netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Azyl dla marudzących inaczej

10 607 odpowiedzi927 103 wyświetleniazałożony przez miga, 10.10.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Azyl dla marudzących inaczej

Strony Poprzednia 1 … 43 44 45 46 47 … 164 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 2 861 do 2 925 z 10 608 ]

2 861

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Anhedonia napisał/a:
żyworódka napisał/a:
Anhedonia napisał/a:

Szklanka do połowy pusta czy do połowy pełna? big_smile

Słyszałam już to określenie, ale.....ale nie bardzo rozumiem myśli w nim zawartej, w kontekście wypowiedzi Niunii.
Ja poproszę, o wytłumaczenie, tak łopatologicznie. wink

OPTYMISTA się cieszy, że ma AŻ połowę szklanki zapełnionej - PESYMISTA będzie narzekał, ŻE TYLKO pół mu zostało/dano wink  big_smile

Aha.....ja teraz PANIMAŁA big_smile

Niunia gardziołko przygotowała,
ale.......nic w niego  nie nalała...:(
co ma polewać - Raja pytała,
lecz odpowiedzi się nie doczekała,
Wielbiciel wymigał się bólem oka,
a Anhedonia.....
o pusto-pełnej szklance morał mi tłumaczyła,
po czym z wątku wybyła.....
i tak się nie rozpoczęta imprezka skończyła sad.

Ja oglądam Sopot, nawet sporo się pośmiałam, a teraz słyszę Andrzeja Grabowskiego, wiec zwijam laptusia i idę oglądać.

P.s. Coś mi lata po pokoju, no to muszę się pobawić w myśliwego!

Pa. smile

2 862

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

HEY Doberek Marudy  Obrazek dodany przez użytkowniczkę
a ja kurka wodna smile lubię smile

zapraszam na kawcię poraną  Obrazek dodany przez użytkowniczkę

miłego dnia i tygodnia lol

2 863

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Obrazek dodany przez użytkowniczkę


Basiu
dzięki za poranną kawkę big_smile dziś załapałam się na cieplutką.......
Kiedyś.......kiedyś.......w poniedziałki miałam taką samą minę jak facet na zdjęciu. A teraz? kurka wodna!............też polubiłam poniedziałki big_smile ........nooooo.....i niech ktoś powie, że człowiek się nie zmienia big_smile......

BASIU - a jak oko? przeszedł ból?

Żyworódko
niedoszłą imprezkę
pięknie podsumowałaś big_smile
chęci były.........
lecz się zmyły..........

O takiej nietypowej dla mnie porze dziś zajrzałam, ale to dlatego, że znowu pada.........jest ciemno, zimno i do bani........
Może później się trochę wypogodzi - to ruszę na zewnątrz, bo mam kilka spraw do załatwienia.

2 864

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Hejka.....co za niespodzianka,
Raja zawitała z ranka big_smile
ciepłą kawkę z Basią wypiła
i szybko z AZYLU wybyła.....

Właśnie piję kawkę i podjadam wafelka "Grześka", a wczoraj zjadłam ich pięć!
Pewnie dzisiaj będzie powtórka, bo kupiłam całą paczkę - w promocji. Przecież szkoda, żeby leżały....., a moje oczy na nie patrzały, lepiej już je zjeść.:D
Jak to mówią: co z oczu to i z serca.
Niedawno usłyszałam, że na te ilości jedzenia, które pałaszuję, to mam dobrą przemianę materii. smile

Basiu, wiem, że można odkamienić czajnik dodając ocet, czy kwasek cytrynowy, ale trochę miałam obawy, żeby w ten sam sposób oczyścić ekspres do kawy. Kamień się w nim nie tworzy, ale zbiera się tzw. tłuszcz kawowy.
Z dzieciństwa pamiętam, że mama czyściła czajnik gotując w nim obierki z ziemniaków.
U nas czajnik schowany jest do 'archiwum' (dolna półka), bo gotujemy na bieżąco w garnuszku emaliowanym, który myjemy na bieżąco, więc nie zbiera się w nim kamień.

U mnie jest chłodno, ale nie pada i taka pogoda mi odpowiada. smile
Na dzisiaj nie planuję żadnych wyjść.....jeszcze jestem SAMA z SOBĄ, więc może na spokojnie przejrzę dokumenty, które wpiąć, a które w kosz.

Miłego dnia. smile

2 865 Ostatnio edytowany przez żyworódka (2014-06-02 10:29:48)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Raju, właśnie zauważyłam, że fragment mojego wiersza w stopce umieściłaś. smile smile smile

Skoro idziemy przez życie tą samą drogą, to myślę, że kiedyś się na niej spotkamy, a może nawet już się spotykałyśmy,Obrazek dodany przez użytkowniczkę tylko się mijamy.....choć o kierunek drogi do celu pytamy.....

2 866 Ostatnio edytowany przez Wielbiciel Lidiji Bacic (2014-06-02 11:00:06)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:

U mnie poziom "wody" jest prawidłowy ( szklanka do połowy pełna).........ale to mi nie przeszkadza w świętowaniu.........tylko chiba nic z tego nie będzie big_smile bo wszystkie gwiazdki zniebieszczały..........może WYBYŁY maszkietować?

Wielbicielu przepiękna ta piosenka big_smile a jaka publiczność! nie dziwię się, że marzysz o uczestnictwie w takim koncercie -
wszystko przed TOBĄ big_smile
Miłego odpoczynku życzę big_smile coś się dzieje z tymi oczkami......... pewnie jakieś trawy pylą.

Dziękuję Rajo! Taka jest właśnie publiczność w Chorwacji. We wstawionym linku wspaniale bawi się publiczność słoweńska. Istnieje piosenkarka, która daje z siebie dosłownie wszystko. Uczestnictwo w takim wydarzeniu, z którego wstawiam link, to dla mnie szczyt marzeń.
W moim przypadku zmęczone oczy to wpływ komputera (bardzo dużo korzystam z Internetu).

2 867

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

witam po południowo - na kawencje zapraszam  Obrazek dodany przez użytkowniczkę Marudowo lol

Raja  - dziś już oki - nie bolało ...

ponarzekam : kurka wodna pogoda jak w marcu bleeee a przecież czerwiec smile jest smile
gdzieś tam słyszałam,że lato ma być właśnie takie : deszczowe    buuuuu
OBY się nie spełniło hmm smile lol

2 868

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Siema Marudki smile

Wstawię moją listę marudzenia:
-bolą mnie plecy
-poszukuję jakiegoś kopa, żeby się rozruszac,bo
-jestem marudna
-nic mi się nie chce

I zmykam do miasta, może tam znajdę natchnienie smile

2 869

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witajcie przelotem wink
Na wieczorowe imprezki rzadko się załapuję a już wczoraj, w DDz to było wręcz niemożliwe... bo dziecka nie dały wink
...kawusia na nogi stawia - serdeczne "Bóg zapłać"
U mnie tyż dziś "szklanka do połowy PUSTA" sad nie wiem czy to wina obrzydliwej pogody, nadmiaru pracy czy braku pogody ducha... Tak mi smutno, że aż boli.
Do "zobaczyska" - zmykam do domciu...

2 870 Ostatnio edytowany przez żyworódka (2014-06-02 18:45:22)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Anhedonia napisał/a:

Witajcie przelotem wink
Na wieczorowe imprezki rzadko się załapuję a już wczoraj, w DDz to było wręcz niemożliwe... bo dziecka nie dały wink
...kawusia na nogi stawia - serdeczne "Bóg zapłać"
U mnie tyż dziś "szklanka do połowy PUSTA" sad nie wiem czy to wina obrzydliwej pogody, nadmiaru pracy czy braku pogody ducha... Tak mi smutno, że aż boli.
Do "zobaczyska" - zmykam do domciu...

Pewnie wszystko razem.

