netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Azyl dla marudzących inaczej

10 607 odpowiedzi927 139 wyświetleńzałożony przez miga, 10.10.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Azyl dla marudzących inaczej

Strony Poprzednia 1 … 31 32 33 34 35 … 164 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 2 081 do 2 145 z 10 608 ]

2 081 Ostatnio edytowany przez niu7nia (2014-03-26 15:18:29)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

]Werciu  papatki  buziaki dla Ciebie - 3MAJ się   dzielnie.
                Czekamy  na Ciebie  - daj znać   co i jak w "pitolku " oki ??
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

2 082 Ostatnio edytowany przez niu7nia (2014-03-26 15:22:44)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Marudko-Migusie
                 ach gdzież  WY  ?????
miłego  dnia .
    Zacina mi sie mycha ............ masakra z pisaniem .Najpierw klikam  jest "nic"  a potem  jak leciiiiiiii słowa 
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

2 083 Ostatnio edytowany przez miga (2014-03-26 16:27:37)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Wercia napisał/a:

Dzień dobry smile:):)

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Przeczytałam Wasze sliczne pościki smile

Najbardziej spodobało mi się "zbratanie" big_smile może ktoś się ze mną "zptasi"  ? smile

Odchudzam się tak na niby big_smile może bardziej ograniczam...ale i tak to g....daje big_smile

jutro szpital...dzisiaj muszę ogarnąć chatkę i siebie, żeby wystarczyło na kilka dni...no i przez jakiś czas nie bedę zaglądać, z wiadomych przyczyn...

Was Marudki serdecznie pozdrawiam, buziaki zostawiam i do miłego...papa smile

To mówilam ja- wercia big_smile:D:D

Werciu, "zbratanie"- super! Ale i "Marudki na równi z Migusiami"- też swietnie smile. No, ale ,żeby się "zptasić", to trzebaby mieć też jakiegoś ptaka tongue.
Fajnie sie odchudzasz- tak jak ja- daje g...o, ale w pasie też wtedy ubywa big_smile.
Jutro będę o Tobie myślała, życzę, żeby wszystko poszło OK i żebyś tu jak najszybciej zawitała całkiem juz zdrowiutka smile.

2 084

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Żyworódko, jesteś wzorową babcią :*- buziaczek za to. A teraz to już będzie sam ochrzan (albo pogryzienie wink- czy jesteś zaszczepiona tongue?): zrobiłaś ze mnie James'a, moze Migą nie jestem, ale Jamesem tym bardziej, oj nieładnie big_smile!
A w sprawie mówienia B po A, to moja złociuchna- przykład wzięłam z Ciebie. I też już nic więcej nie powiem tongue.
Bardzo udanej nieobecności Ci Żyworódeńko życzę smile, ale o nas nie zapomnij smile.

Raju, możemy sie gryźć ale Tobie juz chyba przeszło? Mnie wkurzył mąż i jeszcze mi nie przeszło !
Zaradna kobietka jesteś, wszystko załatwiasz, naprawiasz, sprzętu nakupiłaś, posprzątałaś...słowa uznania smile.
Niunia, co z Twoją mychą? Do wymiany big_smile!

2 085

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

WERCIU kochana i zbratana - będę myśleć o tobie i trzymać kciuki smile
Toć ja właśnie DLATEGO nie piszę o podjęciu odchudzania... bo to właśnie BARDZIEJ OGRANICZANIE - lub kontrolowanie TEGO CO (I W JAKIEJ ILOśCI) DO GĘBY się pcha wink

Migo rozmiar 10 to po naszemu 38 - dlatego pisałam, że jakiś kant musi być z tym rozmiarem bluzki;) może i jestem nieforemna, ale nie AŻ tak wink

Śliczną wiosenkę zaprowadziłyście dziewczęta na stronie - TCHNIE optymizmem smile
"moje" fiołki leśne właśnie zakwitły (te przy dróżce do pracuni). Cała polana niebieska... mówię Wam cudo... przez nie dziś do pracy się spóźniłam.

ŻYWORÓDKO - baw się wyśmienicie.
Najlepszego... wink

2 086

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witajcie kochani?Moge sie przylaczyc do rozmowy czy moze bedziecie gryzc?Hehe..Z gory mowie ze nie bede czesto zagladac bo czas mi nie pozwala za bardzo...

2 087 Ostatnio edytowany przez Raja (2014-03-26 20:24:50)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witajcie MIŁE MARUDKI

dziś mogę tylko pozytywnie pomarudzić.........wszystko co było zaplanowane - zostało wykonane big_smile
cieszy mnie to bardzo.......... mam głowę spokojną big_smile

Wielkopolaninko big_smile   Serdeczne powitanie DLA  CIEBIE [b] big_smile młodą krew mile widzę big_smile.......... [b] MY nie zawsze gryziemy.........."nie bój żaby"....... wpadaj tak często jak tylko będziesz miała ochotę big_smile

Anhedonio z tymi rozmiarami to tak jest.........co im się pod rękę napatoczy to przylepiają..........już nie raz się nacięłam, że kupuję swój rozmiar - a okazuje się zupełnie coś innego.
10-tka to jest chyba rozmiar angielski........tak mi się coś widzi. big_smile
Piękną masz drogę przez niebieską polanę, szkoda tylko, że nie można ich zerwać do wazonu bo natychmiast więdną...........

Werciu to ja z TOBĄ się "zptaszę"........ptaszek mruga oczkiem i życzy pomyślności na jutro big_smile

                            Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Niunia dzięki CI bardzo za cudne oczko........ale czemu ono jest niebieskie?........toć MY obydwie ......zielonookie big_smile


drugą część postu wyślę za chwilę........bo któż to będzie czytał takie dłużyzny....... big_smile

2 088

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
miga napisał/a:

Raju, możemy sie gryźć ale Tobie juz chyba przeszło? Mnie wkurzył mąż i jeszcze mi nie przeszło !
Zaradna kobietka jesteś, wszystko załatwiasz, naprawiasz, sprzętu nakupiłaś, posprzątałaś...słowa uznania smile.

