]Werciu papatki buziaki dla Ciebie - 3MAJ się dzielnie.
Czekamy na Ciebie - daj znać co i jak w "pitolku " oki ??
2 081 2014-03-26 15:17:55 Ostatnio edytowany przez niu7nia (2014-03-26 15:18:29)
Podobne tematy
2 082 2014-03-26 15:19:20 Ostatnio edytowany przez niu7nia (2014-03-26 15:22:44)
Marudko-Migusie
ach gdzież WY ?????
miłego dnia .
Zacina mi sie mycha ............ masakra z pisaniem .Najpierw klikam jest "nic" a potem jak leciiiiiiii słowa 
2 083 2014-03-26 16:07:20 Ostatnio edytowany przez miga (2014-03-26 16:27:37)
Dzień dobry
:):)
Przeczytałam Wasze sliczne pościki
Najbardziej spodobało mi się "zbratanie"
może ktoś się ze mną "zptasi" ?
![]()
Odchudzam się tak na niby
może bardziej ograniczam...ale i tak to g....daje
jutro szpital...dzisiaj muszę ogarnąć chatkę i siebie, żeby wystarczyło na kilka dni...no i przez jakiś czas nie bedę zaglądać, z wiadomych przyczyn...
Was Marudki serdecznie pozdrawiam, buziaki zostawiam i do miłego...papa
To mówilam ja- wercia
:D:D
Werciu, "zbratanie"- super! Ale i "Marudki na równi z Migusiami"- też swietnie
. No, ale ,żeby się "zptasić", to trzebaby mieć też jakiegoś ptaka
.
Fajnie sie odchudzasz- tak jak ja- daje g...o, ale w pasie też wtedy ubywa
.
Jutro będę o Tobie myślała, życzę, żeby wszystko poszło OK i żebyś tu jak najszybciej zawitała całkiem juz zdrowiutka
.
2 084 2014-03-26 16:27:18
Żyworódko, jesteś wzorową babcią :*- buziaczek za to. A teraz to już będzie sam ochrzan (albo pogryzienie
- czy jesteś zaszczepiona
?): zrobiłaś ze mnie James'a, moze Migą nie jestem, ale Jamesem tym bardziej, oj nieładnie
!
A w sprawie mówienia B po A, to moja złociuchna- przykład wzięłam z Ciebie. I też już nic więcej nie powiem
.
Bardzo udanej nieobecności Ci Żyworódeńko życzę
, ale o nas nie zapomnij
.
Raju, możemy sie gryźć ale Tobie juz chyba przeszło? Mnie wkurzył mąż i jeszcze mi nie przeszło !
Zaradna kobietka jesteś, wszystko załatwiasz, naprawiasz, sprzętu nakupiłaś, posprzątałaś...słowa uznania
.
Niunia, co z Twoją mychą? Do wymiany
!
2 085 2014-03-26 17:36:57
WERCIU kochana i zbratana - będę myśleć o tobie i trzymać kciuki ![]()
Toć ja właśnie DLATEGO nie piszę o podjęciu odchudzania... bo to właśnie BARDZIEJ OGRANICZANIE - lub kontrolowanie TEGO CO (I W JAKIEJ ILOśCI) DO GĘBY się pcha ![]()
Migo rozmiar 10 to po naszemu 38 - dlatego pisałam, że jakiś kant musi być z tym rozmiarem bluzki;) może i jestem nieforemna, ale nie AŻ tak ![]()
Śliczną wiosenkę zaprowadziłyście dziewczęta na stronie - TCHNIE optymizmem
"moje" fiołki leśne właśnie zakwitły (te przy dróżce do pracuni). Cała polana niebieska... mówię Wam cudo... przez nie dziś do pracy się spóźniłam.
ŻYWORÓDKO - baw się wyśmienicie.
Najlepszego... ![]()
2 086 2014-03-26 19:55:24
Witajcie kochani?Moge sie przylaczyc do rozmowy czy moze bedziecie gryzc?Hehe..Z gory mowie ze nie bede czesto zagladac bo czas mi nie pozwala za bardzo...
2 087 2014-03-26 20:23:38 Ostatnio edytowany przez Raja (2014-03-26 20:24:50)
Witajcie MIŁE MARUDKI
dziś mogę tylko pozytywnie pomarudzić.........wszystko co było zaplanowane - zostało wykonane
cieszy mnie to bardzo.......... mam głowę spokojną ![]()
Wielkopolaninko
Serdeczne powitanie DLA CIEBIE [b]
młodą krew mile widzę
.......... [b] MY nie zawsze gryziemy.........."nie bój żaby"....... wpadaj tak często jak tylko będziesz miała ochotę ![]()
Anhedonio z tymi rozmiarami to tak jest.........co im się pod rękę napatoczy to przylepiają..........już nie raz się nacięłam, że kupuję swój rozmiar - a okazuje się zupełnie coś innego.
10-tka to jest chyba rozmiar angielski........tak mi się coś widzi. ![]()
Piękną masz drogę przez niebieską polanę, szkoda tylko, że nie można ich zerwać do wazonu bo natychmiast więdną...........
Werciu to ja z TOBĄ się "zptaszę"........ptaszek mruga oczkiem i życzy pomyślności na jutro ![]()

Niunia dzięki CI bardzo za cudne oczko........ale czemu ono jest niebieskie?........toć MY obydwie ......zielonookie ![]()
drugą część postu wyślę za chwilę........bo któż to będzie czytał takie dłużyzny....... ![]()
2 088 2014-03-26 20:46:45
Raju, możemy sie gryźć ale Tobie juz chyba przeszło? Mnie wkurzył mąż i jeszcze mi nie przeszło !
Zaradna kobietka jesteś, wszystko załatwiasz, naprawiasz, sprzętu nakupiłaś, posprzątałaś...słowa uznania.
