netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Azyl dla marudzących inaczej

10 607 odpowiedzi927 112 wyświetleńzałożony przez miga, 10.10.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Azyl dla marudzących inaczej

Strony Poprzednia 1 … 130 131 132 133 134 … 164 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 516 do 8 580 z 10 608 ]

8 516

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
żyworódka napisał/a:
Ba-Cha napisał/a:

(...)
                  Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Mnie to on bardziej wygląda na takiego bezdomnego, co to wyrzucony został z domu......:(, ale najpierw oskubany....... sad....przez damy.

Po postawie widać, że on nie zdaje sobie sprawy, jak wygląda big_smile.

8 517

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Miguś, bo on lustra nie ma........

8 518

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Już nawet nie wiem do której wypowiedzi mam się ustosunkować najpierw.......
może zacznę od tego drinka...... Żyworódko dla mnie też to wygląda na wodę z kwiatka i jak słusznie zauważyłaś, że "serpentynki zwisają" ........a mnie się widzi, że to przegniłe korzonki roślinki zwisają......... sad

Miga o nie.....nie....nie......"kota w worku" się kupuje - a nie pije big_smile no.....chyba, że przetworzyłabyś go i podała w stanie płynnym.........

Żyworódko wracając jeszcze do Twojej "pomyłki autobusowej" - to tak daleko odjechałaś, że był problem? ojojojojjjjjjjj ....coraz bardziej WSPÓŁCZUJĘ.


No to co?????? pijemy........za Basiną lodówkę - aby dobrze chłodziła big_smile za kuchenkę - aby sama gotowała big_smile

8 519

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Raja, to nie kot big_smile. To Martini z cytryną przecie big_smile.
Za lodówkę!

8 520

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Obrazek dodany przez użytkowniczkę


A co tam będziecie sie rozwodzić nad kogutem zupełnie oskubanym.......podsyłam całego z wszystkimi piórami i innymi dodatkami big_smile

8 521

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Piję trzeciego kielicha. Boję się, że to dużo hmm.

8 522

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:

Już nawet nie wiem do której wypowiedzi mam się ustosunkować najpierw.......
może zacznę od tego drinka...... Żyworódko dla mnie też to wygląda na wodę z kwiatka i jak słusznie zauważyłaś, że "serpentynki zwisają" ........a mnie się widzi, że to przegniłe korzonki roślinki zwisają......... sad

Miga o nie.....nie....nie......"kota w worku" się kupuje - a nie pije big_smile no.....chyba, że przetworzyłabyś go i podała w stanie płynnym.........

Żyworódko wracając jeszcze do Twojej "pomyłki autobusowej" - to tak daleko odjechałaś, że był problem? ojojojojjjjjjjj ....coraz bardziej WSPÓŁCZUJĘ.


No to co?????? pijemy........za Basiną lodówkę - aby dobrze chłodziła big_smile za kuchenkę - aby sama gotowała big_smile

Mogą to być korzonki z kwiatka, bo przecież tak ostatnio plewiła, plewiła.....
Dobrze chociaż, że nam dzisiaj nie serwowała tej sławetnej zakąski... "danie szefa" yikes

Ja też słyszałam o "kocie w worku", aleMiga, jest twórcza, ma polot. big_smile

Sporo, sporo odjechałam, ale już dobrze, bo teraz to chcecie mnie w odwrotną stronę....zagłaskać. big_smile

8 523

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
miga napisał/a:

Piję trzeciego kielicha. Boję się, że to dużo hmm.

Miga pij....pij......będziesz łatwiejsza smile i weselsza smile

8 524

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
żyworódka napisał/a:

Ja też słyszałam o "kocie w worku", aleMiga, jest twórcza, ma polot. big_smile

Sporo, sporo odjechałam, ale już dobrze, bo teraz to chcecie mnie w odwrotną stronę....zagłaskać. big_smile

Skoro zeszłyśmy na koty, to do zagłaskania jest tylko jeden kroczek smile

8 525

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Raju, ale przy tym twoim kogucie, to marnie wygląda ten chłopek......:(

8 526

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

big_smile znowu sobie wyobraziłam Żyworódkę z książką w autobusie w błogiej niewiedzy big_smile.
Żyworódko, zanim się nam wyżalisz, to się zawsze dobrze zastanów big_smile, czy dasz radę unieść tego rodzaju współczucie big_smile.
Ja naprawdę rozumiem, jaki to kłopot był i jeszcze tak zimno...Ale ta kminkówka nie daje mi spojrzeć na sprawę, jak należy smile.

8 527

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:
miga napisał/a:

Piję trzeciego kielicha. Boję się, że to dużo hmm.

Miga pij....pij......będziesz łatwiejsza smile i weselsza smile

Chyba mi za wesoło. A noc mam samotną big_smile.

8 528

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
żyworódka napisał/a:

Raju, ale przy tym twoim kogucie, to marnie wygląda ten chłopek......:(

No tak....bo kogut jest tu najważniejszy...... a chłopek? to tylko dodatek......ot taki na posyłki, do pilnowania koguta big_smile

8 529

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:
żyworódka napisał/a:

Ja też słyszałam o "kocie w worku", aleMiga, jest twórcza, ma polot. big_smile

Sporo, sporo odjechałam, ale już dobrze, bo teraz to chcecie mnie w odwrotną stronę....zagłaskać. big_smile

Skoro zeszłyśmy na koty, to do zagłaskania jest tylko jeden kroczek smile

Ale czyj....możesz jaśniej??????
Bo ja cosik nie kontaktuję.....;)

8 530

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Trzeba kończyć tą imprezkę, bo jutro kolejny dzień do przetrwania. Żeby głowa nie bolała.

