netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Azyl dla marudzących inaczej

10 607 odpowiedzi927 143 wyświetleniazałożony przez miga, 10.10.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Azyl dla marudzących inaczej

Strony Poprzednia 1 … 30 31 32 33 34 … 164 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 2 016 do 2 080 z 10 608 ]

2 016

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
żyworódka napisał/a:

Anhedonio, przeczytałam Twój post zanim edytowałaś....., to img musisz wpisać z przodu i z końca każdego linka.
To jest analogicznie tak, jak z pogrubianiem tekstu, kiedy wpisujesz w nawiasie b z przodu i z końca tekstu.
Jak poćwiczysz, to Ci się uda.

Dzięki. Będę próbować smile

żyworódka napisał/a:

Przeczytałam ten wątek o samotności i powiem szczerze, że nie wiem, dlaczego zdenerwowałaś się tą dyskusją.
Moim zdaniem przebiegała w sposób kulturalny.....a, że padały opinie 'z drugiego krańca'.....
Eeeeeeee, chyba coś nie w sosie jesteś dzisiaj.

Być może faktycznie to skutek "siedzenia jak na szpilkach" wink
Chyba zirytowało mnie twierdzenie, że ludzie są samotni TYLKO z przymusu. To jakby podważanie SENSU mojego istnienia... Zbyt osobiście podeszłam.
Nie ma to jak obiektywna ocena smile

żyworódka napisał/a:

Najmniej też od zawsze udzielam się właśnie w wątkach dyskusyjno/filozoficznych, wolę konkrety.
Poza tym, moim zdaniem kiedyś bardziej 'skrzyło' w sensie negatywnym między forumowiczami......osobiście miałam kilka starć i to poważnych......

Pewnie masz rację smile
Gratki z tytułu kolejnego M
Spadam do dzieciątka, wylazło spod prysznica smile
DOBRA NOCKA i kolorowych snów.

2 017

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Siema smile

Chyba dołączę do odchudzających się Marudek, bo mi jakiś duży brzuch urósł hmm
Znudziły mi się chwilowo słodycze, chyba mnie mdli.
Wiaderko puste, niestety lub stety.
Weny brak, jakaś rozbita jestem.
Może to wynik pogody, że zrobiłam się marudna.

Dobranoc.

2 018

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

http://youtu.be/_uUvEBJZ4i8

2 019

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dzień dobry 
                    Piękny dzień ,  odchudzania ciąg dalszy , lepiej się czuje i łaknienie  bardzo sie zmniejszylo . Boczki robię przy lada okazjii nie koniecznie 100 naraz ,. No i musi byc opilstwo wodą ...  napełnia zołądek , czyści nerki .
strzało - i co ???  mam witac CIę  w klumie "odtłuszczających sie  "     hiii  ????
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

2 020 Ostatnio edytowany przez miga (2014-03-20 21:48:55)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dobry wieczór, co tu u W(n)as słychać?
Żyworódko świetnie, że wyzdrowiałaś i humorek dopisuje. Ze mną gorzej, a to dlatego, że moje brudne okna psują mi nastrój. Jedno juz kiedyś umyłam ( i założyłam plisę smile- ładnie jest), w sobote planuje umyć jeszcze z jedno albo kilka.
Jaki ten termometr fachowcy Ci wcisnęli? Mnie sie później przypomniało, że jak byłam  w szpitalu, przyszła pielegniarka i strzeliła mi w głowę promieniem lasera, a że sama byłam natenczas na sali, to pomyślałam, że zamach! Udzieliła mi jednak grzecznie odpowiedzi, że "temperaturę pani zmierzyłam", a trwał ten pomiar chyba sekundę. Jednak, jaki to był termometr dokładnie, to i tak nie wiem, no na pewno laserowy big_smile.

Anhedonia, co to będzie, jak córcia za mąż pójdzie i jeszcze gdzie daleko wyjedzie? Tfu! (-wypluwam, żeby nie wykrakać- tego "wyjazdu daleko" ma sie rozumieć), ale trzeba sie przyzwyczajać smile.

Strzałko, to odchudzaj sie z nami. Te mdłości, to dobry znak, masz przesyt słodkiego na dłuuuugo big_smile. I od tych słodyczy jesteś pewnie marudna Marudko jedna big_smile.

Niunia, to Ty na tej fotce?! yikes big_smile. To jak Ty robisz te boczki?! Chocby nawet jeden tongue ? Mówiac poważnie, to ja tez jednak suma sumarum schudłam i też się lepiej czuję. Już samo to, że mi luźniej w pasie jest wspaniałym uczuciem

Jak Wam idzie odchudzanie? (właśnie zjadłam dwa kawałki ciasta, ale przecież i tak już jestem dzisiaj do przodu, bo około 70 dag mniej niż było tydzień temu, a ogólnie jem sporo mniej niz ostatnio- coś gmatwam w tym nawiasie, sama nie wiem, czy dobrze napisałam to, o co mi chodzi hmm).

Dobra, dzisiejsze marudzenie zakończone, bo przestaję się rozumieć, dlatego naleje sobie lampkę wina, bo czuje sie jakbym co wypiła( zmęczenie chyba)- to niech się stanie zadość !
Musze jeszcze iść na trochę do kuchni. Jakąś pioseneczkę bym wkleiła, ale jaką?...

2 021

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Obrazek dodany przez użytkowniczkę
              Marudki  jutro się    poprawie  i więćej a może i dłużej  pomarudze dzisiaj  mnie czas goni i goni .

2 022

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

DZień dobry smile

Utopiłam marzannę ( w wyobraźni)

Obrazek dodany przez użytkowniczkę


a w ramach odchudzania pożarłam tabliczkę czekolady (gorzkiej)
także na zabicie stresu, bo z oczkiem coś nie tak, ale myślę, że porcja magnezu nie zaszkodzi...:D

Miłego popołudnia życzę...

2 023

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

WITAM  WSZYSTKIE  MIGUSIE

            Obrazek dodany przez użytkowniczkę


Już przybyła wiosna miła big_smile
przywitała cieplutkim słoneczkiem big_smile

a ........u mnie..........malutkim smuteczkiem

Do czego to doszło, aby w pierwszy dzień wiosenny marudzić..........
rankiem, kiedy chciałam uprać.......okazało się, że pralkę trafił.......szlag.......nawet 5 lat nie ma ta pralka.
Cały ranek szukanie mechanika....... jeden kieruje mnie do warszawskiego serwisu........drugi do serwisu w innym mieście..........
pomyślałam sobie, że nie zamierzam ściągać serwisanta z odległych miast.......toż to dodatkowe koszty.
Wreszcie znalazłam odpowiedniego, ale może przyjść dopiero w poniedziałek wieczorem.........dobre i to.......umówieni jesteśmy na poniedziałek.
Postanowiłam wykorzystać dalszą część dnia na sprzątanie w samochodzie......... niestety........odkurzacz garażowy trafił szlag.......... nie działa! Zaniosłam ten nieszczęsny odkurzacz do punktu naprawy.........czy warto naprawiać........
Okazało się, że nie warto ponieważ cena naprawy będzie wysoka, a żadnej gwarancji nie ma, że dalsze części nie pójdą..........

W taki oto sposób zakończyłam pracowitą część dnia...........za nic więcej się dziś nie biorę..........siedzę przed kompem i mam wszystkie prace  w głębokim poważaniu.

Poczytam co się działo w Marudowie przez te kilka dni kiedy mnie nie było..........a nie było mnie dlatego, że bez przerwy coś się działo........

