Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...
Myślałam, że dziś będę pierwsza z powitaniem ale gdzież bym tam mogła przebić Basię i Żyworódkę - takie skowronki Czekam na fachmana i nigdzie nie mogę wyjść....... Z rana jest pięknie i słonecznie, ale chyba później będzie jak zwykle w ostatnich dniach.......albo jeszcze gorzej.
Póki co........piję kawkę w WASZYM miłym towarzystwie
Żyworódko zgadzam się na PALMĘ - PRZECHODNIĄ [/b] (co do stronek) - jestem pokojowo nastrojona
ŻYWORÓDKO - bardzo dziękuję za poparcie mojej propozycji co do nicku ANHEDONII........ciekawe jaki punkt widzenia przyjmie ZAINTERESOWANA.
2 992Odpowiedź przez Anhedonia2014-06-21 08:45:09Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2014-06-21 08:45:43)
Anhedonia
100% Netkobieta
A
Nieaktywny
Zawód: oligofrenopedagog
Zarejestrowany: 2010-11-16
Posty: 5 896
Wiek: Over (?) 50
Odp: Azyl dla marudzących inaczej
żyworódka napisał/a:
żyworódka napisał/a:
(...) Już niedługo impreza urodzinowa córki, pewnie dlatego masz ograniczony czas na pogaduchy. Kreację masz już wyszykowaną? Pochwal się, w czym wystąpisz.
Anhedonia, ja pytałam, a odpowiedzi nadal nie otrzymałam... Właśnie, zastanawiam się..... hmmmm....czy powinnam się może obrazić.....
Witam i o przebaczenie proszę... Pisałam - NIEUWAŻNA jestem... Impreza snu z powiek mi nie spędza. Żadnej kreacji nie szykuję, nie moje święto, co najwyżej mój "ból zęba" Coś tam zawsze z przepastnej szafy się wyciągnie zapewne coś, w czym wyglądam najkorzystniej.
żyworódka napisał/a:
Raja napisał/a:
Anhedonia napisał/a:
Czysta postać Anhedonii mnie dopadła... a "tak dobrze żarło"
a może zmiana nicku na HEDONIĘ ......załatwiła by sprawę na zawsze?
Dobra rada, przyłączam się.
RADA dobra... ale CO to zmieni? Mam intuicyjne wrażenie, że dopóki wszystkich pokładów złości i frustracji z siebie nie "wypucham", żadne "działania pozorowane" nic nie pomogą Chyba tylko wyjazd by tu coś zmienił, sił dodał czy cóś FAJNEGO weekendu życzę wszystkim, pewnie w większości miejscowości będą "Wianki"? W innej sytuacji by mnie to cieszyło - może uda się "przemóc" i skorzystać, ale nie wiem czy w pojedynkę podołam. Do miłego...
Dobra, wybaczam, wybaczam,......a mam inne wyjście...:D To tak jak i ja ostatnio, też zrobiłam inwentaryzację w szafie. Jednak radzę Ci już wstępnie zrobić ten przegląd, żeby nie było później niespodzianek, że ta kreacja za duża, a w tę się nie mieścisz.
Anhedonia napisał/a:
żyworódka napisał/a:
Raja napisał/a:
a może zmiana nicku na HEDONIĘ ......załatwiła by sprawę na zawsze?
Dobra rada, przyłączam się.
RADA dobra... ale CO to zmieni? Mam intuicyjne wrażenie, że dopóki wszystkich pokładów złości i frustracji z siebie nie "wypucham", żadne "działania pozorowane" nic nie pomogą Chyba tylko wyjazd by tu coś zmienił, sił dodał czy cóś
Myślę, że jakąś wiedzę z zakresu numerologii posiadasz, wiesz zatem, że na nasze życie mają również wpływ wibracje płynące z nazwiska rodowego, z męża, nasze imiona, również z bierzmowania, pseudonimy. Czasem, jak to mówią "diabeł" tkwi w szczegółach. Swoją drogą, życzę Ci choćby krótkiego wyjazdu, jeżeli uważasz, że wzmocni Cię to zarówno psychicznie jak i fizycznie. Zresztą , jest to recepta dla każdego na te bolączki. Zatem, spełnienia!
Grenlandia jest zimna, Chorwacja gorąca, ślę pozdrowienia i promień słońca. Na plaży dziś nie byłam, Dupska sobie nie spaliłam. Na niebie słonka brak, A chmurki robią kap, kap..
2 995Odpowiedź przez żyworódka2014-06-21 10:22:15Ostatnio edytowany przez żyworódka (2014-06-21 21:19:11)
żyworódka
Przyjaciółka Forum
Nieaktywny
Zarejestrowany: 2011-02-24
Posty: 3 979
Wiek: czas zbioru plonów
Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raju, też wielce się dziwiłam, że tak wcześnie dzisiaj się obudziłam.... Właśnie, przecież to dzisiaj PIERWSZY DZIEŃ WIOSNY. niechże zatem dla wszystkich będzie on radosny.
Anhedonia, nie będziesz puszczała wianków sama, zbierze się nas zgraja cała. Zobacz, jakie zaopatrzenie zrobiłam, - ale sama ich nie wiłam, starczy dla wszystkich marudek.:D
Rajo lubię piwo, ale nie takie jego rodzaje. Pamiętam, jak dawno temu kupiłem sobie piwo irlandzkie. Kompletnie mi nie smakowało. Podobnie u mnie ze słynnym czeskim Budweiserem. Anhedonio ja sam nie wiedziałem, iż istnieje chorwacki pierwowzór tego utworu. Wpadłem na niego swego czasu zupełnie przypadkowo. Alis 401 fajny, wesoły wierszyk.
Właśnie, przecież to dzisiaj PIERWSZY DZIEŃ WIOSNY. niechże zatem dla wszystkich będzie on radosny.
