netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Azyl dla marudzących inaczej

10 607 odpowiedzi927 098 wyświetleńzałożony przez miga, 10.10.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Azyl dla marudzących inaczej

Strony Poprzednia 1 … 44 45 46 47 48 … 164 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 2 926 do 2 990 z 10 608 ]

2 926

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Anhedonia napisał/a:
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

...
Anhedonio jeżeli można wiedzieć, w jakim chorwackim miejscu przebywała Twoja córka?

Kožino, bodajże koło Zadaru...

Dziękuję Anhedonio! Zadar- jedno z moich ukochanych chorwackich miast.

2 927 Ostatnio edytowany przez żyworódka (2014-06-11 11:21:51)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Jak to, nikt jeszcze nie podał kawy?????????
Dobrze, że się zjawiłam
i to zaniedbanie odrobiłam smile :

                                         Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Raję i Basię zapraszam do kącika dla palących smile :

Obrazek dodany przez użytkowniczkę 
   
                                        Obrazek dodany przez użytkowniczkę niech się wzajemnie okadzają.....świeżego powietrza nam nie zabierają......:lol:

2 928

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

hey Marudowo lol witam upalnie lol:lol:

Żyworódko  hii - na takie zaproszenie siEEEEEE zjawiam - co jak co?? ale dymek do kawki - to jest to smile

              Obrazek dodany przez użytkowniczkę Raja - chodź sobie zafajcyć lol:lol:
Żyworódko   a TY palisz fajurki ???? ( sorrki - zapomniałam smile )

miłego popołudnia - trzymajcie się chłodniutko smile:)

2 929

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dzień dobry big_smile
ale miła niespodzianka!
Basiu już się sadowię w kąciku dla palących ........w dodatku w TWOIM przesympatycznym towarzystwie big_smile

Dla Żyworódki specjalne podziękowania za stworzenie nam tego kącika........za pamięć o palaczkach.......za wyrozumiałość, tolerancję, za kawę, za nową stronkę (to już w zwyczaj weszło)........... ależ się tego nazbierało!

                 Obrazek dodany przez użytkowniczkę

dla ochłody świeżutki soczek big_smile

U mnie od wczoraj wszystko oprócz pogody jest na nieeeeee......... do AZYLU wejść się nie dało, aż do teraz......coś się działo, i to na pewno nie w moim lapku.
Poszłam dziś do bankomatu - kartę wypluł........ale pieniędzy niestety nie........ takich jak ja - uzbierało się kilka osób. Wypłacał (ten bankomat) chyba po znajomości ponieważ byli szczęściarze, którym pieniądze wypluwał.
Poszliśmy do kasy aby sprawdzić co się dzieje i czy pieniądze ściągnięte zostały z konta.......... na szczęście z konta nie zabrał i kasjerki wypłacały pieniądze, nie mniej jednak jutro należy sprawdzić ponownie.
Jeszcze kilka innych małych niepowodzeń mi się trafiło, ale już na ten temat nie będę marudziła........jakoś to opanuję big_smile

2 930

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Siedzę i siedzę........ sama w tym kąciku.......w oczekiwaniu.........wypaliłam już.......sama nie wiem ile.........a tu ........
gwiazdki niebieskie........ciemno wszędzie, głucho wszędzie.........
Pozostała mi tylko teleportacja na kanapę big_smile

2 931

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

pierwszy raz jestem w tym temacie i z tego, co widzę 'marudzenie inaczej' polega na piciu kawy i jaraniu, spoko, miłego dalszego marudzenia życzę w takim razie

2 932

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Hey MARUDY - zapraszam do ogrodu letniego na kawkę Obrazek dodany przez użytkowniczkę >>> lol

pozwolę sobie przywitać Cię mary2o lol  - temat do marudzenia zawsze się znajdzie ....  nawijaj smile hmm

Rajka wczoraj wieczornie był jakiś pomór na cafejkach - Mychy nawet nie miały sił odpalić lapka by pomarudzić hiiiii

miłego dnia wszystkim smile

2 933 Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2014-06-12 14:26:20)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Ba-cha jak zawsze na posterunku big_smile solidna firma!
Dzięki za poczęstunek w przepięknej scenerii... oczy cieszy, humor poprawia wink
Myślę, że upał i skwar wszystkich zwalił z nóg... ale już idzie odmiana - może jak zacznie lać to naród skupi się wokół sprzętów smile
Witaj Mary20 smile bardzo mi się spodobała twoja odpowiedź w kwestii przyczyn nerwic i depresji. TUTAJ też czasem poruszamy poważniejsze tematy, ale to już taka "świecka" tradycja tej kafejki witać się codziennie, choćby przelotem. Nie zawsze ma się wenę, by się wywnętrzać na forum sad
Dobrego dnia ludziska.

2 934

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam Marudy

Basiu jak miło popatrzeć na taki ogród letni  jak na Twoim obrazku big_smile właśnie piję kawkę popołudniową i wyobrażam sobie, że tam właśnie jestem.
U mnie przez ostatnie dwa dni były jakieś kłopoty z połączeniem. Forum się włączało, ale do żadnej kafejki wejść nie mogłam, upały mnie nie zwalają z nóg - mieszkanie mam północne i panuje w nim przyjemny chłodek.

mary20 napisał/a:

pierwszy raz jestem w tym temacie i z tego, co widzę 'marudzenie inaczej' polega na piciu kawy i jaraniu, spoko, miłego dalszego marudzenia życzę w takim razie

Mary serdecznie witam. Zapraszam do marudzenia z nami na tematy różne.
Wypicie kawki i pojaranie (jeśli ktoś to lubi) też pomaga.......... przynajmniej dla mnie.
MARY - mam duże problemy.  W  moim życiu wydarzyło się wiele złego, ale wiem jedno.......... narzekanie mi nie pomoże, muszę liczyć tylko na siebie.
Wygadać się czasami lubię......... wyrzucam co mnie gryzie, ale wcale nie czuję się z tym lepiej........wręcz przeciwnie.
Może lepiej podejść do wszystkiego z uśmiechem?

Jeśli mam na coś wpływ - staram się to zmienić, jeżeli nie mam żadnego  i nic zmienić się nie da  - muszę się przystosować.

Pozdrowienia wszystkim przesyłam

2 935

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Hey hey Marudowo   Obrazek dodany przez użytkowniczkę
kawką witam piątek
Rajka - Netki -
są moją odskocznią od problemów smile - a KTO ??? ich nie ma ???

pozdrawiam wszyściutkie AZYLANTKI  ....

2 936

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dzień dobry smile. Wirtualny świat wciąga, oby nie za bardzo big_smile.
Ba-cha, dzięki za kawusię, przez okulary kawki jest zawsze więcej niz bez nich big_smile (przynajmniej przez moje wink).
Żyworódko, odgadłaś, czemu facet sie nie zabił. Tylko tak sobie myślę, ze musiałam pomylić wysokość drabiny, bo trzydziestometrowych chyba nie ma big_smile.
Cha cha! Raju, wymysliłaś nowe rozwiązanie, bo rzeczywiście drabina mogłaby leżeć big_smile. Świetny pomysł!
Gratuluję wszystkim talentów recytatorskich i wokalnych! Wielbicielu  i Ty też piękne wiersze piszesz! smile
Anhedonia, poproszę o "przepis", jak się kupuje za grosz big_smile.
Raju, z tego, co piszesz, to Ty "13-go w piątek" miałaś juz 11-go. Dzisiaj za to będą same szczęscia smile i to u wszystkich! Obowiązkowo smile!
Mary20, tu się najczęściej marudzi na wesoło, ale na smutno też się zdarza, bo czasami nie da się usmiechać "mimo wszystko". Czasami trzeba dać upust negatywnym emocjom.
Susan, czy juz wklejałaś tu fragment swojej książki? Bo, jak ja się tu z Rają "dochodziłam", to Ty obiecywałaś, ze wkeisz smile.

