Raja zielone najlepsze ![]()
Wielbiciel witam ![]()
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Azyl dla marudzących inaczej
Strony Poprzednia 1 … 134 135 136 137 138 … 164 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Raja zielone najlepsze ![]()
Wielbiciel witam ![]()
Podobne tematy
Raja zielone najlepsze
Wielbiciel witam
ZielonoOka a wiesz, że kolory oczu mówiły Tak:
oczy niebieskie - życie królewskie
oczy zielone - życie zdradzone.......oby nieeeee ![]()
a słowa piosenki z kolei mówiły tak:
"oczy zielone, to jak toń wodna
w nich się najłatwiej zakochać można"......... i tego Ci życzę ![]()
Reklama w tv
.
Zielonooka, oglądam Must be the music
.
Raja, do tych serków jeszcze owoce, brzoskwinie dałam
.
Miga powiedz mi tak łopatologicznie czy serki homo (ile) ubijałaś ze śmietaną (ile % i jak duża śmietana) a żelatyna to cała, czy ileś tam łyżeczek i rozpuszczona, czy proszek?
Zrobiłabym taki niby torcik na mężowskie imieniny, które się zbliżają.
PS
oooooo....i tym torcikiem nową stronkę otworzyłam
mała rzecz a cieszy......
Musiałam na chwilę się wyłączyć, bo miałam gościa.
Witaj Zielonooka. ![]()
Odnośnie koloru oczu:
- oczy niebieskie, to życie królewskie,
- oczy czarne, to życie marne,
- oczy piwne, to życie dziwne,
- oczy kocie (zielone), to życie w złocie.
Rajka jeszcze luknęłam ...
podaje przepis na torcik pyszny i zawsze wychodzi ![]()
paczka podłużnych biszkoptów
brzoskwinie w puszcze
3 galaretki ( np.żółte)
400 + 200 ml śmietany ( może być 18%)
3 galaretki rozpuszczamy w 3 szklankach gorącej wody....
jak ostygnie dodajemy śmietany ( mieszam nie mikserem tylko rogolką
)
biszkopty wykładamy na dno tortownicy
na to brzoskwinie ( można przekroić na mniejsze kawałki )
i na koniec zalewamy mocno zsiadniętą ta galaretką ze śmietaną .... sru do lodówki
można zmniejszyć ilość tego "ptasiego mleczka"
np. 2 galarertki + 400 ml śmietany .... zmykam....
Rajo, ta inna (Firuze) okaże się być irańskim (perskim) szpiegiem. Na taką informację natknąłem się w Internecie.
Firuze ma na szyi tatuaż, który ma świadczyć o jej dobrym pochodzeniu, więc nie może być w haremie Sulejmana. Gdy się o tym dowie, to ją odprawi i zostanie zamordowana - tyle ja wyczytałam i jeszcze dużo więcej, ale może nie chcecie tak dużo naprzód wiedzieć.
(...)Moja magnolia, przepraszam za obrócone zdjęcie. (...)
Nic nie szkodzi, ja sobie obróciłam laptusia. ![]()
Piękna. ![]()
Musiałam na chwilę się wyłączyć, bo miałam gościa.
Witaj Zielonooka.
Odnośnie koloru oczu:
- oczy niebieskie, to życie królewskie,
- oczy czarne, to życie marne,
- oczy piwne, to życie dziwne,
- oczy kocie (zielone), to życie w złocie.
Żyworódko
miałaś gościa? czy to syn zawitał po skończonym zjeździe klasowym? wcale bym się nie zdziwiła gdyby tak było.
Nie tak dawno byłam na takim zjeździe - wróciłam ranooooo!!!!! były tańce i inne atrakcje.......
Podoba mi się to co napisałaś na temat zielonookich
......trzeba się przygotować na życie w złocie.....hihihii....może to drugie życie ![]()
Basiu dzięki Ci bardzo za przepis zaraz sobie wciągnę do zeszytu i zrobię. Będzie coś innego niż zwykle.
PS
ŻYWORÓDKO ja chcę wiedzieć co będzie dalej, nie przeszkadza mi to w oglądaniu, wprost przeciwnie.
Rajka jeszcze luknęłam ...
podaje przepis na torcik pyszny i zawsze wychodzi
paczka podłużnych biszkoptów
brzoskwinie w puszcze
3 galaretki ( np.żółte)
400 + 200 ml śmietany ( może być 18%)3 galaretki rozpuszczamy w 3 szklankach gorącej wody....
jak ostygnie dodajemy śmietany ( mieszam nie mikserem tylko rogolką)
biszkopty wykładamy na dno tortownicy
na to brzoskwinie ( można przekroić na mniejsze kawałki )
i na koniec zalewamy mocno zsiadniętą ta galaretką ze śmietaną .... sru do lodówkimożna zmniejszyć ilość tego "ptasiego mleczka"
np. 2 galarertki + 400 ml śmietany .... zmykam....
Co to jest rogolka?
Ten torcik można dowolnie komponować.
Zamiast brzoskwiń np. świeże truskawki, jagody, rodzynki , albo wszystkiego po trochu - tylko nie kiwi, bo za dużo puszczają soku.
Na spód zamiast biszkoptów posypać posiekane orzechy włoskie.
Ptasie mleczko zrobić z dwóch galaretek, na to ułożyć ciasteczka delicje, a na to wylać tą trzecią galaretkę, może być innego smaku (koloru).
W przekroju torcik wygląda bardzo kolorystycznie.
Powiem wam, że ten przepis przyniosłam do pracy i torcik też i koleżanki zachwalały i robiły go.
A nawet nazwały go moim imieniem. ![]()
Raja od razu zdradzone
mam nadzieję, że nikt nas zdradzać nie będzie ![]()
miga to jeszcze leci?
żyworódka napisał/a:Musiałam na chwilę się wyłączyć, bo miałam gościa.
Witaj Zielonooka.
Odnośnie koloru oczu:
- oczy niebieskie, to życie królewskie,
- oczy czarne, to życie marne,
- oczy piwne, to życie dziwne,
- oczy kocie (zielone), to życie w złocie.Żyworódko
miałaś gościa? czy to syn zawitał po skończonym zjeździe klasowym? wcale bym się nie zdziwiła gdyby tak było.
Nie tak dawno byłam na takim zjeździe - wróciłam ranooooo!!!!! były tańce i inne atrakcje.......