Migusia masz rację
przeszło mi zupełnie z chwilą kiedy wszystko działa jak należy. Widzę, że "ciche dni zarządziłaś"......... jak się będziesz jeszcze trochę boczyła - to godzenie będzie fajniejsze
.
Oj tam......zaradna..........a co mam za wyjście......ale dziękuję bardzo za słowa uznania
.
Tak bywa, że w życiu wszystko się odwraca o 360 stopni..........u mnie tak właśnie jest. Mój małż. należał do tzw "złotej rączki" a ponadto lubił takie prace........ np malował mieszkanie, a mnie w tym czasie wysyłał na kilkudniowy wyjazd do mojej siostry - aby mu nie przeszkadzać. Przyjeżdżałam, jak juz było posprzątane. Nie zawracałam sobie głowy garażem, samochodem, jakimiś zaworami i innymi duperelami.......obiadki też gotował - oczywiście nie codziennie............było i się zbyło..........teraz jestem zdana na siebie, różnych fachowców ...... i ludzi dobrej woli.
Sprzętu nakupiłam????? .....hihihii.......przychodzi taki moment, że wszelaki sprzęt należy wymienić
......lubię bardzo kiedy wszystko działa mi tak - jak powinno.........od jutra będę ten sprzęt nowy testowała. Najpierw wypróbuję mikser - na naleśnikach ![]()
Marudeczki pozdrawiam WAS wszyściutkie
![]()
2 089 2014-03-26 21:32:26
Witaj Wielkopolaninko, zapraszamy Cię do Migusio-Marudek
. Jest nam miło, jak nowe osoby się chcą przyłaczyć do nas
. Ja się zawsze bardzo cieszę, ale dużo osób ucieka, po prostu każdy chce znależć odpowiednie dla siebie miejsce. Jeśli będziesz się tu dobrze czuła, to super
. A jak nam uciekniesz, to Cię pogryziemy
, mamy strasznie ostre zębiska, o:
.
Rajeczko, najpierw to napisze, że miałaś na myśli chyba 180, nie 360? to zmień szybko
. "Ciche dni" Raju...może niepotrzebnie, nie? Zamiast się cieszyć, to ja wydziwiam. No ale kurde mam podstawy do tej "ciszy"! Trzeba chyba czasu, żeby nerwy przeszły, jak zwykle.
Anhedonia, to my się wszystkie tak samo "odchudzamy", a efekty są. Wiadomo, że najskuteczniejsza metoda, to "ŻM"
. Masz w bluzce 38, a w spodniach 40....ileś tam? Toś Ty laska wzorcowa, zgrabna babeczka. Może już nie zrzucaj. Chiba, że ta "10" faktycznie cóś nieprawdziwa
.
2 090 2014-03-26 22:34:55
Migusia
"Ciche dni" są potrzebne.......a nawet konieczne bo oczyszczają atmosferę a ponadto w"ciszy" nie wypowie się słów, które mogą zranić...........same dobre strony takiej "trzydniówki"..........hihihiii.....mnie zawsze trzymało 3 dni
Ciekawa jestem ile trzyma CIEBIE
.
MIGA - a dlaczego mam zmieniać 360 - na 180 ? wprawdzie z matematyki nigdy orłem nie byłam, ale mam podstawy właśnie do 360 stopni...........bo jak się przewróci nagle wszystko do góry nogami.........to ile wychodzi?......no ile?
Zmykam do czytania ksiązki
bo trudno się dzisiaj z Netkami połączyć.........nie wiem czy tylko u mnie? kręci kółkiem i kręci a łączenia brak.
MIŁEJ I SPOKOJNEJ NOCKI ŻYCZĘ
2 091 2014-03-27 08:06:21 Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2014-03-27 08:06:49)
...Anhedonia, to my się wszystkie tak samo "odchudzamy", a efekty są.
ROZWAŻNE (my?) i ROMANTYCZNE? ![]()
Wiadomo, że najskuteczniejsza metoda, to "ŻM"
. Masz w bluzce 38, a w spodniach 40....ileś tam? Toś Ty laska wzorcowa, zgrabna babeczka. Może już nie zrzucaj. Chiba, że ta "10" faktycznie cóś nieprawdziwa
.
Dzięki za kompliment, ale... jeszcze daleka droga do takich wniosków
powtarzam - kant TA rozmiarówka... a niby ciuch "firmowy"... Na "zachętę" obniżają tę numerację?
Migusia
"Ciche dni" są potrzebne.......a nawet konieczne bo oczyszczają atmosferę a ponadto w"ciszy" nie wypowie się słów, które mogą zranić...........same dobre strony takiej "trzydniówki"..........hihihiii.....mnie zawsze trzymało 3 dni![]()
Ciekawa jestem ile trzyma CIEBIE.
VOTUM SEPARATUM w tej kwestii ![]()
Właśnie NIEWYPOWIEDZIANE pretensje zagęszczają atmosferę
... no chyba, że taka "tradycja" i człowiek z góry wie czego się spodziewać
Ta kolacja, trzeciego dnia, przy świecach, z szampanem i truskawkami... "Przepraszanie" długo w noc
Taki KOD kochanków - to OK...
W przeciwnym wypadku, przy POWTARZAJĄCYCH się bez końca FOCHACH... w końcu cierpliwość "materiału" się zużywa
i zostaje sama li tylko IRYTACJA.
No właśnie - ile trwają te ciche dni? to chyba znaczące (najbardziej
) i JAK się kończą ![]()
Dobrego dnia WSZYSTKIM
zwłaszcza Werci powodzenia w nadchodzących przeżyciach
2 092 2014-03-27 11:24:18 Ostatnio edytowany przez miga (2014-03-27 12:24:27)
Migusia
"Ciche dni" są potrzebne.......a nawet konieczne bo oczyszczają atmosferę a ponadto w"ciszy" nie wypowie się słów, które mogą zranić...........same dobre strony takiej "trzydniówki"..........hihihiii.....mnie zawsze trzymało 3 dni![]()
Ciekawa jestem ile trzyma CIEBIE.