Wszystko się pokręciło......zakapućkało u ŻYWORÓDKI - PIERWSZY DZIEŃ WIOSNY? u mnie powinien być PIERWSZY DZIEŃ LATA .........ale coś go nie widać za oknem
a kalendarz swoje:
wiła wianki i wrzucała je do falującej wody..... wiła wianki i wrzucała......
Grenlandia jest zimna, Chorwacja gorąca, ślę pozdrowienia i promień słońca. Na plaży dziś nie byłam, Dupska sobie nie spaliłam. Na niebie słonka brak, A chmurki robią kap, kap..
Chmurki robią kap, kap, kap..... a ja CIEBIE witam tak: wstępuj częściej w nasze progi po co smażyć sobie???.......nogi????
Właśnie, przecież to dzisiaj PIERWSZY DZIEŃ WIOSNY. niechże zatem dla wszystkich będzie on radosny.
Wszystko się pokręciło......zakapućkało u ŻYWORÓDKI - PIERWSZY DZIEŃ WIOSNY? u mnie powinien być PIERWSZY DZIEŃ LATA .........ale coś go nie widać za oknem
Ale wtopa łoj, łoj, łoj...... Lato z Wiosną pomyliłam, lecz Raja to wychwyciła i twierdzi, że się zakapućkałam. Ja po prostu gdy wcześnie wstałam, to letniego słonka nie ujrzałam, tylko właśnie takie wiosenne, stąd to moje skojarzenie.....jeszcze senne.
hiiii ŻYWORÓDKO no ciut się pomyliłaś z tą pora roku ale z drugiej strony patrząc na pogodę i na temperaturę za oknem - toż to WIOSNA a nie LATO :lol:
kawka niedzielna zapodana- zapraszam (...)
Dziękuję Ci, pięknie mnie wytłumaczyłaś i rozgrzeszyłaś. Wiesz, cosik mi się nie widziało w tym poście i tak przed wysłaniem zastanawiałam się.....ale stwierdziłam, że jest dobrze. :lol:
Za kawkę dziękuję i właśnie ja piję. Miłego dnia wszystkim.
3 004Odpowiedź przez Raja2014-06-22 10:19:19Ostatnio edytowany przez Raja (2014-06-22 10:23:27)
Raja
Przyjaciółka Forum
Nieaktywny
Zarejestrowany: 2011-07-24
Posty: 7 522
Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Witam niedzielnie
bbbbrbrrrrrr......ale zimno! jest to lato? czy go nie ma?
Basiu dosiadam do kawki z TWOJEGO tygielka - może jeszcze jest ciepła muszę się rozgrzać!
Gwiazdy czy do WAS zawitało lato?
Znalazłam optymistyczną prognozę pogody na jutro:
Jeżeli będzie się KTOŚ nudził to podsyłam ćwiczenie na refleks (znalazłam w swoich zbiorach) .......fajne.....
PSŻyworódko - .....JESTEŚ NIE DO POKONANIA W OTWIERANIU STRONEK
Piszę ten post od godziny........dwa poprzednie poszły w kosmos....... hihihii....gdyby nie to - to już byłam tuż.....tuż.....
3 005Odpowiedź przez Anhedonia2014-06-22 10:27:37Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2014-06-22 10:30:10)
Anhedonia
100% Netkobieta
A
Nieaktywny
Zawód: oligofrenopedagog
Zarejestrowany: 2010-11-16
Posty: 5 896
Wiek: Over (?) 50
Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Cześć ludziska... "wiosna, wiosna, wiosna czy to TY? " Patrząc za okno - jak najbardziej. Pada sobie deszczyk pada... Kawę sobie sączę powoluśku i stwierdzam iż przesłanie doń dołączone przez B-CH... jest "wstrzelone w punkt" więc sobie je sobie biorę do serca i wraz ze wszystkimi dzielę: "Niechaj urok porannej chwili, do zmroku w Twym/mym sercu gości"
Nie,..... no przecież już wczoraj pisałam, że u mnie nadal jest wiosna....hihiii
Raja napisał/a:
PS Żyworódko - .....JESTEŚ NIE DO POKONANIA W OTWIERANIU STRONEK
Natomiast Ba-cha jak sama stwierdziła i co unaoczniła, w zamykaniu stronek ......
Raja napisał/a:
Piszę ten post od godziny........dwa poprzednie poszły w kosmos....... hihihii....gdyby nie to - to już byłam tuż.....tuż.....
Proszę Cię, nie rozpaczaj.....;) hihiiii
Mnie kiedyś, całkiem niedawno wrócił post z 'kosmosu' (pisałam o tym), a kiedy wysłałam już następny i zamykałam strony, to się pojawił.....ech, ta elektronika.
Raju, zerknęłam na tę stronkę, ale faktycznie trzeba znaleźć "chwilkę" wolną, aby się w to pobawić. Kiedyś spróbuję.
3 008Odpowiedź przez żyworódka2014-06-22 11:56:42Ostatnio edytowany przez żyworódka (2014-06-22 12:08:59)
żyworódka
Przyjaciółka Forum
Nieaktywny
Zarejestrowany: 2011-02-24
Posty: 3 979
Wiek: czas zbioru plonów
Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Anhedonia napisał/a:
(...) Mam intuicyjne wrażenie, że dopóki wszystkich pokładów złości i frustracji z siebie nie "wypucham", żadne "działania pozorowane" nic nie pomogą Chyba tylko wyjazd by tu coś zmienił, sił dodał czy cóś
Jest taki dzień, w nim wszystko jest beznadzieją, nie słyszysz ptaków śpiewu, nie widzisz trawy zieleni, a źle postawiona na półce filiżanka, psuje Ci humor już z ranka.
