netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Azyl dla marudzących inaczej

10 607 odpowiedzi927 107 wyświetleńzałożony przez miga, 10.10.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Azyl dla marudzących inaczej

Strony Poprzednia 1 … 41 42 43 44 45 … 164 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 2 731 do 2 795 z 10 608 ]

2 731

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Nie mam siły na więcej słów  jak  dobrej nocki zyczę .
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

2 732

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam się z WAMI wieczorową porą big_smile

Ja też jestem "podupadnięta na duchu"......... nawet nie wiem czemu......niby nic się złego nie dzieje.......ale szału też nie ma - może właśnie dlatego ten mój duch upadł sad
Widzę, że Niuni też dziś czegoś brak........

Basiu powiadasz, że lubisz poniedziałki.......ja też je polubiłam odkąd nie pracuje, natomiast bardzo nie lubię godzin popołudniowych - w ciągu dnia.........mam jakieś dziwne zboczenie. Najgorsze godziny to od 15-ej do 17-ej........okropieństwo....... próbuję z tym walczyć, ale nie bardzo mi wychodzi.

Dzisiejsze popołudnie - to same burze........było ich już kilka z grzmotami.........teraz słyszę znowu grzmi...... a więc należy się ewakuować......

Życzę wszystkim spokojnej nocki big_smile a zdającym egzaminy - pomyślności

                  Obrazek dodany przez użytkowniczkę

2 733

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

MIGUSIA.........jeśli tu jeszcze zaglądasz..........wróćććććććććććććććć.............wypijemy po kusztyczku..........
urządzimy wieczorek wesolutki big_smile...............wróćććććććććć

2 734

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Hey Doberek Marudy - witam i na kawcię zapraszam do ogródka
                                             Obrazek dodany przez użytkowniczkę siEEE panie dosiadają lol

Raja smile domyślam się ,że ten "kusztyczek" ??? to kielonek gorzałki tak ????

Niunia mam nadzieję,że jesteś zmęczona pracami ogrodowymi smile:) ????
a nie złym samopoczuciem ??? hmm

2 735 Ostatnio edytowany przez żyworódka (2014-05-21 09:24:40)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Ba-Cha
Dzięki za zaproszenie i z ochotą zasiadam z kawką w tym przepięknym ogródku, póki jeszcze nie ma skwaru.
Podają, ze ma być temperatura do 26 stopni.
Ach, jak ja nie lubię/nie znoszę upałów......:(

Bacha napisał/a:

Raja smile domyślam się ,że ten "kusztyczek" ??? to kielonek gorzałki tak ????
Pewnie tak......:D

Mam czas i tyle planowałam napisać wypowiedzi do poruszanych wcześniej tematów, ale niestety ciągle mi wyskakuje, ze brak miejsca na dysku. Nikogo nie mam pod ręką, żeby mi pomógł w tym problemie, a sama boję się w cokolwiek klikać wg podanej instrukcji, żeby bardziej nie spierniczyć. sad

Zatem pozostaje mi życzyć wszystkim miłego dnia i się wylogowuję. smile

2 736

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Żyworódko, a ja kocham upały. Im jest cieplej, tym lepiej się czuję.

2 737

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dzień dobry big_smile

ależ pięknie się zrobiło big_smile słoneczko i temperatura taka jak lubię big_smile.
Też należę do tych ciepłolubnych i do 30 stopni na plusie - to jest dla mnie.
Z przyjemnością bym posiedziała w takim cudnym Basinym ogródku big_smile - jak na załączonym obrazku.........siedziałam całe popołudnie wśród traw i krzewów.........a ptaki dawały cuuuuuudnyyyy koncert na kilka głosów big_smile
Wybrałam się także na drogę spacerową w lesie - ale wiele żmij pełzało po obrzeżach asfaltu.......bbbbrrrrrr......leżały także rozjechane.......... a może to nie żmije pełzały........było toto czarne.........
Psa trzymałam na smyczy - bo się bałam, żeby go jakaś nie ukąsiła..........wiadomo, że pies interesuje się wszystkim co się rusza......... bbbbrrrrr.......do zimy chyba nie pokażę się w lesie........

Wielbicielu big_smile znawcą jesteś w tym temacie.......czy żmije są czarne?

Basiu bardzo dobrze się domyśliłaś, że "kusztyczek" - to kieliszek - staropolska nazwa, już nie używana.......

Żyworódko ja mam podobnie, że boję się klikać w te wszystkie informacje, które się ukazują..........ten język komputerowy jest taki trudny i można wszystko dokładnie skopać big_smile

                    Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Przesyłam kawałek jednej ze swoich tras spacerowych......czyli zalewu big_smile

2 738

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Rajo mogą mieć grzbiet czarny. Cechą rozpoznawczą jest zygzak (zdarza się, że go nie ma).

2 739

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dobry wieczór Azylantki i Azylanci smile

Nie ma na co marudzić - pogoda piękna.
Na nadmiar pracy nawet nie marudzę, bo musiałabym to robić non stop.

Miłego wieczoru.

