netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Azyl dla marudzących inaczej

10 607 odpowiedzi927 172 wyświetleniazałożony przez miga, 10.10.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Azyl dla marudzących inaczej

Strony Poprzednia 1 … 17 18 19 20 21 … 164 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 171 do 1 235 z 10 608 ]

1 171

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

baby przestancie o tych wszach bo mnie zaczelo swedziec big_smile....dobrej nocki zycze smile

1 172

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
iskra27 napisał/a:

baby przestancie o tych wszach bo mnie zaczelo swedziec big_smile....dobrej nocki zycze smile

No i jednak rozlazły się.......

1 173

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
iskra27 napisał/a:

baby przestancie o tych wszach bo mnie zaczelo swedziec big_smile....dobrej nocki zycze smile

No dobrze......już się zatrzymuję
i do snu przygotowuję big_smile

                                    Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Czary......mary.......
Abyście, piękne sny miały.

1 174 Ostatnio edytowany przez żyworódka (2014-01-15 00:59:58)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:

a .........to.......myślisz, że STRZAŁKA była u takiego rentgena, co prześwietla nawet te zdjęte rzeczy?

Ja miałam na myśli, że prześwietla nawet przez te nie zdjęte rzeczy?

Raju, Twoje czary, mary już zadziałały, bo powieki robią mi się ciężkie, ciężkie, coraz bardziej......opadają.
Na pewno będę smacznie spała......czego również życzę wszystkim marudkom.....

1 175 Ostatnio edytowany przez strzała (2014-01-15 22:05:57)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Siemanko smile

Teraz to ja się ryję lol, ale zauważyłam, że wszystkie dziwne Marudy poszły spac. smile
I tak w sumie to nie wiem, czy się ryje z Was, czy z samej siebie smile

Ale już  wszystko wyjaśnie, bo zdaje się, że jeśli ktoś czegoś nie usłyszy, to sam sobie dopowie smile
A przecież była mowa tutaj też o uszach. Wszak mnie to nie dotyczy, bo na jedno i tak nie dosłyszę, serio, ale na razie nie mam głowy i czasu biegac za tym po lekarzach.

Otóż Drogie Kobity, na badanie rtg poszłam sobie w biustonoszu smile, potem była koszulka smile, a na tej koszulce bluzka smile Pan powiedział, żeby zdjąc biustonosz, ale koszulka może zostac. smile
W pracowni rtg znajdował się mały pokoik, w którym można się rozbierac. Czyli zdjęłam całą górę, a potem włożyłam tylko koszulkę smile

Pewnie badanie prześwietli wszystko, ale to przecież tylko kości lol

Powiem coś ciekawego smile Jutro mam pierwszą rehabilitację o 11.30 smile. Dopiero się zacznie lol
TYlko coś dziwnie poinformowano mnie, iż mam zabrac ręcznik kąpielowy duży i klapki smile
To ja już nie wiem co tam będzie się działo tongue
W razie czego przecież mogę stamtąd uciec, oby w ubraniach lol

Dzięki za gratulacje dla mojego synka. On jest fanem Ronalda, ma dwa komplety piłkarskie ubrań z jego nazwiskiem i kibicuje Realowi Madryt.
Zresztą ma i strój Boruca, strój angielski, francuski , strój chelsea,Torresa, ale szaleje na punkcie Realu, którego ma też szalik.
On nawet bajek dawno nie ogląda tylko kanały sportowe i czyta Bravo Sport. Nawet na gwiazdkę dostał 2 piłki nożne ( nie ode mnie), bo kopie wszystko co się da.
Dla mnie jest mistrzem i ciągle zadaje mi pytanie, kto jest najlepszym bramkarzem? Na to zawsze odpowiadam, że B, czyli mój syn. smile

A teraz pomarudzę trochę. Córka mi wyzdrowiała. Ale od wczoraj mam czuwania nad moim synkiem z powodu tego wirusa. Byłam u lekarza, antybiotyk ma przepisany w razie czego. Na razie zbijam temp jak się tylko da, robię okłady zwłaszcza na nogach, wtedy bardziej spada gorączka. Wieczorem miał 39.4. Zbiłam gorączkę i na razie śpi.
Także moje niby zwolnienie na razie skupia się na chorobach dzieci. Chyba pociągnę następny tydzień, bo noga i ręka jednak mnie jeszcze zarywa. Nie wyobrażam sobie iśc do pracy, bo wiem, że noga mi zaraz wysiądzie. Kręgosłup nie boli na szczęście, ani trochę. Jutro sprawdzę, czy są już wyniki i zobaczymy co dalej.

Dzięki, że nie zapominacie o mnie smile
Życzę wszystkim zdrówka i pogody ducha smile

Pozdrówka dla
Żyworódki, Raji, Werci, Halszki, Anhedonii, Migi, Iskry i ...Luc smile

Luc, oderwij się od tej pracy, chociaż trochę, zejdz na ziemię smile
Zapewniam, że wszyscy tęsknią smile

1 176

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Obrazek dodany przez użytkowniczkęObrazek dodany przez użytkowniczkęObrazek dodany przez użytkowniczkęObrazek dodany przez użytkowniczkęObrazek dodany przez użytkowniczkęObrazek dodany przez użytkowniczkęObrazek dodany przez użytkowniczkęObrazek dodany przez użytkowniczkę Witam Marudy Pozwoliłam chociaż sobie do Was pomachać łapką... hihi Śmiechu zostawiłyście w Marudowie, az miło... U nas na dworze cudnie, snieżek otulił samochody, a chodniki wszystkie odśnieżone... I na co tu narzekać? Chyba na to, że ... za kilka godzin będzie ... chlapa.  Fajnego dzionka  i w dalszym ciągu na buźkach wiele uśmiechu życzę Pa

1 177

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam smile może kawkę?

