NIE DO WIARY!!!!!
Jakimś cudem odzyskałam posta, więc już nie rozpaczam.
, tylko go wklejam.
Uffff jak gorąco, uffff jak prażąco......
tak marzę o lekkim choćby wiaterku,
póki co, to mam go z wentylatorka.....
żyworódka napisał/a:(...)
Raju, no to się pochwalę, że moja najstarsza wnusia zdobyła jedno z pierwszych miejsc w konkursie recytatorskim (były cztery równorzędne), w którym wzięło udział około 50-ciu uczestników (ale jeszcze sprawdzę).(...)
Sprawdziłam: były trzy równorzędne miejsca, a 111 recytatorów.
Raczej zdjęć/nagrań moich GWIAZD nie wstawię do wątku, myślę, że byłby sprzeciw rodziców.....:(
Raju, Anhedonio, dziękuję za gratulacje.

Rajeczko, też zastanawiałam się czemu wyszedł mi taki mini obrazeczek......ale.....ale, Ty na tej plaży też jesteś taka maciupenieczka. 
Z mojej strony szczere wyrazy uznania dla Twoich fotoreporterskich uzdolnień.

Zdjęcia przepiękne......i umiesz je wkleić, a ja tego nie potrafię. Fakt, że nie próbowałam, chociaż się nie zarzekam, może kiedyś, ale odłożę naukę na zimowe dni.
No i znowu mi się wkleił mały obrazeczek....:(
Anhedonio, pytasz czy to Rajeczka tak pląsa na tej dróżce zdrowia - ja myślę, że nie.
Z tego co pamiętam, to ma szczupłą sylwetkę.......
Wczoraj był DZIEŃ PRZYJACIELA......dobrze wiedzieć, właśnie wczoraj dzwoniły do mnie dwie koleżanki, a wcale się ich nie spodziewałam, i odbyłyśmy dłuuuugie rozmowy. To może jakiś dobry znak?
Chociaż, tak prawdę powiedziawszy, to słowo PRZYJACIEL, nazywać tak kogoś, to mnie przerasta.......raczej stosuję podział: bardzo dobre koleżanki, dobre koleżanki, koleżanki, znajome...
Twoja wypowiedź tchnie optymizmem, radością, powiedziałabym, że wręcz euforią. 
To znak, że chandra minęła, z czego się bardzo cieszę.
Tak trzymaj!
Muszę kończyć, bo słyszę, że 'jadą z wodą'........i dobrze. 
.....................................