netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Azyl dla marudzących inaczej

10 607 odpowiedzi927 113 wyświetleńzałożony przez miga, 10.10.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Azyl dla marudzących inaczej

Strony Poprzednia 1 … 38 39 40 41 42 … 164 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 2 536 do 2 600 z 10 608 ]

2 536

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam się ładnie z wszystkimi marudkami big_smile

2 537

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam w deszczowe święto smile.

Raja, całe szczęście, że ochłonęłaś, chociaż nigdy nie zrozumiem po czym.
Jak ja bym miała nie spać, dlatego, że Tobie się jakiś tam znaleziony w internecie obrazek nie spodobał, to ja bym musiała nigdy nie spać, bo mam naprawdę dużo poważniejsze problemy. Twoja reklamacja, co do tego obrazka została przyjęta w całości i bez zastrzeżeń, ponieważ masz rację, że nie przedstawia on Ciebie i Twojego pieska. Obrazek dotyczący Ciebie wygląda tak:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Mam nadzieję, że teraz już będziesz zadowolona. Nie mogę zrobić Ci przyjemności wstawiając Twoje zdjęcie, ponieważ takowego nie mam. Mogłabym znależć w internecie jakiś obrazek przedstawiający panią w stosownym wieku z małą ilością włosów, ale nie będę ryzykować, bo mogłaby Ci się mina nie spodobać albo ubiór albo...cokolwiek.
Twoje obrazki na mój temat bardzo mi się podobały i nie napisałam o nich nic złego. Wrzask podniosłam o wałki na głowie?- śmieszne...przecież to tylko jakiś obrazek- absolutnie nie traktuję tego poważnie- po prostu źle odebrałaś .
"Materiał" wreszcie trochę wypoczęty, ale nie całkiem, bo musiał wcześnie wstać, gdyż za chwilę wyjeżdża, a obiecał, że ciasto przywiezie, więc musiał raniutko upiec.

Myślałam, że można się tu trochę rozerwać.
Pozdrawiam wszystkich kafejkowiczów: Raję, Żyworódkę, Anhedonię, Strzałę, Niunię, Susan, Wielbiciela, Korrę. Witam sedecznie Maj32 smile- mam nadzieję, że często zagościsz w kafejce smile.

2 538

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dziękuję za miłe przywitanie big_smile

2 539

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Wielbicielu  mierzyłam elektronicznym. Zaniża? Nie wiedziałam. Rtęciowego nie mam juz chyba w domu hmm. Można jeszcze taki  w aptece kupic? big_smile

Żyworodko tak, mam antybiotyk. Ale leki oslonowe też biorę. Jest mi o wiele lepiej, ale martwię się, że jak przestanę brac antybiotyk, grypa wróci. Nie wiem czy to prawda czy nie, ale wiele o tym slyszalam.

co do książki - w chwili wolnej podziele sie jakims fragmentem smile.

Dziś na obiad placki ziemniaczane wink Mmmmmmm.
Pozdrawiam big_smile

2 540

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Hej Suzan to Ty chora jesteś oj biedactwo. Coś ta pogoda beznadziejna bo mnie od dwóch dni to trzęsie to przestaje eee, a w poniedziałek wielki powrót do codzienności.
Bardzo lubię czytać również chętnie przeczytam Twoją książkę. Obecnie czytam siostry opowiadanie hehe.

2 541

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Suzan_444 napisał/a:

Wielbicielu  mierzyłam elektronicznym. Zaniża? Nie wiedziałam. Rtęciowego nie mam juz chyba w domu hmm. Można jeszcze taki  w aptece kupic? big_smile

Żyworodko tak, mam antybiotyk. Ale leki oslonowe też biorę. Jest mi o wiele lepiej, ale martwię się, że jak przestanę brac antybiotyk, grypa wróci. Nie wiem czy to prawda czy nie, ale wiele o tym slyszalam.

co do książki - w chwili wolnej podziele sie jakims fragmentem smile.

Dziś na obiad placki ziemniaczane wink Mmmmmmm.
Pozdrawiam big_smile

Suzan od razu temperatura Twojego ciała wydała mi się zdecydowanie zbyt niska. Stąd powstało moje pytanie. Zgodnie z wymogami unijnymi termometry rtęciowe powinny być całkowicie wycofane. Tak więc, nie sądzę, aby można było takowy w aptece zakupić.
Grypa jest chorobą wirusową, czyli antybiotyki na nią nie działają. Domeną antybiotyków są wszelkiego rodzaju choroby bakteryjne. W przypadku ich podawania należy pamiętać o stosowaniu probiotyków.
Z przyjemnością i zaciekawieniem przeczytam fragment Twojej książki. Placki ziemniaczane to jedna z moich ulubionych potraw. Jako dodatek bryndza-poezja smaku.

2 542

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
miga napisał/a:

Witam w deszczowe święto smile.

Raja, całe szczęście, że ochłonęłaś, chociaż nigdy nie zrozumiem po czym.
Jak ja bym miała nie spać, dlatego, że Tobie się jakiś tam znaleziony w internecie obrazek nie spodobał, to ja bym musiała nigdy nie spać, bo mam naprawdę dużo poważniejsze problemy. Twoja reklamacja, co do tego obrazka została przyjęta w całości i bez zastrzeżeń, ponieważ masz rację, że nie przedstawia on Ciebie i Twojego pieska. Obrazek dotyczący Ciebie wygląda tak:

http://i39.tinypic.com/2cd8nyo.jpg

Mam nadzieję, że teraz już będziesz zadowolona. Nie mogę zrobić Ci przyjemności wstawiając Twoje zdjęcie, ponieważ takowego nie mam. Mogłabym znależć w internecie jakiś obrazek przedstawiający panią w stosownym wieku z małą ilością włosów, ale nie będę ryzykować, bo mogłaby Ci się mina nie spodobać albo ubiór albo...cokolwiek.
Twoje obrazki na mój temat bardzo mi się podobały i nie napisałam o nich nic złego. Wrzask podniosłam o wałki na głowie?- śmieszne...przecież to tylko jakiś obrazek- absolutnie nie traktuję tego poważnie- po prostu źle odebrałaś .
"Materiał" wreszcie trochę wypoczęty, ale nie całkiem, bo musiał wcześnie wstać, gdyż za chwilę wyjeżdża, a obiecał, że ciasto przywiezie, więc musiał raniutko upiec.

Myślałam, że można się tu trochę rozerwać.
Pozdrawiam wszystkich kafejkowiczów: Raję, Żyworódkę, Anhedonię, Strzałę, Niunię, Susan, Wielbiciela, Korrę. Witam sedecznie Maj32 smile- mam nadzieję, że często zagościsz w kafejce smile.