Nowa zagadka:
Czy z liter pod obrazkiem da sie ułożyć JEZIORO W POLSCE?
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

I zmykam w realny świat z wiarą, że 13 piątek jest super szczęśliwym dniem i przyniesie i mi i Wam same przyjemności smile.

2 937

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Migo ślicznie dziękuję! Pisanie wierszy sprawia mi wiele przyjemności.

2 938 Ostatnio edytowany przez żyworódka (2014-06-13 11:58:32)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
miga napisał/a:

Dzień dobry smile. Wirtualny świat wciąga, oby nie za bardzo big_smile.
Ba-cha, dzięki za kawusię, przez okulary kawki jest zawsze więcej niz bez nich big_smile (przynajmniej przez moje wink).

Też witam smile.....Mary, nadajesz się do nas marudek, bo ledwo weszłaś, a już pomarudziłaś, i właśnie takich nam  uczestników potrzeba...:D
Ba-cha, to raczej bardziej patrzy przez okulary na tą tańczącą parę.....i może wspomina, że ona kiedyś też tak na parkiecie wirowała.......bo tak w zamyśleniu miesza i miesza tę kawę......  wink

miga napisał/a:

Żyworódko, odgadłaś, czemu facet sie nie zabił. Tylko tak sobie myślę, ze musiałam pomylić wysokość drabiny, bo trzydziestometrowych chyba nie ma big_smile.

Dopominam się nagrody. smile
A może są takie drabiny....prowadzące prosto do nieba, bo skoro można "windą do nieba".....

miga napisał/a:

Raju, z tego, co piszesz, to Ty "13-go w piątek" miałaś juz 11-go.

Szczęściara, bo ma go już za sobą....:D

miga napisał/a:

Dzisiaj za to będą same szczęscia smile i to u wszystkich! Obowiązkowo smile!

Nie powiem, bo trzy sprawy załatwiłam na telefon, ale wyjazdową odłożyłam na po niedzieli.....wolę nie kusić losu.   wink
W sumie, to mam dobrą dla siebie wymówkę, bo tak naprawdę to mi się nie chce dzisiaj podróżować.
Jednakże dziękuję za dobrą prognozę, bo do końca dnia jeszcze hohoooo....i trochę.

miga napisał/a:

Susan, czy juz wklejałaś tu fragment swojej książki? Bo, jak ja się tu z Rają "dochodziłam", to Ty obiecywałaś, ze wkeisz smile.

Odpowiem za nią: nie, nie wkleiła....a dlaczego, to niech się już sama usprawiedliwia..... neutral

Dziękuję za gratulacje w imieniu swoim i moich wnucząt,..... ach, nie będę już wspominała o talentach moich synów, bo jeszcze wyjdę na samochwałę.....hihiiiii

2 939

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

hey sobotnio MARUDY    Obrazek dodany przez użytkowniczkę
witam każdą Azylantkę z osobna i razem smile

ojej ku jej smile  Obrazek dodany przez użytkowniczkę   - a co tak pusto się zrobiło ???? he ??? i wczoraj przy sobocie nie było żadnego wpisu ????


miłej soboty smile

2 940 Ostatnio edytowany przez żyworódka (2014-06-14 09:08:06)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Ba-Cha napisał/a:

(...)
ojej ku jej smile  Obrazek dodany przez użytkowniczkę   - a co tak pusto się zrobiło ???? he ??? i wczoraj przy sobocie nie było żadnego wpisu ????


miłej soboty smile

Ojej ku jej.....Ba-cha nasza miła,
piątek 13-tego na sobotę podmieniła...:lol:


Też wpadłam z życzeniami miło spędzonej SOBOTY.:)

2 941 Ostatnio edytowany przez Suzan_444 (2014-06-14 15:16:50)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam.

Ja przez ostatnie dni co prawda nie wylegiwałam się ani w ogródku, ani na balkonie ale zaś nad morzem big_smile.Słońce, szum morza, książka w reku i świat staje się piękniejszy big_smile.  Nie ma nic wspanialszego niż taki odpoczynek (no prócz jazdy konnej wink ). Ogólnie ostatnio trochę wyjeżdżalam, korzystałam z wolnego. Obecnie dalej "walczę" z licencjatem wink.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Dziś za oknem deszczowo i wietrznie. Idę zaraz się uczyć.

2 942

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

hiii Żyworódko - faktycznie mały błąd wystąpił - dobrze,że WAS niedzielnie nie przywitałam hiiii 

  a to wszystko przez pogodę  Obrazek dodany przez użytkowniczkę
na coś trzeba zgonić nie ????? smile smile

2 943

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Hej! Witam - takie przywitanie przyszło mi do głowy o tej porze dnia.......na dzień dobry - za późno.....na dobry wieczór - za wcześnie.
Tak naprawdę......to ani dzień, ani wieczór - dobry nie jest. Przez cały dzień pogoda do d****y.......raz świeci słonko......raz pada lub wręcz leje.......a około 16-ej to był istny koniec świata.........walił grad niemiłosiernie, wiało okrutnie,  przez jakieś pół godziny.
W godzinach południowych z kolei spadła nagle ściana deszczu, akurat złapała mnie na mieście, pomimo parasola  zmokłam jak przysłowiowa kura.
Wieczór, również nie zapowiada się dobrze, zarówno pogodowo jak i w innych sprawach. Ostatnio są duże zawirowania w stanie zdrowia męża co powoduje, że brak mi czasu i głowy do przyjemności - między innymi komputerowych.
Doszła mi również jedna ważna sprawa do załatwienia z którą muszę czekać do poniedziałku...........a czekam już od środy - bo......nie wiadomo kiedy pracownik pojawi się w pracy -
Wszystko musi być odczekane i odleżane (w niektórych urzędach)..........czekanie mnie dołuje......... czekanie - to najgorszy stan, jaki mógł wymyślić Pan Bóg przy stworzeniu świata......... wszędzie i na wszystko trzeba czekać!

UUUFFFFF......ponarzekałam.......wyrzuciłam negatywne emocje.......

Bardzo jest mi potrzebne dobre, miłe słowo........może szybciej opuszczę dół w którym się znalazłam.

Życzę wszystkim miłego wieczoru bez żadnych dołów i dołków

Rzucam jednym okiem na mecz........nie jestem fanką piłki, wcale się na tym nie znam i nie mogę nadążyć oczami za latającą piłką........... ale emocje panujące na boisku bardzo mnie wciągają.........jakaś  taka pokręcona jestem..........

2 944

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:

Hej! Witam - takie przywitanie przyszło mi do głowy o tej porze dnia.......na dzień dobry - za późno.....na dobry wieczór - za wcześnie.
Tak naprawdę......to ani dzień, ani wieczór - dobry nie jest. Przez cały dzień pogoda do d****y.......raz świeci słonko......raz pada lub wręcz leje.......a około 16-ej to był istny koniec świata.........walił grad niemiłosiernie, wiało okrutnie,  przez jakieś pół godziny.
W godzinach południowych z kolei spadła nagle ściana deszczu, akurat złapała mnie na mieście, pomimo parasola  zmokłam jak przysłowiowa kura.
Wieczór, również nie zapowiada się dobrze, zarówno pogodowo jak i w innych sprawach. Ostatnio są duże zawirowania w stanie zdrowia męża co powoduje, że brak mi czasu i głowy do przyjemności - między innymi komputerowych.
Doszła mi również jedna ważna sprawa do załatwienia z którą muszę czekać do poniedziałku...........a czekam już od środy - bo......nie wiadomo kiedy pracownik pojawi się w pracy -
Wszystko musi być odczekane i odleżane (w niektórych urzędach)..........czekanie mnie dołuje......... czekanie - to najgorszy stan, jaki mógł wymyślić Pan Bóg przy stworzeniu świata......... wszędzie i na wszystko trzeba czekać!

