głowy pociły, to i tak wolą ukrop od zimy.

Powiem do jakiego stopnia kiedyś lubiłam lato: żadne temperatury nie były dla mnie zbyt wysokie.........mogłam przeleżeć na plaży plackiem, nawet spać na niej i .........opalać się.......opalać..........zawsze byłam brązowa, a skóra nigdy mi nie schodziła i nie czerwieniła się. Nie wyobrażałam sobie, że kiedyś mogę zrezygnować z plaży..........hihihiii.....samo przyszło...........
Nie plażuję, szukam cienia a pomimo to jestem opalona.......wystarczy mi to, że chodzę po słońcu w sprawach koniecznych.

Już nie lubię .......jak mi się głowa poci!........toć powiedziałam, że wtedy wspominam uroki zimy big_smile

3 164

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam smile
Antonio fa caldo tongue Gdzie jest mój Antonio huehue żartuję. Nadal gorąco, ale chyba troszku mniej bo o 9 było tylko 27 w cieniu huehue. Na coś się zdały nasze błagania.
Lecę dalej pić kawę. Miłego dnia smile

3 165

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Melduję się wieczorkiem big_smile zwarta i gotowa do marudzenia.......
Nie wiem jak to się stało.......było zamówienie przez ŻYWORÓDKĘ i MAJĘ - na temperaturę około 20 stopni.........tymczasem MAJKA mówi, że u niej jest 27 w cieniu...........a u mnie jest + 20 .......... chyba się Celsjuszowi coś pozajączkowało przy przyjmowaniu zamówienia. Ciekawe czy u ŻYWORÓDKI było tak, jak powinno.........

W sumie cały dzień się obcyndalałam.......nigdzie nie byłam, ale sporo książki przeczytałam. Aktualnie czytam taką fajną, lekką sagę autorstwa BOGNY ZIEMBICKIEJ - DROGA DO RÓŻAN i WIOSNA W RÓŻANACH. Napisana przepięknym stylem, a ile tam jest cudownych myśli......chciałoby się wszystko zapamiętać big_smile

MAJA - ostatnio gdzieś przeczytałam, że modlitwy do św. Józefa pomagają odnaleźć swojego "ANTONIA".......nie wiem czemu do św. Józefa ........

3 166 Ostatnio edytowany przez żyworódka (2014-07-10 20:32:45)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witajcie. big_smile
Ja jestem z dzisiejszej pogody bardzo zadowolona. Co prawda nie sprawdzałam temperatury, ale tylko rankiem było nieco chłodniej, a po południu umiarkowanie ciepło, tak, że pogoda mi spasowała.
Nie wiem dlaczego, ale ciągle mam wrażenie, że dzisiaj jest niedziela.
Może dlatego, że za niczym nie biegałam, tzn. nie załatwiałam żadnych spraw.
Za to na jutro, duża lista.......
Właściwie Raju ja też się "obcyndalałam", tyle, że byłam u mamy na obiedzie (gotowałam) i też czytałam książkę Sherryl Woods pt. "Niegrzeczny chłopiec". Taka.....pierwszy raz czytam jej powieść i powiem szczerze, że troszkę zahacza mi o harlekina.
Tyle, że szybko się czyta - zachwycona nie jestem.

Raja napisał/a:

(...)
Żyworódko (...)
Tak sobie myślałam i rozważałam........jakie będzie TWOJE zdanie na temat założenia własnego wątku z wierszami - w tym wypadku trafiłam swoimi myślami w 10-tkę.
Też nie lubię takich zobowiązań.
Zostań przy dotychczasowej opcji - ale częściej wklejaj swoje wiersze, nie chowaj w szufladzie big_smile (...)