8 531

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
żyworódka napisał/a:
Raja napisał/a:
żyworódka napisał/a:

Ja też słyszałam o "kocie w worku", aleMiga, jest twórcza, ma polot. big_smile

Sporo, sporo odjechałam, ale już dobrze, bo teraz to chcecie mnie w odwrotną stronę....zagłaskać. big_smile

Skoro zeszłyśmy na koty, to do zagłaskania jest tylko jeden kroczek smile

Ale czyj....możesz jaśniej??????
Bo ja cosik nie kontaktuję.....;)

Kroczek, to kroczek. Takie ważne czyj? big_smile

8 532 Ostatnio edytowany przez żyworódka (2015-04-29 22:09:51)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

No dobra możemy kończyć, jakby co,to podeślę ci aspirynę. smile

Jak to nie ważne, czyj kroczek?????
Ja z tych ...dociekliwych........skrupulatnych.

8 533

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
żyworódka napisał/a:
Raja napisał/a:
żyworódka napisał/a:

Ja też słyszałam o "kocie w worku", aleMiga, jest twórcza, ma polot. big_smile

Sporo, sporo odjechałam, ale już dobrze, bo teraz to chcecie mnie w odwrotną stronę....zagłaskać. big_smile

Skoro zeszłyśmy na koty, to do zagłaskania jest tylko jeden kroczek smile

Ale czyj....możesz jaśniej??????
Bo ja cosik nie kontaktuję.....;)

Jasniej???? o kroczku????? ależ .....proszę ja Ciebie......toż to tylko przenośnia poetycka big_smile

8 534

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:
żyworódka napisał/a:
Raja napisał/a:

Skoro zeszłyśmy na koty, to do zagłaskania jest tylko jeden kroczek smile

Ale czyj....możesz jaśniej??????
Bo ja cosik nie kontaktuję.....;)

Jasniej???? o kroczku????? ależ .....proszę ja Ciebie......toż to tylko przenośnia poetycka big_smile

"Przenośnia" hahaha...

Dobranoc Marudeczki smile.
Mam nadzieję, że bez aspirynki się obejdzie smile.

8 535

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:

(...)Jasniej???? o kroczku????? ależ .....proszę ja Ciebie......toż to tylko przenośnia poetycka big_smile

Aha, jakoś po kielichu nie łapię tej poezji.......muszę chiba przejść na prozę. wink

8 536

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
żyworódka napisał/a:
Raja napisał/a:

(...)Jasniej???? o kroczku????? ależ .....proszę ja Ciebie......toż to tylko przenośnia poetycka big_smile

Aha, jakoś po kielichu nie łapię tej poezji.......muszę chiba przejść na prozę. wink

A ja po kielichu łapię big_smile. A bez kielicha poezji nic a nic big_smile.

8 537

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dobranoc smile. Wyłączam się.

8 538

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
miga napisał/a:

Dobranoc smile. Wyłączam się.

U mnie się świecisz nadal....:D

8 539

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Koniec imprezy w dniu dzisiejszym?
Odmeldowuję się na kanapę.

                       Życzę Dobrej Nocki a jutrzejszego ranka bez kaca


Przed wysyłką zobaczyłam wpis Żyworódki big_smile oooooo......BOSZEEEEEE .....ta kobieta mnie dziś wykończy ........
teraz na prozę będzie przechodziła.........bo moja poezja jest zbyt trudna w odbiorze.......

8 540

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Faktycznie Miguś światełko zgasiła......
Rajuś, bo pisałaś białym wierszem...:(
To co, też gasimy światełka.......

Dzięki za spotkanie/pogadanie, bo tego mi było trzeba. big_smile
Do juterka.....papapa......

8 541

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

No i jak zwykle spóźniłam się na imprezę , ale miałam bardzo ciężki dzień, więc może kilka kropelek mi zostawiłyście? big_smile
Żyworódko tą swoją przygodą z autobusem przypomniałaś mi jak ja jechałam na Sylwestra z kiecką w torbie, a że byłam już fest zmęczona bo jechałam kilka godzin pociągiem to przy przesiadce tez pomyliłam pociągi bo wyjęłam książkę żeby ta końcówka podróży szybciej minęła. Siedzę zadowolona i czytam ale jakoś nie widzę niczego poza polami i lasami, kie pioruna myślę więc czytam dalej, nawet udało mi się zdrzemnąć. W końcu w pociągu ludzi już nie ma a ja jadę i czytam, bo też nie było kogo się zapytać gdzie jadę. W końcu jak na jakiejś stacji zapytałam się konduktora to dowiedziałam się ze jestem w zupełnie innym kierunku od tego co podążałam , a wokół same pola, ludzi nie widać bo już 22.oo na zegarze a nie jeżdżą tam żadne autobusy i dwa pociągi dziennie. Wpadłam na pomysł ażeby jechać podmiejskimi autobusami do celu, bo tam gdzie wysiadłam to tylko psy dupami szczekały. Rezultat był taki że do mojego chłopaka dojechałam rano umordowana , sylwester nie poczekał na mnie i okrutnie żałowałam, bo chłopak pięknie prz.ygotowany czekał na mnie mieliśmy miłe plany a spałam z jego mamą. No więc Żyworódko nie miałaś aż takich problemów bo ja znalazłam się prawie w nocy sama w obcych mi stronach a w torbie gniotła się piękna suknia i buciczki pikne smile

Dobranoc dziewczynki śpijcie wesoło big_smile

8 542

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

heyyy Doberek  wstawiam tylko caffe  Obrazek dodany przez użytkowniczkę
miłego czwartku
melduje,że nie mam kaca hiiii 
praktyka czyni MISZCZEM hiiiiiiiiiiii

8 543 Ostatnio edytowany przez żyworódka (2015-04-30 10:11:09)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Ja już się melduję.:D
Od rana wydaje mi się, że dzisiaj jest sobota, może dlatego, że nie mam żadnego wychodnego z rańca,  bo ostatnio, to od poniedziałku do piątku tak miałam.