Migusia masz rację big_smile przeszło mi zupełnie z chwilą kiedy wszystko działa jak należy. Widzę, że "ciche dni zarządziłaś"......... jak się będziesz jeszcze trochę boczyła - to godzenie  będzie fajniejsze big_smile.
Oj tam......zaradna..........a co mam za wyjście......ale dziękuję bardzo za słowa uznania big_smile.
Tak bywa, że w życiu wszystko się odwraca o 360 stopni..........u mnie tak właśnie jest. Mój małż. należał do tzw "złotej rączki" a ponadto lubił takie prace........ np malował mieszkanie, a mnie w tym czasie wysyłał na kilkudniowy wyjazd do mojej siostry - aby mu nie przeszkadzać. Przyjeżdżałam, jak juz było posprzątane. Nie zawracałam sobie głowy garażem, samochodem, jakimiś zaworami i innymi duperelami.......obiadki też gotował - oczywiście nie codziennie............było i się zbyło..........teraz jestem zdana na siebie, różnych fachowców ...... i ludzi dobrej woli.
Sprzętu nakupiłam????? .....hihihii.......przychodzi taki moment, że wszelaki sprzęt należy wymienić big_smile......lubię bardzo kiedy wszystko działa mi tak - jak powinno.........od jutra będę ten sprzęt nowy testowała. Najpierw wypróbuję mikser - na naleśnikach big_smile

Marudeczki pozdrawiam WAS  wszyściutkie big_smile big_smile

2 089

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witaj Wielkopolaninko, zapraszamy Cię do Migusio-Marudek smile. Jest nam miło, jak nowe osoby się chcą przyłaczyć do nas smile. Ja się zawsze bardzo cieszę, ale dużo osób ucieka, po prostu każdy chce znależć odpowiednie dla siebie miejsce. Jeśli będziesz się tu dobrze czuła, to super smile. A jak nam uciekniesz, to Cię pogryziemy wink, mamy strasznie ostre zębiska, o: big_smile.
Rajeczko, najpierw to napisze, że miałaś na myśli chyba 180, nie 360? to zmień szybko smile. "Ciche dni" Raju...może niepotrzebnie, nie? Zamiast się cieszyć, to ja wydziwiam. No ale kurde mam podstawy do tej "ciszy"! Trzeba chyba czasu, żeby nerwy przeszły, jak zwykle.
Anhedonia, to my się wszystkie tak samo "odchudzamy", a efekty są. Wiadomo, że najskuteczniejsza metoda, to "ŻM" big_smile. Masz w bluzce 38, a w spodniach 40....ileś tam? Toś Ty laska wzorcowa, zgrabna babeczka. Może już nie zrzucaj. Chiba, że ta "10" faktycznie cóś nieprawdziwa hmm.

2 090

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Migusia
"Ciche dni" są potrzebne.......a nawet konieczne bo oczyszczają atmosferę a ponadto w"ciszy" nie wypowie się słów, które mogą zranić...........same dobre strony takiej "trzydniówki"..........hihihiii.....mnie zawsze trzymało 3 dni big_smile
Ciekawa jestem ile trzyma CIEBIE big_smile.

MIGA - a dlaczego mam zmieniać 360 - na 180 ? wprawdzie z matematyki nigdy orłem nie byłam, ale mam podstawy właśnie do 360 stopni...........bo jak się przewróci nagle wszystko do góry nogami.........to ile wychodzi?......no ile?

Zmykam do czytania ksiązki big_smile bo trudno się dzisiaj z Netkami połączyć.........nie wiem czy tylko u mnie? kręci kółkiem i kręci a łączenia brak.

                   MIŁEJ   I   SPOKOJNEJ   NOCKI   ŻYCZĘ

2 091 Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2014-03-27 08:06:49)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
miga napisał/a:

...Anhedonia, to my się wszystkie tak samo "odchudzamy", a efekty są.

ROZWAŻNE (my?) i ROMANTYCZNE? wink

miga napisał/a:

Wiadomo, że najskuteczniejsza metoda, to "ŻM" big_smile. Masz w bluzce 38, a w spodniach 40....ileś tam? Toś Ty laska wzorcowa, zgrabna babeczka. Może już nie zrzucaj. Chiba, że ta "10" faktycznie cóś nieprawdziwa hmm.

Dzięki za kompliment, ale... jeszcze daleka droga do takich wniosków wink powtarzam - kant TA rozmiarówka... a niby ciuch "firmowy"... Na "zachętę" obniżają tę numerację?

Raja napisał/a:

Migusia
"Ciche dni" są potrzebne.......a nawet konieczne bo oczyszczają atmosferę a ponadto w"ciszy" nie wypowie się słów, które mogą zranić...........same dobre strony takiej "trzydniówki"..........hihihiii.....mnie zawsze trzymało 3 dni big_smile
Ciekawa jestem ile trzyma CIEBIE big_smile.

VOTUM SEPARATUM w tej kwestii wink
Właśnie NIEWYPOWIEDZIANE pretensje zagęszczają atmosferę smile ... no chyba, że taka "tradycja" i człowiek z góry wie czego się spodziewać wink Ta kolacja, trzeciego dnia, przy świecach, z szampanem i truskawkami... "Przepraszanie" długo w noc big_smile Taki KOD kochanków - to OK...
W przeciwnym wypadku, przy POWTARZAJĄCYCH się bez końca FOCHACH... w końcu cierpliwość "materiału" się zużywa wink i zostaje sama li tylko IRYTACJA.
No właśnie - ile trwają te ciche dni? to chyba znaczące (najbardziej wink ) i JAK się kończą wink

Dobrego dnia WSZYSTKIM smile zwłaszcza Werci powodzenia w nadchodzących przeżyciach

2 092 Ostatnio edytowany przez miga (2014-03-27 12:24:27)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:

Migusia
"Ciche dni" są potrzebne.......a nawet konieczne bo oczyszczają atmosferę a ponadto w"ciszy" nie wypowie się słów, które mogą zranić...........same dobre strony takiej "trzydniówki"..........hihihiii.....mnie zawsze trzymało 3 dni big_smile
Ciekawa jestem ile trzyma CIEBIE big_smile.

