netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Azyl dla marudzących inaczej

10 607 odpowiedzi927 092 wyświetleniazałożony przez miga, 10.10.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Azyl dla marudzących inaczej

Strony Poprzednia 1 … 139 140 141 142 143 … 164 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 101 do 9 165 z 10 608 ]

9 101

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witaj Miga smile uśmiecham się do Ciebie ale jestem zła jak sto diabłów........od rana nie ma wody, po drugiej strony ulicy jakaś duża awaria jest.
Wstałam rano spojrzałam przez okno w pokoju - sucho......ucieszyłam się, że będzie ładny dzionek smile
poszłam do kuchni spojrzałam przez okno - cała ulica w rzekę zamieniona sad najpierw pomyślałam, że deszcz padał po jednej stronie bloku. Olśnienie nastąpiło jak poszłam do łazienki........i tak do tej pory........no jak tu nie marudzić, przecież można się wściec.
MIGA nawet ładny ten strach smile ubrany w fajne ciuszki:) ale za stówę to ja Ci mogę stanąć i płoszyć to co trzeba big_smile .....hihihii....nawet łapkami mogę machać.

Nie chcesz wziąć udziału w łapance???? ojjjjj szkoda smile bo we dwie może rezultaty byłyby lepsze tzn.....więcej ofiar by się trafiło big_smile
Spodni mi nie szkoda z tej prostej przyczyny, że w spodniach siedzę po męsku (przy paleniu) i popiołek spada tam gdzie trza......
Sen miałaś ładny z tym, że ja nie jestem pewna czy to był sen.........noooooo....chyba, że męża nie było w małżeńskim łożu.
Też miewam takie i podobne sny smile a nawet jeszcze lepsze smile

Za ciastko wezmę się z ogromną przyjemnością smile dziś mam dzień słodyczy. Ostatnio przepadam wprost za ESTELLKAMI - dotychczas kupowałam je w LIDL-u a od niedawna pojawiły się w Biedronce - na moje utrapienie.

MIGULKA - a czemu to nie zachwycasz się moim nowym awatarkiem? nie widzisz ? czy co??????

9 102 Ostatnio edytowany przez Wielbiciel Lidiji Bacic (2015-06-10 19:24:41)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Rajo, dziękuję smile smile Pracuję w nim o wiele zbyt mało. Wyrzuty sumienia dają o sobie znać smile
Żyworódko, podziękowania smile
Lajlo smile
Migo, kwiaty tego rododendronu o którym wspominałaś są jasnoróżowe. Ostatni z zamieszczonych rododendronów jest najważniejszym, ponieważ pod nim znajduje się miejsce wiecznego spoczynku mojego największego psiego przyjaciela. Właśnie, nie wiem, która kawa jest z Marsem? Dziękuję za pyszne ciasto, a Sandry Bullock nie widzę. Kojarzę ją między innymi z filmu "Dom nad jeziorem". To jeden z moich ulubionych.
Dopisane po chwili: Rai nowego avataru, również nie widzę.

9 103

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Ja też Rai awatara nie widzę sad. Swój już widzę.
Dawno odszedł Twój przyjaciel? Straszne są takie przeżycia.
Nie ma kawy z Marsem. Jedna jest (była, bo wypiłam big_smile) z Saturnem, a reszta, to....same śnieżynki big_smile.
Mars dla Ciebie big_smile:
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Raja, u mnie jak długo nie ma wody, to nie mam czym podlać, a sucho, jak chyba nigdy, wszystko więdnie. Chyba ze 3 razy nie było wieczorem do późna sad.
Ładny strach, ale za drogi, ile to truskawek, borówek czy czereśni by było za stówę big_smile.
Jak będziesz robić tę łapankę? Ja się nie piszę. Już nieraz prosiliśmy koleżanki i kolegów, żeby się z nami kolegowali, wołaliśmy i wołaliśmy....ale raczej nie chcą.
Mąż był, ale nie wie, kto mnie tak nad ranem przytulił big_smile. No piękne to było, mówię Ci. Szkoda, że się obudziłam, pewnie z powodu szoku, że jednak wink hihihi...:D. A jakbym dalej śniła...to? big_smile hahahaa

Pokombinuj z awatarkiem, żebyśmy też widzieli.

9 104

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
miga napisał/a:

Weszłam w starą przeglądarkę i tam mam Sandrę, a tu niezapominajkę :"(. No trudno sad.
Paaaaaweeeeeeł, HEEEEELP!!!!!! big_smile

Jestem, jestem.. Sorki wielkie, przyznaję się bez bicia że jakiś czas nie zaglądałem, ale dwa tygodnie miałem szkolenie na dziale "monitory" i jak pewnie się domyślacie po robocie na samo spojrzenie na monitor w domu flaki mi się przewracały.. sad Ogólnie komputer w domu zaczyna być dla mnie złem koniecznym.. Do tego masa roboty w ogrodzie no i ostatnio źle znoszę zmianę pogody a ta ostatnimi czasy wybitnie w kratkę, raz duszno i parno, raz deszcz itd.. Zatoki dają popalić..
Miga Zlituj się miła i nie każ mi wertować dwóch tygodni gdzie wspomniany był problem zdjęć? opisz co i jak proszę to niezwłocznie pomogę o ile się da oczywiście wink
Jeśli chodzi o jakieś zdjęcie, które zostało usunięte a chcesz je odzyskać do tego służą programy do "odzyskiwania danych" wkleję link z 10 darmowymi programikami, wybierz któryś z nich i dalej poinstruuje co robić wink .. http://www.benchmark.pl/testy_i_recenzje/darmowe-programy-do-odzyskiwania-danych.html

9 105

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Paweł-1979 napisał/a:
miga napisał/a:

Weszłam w starą przeglądarkę i tam mam Sandrę, a tu niezapominajkę :"(. No trudno sad.
Paaaaaweeeeeeł, HEEEEELP!!!!!! big_smile

Jestem, jestem.. Sorki wielkie, przyznaję się bez bicia że jakiś czas nie zaglądałem, ale dwa tygodnie miałem szkolenie na dziale "monitory" i jak pewnie się domyślacie po robocie na samo spojrzenie na monitor w domu flaki mi się przewracały.. sad Ogólnie komputer w domu zaczyna być dla mnie złem koniecznym.. Do tego masa roboty w ogrodzie no i ostatnio źle znoszę zmianę pogody a ta ostatnimi czasy wybitnie w kratkę, raz duszno i parno, raz deszcz itd.. Zatoki dają popalić..
Miga Zlituj się miła i nie każ mi wertować dwóch tygodni gdzie wspomniany był problem zdjęć? opisz co i jak proszę to niezwłocznie pomogę o ile się da oczywiście wink
Jeśli chodzi o jakieś zdjęcie, które zostało usunięte a chcesz je odzyskać do tego służą programy do "odzyskiwania danych" wkleję link z 10 darmowymi programikami, wybierz któryś z nich i dalej poinstruuje co robić wink .. http://www.benchmark.pl/testy_i_recenzje/darmowe-programy-do-odzyskiwania-danych.html

Cześć. Zmieniłam wczoraj awatar i go nie widziałam, a np Żyworódka widziała. Więc weszłam ponownie w profil, kliknęłam "usuń avatar" i pojawił się nowy. Taki był problem. Ale już go nie mam. Natomiast Marcin nie widzi mojego nowego awatarka sad.
Dzięki za to, że chciałeś pomóc smile.
Pogoda ani nam nie sprzyja ani roślinom- od Sahary po Antarktydę big_smile.
Masz może daglezję?