UUUFFFFF......ponarzekałam.......wyrzuciłam negatywne emocje.......

Bardzo jest mi potrzebne dobre, miłe słowo........może szybciej opuszczę dół w którym się znalazłam.

Życzę wszystkim miłego wieczoru bez żadnych dołów i dołków

Rzucam jednym okiem na mecz........nie jestem fanką piłki, wcale się na tym nie znam i nie mogę nadążyć oczami za latającą piłką........... ale emocje panujące na boisku bardzo mnie wciągają.........jakaś  taka pokręcona jestem..........

Rajo u mnie dzisiaj, również zwariowana pogoda. Na przemian słońce z silnym deszczem i duża wilgotność powietrza. Przed dosłownie chwilką podziwiałem przez okno tęczę. Życzę dużo zdrowia Twojemu mężowi i oczywiście Tobie.

2 945

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

ech, no to miejsce dla mnie;
ale nie będę bardzo marudzić, w dupie mam wszystko, w domu syf, ja cały dzień w łóżku, muszę się zacząć znowu luzować i nie przejmować tak wszystkim, bo dostanę kota, tzn. kota to ja już mam;
kiedy w końcu poczuję spokój i szczęście, tak jak to bywało kiedyś, ech....

2 946 Ostatnio edytowany przez Raja (2014-06-14 20:22:07)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Wielbicielu sad
Bardzo CI dziękuję za miłe i dobre słowa, za życzenia........i  tak szybko pośpieszyłeś z  pomocą słowną - wręcz poczułam tą dobrą energię.
W tej chwili przez okno widzę taką samą tęczę.........

Mówiąc o płynącej energii - przypomniałam sobie pewne zdarzenie  sprzed 2 lat.
Byłam na Targach Medycyny Naturalnej i tak łaziłam po wszystkich stanowiskach. Między innymi w jednym z nich, PANI - zaproponowała mi narysowanie mojej aury (podobno każdy człowiek posiada aurę), jako, że ona (ta aura) jest wprost widoczna u mnie......... Rysowała bezpłatnie, a ja byłam ciekawa.
Poddałam się temu: czyli stałam, a ONA rysowała - mam ten rysunek dotychczas. Jest to zarys postaci (bardzo udany jako rysunek) otoczony takim dużym, jak gdyby obłokiem.........ale co z tego wynikało, to już w tej chwili nie pamiętam.

Zetknął się KTOŚ z WAS z czymś takim?


PS Wielbicielu miało być tak: smile - czyli uśmiech Ci przesyłałam - a wyszło skrzywienie czyli tak: sad a więc znowu potwierdziła się zasada: miało być pięknie - a wyszło jak zwykle........albo jeszcze gorzej (zasada ogólna).

smile smile

2 947

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
mary20 napisał/a:

ech, no to miejsce dla mnie;
ale nie będę bardzo marudzić, w dupie mam wszystko, w domu syf, ja cały dzień w łóżku, muszę się zacząć znowu luzować i nie przejmować tak wszystkim, bo dostanę kota, tzn. kota to ja już mam;
kiedy w końcu poczuję spokój i szczęście, tak jak to bywało kiedyś, ech....

Witaj Mary

też czekam na to samo.....echhhhhhh.....
kota nie mam, ale mogę go dostać.........mam za to psa......

2 948

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:

Wielbicielu sad
Bardzo CI dziękuję za miłe i dobre słowa, za życzenia........i  tak szybko pośpieszyłeś z  pomocą słowną - wręcz poczułam tą dobrą energię.
W tej chwili przez okno widzę taką samą tęczę.........

Mówiąc o płynącej energii - przypomniałam sobie pewne zdarzenie  sprzed 2 lat.
Byłam na Targach Medycyny Naturalnej i tak łaziłam po wszystkich stanowiskach. Między innymi w jednym z nich, PANI - zaproponowała mi narysowanie mojej aury (podobno każdy człowiek posiada aurę), jako, że ona (ta aura) jest wprost widoczna u mnie......... Rysowała bezpłatnie, a ja byłam ciekawa.
Poddałam się temu: czyli stałam, a ONA rysowała - mam ten rysunek dotychczas. Jest to zarys postaci (bardzo udany jako rysunek) otoczony takim dużym, jak gdyby obłokiem.........ale co z tego wynikało, to już w tej chwili nie pamiętam.

Zetknął się KTOŚ z WAS z czymś takim?


PS Wielbicielu miało być tak: smile - czyli uśmiech Ci przesyłałam - a wyszło skrzywienie czyli tak: sad a więc znowu potwierdziła się zasada: miało być pięknie - a wyszło jak zwykle........albo jeszcze gorzej (zasada ogólna).

smile smile

Rajo dziękuję za Twój uśmiech. Wsparcie innych jest dla mnie niezwykle ważne/potrzebne/niezbędne. W ten sposób pomagam, także sobie.

2 949

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

.........................................................

Na dzień dobry witam wszystkich "Afirmacjami szczęścia".....posłuchajcie w skupieniu,....pomyślcie,.... a może warto je zastosować, sięgając po SWOJE upragnione szczęście....:)

2 950

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

hey Marudy -DOBEREK smile
Żyworódko 
  - te afirmacje posłucham póżniej lol

mary 20 - taki burdel w pokoju czasami jest dobry - bo potem widzisz efekty jak posprzątasz smile
Rajka jak do tej pory nie dostałaś "kota do głowy " hiiii - to będzie oki  ... wystarczy Twój "Rubinek" tak ???
wiele Ci pewnie pomagają te pogaduchy na NETKACH nie ???

                 Obrazek dodany przez użytkowniczkę miłej niedzieli wszystkim smile

2 951

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

W poprzednim swym poście miałem napisać: wspieranie innych. Niestety minął czas przewidziany na jego edytowanie. Nie mogę żyć bez muzyki.

2 952

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

W zimną niedzielę czerwca WAS witam big_smile
jak ten dzień spędziliście? - pytam big_smile

                                                            Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Ba-Cha[/b napisał/a:

Rajka jak do tej pory nie dostałaś "kota do głowy " hiiii - to będzie oki  ... wystarczy Twój "Rubinek" tak ???
wiele Ci pewnie pomagają te pogaduchy na NETKACH nie ???

Basiu hihihiiii......też tak myślę........jak dotychczas kota nie dostałam - to już  pewnie nie dostanę big_smile  Masz rację........Rubinek mi wystarcza........ale na jego punkcie kota czasami dostaję.....hihihiiii
co do NETEK - też masz rację, miło się gada, duża odskocznia od codzienności.
BASIU - super śniadanko podałaś rankiem big_smile......szkoda, że tylko wirtualne bo baaardzo lubię croisanty  w zestawie z kawką.

Żyworódko za afirmacje - dziękuję big_smile.......tak się naładowałam pozytywnie, że nie mogę się doczekać jutrzejszego dnia. Ostatnio bardzo mi przeszkadzają niedziele w działaniu - a dzieje się tak dlatego, że zazwyczaj wszyscy chcą podejmować decyzje właśnie w poniedziałki........albo......"po niedzieli".
Wiem, że jutro usłyszę magiczne słowo "TAK" (obym się nie zdziwiła!)..........ale muszą to wypowiedzieć "odpowiednie usta".