Nie, TEN syn mieszka w innym województwie i dlatego tak mi żal, że nie widzieliśmy się. ![]()
Ale z niektórymi koleżankami/kolegami nie widział się kupę lat, więc nadrabiali i pewnie zakrapiali.......heheheee
A ja nie byłam na żadnym zjeździe, nie organizowali.......tylko na pogrzebie jednej z koleżanek, ale nie żyje już kilka osób. ![]()
A wiecie, co ja skojarzyłam, że częściej byliśmy "proszeni" na pogrzeby, niż na wesela. ![]()
Podoba mi się to co napisałaś na temat zielonookich
......trzeba się przygotować na życie w złocie.....hihihii....może to drugie życie
Albo już opływałaś w złoto (w poprzednim wcieleniu) i je roztrwoniłaś, a teraz ci, aby oczęta zostały jako wspomnienie, tego co było (żart). ![]()
Żyworódko
dzięki za drugą wersję torciku. Zapiszę obydwie i wykorzystam bo w drugiej części maja mam same imprezki rodzinne.
Zielonooka nie bój żaby
mnie nie zdradzano pomimo, że mam oczy zielone to i Ciebie też nie zdradzą z tego powodu.
Raja od razu zdradzone
mam nadzieję, że nikt nas zdradzać nie będzie
miga to jeszcze leci?
Leci, leci
.
Trzeba sobie faceta zielonookiego poszukać, żeby też był zdradzony
.
Raja, nie polecam Ci tego plaka, za dużo masy i jest niesłodka, nie jest za dobre. Chyba, że chcesz eksperymentować, to Ci jutro napiszę przepis, z którego korzystałam.
Albo już opływałaś w złoto (w poprzednim wcieleniu) i je roztrwoniłaś, a teraz ci, aby oczęta zostały jako wspomnienie, tego co było (żart).
hahahhaaaa ![]()
Dobranoc
.
(...)
ŻYWORÓDKO ja chcę wiedzieć co będzie dalej, nie przeszkadza mi to w oglądaniu, wprost przeciwnie.
Prosisz
....masz....:D
http://vinted.digidip.net/visit?url=http%3A%2F%2Fwww.telenoweloo.fora.pl%2Fwspaniale-stulecie%2C38%2F&ppref=http%3A%2F%2Fwww.vinted.pl%2Fforum%2Ffilmy-seriale-programy-tv%2F527005-wspaniale-stulecie%3Fpage%3D20%26per_page%3D20
Edit:
No i poszły marudki w real....to ja też.... papapa....:)
żyworódka opcja z życiem w złocie podoba mi się jak najbardziej ![]()
raja to tak w żarcie
nie wierzę w takie zabobony ![]()
Wróciłam.........
żyworódka opcja z życiem w złocie podoba mi się jak najbardziej
raja to tak w żarcie
nie wierzę w takie zabobony
Nawet, gdyby to była prawda z tą zdradą....to mówią, że lepiej płakać w rojs rojsie niż na rowerze. ![]()
miga z Niemężem jak na razie mija 5 lat o zdradzie jeszcze nic nie wiem hahah ![]()
żyworódka mi wystarczy Audi R8 <3 nie jestem aż tak wymagająca ![]()
Jeszcze raz wróciłam.....bo odszukałam taką piękną, czarodziejską kulę,
którą Klaudii kiedyś nas do snu nawoływała,
...... a która sprawiła, że wyśmienicie się wyspałam. ![]()
A moje sny, były rajskie i wystrzałowe. ![]()
Niechaj tej nocy takie będą wasze.:D
Migusia skoro nie polecasz tego placka to nie będę eksperymentowała. Dzięki, że mnie uprzedziłaś.
Żyworódko dziękuję za linki do stulecia
już się obczytałam i za chwilę jeszcze poprawię.
hahahahaha.....w poprzednim życiu w złocie opływałam? a ja mam nadzieję, że w przyszłym będę opływała...... w złocie i pałacach.......koniecznie ze służbą ![]()
ZielonoOka a co tam.....zabobony też mogą dać uciechę
i nadzieję ![]()
Kula przynosząca dobry sen jest przepiękna, zaraz się w nią zapatrzę ![]()
Życzę rajskich i wystrzałowych !
Do jutra MARUDY ![]()
Raja ile śmiechu z nich może być oj hahhaha ![]()
Dobrej nocy
ja jeszcze tu posiedzę
Ba-Cha napisał/a:Rajka jeszcze luknęłam ...
podaje przepis na torcik pyszny i zawsze wychodzi
paczka podłużnych biszkoptów
brzoskwinie w puszcze
3 galaretki ( np.żółte)
400 + 200 ml śmietany ( może być 18%)3 galaretki rozpuszczamy w 3 szklankach gorącej wody....
jak ostygnie dodajemy śmietany ( mieszam nie mikserem tylko rogolką)
biszkopty wykładamy na dno tortownicy
na to brzoskwinie ( można przekroić na mniejsze kawałki )
i na koniec zalewamy mocno zsiadniętą ta galaretką ze śmietaną .... sru do lodówkimożna zmniejszyć ilość tego "ptasiego mleczka"
np. 2 galarertki + 400 ml śmietany .... zmykam....Co to jest rogolka?
Ten torcik można dowolnie komponować.
Zamiast brzoskwiń np. świeże truskawki, jagody, rodzynki , albo wszystkiego po trochu - tylko nie kiwi, bo za dużo puszczają soku.
Na spód zamiast biszkoptów posypać posiekane orzechy włoskie.
Ptasie mleczko zrobić z dwóch galaretek, na to ułożyć ciasteczka delicje, a na to wylać tą trzecią galaretkę, może być innego smaku (koloru).
W przekroju torcik wygląda bardzo kolorystycznie.
hi Żyworódka - zapiszę te udoskonalenia torcika ... brzmi ciekawie
rogolka to stary ręczny mikser 
mam plastikowy z większymi łopatkami
a jakie ma ciekawe nazwy : mątewka
fyrlaczka ...
:lol:

no to kawencja obowiązkowa

miłego dnia >>> ![]()
Witaj Basiu, witajcie pozostali, którzy po mnie do kafejki zajrzycie. ![]()
Ja ten "ręczny mikser" znam pod nazwą mątewka.
Odnośnie torcika to jeszcze dodam, że to ptasie mleczko można zrobić z dwóch kolorów galaretek.
Śmietanę podzielić na pół i jedną część połączyć z galaretką np. wiśniową, a drugą z agrestową -masz kolor czerwony i zielony. Tylko wtedy schodzi więcej czasu na przygotowanie, bo trzeba chwilę odczekać, aby pierwsza warstwa się dobrze ścięła (dać do lodówki), a w tym czasie robić drugą warstwę.
Jedna koleżanka poszła dalej w kompozycjach: rozpuszczała galaretki np. dwie w małej ilości wody, żeby były bardzo stężone, kroiła je w kostki i zalewała ptasim mleczkiem, czyli wychodziło ptasie mleczko nadziewane galaretką.
