Witam.
Zaczęłam dziś ranek od zapłacenia rachunków - czy można sobie wyobrazić inny, lepszy początek? ![]()
Czy u Was za oknem też tak szaro i ponuro? Zero ludzi na chodnikach.
Migadziękuję
. Wielbicielu u mnie (w przeciwieństwie do Ciebie) nikt w rodzinie nie zajmował się tymi zwierzętami, nikt też nie interesuje się nimi, więc nie wiem dlaczego akurat JA przebywając z nimi czuję tyle radości.
Widocznie tak miało być.
Pozdrowionka dla wszystkich.
2 276 2014-04-14 12:07:01
Podobne tematy
2 277 2014-04-14 12:46:58
Witam.
Zaczęłam dziś ranek od zapłacenia rachunków - czy można sobie wyobrazić inny, lepszy początek?
Czy u Was za oknem też tak szaro i ponuro? Zero ludzi na chodnikach.
Migadziękuję. Wielbicielu u mnie (w przeciwieństwie do Ciebie) nikt w rodzinie nie zajmował się tymi zwierzętami, nikt też nie interesuje się nimi, więc nie wiem dlaczego akurat JA przebywając z nimi czuję tyle radości.
Widocznie tak miało być.
Pozdrowionka dla wszystkich.
Suzan podobnie jak u Ciebie z końmi, u mnie jest z miłością do ziemi chorwackiej. Kwestia przeznaczenia? Pozdrawiam!
2 278 2014-04-14 13:14:11
Jak już mowa o miłości do miejsc na ziemi to zdecydowanie w moim przypadku Alaska <3. Czy kiedykolwiek uda mi się postawić tam stopę? Mam nadzieję, że tak. ![]()
Pozdrawiam.
2 279 2014-04-14 14:51:47
Suzan444
Dla Ciebie Twoje ukochane zwierzątko .Galopujący koniś .
2 280 2014-04-14 16:25:04 Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2014-04-14 16:25:43)
...Susan znalazła mało zrozumienia u nas co do miłości do koni, z Tobą pewnie znajdzie wspólny język. Ale mnie tez się konie podobają
Proszę nam z Rają, NIC tu nie imputować!
Lubić konie sobie można - BEZ zbytniego zbliżania się do tego piękna
z niejakim RESPEKTEM bym rzekła...
Choćby tak:
...mój Pradziadek posiadał własnego konia. Nie pędził jednak w zawody z wiatrem wierzchem, lecz jeździł sobie bryczką.
Oooo. Prawda Raju, że TAK byśmy mogły?
Ja w każdym razie, całkiem niedawno, jeździłam sobie wozem zaprzężonym w konie na imprezce integracyjnej. Respekt dla zwierzęcia, nie oznacza, że ucieka się od niego z krzykiem! Znalazłabym wspólny język z Pradziadkiem ![]()
Miałaś rację Raju dziś JUŻ LEPIEJ (nie mówić
)
Niu7niu przecudne "okoliczności przyrody" WYNAJDUJESZ!!! Już dla samego li tylko ich oglądania bym tu przychodziła!
Co do miejsc na ziemi to bym chętnie wróciła do Australii - z tytułu sentymentu za dzieciństwem. Dlatego też i do Chorwacji (gdzie dziecko moje było i zdjęć nawiozło) też chętnie bym się udała... ale póki co mogę sobie pomarzyć najwyżej.
Alaska? Ciekawy koncept.
Z powodu "oryginalności"? Bo mnie się zdaje jakaś taka pustawa i ZIIIIIMNA, jak nie przymierzając Syberia ![]()
Miłego wieczoru wszystkim życzę... i znikam "do obowiązku"
2 281 2014-04-14 16:54:48
Anhedonio milo że doceniasz me starania ,postaram się nie zawieść i co rusz będe wynajdowała "perłki" netowe .
Mam koleżanke zakonnice i jak nieraz telefonuję to uprzedza ale jutro o tej porze jest mój dyzur i mam obowiązki - od razu skojarzyłam z zakonem .Ciekawe że nie z domowymi obowiązkami . Hmmmmmm
Czyżby wpływ Wielkiego Tygodnia ?????/
Jest tak wściekle zimno na polu ze same zęby kłapią hiiiiiiiiiiiii do tego co chwila pada i wiej silny wiatr czyli wiater jak mówią górale .
Swięta za pasem .......................
2 282 2014-04-14 18:40:16
Jak już mowa o miłości do miejsc na ziemi to zdecydowanie w moim przypadku Alaska <3. Czy kiedykolwiek uda mi się postawić tam stopę? Mam nadzieję, że tak.
Pozdrawiam.
Trzymam Suzan za to kciuki. Anhedonio, żałuję, że nie znałem osobiście swojego Pradziadka, a jedynie z przekazów rodzinnych. Dla mnie biologa Australia stanowi wielkie marzenie przyrodnicze. Podobnie jak Nowa Zelandia i dżungla amazońska.
2 283 2014-04-14 19:06:06
miga napisał/a:...Susan znalazła mało zrozumienia u nas co do miłości do koni, z Tobą pewnie znajdzie wspólny język. Ale mnie tez się konie podobają
Proszę nam z Rają, NIC tu nie imputować!
Lubić konie sobie można - BEZ zbytniego zbliżania się do tego pięknaz niejakim RESPEKTEM bym rzekła...
O...totototototooo........cudnie ANHEDONIO to ujęłaś
i powiedziałaś wszyściutko - co można było w tym temacie powiedzieć.
Lubić i podziwiać piękno konia (i nie tylko) można z daleka ........niekoniecznie dosiadając...........właśnie "Z RESPEKTEM" ![]()
Choćby tak:
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:...mój Pradziadek posiadał własnego konia. Nie pędził jednak w zawody z wiatrem wierzchem, lecz jeździł sobie bryczką.
Oooo. Prawda Raju, że TAK byśmy mogły?
Ja w każdym razie, całkiem niedawno, jeździłam sobie wozem zaprzężonym w konie na imprezce integracyjnej. Respekt dla zwierzęcia, nie oznacza, że ucieka się od niego z krzykiem! Znalazłabym wspólny język z Pradziadkiem
ANHEDONIO
znowu trafiłaś w mój gust........absolutnie! Bryczka z PRADZIADKIEM WIELBICIELA...........ojjjj.....tak bym mogła
a nawet chciała!
Masz świeże wspomnienia z przejażdżki wozem konnym (ale co to był za wóz? czyżbyś bryczkę tak nazwała?)..........bryczką jeździłam ostatnio.......kilka lat, chyba nawet kilkanaście temu w Zakopanem. Siedzieć sobie tak ......na wysokości......patrzeć wokół i podziwiać krajobrazy.........a tu.........konik z kopyta rwie............
Miałaś rację Raju dziś JUŻ LEPIEJ (nie mówić
)
Niby dobrze zabrzmiała pierwsza część zdania........ale w tym nawiasie? - niepokojąco........
Niu7niu przecudne "okoliczności przyrody" WYNAJDUJESZ!!! Już dla samego li tylko ich oglądania bym tu przychodziła!
Co do miejsc na ziemi to bym chętnie wróciła do Australii - z tytułu sentymentu za dzieciństwem. Dlatego też i do Chorwacji (gdzie dziecko moje było i zdjęć nawiozło) też chętnie bym się udała... ale póki co mogę sobie pomarzyć najwyżej.
Alaska? Ciekawy koncept.
Z powodu "oryginalności"? Bo mnie się zdaje jakaś taka pustawa i ZIIIIIMNA, jak nie przymierzając Syberia
Miłego wieczoru wszystkim życzę... i znikam "do obowiązku"
Noooo i znowu calutka TWOJA wypowiedź bardzo mi przypadła do gustu (coś dzisiaj jestem bardzo zgodna ze wszystkim) ![]()
AUSTRALIA???? - no proszę
MASZ sentyment z dzieciństwa - ja natomiast, uwielbiam czytać książki o Australii i Nowej Zelandii...........wszystko mnie TAM interesuje, ponadto mogę się godzinami wpatrywać w mapy tej części świata..........(co najmniej jak bym na tych mapach coś widziała)
2 284 2014-04-14 19:18:44
Tak mnie zafascynowały WASZE rozmowy, że zapomniałam się przywitać ![]()
Jako, że WIELKI TYDZIEŃ sie rozpoczął witam kurczątkami ![]()