Wielbicielu big_smile piosenka super! Oglądasz aktualnie mecz Szwajcaria -Ekwador? .........ależ tam się dzieje!

2 953 Ostatnio edytowany przez żyworódka (2014-06-15 19:45:13)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Raju widzę Cię. big_smile

Właśnie wróciłam od mamy.
Na obiad ugotowałam rosół, jak go spróbowałam, to uznałam, że jest mało doprawiony, więc dosypałam pieprzu ziołowego, który okazał się cynamonem. sad Słoiczki stały obok siebie, a ja bez zastanowienia, nie patrząc dokładnie co biorę.
Na szczęście miałam przecier pomidorowy i powiem Ci, że nawet całkiem dobra wyszła zupa.

Teraz sobie półleżąc, trzymam na kolanach laptusia i czytam, co słychać w świecie netek.
Jednocześnie osładzam sobie życie ptasim mleczkiem i winogronem.

Co tam....i tak nie mieszczę się w letnie spodnie, które kupiłam na jesieni i miałam do nich schuść około 2 cm, a teraz okazuje się, że do zapięcia brakuje około 5 cm. Trudno, poczekają do następnego lata.....albo jeszcze dłużej......

O, i właśnie musiałam włączyć skanowanie, a teraz patrzę, że trwa wykonywanie kopii zapasowej.
Ach, pracowita ta moja niedziela. big_smile

Edit:

Ech, Raja zniknęła sad.......

2 954

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Żyworódko
Jessssteeemmmm.....tylko sobie pasjansa układałam big_smile
nie uciekaj!!!!!

2 955

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

ŻYWORÓDKO
ciekawa wyszła ta TWOJA zupa z cynamonem, ale pewnie nie sypnęłaś aż tak dużo.
Odnośnie rosołu - to jak właściwie się gotuje aby wyszedł taki dobryyyyyy? Jedna szkoła podaje, że mięso należy wrzucać od razu do zimnej wody, druga, że do wrzątku......a jeszcze inna, że po zagotowaniu należy wodę wylać z mięsa i nową nalać do gotowania ?????????
Ja też dziś gotowałam rosół + żeberka pieczone + ziemniaczki i mizeria.

Ptasie mleczko + winogrono.......też lubię, szczególnie to ptasie big_smile ale ze spodniami letnimi - to już trochę gorzej big_smile.......jak się zaprzesz - to ich nałożysz.......gdzież będą czekać do następnego sezonu.......

2 956

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Raju, cynamonu dodałam trochę, ale jednak rosół zmienił diametralnie smak...i kolor.

Ja zalewam mięso do gotowania rosołu zimną wodą, z tym, że gotuję na małym ogniu, woda ma tak pyrkać.
Do wrzątku dodaję jarzyny - kawałki.
Za każdy razem wychodzi mi inny, niepowtarzalny smak, w zależności jakie dodam mięsa.
Najlepiej mięso mieszane: kawałek drobiu (np. kurczak, lub kaczka, albo indyk) i wołowina, może też być kość ze schabu.
Jak zrobią synowe, to też ten smak się rożni, ale zawsze to rosół.

Moja sąsiadka do rosołu dodaje goździki, kiedyś przyszła pożyczyć i stąd wiem, ale ja nigdy nie próbowałam ich dodać, więc nie wiem jaki wtedy jest smak rosołu.
Rosół nazywają KRÓLOWĄ ZUP.

Na forum jest wątek o rosole, więc zapoznasz się z kilkoma wypowiedziami.
Jak nie znajdziesz, to sprobuję Ci go poszukać.

2 957

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Rajo dziękuję! Zgadza się obejrzałem mecz, kibicując Ekwadorowi. Jestem obecnie na etapie przeglądania pamiętników ustrońskiego działacza społecznego, bibliofila i spółdzielcy Józefa Pilcha. Prowadził je przez 32 lata, od roku 1963 do 1995. Poza tym czekam na poetyckie natchnienia.

2 958 Ostatnio edytowany przez żyworódka (2014-06-15 20:41:23)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:

Żyworódko
Jessssteeemmmm.....tylko sobie pasjansa układałam big_smile
nie uciekaj!!!!!

Nie uciekam. big_smile
Układasz pasjansa w necie. Kiedyś u siostry układałyśmy, ale ja sama nigdy nie próbowałam.
Wróżysz sobie, czy tylko tak dla zabawy?

Edit:
O zaczynaniu działań od poniedziałku, to i ja coś wiem.....to taki fajny wyznacznik czasu, nawet odchudzanie zaczynałam od poniedziałku....:D
Na jutro też mam opracowany w głowie plan: o której, do kogo zadzwonić, gdzie jechać, jakie sprawy pozałatwiać, żeby było po drodze.

O, dzwoni wnuczusia, wraca z zielonej szkoły....więc na razie znikam...:)

2 959

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Żyworódko gotuję rosół tak samo jak i TY, właśnie z różnych gatunków mięs. Dziś dodałam pół ząbka - małego czosnku......bo gdzieś tam słyszałam o tym. Wyszedł dobry - czosnku się czuło. Prawda, że każdy rosół wychodzi inny.
Dzięki za podpowiedź o wątku rosołowym, zajrzę tam z ciekawości.........o matko! czemu ja taka ciekawska jestem.........

O goździkach do rosołu - nie słyszałam, ale na pewno spróbuję.......co mi szkodzi, najwyżej przerobię na zupę pomidorową albo jakąś jarzynową.

Wielbicielu Przeglądasz pamiętniki J. Pilcha? zapewne bardzo ciekawa lektura i nie dotyczy tylko i wyłącznie spraw spółdzielczości. Obejmują czasy współczesne - tym bardziej ciekawe. Jeśli natkniesz się na wyjątkowo ciekawe informacje - podziel się z nami.
Czekając na "poetyckie natchnienie" trzymaj zawsze pod ręką kartkę i długopis - aby myśl nie uleciała.

2 960

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:

Żyworódko gotuję rosół tak samo jak i TY, właśnie z różnych gatunków mięs. Dziś dodałam pół ząbka - małego czosnku......bo gdzieś tam słyszałam o tym. Wyszedł dobry - czosnku się czuło. Prawda, że każdy rosół wychodzi inny.
Dzięki za podpowiedź o wątku rosołowym, zajrzę tam z ciekawości.........o matko! czemu ja taka ciekawska jestem.........

O goździkach do rosołu - nie słyszałam, ale na pewno spróbuję.......co mi szkodzi, najwyżej przerobię na zupę pomidorową albo jakąś jarzynową.

Wielbicielu Przeglądasz pamiętniki J. Pilcha? zapewne bardzo ciekawa lektura i nie dotyczy tylko i wyłącznie spraw spółdzielczości. Obejmują czasy współczesne - tym bardziej ciekawe. Jeśli natkniesz się na wyjątkowo ciekawe informacje - podziel się z nami.
Czekając na "poetyckie natchnienie" trzymaj zawsze pod ręką kartkę i długopis - aby myśl nie uleciała.

Rajo zdarzało mi się wstawać w nocy i zapisywać rymy. Z pewnością się podzielę. Czy próbowałaś kiedyś uzupełnić smak rosołu-kurkumą? Posiada ona właściwości przeciwnowotworowe.