Wszystko Cię drażni: płacze i śmiechy, to co się dzieje dookoła..... Twoja dusza, twoje serce o chwilę spokoju woła.
Chcesz znaleźć się tam, gdzie się nic nie dzieje... frustracje zostawić za sobą czy AŻ wymagasz tak wiele? zapewniam Cię, że NIE, nie wiele.......
Anhedonio, moja odpowiedź na Twój zacytowany powyżej wpis się zdezaktualizowała, bo widzę Ciebie już w lepszej, a powiedziałabym w zupełnie dobrej kondycji psychicznej, ale skoro już z rańca tworzyłam dla Ciebie odpowiedź, to trudno......:D
Sprzedawać marzenia nie będąc marzycielem. Sztuka dana niewielu niosąca nadzieję.
Marzenia są jak ogród pełen kwiatów w rozkwicie. Gdy do niego zawitasz zmienia się Twoje życie.
Milusiego dnia aż do zachodu słonka życzę.....
3 011Odpowiedź przez miga2014-06-22 15:05:31Ostatnio edytowany przez miga (2014-06-22 15:07:50)
miga
Przyjaciółka Forum
M
Nieaktywny
Zarejestrowany: 2013-10-10
Posty: 2 169
Wiek: 51
Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Hej Azylusiątka! Ale czytania !!!! Chyba nie dam rady. Woła mnie rower, a tu co chwilę pada albo duuuuuje- i co tu robić ? Poczytam Was.
Wielbicielu, a daleko masz do Lidla? Może tak spacerkiem? Albo też rowerkiem? Dodam, że ostatnio jakoś tak...( wstyd aż ) wszystkie piwa mi smakują (tu muszę się przyznać, że ja ich smaku za bardzo nie rozróżniam, może to jest wytłumacznie ). Jakież Ty masz piękne marzenia Wielbicielu, ale czy wierzysz w ich spełnienie? Nie chcę Was tu dołować (ale troche zdołuję ), ale wg mnie świat nigdy nie będzie lepszy .
Raju, roślinki moje już się "przetrzebiły" od tej pięknej "wiosennej" (? -chyba jesienno-zimowej- kilka stopni na plusie nocami ?!) pogody. Chciałabym imprezki, ale będzie z tym problem. Myślę jednak, ze mozecie sobie w azylku poimprezować beze mnie- zrobić sobie dzisiaj puszczanie wianków przez internet .
Majka, wyśpij się porządnie. Im więcej będzisz spać, tym szybciej sesja minie .
Anhedonia, a cóż to Tobie? Kolejne studia? Może to i wyjście, tylko nam tu później nie MARUDŹ, jak Majka . Poczytałam dalej i może rzeczywiscie wskazana byłaby zmiana loginu ? Np na: "Cudowna-ja" . Poczytałam dalej...no cóż, mnie też te "wianki" nie cieszą.
Niunia, to jak to Twoje zdrówko? Coś z serduszkiem? Czy z peselem ? Tylko się nie obraź, buziaczek :*. Uwielbiałam, jak pisałaś o peselu (a potem przestałaś ).Chyba tylko młodzi go lubią albo raczej go nie dostrzegają.
Żyworódko, jeśli Ci sie Pani Grodzka kojarzy z Marysią, to jeszcze zapodam obrazeczek(który bardzo mi sie podoba) na temat, i również pozwala porównać obie panie :
Znalazłaś klucz na otwieranie stron? O ja cię! Jeśli chodzi o nagrodę, to myslałam, ze samo wymienienie po "imieniu" wystarczy. Teraz juz wiem, dlaczego nikt sie nie wziął za rozwiazanie mojej kolejnej zagadki- z powodu nienagradzania! Jakich nagród sobie życzycie? Może w nagrode będzie piosenka:
Ba-cha, Twoje kawusie są przepyszne - tak ładnie "dymią" i tak pachną przez monitor, ze właśnie nie moge sie oprzeć i dołączam sie do tej kawki, choc juz poobiednio .
Alis401, dzisiaj tak samo, jak wczoraj: "Na niebie słonka brak, A chmurki robią kap, kap.."
Ja po kawusi wybędę, a Was namawiam na kieliszeczek lub piwko w naszym przemiłym, cudownym wręcz gronie Marudkowo-Azylkowym . Kto może niech dołączy wieczorkiem, szkoda taki zimny wieczorek zmarnować na siedzenie w samotności . A jakby się dzisiaj grono nie nazbierało", to może jutro? Wszak chyba jutro te "wianki"? Niestety beze mnie, ale jak tylko będe mogła, to kiedyś poimprezujemy razem, ok ?
(...) Żyworódko, jeśli Ci sie Pani Grodzka kojarzy z Marysią, to jeszcze zapodam obrazeczek(który bardzo mi sie podoba) na temat, i również pozwala porównać obie panie :
Za obrazeczek dziękuję, a porównań dzisiaj będzie baaaardzo dużo, bo oto właśnie na TVN o godź. 20,00 czyli za chwilkę będę oglądać film "Poszukiwany, poszukiwana" - no chyba sobie wypowiedziałam. Oglądałam go już parę razy, ale co tam.....pośmieję się.
Dobra, przyjmuję te wianki jako nagrodę, tym bardziej, że swój gdziesik zgubiłam....:(
Żyworódko dziękuję! To jedna z moich ulubionych piosenek słoweńskich. Migo do LIDL-a mam około 25-30 minut spacerkiem. Ciągle wierzę w spełnienie tych marzeń, jestem idealistą.