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

1 178

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

No, mózg od rana dotleniłam, a to za Waszą sprawą, znowu się uśmiałam po pachy, jesteście niesamowite i baaaardzo utalentowane w kierunku przekręceń i nieporozumień słownych. Toż to po prostu kabaret big_smile

Strzałko dlaczego jesteśmy dziwne??? to tak trochę "nienormalne??? be, nieładnie... chociaż z drugiej strony, może to prawda....:D

1 179

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Idę trochę poodśnieżać, żeby wyglądało, że tu ludzie mieszkają big_smile

Miłego przedpołudnia smile

1 180

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Wrocilam ze szkoly smile wiec kawki chetnie sie napije Werciu

strzalko powodzenia na rehabilitacji smile....apropo okladow na nogi nie wiedzialam ze w ten sposob zbija sie temp...bo ja to moim dzieciakom syropki ibum itd podaje a jak taka straszna goraczka to podaje czopek...oj teraz twego synka rozlozylo niedobrze niech szybko wraca do zdrowia

Jeszcze u mnie spia poganiam mojego ale nie spi jak zwykle z cora a ja przeciez musze posprzatac bo nie lubie takiego bajzlu...

u mnie tez poproszylo i to na ur syna ale ma radoche pewnie teraz cukierki wcina na przerwie...aha ma sam dzis wrocic ze szkoly po raz pierwszy a ja mam malutkiego stresa czy dojdzie do domu...tak wiec po 12 bede lukac w oknie czy wraca a troche ma do przejscia....

1 181

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Doberek smile!
Na razie mam ochotę, zeby sie smiać, ale czytam też o Waszych kłopotach ze zdrowiem i innych i współczuję Wam kochane moje. Ale i tak proponuję humor: wyłuskałam sobie zdanie Strzały: A przecież była mowa tutaj też o uszach. Wszak mnie to nie dotyczy, bo na jedno i tak dosłyszę, serio,- no i nie wiem, co myśleć big_smile.
Pozdrawiam dziewczyny Wasze dzieciaczki smile.

1 182

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

humor jest zdrowy heh ja tam lubie sie smiac....:D
W kościele za chwilę ma się odbyć ślub. Młoda para zbliża się powoli do ołtarza. Wśród zebranych gości jest mała dziewczynka, która pyta mamę:
- A dlaczego panna młoda jest tak ślicznie ubrana w białą sukienkę?
- Widzisz córeczko, Ona chce wszystkim pokazać, jaka jest bardzo szczęśliwa - odpowiada matka.
- To dlaczego pan młody jest ubrany na czarno?




Tak mnie naszlo na zarty tongue

1 183

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dzień dobry wszyściutkim
Mam cały dzień do dooooopyyyy.......i tylko do potężnego marudzenia się nadaję.
Od rana biegam po lekarzach różnych maści.......najpierw do rodzinnego po recepty dla m. apteka......a jak wróciłam to się okazało, że mój piesek bardzo zachorował..........nagle - u piesków tak się dzieje i choroba postępuje w błyskawicznym tempie.
Weterynarz, który zajmuje się pieskiem od małego - ma przyjmować dopiero od 16-ej.......bo są  badania gruźlicze w terenie........
O matko!!!!! piesek wprost nieżywy..........dodzwoniłam się jednak  do weta i natychmiast przyjął piesia.
Infekcja wirusowa z 40-stopniową temp. dostał dwa zastrzyki i trzeba czekać........jutro ponowna wizyta.
Leży bidulek.........a ja się bardzo boję o jego życie.
Do tego jutro chodzi u nas ksiądz.........wszystko na raz!
Nie mam głowy do niczego..........nawet do czytania WAS  MARUDKI.

Pozdrawiam Was wszystkie Pojawię się jak już wszystko się unormuje   Obrazek dodany przez użytkowniczkę

1 184

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

No, mnie właśnie tez naszło na żarty, może dlatego, że nie mam na co marudzić.
Raja, jakbyś zobaczyła tą "bohaterkę" przed operacją, jak prawie w gacie s_a ze starchu, to bys zmieniła zdanie big_smile. Ale i tak prawie się z anestezjologiem umówiłam. Mówie "prawie", bo kurdę! nagle mi sie film urwał wink. I nie wiem, co się działo potem wink.  A był przystojny wink, i młody wink i chętny wink big_smile. A na poważnie, to Ty jesteś BOHATERKA smile.


Troche leżę, trochę śpię, trochę wstaję, trochę łaże po chałupie i tak czas zlatuje. wreszcie sie czuję troche wyspana- wszystko tak "trochę" big_smile.

1 185

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Buziaczki Rajeczko, silna kobitka jesteś smile.

1 186

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam witam smile

Miguś tak czytam czytam i nie śmiem zapytac, bo pewnie byłoby na forum, dlaczego masz "wszy" i dlaczego Cię gnębił do nieprzytomności anastezjolog, ale oczywiście nie muszę wiedzieć, jeśli to nie dla wszystkich wiadomości (ale jestem ciekawa big_smile:D:D ) w każdym razie zdrówka i miłej rekonwalescencji życzę smile

Raja współczuję, biedny piesio. Niebezpieczna taka gorączka, ale mam nadzieję, że bedzie dobrze.

strzałko jak synek?