2 961

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

hey Marudy poniedziałkowo na kawkę zapraszam Obrazek dodany przez użytkowniczkę

co do rosołu - czosnek też dodaje - zreszta do wszystkiego lol
a jak ktoś bardzo lubi - to można dać ząbek wyciśnięty przez praskę - bezpośrednio na makaron i zalać rosołem smile smile
kurkuma - daje przede wszystkim żółty kolor .... smile
Raja gotując rosól czy wszelkie inne zupy - zawsze smile pierwszą wodę odlewam i myję garnek - ileż to farfocli odpada smile

miłego tygodnia smile smile

2 962 Ostatnio edytowany przez Wielbiciel Lidiji Bacic (2014-06-16 20:29:44)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Ba-Cho zgadza się.
Rajo przez karty wspomnień Józefa Pilcha przewija się jego wielki szacunek i miłość do teściów autora.

2 963

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Dzień dobry

Wczoraj wieczorem PRZERWA TECHNICZNA przerwała moje rozmowy, ale widzę, że to tylko z mojego kierunku nadawania poszło ponieważ były WASZE póżniejsze wpisy. Nawet się nie wylogowałam - nie było tej możliwości.

Wielbicielu podziwiam.....podziwiam......znasz się na gotowaniu big_smile wypraktykuję kurkumę do rosołku - dzięki big_smile
Pamiętniki J.
PILCHA są dla CIEBIE niezwykle cenne, skoro dotyczą również najbliższej rodziny.
Czytałam książkę Jerzego PILCHA, już nawet nie pamiętam tytułu - ciężki kaliber - ciekawe czy są spokrewnieni.

Basiu hihihii.....moja koleżanka też tak gotuje rosół, że zagotowuje - odlewa - myje mięso - myje garnek i dopiero jest właściwe gotowanie.
Biegnę za chwilę zrobić sobie kawkę - bo jak popatrzyłam na parę unoszącą się z TWOJEJ porannej kawki - to poczułam jej zapach.......za chwilę poczuję smak big_smile

żyworódka napisał/a:

Układasz pasjansa w necie. Kiedyś u siostry układałyśmy, ale ja sama nigdy nie próbowałam.
Wróżysz sobie, czy tylko tak dla zabawy?

ŻYWORÓDKO - bardzo lubię układać Pająka......ale tylko dla zabawy......nie wróżę sobie. Tylko jeden raz w życiu pozwoliłam sobie powróżyć - znowu z ciekawości............
W tym "przeszłym życiu" graliśmy namiętnie w karty ze znajomymi, teraz tylko w kompie mam karty.........ot....taka namiastka.

żyworódka napisał/a:

Na jutro też mam opracowany w głowie plan: o której, do kogo zadzwonić, gdzie jechać, jakie sprawy pozałatwiać, żeby było po drodze.

Ja też sobie opracowuję takie plany dzienne.......gdzie, co i jak.

Pozdrawiam wszystkich, którzy już do AZYLU zawitali big_smile............i TYCH OPIESZAŁYCH - TEŻ! ......zapewne zajrzą lada moment.....:D

2 964

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dobrego dnia, dobrego tygodnia, dobrego życia - jak mawia moja koleżanka z bloga, stąd się wywodząca...
To tak "w przelocie" big_smile

2 965

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Jak tak dalej będzie, to zmienię nazwę na "Azyl dla mijających się"......  tongue

Anhedonia, lotem ptaka swoją obecność zaznaczyła,
bo taki przykład od koleżanki z bloga sobie zapożyczyła.  wink

Wiem, kto jeszcze pozostał na forum z Twoich koleżanek: Zielony Domek.
Pytałaś mnie kiedyś, czy pamiętam Zazdrość, tak jeszcze przez jakiś czas była, jak ja się zarejestrowałam.
Ale powiem Ci, że czasami jej wypowiedzi były dla mnie niezrozumiałe.
Wiesz, najbardziej utkwiła mi w pamięci userka, odgrywająca "czerwonego kapturka"......hahahhhha

Już niedługo impreza urodzinowa córki, pewnie dlatego masz ograniczony czas na pogaduchy.
Kreację masz już wyszykowaną?
Pochwal się, w czym wystąpisz. smile

2 966 Ostatnio edytowany przez Wielbiciel Lidiji Bacic (2014-06-16 20:35:50)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Rajo, przepraszam wyraziłem się nieprecyzyjnie (co się ze mną dzieje??). Chodziło mi o teściów Józefa Pilcha (oczywiście). Nie sądzę, aby był spokrewniony z Januszem Pilchem. W moich terenach to niezwykle popularne nazwisko.
Jeżeli mówimy o gotowaniu, moja znajomość tematu jest jedynie teoretyczna. A i to stanowi wierzchołek kulinarnej góry lodowej.

2 967

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dobry (?) wieczór. Pomarudzę; tak mi źle...na duszy, na sercu, na mózgu...jakiś bezsens mnie dopada sad. Nawet nie wiem, co napisać. Pewnie niedługo przejdzie, ale póki co... sad. Życzę, żeby Wam tak nie było. Może to już starość się zaczyna hmm?

2 968

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Hey Marudy  Obrazek dodany przez użytkowniczkę

miga  Obrazek dodany przez użytkowniczkę pozdrawiam Cię - akuratnie wiem jak to jest jak się ma deprechę jak mnie dopadła nie byłam w stanie odpalić kompa -a co dopiero napisać parę słów hmm
zażywasz leki ????   spróbuj zażywać podwójną dawkę magnezu - chociaż przez tydzień smile

  Obrazek dodany przez użytkowniczkę miłego dnia ... wszystkim ... smile

2 969

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

Rajo, przepraszam wyraziłem się nieprecyzyjnie (co się ze mną dzieje??). Chodziło mi o teściów Józefa Pilcha (oczywiście). Nie sądzę, aby był spokrewniony z Januszem Pilchem. W moich terenach to niezwykle popularne nazwisko.
Jeżeli mówimy o gotowaniu, moja znajomość tematu jest jedynie teoretyczna. A i to stanowi wierzchołek kulinarnej góry lodowej.

Wielbicielu big_smile
mnie też się często zdarza
nieprecyzyjnie wyrażać big_smile
szczególnie wtedy, kiedy szybciej myślę niż piszę. Myślę, że w sprawę  PILCHÓW: Józefa - TWOJEGO i Jerzego - Mojego - wyjaśniłeś do końca.
Gotowanie teoretyczne - to połowa sukcesu big_smile..........teraz tylko myk.......składniki do garnka i już rosołek gotowy.

Nie zdążyłam się przywitać.......co niniejszym czynię: DOBRY WIECZÓR WSZYSTKIM.......... chyba to moje dzisiejsze powitanie będzie przelotowe.......bo jakoś nie widzę tłumów w MARUDOWIE big_smile

Żyworódko zasługujesz na miano GŁÓWNO OTWIERAJĄCEJ STRONY W AZYLU ..........WIELKIE BRAWA, bo to już któraś z kolei stronka big_smile

żyworódka napisał/a:

Jak tak dalej będzie, to zmienię nazwę na "Azyl dla mijających się"......

Niezwykle trafna nazwa......... bo jakoś tak trudno zebrać się o jednej porze dnia lub wieczoru.........

Miga TRZYMAJ SIĘ. Pogłaski CI przesyłam.

Basiu Super trafne myśli wynalazłaś..........wiem bardzo dobrze jak to jest być nie rozumianą.

U mnie dzisiaj był dzień towarzyski......tak się jakoś złożyło. Najpierw koleżanka zawezwała mnie na pogaduchy pod czereśnią
(zabieram tam również męża i psa), a po powrocie do domu - odwiedziła mnie inna koleżanka.
Jutro mam dzień zebraniowy.........uffuuuffffff.....tego nie lubię - ale muszę wziąć udział w Walnym Zgromadzeniu SM........zaczyna się o godz 16-ej a zazwyczaj trwa do północy..........nie wiem jak to przetrwam...........same obrady dałoby się wytrzymać, ale tak się wszyscy kłócą, że szok!