2 740

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
luc napisał/a:

Dobry wieczór Azylantki i Azylanci smile

Nie ma na co marudzić - pogoda piękna.
Na nadmiar pracy nawet nie marudzę, bo musiałabym to robić non stop.

Miłego wieczoru.

Dobry wieczór AZYLANTKO - LUC big_smile

też uważam, że na niektóre sprawy mogłabym marudzić w nieskończoność........aż do zanudzenia wszystkich big_smile

2 741

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

Rajo mogą mieć grzbiet czarny. Cechą rozpoznawczą jest zygzak (zdarza się, że go nie ma).

Dzięki CI bardzo WIELBICIELU big_smile. U nas chyba się rozpanoszyły te czarne.........bbbbrrrrr .......paskudztwo.........jedyne stworzenia (pełzające) które wzbudzają we mnie okropne obrzydzenie.........

2 742

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Cześć Raju.
Walniemy wirtualnie kusztyczka?
Należy się po ciężkim dniu.

2 743

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
luc napisał/a:

Cześć Raju.
Walniemy wirtualnie kusztyczka?
Należy się po ciężkim dniu.

a ja na to......jak na lato big_smile
już się zabieram i szykuję co - nieco.......

2 744 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2014-05-21 20:45:03)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Hey wieczorkiem Marudki  lol

LUCynka  - do wirtualnej wypitki jestem pierwsza  Obrazek dodany przez użytkowniczkęhii


Raja jak czytałam Twojego posta o zaskrońcach czy żmijach - tak czy siak okropnie obrzydliwe to hmm - to aż mnie wzdrygało lol

w tamtym roku - też spotkałam jednego
ło Jezu - jechałam na rowerze nad rzekę
i ten wrednus mi przepełznął przez uliczkę
jakby parę sekund był powolniejszy - rozjechałabym go brrr  hmm
a i tak zjechałam z nogami uniesionymi wyżej lol
od tego dnia - nie byłam nad rzeką
tam jest taki ładny pasaż - ławeczki  lol     ale nic mnie tam nie zaciągnie  hmm
w tamtym roku ponoć było tego pełno - nad jeziorami też - i też nie jeżdżę hmm:/   miłego wieczoru ...

2 745

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

od kusztyczka zaczynamy..........

OBY NAM SIĘ DOBRZE DZIAŁO..........itd  .........nie kończę dalej tego toastu bo........
rym nasuwa się tu ....brzydki,
i tak sobie pomyślałam.........
a jak się oburzą kobitki?

2 746

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Basiu
rozumiem CIĘ doskonale co tych wijących na drogach.
U mnie to obrzydzenie rozciągnęło się bardzo daleko........aż do węgorza - który sylwetkę ma podobną..........dlatego nigdy go nie jadłam.........bbbbrrrrr......i nigdy nie zjem..........

BASIU - a TY? nie przyłączysz się do kusztyczka?

2 747

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Ba-Cha napisał/a:

[b] Hey wieczorkiem Marudki  lol

Obrazek dodany przez użytkowniczkęhii

W nawiązaniu do tego obrazka -  w niedzielę miałam podobną przygodę ......... wieczorem pojawił się u mnie w domu taki daleki kuzyn - nadużywający.........
Jak drzwi otworzyłam - to myślałam, że cała gorzelnia przybyła. Stoi i prosi aby mu pożyczyć 20 zł.......... bo jest głodny, a wypłatę będzie miał dopiero w poniedziałek..........i takie tam podobne brednie.......
Ja mu na to: dam Ci coś do zjedzenia, ale pieniędzy - nie! niezbyt był z tego zadowolony......nalegał.....chociaż 5 zł..........
Skończyło się na tym, że zdecydował się na coś do zjedzenia.......czyli kanapki - ale zapakować i zabierze je ze sobą.....
Nawet patrzyłam przez okno czy tych kanapek nie wyrzucił..........ale gdzieś wsiąkł.........doskwierał mu głód innego rodzaju.

2 748

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Ależ Droga Raju
             czym tu sie gorszyć ...rymami ?? prawdą ????
             podyktowaną  doświadczeniem zyciowym ??? 
             tego który wymyślił  te toastowe słowa ??
             hiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
EE  gorąco ,żar z znieba , upalnie niemal no koniec marudzenia .
Niech zostanie taka pogoda , będzie na co narzekać .
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

2 749 Ostatnio edytowany przez strzała (2014-05-21 23:30:38)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Siema Marudki smile

Ja jeszcze nie śpię i w ogóle mi się nie chce.
Zdrzemnęłam się niby godzinkę w dzień, ale tak z przerwami, bo co kilkanaście minut jak zwykle dzwonił mi telefon.
Dzisiaj akurat koledze z pracy popsuł się zamek w drzwiach i prosił mnie żebym mu dała namiary na jakiegoś ślusarza. Przez to kolegi jutro nie będzie w pracy, bo nie załatwił tego w dzień i nie będzie mógł zamknąc drzwi.
U mnie wszystko zrobi mąż, ja nie wołam żadnych fachowców, chyba, że coś z kompem, to mam znajomego, który naprawi.
Często mój mąż coś naprawia moim znajomym.
Swoją drogą, to często się zastanawiam, czemu niektórzy traktują mnie jakbym była wszechwiedząca i taka, która znajdzie sposób na wszystkie ich problemy.
Czasami to jest męczące, bo np jem obiad a tu telefon, siedzę w wannie i telefon, próbuje drzemac-telefon, jadę samochodem-telefon i tak w kółko.
Chociaż z drugiej strony, wiem, że są ludzie, którzy potrzebują rozmowy, wygadania się. Czasem też tak mam. Dlatego odbieram najczęściej każdy telefon.