Starym zwyczajem zamarudzę na pogodę..........leje cały dzień, chmury przesuwają się nisko bardzo ciemne...........a zimno niezmiernie.
Dziś żadną pracą się nie zhańbiłam.........za czymś biegałam........kilka razy zmokłam.........teraz odpoczywam ![]()
2 285 2014-04-14 19:28:13 Ostatnio edytowany przez Suzan_444 (2014-04-14 19:43:48)
Niu7nia dziękuję za piękne zdjęcie
Na razie z racji pogody nie byłam w stadninie, jednak może w tym tyg jeszcze uda się na kilka godz wyjechać. ![]()
Próbowałam Wam znaleźć podobnego konia do mojego i proszę ![]()

Co do Alaski. Dlaczego właśnie ona? Jest CUDOWNA, po prostu NIESAMOWITA, NIEOSIAGALNA dla wielu i to jest piękne. Chyba to już kiedyś pisałam, ale napiszę raz jeszcze - ja jestem zwolenniczką zimnych klimatów. Nie przepadam za latem, a tym bardziej za wysokimi temperaturami - choć byłam kilka lat temu z rodziną na Pamukkale (35 stopni wtedy było
).
Ajjjjjjj, tyle teraz o podróżach mówimy, że aż mam ochotę się gdzieś wybrać. Nie od razu Alaska, ale Norwegia?
czemu nie?
Pozdrawiam mrrroźno ![]()
2 286 2014-04-14 23:44:51
Też byłam na Pamukakale - gorące wody w wapiennych "wannach " cudowne tarasowe widoki ,
Wygrzałam się wtedy za wszystkie czasy - a dzisiaj jak tak jest zimno z chęcia wskoczyłabym
do takiego ciepełka .
dobranoc , zaraz glowa spadnie mi na klawiature i rano obudze sie z alfabetem na facjacie hihihihi
2 287 2014-04-15 08:30:11 Ostatnio edytowany przez żyworódka (2014-04-15 17:34:57)
Witam marudki wtorkowo oraz Wielbiciela, który zawitał w naszych progach. ![]()
(...)Dziś żadną pracą się nie zhańbiłam.........(...)
Ależ wierzę Ci, wierzę.....nawet kurczaczki potakują, że tak było.....hihiiihiiiii

EDIT:
Jak się tak dobrze teraz przyjrzałam, to ten kurczaczek w środku.....raczej zaprzecza, że nie....ale to i tak 2:1 na TAK !
2 288 2014-04-15 09:36:36
Wtorkowo -kwietniowo witam
jak tu nie marudzic ??? zimno , cięzkie chmury nad gorami , drzewka kwitna a nie można upajac sie zapacchem ich kwiecia , wiatr wygina gałążki złowieszczo , okna nie umyte a te umyte już nieświeże bo w kropkach buu od padającego wczoraj deszczu , atmosfery świąt nie czuije , ani tego ze jest Wielkki Tydzień ,musz e wyjśc z domowych pieleszy a nie mam ochoty buuuuuuuuuu
Real okrutny wzywa do siebie a wolałabym z kompem posiedzieć itp itd jak w piosence .
2 289 2014-04-15 09:48:21
Serdecznie witaj Żyworódko! Suzan a ja z kolei kocham ciepło. Czekam na mecz rozpoczynający Mistrzostwa Świata 2014 roku w Brazylii.
2 290 2014-04-15 10:22:28
Ależ cudnie marudzicie
a ja tylko wpadłam przywitać się , i troche wiosny i kawkę przyniosłam
Miłego WIELKIEGO WTORKU życzę ![]()