Miga
no....co.....TY????
wzięłaś to wszystko na poważnie? Jeśli tak - to najmocniej przepraszam.

                                     Obrazek dodany przez użytkowniczkę

PS
mówiąc, że całą noc czuwałam w Marudowie - miałam na myśli to, że się nie wylogowałam i świeciłam całą nockę.
Jeszcze raz CIĘ przepraszam.

2 543 Ostatnio edytowany przez Suzan_444 (2014-05-03 19:16:40)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Obiecuję, że wstawię fragment. smile  Dzis, mimo tego, ze nie czulam sie najcudowniej, napisalam kolejny rozdzial smile
Było mi słabo,duszno - ta moja lek za duze dawki mi daje. Biore ten antybiotyk jeszcze 2 dni i koniec. smile
Juro jadę nad morze - porobię może trochę zdjęć i Wam wyslę wink Jeśli chcecie oczywiscie.
Póki co macie innego autora smile
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Pozdrawiam.

2 544

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam wieczorem smile
Właśnie łykłam opowiadanie mojej siostry i muszę przyznać, że osoby, które mają talent by przenieść czytelnika w inny świat są wielkie. Tak więc, z niecierpliwością czekam Suzan na Twoją część książki big_smile
Miłego wieczoru.

2 545

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Cześc Marudki smile I witam również Maję smile

Mam jedno słówko do Was. Przestańcie już z tymi sporami, kto jak wygląda na zamieszczonych obrazkach smile
Nie ma o co się kłócic. Przecież i tak wiadomo, że najładniej wyglądam ja big_smile. W takiej bryce to mi i do twarzy i macie mi czego pozazdrościc Marudy big_smile

U mnie dzisiaj brzydka pogoda była. Praktycznie cały dzień lało i poza wyjściem do kościoła i gotowaniem obiadu, to przeleżałam w łóżku. A co tam, taki sobie odpoczynek zrobiłam smile Mąż nawet pozmywał. Mały robił mi herbatkę. A córka wyemigrowała dzisiaj na festyn. Teraz nocuje u koleżanki z klasy.

Myślami ciągle jestem zajęta komunią synka, bo to już w następną niedzielę. Jeszcze kilka prób w tym tygodniu mają.
Ja mam dopiero wolne w pracy od piątku, wtedy będzie spowiedz. Mam nadzieję, że może i pogoda dopisze.

Trzymajcie się cieplutko, życzę zdrówka smile

2 546

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
strzała napisał/a:

Cześc Marudki smile I witam również Maję smile

Mam jedno słówko do Was. Przestańcie już z tymi sporami, kto jak wygląda na zamieszczonych obrazkach smile
Nie ma o co się kłócic. Przecież i tak wiadomo, że najładniej wyglądam ja big_smile. W takiej bryce to mi i do twarzy i macie mi czego pozazdrościc Marudy big_smile

Chachacha.........normalnie mnie rozbroiłaś tym wpisem.:lol::lol::lol: Dobra puenta. smile
Samozwańcza z Ciebie królowa, niczym.....Doda. big_smile:D:D
Od razu zaznaczam, że żartuję.:D

Miguś miało być śmiesznie, a wyszło.....jak wyszło. sad
Z Rajeczki jest fajny żartowniś, po prostu nie nadążyłaś za jej humorem.
Znamy się z wątku "Zdrówko" i uwierz mi, że zawsze świetnie bawiłyśmy się w takie 'przygadywanki'. big_smile

Ta piosenka o pożegnaniu jest bardzo ładna, przypomina mi młodzieńcze lata, kiedy śpiewaliśmy ją przy ognisku.
A ja przypomnę Ci "Obozowe tango".......tylko poszukam w necie....o jest:

.........................................

Raju, ja też kilkakrotnie pełniłam dyżur w necie. big_smile

..................................

Również witam Maję smile

................................

Susan, ja przy antybiotyku biorę jeszcze synbiotyk (doczytałam, że jest lepszy od probiotyku) do około 8 tygodni, a nawet zalecają dłużej.
Wielbiciel ma rację, antybiotyk działa na bakterie, a nie na wirusy.
Czemu Ci go przepisano?
Ja jakiś miesiąc temu kupiłam 5 termometrów rtęciowych w aptece po 16,50 zł - producent Chiny.

..............................

Pb]Strzałko[/b], miło czytać, że polegiwałaś w łóżku, ale nie z przyczyn chorobowych, tylko ot tak. smile
Do tego rodzinka tak Ci dogadzała.....życzę częściej tak spędzonych chwil w gronie rodzinnym.

Z pewnością dla siebie też już masz przygotowaną kreację.

No to wszystkim życzę wystrzałowych snów. sad

2 547

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
żyworódka napisał/a:

(...)No to wszystkim życzę wystrzałowych snów. sad

Poprawiam, miała być taka emotka smile
Wszystko przez to, że chciałam wysłać post przed północą i nie zdążyłam sprawdzić treści big_smile.....ale wysłać zdążyłam.

2 548 Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2014-05-04 09:31:57)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witajcie - cześć i czołem big_smile

strzała napisał/a:

...U mnie dzisiaj brzydka pogoda była. Praktycznie cały dzień lało i poza wyjściem do kościoła i gotowaniem obiadu, to przeleżałam w łóżku. A co tam, taki sobie odpoczynek zrobiłam smile Mąż nawet pozmywał. Mały robił mi herbatkę. A córka wyemigrowała dzisiaj na festyn. Teraz nocuje u koleżanki z klasy.

Myślami ciągle jestem zajęta komunią synka, bo to już w następną niedzielę.

NARESZCIE!!!
Zauważyłaś, że i Twoje strzałcine ciało MOŻE doznać odpoczynku!? I świat nie legnie w gruzach wink kręgosłup ci będzie wdzięczny big_smile

żyworódka napisał/a:

Miguś miało być śmiesznie, a wyszło.....jak wyszło. sad
Z Rajeczki jest fajny żartowniś, po prostu nie nadążyłaś za jej humorem.
Znamy się z wątku "Zdrówko" i uwierz mi, że zawsze świetnie bawiłyśmy się w takie 'przygadywanki'. big_smile

Może: "KTO SIĘ CZUBI TEN SIĘ LUBI"???