9 106

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Rząd nam spanikował hehehe, chyba wirusa od prezydenta załapał  hahaha. Idę pooglądać telewizję -kabaretu ciąg dalszy.

9 107

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Pamiętajcie że każda strona internetowa w każdej przeglądarce "chomikuje" na naszym dysku twardym (pamięci) w komputerze pliki, "cookies"  po to głównie, by przy wizytach wtórnych na danej stronie wasz komputer nie tracił czasu na załadowanie ponowne tego, co już raz zostało wyświetlone przy pierwszej wizycie na owej stronie... Czyli wchodzimy na jakaś stronę, np. Netkobiety i część grafiki zostaje zapisana na waszym dysku, grafika, skrypty, hasła itp..Ale do czego dążę..   
Jeśli webmaster, administrator lub ktokolwiek kto ma możliwość zmian/poprawek np. graficznych na danej stronie, cokolwiek zmieni to będzie się to "kłóciło" z tymi danymi które macie zapisane w plikach cookies" w waszym komputerze.. Zatem jeśli z dnia na dzień powstają na waszych profilach jakieś zmiany głównie graficzne to tylko czas je naprawi ponieważ cookies są co jakiś czas odświeżane {nadpisywane), więc nie ma się co od razu przejmować, jeśli problem występuje po paru dniach wystarczy wyczyścić owe pliki z manu przeglądarki (każda ma taką opcję) lub użyć wcześniej wspomnianego programu do czyszczenia zbędnej zawartości ( cccleaner)  http://www.piriform.com/CCLEANER problem powinien zniknąć.. Jeśli dalej występuje, to będzie to wina plików wsadowych na serwerze danej strony do których nie mamy dostępu, więc z poziomu naszych komputerów nic nie da się zrobić co najwyżej pisać do webmastera/moderacji o przywrócenie "zaginionych" danych które są np. składową naszego profili czyli np. awatar..  Zakładając że ktoś chce ,umie to wam to naprawi ,lecz jak pewnie się domyślacie zwykle takie "rzeczy" są olewane wink

Miga nie wiem co ja mam, ale ostatnimi laty zauważyłem pogorszenie nastroju, samopoczucia w dniach zmiennych pogodowo głównie ciśnieniowo... Od zawsze cierpiałem na zatoki (przynosowe i szczękowe) migreny i bule często żyć nie dają.. sad  ---- I co by być marudo-konsekwentnym , to wszystko i tak o kant D. rozbić! sad((((

9 108 Ostatnio edytowany przez miga (2015-06-10 22:16:50)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Paweł, dzięki smile. Usunęłam ciasteczka i pamięć podręczną i widzę nowy awatarek Rai, a wcześniej go nie widziałam. A to takie proste, tylko, dopiero jak ktoś powie smile.
Wiesz, ja sobie jakoś radzę z zatokami, domowymi sposobami, ale tu nie będę ich opisywać, bo by się mogła na mnie nagonka zrobić big_smile hehe.
Ja przez rok marzyłam o śmierci. Teraz jest zielono, wszystko kwitnie-poprawiło mi się chyba od tego. Zimą pewnie wróci sad. Niedawno też dużo wygarnęłam mężowi i dałam mu do zrozumienia, że tyle dla mnie znaczy, ile ja dla niego. To chyba też pozwala mi się lepiej czuć. Może też powinieneś coś zrobić, o ile masz komu i co wygarnąć smile. A może jesteś meteopata i koniec, rady nie ma.

Raja, awatarek piękny, choć ciężko się przestawić. Tamten tez był piękny smile.

9 109

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dobranoc smile.
Idę dokończyć przerwany rano sen tongue wink.

9 110

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Helou big_smile.
Sen się nie dokończył sad. big_smile.
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

9 111

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

Sandry Bullock nie widzę. Kojarzę ją między innymi z filmu "Dom nad jeziorem". To jeden z moich ulubionych.

Chyba nie oglądałam. Ileż ja mam zaległości sad! Ją kojarzę z filmem z pędzącym autobusem, nawet tytułu nie pamiętam. Speed? hmm W kilku innych filmach też ją zauważyłam, ale nie wiem w jakich sad.

Raja napisał/a:

Też miewam takie i podobne sny smile a nawet jeszcze lepsze smile

Można dokładniej? tongue
Masz wodę?

9 112

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Otwieram drzwi do azylku i..........
Miga, czy zauważyłaś, że jakaś kobitka podszywa się pod naszą Rajkę. yikes
Niech no tylko ona to zobaczy, to jej da.........popalić!

Usunęłaś ciasteczka, ja tylko ewentualnie je podjadam. big_smile
Łooooch, jaka ja jestem do tyłu z informatyką.
Po co je usuwałaś i jak się to robi? Czy wg porady Pawła?
Poczytam.:)

9 113

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:

(...)
Żyworódko pragnę Cię pocieszyć z powodu nie udanego dnia. Nie zawsze wychodzi po naszej myśli, dobrze, że to nie jest poniedziałek bo cały tydzień byłby nie udany.
Głowa do góry, pierś do przodu - JUTRO TEŻ JEST DZIEŃ smile

Raju, masz rację, kolejny dzień zrekompensował mi ten poprzedni. smile

Raja napisał/a:
żyworódka napisał/a:

Raju, zazdraszczam, tak pozytywnie.....i rzeka, i piasek na plaży, i zagajnik, i ławeczka........:)....wyprowadzam się w twoje strony. big_smile

A co stoi na przeszkodzie abyś się znalazła w tym miejscu????? smile jest jeszcze las z grzybami i jagodami i domki w tym lesie i park linowy. Park linowy do popatrzenia smile absolutnie nie namawiam Cię do wspinania się po drzewach. Są jeszcze boiska do piłki siatkowej i specjalne tory do różnych wygibusów smile
ZAPRASZAM smile

Bajecznie. big_smile Z całego serca dziękuję ci za zaproszenie....do RAJKOLANDII....... smile smile smile
Oj, gdyby tak można było w try miga się przemieszczać........gdyby można było, tak lotem ptaka wędrować to tu, to tam, ale człowiek zapuszcza korzenie i coraz trudniej wyrwać mu się w świat. sad

9 114

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dzień dobry jak to fajnie, że otwieram drzwi do Azylku i zastaję domowników smile

Bardzo mi się spodobała nazwa RAJKOLANDIA a więc przedstawiam kolejny kawałek swojego miejsca spacerowego.
Siedzę na tych ławkach i gapię się na wodę a piesek sobie łazi wokół (akurat tego na zdjęciu nie widać). Zdjęcie wstawiam po to, abyś Żyworódko przełamała swoją niechęć do podróżowania????? i sama osobiście posadziła swoją szanowną dupencję na tych oto ławeczkach big_smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę



Nie podoba Wam się RAJKA w nowej odsłonie? Zmian się niektórym chciało a więc wymyśliłam taką zmianę smile
Jak otwieram Azyl - to mi się zdaje, że drzwi pomyliłam smile wita mnie taka piękna czarnulka - zamiast niebieskości smile

Paweł piękny wykład zrobiłeś na temat ciasteczek. Bardzo dziękuję smile czasami się zastanawiałam co oznaczają. Wytłumaczyłeś dostępnie. Ściągam sobie linki, które podajesz.