MIGA - a dlaczego mam zmieniać 360 - na 180 ? wprawdzie z matematyki nigdy orłem nie byłam, ale mam podstawy właśnie do 360 stopni...........bo jak się przewróci nagle wszystko do góry nogami.........to ile wychodzi?......no ile?

Zmykam do czytania ksiązki big_smile bo trudno się dzisiaj z Netkami połączyć.........nie wiem czy tylko u mnie? kręci kółkiem i kręci a łączenia brak.

                   MIŁEJ   I   SPOKOJNEJ   NOCKI   ŻYCZĘ

Tydzień, a słowa już padły i bardzo mnie dotknęły. W niedzielę byli goście i było okropnie (tak udawać).

Nieważne, ile stopni, ważne, że dajesz radę smile.

2 093

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Anhedonia napisał/a:

VOTUM SEPARATUM w tej kwestii wink
Ta kolacja, trzeciego dnia, przy świecach, z szampanem i truskawkami... "Przepraszanie" długo w noc big_smile Taki KOD kochanków - to OK...

Tylko w marzeniach...

Anhedonia napisał/a:

W przeciwnym wypadku, przy POWTARZAJĄCYCH się bez końca FOCHACH... w końcu cierpliwość "materiału" się zużywa wink i zostaje sama li tylko IRYTACJA.

Tym razem, to nie jest zwykły foch, chyba się wszystko sypie...

Ciekawe, jak tam Wercia, czy już po? Wieczorem pewnie w domku będzie.

Udanego kolejnego dnia pięknej, jakby nie było wiosny smile.
Halszka, masz krio?

2 094

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam wszystkie Marudki u mnie ok szukam prezentu dla dziadkow na 60 rocznice slubu Macie jakies pomysly?....W swieta Wielkanocne ta impreza ale nie planuje bo niewiadomo jak to bedzie z moimi dziecmi....jak dotrwam to pojedziemy...busa musimy wynajac na nasza rodzinke bo tam juz autobusy nie jezdza....We wtorek mam urodzinki moj men mi rafaello upiecze dla gosci....Pozdrawiam Was serdecznie kochane smile

Jeszcze tu zajrze pa smile

2 095

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dzień dobry Marudki

Anhedonio  Obrazek dodany przez użytkowniczkę
myślę, że wiesz za co........ hihihiii kopnął CIĘ zaszczyt otworzyć nową stronkę.... M - 56 big_smile

VOTUM SEPARATUM? zgłosiłaś????? - no to ja jeszcze pociągnę trochę "ciche dni"....... big_smile big_smile
Niewypowiedziane pretensje - faktycznie zagęszczają atmosferę, ale........ile może padnąć tych niepotrzebnych słów pod wpływem emocji - jako dodatek do głównej "pretensji".
Po kilku dniach okazuje się, że "ta główna pretensja" jest taka trochę bledsza niż była na początku.
Nadmierne trzaskanie dziobem zazwyczaj przynosi więcej szkód niż pożytku.......bo słowa są cięższe od kamieni........ wypowiedzianych słów się nie cofnie........

FOCHY ????? - powinny być ZAKAZANE  big_smile przynajmniej wśród dorosłych........a zresztą.......fochy - to przywilej dzieci i osób rozkapryszonych big_smile

Migusia głowa do góry!
Nawet najdłuższa żmija - kiedyś mija........za kilka dni spojrzysz na wszystko inaczej.........czego życzę z całego serducha
będą świece, szampan (albo jakieś winko) i truskawki......i.......dłuuuuugie  wyjaśnienia........:D

Iskierko masz TY zagwozdkę z prezentem dla dziadków........ a gdyby tak cała rodzina zrobiła ściepkę i zakupiła dziadkom kilkudniowy pobyt w jakimś fajnym miejscu????

Jestem pod wrażeniem, że TWÓJ  MEN będzie piekł rafaello.......ale tak w całości czy tylko troszkę CI pomoże?
No i tutaj należałoby wygłosić często używane zdanie: "Ale niektóre kobietki mają dobrze".........

Pozdrawiam Wszystkie Marudy big_smile
Werciu big_smile trzymam kciuki za Ciebie

teraz sposobię się na spacer z pieskiem........przed południem było pięknie i słonecznie, a później nie wiadomo skąd wyskoczył deszcz, nawet gęsty.........firanki schły na balkonie, no i są do ponownego prania po tym nieoczekiwanym deszczu. big_smile

2 096

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Rajeczko   jak mogłam  popełnić  taki  nietakt  ??
                        zapomnieć o Twoich zielonych patrzałkach  ???
                        i przynalezności do klubu "zielonookich "
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

2 097

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Zimno , malo słońca , śnieg na górach , wiosny ani na lekarstwo i jak tu nie marudzić !!!!!!!

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

2 098 Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2014-03-28 07:06:14)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:

...myślę, że wiesz za co........ hihihiii kopnął CIĘ zaszczyt otworzyć nową stronkę.... M - 56 big_smile

Senkju - senkju...
ot - "trafiło się ślepej kurze ziarno" wink

Raja napisał/a:

VOTUM SEPARATUM? zgłosiłaś????? - no to ja jeszcze pociągnę trochę "ciche dni"....... big_smile big_smile
Niewypowiedziane pretensje - faktycznie zagęszczają atmosferę, ale........ile może padnąć tych niepotrzebnych słów pod wpływem emocji - jako dodatek do głównej "pretensji".
Po kilku dniach okazuje się, że "ta główna pretensja" jest taka trochę bledsza niż była na początku.
Nadmierne trzaskanie dziobem zazwyczaj przynosi więcej szkód niż pożytku.......bo słowa są cięższe od kamieni........ wypowiedzianych słów się nie cofnie........