1 187

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
miga napisał/a:

Doberek smile!
Na razie mam ochotę, zeby sie smiać, ale czytam też o Waszych kłopotach ze zdrowiem i innych i współczuję Wam kochane moje. Ale i tak proponuję humor: wyłuskałam sobie zdanie Strzały: A przecież była mowa tutaj też o uszach. Wszak mnie to nie dotyczy, bo na jedno i tak dosłyszę, serio,- no i nie wiem, co myśleć big_smile

Może Strzałka ma jedno ucho.... sad
A zamiast napisać "mam", to napisała "na".
Tę kwestię też musi nam wyjaśnić, jak poprzednio wizytę w rentgenie.  big_smile

Miguś, coś po tym "rżnięciu", figlarna się stałaś, jakby jakaś bariera została w Tobie  przełamana.
Anestezjolog był i młody i przystojny i chętny.
Najbardziej frapuje mnie to, że tylko na tych chęciach się skończyło..... sad , że no wiesz....dalszego ciągu nie było.

1 188

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Wercia napisał/a:

Witam witam smile

Miguś tak czytam czytam i nie śmiem zapytac, bo pewnie byłoby na forum, dlaczego masz "wszy" i dlaczego Cię gnębił do nieprzytomności anastezjolog, ale oczywiście nie muszę wiedzieć, jeśli to nie dla wszystkich wiadomości (ale jestem ciekawa big_smile:D:D ) w każdym razie zdrówka i miłej rekonwalescencji życzę smile

A dziękuję Werciu, dziękuję. O szczegółach nie ma co się rozpisywać. Są wszy, niedługo się rozlezą big_smile i będzie po kłopocie smile.

1 189

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
żyworódka napisał/a:

Miguś, coś po tym "rżnięciu", figlarna się stałaś, jakby jakaś bariera została w Tobie  przełamana.
Anestezjolog był i młody i przystojny i chętny.
Najbardziej frapuje mnie to, że tylko na tych chęciach się skończyło..... sad , że no wiesz....dalszego ciągu nie było.

Żyworódko, ja zawsze jestem figlarna smile, naprawdę, taki już charakterek. No a czy się na chęciach skończyło, to wie tylko anestezjolog wink.

Jakis wirus dziwny, że atakuje i dorosłych i dzieci i nawet zwierzątka? Czy zwierzątka jakiś inny? Wirusy gorsze od bakterii, nie ma czym leczyć...Gdyby przyszły mrozy, to by trochę oczyściły powietrze, a tak, to się wszystko lęgnie i przenosi...

1 190

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
miga napisał/a:
Wercia napisał/a:

Witam witam smile

Miguś tak czytam czytam i nie śmiem zapytac, bo pewnie byłoby na forum, dlaczego masz "wszy" i dlaczego Cię gnębił do nieprzytomności anastezjolog, ale oczywiście nie muszę wiedzieć, jeśli to nie dla wszystkich wiadomości (ale jestem ciekawa big_smile:D:D ) w każdym razie zdrówka i miłej rekonwalescencji życzę smile

A dziękuję Werciu, dziękuję. O szczegółach nie ma co się rozpisywać. Są wszy, niedługo się rozlezą big_smile i będzie po kłopocie smile.

Przepraszam, nie było pytania...wstrętne wscibskie babsko ze mnie...ale zdrówka życzę smile
   
A jako zadość uczynienie powiem że też mam "wszy" wprawdzie już zadawnione, ale całkiem ich sporo big_smile

1 191

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

1 192

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Doprawdy, przykro czytać o tych choróbskach.
Zwierzęta tak jak i ludzie przechodzą te same choroby, oprócz tych typowych dla zwierząt.
Raju, wiem, że nie masz głowy do czytania, ale skrobnij jakieś słówko, chociażby z ranka, jaki jest stan zdrowia pieska.
Będzie dobrze, wyjdzie z tego.
Myśl pozytywnie.  smile

Werciu, ja też zaklepałam sobie terminy u lekarzy, bo na później nie ma co liczyć, czy się jakiś wolny znajdzie. Chyba, że ktoś zrezygnuje i zgłosi.

Podobnie jak i Wercia mówię dobranoc i życzę słodkich snów.

1 193 Ostatnio edytowany przez strzała (2014-01-15 22:32:17)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Hm...normalnie nie wiem, jak to wszystko skomentowac. A przecież wiecie, że ostatnio choruję i mi częśc organizmu wysiadła smile
Za grosz...empatii lol

Edytowałam na szczęście jeszcze posta i miało to wyglądac tak: "A przecież była mowa tutaj też o uszach. Wszak mnie to nie dotyczy, bo na jedno i tak nie dosłyszę, serio, ale na razie nie mam głowy i czasu biegac za tym po lekarzach"

I pamiętajcie, jak nie możecie czegoś zrozumiec tzn, że trzeba pomyślec logicznie i pierwsza ligiczna myśl będzie zawsze trafna big_smile

Ja już po pierwszych zabiegach. Nawet było miło, bo to na szczęście młode panie były rehabilitantkami smile
Teraz tylko gorzej noga mnie boli. Jutro znowu i tak do końca stycznia.

Wyniki z rtg kręgosłupa szyjnego są ok, nie ciekawie jest za to w odcinku lędzwiowym, ponieważ porobiły się osteofity na przednio-bocznych krawędziach trzonów. To one właśnie uciskają nerwy powodując ból. Skoliozę też oczywiście wykazało.
Czeka mnie leczenie w Poradni Ortopedycznej, mam na 30 stycznia.
Nie wiem co z tym wszystkim dalej będzie.

U synka dzisj gorączka jeszcze nie dochodzi do 39, powiedziałabym jest lepiej deko. Ale mały nadal markotny, raz śpi raz chodzi.

Raja trzymaj się, mam nadzieję, że piesek szybko wyzdrowieje.