WCZORAJ było... jak było (brrrr....)
dziś świeci słoneczko i ciągnie "wilka do lasu..." bynajmniej NIE mnie do pracy wink (w tym miejscu mogłabym podyskutować ze Strzałką - czy i moja postać zobrazowana przez Migę, nie staje do palmy pierwszeństwa! wink ) szkoda, że to już koniec długiego weekendu... na następny przyjdzie dłuuuuugo (do końca czerwca niemal) poczekać sad
ŚLICZNE to MORZE!!!
Witam Maję, pozdrawiam WSZYSTKICH i życzę pięknej, udanej niedzieli... Pa

2 549

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Też witam, u mnie słonecznie...:) już po śniadanku, kawka wypita, ciasteczka zjedzone.
Ostatnio podjadam Bonitki owsiane z orzechami. Polecam. smile

Anhedonia napisał/a:

(...) (w tym miejscu mogłabym podyskutować ze Strzałką - czy i moja postać zobrazowana przez Migę, nie staje do palmy pierwszeństwa! wink(...)

Hmmm, tak po sprawiedliwości, to Strzałka ma już jedną PALMĘ PIERWSZEŃSTWA.....to co, że za inną konkurencję.....
(patrz post nr 1979)Obrazek dodany przez użytkowniczkę, to po co jej ta druga?
Zawsze to już o jedną konkurentkę mniej...... neutral

Anhedonio, muszę przyznać, że wyglądasz jak dobry duszek lasu (jest taki?) Obrazek dodany przez użytkowniczkę
,stąpasz boso po rannej rosie, z rozwianym włosem,....a, w ręce trzymasz kwiatek zamiast dużej torby.....bardziej wygląda mi na to, że biegniesz na spotkanie..... na łonie..... natury.....:D bo i cosik skąpo jesteś ubrana, jak na wyjście do pracy.....;)

Dobrze, że nie widać żadnej drogi, bo przynajmniej unikniesz storpedowania przez Strzałkę. lol

Dobrego dzionka wszystkim, bez wyliczanki.:)

2 550

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Suzan jakie romantyczne zdjęcie, to mój świat.

2 551

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam wszystkich serdecznie big_smile
Kawusia u mnie też prawie wypita. W domu trochę porobione więc mogę się odprężyć hehe.
Nawet nieśmiało coś słońce wychodzi zza chmur.
Miłego dnia wink

2 552 Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2014-05-04 17:21:34)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
żyworódka napisał/a:

Anhedonio, muszę przyznać, że wyglądasz jak dobry duszek lasu (jest taki?)
,stąpasz boso po rannej rosie, z rozwianym włosem,....a, w ręce trzymasz kwiatek zamiast dużej torby.....bardziej wygląda mi na to, że biegniesz na spotkanie..... na łonie..... natury.....:D bo i cosik skąpo jesteś ubrana, jak na wyjście do pracy.....;)

Dobrze, że nie widać żadnej drogi, bo przynajmniej unikniesz storpedowania przez Strzałkę. lol)

Drogi nie ma, aleee... czy ta gapa idąca "tyłem do przodu" nie wpadnie zaraz w to bagno przed nią? Albo prosto w zębiska wilka! majaczy mi się jakiś, jakby czekający na drugim brzegu ruczaju... Dobrze widzę? KRZYKNĄĆ GŁOŚNO na otrzeźwienie trzeba! fiołków się zachciewa...
Nie przesadzaj ze skąpym przyodziewkiem. Ja tak do pracy latam... tyle, że w wakacje wink
Spotkanie "na łonie natury" sugerujesz? Hmmm... BARDZO ekscytująca propozycja!
No i nie wiem czy dacie wiarę, ale "dawno, dawno temu" TAKIE włosy MIAŁAM... obcięłam sobie w 8 klasie. GUPIA
No więc właśnie - ALBO uroda ALBO rozum?
MNIE przypisany obrazeczek DODAJE uroku (i urody) MIGO WRÓóóóóóóóóóóóóóĆ! PLEASE, please, please (jak mówi moje dziecię i <TU> powinny być złożone proszalnie rączki - jak kto umie - proszę wkleić, sama nie mam dość "rozumu" w tej kwestii) - nie znasz się na żartach? Przeca Znasz wink
DOBREGO wieczorku big_smile

2 553

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dzień dobry smile.

Zajrzałam na chwilę (z ciekawości big_smile) zobaczyć co w kafejce, a miałam dopiero wieczorem napisać, ale...muszę zmienić zdanie, bo widzę, że się tu za bardzo martwicie i już piszę (może to i lepiej, bo potem mogę być po kielichu i szybko iść spać big_smile).

Anhedonio smile, oczywiście nigdzie się nie wybieram, oprócz tego, że za chwilę do znajomej, ale dziekuję Ci bardzo za miłe słowa smile. Znam się na żartach, jak najbardziej. Raja też się zna i właśnie sobie świetnie pożartowałyśmy. Raju, a za co Ty mnie przepraszasz hmm? smile

Żyworódko, no co Ty, ja nie nadążyłam? Ja zawsze nadążam.

Uciekam na kolejną rozrywkę (mąż po południu u jednej z kochanek wink - "Praca" ma na imię, a żona w tango tongue big_smile), bo jutro znowu cały dzień zajęty, i wtorek też...Ale przynajmniej majówkę miałam udaną, mimo, że cholernie zimną. A chyba najbardziej cieszy mnie to, że chwasty powyrywałam lol.

Miłego...na wszelki wypadek: tygodnia smile.

2 554

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witajcie.

Ale tu ciiiiiiiiiiiiiiiisza. Nie może tak być big_smile

Nikt już nie marudzi na tym świecie prócz mnie? smile
Haaaaalo.

2 555

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Drodzy kafejkowicze i forumowicze, potrzebowałam trochę czasu, żeby zrozumieć, że to wszystko moja wina. Narozrabiałam w kafejce, za co Raję i wszystkich przepraszam. Zabrakło mi poczucia humoru i klasy. Bardzo lubię Raję i wiem, że ona mnie też, więc głupotą było pomyśleć, że może być na mnie zła. Wiem, że mi wybaczycie, bo jesteście fajnymi i mądrymi ludźmi. Już raz się tu pożegnałam ze wszystkimi, dzisiaj robię to definitywnie, bo zrozumcie- jest mi głupio i nie dam rady już tu pisać. Poza tym boję się, że znowu mogłabym kiedyś czegoś nie zrozumieć i znowu kogoś obrazić. W realu jest jednak dużo łatwiej. Dzięki za te wszystkie wspaniałe przeżyte tu z Wami chwile smile. Wszystkiego dobrego kochani kafejkowicze ( już nie wymieniam wszystkich smile).

2 556

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Suzan_444 napisał/a:

Witajcie.