9 115

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:

(...)
Żyworódka, Lajla, Marcin, Majka jest kilka osób do wypowiedzenia się w tej kwestii smile

Jak doczytałam, to Raja z Migą nadal drążycie temat wprowadzenia zmian dot. tego wątku.
Było "przyklejenie" - przeszło. sad
Zmiana nazwy, propozycja "odklejenia" wyrazu 'inaczej' - nie przeszło. smile
Teraz "łapanka" yikes ........hihihiiiiii

Marudki, stwierdzam, że ewidentnie cosik was obie nosi.......potrzebujecie zmian na gwałt. yikes
Nie wystarcza wam już towarzystwo WZAJEMNE oraz MOJE, LAJLII, MAJKI, MARCINA, PAWŁA ??????????- wymieniam tylko tych, którzy ostatnio bywają, a przecież nie jest powiedziane, że inni tak na dobre nas opuścili.
Trochę to przykre.......nie to, żebym była przeciwna powiększenia grona marudów, ale.......trochu tak wyszło, jakby z obecnymi nie było już nic do pogadania. sad
Może zamiast 'łapanki' zaintonujcie: mało nas, mało nas do.........marudzenia......jeszcze nam, jeszcze nam, ciebie tu potrzeba. lol
A "nóż widelec" ktosik się zwabi na ten śpiew. big_smile

9 116

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
miga napisał/a:

Helou big_smile.
Sen się nie dokończył sad. big_smile.

miga napisał/a:

Raja napisał:

    Też miewam takie i podobne sny smile a nawet jeszcze lepsze smile

Można dokładniej? tongue
Masz wodę?

Miga ja też czekam na dalszy ciąg snów ale one nie nadchodzą, co najwyżej od czasu do czasu powtarzają się i znowu brak zakończenia.
Nie chcę przypominać jak FREUD tłumaczy tego typu sny......... smile

Wodę włączyli w nocy. Dziś się dowiedziałam, że tak długo trwało usuwanie awarii ponieważ osoba u której pierdyknęła rura, nie chciała wpuścić ciężkiego sprzętu na swoją posesję. Pertraktowali pół dnia, ale ona się uparła, żeby rozkopywali pas przy chodniku.........stanęło na jej.

9 117

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Żyworódko big_smile
święta prawda, że nas obie z MIGĄ nosi - czyli nadmiar energii rozpiera big_smile
Jeśli chodzi o zmiany - to nie brałam pod uwagę takiego aspektu sprawy, który Ty podniosłaś.
Zmieniłam awatar i na tym poprzestanę big_smile

9 118 Ostatnio edytowany przez miga (2015-06-11 21:05:59)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

O, ja bardzo przepraszam Żyworódko, ale mi żadne zmiany nie były potrzebne i nie są, poczytaj dokładniej. I też mi czasem przykro.
Każdy mile widziany, ale na pewno nie na siłę ani też z racji jakichś mających go zwabić zabiegów. To nie dla mnie.
A awatarek zachciało mi się zmienić, bo się porozglądałam, jakie niektórzy ładne mają. To ja też, ja też big_smile.

9 119

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
żyworódka napisał/a:

Otwieram drzwi do azylku i..........
Miga, czy zauważyłaś, że jakaś kobitka podszywa się pod naszą Rajkę. yikes
Niech no tylko ona to zobaczy, to jej da.........popalić!

Usunęłaś ciasteczka, ja tylko ewentualnie je podjadam. big_smile
Łooooch, jaka ja jestem do tyłu z informatyką.
Po co je usuwałaś i jak się to robi? Czy wg porady Pawła?
Poczytam.:)

Pode mnie też się jakaś podszywa, ale mi to nawet nie przeszkadza big_smile.
Jak to po co usuwałam ciasteczka? Żeby Raję w nowej odsłonie mój komp raczył mi ukazać big_smile. U Ciebie widać nowe awatary, to nie musisz nic robić.

9 120

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Raja, wklej jeszcze kilka zdjęć to i ja przyjadę yikes big_smile. Ja tam na żadne zaproszenia czekać nie będę big_smile. Pięknie tam masz.

9 121

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Migo, podziękowania za Marsa smile

Epitafium dla Mohra Mendoga

Uwielbiałeś sztuczne kości
Zalizałbyś na śmierć Naszych Gości
Zajadałeś z psim smakiem sucharki
Umiałeś otwierać każde drzwi
Skacząc na ich klamki
Byłeś i zostałeś na zawsze
Wielkim mym przyjacielem
Obrońcą,
Powiernikiem mych smutków i radości
Mówiąc prostymi słowy psim opiekunem
Nie zaznałem nigdy od Ciebie żadnej przykrości
Nawet odchodząc z tego padołu
Dawałeś mi dowody swej nieskończonej miłości,
Gdy umiera taki pies, jak Ty
Już nie wystarczają same łzy
Świat staje się jakiś szary
Mniej kolorowe są sny
Coś się skończyło
Coś we mnie umarło
Słońce wschodzi i zachodzi
A ma miłość do Ciebie
Czarny psie nie odchodzi
Będzie trwać wiecznie,
Gdyż cenniejszą jest
Niż życiodajne powietrze!

Mohruś 15.04.1996-26.05.2007

9 122

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
miga napisał/a:

Raja, wklej jeszcze kilka zdjęć to i ja przyjadę yikes big_smile. Ja tam na żadne zaproszenia czekać nie będę big_smile. Pięknie tam masz.

Miga wedle życzenia wklejam ogródek (już parasole są otworzone) w którym mogłybyśmy wyładować nadmiar energii big_smile pasuje??????
Wsiadaj smile w co tam chcesz i przybywaj do RAJKOLANDII smile każdy termin mi pasi big_smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę


a na lody powiozę Cię do chaty (chata niczym skansen)

          Obrazek dodany przez użytkowniczkę

PASUJE?

9 123

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Marcin, tyle lat i ciągle pamiętasz...A mi się aż łezka zakręciła.

Raja masz tam takie cuda, nic nie musisz tam robić i jeszcze o działce myślisz? Nie miałabyś kiedy chodzić w te piękne miejsca big_smile.

9 124

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Marcin
przepiękny wiersz napisałeś. Czytam i przypominam sobie swoje pieski, które pochowałam.
Piękny, sercem napisany smile

Miga w ostatnich dniach, tak się właśnie zastanawiałam, a nawet jeszcze dzisiaj: kiedy ja bym na tej działce siedziała......wzięłabym sobie na głowę dodatkowego mola. Dobrze, że rozsądek przyszedł w odpowiednim momencie......tzn, że z moim pomyślunkiem nie jest jeszcze tak źle smile
Tereny mamy bardzo ładne smile NO TO JAK???????? big_smile

9 125

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Żyworódka niech jedzie, dawno nigdzie nie jeździła big_smile.
Ja bym miała straaaaaszny problem smile. Wszystkim odmawiam, jeżdżę tylko tam, gdzie muszę.

9 126

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Piekę chlebek, muszę się wykąpać, bo jeszcze tego wieczorkiem nie zrobiłam,. Dopiero kawkę sobie wypiłam, taką popołudniową, ciekawe, kto będzie w nocy spał? big_smile A jak nie będzie spania, to i sen się nie skończy big_smile. Ale nie będzie tak źle, bo jestem całkowicie padnięta.
Dobranoc Marudy i proszę więcej marudzić big_smile.

9 127

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Marcinie, znam ten ból po odejściu ukochanej psiny, przez lata traktowanego jak członka naszej rodziny. sad

Osiemnaście lat temu,
przybłąkała się psina
pod nasz namiot.
Zagłodzony, zapchlony,
pogryziony...
znalazł u nas DOM.

Dziś na pożegnanie
pogłaskałam go,
pocałowałam mordkę...
ostatni raz
pomiędzy smutne
oczy...