2 024

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Anhedonia napisał/a:

Ale dałam się podpuścić!
W dobrej wierze weszłam w dyskusje nt. samotności {jako pięknej sprawie (w sensie stanu ducha)} a to się okazało napisane "przekąsem"... niejako nie do końca szczerze a bardziej prześmiewczo smile
Okazuje się, że jeżeli ma się zdanie (i doświadczenia) INNE niż statystyczna większość to się człowiek naraża na... "zadziobanie" przez stado. Nie ma tam która graficzka jakiegoś stada dziobiących kur? Ponoć TYLKO kruk krukowi oka nie wykruka...


.

Anhedonio na wszelki wypadek ........i.....na przyszłość ........podsyłam Ci tego pięknego kogutka wraz z obstawą............
myślę, że w razie czego........ "zadziobać" nie pozwolą big_smile


                         Obrazek dodany przez użytkowniczkę

2 025

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Migusia big_smile.........nooooo.....faktycznie "pogmatwałaś"........tak nie do końca zrozumiałam..........czy przystąpiłaś do tego odchudzania..........bo nie wiem czy mam Ci kibicować big_smile
z Wercią jest podobnie big_smile..........czekolada w ramach odchudzania.........czemu nie........
Strzałka........też coś tak nieśmiało wspomina.........czyżbym Ci swego czasu "wykrakała"?.........brzuszek rosnący? w dodatku coś o mdłościach się mówi............

Niunia TY jesteś konsekwentna i zdecydowana big_smile .......kijki, boczki big_smile.......trzymam kciuki big_smile
To ile kg zamierzasz zrzucić???????

Żyworódko big_smile coś mi się widzi, że tylko obydwie zostajemy na placu boju........do kibicowania.........

To ja w ramach kibicowania zjem sobie ciacho .......z krymem śmietankowym......... a co mi tam........

2 026 Ostatnio edytowany przez Raja (2014-03-21 17:13:04)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Wercia napisał/a:

DZień dobry smile

Utopiłam marzannę ( w wyobraźni)

Obrazek dodany przez użytkowniczkę


a w ramach odchudzania pożarłam tabliczkę czekolady (gorzkiej)
także na zabicie stresu, bo z oczkiem coś nie tak, ale myślę, że porcja magnezu nie zaszkodzi...:D

Miłego popołudnia życzę...

Werciu Twoja marzanna ma nie tęgą minę.......ale nic dziwnego........pod wodę idzie.........a sioooooo!!!!!

"Z oczkiem coś nie tak".......może tak musi być w początkowym okresie.
Życzę Ci zdróweczka jak najwięcej.

PS
jednak muszę się wyłączyć........pusto....cicho.....głucho big_smile

2 027 Ostatnio edytowany przez żyworódka (2014-03-21 20:38:29)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam serdecznie w marudkowie i cieszę się, że coraz lepiej u wszystkich ze zdrowiem.....:D
Dziewczęta kiloGRAMY zrzucają, a z uciechy, co niektóre...... czekoladą radość swoją wyrażają, ją to podjadając......  lol

To tyle gwoli powitania. smile
...................................................

Raju, długo czekałaś....ale się doczekałaś....:)

"Telegram do serca Pana Jezusa"
(Dla wybłagania szybkiego ratunku i łask potrzebnych od Serca Bożego niżej podane modlitwy należy odmówić trzykrotnie w ciągu dnia: rano, w południe i wieczorem. Jeśli jest to sprawa pilna, można je odmówić w trzech kolejnych godzinach.)

Bądź pozdrowione Najświętsze Serce Jezusa pełne łaski i wszechmocy Ojca, mądrości Słowa, miłości Ducha świętego.
O Serce Boże, z miłości dla nas zranione i życia pozbawione, Tyś ponad wszystkie serca błogosławione. Bądź uwielbione i ponad wszystko ukochane. Zmiłuj się nad nami i udziel nam łask o jakie Cię prosimy.....
(wypowiadamy prośbę/prośby)

Chwała Ojcu........

Wszechmocne Serce Jezusa, Ufamy Tobie!
    Boskie Serce Jezusa, nie jestem w stanie spłacić Tobie długu mej wdzięczności za łaski jakimi mnie wciąż ubogacasz. Wiesz o tym dobrze mój Mistrzu, więc zamknij mnie w miłującym Sercu swoim. Strzeż mnie, abym w Nim przebywając, w Nim do końca życia mogła spłacać Tobie dług wdzięczności i otrzymać łaskę, o którą Cię pokornie proszę........( powtarzamy prośbę/prośby)

Chwała Ojcu......

Miłosierne Serce Jezusa, ufam Tobie!
Pozdrawiam Cię o Przenajświętsze Serce Jezusa!
Źródło żywe i ożywiające na życie wieczne. Skarbie nieprzebrany Bóstwa, Ogniu gorejący Boskiej miłości: Tyś jest moim spoczynkiem i moim schronieniem.
    O Boże mój i Zbawicielu! rozpal serce moje takim ogniem miłości, jakim płonie Twoje Boskie Serce. Rozszerz je, wlej w nie obfite łaski, których Serce Twoje jest źródłem. Spraw, o Jezu, aby serce moje jak najściślej zjednoczone z Twoim miłującym Sercem, otrzymać mogło łaski o jakie cię prosi........(powtarzamy prośbę/prośby)

Serce Jezusa, hojne dla wszystkich, którzy Cię wzywają, zmiłuj się nad nami!
Chwała Ojcu.......
    Serce Jezusa, dobroci i miłości pełne, ufamy tobie!

....................................................
Raju, ta modlitwa posiada dużą MOC!
Twierdzę tak, bo zostałam wysłuchana.....choć bezpośrednio moja prośba nie mnie dotyczyła.
Przepisałam Ci ją z modlitewnika: "PRZEZ SERCE Z SERCEM I W SERCU JEZUSA."
Jest w nim bardzo dużo modlitw.
Modlitewnik można kupić w księgarni Wydawnictwa Arcybractwa Straży Honorowej Najśw. Serca Pana Jezusa.
Podaję Ci adres: Siostry Wizytki ul. Krowoderska 16 31-142 KRAKÓW tel. 12 631 86 20
Prowadzą sprzedaż wysyłkową. Koszt modlitewnika obecnie 20 zł + wysyłka.
Może będziesz zainteresowana. smile........a może i inni.......

2 028

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
miga napisał/a:

...
Anhedonia, co to będzie, jak córcia za mąż pójdzie i jeszcze gdzie daleko wyjedzie? Tfu! (-wypluwam, żeby nie wykrakać- tego "wyjazdu daleko" ma sie rozumieć), ale trzeba sie przyzwyczajać smile

A co ma być?
Będę trzymać kciuki by jej się jak najszczęśliwiej relacje poukładały - czy to daleko czy blisko - bo "dzieci dla świata się chowa" smile
Kocham ją ale życzę jak najlepiej - bardzo bym chciała by szeroki świat poznała, może z jakiegoś Erazmusa skorzystała. Tęskniłabym, ale i się cieszyła smile

Dzięki Raju za kogutka - będzie mnie bronił przed kurami wink
To złośliwość przedmiotów martwych - to psucie się rozmaitych przedmiotów gromadami... !!! zwykłe świństwo.
Ja skorzystałam z rady - nabyłam antenkę domową i... odbiera jak marzenie INO nie ma sporej części z poprzednich programów. W ogóle nie "kumam" O CO KAMAN? Co ma antena do ilości programów? Szlag... będziemy sprawę badać smile

Jakoś zarobiona jestem - wybaczcie ewentualne, powtarzające się "przestoje"... ale taka piękna pogoda, że to grzech w domu (przed kompem siedzieć)
POZDRAWIAM SERDECZNIE smile miłego wieczorka i weekendu big_smile

2 029

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Bardzo dziękuję "Zyworódko  za  pomocne modlitwy .
              Zapisałam  sobie.