I jeszcze: górę torcika można posypywać np. wiórkami kokosowymi, takimi ozdobnymi cukiereczkami (nie pamiętam jak się nazywają, ale można je kupić w sklepach), ba nawet zrobić czekoladę i polać na wierzchu.
Zatem, podstawa to: śmietana + galaretki, a reszta to FANTAZJA i inwencja.
(...) hahahahaha.....w poprzednim życiu w złocie opływałam? a ja mam nadzieję, że w przyszłym będę opływała...... w złocie i pałacach.......koniecznie ze służbą
(...)
Rajuś, nie chcę być pesymistką i sprowadzać cię na ziemię, ale......żebyś czasem zieloną żabką nie została, wtedy to dopiero będziesz sobie pływała.
![]()
Dobrego poniedziałku wszystkim życzę. ![]()
Ba-Cho, dziękuję
Zdjęcie zostało zrobione wcześniej.
Rajo, podziękowania
Żyworódko, dziękuję
Piękna kula! Nie zajrzałem do podanego przez Ciebie linku, co dalej się będzie działo we "Wspaniałym Stuleciu". Czekam na emocjonalne momenty zaskoczenia ![]()
Zielone oczy stanowią dla mnie jeden z atrybutów romantycznej kobiecej urody i delikatności.
Uroczy Azylu, miłego poniedziałku
![]()
Dzień dobry. Przybiegłam sprawdzić, czy kafejka przyklejona, a tu nic.
Migusia, Marudko Wielka ! jak to nie jest przyklejona? umyj oczęta i przejrzyj trzeżwo !!!
Od razu lepiej się pisze, ja często mijałam bo nie chciało mi się szukać a teraz po oczach bije, kiedyś Pawła namawiałam ale olał, kiedy chłop zacznie słuchać mądrych rad?
Dzień dobryyyy
Witam w PRZYKLEJONEJ
jak wysoko stoimy! nooooo....pieknie Migusia spisałaś się na medal ![]()
Basia podaje nowe słówka:
rogolka - ręczny mikser
mątewka - wg mnie to coś do mieszania, a Żyworódka mówi, że to też nazwa miksera ręcznego,
frylaczka???? - czyżby to też była nazwa miksera?
Przyznaję, że ładnie brzmią te nazwy, ale w moim regionie nie spotkałam się z takimi nazwami.
Rajuś, nie chcę być pesymistką i sprowadzać cię na ziemię, ale......żebyś czasem zieloną żabką nie została, wtedy to dopiero będziesz sobie pływała. wink big_smile lol
hahahahaha.....na ziemię mnie nie sprowadziłaś
a wprost przeciwnie, poleciałam w chmury i od razu wyobraziłam sobie,
że jestem tą zieloną żabką 
a zjawia się książe......całuje mnie i odczarowuje.......przemieniam się w piękną, młodą itp
Zielone oczy stanowią dla mnie jeden z atrybutów romantycznej kobiecej urody i delikatności.
Marcin pięknie określiłeś
poetycko ![]()
Klaudynko cieszę się, że do PRZYKLEJONEJ będziesz miała krótszą drogę
.....częściej będziesz bywała ![]()
A co u mnie dziś się działo? Wybrałam się do Towaroteki - chyba doszło mi kolejne uzależnienie od tego przybytku ![]()
Co się tam dziś działo! było tak jak za dawnych czasów, kiedy w sklepach nic nie było a towar rzucali. Niesamowita ilość ludzi, podobno już stoją od 7-ej rano i czekają na otwarcie sklepu. Dziś chodliwym towarem były szlafroki misiowate - damskie i męskie po 12 zł, ciapki - po 5 zł, koce, patelnie.......nie sposób wymienić wszystkiego,
Czy ktoś z Was ma w pobliżu Towarotekę?
(...)
żyworódka napisał/a:Rajuś, nie chcę być pesymistką i sprowadzać cię na ziemię, ale......żebyś czasem zieloną żabką nie została, wtedy to dopiero będziesz sobie pływała.
![]()
![]()
hahahahaha.....na ziemię mnie nie sprowadziłaś
a wprost przeciwnie, poleciałam w chmury i od razu wyobraziłam sobie,
że jestem tą zieloną żabką
a zjawia się książe......całuje mnie i odczarowuje.......przemieniam się w piękną, młodą itp
Taaaaa........jak poleciałaś w chmury, to pewnie cię jakiś kosmita: całuje i odczarowuje.......przemieniasz się w piękną, młodą...... KOSMITKĘ,, a później będzie itp.......itd......:D
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:Zielone oczy stanowią dla mnie jeden z atrybutów romantycznej kobiecej urody i delikatności.
Marcin pięknie określiłeś
poetycko
Bardzo piknie. ![]()
Ale z tą delikatnością, to bym polemizowała, bo moje synowe, to hetery ...heheheeee
A co powiesz Marcinie, o oczach czarnych, piwnych, niebieskich?
Tylko wiesz, też tak coby było poetycko. ![]()
Klaudynko cieszę się, że do PRZYKLEJONEJ będziesz miała krótszą drogę
.....częściej będziesz bywała
A ja wolałam jak była dłuższa droga, bo przynajmniej spacer zaliczyłam......i wyjściowo się ubierałam, jak z azylku wychodziłam w teren. ![]()
A wy to byście już chciały w kapciach do kafejek chodzić.
....bo tylko przez sionkę.
Tak serio, to mnie się źle teraz szuka kafejki. Pierwsze co, to mój wzrok pada na ten wyraz :przyklejony i dopiero potem nas szukam. ![]()
Raju, TOWAROTEKI, u mnie niet.
Nooo i wpizdu, komuchy znowu u władzy
ręce opadają.. Czemu nasze społeczeństwo jest tak ograniczone.. Szkoda gadać..Patrząc przez szklankę do połowy pełną, to głosy Pawłowi się przydadzą, na jesień szturm na sejm
Odnośnie przyklejania tematów, to dla mnie naprawdę "wsio radno" osobiście nie widzę żadnych plusów ani minusów przyklejonego tematu, więc by się nikomu nie narazić, wstrzymałem się od głosu ![]()
Boszszszee jak mi się nie chce łazić do tej roboty jak taka ładna pogoda ![]()
kiedyś Pawła namawiałam ale olał, kiedy chłop zacznie słuchać mądrych rad?
Brawo Paweł43
! Nie dał się
.
Tak serio, to mnie się źle teraz szuka kafejki. Pierwsze co, to mój wzrok pada na ten wyraz :przyklejony i dopiero potem nas szukam.
.
Demokracja Żyworódko, ja też nie chciałam i też mi na razie źle
. Może się przyzwyczaimy? ![]()
Strasznie mam zajęty dzień, a dopiero od popołudnia trochę lepiej się czuję, wiec spadam...do kuchni jeszcze. Dobranoc.