Basiu, a po czym ty masz mieć kaca???
Imprezowiczki w % zaopatrzyłaś, a sama.......wybyłaś. tongue

Klaudyna59 napisał/a:

(...)
No i jak zwykle spóźniłam się na imprezę , ale miałam bardzo ciężki dzień, więc może kilka kropelek mi zostawiłyście? big_smile

Klaudii, jak czytałaś to ja też, ale na imprezkę zdążyłam, i się odstresowałam. big_smile
Wczoraj jak lokal opuszczałam, to jeszcze tego byyyyyło mnogości i różności, bo Basia tym razem szczodrze polewała.
No, ale ostatnia to Raja wybyła, więc głowy nie daję.......;)

Klaudyna59 napisał/a:

Żyworódko tą swoją przygodą z autobusem przypomniałaś mi jak ja jechałam na Sylwestra z kiecką w torbie, a że byłam już fest zmęczona bo jechałam kilka godzin pociągiem to przy przesiadce tez pomyliłam pociągi bo wyjęłam książkę żeby ta końcówka podróży szybciej minęła. Siedzę zadowolona i czytam ale jakoś nie widzę niczego poza polami i lasami, kie pioruna myślę więc czytam dalej, nawet udało mi się zdrzemnąć. W końcu w pociągu ludzi już nie ma a ja jadę i czytam, bo też nie było kogo się zapytać gdzie jadę. W końcu jak na jakiejś stacji zapytałam się konduktora to dowiedziałam się ze jestem w zupełnie innym kierunku od tego co podążałam , a wokół same pola, ludzi nie widać bo już 22.oo na zegarze a nie jeżdżą tam żadne autobusy i dwa pociągi dziennie. Wpadłam na pomysł ażeby jechać podmiejskimi autobusami do celu, bo tam gdzie wysiadłam to tylko psy dupami szczekały Rezultat był taki że do mojego chłopaka dojechałam rano umordowana , sylwester nie poczekał na mnie i okrutnie żałowałam, bo chłopak pięknie prz.ygotowany czekał na mnie mieliśmy miłe plany a spałam z jego mamą. No więc Żyworódko nie miałaś aż takich problemów bo ja znalazłam się prawie w nocy sama w obcych mi stronach a w torbie gniotła się piękna suknia i buciczki pikne smile(...)

Klaudii, wybacz zagryzam wargi, żeby się nie roześmiać....hihihhiiii, ale i tak to nie pomogło.
Po prostu tragikomedia się rozegrała,.........no, moja przygoda to "pikuś" w porównaniu z twoją. yikes
A.......a, czy ten chłopak to twój mąż, bo jeśli nie, to może dobrze się stało, że wtedy przespałaś się z jego mamą....heheeee.....
Chyba tak ci było pisane............;)

Wiesz co jest najgorsze, że człowiek sam pcha się w problemy, stwarza je sobie.
Ja najpierw nie spojrzałam na nr podjeżdżającego autobusu, zakładając, że to na pewno jest ten mój.
Tę książkę czytam już przez kilka dni, właśnie podczas jazdy autobusem, więc następny mój błąd, że od razu wyciągnęłam ją z torebki i zagłębiłam się w czytanie, bo gdyby nie od razu, to musiałabym zauważyć, że po następnym przystanku skręca w inną drogę.
Byłam za lekko ubrana, trochu zmarzłam na przystanku, a w autobusie było tak fajnie cieplutko, siedzenia wyścielane, mało pasażerów, nikt nie gadał mi nad uchem, ani nie rozmawiał przez telefon, więc sobie w takiej ciszy czytałam, kartki przewracałam.....ale wiesz, miałam takie dwa momenty, że spojrzałam w okno, tak na ułamek sekundy i cosik mi się nie widziało,......ale to zlekceważyłam i dopiero za kolejnym razem.......
Mówią: gapowe zdrożało. lol

Miłego i spokojnego czwartusia. smile

8 544

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Żyworódko, o taśce/tasi słyszałem smile Miałaś nieprzyjemną przygodę autobusową, współczuję.
Klaudyno, dziękuję za pozdrowienia smile
Migo, nie będę się śpieszył smile
Rajo, bardzo dziękuję smile smile Taki komplement w Twoich ustach jest dla mnie wielkim zaszczytem.

Myśli Marcina

Jestem zadumany nad sensem życia
Czy zostało jeszcze coś do odkrycia?
Niektórzy twierdzą, że nie
Tymczasem to wielkie nieporozumienie
Tylu spraw nie wiemy
Latamy w Kosmos
A ziemskich zjawisk
W pełni nie rozumiemy
Patrzymy w gwiazdy,
Lecz zagadką dla nas morskie głębiny
Kogo kryją ich wód szczeliny?
Może jakieś żywe skamieliny?
W rodzaju tuatary,
Lub innej prehistorycznej iguany
Kto chowa się w amazońskiej dżungli?
Jaki nieznany gatunek?
Miejmy do tych lasów
Głęboki szacunek
Są olbrzymim zbiornikiem tlenu
Domem leczniczych roślin
Takich skarbów nie znajdowano
W sklepach komercyjnych z czasów PRL-u.

Mojemu Azylowi, najlepszego czwartku smile smile smile

8 545

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam big_smile Basię smile Żyworódkę smile Marcina smile Klaudynkę smile

Cieszy mnie, że Ci, którzy  już przybyli do Azylku - kaca nie mają, bo niby po czym? Ja też nie mam kaca, spałam dobrze, coś mi się śniło ale nie pamiętam co.....cały dzień parłam do przodu z tasią big_smile
Tasi nie zapomnę, bo po raz pierwszy o niej usłyszałam....... dzięki WAM za nowe i ciekawe nazewnictwo smile

Miga co z Tobą? Jeszcze się nie zameldowałaś sad

Klaudynko Twoja przygoda pociągowa była super big_smile po tylu latach możesz  się z niej uśmiać, ale wtedy, to bardziej do płaczu Ci było chyba - prawda?
Też się pytam za Żyworódką - czy ten chłopak został Twoim mężem?