2 970

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

hey środowo Marudy - witam z kawencją  Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Żyworódka ma to szczęście otwierać nowa stronkę - to prawda smile:)
ja przeważnie zamykam smile

Raja no to Ci współczuje na takie walne zebranie SM - to chyba cały blok przychodzi ??? smile
u mnie jak jest - to przychodz 3 lokatorów - 4-ty nie przychodzi chyba ze wstydu - bo nie płacą mieszkania ...
( i to nie jakieś biedaki smile ) zebranie też trwa ok. godzinki smile...

miłego dnia - dzisiaj priorytet to ZAKUPY ! pamiętajcie smile

2 971

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Rajo niestety kłótnie w naszym kraju są zbyt powszechne. I to na różnych poziomach. Dlaczego zamiast nich, nie może funkcjonować rzeczowa dyskusja? 30 czerwca zapewne udam się na promocję kolejnego numeru periodyku rocznego "Przyrodnik Ustroński".

2 972

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dzień dobry
Znowu wisiałam w AZYLOWIE bez wylogowania big_smile ........w taki sposób robiłam frekwencję.....hihihii.....niemą.......
Jestem już przygotowana do wyjścia, ale mam godzinkę, to sobie przyjemnie spędzę czas  z WAMI.

Basiu na Walne u nas przychodzą tak samo jak i u CIEBIE, np z naszego bloku gdzie mieszka 20 rodzin przychodzi 2 - 3 osoby. Ja, akurat mam jak gdyby "obowiązek moralny" - a to dlatego, że oprócz mieszkania mam garaż na miejscu wyznaczonym przez S-plnię. Głupie to jest, ale władze spodziewają się poparcia przynajmniej w kwestii absolutorium (kampanie wyborcze i głosy wszędzie postrzegane są tak samo). Bardzo się zwraca uwagę na listę obecności. Przez ostatnie 2 dni, już kilka osób zwracało się do mnie o oddanie głosu - na swoją kandydaturę..........wkurza mnie to dokumentnie i tak się zastanawiam czy nie wybyć przed głosowaniem..........
BASIU - u CIEBIE jest chyba wspólnota - prawda?.........u nas wspólnot nie ma i wszystko się robi - aby ich nie było.
Zrozumiałam, że u CIEBIE zebranie trwa około godzinki ........tyle byłabym w stanie wytrzymać.........u nas trwa wiele godzin - w zasadzie to jakichś kłótni, przepychanek słownych itp.

Wielbicielu właśnie.....właśnie.......rzeczowych dyskusji w zasadzie nie ma nigdzie........do swoich racji wszyscy próbują dochodzić podniesionym głosem i ciosami poniżej pasa.
WIELBICIELU big_smile na promocji "Przyrodnika Ustrońskiego" - to chyba nie ma kłótni i przepychanek słownych.........

Życzę miłego popołudnia i wieczoru

AŻ mnie głowa rozbolała.........a to mi się rzadko zdarza............

2 973

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:

Dzień dobry
Znowu wisiałam w AZYLOWIE bez wylogowania big_smile ........w taki sposób robiłam frekwencję.....hihihii.....niemą.......
Jestem już przygotowana do wyjścia, ale mam godzinkę, to sobie przyjemnie spędzę czas  z WAMI.

Basiu na Walne u nas przychodzą tak samo jak i u CIEBIE, np z naszego bloku gdzie mieszka 20 rodzin przychodzi 2 - 3 osoby. Ja, akurat mam jak gdyby "obowiązek moralny" - a to dlatego, że oprócz mieszkania mam garaż na miejscu wyznaczonym przez S-plnię. Głupie to jest, ale władze spodziewają się poparcia przynajmniej w kwestii absolutorium (kampanie wyborcze i głosy wszędzie postrzegane są tak samo). Bardzo się zwraca uwagę na listę obecności. Przez ostatnie 2 dni, już kilka osób zwracało się do mnie o oddanie głosu - na swoją kandydaturę..........wkurza mnie to dokumentnie i tak się zastanawiam czy nie wybyć przed głosowaniem..........
BASIU - u CIEBIE jest chyba wspólnota - prawda?.........u nas wspólnot nie ma i wszystko się robi - aby ich nie było.
Zrozumiałam, że u CIEBIE zebranie trwa około godzinki ........tyle byłabym w stanie wytrzymać.........u nas trwa wiele godzin - w zasadzie to jakichś kłótni, przepychanek słownych itp.

Wielbicielu właśnie.....właśnie.......rzeczowych dyskusji w zasadzie nie ma nigdzie........do swoich racji wszyscy próbują dochodzić podniesionym głosem i ciosami poniżej pasa.
WIELBICIELU big_smile na promocji "Przyrodnika Ustrońskiego" - to chyba nie ma kłótni i przepychanek słownych.........

Życzę miłego popołudnia i wieczoru

AŻ mnie głowa rozbolała.........a to mi się rzadko zdarza............

Rajo na promocji nie. Nie przypominam sobie takiej sytuacji.

2 974

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Hey wieczorkiem

Raja - jak to nie ma wspólnot ????
piszesz,że z 20 rodzin przychodzą 2-3 osoby  a reszta to co??? mają mieszkania spółdzielcze?? - jeszcze nie wykupione ????
czy to może też dłużnicy  ( u mojej Synowej rodziców - na 15 mieszkań w klatce - czynsz płaci tylko kilku -ale wykupione mają wszyscy )

mieszkasz w bloku ????
mieszkam w takim domu 4-ro rodzinnym - mamy wybranego zarządce
na mojej uliczce jest 14 klatek - wszystkie mieszkania są już wykupione
większość ma tego samego zarządce - jest ich 3 w mieście
są klatki - że zarządcą jest jeden z lokatorów

2 975

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Doberek Marudowo   Obrazek dodany przez użytkowniczkę światecznego .... smile 

na poranną kawkę zapraszam    Obrazek dodany przez użytkowniczkę

miłego dnia ......

2 976 Ostatnio edytowany przez Raja (2014-06-19 09:41:29)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Świąteczne DZIEŃ DOBRY

Pogoda dziś ładniutka......słoneczna.....niebo bezchmurne - przynajmniej dotychczas, ale prognozy są kiepskie na resztę dnia.

Basiu u nas nie ma wspólnot - wszystkimi blokami zarządza S-plnia Mieszkaniowa - ma dwa osiedla. Oprócz tego na terenie miasta są jeszcze bloki w zarządzie Gospodarki Komunalnej i zakładowe - w niektórych są wspólnoty - ale dokładnie nie jestem zorientowana jak to działa. W poszczególnych  blokach należących do S-lni nie ma zarządców - wszystkim zarządza S-lnia .
Ze S.M dotychczas nie wyłamał się żaden blok (na własne zarządzanie).......chociaż bywają zakusy. Mieszkania są wykupione a na Walne Zgromadzenie powinni przybyć wszyscy członkowie S-plni - tak mniej więcej około 1000 osób - a przychodzi około 80 (tak było wczoraj).
Zarząd S-plni zdaje sprawozdania z działalności za rok ubiegły - po czym uzyskuje absoloturium (lub nie uzyskuje).
Ważnym punktem programu jest wybór Rady Nadzorczej i o te miejsca ubiegają się kandydaci.
Wczoraj wszystko poszło sprawnie i nawet tak bardzo się nie kłócili. Wróciłam do domku o godz.23-ej, a więc po 7-godzinnych obradach big_smile

Życzę wszystkim MIŁEGO I POGODNEGO DNIA

Przysiadam do kawki - pięknie zapodanej big_smile

2 977

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Cześc Marudeczki smile!
Ja dzisiaj wreszcie fizycznie wypoczęta, bo ostatnio bardzo napracowana byłam. Procesji nie zaliczyłam ( oj, nieładnie sad).
Noce takie zimne, że chyba mi wszystkie roslinki zmarnieją, trzebaby tylko biegać i na noc przykrywać, na dzień odkrywać- to już niech sobie lepiej zmarzną tongue. Tzn. mrozu nie ma, ale przecież widzę, że jakieś lichutkie. W głowie mi szumi (jak już nieraz bywało tongue). Trzebaby kiedyś imprezkę w Marudkowie znowu zrobić. Tylko, że mam ostatnio problemy z internetem. Jakby się  poprawił, to może spróbujemy?