2 291 2014-04-15 16:02:35
CZeść PRACY Rodacy!
Anhedonia napisał/a:Choćby tak:
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:...mój Pradziadek posiadał własnego konia. Nie pędził jednak w zawody z wiatrem wierzchem, lecz jeździł sobie bryczką.
Oooo. Prawda Raju, że TAK byśmy mogły?
Ja w każdym razie, całkiem niedawno, jeździłam sobie wozem zaprzężonym w konie na imprezce integracyjnej. Respekt dla zwierzęcia, nie oznacza, że ucieka się od niego z krzykiem! Znalazłabym wspólny język z PradziadkiemANHEDONIO
znowu trafiłaś w mój gust........absolutnie! Bryczka z PRADZIADKIEM WIELBICIELA...........ojjjj.....tak bym mogła
a nawet chciała!
Masz świeże wspomnienia z przejażdżki wozem konnym (ale co to był za wóz? czyżbyś bryczkę tak nazwała?)
Nie, no skąd...
Zamówili takie wozy ni to chłopskie ni cygańskie. Po bokach, w tych miejscach gdzie wóz drabiniasty ma te "drabiny"-boki zamontowane ławki. Tak, że naród siedzi naprzeciwko siebie, kilkanaście osób tak się mieści swobodnie "twarzą w twarz", tylko stołu pośrodku brak (co nijak nie przeszkodziło przyśpiewkom i toastom
). Nad tym zaś półokrągła jakby markiza z materiału, chroniąca od słońca. Wszystko kolorowe i wyposażone w różnorakie frędzle i dzwoneczki. Obwozili nas po polach i lasach a na koniec odbyło się ognisko. Nikt koni się nie bał, ale też nikt na szyje im się nie rzucał ![]()
...
Anhedonia napisał/a:Co do miejsc na ziemi to bym chętnie wróciła do Australii - z tytułu sentymentu za dzieciństwem..."
Noooo i znowu calutka TWOJA wypowiedź bardzo mi przypadła do gustu (coś dzisiaj jestem bardzo zgodna ze wszystkim)
AUSTRALIA???? - no proszęMASZ sentyment z dzieciństwa - ja natomiast, uwielbiam czytać książki o Australii i Nowej Zelandii...........wszystko mnie TAM interesuje, ponadto mogę się godzinami wpatrywać w mapy tej części świata..........(co najmniej jak bym na tych mapach coś widziała)
Sentyment bo... "dawno, dawno temu..." byłam (coś około 3 lat) i widziałam... tylko w mordę tak mało się w pamięci zachowało
(to było ponad 40 lat temu!). RACZEJ WRAŻENIA... jakby słonecznych refleksów na błękicie oceanu (?) czy cóś... I śpiewanie kolęd nocą w parku ze świecami (bo u nich wtedy "przesilenie letnie"!)... Teraz baczniejsza uwagę bym zwracała a tak "...czas zatarł ślad" ![]()
"TU i TERAZ" za to... kwiecień-plecień wciąż przeplata... dziś 3 razy zmokłam i dwa razy "opalałam pysk" wystawiając twarz do słońca. Kompletne wariactwo ![]()
Polepszenia aury zatem!
2 292 2014-04-15 17:29:58
Podróżniczak z Ciebie Anhedonio tez ew, moigłabym do Australii.
Może wygram ???? a może ktos mnie zaprosi ???
A może morze jest szerokie i głębokie ......
2 293 2014-04-15 17:52:49 Ostatnio edytowany przez żyworódka (2014-04-15 17:55:07)
(...)Zamówili takie wozy ni to chłopskie ni cygańskie. Po bokach, w tych miejscach gdzie wóz drabiniasty ma te "drabiny"-boki zamontowane ławki. Tak, że naród siedzi naprzeciwko siebie, kilkanaście osób tak się mieści swobodnie "twarzą w twarz", tylko stołu pośrodku brak (co nijak nie przeszkodziło przyśpiewkom i toastom
). Nad tym zaś półokrągła jakby markiza z materiału, chroniąca od słońca. Wszystko kolorowe i wyposażone w różnorakie frędzle i dzwoneczki. Obwozili nas po polach i lasach a na koniec odbyło się ognisko. Nikt koni się nie bał, ale też nikt na szyje im się nie rzucał
(...)
Opisujesz dożynki.
Też jeździłam, ale była frajda.....miło powspominać. ![]()
Na wakacje jeździliśmy do dziadka na wieś. Miał konia, siwka, do pracy na polu.
Nigdy nie zdarzyło mi się podejść do niego blisko.
(...)kwiecień-plecień wciąż przeplata... dziś 3 razy zmokłam i dwa razy "opalałam pysk" wystawiając twarz do słońca. Kompletne wariactwo
Polepszenia aury zatem!
Anhedonio, noś parasol przy pogodzie. ![]()
Ależ aura jest taka, jaka powinna być! O czym sama nam zapodałaś. ![]()
Deszczu nie zawadzi, w zimie śniegu jak na lekarstwo, to chociaż teraz, niech ziemia nasiąknie wilgocią.
Ja tak jak Suzan, wolę chłodek.
A wręcz nie znoszę upałów.
2 294 2014-04-15 18:19:28
Witanko
. Ależ mnie dawno nie było!
Niunia, powinnam napisać, że jak głowa zaczyna boleć, to od razu trzeba brać tabletkę, bo jak sie rozbuja, to trzeba potem conajmniej ze dwie. Ale...zaczynała mnie dziś boleć głowa i tak jakoś schodziło....schodziło.... i tabletki nie wzięłam i teraz boli już mniej. Więc sama ne wiem. Raz mi się tylko zdarzyło, że mi sam przeszedł ból głowy . Moze dzisiaj będzie drugi raz
.
Mówisz, że okienka masz w kropki? U mnie też, nie martw się
.
Nie byłam w Chorwacji. Niby się zbieraliśmy, ale nigdy nic z tego nie wyszło. Mnie akurat zupełnie nie ciągnie za granicę, nigdzie. Jedyne, co chciałabym zobaczyć, to właśnie jakiś zamarznięty zakątek, może byc Alaska, ale może bardziej jeszcze tundra albo nawet okolice biegunów. Co śmieszne jestem wyjątkowym zmarzluchem, nie ma w moim otoczeniu nikogo, komu byłoby tak zimno, jak mi, a ciągnie mnie jedynie do takich miejsc- ośnieżonych, pokrytych lodem błyszczacym się w słońcu...Sama tego nie rozumiem.
Co do "imputowania", to ja też tam jestem wsród Was moje koleżanki. Ale jakbyśmy były młodsze, to kto wie, kto wie ( jeśli o mnie chodzi), może dosiadłabym jakiegoś rumaka....i pocwałowała (powaznie piszę!), to takie romantyczne....Jednak te latka juz swoje robią
.
Na każdego hańba kiedy indziej przychodzi
. Ja się wczoraj i dziś sprzątaniem zhańbiłam, ale tak nie do końca
.
Aura jest w porządku, niech sobie popada, nie będzie suszy. I tak jest fajnie, a ma być ciepłutko. Nie marudzę dziś
.
Muszę kończyć.
2 295 2014-04-15 18:43:22
Szczerze mówiąc to nie wiem gdzie szukać powodu smutku. Normalnie mam jednodniową depresję
. Może pogoda, może tęsknota. Sama nie wiem. Ostatnio wiele myślę o nowym związku. Mam ponad 20 lat i w końcu chciałabym trafić na tego jedynego - ostatni związek skończył się dwa lata temu. Miałam czas na odpoczynek
(...)
Susan posłuchaj, gdzieś tam,
druga połówka na Ciebie czeka.
On też ma swojego konika,
i też nieśmiało napomyka,
że mu dziewczyny brak......
więc może akurat........:D
Masz dopiero ponad 20 lat,
uwierz, że znajdzie się taki chwat,
uwierz, w swoją moc przyciągania....
a więc nie myśl tyle, tylko......
ruszaj do działania! ![]()
2 296 2014-04-15 18:58:38
Witam Was w WIELKI WTOREK ![]()
ale z deszczem rozerwał się wprost worek!