A co do odchudzania - trwam nadal  mocnym w postanowieniu  poprawy   czyli  nie obżerania się  .
                               Boczki jak mam chwilke to  robie staję i się kiwam  a co mi tam .Widzę po 14 dniach
                               efekty.

2 030

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Wercia    a co Tobie  w oczko ??  ma prawo jeszcze boleć?  a kropelki uzywasz??? to ważne ,I staraj  się nie spac  na tej stronie .A może to od tej czekolady  co   ???hiii

2 031

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Obrazek dodany przez użytkowniczkęLiveTyping.com
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

2 032

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Jak to dobrze, że wpadłam jeszcze przed snem........

Żyworódko big_smile bardzo pięknie dziękuję, że pamiętałaś. Dziękuję za tekst modlitwy.........zaraz sobie przepiszę
Wierzę mocno, że wyproszę sobie łaskę........chociaż w tych swoich maleńkich sprawach.

Anhedonia napisał/a:

Ja skorzystałam z rady - nabyłam antenkę domową i... odbiera jak marzenie INO nie ma sporej części z poprzednich programów. W ogóle nie "kumam" O CO KAMAN? Co ma antena do ilości programów? Szlag... będziemy sprawę badać smile

no właśnie na tej antence - przekaźniki dają  tyle programów.........ale co jakiś czas wprowadzają nowe. Ja też mocno ubolewałam, że nie mam wszystkich programów do których byłam przywiązana. Kiedy rok temu przechodzono na odbiór w HD - w kablówce były takie zakłócenia i beznadziejny odbiór, że nie dało się oglądać a monity w tej sprawie nic nie poprawiały.
Wieża przekaźnikowa jest ode mnie w linii prostej, jakieś 2 km - stoi na wprost mojego okna........bardzo dobrze widoczna, a w związku z tym musiałam schować tą antenkę na podłodze ponieważ przekaz sygnału jest  zbyt silny i może dawać zakłócenia.
Czasami przychodzi mi ochota na założenie anteny satelitarnej.......ale jak sobie pomyślę, że znowu muszę się miotać z jakimiś fachmanami.......to po prostu mówię pas..........

                      Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Żyworódko - Twój ulubiony piesek z dobranocką

                                       D O B R A N O C   M A R U D K I   ŚPIJCIE   DOBRZE

2 033

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:
niu7nia napisał/a:

Bardzo dziękuję "Zyworódko  za  pomocne modlitwy .
              Zapisałam  sobie.

Jak to dobrze, że wpadłam jeszcze przed snem........

Żyworódko big_smile bardzo pięknie dziękuję, że pamiętałaś. Dziękuję za tekst modlitwy.........zaraz sobie przepiszę
Wierzę mocno, że wyproszę sobie łaskę........chociaż w tych swoich maleńkich sprawach.

Jak to dobrze, że wpadłam jeszcze przed snem........:)

Miło mi przeczytać.....:)

Jak już jestem przy temacie modlitw, to wpiszę jeszcze takie, które odmawiam 'do poduszki', nawet bezgłośnie, w myślach.
Odczuwam wtedy,..... takie poczucie bezpieczeństwa. Przekazała mi je, dobrych kilka lat temu pacjentka, z którą leżałam w szpitalu.

Chroń mnie Dobry Boże, gdy się spać położę,
niech Twoi Anieli, staną przy pościeli.
Dałeś mi dzień cały żyć dla Twojej chwały,
daj, bym wstała zdrowa, chwalić Cię od nowa.

i jeszcze:

Dobry Jezu, dziękuję Ci za krzyż dnia minionego i proszę o spokojną noc.

2 034

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Żyworódko - Twój ulubiony piesek z dobranocką

Tak, to mój ukochany..........śp. sad sad  sad...........

                                     

Raja napisał/a:

D O B R A N O C   M A R U D K I   ŚPIJCIE   DOBRZE

Dzięki i z mojej strony również tego życzę wszystkim marudkom smile

2 035

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Werciu, co z Twoim oczkiem? Życzę, żeby było wszystko dobrze!
Umyłam dwa okienka dzisiaj, od razu inne powietrze w środku. Za oknami lato, naprawdę nie chce się komputera włączać, tylko na dworze siedzieć. Ptaki juz tak świergolą, jak latem. Czyżby już zimy miało nie być tej wiosny? Przecież "w marcu, jak w garncu" i kwiecień plecień..."Przyroda się rozwija, a mi się wydaje, że poprzednimi latami(rokami) później się to wszystko zaczynało.
I za chwilę Święta, a lato tak szybko przeminie, jak zawsze. Właściwie, to nawet szybciej, bo z wiekiem czas wydaje sie płynąć szybciej.
Raju, odchudzam się, ale słabo. Nawet się już nie ważę. Jem mniej i tyle. Powinno to dać kiedyś rezultaty.
Bardzo dużo się w życiu modliłam. Teraz się nie modlę. Może kiedyś znowu zacznę?..Bo czy taka modlitwa przywróci np. zdrowie Rai mężowi? Ale bez modlitwy też ciężko.
Raju, a czy mąż śpiewa? Miałaś spróbować.

Życzę Wam dobrej nocki Marudko-Migusie smile.

2 036

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Każde słowa czy to modlitwy  czy przypadkowo uslyszane   ale dające nadzieę , ukojenie  są bardzo ważne .

2 037

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dobranoc  Migusio-Marudki .

2 038

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
niu7nia napisał/a:

Każde słowa czy to modlitwy  czy przypadkowo uslyszane   ale dające nadzieę , ukojenie  są bardzo ważne .

Wiem Niunia, wiem. Nawet takie słowa wbrew logice, ale pocieszające, bardzo dużo dają. Mi takie słowa kiedyś bardzo pomagały.

Coś spać nie mogę. Jutro muszę się przygotować, bo goście będą. Dzisiaj nic nie zrobiłam smacznego tylko okna umyłam, to jutro trzeba będzie gotować.
Po raz kolejny: Dobranoc.

2 039

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

2 040

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
                   hiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii to tez  ja !!!!!!

2 041 Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2014-03-23 10:28:31)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Niu7niu - CUDA nam tu wstawiasz smile
DRUKOWAĆ miłe panie i NA LODÓWKĘ!
Rękę dam sobie uciąć, i kaleką nie zostanę - że mając taki widoczek na drzwiach tego sprzętu obfitości, wryje nas przed jej drzwiami - ZANIM sięgniemy po nieplanowaną zachciankę wink
Małolatka mi chorowała na następny dzień po powrocie, do tego stopnia, że się solidnie odwodniła. Już jechałam z duszą na ramieniu do pracy - miałam obawy czy nie trzeba jej do szpitala odstawić sad co przeżyłam obaw, to moje smile Pani (jeszcze pediatra) zaordynowała ostrą kurację i jakoś się rozeszło po kościach... smile Ufff... Wartość dodana - ponieważ w skład kuracji weszła i ostra dieta - uczymy się razem liczyć kalorie w posiłkach. Bo po obkurczeniu żołądka młoda chce "wykorzystać" moment i systemowo kontrolować "dowóz" kalorii i wydatkowanie energii wink BYNAJMNIEJ nie narzekam smile Łatwiej mi będzie planować zdrowe posiłki na dwie - zamiast dla każdego coś innego smile

Świetną grafikę z przesłaniem historycznym wstawił Mariusz w wątku o wojnie. Warto spojrzeć i się zadumać:
http://www.netkobiety.pl/viewtopic.php?pid=1919919#p1919919

Tymczasem taka cudna wiosna wybuchła smile
tylko się cieszyć smile i korzystać...
lecę - dobrej niedzieli wszystkim big_smile

2 042

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Straszne to zestawienie Mariusza, ale mój mąż to samo mówi, no bo takie są fakty.

