netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Azyl dla marudzących inaczej

10 607 odpowiedzi927 117 wyświetleńzałożony przez miga, 10.10.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Azyl dla marudzących inaczej

Strony Poprzednia 1 … 129 130 131 132 133 … 164 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 451 do 8 515 z 10 608 ]

8 451

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:

(...)Tak mi się widzi, że chiba muszę się oburzyć na swoją ulubienicę - ŻYWORÓDKĘ.......gadała by sama wczoraj - a mnie nie widziała? nawet zapytanie wysłałam pt "czy tu ktoś jest".......(...)

Rajeczko, ale chodziło mi o to, że nie byłyśmy w jednym czasie. sad

Raja napisał/a:
żyworódka napisał/a:

(...)
"Przejrzysta", czy to w rozumieniu, że nie "zatrzyma" na niej oka?[/b]

Żyworódko potwierdzam w całej rozciągłości to zjawisko. Dobrze zrozumiałaś......"przejrzysta, przeźroczysta, niewidzialna".........czyli nie zauważana......w pewnym wieku, pewne kobiety stają się "przeźroczyste" - zgadzacie się z tym?

O nie, nie, nie......nie wtedy, gdy przezroczystą bluzeczkę zakładam, albo taką z dużym dekoltem. big_smile

A na czole Obamy siadła mucha...chacha.
Zgadłam. big_smile

8 452

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
żyworódka napisał/a:

O nie, nie, nie......nie wtedy, gdy przezroczystą bluzeczkę zakładam, albo taką z dużym dekoltem. big_smile

nooooo.....zdziwiłabym się gdyby było inaczej big_smile
hihihiii.....a ja to nawet bez przeźroczystej bluzeczki nie jestem przeźroczysta big_smile

żyworódka napisał/a:

A na czole Obamy siadła mucha...chacha.
Zgadłam. big_smile

Noooo brawa wielkie! ależ Ty jesteś zdolna kobieta smile każdą zagadkę rozszyfrujesz migusiem big_smile

8 453 Ostatnio edytowany przez żyworódka (2015-04-28 19:45:26)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:
żyworódka napisał/a:

O nie, nie, nie......nie wtedy, gdy przezroczystą bluzeczkę zakładam, albo taką z dużym dekoltem. big_smile

nooooo.....zdziwiłabym się gdyby było inaczej big_smile
hihihiii.....a ja to nawet bez przeźroczystej bluzeczki nie jestem przeźroczysta big_smile

No, toś mnie zakasowała...:(
Jak ja ci zazdroszczę!!!!!!!

Raja napisał/a:
żyworódka napisał/a:

A na czole Obamy siadła mucha...chacha.
Zgadłam. big_smile

Noooo brawa wielkie! ależ Ty jesteś zdolna kobieta smile każdą zagadkę rozszyfrujesz migusiem big_smile

Hehee, chwal, chwal i doceniaj z kim masz do czynienia. big_smile

8 454

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dobranoc, ja już uciekam smile.

8 455

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
miga napisał/a:

Dobranoc, ja już uciekam smile.

Migusia
czy Ty sobie jaja robisz????? o tej godzinie mówisz dobranoc? jeszcze kury grzebią na podwórkach sad

8 456

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

No i proszę, Miguś, jak zwykle z kurami chodzi spać...........:P
Ale koguta nie słyszałam, żeby nawoływał?

8 457 Ostatnio edytowany przez żyworódka (2015-04-28 20:04:09)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Rajeczko, ależ my jesteśmy jednej myśli. big_smile

Ale ja nic nie wiem, żeby Miguś kury miała, myślę, że prędzej koguta. yikes
No, tak....ale, jeśli ma koguta, to i kury........zatem:


Żadna kura kogutowi nie podskoczy,
gdyby nawet, to dziobnie ją między oczy.
Do dawania dooopy ona jest stworzona,
jak i reszta towarzyszek z kurnika grona.