Jego zwłoki zostały
skremowane,
a ja siedzę , piszę do Was
i płaczę,
obok
mokrych chusteczek  stos.

Pół godziny temu
odeszła od nas
wierna, kochana psina.
Wabił się BRUTUS
i już bez niego
przyjdzie nam żyć...

08.06.2011 roku

9 128

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Raja, cosik mi się wydaje, że za bardzo słońce ci przygrzało.........bo po głowie chodzą ci takie pomysły......no, po prostu szukasz sobie roboty.
Mieszkasz w tak pięknym otoczeniu i bez osobistego wkładu finansów oraz bez osobistego nakładu pracy, możesz do woli korzystać z uroków natury i licznych dobrodziejstw, a ty marzysz o własnej ziemi. Dziedziczką ci się zamarzyło być, panią na włościach. tongue

A ławeczkę to ja koło bloku też mam, taką samą, tylko na czerwony kolor pomalowaną. big_smile

Miga, twój avatar już wczoraj widziałam i bardzo mi się podoba. smile
Raju, będę do bólu szczera, ale........tamten avatar korespondował z twoją osobowością i z sygnaturką, a ten obecny.........chyba, że we "wszystkim" chcesz zmian. Czasem jest taka potrzeba. big_smile

9 129

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dzień dobry w pięknym słonecznym i upalnym smile

Skoro WAM się nie podoba nowy awatar sad postanowiłam wrócić do poprzedniego smile a niech tam!

Zadumałam się ponownie nad wierszykami o psiej śmierci sad nie mogę sobie wyobrazić, że kiedyś muszę pochować aktualnego pieska, na samą myśl robi mi się byle jak sad

Żyworódko przykro mi, że wybrałaś ławeczkę pod blokiem sad a nie tą oferowaną przeze mnie......ale te, które prezentuję też są pomalowane na kolor czerwony.
Jest jedno ale jeśli chodzi o korzystanie z dobrodziejstw  i uroków natury ogólnie dostępnej .......swoje - znaczy większa swoboda smile ........żeby tak jeszcze pełna obsługa była big_smile

Pozdrowionka pozostawiam na calutki dzień big_smile
Szykuję się z pieskiem na spacerek, ale on bidulek tak źle znosi upały (w przeciwieństwie do swojej pańci).......bez wody dla niego w ogóle się nie ruszam, a on patrzy tylko aby przysiąść pod jakimś drzewkiem, w cieniu.

9 130

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dzień dobry.
Jaki gorąc, trzeba posiedzieć i się ostudzić big_smile.
Raja, mi się przecież bardzo podobał awatar, mógł zostać, bo już się zaczęłam przyzwyczajać, a tu znowu zmiana big_smile.

Ja wolę nie mieć pieska i tego nie przeżywać.

9 131

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam, witam........:D
Oooooo, znajoma buźka mi się pokazała, wróciła nasza Raja. smile smile smile
Tylko pamiętaj, że to twoja decyzja, a moja li tylko opinia.
Tamta buźka była jakaś taka rozmazana, jakbyś tyle co ze snu wstała.
Tu jesteś wyrazista, takie dziewczę o delikatnej urodzie, ale pewnym spojrzeniu, że: ja sobie w życiu poradzę!
I radzisz sobie. big_smile

Też już nie chcę żadnej psiny, później za dużo bólu, za dużo łez.......:(
To był nasz drugi piesiunio.
Ty pochowałaś ich więcej......to krótko żyli?

Raju, szkoda, że bliżej mnie nie mieszkasz, bobym z tobą na spacerki chodziła, ale niestety dzielą nas kilometry. sad
Na dworze to i palić bym ci pozwoliła w moim towarzystwie, gdybyś tak ze dwa kroki za mną szła....a nie w nos mi dmuchała....heheheee big_smile

Pewnie, że co swoje to swoje, ale: mierz siły na zamiary, a zamiary na siły.
Ja przedłużałam żywot działki, a może jeszcze rok...jeszcze następny i tylko dochodziły koszty.
W końcu dałam ogłoszenie i, że tak powiem z dnia na dzień ją sprzedałam.
Pozostały wspomnienia. smile

Miłej wieczornicy dla wszystkich marudów. big_smile

9 132

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Migo, będę pamiętał o Mohrusiu do końca swoich dni.
Rajo, ślicznie dziękuję smile smile Gdzie są takie urocze okolice? W upały można przetrzeć pieska wilgotną gąbką z letnią wodą. Z ciekawostek- psie zianie stanowi najbardziej oszczędny energetycznie sposób pozbywania się nadmiaru ciepła z organizmu.
Żyworódko, Twój wiersz jest wzruszająco WIELKI!
Lecę, obejrzeć kawałek Opola.

9 133

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

Migo, będę pamiętał o Mohrusiu do końca swoich dni.
Rajo, ślicznie dziękuję smile smile Gdzie są takie urocze okolice?

Właśnie. Może całkiem blisko smile?
Ludzie biorą inne pieski i tym sposobem zapominają troszkę o poprzednich. A Ty jesteś wierny Mohrusiowi smile.

Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

Z ciekawostek- psie zianie stanowi najbardziej oszczędny energetycznie sposób pozbywania się nadmiaru ciepła z organizmu.

Dobrze, że to nie dotyczy ludzi big_smile.

Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

Żyworódko, Twój wiersz jest wzruszająco WIELKI!

Obydwa Wasze wierszyki smutniutkie sad.

Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

Lecę, obejrzeć kawałek Opola.

Długo lecisz do Opola? I czym? Skrzydełka masz? big_smile tongue
Oj, znowu głupoty wypisuję, muszę się skarcić za brak powagi big_smile.

Wstałam lewą nogą, ale jakoś mi się poprawiło, choć muszę marudnąć: ciasto mi się nie udało sad. Pocieszam się, że najwyżej sama zjem, takie najgorsze wcale nie jest big_smile.
A po drugie, to nogi mnie bolą sad. Idę spać. Dobranoc.

9 134

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Migo, krótko lecę. Ot, z pierwszego piętra na parter swojego domu smile Gdybyśmy ziali, producenci perfum by zbankrutowali smile Z kretesem. Oj, teraz ja wypisuję głupoty. Wczorajsze zakończenie odcinka "Wspaniałego Stulecia" każe niecierpliwie czekać na jego emisję po wakacjach.
Drogi Mój Azylu, najlepszego pod Słońcem, weekendu smile smile

9 135

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witaj Marcinie, nie proponuję ci kawy, bo jeszcze śniadanka nie jadłam, a ja zawsze po.
Na razie popijam herbatkę z lipy z cytryną. smile

Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

(...)Wczorajsze zakończenie odcinka "Wspaniałego Stulecia" każe niecierpliwie czekać na jego emisję po wakacjach. (...)

Dzięki za wiadomość, ale mają puszczać powtórkę od pierwszego odcinka, jeśli dobrze pamiętam, to od 26 czerwca i od razu dwa odcinki. Ja chętnie obejrzę początki, bo zaczęłam oglądać dopiero od 80-tego odcinka.
Jednocześnie z wyprzedzeniem czytam akcję z linków, które kiedyś tutaj wklikałam.
Czyli ten serial oglądam na bieżąco, czytam do przodu i zacznę oglądać od początku. smile

Marcinie, tak jak napisała Miga, oboje wyraziliśmy swój smutek po stracie ukochanej psiny. smile

Miga, zawsze uważam, że najgorsze domowe ciasto jest lepsze od kupionego. smile
Tyle, że ja rzadko piekę...:(

Życzę spokojnego weekendu dla wszystkich marudów. smile
A ja teraz posłucham piosenki od Marcina, którą nam zaproponował na przywitanie dnia. smile

9 136

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Cześć smile.