Niunia, a ja nie wierzę, że Ty tak wygladasz, cosik mi się wydaje, że wszystkie tu odchudzajace się wcale nie są grube. Ale jeśli to rzeczywiscie Ty wink, to powiem Ci, że bardzo ładna jesteś smile.
Ja się właśnie zważyłam i wiecie co? Dwa kilo mniej! Mogę schudnąć jeszcze tylko kilogram, może półtora i więcej nie, bo będzie trzeba małe ciuchy dokupić. Żeby przedłużyć przerwy między posiłkami popijam jogurty, bo ja muszę normalnie co 3 godziny jeść- taki mam brzuszek znerwicowany sad.
Zdrówka dla wszystkich zwłaszcza dla "Małolaty" smile.

2 043

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
niu7nia napisał/a:

http://img31.imageshack.us/img31/5001/zc9i.gif
http://img593.imageshack.us/img593/751/u0md.jpg
                   hiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii to tez  ja !!!!!!

Hihihihi, Niuniuś, ależ jesteś przystojna big_smile ale trzeba przyznac że boczki zrobiłaś sobie niezłe big_smile:D

2 044

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Ale nie przywitałam się...czynię to zatem smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

I jednocześnie żegnam się życząc miłego niedzielnego popołudnia.

2 045

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Anhedonia napisał/a:

Niu7niu - CUDA nam tu wstawiasz .......
DRUKOWAĆ miłe panie i NA LODÓWKĘ!
Rękę dam sobie uciąć, i kaleką nie zostanę - że mając taki widoczek na drzwiach tego sprzętu obfitości, wryje nas przed jej drzwiami - ZANIM sięgniemy po nieplanowaną zachciankę wink

hihihiii..... można jeszcze zainstalować na drzwiach lodówki łapkę........z rękawicą bokserską......uruchamiającą się po ich otworzeniu.........też byłoby skuteczne..........ewentualnie lustro big_smile

Anhedonia napisał/a:

Małolatka mi chorowała na następny dzień po powrocie, do tego stopnia, że się solidnie odwodniła. Już jechałam z duszą na ramieniu do pracy - miałam obawy czy nie trzeba jej do szpitala odstawić sad co przeżyłam obaw, to moje smile Pani (jeszcze pediatra) zaordynowała ostrą kurację i jakoś się rozeszło po kościach... smile Ufff... Wartość dodana - ponieważ w skład kuracji weszła i ostra dieta - uczymy się razem liczyć kalorie w posiłkach. Bo po obkurczeniu żołądka młoda chce "wykorzystać" moment i systemowo kontrolować "dowóz" kalorii i wydatkowanie energii wink BYNAJMNIEJ nie narzekam smile Łatwiej mi będzie planować zdrowe posiłki na dwie - zamiast dla każdego coś innego smile

MŁODA przywiozła jakiegoś obcego wirusa........dobrze, że szybko odpuścił po kuracji. "Nie ma tego złego......" teraz będzie łatwiej z "dowozem kalorii".........BĘDZIECIE WE DWIE........

Anhedonia napisał/a:

Świetną grafikę z przesłaniem historycznym wstawił Mariusz w wątku o wojnie. Warto spojrzeć i się zadumać:

Ta grafika jest tak ŚWIETNA, że pozwoliłam sobie wstawić ją całościowo :

                        Obrazek dodany przez użytkowniczkę

2 046

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dzień dobry MARUDKI big_smile

U mnie piękna wczorajsza wiosna ODESZŁA.........pada deszczyk i zrobiło się chłodno.
Wczorajszego dnia wpadłam w szał zakupowy big_smile..........doradzała mi taka jedna koleżanka, z którą bardzo lubię kupować........
Kupiłam: odkurzacz mały (gabarytowo).......ale normalny.......do garażu......czyli do odkurzania samochodu,
mikser "Zelmera" - miałam już taki stary, rozklekotany, że nawet nie wiem na jakich zasadach on latał. Bardzo mi się chciało robota - wieloczynnościowego, z tarką do ziemniaków na placki..........ale on był tak wielki, że nawet nie miałabym gdzie trzymać.
Stanęło na tym, że na placki będę jeździła do koleżanki........albo na zwykłej tarce pomęczę się.......
Bardziej zależało mi (przy tym mikserze) na ucieraniu ciast........
Noooooo .......i jeszcze kupiłam sobie buty........czerwone......na koturnie i platformie........skórkowe i bardzo wygodne..........
Tak poszalałam........ big_smile big_smile big_smile

Miga fajne to odchudzanie sobie zastosowałaś........takie długoterminowe.......bez wyrzeczeń......... a jednak z efektami big_smile
Pytasz czy mój małż przystąpił do śpiewania........nie przystąpił........w tej sprawie zrobił się bardzo oporny...........czasami tylko nuci......a najczęściej wybija sobie rytmy lewą ręką.............
MIGA - ja też miewam okresy buntów (jeśli chodzi o modlenie się)............w ciężkich okresach życia taki bunt jest normalny, chodzi tylko o to aby nie trwał zbyt długo......... tak mi powiedział ksiądz - rozmawiałam na ten temat podczas kolędy.

Żyworódko big_smile bardzo pięknie dziękuję za wieczorną modlitwę........akurat tej nauczyłam się na pamięć.
Lepiej się modlić niż złorzeczyć.

Niunia pochwała się TOBIE należy - za wiele mówiące obrazki big_smile ........a ostatnie powitanie jest takie cuuuudneee.......kolorowe.........wiosenne........

Werciu podsyłam Ci wiosenne okularki.........może się nadadzą big_smile przez takie świat będzie bardziej kolorowy big_smile