Ależ Ty mnie rozszyfrowujesz. big_smile
To mnie cieszy, że szłaś moim tokiem myślenia.
Za poparcie i zrozumienie dziękuję. big_smile

Ale, ale......przypominam sobie, że prowadzisz/prowadziłaś swojego bloga.
Z pewnością Rajeczko znajduje się tam Twoja twórczość-wiersze.......zatem wklejaj je tutaj.
Zachęcam. big_smile. Z ochotą poczytam. big_smile
A jeśli kiedyś będziesz skłonna podać mi link do niego......ja proszu..... smile

Widzę, że zarówno Ty Raju, jak i Ba-cha, macie takie samo poważne podejście do sprawy autorstwa wątków.
Co mnie bardzo cieszy, że nie jestem w swoim poglądzie odosobniona.

3 167

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Ba-Cha napisał/a:

(...)Raja - hiii  to zamykanie stronek to moja specjalność netkowa lol:lol: (...)

Też znalazłaś KLUCZ?

Raja napisał/a:

(...)
Już nie lubię .......jak mi się głowa poci!........toć powiedziałam, że wtedy wspominam uroki zimy big_smile

Wybacz, co nie doczytałam, to sobie dośpiewałam, oczywiście na swoją nutkę....hihiiiii no, i pasował mi rym. lol
Zatem zwracam honor big_smile i tą moją wypowiedź: "Choćby im się głowy pociły, to i tak wolą ukrop od zimy.  tongue "
nie należy brać pod uwagę.

I tym pozytywnym akcentem żegnam Marudkowo...... smile , jednocześnie życząc rajskich i wystrzałowych snów.

3 168

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dobry wieczór! smile
Jest nadzieja u mnie na internet. Tylko trzeba dobrą atenę wypatrzec, bo na tej ledwo chodzi. W każdym razie zmierza ku dobremu w tym aspekcie. A jak necio zacznie śmigac, to nadrobię zaległości i pomarudzę na co tylko się da tongue. Na razie pozdróweczka, całuseczki wink i takie tam...bez obrazków i bez niczego big_smile. Miłej nocki smile.

3 169

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:

Kyla
Z wagą też sobie poradzisz, co to jest 5 czy 6 kg, skoro zrzuciłaś już 16 - WIELKIE BRAWA ZA SAMOZAPARCIE big_smile
Ten 1 - dodatkowy kg, który Cię zaniepokoił, to jest woda uzupełniana w czasie upałów........albo z owoców...........poradzisz sobie. Będę Ci kibicowała w tym odchudzaniu big_smile..........a poza tym z wagą zazwyczaj wszystkie bywamy na bakier big_smile

Dziękuję, dziś już w normie 63. Ufff smile

A ja nowe marudzenie mam big_smile

- nienawidzę czuć złości i nie móc tego opanować bez leku na uspokojenie, a bywa że muszę wziąć, bo jest... oj ciężko

3 170

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Hey Marudy lol witam  na kawcię parującą zapraszam

                    Obrazek dodany przez użytkowniczkę

u mnie wczoraj pogoda była idealna - słońce bez upałów lol
dziś jak na razie niebo "mleczne" smile

                   Obrazek dodany przez użytkowniczkę hi   miłego dnia smile

3 171

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Hej słonka smile
Dziś piąteczek więc z pewnością wielu z was zaczyna upragniony weekend. smile Pogoda idealna, aby pojechać nad wodę hehe. Jak już się skuszę na taką formę wypoczynku to pojadę na działkę tam też jest woda w basenie. tongue
Basiu kawa ciacho i do przodu hehe.
Miga na reszcie dobra wiadomość pozdrawiam Cię serdecznie.
Rajka mówisz św. Józef hmm ciekawe. tongue
Żyworódka a propos książek to czytam obecnie "Grę o tron" jak się postaram to będę dalej niż emitowane odcinki hehe.
Kyla dobrze, że trafiłaś do marudowa, a marudź do woli. tongue

Życzę wszystkim udanego dnia i dobrego weekendu. smile

3 172

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Nie no kochane NIE WYTRZYMAM Z TĄ POGODĄ!  Niby chłodniej nieco, ale do ciasnej jasnej!!!! Nie wytrzymam! Nerwy mi puszczają.