Najwyższy czas pomyśleć o prezencikach - jeśli taki zwyczaj gdzieś się uchował (u nas nie ma takiego) ![]()
- Podrzucam zajączka
do pomocy ![]()
dla TYCH - co mają ogródki i ogrody
oraz zwyczaj ukrywania (pod krzaczkami) prezentów wielkanocnych ![]()
2 297 2014-04-15 19:15:19
Anhedonio bardzo dziękuję, że napisałaś co-nieco na temat SWOJEGO sentymentu do Australii. Przyznaję się bez bicia, że od czasu kiedy przeczytałam to zdanie - nie mogłam o niczym innym myśleć, tylko o tym, żeby zapytać o wspomnienia ![]()
Cudne określenie: "refleksy na błękicie oceanu".........właśnie taki obraz podsuwa mi wyobraźnia (między innymi), jak czytam książki.
Ciekawie przystosowane wozy do przejażdżki większej grupki osób - u nas takich nie widzę.........są tylko bryczki, które czasami są wynajmowane do ślubu.
Niunia a grasz w cokolwiek?..........nigdy nic nie wiadomo ![]()
2 298 2014-04-15 19:21:34
Siema Marudki
Egzamin zdany
Oczywiście wszyscy zdali. Mały szedł na egzamin już bez stresu
Teraz mały na meczu. Jeszcze czegoś takiego u nas nie było. Pełno policyjnych radiowozów i straży pożarnej, wszystko otoczone.
A to dlatego, że gra u nas warszawska drużyna z naszymi. To roczniki dorosłe, normalny mecz, ale grozili, że może byc niebezpiecznie. Przyjechali jacyś kibole.
Mały jest pod opieką trenera. Wprowadzał na boisko warszawskiego piłkarza, dla niego to duma ponad wszystko.Ja siedzę na razie w domu i obserwuję z okna ten cały gwar.
Strzałeczko, jeszcze siedzisz przy tym oknie????? Bo coś Cię nie ma. ![]()
Opowiadaj, jak i co było i co wypatrzyłaś.
Gratulacje dla synka. Jesteś bardzo z niego dumna, ale i masz powód.
Komunia mojej wnusi też będzie w ekskluzywnym lokalu, w dworku.
Tyle, że jednocześnie będą przyjęcia dla trzech rodzin-obcych.
Sala jest bardzo duża, a poszczególne stoły będą oddzielone parawanami.
Żeby tylko jedzenie było dobre, bo na chrzcinach nie bardzo, a stawki od osoby duże.
2 299 2014-04-15 19:29:44
Ale u mnie śnieżyca świata nie widać a dopiuero co obserwowałam te opady na kamerce zainstalowanej na jednej z okolicznych gór .
[b[Suzan[/b] - pomyslnośći w doborze odpowiedniego partnera
Rajuś,Zyworódka noo nooo kolejne poetki skłonne do rymowanek .
Migusiu tez nie potrafię przewidzieć czy mnie rozboli , czy przestanie ból rozsadzać czaszke . I nie wiem od czego tak naprawdę to jest zalezne .
2 300 2014-04-15 19:34:07
Na wakacje jeździliśmy do dziadka na wieś. Miał konia, siwka, do pracy na polu.
Nigdy nie zdarzyło mi się podejść do niego blisko.
jesteśmy absolutnie zgodne, co do zbliżania się w kierunku konia ![]()
ja to nawet w pobliże krowy się nie zbliżam.........kiedyś, taka jakaś "wściekła krowa" wypuściła się pędem w moim kierunku jak spacerowałam z pieskiem......hihihihi........ale wiałam!......a pies razem ze mną ![]()
Migusia widzę, że masz hrabiowską chorobę........migrenę........zasłoń okna i leż - a ból głowy ustąpi.........tak widziałam na filmach i czytałam w książkach.
Zmarzluch jesteś i ciągnie CIĘ w okolice wiecznych zmarzlin?...........ciekawe
........pewnie ogień wewnętrzny płonie ![]()
Dziś "zhańbiona" jesteś pracą?.........odpoczynek CI się należy - ale nie od komputerka..........przy komputerku się łapie energię ![]()
Żyworódko piękny wierszyk dla Suzan napisałaś ![]()
zaraz sobie odsłucham Balladę dedykowaną SUZANCE ![]()
Seryjkę postów wypuściłam
.......to teraz muszę zamilknąć ![]()
Pozdrowienia przesyłam
2 301 2014-04-15 19:49:04 Ostatnio edytowany przez żyworódka (2014-04-15 19:49:35)
Witam Was w WIELKI WTOREK
ale z deszczem rozerwał się wprost worek!
Najwyższy czas pomyśleć o prezencikach - jeśli taki zwyczaj gdzieś się uchował (u nas nie ma takiego)
- Podrzucam zajączkado pomocy
dla TYCH - co mają ogródki i ogrodyoraz zwyczaj ukrywania (pod krzaczkami) prezentów wielkanocnych
Działki już u mnie NIET. ![]()
A nawet jak była, to nigdy pod krzaczkiem prezentów nie chowałam, ani też nie znalazłam.
Popatrz, popatrz, że ja tego nie wiedziałam/nie zastanawiałam się dlaczego zajączek na Wielkanoc.....no, no, "człowiek się uczy cale życie i głupi umiera".....hmmm
Pytałaś o Iskrę, że przestała marudzić.
Pewnie jej teraz tak dobrze, że nie ma o czym.
Tak myślę. ![]()
2 302 2014-04-15 20:06:45
Żyworódko bardzo Ci dziękuję
Wierzę, ze kiedyś ktoś taki się znajdzie.
Niu7nia nie dziękuje - wolę nie zapeszać ![]()
Miło wejść na forum i zobaczyć, że ktoś coś dodał dla mnie
.
Idę się szykować na jutrzejsze zajęcia. ![]()
Pozdrawiam.
2 303 2014-04-15 22:31:45
Susan, rozpieszczana tu jesteś
!
Ja jednak zawsze mogę przewidzieć, czy mi ból głowy przejdzie, czy nie: nigdy sam nie przejdzie! Wzięłam już tabletkę, ale muszę jeszcze jedną
.
Mówisz Rajeczko, że od komputera energia...ale jakieś zarazy się też tędy rochodzą- strach
!
Tak naprawdę, to mam zły dzień: dwa pogrzeby przed świętami...Ale ja jakaś taka przekorna jestem ( może dlatego chcę zobaczyć zmarzlinę), że muszę coś na wesoło:

2 304 2014-04-16 10:34:38

witam życzę dobrego ciepłego dnia
Migusiu fakt pogrzeby moga zciąć z nóg i odebrać radość ,zmuszaja do reflweksjii i rozpamiętywań
Rajusiu gram w totka jak jest kumulacja
Łomatko ale zimnica jest tylko 2 w plusie i wietrzysko chyba syberyjskie brrrrrrrrrrrr
2 305 2014-04-16 17:09:20
Witam.
Pozdrawiam ze słonecznego pomorza. ![]()
Chcę tam być ![]()

2 306 2014-04-16 19:19:47
A kto by nie chcaił ????? to jedziemy co ????? hihihihi
grunt to wyobraznia i poczucie humoru
cmoki
2 307 2014-04-16 19:29:41 Ostatnio edytowany przez miga (2014-04-16 19:31:54)
Hej ,hej! Witam
. Dzisiaj wkleję ładniejszy obrazeczek, a nie taki z odgryzioną doopką ( -który mnie bardzo wczoraj rozśmieszył)
.
Wielki Tydzień ma swoje prawa:
Na Pomorzu oczywiście bardzo chciałabym się znależć, Jadę z Wami
! Tam lubię pojechać. Ciągnie mnie na wyjazdu, ale w kraju - tylko tu lubię. Może dlatego, że zdrówko nie pozwala na takie dalekie wycieczki..?
Migusiom życzę miłego wieczorku, miłego czwarteczku...Marudkom też
.
A to polskie pomorze, prawda? Wygląda mi na to, że tam byłam niedawno...poznaję te schody..hm....
2 308 2014-04-16 21:35:15
Cos jestem zmęczona nie będę na siłę w pionie - chyba zaliczę jednak poziom 
2 309 2014-04-16 21:36:55 Ostatnio edytowany przez niu7nia (2014-04-16 21:37:58)