Piosenka na zachętę do dobrej zabawy tongue:

2 978 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2014-06-20 06:51:40)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

hey Marudowo  Obrazek dodany przez użytkowniczkę
wstajemy i marudzimy smile:)

Rajka no to macie wspólnotę i zarządce : SM smile smile zobacz na "czynszu" ,że płacisz wynagrodzenie lol:lol:

echhhh ta Grodzka ........  bez komentarza smile:)      miłego dnia smile

2 979

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dzisiaj zaparkowanie samochodem pod Lidlem w mojej miejscowości graniczyło z cudem. A, mieszkam w około 16 tysięcznym miasteczku. Chorwacka wersja piosenki bardzo popularnej w Polsce (szczególnie na weselach).

2 980

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dzień dobry Basiu big_smile Marcinie big_smile i Migusia big_smile

Nie wiem czy ten post w ogóle wejdzie bo znowu cosik się dzieje u mnie na linii...........kręci bez przerwy i jakieś okienko mi wyskoczyło "błąd krytyczny".........zwariować można z tą elektroniką.

Miga dziś będę nieobecna wieczorkiem (mówię to dlatego, że zaproponowałaś imprezkę)  a to z tego powodu, że kolejny mechanik, czy tam monter będzie się przewijał przez moją chałupkę. Przyjdzie około godz.19-ej..........załamać się można, że ci fachowcy tak lubią robić wieczorami, jakby dzień był za krótki.  Znowu mi przyszło do głowy ulepszanie czegoś........
Może te TWOJE roślinki nie skaputnieją w te zimne noce.........a jeśli nawet - to odbiją.........nie martw się tak bardzo o nich big_smile

Piosenek jeszcze nie odsłuchałam.........ale odsłucham na pewno w wolniejszej chwili big_smile ........pięknie dziękuję za pioseneczki big_smile

Basiu - masz rację odnośnie czynszów........ różnice są kolosalne między wspólnotami a S-lniami, ale pewnych spraw się nie przeskoczy.........brak jedności jest głównym powodem. Może w mniejszych blokach prędzej można się dogadać.
Z drugiej strony są także plusy......np nikt nie musi się użerać z osobami, które nie płacą czynszu bo robi to Zarząd i Rada Nadzorcza - a takich osób nie brakuje. U nas często dochodzi do eksmisji........wykwaterowują te oporne osoby do mieszkań socjalnych nawet do okolicznych wsi - w zależności od tego gdzie znajdują się odpowiednie pomieszczenia.

Marcin - a co było dziś ciekawego w LIDL-u, że tak ludziska okupowali? Często jeżdżę do LIDL-a, ale przez ostatnie 3 tygodnie nie miałam kiedy zajrzeć. Jeśli dziś wszystko u mnie pójdzie sprawnie, to nie wykluczone, że jutro tam zawitam.........do najbliższego LIDL-a mam 40 km a więc jest to mała wyprawa.

Moc pozdrowień WSZYSTKIM  PRZESYŁAM

2 981 Ostatnio edytowany przez Wielbiciel Lidiji Bacic (2014-06-20 17:03:56)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:

Dzień dobry Basiu big_smile Marcinie big_smile i Migusia big_smile

Nie wiem czy ten post w ogóle wejdzie bo znowu cosik się dzieje u mnie na linii...........kręci bez przerwy i jakieś okienko mi wyskoczyło "błąd krytyczny".........zwariować można z tą elektroniką.

Miga dziś będę nieobecna wieczorkiem (mówię to dlatego, że zaproponowałaś imprezkę)  a to z tego powodu, że kolejny mechanik, czy tam monter będzie się przewijał przez moją chałupkę. Przyjdzie około godz.19-ej..........załamać się można, że ci fachowcy tak lubią robić wieczorami, jakby dzień był za krótki.  Znowu mi przyszło do głowy ulepszanie czegoś........
Może te TWOJE roślinki nie skaputnieją w te zimne noce.........a jeśli nawet - to odbiją.........nie martw się tak bardzo o nich big_smile

Piosenek jeszcze nie odsłuchałam.........ale odsłucham na pewno w wolniejszej chwili big_smile ........pięknie dziękuję za pioseneczki big_smile

Basiu - masz rację odnośnie czynszów........ różnice są kolosalne między wspólnotami a S-lniami, ale pewnych spraw się nie przeskoczy.........brak jedności jest głównym powodem. Może w mniejszych blokach prędzej można się dogadać.
Z drugiej strony są także plusy......np nikt nie musi się użerać z osobami, które nie płacą czynszu bo robi to Zarząd i Rada Nadzorcza - a takich osób nie brakuje. U nas często dochodzi do eksmisji........wykwaterowują te oporne osoby do mieszkań socjalnych nawet do okolicznych wsi - w zależności od tego gdzie znajdują się odpowiednie pomieszczenia.

Marcin - a co było dziś ciekawego w LIDL-u, że tak ludziska okupowali? Często jeżdżę do LIDL-a, ale przez ostatnie 3 tygodnie nie miałam kiedy zajrzeć. Jeśli dziś wszystko u mnie pójdzie sprawnie, to nie wykluczone, że jutro tam zawitam.........do najbliższego LIDL-a mam 40 km a więc jest to mała wyprawa.

Moc pozdrowień WSZYSTKIM  PRZESYŁAM

Rajo od poniedziałku mają być piwa rodem z Wysp Brytyjskich. Takowe, mnie nie interesują. Od pewnego czasu można w "moim" Lidlu zakupić tanie kwiaty. Dla przykładu róże, albo goździki. Dzisiaj ludzie kupowali pieczywo, nabiał, słodycze. Żadnej specjalnej nowości nie zaobserwowałem. Popularność Lidla jako supermarketu, zapewne wynika z kwestii ekonomicznej. U nas jest zdecydowanie tam najtaniej.
Serdecznie pozdrawiam!