MIGA - a dlaczego mam zmieniać 360 - na 180 ? wprawdzie z matematyki nigdy orłem nie byłam, ale mam podstawy właśnie do 360 stopni...........bo jak się przewróci nagle wszystko do góry nogami.........to ile wychodzi?......no ile?
Zmykam do czytania ksiązki
bo trudno się dzisiaj z Netkami połączyć.........nie wiem czy tylko u mnie? kręci kółkiem i kręci a łączenia brak.
MIŁEJ I SPOKOJNEJ NOCKI ŻYCZĘ
Tydzień, a słowa już padły i bardzo mnie dotknęły. W niedzielę byli goście i było okropnie (tak udawać).
Nieważne, ile stopni, ważne, że dajesz radę
.
2 093 2014-03-27 11:30:22
VOTUM SEPARATUM w tej kwestii
Ta kolacja, trzeciego dnia, przy świecach, z szampanem i truskawkami... "Przepraszanie" długo w nocTaki KOD kochanków - to OK...
Tylko w marzeniach...
W przeciwnym wypadku, przy POWTARZAJĄCYCH się bez końca FOCHACH... w końcu cierpliwość "materiału" się zużywa
i zostaje sama li tylko IRYTACJA.
Tym razem, to nie jest zwykły foch, chyba się wszystko sypie...
Ciekawe, jak tam Wercia, czy już po? Wieczorem pewnie w domku będzie.
Udanego kolejnego dnia pięknej, jakby nie było wiosny
.
Halszka, masz krio?
2 094 2014-03-27 14:52:10
Witam wszystkie Marudki u mnie ok szukam prezentu dla dziadkow na 60 rocznice slubu Macie jakies pomysly?....W swieta Wielkanocne ta impreza ale nie planuje bo niewiadomo jak to bedzie z moimi dziecmi....jak dotrwam to pojedziemy...busa musimy wynajac na nasza rodzinke bo tam juz autobusy nie jezdza....We wtorek mam urodzinki moj men mi rafaello upiecze dla gosci....Pozdrawiam Was serdecznie kochane ![]()
Jeszcze tu zajrze pa ![]()
2 095 2014-03-27 17:43:05
Dzień dobry Marudki
Anhedonio 
myślę, że wiesz za co........ hihihiii kopnął CIĘ zaszczyt otworzyć nową stronkę.... M - 56 ![]()
VOTUM SEPARATUM? zgłosiłaś????? - no to ja jeszcze pociągnę trochę "ciche dni".......
![]()
Niewypowiedziane pretensje - faktycznie zagęszczają atmosferę, ale........ile może padnąć tych niepotrzebnych słów pod wpływem emocji - jako dodatek do głównej "pretensji".
Po kilku dniach okazuje się, że "ta główna pretensja" jest taka trochę bledsza niż była na początku.
Nadmierne trzaskanie dziobem zazwyczaj przynosi więcej szkód niż pożytku.......bo słowa są cięższe od kamieni........ wypowiedzianych słów się nie cofnie........
FOCHY ????? - powinny być ZAKAZANE
przynajmniej wśród dorosłych........a zresztą.......fochy - to przywilej dzieci i osób rozkapryszonych ![]()
Migusia głowa do góry!
Nawet najdłuższa żmija - kiedyś mija........za kilka dni spojrzysz na wszystko inaczej.........czego życzę z całego serducha
będą świece, szampan (albo jakieś winko) i truskawki......i.......dłuuuuugie wyjaśnienia........:D
Iskierko masz TY zagwozdkę z prezentem dla dziadków........ a gdyby tak cała rodzina zrobiła ściepkę i zakupiła dziadkom kilkudniowy pobyt w jakimś fajnym miejscu????
Jestem pod wrażeniem, że TWÓJ MEN będzie piekł rafaello.......ale tak w całości czy tylko troszkę CI pomoże?
No i tutaj należałoby wygłosić często używane zdanie: "Ale niektóre kobietki mają dobrze".........
Pozdrawiam Wszystkie Marudy ![]()
Werciu
trzymam kciuki za Ciebie
teraz sposobię się na spacer z pieskiem........przed południem było pięknie i słonecznie, a później nie wiadomo skąd wyskoczył deszcz, nawet gęsty.........firanki schły na balkonie, no i są do ponownego prania po tym nieoczekiwanym deszczu. ![]()
2 096 2014-03-27 20:48:13
Rajeczko jak mogłam popełnić taki nietakt ??
zapomnieć o Twoich zielonych patrzałkach ???
i przynalezności do klubu "zielonookich "

2 097 2014-03-27 20:50:40
Zimno , malo słońca , śnieg na górach , wiosny ani na lekarstwo i jak tu nie marudzić !!!!!!!

2 098 2014-03-28 07:01:02 Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2014-03-28 07:06:14)
...myślę, że wiesz za co........ hihihiii kopnął CIĘ zaszczyt otworzyć nową stronkę.... M - 56
Senkju - senkju...
ot - "trafiło się ślepej kurze ziarno" ![]()
VOTUM SEPARATUM? zgłosiłaś????? - no to ja jeszcze pociągnę trochę "ciche dni".......
![]()
Niewypowiedziane pretensje - faktycznie zagęszczają atmosferę, ale........ile może padnąć tych niepotrzebnych słów pod wpływem emocji - jako dodatek do głównej "pretensji".
Po kilku dniach okazuje się, że "ta główna pretensja" jest taka trochę bledsza niż była na początku.
Nadmierne trzaskanie dziobem zazwyczaj przynosi więcej szkód niż pożytku.......bo słowa są cięższe od kamieni........ wypowiedzianych słów się nie cofnie........
No BA...