3 173

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dzień dobry GWIAZDY

Kyla przyłączam się do CIEBIE z marudzeniem......bo ja też "NIE WYTRZYMAM Z TĄ POGODĄ"!!!!!!! nie wiem jak tam jest u CIEBIE......za zimno? czy za gorąco?...........u mnie jest zimno!

Kyla napisał/a:

nienawidzę czuć złości i nie móc tego opanować bez leku na uspokojenie, a bywa że muszę wziąć, bo jest... oj ciężko

coś mi przypomina ta TWOJA wypowiedź big_smile z tym, że w moim przypadku nie chodzi o wyciszenie złości, ale o wyciszenie się do snu............i wtedy muszęęęęę wziąć połóweczkę tableteczki..........ojjjjj....ciężko bywa big_smile

Majka big_smile Basia big_smile
popijam parującą herbatkę, bo jest mi najnormalniej w świecie zimno big_smile
Wcześniej byłam ze znajomą w schronisku u piesków..........dokarmiłyśmy pieseczki i oczywiście wygłaskały....... bardzo się ucieszyłam, bo jakaś litościwa dusza wzięła do domu pieska, którym się bardzo zachwycałam.........mam nadzieję, że będzie miał dobrze.

W sumie dzień mi upłynął pod znakiem dobroci dla zwierząt. Jechał przede mną jakiś palant i walnął w kotka......oczywiście nie zatrzymał się..........a ten kotek tak ruszał łapkami..........zatrzymałam się przed nim (na ulicy),  włączyłam awaryjne, wysiadłam.........ale w tym momencie kotek znieruchomiał i z pyszczka chlusnęła krew.........koniec. Wzięłam tego kotka i ułożyłam go na poboczu - na trawce...........przecież by wszyscy po kolei jeździli po nim. Że też mnie musi się przytrafić coś takiego przykrego.......

Czytam dalej, co dziś napisałyście, a może jeszcze wczoraj wieczorkiem kiedy zbyt szybko odpuściłam.........

3 174

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

że tez natrafiłam o ziółkach coś:)

3 175

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
żyworódka napisał/a:

Ależ Ty mnie rozszyfrowujesz. big_smile
To mnie cieszy, że szłaś moim tokiem myślenia.
Za poparcie i zrozumienie dziękuję. big_smile

Ale, ale......przypominam sobie, że prowadzisz/prowadziłaś swojego bloga.
Z pewnością Rajeczko znajduje się tam Twoja twórczość-wiersze.......zatem wklejaj je tutaj.
Zachęcam. big_smile. Z ochotą poczytam. big_smile
A jeśli kiedyś będziesz skłonna podać mi link do niego......ja proszu..... smile

Widzę, że zarówno Ty Raju, jak i Ba-cha, macie takie samo poważne podejście do sprawy autorstwa wątków.
Co mnie bardzo cieszy, że nie jestem w swoim poglądzie odosobniona.

Cieszę się niezmiernie, że pewne tematy odbieramy w podobny lub taki sam sposób big_smile
Jeśli chodzi o mojego bloga - na początku swojej przygody z netem i w ogóle z komputerem, miałam wielką potrzebę pisania tego co mi w duszy gra........na wątrobie leży. Niektóre wpisy były bardzo osobiste.  Od dawna zaniechałam tego pisania........sama nie wiem dlaczego.........może już nie ma we mnie takiego rozdarcia, z faktami trzeba jakoś się pogodzić.

Nigdy nie pisałam wierszy..........pierwsze moje rymowanki były na ZDRÓWKU.......... ot tak dla zabawy i sprawdzenia czy potrafię cokolwiek zrymować. TAM POZNAŁAM CIEBIE ŻYWORÓDKO - a więc warto było próbować.

Kocham prozę i pozostanę jej wierna na zawsze.