Jakies jaja ??????????????? jaja nie chcą sie wkleić !!!!!!!!!!!
2 310 2014-04-17 09:43:08
Witam.
Ale tu cichutko. Wszyscy tak zajęci sprzątaniem od rana swoich domków?
Ciekawe. ![]()
Jak dobrze, że dziś wolne. Zrobię w końcu jakieś zakupy, posprzątam i pójdę do biblioteki. A tak pro po. Czytałam ostatnio "Wielkie Małe Życie. Wspomnienia o radosnym psie". Cudna książka. Jeśli są tu wielbiciele psów to gorąco i naprawdę szczerze polecam.
Dziś będę "polować" na "Złodziejkę książek"
.
Pozdrawiam ze słonecznego pomorza.
2 311 2014-04-17 10:27:58
Witam.
Ale tu cichutko. Wszyscy tak zajęci sprzątaniem od rana swoich domków?Ciekawe.
Jak dobrze, że dziś wolne. Zrobię w końcu jakieś zakupy, posprzątam i pójdę do biblioteki. A tak pro po. Czytałam ostatnio "Wielkie Małe Życie. Wspomnienia o radosnym psie". Cudna książka. Jeśli są tu wielbiciele psów to gorąco i naprawdę szczerze polecam.
Dziś będę "polować" na "Złodziejkę książek"
.
Pozdrawiam ze słonecznego pomorza.
Wielbiciel psów z kolei poleca "Balsam dla Duszy miłośnika psów".
2 312 2014-04-17 13:41:44 Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2014-04-17 13:42:40)
To ja tak tylko przelotem błyskawicy
... (chciałaby dusza do raju, ale lata nie te... )
Tego dnia co mokłam, to jeszcze i gradobicie zaliczyłam
ale chwała Bogu już zza szyby.
Dziękuję Niu7niu za twe PODNOSZĄCE na duchu kolorowe dzieła...
Choć to nie w moim zwyczaju, ale w tym roku zaszalałam i prezencików (drobiazgów) nakupowałam
bo okazja się trafiła...
1 cudną biedronkę na patyku, 4 motylki z piórek, dwa komplety figurek z drewna do osobistego pomalowania, z miejscem na fotografię autora i pare sztuk kolorowych i śmiesznych, drewnianych podstawek do jaj (mogą być zarówno te do jedzenia jak i świeczki w kształcie jaj) Jestem "u-haha-na" ![]()
Dziś sobie na spokojnie piszę z pracuni, bom na dyżurze a pracy "na lekarstwo"... jutro mnie nie będzie raczej, bo mam wolne.
Jak się znacie to przybliżcie mi proszę temat: na czym dzisiaj polegają uroczystości w kościele, ale takim zwykłym, przeciętnym. Bo o tych WIELKICH uroczystościach po katedrach, to w TV mi powiedzą...
2 313 2014-04-17 16:36:08

Witam wszystkich w WIELKI CZWARTEK
mycie okien kończymy........
do kuchni się przenosimy ![]()
nooooo.......pozostaje jeszcze
e-meilowanie i telefoniczne......
gości zapraszanie ![]()
na świąteczne biesiadowanie ![]()
Ja też jestem dziś "u...ha...hana".......po pachy.......sama nie wiem czym
.........wieczorkiem jeszcze pojadę po swojskie wyroby ![]()
Anhedonio dla Ciebie jednak zajączek się przyda do rozkładania i szukania prezentów
.........ale ich nakupiłaś
.
Przybliżenie........normalnym językiem uroczystości kościelnych w dniu dzisiejszym? Spróbuję........
WIELKI CZWARTEK - to święto kapłanów (co nie znaczy, że tylko sami duchowni są na mszy), odnawiane są przyrzeczenia kapłańskie.......
Msza wieczorna upamiętnia Ostatnią Wieczerzę - kapłan ma obmywane nogi. Na tej mszy święci się oleje święte - do chrztu, bierzmowania, namaszczeń chorych..........
Po mszy milkną dzwony - aż do rezurekcji.......... w użyciu są kołatki.
To tak w skrócie, pewnie dziewczyny uzupełnią.
Suzan
Wielbicielu
...........ja też psiara jestem
.......ojjjjj.....jeszcze jaka
.........
POZDRAWIAM WAS WSZYSTKICH BARDZO SERDECZNIE
Ostatnio przeczytałam Sołżenicyna.......niemal w całości.......po tej arcy-ciężkiej lekturze przyniosłam z biblioteki lżejszy kaliber......saga z literatury amerykańskiej "Pieśń Alaski" ......nawet fajnie się czyta.......można przy niej odpoczywać.
Suzan
Wielbicielu
czy te psie książki, których tytuły podajecie ......to takie bardzo psie?.......czy może tylko z wątkiem pieskowym?
2 314 2014-04-17 18:58:25
A ja zrozumiałam, że Anhedonia prezenciki dla siebie kupiła- dla ozdobienia chałupki. Ale może takie też się rozkłada pod krzaczkami, a potem szuka
.
Nie znam się na uroczystościach kościelnych. Mogę tylko dodać- czego się dzisiaj dowiedziałam, że pogrzeby w Wielki Czwartek odbywają się bez mszy. Była tylko liturgia słowa, komunia, a msze pogrzebowe mają się odbyć w innym terminie
Raju, obawiam się, że Ty nie zdążysz ze wszystkim, jak Ty dopiero okna kończysz
.
Zazdroszczę Wam uhahania, ja jestem wypruta
.
To udanego wieczorku w kuchniach itp. i udanego Wielkiego Piątku. O, jutro to wiem, jakie są uroczystości- są piekne drogi krzyżowe przez całe miasta, wieczorem, już po ciemku- tajemniczo jest...wyjątkowo...
2 315 2014-04-17 21:05:31
Witaj wieczorkiem MIGUSIA
hihihiii....:D
.......MIGA
myślisz, że nie zdążę ze wszystkim?.........już wszystko mam kupione i przygotowane - na tyle, na ile można było............. mięska marynują się do pieczenia, jutro upiekę sernik, mazurka kupiłam gotowca, zrobię galaretę drobiową, a w sobotę sałatki i barszcz biały - na Wielkanocne Śniadanie...........no i po filipku......... oczywiście jaja w różnych postaciach. ![]()
Pewnie masz rację, że Anhedonia te wszystkie prezenciki zakupiła sobie do wystroju mieszkania............mnie w tym momencie poniosła fantazja
.
Nie wiedziałam, że w Wielki Czwartek nie ma mszy pogrzebowych...........zawsze czegoś ciekawego można się nauczyć w Marudowie.
"Wyprułaś się" MIGUSIA?...........a czym?
2 316 2014-04-17 22:10:53