Miga, oj MIga , Ty masz wypoczywac po operacji i to tak porządnie, bo widzę, że same głupoty po głowie Ci chodzą lol
Serio, to chyba naprawdę czegoś się nabawiłaś w tym szpitalu lol

Na wszy można kupic sobie szampon, na uszy do laryngologa, ale co jest dobre na "rżnięcie"?
Nawet ja tego nie wiem lol

A pomyślec, że im człowiek starszy, tym mądrzejszy lol

1 194

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

oj Raju przykro mi z powodu pieska oby bylo mu lepiej...wytrzymaj


Jestem wykonczna tym dniem Dobranoc dziewczzyny smile

1 195

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Zauważyłam wątek, a akurat jest w dołku i stale marudzę... to przyszłam sobie pomarudzić tutaj wink

1 196

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witamy , witamy Nemezis, tylko Babcie chyba już śpią z tego wątku, ja to co innego lol

A na co chcesz pomarudzic dzisiaj? smile

1 197

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Strzałeczko  jeszcze ja spózniona  przyszłam powiedzieć wam  dobranoc  .
                            Młodziutka jesteś  to i sen przytchodzi pózniej hiii 
                            Ja w Twoim wieku  to ho ho  .........też  o tej porze nie spałam .
Kolorowych snów  Marudki .
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

1 198

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Niu7nia, siemka smile Miła jesteś, ale szkoda, że już uciekasz.
Co Ty ja już nie młodziutka, niedługo stuknie mi 37 lat i już mam trochę siwych włosów smile

Dobranoc, śpij dobrze smile

1 199 Ostatnio edytowany przez Nemezys (2014-01-16 01:57:37)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Aaaa sama do siebie sobie ponarzekałam na brak pracy, długi, problemy z chłopakiem, problemy na studiach, problemy w domu, problemy problemy i jeszcze raz problemy... ale w nocy wszystko wydaje się łatwiejsze, dlatego już trochę lepiej mi smile
Na pocieszenie dla tych, którzy muszą rano wstać:
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

1 200

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
żyworódka napisał/a:

coś po tym "rżnięciu", figlarna się stałaś, jakby jakaś bariera została w Tobie  przełamana.
Anestezjolog był i młody i przystojny i chętny.
Najbardziej frapuje mnie to, że tylko na tych chęciach się skończyło..... sad , że no wiesz....dalszego ciągu nie było.

Ogólnie za brak frekwencji nie będę przepraszał bo zdaje sobie sprawę iż było by to nudne a nawet żenujące..
Nie mniej jednak odwołuję się do sumienia i wyrozumiałości "tubylczyń" 

Dziś mam chwilę i coś naskrobię ,zawsze nurtowało mnie wasze "chcenie" smile
Bo jak przychodzi co do czego toi "PHIII": big_smile Ale filozofia o seksie to ma u was ogromne pokłady nieskończoności smile  Czy to nie jest trochę tak ,że wyobraźnia zbyt koloryzuje "zniekształcając" Rzeczywistość ?  I jak bardzo nam to szkodzi w realnym życiu i tak już na poważnie rzecz ujmując ..
Oczywiście że na tym forum kipi od postów wypaczonej wyobraźni facetów którzy kreują świat seksistowsko idealny, kreowany przez filmy porno w necie..  Ale co w związku z tym? Przecież "wina" jak wiadomo leży po obu stronach często.. Wy kobiety/dziewczyny też macie wymagania którym ciężko sprostać ....

1 201

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dzień dobry smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

1 202

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Paweł-1979 napisał/a:
żyworódka napisał/a:

coś po tym "rżnięciu", figlarna się stałaś, jakby jakaś bariera została w Tobie  przełamana.
Anestezjolog był i młody i przystojny i chętny.
Najbardziej frapuje mnie to, że tylko na tych chęciach się skończyło..... sad , że no wiesz....dalszego ciągu nie było.

Ogólnie za brak frekwencji nie będę przepraszał bo zdaje sobie sprawę iż było by to nudne a nawet żenujące..
Nie mniej jednak odwołuję się do sumienia i wyrozumiałości "tubylczyń" 

Dziś mam chwilę i coś naskrobię ,zawsze nurtowało mnie wasze "chcenie" smile
Bo jak przychodzi co do czego toi "PHIII": big_smile Ale filozofia o seksie to ma u was ogromne pokłady nieskończoności smile  Czy to nie jest trochę tak ,że wyobraźnia zbyt koloryzuje "zniekształcając" Rzeczywistość ?  I jak bardzo nam to szkodzi w realnym życiu i tak już na poważnie rzecz ujmując ..
Oczywiście że na tym forum kipi od postów wypaczonej wyobraźni facetów którzy kreują świat seksistowsko idealny, kreowany przez filmy porno w necie..  Ale co w związku z tym? Przecież "wina" jak wiadomo leży po obu stronach często.. Wy kobiety/dziewczyny też macie wymagania którym ciężko sprostać ....

Ot...facet big_smile miło że wpadłeś smile

1 203

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
strzała napisał/a:

Witamy , witamy Nemezis, tylko Babcie chyba już śpią z tego wątku, ja to co innego lol

A na co chcesz pomarudzic dzisiaj? smile

Hej, hej, mądrala- to że babcie nie siedzą przy kompie nie znaczy że śpią, tylko że robią rzeczy przyjemne, a co..:D big_smile ale dziwię się że taka młoda przy kompie o tej porze, zamiast...:D ech...:D, buźka smile

1 204

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Nemezis-witaj i marudź smile

1 205

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Nemezis witamy smile. Ja mam inaczej, akurat w nocy wszystko wydaje mi sie straszniejsze.

iskra27 napisał/a:

apropo okladow na nogi nie wiedzialam ze w ten sposob zbija sie temp...bo ja to moim dzieciakom syropki ibum itd podaje a jak taka straszna goraczka to podaje czopek

Iskierko, można zbijać gorączkę robiąc okłady mokrą gazą albo czystą ściereczką na czoło, dłonie i stopy. Woda do takich okładów nie może być zimna, ale musi być zimniejsza niż temperatura ciała, czyli ogólnie musi być letnia. Takie zbijanie goraczki jest zdrowsze od chemicznego, ale nie zawsze skuteczne, trwa długo, a człowiek chce, żeby dziecko szybko stanęło na nogi. A tak naprawdę, to gorączki nie powinno się zbijać dopóki nie zagraża życiu. W czasie gorączki organizm prowadzi walkę z "wrogiem".