To ja Wam zaproponuję kawkę, bo ja już dawno po śniadaniu. Szkoda, że Mai nie ma sad. Majka, chociaż kawkę weź z ciasteczkiem smile.
Obrazek dodany przez użytkowniczkę


Łazienki umyte, prania prawie porobione. Odkurzaczem i mopem pojeżdżę, ale dopiero po kawie. A potem, to ja muszę odpocząć przed kolejnym pijaństwem big_smile.

Żyworódko, dobre to ciasto, wcale nie czuć, że nie urosło.
Chyba wiem z kim chciałabyś się spotkać z Forum tongue. Myślałam, że z Rają, ale się nie wybierasz, to ktoś mi się przypomniał, z Azylku smile. Zgadłam?
Marcin, producenci perfum mieliby sie dobrze, to my byśmy pobankrutowali big_smile. A dla piesków też powinny być produkowane jakieś tik-taki, bo czasem od tego dechu, to oczy na wierzch wychodzą big_smile. Miałam takiego w rodzinie, że jak wszedł, to w całym pokoju nie szło oddychać. Pewnie jakąś chorobę miał.

9 137

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dzień dobry smile

Uff, ale mnie nie było smile a tu i ciastko i kawka czeka to sobie chlipnę i przekąszę mniam. tongue
Zajęta ostatnio jestem, a i ta pogoda big_smile taka piękna, aż żyć się chce! Pewnie przez to słonko tak się mi nie chce w necie siedzieć tylko bym z aparatem wszędzie latała.

Miga fajny masz nowy avatarek. smile

Przeczytałam wiersze o pieskach i aż mnie wzięło na moją psinkę zaraz na spacer ją zabiorę.

Rajka no kto by pomyślał, że palenie szkodzi przede wszystkim naszej garderobie.

Buziaki i pozdrawiam serdecznie. smile

9 138

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Żyworódko, zaczną powtarzać "Wspaniałe Stulecie" od 15 czerwca.
Migo, ten psiak pewnie cierpiał na jakąś przypadłość jamy ustnej. Mógł też mieć problemy trawienne.
Maj, upalnie witaj!

9 139

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

czary.....mary smile niech marudy się zjawiają  i różności nawijają big_smile

Witam wczoraj wieczorem była okropna burza a dziś od rana praży okropnie. Nawet zaczęło mi być ciutkę za gorąco......ale nie aż tak, żeby leżeć odłogiem.
Kupowałam, gotowałam, sprzątałam, jeździłam samochodem........ nawet z wizytą do rodzinki w innej miejscowości. Jednym słowem upał nie sparaliżował mojego planu dnia.
Obecnie w przerwie od robienia sernika na zimno smile zaglądam do Azylku smile

Widzę, że wreszcie Majeczka się zjawiła smile nooooo......serdeńko Ty moje .......myślałam, że ostro zakuwasz do obrony pracy .......termin tuż....tuż......a Ty śmigasz  z aparatem fotograficznym? big_smile i w dodatki ani jednej fotki nie wstawiłaś big_smile
DO POPRAWKI!

Żyworódko mam wielką prośbę smile smile smile smile smile podeślij mi jeszcze raz linka do streszczeń odcinków Ws.Stulecia - do przodu.
Już raz mi nadesłałaś i gdzieś ich wcięło. Kilkakrotnie próbowałam dotrzeć do linku w postach - ale zawsze coś mi przerywało.

miga napisał/a:

Miałam takiego w rodzinie, że jak wszedł, to w całym pokoju nie szło oddychać. Pewnie jakąś chorobę miał.

zdanie wyrwane z kontekstu, ale dotyczy psiego oddechu - żeby nikt nie miał wątpliwości big_smile
Chciałam powiedzieć, że są specjalne tabletki ziołowe, które poprawiają psi oddech. MIGA smile nie mylisz się co do choroby ......z wiekiem u piesków narasta kamień na zębach, psują się podobnie jak u człowieka, są choroby przyzębia.
Niestety ale istnieje konieczność usuwania kamienia i zębów uszkodzonych - wtedy nie ma przykrego oddechu.
Dwa lata temu, mój piesek miał usuwany kamień i wyrywane 4 ząbki przednie, oczywiście w głębokiej narkozie.
Od tego czasu ząbki myję mu regularnie psią pastą i szczoteczką - też psią.

Lecę kończyć sernik na zimno smile a później doczytam o czym wcześniej była mowa.

9 140

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Marcin, dziękuję za informację, sama też doczytałam. big_smile
Ale, w którymś z ostatnich odcinków w czasie emisji, wyświetlała się dołem informacja, że będzie powtórka dwu godzinna od pierwszego odcinka. Wszystko wskazuje na to, że dot. to HISTORII, bo czasem też niektóre odcinki oglądałam na tym programie. Sprawdzałam w programie, ale na razie jest podawany do 19-tego.

Raju, przesyłam ci linki:
http://vinted.digidip.net/visit?url=http%3A%2F%2Fwww.telenoweloo.fora.pl%2Fwspaniale-stulecie%2C38%2F&ppref=http%3A%2F%2Fwww.vinted.pl%2Fforum%2Ffilmy-seriale-programy-tv%2F527005-wspaniale-stulecie%3Fpage%3D20%26per_page%3D20

http://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=1&ved=0CCEQFjAA&url=http%3A%2F%2Fvod.tvp.pl%2Fseriale%2Fobyczajowe%2Fwspaniale-stulecie&ei=iX1DVZiEKcj9UN7QgOgG&usg=AFQjCNG3NVr5Vk_AyxSUL-tZQxckF_26cA&bvm=bv.92291466,d.d24&cad=rja

i jeszcze z kafeterii:
http://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=4&cad=rja&uact=8&ved=0CDIQFjAD&url=http%3A%2F%2Ff.kafeteria.pl%2Ftemat%2Ff23%2Fserial-wspaniale-stulecie-p_6076883&ei=O_BIVZmcL6LkyAOvsoCIAQ&usg=AFQjCNFXRCImAdgLntT4MgOfClN4ndthwg&bvm=bv.92291466,d.bGQ

9 141

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
miga napisał/a:

(...)

Żyworódko(...)
Chyba wiem z kim chciałabyś się spotkać z Forum tongue. Myślałam, że z Rają, ale się nie wybierasz, to ktoś mi się przypomniał, z Azylku smile. Zgadłam? (...)

Nie mówię tak, nie mówię nie....heheheee big_smile
Teraz już wiem, skąd ostatnio ta bezsenność u ciebie. wink big_smile tongue

Miga, podjada ciasto, bo okazało się, że go wcale "nie czuć".....no, chyba, że cosik z jej powonieniem nie ten tego...;)
Raja, piecze sernik na zimno, a ja.......krakersiki podjadam. big_smile

Maju, czyżbyś już była PO, że tak sobie beztrosko biegasz z aparatem?
No to wstawiaj....... i nie tylko chodzi o zdjęcia. big_smile

9 142

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
żyworódka napisał/a:

Witam, witam........:D
Oooooo, znajoma buźka mi się pokazała, wróciła nasza Raja. smile smile smile
Tylko pamiętaj, że to twoja decyzja, a moja li tylko opinia.
Tamta buźka była jakaś taka rozmazana, jakbyś tyle co ze snu wstała.
Tu jesteś wyrazista, takie dziewczę o delikatnej urodzie, ale pewnym spojrzeniu, że: ja sobie w życiu poradzę!
I radzisz sobie. big_smile

Też już nie chcę żadnej psiny, później za dużo bólu, za dużo łez.......:(
To był nasz drugi piesiunio.
Ty pochowałaś ich więcej......to krótko żyli?