Od zarania świata, role zostały wyznaczone,
nie będzie ta, to będą inne, one....
Nigdy kura nie będzie rządzić kurnikiem,
bo co wtedy byłoby z nim...z kogucikiem?
On byłby tu po prostu NIKIM.

Kura jest od gdakania i jaj znoszenia,
a ON wyznaczony jest do rządzenia.
Zatem do władzy kurki nie dopuści,
a każda by się dorwać chciała, a juści.

Chodzi więc kogut dumny i zadowolony,
nie w głowie mu wśród kur szukać żony.
Bo w haremie on czuje się bardzo spełniony,
a każdy przejaw emancypacji, wybije im z głowy.

Smutna kura chodzi, żadnej w niej radości,
i tak bardzo gospodyni swej zazdrości,
bo widziała jak łeb chłopu wałkiem obijała,
gdy go z inną babą w altanie zastała.
Ona też tak zrobić kogutowi chciała...
tylko, że się bała.  yikes

8 458

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Żyworódko też nie wiem czy u Migi kury grzebią w ogrodzie........wspominała o różnych zwierzokach, robokach i ptokach .......a ale o kurach ani mru....mru.....
Cieszę się niezmiernie, że nasze myśli się spotykają smile można powiedzieć, że patrzymy w jednym kierunku smile

Muszę się wyłączyć .....wszystkie sprzęty powyłączać bo bardzo grzmi i błyska....... odczekam aż przejdzie.

8 459

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

doberek lol Marudy 

        Obrazek dodany przez użytkowniczkę

ŻYWORÓDKA wiersz wynalazłaś prima sort lol

Rajka wczoraj byłam nie teges - całe popołudnie głowa mi napitalała

                 Obrazek dodany przez użytkowniczkę hiii

   Obrazek dodany przez użytkowniczkę sezon na muchy i inne fruwajace
uważam za otwarty lol:lol:

8 460

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Doberek big_smile!

Basiu, a wzięłaś jaką tabletkę? Ja jak nie wezmę w momencie zaczynania się bólu, to potem już muszę kilka połknąć sad. Współczuję, mam nadzieję, ze całkiem juz przeszło smile.

Czajnik się drze, zaparzam kawkę, bo tą to chyba gołąb wypije big_smile. Chociaż może nie, bo dziób ma zajęty big_smile.

Żyworódko, już myślałam, że ten wierszyk o mnie yikes. Na szczęście o kurach.
Kur nie mam big_smile.

No to "uroczej środy" big_smile.
Ja mam dzisiaj wolny dzień. Posprzątam wszystko. Wreszcie będę miała czas i siłę, żeby domyć wszystko po świętach, głównie ślady paluszków big_smile. I proszę się nie dziwić, że tak późno big_smile.
I podlewać dzisiaj nie muszę smile.

Popodglądam teraz inne kafejki big_smile, pijąc kawę z gołębiem big_smile.

8 461

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Migo, napisałem kolejne 5 wersów. Tak więc jest ich 10 smile Niedługo powinienem obiecany wiersz, skończyć. Odpowiedzią na Twoją ornitologiczną zagadkę jest sójka (Coracias garrulus).
Żyworódko, uważam, że Raja zaproponowała najlepsze poetyckie rozwiązanie dla Twojego przepięknego utworu literackiego. Rymy o kurze i kogucie- super! Ze zmianą tytułu mojego wiersza o cyrku- absolutnie nic się nie stało smile
Klaudyno, moje poetyckie uznanie smile
Niezastąpiony Azylu, słonecznej środy smile smile smile

8 462 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2015-04-29 10:55:46)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Witam słonecznie  Marcina i Azylantki

Słoneczko u mnie od ranka świeci ale jest +5 stopni, gdy słoneczko ogrzewało termometr to było 3 stopnie więcej.
Pogoda jest huśtawka , nasze organizmy muszą to jakoś wytrzymać , dlatego głowy bolą i Basia to też odczuwa.