                                                Obrazek dodany przez użytkowniczkę

2 047 Ostatnio edytowany przez Halszka (2014-03-23 19:19:25)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Obrazek dodany przez użytkowniczkę Dzień dobry Marudy Zapraszam na kawkę?
Odchudzacie się? Ja też nie pogniewałabym się, gdybym zgubiła z pięć kilogramów? hihi Ale na razie o tym nie myślę? hihi
Anhedonio Niunia jest mistrzynią w ?obrazeczkach?.  Tylko nie wierz jej, proszę, że to ona na nich widnieje.  big_smile I oby ?nie wieszaj jej na lodówce??  big_smile Ale rzeczywiście masz farta. Gotować jeden posiłek, a dwa to jest wielka różnica. Przynajmniej dla mnie.  Ja nigdy nie lubiłam gotować .  Ale kilka lat temu, jak ja zrzucałam kilogramy, to nie pytałam się mena, czy on też chce być ze mną na diecie.  big_smile Jadł po prostu to co   ugotowałam i nawet był tymi dietetycznymi obiadkami zachwycony.  big_smile Jedynie różniły się nasze śniadania i kolacje.  I wtedy to rzeczywiście ?spadłam z wagi?, że ho ho.  A jeżeli chodzi o grafikę Mariusza, którą wstawiłaś, nie znam dobrze historii, ale co nieco przecież wiem. I pewnie dlatego to porównanie  w niej Hitlera i Putina troszkę mnie przeraża
Miguś Ty już zjechałaś z wagi? A może ona pękła ? hihi  Strzałko Ty też dołączyłaś do klanu odchudzających się??  Kto jeszcze? Wszystkim Odchudzającym się Marudkom życzę powodzenia w dążeniu do celu? hihi
Przeczytałam wszystko o czym pisałyście? Wpadłam  właściwie na chwilę się przywitać i pomarudzić trochę na pogodę.  Bo dzisiaj wkurzyła mnie ta wiosenna aura. Wszystkie moje plany  poszły w diabły. Bo u nas tylko pada i pada.  Czy to nie można się wściec na to, że jak człowiek siedzi w pracy to pięknie świeci słoneczko, a jak ma ciutek wolnego czasu to pogoda sprawia mu zawód? Dawno nie wpadałam do Azylu, ale nie miałam dosłownie kiedy. A poza tym mam kłopoty z prawą ręką. Wcale nie powinnam klikać? Ale może za przykładem Strzały i ja skorzystam z krioterapii, o ile w środę lekarz nie przestraszy się mojego ciśnienia i  zakwalifikuje  mnie na nią.  Pa  Marudy

2 048

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Halszko, bardzo dziękuję za zaproszenie na kawkę, ale nie skorzystam.
Tutaj raczej jestem rygorystyczna, staram się pić ją tylko raz dziennie, chyba, że trafi się jakaś imprezka.......ale o tym ani widu, ani słychu.
Zatem wszystkie marudki witam zwyczajnym dobry na wieczór. smile

Fakt, długo Cię nie było w progach AZYLU, ale skoro się zjawiłaś tzn. że zatęskniłaś, bo my tak.
Zapewniam Cię, że nikt temu nie zaprzeczy. big_smile
Zresztą jesteś usprawiedliwiona, ból w prawej ręce, a konkretnie co Ci dolega?

Raja napisał/a:

Żyworódko big_smile bardzo pięknie dziękuję za wieczorną modlitwę........akurat tej nauczyłam się na pamięć.
Lepiej się modlić niż złorzeczyć.

Mnie ona pomaga zasypiać.....powtarzając ją w kółko, budzę się rano nie pamiętając, w którym momencie skończyłam.
Tak jak mówisz ,"lepiej się modlić niż złorzeczyć".......myśli kierują się na bezpieczne tory, bez rozpamiętywania minionego dnia, a w szczególności tych złych zdarzeń.
Napisz za jakiś czas, jak to u Ciebie działa. smile
Tej modlitwy/telegramu, też nie znam na pamięć, jak zachodzi potrzeba, to ją czytam.

Znam jeszcze jedną, poranną do Ducha Świętego......ale, to może za jakiś czas.....bo odnoszę wrażenie, że nie wszystkim jest to w smak wink.....więc zrobię przerwę.

Jednakże zapewniam Was marudki, że nie jestem żadną dewotką, mam podstawę do uprzedzeń co do zachowań księży......a swoją drogę do Boga sama odnalazłam. smile

2 049

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:
Anhedonia napisał/a:

Niu7niu - CUDA nam tu wstawiasz .......
DRUKOWAĆ miłe panie i NA LODÓWKĘ!
Rękę dam sobie uciąć, i kaleką nie zostanę - że mając taki widoczek na drzwiach tego sprzętu obfitości, wryje nas przed jej drzwiami - ZANIM sięgniemy po nieplanowaną zachciankę wink

hihihiii..... można jeszcze zainstalować na drzwiach lodówki łapkę........z rękawicą bokserską......uruchamiającą się po ich otworzeniu.........też byłoby skuteczne..........ewentualnie lustro big_smile

A ja mam pewien strategiczny plan, żeby to ominąć: te zdjęcia, rękawice bokserskie, lustro........po prostu omijać lodówkę ściegiem prostym, a produkty wstawiać do szafki kuchennej. lol
Do całkowitej formy jeszcze nie wróciłam, bo mi porcięta ślatują.......muszę przesunąć nieco guzik.

Anhedonia napisał/a:

Małolatka mi chorowała na następny dzień po powrocie, do tego stopnia, że się solidnie odwodniła. Już jechałam z duszą na ramieniu do pracy - miałam obawy czy nie trzeba jej do szpitala odstawić sad co przeżyłam obaw, to moje smile Pani (jeszcze pediatra) zaordynowała ostrą kurację i jakoś się rozeszło po kościach... smile Ufff... Wartość dodana - ponieważ w skład kuracji weszła i ostra dieta - uczymy się razem liczyć kalorie w posiłkach. Bo po obkurczeniu żołądka młoda chce "wykorzystać" moment i systemowo kontrolować "dowóz" kalorii i wydatkowanie energii wink BYNAJMNIEJ nie narzekam smile Łatwiej mi będzie planować zdrowe posiłki na dwie - zamiast dla każdego coś innego smile

To pewnie ten wirus, co i mnie zaatakował......a rankiem dzwoniła koleżanka, też chora.
Życzenia powrotu do zdrowia dla młodej Donii. smile

2 050

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam Maruderki wieczorową porą
Kawki o tej porze, to ja też nie pijam.......nigdy, ale coś mocniejszego jak np winko........to czemu nie......



żyworódka napisał/a:

Mnie ona pomaga zasypiać.....powtarzając ją w kółko, budzę się rano nie pamiętając, w którym momencie skończyłam.
Tak jak mówisz ,"lepiej się modlić niż złorzeczyć".......myśli kierują się na bezpieczne tory, bez rozpamiętywania minionego dnia, a w szczególności tych złych zdarzeń.
Napisz za jakiś czas, jak to u Ciebie działa. smile


smile

Żyworódko  u mnie działa tak samo jak u CIEBIE........... "myśli kierują się na bezpieczne tory" - piękne określenie!.........
i spokojnie zasypiam........nie wiedząc kiedy.
Wyrażenie "nie wiedząc kiedy" - rozwinę.......a to dlatego, że czasami coś mnie napada i chcę złapać moment zasypiania........hihihiiii.....no przecież jest wiadomym, że nie złapię, tylko zadziała to w odwrotnym kierunku............po takim "łapaniu" czuję się zupełnie rozbudzona..........

2 051

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
żyworódka napisał/a:

A ja mam pewien strategiczny plan, żeby to ominąć: te zdjęcia, rękawice bokserskie, lustro........po prostu omijać lodówkę ściegiem prostym, a produkty wstawiać do szafki kuchennej. lol
Do całkowitej formy jeszcze nie wróciłam, bo mi porcięta ślatują.......muszę przesunąć nieco guzik.

smile

wstawianie produktów do szafek?.........niezły pomysł........ wszystko szybciutko stanie się nie świeże i odejdzie ochota na jedzenie..........ale to zakrawa na marnotrawstwo. big_smile

Nie ma tego złego....... wirus pomógł Ci schuść!........czy nadal dietkę stosujesz?.........długo CIĘ trzyma.........wirus wyjatkowo odporny. Portki zlatują/zsuwają się .......z dwóch powodów: za duże........za małe big_smile

2 052

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Raju, zatem jedziemy po tych samych torach,....a może i jednym pociągiem....:D

Za oknami kapu, kapu, kap......ale jakoś mi to nie przeszkadza, jestem dzisiaj w nastroju ugodowym, nic się nie zdarzyło, coby mi na 'odcisk' nastąpiło......baaaaaardzo leniwie spędzona niedziela i tego mi było potrzeba. smile
Za niecałą godzinkę mój serial.
Stawiam na to, że ten nowy ordynator,....że między nimi zaiskrzy......chodzi mi o Alicję.