Po ciężkim dniu w pracy w końcu w domu. Zastanawiam się nad zmianą, bo już nie wytrzymuje z tymi pojebanymi babami.
Zastanawiam się nad zmianą, bo już nie wytrzymuje z tymi pojebanymi babami.
hiii Zielona ....witam .... ja proszu rozwiń temat ....
:lol:
zapraszam na caffe poranną 
i co znowu narzekacie
na "przyklejenie " no! ale w końcu jesteśmy w Marudowie
iiiii tam kwestia paru wejść i jest lepiej ... cafejka wreszcie nie spada w rankingu
:lol:
Paweł 79 no szkoda ,że PK nie przeszedł!! ... ale tak troszku pokazał "komuchom":)
że młodzi wybierają .... nie tego co gruszki na wierzbie obiecuje
:lol: szkoda>>> ![]()
hiii
na jesieni - jak oglądaliśmy mieszkania
u jednej babeczki ( starszawej
) stała w pokoju za drzwiami "frania" ![]()
w łazience automat - którego nie umiała sama obsługiwać.... syn jej załączał .... ![]()
a po cichutku przed synem targała "franie" do łazienki i prała ..... hiiiiiiiiiiiiii

Witam Marudkowo.
Miga, masz rację, na szczęście Was nie namawiałam na przyklejenie, zrobiłyście wybory i decyzja była Wasza a moja tylko propozycja.
Klaudyno, dziękuję za poranną kawę. Na dodatek z czekoladą ![]()
Rajo, dziękuję ![]()
Żyworódko, spróbuję. Najłatwiej będzie z oczami niebieskimi.
Oczy niebieskie niczym niezapominajki w słońcu skąpane.
Czarne jak cień miłości dwojga ludzi, który jest stale z nimi.
Piwne, mówiące o słodyczy uczuć.
Widzę, że jesteśmy przyklejeni ![]()
Kochany Azylu, bardzo dobrego wtorku!
Witam Marudy w piękny słoneczny wtorek
Wiecie co????? mnie to też tak jakoś dziwnie z tym Przyklejeniem........ spacerku mi brak - podobnie jak Żyworódce......
wchodzę i od razu bach! na samej górce, a później już mi się nie chce spacerować ![]()
Paweł współczuję Ci bardzo tej pracy jak są piękne, słoneczne dni
na trawkę by się chciało......ojjjjj....chciałoby się.
Jeśli można zapytać...... masz pracę taką z przyklejeniem do fotela na 8 godzin?
Skoro już przy pracy jestem to jeszcze chciałabym ZielonoOką pocieszyć
ale tutaj chyba wyjdzie mi gorzej pocieszanie ponieważ "baby" dopiekają .......
Marcin nieźle wyszło poetyckie spojrzenie na kolory oczu
najpiękniej niebieskie.
Ciekawe czy Żyworódka będzie usatysfakcjonowana ![]()
Piję pierwszą kawkę dzisiaj
bardzo popłynęłam od rana z zakupami: buty skórkowe, ciuszki, torba, o mężowskich ciuchach też pamiętałam .....a co tam! trochę radości i rozpusty też trzeba mieć ![]()
Zostawiam POZDROWIENIA
sposobię się do oglądania filmu.
masz pracę taką z przyklejeniem do fotela na 8 godzin?
Można tak powiedzieć, od niedawna.. Zawiesiłem firmę bo w naszym kraju bez znajomości i hajsu na przetargi itp. To sobie można.. Na sól nie zarobić..
No więc od jakiegoś czasu pracuję na umowę o zgrozo w korpo, jak wam się popsowają wasze końpiuterki wszelkiej maści, to oddajecie do punktu gdzie kupiliście owy sprzęt, stamtąd on jedzie do producenta a od nich do nas,lub bezpośrednio a my je reperujemy masowo
.. Za tą wszawiznę cholerną
... Często siedzę, ale jak mam takich 10 na raz, to muszę je porozstawiać i łazić od jednego do drugiego wgrywając np. system, tak więc różnie to bywa..
BTW.Ciekaw jestem czym wy się paracie na co dzień ![]()
Paweł 79 no szkoda ,że PK nie przeszedł!! ... ale tak troszku pokazał "komuchom":)
Widocznie trzeba czasu, pomału ludzie otwierają oczy.. Nadejdzie czas "odchlewienia" tej sceny, obym tego dożył

(...)
Miga, masz rację, na szczęście Was nie namawiałam na przyklejenie, zrobiłyście wybory i decyzja była Wasza a moja tylko propozycja.
I tak jesteś temu winna,.......ona temu winna....:P......kiedyś owszem był poruszany ten temat, ale umarł śmiercią naturalną.
Moja decyzja była na NIE!
(...)
Wiecie co????? mnie to też tak jakoś dziwnie z tym Przyklejeniem........ spacerku mi brak - podobnie jak Żyworódce......
wchodzę i od razu bach! na samej górce, a później już mi się nie chce spacerować
A nie mówiłam?????
Mam tak samo. Chociaż sporadycznie czytam inne kafejki, ale rzucałam okiem i zapoznawałam się z nickami kafejkowiczów.
A jak się zaloguję, to czynne kafejki te bez "prestiżu" (wypowiedź Majki), świecą się na żółto, słonecznie, a te "ważniejsze" zawsze mają taki liliowy kolor. ![]()
Miga, ale ty się tak z wyprzedzeniem nie martw, że jak kafejka upadnie, to zawiśnie tak, jak chyba ze dwie inne już wiszą.
Najwyżej poprosisz moderację o "doklejenie" jej do innej......
(...)Paweł współczuję Ci bardzo tej pracy jak są piękne, słoneczne dni
na trawkę by się chciało......ojjjjj....chciałoby się. (...)
Raju,.....hmmm......ty tu nie kuś Pawła trawką.......bo na trawce zazwyczaj są mrówki.:o
A tam w domciu żonka i dzieciątka na chleb czekają. Ma pracować, choćby nawet w pocie czoła. ![]()
(...)bardzo popłynęłam od rana z zakupami: buty skórkowe, ciuszki, torba, o mężowskich ciuchach też pamiętałam .....a co tam! trochę radości i rozpusty też trzeba mieć
Bank obrabowałaś. ![]()
Też sadowię się na oglądanie filmu. ![]()
Edit:....znowu otworzyłam stronkę......:D
i dzieciątka na chleb czekają
Może i by pewnie były i czekały, gdyby nie "anty-In Vitro-NaziKlerykalizm"- AD. w związku z powyższym
... OT "mocher-elektorat", decydujący nad twoim szczęściem lub nieszczęściem..
Szkoda słów..