Wielbicielu , dziękuję i serdecznie pozdrawiam.

Żyworódko , gratuluję Ci wesołego kurnika , który u Migi założyłaś. big_smile big_smile , lubię takie wierszyki. big_smile

Wszystkich serdecznie z uśmiechem pozdrawiam big_smile , do potem big_smile

8 463 Ostatnio edytowany przez miga (2015-04-29 11:25:27)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Marcinie, nie spiesz się, poczekamy smile.
Dzięki za rozwiązanie zagadki smile.

Klaudii, u mnie tez słońce i to mnie myli. Co chwilę wylatuję na dwór w krótkim rękawku i już nie chce mi się wracać i ubierać. My cierpimy wstrząsy, dla roślin to też szok.

8 464 Ostatnio edytowany przez miga (2015-04-29 18:07:53)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Anhedonio, oderwij się troszkę od codzienności. Znalazłam przepis na nalewkę z fiołków. Jeśli masz je w lesie, to pewnie nie są zbyt mocno skażone:
http://zielonystolik.blogspot.com/2014/04/nalewka-z-kwiatow-fioka.html
Potem nas poczęstujesz big_smile.

Edit:

Dzisiaj słoneczko przegrało z lodowatym wiatrem sad. Ciężko wytrzymać na dworze.

Pora na KAWKĘ popłudniową big_smile. Z mleczkiem big_smile.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

A teraz zagadka (najłatwiejsza): co to za ptak big_smile?

8 465

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam smile
ale dziś piekielne zimnisko!  bbbbrrrrrrr......
Dopiero dziś zobaczyłam Żyworódki wierszyk o kurach smile i to tylko dlatego, że Klaudi się nim  zachwycała. Wierszyk cuuuudooooo big_smile.  Też kiedyś napisałam wierszyk o kurach i koguciku ale jest umieszczony na Klaudynkowym Zdrówku........a ja nie potrafię wyszukać żądanego postu - tak natychmiast. Mówię o tym wierszyku (czytaj chwalę się) big_smile dlatego, że już kiedyś miałam pytać jak się wyszukuje określone posty?

Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

Żyworódko, uważam, że Raja zaproponowała najlepsze poetyckie rozwiązanie dla Twojego przepięknego utworu literackiego.

Marcin taka pochwała z Twoich ust - z ust MISTRZA smile - to mnie wprost uskrzydla smile Dziękuję Ci najpiękniej jak potrafię smile

Migusia dziś masz wolne? i co planujesz zrobić z tą piękną wolnością?????

Znowu zagadka? Tym razem to chyba zgadnę big_smile ......a więc jest to WRONA .......czy dobrze odgadłam?

Nalewka z fiołków - coś podobnego, zaraz przeczytam z ciekawości. Wyjdzie fioletowa, a nie tak dawno były śmichy.....chichy......z Basinkowych fioletów big_smile

8 466

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:

Migusia dziś masz wolne? i co planujesz zrobić z tą piękną wolnością?????

Znowu zagadka? Tym razem to chyba zgadnę big_smile ......a więc jest to WRONA .......czy dobrze odgadłam?

Nalewka z fiołków - coś podobnego, zaraz przeczytam z ciekawości. Wyjdzie fioletowa, a nie tak dawno były śmichy.....chichy......z Basinkowych fioletów big_smile

Hahahahaha....:D, Raju, taką podpowiedź dałam i jeszcze nie zgadłaś big_smile.