U mnie też dzisiaj upały, za to rano tak przylało, że ledwo mogłam zamknąc garaż, a jak jechałam to woda płynęła ulicą. Dojechałam do miasta, a tu ani kropli nie spadło.
Wkurzają mnie jakieś małe muszki, które latają po domu i gryzą, przyleciały z dworu.

Wszyscy już śpicie?
A ja wstaję dzisiaj pierwsza, a kładę się ostatnia smile

2 750

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Cześc Luc smile
Nie uciekaj jeszcze chwile.

2 751

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Cześć Strzałko.
Już miałam spadać, ale mogę jeszcze chwilę zabradziażyć smile

U mnie też był dzisiaj upał, ale nie miałam okazji się nim nacieszyć, bo po przyjściu do domu padłam.
Co u Ciebie?

2 752 Ostatnio edytowany przez strzała (2014-05-22 01:16:58)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

U mnie w porządku smile
Wiesz co robię się niecierpliwa, bo tak czekam, czekam smile i jeszcze nie ma sad
Długo się schodzi, może to w kosmos poszło tongue

Tak długo pracujesz aż do 18 stej, to pewnie tylko dzisiaj.

Ja mam na rano, ale dwie zmiany stoją już dwa dni, bo nie ma zamówień niestety i nie wiemy co dalej.

2 753

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
strzała napisał/a:

Tak długo pracujesz aż do 18 stej, to pewnie tylko dzisiaj.

Niestety co jakiś czas to się zdarza.

Jeszcze nikt nie dostał, więc mam nadzieję, że nie zaginęły tylko z wyspy kartki idą tak długo.

Co do Twojej pracy, to już chyba takie przerwy bywały? Miejmy nadzieję, że i teraz to przejściowe.

2 754

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Tak bywały takie przerwy niestety. I najgorsze jest to, że cały czas wysyłają nas na urlopy, które w końcu nam się skończą.
Potem to już tylko bezpłatne będą nam wstawiac w razie czego.
I może byc trudniej potem dostac jakieś wolne.
Ale cóż, nie mamy na to wpływu.
Tylko szefostwo jeszcze chodzi wściekłe, ale mnie się na szczęście szef nie czepia smile
Mam nadzieję, że ten kryzys w końcu przejdzie, bo jak nie to nie wiem, gdzie i co szukac. Chociaż pewnie zawsze coś się znajdzie.
Tylko do ludzi w końcu też się przyzwyczajamy.

2 755

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
strzała napisał/a:

bo jak nie to nie wiem, gdzie i co szukac. Chociaż pewnie zawsze coś się znajdzie.
Tylko do ludzi w końcu też się przyzwyczajamy.

Skoro to się ciągle powtarza, to może powinnaś (choćby tak niezobowiązująco) coś już teraz szukać? A nuż trafi się praca, która będzie Ci bardziej odpowiadać od obecnej?

Fakt, przywiązujemy się do ludzi.

2 756

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Czasem przeglądam jakieś ofert i mówiąc szczerze to nie jest za ciekawie. Mało jest w ogóle ofert, gdzie oferują pełny etat chociażby.
Do sklepu nie pójdę pracowac, bo mam to już za sobą i tak serio to moja obecna praca bardziej mi odpowiada.

Czasem myślę o zmianie kwalifikacji, ale to chyba już nie na moją głowę, bo żadnej pamięci do uczenia się nie mam.
Ja nawet nie pamiętam dosłownie podstawowych lektur, wszystko ulotniło mi się z głowy.
Chyba bardziej pamiętam co nie trzeba.

Ale będę rozglądac się trochę.
Chociaż mój mąż byłby szczęśliwy, gdybym wcale nie pracowała smile
Na to się jednak nie przekonam.

Zaraz się zmywamy. Wiesz, że ja o 4.50 wstaję? smile
Ale mi nawet powieka nie zadrży smile

Jeszcze chyba jutro z mężem do miasta się wybiorę.
Mąż w sobotę ma egzamin w Warszawie. Jutro ma szkolenie na firmie.
Jest zadowolony smile

U Ciebie luzy jutro? Skoro dzisiaj cięższy dzień.

2 757

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Widzę Strzałko , że Twoja gwiazdka zgasła sad
Może też masz problem z zalogowaniem się? Ja od kilku dni miewam takie problemy z forum.

Dobranoc.

2 758

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Widzę, że jednak jesteś smile

strzała napisał/a:

Chociaż mój mąż byłby szczęśliwy, gdybym wcale nie pracowała smile

Wiesz, że ja o 4.50 wstaję? smile

U Ciebie luzy jutro? Skoro dzisiaj cięższy dzień.

