...Ależ Anhedonio, nie przepraszaj, bo ja wcale, ale to wcale się nie gniewam.
Jedynie bardzo nad tym ubolewam, żeśmy się nie zrozumiały.
Ja rozumiem to tak, że skoro powołujesz się na czyjąś opinię i jej nie negujesz, to moim zdaniem podzielasz ten pogląd i niejako jest już też Twoim poglądem...
Taki jest mój punkt widzenia.
Z grubsza podobny mam i ja ![]()
Więc... Oj, tam, oj tam - nie dramatyzujmy
Niech będzie: dla każdego wedle uznania
Ja mam skojarzenia (pewnie wskutek toczącej się dyskusji w innym wątku) dojrzałość=mądrość. Na skojarzenia zbytniego wpływu nie mamy
Ja dla odmiany, "tylko" odpowiadałam na pytanie migusi: "czy to już starość"?...
Póki co, to upiększyłam Twój link.
Dziękować - dziękować
za przydanie ładności treściom.
Anhedonia napisał/a:Ze śpiewem na ustach zmierzam do zajęć...
... niestety nie będę Ci wtórować, a Twój śpiew mnie rozweseli.
Boli mnie gardło, w nosie kręci i......jednym słowem jelitówka mnie dopadła.Anhedonia napisał/a:Do wieczorka (jeśli się UDA. Bo wiecie są 2 uda: albo się uda, albo się nie uda
)
Uda się, uda....tylko wyrzuć to NIE z drugiego uda..... hihiii
A na jelitówkę może pomoże spiryt z pieprzem wieczorową porą? Tak mi zawsze doradzała tesciówka-dewotka... (że niby złe wypali żywym ogniem? do dziś nie wiem...)
Póki CO, dziad internet (proszę zwrócić uwagę: rodzaj męski!) jeszcze działa.
Anhedonio "podpatrzyłam" Ciebie i też już ... śpiewam. A roboty mam dzisiaj od groma!
Mam nadzieję tylko, że sąsiedzi mnie nie usłyszą!
![]()
Miłego dnia życzę!
Więc śpiewam... (wprowadzona w temat "drugiej młodości/późnej dojrzałości": "To idzie młodość, młodość, młodość i śpiewa..." (zdaje się, że aż czerwono się zrobiło od tego ZMP? ![]()
Poszalałyście kobitki z okazji Dnia Kobiet z ilustrowaniem... i powiem, że na to liczyłam. Pięknie i kolorowo. "FENK Juuuu"
RAJU - nie ma to jak miła niespodzianka na początek dnia. Drobna rzecz a cieszy ![]()
Miłego świętowania





