2 053 Ostatnio edytowany przez żyworódka (2014-03-23 20:30:39)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:
żyworódka napisał/a:

A ja mam pewien strategiczny plan, żeby to ominąć: te zdjęcia, rękawice bokserskie, lustro........po prostu omijać lodówkę ściegiem prostym, a produkty wstawiać do szafki kuchennej. lol
Do całkowitej formy jeszcze nie wróciłam, bo mi porcięta ślatują.......muszę przesunąć nieco guzik. smile

wstawianie produktów do szafek?.........niezły pomysł........ wszystko szybciutko stanie się nie świeże i odejdzie ochota na jedzenie..........ale to zakrawa na marnotrawstwo. big_smile

No co TY??????????
Posądzasz mnie o takie marnotrawstwo!!!
Jam oszczędna gospodyni, mnie chodziło o to, że wtedy dopiero trzeba spieszyć się z jedzeniem hihihiiiii

Raja napisał/a:

Nie ma tego złego....... wirus pomógł Ci schuść!........czy nadal dietkę stosujesz?.........długo CIĘ trzyma.........wirus wyjatkowo odporny. Portki zlatują/zsuwają się .......z dwóch powodów: za duże........za małe big_smile

Za duże, pupcia mi zmalała, brzuszek też.......w miarę już jem wszystko, ale z umiarem.
Pewnie dlatego, że nie byłam u lekarza, tylko ratowałam się tym co miałam......węgiel, napar z suszonych jagód, calcium, syrop wykrztuśny, rutinoscorbin, no i głodówka.
To zawsze dłużej schodzi......gdybym pracowała, to z pewnością wizyta u lekarza byłaby nieunikniona.

EDIT:....:D M-54 big_smile

2 054 Ostatnio edytowany przez Raja (2014-03-23 20:30:30)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Żyworódko ........otóż tooooo.......może faktycznie tym "samym pociągiem".........oby tylko nie był to pociąg  donikąd......
u mnie też pada.........tylko, że niedziela była pracowita........ gotowałam obiady na cały tydzień, bo od jutra znowu kołowrót.........a zaczynam od rana jazdą na wymianę opon.........później wiele innych spraw, aż do późnego wieczora.........
ale odciski też mam dziś nie naruszone......:D

Serialu nie oglądam i nie wiem o jakim mówisz........podpowiedz mi jeszcze, może wstrzelę się w niego big_smile.

PS
przeczytałam przed chwilą, że brałaś rutinoscorbin - a ja kilka dni temu czytałam, że ten lek został zupełnie wycofany jako szkodliwy...........chyba nic mi się nie pomyliło.

2 055

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:

(...)Serialu nie oglądam i nie wiem o jakim mówisz........podpowiedz mi jeszcze, może wstrzelę się w niego big_smile.(...)
Oglądam "Lekarzy", po przerwie wyświetlają już drugą część.

PS
przeczytałam przed chwilą, że brałaś rutinoscorbin - a ja kilka dni temu czytałam, że ten lek został zupełnie wycofany jako szkodliwy...........chyba nic mi się nie pomyliło.

Tak, też czytałam.
Dotyczyło to określonej serii....byłam w aptece, tam gdzie kupiłam, pani mgr zapewniła mnie, że nie dotyczy to mojego zakupu.
Nawet podała mi linka, pod którym mogę się upewnić (podane serie), ale nie zapamiętałam, więc wyszłam z założenia, że mówiła mi prawdę.
Bo gdybym sprawdziła i okazało by się, że wprowadziła mnie w błąd, to zdawała sobie z pewnością sprawę, że miałaby problem....ze mną.
Jakoś jej zaufałam, tak rozumując.

2 056 Ostatnio edytowany przez Raja (2014-03-23 20:55:36)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Żyworódko Twoje M-54 big_smile big_smile
WIELKIE BRAWA:D big_smile

Hej!!!!! MARUDKI big_smile..........do klawiaturki........aby emki należały do wszystkich big_smile

PS
ŻYWORÓDKO! TY się pomyliłaś big_smile ......a ja za TOBĄ powtórzyłam.........hihihiiii......
masz M-55 a 54 - też było TWOJE big_smile

2 057 Ostatnio edytowany przez żyworódka (2014-03-23 21:01:31)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:

Żyworódko Twoje M-54 big_smile big_smile
WIELKIE BRAWA:D big_smile

Hej!!!!! MARUDKI big_smile..........do klawiaturki........aby emki należały do wszystkich big_smile
(...)PS
ŻYWORÓDKO! TY się pomyliłaś LD.............a ja za TOBĄ powtórzyłam.........hihihiiii......
masz M-55 a 54 - też było TWOJE big_smile

Faktycznie.
Ciebie też prostuję, bo jest to już moja TRZECIA emka pod rząd big_smile  53;54;55;

Raju, tak sobie dzisiaj poczytałam troszku forum,......zauważyłam, że pojawia się dużo wątków dyskusyjnych o charakterze religijnym.
Nawet wdałam się w jedną dyskusję.......chociaż nie lubię tego robić, bo dla mnie pewne sprawy są pewnikiem.
Ale warto/ nie zaszkodzi poczytać wypowiedzi innych.

Tą oto refleksją zamykam nasze dzisiejsze spotkanie, spokojne, pogodne i miłe.
Tak czasem lubię. smile

Dobrej nocki Ci życzę i pozostałym marudkom. big_smile

2 058

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

,,,,,,,,,,i po niedzieli  ale następna  zaraz będzie  hiiiii
wypada  powiedzieć  dobranoc   do juterka   marudko-migusie .
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

2 059

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

zapomniałam o ..rutinoskorbionie
owszem został wycofany ale trylko pewne partie , reszta "niby"  dobra  ?????
Podawali  nr serii to bylo w ub, tygodniu .

2 060

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dobry wieczór tym co są i tym co przyjdą smile

Dobranoc tym co już były lub właśnie odchodzą smile

Raja, Żyworódko mi też zalecono stosować rutinoscorbin, kilka dni temu, mam nadzieję że pomoże a nie zaszkodzi. W moim pzrypadku na oczy ma pomagać...

Jeśli chodzi o lodówkę, szafkę czy inne miejsca do przechowywania produktów, to ja musiałabym wyzbyć się wszystkich sprzętów big_smile Buuu zamiast chudnąć tyję...na jednych kroplach jest napisane, że skutkiem ubocznym może być pzryrost wagi ciała...plus moja słąba wola = tragedia sad

W czwartek szpital, na jeden dzień...

Ide polatać po necie...

2 061

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Niunia
pojawiłaś się jak meteor  big_smile i znikasz big_smile
ale jak obejrzałam dzisiejsze wiadomości - to też już nic mi się nie chce........

Żyworódko zaraz poczytam Twoją dyskusję w wątku religijnym, ciekawe są te wątki.Wg mnie sprawa wiary jest bardzo osobistą - ale wymiana poglądów bywa interesująca i nawet budująca.