Raju, szkoda, że bliżej mnie nie mieszkasz, bobym z tobą na spacerki chodziła, ale niestety dzielą nas kilometry. sad
Na dworze to i palić bym ci pozwoliła w moim towarzystwie, gdybyś tak ze dwa kroki za mną szła....a nie w nos mi dmuchała....heheheee big_smile

Pewnie, że co swoje to swoje, ale: mierz siły na zamiary, a zamiary na siły.
Ja przedłużałam żywot działki, a może jeszcze rok...jeszcze następny i tylko dochodziły koszty.
W końcu dałam ogłoszenie i, że tak powiem z dnia na dzień ją sprzedałam.
Pozostały wspomnienia. smile

Miłej wieczornicy dla wszystkich marudów. big_smile

Zacytowałam w całości ten wczorajszy post, bo tyle tu jest miłych słów pod moim adresem smile a na każde takie słówko jestem bardzo łasa smile
Dziękuję żyworódko
Pytasz czy krótko żyły moje pieski ........ nie wszystkie krótko żyły. Collie żył 13 lat, pudelek 9 lat, PON-a zaleczyli weterynarze na śmierć - 4 lata, spaniel był psychicznie chory i musieliśmy go uśpić w wieku 4 lat, aktualny psiunek ma 9 lat.
Po poprzednim colaku już miało nie być żadnego i nigdy, ale przemyślałam wszystko i jednak....... dobrze zrobiłam, ten piesek pełni rolę terapeuty dla męża, a przy tym jest pieskiem nie sprawiającym żadnych kłopotów smile

Ojjjjj....te kilometry psują wszystkie szyki smile Palić byś mi pozwoliła smile nooooo....dzięki Ci .....o pani...... nadmieniam, że właśnie w taki sposób palę (w czyimś towarzystwie) jak opisałaś: dwa kroki za........ big_smile

9 143

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
żyworódka napisał/a:

Marcin, dziękuję za informację, sama też doczytałam. big_smile
Ale, w którymś z ostatnich odcinków w czasie emisji, wyświetlała się dołem informacja, że będzie powtórka dwu godzinna od pierwszego odcinka. Wszystko wskazuje na to, że dot. to HISTORII, bo czasem też niektóre odcinki oglądałam na tym programie. Sprawdzałam w programie, ale na razie jest podawany do 19-tego.

Żyworódko powtórka na I programie jest od poniedziałku godz15.50 (tak jak dotychczas) i 18,30. Ja też będę oglądała ponieważ zaczęłam od któregoś tam........

Dziękuję za linki smile już sobie ich zapisuję.

Marcin jeszcze nie zdążyłam odsłuchać nadesłanych piosenek ale bardzo dziękuję smile
Bardzo mi się spodobało jak leciałeś wczoraj na Opole big_smile

9 144

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Maj32 napisał/a:

Dzień dobry smile


Zajęta ostatnio jestem, a i ta pogoda big_smile taka piękna, aż żyć się chce! Pewnie przez to słonko tak się mi nie chce w necie siedzieć tylko bym z aparatem wszędzie latała.

Miga fajny masz nowy avatarek. smile

Dzięki smile.
A gdzie te zdjęcia?

9 145

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

Migo, ten psiak pewnie cierpiał na jakąś przypadłość jamy ustnej. Mógł też mieć problemy trawienne.

Moim zdaniem był przepasiony (nie wiem, czy jest takie słowo) i to były problemy trawienne.

9 146

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:

Widzę, że wreszcie Majeczka się zjawiła smile nooooo......serdeńko Ty moje .......myślałam, że ostro zakuwasz do obrony pracy .......termin tuż....tuż......a Ty śmigasz  z aparatem fotograficznym? big_smile i w dodatki ani jednej fotki nie wstawiłaś big_smile
DO POPRAWKI!

No proszę, ta sama myśl smile.


Raja napisał/a:

Niestety ale istnieje konieczność usuwania kamienia i zębów uszkodzonych - wtedy nie ma przykrego oddechu.
Dwa lata temu, mój piesek miał usuwany kamień i wyrywane 4 ząbki przednie, oczywiście w głębokiej narkozie.
Od tego czasu ząbki myję mu regularnie psią pastą i szczoteczką - też psią.

Tamten niby też do dentysty chodził big_smile.

Raja napisał/a:

Lecę kończyć sernik na zimno smile a później doczytam o czym wcześniej była mowa.

Smacznego smile.

9 147

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
żyworódka napisał/a:
miga napisał/a:

(...)

Żyworódko(...)
Chyba wiem z kim chciałabyś się spotkać z Forum tongue. Myślałam, że z Rają, ale się nie wybierasz, to ktoś mi się przypomniał, z Azylku smile. Zgadłam? (...)

Nie mówię tak, nie mówię nie....heheheee big_smile
Teraz już wiem, skąd ostatnio ta bezsenność u ciebie. wink big_smile tongue

No i mi wykrakała big_smile! Od pierwszej się męczę, aż wstałam, bo ile można tak leżeć? Alkohol wywietrzał, głowa pełna, no bo jak się tu teraz wymigać od tego, co się naobiecywało big_smile?

A co do osoby to zgadłam, tak big_smile?

No to śpijcie sobie jeszcze, życzę telepatycznie jeszcze tych kilku godzin rajskich i wystrzałowych snów big_smile.
Ja sobie pośpię chyba dopiero w dzień smile.

9 148

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Migo, znam wyraz: spasiony smile
Rajo smile W sprawie Opola- piosenki "Skaldów" w nowoczesnych aranżacjach kompletnie mi się nie spodobały. Niektóre utwory nie poddają się muzycznej "kombinacji". I bardzo dobrze.

9 149

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Raja, czasem sobie rozmyślałam o Twojej działeczce smile. Bo moim zdaniem, gdybyś znalazła taką, do której nie trzeba żadnych firm wynajmować, to może jednak...:)? Mam znajomą, która ma rzs i m.in. z tego powodu ma działkę. Dojeżdża na nią autobusem, tam co najmniej 15-20 minut musi dojść, a ma tą działeczkę na szarym końcu. Nie ma tam domku, ani nawet żadnej skrzyni ani huśtawki... Jakieś 10 działek dalej ma koleżankę, u której trzyma narzędzia, od której pożycza kosiarkę. Sama wszystko robi, także opryski, mąż jej nic nie pomaga. Jak trzeba dociąć jakieś drzewko ( a drzewka zasadził jej pan z działek, jakiś znajomy), to zawsze znajdzie się jakiś sąsiad, który pomoże, jak nie za darmo, to już za piwko chętnie smile. Zanim ona dojdzie na działkę, to się nagada z wszystkimi po drodze, do sąsiadek chodzi na kawki, też jest taka sympatyczna, jak Ty smile, wszyscy ja zapraszają. Nie wyobraża sobie nie mieć działeczki. Kości ma powykrzywiane na stopach i dłoniach i daje radę skopać, zasiać, chwasty wyrwać, a większą część działki przeznaczyła na warzywka.
Inni znajomi mają dwie działki, jedną taką pracowniczą, drugą prywatną za miastem.
Więc gdybyś trafiła na działkę zadbaną, to może i warto? Nie ma co tak od razu skreślać tego pomysłu smile. Dużo ludzi działki ma i są zadowoleni, a mi się wydaje, że Ty chcesz mieć działeczkę, tylko te obawy, czy dasz radę. Poza tym zawsze przecież można sprzedać po roku czy dwóch, jak się to okaże niewypałem.