Nie dziwię się. Też nie wyobrażam sobie bez pracy. No, może jakbym 10 milionów w totka wygrała..... lol

O 4.50???? Toż to środek nocy. Ja wstaję zwykle o 6.30 i ledwo wyrabiam.
Idź już spać bo jutro padniesz.

U mnie luzy to będą na emeryturze. Tzn. nie co dzień jest straszna harówka, ale roboty nie brak.

Dobranoc Strzałko.

2 759 Ostatnio edytowany przez strzała (2014-05-22 01:59:53)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Ok, zaraz, zaraz big_smile:

Ale jesteś zachłanna lol  Ja bym tam się zadowoliła jednym milionem smile

Rano muza na ful, gaz do dechy i będę jak nowo narodzona smile
I chyba łyknę kawę, bo tak to raczej nie piję.
Na szczęście mąż wstaje o 5 to mam pewnośc, że nie zaśpię, bo w razie czego to mnie zwali z łóżka tongue, albo zabierze kołdrę smile

Problemy z forum są od kilku dni dzień dnia.
Najczęściej między 24 a 1.

Dobra, dobra już idę spac smile

Dobranoc Luc

2 760 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2014-05-22 05:57:07)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Doberek czwartkowo Azylantki lol wszyściutkie ....  Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Raja  - tak to jest z alkoholikami
wczoraj spotkałam takiego kolegę z dawnych lat jak wychodziłam ze sklepu
ależ się ucieszył - gadka była takie bla bla ..bla  smile:)
i mówi - Basia pożycz dychę lol
nosz w mordę jeża lol uśmiechnęłam się odpowiadając krótkie NIE ! lol i odeszłam ... nigdy ich nie wspomagam smile

       Obrazek dodany przez użytkowniczkę

2 761

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Ojej ale mnie tu czasu nie bylo Witam wszystkich smile Pozdrawiam

2 762 Ostatnio edytowany przez strzała (2014-05-22 18:22:48)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Siema Marudki smile

Basia, według Twojego cytatu wstałam w dobrym humorze, tylko trochę niewyspana. Dlatego kręcę się cały czas i coś robię, żeby nie usiąśc . Bo jak siądę to usnę smile

Co do alkoholików to chyba czasem jestem za miękka. Zdarza się , że po prostu dam im jakąś drobną kwotę, gdy mnie zaczepiają na ulicy. To przeważnie 2, 3 zł.
Chociaż nie wiem, czy nie częściej jest tak, że proszą tez o jedzenie i to chyba dotyczy bardziej bezdomnych. Stoją u nas przeważnie pod  Biedronką. Są mili, raz mi jeden powiedział: "niech Bóg pani błogosławi" smile

Jskra, kopę lat Cię tu nie było. Wracaj zaraz i pisz co u Ciebie smile

Biorę się zaraz dalej za robotę.
Synek poszedł na majówkę, córka na niemieckim.
Za to mąż chodzi i normalnie się uczy z książki. Wydawało mi się, że coś do mnie mówi i go słucham. A on w kółko o jakichś definicjach, stateczności, symbolach. Patrzę się na niego i śmiac mi się chce trochę lol Tak jest przejęty, bo jedzie jutro na egzamin do Warszawy. Chociaż wiadomo, że i tak zda smile
Już mu uprasowałam dwie koszulki, bo jeszcze nie wie, w którą się wystroi i naszykuję też dwie pary spodni, bo też nie wie, które. smile
Rano będę w pracy to ominie mnie patrzenie się, jak będzie się stroił niczym panienka smile

Idę dalej sprzątac, chyba smile

2 763

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Marudki  wpadam  z dobranocką , sezon ogrodowy rozpoczęty ,  to i czasu troszkę. mniej .
Bylo ciepełko , slonecznie  i pracowicie .
Spijcie smacznie

2 764

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Hey Marudki lol wpadam tylko z kawencją  Obrazek dodany przez użytkowniczkę

zapowiada się kolejny letni dzień smile - wykorzystajcie lol:lol: - bo jutro ponoć deszcze buuuuuuuuuu ....

2 765

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Z wszystkimi się witam i melduję, że kawkę już wypiłam. smile

Nasza 'marnotrawna' marudka powróciła , zatem Iskra odrób zaległości i pisz co u Ciebie przez ten czas się zdarzyło. smile

Ja Was czytam, ale boję się pisać, bo komunikat ciągle mnie straszy "padnięciem" dysku. Co prawda siostra zaoferowała pomoc, ale wolę nie ryzykować, bo nie wiem na ile się zna. Problem prawdopodobnie rozwiąże się dopiero po niedzieli. sad

Wszystkim pa. big_smile

2 766

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam serdecznie big_smile
A ja dziś broić mogę cały dzień bo mam urodzinki huehue.
Ciasto jest to zapraszam tongue
Buziaki i miłego dnia.