Strzała napisał/a:

Miga, oj MIga , Ty masz wypoczywac po operacji i to tak porządnie, bo widzę, że same głupoty po głowie Ci chodzą
Serio, to chyba naprawdę czegoś się nabawiłaś w tym szpitalu

Na wszy można kupic sobie szampon, na uszy do laryngologa, ale co jest dobre na "rżnięcie"?
Nawet ja tego nie wiem

Strzała Ty nie zwalaj na szpital, bo to wszystko Twoja wina. Ja tu przyszłam grzecznie do marudnej kafejki pobiadolić, jak mnie boli, jak mi się w głowie kręci, jak nudno, jak bym sie naleweczki napiła...i takie tam...ale jak przeczytałam, jak Ty sie ubierasz...no to juz potem poszło lawinowo big_smile! A i nie myśl sobie kochana, ze mu tu nie rozumujemy, my dobrze wiemy, ze najpierw zdjęłaś koszulke, potem biustonosz, a potem koszulkę założyłaś. Tylko czepialskie baby jesteśmy wink big_smile. A na "rżniecie", to powiem Ci: już tylko psychiatryk big_smile.

Paweł , chyba nic nie zrozumiałam z tego, co napisałeś. Później sie zastanowię. No bo jeśli chodzi Ci o to, że duzo gadamy i nic z tego nie wynika, to ja przecież o anestezjologu pisałam, żartowaliśmy sobie razem, sam zaczął, żonaty facet z poczuciem humoru, ze 20 lat młodszy ode mnie. Mnie nie zainteresowałby facet nawet o rok młodszy. Tak coś mam- musi być starszy smile.

Pozdrawiam wszystkich i uciekam do mena, bo dzis jest w domu.

1 206

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dzie dobry wszystkim smile Witamy faceta milo ze zajrzales co u nas slychac smile....oh chyba pora cos zjesc bo zjadam litery heh....moje bable juz powstawaly wiec ide sniadanko szykowac.....Raju odezwij sie co z pieskiem...

Werciu ty kawa z rana czestujesz a ja takiegopowera wczoraj dostalam po kawie ze nie moglam zasnac bo az dwie wypilam u kolezanki sie zasiedzialam i o masz wrocilam o 21 to zaczelam sprzatac jeszcze raz pokoje big_smile....o 1 w nocy zasnelam....

Urodziny udane tort czekoladowy byl a jutro mala Dorotka ma swoj pierwszy roczek....no ale mam jeszcze tydzien by pomoc mamie w przygotowaniach do tej uroczystosci smile

1 207

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dziękuję za powitanie wink nie mówcie o tortach czekoladowych, bo ja na diecie <beksa> wink

1 208

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Raja i jak? Wszystkie chyba trzymamy kciuki.

1 209

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Paweł-1979 napisał/a:
żyworódka napisał/a:

coś po tym "rżnięciu", figlarna się stałaś, jakby jakaś bariera została w Tobie  przełamana.
Anestezjolog był i młody i przystojny i chętny.
Najbardziej frapuje mnie to, że tylko na tych chęciach się skończyło..... sad , że no wiesz....dalszego ciągu nie było.

Ogólnie za brak frekwencji nie będę przepraszał bo zdaje sobie sprawę iż było by to nudne a nawet żenujące..
Nie mniej jednak odwołuję się do sumienia i wyrozumiałości "tubylczyń" 

Dziś mam chwilę i coś naskrobię ,zawsze nurtowało mnie wasze "chcenie" smile
Bo jak przychodzi co do czego toi "PHIII": big_smile Ale filozofia o seksie to ma u was ogromne pokłady nieskończoności smile  Czy to nie jest trochę tak ,że wyobraźnia zbyt koloryzuje "zniekształcając" Rzeczywistość ?  I jak bardzo nam to szkodzi w realnym życiu i tak już na poważnie rzecz ujmując ..
Oczywiście że na tym forum kipi od postów wypaczonej wyobraźni facetów którzy kreują świat seksistowsko idealny, kreowany przez filmy porno w necie..  Ale co w związku z tym? Przecież "wina" jak wiadomo leży po obu stronach często.. Wy kobiety/dziewczyny też macie wymagania którym ciężko sprostać ....

Paweł, chyba musisz mi to narysować, bo nie wiem, o co chodzi...:). Jaka "wina"? To, co ja tu powypisywałam, to wszystko żarty. Bo jak ktoś tu coś nasmaruje, że czytając zrywa się boki, to ciężko potem marudzić, tylko ciągnie się dalej na wesoło, mimo, że każdy ma jakieś problemy czy materialne czy ze zdrowiem swoim, dzieci, zwierzątka... to trochę się tu pośmiejemy. (Oby tylko Rai psinka wyzdrowiała). Ja się jeszcze wytłumaczę, że chyba też trochę na adrenalince jechałam, dziś już spokojniejsza jestem. Nie byłam w szpitalu prawie 30 lat, było to wręcz traumatyczne przeżycie.