dopiero teraz jestem wolna od "obowiązków" chyba jutro będzie znacznie luzniej "
Spijcie smacznie i zdrowo - do jutra 
2 317 2014-04-17 23:39:00
Siemka Marudki ![]()
Widzę, że u Was już świąteczna atmosfera się udziela.
U mnie na razie jeszcze praca i praca. Niedawno wróciłam. Jeszcze nie wiem co z jutrem, mamy byc pod telefonem.
Porządki już prawie porobione, a jedzonko się zrobi ![]()
Jakoś trochę padam, czuje to w kręgosłupie.
Strzałeczko, jeszcze siedzisz przy tym oknie????? Bo coś Cię nie ma.
Opowiadaj, jak i co było i co wypatrzyłaś.Gratulacje dla synka. Jesteś bardzo z niego dumna, ale i masz powód.
Komunia mojej wnusi też będzie w ekskluzywnym lokalu, w dworku.
Tyle, że jednocześnie będą przyjęcia dla trzech rodzin-obcych.
Sala jest bardzo duża, a poszczególne stoły będą oddzielone parawanami.
Żeby tylko jedzenie było dobre, bo na chrzcinach nie bardzo, a stawki od osoby duże.
Żyworódko już dawno zlazłam ![]()
Tylko wiesz, ciągle mnie gdzieś coś goni i czas mi zawsze ucieka.
Ale staram się kiedy mogę ![]()
Synek wrócił z meczu szczęśliwy, bo jeszcze dostał autografy wszystkich zawodników
Najbardziej cieszył się z autografu Murzyna ![]()
I mówi, że jest sławny, bo można zobaczyc go na meczu na youtube, jak wprowadza zawodnika
Wyprowadzał zawodnika na literką S ![]()
Mecz na szczęście potoczył się spokojnie, bo nasi przegrali
Tak naprawdę to nasi nie mieli szans, bo warszawska drużyna jeszcze niedawno była w ekstraklasie, a nasi to 4 liga.
Dzięki za gratulację dla mojego Mistrza.
U nas też na tej sali będą razem 4 komunie. Tzn mały i córka kuzynki to razem i oprócz tego jeszcze 2, też oddzielone parawanami.
Tutaj dzieci do lat 9 (czyli komunijne) wchodzą za pół ceny. Do trzech lat-gratis.
Potem zaraz we wtorek mamy wycieczkę do Lichenia na 2 dni, tj dzieci komunijne + rodzic.
Póki co zbliżają się święta, dlatego bardziej na tym się skupię.
Witam też Suzan i Wielbiciela ![]()
Miło, że jesteście i czujcie się jak w domu ![]()
Ja zaraz pewnie znikam ![]()
Dobrej nocki ![]()
2 318 2014-04-18 09:28:23
Witaj Strzało! Dobrze znam dyżury pod telefonem. Szczególnie te nocne. Ale, to już zamknięta historia mojego życia zawodowego. Teraz mam, zbyt dużo wolnego czasu.
Raju bardzo psie. "Balsam dla Duszy miłośnika psów" poruszył moje serce do głębi. Suzan nie wiem, czy wiesz, jest też taka książka "Balsam dla Duszy miłośnika koni".
2 319 2014-04-18 09:47:14 Ostatnio edytowany przez Suzan_444 (2014-04-18 09:48:54)
Witam wszystkich serdecznie ![]()
Wielbicielu tak znam tę książkę.
Ogólnie jest duszo Balsamów dla różnych dusz, z tego co pamiętam (często jestem w empiku
).
Witaj Strzało Fajnie, że już jesteś z nami.
Rajo ta książka Balsam dla duszy miłośnika psów jak i Wielkie małe życie.Wspomnienia o radosnym psie są baaaaaaaardzo psie ![]()
Nie wiem jak to u Was wygląda, ale ja uwielbiam rasę Doberman. Jestem zwolenniczką zwłaszcza dużych i średnich psów. Jednak zaznaczę też, że i małe mają w sobie urok ![]()
Zaraz wybieram się właśnie ze znajomymi i czworonożnymi przyjaciółmi ![]()
Trzymajcie się ![]()
2 320 2014-04-18 09:48:23
Oooo znów zaczęłam nowa stronkę
Tym razem o psach
Pozdrawiam.
2 321 2014-04-18 10:11:13

Dobrego dnia - do potem
2 322 2014-04-18 10:14:33
Witam wszystkich serdecznie
Wielbicielu tak znam tę książkę.
Ogólnie jest duszo Balsamów dla różnych dusz, z tego co pamiętam (często jestem w empiku
).
Witaj Strzało Fajnie, że już jesteś z nami.
Rajo ta książka Balsam dla duszy miłośnika psów jak i Wielkie małe życie.Wspomnienia o radosnym psie są baaaaaaaardzo psie
Nie wiem jak to u Was wygląda, ale ja uwielbiam rasę Doberman. Jestem zwolenniczką zwłaszcza dużych i średnich psów. Jednak zaznaczę też, że i małe mają w sobie urokZaraz wybieram się właśnie ze znajomymi i czworonożnymi przyjaciółmi
Trzymajcie się
Dobermany rasa psów powstała z rottweilera. Psami mojego życia są właśnie rottweilery (pieszczotliwie zwane rottkami). Obecnie ogoniaste (i bardzo dobrze).
2 323 2014-04-18 16:15:35
Akurat za rottweilerami nie przepadam. Też mają swoje uroki oczywiście.
Jeśli już mowa o ogonach, to ja także nie jestem za ich obcinaniem. Na szczęście jest to już zabronione.
Wiele osób boi się zarówno dobermanów jak i rottweilerów. Ogólnie dużych psów. Ja tak nigdy nie miałam. Ale rozumiem ich obawy.
2 324 2014-04-18 18:43:19
Dobry wieczorek.
Farbę sobie na włosy nałożyłam, to mogę chwilke popisać.
Anhedonia, , widze Cię
.
Raju, tyle roboty sobie przygotowałaś do wykonania, że jak widzę brakło miejsca na święconkę
.
Strzałka się pokazała- na szczęście zlazła z tego okna
.
Niuniu, odpoczywaj troszkę, za często jesteś przemęczona, a potem się dziwisz, że serduszko się buntuje
. Znowu musimy Cie przywoływaś, tym razem do odpoczynku.
Wielbicielu i Susan, dla Was mam zagadkę, dla innych nie, bo już mnie trochę znają i pewnie by zgadły: jakie ja pieski lubię najbardziej? Skusicie się odgadnąć?
Uciekam, miłego wieczorka.
2 325 2014-04-18 19:16:22
Anhedonia, http://aqq.wapster.pl/EmotsImgSrv.aspx? … ;eid=22392, widze Cię
.
Cześć kochaneczko ![]()
...Co do "imputowania", to ja też tam jestem wsród Was moje koleżanki. Ale jakbyśmy były młodsze, to kto wie, kto wie ( jeśli o mnie chodzi), może dosiadłabym jakiegoś rumaka....i pocwałowała (powaznie piszę!), to takie romantyczne....Jednak te latka juz swoje robią
.
A otóż MIGA nam NISZĘ znalazła Suzan_444 !!! no bo MA dziewczyna RACJĘ!
Jeżeli (z przeproszeniem za słowo) "kaleki" można sadzać BEZPIECZNIE na konie (hipoterapia to wszak OPROWADZANIE na zwierzęciu, a nie żadne dzikie hasania!) to może i osoby starsze mogłyby skorzystać z takiego kontaktu ze zwierzęciem?
Odnośnie psów - posiadam golden-retriwerkę nie rodowodową [świadczy o tym pono fakt, iż jej nos bieleje na zimę (jak twierdzę, by się lepiej ukryć w śniegu)]...
Nie z rozmysłu taka "rasa" i żadne dogoterapie nie mają tu nic do rzeczy. Bo do psów TEZ podchodzę z respektem... Po prostu 2 razy w życiu zostałam przez nie pogryziona. Do dziś mam blizny... Ale skoro dzieciak przywlókł to nie miałam serca wyrzucać... Ewidentnie ze zwierzątek najlepsze stosunki mam z rybkami i kotami.
Co do ciężkiej pracy związanej ze świętami... to już wszystko MAM "pozamiatane" ![]()
Mam do TYCH świąt podejście ambiwalentne... bo jakoś dziwnie mnie w kwestii wiary wychowywano. Ojciec nie cierpiał kleru bo doznał wielu krzywd i napatrzył się na co ten stan stać będąc w obozie w Dachau. Był więc całkowitym przeciwnikiem. Za to babunia po naszym powrocie z antypodów usiłowała jakoś te zaniedbania nadrobić.
Niemniej bliżej mi do deizmu niż do KK, choć usiłuję jakoś to rozumowo ogarnąć, by BRAKIEM wprowadzenia w tę dziedzinie potomków nie skrzywdzić...
Co do TYCH DNI. Jak dla mnie to święta powinny trwać od dziś i kończyć się w niedzielę...
No bo JAK TO? BÓG UMIERA a życie się toczy niezmiennie i powszechnie... praca, PĘD codzienny, sprzątanie, gotowanie... Nie umiem za bardzo tego w taki sposób zorganizowanego pojąć.
WHATEVER - niech te święta będą wyjątkowe
pogodne, ciepłe i pełne radości. Pięknych jaj w koszyczku na jutro... Do następnej okazji kochane ![]()
2 326 2014-04-18 21:22:32 Ostatnio edytowany przez Raja (2014-04-18 21:34:44)
Dobry wieczór ![]()
Witam Wszystkich w Wielki Piątek
Pogoda była cudna
świeciło słonko i było ciepło, ale ja bidulka nie mogłam korzystać z tych uroków..........bo siedziałam w garach!!!!! Wyrobiłam się ze wszystkim .......ale padam na ryło........
Miga słusznie zauważyłas, że na dziś zaplanowałam zbyt dużo, a koszyczek ze święconką zaraz przygotuję, żeby jutro się z tym nie miotać ![]()