Anhedonio na Twoją chandrę maksyma:
wystarczy odrobina nadziei, pozytywne myślenie, wszystko odmieni:
                                                           
                                                                     

Edit:

Anhedonio, przesyłam Ci POZYTYWNĄ ENERGIĘ smile , żeby jutro było lepiej, a nawet całkiem dobrze. smile

2 871

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
żyworódka napisał/a:

Hejka.....co za niespodzianka,
Raja zawitała z ranka big_smile
ciepłą kawkę z Basią wypiła
i szybko z AZYLU wybyła.....

Właśnie piję kawkę i podjadam wafelka "Grześka", a wczoraj zjadłam ich pięć!
Pewnie dzisiaj będzie powtórka, bo kupiłam całą paczkę - w promocji. Przecież szkoda, żeby leżały....., a moje oczy na nie patrzały, lepiej już je zjeść.:D
Jak to mówią: co z oczu to i z serca.
Niedawno usłyszałam, że na te ilości jedzenia, które pałaszuję, to mam dobrą przemianę materii. smile

Żyworódko jak TY zawsze prawidłowo moje intencje odczytujesz big_smile nie mówiąc już o tym, że pięknie to zrymujesz...............hihihihi......właśnie wypicie porannej kawki z BASIĄ big_smile i powitanie WAS wszystkich na cały tydzień - miało być niespodziewajką big_smile
5 wafelków do zjedzenia - ale chyba musiało  być rozłożone w czasie, bo takie jednorazowe?........mogłyby zamulić..........
a swoją drogą fajnie, że one CI nie wchodzą, tam gdzie nie trzeba big_smile
Wafelki....cukierki i inne duperelki - nie ciągną mnie za bardzo........ale ciasta! - to bardzo.........takie pyszne teraz są z truskawkami. Właśnie dziś zakupiłam serki + galaretki + biszkopty i jutro przystąpię do produkcji sernika na zimno.........pycha!

Spostrzegawcza jesteś, że natychmiast zauważyłaś swój fragmencik wiersza w mojej stopce - ale muszę trochę poprawić.....tzn wpisać tytuł wiersza.......:D

Może faktycznie - na tej wyboistej drodze powinno dojść do spotkania big_smile

Basiu dobrze, że tak szybko ten ból oka CI ustąpił......... ale nie strasz, że całe lato ma być takie paskudne........ u nas dziś pada calutki dzień i zimnica......... BASIU big_smile najlepiej zmień stronę albo kanał w TV gdzie podają takie prognozy.
Ja - na odwyrtkę.......co włączę komputer - to na pierwszej stronie stoi: "NADCHODZĄ  UPAŁY".........tylko nadejść nie mogą.

Strzałko imponującą listę marudzenia swojego podałaś big_smile
tak się zastanawiam............. nad tym "KOPEM".........co byyyyy.....tuuuuu.....wymyślić.......

Anhedonii już ŻYWORÓDKA receptę podała na dziś ........na napełnienie szklanki.......

Wielbicielu - a jak u CIEBIE?......szklaneczka dziś napełniona?

teraz jeszcze odsłucham piosenki big_smile

2 872

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Anhedonia napisał/a:

U mnie tyż dziś "szklanka do połowy PUSTA" sad nie wiem czy to wina obrzydliwej pogody, nadmiaru pracy czy braku pogody ducha... Tak mi smutno, że aż boli.
.

Anhedonio jednoczę się z TOBĄ w tym "smutku, który aż boli"........bo wiem co to znaczy.
Czasami tak boli, że mogę wyć do księżyca.........ale na szczęście przechodzi.
Może ta różyczka ucieszy CI oczka:

                                        Obrazek dodany przez użytkowniczkę

2 873

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Jedno, i to samo  marudzenie  o zimnie , w zimnie i bez ciepełka .
                            Nudne jak flaki  z olejem .
Czy nie lepiej by było  pomarudzic ze  jest nadupal ???
Ze wygrzewamy się że szukamy cienia ??????
Za 3 tygodnie zacznie dnia ubywać  a  myśmy jeszce nie doświadczyli prawdziwego ciepła i uroku  letnich wieczorów .
          Moze pooglądacie  bocianiątka małe ????


http://bocianybolec.pl/#kamera
godzine temu byla dziurka w 4 jajku , teraz jakby skorupka była obok  matki- bocianki ??? 
czyzby juz 4 piskątko przyszlo na świat ????

2 874

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

witam Marudowo - deszczowo Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Niunia jak tu nie narzekać na pogodę - za oknem szaro buro i ponuro lol
aż się wierzyć nie chce,że ma być poprawa pogody od jutra - OBY smile -
Raja - pisze NADCHODZĄ UPAŁY !!!! tylko gdzie ??? lol w sobotę ma być 30 stp. lol:lol:

no nic trzeba kawencje cieplutką chlapnąć i czekać na słońce lol:lol:

                    Obrazek dodany przez użytkowniczkę

musimy jakoś przetrwać ten dzień .... lol

2 875

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dzień dobry marudzące Czatki

Podaję mały komunikat dla Rajeczki

Popatrzyłam sobie na bocianią rodzinę.
Małe bocianiątka głośno się zachowują.
Kręcą się i wystawiają swoje małe łebki.
Od małego nie załatwiają się w swoim domku,
Obserwowałam jak wstał nieporadnie ten mały.
Wystawił kuperek poza gniazdo i załatwił swoje potrzeby.
A matka wszystko nadzorowała.
Patrzy się na nich jak na skarb.
Sprząta tam, coś wyrzuca, uspokaja dzieciaki.
Fajnie tak popatrzeć.

Serdecznie pozdrawiam :} :} :}

2 876

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Rajo powinna być napełniona w dużo większym stopniu, ale nie jest. Muszę nad tym popracować.

2 877

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
czytelniczka51 napisał/a:

Dzień dobry marudzące Czatki

Podaję mały komunikat dla Rajeczki

Popatrzyłam sobie na bocianią rodzinę.
Małe bocianiątka głośno się zachowują.
Kręcą się i wystawiają swoje małe łebki.
Od małego nie załatwiają się w swoim domku,
Obserwowałam jak wstał nieporadnie ten mały.
Wystawił kuperek poza gniazdo i załatwił swoje potrzeby.
A matka wszystko nadzorowała.
Patrzy się na nich jak na skarb.
Sprząta tam, coś wyrzuca, uspokaja dzieciaki.
Fajnie tak popatrzeć.

Serdecznie pozdrawiam :} :} :}

Czytuniu ależ mi zrobiłaś piękną niespodziankę big_smile zarówno swoją wizytą jak i komunikatem bocianim  Obrazek dodany przez użytkowniczkę

dziękuję.......dziękuję..............
Uwielbiam TWOJE relacje big_smile widzisz te cudowne stworzenia non-stop, a to jest zupełnie coś innego niż patrzeć w monitoring.
Niunia wprawdzie podrzuciła filmik........często tam zaglądam, ale nie mam aż tyle czasu aby tak bez przerwy obserwować co robi mama-bocianica........a poza tym.........toż one są obce - a nie CZYTKOWE big_smile.........oswojone, co to chodzą za ciągnikiem po polu.........

Czytko serdecznie ZAPRASZAM do pomarudzenia big_smile..........zawsze znajdzie się jakiś powód mniejszy lub większy........
Z ogromną przyjemnością będę z TOBĄ marudziła big_smile

Dziś daję sobie na wstrzymanie i  nie marudzę na pogodę, żeby Niuni nie drzaźnić.........hihihihii....powiem tylko, że dalej jest nie ciekawie.....siąpiło i padało......dopiero od dwóch godzin troszkę przestało.......ale już czarne chmury się zbierają big_smile.......(no, to nie pomarudziłam na pogodę)........

Basiu ale fajne obrazki do porannej kawki znalazłaś........ w całości oddają klimaty ostatnich dni big_smile

Wielbicielu pracuj ostro nad napełnieniem szklanki big_smile......... a nie zapomnij nam obwieścić iż "jest pełna"
Piosenka jest OK......tak jak i wszystkie inne, które podsyłasz.......dzięki big_smile

2 878

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Rajo dziękuję! Nie zapomnę obwieścić.