Miga, ale ty się tak z wyprzedzeniem nie martw, że jak kafejka upadnie, to zawiśnie tak, jak chyba ze dwie inne już wiszą.
Najwyżej poprosisz moderację o "doklejenie" jej do innej......
Poproszę o odklejenie
.
. I wtedy mnie zbanują
.
Paweł, a adopcja? Myśleliście o tym? Jest dużo dzieci, których nikt nie kocha, a one potrzebują miłości.
Nie mam na nic czasu ostatnio
.
Pa
Paweł, bardzo cię przepraszam, nie wiedziałam. ![]()
Kukiz, moim zdaniem dobrze wypadł w wyborach i nawet szedł tak równo w okręgach, bo od ok.18% do nawet ponad 20%.
Co do kandydatów w drugiej turze wyborów, to wyjścia nie ma, bo albo albo.......
żyworódka napisał/a:Miga, ale ty się tak z wyprzedzeniem nie martw, że jak kafejka upadnie, to zawiśnie tak, jak chyba ze dwie inne już wiszą.
Najwyżej poprosisz moderację o "doklejenie" jej do innej......Poproszę o odklejenie
.
. I wtedy mnie zbanują
.(...)
Ale następne wybory dopiero za..... x lat. ![]()
Na ban raczej nie licz, bo przecież AZYL cię skutecznie chroni. ![]()
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:(...)
Oczy niebieskie niczym niezapominajki w słońcu skąpane.
Czarne jak cień miłości dwojga ludzi, który jest stale z nimi.
Piwne, mówiące o słodyczy uczuć. (...)(...)
Marcin nieźle wyszło poetyckie spojrzenie na kolory oczunajpiękniej niebieskie.
Ciekawe czy Żyworódka będzie usatysfakcjonowana(...)
Bardzo.
![]()
A moje:
Oczy niebieskie, niczym chabry na polu i łące.
Czarne, jak węgle żarzące się miłością płomienną.
Piwne jak piwo, co najpierw ochłodzi, a potem rozgrzewa.
A te zielone, są jak kameleon, bo się w złości, w miłości, w słońcu mienią.
Pora na dobranoc, bo już księżyc świeci.......:)
...bry Marudowo ....
zapraszam na caffe 
Miga a zasadzić Ci kopniaka srana
???? he ???
co marudzisz ????? lepiej jest jak watek jest przyklejony ....
Paweł 79 masz genialne powiedzonka : anty -In Vitro- NaziKlerykalizm i MOCHER ELEKTORAT

miłego dnia WSZYŚCIUTKIM
:lol:

Witam Was Marudki i Maruderzy ![]()
No i dobrze Wam że wisicie przyklejone hi, hi, hi przypominam że same zdecydowałyście a teraz marudzicie ze za wysoko, że spacerować nie możecie, że to i tamto
Żyworódka, Miga i wszystkie jęczące do ukarania!!!
Paweł Twoje trafne powiedzonka przemawiają do wyobrażni może należałoby je wykorzystać w wierszyku o naszej rzeczywistości?
Miłego dnia wszystkim życzę , Wielbicielu - dziękuje i pozdrówka dla Ciebie. ![]()
Żyworódko, dziękuję
Przepięknie napisałaś o oczach. Cudownie!
Klaudyno, serdeczne pozdrowienia ![]()
Rajo, podziękowania ![]()
Z mojej rymowanej szuflady:
Słońce i życie
Gdy nasze słoneczko
Świecić przestanie
Cóż na kuli ziemskiej się stanie?
Życie będzie dalej istniało
Z chemosyntezy korzystało.
Witam Azylantki i Azylantów w środowy dzionek
Znowu zimno.....co za pogoda.....jednego dnia ciepło, drugiego zimno i wiatr, który głowę urywa. Jutro deszcz! deszcz!
a ja chcę ciepełka!
Raja napisał/a:masz pracę taką z przyklejeniem do fotela na 8 godzin?
Można tak powiedzieć, od niedawna.. Zawiesiłem firmę bo w naszym kraju bez znajomości i hajsu na przetargi itp. To sobie można.. Na sól nie zarobić..
No więc od jakiegoś czasu pracuję na umowę o zgrozo w korpo, jak wam się popsowają wasze końpiuterki wszelkiej maści, to oddajecie do punktu gdzie kupiliście owy sprzęt, stamtąd on jedzie do producenta a od nich do nas,lub bezpośrednio a my je reperujemy masowo.. Za tą wszawiznę cholerną
... Często siedzę, ale jak mam takich 10 na raz, to muszę je porozstawiać i łazić od jednego do drugiego wgrywając np. system, tak więc różnie to bywa..
BTW.Ciekaw jestem czym wy się paracie na co dzień
Paweł normalnie jestem pod wrażeniem
toż Ty jesteś ASEM komputerowym! Żeby tylko kaska leciała proporcjonalnie do Twoich umiejętności ![]()
Pytasz czym się paramy???? ja już się nie param
Odcinam kupony, a może raczej kuponiki, a związana byłam z administracją państwową.
Żyworódka w swoim poście wczorajszym powiedziała: Bank obrabowałaś. yikes i mocno się wyszczerzyła
.......
hihihiiii.....rabuję ten bank, rabuję.....regularnie. Staję pod tą ścianą płaczu i wyciskam co się da
a potem wiuuuuuuu do sklepów ![]()
Dziś po sklepach nie buszowałam bo musiałam się wziąć za typowo męskie? prace ....czyli sprzątanie garażu, odkurzanie samochodu i takie tam pierdoły, których nie lubię. Dobrze, że mam to już z głowy. Przez ostatnie tygodnie tylko o tym myślałam......muszę! muszę!
Oczy niebieskie, niczym chabry na polu i łące.
Czarne, jak węgle żarzące się miłością płomienną.
Piwne jak piwo, co najpierw ochłodzi, a potem rozgrzewa.
A te zielone, są jak kameleon, bo się w złości, w miłości, w słońcu mienią.
Pięknie, POETYCKO
ale nadal mi się podoba najbardziej - o zielonych i zielone! ![]()
Marcin ładnie napisałeś "SŁOŃCE I ŻYCIE"
zmusza do zamyślenia się. ![]()
Życzę miłej dalszej części dnia WSZYŚCIUTKIM ![]()
Raju, a ja wszystkich witam w środowy wieczorek.
(jak zaczęłam pisać, to był wieczorek, więc nie będę treści zmieniać
)
I nie narzekam na pogodę, bo jest akuratno.
(...)
No i dobrze Wam że wisicie przyklejone hi, hi, hi przypominam że same zdecydowałyście a teraz marudzicie ze za wysoko, że spacerować nie możecie, że to i tamtoŻyworódka, Miga i wszystkie jęczące do ukarania!!!