Z moją wolnością zrobiłam tyle, że byłam cały dzień na nogach. Myłam, co się da, nawet okno big_smile. Trochę nawoziłam tuje granulkami, skróciłam sobie spódnicę, bo mało w niej chodziłam i domyśliłam się, że to dlatego, że jest za długa big_smile. No i dużo innych rzeczy robiłam i do kafejki zaglądałam i do Puchatków zaglądałam...A teraz nie wiem, co mi się stało, ale taka mnie słabość wzięła, że dygotam. Może muszę posiedzieć spokojnie. Roztrzęsiona jestem. Albo magnez połknę.
To może być z powodu stresu. Mam zmartwienie i robię wszystko, żeby o tym nie myśleć, bo dopóki się nie wyjaśni, to po co się denerwować. Ale moje myśli sobie, a organizm sobie.

8 467

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Miga sad nooooo....przecie chciałam powiedzieć, że to KAWKA........hihihiiii.....ale wyszła mi wrona...... smile

Masz stresy i zmartwienie duże......chciałabym jakoś podtrzymać Cię na duchu, ale nie wiem co pomoże.....
Wszystko się samo ułoży.......albo jutro będzie lepiej.......albo przytulę Cię i pogłaskam wirtualnie a wysłuchać mogę realnie, jeśli zechcesz.

8 468

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Raja, możesz się pomodlić wieczorkiem w intencji zdrowia bliskiej mi osoby. Bo moje modlitwy raczej do Bozi nie dolecą, wiara za słaba sad.
I już nie chcę o tym myśleć. Trzeba czekać na dalsze badania, wizyty, a to potrwa, bo wiadomo, jak z tą służbą zdrowia.
Powtarzam sobie, że jednak jest dobrze. I tego się trzymam.

Gratuluję, odgadłaś big_smile. To kawka big_smile.

8 469

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Migusia Bądź dobrej myśli. Będę się modliła wieczorem w intencji zdrowia Twojej Bliskiej Osoby.

8 470

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:

Migusia Bądź dobrej myśli. Będę się modliła wieczorem w intencji zdrowia Twojej Bliskiej Osoby.

Dzięki smile.

To co? Opijamy Basi kuchnię? big_smile

8 471

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Miga dziś opijamy? Może być smile bo już daaaawnooooo nic nie było pite smile już zapomniałam jak alkohol smakuje smile
zaraz zrobię sobie jakiegoś drinka.

8 472 Ostatnio edytowany przez miga (2015-04-29 19:57:11)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dobra, ja się też rozejrzę, co tam mam z procentem big_smile.
Ale się Basia zdziwi big_smile. Może nie zauważy i sama kiedyś też postawi, To będzie podwójna parapetówa kuchenna big_smile.
Basiaaaa chodź, bo Cię parapetówa nr 3 ominie!!!! big_smile Marudy....!!! Pijemy big_smile. Gości też zapraszamy, nie Raju?

8 473 Ostatnio edytowany przez Raja (2015-04-29 20:08:12)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Tak...tak...:) GOŚCI  zapraszamy  smile a domowników wzywamy smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Te drinki to taki wstęp do właściwego opijania CZTERECH KĄTÓW BASINKOWEJ KUCHNI big_smile

8 474

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Ja piję to:
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Za kuchnię!

I znowu zagadka: jaki to trunek?

8 475 Ostatnio edytowany przez żyworódka (2015-04-29 20:25:35)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:

(...)
Dopiero dziś zobaczyłam Żyworódki wierszyk o kurach smile i to tylko dlatego, że Klaudi się nim  zachwycała. Wierszyk cuuuudooooo big_smile.  Też kiedyś napisałam wierszyk o kurach i koguciku ale jest umieszczony na Klaudynkowym Zdrówku........a ja nie potrafię wyszukać żądanego postu - tak natychmiast. Mówię o tym wierszyku (czytaj chwalę się) big_smile dlatego, że już kiedyś miałam pytać jak się wyszukuje określone posty?

miga napisał/a:

Żyworódko, już myślałam, że ten wierszyk o mnie yikes. Na szczęście o kurach.
Kur nie mam .:D

Oczywiście, że to o tobie i do ciebie........kura.......to taka poetycka przenośnia.:lol:

Raju, nie zobaczyłaś wcześniej mojego wierszyka, bo go wkleiłam później do postu, gdy ty się już wylogowałaś.
Jak zaczęłyśmy pisać o tych kurach w zagrodzie Migi, to sobie przypomniałam, że kiedyś taki wierszyk w tym temacie skleciłam i go odszukałam, nawet dosyć szybko, bo pamiętałam, że w wątku net-faceta.
Jak wyszukiwać określone posty: klikasz na swój nick, następnie klikasz w "pokaż moje posty" i otwierają ci się stronki z postami.
Żeby dosyć szybko wyszukać żądany post, to niestety, ale musisz przypomnieć sobie chociaż mniej więcej czas napisania (rok, miesiąc), wtedy przewijasz stronki i patrzysz na daty.
PANIMAŁA?

Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

Żyworódko, uważam, że Raja zaproponowała najlepsze poetyckie rozwiązanie dla Twojego przepięknego utworu literackiego.

Raja napisał/a:

Marcin taka pochwała z Twoich ust - z ust MISTRZA smile - to mnie wprost uskrzydla smile Dziękuję Ci najpiękniej jak potrafię smile

Marcinie, też tak uważam.
Rajeczko, tylko cobyś nam nie odleciała, wroną, kawką, ani nie odpłynęła łabędziem.......hihihiii, bo ostatnio dużo tu tego ptactwa w marudkowie. big_smile
No, a ja za tobą, bo tyle pochwał, że hohooo i jeszcze trochu.
Wszystkim dziękuję. smile

8 476

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Miga odgaduję Twoją kolejną zagadkę smile a jeśli znowu nie trafię - to się popłaczę sad

Na wyżej załaczonym obrazku jest KMINKÓWKA.......pijesz kminkówkę smile

8 477

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Zgadłaś, nie płacz big_smile.
Przywołałyśmy Żyworódkę smile. Może i reszta Marud przyjdzie. Majka mogłaby się też trochę oderwać od tej nudy.

8 478

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Nie wiem jak wy, ale ja to serio sobie nalałam kielicha, jakiejś ruskiej wódki, mocna, że hejjjj 40%, jest jej jeszcze trochu, pozostałości z opijania Nowego Roku.
Dzisiaj baaardzo zmarzłam, więc sobie teraz poleguję i towarzystwa wam dotrzymuję. big_smile

8 479

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Ja też naprawdę sobie nalałam. Co prawda nie jest mi zimno, bo co trochę zmarzłam, to przychodziłam do domu się rozgrzać czymś ciepłym i za bardzo mi ta pogoda nie zaszkodziła. Ale jak piszę, że piję, to naprawdę piję smile.
Zaraz napalę jeszcze w kominku. Będzie mi gorąco big_smile.

8 480

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Jak miło, że do nas dołączyła Żyworódka

Bardzo dziękuję za odpowiedź jak wyszukać post wcześniej napisany. smile
Wam jest gorąco, a mnie robi się zimno......coraz zimniej...... niestety, już grzanie wyłączone a kominka niet!
Rozgrzewam się winkiem, które lubię najbardziej: Martini z cytryną smile

                      WASZE ZDROWIE

8 481

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Muszę się pożalić, albo inaczej chcę się pożalić, ze dzisiaj wsiadłam do niewłaściwego autobusu. Podjechał na przystanek o tej porze co mój, więc nie spojrzawszy na nr wsiadłam do niego i usadowiwszy  się w dobrym miejscu, wyjęłam książkę i zaczytawszy się........dopiero po dłużżższej chwili spojrzałam przez szybkę na nieznane mi krajobrazy.
Dopytawszy się pasażerów, stwierdziłam, że nie jadę w swoje strony. Uprzejmi ludzie poinformowali mnie, gdzie teraz mam wysiąść i na jaki autobus czekać. Niestety najbliższy kurs był za 40 minut. Wyjęłam więc książkę i czytałam dalsze strony, aby wykorzystać ten czas oczekiwań. Zmarzłam, bo nieco za lekko się ubrałam.
W drodze powrotnej też czytałam, ale już czujnie.
Stron przeczytałam około 80-siąt.
A teraz mnie pożałujcie. sad