1 210

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

oj kochane takie zapracowane odetchnijcie troche bo nie mam co czytac big_smile

sniegiem posypalo brr nie cierpie zimy takiej....tak miga szpitale sa okropne wiem cos o tym...

a tak ogolnie to nuda...

1 211

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

U mnie śniegu jeszcze nie ma, pewnie nadchodzi <trwoga> Koniec dobrego w tym roku, teraz do kwietnia będziemy mieć śnieg! hmm

1 212

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam po południu smile

Rajeczko co z pieskiem ? zdrówka mu życzę, i Tobie również...

1 213

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Nemezys napisał/a:

U mnie śniegu jeszcze nie ma, pewnie nadchodzi <trwoga> Koniec dobrego w tym roku, teraz do kwietnia będziemy mieć śnieg! hmm

Czy to wiadomości z pewnych źródeł? czy tylko przypuszczenia? u mnie trochę śniegu, trochę mrozu, może tak być, ale nie do kwietnia !!!!

1 214

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Nie no ja jestem źródłem wink Nie wiem co na to prognozy. Jednak już przez parę ostatnich lat tak było, że zima późno (no ale jednak nie aż w połowie stycznia), a później wlecze się do marca/kwietnia... Miejmy nadzieję, że w lutym się spręży i na marzec będziemy mieć wiosnę! wink

1 215

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

My chcemy wiosne!!! big_smile  big_smile

1 216

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
miga napisał/a:
Paweł-1979 napisał/a:
żyworódka napisał/a:

coś po tym "rżnięciu", figlarna się stałaś, jakby jakaś bariera została w Tobie  przełamana.
Anestezjolog był i młody i przystojny i chętny.
Najbardziej frapuje mnie to, że tylko na tych chęciach się skończyło..... sad , że no wiesz....dalszego ciągu nie było.

Ogólnie za brak frekwencji nie będę przepraszał bo zdaje sobie sprawę iż było by to nudne a nawet żenujące..
Nie mniej jednak odwołuję się do sumienia i wyrozumiałości "tubylczyń" 

Dziś mam chwilę i coś naskrobię ,zawsze nurtowało mnie wasze "chcenie" smile
Bo jak przychodzi co do czego toi "PHIII": big_smile Ale filozofia o seksie to ma u was ogromne pokłady nieskończoności smile  Czy to nie jest trochę tak ,że wyobraźnia zbyt koloryzuje "zniekształcając" Rzeczywistość ?  I jak bardzo nam to szkodzi w realnym życiu i tak już na poważnie rzecz ujmując ..
Oczywiście że na tym forum kipi od postów wypaczonej wyobraźni facetów którzy kreują świat seksistowsko idealny, kreowany przez filmy porno w necie..  Ale co w związku z tym? Przecież "wina" jak wiadomo leży po obu stronach często.. Wy kobiety/dziewczyny też macie wymagania którym ciężko sprostać ....

Paweł, chyba musisz mi to narysować, bo nie wiem, o co chodzi...:). Jaka "wina"? To, co ja tu powypisywałam, to wszystko żarty. Bo jak ktoś tu coś nasmaruje, że czytając zrywa się boki, to ciężko potem marudzić, tylko ciągnie się dalej na wesoło, mimo, że każdy ma jakieś problemy czy materialne czy ze zdrowiem swoim, dzieci, zwierzątka... to trochę się tu pośmiejemy. (Oby tylko Rai psinka wyzdrowiała). Ja się jeszcze wytłumaczę, że chyba też trochę na adrenalince jechałam, dziś już spokojniejsza jestem. Nie byłam w szpitalu prawie 30 lat, było to wręcz traumatyczne przeżycie.

Pawle, czyś Ty się czasem "z choinki nie urwał"??? wink  hmm yikes  tongue  big_smile
Bo ta Twoja wypowiedź 'ni przypiął, ni przyłatał' ma się do mojej...... hihiiiii

Miga, najgorsze co może być, to tłumaczyć komuś jakiś kawał, czy żart......a, niestety znam takie osoby.
Towarzystwo pokładało się ze śmiechu, a on/ona nie wiedzieli z czego i trzeba było apiać od nowa, albo rozkładać na 'czynniki pierwsze'.
Ale wtedy, to już przestawało być śmieszne.  hmm

Chociaż z drugiej strony analizując jego wypowiedź, to być może Paweł nawiązuje do jakiejś swojej historii/przeżyć, a moją żartobliwą wypowiedź, dopasował do tej swojej, traktując ją (moją) bardzo serio.

No i znowu się zadziało.....oj zadziało.... big_smile

1 217

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
żyworódka napisał/a:

Chociaż z drugiej strony analizując jego wypowiedź, to być może Paweł nawiązuje do jakiejś swojej historii/przeżyć, a moją żartobliwą wypowiedź, dopasował do tej swojej, traktując ją (moją) bardzo serio.

No i znowu się zadziało.....oj zadziało.... big_smile

Poprosiłam go o graficzne wytłumaczenie wink i czekam big_smile, co potrwać może...oj długo....:lol: Paweł!!!

iskra napisał/a:

My chcemy wiosne!!!

Wiosna sie kończy, niedawno kwiatki kwitły, roślinki liście młode powypuszczały...za oknem jesiennie...

1 218

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Coś prawdopodobnie w temacie wink:

"Wokół samicy pływa wieloryb i narzeka:
- Dziesiątki organizacji ekologicznych, setki aktywistów, tysiące polityków i naukowców, dziesiątki tysięcy ludzi na manifestacjach, rządy w tylu krajach robią wszystko, by zachować nasz gatunek, a ciebie boli głowa..."