2 767

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witajcie kochani... taki przepiękny dzień, że nie ma wprost na co narzekać big_smile nieprawdaż
Droga Maj-u (?):

2 768

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Anhedonia lalalala.... szampańsko ciastowy humor mam tongue piękna piosenka dziękuję smile
Oficjalnie kończę 33, ale nieoficjalnie śmiem twierdzić, że jestem 5 lat młodsza 5 kilo lżejsza (spokojnie nadrobię tortem tongue) i całkiem szczęśliwa huehue.

2 769

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Maj32 napisał/a:

Witam serdecznie big_smile
A ja dziś broić mogę cały dzień bo mam urodzinki huehue.
Ciasto jest to zapraszam tongue
Buziaki i miłego dnia.

Wszystkiego Najlepszego Maj 32! Spełnienia marzeń, pogody ducha, ale przede wszystkim zdrowia.

2 770

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dziękuję serdecznie Wielbicielu smile

2 771

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Maj, wszystkiego najlepszego smile



        Obrazek dodany przez użytkowniczkę

2 772

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Marudki  bardzo boli mnie glowa ,ledwo na oczy patrzę - do juterka . Cmoki dobranockowe zostawiam .

2 773

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Maj   urodzinowe serdeczności ,zdrowia miłości ,  wyrozumialości ...Obrazek dodany przez użytkowniczkę

2 774

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witajcie wszyscy big_smile

Kochana Maj big_smile WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO  W  DNIU  URODZIN

                Obrazek dodany przez użytkowniczkę

2 775 Ostatnio edytowany przez Raja (2014-05-23 23:12:52)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Pomarudzę pozytywnie na pogodę big_smile piękną, słoneczną ........Celsjusz ostatnio daje +28..........i to jest to - co lubię........nawet bardzo lubię big_smile  Za gorąco mi nie jest - tak w sam raz big_smile.
Dzisiejsza imprezka imieninowa odbyła się w przepięknym ogrodzie - przy grillu big_smile...........jutro kolejne imieninki, ale już nie w ogrodzie........

Niunia może ta Twoja główka przepowiada zmianę pogody i boli. Życzę Ci aby ten ból szybko ustąpił........tylko, żeby się pogoda nie zmieniła na gorsze.

Iskra miło, że sobie przypomniałaś o MARUDOWIE ...........ale powiedz ciut.....ciut.......jak Ci się żyje big_smile

Żyworódko muszę CI to powiedzieć big_smile...........minionej nocy spotkałam się z TOBĄ - we śnie!
Sen był bardzo realistyczny i wszystko pamiętam ze szczegółami. W tym moim śnie - miałaś jakieś biuro, na sąsiedniej ulicy mojej miejscowości............wracałam ze spaceru i właśnie tam do Ciebie weszłam.........czekałam aż wyjdą interesanci (było ich sporo)
i miałyśmy pogadać...........no i klapa.........obudziłam się..........
Tak się zastanawiałam (w tym śnie).........jak to było możliwe, że przebywając tak blisko, nie miałyśmy ze sobą bliższego kontaktu.

Pozdrawiam wszystkich i ŻYCZĘ RAJSKIEJ NOCKI

PS
hahahahaha........ostatnio znowu otwierane stronki należą do mnie big_smile

2 776 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2014-05-24 06:49:43)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

hey Marudy  witam kawcią Obrazek dodany przez użytkowniczkę albo herbatą ?? lol

na co??? by tu ponarzekać hiiii - jak taka piękna pogoda jest lol 
miłej soboty ....
smile

2 777 Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2014-05-24 11:01:10)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Ba-Cha napisał/a:

...na co??? by tu ponarzekać hiiii - jak taka piękna pogoda jest lol 
miłej soboty .... [/b] smile

Witaj/cie big_smile  Basiu, Ty poważnie Polaków o powód do narzekania pytasz?
Wszak nie ma większych mistrzów w tej dyscyplinie od naszych rodaków! wink
Mówisz i masz: ZA gorąco, wiatr nazbyt porywisty, słońce w oczy świeci i zbyt mocno parzy, trzeba chodzić do pracy GDY taka zaje...sta pogoda, jeszcze gorzej, to to, że uczyć się NIE DA w takiej aurze... a tu matury w toku, sesja na karku sad I co to za porządki, by maj wyglądał jak wakacje w ogóle?!
DZIĘKUJĘ za kawkę - nie ma to, jak się napić w doborowym towarzystwie! big_smile
Cudownej soboty, przepięknej niedzieli i dobrej zabawy!

No i proszę - wygląda na to, że się naumiałam wink

2 778

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Serdecznie dziękuję wszystkim za życzenia smile
Jesteście KOCHANI!!! tak miło mi wczoraj było, gdy życzeń ze wsząd przybyło tongue
Miłego dnia, ale u mnie leje.