Ale tu ciiiiiiiiiiiiiiiisza. Nie może tak być big_smile

Nikt już nie marudzi na tym świecie prócz mnie? smile
Haaaaalo.

Moja skromna osoba, zdarza mi się pomarudzić. Ostatnio nawet określono mnie jako malkontenta. Uważam, jednak, iż nim nie jestem. Romantyk, idealista, pacyfista- to się zgadza.
Migo nie odchodź! Nie mogę na to pozwolić, nie zgadzam się. Wiesz ile ja narobiłem głupstw w realu, szkoda gadać.

2 557

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Miga no co Ty - daj spokój wink To tylko wirtualny świat, więc nie przesadzaj. smile
Co prawda nie wiem za bardzo co takiego narobiłaś, ale wiem, że nie warto się tym przejmować. smile

Mam nadzieje, że jeszcze dziś tu zajrzysz. wink
W ogóle dziś jakiś smutny dzień - a może mnie się tylko tak wydaje.  Może mam jednodniową depresję big_smile.
Ciasteczkowy potwor dla wszystkich wink.
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Pozdrawiam.

2 558 Ostatnio edytowany przez Raja (2014-05-06 16:07:21)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
miga napisał/a:

Drodzy kafejkowicze i forumowicze, potrzebowałam trochę czasu, żeby zrozumieć, że to wszystko moja wina. Narozrabiałam w kafejce, za co Raję i wszystkich przepraszam. Zabrakło mi poczucia humoru i klasy. Bardzo lubię Raję i wiem, że ona mnie też, więc głupotą było pomyśleć, że może być na mnie zła. Wiem, że mi wybaczycie, bo jesteście fajnymi i mądrymi ludźmi. Już raz się tu pożegnałam ze wszystkimi, dzisiaj robię to definitywnie, bo zrozumcie- jest mi głupio i nie dam rady już tu pisać. Poza tym boję się, że znowu mogłabym kiedyś czegoś nie zrozumieć i znowu kogoś obrazić. W realu jest jednak dużo łatwiej. Dzięki za te wszystkie wspaniałe przeżyte tu z Wami chwile smile. Wszystkiego dobrego kochani kafejkowicze ( już nie wymieniam wszystkich smile).

Miga Daj spokój big_smile. Nie myśl o żadnym odchodzeniu i pożegnaniach. To jest TWÓJ autorski wątek.......TY stworzyłaś to miejsce........a więc jesteś jak gdyby mamą big_smile - a czy mama porzuca swoje dziecko w trudniejszych chwilach? - na pewno nie.
Pewnie, że CIĘ lubię........nawet bardzo, przecież jestem z TOBĄ od początku zaistnienia tego miejsca big_smile.
Nie tylko dasz radę pisać - ale wręcz MUSISZ big_smile........ostatecznie, to każde słowo napisane można rozumieć dwuznacznie........masz całkowitą rację, że w realu jest "dużo łatwiej".......w bezpośredniej  rozmowie pomaga mimika twarzy, gesty, dużo o sobie wiemy - a w wirtualu? - suche słowa big_smile
Miga możemy odciąć grubą krechą to co było nie tak (grube kreski praktykowane są w rożnych poważnych dziedzinach życia - to dlaczego by nie u nas?),
albo możemy to uznać - jako docieranie się i wzajemne poznawanie big_smile (ostatecznie każda grupa mniejsza i większa musi się dotrzeć).
Wspaniałych chwil może być jeszcze bardzo dużo big_smile

Serdecznie wszystkich pozdrawiam i życzę dobrej pogody big_smile zarówno za oknem jak i pogody ducha big_smile.


[b]Wielbicielu jeszcze słówko do CIEBIE - a czy TY widziałeś i czytałeś dziś artykuł, że TWOJĄ ukochaną Chorwację  zaatakowały żaby? - mignął mi ten tytuł jak otworzyłam komp...........idę teraz go przeczytać w całości.


PS
Suzan ciasteczkowy potwór jest interesujący big_smile........tak się zastanawiam......z czego może być ta niebieska masa?

2 559 Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2014-05-06 17:32:30)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Kochany Azylku,
bardzo Cie proszę TY mi się tu nie rozsypuj sad

Jednocześnie zwracam się z prośbą o usprawiedliwienie mojej znikomej obecności ostatnio... "zarobiona jestem" wink

i nie omieszkuję pochwalić się iż:

żyworódka napisał/a:

Anhedonio, muszę przyznać, że wyglądasz jak dobry duszek lasu (jest taki?)
,stąpasz boso po rannej rosie, z rozwianym włosem,....a, w ręce trzymasz kwiatek zamiast dużej torby.....bardziej wygląda mi na to, że biegniesz na spotkanie..... na łonie... natury... big_smile

WYKRAKAŁA!
Miałam dziś sympatyczne spotkanie na łonie natury - znaczy w swojej drodze przez las. tym razem z pracuni...
Napotkałam dwóch panów w odpowiednim wieku przy czym jeden do drugiego posłał komentarz: "O tą panią to bym chętnie zapoznał, bo taka miła i ładna" a potem mnie spytał "czemu się pani śmieje"
Więc odrzekłam, że trudno bym się obrażała na sympatyczny komplement wink na co pan ów... prawie się przewrócił.
Czyżby wszystkie niewiasty w takiej sytuacji nabzdyczały się bądź waliły parasolkami na odlew?
Pytam bo się zadziwiłam. AŻ takie dziwadło ze mnie?

Dziękuję młodzieży za podparcie zachwianej równowagi kafejki...
I dołączam się z pytaniem : "ale o so choooooodzi..."? z tymi żabami?

Pozdrawiam wszystkich serdecznie - szczególnie zaś migającą się autorkę wątku big_smile

2 560

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam serdecznie smile
Zmęczona po całym dniu na uczelni taka dzielna studentka dziś byłam, że nie nawiałam hehe.
Pozdrawiam serdecznie i również mam nadzieję, że skład grupy będzie się rozwijam, a nie zmniejszał wink
O co chodzi z tymi żabami?