3 015Odpowiedź przez Anhedonia2014-06-23 06:04:50Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2014-06-23 06:08:13)
Anhedonia
100% Netkobieta
A
Nieaktywny
Zawód: oligofrenopedagog
Zarejestrowany: 2010-11-16
Posty: 5 896
Wiek: Over (?) 50
Odp: Azyl dla marudzących inaczej
żyworódka napisał/a:
Anhedonio, moja odpowiedź na Twój zacytowany powyżej wpis się zdezaktualizowała, bo widzę Ciebie już w lepszej, a powiedziałabym w zupełnie dobrej kondycji psychicznej, ale skoro już z rańca tworzyłam dla Ciebie odpowiedź, to trudno......:D
DZIĘKUJĘ Z CAŁEGO serca "Robię dobrą minę do złej gry..." bo i cóż innego mi zostało. Ale pracuję nad tym, pracuję - gorliwie jak mróweczka. WIERSZ jest przesympatyczny i wycelowany "w punkt" WYDRUKUJE I powieszę. I w domu i w pracy... pomoże mi przejść przez tę gigantyczną chandrę DZIĘKUJĘ Ooooo... ja dziś pierwsza??? Niedowiary. Nie spodziewałam się i nie mam kawiny żadnej... Buuuu - tak mi łyso. Przyjmijcie więc same li tylko życzenia: UDANEGO, niespodzianie pozytywnie ODMIENNEGO dnia wszystkim!
Poniedziałku co szarością dnia przychodzisz po niedzieli i wyrywasz nas brutalnie z ciepłych pościeli co porywasz wszystkie weekendowe wspomnienia i zamykasz w czeluściach barwne marzenia
Poniedziałku co zgrozą do pracy i szkoły nas wiedziesz by zmęczeniem owinąć nasze smutne cienie by nam w głowach zawrócić i zdołować nie chcemy Ciebie dłużej tolerować.
Więc racz ustąpić w pierwszej kolejności niech wtorek w kalendarzach naszych zagości do piątku prędzej niech nas prowadzi z tego my wszyscy będziemy radzi
Anhedonio, moja odpowiedź na Twój zacytowany powyżej wpis się zdezaktualizowała, bo widzę Ciebie już w lepszej, a powiedziałabym w zupełnie dobrej kondycji psychicznej, ale skoro już z rańca tworzyłam dla Ciebie odpowiedź, to trudno......:D
DZIĘKUJĘ Z CAŁEGO serca "Robię dobrą minę do złej gry..." bo i cóż innego mi zostało. Ale pracuję nad tym, pracuję - gorliwie jak mróweczka. WIERSZ jest przesympatyczny i wycelowany "w punkt" WYDRUKUJE I powieszę. I w domu i w pracy... pomoże mi przejść przez tę gigantyczną chandrę DZIĘKUJĘ (...)
Co oznaczają te kreseczki, kropeczki i kółeczka? Ozdobniki, czy.......
alis401 napisał/a:
Sprzedawać marzenia nie będąc marzycielem. Sztuka dana niewielu niosąca nadzieję.
Marzenia są jak ogród pełen kwiatów w rozkwicie. Gdy do niego zawitasz zmienia się Twoje życie.
hmmm, kwiaty są piękne, gdy są w rozkwicie, później więdną....ech, samo życie.
Coś nie bardzo radośnie jestem od rańca nastawiona, już wedle dziewiątej, a ja ani śniadania, ani kawki. Ta od Ba-chy, już wystygła,..... cóż pora wstawać i działać.....:(.
Dzisiaj NOC CZARODZIEJSKA niektórzy uważają, że ta miniona była czarodziejską........ale co tam! mogą być nawet dwie
Gdy wiosna odchodzi, a lato przychodzi....... w najdłuższą noc roku zakwita niezwykły kwiat paproci...... każdy chce go odnaleźć.......bo pomyślność i powodzenie przynosi....... Może wystarczy odrobina szczęścia? - do jego znalezienia........
w MARUDOWIE dziś posucha.......ani kawki........ani herbatki........MARUDEREK - też niet!!........chiba wszyscy mamy kłopoty z połączeniem.
Prąd mam........to postawię kawkę.......ale gdzie mi tam do GŁÓWNEJ SPECJALISTKI -
rzucam i JA wiankiem troszkę podstarzałym hiiiiiiiiiiiiiiiii
ojjjjejjjj ku jejjjjjj - toż już będzie dnia ubywało buuuuuuuuuuu
3 022Odpowiedź przez Raja2014-06-24 19:07:37Ostatnio edytowany przez Raja (2014-06-24 19:12:26)
Raja
Przyjaciółka Forum
Nieaktywny
Zarejestrowany: 2011-07-24
Posty: 7 522
Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Witaj Basiu jak to dobrze, że się zjawiłaś ..........z TOBĄ puszczę sobie wianek..........nic to, że podstarzały.......... przecież podstarzałe też wyczekują na miłość .....(te wolne) ..........
Dawno......dawno....temu wianki przed puszczeniem na wodę były podpalane (robione je ze słomy, ziół i kwiatów)...........zaniechano tego zwyczaju i podpalana jest świeca umocowana na jakiejś deseczce. Zioła i kwiaty wplecione w wiankach, w świętojańską noc nabierają magicznych mocy............
W ten wieczór nie może zabraknąć ogniska..........hihihii.....dziś jest wskazane z uwagi na paskudne zimno.....
nooooo.....i.....oczywiście........kiełbaska z ogniska i browarek do pyska............