1 219

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Raju, proszę odezwij się.... smile

Strzałeczko, wszystko pięknie wytłumaczyłaś z czeskiego na nasze, a może z polskiego na nasze.
Piszesz, że jesteśmy "dziwne",.....a może po prostu, dla nas każda okazja jest dobra do pośmiania się. Oczywiście nie z kogoś, ale z sytuacyjnie opisywanych zdarzeń. Myślę, że tego się trzymamy, a Ty się śmiej razem z nami,:lol: bo problemów to mamy masę w realu.
"Śmiech to zdrowie, mleko krowie".....chociaż ostatnio podważają tę teorię.

A'propos choinki, to Ty się Halszko nie tłumacz tak zawile, że zapomniałaś zdjąć tą czerwoną taśmę upiętą w kokardkę z choinki.
Małym dzieciom też zawiązują czerwoną kokardkę, albo coś innego, czerwonego, żeby nikt ich nie urzekł.
A gości miałaś sporo.....a, choinka była piękna..... big_smile

iskra27 napisał/a:

My chcemy wiosne!!! big_smile  big_smile

Mów za siebie hmm.....bo ja chcę prawdziwej zimy.
Dosyć już mam wiosny tej zimy!

1 220

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

A ja siedzę dzisiaj i dumam, czy Wy się na mnie obraziłyscie.
Bo z mojej strony to też miały byc tylko żarty, chyba że... były nie na miejscu.

1 221

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
strzała napisał/a:

A ja siedzę dzisiaj i dumam, czy Wy się na mnie obraziłyscie.
Bo z mojej strony to też miały byc tylko żarty, chyba że... były nie na miejscu.

lol Jeśli o mnie chodzi, to nawet by mi do głowy nie przyszło, to co wymyśliłaś i nad czym dumasz lol, nawet nie wiem, o co miałabym sie obrazić, musiałabym jeszcze raz poczytać, a mi się nie chce .
Ale powiem Ci, że ja też sobie nieraz coś ubzduram i dręcze sie potem długo, jednak im jestem starsza tym krócej. Jeszcze trochę i się w ogóle niczym nie będę przejmowała.

1 222

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
żyworódka napisał/a:

Raju, proszę odezwij się.... smile

A'propos choinki, to Ty się Halszko nie tłumacz tak zawile, że zapomniałaś zdjąć tą czerwoną taśmę upiętą w kokardkę z choinki.
Małym dzieciom też zawiązują czerwoną kokardkę, albo coś innego, czerwonego, żeby nikt ich nie urzekł.
A gości miałaś sporo.....a, choinka była piękna..... big_smile

Mnie się zdaje, że nie o czerwoną kokardkę tam chodziło, przyjrzyj się dobrze, ja się przyjrzałam i się uśmiałam big_smile. No chyba, że jaja sobie z nas robisz hmm

1 223

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witaj Nemezys.
Dobrze, że wpadłaś z tym narzekaniem na wszystko, bo ostatnio tego tu mało. yikes

strzała napisał/a:

Co Ty ja już nie młodziutka, niedługo stuknie mi 37 lat i już mam trochę siwych włosów smile

Kobieta ma tyle lat na ile wygląda, a jeszcze dzieli się jej lata przez dwa.
Tak, że mnie wychodzi, iż masz Strzałko 18 i pół z przodu i z tyłu też tyle.  big_smile
Co do tych siwych paru włosków, to sobie je zafarbuj.  big_smile

Właśnie doczytałam, że m a r u d z i s z......
A tyle nie myśl, bo myśliwym zostaniesz.....  big_smile
Przecież to co piszemy, to po prostu jest takie przekamarzanie.... big_smile

1 224

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dobra, niech Wam będzie, bo na drugi raz zmienię tytuł na "Azyl dla obrażalskich" lol

A na włosach mam pasemka, tylko muszę znowu przejśc się do fryzjera, bo mi boki odrosły i trzeba trochę wygolic smile
Taki irokezik smile

W sumie to już nie marudzę smile

Byłam dzisiaj na rehabilitacji i na ostatnim zabiegu trafił się miły młody pan. Nawet podłączał mi aparat, ale tutaj wszystko robią nie rękami tongue

Synek zdrowieje, dopiero ogladał skoki.
Stoch na 2 miejscu.

Jutro mam jasełka na świetlicy przy kościele.
Zobaczę, jak córka śpiweała, bo była Maryją.

Właśnie, Raja ..wracaj.

A Luc, gdzie?

1 225

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
miga napisał/a:
żyworódka napisał/a:

Raju, proszę odezwij się.... smile

A'propos choinki, to Ty się Halszko nie tłumacz tak zawile, że zapomniałaś zdjąć tą czerwoną taśmę upiętą w kokardkę z choinki.
Małym dzieciom też zawiązują czerwoną kokardkę, albo coś innego, czerwonego, żeby nikt ich nie urzekł.
A gości miałaś sporo.....a, choinka była piękna..... big_smile

Mnie się zdaje, że nie o czerwoną kokardkę tam chodziło, przyjrzyj się dobrze, ja się przyjrzałam i się uśmiałam big_smile. No chyba, że jaja sobie z nas robisz hmm

Toś mi zabiła ćwieka, że aż skopiowałam ten post:

Halszka napisał/a:

(...)
Anhedonio Chwaliłaś moje swiąteczne drzewko, pamiętasz? A ja "rosłam" jak nigdy! big_smile Otóż wyobraź sobie, że w sobotę, kiedy rozebrałam choinkę i to "piękne" drzewko postawiłam na  miejsce choineczki, zauważyłam, ... że zostawiłam je niedokończone. hihi Jestem ślepa, więc sama nie zauważyłam tego mankamentu. Ale przecież na wigili i w pierwszy dzień świąt byli u nas  goście, po świętach zresztą także i nikt nie zauważył ... taśmy klejącej, która zwisała z gałązek sosenki niczym najpiękniejsza dekoracja... big_smile  Mogę się tylko cieszyć z tego, że nie miałam głowy, aby zgłosić drzewko na konkurs. Byłaby niezła wpadka... hihi. Zrobiłam fotkę... Widzisz taśmę?
Obrazek dodany przez użytkowniczkę (...)