No BA...
Tyle, że martwa cisza WCALE NIE MNIEJ tongue szczególnie, że zapada już "PO WYMIANIE ciosów/niemiłych słów"? więc nie oszczędza przykrych emocji...
MAM wrażenie, że WSZYSTKIE SKRAJNOŚCI to o kant stołu potłuc warto...
Konflikty należałoby jakoś wyjaśniać ZAMIAST "dokładać" do pieca SZTUCZNYM milczeniem (przecież "normalnie" ta martwa cisza nie gości w tymże domu?) podlanego NIEWYPOWIEDZIANYMI pretensjami...
... jak widać "na załączonym obrazku" sad
:

miga napisał/a:

Tydzień, a słowa już padły i bardzo mnie dotknęły. W niedzielę byli goście i było okropnie (tak udawać)...

miga napisał/a:
Anhedonia napisał/a:

VOTUM SEPARATUM w tej kwestii wink
Ta kolacja, trzeciego dnia, przy świecach, z szampanem i truskawkami... "Przepraszanie" długo w noc big_smile Taki KOD kochanków - to OK...

Tylko w marzeniach...

miga napisał/a:

Tym razem, to nie jest zwykły foch, chyba się wszystko sypie...

... a czymże są "ciche dni" jak nie fochem???
I co Ci szkodzi Migusiu WPROWADZIĆ W CZYN taki piękny scenariusz "przepraszania"? Wszak I TY możesz być ("tym starszym i mądrzejszym") - INICJATOREM zgody i SPRÓBOWAĆ atmosferę rozładować?
Postawą oczekująca RACZEJ wiele nie zmienisz... A zmianą RYTUAŁU możesz zaskoczyć i spowodować, że... na nowe "akcje" doczekasz się nowych "reakcji" wink
Można zacząć od serdecznego listu z zaproszeniem na daną kolacyjkę? wink
Ale zejdźmy już z Migi, bo się dziewczynie "duszno" zrobi... Jak zechce to sama temat pociągnie.

SŁUCHAJCIE różne Krety w TV zapowiadały piękny dzień!
Trzeba by atrakcje jakieś "wyhaczyć na weekend"! Coby go sobie nie marnować siedzeniem w 4 ścianach i kwasach? W niedzielę NA PEWNO idę na koncert pieśni wojskowej i patriotycznej do sąsiedniego kościoła... na dziś i sobotę muszę sobie coś "dokręcić"...
A Wy miłe panie jakie pomysły miewacie na "nie marnowanie" darowanego czasu ?
POZDRAWIAM i życzę DOBREGO DNIA kochane big_smile

2 099

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam  wink
Za oknami już wiosna. smile Jak Wam mija dzień? Ja ogarnęłam mieszkanie, a teraz zajmę się.... LENIUCHOWANIEM big_smile  A tak naprawdę zbieram siły na przejażdżkę konną - nie ma nic wspanialszego w tak cudny dzień wink
Pozdrawiam.

2 100

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witajcie Migusie, Marudy też big_smile!
Oj, Susan, Iskra ma faceta, co jej piecze placki, Ty masz przejażdzki konne...oj..: "Ale niektóre kobietki mają dobrze".........:). A mi ręce rybą śmierdzą, obiad zrobić wszak trzeba.
Raju, stasznie długa ta żmija buuuuu......Anhedonia Ty to masz dobrze z tym laskiem. Ja mam lasek obok, ale boję się do niego iść, bo nie jest wcale mały i Wercia mnie tymi dzikami odstraszyła.
Niunia, gdzie Ty mieszkasz? U mnie piękna pogoda właściwie codziennie.
Nie mam planów na weekend. Ostatnie weekendy były wszystkie chyba zajęte, to teraz można nicrobić wink.


Nie mogłam dociec, co to jest przed tym koniem, a to też koń  wink big_smile:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

2 101

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
miga napisał/a:

...Raju, stasznie długa ta żmija buuuuu......Anhedonia Ty to masz dobrze z tym laskiem. Ja mam lasek obok, ale boję się do niego iść, bo nie jest wcale mały i Wercia mnie tymi dzikami odstraszyła.
...
Nie mam planów na weekend. Ostatnie weekendy były wszystkie chyba zajęte, to teraz można nicrobić wink.

Nie mogłam dociec, co to jest przed tym koniem, a to też koń  wink big_smile

Tylko tyłem do przodu wink TEN KOŃ DO TAMTEGO smile
Też śmierdzę rybą... wędzonymi szprotkami mianowicie. Stałam sobie na przystanku i jadłam, bo już bym z głodu chyba padła wink
Bardzo udany i piękny dzionek... I wiem co robię jutro wink pójdę sobie na piknik militarny.
A dziś zakupki. Spożywcze. Bardzo satysfakcjonujące smile Nieletnia pochwaliła: "trzeba zmienić opony - z zimowych na letnie" (oczywiście te w pasie miała na myśli, bo my samochodu nie uprawiamy).
Miguś - "ktoś nie śpi by spać mógł ktoś" wink przedtem Ty balowałaś a ja pieca pilnowałam. Teraz ja pobaluję a ty domku po doglądasz... wink Pewnie, że można i w domu posiedzieć - byle choć trochę, niechby i po japońsku odpocząć: "JA-KO, TA-KO" big_smile
UDANEGO zatem wink

2 102

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Tylko, że te siwe stworzonko to nie koń a muł bądź osioł big_smile hehe, konie nie mają takich długich uszu. wink