2 879

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam.  No to dziś rzeczywiście mogę Wam naprawdę pomarudzić.

Eh... dopadła mnie jakaś depresja. sad Tyle mam do zrobienia, tyle na głowie, nerwów pełno, co chwila martwię się o przyszłość, pieniądze i NIC nie mogę z tym zrobić. sad  Za oknem ponuro, chmury wiszą tuż przy samych dachach i ogólnie jakoś ciężko się oddycha. Do tego kłopoty i zmartwienia bliskich. Chyba jakieś wypalenie mam. Do tego wracają znów kłopoty związane z zab. odżywiania(znów mam wyrzuty sumienia jakieś chore, że za dużo jem, ważę).  Szkoda mówić nawet.
Mam nadzieję, że to chwilowe tylko:)

Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Miłego wieczoru wszystkim.

2 880

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Wlb  piosenka  z przytupem brawo , nareszcie zrobilo  mi się ciepoło  nie tylko na duszy  ale i w krwioobiegu   hiiii
dzięki
Rajuś tamte ciągnikowe   są czytkowe
a te są moje" wynajdzione" w necie
o czym doskonale  wiecie
http://bocianybolec.pl/#kamera

2 881

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam ponownie widze wiele nowych osob przepraszam Was Marudki ze mnie tak dlugo nie bylo... ok pomarudze na te zycie hehe a wiec tak najlepsza nowina no i najwazniejsza to
moj men dostal umowe na rok a tym samym inne stanowisko jako mlodszy zawieszkowy w srodkach zracych chemicznych i rakotworczych...trzy zmiany w tej chwili jest na noccce dzieci spia wiec pisze...
Dzieci rosna lobuzuja mala Dorcia szaleje czasami terrroryzuje braci big_smile nie chce za Chiny ubierac czapek gdy wychodzi na dwor i jest odwieczny maraton gonitwa za Dorotka....dzis np wbila sobie paznokciem w policzek i kuku gotowe .....starszy Mateusz zgubil dyche na wycieczce szkolnej rozpacz byla wielka....mlodszy Tomek z nim to jest utrapienie ostatnio placz o byle co czasami nie wiem jak mam na to reagowac zwracac uwage to jeszcze gorsza obraza.....to tak w skrocie poza tym bardzo moje dzieciaczki kocham no jakzeby inaczej smile......

No a ja sama jest ok ale jak kazdy mam takie dni gdy chce sie trzasnac drzwiami i odpoczac zrobic cos dla siebie pozalic sie komus ale nie mam takiej osoby dlatego zatapiam smutki sluchajac muzyki to mnie uspokaja....poza tym beda nam jedno okno wymieniac pol roku na to czekalam smile bede klasc plytki podlogowe w kuchni wymieniam drzwi wejsciowe i mam w planach zakup kuchenki gazowo elektrycznej....to narazie tyle pozdrawiam i dobrej nocy zycze smile

2 882 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2014-06-04 07:13:44)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

hey hey Marudki   Obrazek dodany przez użytkowniczkę Suzan dla Ciebie ta moc lol
depreche zakopujemy lol:lol:

zapraszam na poranną kawcię  też bezstresową   Obrazek dodany przez użytkowniczkę

wreszcie się wypogadza - to znowu będziemy narzekać na upały lol:lol:
ale są lepsze od tego cholernego zimna  smile

          miłej środy wszystkim ....
  a tam wkleję jeszcze Smerfa - Marudę lol  Obrazek dodany przez użytkowniczkę >>> smile

2 883

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Niu7nia miło mi!
Suzan optymistyczna piosenka na Twoje problemy. Głowa do góry, będzie dobrze!

2 884 Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2014-06-04 15:51:57)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
żyworódka napisał/a:

Anhedonio na Twoją chandrę maksyma:
wystarczy odrobina nadziei, pozytywne myślenie, wszystko odmieni:
                                                           
                                                                     

Anhedonio, przesyłam Ci POZYTYWNĄ ENERGIĘ smile , żeby jutro było lepiej, a nawet całkiem dobrze. smile

Dzięki za wyciągnięcie pomocnej dłoni...
Zachęta miła sercu, lecz rozum jakoś nie chce współpracować...
Przeczekać ?!

Raja napisał/a:

Anhedonio jednoczę się z TOBĄ w tym "smutku, który aż boli"........bo wiem co to znaczy.
Czasami tak boli, że mogę wyć do księżyca.........ale na szczęście przechodzi...

I za piękny kwiatek też dziękuję. Oczka się cieszą

2 885

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Anhedonia, czy Tobie też w tej piosence "Pozytywne myślenie" jak klikniesz, żeby odsłuchać, to wyświetla się napis:
"Obejrzyj ten film w YouTube.
Właściciel filmu wyłączył możliwość odtwarzania go na innych stronach
"?
Bo mnie taki się teraz wyświetla.
Jeśli tak, to kliknij w ten napis i otworzy się cała stronka, a wtedy ją odsłuchasz.

                                                                     
Pytasz, czy: Przeczekać ?!
Oczywiście. big_smile
A czy masz INNE wyjście???!!!
NIE,NIE,NIE!

Ja właśnie w tej chwili to robię,..... bo tyle 'posypało' mi się od rańca niefortunnych zdarzeń sad no, po prostu za dużo jak na jeden dzień - nastąpiło tzw. przeładowanie, więc po powrocie do domu, zrobiłam sobie kawkę (druga tego dnia), jem drożdżówkę trzy smakową, klikam sobie w klawiaturę, czytam co słychać 'w wielkim świecie' netkobiet, a te wszystkie problemy niechaj sobie poleżą odłogiem.....później, później się nimi zajmę.....za godzinkę, za dwie, albo jutro,.....a może samo się cosik rozwiąże......

Wczoraj deprecha dopadłaSuzan, może dziś jest już lepiej. big_smile

2 886

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

witam Azylantki parującą kawcią Obrazek dodany przez użytkowniczkę lol

pogoda się wyrabia - to na co będziemy narzekać ???? lol

oby Wasze problemy zniknęły smile:)   miłego czwartku życzę smile 

2 887

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Marudki witam przeziębiona , kichająca,kaszląća  i drżąca  pewnie znowu na temperaturę sie  zbiera - jest bardzo zimno .
Po descczu popoludniowym tak nagle ochlodziło sie .W ciąu dni BYŁO NAWET ZNOŚŃIE

2 888

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
niu7nia napisał/a:

Marudki witam przeziębiona , kichająca,kaszląća  i drżąca  pewnie znowu na temperaturę sie  zbiera - jest bardzo zimno .
Po descczu popoludniowym tak nagle ochlodziło sie .W ciąu dni BYŁO NAWET ZNOŚŃIE

Niu7nia szybkiego powrotu do zdrowia! Czerwiec w tym roku pod względem ciepła rozczarowuje (na razie).

2 889

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam wszystkich w piątkowe południe. smile
Aj jojoj......jakie bezludzie..... sad

Czyżby dlatego, że zawitały tutaj bociany (witaj Czytko)  lol.....i blady strach padł na azylantki yikes hihiii.....

Niunieczko, ja też Ci życzę powrotu do zdrówka, a na te Twoje dolegliwości, to może pomógłby rumjanek?

Anhedonio, przeczekujesz?
Oby już zbliżał się ten stan ku końcowi. smile

A ja swoje problemy: w części 'przebolałam', pozostałe rozwiązałam na telefon i jest już dobrze smile.