Marcin bardzo pięknie wyraziłeś swoje MYŚLI smile
"tylu spraw nie wiemy" .......tych małych, dużych i tych wielkich.......

8 546

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Rajka i Żyworódko odpowiem Wam dziewczyny na to pytanie, w przyrodzie nic nie ginie i jak przeznaczenie ułapi za nogę to już się nie wywiniemy. No i został ten chłopak moim mężem , ale Sylwestra razem nie spędziliśmy, nigdy nie byłam płaczliwa więc nie płakałam tylko wściekła byłam że tak przeleciał mi Sylwek na który długo się szykowałam, ale wtedy mieszkaliśmy 600 km od siebie i niełatwo było się umówić a ja zawsze byłam pożeraczką książek i czytałam wszędzie , to mi się zemściło big_smile.

8 547

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Klaudynko dzięki za odpowiedź smile Piękna ta Twoja historia pociągowo - sylwestrowa......
W obydwu historiach, Twojej i ŻYWORÓDKI winne są książki big_smile

8 548

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dobry wieczór smile.
Kaca nie było big_smile, lata wprawy- też żem MISZCZ big_smile.
Myślałam, że coś się z tym kroczkiem wyjaśniło, a tu nic.
Klaudyna, Ty dopiero sobie wtedy numer wycięłaś big_smile. Teraz to chociaż telefon każdy ma, może jakiejś pomocy wzywać, a dawniej...to nie były dobre czasy.
Marcin, Życzę natchnienia smile.

Mówię "dobranoc".
Jutro mnie raczej nie będzie.
Życzę przyjemnych snów po obowiązkowym codziennym poczytaniu big_smile.

8 549

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Marudkowo, nie mam czasu na dzisiejsze balety, albo nawet rozmowy z wami, bo dopiero co mąż pojechał odwieźć gościa. Nawiasem mówiąc, jak to jednak dobrze, że ja nie prowadzę samochodu, bo mogę w tym czasie skrobnąć do was chociaż słówko.

Raja napisał/a:

(...).....cały dzień parłam do przodu z tasią big_smile
Tasi nie zapomnę, bo po raz pierwszy o niej usłyszałam....... dzięki WAM za nowe i ciekawe nazewnictwo smile

Raju, wnioskuję, że parcie na tasię, to ty od wieki wieków miałaś, tylko tego nie wiedziałaś.:lol:
A Marcin wiedział...:)

Klaudii, toś sobie najpierw urobiła teściową, a dopiero później zostałaś jej synową. big_smile

Marcinie, tak na szybko przeczytałam twój wiersz, ale później muszę się jeszcze wczytać. Jak zwykle jest specyficzny, wiem, że to na pewno twój. smile

Rajuś, ja długo żyłam w świecie książek. W internacie często czytałam pod kocem, przyświecając sobie latarką, żeby dziewczyny mogły spać, albo owinięta kocem siadałam na klopie i czytałam np. do godź. 4-tej, a o szóstej już musiałam wstawać. Jak zaczęłam czytać książkę, to musiałam ją od razu przeczytać od deski do deski. Później na dłuższy czas odeszłam od czytania, a teraz jest powrót. Tylko już nie czytam po nocy, a wykorzystuję czas podczas jazdy i czas kolejki do lekarzy.

Muszę już kończyć.
Spokojnej nocki. smile

8 550 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2015-05-01 08:19:50)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

hey heyyy Marudowo   
witam w najpiękniejszym miesiącu    Obrazek dodany przez użytkowniczkę
na drugi rok - jak ocieplą blok - to sobie tak obsadzę okna w kuchni i łazience tymi surfiniami smile
w pokoikach nie - bo by słońce spaliło ...

          zapraszam na caffe  Obrazek dodany przez użytkowniczkę


na Kasprowym śnieg smile   u la la smile
                                    Obrazek dodany przez użytkowniczkę

też kiedyś książki "połykałam "  teraz nie ...

8 551

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam pięknie z uśmiechem i życzę udanej MAJÓWKI

Basiu planujesz już na zaś obsadzenie surfiniami okien......piękne sa surfinie ale pelargonie też. Zawsze miałam skrzynki balkonowe z kwiatami, a od dwóch lat zrezygnowałam ponieważ z niewiadomego powodu spadały na dół. Dobrze, że nikogo nie zabiły.......tuż pod balkonami jest chodnik uczęszczany, a jak z drugiego piętra pierdyknęła duża skrzynka z ziemią......to nawet nie chcę myśleć co by się stało gdyby ktoś przechodził. Miałam dużo szczęścia ale przestałam prowokować los i koniec z kwiatami.

żyworódka napisał/a:

Raju, wnioskuję, że parcie na tasię, to ty od wieki wieków miałaś, tylko tego nie wiedziałaś.lol
A Marcin wiedział...smile

Ojjjjj....to prawda, że od zawsze taśtam tasię - nie wiedząc o tym smile
Marcin wiedział....... i na tej podstawie wnioskuję, że mieszkacie gdzieś tam w pobliżu siebie.......nie wiedząc o tym big_smile

żyworódka napisał/a:

Klaudii, toś sobie najpierw urobiła teściową, a dopiero później zostałaś jej synową. big_smile

Nawet przykre doświadczenie sprzyjało Klaudi .......to się nazywa przeznaczenie smile

żyworódka napisał/a:

Rajuś, ja długo żyłam w świecie książek. W internacie często czytałam pod kocem, przyświecając sobie latarką, żeby dziewczyny mogły spać, albo owinięta kocem siadałam na klopie i czytałam np. do godź. 4-tej, a o szóstej już musiałam wstawać. Jak zaczęłam czytać książkę, to musiałam ją od razu przeczytać od deski do deski. Później na dłuższy czas odeszłam od czytania, a teraz jest powrót. Tylko już nie czytam po nocy, a wykorzystuję czas podczas jazdy i czas kolejki do lekarzy.