2 103 Ostatnio edytowany przez Raja (2014-03-28 20:54:22)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam wieczorkiem MIGUSIOWE  MARUDKI
Ja jednak dziś zamarudzę.........odkryłam u siebie zaawansowany stopień uzależnienia od........no własnie! OD  WAS .......... przez pół dnia siedziała u mnie jedna z koleżanek ze swoim małżonkiem.........fajnie nam się rozmawiało............ a ja, nie mogłam o niczym innym myśleć tylko............. jak zajrzeć co tutaj słychać!!!!!
Chyba krótkoterminowy odwyk należy wypróbować big_smile

JEDNA BALUJE
DRUGA PILNUJE big_smile

później przychodzi zmiana
jak w przypadku szpaka i bociana big_smile (pamiętacie?)

bo.......jedyną stałą rzeczą na tym świecie - to są stałe ZMIANY big_smile

dziś, nie tylko "krety", ale i wszystkie chmurki oraz pogodynki trąbią........jakie piękne wiosenne dni nadchodzą.......:D
Nie mam konkretnych planów weekendowych big_smile pewnie coś tam wymyślę w ostatniej chwili big_smile

Anhedonio Twoje plany to fiu......fiu....... ale głowe chcę sobie złamać co się kryje pod planem :"PIKNIKU MILITARNEGO"......... brzmi ciekawie lecz trochę groźnie.

Miga zagadkę konikową zadałaś big_smile
ja celuję w ciężarną kobyłkę.....z odwróconym łbem w stronę sąsiada big_smile..........dopatrzyłam się kawałeczek czegoś - niby czubka rogu..........a może to zmutowana krowa?
Może Suzan rozstrzygnie big_smile .........z konikami jest na bieżąco i wie ......co.....i jak ma wyglądać big_smile

Niunia - zielonooka big_smile cuuuuudnneee te oczka stworzyłaś big_smile a jak się w wodzie odbijają.......marzenie big_smile


PS
Suzan hihihiii.......zobaczyłam Cię w ostatniej chwili big_smile a jednak miałam rację, że TY najlepiej będziesz wiedziała co to jest : czyli kuń......czy inny stwór big_smile

2 104

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Migusiu  - jam z połednia   hihihi  z serca gór
                       nie czujesz góralszczyzny odmnie  ???
                       hiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
Czekam na "sprawozdanie" z  wyjazdu
                     myslicie  że ten rozczochraniec  ko koń ?? 
                     on ma schowane skrzydełka  to pospolity pegaz .
Anhedonio właśnie uczę  się  jak marnować  nie tylko darowany  czas  -= siły i zdrowie  nie  te a pompka  oraz częśćiej odmawia  słuzby .
Od wielu lat  pracuję nad tym i  zero efektu.
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

2 105 Ostatnio edytowany przez Raja (2014-03-28 21:20:14)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
miga napisał/a:

Nie mogłam dociec, co to jest przed tym koniem, a to też koń  wink big_smile:
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Witaj NIUNIA big_smile

jeszcze raz bardzo się przyglądam temu kudłatemu stworzonku, bo nie widzę tego, co TY widzisz -  nie mogę się dopatrzyć skrzydeł, które TY widzisz......
Widzę rozczochrany ogon, uczesaną grzywę, wgięte do środka plecy, obwisły brzuch, czubek rogu i końskie pęcinki.........
natomiast uszu długich, które widzi SUZAN - też  nie widzę big_smile


edit
nie pokazał mi się obrazek........poprawiam.......

2 106

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Hiiiiiiiiiiiiiiiiiii  Rajuś   od dawna wiadomo ze punkt widzenia zależy od punktu siedzenia
                                      Moich skrzydełek  tez nie widać  a  ja wiem ze mam  i nieraz  są opadniete  do bółu  buuuu
Do jutra  .

2 107

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Haha...chciałam wkleić koniki, pomyślałam: Suzan się ucieszy, a wkleiłam muła i Pegaza. W ogóle to w białej pelerynie- długo nie wiedziałam, z której strony to co ma. Z mojego punktu siedzenia: zagmatwany stwór big_smile. Niech mu będzie, że pegaz wink.

2 108 Ostatnio edytowany przez miga (2014-03-28 21:38:41)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Może to białe pomiędzy grzywą białą, a czarną to właśnie skrzydła, nie peleryna ? hmm


Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Niunia, do jutra smile.

2 109

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Miga big_smile big_smile hihihihiiii.......wreszcie wszystko jasne z tym kunio-muło-pegazem..... big_smile

Niunia big_smile odpoczywaj .........miłego wieczorku na kanapie big_smile

2 110

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:

Miga big_smile big_smile hihihihiiii.......wreszcie wszystko jasne z tym kunio-muło-pegazem..... big_smile

Niunia big_smile odpoczywaj .........miłego wieczorku na kanapie big_smile

Muł, to ten drugi- długie uszy ma.

2 111

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
miga napisał/a:

Muł, to ten drugi- długie uszy ma.

uszu - to ja nadal nie widzę.......ale co tam .......osioł....muł......czy tam inny wuj...... każdy uszy ma........:D

2 112

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:
miga napisał/a:

Muł, to ten drugi- długie uszy ma.

uszu - to ja nadal nie widzę.......ale co tam .......osioł....muł......czy tam inny wuj...... każdy uszy ma........:D

Raja, no weź się nie wygłupiaj big_smile. Ja dużo z tego obrazka nie rozumiem, ale uszysko wielkie widzę. Rzeczywiście koń nie ma takich uszu.

2 113

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

A to zonkey, potomek klaczy zebry i osła:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

2 114

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Miga ale cudne stworzonko wstawiłaś big_smile nowo narodzone....... ledwie trzyma się na nóżkach big_smile

MIGUSIA - bardzo CIĘ przepraszam, że ja dziś tak z doskoku, ale pilnuję garów w kuchni i jeszcze czasem zerkam na taniec z gwiazdami.......wypadałoby sobie do tego wkręcić z tyłu piórko, aby jednocześnie zamiatać......