Tyle, że martwa cisza WCALE NIE MNIEJ
szczególnie, że zapada już "PO WYMIANIE ciosów/niemiłych słów"? więc nie oszczędza przykrych emocji...
MAM wrażenie, że WSZYSTKIE SKRAJNOŚCI to o kant stołu potłuc warto...
Konflikty należałoby jakoś wyjaśniać ZAMIAST "dokładać" do pieca SZTUCZNYM milczeniem (przecież "normalnie" ta martwa cisza nie gości w tymże domu?) podlanego NIEWYPOWIEDZIANYMI pretensjami...
... jak widać "na załączonym obrazku"
:
Tydzień, a słowa już padły i bardzo mnie dotknęły. W niedzielę byli goście i było okropnie (tak udawać)...
Anhedonia napisał/a:VOTUM SEPARATUM w tej kwestii
Ta kolacja, trzeciego dnia, przy świecach, z szampanem i truskawkami... "Przepraszanie" długo w nocTaki KOD kochanków - to OK...
Tylko w marzeniach...
Tym razem, to nie jest zwykły foch, chyba się wszystko sypie...
... a czymże są "ciche dni" jak nie fochem???
I co Ci szkodzi Migusiu WPROWADZIĆ W CZYN taki piękny scenariusz "przepraszania"? Wszak I TY możesz być ("tym starszym i mądrzejszym") - INICJATOREM zgody i SPRÓBOWAĆ atmosferę rozładować?
Postawą oczekująca RACZEJ wiele nie zmienisz... A zmianą RYTUAŁU możesz zaskoczyć i spowodować, że... na nowe "akcje" doczekasz się nowych "reakcji" ![]()
Można zacząć od serdecznego listu z zaproszeniem na daną kolacyjkę?
Ale zejdźmy już z Migi, bo się dziewczynie "duszno" zrobi... Jak zechce to sama temat pociągnie.
SŁUCHAJCIE różne Krety w TV zapowiadały piękny dzień!
Trzeba by atrakcje jakieś "wyhaczyć na weekend"! Coby go sobie nie marnować siedzeniem w 4 ścianach i kwasach? W niedzielę NA PEWNO idę na koncert pieśni wojskowej i patriotycznej do sąsiedniego kościoła... na dziś i sobotę muszę sobie coś "dokręcić"...
A Wy miłe panie jakie pomysły miewacie na "nie marnowanie" darowanego czasu ?
POZDRAWIAM i życzę DOBREGO DNIA kochane ![]()
2 099 2014-03-28 14:24:21
Witam ![]()
Za oknami już wiosna.
Jak Wam mija dzień? Ja ogarnęłam mieszkanie, a teraz zajmę się.... LENIUCHOWANIEM
A tak naprawdę zbieram siły na przejażdżkę konną - nie ma nic wspanialszego w tak cudny dzień ![]()
Pozdrawiam.
2 100 2014-03-28 15:50:12
Witajcie Migusie, Marudy też
!
Oj, Susan, Iskra ma faceta, co jej piecze placki, Ty masz przejażdzki konne...oj..: "Ale niektóre kobietki mają dobrze".........:). A mi ręce rybą śmierdzą, obiad zrobić wszak trzeba.
Raju, stasznie długa ta żmija buuuuu......Anhedonia Ty to masz dobrze z tym laskiem. Ja mam lasek obok, ale boję się do niego iść, bo nie jest wcale mały i Wercia mnie tymi dzikami odstraszyła.
Niunia, gdzie Ty mieszkasz? U mnie piękna pogoda właściwie codziennie.
Nie mam planów na weekend. Ostatnie weekendy były wszystkie chyba zajęte, to teraz można nicrobić
.
Nie mogłam dociec, co to jest przed tym koniem, a to też koń
:

2 101 2014-03-28 18:52:34
...Raju, stasznie długa ta żmija buuuuu......Anhedonia Ty to masz dobrze z tym laskiem. Ja mam lasek obok, ale boję się do niego iść, bo nie jest wcale mały i Wercia mnie tymi dzikami odstraszyła.
...
Nie mam planów na weekend. Ostatnie weekendy były wszystkie chyba zajęte, to teraz można nicrobić.
Nie mogłam dociec, co to jest przed tym koniem, a to też koń
![]()
Tylko tyłem do przodu
TEN KOŃ DO TAMTEGO ![]()
Też śmierdzę rybą... wędzonymi szprotkami mianowicie. Stałam sobie na przystanku i jadłam, bo już bym z głodu chyba padła ![]()
Bardzo udany i piękny dzionek... I wiem co robię jutro
pójdę sobie na piknik militarny.
A dziś zakupki. Spożywcze. Bardzo satysfakcjonujące
Nieletnia pochwaliła: "trzeba zmienić opony - z zimowych na letnie" (oczywiście te w pasie miała na myśli, bo my samochodu nie uprawiamy).
Miguś - "ktoś nie śpi by spać mógł ktoś"
przedtem Ty balowałaś a ja pieca pilnowałam. Teraz ja pobaluję a ty domku po doglądasz...
Pewnie, że można i w domu posiedzieć - byle choć trochę, niechby i po japońsku odpocząć: "JA-KO, TA-KO" ![]()
UDANEGO zatem ![]()
2 102 2014-03-28 20:13:21
Tylko, że te siwe stworzonko to nie koń a muł bądź osioł
hehe, konie nie mają takich długich uszu. ![]()
2 103 2014-03-28 20:47:14 Ostatnio edytowany przez Raja (2014-03-28 20:54:22)
Witam wieczorkiem MIGUSIOWE MARUDKI
Ja jednak dziś zamarudzę.........odkryłam u siebie zaawansowany stopień uzależnienia od........no własnie! OD WAS .......... przez pół dnia siedziała u mnie jedna z koleżanek ze swoim małżonkiem.........fajnie nam się rozmawiało............ a ja, nie mogłam o niczym innym myśleć tylko............. jak zajrzeć co tutaj słychać!!!!!