Link Ci podać? chętnie, ale nie wiem w jaki sposób. Mój e-meil jest dostępny, jeżeli cokolwiek do mnie napiszesz, może być tylko "dzień dobry" - to CI go podeślę. Przyrzekam, że nigdy TWOJEGO adresu nie wykorzystam do korespondencji "podziemnej" big_smile  - bo chyba na ten temat też mamy zbliżone zdanie (tak mi się wydaje).
albo mogę CI podać nr GG, jeśli takowy posiadasz..........może TY coś sensownego wymyślisz.

3 176

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
miga napisał/a:

Dobry wieczór! smile
Jest nadzieja u mnie na internet. Tylko trzeba dobrą atenę wypatrzec, bo na tej ledwo chodzi. W każdym razie zmierza ku dobremu w tym aspekcie. A jak necio zacznie śmigac, to nadrobię zaległości i pomarudzę na co tylko się da tongue. Na razie pozdróweczka, całuseczki wink i takie tam...bez obrazków i bez niczego big_smile. Miłej nocki smile.

Witaj Miga big_smile miło CIĘ widzieć big_smile.
Antenę do internetu wypatrujesz? - to pewnie masz radiowy i musi być antena. Nie za bardzo się na tym znam, ale coś mi się widzi, że jeżeli w pobliżu nie masz nadajnika (czy jak tam się to zwie), to zawsze odbiór będzie niezbyt dobry. Mam neostradę, która jednak jest najlepsza z wszystkich innych proponowanych rozwiązań. Od pewnego czasu już nie musi być abonamentu na telefon stacjonarny (przy neostradzie) - pobierają tylko opłatę za łącze 21 zł miesięcznie, pod warunkiem, że ta linia jest doprowadzona.
Za pozdrowienia i całuseczki dziękuję big_smile wzajemne przekazuję big_smile

3 177

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Raja - jest raczej ciepło z przyjemnym wiaterkiem, ale ja wolę jak jest jeszcze chłodniej. Taki chłodek prawdziwy przydałby się na kilka dni. A tak czekam tylko do wieczora, ok 20-22 i siadam z dziadkiem na balkonie. Miło jest. 19:32 teraz, chłodniej smile Mogłoby tak być do końca lata.

A jaką herbatkę lubisz popijać? Mi zasmakowała ostatnio pokrzywa. Rzadko coś zaparzam... Jak pisałam pracę mgr, żeby nie spać piłam czarną herbatę. Pomogła mi bardzo. Zdrowsza niż kawa i chyba ma jakieś właściwości, dzięki którym lepiej się myśli. W Tesco kiedyś wypatrzyłam taką pyszną owocową herbatę: Peach&Strawberry Infusion, Tesco. Pyyyycha!

3 178

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Kyla napisał/a:

Raja - jest raczej ciepło z przyjemnym wiaterkiem, ale ja wolę jak jest jeszcze chłodniej. Taki chłodek prawdziwy przydałby się na kilka dni. A tak czekam tylko do wieczora, ok 20-22 i siadam z dziadkiem na balkonie. Miło jest. 19:32 teraz, chłodniej smile Mogłoby tak być do końca lata.

A jaką herbatkę lubisz popijać? Mi zasmakowała ostatnio pokrzywa. Rzadko coś zaparzam... Jak pisałam pracę mgr, żeby nie spać piłam czarną herbatę. Pomogła mi bardzo. Zdrowsza niż kawa i chyba ma jakieś właściwości, dzięki którym lepiej się myśli. W Tesco kiedyś wypatrzyłam taką pyszną owocową herbatę: Peach&Strawberry Infusion, Tesco. Pyyyycha!

Z herbat smakowych najbardziej cenię sobie markę Dilmah. Natomiast miętowa herbatka, to tylko w Chorwacji. Nie wiem z jakiego powodu ma jakiś inny smak od naszych. Przyszła mi do szarych komórek ciekawostka, że w niektórych terenach HR nie piją herbaty. Zamiennikiem jest silna i bardzo aromatyczna kawa. Poniższa piosenka zachwyciła mnie bez reszty.