Doberek RAJA i całe Marudowo zapraszam na kawę >>> i do marudzenia ...
ojjjjj - zimna ta noc była - gdzie to lato ????? a znowu jak zapowiadają - ocieplenie i upały od lipca - to pewnie dychać się nie będzie dało przed latami - to mieliśmy cztery pory roku a teraz ?????????? koniec świata normalnie :)
wczoraj był u mnie fajny dzień letni dziś zapowiada się podobny - Oby :):) miłego dnia
Dosiadam do kawki .......może ten rozlewający kawkę wszystkiego nie wytrzęsie na boki
Oooojjjjjjj......BASIU .....TY to jednak jesteś szczęściara.........nawet pogodę masz dobrą U mnie od rana słoneczko piękne, ale jest tak rześko - czyli zimno (jak dla mnie). Z biegiem dnia chmurzyce coraz większe wyłażą.......ciągle chodzę z parasolem i w kurtce letniej. ŚWIĘTA PRAWDA (a może g*****o prawda)...........kiedyś to bywały lata ....... i wyraźne pory roku. Wszystko stanęło na głowie i się powywracało. W lipcu przyjdzie kilka dni afrykańskiego upału a później znowu zimnisko.......hihihii....nawet nie ma kiedy założyć tych letnich ciuszków.
W tym tygodniu (jak dotychczas, oby nie zapeszyć!) żyję sobie spokojnie, ale czasami gdzieś tam z tyłu głowy jakaś głupia myśl mi przeleci pt: "jak długo"?
Pozdrowienia zostawiam dla CAŁEJ EKIPY MARUDOWA
Żyworódko Anhedonio czy nadal dołki WAS się trzymają, że nic.......ale to nic.......nie marudzicie?
Dosiadam do kawki .......może ten rozlewający kawkę wszystkiego nie wytrzęsie na boki
Oooojjjjjjj......BASIU .....TY to jednak jesteś szczęściara.........nawet pogodę masz dobrą U mnie od rana słoneczko piękne, ale jest tak rześko - czyli zimno (jak dla mnie). Z biegiem dnia chmurzyce coraz większe wyłażą.......ciągle chodzę z parasolem i w kurtce letniej. ŚWIĘTA PRAWDA (a może g*****o prawda)...........kiedyś to bywały lata ....... i wyraźne pory roku. Wszystko stanęło na głowie i się powywracało. W lipcu przyjdzie kilka dni afrykańskiego upału a później znowu zimnisko.......hihihii....nawet nie ma kiedy założyć tych letnich ciuszków.
W tym tygodniu (jak dotychczas, oby nie zapeszyć!) żyję sobie spokojnie, ale czasami gdzieś tam z tyłu głowy jakaś głupia myśl mi przeleci pt: "jak długo"?
Pozdrowienia zostawiam dla CAŁEJ EKIPY MARUDOWA
Żyworódko Anhedonio czy nadal dołki WAS się trzymają, że nic.......ale to nic.......nie marudzicie?
Wielbicielu ........a TY też w dolince?
Miga uściski CI przesyłam
Rajo jestem w dolince wspomnień. Dziś mija 5 lat od śmierci mojego Taty. Wielki optymista, umarł na jedną z najbardziej pesymistycznych chorób. A, tak poza tym moja tęsknota za Chorwacją narasta.
Żyworódko Anhedonio czy nadal dołki WAS się trzymają, że nic.......ale to nic.......nie marudzicie?
Jak w onegdajszej reklamie z mlekiem i udziałem Hołowczyca czy też Lindy: (NAWET) "gadać mi się nie chce" Taki lajf... Bywa. i... SERIO Żyworódko... serio
3 028Odpowiedź przez Raja2014-06-25 19:56:23Ostatnio edytowany przez Raja (2014-06-25 20:26:20)
Raja
Przyjaciółka Forum
Nieaktywny
Zarejestrowany: 2011-07-24
Posty: 7 522
Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Witam WAS wieczorową porą..........dzień był dokładnie taki - jak przewidziałam.......czyli do południa słonko, później coraz więcej chmur i od godz.17-ej pada, siąpi...........nawet pieskowy spacerek odbywał się szybko........bbbbrrrr paskudnie!
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:
Rajo jestem w dolince wspomnień. Dziś mija 5 lat od śmierci mojego Taty. Wielki optymista, umarł na jedną z najbardziej pesymistycznych chorób. A, tak poza tym moja tęsknota za Chorwacją narasta.
Dolinki wspomnień wszystkich nas dopadają. Może to i dobrze, bo bliscy których już nie ma z nami, żyją w naszych sercach. Często spotykam się z jedną ze swoich koleżanek i zdarza się, że niemalże cały wieczór poświęcamy na wspominanie TYCH, którzy byli ważni w naszym życiu i niespodziewanie odeszli. Marcin z tego co pamiętam, to już lada moment znajdziesz się w ukochanej Chorwacji.......myślę, że już można się zacząć pakować.
Anhedonia napisał/a:
Wpadłam tylko grzecznie się przywitać.
Grzeczna dziewczynka grzeczna
Anhedonio OOOJJJJJJJ......długo Cię trzyma........ w jakiś przewlekły dół się wpakowałaś......gdybym wiedziała, że mogę coś zrobić abyś się z niego wygrzebała - to bym to zrobiła.
PS
nie ma żadnej GWIAZDY? wyczerpałam na dziś limit marudzenia a więc oddalam się przed TV
ja też powinnam mieć doooołek - wg. tego co się dzieje ..... ale wychodzę z założenia ,że NIE MA TEGO ZŁEGO - CO BY NA DOBRE NIE WYSZŁO - nie raz nie dwa się u mnie sprawdziło i tego się trzymam :lol:
dla poprawy humoru byłam u fryzjera - z koloru "dojrzałej wiśni " zeszłam na taki sarni brąz jasny ( musiałam pasemka strzelić i na to farba ) jeny ile tych odżywek- masek mi nakładała
ponoć jest okey - podoba się moim sąsiadkom ale ja - to muszę się przyzwyczaić hiii
Anhedonio OOOJJJJJJJ......długo Cię trzyma........ w jakiś przewlekły dół się wpakowałaś......gdybym wiedziała, że mogę coś zrobić abyś się z niego wygrzebała - to bym to zrobiła.