U mnie było identico big_smile z tym, że teraz nie czytam w czasie jazdy, ani też w kolejkach do lekarzy.......ale po nocach nadal czytam.

Migusia cieszy mnie, że samopoczucie masz dobre smile ale martwi, że dziś nie zajrzysz do Azylku sad .......jakoś to muszę przeboleć.......może i ja urządzę sobie jakąś mini-majóweczkę big_smile

Pozdrawiam wszyściutkich

8 552

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Witajcie Azylantki i Azylanci big_smile

Dzisiaj u mnie pogoda nie sprzyja grillowaniu ale też pochodowi bo zimno i mokro. Czasy się zmieniają i atrakcje pierwszo - majowe również.  Kiedyś masa robotnicza  miała nakaz udziału w pochodach, ale od kiedy w nowej Polsce  podniosła się im stopa procentowa to nareszcie najedzą się kiełbasy prosto z grilla i póki wódka nie podskoczyła w cenie mogą napić się do woli. Już zapowiedziano że najtańsza ma być po 33 zł, mnie to w sam raz nie ziębi i nie grzeje ale jestem ciekawa którego z władców to pomysł? smile najtańsza produkcja przy najwyższej cenie, ale morale pijaków się polepszy. smile

Ja dzisiaj odpoczywam na luzie, mam obiad przygotowany więc będę olewała wszystko z góry big_smile, a Wam życzę miłego dnia big_smile

8 553 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2015-05-01 10:58:01)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Obrazek dodany przez użytkowniczkę


Witam pierwszo -majowo wesoło i zdrowo smile
  Tow. Wiesław pierdyknie przemówienie
i będzie nastrojowo big_smile big_smile
To były czasy,
radość i uśmiech na twarzy
gożdzik, balonik w ręce
na twarzach jakieś zadęcie.
Podpisujemy listę obecności
a uśmiech radosny
wciąż na twarzach gości.
Tow. Wiesław ględził i marudził
słuchali go mali, słuchali też duzi
bo takie też były czasy
nie było butów
a łamały się obcasy .:)
Czasy się zmieniły
inaczej świętujemy
na działkach się zbieramy
kiełbasę grillujemy,
ale ząbki już słabe
żołądki  też chore
po święcie przemarszem
witamy się z doktorem.
I tu niespodzianka
Służba Zdrowia chora,
i na leczenie ,
niedobra to pora.
Kasy już nie ma,
leki są za drogie
nie żryjcie kiełbasy
koleżanki drogie. big_smile wink 

8 554

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Migo, dziękuję smile Natchnienie zawsze się przyda.
Rajo, ze wzruszeniem, podziękowania smile
Żyworódko, rzeczywiście moje rymy są rozpoznawalne. Stanowi to dla mojej osoby powód do radości, niezależnie od ich wartości smile
Klaudyno, stworzyłaś ekstra wierszyk z okazji 1 maja. Brawo!!!
Dziś u mnie pochmurna pogoda, na razie bez słoneczka. Pamiętam 1 maja 1984 roku. Padał wtedy śnieg. Wszyscy uczestniczący w pochodzie pierwszomajowym przemarzli do szpiku kości.
Drogi memu sercu Azylu, uroczej majówki smile smile

8 555

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

  Obrazek dodany przez użytkowniczkę hiii
jak widzę lol wszystkie Marudy wczoraj się opierdzialały lol

   zapraszam na caffe   Obrazek dodany przez użytkowniczkę


                    Obrazek dodany przez użytkowniczkę

  zawsze jest na co lol  Obrazek dodany przez użytkowniczkę

                  bleeeeee znowu zachmurane wrrrrr lol

8 556

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Mój Azylu, u mnie pogoda pod psem. Zimno do pary z zaciągniętym chmurami niebem.
Czas na marzenia i piękną piosenkę smile

8 557

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam smile.
Dzisiaj to dziwny dzień, raz gorąco, raz lodowato big_smile. A przecież to nie kwiecień, co przeplata., to czemu tak przeplata? Maj nie ma, a ona by wiedziała, czy to już maj czy jeszcze kwiecień big_smile?

Żyworódko, nie chcę czarnowidzieć, ale Ty jeszcze nie raz tak pojedziesz big_smile. Kto to widział czytać w czasie jazdy? big_smile

Basiu, jak będą sąsiadom z dołu płatki wpadać przez okno do łazienki, to może im się to nie spodobać. Słyszałam o takich sytuacjach, chociaż dotyczyło to balkonów. To może nie będzie tak źle smile.

Klaudii, mnie też cena wódki nie obchodzi, dam sobie radę big_smile. Poza tym Basia się pochwaliła, że ma cała piwnicę, to mogą nawet w ogóle wódkę wycofać (ale by dziura była w ...kieszeniach naszych rządzących big_smile).

Marcin, z tym natchnieniem, to mi głównie o wierszyk ogrodowy chodziło smile. Za bardzo problemów z natchnieniem tak ogólnie to nie masz smile.

Ale spustoszenie w kafejce sad.

Nic to- nie ma cytatów, to są teraz zagadki big_smile. Dzisiaj bardzo trudna, chyba nawet Marcin nie zgadnie. Bardzo ciekawe zwierzątko:
co to jest?

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

8 558

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Tym koszykiem z tulipanami , obdarowuję Basię za 12.000 postów, za fajne obrazki, smaczną kawkę , trafne spostrzeżenia i klikaj Basiu do woli , ile Ci humor pozwoli. big_smile Dziękuję i na jeszcze czekam . big_smile

8 559 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2015-05-02 19:55:39)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Migusia nasi Rządzący mają cały czas dziurawe kieszenie, co tam wpadnie to ginie a my nie możemy im sięgnąć do kieszeni bo tam jest dziura bez dna. Im lepiej sięga się do naszych kieszeni , maja w tym lepszą wprawę.