8 482

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
żyworódka napisał/a:

Muszę się pożalić, albo inaczej chcę się pożalić, ze dzisiaj wsiadłam do niewłaściwego autobusu. Podjechał na przystanek o tej porze co mój, więc nie spojrzawszy na nr wsiadłam do niego i usadowiwszy  się w dobrym miejscu, wyjęłam książkę i zaczytawszy się........dopiero po dłużżższej chwili spojrzałam przez szybkę na nieznane mi krajobrazy.
Dopytawszy się pasażerów, stwierdziłam, że nie jadę w swoje strony. Uprzejmi ludzie poinformowali mnie, gdzie teraz mam wysiąść i na jaki autobus czekać. Niestety najbliższy kurs był za 40 minut. Wyjęłam więc książkę i czytałam dalsze strony, aby wykorzystać ten czas oczekiwań. Zmarzłam, bo nieco za lekko się ubrałam.
W drodze powrotnej też czytałam, ale już czujnie.
Stron przeczytałam około 80-siąt.
A teraz mnie pożałujcie. sad

Żyworódko big_smile big_smile big_smile....Sorry...chyba mi już alkohol do głowy wchodzi. Współczuję Ci, ale...pękam big_smile. Przepraszam.

8 483 Ostatnio edytowany przez żyworódka (2015-04-29 20:51:08)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
miga napisał/a:

(...)
Żyworódko big_smile big_smile big_smile....Sorry...chyba mi już alkohol do głowy wchodzi. Współczuję Ci, ale...pękam big_smile. Przepraszam.

No, wieeeeeeeeeeesssssssssssszzzzzzzzzzzz, jak możesz! yikes
Pożal tu się komu sad
A w dodatku miałam w tasi ser biały do obiadu, i przez telefon instruowałam męża, kiedy ma wstawić makaron (ugotować), żeby był gotowy jak wejdę w progi domu.

Edit: ...i jeszcze dopowiem, że straciłam na dodatkowym bilecie. sad

8 484

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Żyworódko bardzo Ci współczuję sad tego zmarznięcia i jazdy w niewłaściwym kierunku i nie tym autobusem......ale pomimo wszystko.....podobnie jak Miga.....pękam ze śmiechu........aż mi się ręce trzęsą i nie mogę pisać........
hihihiiiiiiiiihihiiiiiiiii......... big_smile

8 485

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:

Żyworódko bardzo Ci współczuję sad tego zmarznięcia i jazdy w niewłaściwym kierunku i nie tym autobusem......ale pomimo wszystko.....podobnie jak Miga.....pękam ze śmiechu........aż mi się ręce trzęsą i nie mogę pisać........
hihihiiiiiiiiihihiiiiiiiii......... big_smile

O, jak dobrze, że Ty też smile. Bo już mi głupio było.

8 486

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
żyworódka napisał/a:
miga napisał/a:

(...)
Żyworódko big_smile big_smile big_smile....Sorry...chyba mi już alkohol do głowy wchodzi. Współczuję Ci, ale...pękam big_smile. Przepraszam.

No, wieeeeeeeeeeesssssssssssszzzzzzzzzzzz, jak możesz! yikes
Pożal tu się komu sad
A w dodatku miałam w tasi ser biały do obiadu, i przez telefon instruowałam męża, kiedy ma wstawić makaron (ugotować), żeby był gotowy jak wejdę w progi domu.

Edit: ...i jeszcze dopowiem, że straciłam na dodatkowym bilecie. sad

No...........nieeeeee........  big_smile big_smile big_smile " tasi" miałaś ser biały? - to gdzie miałaś? albo jaki ten ser był????? ptasi?????