2 115

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:

Miga ale cudne stworzonko wstawiłaś big_smile nowo narodzone....... ledwie trzyma się na nóżkach big_smile

MIGUSIA - bardzo CIĘ przepraszam, że ja dziś tak z doskoku, ale pilnuję garów w kuchni i jeszcze czasem zerkam na taniec z gwiazdami.......wypadałoby sobie do tego wkręcić z tyłu piórko, aby jednocześnie zamiatać......

No co Ty? Przecież nie masz żadnego obowiązku siedzieć tu ze mną smile. Jakbym tam u Ciebie siedziała, jak ci Twoi znajomi, to byś nic nie zrobiła big_smile. A to jest forum. My i tak tu nieraz, jak na jakim gg piszemy big_smile.

2 116

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

A to Niunia:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

2 117

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

MIGA big_smile hihihiiii.....dobry pomysł z GG.......właśnie tak dziś jest big_smile
a swoją drogą mój nr GG jest dostępny, jeżeli masz ochotę na takie rozmówki - to zapraszam big_smile

2 118

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:

MIGA big_smile hihihiiii.....dobry pomysł z GG.......właśnie tak dziś jest big_smile
a swoją drogą mój nr GG jest dostępny, jeżeli masz ochotę na takie rozmówki - to zapraszam big_smile

Za zaproszenie dziękuję baaaardzo smile. Ale nie mam gg. Kiedyś miałam, ale dawno. Później nie miałam na to czasu. Jak mi się małżenstwo nie rozpadnie, to znowu nie bedę miała czasu. A jak się rozpadnie, to mogę nie mieć interneru big_smile.

2 119

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Ojjjjj MIGUSIA........zaraz małżeństwo będzie Ci się rozpadać.....nie wpadaj w czarnowidztwo.

2 120

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:

Ojjjjj MIGUSIA........zaraz małżeństwo będzie Ci się rozpadać.....nie wpadaj w czarnowidztwo.

Nie wpadam- gdybam tylko. Sprawa jeszcze nigdy nie była tak poważna.

2 121

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

kryzysy, duże i małe  zdarzają się w każdym związku. Nie gdybaj, tylko pomyśl o tej Kolacji ze świecami - jeżeli jest na to szansa.
Każdy problem można przegadać na spokojnie.

2 122

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:

kryzysy, duże i małe  zdarzają się w każdym związku. Nie gdybaj, tylko pomyśl o tej Kolacji ze świecami - jeżeli jest na to szansa.
Każdy problem można przegadać na spokojnie.

Ty mi lepiej powiedz, co to może być "piknik militarny"? big_smile Czy bać się o Anhedonię czy nie ? big_smile

2 123

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Rajus Miga milego wieczorku smile......mo j bedzie piekl mi sam te rafaello ja sie do tego nie mieszam on mowi ze uwielbia dla mnie piec a ja gotuje wiec obowiazki podzielone w kuchni smile

Raja dziadkowie juz slabi sa babcia ma raka ktory ja zzera slaba jest wiec tylko wszyscy modlimy sie by....:) z dziadkiem lepiej ale nie moze za dlugo siedziec musi duzo chodzic bo pol roku temu zanik miesni go zlapal i cala rodzina zadrzala na mysl o tym ze babcia z ciocia go beda musialy przewijac podnosic itd no ale dzieki Bogu jakos Go puscilo i jest ok.....



Dobranoc kochane smile ide sie polozyc dzieciaczki juz spia jakis film sie zaczyna ciekawie no popatrze zobaczymy jak sie rozwinie

2 124

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

MIGA - toć przecież wyraziłam swoje zaniepokojenie tym "PIKNIKIEM MILITARNYM"........tak sobie myślę, że .........może ANHEDONIA obstawi się jakimiś dietetycznymi smakołykami przy kompie i będzie czytała wszelkie, aktualne doniesienia i rozważania analityków, doradców, polityków itp - na temat sytuacji międzynarodowej..........
a TY????? - w co celujesz odnośnie tego pikniku?

2 125

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Iskierko, ja nie mam pomysłu na temat prezentu, więc się nie wypowiadam. A teraz, jak piszesz, jacy oni chorzy, to tym bardziej nie wiem. Zdrowia im trzeba, a poza tym...nie wiadomo.

2 126

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Iskierko miło CIĘ widzieć.....czyli czytać big_smile
Ja sobie tak później pomyślałam, że dziadkowie mogą być schorowani..........no cóż, w takiej sytuacji - to sama obecność najbliższych osób z kwiatami może przynieść radość dziadkom.

Miłego oglądania filmu.......w ciszy i spokoju big_smile

2 127

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Miga potrzeba im dzieci przy sobie wnukow i prawnukow to wiem bo dziadkowie sa Wspanialymi osobami smile.....juz popatrzalam na alegro i takie fajne sa bukiety zrobione z recznikow....moze to smile

2 128 Ostatnio edytowany przez miga (2014-03-28 23:20:21)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:

MIGA - toć przecież wyraziłam swoje zaniepokojenie tym "PIKNIKIEM MILITARNYM"........tak sobie myślę, że .........może ANHEDONIA obstawi się jakimiś dietetycznymi smakołykami przy kompie i będzie czytała wszelkie, aktualne doniesienia i rozważania analityków, doradców, polityków itp - na temat sytuacji międzynarodowej..........
a TY????? - w co celujesz odnośnie tego pikniku?

Wydaje mi się, że piknik będzie na dworze, no i że strzelać tam będą z wszelakich "militariów" yikes. Już przy tym piecu było niebezpiecznie....;). Gdzie ona się pcha wink?

2 129

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

rajus pisalismy w tym samym czasie o tym samym fajnie papatki kochane....