Chyba krótkoterminowy odwyk należy wypróbować ![]()
JEDNA BALUJE
DRUGA PILNUJE ![]()
później przychodzi zmiana
jak w przypadku szpaka i bociana
(pamiętacie?)
bo.......jedyną stałą rzeczą na tym świecie - to są stałe ZMIANY ![]()
dziś, nie tylko "krety", ale i wszystkie chmurki oraz pogodynki trąbią........jakie piękne wiosenne dni nadchodzą.......:D
Nie mam konkretnych planów weekendowych
pewnie coś tam wymyślę w ostatniej chwili ![]()
Anhedonio Twoje plany to fiu......fiu....... ale głowe chcę sobie złamać co się kryje pod planem :"PIKNIKU MILITARNEGO"......... brzmi ciekawie lecz trochę groźnie.
Miga zagadkę konikową zadałaś
ja celuję w ciężarną kobyłkę.....z odwróconym łbem w stronę sąsiada
..........dopatrzyłam się kawałeczek czegoś - niby czubka rogu..........a może to zmutowana krowa?
Może Suzan rozstrzygnie
.........z konikami jest na bieżąco i wie ......co.....i jak ma wyglądać ![]()
Niunia - zielonooka
cuuuuudnneee te oczka stworzyłaś
a jak się w wodzie odbijają.......marzenie ![]()
PS
Suzan hihihiii.......zobaczyłam Cię w ostatniej chwili
a jednak miałam rację, że TY najlepiej będziesz wiedziała co to jest : czyli kuń......czy inny stwór ![]()
2 104 2014-03-28 21:05:19
Migusiu - jam z połednia hihihi z serca gór
nie czujesz góralszczyzny odmnie ???
hiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
Czekam na "sprawozdanie" z wyjazdu
myslicie że ten rozczochraniec ko koń ??
on ma schowane skrzydełka to pospolity pegaz .
Anhedonio właśnie uczę się jak marnować nie tylko darowany czas -= siły i zdrowie nie te a pompka oraz częśćiej odmawia słuzby .
Od wielu lat pracuję nad tym i zero efektu. 
2 105 2014-03-28 21:14:29 Ostatnio edytowany przez Raja (2014-03-28 21:20:14)
Nie mogłam dociec, co to jest przed tym koniem, a to też koń
![]()
:
Witaj NIUNIA ![]()
jeszcze raz bardzo się przyglądam temu kudłatemu stworzonku, bo nie widzę tego, co TY widzisz - nie mogę się dopatrzyć skrzydeł, które TY widzisz......
Widzę rozczochrany ogon, uczesaną grzywę, wgięte do środka plecy, obwisły brzuch, czubek rogu i końskie pęcinki.........
natomiast uszu długich, które widzi SUZAN - też nie widzę ![]()
edit
nie pokazał mi się obrazek........poprawiam.......
2 106 2014-03-28 21:30:28
Hiiiiiiiiiiiiiiiiiii Rajuś od dawna wiadomo ze punkt widzenia zależy od punktu siedzenia
Moich skrzydełek tez nie widać a ja wiem ze mam i nieraz są opadniete do bółu buuuu
Do jutra .
2 107 2014-03-28 21:34:50
Haha...chciałam wkleić koniki, pomyślałam: Suzan się ucieszy, a wkleiłam muła i Pegaza. W ogóle to w białej pelerynie- długo nie wiedziałam, z której strony to co ma. Z mojego punktu siedzenia: zagmatwany stwór
. Niech mu będzie, że pegaz
.
2 108 2014-03-28 21:37:03 Ostatnio edytowany przez miga (2014-03-28 21:38:41)
Może to białe pomiędzy grzywą białą, a czarną to właśnie skrzydła, nie peleryna ? ![]()

Niunia, do jutra
.
2 109 2014-03-28 21:38:21
Miga
hihihihiiii.......wreszcie wszystko jasne z tym kunio-muło-pegazem..... ![]()
Niunia
odpoczywaj .........miłego wieczorku na kanapie ![]()
2 110 2014-03-28 21:39:48
Miga
![]()
hihihihiiii.......wreszcie wszystko jasne z tym kunio-muło-pegazem.....
Niunia
odpoczywaj .........miłego wieczorku na kanapie
Muł, to ten drugi- długie uszy ma.
2 111 2014-03-28 21:57:22
Muł, to ten drugi- długie uszy ma.
uszu - to ja nadal nie widzę.......ale co tam .......osioł....muł......czy tam inny wuj...... każdy uszy ma........:D
2 112 2014-03-28 22:07:32
miga napisał/a:Muł, to ten drugi- długie uszy ma.
uszu - to ja nadal nie widzę.......ale co tam .......osioł....muł......czy tam inny wuj...... każdy uszy ma........:D
Raja, no weź się nie wygłupiaj
. Ja dużo z tego obrazka nie rozumiem, ale uszysko wielkie widzę. Rzeczywiście koń nie ma takich uszu.
2 113 2014-03-28 22:18:46
A to zonkey, potomek klaczy zebry i osła:

2 114 2014-03-28 22:29:49
Miga ale cudne stworzonko wstawiłaś
nowo narodzone....... ledwie trzyma się na nóżkach ![]()
MIGUSIA - bardzo CIĘ przepraszam, że ja dziś tak z doskoku, ale pilnuję garów w kuchni i jeszcze czasem zerkam na taniec z gwiazdami.......wypadałoby sobie do tego wkręcić z tyłu piórko, aby jednocześnie zamiatać......