Cześć wszystkim Dziękuję Raju za wsparcie... To NAPRAWDĘ duuuuuuuŻO daje
Niestety z Twej oferty nie mogę skorzystać, bo łączyłoby się to z namową do przestępstwa, tego, za które grozi najwyższy wymiar kary owe urodziny spowodują spotkanie z osobą tatusia jubilatki, którego najlepiej opisuje reklama o "multi-żonatym Tariku... który jest kochliwy, więc będzie miał kolejną żonę i szósty telewizor"! (tyle, że kudy dziadydze do tamtego aktora) Nastąpiły różne niechciane reminiscencje i replay przeżyć dawno zakopanych człek wszak nie machina... Do tego istnieją obawy, że ktoś może jakiś ferment wprowadzić niestosownymi, nieprzemyślanymi odzywkami np. i zepsuć dzieciakowi święto! PO niedzieli powinnam "wrócić do siebie"... albo będę siedzieć w tiurmie za napaść z tępym narzędziem w ręku... Ot żyźń Do tego "gorący" okres w pracy - gdzie wszyscy kręcą się jak w gnieździe szerszeni... Sprzęt informatyczny "pokazuje rogi", insze pomniejsze urządzonka, co by nie popaść w zapomnienie, takoż szwankują... Co i rusz wybuchają emocje... "strach się bać" Ale, że "WSZYSTKO miiiiii-ija - nawet NAJ-dłuższa żmija"!!! tuszę iż... odetchnę pełną, swobodną piersią. W przyszłym tygodniu W tym "zapamiętaniu" ledwo zauważam aurę za oknem... jak to mówią "tumiziwszizm" mnie dotknął w tej akurat dziedzinie - za co serdeczne dzięki Sile Wyższej Więc czołgamy się moi mili, czołgamy... byle do... (każdy wpisuje wedle potrzeb ) RYCHŁEJ odmiany i polepszenia życzę wszystkim potrzebujacym
Już nie mogę zdzierżyć tego deszczu i zimna..........od wczorajszego popołudnia ciągle pada.......pada.....pada........ W związku z tym ogarniają mnie wprost instynkty mordercze.........a więc Anhedonio mogłabym chwycić maczugę w dłoń i przystąpić do dzieła............ Masz powody do obaw - aby nikt nie zepsuł CÓRCE ŚWIĘTA, ale może nie będzie tak źle. Z doświadczenia wiem, że czarne scenariusze nie sprawdzają się, natomiast wyskakują miłe, pozytywne niespodzianki.
Trzymam kciuki już od dziś....... za udaną uroczystość
Do przyszłego tygodnia już tylko 3 dzionki i 4 nocki.......a więc tuż......tuż........i oddech pełną piersią.
Kiedyś Żyworódka pytała czy już kreację MASZ przygotowaną - ostatnia chwila nadchodzi.......aby uniknąć niemiłej niespodzianki. Piękny wygląd MAMY - na pewno da zadowolenie CÓRCE.
Basiu Tak pięknie zrobiłaś sobie włoski - to teraz wyglądasz jak gwiazda filmowa . OOOJJJJJJ szkoda, że nie mogę naocznie się zachwycać.
Wielbicielu do 28.08 oczekiwanie........później sama radość i zachwyt.........a jeszcze później wspomnieniom nie będzie końca ............tyle atrakcji masz przed sobą!
"W ten jakże uroczy, deszczowy poranek" deszczowe powitanie zostawiam:
Witam serdecznie Z zacisza domowego z wygodnej sofuni mojej mamy hehe Jedno co pewne, że od ostatniego tu witania jestem nadal niewyspana. Nadal się męczę na uczelni, ale jest troszkę mniej zaliczeń. W najgorszym wypadku wrzesień, to przecież ładny miesiąc. Komary mniej gryzą i nie jest już tak gorąco hehe. Chciałabym czasem odciąć się od wszystkich moich problemów na chwil kilka, by móc psychicznie złapać oddech, bo studia to tylko studia. Chyba zjem ciastko, a przecież powinnam dbać o linię (jedno już zjedzone dziś hihi). Miłego dnia
Hej Wielbicielu Dubrownik podobno jest niesamowitą perełką, a zdjęcia z wyprawy wkleisz? Raju ja bym Ci słonka podesłała, ale u mnie go też brak. Na szczęście już jest cieplej więc idzie ku letnim temperaturą hehe.
3 038Odpowiedź przez Anhedonia2014-06-26 17:12:52Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2014-06-26 17:13:14)
Anhedonia
100% Netkobieta
A
Nieaktywny
Zawód: oligofrenopedagog
Zarejestrowany: 2010-11-16
Posty: 5 896
Wiek: Over (?) 50
Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:
...nie mogę zdzierżyć tego deszczu i zimna..........od wczorajszego popołudnia ciągle pada.......pada.....pada........ W związku z tym ogarniają mnie wprost instynkty mordercze.........a więc Anhedonio mogłabym chwycić maczugę w dłoń i przystąpić do dzieła............ Masz powody do obaw - aby nikt nie zepsuł CÓRCE ŚWIĘTA, ale może nie będzie tak źle. Z doświadczenia wiem, że czarne scenariusze nie sprawdzają się, natomiast wyskakują miłe, pozytywne niespodzianki.
Trzymam kciuki już od dziś....... za udaną uroczystość Do przyszłego tygodnia już tylko 3 dzionki i 4 nocki.......a więc tuż......tuż........i oddech pełną piersią
OBY Twe "słowo ciałem się stało" AMEN!!!
Wielbicielu (Lidiji Bacic) - jakże ja Ci zazdroszczę - jeżeli kiedykolwiek uda mi się "uciec z domu", to ucieknę właśnie tam Miłego wieczoru ludziska - ponoć deszcz już przechodzi...