2 890

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
iskra27 napisał/a:

Witam ponownie widze wiele nowych osob przepraszam Was Marudki ze mnie tak dlugo nie bylo... ok pomarudze na te zycie hehe a wiec tak najlepsza nowina no i najwazniejsza to
moj men dostal umowe na rok a tym samym inne stanowisko jako mlodszy zawieszkowy w srodkach zracych chemicznych i rakotworczych...trzy zmiany w tej chwili jest na noccce dzieci spia wiec pisze...
Dzieci rosna lobuzuja mala Dorcia szaleje czasami terrroryzuje braci big_smile nie chce za Chiny ubierac czapek gdy wychodzi na dwor i jest odwieczny maraton gonitwa za Dorotka....dzis np wbila sobie paznokciem w policzek i kuku gotowe .....starszy Mateusz zgubil dyche na wycieczce szkolnej rozpacz byla wielka....mlodszy Tomek z nim to jest utrapienie ostatnio placz o byle co czasami nie wiem jak mam na to reagowac zwracac uwage to jeszcze gorsza obraza.....to tak w skrocie poza tym bardzo moje dzieciaczki kocham no jakzeby inaczej smile......

No a ja sama jest ok ale jak kazdy mam takie dni gdy chce sie trzasnac drzwiami i odpoczac zrobic cos dla siebie pozalic sie komus ale nie mam takiej osoby dlatego zatapiam smutki sluchajac muzyki to mnie uspokaja....poza tym beda nam jedno okno wymieniac pol roku na to czekalam smile bede klasc plytki podlogowe w kuchni wymieniam drzwi wejsciowe i mam w planach zakup kuchenki gazowo elektrycznej....to narazie tyle pozdrawiam i dobrej nocy zycze smile

Witaj Iskra, po dłuuuuugim niebycie. smile
Same dobre wieści przynosisz, bo tyle dobrego się w Twoim domu zadziało i oby tak dalej. smile
Można powiedzieć, że "ruszyło z kopyta". big_smile
Trójka dzieci, to już jak przedszkole, a każde z nich to indywidualista, więc problemów na bieżąco masz dużo, ale i pewnie jest wesoło w takiej gromadzie. big_smile

Ale, ale......jak to nie masz komu się pożalić, gdy dopadają Cię "smutki"?
A Azyl, ku czemu ma służyć, pytam się?????
Muzyka jest dobra na wszystko, na chandrę też, więc wstawiaj te kawałki,które Cię uspokajają, bo jak na Ciebie działają , to i pewnie na innych też. big_smile

2 891

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
żyworódka napisał/a:

...Anhedonio, przeczekujesz?
Oby już zbliżał się ten stan ku końcowi. smile

A ja swoje problemy: w części 'przebolałam', pozostałe rozwiązałam na telefon i jest już dobrze smile.

Też bym tak chciała wink tylko nie bardzo wiem co mi "leży na watrobie"... jakby "całokształt"... więc przeczekuję smile

żyworódka napisał/a:

Ale, ale......jak to nie masz komu się pożalić, gdy dopadają Cię "smutki"?
A Azyl, ku czemu ma służyć, pytam się?????
Muzyka jest dobra na wszystko, na chandrę też, więc wstawiaj te kawałki,które Cię uspokajają, bo jak na Ciebie działają , to i pewnie na innych też. big_smile

"KTO śpiewa - troski rozwiewa" big_smile
Moje duże, prawie pełnoletnie dziecko TYM się zajmuje... znaczy śpiewa (ku uciesze mamuni) i własnej niebagatelnej satysfakcji. Jakoś tak się złożyło, że jutro w dwóch miejscach a pojutrze w konkursie. Tak się jakoś zbiegło...
A dziś/jutro/pojutrze duuuuużo śpiewania... w Opolu big_smile
Idę "popraciować" nad chandrą polecana metodą.
DOBREGO weekendu wszystkim.
Niuniu a Tobie szybkiego powrotu do ZDRÓWKA wink

2 892

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Czy tutaj KTOŚ JEST????????
jakoś tak ciniutko z marudzeniem big_smile.........ostatnio tylko Żyworódka stronki otwiera.........za co JEJ chwała big_smile
porannej kawki niet.........MŁODZIEŻY .........niet.......ooooo.....przepraszam......ISKIERKA się pojawiła z dobrymi wiadomościami big_smile
Mnie też było....niet......a to dlatego, że bardzo intensywnie ostatnio żyłam........a czym?????.......pogoda się poprawiła - to i we mnie wstąpiła energia big_smile.
Nawet się wybrałam na zaległy rekonesans, wprawdzie jednodniowy.........ale niezwykle udany big_smile.
Tak kursowałyśmy z siostrą po ukochanym.....cudownym mieście (hihihiii.....tam gdzie zawsze bardzo wieje), że aż odparzyłam sobie poduszeczkę przy palcu od nogi.........a zakwasy mam potężne.........trudno mi się szybko poruszać........ale nic to......... powtórka będzie!
Uznałam, że lepiej pospacerować nogami.......niż w centrum miasta szukać miejsca do parkowania auta, ale następnym razem już tak nie wymyślę.

Pozdrawiam wszyściutkich i życzę miłego popołudnia big_smile

2 893

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Anhedonio
gratuluję UTALENTOWANEJ  MUZYCZNIE  CÓRCI............rozumiem, że oglądasz wszystkie JEJ występy.
Pochwal się dorobkiem artystycznym CÓRKI.........może jakieś nagrania........z przyjemnością bym posłuchała big_smile

2 894

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Anhedonia napisał/a:

(...)"KTO śpiewa - troski rozwiewa" big_smile
Moje duże, prawie pełnoletnie dziecko TYM się zajmuje... znaczy śpiewa (ku uciesze mamuni) i własnej niebagatelnej satysfakcji. Jakoś tak się złożyło, że jutro w dwóch miejscach a pojutrze w konkursie. Tak się jakoś zbiegło...
A dziś/jutro/pojutrze duuuuużo śpiewania... w Opolu big_smile
Idę "popraciować" nad chandrą polecana metodą.
DOBREGO weekendu wszystkim.
Niuniu a Tobie szybkiego powrotu do ZDRÓWKA wink

"Szukaj przyjaciół,
gdzie pieśni śpiewają,
źli ludzie pieśni nie znają"
. smile
- taką oto maksymę wypowiedział dyrektor szkoły, do której chodzi wnuczusia, na zakończenie przedstawienia - jasełek.
Ta wypowiedź bardzo do mnie 'trafiła', tak bardzo, że aż ją sobie zapisałam w kalendarzyku. big_smile

Dlatego fajnie czytać, że Twoja córka śpiewa, występuje na estradzie, ba, weźmie udział w konkursie. Trzymam kciuki. smile
Obrazek dodany przez użytkowniczkę, a nawet 'las' kciuków jej przekazuję. big_smile
To mówi o niej wiele, że ma szersze zainteresowania, posiada talent artystyczny i go rozwija poprzez uczestnictwo, w tego rodzaju imprezach. Poza tym, musi się dobrze czuć na scenie, posiadać ten dar 'wyśpiewania' swoich emocji/ich przekazu.

2 895

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:

Czy tutaj KTOŚ JEST????????

Jesteeeeeeem, ja Żyworódka. big_smile big_smile big_smile

Raja napisał/a:

jakoś tak ciniutko z marudzeniem big_smile.........ostatnio tylko Żyworódka stronki otwiera.........za co JEJ chwała big_smile

Przyjmuję chwalenie mnie, i miło, że zauważyłaś, iż stoję na straży, aby nikt nie zamknął na stałe drzwi do Azylu. big_smile

Raja napisał/a:

Mnie też było....niet......a to dlatego, że bardzo intensywnie ostatnio żyłam........a czym?????.......pogoda się poprawiła - to i we mnie wstąpiła energia big_smile.
Nawet się wybrałam na zaległy rekonesans, wprawdzie jednodniowy.........ale niezwykle udany big_smile.
Tak kursowałyśmy z siostrą po ukochanym.....cudownym mieście (hihihiii.....tam gdzie zawsze bardzo wieje), że aż odparzyłam sobie poduszeczkę przy palcu od nogi.........a zakwasy mam potężne.........trudno mi się szybko poruszać........ale nic to......... powtórka będzie!
Uznałam, że lepiej pospacerować nogami.......niż w centrum miasta szukać miejsca do parkowania auta, ale następnym razem już tak nie wymyślę.