2 115 2014-03-28 22:35:10
Miga ale cudne stworzonko wstawiłaś
nowo narodzone....... ledwie trzyma się na nóżkach
MIGUSIA - bardzo CIĘ przepraszam, że ja dziś tak z doskoku, ale pilnuję garów w kuchni i jeszcze czasem zerkam na taniec z gwiazdami.......wypadałoby sobie do tego wkręcić z tyłu piórko, aby jednocześnie zamiatać......
No co Ty? Przecież nie masz żadnego obowiązku siedzieć tu ze mną
. Jakbym tam u Ciebie siedziała, jak ci Twoi znajomi, to byś nic nie zrobiła
. A to jest forum. My i tak tu nieraz, jak na jakim gg piszemy
.
2 116 2014-03-28 22:42:50
A to Niunia:

2 117 2014-03-28 22:43:15
MIGA
hihihiiii.....dobry pomysł z GG.......właśnie tak dziś jest ![]()
a swoją drogą mój nr GG jest dostępny, jeżeli masz ochotę na takie rozmówki - to zapraszam ![]()
2 118 2014-03-28 22:50:16
MIGA
hihihiiii.....dobry pomysł z GG.......właśnie tak dziś jest
a swoją drogą mój nr GG jest dostępny, jeżeli masz ochotę na takie rozmówki - to zapraszam
Za zaproszenie dziękuję baaaardzo
. Ale nie mam gg. Kiedyś miałam, ale dawno. Później nie miałam na to czasu. Jak mi się małżenstwo nie rozpadnie, to znowu nie bedę miała czasu. A jak się rozpadnie, to mogę nie mieć interneru
.
2 119 2014-03-28 22:55:04
Ojjjjj MIGUSIA........zaraz małżeństwo będzie Ci się rozpadać.....nie wpadaj w czarnowidztwo.
2 120 2014-03-28 23:00:15
Ojjjjj MIGUSIA........zaraz małżeństwo będzie Ci się rozpadać.....nie wpadaj w czarnowidztwo.
Nie wpadam- gdybam tylko. Sprawa jeszcze nigdy nie była tak poważna.
2 121 2014-03-28 23:04:16
kryzysy, duże i małe zdarzają się w każdym związku. Nie gdybaj, tylko pomyśl o tej Kolacji ze świecami - jeżeli jest na to szansa.
Każdy problem można przegadać na spokojnie.
2 122 2014-03-28 23:07:16
kryzysy, duże i małe zdarzają się w każdym związku. Nie gdybaj, tylko pomyśl o tej Kolacji ze świecami - jeżeli jest na to szansa.
Każdy problem można przegadać na spokojnie.
Ty mi lepiej powiedz, co to może być "piknik militarny"?
Czy bać się o Anhedonię czy nie ? ![]()
2 123 2014-03-28 23:09:15
Rajus Miga milego wieczorku
......mo j bedzie piekl mi sam te rafaello ja sie do tego nie mieszam on mowi ze uwielbia dla mnie piec a ja gotuje wiec obowiazki podzielone w kuchni ![]()
Raja dziadkowie juz slabi sa babcia ma raka ktory ja zzera slaba jest wiec tylko wszyscy modlimy sie by....:) z dziadkiem lepiej ale nie moze za dlugo siedziec musi duzo chodzic bo pol roku temu zanik miesni go zlapal i cala rodzina zadrzala na mysl o tym ze babcia z ciocia go beda musialy przewijac podnosic itd no ale dzieki Bogu jakos Go puscilo i jest ok.....
Dobranoc kochane
ide sie polozyc dzieciaczki juz spia jakis film sie zaczyna ciekawie no popatrze zobaczymy jak sie rozwinie
2 124 2014-03-28 23:12:34
MIGA - toć przecież wyraziłam swoje zaniepokojenie tym "PIKNIKIEM MILITARNYM"........tak sobie myślę, że .........może ANHEDONIA obstawi się jakimiś dietetycznymi smakołykami przy kompie i będzie czytała wszelkie, aktualne doniesienia i rozważania analityków, doradców, polityków itp - na temat sytuacji międzynarodowej..........
a TY????? - w co celujesz odnośnie tego pikniku?
2 125 2014-03-28 23:15:56
Iskierko, ja nie mam pomysłu na temat prezentu, więc się nie wypowiadam. A teraz, jak piszesz, jacy oni chorzy, to tym bardziej nie wiem. Zdrowia im trzeba, a poza tym...nie wiadomo.
2 126 2014-03-28 23:19:07
Iskierko miło CIĘ widzieć.....czyli czytać ![]()
Ja sobie tak później pomyślałam, że dziadkowie mogą być schorowani..........no cóż, w takiej sytuacji - to sama obecność najbliższych osób z kwiatami może przynieść radość dziadkom.
Miłego oglądania filmu.......w ciszy i spokoju ![]()
2 127 2014-03-28 23:19:12
Miga potrzeba im dzieci przy sobie wnukow i prawnukow to wiem bo dziadkowie sa Wspanialymi osobami
.....juz popatrzalam na alegro i takie fajne sa bukiety zrobione z recznikow....moze to ![]()
2 128 2014-03-28 23:19:51 Ostatnio edytowany przez miga (2014-03-28 23:20:21)
MIGA - toć przecież wyraziłam swoje zaniepokojenie tym "PIKNIKIEM MILITARNYM"........tak sobie myślę, że .........może ANHEDONIA obstawi się jakimiś dietetycznymi smakołykami przy kompie i będzie czytała wszelkie, aktualne doniesienia i rozważania analityków, doradców, polityków itp - na temat sytuacji międzynarodowej..........
a TY????? - w co celujesz odnośnie tego pikniku?
Wydaje mi się, że piknik będzie na dworze, no i że strzelać tam będą z wszelakich "militariów"
. Już przy tym piecu było niebezpiecznie....;). Gdzie ona się pcha
?
2 129 2014-03-28 23:20:16
rajus pisalismy w tym samym czasie o tym samym fajnie papatki kochane....