Anhedonia - rozumiem,że Córcię wydajesz za mąż ?? u mnie dwa lata temu było wesele Syncia też mieliśmy czarny scenariusz - co do mojego eksa :/
ale odegrał swoją rolę wyśmienicie jako Ojciec Pana Młodego - jaki był wzruszony i beczał skurwensEEn jeden hiiii nie opił się ( a przyszedł trzęsący się - po szampanie mu przeszło ) najczęściej obtańczył mnie tamta strona nie mogła się nadziwić,że jesteśmy po rozwodzie :lol: hiiii pozory mylą Syn do tej pory nie dostał od niego złamanego grosza ( ale obiecanki były :lol:a jak i dobrze zarabia ) tylko jeden kolega się opił - było aaalAAAgancko ....
Coś się dzieje z moim laptusiem. Jak go włączam, to w prawym dolnym rogu pokazuje mi się żółty trójkącik z czarną strzałką, a jak kliknę w ten trójkącik, to informacja, że "połączono bez zabezpieczeń", ale tak naprawdę to mnie nie łączy i ten trójkąt nadal jest. Natomiast laptop męża działa, ale nie mogę z niego korzystać, bo "też w coś klikniesz i mój nawali". Dopiero jak syn będzie w kraju, to się temu przyjrzy. Tak, że póki co, to jestem na "przymusowym netowym urlopie".
Jeszcze tylko do Anhedonii.....niestety, przeszłość zawsze powraca i w teraźniejszość się wplata. Oby w tym dniu świątecznym wyszły z tego tylko pozytywy. Tego Ci życzę.
Hej Wielbicielu Dubrownik podobno jest niesamowitą perełką, a zdjęcia z wyprawy wkleisz? Raju ja bym Ci słonka podesłała, ale u mnie go też brak. Na szczęście już jest cieplej więc idzie ku letnim temperaturą hehe.
Maj 32 przykro mi nie wkleję, ponieważ nie wiem jak się to robi. Anhedonio dziękuję za miłe słowa. Z pewnością kiedyś zawitasz w tamte rejony.
Witam kochany Azylek ! Przepraszam, ale nawet nie mam czasu poczytać. Ostatnio strasznie jestem zajęta. Odhaczam sie tylko, ze jestem, zyje, mam sie coraz lepiej. Wszystkich pozdrawiam, udanego weekendu życzę.
Anhedonia, chyba masz teraz imprezkę córci- tak rozumiem. I coś nie tak ? Życzę, zeby sie wszystko udało .
Znowu Żyworódka kolejną stronkę otworzyła .......hihihii....wpadnie i bach! stronka się otwiera........a zapewniała, że czasami mnie dopuści do tego zaszczytu........... Basia też kolejną zakończyła........widać tak musi być.
Majeczko wczoraj dobre serduszko miałaś, wysyłając do mnie słonko ........doleciało, ale wieczorem i tak zmokłam.......wracałam od koleżanki nogami...........jak filip z konopi wyskoczył z malutkiej chmurki - duży deszcz........
Wielbicielu Jeżeli w CHORWACJI nacykasz zdjęć - to, po powrocie podeślemy instrukcję co do ich wklejania.
Muszę.......ale to muszę......bo inaczej się uduszę - pochwalić się SWOJĄ WNUCZUSIĄ, która w tym roku zdawała maturę rozszerzoną. Dziś były wyniki - ZDAŁA BARDZO DOBRZE! wszystkie przedmioty - 100 i 98 punktów! Och!!!!!! jakie piękne miała ŚWIADECTWO DOJRZAŁOŚCI . Opowiadała mi, że w nocy po 24-ej sprawdzała wstępnie w necie - jak zobaczyła, to szybciutko obudziła mamę. Powiada, że trochę głupio JEJ było rozmawiać z koleżankami na temat wyników - a to z tego względu, że dziewczyny były podłamane swoimi punktami. Zawsze mówię, że najtrudniej jest dzielić się swoimi radościami i sukcesami
Rajka - no to GRATKI dla wnuczusi :lol: i Ciebie przypuszczam jaka duma i radość Cię rozpiera gdzie i na jakie studia się wybiera ????
mojej sąsiadki syncio najmłodszy - oblał z matematyki ponoć 11 osób nie zdało tylko nie pamiętam czy w klasie ??? czy wśród maturzystów w jego technikum porażka - są załamani
to ,że zamykam stronkę - to już dla mnie norma hiiiiiiiiiiiiiiii miłej soboty
Wielbicielu Jeżeli w CHORWACJI nacykasz zdjęć - to, po powrocie podeślemy instrukcję co do ich wklejania.
Muszę.......ale to muszę......bo inaczej się uduszę - pochwalić się SWOJĄ WNUCZUSIĄ, która w tym roku zdawała maturę rozszerzoną. Dziś były wyniki - ZDAŁA BARDZO DOBRZE! wszystkie przedmioty - 100 i 98 punktów! Och!!!!!! jakie piękne miała ŚWIADECTWO DOJRZAŁOŚCI . Opowiadała mi, że w nocy po 24-ej sprawdzała wstępnie w necie - jak zobaczyła, to szybciutko obudziła mamę. Powiada, że trochę głupio JEJ było rozmawiać z koleżankami na temat wyników - a to z tego względu, że dziewczyny były podłamane swoimi punktami. Zawsze mówię, że najtrudniej jest dzielić się swoimi radościami i sukcesami
Rajo dziękuję! Postaram się oddać na nich piękno i romantyzm ziemi chorwackiej.
Hej witam się serdecznie Raja wielkie gratki dla wnusi zdolniacha takie wysokie noty wow! A teraz się pytam gdzie to słonko się podziewa bo u mnie go nie ma pewnie gdzieś w okolicach Raji się zadomowiło i w ukryciu za chmurą się chowa hehe. No Wielbicielu, jak będziesz wiedział jak wklejać zdjęcia to mi instrukcję też podeślij bo coś ostatnio mi nie wychodzi wklejanie. Miłego dnia.