(...)
Sama widzisz Klaudii, jaki zły pomysł poddałaś.......to się nazywa "wpuszczanie w maliny".
A kara należy się tobie, za to doradztwo. ![]()
Pawle, ja jak i Raja zasłużenie sobie odpoczywam i też pracowałam w administracji, no....powiedzmy, że w większości.
(...)Dziś po sklepach nie buszowałam bo musiałam się wziąć za typowo męskie? prace ....czyli sprzątanie garażu, odkurzanie samochodu i takie tam pierdoły, których nie lubię. Dobrze, że mam to już z głowy. Przez ostatnie tygodnie tylko o tym myślałam......muszę! muszę!
A mówią, że musi to na RUSI, a w Polsce jak się chce. ![]()
Rajeczko, toż od tego samego myślenia o czekającej robocie, można dostać zawrotu głowy.
Roboty ci nie odejmę, ani nie ulżę, ale wiedz, że doskonale rozumiem twoją sytuację domową i to, z jakimi problemami borykasz się codziennie. Dlatego, bardzo cenię sobie twoje poczucie humoru, którym "okraszasz" życie sobie, najbliższym i nam tu na forum.
![]()
To dobry neutralizator na smutki, bolączki, przeciwności losu, doskonale maskuje to, co tak naprawdę w sercu siedzi. ![]()
Marcin ładnie napisałeś "SŁOŃCE I ŻYCIE"
zmusza do zamyślenia się.
Tak, zawsze będę to powtarzać, że Marcin ma swój własny, "specyficzny" styl wypowiedzi.
Idzie cały czas swoim nurtem i go udoskonala, nie wzorując się na nikim - przynajmniej ja, nikogo takiego nie znam, do którego mogłabym odnieść jego twórczość. ![]()
Wszystkim przesyłam pa... pa... papajki.........i życzę snów, niczym bajki....:D
Co do rozwinięcia tematu nigdy nie lubiłam pracy z babami, może dlatego że nie interesują mnie plotki i ploteczki, obrabianie innym dupy, gdyż wychodzę z założenia że jak coś do kogoś mam to mówię tej osobie to prosto w oczy. W ostatnim czasie przyjęły się do nas 2 panie, które przyjechały tylko na sezon wakacyjny żeby sobie zarobić parę groszy. No i ok nic do tego nie mam, ale denerwują mnie one niemiłosiernie. "Dlaczego nie zostaniesz po godzinach?" "Co miałaś na obiad?" "Jaki jest Twój facet" "Ile ze sobą jesteście?" "Taka młoda a już na obczyźnie, nie żal Ci?" "Nie potrzebujesz zarobić więcej?" i wiele innych plus to czego można się o sobie dowiedzieć od osób 3cich.
Drogie Panie, jeżeli któraś z Was tu jest powtórzę jeszcze raz
NIE ZOSTANIEMY KOLEŻANKAMI! NIE ZAMIERZAM TŁUMACZYĆ WAM SIĘ Z MOJEGO ŻYCIA PRYWATNEGO BO JEST TO TYLKO I WYŁĄCZNIE MOJA SPRAWA! NIE BĘDĘ ROBIĆ TAK JAK WY PO 20H DZIENNIE BO MAM DOM, RODZINĘ I MOIM CAŁYM ŻYCIEM NIE JEST PRACA!
Dziękuję.

Żyworódko, jest takie powiedzenie , że każdy sam jest kowalem swego losu hi, hi, czekam na bardziej optymistyczne głosy ![]()
Paweł, bardzo cię przepraszam, nie wiedziałam.
Nic się nie stało,
przyzwyczajeni już jesteśmy do reakcji ludzi, że jak po 30tce to już pewnie z potomstwem
Niestety natura złośliwa ,ŻYCIE
Adopcja niestety przynajmniej na razie niemożliwa. Przechodzenie przez te procedury to koszmar jakiś, nie na moje nerwy, a suma sumaru często kończy się decyzją odmowną (bo coś tam) a w między czasie jesteś rodziną zastępczą i nikt z URZĘDASÓW o uczuciach nie myśli, nie bierze pod uwagę.. Długo by się rozwodzić, sami pewnie wiecie "oco loto"
Żeby tylko kaska leciała proporcjonalnie do Twoich umiejętności
I tego życzył bym wszystkim Polakom, niestety duża część z nich topi umiejętności "za miedzą" na przysłowiowym zmywaku, wielu też jest trybikiem korporacyjnym w hermetycznej, na ziemi polskiej firmie, jesteśmy, staliśmy się narzędziem roboczym EU dla potentatów, i nie wtóruje tylko tępo jakiegoś antysystemowca ubiegającego się o urząd, bywałem ostatnimi czasy na delegacjach w europie i widziałem na własne oczy kim są Polacy w pracy, a jak traktuje się rodzimych obywateli np. w DE , Holandii czy Szwajcarii. Polska staje się właśnie takim obozem pracy jak za miedzą, tylko niestety w dodatku za minimum krajowe..
Reasumując, nie dziwcie się kochani że łapiemy się jak tonący brzytwy jakichkolwiek rewolucjonistów głoszących walkę z mafią zwaną "rząd" , tym bardziej jeśli nie są przykrywką jakiejś partii
To naprawdę jest dziś taka KLIKA, że trzeba mieć JAJA, by na podium głosić prawdę o tym co się u nas dzieje i w dodatku deklarować obalenie chorego i skorumpowanego systemu..
Pozdrowionka ![]()
...bry czwartkowo na caffe zapraszam
.....
Paweł 79 echhhh z tym dogadywaniem o potomstwie szkoda gadać
wiem - jakie były u mnie pytania pierwsze odnośnie żeniaczki
kiedy i kiedy się Łożeni
...no kiedy ???
jest młodszy od Ciebie o 2 lata ....
nawet wczoraj miałam pytanie - kiedy będzie jakie beybe ... ???? ![]()
odpowiadam ze stoickim spokojem.... przyjdzie na to czas
nie sztuka napie*dolić dzieci ...:lol:
ta co wczoraj pytała ... ma strasznie rozrodczych wnuków
jeden w wieku 27 lat naklepał czworo dzieci .... i zostawił ... ..
moi - też są tego zdania - skoro jesteśmy Polakami - to pracujmy w Polsce
USTAW SIĘ W POLSCE !!! - to jest wyzwanie ciężkie .... ![]()
dopóki mamy takich ludzi w Sejmie ..... jest. bardzo ciężko dla MŁODYCH ![]()
co do adopcji .... ![]()
nie wiem ale te agencje słabo sprawdzają i dają czasami nie odpowiedzialnym ludziom ![]()
przykład a proszę
moja koleżanka - jakiś czas temu adoptowała córcie - maleństwo 2-miesięczne
oni OBOJE mają czasami problem a alkoholem
lata temu byłam u niej - dziecko miało ponad rok ...
ona siedziała ze mną w kuchni popijając kolejne piwko
a dziecko było samo w wannie ....
doczekałam aż ją wykąpie ... i wyszłam ....
potem jeszcze po 19-stu latach małżeństwa - nie oczekiwanie zaszła w ciąże
urodziła Syncia ....
były lata ,że chlała mocno ...
na dzień dzisiejszy ona pracuje ... nie pije ...
za to ON chleje i to mocno
i tak się wymieniają w tym nałogu ... ![]()
ZielonoOKA przepraszam
a to NAM Marudom mówisz DZIĘKUJE .... ( przynajmniej to napisałaś
)
czy tym babkom z którymi pracujesz ????