8 560 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2015-05-02 20:23:58)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

hey   Klaudynka  senks Mycho za cwietuszki i wierszyk za*ebisty na Stokrotach lol

Miga mam mieszkanie w orginalnym miejscu bo w powietrzu hiii  nie mam pod sobą sasiadów hiiii

                 

    przy tej MAJÓWCE to piwo leje się wszędzie hektolitrami  to tu stawiam
              ale tylko  J e d n o  hiiiii

                              Obrazek dodany przez użytkowniczkę

8 561

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Raja, ja tu przyszłam po Twoją odpowiedź, jak Ci się majóweczka udała, a tu...w moim poście nie ma pytania do Ciebie big_smile. No jaka gapa ze mnie big_smile, jakimś sposobem mi umknęłaś big_smile.

Basia, moje gratulacje! Dobrze, że Klaudii zauważyła, bo ja to gapa, nigdy nie sprawdzam big_smile. To dla Ciebie tez piwko:
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

8 562

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Basia, jak masz mieszkanie w powietrzu, to nie zimno Ci od spodu big_smile?

8 563

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dobranoc smile.
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

8 564

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

bry  ... na caffe zapraszam   Obrazek dodany przez użytkowniczkę


Miga to samo mówiła moja Bratowa - ale tam będzie buźnica lol
jak przyszła to w tri miga się rozbierała smile
no co TY - ciepełko takie ,że trzeba na noc wyłączać kaloryfery ....
tamto stare mieszkanie - było duże ale okropecnie zimne brrrr
już tak byliśmy wyczuleni by było ciepło ... ??? smile
że jak chodziliśmy ogladać mieszkania - to patrzyliśmy jak są ubrani podczas prezentacji
tj. najprostszy sposób lol   i najbardziej wiarygodny smile

senks smile za piFFFO smile

8 565 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2015-05-03 10:22:48)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Witam Azylantki i Azylantów ! big_smile

Ojej chyba wszystkim jakoś tak dobrze że pomarudzić nie ma na co sad big_smile i nie ma komu! big_smile

8 566

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dzień dobry Azylku

Basiu - PINDULINKO  dla CIEBIE za humor, za to, że codziennie stawiasz się w Azylku i dopingujesz do klikania big_smile no i za wiele......wiele innych pozytywów big_smile
PIFFFKA Ci nie daję bo jest zbyt wczesnie na ten trunek big_smile ........caffffe już wypita big_smile  przyjmij cwiety.......

                                Obrazek dodany przez użytkowniczkę


Migusia nie podejmuję się rozwiązywania wieczorowej zagadki big_smile baaaaardzo to jest skomplikowane .........jakiś chrząszcz z wypukłymi ślipiami i długimi odnóżami buszuje po liściu ........

Pytasz jak mi majówka minęła? ........nawet niczego sobie smile pogoda niezła...... chłodno ale słonecznie, bez wiatru urywającego łeb......... 1-go Maja zgodnie z tradycją grilowałam .......hihihiiii w domu........ mam patelnię grilową smile .......ojjjjjj czego ja nie wymyślałam...... karkóweczka, żebereczka....... bagietki czosnkowe.....

Dziś planuję wyjazd na odległy cmentarz a przy okazji spacer po lesie smile

Pozdrawiam wszyściutkich smile i tych którzy powoli o nas zapominają .....lub już zapomnieli ......

Czytkę smile Anusię smile Suzankę smile Majkę smile Anhedonię smile Lajlę smile Anhedonię smile Pawła 1979 big_smile oraz Pawła z Chatki smile

Żyworódko Ciebie też pozdrawiam smile i WZYWAM do stawiennictwa ..... bo w przeciwnym wypadku będziesz się musiała
gęsto tłumaczyć big_smile

8 567

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dobrek big_smile.
W tym roku taki był 1 maja, że tylko w  domu można było grillować big_smile. Ja miałam nieudany ten dzień. I to bardzo. Ale co tam, już mi lepiej smile.
Tak, dużo osób o nas zapomniało. Ja niestety nie mam w zwyczaju prosić ludzi, żeby się ze mną kolegowali. Taki już mam charakter. Kto zechce, to wróci, a na siłę nie ma co. Nowa prawie sama cały czas w kafejce i się nie zniechęca big_smile.
Żyworódka pewnie wzięła książkę i...pojechała big_smile. Teraz nie wie, jak wrócić i krąży krąży big_smile. Jak skończy książkę, to na pewno znajdzie drogę powrotną i nam opowie big_smile.
A Anhedonia, to ma u Ciebie jakieś względy, czy co big_smile?
Klaudii, Ty nie marudź, że nie ma kto marudzić, tylko sama marudź big_smile.
Basia, ale mnie rozbawiłaś metodą sprawdzania, czy mieszkanie ciepłe, no chyba padnę. Rewelacyjny sposób big_smile.

Miłego 3 dnia maja Marudki smile.

8 568

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Ba-Cho, gratulacje z okazji jubileuszu "postowego" smile
Migo, odpowiadam na Twoją entomologiczną zagadkę. Bzyg pospolity? Sam jestem ciekaw, prawidłowej odpowiedzi smile Mam dla Ciebie, obiecany wiersz o moim ogrodzie.

Ogród WLB

Wędrówkę po ogrodzie Marcina
Wiekowy agrest rozpoczyna
Forsycje kwitną pomarańczą
Tuje iglastą tarczą
Perukowiec botaniczną fryzurą
Magnolia spąsowiała
Świerki się srebrzą,
Zielenią
Czereśnia bielą kwiatów
Onieśmiela
Jałowce otulone górską mgłą
Rododendrony łakną deszczowej kąpieli
Wajnegiella chowa się wśród delikatnych cieni
Porzeczka biała
Rośnie całkiem sama
Czy, Midze rymy się spodobają?
Uśmiech na Jej twarzy wywołają?