Suzan kolejna strona należy do Ciebie
brawo! tak trzymaj
miło patrzeć na TWOJĄ AKTYWNOŚĆ ![]()
Miga zabij mnie.........ale nie wiem jakie TY pieski lubisz...... dlaczego mi to uleciało?
Ja lubię kudłate, ponadto preferuję średniej wielkości.........z uwagi na to, że fizycznie można nad nimi zapanować........mam tu na uwadze wszelkie choroby, kiedy pieska trzeba podnieść.....przenieść itp.
Wcześniej miałam collie......dość duży......wiele razy odczułam niedogodności. Collie był wystawiany.........ależ to były emocje!
No bo JAK TO? BÓG UMIERA a życie się toczy niezmiennie i powszechnie... praca, PĘD codzienny, sprzątanie, gotowanie... Nie umiem za bardzo tego w taki sposób zorganizowanego pojąć.
Taaakkkk......ANHEDONIO......nie tylko TY masz trudności z pojęciem tego wszystkiego.........Święto ducha przemieniło się w święto brzucha..........handlu, zysków, zakupów itp........stąd jest - jak jest.
Myślę, że niezależnie od wszystkiego "potomków nie skrzywdzisz"..........potomkowie w odpowiednim czasie wybiorą własną drogę w kwestii wiary.
ANHEDONIO - mój ojciec też był w Dachau.

2 327 2014-04-18 22:07:47 Ostatnio edytowany przez miga (2014-04-18 22:11:27)
Nie będę już miała czasu, jutro na pewno nie, dlatego składam serdeczne życzenia udanych, miłych i zdrowych świąt wszystkim kochanym kafejkowiczom.

Raju, nigdy nie pisałam, jakie pieski lubię, ale myślałam, że jak się mnie trochę zna, to łatwo się domyslić. Ale jeśli nie łatwo, to się cieszę
.
Wesołych Świąt!
2 328 2014-04-18 22:14:21
Migusie wpadam ,,,,,,,,,,,,,padnięta nie przyłaczę sie do dyskusjii bo za dużo do czytania a rozum juz prawie śpi .

2 329 2014-04-19 03:28:52
Niech czas Wielkanocny utrzyma nasze marzenia w mocy
i wszystkie życzenia okazały się do spełnienia,
aby nie zabrakło nam wzajemnej życzliwości,
abyśmy przez życie kroczyli w ludzkiej godności
i niech symbol boskiego odrodzenia był
i dla nas celem do spełnienia.
oraz:
Przepięknych kolorowych jajeczek,
Dużo wierzbowych bazieczek,
Pętlę kiełbaski święconej,
Dużo chrzanu swojskiego do niej
Dużo uśmiechu i radości,
Niech na waszych twarzach uśmiech zawsze gości.
(spisane z netu)
Tegoroczne Życzenia Wielkanocne składa wam? Żyworódka
....... w samym środku nocy. ![]()
2 330 2014-04-19 09:16:14
ŻYCZĘ WAM POGODNYCH I RADOSNYCH ŚWIĄT WIELKANOCNYCH
_?____________?
_???__________??
????________???
?????_____????
?????____??? ?
?????___?????
?????__?????
??? ?__??????
????__??????
_??????????? WIELKANOCNY
__??????????? ZAJĄCZEK
__????????? ?
__??(??????(? ????
_?????????? ??????
_?????;???;?????????
_?????;? ?;??????????
??????""?"???????????_?
??????????????????? ??
?????????????????????
?????????????????????
_????????? ?????????
__??????????????????
__?????????? ???????
_?????????????????
???????XX?????? DLA
_?????????? WAS
Z okazji zbliżających się Świąt
Wielkanocnych,
składam najserdeczniejsze życzenia:
radosnych i spokojnych
Świąt Wielkiej Nocy,
dużo zdrowia, radości, smacznego jajka,
mokrego dyngusa,
mnóstwo wiosennego optymizmu,
a także odpoczynku w rodzinnym gronie.
Niech pachną mazurki,
świeci słonko na niebie,
niech zajączek ode mnie,
ucałuje Ciebie,
życząc zdrowia, wiosny w sercu
i szczęścia bez liku,
a na znak Świąt spełnionych
- mnóstwa jajek w koszyku!
2 331 2014-04-19 09:45:40 Ostatnio edytowany przez Suzan_444 (2014-04-19 09:51:27)
Witajcie.
Ja również życzę Wam spokojnych, radosnych świąt, spędzonych w taki sposób, o jakim marzycie. Nie jedźcie za dużo, by potem nie było niepotrzebnych kłopotów
Miga uważam, że Twoją ulubioną rasą psa będzie któraś z tych, mianowicie : Wyżeł, Jamnik bądź Labrador
. Trafiłam ?:)
Pozdrawiam i uciekam robić ostatnie zakupy.
Pozdrawiam.
2 332 2014-04-19 10:20:12
Migo pasjonująca zagadka. Owczarek niemiecki, golden retriever, yorkshire terier. To moje odpowiedzi. Złożyłbym Wam Moi Drodzy rymowane życzenia, ale opuściło mnie natchnienie. Proszę o wybaczenie.
Zdrowych, Ciepłych, Pogodnych, Niepowtarzalnych Świąt Wielkiej Nocy życzy Marcin.
2 333 2014-04-19 15:24:33
Zdrowych i wesołych Świąt życzę wszystkim Marudom
b]
2 334 2014-04-19 16:34:16