NIKT nikogo nie zmusi do pisania .....
piszesz to co chcesz ... NIE ! to nie i nie ma problemu ....
do potem 
Hejka słonka ![]()
Jestem totalnie przemęczona pisaniem licencjatu, ale jestem już na 62 stronie więc już bliżej niż dalej. ![]()
Marudy kochane
nie narzekajcie tylko się cieszcie z przyklejenia! Wydaje mi się, że zwyczajnie w tej kwestii musicie się przyzwyczaić. ![]()
Paweł co do adopcji lub słynnego in vitro nie poddawajcie się.
Wielbicielu co zdjęcie to ładniejsze.
A czy krzaki bzu też masz w swoim ogrodzie?
Rajko a cytaty znajduję, a to tu a to tam hehe. ![]()
Pozdrawiam serdecznie i miłego dnia wszystkim życzę, a teraz najpierw do Chatki Puchatka, a następnie do licencjatu ![]()
Cytat dnia
?Jedynym wycinkiem wszechświata, który na pewno możesz poprawić, jesteś ty sam.? ? Aldous Huxley
Rajo, dziękuję ![]()
Klaudyno, zauroczyłaś mnie tymi łabędziami!
Maj, podziękowania
Niestety bzu już nie mam.
Żyworódko, specjalne podziękowania za niezwykle miłą ocenę mojej twórczości
![]()
Pawle, jestem diagnostą laboratoryjnym.
Magiczne dłonie
Dłonie ukochanej dziewczyny
Dotykają mej twarzy
Coś więcej się marzy
Dotyk jest anielski
Cudownie nieziemski
Przenoszę się w słodki niebyt
Najpiękniejszy to romantyzmu chwyt
Moje serce ucieka do nieba
Tego właśnie Najdroższa
Twojej miłości trzeba
Ręce Twe
Moje lica pieszczą
Delikatnie ze zrozumieniem,
Uczuciem,
Odpowiedzialności za drugą osobę
Poczuciem.
Witam Marudów
.
Albo jestem chora albo co? Źle się czuję, może po prostu za dużo wszystkiego na głowie
? ( Może trzeba obciąć włosy, będzie mniej
?)
Weny do pisania nie mam w ogóle.
Miłego dnia dla wszystkich
.

BEZSILNOŚĆ
Bezsilność działań
gdy rozum przemawia
i ten niepokój
co krępuje wolę
bezradność,
gdy nie wiesz
jak bliskiemu pomóc
wszystkie nadzieje
masz w zamkniętej dłoni.
Choćbyś w mur głową
waliła bez przerwy
łzami zmywała
swą rozpacz , bezsiłę
ostatnia kropla
spadła na podłogę
zżera cię pustka
od środka i męczy.
Wielbicielu gdy czytam Twoje wiersze o pięknej czułej i subtelnej miłości to żałuję że nie mam 30 lat mniej
Miałam kiedyś kolegę o Twojej wrażliwości w małżeństwie bardzo szczęśliwy.
Miga , a ja myślę że to pogoda gra nam na nerwach , dołkach i dolinkach, trzymaj się ![]()
Witam Marudów
.
Albo jestem chora albo co? Źle się czuję, może po prostu za dużo wszystkiego na głowie? ( Może trzeba obciąć włosy, będzie mniej
?)
Weny do pisania nie mam w ogóle.
Miłego dnia dla wszystkich.
Miga pewnie jakaś fala poszła od Ciebie do mnie. W dniu dzisiejszym mam dokładnie to samo do powiedzenia.
Włosy obcięłam ale nic to nie dało ![]()
A mówiłam (ale nie wykonałam) - nie myśleć za dużo bo od myślenia tylko zmartwień przybywa ![]()
Rajeczko, toż od tego samego myślenia o czekającej robocie, można dostać zawrotu głowy.
Roboty ci nie odejmę, ani nie ulżę, ale wiedz, że doskonale rozumiem twoją sytuację domową i to, z jakimi problemami borykasz się codziennie. Dlatego, bardzo cenię sobie twoje poczucie humoru, którym "okraszasz" życie sobie, najbliższym i nam tu na forum. smile smile smile
To dobry neutralizator na smutki, bolączki, przeciwności losu, doskonale maskuje to, co tak naprawdę w sercu siedzi. big_smile
dziękuję Ci Żyworódko za dobre słowo. Są dni, że mój dobry humor ulatuje i nic nie jest w stanie zneutralizować tego co w środku siedzi. Do dupy takie życie!

Więcej dziś nie marudzę bo jak mnie weźmie na całokształt to będzie jeszcze gorzej.
Jutro będzie lepiej - tego życzę sobie i WAM WSZYSTKIM
Żyworódko, jest takie powiedzenie , że każdy sam jest kowalem swego losu hi, hi, czekam na bardziej optymistyczne głosy
Klaudynko zwróciłaś się do Żyworódki z oczekiwaniem na pozytywne głosy, ale ja chętnie powiem co myślę na temat powiedzenia "każdy sam jest kowalem swego losu".
Tak, to prawda, że każdy jest kowalem swego losu, lecz wykuwa to ....i z tego co mu ten los przynosi przecież kowal też tylko kuje z żelaza - gotowego ......innej opcji nie ma.
Dzięki wam wielkie za dobre słowo, jak będzie czas pokaże staram się jak mogę twardo stać na ziemi ,czasem ręce opadają, ale to właśnie "czasem" i ja tu przecież wyjątkiem nie jestem..
Miga kryzys jokowyś i nawet się nie podzieli co by odwrócić nam uwagę od własnych problemów ![]()
Maju Jak się poddamy to ino stryczek, bo poco tak żyć?
Ba-Cha Opowieści o adopcji to ze dwa tomy bym nagromadził jak bym notował
jeśli zajdzie taka potrzeba to zaczniemy walkę z urzędasami, właśnie rzecz w tym że oni są oderwani od rzeczywistości tak jak ZUS, ktoś bez nogi i ręki nie będzie miał renty, ale symulujący depresje ją dostanie.. A druga sprawa to układy i łapówki wszędobylskie..