2 130 Ostatnio edytowany przez miga (2014-03-28 23:36:35)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
iskra27 napisał/a:

Miga potrzeba im dzieci przy sobie wnukow i prawnukow to wiem bo dziadkowie sa Wspanialymi osobami smile.....juz popatrzalam na alegro i takie fajne sa bukiety zrobione z recznikow....moze to smile

Czyli tego, co potrzebują nie możesz im dać na stałe ....Ja w kwestii prezentów, to jestem noga. Straszne jest wymyślić prezent w dobie, gdy wszyscy wszystko mają.

Może zróbcie coś sami, np, jakiś obrazek niech dzieci namalują... ich portret może? Taki od dzieci? Nie musi byc ładny.


Edit: zegar chodzący do tyłu? Znalazłam, że mozna taki zamówić ze zdjęciem, co Ty na to?

2 131

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Raja, Ty nie musisz iść spać? a może już śpisz big_smile?

2 132

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Iskierko no widzisz jak fajnie wymyśliłaś big_smile
dla dziadków zawsze ważniejsi będziecie WY - nie drogie prezenty. big_smile

Miga Twoja koncepcja "PIKNIKU MILITARNEGO" jest ciekawa big_smile
mam nadzieję, że jutro Anhedonia oświeci nas w tym temacie.

teraz zmykam do kąpieli - bo woda wystygnie mi na amen big_smile

Śpijcie dobrze MARUDKI

                                                    Obrazek dodany przez użytkowniczkę

2 133 Ostatnio edytowany przez miga (2014-03-28 23:47:30)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Raja, dobranoc smile

2 134

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
miga napisał/a:

Raja, Ty nie musisz iść spać? a może już śpisz big_smile?

Miga
ja spać chodzę około godz.24-ej - najwcześniej, jeszcze się snuję, a później czytam książkę big_smile jestem trudną zawodniczką w zasypianiu.

2 135

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Cześć babeczki big_smile wpadłam do dom po latorośle.
Co do "straszności" pikniku: "Nie bój żaby - żaba w wodzie nie ubodzie" wink
Już na jednym byłam i nic mi się nie stało... To tak bardziej historycznie wygląda - można dzieciom pokazywać bywszy sprzęt, bo i działa są i czołgi i jakieś samoloty nie za wielkie... jakby muzeum wojska polskiego zjechało wink
Na straganach do kupienia te różne utensylia dla nawiedzonych: buciska, kurtki moro, noże-finki, scyzoryki-cuda, zapałki sztormowe... i co tam jeszcze dużych chłopców fascynuje wink
Zaraz lecę "nazad" bo zabawa dopiero sie rozkręca.
Pa - miłego dnia i dobrej zabawy! Najlepiej na świeżym powietrzu wink

2 136

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam
Anhedonia, dzięki za wyjaśnienia, bo my z Rają nieco zaniepokojenia dostałyśmy wczoraj wink. Byłam na spacerze, po lesie. Mogłabym tak dzisiaj chodzić cały dzień, ale robię w domu "robótki" i chcę je skończyć. Zrobiłam koronkę do ozdobienia koszyczka, a teraz robię naszyjnik- chętna na niego na pewno się znajdzie w otoczeniu smile. W ogóle pies mnie prawie pogryzł, miał jednak szczęście, że znalazł się właściciel, bo ja szczepiona nie jestem- szkoda byłoby psa wink big_smile.
Niunia, na jakie sprawozdanie Ty czekasz? Czy na moje z wyjazdu w góry, czy jakieś inne? Bo ja już chętnie sprawozdaję: wklejasz tu swoje zdjęcia, więc muszę Ci powiedzieć, że ja Cię w górach nie widziałam  wink, chyba akurat przy kompie siedziałaś big_smile.
Coś mi wolno koputer chodzi sad.

2 137

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witajcie  Migusio-Marudki
                               słonecznie , niedzielnie i cieplutko.
Spicie ?? czy jesteśćie na "marcówce"  bo  na majówkę to jeszcze czas  hiiii
                      miguś   jasne ze z gór  sprawozdania OCZEKIWAŁAM   
                                         
No to miłego odpoczynku   

  Obrazek dodany przez użytkowniczkę

2 138

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

A mnie dzisiaj komp śmiga  az jestem zdumiona . Pewnie jeszcze  śpią userzy  hii  bo nie wiedzą o zmianie czasu .
            Do potem  żabcie
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
             Nie ma na co narzekać  no chyba ze na pesel  ..........

2 139

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witajcie wink
U mnie słonecznie, ale nie tak ciepło jak na pierwszy rzut oka się wydaje wink
Jestem bardzo szczęśliwa, ponieważ zaczęłam się szkolić w skokach przez przeszkody (jeździectwo). Jednym słowem, spełniam swoje marzenia a tym samym odpoczywam psychicznie korzystając z uroków natury. smile
Trzymajcie się.

2 140 Ostatnio edytowany przez miga (2014-03-30 16:09:17)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

I ja witam smile.
Faktycznie jest zimniej niż wygląda, niby słoneczko, a powietrze takie nieprzyjazne.
Susan, będziesz brała udział w zawodach, jak już się wyszkolisz? Trzymaj się mocno zawsze konika, coby nie spaść yikes.
Niunia, byłam  w tych górach, już nawet zapomniałm kiedy. Jak mówię, żadnych grubasów tam nie ma, więc nie wiem, czy Ty na pewno tam mieszkasz wink. Góry widziałam raczej tylko z samochodu. Odimprezowałam tam obowiazkową imprezę, byłam w jakichś sklepach, padało...i to wszystko.
Anhedonko, jak po pikniku? Odezwij się wink. Kupiłyście coś?

2 141 Ostatnio edytowany przez Raja (2014-03-30 20:01:35)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Ja też witam po przepięknym słonecznym dniu big_smile.........ale zmiana godziny mnie wnerwia!.........bardzo silnie odczuwam brak tej jednej godziny..........najbardziej wieczorem.

Anhedonia oświeciła nas w sprawie "pikniku militarnego" big_smile ........fajny taki targ z militariami.
A czy różne rodzaje broni z czasów odległych też są prezentowane? .....(tak sobie tylko rozważam - odpowiedzi być nie musi).