Zauważyłam Twoją chwilową nieobecność, a jakże.....i w samą porę się zjawiłaś, żeby nie dostać reprymendy. wink
Oj jojoj.....boli paluszek, współczuję.
Wiesz, przypomniało mi się, że jak dzieci były małe, to zawsze dmuchałam im w bolące miejsce mówiąc: mamusia podmucha i zaraz przestanie boleć. Nawet często to skutkowało, mieli łzy w oczach, ale kiwali, że mniej boli.
Zatem dmucham wirtualnie, w ten bolący Cię paluszek.....może i u Ciebie podziała....:D

Raja napisał/a:

Pozdrawiam wszyściutkich i życzę miłego popołudnia big_smile

Też się dołączam do życzeń, bo weszłam bez....:(

Raju, a ja znalazłam sobie taki sposób na wklejanie obrazków: wpisuję temat np. kciuki obrazek i pokazuje mi się duuuużo kciuków.
Kiedyś dawałam linki do obrazków w zakładkę, ale 'jak leci' i było później za dużo szukania.
Wiem, że można założyć temat np. obrazki i tam wpisywać linki, ale ja zapomniałam jak się to robi...:( muszę kiedyś moich informatyków podpytać, żeby przypomnieli.

2 896

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam.

Pozdrawiam prosto z plaży big_smile.

2 897

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Suzan_444 napisał/a:

Witam.

Pozdrawiam prosto z plaży big_smile.

Spotkałaś na plaży bursztyny? A, może morszczyny pęcherzykowate? Udanego plażowania!
Anhedonio gratuluję wspaniałej córki.

2 898

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Wielbicielu nie, ale spotkałam o wiele ciekawsze rzeczy ( i nie tylko)  niż to co wymieniłeś. wink

Cudownie jest tak odpocząć od nauki i problemów życia codziennego. Jeszcze jutro cały dzień bedę leniuchować na wyjeździe. Także życzę miłego weekendu wink.

2 899

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

witam całe Marudowo smile
wstajemy ... wstajemy Obrazek dodany przez użytkowniczkę szkoda dnia smile

           Obrazek dodany przez użytkowniczkę >> smile

Anhedonia - pochwal się córką smile:)

2 900

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dziękuję za poczęstunek i miłe słowa smile
Jeśli "dziecko" wyrazi na to zgodę, to się pochwalę. Lecimy zatem na te przyjemności...
Przepięknej niedzieli wszystkim życzę big_smile

2 901

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dzień Dobry

Basiu właśnie jak wołałaś, żeby wstawać........to ja usłyszałam i o tej godzinie wstałam big_smile
Dzięki za kawę i babeczki big_smile......pyszniutkie.......

Dziś ZIELONE ŚWIĄTKI.........a więc .......tatarak w kątki

                 Obrazek dodany przez użytkowniczkę


Na naszym terenie nie zachowały się starodawne zwyczaje zielono-świątkowe, takie jak: majenie tatarakiem domów,
ustawianie ołtarzyków i procesje w pole......celem ich poświęcenia, aby plony były lepsze.
Wyczytałam, że młodzież zajmująca się pasterstwem, chodziła po chatach prowadząc woła ustrojonego zielenią........za co otrzymywali "podarki na biesiadę".......... na pastwiskach rozpalali ogniska obrzędowe zwane "sobótkami" (rozpalane były w sobotni wieczór i noc poprzedzającą Zielone Świątki). Obiady były uroczyste ......np wszystko w kolorze zielonym.
Ciekawe obyczaje bywały........

Wczorajszym popołudniem zachwycałyśmy się z koleżanką skuterami (w ogromnej ilości).......pięknymi.......wypasionymi - trwa ZLOT .......właśnie na naszym zalewie........ Piękna sprawa! ludzie z terenu całej Polski...... w różnym wieku.......całymi rodzinami.
Obserwowałyśmy zawody w parach - rzucania jajem........hihihiii...... fajna sprawa - z dość dużej odległości jedna osoba rzuca jajem - do drugiej. Cała zabawa polega na złapaniu tego jaja........aby się nie rozbiło..........ale zawsze się rozbijało........czasami na różnych częściach ciała. Jedne pary miały większą ilość rzutów, bez rozbicia........inne tylko jeden rzut - nie fortunny.
ZLOT kończy się dzisiaj big_smile
Aaaa......... były jeszcze konie (ta atrakcja jest przez cały sezon).........zamierzałyśmy popatrzeć jak jeżdżą uczestnicy ZLOTU.........hihihiii....i tu była niespodzianka..........nie jeździli, tylko wsiadali na te konie (czasami z trudem) aby zrobić sobie zdjęcie.........


Zdałam relację z wczorajszego dnia big_smile

Suzanko - czy już jesteś opalona na czekoladkę?

Żyworódko doczytałam się, że TWOJA wnuczusia też jest uzdolniona muzycznie.......... a więc może i TY byś się pochwaliła JEJ sukcesami big_smile
Jak ja lubię czytać i słuchać o sukcesach  big_smile

Wielbicielu big_smile......... "morszczyny pęcherzykowate"......... o matko! jak to uczenie brzmi.........ale co to takiego jestttttt?

Pozdrawiam WAS wszystkich i życzę UDANEGO ŚWIĘTOWANIA

2 902

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Rajo morszczyny pęcherzykowate to glony morskie z grupy brunatnic.

2 903 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2014-06-09 06:59:53)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Doberek Azylantki 

w tym tygodniu - to raczej nie będziemy narzekać na pogodę smile:):)  Obrazek dodany przez użytkowniczkę
pogodo TRWAJ wiecznie smile:) 

             Obrazek dodany przez użytkowniczkę ..... smile

2 904 Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2014-06-09 09:30:15)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Otom ja - od dawna obudzona...
Jest OK!? "czasem słońce, czasem deszcz" wink
No nie powinnam narzekać. Sukces jest. Córa zdobyła 1 miejsce w konkursie (konkurs prowadziła pani Dorota Stalińska). Chętnie bym się pochwaliła jej śpiewem, dziecka, nie pani Stalińskiej, ale... "TECHNICZNIE nagrania są do luftu", więc "JAK SIĘ dorobi lepszych nagrań" to mi pozwoli... Skądinąd wiem, że dostanie na tę osiemnastkę swój wyśniony mikrofon za 600(! - psiakrew i kurzatwarz) złotych... więc jakoś w lipcu ją "pokażę" wink

Raju - jakie fajne są takie lokalne imprezki, kocham je szczerze, oby więcej! A niedługo noc świętojańska!
DOBREGO nowego tygodnia, pełnego lata big_smile

2 905

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Anhedonia napisał/a:

Otom ja - od dawna obudzona...
Jest OK!? "czasem słońce, czasem deszcz" wink
No nie powinnam narzekać. Sukces jest. Córa zdobyła 1 miejsce w konkursie (konkurs prowadziła pani Dorota Stalińska). Chętnie bym się pochwaliła jej śpiewem, dziecka, nie pani Stalińskiej, ale... "TECHNICZNIE nagrania są do luftu", więc "JAK SIĘ dorobi lepszych nagrań" to mi pozwoli... Skądinąd wiem, że dostanie na tę osiemnastkę swój wyśniony mikrofon za 600(! - psiakrew i kurzatwarz) złotych... więc jakoś w lipcu ją "pokażę" wink

Raju - jakie fajne są takie lokalne imprezki, kocham je szczerze, oby więcej! A niedługo noc świętojańska!
DOBREGO nowego tygodnia, pełnego lata big_smile

Anhedonio moje serdeczne gratulacje! Musisz być dumna ze swojej córki. Szanuję i podziwiam osoby uzdolnione wokalnie. Jestem bowiem wielkim miłośnikiem muzyki.

2 906

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

Anhedonio moje serdeczne gratulacje!
(...) Szanuję i podziwiam osoby uzdolnione wokalnie. Jestem bowiem wielkim miłośnikiem muzyki.