Wielbiciel Twoi koledzy "po fachu" zdiagnozowali w mej krwi podwyższony stan trójglicerydów i jak sobie "pacze" w wujka Google to nie za wesoło
po konsultacji z gastrologiem że niby piwa nie wolno, zły cholesterol ograniczyć ( o dziwo jestem o dawien dawna dietetyk-amator, aż mnie znajomi często słuchać nie chcą, bo ortodoksyjnie namawiam na zdrową żywność) ale nic piwa?? to ja się pytam JAK ŻYĆ?
I tak na koniec jakby jeszcze ktoś miał wątpliwości
(obiecuje już nie zanudzać polityką) odnośnie Komorowskiego gdyby ktoś nie słyszał "kto zacz" .Niestety "ryba się od łba psuje" :
"Źle się dzieje w państwie duńskim" William Szekspir. ![]()
Witam azylkowo tym cytatem z "Hamleta". ![]()
Zawirowania nastąpiły od momentu "przyklejenia", później ktoś komuś w żartach chce "dokopać", jednych rozbolała głowa, inni nie mają weny do pisania, inny ktoś wywiesza transparent, wetując przeciwko...... nie wiadomo konkretnie przeciwko komu. ![]()
Klaudii, skoro kontynuowałaś temat, to zapytam wprost: jaki cel w tym miałaś?
Bo miałaś, bo czymś musiałaś się kierować, skoro najpierw chciałaś o tym rozmawiać z Migą na e-maila.
Maja wspomniała o jakimś "prestiżu", ale na czym on polega, nie dowiedziałam się.
Jeśli to jest powodem, to dla mnie, są to jakieś "próżne" czyjeś ambicje, w których realizacji nie zamierzałam uczestniczyć.
Ale ja myślę, że działałaś pod kątem swojej wygody, bo uczestniczysz w kilku kawiarenkach i chciałaś sobie zaoszczędzić czas na przemieszczaniu się.
Zgadłam???
Nie pierwszy raz zaskakujesz mnie swoimi pomysłami, pisałam już o tym.
I pisałam też, że to nie fair z twojej strony.
Maju, oczywiście, że z czasem się przyzwyczaję, ale dlaczego mam mieć gorzej, skoro miałam dobrze.
Klaudyna59 napisał/a:Żyworódko, jest takie powiedzenie , że każdy sam jest kowalem swego losu hi, hi, czekam na bardziej optymistyczne głosy
Klaudynko zwróciłaś się do Żyworódki z oczekiwaniem na pozytywne głosy, ale ja chętnie powiem co myślę na temat powiedzenia "każdy sam jest kowalem swego losu".
Tak, to prawda, że każdy jest kowalem swego losu, lecz wykuwa to ....i z tego co mu ten los przynosi przecież kowal też tylko kuje z żelaza - gotowego ......innej opcji nie ma.
Raju, dziękuję. ![]()
Prawdę powiedziawszy, to nie bardzo wiem, co Klaudii chciała przez to powiedzieć.
Jeśli to ma być odniesienie do zaistniałej sytuacji, to powiem tak: kowalowi przeniesiono kuźnię i teraz nie wie, czyj los kuje, a chciałby swój.
".......Reasumując powyższe wnioski, stwierdzam, że człowiek jest igraszką swojego losu. Oczywiście bywają przykłady bohaterów, którzy są kowalami swego losu ? tak jak to było np. w przypadku Prometeusza, mimo to uważam, że człowiek jest jak figura na szachownicy, którą kierują ?siły wyższe?. Często nie zdajemy sobie z tego sprawy jak wielki wpływ na nasze życie mają otaczający nas ludzie. Bywa, że zostajemy przez nich wykorzystani, oszukani a często tez zdradzeni......"
cytat z netu.
bry .....
hiii
Marudy
przestańcie z marudzeniem na temat przyklejenia ....
plisssssssss
jest ok
bo jakby się nie daj Boże
zdażyło tak ,że przez tydzień nie było by wpisów
cafejka by spadła w rankingu na sam dół na "naszej społeczności "....
raczej nie odklejają
przykład :" emerytki i rencistki " nadal kwitną
... może dla przykładu co można zmyśleć hiiii w Necie ![]()
albo też "barwy .... ??? " tyle Netek się popstrykało i przestały pisać ...
a może piszą tylko pod innymi nickami ???? kto to wie ?????
Paweł 79 z tymi wynikami to tak jest ,że wiecznie normy zaniżają
po co ???? ano ,żeby przemysł farmaceutyczny kwitł w najlepsze .... ![]()
cholesterol też mam wiecznie przekroczony .... bywa ,że jest genetycznie uwarunkowany i nic nie zrobisz ![]()
z ZUS-em - tj. tak ,że lekarze kierujący ... piszą zgodnie o chorobie
a orzecznik Cię uzdrawia ![]()
wiem ,bo skarżyłam ZUS do sądu
nie raz nie dwa były w tv - takie reportaże
no bo przecież noga obcięta czy ręka nie odrośnie ![]()
ale wg. NICH można pracować jeszcze ustami hiii przykładowo
pozdrawiam WSZYŚCIUTKICH
:)
acha .... zapomniałam o kawencji no to serwuje 
miłego dnia ![]()
Witajcie w ten słoneczny dzień.
Żyworódko myśląc o prestiżu nie miałam nic złego na myśli. Zasadniczo chodziło mi o to, że jeśli dana kawiarenka jest bardziej wysoko to jest widoczniejsza, a to może się przyczynić do zwiększenia liczby nowych osób piszących w kawiarence. Na pewno też mogę Cię zapewnić, że nie miałam na myśli swojej wygody, a tylko to co napisałam powyżej. To, że piszę w kilku kawiarenkach nie ma związku z oddaniem głosu na "za". Również nie miałam zamiaru Ciebie czy któregoś z Was kiedykolwiek urazić poprzez własną wypowiedź. Jeśli tak jednak się stało to Was przepraszam.
Życzę wszystkim miłego dnia i pozdrawiam. ![]()
Witam wszystkich w Azylku.
Żyworódko , nie rozumiem o co Ci chodzi że przypisujesz mi cos o czym pojęcia nie mam, do Migi zwróciłam się bo ona jest gospodynią tego wątku a gdybym wiedziała że powstanie z tego taka teoria spiskowa to nic bym nie pisała. Nie doszukuj się czegoś czego nie ma .
Pozdrowienia dla pozostałych Azylantek i Azylantów.
Strony Poprzednia 1 … 134 135 136 137 138 … 164 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Azyl dla marudzących inaczej
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026