2 561

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witaj Maj miło, że dołączyłaś big_smile

Pytasz wraz z Anhedonią co z żabami........otóż w wiadomościach na Onecie jest artykuł pt "Inwazja żab w Chorwacji"
- już przeczytałam i dowiedziałam się, że bardzo się namnożyło tych żab przez okres łagodnej zimy i bardzo utrudniają życie mieszkańcom........podana była nawet nazwa tego  miasta, ale jej nie zapisałam i po prostu nie pamiętam. Te żaby są wszędzie........w wodzie, na ulicach, na chodnikach i gdzie tylko możliwe. Żaby są pod ochroną co jest dodatkowym utrudnieniem w życiu mieszkańców.
Przeczytałam również komentarze na ten temat.......szczególnie jeden bardzo mi się podobał..........hihihii....napisał facet coś w tym stylu:
"U mnie też jest ropucha (teściowa)  ale nie mogę jej ruszyć, bo jest pod ochroną (żony)"

Anhedonio może coś fajnego z tego dzisiejszego spotkania wyniknie........
a gdzie tam "dziwadło".........zareagowałabym podobnie big_smile bo zawsze to miło jak się usłyszy coś miłego.
Niech nam tu Żyworódka więcej KRACZE big_smile...........  skoro ma szczególne zdolności do tak miłych krakań big_smile

2 562 Ostatnio edytowany przez Wielbiciel Lidiji Bacic (2014-05-06 19:12:56)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Rajo dziękuję za informację, gdyby nie Ty, nie wiedziałbym o tym. Maj 32 miasteczko Valbandon na półwyspie Istria opanowały ropuchy brązowe (gatunek chroniony).

2 563

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

Rajo dziękuję za informację, gdyby nie Ty, nie wiedziałbym o tym. Maj 32 miasteczko Valbandon na półwyspie Istria opanowały ropuchy brązowe (gatunek chroniony).

Jest mi niezwykle miło, że mogłam się do czegoś przydać big_smile.
Moją krótką informację uzupełniłeś wszystkimi istotnymi szczegółami.

2 564

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dzięki za informację, a to się porobiło w tej pięknej Chorwacji no no nic tylko jechać.
Swego czasu też miałam taką ropuchę pod ochroną hihi.

2 565

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Maj
hihihiiii.....rozbawiłaś mnie bardzo..... big_smile big_smile big_smile big_smile..........tą ochroną ropuchy big_smile

2 566

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

Rajo dziękuję za informację, gdyby nie Ty, nie wiedziałbym o tym. Maj 32 miasteczko Valbandon na półwyspie Istria opanowały ropuchy brązowe (gatunek chroniony).

Jest mi niezwykle miło, że mogłam się do czegoś przydać big_smile.
Moją krótką informację uzupełniłeś wszystkimi istotnymi szczegółami.

Dziękuję za ciepłe słowa.

2 567

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Odnośnie tych żab, to mi się przypomniało, że u nas też tak kiedyś było. Łaziły wprost po drodze, a jest to główna trasa międzynarodowa......wiele ich wtedy zginęło pod kołami samochodów. Był to tylko jeden taki rok i od tego czasu - cisza z żabami.
A tak swoją drogą - to wcale nie słychać rechotu żab.

                              Obrazek dodany przez użytkowniczkę

2 568

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:

Maj
hihihiiii.....rozbawiłaś mnie bardzo..... big_smile big_smile big_smile big_smile..........tą ochroną ropuchy big_smile

To się cieszę hihi, a ja właśnie zasłuchana w muzyce włoskich wykonawców myślę co by tu obejrzeć. smile

2 569

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Maj myślisz co by obejrzeć?........ja to dziś zajrzę do "Barw szczęścia" i do Mostowiaków...........dawno tam nie zaglądałam.
Najbardziej lubię czytać książki..........

2 570

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Ja też uwielbiam książki big_smile Ostatnio natomiast pochłonęłam opowiadanie mojej siostry hehe. Ona to dopiero z mamą pochłaniaczki są niezwykłe. Teraz czytają "Gra o tron" wiadomo na bieżąco, a nawet do przodu przed serialem big_smile
Komedię romantyczną sobie szukam taka już ze mnie romantyczna bestyjka.
Wielbicielu jeszcze raz dzięki za polecenie "Wody dla słoni" piękny film.

2 571

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:

Maj myślisz co by obejrzeć?........ja to dziś zajrzę do "Barw szczęścia" i do Mostowiaków...........dawno tam nie zaglądałam.
Najbardziej lubię czytać książki..........

Ostatnio zdecydowanie zbyt mało czytam, a za dużo rozmyślam. Maj 32 nie ma za co.

2 572

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Maj bardzo CI dziękuję za podpowiedź tytułu "Gra o tron" - nie oglądam serialu - jakoś mi to umknęło, bo niewiele oglądam telewizji. Postaram się o książkę, bo też należę do "pochłaniaczy". Aktualnie czytam "Powrót do Nałęczowa" - W. Bancarzewskiej.
Przyznam, że na kolana nie wali ta książka - ale przyjemnie się czyta.........taki powrót do korzeni........a do Nałęczowa mam szczególny sentyment.........lubię się tam przejechać - chociaż na jeden dzień.
Lubię czytać sagi  i w ogóle kulturowe..........
TWOJA siostra pisze? - no brawo! a ma już jakiś dorobek literacki?

2 573

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Wielbicielu rozmyślanie też jest fajne........jest tak dużo tematów do przemyślenia. Może zechcesz się kiedyś z nami podzielić swoimi wnioskami z przemyśleń.

2 574

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Oddalam się na kanapę - przed telewizor big_smile

PPPPAAAAA big_smile

2 575

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

"Gra o tron" wciąga bo odessać się nie mogą. Pierwszy sezon jest taki sam jak książka, a później jest troszkę różnic, ale wiadomo książka to książka ten klimat to coś. Moja siostra nie ma jeszcze dorobku jako takiego, na zasadzie jeszcze nic nie wydała, ale ja w nią wierzę big_smile
Wielbicielu ja również chętnie poczytam o Twoich rozmyślaniach pisz śmiało.
Lecę na filmidło miłego wieczoru ciao.

2 576

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:

Wielbicielu rozmyślanie też jest fajne........jest tak dużo tematów do przemyślenia. Może zechcesz się kiedyś z nami podzielić swoimi wnioskami z przemyśleń.

Rajo i Maju 32 część tych wniosków z mych przemyśleń posiada znamiona prywatności. Dotyczą samotności, z którą staram się walczyć. Ważną składową moich rozmyślań stanowią marzenia. A z nimi z przyjemnością mogę się z Wami, Moi Drodzy podzielić. Trochę ich jest. Jednym z najważniejszych jest uczestnictwo w koncercie Lidiji Bacic. Takim nierealnym marzeniem-wydanie własnego tomiku wierszy.
Rajo znam Nałęczów (przebywałem tam na urlopie w 2000 roku).

2 577

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Wielbicielu marzenia są po to, aby je spełniać smile Ja bym chciała pojechać do Włoch i w tym celu uczę się włoskiego big_smile
Witam serdecznie choć pogoda nie rozpieszcza to wierzę, że jesteście w dobrym nastroju.
Miłego dnia.