2 130 2014-03-28 23:23:30 Ostatnio edytowany przez miga (2014-03-28 23:36:35)
Miga potrzeba im dzieci przy sobie wnukow i prawnukow to wiem bo dziadkowie sa Wspanialymi osobami
.....juz popatrzalam na alegro i takie fajne sa bukiety zrobione z recznikow....moze to
Czyli tego, co potrzebują nie możesz im dać na stałe ....Ja w kwestii prezentów, to jestem noga. Straszne jest wymyślić prezent w dobie, gdy wszyscy wszystko mają.
Może zróbcie coś sami, np, jakiś obrazek niech dzieci namalują... ich portret może? Taki od dzieci? Nie musi byc ładny.
Edit: zegar chodzący do tyłu? Znalazłam, że mozna taki zamówić ze zdjęciem, co Ty na to?
2 131 2014-03-28 23:41:04
Raja, Ty nie musisz iść spać? a może już śpisz
?
2 132 2014-03-28 23:46:05
Iskierko no widzisz jak fajnie wymyśliłaś
dla dziadków zawsze ważniejsi będziecie WY - nie drogie prezenty. ![]()
Miga Twoja koncepcja "PIKNIKU MILITARNEGO" jest ciekawa ![]()
mam nadzieję, że jutro Anhedonia oświeci nas w tym temacie.
teraz zmykam do kąpieli - bo woda wystygnie mi na amen ![]()
Śpijcie dobrze MARUDKI

2 133 2014-03-28 23:47:04 Ostatnio edytowany przez miga (2014-03-28 23:47:30)
Raja, dobranoc ![]()
2 134 2014-03-28 23:49:26
Raja, Ty nie musisz iść spać? a może już śpisz
?
Miga
ja spać chodzę około godz.24-ej - najwcześniej, jeszcze się snuję, a później czytam książkę
jestem trudną zawodniczką w zasypianiu.
2 135 2014-03-29 14:35:56
Cześć babeczki
wpadłam do dom po latorośle.
Co do "straszności" pikniku: "Nie bój żaby - żaba w wodzie nie ubodzie" ![]()
Już na jednym byłam i nic mi się nie stało... To tak bardziej historycznie wygląda - można dzieciom pokazywać bywszy sprzęt, bo i działa są i czołgi i jakieś samoloty nie za wielkie... jakby muzeum wojska polskiego zjechało ![]()
Na straganach do kupienia te różne utensylia dla nawiedzonych: buciska, kurtki moro, noże-finki, scyzoryki-cuda, zapałki sztormowe... i co tam jeszcze dużych chłopców fascynuje
Zaraz lecę "nazad" bo zabawa dopiero sie rozkręca.
Pa - miłego dnia i dobrej zabawy! Najlepiej na świeżym powietrzu ![]()
2 136 2014-03-29 17:41:58
Witam
Anhedonia, dzięki za wyjaśnienia, bo my z Rają nieco zaniepokojenia dostałyśmy wczoraj
. Byłam na spacerze, po lesie. Mogłabym tak dzisiaj chodzić cały dzień, ale robię w domu "robótki" i chcę je skończyć. Zrobiłam koronkę do ozdobienia koszyczka, a teraz robię naszyjnik- chętna na niego na pewno się znajdzie w otoczeniu
. W ogóle pies mnie prawie pogryzł, miał jednak szczęście, że znalazł się właściciel, bo ja szczepiona nie jestem- szkoda byłoby psa
.
Niunia, na jakie sprawozdanie Ty czekasz? Czy na moje z wyjazdu w góry, czy jakieś inne? Bo ja już chętnie sprawozdaję: wklejasz tu swoje zdjęcia, więc muszę Ci powiedzieć, że ja Cię w górach nie widziałam
, chyba akurat przy kompie siedziałaś
.
Coś mi wolno koputer chodzi
.
2 137 2014-03-30 11:14:39
Witajcie Migusio-Marudki
słonecznie , niedzielnie i cieplutko.
Spicie ?? czy jesteśćie na "marcówce" bo na majówkę to jeszcze czas hiiii
miguś jasne ze z gór sprawozdania OCZEKIWAŁAM
No to miłego odpoczynku

2 138 2014-03-30 11:22:24
A mnie dzisiaj komp śmiga az jestem zdumiona . Pewnie jeszcze śpią userzy hii bo nie wiedzą o zmianie czasu .
Do potem żabcie 
Nie ma na co narzekać no chyba ze na pesel ..........
2 139 2014-03-30 13:14:11
Witajcie ![]()
U mnie słonecznie, ale nie tak ciepło jak na pierwszy rzut oka się wydaje ![]()
Jestem bardzo szczęśliwa, ponieważ zaczęłam się szkolić w skokach przez przeszkody (jeździectwo). Jednym słowem, spełniam swoje marzenia a tym samym odpoczywam psychicznie korzystając z uroków natury. ![]()
Trzymajcie się.
2 140 2014-03-30 15:46:21 Ostatnio edytowany przez miga (2014-03-30 16:09:17)
I ja witam
.
Faktycznie jest zimniej niż wygląda, niby słoneczko, a powietrze takie nieprzyjazne.
Susan, będziesz brała udział w zawodach, jak już się wyszkolisz? Trzymaj się mocno zawsze konika, coby nie spaść
.
Niunia, byłam w tych górach, już nawet zapomniałm kiedy. Jak mówię, żadnych grubasów tam nie ma, więc nie wiem, czy Ty na pewno tam mieszkasz
. Góry widziałam raczej tylko z samochodu. Odimprezowałam tam obowiazkową imprezę, byłam w jakichś sklepach, padało...i to wszystko.
Anhedonko, jak po pikniku? Odezwij się
. Kupiłyście coś?