Dziękuję Wielbicielu - DA się zauważyć twoja pasję smile

2 907

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Anhedonia napisał/a:
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

Anhedonio moje serdeczne gratulacje!
(...) Szanuję i podziwiam osoby uzdolnione wokalnie. Jestem bowiem wielkim miłośnikiem muzyki.

Dziękuję Wielbicielu - DA się zauważyć twoja pasję smile

Dziękuję Anhedonio! Widzisz, jestem wielkim dłużnikiem muzyki. Nawet zacząłem składać o niej rymy.

2 908

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Anhedonia napisał/a:

Otom ja - od dawna obudzona...
Jest OK!? "czasem słońce, czasem deszcz" wink
No nie powinnam narzekać. Sukces jest. Córa zdobyła 1 miejsce w konkursie (konkurs prowadziła pani Dorota Stalińska). Chętnie bym się pochwaliła jej śpiewem, dziecka, nie pani Stalińskiej, ale... "TECHNICZNIE nagrania są do luftu", więc "JAK SIĘ dorobi lepszych nagrań" to mi pozwoli... Skądinąd wiem, że dostanie na tę osiemnastkę swój wyśniony mikrofon za 600(! - psiakrew i kurzatwarz) złotych... więc jakoś w lipcu ją "pokażę" wink(...)

GRATULUJĘ!
                                                                    Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Występ z udziałem piosenkarki krajowej (czy była też w jury?), świadczy o wyższym poziomie konkursu.
Do lipca już chwilka, więc czekam na 'pokaz'.
Z pewnością nagrodą dającą jej satysfakcję, jest zajęcie pierwszego miejsca, ale taka gratyfikacja materialna od mamuśki......to też niewątpliwy dowód uznania za jej talencie i owocną pracę. big_smile
Zatem, kurzatwarz wyciągaj te zaskórniaki  wink + może ktoś jeszcze się dołączy z gości urodzinowych, bo faktycznie kosztowny ten prezent.

Raju, no to się pochwalę, że moja najstarsza wnusia zdobyła jedno z pierwszych miejsc w konkursie recytatorskim (były cztery równorzędne), w którym wzięło udział około 50-ciu uczestników (ale jeszcze sprawdzę). Poza tym tańczyła w inscenizacji "Cztery pory roku" (balet), na scenie w domu kultury. Byliśmy z mężem zaproszeni na występ, zresztą zafundowany - jeden bilet 20 zł - a, z tego co pamiętam, to uzyskane pieniądze były przekazane na jakąś pomoc.
Tyle, że było to w tamtym roku.

Młodsza wnusia z kolei, zdobyła 1 miejsce w konkursie za najlepsze przebranie (chyba tak się nazywała) jako Baba Jaga - w ramach imprezy szkolnej. Oczywiście, była duża pomoc rodziców, ale rolę wymyśliła sama.

W zasadzie już od przedszkola obie  biorą udział w występach, wnusiu też.
Trafili do dobrych szkół, w których kładzie się duży nacisk na rozwój intelektualny dziecka - różnorodne kółka zainteresowań.
Nie wszystkie są bezpłatne, ale przynajmniej odbywają się na terenie szkoły, co jest dużym plusem.

2 909

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Obrazek dodany przez użytkowniczkę




                                                                       Obrazek dodany przez użytkowniczkę


Dzień dobry
Lato.....lato wszędzie.......
zwariowało, oszalało moje serce......

Przyjemnie się czyta o sukcesach artystycznych ..........Anhedonio powtórzę za Żyworódką - do lipca jest niedaleko.........już się cieszę, że będziemy mogły słuchać piosenek w wykonaniu TWOJEJ  RODZONEJ   GWIAZDY big_smile

Żyworódko a czy TWOJE  GWIAZDY - też będzie można posłuchać (zobaczyć) dopiero w lipcu?.......czy w ogóle przewidujesz taki pokaz? Nie jest ważne, że te sukcesy były w ubiegłym roku........przecież artystów nie można tak ciurkiem eksploatować.

Baaaaaardzooooo GRATULUJĘ Obrazek dodany przez użytkowniczkę

ŻYWORÓDKO - czemu takie mikroskopijne obrazeczki Ci wychodzą ostatnio? - czy to jest spowodowane metodą, którą się posługujesz przy wklejaniu? (pisałaś o niej).

ANHEDONIO - fajnie, że podobają CI się lokalne imprezy big_smile........ w związku z tym pozwolę sobie wstawić jakieś malutkie zdjątko ......jak się wczoraj ludziska bawili.......ku czci Oskara Kolberga big_smile

2 910

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Na scenie występy konkursowe........a pod sceną inni zawodnicy..........
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

w bocznych alejkach tak tańczyli.........aż żwirek pryskał spod nóg:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę


malutkie wypadki też się zdarzały:
Obrazek dodany przez użytkowniczkę


Ten oto zawodnik........musiał nieco odpocząć:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

stoiska z wyrobami ludowymi też były:
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

2 911 Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2014-06-10 12:22:20)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:

Dzień dobry
Lato.....lato wszędzie.......
zwariowało, oszalało moje serce......

...
ANHEDONIO - fajnie, że podobają CI się lokalne imprezy big_smile........ w związku z tym pozwolę sobie wstawić jakieś malutkie zdjątko ......jak się wczoraj ludziska bawili.......ku czci Oskara Kolberga big_smile

Masz rację RAJU - JEST CUDNIE !!! big_smile
Pewnie dlatego coraz mniej czasu wszyscy spędzamy w tym wirtualnym świecie wink ?
Wczoraj chciałam złożyć wszystkim tu bywającym NAJSERDECZNIEJSZE życzenia z okazji... DNIA PRZYJACIELA!
Lecz niestety się nie dopchałam do sprzętu sad bo "artystka" go okupowała zajmując się zdjęciami ze wspomnianej imprezki...
TYM BARDZIEJ dziś - spóźnione lecz szczere życzenia - WSZYSTKIEGO: N A J, NAJ, naj... wedle potrzeb indywidualnych!
I a propos tego "wydarzenia" apeluje do autorki wątku Migi - WRÓĆ kobieto - bo brak tu Ciebie! Wiesz wszak, że "kto się lubi, ten się czubi"? Przynajmniej wśród przyjaciół tak bywa... No chyba, że obraziłaś się "już na śmierć" sad a szkoda by było...

Żyworódko gratuluję uzdolnionych wnucząt - DOCENIAM, że tą samą ścieżką, którą opisujesz, kierowano onegdaj moją córką, choć szkoła najzwyklejsza była, to z mianem "szkoły z klasą" - efekty właśnie widać big_smile
"czego mały Jaś się nauczy..." to potem procentuje big_smile

RAJU - dzień wcześniej miałyśmy piknik w TAKIM SAMYM anturażu jak tu widać na zdjęciach nr. 1 (dmuchany zamek w zieleni identyczny!) 2 i tym ze "zmęczonym" panem... gdyby nie trzecie zdjęcie z tym regionalna budyneczkiem w tle - powiedziałabym, że też tam byłam... i "wino i miód piłam" wink
Straaaaaśnie lubię patrzeć na ludzi, gdy są na luzie, weseli i swobodni, roześmiani i rozśpiewani - BEZ codziennego "warkotu" i znużenia, pośpiechu, irytacji i zniecierpliwienia...
Ps. Czy na zdjątku nr 2 to Ty osobiście tak wywijasz???

DZIĘKUJĘ wszystkim za miłe słowa odnośnie mej latorośli - pokazałam jej, żeby nie było, że matka puchnąc z dumy ściemnia... i aby ją tym również zmotywować.

ŚWIETNEGO, letniego dnia wszystkim życzę... "WA-KA-CJE, znów będą wakacje, na pewno mam rację..."

2 912

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Anhedonio dziękuję za życzenia!
Serdeczne z gór pozdrowienia
A co do wakacji
Z pewnością spędzę je w Chorwacji
Na dalekim jej południu,
Gdzie nie jest zimno w grudniu,
Gdzie Dubrownik do turystów się uśmiecha
Jego historia na każdego czeka
O ważnych kwestiach przypominając
Do poznania dziejów miasta zachęcając.