2 578

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Dzień dobry
Dzisiejsze powitanie przesyłam w specjalnym kolorze blue big_smile

Maj mówisz o dobrym nastroju.........mój nastrój  akuratnie nadaje się do marudzenia, oczywiście z powodu pogody.
Jeszcze nie zrobiło się ciepło........a już nadciąga kolejne zimno........chmury wiszą nisko i zaczyna popadywać.
Nawet nie można przytoczyć przysłowia, które mówi: "co się polepszy..... to się pop*****y".......na okrągło się piep****y.
MAJ - jak się zwracam do CIEBIE big_smile - to muszę się pilnować, żeby nie napisać całego swojego nazwiska panieńskiego - właśnie zaczynało się na "Maj"........
Przygotowujesz się solidnie do spełnienia swojego włoskiego marzenia - na pewno kiedyś się uda zrealizować.

Ja to już nawet nie marzę o wyjazdach, bo przeszkody są innej natury......... finansowe mogłabym pokonać, ale inne są nie do pokonania........paskudne życie!

Wielbicielu możemy sobie powspominać Nałęczów big_smile.......dreptaliśmy tymi samymi ścieżkami, tylko w innym czasie.
Łabędzie na stawie......mostek miłości.......pijalnia taka piękna i super dobra czekolada z szarlotką na gorąco.
A czy uczęszczałeś na tańce do Pałacu Małachowskich? big_smile ..........ja taaaakkkkkk big_smile

Pozdrowionka przesyłam i życzę udanej drugiej części dnia big_smile

2 579

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Rajo na tańce nie uczęszczałem, gdyż tancerz ze mnie (szkoda gadać). Mam dwie lewe nogi. Zwiedziłem nałęczowski cmentarz, byłem w muzeum Bolesława Prusa i Stefana Żeromskiego. Podziwiałem oczywiście tamtejsze łabędzie z racji wykształcenia.
Serdecznie pozdrawiam!

2 580

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Hej smile
Raju droga teraz to i ja mam nastrój do marudzenia. Mam dołalusa pospolitego wiem, że przejdzie tylko muszę uzbroić się w cierpliwość.
Miłego wieczoru i nocy.

2 581

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam.
Ja caluuuutki dzien na Uczelni, nie dawno wrocilam dopiero smile Szybka kolacja, mycie i odpoczynek. smile

Mam dla Was cudowna nowine - na pomorzu po 3 tyg popadalo big_smile big_smile

Pozdrawiam.

2 582

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Czyżby kawiarenka opuszczona przez założycielkę zdążała do "zamarcia" ? sad
"tak ładnie żarło i zdechło"...? a takie fajne wieczorki tu bywały... wink szkoda by było sad
http://www.youtube.com/watch?v=GFufOjhcJRM
Jutro jadę na spotkanie z koleżankami (z tegoż tutaj forum), których od prawie 2 lat nie widziałam... a że wszystkie wywodzą się z harcerstwa i ich ideałów, taką oto piosenkę z przesłaniem załączam do niniejszej wiadomości.
Tym odważniej, że już tu harcerskie piosenki gościły smile
POZDRAWIAM

2 583

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam
Wreszcie dobiłam się do WAS.....miałam kłopoty z połączeniem sieciowym. Ktoś tam znowu mańdrował w skrzynce z kablami i trzeba było interweniować aby linia zadziałała sad


Anhedonia napisał/a:

Czyżby kawiarenka opuszczona przez założycielkę zdążała do "zamarcia" ? sad
"tak ładnie żarło i zdechło"...? a takie fajne wieczorki tu bywały... wink szkoda by było sad

Zadałam sobie takie samo pytanie.......
Wielka szkoda by była, żeby ta fajna kafejka zamarła sad
Wszystko zależy od nas, czy nadal będziemy pisać i urządzać wieczorki.

Anhedonia napisał/a:

http://www.youtube.com/watch?v=GFufOjhcJRM
Jutro jadę na spotkanie z koleżankami (z tegoż tutaj forum), których od prawie 2 lat nie widziałam... a że wszystkie wywodzą się z harcerstwa i ich ideałów, taką oto piosenkę z przesłaniem załączam do niniejszej wiadomości.
Tym odważniej, że już tu harcerskie piosenki gościły smile
POZDRAWIAM

ŁAŁ.......super spotkanie big_smile.........życzę pięknej pogody i dobrych humorów big_smile.
ANHEDONIO - HARCERKĄ  JESTEŚ ........przepiękna sprawa big_smile
Miałam przyjaciółkę - Harcerkę - bardzo zaangażowaną, zarówno w harcerstwo jak i we wszystkie sprawy związane z lokalną społecznością........niestety, już JEJ z nami nie ma. Odeszła przedwcześnie........zostawiła po sobie wielką pustkę.

Piosenka z przesłaniem jest piękna, w zasadzie to cała jest przesłaniem........ i jeszcze do tego ma fajny tytuł: BAWITKO big_smile........... nie słyszałam takiej dotychczas - dzięki.

Maj szybkiego wygrzebania z dołka, ale ten "dołus" zmierza do mnie.......

Suzan tak CIĘ deszcz ucieszył? no to życzę.......niech CI tam pada jak najwięcej big_smile

Wielbicielu zwiedzenia cmentarza Nałęczowskiego - pozazdrościłam, dotychczas nie dotarłam do niego.......ale jeszcze wszystko przede mną. Za to, często siedziałam na ławeczce w towarzystwie Bolesława Prusa big_smile.

Pozdrawiam Was

2 584

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Hej
Ano nadal mam doła, ale komedia czasem działa cuda zresztą przejdzie zawsze przechodzi. Wczoraj byłam na podwójnym wf takie magiczne 1,5h wycisku i dziś wszystko mnie boli.
Tak, piszecie o Nałęczowie, że kto wie może kiedyś odwiedzę to miasto. smile
Pozdrawiam serdecznie smile

2 585

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Rajo to jeden z najpiękniejszych cmentarzy, które odwiedziłem.

2 586

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
URL=http://www.iv.pl/]Obrazek dodany przez użytkowniczkę[/url]
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
powolutku wracam do rzeczywistośći , odrabiam zaleglości .....hiii na wszystkich mozliwych  frontach

2 587

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Ciut przeczytałam ":tyłowe" posty
                Nie wiem co prawda o co poszło , że "miga' pożegnała marudkowo  ale  żal jak odchodzi któs kogo sie polubilo poprzez  wymianę mysli w formie  nawet pisemnej .
I na dodatek to przecież ONA  jest  pomnyslodawczynia tego wątku na którym tak dobrze się czujemy - takiem mam odczucie przynajmniej .
                            Poproszę o jakąś fotkę ze spotkania  - może być na priv em.