2 141 2014-03-30 19:48:36 Ostatnio edytowany przez Raja (2014-03-30 20:01:35)
Ja też witam po przepięknym słonecznym dniu
.........ale zmiana godziny mnie wnerwia!.........bardzo silnie odczuwam brak tej jednej godziny..........najbardziej wieczorem.
Anhedonia oświeciła nas w sprawie "pikniku militarnego"
........fajny taki targ z militariami.
A czy różne rodzaje broni z czasów odległych też są prezentowane? .....(tak sobie tylko rozważam - odpowiedzi być nie musi).
Miga jestem pod wrażeniem........koronki szydełkujesz (ja też potrafię, ale nie robię), naszyjniki wyrabiasz (tego nie potrafię). Chętnie bym podziwiała - gdybyś zdjęcia miała ![]()
MIGUSIA - ale co tooooo???? jakiś pies CIEBIE zamierzał pogryźć?.........ojojojjj.....dobrze, że do tego nie doszło.......psie ugryzienie bardzo źle się goi.
Napisałaś: "szkoda by było psa" ........natychmiast przypomniał mi się dowcip ze żmiją i teściową......... ![]()
Spacerujesz po lesie? - ja też spaceruję po lesie, który mam tuż.....tuż..... siedzę nad zalewem, na ławeczce i patrzę na rozchodzące się kręgi wodne (które tak uwielbia ŻYWORÓDKA.......A KIEDYŻ ONA wróci do nas?), podziwiam pluskające się kaczki........
Dziś na odmianę siedziałyśmy z koleżanką i naszymi przybocznymi.......w ich ogrodzie .......na słoneczku...... było pięknie ![]()
Suzan GRATULUJĘ spełniania marzeń
Uwielbiam patrzeć na jazdę z przeszkodami, ale wydaje mi się, że to jest niebezpieczna dyscyplina. Uważaj na siebie.
Żabciu Niuniu gdzie jesteś?
PS
zapomniałam napisać o "marcówce".......bardzo mi się podoba! Niunia super określenie! JUTRO KONIEC "MARCÓWEK"
2 142 2014-03-30 21:20:31 Ostatnio edytowany przez niu7nia (2014-03-30 21:21:44)
Noooo Rajeczko za chwil parę będziemy weekendowo spędzać "kwietniówki " sellawie jak mawiają rosjanire hihii
Szydełkowałam więc nie zazdroszczę hii teraz brakuje mi nie czasu a cierpliwości do "dziubdziania" a babcia macierzysta tyle czasu i nerwów poświęciła mej edukacjii z szydełkiem w tle .Jeszcze haftowałam "krzyżykami"
"Kto wcześnie wstaje temu Pan Bóg daje " itp itd jak w piosence ....
Ale póki co Migusiu Cię podziwiam
Acha naszyjniki robiłam z .chleba i malowałam wodnymi farbkam,i uff to były czasy oj były
No i jestem "Rajeczko' kumkam 'd o b r a n o c 'choć nie mój czas majowy hiii
Do juterka azylku ulubiony .
2 143 2014-03-30 22:18:12
"Kto wcześnie wstaje temu Pan Bóg daje " itp itd jak w piosence ....
w piosence może tak być
a w rzeczywistości????? Kto wcześnie wstaje - ten jest nie wyspany......:D
Acha naszyjniki robiłam z .chleba i malowałam wodnymi farbkam,i uff to były czasy oj były
ciekawe i praktyczne
.........jak CI się jeść zachciało - to mogłaś je w każdej chwili schrupać.........
Do juterka azylku ulubiony .
DO JUTERKA ŻABCIU ![]()

2 144 2014-03-30 22:39:16 Ostatnio edytowany przez miga (2014-03-30 22:54:33)
A ja w ogóle nie odczuwam zmiany godziny, tym bardziej, że dzisiaj niedziela. Czasu miałam dzisiaj tak dużo, że aż za dużo
. Z koronką to jest tak, że już od roku myślałam o tym, żeby zrobić coś ładnego na koszyczek, no i oto cud prawie
, bo zrobiłam. Ładna wyszła, wg mnie to nawet piękna. Nie mam zdjęcia. A naszyjnik taki:

tyle, z na drutach z kolorowych resztek. Ładny jest (ach, co tam: PIĘKNY
!)
W młodości robiłam naszyjniki z suszonych owoców jarzębiny.
Niunia, co to jest ten pesel, bo ja już tak kiepsko z pamięcią. Ostanio obchodziłam, jak pamiętam 25 urodziny
.
Ciekawa jestem czy sie koty "marcowały"? Czy może w tym roku wcześniej? Może lutowały?
Żyworódka już powinna wróci?
Żmije zdychają po ugryzieniu tyko takich tesciowych:
- Halo, Basia? Jak tam mój syneczek? - pyta teściowa synową.
- Jak to jak?! Wódkę chleje, na baby łazi, bije mnie nawet!
- Uff... chwała Bogu. Najważniejsze, żeby nie chorował.
Mnie się żmije nie boją
.
2 145 2014-03-31 15:28:30
Witam w piękny, słoneczny dzień ![]()
Miga trzymam się mocno siodła, nie bój się ;P Co do zawodów to nie wiem, ale pewnie nie. Musiałabym naprawdę intensywnie ćwiczyć, no i koszty nie małe. A mam też inne plany
Zobaczymy, ale bardzo bym chciała. Nie jest to jednak takie proste, trzeba naprawdę się wybić. ![]()
Raja dziękuję. Masz rację, z boku wygląda to na niebezpieczny sport, a z siodła jeszcze bardziej
Ale co zrobić, jak to moja najukochańsza pasja. Zawsze czułam, że skoki to dyscyplina dla mnie <3. No i ta adrenalinka
Dziś nadal wszystko mnie boli, co prawda kręgosłup już nie daje tak we znaki, ale nogi.... Mam takie siniaki, że szok
Tak to właśnie jest, jak po pół roku wsiada się na konia.
Pozdrawiam.