Miga jestem pod wrażeniem........koronki szydełkujesz (ja też potrafię, ale nie robię), naszyjniki wyrabiasz (tego nie potrafię). Chętnie bym podziwiała -  gdybyś zdjęcia miała big_smile

MIGUSIA - ale co tooooo???? jakiś pies CIEBIE  zamierzał pogryźć?.........ojojojjj.....dobrze, że do tego nie doszło.......psie ugryzienie bardzo źle się goi.
Napisałaś: "szkoda by było psa" ........natychmiast przypomniał mi się dowcip ze żmiją i teściową......... big_smile
Spacerujesz po lesie? - ja też spaceruję po lesie, który mam tuż.....tuż..... siedzę nad zalewem, na ławeczce i patrzę na rozchodzące się kręgi wodne (które tak uwielbia ŻYWORÓDKA.......A KIEDYŻ ONA wróci do nas?), podziwiam pluskające się kaczki........
Dziś na odmianę siedziałyśmy z koleżanką i naszymi przybocznymi.......w ich ogrodzie .......na słoneczku...... było pięknie big_smile

Suzan GRATULUJĘ spełniania marzeń big_smile Uwielbiam patrzeć na jazdę z przeszkodami, ale wydaje mi się, że to jest niebezpieczna dyscyplina. Uważaj na siebie.

Żabciu Niuniu gdzie jesteś?

PS
zapomniałam napisać o "marcówce".......bardzo mi się podoba! Niunia super określenie! JUTRO KONIEC "MARCÓWEK"

2 142 Ostatnio edytowany przez niu7nia (2014-03-30 21:21:44)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Noooo  Rajeczko za chwil parę  będziemy  weekendowo spędzać "kwietniówki "  sellawie  jak mawiają   rosjanire  hihii
               Szydełkowałam więc  nie zazdroszczę  hii  teraz brakuje mi nie czasu a cierpliwości do "dziubdziania"  a babcia  macierzysta  tyle czasu i nerwów poświęciła  mej edukacjii z szydełkiem  w tle .Jeszcze haftowałam  "krzyżykami" 
"Kto wcześnie wstaje temu Pan Bóg  daje "    itp  itd  jak w piosence ....
Ale  póki co Migusiu Cię podziwiam
Acha naszyjniki robiłam  z .chleba i malowałam  wodnymi farbkam,i  uff  to były czasy  oj były
               No i jestem  "Rajeczko'    kumkam  'd o b r a n o c 'choć  nie mój czas majowy   hiii
        Do juterka   azylku  ulubiony .
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

2 143

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
niu7nia napisał/a:

"Kto wcześnie wstaje temu Pan Bóg  daje "    itp  itd  jak w piosence ....

w piosence może tak być big_smile a w rzeczywistości?????  Kto wcześnie wstaje - ten jest nie wyspany......:D

niu7nia napisał/a:

Acha naszyjniki robiłam  z .chleba i malowałam  wodnymi farbkam,i  uff  to były czasy  oj były

ciekawe i praktyczne big_smile.........jak CI się jeść zachciało - to mogłaś je w każdej chwili schrupać.........
               

niu7nia napisał/a:

Do juterka   azylku  ulubiony .

DO JUTERKA ŻABCIU big_smile


                           Obrazek dodany przez użytkowniczkę

2 144 Ostatnio edytowany przez miga (2014-03-30 22:54:33)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

A ja w ogóle nie odczuwam zmiany godziny, tym bardziej, że dzisiaj niedziela. Czasu miałam dzisiaj tak dużo, że aż za dużo smile. Z koronką to jest tak, że już od roku myślałam o tym, żeby zrobić coś ładnego na koszyczek, no i oto cud prawie big_smile, bo zrobiłam. Ładna wyszła, wg mnie to nawet piękna. Nie mam zdjęcia. A naszyjnik taki:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

tyle, z na drutach z kolorowych resztek. Ładny jest (ach, co tam: PIĘKNY big_smile!)

W młodości robiłam naszyjniki z suszonych owoców jarzębiny.
Niunia, co to jest ten pesel, bo ja już tak kiepsko z pamięcią. Ostanio obchodziłam, jak pamiętam 25 urodziny wink big_smile.

Ciekawa jestem czy sie koty "marcowały"? Czy może w tym roku wcześniej? Może lutowały?

Żyworódka już powinna wróci?

Żmije zdychają po ugryzieniu tyko takich tesciowych:

- Halo, Basia? Jak tam mój syneczek? - pyta teściowa synową.
- Jak to jak?! Wódkę chleje, na baby łazi, bije mnie nawet!
- Uff... chwała Bogu. Najważniejsze, żeby nie chorował.

Mnie się żmije nie boją big_smile.

2 145

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam w piękny, słoneczny dzień wink
Miga trzymam się mocno siodła, nie bój się ;P Co do zawodów to nie wiem, ale pewnie nie. Musiałabym naprawdę intensywnie ćwiczyć, no i koszty nie małe. A mam też inne plany wink Zobaczymy, ale bardzo bym chciała. Nie jest to jednak takie proste, trzeba naprawdę się wybić. wink
Raja dziękuję. Masz rację, z boku wygląda to na niebezpieczny sport, a z siodła jeszcze bardziej big_smile Ale co zrobić, jak to moja najukochańsza pasja. Zawsze czułam, że skoki to dyscyplina dla mnie  <3. No i ta adrenalinka big_smile
Dziś nadal wszystko mnie boli, co prawda kręgosłup już nie daje tak we znaki, ale nogi.... Mam takie siniaki, że szok big_smile Tak to właśnie jest, jak po pół roku wsiada się na konia.
Pozdrawiam.

Posty [ 2 081 do 2 145 z 10 608 ]

Strony Poprzednia 1 … 31 32 33 34 35 … 164 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Azyl dla marudzących inaczej

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026