2 588

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam serdecznie smile
Niunia toć to najbardziej odjechany kwiatek świata hehe.
Miłego dnia marudki.

2 589

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Co do tematu żab .
                        Od  2 lat goszczę u siebie  niemal juz zaprzyjażnionych żabolubnych mlodych doktorantów .
                        Mają firmę   która w oparciu o dane satelitarne  lokalizuje zbiorowiska tych plazów  a głownie' Rana arvalis "
                       / popoularna moczarowa  / .Celem głownym jest ochrona  ,bowiem w srodowisku w którym żyly dotychczas , nastapiła totatlna dewastacja , poprzez przede wszystkim budowę dróg , oraz zanieczyszczenia śodowiskowe . Montowane sa  specjalne  wiadra-pułapki   do których powinny wpadać żabki .Po odlowieniu np. 3/4 wiadra jest są "magazynowane " w olbrzymich zbiornikach na samochodzie  po czym wywozone w bezpieczne i sprzyjające im  środowisko.Jest monitorowana ich populacja .To wszystko  nadzorowane jest poprzez mi, Gaje  ktore czuwają  nad eko śroowiskiem  .
Sewgo czasu mieszkałam blisko stawów rybnych i majowe wieczory do dnia dzisiejszego kojarzą mi sie z rechotasniem żab  , oraz upojnym zapachem bzów i pachnących  kwiatów jabloni  .
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

2 590

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

2 591

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dobry wieczór

Niunieczka już idziesz spać?.........qrczę! przyszłam za późno.........

2 592

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Siemka Marudki smile

Jeszcze na chwilę do Was zaglądam.

I wiem co się dzieje.

Miga, daj spokój z szukaniem w sobie jakiejś winy. Przecież widzisz, że nikt tutaj nie czuje się urażony. Mi wszystkie wyobrażenia osób podobały się i nie sadze, że rzeczywiście ktoś mógł poczuc się urażony. To tylko w zasadzie żarty moim zdaniem.
I nie rób czegoś takiego, że nagle znikasz. Czujesz się winna i nagle uciekasz. Choc powtarzam nie masz powodu do oskarżania siebie. I nie rozwiązuj jakichkolwiek problemów ucieczką.
Wiesz sama, że jesteś tutaj lubiana. Więc nie fochaj się i daj znac chociaż czasem co u Ciebie.
Oczywiście decyzja należy do Ciebie. Ale zapewniam, ze nie masz tutaj wrogów, więc i nie bądz wrogiem dla siebie.

U mnie jutro Pierwsza Komunia synka. Muszę zaraz znikac, żeby się wyspac przed tak ważnym dniem.
Synek już się nie stresuje raczej, bo nawet wczoraj z konfesjonału wychodził uśmiechnięty.

Ja już wyfryzowana, tylko nie wiem, jak mam teraz spac z taką głową lol

Widzę, że jeszcze Żyworódka błąka się gdzieś po forum, a tutaj pewnie nie może znaleśc drogi tongue

Trzymajcie się Marudki smile
Buziaki dla wszystkich smile

2 593

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
strzała napisał/a:

Siemka Marudki smile

Jeszcze na chwilę do Was zaglądam.

I wiem co się dzieje.

Miga, daj spokój z szukaniem w sobie jakiejś winy. Przecież widzisz, że nikt tutaj nie czuje się urażony. Mi wszystkie wyobrażenia osób podobały się i nie sadze, że rzeczywiście ktoś mógł poczuc się urażony. To tylko w zasadzie żarty moim zdaniem.
I nie rób czegoś takiego, że nagle znikasz. Czujesz się winna i nagle uciekasz. Choc powtarzam nie masz powodu do oskarżania siebie. I nie rozwiązuj jakichkolwiek problemów ucieczką.
Wiesz sama, że jesteś tutaj lubiana. Więc nie fochaj się i daj znac chociaż czasem co u Ciebie.
Oczywiście decyzja należy do Ciebie. Ale zapewniam, ze nie masz tutaj wrogów, więc i nie bądz wrogiem dla siebie.

U mnie jutro Pierwsza Komunia synka. Muszę zaraz znikac, żeby się wyspac przed tak ważnym dniem.
Synek już się nie stresuje raczej, bo nawet wczoraj z konfesjonału wychodził uśmiechnięty.

Ja już wyfryzowana, tylko nie wiem, jak mam teraz spac z taką głową lol

Widzę, że jeszcze Żyworódka błąka się gdzieś po forum, a tutaj pewnie nie może znaleśc drogi tongue

Trzymajcie się Marudki smile
Buziaki dla wszystkich smile

Strzałeczko żebyś wiedziała, że na 'chałupach' byłam, zamiast najpierw iść do domku.
Ale kilka dni byłam na wyjezdnym, takim nie planowanym i tak sobie po forum błądziłam.
Co do Migi, to 'podczepiam' się pod Twoją wypowiedź, bo co więcej dodać/
Zresztą wcześniej już zabierałam głos w tej kwestii.

Miga, wróććććććććććć, a nie bajdurz.:D

Raju, muszę, no muszę Ci to powiedzieć.....jak przeczytałam wczoraj tę "czarną listę" w Zdrówku, to zamierzałam zameldować się, bo w końcu trzeba się zdyscyplinować jak wzywają, ale odłożyłam to na potem, na później. No i zatrzymałam się na długo w jednym wątku, bo zainteresowała mnie pewna historia, nawet się tam wypowiedziałam. Po czym patrzę, a Ty mnie już u b i e g ł a ś......:D

Wszystkim wystrzałowych snów. smile

2 594 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2014-05-11 07:54:48)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

hey - Marudki - jeszcze mnie tutaj nie było oficjalnie - witam lol:lol:
czytać WAS czytam w miarę regularnie ....

nie wiem co z tym obrażaniem na cafejkach jest smile:)

Strzałko   - udanego przyjęcia lol

a potem jak ochłoniesz lol - to jako dla "redaktorki- moderatorki " mam pomysła lol
a dziale " poznajmy się " jest wątek powitalny
kiedyś przeleciałam chyba 20! stronek czy jest jakiś temat poszukująch a zachęcających do pisania - do powrotu smile
"starych" Netek - ( bo chyba każda tak ma ...nie wiem ??? -że wchodzi czytać gdzieś za ulubionym NICKIEM smile )
przynajmniej ja czasami się zastanawiam co u której słychać ?????
niektóre Netki zupełnie bez powodu - zaprzestały pisać - zawsze myślę .... dlaczego ???? lol

trza lol wysłać listy gończe za nimi hiiiiiiiiii  tak jak na "zdrówku " smile:) 

plissss załóż taki wątek - myśle,że się rozwinie lol:lol:    pozdrawiam ..... 