3 179

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Kyla jak przeczytałam, że siedzisz na balkonie z dziadkiem - to natychmiast CI pozazdrościłam (zarówno siedzenia jak i towarzystwa) big_smile ............poszłam na swój balkon.......... bbbbrrrrrr........wieje, że chce mi głowę oberwać, zimno, aż mnie trzepoce........szybko wróciłam i zamknęłam balkon na amen!
Że też nikt nie może mieć tego co by chciał.......co lubi......o czym marzy ........

Jaką herbatkę lubię? - lubię czerwone liściaste, parzone w dzbanku z podgrzewaczem........z cytrynką big_smile
na upały robię wodę (przegotowaną lub mineralną) z cytryną i świeżą miętą. Lubię też owocową herbatkę z dzikiej róży z jabłkiem (gotowa w saszetkach).

Wielbicielu ciekawostkę podałeś, że nie wszyscy piją herbatę. Ciekawe........bo wg mnie herbaty nie da się zastąpić kawą.
Dzięki za piosenkę big_smile

3 180

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Hey Marudy   - to co ?????
pierwsze kawcię zapodaje    Obrazek dodany przez użytkowniczkę smile

Raja - Kyla - no to mamy beznadziejną pogodę  Obrazek dodany przez użytkowniczkę hi

mój Syncio ma od wczoraj tygodniowy urlop - hiiii - można sobie wyobrazić jakie siarczyste ku*wy lecą lol:lol::lol:

a może się wypogodzi   Obrazek dodany przez użytkowniczkę lol

        miłego dnia lol

acha - co do herbatki - to uwielbiam z Lidla tą Lord Nelson z rózy i hibiskusa + listki mięty
które specjalnie zasadziłam w domu - mam na parapecie w kuchni smile zapach i smak  niesamowity -polecam smile
można ewentualnie połączyć z miętą ekspresową ale z apteki - jest najmocniejsza smile

            miłej soboty wszyściutkim lol

3 181

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Ba-Cha - jestem szczęśliwa dziś big_smile A to właśnie dlatego, że ja uwielbiam taką pogodę big_smile big_smile A jedyne na co mogę narzekać dziś to na to, że trzeba mieszkanie posprzątać.... i swój pokój też sad

PS. Jak pogrubiacie tutaj swoje nicki? sad Sorki, trochę stara robię się powoli sad

3 182 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2014-07-12 08:28:54)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Kyla jak jesteś zalogowa i przykładowo piszesz jak ja teraz  - pyknij na to : BBCode-włączone - tam jest wszyściutko napisane  ( pod spodem ) - można właśnie pogrubiać - dodawać kolory w piśmie ( tylko nie czerwony - zarezarwowany dla moderatorek smile ) kolory dodajesz  w języku angielskim  no : [color= blue] i zamykasz też kreseczką  / color w tym nawiasie
i wychodzi tak smile

dla zachęcenia - podaje Ci tak szybcikiem jak się pogrubia  smile

  [x] wpisujesz co chcesz i zamykasz [/x] koniecznie z tą kreseczką - wpisałam x! żebyś widziała o co kaman smile ale wpisuje się małą literkę b

najlepiej zacytuj sobie mojego posta - i się przypatrz  lol:lol::lol:      pobaw się - zapisz sobie na kartce - potem będziesz robić to na pamięć smile

3 183

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Rajo dziękuję! Goran Karan jest po prostu niepowtarzalny.

3 184

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dzień dobryyyyy
JEST TU KTOŚ?????????

W deszczu lubi się nieraz, najgorzej zapomniane - przypomnieć.
Jeszcze kiedy się rozpada, to pada i pada.........a tobie wciąż się coś przypomina.

cytat z książki Wiesława Myśliwskiego.

Hejjjjj!!!!!
powyższy cytat oddaje w pełni dzisiejszy dzień .........Obrazek dodany przez użytkowniczkę

3 185

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

hey Raja a u mnie dziś fajna pogoda - chmurki niby były i są - ale nie padało lol

Posty [ 3 121 do 3 185 z 10 608 ]

Strony Poprzednia 1 … 47 48 49 50 51 … 164 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Azyl dla marudzących inaczej

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026