Marcinie, a ja nie poleciałam obejrzeć ani "kawałka Opola" big_smile. A też wcale nie mam daleko big_smile. Straszne mam zaległości, co do telewizji. I chyba coraz bardziej wciąga mnie forum big_smile. A to też nie za dobrze hmm.

9 150 Ostatnio edytowany przez żyworódka (2015-06-14 10:14:46)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Miga miałaś odsypiać nocne wędrówki po forum......a ty co??????
Odwiedzasz inne wątki, a nam dzień dobry nie powiesz?????????? tongue
No, musiała dostać reprymendę!

Witam wszyściutenieczkich w ten niedzielny dzionek, prawdopodobnie bardzo upalny.......uffff, jak gorąco. sad

miga napisał/a:
żyworódka napisał/a:
miga napisał/a:

(...)
Żyworódko(...)
Chyba wiem z kim chciałabyś się spotkać z Forum tongue. Myślałam, że z Rają, ale się nie wybierasz, to ktoś mi się przypomniał, z Azylku smile. Zgadłam? (...)

Nie mówię tak, nie mówię nie....heheheee big_smile
Teraz już wiem, skąd ostatnio ta bezsenność u ciebie. wink big_smile tongue

No i mi wykrakała big_smile! Od pierwszej się męczę, aż wstałam, bo ile można tak leżeć? Alkohol wywietrzał, głowa pełna, no bo jak się tu teraz wymigać od tego, co się naobiecywało big_smile?
A co do osoby to zgadłam, tak big_smile?

Alllleeee trujesz, ale drążysz.......hihihiiiiiiii
Miga, a może czas przestawić się na........oranżadkę, co??? wink
Procenty, to mają do siebie, że się pytla, co ślina na język przyniesie. tongue
Zawsze możesz powiedzieć, że......nie pamiętasz, co "naobiecywałaś", bo byłaś w stanie 'pomroczności alkoholowej'. yikes
Jest wyjście,.......jest. big_smile

Edit:
Zwracam honor, bo w tym samym czasie, co ja klikałam, to Miga azylek odwiedziła,....tyle, ze po drodze najpierw sąsiadów odwiedziła. big_smile

9 151

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
żyworódka napisał/a:

Miga miałaś odsypiać nocne wędrówki po forum......a ty co??????
Odwiedzasz inne wątki, a nam dzień dobry nie powiesz?????????? tongue
No, musiała dostać reprymendę!

Witam wszyściutenieczkich w ten niedzielny dzionek, prawdopodobnie bardzo upalny.......uffff, jak gorąco. sad

miga napisał/a:
żyworódka napisał/a:

Nie mówię tak, nie mówię nie....heheheee big_smile
Teraz już wiem, skąd ostatnio ta bezsenność u ciebie. wink big_smile tongue

No i mi wykrakała big_smile! Od pierwszej się męczę, aż wstałam, bo ile można tak leżeć? Alkohol wywietrzał, głowa pełna, no bo jak się tu teraz wymigać od tego, co się naobiecywało big_smile?
A co do osoby to zgadłam, tak big_smile?

Alllleeee trujesz, ale drążysz.......hihihiiiiiiii
Miga, a może czas przestawić się na........oranżadkę, co??? wink
Procenty, to mają do siebie, że się pytla, co ślina na język przyniesie. tongue
Zawsze możesz powiedzieć, że......nie pamiętasz, co "naobiecywałaś", bo byłaś w stanie 'pomroczności alkoholowej'. yikes
Jest wyjście,.......jest. big_smile

DZIEŃ DOBRY big_smile !!!!!!

Spełnienie tych obietnic wyjdzie mi tylko na dobre- to różne wyjazdy, będą taką terapią na siłę, bo stan mojej psychiki ciągle jest DD big_smile.
Oby tylko zdrowie było, to nie będę się wycofywać.

9 152

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

(...)
Rajo smile W sprawie Opola- piosenki "Skaldów" w nowoczesnych aranżacjach kompletnie mi się nie spodobały. Niektóre utwory nie poddają się muzycznej "kombinacji". I bardzo dobrze. (...)

Witaj. smile
Była beznadzieja, jedynie ten duet Justyna z .......(nie pamiętam imienia) dobrze się zaprezentował.
Zresztą tylko oni zebrali wszystkie nagrody. Śpiew pozostałych wykonawców był...nie na poziomie festiwalu. sad
Takie jest moje zdanie.
Zaraz odsłucham serwowanej przez ciebie piosenki. smile

Raju, a ja nie będę oglądać w poniedziałek dwóch pierwszych odcinków, bo wybywam z domu.
I być może we wtorek zdążę tylko na ten przed 18-tą godziną. sad
Ale pech.......oj, odstukuję "w niemalowane drzewo".
A tak przy okazji, to skąd wzięło się to powiedzenie?
Zagadka dla Migi. big_smile

9 153

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
żyworódka napisał/a:

Ale pech.......oj, odstukuję "w niemalowane drzewo".
A tak przy okazji, to skąd wzięło się to powiedzenie?
Zagadka dla Migi. big_smile

Za trudna big_smile.

9 154

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Tak w ogóle, to w "niemalowane drewno". Drzewa generalnie są niemalowane big_smile. Natomiast, żeby odstukać, to trzeba się trochę naszukać big_smile.

9 155 Ostatnio edytowany przez żyworódka (2015-06-14 10:43:36)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
miga napisał/a:

(...)
Spełnienie tych obietnic wyjdzie mi tylko na dobre- to różne wyjazdy, będą taką terapią na siłę, bo stan mojej psychiki ciągle jest DD big_smile.
Oby tylko zdrowie było, to nie będę się wycofywać.

No, skoro o to się  r o z c h o d z i.......bo ja pomyślałam, że ubolewasz nad tym, co "naobiecywałaś".
Każda terapia jest dobra, jeśli pozwala z założenia przywrócić nasze życie na właściwe tory.
To, wypada mi ci życzyć ....szerokiej drogi. big_smile
A laptusia, to weźmiesz z sobą?

Miguś, a kto będzie działeczkę obrabiać, no bo martwię się, że podczas twojego nie bycia w domku, urośnie ci zagajnik. yikes
Chyba, że ktoś będzie ci ją doglądał?
Czyżbyś pod tym kątem namawiała tak Raję?....opiewała jej uroki działeczki.......że sąsiedzka pomoc itd...... itp.....;)

9 156

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
żyworódka napisał/a:
miga napisał/a:

(...)
Spełnienie tych obietnic wyjdzie mi tylko na dobre- to różne wyjazdy, będą taką terapią na siłę, bo stan mojej psychiki ciągle jest DD big_smile.
Oby tylko zdrowie było, to nie będę się wycofywać.

No, skoro o to się  r o z c h o d z i.......bo ja pomyślałam, że ubolewasz nad tym, co "naobiecywałaś".
Każda terapia jest dobra, jeśli pozwala z założenia przywrócić nasze życie na właściwe tory.
To, wypada mi ci życzyć ....szerokiej drogi. big_smile
A laptusia, to weźmiesz z sobą?

Właśnie naobiecywałam wyjazdów smile. Laptusia nie mam, a to wyjazdy najwyżej kilkudniowe, no jeden dłuższy, ale do niego raczej nie dojdzie- w końcu wszyscy byliśmy po alkoholu big_smile.