2 779

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Raju jeszcze pól dnia dzisiaj glowa mnie bolała ,także myslę ze to ma związek ze zmiana pogody .Ochlodzilo sie bardzo i gdzies w oddali słychac bylo odglosy burzy .
Teraz juz jest dobrze .
Bylo bardzo ,upalnie , ciężko sięoddychalo , karetki jeżdziły  jak opętane .
Marudki  dobrej  nocki zyczę .
Do juterka
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

2 780 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2014-05-25 07:19:28)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Anhedonia napisał/a:
Ba-Cha napisał/a:

...na co??? by tu ponarzekać hiiii - jak taka piękna pogoda jest lol 
miłej soboty .... [/b] smile

Witaj/cie big_smile  Basiu, Ty poważnie Polaków o powód do narzekania pytasz?
Wszak nie ma większych mistrzów w tej dyscyplinie od naszych rodaków! wink
Mówisz i masz: ZA gorąco, wiatr nazbyt porywisty, słońce w oczy świeci i zbyt mocno parzy, trzeba chodzić do pracy GDY taka zaje...sta pogoda,

Anhedonia - masz racje lol lubimy narzekać lol ojjjj lubimy smile
u mnie pogoda się spinkoliła - białe jak mleko niebo bleeeeeeeee lol:lol:
                                                  Obrazek dodany przez użytkowniczkę>>>> lol

miłej niedzieli Marudkom lol
                 Obrazek dodany przez użytkowniczkę

2 781

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Serdecznie witam Moi Drodzy! Trochę optymizmu muzycznego.   

2 782 Ostatnio edytowany przez Suzan_444 (2014-05-25 16:43:35)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam po dłuższej nieobecności.

Wczoraj burze, dziś upał. Nie wiem jak Wam, ale mi weekend minął naukowo. Tyle tego, że szok. Nawet dziś, podczas opalania trzymalam kartki w reku i czytałam big_smile. No cóż smile

Idę na lody. Trzymajcie się wink

PS. Mam pytanko, czy ktoś z Was miał/ma psa rasy west highland white terrier?

2 783

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Hej wszystkim smile
Właśnie wróciłam z rodziną z działki, na której czekała mnie mega niespodzianka-przyjęcie urodzinowe. Byście widzieli moją minę big_smile
Cała w szczęśćiu życzę Wam miłego dnia.

2 784

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam wszystkich

Właśnie wróciłam z popołudniowego siedzenia w ogrodzie u koleżanki big_smile..........nagadałyśmy się do woli....... big_smile
Żadnych burz nie było na naszym terenie, wprawdzie od rana się zanosiło na padanie, ale wedle południa wszystkie chmury przesunęły się dalej.
Upału nie było.......tylko tak +24. Lubię takie temperatury, jestem ciepłolubna i nie marudzę, że jest za gorąco big_smile.

Suzan pieska z rasy terierów nigdy nie miałam. Przymierzasz się do zakupu pieska?
Życzę powodzenia - czy czego tam się teraz życzy przy zdawaniu egzaminów big_smile...........kiedyś dostawało się delikatnego kopniaczka w tyłek - na szczęście..........albo życzyło się połamania pióra big_smile
Już niedługo będziesz oddychała pełną piersią na wakacjach big_smile

Maj big_smile no.....pięknie się postarała rodzinka urządzając CI miłą niespodziankę big_smile też bym była w siódmym niebie........a w zasadzie to czemu się mówi "w siódmym niebie"?...........czyżby było jeszcze jakichś sześć innych - pośledniejszych...........

Basiu cudo.....obrazek z tą złotą myślą.........muszę ją zapamiętać: "rzeczywistość nie spełnia moich oczekiwań"..........
moich - nie spełnia!

Wielbicielu" optymizm muzyczny" bardzo mi się podoba i pomaga big_smile

Pozdrowionka przesyłam dla wszystkich obecnych i TYCH  nieobecnych z różnych przyczyn big_smile

2 785

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Rajo mnie, też pomaga. Za to właśnie kocham chorwacką muzykę rozrywkową.

2 786

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Piękny ciepły i sloneczny dzień dobiega konca .Powietrze bylo znośnie nie tak cięzkie jak wczoraj .
   Do glosowania poszłam spacerkirm dopiero po 20-tej .Spełniłam  obowiązek obywatelski -zawsze chodzę .
   Ja wczoraj byłam na proszonym grilu u nowowprowadzonych sasiadów a właściwie to sąśsiada  bylo bardzo milo , wesolo
   i na poziomie . Lubię  bardzo takie nietuzinkowe rozmowy ,
   URL=http://www.iv.pl/]Obrazek dodany przez użytkowniczkę[/url]

2 787

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Hey Marudy smile poniedziałkowo  Obrazek dodany przez użytkowniczkę trza zacząć tydzień optymistycznie lol

dzisiaj Dzień Matki  -  Obrazek dodany przez użytkowniczkę >>> lol

miłego tygodnia lol

2 788

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Wszystkim Mamom z okazji ich Święta.

2 789

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Ja matka, witam wszystkie marudko-matki, w dniu ich ŚWIĘTA big_smile i dedykuję tę piękną piosenkę w kilku wykonaniach śp. Violetty Villas.
Posłuchajcie:

                           

Już dostałam kwiatka o nazwie Kalanchoe i sercowe pierniki w czekoladzie w pięknym opakowaniu. smile
Ten kwiatek jest doniczkowy, podobny do gerbera, tylko zminiaturyzowany.