8 569 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2015-05-03 16:06:39)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

No to sobie pomarudzę
bo inaczej się uduszę
marudzenie mam we krwi
od wieczora aż po świt.
Wszyscy ładne działki mają
na nich żyły wypruwają
a ja leżę nic nie robię
sobą balkon przyozdobię.
Jak maciejka będę pachnieć
lekki ukłon, .... kilka machnięć
w stronę sąsiada balkonu
ciekawe czy siedzi w domu. big_smile
Mogę z  grilla  dymem kadzić
wszystkim w bloku z lekka wadzić
bo jak w mieście wypoczywać?
na fotelu wciąż się kiwać?
Więc marudzę i narzekam
będę grzeczna? nie przyrzekam ! big_smile

8 570

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Weekend majowy , jest odlotowy
grille , kiełbasy, piwka żłopiemy
wódkę w kubeczkach też wypijemy.
Mama na trawce się wyłożyła
do ust krwiożerczych schabik włożyła
Tato polewa za zdrowie bliskich
ale do domu,... dowiezie wszystkich?
Słonko od rana , pięknie nam świeci
bawią się starsi, bawią się dzieci.!
Zewsząd radosne słychać odgłosy
wiaterek lekko powiewa włosy
wszyscy przyjażnie wiosnę witamy
na lato ciepłe , również czekamy. big_smile


Obrazek dodany przez użytkowniczkę

8 571

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:

Pozdrawiam wszyściutkich smile i tych którzy powoli o nas zapominają .....lub już zapomnieli ......

Nie zapomniał, od 5 lat tu zaglądam czasem częściej, czasem rzadziej, czasem tylko podczytuje, bo jak nic mądrego ( a zwykle tak jest big_smile ) nie mam dopowiedzenia, to milczę wink
Zastanawiam się tylko, czemu akurat przy moim nicku "LOL"  hmm
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

8 572 Ostatnio edytowany przez żyworódka (2015-05-03 20:16:02)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Paweł-1979 napisał/a:
Raja napisał/a:

Pozdrawiam wszyściutkich smile i tych którzy powoli o nas zapominają .....lub już zapomnieli ......

Nie zapomniał, od 5 lat tu zaglądam czasem częściej, czasem rzadziej, czasem tylko podczytuje, bo jak nic mądrego ( a zwykle tak jest big_smile ) nie mam dopowiedzenia, to milczę wink
Zastanawiam się tylko, czemu akurat przy moim nicku "LOL"  hmm
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Rajeczko, też, też pozdrawiam wszystkich...i pytam za Migą, a czemuż to Anhedonię, aż dwa razy?

Pawle: "mowa jest srebrem, a milczenie złotem"....chiba tak to leeeciało. big_smile
Ja jednak wolę jak ludzie mówią, a złoto bardziej sobie cenię w biżuterii.
Nie należy przedkładać "mądrości słowa", ponad zwykłą komunikację, zwłaszcza w spotkaniach przy kawie. big_smile

Przy okazji też dziękuję za pouczenia odnośnie "odkurzania " komputera itd......które kierowałeś do Raji, bo mnie też się przydadzą, tylko muszę wygospodarować czas, aby wczytać się w tą instrukcję.
"LOL", przy twoim nicku, chiba właśnie Raja pisała, ale tak na 100% to nie jestem tego pewna.
Zatem ktokolwiek wie, cosik w tym temacie, to niech powie i rozwiąże Pawłowi, tę zagadkę. wink

Fajnie skopiowałeś ten post, a ja tak nie umiem. sad

8 573

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
miga napisał/a:

A Anhedonia, to ma u Ciebie jakieś względy, czy co big_smile?

Paweł-1979 napisał/a:

Zastanawiam się tylko, czemu akurat przy moim nicku "LOL"  hmm

nooooo....iiiiiii.....sprawa się rypła ........Anhedonia i Paweł-1979 cieszą się moimi specjalnymi względami......
zbyt intensywnie myślałam o ANHEDONII ...... a jak doszłam do Ciebie PAWEŁKU to ......z radości mordka bardziej mi się rozciągnęła w uśmiechu ........ Obrazek dodany przez użytkowniczkę


Brawo za piękne wierszyki smile
Klaudynko Twoja wena rośnie i rośnie......już nie z dnia na dzień, ale z godziny na godzinę. Trzepiesz te rymy jak karabin maszynowy big_smile
Marcin ogród ładnie obmalowałeś rymami......bardzo obrazowo. Zakończenie jest przepiękne smile też czekam na Migi zachwyty i uśmiechy.......

8 574

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Żyworódko witaj

dobrze, że napisałaś o pięknym zacytowaniu posta (mojego) przez  Pawła - dla mnie też taki sposób bardzo się podoba, od razu rzuca się w oczy. Ale to jest chiba wyższa szkoła jazdy.

Odnosnie milczenia.... czyli "złota i srebra" - jest jeszcze takie powiedzenie:

- to, że milczę, wcale nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia -

8 575

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:

(...)Żyworódko Ciebie też pozdrawiam smile i WZYWAM do stawiennictwa ..... bo w przeciwnym wypadku będziesz się musiała
gęsto tłumaczyć big_smile

Trudno, jak trzeba, to trzeba.
Będę się tłumaczyła przy lampce wina, czerwonego, francuskiego, o nazwie na literę b. Mąż mnie uraczył, nawet pytałam o nazwę, ale jak doszłam do laptusia, to tylko tyle zapamiętałam, a nie chcę przerywać klikania, by się dopytywać.