Hej witam się serdecznie Raja wielkie gratki dla wnusi zdolniacha takie wysokie noty wow! A teraz się pytam gdzie to słonko się podziewa bo u mnie go nie ma pewnie gdzieś w okolicach Raji się zadomowiło i w ukryciu za chmurą się chowa hehe. No Wielbicielu, jak będziesz wiedział jak wklejać zdjęcia to mi instrukcję też podeślij bo coś ostatnio mi nie wychodzi wklejanie. Miłego dnia.
Witam Marudki Całe popołudnie, aż do tej chwili nie mogłam się dostać na Forum.........kręciło....kręciło i nic z tego nie wychodziło.
Majka jak mi to słoneczko wczoraj podesłałaś - to go mocno schwyciłam.........ale za długo się nim nie cieszyłam, po południu zrobiło się burzowo i już kilka ich przeszło. Burza przerwała mi posiedzenie u koleżanki w ogrodzie. Jak zaczęło grzmieć, to wiałam do domu aby wyłączyć urządzenia elektryczne. Koleżanka kiedyś zbagatelizowała sprawę, spalił jej się telewizor, lodówka i wszystko inne co było włączone. Masz kłopoty z przegrywaniem zdjęć z aparatu fotograficznego na komputer? Robię to najprostszą metodą: wyciągam kartę z aparatu i wkładam do komputera. Wyświetlam zdjęcia i metodą wytnij - wklej ładuję w komp.
Basiu Maju bardzo dziękuję za gratki dot. WNUCZUSI . Tak prawdę powiedziawszy - to całą rodzinkę przyzwyczaiła do tych sukcesów........zawsze była najlepsza - od I-ej klasy szkoły podstawowej. Pracowitość połączyła z ambicjami, chęciami i zdolnościami. W Liceum uczyła się w klasie o profilu biologiczno-chemicznym. W ogóle była to wyjątkowo dobra klasa ......."orłów" - jak ich nazywałam. W całej szkole było 20 osób - najlepszych, z czego 11 osób właśnie z tej klasy. Na półroczu - w każdym roku organizowana była przez Dyrekcję Szkoły specjalna uroczystość z udziałem najlepszych uczniów i ich rodziców oraz prasy regionalnej, gdzie rozdawane były nagrody, stypendia itp..............
Basiu pytasz "na jakie studia i gdzie się wybiera". Od dawna miała sprecyzowane plany.........na Akademię Medyczną - złożyła dokumenty w W-wie i Łodzi.......
Pozdrowionka wszystkim zostawiam i zmykam bo znowu grzmi
Basiu[/b kot się cudnie do mnie uśmiecha okno już dawno otworzyłam...........na razie jest pięknie, słonecznie i ciepło........oby tak zostało bo dziś mam w planie świętowanie imienin HALINY - jednej ze swoich kumpelek..........hihihiii.....z wyprzedzeniem, ale tak się składa, że mam ich jeszcze DWIE do obskoczenia.
BASIU i WSZYSTKIE POZOSTAŁE GWIAZDY - kawkę podaję........chociaż raz!
[b] Z A P R A S Z A M
chyba już się za oknem psuje, bo bardzo duje.........
Witam Marudki Całe popołudnie, aż do tej chwili nie mogłam się dostać na Forum.........kręciło....kręciło i nic z tego nie wychodziło.
Majka jak mi to słoneczko wczoraj podesłałaś - to go mocno schwyciłam.........ale za długo się nim nie cieszyłam, po południu zrobiło się burzowo i już kilka ich przeszło. Burza przerwała mi posiedzenie u koleżanki w ogrodzie. Jak zaczęło grzmieć, to wiałam do domu aby wyłączyć urządzenia elektryczne. Koleżanka kiedyś zbagatelizowała sprawę, spalił jej się telewizor, lodówka i wszystko inne co było włączone. Masz kłopoty z przegrywaniem zdjęć z aparatu fotograficznego na komputer? Robię to najprostszą metodą: wyciągam kartę z aparatu i wkładam do komputera. Wyświetlam zdjęcia i metodą wytnij - wklej ładuję w komp.
Basiu Maju bardzo dziękuję za gratki dot. WNUCZUSI . Tak prawdę powiedziawszy - to całą rodzinkę przyzwyczaiła do tych sukcesów........zawsze była najlepsza - od I-ej klasy szkoły podstawowej. Pracowitość połączyła z ambicjami, chęciami i zdolnościami. W Liceum uczyła się w klasie o profilu biologiczno-chemicznym. W ogóle była to wyjątkowo dobra klasa ......."orłów" - jak ich nazywałam. W całej szkole było 20 osób - najlepszych, z czego 11 osób właśnie z tej klasy. Na półroczu - w każdym roku organizowana była przez Dyrekcję Szkoły specjalna uroczystość z udziałem najlepszych uczniów i ich rodziców oraz prasy regionalnej, gdzie rozdawane były nagrody, stypendia itp..............
Basiu pytasz "na jakie studia i gdzie się wybiera". Od dawna miała sprecyzowane plany.........na Akademię Medyczną - złożyła dokumenty w W-wie i Łodzi.......
Pozdrowionka wszystkim zostawiam i zmykam bo znowu grzmi
Rajo gratuluję takiej wspaniałej wnuczki! Babcia jest dumna z wnuczki, a wnuczka ze swojej kochanej babci.
Witam Widzę, że dziś same dobre nastroje królują u nas bardzo dobrze. Słuchajcie jaką miałam noc. Jest północ nie 1 stycznia, a tu proszę fajerwerki sobie miasto puściło hehe. Prawie z łóżka wyskoczyłam, a rano zaspana jak przeważnie byłam Miłego dnia