Wielbicielu, dziękuje za piosenkę, wysłuchałam, podoba mi się. smile

2 790

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:

Pomarudzę pozytywnie na pogodę big_smile piękną, słoneczną ........Celsjusz ostatnio daje +28..........i to jest to - co lubię........nawet bardzo lubię big_smile  Za gorąco mi nie jest - tak w sam raz big_smile.
Dzisiejsza imprezka imieninowa odbyła się w przepięknym ogrodzie - przy grillu big_smile...........jutro kolejne imieninki, ale już nie w ogrodzie........(...)

Niestety, taka temperatura to dla mnie za wysoka sad
Całe szczęście, że wczoraj było względne ciepło, a i tak w kościele było duszno.
Komunie odbyły się na dwie tury, wnusia miała o godź. 13,oo. Ksiądz bardzo ładnie prowadził mszę, a katechetka przygotowała dobrze dzieci do uczestnictwa - wnusia witała z dwoma kolegami księdza, przed wejściem do kościoła.
Dziewczynki miały jednakowo uszyte sukieneczki, rękawiczki i torebeczki, tylko różnice były w wianuszkach.
Chłopcy jednakowe komże, a spodnie czarne.

Na przyjęciu w pomieszczeniu temperatura też umiarkowana, bo do sufitu była wysokość ok. 2 pięter, więc było czym oddychać.
W sumie w dworku gościło się sześć rodzin - w każdej sali po dwie rodziny. Od siebie oddzielone były tujami w doniczkach. Sale duże, że nawet nie dochodziły do nas głosy sąsiadów. Byliśmy na piętrze,..... oj, nachodziliśmy się po tych schodach.

Dworek otoczony parkiem, to duży plus zarówno dla dzieci jak i dla dorosłych, bo nie było się tak 'uwiązanym', do przesiadywania przy stole.
Nakrycia do stołu, zarówno talerze jak i sztućce dobrej jakości - troszkę u nas były za wąskie stoły, bo w innej sali były szersze - mąż widział.
Toalety czyste, na bieżąco stan kontrolowany przez obsługę.

Natomiast, co do jakości serwowanych potraw i obsługi/kelnerów, to porównawczo już lepiej było na przyjęciu ze chrztu.

Obiad: rosół z makaronem -ciepły, nie gorący w smaku przypominający bulion z torebki. Do drugiego dania: kluski śląskie (gorące), ziemniaki (letnie) i ziemniaki duszone (nie jadłam), - kotlety schabowe zimne, spieczone, jakby odgrzewane z kiesiejsza - roladki, gorące i smaczne. Zaraz z siostrą zareklamowały jakoś podanych potraw.
Bardzo dużo przystawek: młoda, biała kapustka, smaczna - bukiet jarzyn gotowanych (na moje życzenie) dosyć ciepły, buraczki i jeszcze każdy na osobnym talerzyku miał zestaw surówek.

Z tymi surówkami też był incydent, bo na chwilę odeszłam od stołu, a kelner na mój talerzyk tychże surówek, których jeszcze nie tknęłam, położył brudne talerzyki celem zabrania. Siostra go opiernicza, ja też.....chciał mi przynieść następne, ale odmówiłam, obawiając się, że przyniesie 'zbierane'.
Normalnie jeść trzeba było jak na taśmociągu, nie zjadłeś w czasie jak inni, to Ci zabierają. Po tym opierniczu, zaczęli się pytać, czy już można wziąć talerzyk - przynajmniej w naszej stronie stołu.
Zimna płyta w porządku: były szynki, kabanosy, i mięsa pieczone, różnego rodzaju sery, szparagi, oliwki, galaretka mięsna, trzy rodzaje sałatek.
Ciasta trzy rodzaje, dobre. Owoce.
Kawa, herbata była wyłożona na stoliczku i termosy z wrzątkiem - samoobsługa.
Był jeszcze drugi gorący posiłek, barszczyk czerwony z krokietem. Krokiet gorący, barszczyk letni i jak dla mnie to z 'torebki'.

Koszt od osoby 160 zł. Tutaj menu było narzucone, bo inaczej, by się im NIE OPŁACIŁO - organizatorom. Jednakże, gdyby bez tego drugiego gorącego posiłku, to koszt byłby mniejszy.

Oczywiście, Strzałeczko,..... oczywiście, znowu syn dostał dzisiaj opiernicz!!!
I przyznał mi rację, bo znowu jedzenia dużo pozostawało.
Opowiadał, że przy płaceniu rachunków była 'bonanza'. Biesiadnicy z innych stołów wprost awanturowali się, zarzucając złą/nie fachową obsługę i jakość potraw.
Znaczy się, że wszystkim serwowano to samo menu.....

Ja doliczyłam się jednego kelnera i trzech kelnerek. Wygląd kelnerek też pozostawiał wiele do życzenia, były ubrane w czarną krótką spódnicę, jakąś bluzkę, nie adekwatnie do wystroju wnętrza, bez makijażu i ładnej fryzurki.
Poza tym, nie było w nich tego jakiegoś 'drygu', szyku, zachowania towarzyszącego tego rodzaju zawodom.....powiedziałabym, takie pracownice z baru.