Bardzo dziękuję za miłe spotkanie dzisiejsze big_smile życzę Ci miłego oglądania serialu - niechaj tam się wszystko wydarzy po TWOJEJ myśli big_smile
Życzę CI MIŁEJ NOCKI:D

Wszystkim życzę spokojnej nocki

2 062

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Jeszcze Wercia się pojawiła big_smile
witaj Werciu
jeśli chodzi o rutinoscorbin - to pewnie nie doczytałam, że to chodziło o jedną serię, skoro lekarze przepisują nadal.

Werciu co TY się martwisz przyrostem wagi - najważniejsze jest TWOJE zdrowie, a leki musisz brać.

2 063

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Rajuś jestem    marudko jestem ..............

2 064

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Nie oglądałam  wiadomości  ale czytam newsy  w necie ....... horror goni horror .

2 065

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

hallo  hallo   co z Wami ???
                                  Nie ma nikogo  buuuuuuu
Dobrego  dnia  zyczę  , wpadnę pózniej
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

2 066 Ostatnio edytowany przez Raja (2014-03-24 20:22:10)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dobry wieczór
Oprócz Niunieczki nikogo dziś nie było????????......a co to taka posucha?

Ja tylko wpadłam na jedną chwileczkę pomarudzić.......a własciwie to ponarzekać.........czekam na fachmana od pralki już od godz.18-ej........a jego wciąż ni ma..........chyba kogoś z nerwów rozgryzę, tylko nie mam kogo.........
Nawet się dodzwoniłam do tego fachury........zapewniał, że nie zapomniał i przyjdzie........
Wściec się można na takich nie punktualnych ludzi..........ojjjj.....jak ja tego nie znoszę..........jak się z kimś umawiam, to nie ma siły, żebym nie dotrzymała terminu......a tu masz!

Pozdrawiam wszystkich i życzę miłego wieczoru
Czekam dalej...........

edit.
Niunia cudne te tulipanki........popatrzyłam i trochę mi się humor poprawił.

2 067

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Czyżby znowu zima ????  pada u mnie  śnieg a caly dzień  deszcz  naprzemiennie i ze sniegiem .
                    Wściekam sie bo  zimowe  rzeczy juz pochowałam  , jutro trzeba  będzie  sie  z nimi przeprosic i                   ma byc jeszcze zimniej
.Rajuś  jesteś  gdzieś  w zasięgu Marudkowa  czy  pilnujesz "fachowca" 
                     Też nienawidzę nieslowności i niepunktualnośći  ale to chyba nasze " cechy "  narodowe
MOże Marudko-Migusie  zasnęły snem zimowym  ??????

2 068 Ostatnio edytowany przez miga (2014-03-24 21:05:03)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dobry wieczór !

Chyba zwieję i przyjdę , jak już Rai sprzęt naprawią. Boję sie ugryzień big_smile.

Niunia, nie boisz się?

Poczytałam, ale mam ujemną chyba wenę do pisania.
U mnie też zimno się zrobiło, a taka ładna wiosna była sad.
Życzę wszystkim zdrówka.

2 069

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Też  się  boję  ale  cóż robić ???

2 070 Ostatnio edytowany przez strzała (2014-03-25 01:53:29)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Siema Marudy smile
Jak zwykle znowu śpicie, gdy ja buszuję smile

Chyba sprostuję swoje chwilowe niedomaganie. Otóż wcale mi nie przeszło ze słodyczami, to było chwilowe i opycham się dalej smile
Przeszły migiem wszystkie mdłości i marudne humorki, żyjemy dalej smile
W sumie to ciężko mi przeżyc nawet dzień bez czekolady smile Ale może choc troszkę sfolguję, bo naprawdę zrobię się gruba smile
Wyglądam raczej, jak jedna noga tej pani, z obrazka Niuni tongue
Ubolewam, że moje wiaderko się skończyło i na razie nie mam możliwości załatwic więcej ):

U mnie druga zmiana w tym tygodniu.
Daje radę, choc plecy mnie bolą i jest to od jakiegoś czasu najdelikatniejsza częśc mego ciała.
Pomyślę i może znowu zapiszę się na wizytę do lekarza z poradni rehabilitacyjnej, bo czuję, że jeden niewłaściwy ruch i znowu może mnie połamac.
A czasem w pracy jeden kolega (może nawet przyjaciel) potrafi mnie znienacka ścisnąc, niby dla żartów. Ale teraz już krzyczę z daleka, gdy się do mnie zbliża, że bolą mnie plecy. Ostatnio by mnie staranował, bo jest wysoki i silny, a on twierdzi, że to żarty smile

Za oknem pada cały wieczór deszcz, nawet teraz, ale widac już wiosnę smile

Niedługo zaczynamy prosic z małym na Komunię. Teraz w dzień szkoli się z babcią ( teściową), bo 12 kwietnia egzamin z proboszczem smile
Córka też ma niedługo egzaminy, jako szóstoklasistka.

Buziaki dla wszystkich smile
Śpijcie dobrze i niech wszystko idzie po Waszej myśli smile

2 071

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Powodzenia Strzałko dla dzieci na egzaminach (im człowiek starszy, tym więcej wyzwań wink ) a Tobie w "trzymaniu ręki na pulsie" w kwestii własnego kręgosłupa... koledze powiedz, żeby nie LUBIŁ Cię jak goryl ale jak motylek wink

Co do pilnowania wagi - powoli, powoluśku widać efekty. Spodnie rozmiar 46 spadają z tyłka a bluzka rozmiar 10 (musi jakiś kant z tym rozmiarem) wlazła na "kadłub" i NIE jest wcale opięta! Córka się dołączyła do moich starań i obie się setnie bawimy (licząc kalorie) big_smile

Co do wiosny - cóż... w zeszłym roku o tej porze leżały zwały śniegu i mroził mróz.
TERAZ u sąsiadów kwitną tulipany... Uważam miniona zimę za bardzo przyjazną smile jak nigdy - NIE ZABRAKŁO mi węgla... BA - jeszcze jest czyn się dogrzewać wieczorową porą.
A wiosenka...? wróci... Teraz już z górki wink
Dobrego dnia - dobrego tygodnia - dobrego  życia big_smile

2 072

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam cieplutko wszystkie Marudki smile

Zyczę powodzenia małolatom na wszelkich egzaminach.

Ja mam dzisiaj w domu też małolata niedomagającego nieco, za to mega marudzącego smile chyba go wpuszcze do Marudkowa big_smile muszę sie nim zając i coś razem porobić, pooglądać, zagrać...trochę dopuszczę do komputera...

Anhedonio, co to za rozmiar 10 ? 46 spadające to wiem big_smile kurczę u mnie 48 trzyma sie jak rzep psiego ogona big_smile (chyba to zaraz zlikwiduję, po co gorszyć innych big_smile  tzn tym 48)

Kwitną tulipany...cudnie smile

Ja uciekam i buźki przesyłam w stronę pozostałych Marudek smile Pa...