2 913

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Cześć Marudy! Wczoraj w nocy dowiedziałam się z tv, że jest Dzień Przyjaciela i postanowiłam w wolnej chwili zajrzeć do moich wirtualnych Przyjaciół, a tu takie zaproszenie! Anhedonia, dzięki smile.
Wszystkim moim przyjaciołom z Azylku wszystkiego, czego sobie życzą smile.
Czasem zajrzę, w miare mozliwości, w końcu, jakby nie było to moja kafejka big_smile.
Mam zagadkę:
Spadł facet z 30-metrowej drabiny na kamienie i nic mu się nie stało. Jak to możliwe? Kto zgadnie?

2 914

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Eh..........no, załamka, napisałam długiego posta i mi znikł......:(

              Obrazek dodany przez użytkowniczkę

U mnie właśnie pada i słychać z daleka grzmoty.
Nareszcie, bo już nie było czym oddychać......

2 915 Ostatnio edytowany przez żyworódka (2014-06-10 14:20:03)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
miga napisał/a:

Cześć Marudy! Wczoraj w nocy dowiedziałam się z tv, że jest Dzień Przyjaciela i postanowiłam w wolnej chwili zajrzeć do moich wirtualnych Przyjaciół, a tu takie zaproszenie! Anhedonia, dzięki smile.
Wszystkim moim przyjaciołom z Azylku wszystkiego, czego sobie życzą smile.
Czasem zajrzę, w miare mozliwości, w końcu, jakby nie było to moja kafejka big_smile.

Hooola, hooola....Miguś chyba masz zaległości w czytaniu...bo inne azylantki też, też.....
Dzięki za życzenia i ja Tobie też. smile

miga napisał/a:

Mam zagadkę:
Spadł facet z 30-metrowej drabiny na kamienie i nic mu się nie stało. Jak to możliwe? Kto zgadnie?

Stał na pierwszym szczeblu drabiny.

2 916

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

No.
Nareszcie.
Autorka wróciła... dzięki za życzenia i Tobie wzajemnie też big_smile naaaaaj-lepszego.
Nie mam pojęcia co ten facet na drabinie wykombinował sad

Wielbicielu... jakże ja Ci zazdroszczę! Latorośl moja była TAM raz parę lat temu. I nie może zapomnieć. Chyba sobie zrobię z tego "marzenie życia" Ech...
Spadam już z tej biblioteki i klimatyzacji... na łono natury. Ono DZIŚ - ta aura i przyroda - da mi namiastkę pociechy smile Jak sie nie ma co się lubi... big_smile

2 917 Ostatnio edytowany przez żyworódka (2014-06-10 14:14:24)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

NIE DO WIARY!!!!!
Jakimś cudem odzyskałam posta, więc już nie rozpaczam. big_smile, tylko go wklejam.

Uffff jak gorąco, uffff jak prażąco......
tak marzę o lekkim choćby wiaterku,
póki co, to mam go z wentylatorka.....

żyworódka napisał/a:

(...)
Raju, no to się pochwalę, że moja najstarsza wnusia zdobyła jedno z pierwszych miejsc w konkursie recytatorskim (były cztery równorzędne), w którym wzięło udział około 50-ciu uczestników (ale jeszcze sprawdzę).(...)

Sprawdziłam: były trzy równorzędne miejsca, a 111 recytatorów.
Raczej zdjęć/nagrań moich GWIAZD nie wstawię do wątku, myślę, że byłby sprzeciw rodziców.....:(
Raju, Anhedonio, dziękuję za gratulacje. smile big_smile

Rajeczko, też zastanawiałam się czemu wyszedł mi taki mini obrazeczek......ale.....ale, Ty na tej plaży też jesteś taka maciupenieczka. big_smile

Z mojej strony szczere wyrazy uznania dla Twoich fotoreporterskich uzdolnień.
      Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Zdjęcia przepiękne......i umiesz je wkleić, a ja tego nie potrafię. Fakt, że nie próbowałam, chociaż się nie zarzekam, może kiedyś, ale odłożę naukę na zimowe dni.

No i znowu mi się wkleił mały obrazeczek....:(

Anhedonio, pytasz czy to Rajeczka tak pląsa na tej dróżce zdrowia - ja myślę, że nie.
Z tego co pamiętam, to ma szczupłą sylwetkę.......

Wczoraj był DZIEŃ PRZYJACIELA......dobrze wiedzieć, właśnie wczoraj dzwoniły do mnie dwie koleżanki, a wcale się ich nie spodziewałam, i odbyłyśmy dłuuuugie rozmowy. To może jakiś dobry znak?
Chociaż, tak prawdę powiedziawszy, to słowo PRZYJACIEL, nazywać tak kogoś, to mnie przerasta.......raczej stosuję podział: bardzo dobre koleżanki, dobre koleżanki, koleżanki, znajome...

Twoja wypowiedź tchnie optymizmem, radością, powiedziałabym, że wręcz euforią. big_smile
To znak, że chandra minęła, z czego się bardzo cieszę.
Tak trzymaj!

Muszę kończyć, bo słyszę, że 'jadą z wodą'........i dobrze. sad
.....................................

2 918

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
żyworódka napisał/a:

NIE DO WIARY!!!!!
Jakimś cudem odzyskałam posta, więc już nie rozpaczam. big_smile, tylko go wklejam.

Gratulacje... "drobna rzecz a cieszy"!!! big_smile

żyworódka napisał/a:

Wczoraj był DZIEŃ PRZYJACIELA......dobrze wiedzieć, właśnie wczoraj dzwoniły do mnie dwie koleżanki, a wcale się ich nie spodziewałam, i odbyłyśmy dłuuuugie rozmowy. To może jakiś dobry znak?
Chociaż, tak prawdę powiedziawszy, to słowo PRZYJACIEL, nazywać tak kogoś, to mnie przerasta.......raczej stosuję podział: bardzo dobre koleżanki, dobre koleżanki, koleżanki, znajome...

Zgadzam się z Twoim podziałem jeśli chodzi o życie nasze powszednie...
Niemniej dodałabym NOWĄ kategorię: WIRTUALNY przyjaciel/znajomy/kolega...

żyworódka napisał/a:

Twoja wypowiedź tchnie optymizmem, radością, powiedziałabym, że wręcz euforią. big_smile
To znak, że chandra minęła, z czego się bardzo cieszę.
Tak trzymaj!

I TAK właśnie powiedziałby PRZYJACIEL smile bo widać troskę w jego słowach

Z mojej strony cieszę się, że u Ciebie popada, bo wiem, że źle znosisz upały.
Dziś taki dobry dzień chyba (?) - "dla każdego COŚ miłego" smile
Poszłam sobie kupić prezent i... SUPRISE: w Rossmanie miałam się wykosztować AŻ na niemal 40 zł na jakieś cudo Beauty ANTI-AGEING w kapsułkach ( wink w końcu na prezentach się nie oszczędza) a tu dostałam za 1 grosz...
I jak tu się nie cieszyć? No to dołożyłam sobie kozaczki na zimę wink

2 919

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Dzień dobry!!!!!! big_smile big_smile big_smile

Och!!!!! jak miło wejść do Azylu big_smile i zobaczyć takie piękne wpisy big_smile

MIGUSIA big_smile WITAJ PO DŁUGIEJ NIEOBECNOŚCI
Taaakkkk.....ŻYWORÓDKA ma rację, że nie tylko ANHEDONIA CIEBIE przywoływała big_smile............MY OBYDWIE teżżżżżżż big_smile

Przeoczyłam wczoraj DZIEŃ PRZYJACIELA............pewnie w radyjku zapomnieli o nim powiedzieć.........albo ja nie słyszałam.

ANHEDONIO - pytasz czy to ja tańczę?..........hihihiii.....nieeeeee.........ja zdjęcia pstrykałam z boczku.