          Obrazek dodany przez użytkowniczkę

słonecznej niedzieli życzę smile:)

2 595 Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2014-05-11 10:25:13)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:

Witam
Wreszcie dobiłam się do WAS.....miałam kłopoty z połączeniem sieciowym. Ktoś tam znowu mańdrował w skrzynce z kablami i trzeba było interweniować aby linia zadziałała sad

Czuj się więc usprawiedliwiona smile

Raja napisał/a:
Anhedonia napisał/a:

Czyżby kawiarenka opuszczona przez założycielkę zdążała do "zamarcia" ? sad
"tak ładnie żarło i zdechło"...? a takie fajne wieczorki tu bywały... wink szkoda by było (:

Zadałam sobie takie samo pytanie.......
Wielka szkoda by była, żeby ta fajna kafejka zamarła sad
Wszystko zależy od nas, czy nadal będziemy pisać i urządzać wieczorki

Słuszna racja wink
...

Raja napisał/a:

ŁAŁ.......super spotkanie big_smile.........życzę pięknej pogody i dobrych humorów big_smile.
ANHEDONIO - HARCERKĄ  JESTEŚ ........przepiękna sprawa big_smile
Miałam przyjaciółkę - Harcerkę - bardzo zaangażowaną, zarówno w harcerstwo jak i we wszystkie sprawy związane z lokalną społecznością........niestety, już JEJ z nami nie ma. Odeszła przedwcześnie........zostawiła po sobie wielką pustkę.

Piosenka z przesłaniem jest piękna, w zasadzie to cała jest przesłaniem........ i jeszcze do tego ma fajny tytuł: BAWITKO big_smile........... nie słyszałam takiej dotychczas - dzięki.

Kocham TEN tekst wink
Niestety, harcerka tylko "w stanie spoczynku" smile
Ale patrząc na twoją koleżankę to coś w tym jest... harcerstwo może być swoistym sposobem na życie. szczególnie te obecne, często pospieszne i powierzchowne...

Raja napisał/a:

Wielbicielu zwiedzenia cmentarza Nałęczowskiego - pozazdrościłam, dotychczas nie dotarłam do niego.......ale jeszcze wszystko przede mną. Za to, często siedziałam na ławeczce w towarzystwie Bolesława Prusa big_smile.

Jaki ten świat jest mały wink
No bo gdzie wczoraj "zaparkowałyśmy"? Oczywiście, że w parku w Nałęczowie przed pomnikiem Żeromskiego smile

Witaj BA-CHA big_smile super pomysł!
Co do niektórych, które tu bywały a przestały to wiem, że "przyciągnęły" je tutaj konkretne traumy - po czasie wciągnęło je życie w realu, "ozdrowiały" i odpłynęły wink

STRZAŁKO - superowej imprezki synkowi (i Tobie oczywiście) życzę smile
Niu7niu - nie ustawaj w ilustrowaniu tego miejsca proszę smile Tylko taki królewicz jak Twój Żab jest dla mnie do przyjęcia wink gdybym tylko mogła to bym przyłączyła się do akcji RATOWANIA tego miłego stworzonka... bez ich kumkania to by nie bywały takie lata jak drzewiej bywało big_smile

DOBREJ niedzieli wszystkim smile

2 596

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Rajusiu buuu   szkoda ze tak pospiesznie opuściłam Marudkowo , poklikałabym chętnie z TObą , wiesz Polaków nocne rozmowy  to jest to co bardzo lubię .Zmrok, świece bardzo sprzyjają  refleksją i dzielenie sie nimi .
                              Cmoki .
Ba-cha  witaj sąsiadeczko miła  - a co przeszkadza abys była z nami tutaj  oficjalnie ????
                     zapraszamy .
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

2 597

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Czy możecie mi uprzejmie o to proszę wyjaśnic o co biega  Migusi????
                          przeczytałam i nie mogę się  dopatrzyć  z jakiego POWODU Migusia postanowiła opuścic  zalozony przez  siebie wątek.
Zdrzazają się   tak jak i w zyciu drobne potknięcia , nieporozumienia  ale  mozna sobie  wytlumaczyc , porozmawiać , wyjaśnic .Nie wszystkie jesteśmy przeciez jednakowe , nie tak samo reagujemy .MOżemy miec różne poglądy , zapatrywania  na te same  sparwy . każde zdanie nalezy uszanować .
     Migusiu  wracaj do nas , do siebie .Napewno będzie Ci brakowało nas  a nam Ciebie ,jaki to sens karac siebie i nas
                          i w imie czego ?????  jakiś  w sumie nieistotnych bzdetów ????
Jestem najstarsza  zarówno wiekem jak i stazem  , widziałam niejednei odchodzenia  i powroty .
Nie unoś sie ambicją . czekamy na Ciebie .
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

2 598

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam serdecznie z gorącą filiżanką kawki smile
Pogoda deszczowo melancholijna i nawet mnie wziął jej wątpliwy urok.
Choć jestem w tym miłym gronie zaledwie chwilkę to urzekło mnie, jak bardzo jesteście za sobą.
Droga Migo, gdy ludzie tak Cię lubią to do pudełeczka małego schowaj wszelkie wątpliwości i wróć do marudek.
Miłego dnia smile

2 599

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witajcie wink

Za oknem strasznie wieje, leje deszcz a drzewa uginają sie do ziemi wink Jednym słowem - horror big_smile. Ale fajnie to wygląda. Całe szczęście, że moge to obserwować z ciepłego kąta wink.

Jak Wam się wydaje, można tęsknić za czymś czego nigdy się nie doznało? Nurtuje mnie te pytanie juz od dawna dawna. Pytam, gdyz tęsknię za paroma "rzeczami", których nigdy w zyciu nie miałam. Robię wszystko, by to zmieniać i jednak spełniać swoje marzenia - nie zawsze jest jednak to takie proste.

Pozdrawiam.

2 600

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Suzan myślę, że jest to możliwe ja tęsknię za czymś takim czego prawdopodobnie nigdy mieć nie będę.
U mnie też wieje choć chwilowo nie pada.

Posty [ 2 536 do 2 600 z 10 608 ]

Strony Poprzednia 1 … 38 39 40 41 42 … 164 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Azyl dla marudzących inaczej

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026