2 073

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Rajeczko, co z fachowcem? Ja dzisiaj będę gryzła, ale nie powiem dlaczego. Tylko ostrzegam: uważać, zły człowiek! wink
Widzę dziewczyny się odchudzajace, że chudniecie, moje gratulacje! Werciu, Ty się chyba nie odchudzasz, czy już mi się pomyliło? Bo jeśli tak, to nie lepiej po operacji i powrocie do zdrówka? Anhedonio, wyglada to tak, że w "bluzce" musisz przytyć i to sporo na jakieś 40-42, bo marna ta "10" tongue, a w "spodniach" jeszcze troszkę schuść wink. Strzałko kochana, słodycze są niezdrowe na wszystko, nie tylko na zęby. Nawet na kręgosłup są niezdrowe, bo zatruwają cały organizm ( jak papierosy). Jesteśmy tym, co jemy. Jeśli jemy zdrowo, mamy większe szanse na bycie zdrowymi ludźmi. Weź to proszę pod uwagę i nie znoś juz do domu żadnych wiaderek smile. Niebeziecznie jest też mieć przyjaciela w pracy- też się od tego może zwiekszyc rozmiar tongue.Niunia, nie bój się, teraz gryziemy już we dwie z Rają;). Nikt się nie obroni wink.

Eeee, chyba nikogo nie pogryzłam big_smile.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

2 074

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam
                 ale tu kolorowo , od razy lepiej na duszy .wiosennie  i  przyjażnie .
                 Nooo staracie się  Marudki starcie na równi z Migusiami  hihihiihhi
Na przekór   mojemu widokowi z okna  wklejam obrazek wiosenny .
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

2 075 Ostatnio edytowany przez żyworódka (2014-03-25 20:25:52)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Powiem na powitanie, że: ja tam mam gdzieś odchudzanie, moje  marudki kochane. big_smile

Ostatnio kupiłam "Petitki Lubisie" z nadzieniem czekoladowym, pięć opakowań, jedno dla mnie i po jednym dla wnuczątek.
W każdym opakowaniu po pięć sztuk.....tak mi zasmakowały, że wszystkie wmłóciłam. Kupiłam następne, ale były z nadzieniem śmietankowym, te mniej mi podchodziły, ale......i tak zostało tylko jedno opakowanie. sad

Co prawda miałam wyrzuty sumienia, ale wyzbyłam się ich, po przeczytaniu porady Migi:

James napisał/a:

Strzałko kochana, słodycze są niezdrowe na wszystko, nie tylko na zęby. Nawet na kręgosłup są niezdrowe, bo zatruwają cały organizm ( jak papierosy). Jesteśmy tym, co jemy. Jeśli jemy zdrowo, mamy większe szanse na bycie zdrowymi ludźmi. (...)

Przecież tu chodzi o zdrowie moich wnuczątek!
Co to za babcia byłaby ze mnie, gdybym ich tak podtruwała,........a mnie i tak już nic nie zaszkodzi. big_smile
Chyba przyznacie, że dobrze zrobiłam, zjadając te wszystkie smakołyki.... big_smile prawda?

Strzałeczko, teraz to ja wiem, co Cię tak do powrotu, do pracy mobilizowało/gnało.....hahahaaaaa......i skąd te wcześniejsze bóle
kręgosłupa.....Ty kruszynka taka w objęciach WYRWIDĘBA......no, no.......

Raju, był ten mechanik do pralki?..... bo jakby co, to już kiedyś pisałam, że u mojej mamy jest ręczna pralka  wink.....a ja użyczliwa i pomocna jestem.

Miga, jak się mówi A, to trzeba powiedzieć i B hmm,.......podać powód, wskazać winnego!
Ale, ale,........ czy Ty jesteś szczepiona przeciwko wściekliźnie?

Niunia, piękne są te obrazeczki, a najbardziej podobają mi się z falującą wodą. smile

Anhedonio, góra 10? Może to rozmiar dla Chinek?

To tyle na dzisiaj.
Znikam na tydzień, albo i dłużej........ale sercem będę.....    Obrazek dodany przez użytkowniczkę....przy Was. big_smile
Pa.

2 076

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam wszystkie MIGUSIO-MARUDKI

Niunia mój bratek mruga oczkiem do TWOICH pięknych i dużych   Obrazek dodany przez użytkowniczkę

To się narobiło.....zima zawitała do Ciebie NIUNIU big_smile.......ale to pewnie takie ostatnie podrygi.......jutro ma być już cieplej.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

[b]Migusia pytasz co z fachowcem........BYYYYYŁŁŁŁ wczoraj......pralkę zreperował, poszły elektrozawory........takie dwie małe płyteczki przy zbiorniczku na pobieraną wodę. Bardzo się ucieszyłam, ze zrobił i oczywiście pranie włączyłam.........
Poszłam za ciosem i jutro jestem umówiona z hydraulikiem do wymiany zaworu przy wężu doprowadzającym wodę do pralki...........niech się już skończy ten tydzień, bo jak znowu jakiś spec będzie potrzebny to naprawdę kogoś pogryzę.........
MIGA big_smile może obydwie będziemy się zagryzać ......skoro masz jakiś tam powód.......:D

Powiadasz, że "jesteśmy tym co jemy".........niby tak, ale jeszcze przydałaby się pewność, że to co jemy - jest właściwie przyswajane i wykorzystywane przez organizm.........wg mnie tu tkwi główny problem.

Strzałko masz w tym roku kosztowną i pracowitą  uroczystość komunijną.......
Po przeczytaniu TWOJEGO postu zaczęłam się zastanawiać czy przypadkiem nie jesteś uzależniona od słodyczy...........nie możesz wytrzymać nawet jednego dnia?.........iiiiiiiiii......chyba przesadzasz big_smile big_smile big_smile
Oszczędzaj sie na tej "drugiej zmianie".........."tego silnego"  który okazuje CI sympatię ściskaniem - wykorzystaj do dźwigania ciężarów...........hihihihii....ja bym tak zrobiła big_smile

Pozdrawiam WAS wszystkie i życzę MIŁEGO WIECZORU big_smile

2 077 Ostatnio edytowany przez Raja (2014-03-25 20:49:49)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Żyworódko big_smile przyszłyśmy w jednym czasie do marudowa big_smile ale bardzo mnie zmartwiłaś, że caaaaałyyyyy tydzień pozbawisz nas swojej obecności big_smile

Dziś nawet jednego kawałeczka słodyczy nie zjadłam......a za to straciłam moc kalorii przy porządkowaniu jednego okna.........wieszanie firanki i takie tam.........

Coś złego się dzieje ........posty nie chcą wchodzić.......

Żyworódko jeśli już nie zajrzysz - to życzę CI MIŁEGO TYGODNIA - tam gdzie będziesz się obracała big_smile

2 078

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Zyworódko miłego pobytu , wracaj do nas . Czekamy
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

2 079

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Rajusiu
też mrugam  do Ciebie - dziękuje za piękne brateczki ,No to teraz jesteśmy już zbratane  hii
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

2 080

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dzień dobry smile:):)

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Przeczytałam Wasze sliczne pościki smile

Najbardziej spodobało mi się "zbratanie" big_smile może ktoś się ze mną "zptasi"  ? smile

Odchudzam się tak na niby big_smile może bardziej ograniczam...ale i tak to g....daje big_smile

jutro szpital...dzisiaj muszę ogarnąć chatkę i siebie, żeby wystarczyło na kilka dni...no i przez jakiś czas nie bedę zaglądać, z wiadomych przyczyn...

Was Marudki serdecznie pozdrawiam, buziaki zostawiam i do miłego...papa smile

To mówilam ja- wercia big_smile:D:D

Posty [ 2 016 do 2 080 z 10 608 ]

Strony Poprzednia 1 … 30 31 32 33 34 … 164 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Azyl dla marudzących inaczej

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026