2 982

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam wszystkich serdecznie big_smile
Jestem totalnie zmęczona sesjom. Niestety w mym przypadku nadal trwa i trwa, a ja już sił nie mam i najchętniej to bym tylko spała. Wszystko jest ciekawsze np. zaraz zacznę robić koszyk na rower dla mojego psa no ciekawsze hehe.
Widzę, że mam dużo do poczytania, ale wpadam choć na chwilkę by buziaki przesłać i życzyć miłego dnia. smile

2 983

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witajcie, cześć i czołem big_smile
Wciąż mi brak veny do jakiegoś dłuższego skupienia... CHOLERA!
Dziecko języka chorwackiego w piosence nie rozpoznało, chociaż piosenkę i owszem. Złożyło reklamację, że to "przecież po polsku!" HI, HI...
Taniec w okienku powyższym poprawił mi z lekka humor. No bo jak inni mogą się cieszyć życiem...? Tylko czemuż to ja nie potrafię... QQQQQQQQQQQ...wa - jakaś pieprzona porażka! Nie zgadzam się, psiakrew!!!
Chyba se poszukam jakiś kolejnych studiów - bo przynajmniej wtedy wszystko jest "poukładane" względem priorytetów i na głupie a bezsensowne rozmyślania nie ma czasu...
W tym "kanale" nawet nie zauważyłam (nie mówiąc, że ucieszyłam) iż 1 postulat z mojego wniosku do US przeforsowałam. Częściowe zwycięstwo, jak by nie było.
Czysta postać Anhedonii mnie dopadła... a "tak dobrze żarło" wink
Pozdrowienia dla wytrwałych

2 984

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam  cieplutko wszystkie marudki z Marudkowa .
                                    Jako tako  miewam sie , do dobrego nadal daleko  ale ....  powolutku .
Mam nadzieję ze sensacje   zdrowotne nie powtórza  się  , ale  z nadzieją   to róznie bywa  jak  wiemy .
Poczytam  co się działo   tu  w Marudkowie .
ooooooooooo  widsze  Migusie  -   bardzo się cieszę .
Buziole dla Was  zostawiam .

2 985 Ostatnio edytowany przez żyworódka (2014-06-20 19:27:35)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam i ja.....wczoraj nie dotarłam, bo znowu po drodze o inny wątek zahaczyłam......:D

żyworódka napisał/a:

(...)
Już niedługo impreza urodzinowa córki, pewnie dlatego masz ograniczony czas na pogaduchy.
Kreację masz już wyszykowaną?
Pochwal się, w czym wystąpisz. smile

Anhedonia, ja pytałam, a odpowiedzi nadal nie otrzymałam...  hmm
Właśnie, zastanawiam się..... hmmmm.... Obrazek dodany przez użytkowniczkę.....czy powinnam się może obrazić.....

Niunia, długo Cię trzymało choróbsko, oj długo....:(
Cieszę się, że już lepiej i będziesz częściej zaglądać do
azylu

i opowiadać obrazkami.:D

2 986

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Hanna Grodzka niczym Marysia z filmu "Poszukiwany, poszukiwana"......jak to sztuka wyprzedza real. big_smile
Pod tę zapowiedź imprezki, to może dobrze byłoby jakiś bimberek zaczynić?
Z takiego cukru, co to ma "większą zawartość cukru w cukrze"....hihiii

Miga, a gdzie dla mnie nagroda za prawidłowe rozwiązanie zagadki?????

Maja, ja bez sesji, a też bym tylko spała i spała. big_smile
Już bliżej niż dalej do zakończenia roku akademickiego, zatem zapałki do oczu i dotrwaj! big_smile

Raja napisał/a:

(...)
Żyworódko zasługujesz na miano GŁÓWNO OTWIERAJĄCEJ STRONY W AZYLU ..........WIELKIE BRAWA, bo to już któraś z kolei stronka big_smile (...)

Wiesz, czasem to był przypadek, ale z czasem to znalazłam KLUCZ....hihiiii

2 987 Ostatnio edytowany przez Raja (2014-06-20 21:00:10)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Helloooo
Jednak jestemmmmm........bo fachman zatelefonował do mnie o godz.19-ej, że jednak nie da rady dziś przyjść........przyjdzie jutro z rańca big_smile.......... nawet się ucieszyłam big_smile

Wszystkie GWIAZDY się pojawiły w AZYLU big_smile big_smile WITAJCIE big_smile big_smile WITAJCIE big_smile

Marcin nie interesują CIĘ piwa z Wysp?........ hihihi.......to tak samo jak i mnie........ani z Wysp, z nizin, gór itp.......piwa nie lubię big_smile

Anhedonia napisał/a:

Czysta postać Anhedonii mnie dopadła... a "tak dobrze żarło"

a może zmiana nicku na HEDONIĘ big_smile ......załatwiła by sprawę na zawsze?

Maj32 napisał/a:

Witam wszystkich serdecznie big_smile
Jestem totalnie zmęczona sesjom. Niestety w mym przypadku nadal trwa i trwa, a ja już sił nie mam i najchętniej to bym tylko spała. Wszystko jest ciekawsze np. zaraz zacznę robić koszyk na rower dla mojego psa no ciekawsze hehe.
Widzę, że mam dużo do poczytania, ale wpadam choć na chwilkę by buziaki przesłać i życzyć miłego dnia

Majka jeszcze trochę wytrzymaj big_smile w perspektywie masz piękne wakacje.
Z czego robisz koszyk na rower dla pieska? ........noooo.....nie powiem.......ale bardzo ciekawe zajęcie i w dodatku pożyteczne.
Z wzajemnością przesyłam CI buziaczki  Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Niunia witam CIĘ serdecznie big_smile cieszę się, że ze zdrówkiem TWOIM jest lepiej.

Żyworódko przypominasz się dla Migi o nagrodzie za rozwiązanie zagadki z drabiną..........ale coś mi się widzi, że to już sprawa przeterminowana big_smile..........ja też nie dostałam nagrody - a przecież bardzo oryginalne rozwiązanie wymyśliłam big_smile

a w sprawie "klucza  do otwierania nowych stronek" - to już nie będę drążyła........z ogromną przyjemnością oddaję  PALMĘ PIERWSZEŃSTWA .....hihihihi.....pomimo, że oficjalnie nigdy jej nie otrzymałam big_smile

2 988

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Hey Marudowo - zapraszam na kawencje sobotnią  Obrazek dodany przez użytkowniczkę >> lol

dzisiaj ma być pogoda "kratkowa" - odpoczywajcie  .... lol 

2 989

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Hejka, chciałam Was pierwsza przywitać, ale Ba-cha mnie uprzedziła, PALMY PIERWSZEŃSTWA w powitaniu nowego dnia, nie chce oddać nikomu. big_smile

Raja napisał/a:

Żyworódko przypominasz się dla Migi o nagrodzie za rozwiązanie zagadki z drabiną..........ale coś mi się widzi, że to już sprawa przeterminowana big_smile..........ja też nie dostałam nagrody - a przecież bardzo oryginalne rozwiązanie wymyśliłam big_smile

a w sprawie "klucza  do otwierania nowych stronek" - to już nie będę drążyła........z ogromną przyjemnością oddaję  PALMĘ PIERWSZEŃSTWA .....hihihihi.....pomimo, że oficjalnie nigdy jej nie otrzymałam big_smile

Muszę przyznać, że "dyplomatycznie" się upominasz.....:D lol......o swoje.
Poznaj moje dobre serce.....niech ta palma będzie 'pucharem przechodnim', raz Twoja, a raz moja.
Zgoda?

Miłego dnia. smile

2 990

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:

Marcin nie interesują CIĘ piwa z Wysp?........ hihihi.......to tak samo jak i mnie........ani z Wysp, z nizin, gór itp.......piwa nie lubię big_smile

Ja lubię big_smile, acz rzadko je piję.

Raja napisał/a:
Anhedonia napisał/a:

Czysta postać Anhedonii mnie dopadła... a "tak dobrze żarło"

a może zmiana nicku na HEDONIĘ big_smile ......załatwiła by sprawę na zawsze?

Dobra rada, przyłączam się. smile

Posty [ 2 926 do 2 990 z 10 608 ]

Strony Poprzednia 1 … 44 45 46 47 48 … 164 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Azyl dla marudzących inaczej

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026