No i faktycznie jest ta taśma klejąca, ona też zwisa jak ta czerwona kokardka.
Ja w ogóle jej nie zauważyłam, cały czas miałam na myśli, że Halszka prawi o tej kokardce jako o taśmie.
No widzisz, tak to jest....co się niedowidzi, to się domaluje/dorysuje..... big_smile

Ale z drugiej strony, jak już jesteśmy przy tej czerwonej kokardce, to chyba mam rację? big_smile

1 226

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Oj, się porobiło, co chwila ktoś baaardzo poważnie podchodzi do marudzenia, a jako że tu marudzi się inaczej (czytaj żartobliwie) to coś trza z tym zrobić. I jak to u sąsiadów mówią "bez wodki nie rozbieriosz" proponuję dać se po razie, i zacząć od nowa big_smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

1 227

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Ok, to ja będę prowadyrem i będę wszystkim polewac lol

1 228

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Strzałko mi też boki o(d)brosły, ale fryzjer tego nie załatwi big_smile

1 229

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Wercia napisał/a:

Oj, się porobiło, co chwila ktoś baaardzo poważnie podchodzi do marudzenia, a jako że tu marudzi się inaczej (czytaj żartobliwie) to coś trza z tym zrobić. I jak to u sąsiadów mówią "bez wodki nie rozbieriosz" proponuję dać se po razie, i zacząć od nowa big_smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Wercia ! Co Ty robisz yikes ? Ja chyba nie mogę, a marzy mi się. Chyba się obrażę wink lol

Wiecie co, trochę mnie gnębi ta psinka...nic Raja nie pisze.

1 230

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

He smile Moja fryzjerka wszystko załatwi, od 2 lat mam tą samą smile

Miga, ja też nie mogę, dlatego będę polewac smile

1 231

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
żyworódka napisał/a:

Ale z drugiej strony, jak już jesteśmy przy tej czerwonej kokardce, to chyba mam rację? big_smile

Oczywiście! smile

1 232

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
strzała napisał/a:

Dobra, niech Wam będzie, bo na drugi raz zmienię tytuł na "Azyl dla obrażalskich" lol(...)

I tak trzymaj!

strzała napisał/a:

(...)Byłam dzisiaj na rehabilitacji i smile na ostatnim zabiegu trafił się miły młody pan. Nawet podłączał mi aparat, ale tutaj wszystko robią nie rękami tongue(...)

To pewnie jakieś zabiegi typu terapuls, tens.
Ja też od jutra zaczynam zabiegi, na masaż karku (dyskopatia).
Z tego co piszesz, to migusiem dostałaś terminy zabiegów. Ja czekałam dwa miesiące, a czasem i dłużej.
Fakt, że miałaś stan, że tak powiem ostry, ale słyszałam, że takie osoby czekają też u nas na termin, chyba, że są w szpitalu i tam są poddane rehabilitacji.

strzała napisał/a:

Synek zdrowieje, dopiero ogladał skoki.
Stoch na 2 miejscu.

To dobrze, czyli razem zdrowiejecie.

strzała napisał/a:

Jutro mam jasełka na świetlicy przy kościele.
Zobaczę, jak córka śpiweała, bo była Maryją.(...)

Moja wnuczusia była w tamtym roku Maryją, ale nie śpiewała.
Jasełka były w szkole. Wszystko zależy od reżyserii.

1 233

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
miga napisał/a:
Wercia napisał/a:

Oj, się porobiło, co chwila ktoś baaardzo poważnie podchodzi do marudzenia, a jako że tu marudzi się inaczej (czytaj żartobliwie) to coś trza z tym zrobić. I jak to u sąsiadów mówią "bez wodki nie rozbieriosz" proponuję dać se po razie, i zacząć od nowa big_smile

http://vpx.pl/i/2014/01/16/wodka_kielon … ne_512.jpg

Wercia ! Co Ty robisz yikes ? Ja chyba nie mogę, a marzy mi się. Chyba się obrażę wink lol

Wiecie co, trochę mnie gnębi ta psinka...nic Raja nie pisze.

No dobra, przkładamy imprezę, aż bedziesz mogła big_smile no bo kiedyś będziesz mogła?

1 234

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
strzała napisał/a:

He smile Moja fryzjerka wszystko załatwi, od 2 lat mam tą samą smile

Miga, ja też nie mogę, dlatego będę polewac smile

Na moje boki nie fryzjer, lecz dietetyk potrzebny big_smile a polewania nie będzie...impreza odwołana, a ja idę spać big_smile

1 235

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dziewczęta, a ja jeszcze dzisiaj mogę, bo od jutra nie.
Wecia, to ja łapię za te dwa kieliszki, no bo na dwie nogi.  big_smile

A jak Wy nie możecie, to zostawcie dla Pawła, będzie mu się lepiej rysowało. Wszak takie zadanie dostał od Migusi. lol

Mój serial będzie za chwileczkę...więc borę do ręki te dwa kieliszeczki i zmykam.  big_smile

Posty [ 1 171 do 1 235 z 10 608 ]

Strony Poprzednia 1 … 17 18 19 20 21 … 164 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Azyl dla marudzących inaczej

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026