Nigdzie nie wyjeżdżałam, odsypiałam, kucharzyłam (m.inn. fasolka po bretońsku - pychotka), doczytałam powieść, bo jurto muszę ją oddać do biblioteki, oglądałam co nieco w telewizji i porządkowałam dokumentów stos. Najbardziej tego  n i e n a w i d z ę....i humor trochu sobie zepsułam, bo umknął mi jeden termin, ale za to dzięki temu nie przegapię wtorkowego terminu, zatem znowu poczytam w trasie. big_smile
Stwierdziłam, że najgorsze co może mi się przydarzyć, to bycie w domu przez 24 godziny, bo wtedy hurtem chcę odrobić wszystkie zaległości, a idzie mi to jak po grudzie. sad

Mam też zaległości w pisaniu na forum, a muszę/chcę odpisać.......

Oooo, jesteś Rajeczko big_smile.
A powiedz mi, czy jak klikasz marudkowo, to też najpierw pokazuje ci się pierwsza stronka?
Bo to jest jest dla problem, po prostu więcej klikania w klawiaturę.
Ale może Paweł cosik podpowie? smile

8 576

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

(...)
Ogród WLB

Wędrówkę po ogrodzie Marcina
Wiekowy agrest rozpoczyna
Forsycje kwitną pomarańczą
Tuje iglastą tarczą
Perukowiec botaniczną fryzurą
Magnolia spąsowiała
Świerki się srebrzą,
Zielenią
Czereśnia bielą kwiatów
Onieśmiela
Jałowce otulone górską mgłą
Rododendrony łakną deszczowej kąpieli
Wajnegiella chowa się wśród delikatnych cieni
Porzeczka biała
Rośnie całkiem sama
Czy, Midze rymy się spodobają?
Uśmiech na Jej twarzy wywołają?

Marcinie, chociaż nie pytana, odpowiadam, że TAK.
Chodzę po twoim ogrodzie, ostrożnie, aby nie zadeptać kwiatków, omijam kolce agrestu, proszę o deszczu krople, aby ogród się zielenił. smile

8 577 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2015-05-03 20:53:50)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

kukam wieczornie Marudki

  Rajka - senks Mycho za miłe słowa smile

Marcin dzięki ... lol

Miga rozśmieszyła Cię moja metoda hiiii    a jednak była dobra smile
bo My w naszym mieszkaniu robiliśmy na odwyrtkę - podkręcaliśmy kaloryfery i rozbierałam się z mojego
cieplutkiego polara .... na czas "przeglądu" mieszkania smile
tak jak o tej porze w starym mieszkaniu  nie siedziałabym przy uchylonym oknie -  tu wcale nie załączam kaloryferów
nawet nie wiem czy grzeją ??? - to było nie do pomyślenia ... 

  na zakończenie tego majowego weekendu
    postawię kieliszeczek z darmową zagryzką  Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Paweł 79 bo to tak jest ,że czasami człowiek przeczyta ... i nie chce się pisać....

i tak jestem zdziwiona że parę zdań skleciłam bo kompletnie weny nie mam 

pozdrawiam wszysciutkich i do jutra smile

8 578

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
żyworódka napisał/a:

Oooo, jesteś Rajeczko big_smile.
A powiedz mi, czy jak klikasz marudkowo, to też najpierw pokazuje ci się pierwsza stronka?
Bo to jest jest dla problem, po prostu więcej klikania w klawiaturę.
Ale może Paweł cosik podpowie? smile

Już ci mówię bo ja miałam to samo na 50-tkach.  Na pasku usunęłam dotychczasowy zapis a w to miejsce przeniosłam znaczek NASZA SPOŁECZNOŚĆ. Możesz przenieść znaczek Forum albo tylko Azylu - co zechcesz.
(Przeniosłam - czyli przesunęłam kursorem)

Pijesz wino na literę b?????? pewnie bordo.......... to ja się napiję na literę m
a jeśli chodzi o porządkowanie dokumentów - to szczerze współczuję tej pracy. Też muszę się zabrać za to, ale przy każdym takim porządku zginie mi coś - co nie powinno zginąć i jest problem.

8 579

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
miga napisał/a:

(...)
Ale spustoszenie w kafejce sad.

Ano w życiu tak się dzieje,
raz jest tłok, a czasem pustą wieje.
Nie użalaj się Miguś, nie użalaj
siadaj do kompa i nadawaj. big_smile

Raja napisał/a:
żyworódka napisał/a:

Oooo, jesteś Rajeczko big_smile.
A powiedz mi, czy jak klikasz marudkowo, to też najpierw pokazuje ci się pierwsza stronka?
Bo to jest jest dla problem, po prostu więcej klikania w klawiaturę.
Ale może Paweł cosik podpowie? smile

Już ci mówię bo ja miałam to samo na 50-tkach.  Na pasku usunęłam dotychczasowy zapis a w to miejsce przeniosłam znaczek NASZA SPOŁECZNOŚĆ. Możesz przenieść znaczek Forum albo tylko Azylu - co zechcesz.
(Przeniosłam - czyli przesunęłam kursorem)

Ja nie PANIMAJU!!! Na jakim pasku?
Muszę się chiba przespać z tematem

Raja napisał/a:

Pijesz wino na literę b?????? pewnie bordo.......... to ja się napiję na literę m

Nie bordo, taka dłuższa nazwa, nie będę się teraz dopytywać, bo jeszcze pomyśli, że jakąś książkę piszę. lol
Jutro zerknę do barku......
To pijemy każda na swoją literkę...hihihiii

8 580 Ostatnio edytowany przez Raja (2015-05-03 21:24:06)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Żyworódko nie wiem gdzie ty trzymasz swoje ulubione programy, ja mam na pasku, a część w Zakładkach.
Pasek u góry komputera.

Posty [ 8 516 do 8 580 z 10 608 ]

Strony Poprzednia 1 … 130 131 132 133 134 … 164 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Azyl dla marudzących inaczej

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026