Logistyka w tym lokalu też się kłania. Nie ma zainstalowanej windy, nie mówię już o windzie dla gości, ale do transportu jedzenia.
Z dołu pracownice wnosiły jedzenie na piętro, pokonując wysokie schody, przez co i te potrawy stygły. Ale można przecież zakupić termosy i dostarczać na stoły.

Ale co tam.....ludzie ponarzekają, a przyjdą następni i tak się interes kręci.....ze szkodą dla klienta (złe wrażenia) i jego kieszeni, a właściciel nabija kabzę!

2 791

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam wszystkie MARUDERKI i JEDYNEGO MARUDERA

Piszę już po raz drugi....... pierwszy post poszedł.....w kosmos....... bbuuuuuuu

Wielbicielu jako matka - bardzo dziękuję za życzenia i piękną piosenkę.
Moja jedyna córka też pamięta zawsze o tym miłym DNIU. Tym razem uszczęśliwiła mnie elektrycznym korkociągiem + kwiaty.
Do korkociągu dołączony był specjalny komentarz........."żebym już nie słyszała o trudnościach z wyciąganiem korków".........hihihiii........faktycznie często słyszała big_smile

Żyworódko obszerną i piękną relację zdałaś z Komunii wnuczki i przyjęcia.
Płaci się ciężkie pieniądze w restauracjach - a jednak nie zawsze jest tak jak być powinno........posługując się obrazkiem BASI:
"RZECZYWISTOŚĆ NIE SPEŁNIA OCZEKIWAŃ".........

Piosenka "Dla Ciebie Mamo" w wykonaniu ś.p. W.Villas jest niezwykle wzruszająca - dzięki.

Pozdrawiam wszyściutkich bo nie wiem jak długo posiedzę przy kompie.........grzmi okrutnie....

2 792

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Hej.
Rajo tak, powoli przymierzam się do psa, ale mam dylemat czy ze schroniska czy rasowego. Wolalabym tego pierwszego, tylko jest pewien problem - mianowicie nie może linieć. I w tej kwestii wolałabym rasowego, bo mogę być pewna, że ma wlos, nie sierść.

Dzień matki minął naprawdę wspaniale. smile

Pozdrawiam.

2 793

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Suzan miło Cię widzieć big_smile.....czyli czytać big_smile
W kwestii psa i linienia.........jeżeli o to chodzi, to radziłabym yorka - ma najprawdziwsze włosy (podobno ich nie gubi),
może być jeszcze sznaucerek. Te pieski są strzyżone a więc aż takich kłopotów z kudłami w domu - nie ma.
Najgorsze do wytępienia są kudełki z piesków o króciutkiej sierści - są sztywne, malutkie i wszędzie się wbijają. Dłuższe kudły dobrze zbiera się szczotką.
Rasowy - czy ze schroniska? - nooo.....jest problem. Ostatnio coraz więcej osób spotykam z pieskami ze schroniska.........dziś też spacerowała dziewczyna z takim pieskiem, mówiła mi, że dopiero po kilku dniach pobytu w domu usłyszała jego głos.........biedulek był bardzo nieufny i zdezorientowany, ale już widać ogromne przywiązanie do pańci.

SUZAN powiedz kiedyś jaką decyzję podjęłaś big_smile.

2 794

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Raju hejka, widzę Cię na forum. big_smile

Dzisiaj miałam aż dwóch pomocników do zajęcia się moim laptusiem. big_smile
To dodatkowy prezent od synów na dzień matki. Jedna synowa też dzwoniła z życzeniami, czekam na drugą.....

Raja napisał/a:

(...)
Żyworódko muszę CI to powiedzieć big_smile...........minionej nocy spotkałam się z TOBĄ - we śnie!
Sen był bardzo realistyczny i wszystko pamiętam ze szczegółami. W tym moim śnie - miałaś jakieś biuro, na sąsiedniej ulicy mojej miejscowości............wracałam ze spaceru i właśnie tam do Ciebie weszłam.........czekałam aż wyjdą interesanci (było ich sporo)
i miałyśmy pogadać...........no i klapa.........obudziłam się..........
Tak się zastanawiałam (w tym śnie).........jak to było możliwe, że przebywając tak blisko, nie miałyśmy ze sobą bliższego kontaktu.(...)

Kiedy ostatnio obawiałam się pisać, żeby całkowicie nie zapchać dysku, to sobie poczytałam Twoje posty (nie wszystkie) i wiesz, co odkryłam?..... że pracowałyśmy w podobnej branży.....może więc nadal załatwiamy jakieś niezakończone sprawy.....tylko teraz wirtualnie.....
Zatem łączy nas również charakter wykonywanej pracy i o ile dobrze pamiętam, to Anhedonia też....:D

Raju, skoro tak dobrze pamiętasz ten sen "ze szczegółami", to proszę opisz, jaka Ci się jawiłam.....

Wyłączam się na mój serial.

2 795

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Rajo i Żyworódko miło mi! To dla mnie prawdziwa przyjemność, czytać Wasze serdeczne podziękowania.

Posty [ 2 731 do 2 795 z 10 608 ]

Strony Poprzednia 1 … 41 42 43 44 45 … 164 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Azyl dla marudzących inaczej

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026