żyworódka napisał/a:

Miguś, a kto będzie działeczkę obrabiać, no bo martwię się, że podczas twojego nie bycia w domku, urośnie ci zagajnik. yikes
Chyba, że ktoś będzie ci ją doglądał?
Czyżbyś pod tym kątem namawiała tak Raję?....opiewała jej uroki działeczki.......że sąsiedzka pomoc itd...... itp.....;)

Rozszyfrowałaś mnie big_smile. Nawet niedawno pytałam, jak od niej do mnie daleko i co mnie martwi: nie udzieliła odpowiedzi big_smile.

9 157 Ostatnio edytowany przez żyworódka (2015-06-14 11:10:36)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Miga, wklikałam do wujka hasło "pukać w niemalowane drzewo", iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii co mi się pokazało?????????????????

http://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=6&ved=0CEAQFjAFahUKEwi27tmr6Y7GAhVl7nIKHeBpAGw&url=http%3A%2F%2Fwww.netkobiety.pl%2Fviewtopic.php%3Fid%3D60385%26p%3D192&ei=3EJ9VbaQFOXcywPg04HgBg&usg=AFQjCNHM3ruosU3JrVAe5p6GZNMXBu22GQ&bvm=bv.95515949,d.bGQ&cad=rja
A ty się boisz, że jak się u ciebie zjawimy z Rają, to się wyda, że masz mieszkanko w azylku. big_smile

I co????

Edit:, rozmawiając z tobą, zupełnie zapomniałam, że jeszcze nie jadłam śniadanka. sad

9 158

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
żyworódka napisał/a:

Miga, wklikałam do wujka hasło "pukać w niemalowane drzewo", iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii co mi się pokazało?????????????????

http://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=6&ved=0CEAQFjAFahUKEwi27tmr6Y7GAhVl7nIKHeBpAGw&url=http%3A%2F%2Fwww.netkobiety.pl%2Fviewtopic.php%3Fid%3D60385%26p%3D192&ei=3EJ9VbaQFOXcywPg04HgBg&usg=AFQjCNHM3ruosU3JrVAe5p6GZNMXBu22GQ&bvm=bv.95515949,d.bGQ&cad=rja
A ty się boisz, że jak się u ciebie zjawimy z Rają, to się wyda, że masz mieszkanko w azylku. big_smile

I co????

Edit:, rozmawiając z tobą, zupełnie zapomniałam, że jeszcze nie jadłam śniadanka. sad

Przyznaję się, że nie zrozumiałam, o co chodzi z tym linkiem i mieszkankiem w Azylu. Proszę o wyłopatologowanie.

9 159

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Żyworódko, nie ma jak starzy, dobrzy "Skaldowie" smile

9 160

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

Żyworódko, nie ma jak starzy, dobrzy "Skaldowie" smile

Oczywiście Marcinie. smile

A dzisiaj przepiękny recital w wykonaniu Alicji Majewskiej. smile
Zmykam na drugą część.

Papajki wszystkim....:D

9 161

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Pozdrawiam cały azylek
By zaznaczyć swoją obecność wkleję tylko jeden teledysk z dedykacją( w szczególności)  dla Migusi wink
Męczy mnie problem , problem (pewnie tkwi to we mnie od zawsze)  Problem "wolności" I tego że zawsze w naszym ustroju ( o dziwo)  "ktoś jest nad nami" decyduje, dominuje , mówi jak jest. jak musi być, mówi czasem to co znamy na pamięć, lecz czasem  z racji tego że jesteśmy "nowi" w określonym środowisku to MUSISZ to usłyszeć po raz 9999999 POCOO???  Ogólnie niby jesteśmy w brew pozorom "wolni" tylko mierzi ino fakt iż w" brew pozorom".. Dziś już nie mam czasu, ale sprecyzuje całokształt problemu w wolnym czasie (jak mi ludzie pozwolą) sad .. Gniecie mnie strasznie systematym, podległość i robienie z nas trybików korporacyjnych, bezdusznych ukierunkowanych zombie wink .. 

9 162

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Pawle, a ja zagram w swoich klimatach. Kto wie, może Ci się spodoba? smile
Kochany Azylu, Najlepszego poniedziałku!

9 163 Ostatnio edytowany przez miga (2015-06-15 22:55:39)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Oglądałam trochę wczoraj Opole i właśnie Żyworódko tylko pani Majewska mi się podobała. Reszta nie. A już te nowe wykonania starych dobrych piosenek, to jakaś porażka.

Paweł, bardzo dziękuję za dedykację smile ( oj, powstaną plotki wink tongue) ). Przyznaję, że nie wszystkich piosenek słucham, które są tutaj zamieszczane, ale tych, które są dla mnie-zawsze smile i tu też ukłon w stronę Marcina smile, a czasem i kogoś innego-zdarzało się smile.
Co do wolności-moim zdaniem nie ma żadnej wolności w jakimkolwiek ustroju. Nie było jej też nawet w epoce kamienia łupanego. Zawsze ograniczają nas jak nie przepisy, to ogólnie przyjęte normy i zasady, uwikłani jesteśmy i jak nie jest całkiem źle, to lepiej się nie wyplątywać smile. Owszem, możemy sobie zafundować te wolność, ale raczej na tym dużo stracimy sami, a często i bliscy nasi. Lepiej się podporządkować, bo żadne bunty nic nie dadzą. Praca to nie okupacja, gdzie o wolność walczyć trzeba-ale nie samemu smile. Wolną mamy chyba tylko duszę ( czy tam umysł, jak kto chce), tylko tu jesteśmy sobą smile.
Aaaaa, już nie truję więcej big_smile, myślenie w nadmiarze dołuje mnie ( i to już tyle lat, że chyba wystarczy smile). Może i Ty kiedyś dojdziesz do tego, że nie warto, że trzeba przeżyć to życie-takie jakie ono jest, o ile jest strawne smile. Tak, że Pawle, na zewnątrz zombi, a w środku TY smile.

Marcin, czy pani Ivanka zawsze miała takie namiętne usteczka? Bo wygląda ta górna część na sylikon (botoks ?). Wszystkie panie po powiększeniu górnej wargi wyglądają wg mnie trochę, jak ropuchy tongue, tzn. nigdy uroku nie dodaje, zawsze szpeci.


Miały być pierogi z truskawkami, ale powiem Wam, że dla mnie każda pogoda jest niedobra na gotowanie obiadów-rozmroziłam gotowy gulasz big_smile, no bo....ciśnienie niskie...samopoczucie złe...Ale przynajmniej w tym czasie poprasowałam smile.


Edit:
Haaaaaloooooooooooo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! big_smile

9 164

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Migo, dziękuję smile Tego niestety nie wiem, czy zawsze takie miała.

9 165

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witaj Azylu. Cześć Marcinie smile.

Muszę sie pochwalić, że podjęłam w ostatnim czasie bardzo ważną decyzję, której efekt jest taki, że będę miała już więcej czasu na życie smile. Czas ten głównie poświęcę na odratowtywanie mojego ciągle zaniedbanego ogrodu, który coraz bardziej lubię, a dla którego muszę do jesieni poświęcić chyba całe dni od rana do wieczora.

Marcinie, czy masz już czereśnie? Moje są i nie mają robaków smile.

Piosenka dla wszystkich, bo mam nadzieję, że każdemu przypadnie do gustu:

Posty [ 9 101 do 9 165 z 10 608 ]

Strony Poprzednia 1 … 139 140 141 142 143 … 164 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Azyl dla marudzących inaczej

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026