Wpadłam zobaczyć czy już świętujecie...........bo ja taaakkkk ![]()
Dziękuję WAM WSZYSTKIM za piękne życzenia
oby tylko się spełniły i nic złego się nie wydarzyło, pogoda słoneczna dopisała (ale wszystko wskazuje na to, że nie dopisze).............zaczyna kropić.......a wieje, że głowę urywa.
Pigwunia miło, że wpadłaś.......wpadaj częściej ![]()
Dla Ciebie i Twojej rodzinki życzę SZCZĘŚLIWYCH ŚWIĄT i dużo zdrówka
Wielbicielu i Suzan nadal łamiecie sobie głowy jakie pieski Miga lubi?..........ja już wiem ........że też wcześniej na to nie wpadłam
..........
2 335 2014-04-19 16:43:35 Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2014-04-19 16:45:55)
Anhedonia[/b napisał/a:No bo JAK TO? BÓG UMIERA a życie się toczy niezmiennie i powszechnie... praca, PĘD codzienny, sprzątanie, gotowanie... Nie umiem za bardzo tego w taki sposób zorganizowanego pojąć.
Taaakkkk......ANHEDONIO......nie tylko TY masz trudności z pojęciem tego wszstkiego...(...).
Dziś wiodący motyw: fryzjer... ![]()
Ciekawe w jakim stopniu panu Bogu ów jest niezbędny, by odczucie "odświętności" zaistniało... To kobiety.
Natomiast na każdym jednym przystanku siedzi sobie i się chwieje gość po tzw. "dobrą datą"...
miałam okazję poobserwować, gdyż całą naszą niewielką gminę objechałyśmy z małą... bo kiedyś była tradycja, by w sobotę chodzić "po grobach".
ANHEDONIO - mój ojciec też był w Dachau.
Niesamowite. Wciąż pojawia się coś kolejnego co czyni nas podobnymi...
Mam pytanie, na które odpowiedzi szukam od lat. CO można jeść w wielka sobotę?
BO znam 2 wersje: po przyniesieniu święconki JUŻ wszystko LUB - jak dotąd, czyli post do niedzielnego śniadania...
Przyłączam się do życzeń ![]()
RADOSNYCH, pogodnych i obfitych (
) Świąt!
I NIEPOWTARZALNEJ atmosfery...
2 336 2014-04-19 18:11:59
Marudki drogie

jestem poza domem ,
2 337 2014-04-19 18:25:14 Ostatnio edytowany przez Wielbiciel Lidiji Bacic (2014-04-19 18:25:59)
Rajo, zgadza się nadal. Niezła kynologiczna łamigłówka.
2 338 2014-04-19 18:34:59
Anhedonio jak cudnie można z TOBĄ rozmawiać ![]()
a więc najpierw "motyw: fryzjer".........toż to konieczność! eleganckim wyglądem podkreśla się szacunek do świąt, a ponadto dziś przy święceniu jedzonka ksiądz zaznaczył, że wszystkimi tymi detalami z jedzeniem włącznie........ czcimy PANA BOGA........a więc i wyglądem również.
"Chwiejących gości", a nawet leżących przy wszystkich chodnikach i rowach - u nas też nie brakuje - niezależnie od rangi świąt.......ale to jest inna kategoria ludzi.......a właściwie ludzików.....przez malutkie "l".........
Tym razem mamy wspólne Dachau.........ojjjjjjjj tylko wielka szkoda, że na antypody się nie załapałam.
Mam pytanie, na które odpowiedzi szukam od lat. CO można jeść w wielka sobotę?
BO znam 2 wersje: po przyniesieniu święconki JUŻ wszystko LUB - jak dotąd, czyli post do niedzielnego śniadania...
Na to pytanie znam odpowiedź i nie mam co do niej wątpliwości.
Kiedyś, przed laty.......faktycznie, tak było, że post obowiązywał aż do powrotu z rezurekcji (wczesnej mszy w Wielkanoc)........dotychczas pamiętam jaka głodna byłam.
U mnie w domu, babcia była bardzo religijna.......oddana w całości dla praktyk religijnych.........bardzo przestrzegała postów. W dni postu - to właściwie nie pościła, tylko suszyła.......co oznaczało, że albo nic nie jadła, albo kawałek chleba i piła wodę..........tego samego wymagała od wszystkich.
Nosiła na nodze bardzo ciężki metalowy aparat........w młodości kopnął ją koń (znowu motyw koński) i miała znacznie krótszą nogę........po jakichś skomplikowanych operacjach.
Do kościoła szła na pierwszą poranną mszę........siedziała tam cały dzień w swojej ławce.........prowadziła modlitwy, nawet pomiędzy mszami.......pięknie śpiewała...... głos miała jak dzwon............tak było, aż do końca JEJ życia........zmarła w wieku 90 lat. Wszyscy w rodzinie uważamy, że wymodliła się za kilka pokoleń do przodu.
Wracam już do postu w dniu dzisiejszym..........już od dawna posty w takie dni jak WIGILIA B.N i WIELKA SOBOTA - zostały zniesione..........tzn zalecany jest post - ale nie wymagany.
U nas panuje zwyczaj, że po poświęceniu jedzonka - jada się wszystko.........oczywiście oprócz święconki - bo ta przeznaczona jest na Wielkanocne śniadanko. Wiem, że wiele osób trzyma się dawnej tradycji.......ale jest to wybór.
Podobnie rzecz się miała z całkowitym zakazem jedzenia przed spowiedzią..........wiele osób mdlało w kościele, bo zazwyczaj spowiedź przed świętami odbywała się w godzinach późno popołudniowych.
Ale się rozpisałam
Życzę wszystkim MIŁEGO ŚWIĘTOWANIA:D
2 339 2014-04-19 18:50:26 Ostatnio edytowany przez Wercia (2014-04-19 18:51:25)
Witam pięknie ![]()
Drogie Marudki, życzę wszystkiego najlepszego z okazji ŚWIĄT WIELKIEJ NOCY , niech będą okazją do miłych spotkań rodzinnych, i przeżyć duchowych.
Ze święconką przybywam
i dzielę się z Wami
na zdrowie, na szczeście , i na w ogóle

:):)
:):)
2 340 2014-04-19 18:58:22
Wszystkim Marudkom życzę spokojnych i rodzinnych Świąt.