żyworódka napisał/a:

Rajeczko, też zastanawiałam się czemu wyszedł mi taki mini obrazeczek......ale.....ale, Ty na tej plaży też jesteś taka maciupenieczka.

Z mojej strony szczere wyrazy uznania dla Twoich fotoreporterskich uzdolnień.

na plaży jestem maciupenieczka dlatego, że taki malutki gif jest.
Dziękuję za wyrazy uznania......hihihiii czasami coś mi się udaje big_smile.......zdjęcia też mi wychodzą jak ręka z aparatem nie drgnie.
Z aparatu fot. wyciągam kartę i wsadzam do komputera aby zdjęcia przenieść.........to jest bardzo prosta czynność (jeśli Jesteś zainteresowana, podeślę instrukcję)
ŻYWORÓDKO - wiaterku podesłać nie mogę, ale wirtualne lody daję.........popatrzysz i od razu zrobi się chłodniej........

                       Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Za chwilę będzie ciąg dalszy mojego postu..........muszę się zastanowić nad zagadką MIGI

2 920 Ostatnio edytowany przez Raja (2014-06-10 15:39:04)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
miga napisał/a:

Mam zagadkę:
Spadł facet z 30-metrowej drabiny na kamienie i nic mu się nie stało. Jak to możliwe? Kto zgadnie?

Wykoncypowałam, że to była drabina kamienna (z kamieni).........a z którego jej stopnia spadł?........ponieważ nie wiadomo - to mógł spadnąć z pierwszego na który się wspinał............ albooooo.......ta drabina 30-metrowa została położona  na kamieniach..........

Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

Serdeczne z gór pozdrowienia
A co do wakacji
Z pewnością spędzę je w Chorwacji
Na dalekim jej południu,
Gdzie nie jest zimno w grudniu,
Gdzie Dubrownik do turystów się uśmiecha
Jego historia na każdego czeka
O ważnych kwestiach przypominając
Do poznania dziejów miasta zachęcając.

WIELBICIELU big_smile piękny wierszyk ułożyłeś na temat SWOICH planów wakacyjnych big_smile
Czy już poczyniłeś konkretne plany?

Dla CIEBIE - serdeczne pozdrowienia z NIZIN

2 921

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
żyworódka napisał/a:

Sprawdziłam: były trzy równorzędne miejsca, a 111 recytatorów.
Raczej zdjęć/nagrań moich GWIAZD nie wstawię do wątku, myślę, że byłby sprzeciw rodziców..

ŻYWORÓDKO - konkurencja była silna, a to znaczy, że wnuczusia  ma talent big_smile
Rozumiem sprzeciw .........

Odnośnie recytacji..........też kiedyś......kiedyś......brałam udział w czymś takim, ale to były inne czasy i niestety........nie miał się kto zajmować takimi zapowiadającymi się talencikami.

2 922

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:
miga napisał/a:

Mam zagadkę:
Spadł facet z 30-metrowej drabiny na kamienie i nic mu się nie stało. Jak to możliwe? Kto zgadnie?

Wykoncypowałam, że to była drabina kamienna (z kamieni).........a z którego jej stopnia spadł?........ponieważ nie wiadomo - to mógł spadnąć z pierwszego na który się wspinał............ albooooo.......ta drabina 30-metrowa została położona  na kamieniach..........

Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

Serdeczne z gór pozdrowienia
A co do wakacji
Z pewnością spędzę je w Chorwacji
Na dalekim jej południu,
Gdzie nie jest zimno w grudniu,
Gdzie Dubrownik do turystów się uśmiecha
Jego historia na każdego czeka
O ważnych kwestiach przypominając
Do poznania dziejów miasta zachęcając.

WIELBICIELU big_smile piękny wierszyk ułożyłeś na temat SWOICH planów wakacyjnych big_smile
Czy już poczyniłeś konkretne plany?

Dla CIEBIE - serdeczne pozdrowienia z NIZIN

Rajo pięknie dziękuję! Tak, poczyniłem plany. W tym roku samolotem na lotnisko w Dubrowniku. Potem-przejazd do miejsca docelowego położonego 6 km od Dubrownika.
Anhedonio jeżeli można wiedzieć, w jakim chorwackim miejscu przebywała Twoja córka?

2 923

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:

(...) Odnośnie recytacji..........też kiedyś......kiedyś......brałam udział w czymś takim, ale to były inne czasy i niestety........nie miał się kto zajmować takimi zapowiadającymi się talencikami.

Raju, no nie mów!!!!!
Bo ja też, też kiedyś...a, nawet w jednej sztuce grałam dwie role i mam nagrodę (książkę), za zajęcie trzeciego miejsca w konkursie recytatorskim. I na szkolnych akademiach obowiązkowo recytowałam wiersze.:D
Niestety, tak jak mówisz, nikt się mną nie zajął......:(

Za lody dziękuję i zaraz je spałaszuję. big_smile
Oczywiście, że kiedyś będę prosiła Cię o naukę wklejania zdjęć z aparatu, tylko.....najpierw muszę sobie go kupić.
W domu jest ze trzy starego typu,a  mąż ma nowoczesny z kamerą, ale już mu kiedyś cosik nie tak zrobiłam, więc wolę się nie tykać.

2 924

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

...
Anhedonio jeżeli można wiedzieć, w jakim chorwackim miejscu przebywała Twoja córka?

Kožino, bodajże koło Zadaru...

2 925

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Anhedonia napisał/a:

(...)

żyworódka napisał/a:

Wczoraj był DZIEŃ PRZYJACIELA......dobrze wiedzieć, właśnie wczoraj dzwoniły do mnie dwie koleżanki, a wcale się ich nie spodziewałam, i odbyłyśmy dłuuuugie rozmowy. To może jakiś dobry znak?
Chociaż, tak prawdę powiedziawszy, to słowo PRZYJACIEL, nazywać tak kogoś, to mnie przerasta.......raczej stosuję podział: bardzo dobre koleżanki, dobre koleżanki, koleżanki, znajome...

Zgadzam się z Twoim podziałem jeśli chodzi o życie nasze powszednie...
Niemniej dodałabym NOWĄ kategorię: WIRTUALNY przyjaciel/znajomy/kolega...

Tak, można się wirtualnie zaprzyjaźnić/polubić.....kilka takich osób niestety zniknęło z tego forum sad......bo, nawet jak z niektórymi nie 'postowałam', to lubiłam czytać ich wypowiedzi......zatem, mam nadzieję, że będziemy się trzymać w tym azylu. smile

Ale, ale....teraz dopiero sobie uświadomiłam, że Tobie chodzi o rodzaj męski.....tych wirtualnych przyjaciół.....:P

Anhedonia napisał/a:

Dziś taki dobry dzień chyba (?) - "dla każdego COŚ miłego" smile
Poszłam sobie kupić prezent i... SUPRISE: w Rossmanie miałam się wykosztować AŻ na niemal 40 zł na jakieś cudo Beauty ANTI-AGEING w kapsułkach ( wink w końcu na prezentach się nie oszczędza) a tu dostałam za 1 grosz...
I jak tu się nie cieszyć? No to dołożyłam sobie kozaczki na zimę wink

Miałaś szczęście, bo ja nigdy za 1 grosz nic nie kupiłam.
Za to obecnie często znajduję grosika, albo dwa, albo i pięć groszy. Czasem dziesięć, dwadzieścia, pięćdziesiąt groszy......
Gdy pochwaliłam się synowi, to on spojrzałam tak na mnie spod oka i powiedział: mamo, bo tych groszy nikt nie podnosi, tylko ty.....
No i masz, a ja tak się cieszyłam....hahaha
Ale wiecie co robię z tymi znalezionymi grosikami? Wrzucam je do jednej filiżanki i tak trzymam przez rok, a na następny od nowa.

Posty [ 2 861 do 2 925 z 10 608 ]

Strony Poprzednia 1 … 43 44 45 46 47 … 164 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Azyl dla marudzących inaczej

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026