8 487

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
żyworódka napisał/a:
miga napisał/a:

(...)
Żyworódko big_smile big_smile big_smile....Sorry...chyba mi już alkohol do głowy wchodzi. Współczuję Ci, ale...pękam big_smile. Przepraszam.

No, wieeeeeeeeeeesssssssssssszzzzzzzzzzzz, jak możesz! yikes
Pożal tu się komu sad
A w dodatku miałam w tasi ser biały do obiadu, i przez telefon instruowałam męża, kiedy ma wstawić makaron (ugotować), żeby był gotowy jak wejdę w progi domu.

Edit: ...i jeszcze dopowiem, że straciłam na dodatkowym bilecie. sad

Przecież przeprosiłam.
I to nie ja się śmieję, to kminkówka przeze mnie przemawia big_smile.

8 488

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:
żyworódka napisał/a:
miga napisał/a:

(...)
Żyworódko big_smile big_smile big_smile....Sorry...chyba mi już alkohol do głowy wchodzi. Współczuję Ci, ale...pękam big_smile. Przepraszam.

No, wieeeeeeeeeeesssssssssssszzzzzzzzzzzz, jak możesz! yikes
Pożal tu się komu sad
A w dodatku miałam w tasi ser biały do obiadu, i przez telefon instruowałam męża, kiedy ma wstawić makaron (ugotować), żeby był gotowy jak wejdę w progi domu.

Edit: ...i jeszcze dopowiem, że straciłam na dodatkowym bilecie. sad

No...........nieeeeee........  big_smile big_smile big_smile " tasi" miałaś ser biały? - to gdzie miałaś? albo jaki ten ser był????? ptasi?????

Ha ha, też się miałam zapytać big_smile. To chyba ser z ptasiego mleczka big_smile.

8 489

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

No, tak najlepiej, najłatwiej śmiać się z bliźniego swego. tongue
Ja myślałam/oczekiwałam na wyrazy głębokiego współczucia, ale cóż, muszę docenić to, że obie jesteście "szczere do bólu".
Co w głowie, to i na języku. wink

Ale się rozgrzałam, tego mi było potrzeba. big_smile

8 490 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2015-04-29 20:59:05)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

odpaliłam NETKI - słyszę jakieś głosy w kuchni ...podchodze do okna

            a tam facio nawołuje do MIGI -Rajki Obrazek dodany przez użytkowniczkę

   wszak wziołem nawet  Obrazek dodany przez użytkowniczkę hiiii

Miga ale jak to ??? - przeciEEEE DWA parapety w pokoikach są opite  lol
a dzisiaj zaczęty kuchenny ???? w środku tygodnia ?????  dżises lol z kim ja siEEE zadaje ??? Obrazek dodany przez użytkowniczkę
mało Ci w Marudkowie to w Chatce też popijasz ???? hiiiii


   no to najlepszego  Obrazek dodany przez użytkowniczkę

                                                                Obrazek dodany przez użytkowniczkę

8 491

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Tasia, czyli siatka na zakupy, a ser biały od Kminka (producenta), półtłusty, kupiony w "Biedronce".

8 492

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
żyworódka napisał/a:

No, tak najlepiej, najłatwiej śmiać się z bliźniego swego. tongue
Ja myślałam/oczekiwałam na wyrazy głębokiego współczucia, ale cóż, muszę docenić to, że obie jesteście "szczere do bólu".
Co w głowie, to i na języku. wink

Ale się rozgrzałam, tego mi było potrzeba. big_smile

E tam... Na pewno się spodziewałaś, jakiego współczucia możesz doznać od nas, zwłaszcza po kielichu big_smile.

8 493

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Basiu o ile dobrze pamiętam, to kuchni nie zdążyłyśmy opić.......coś nam przeszkodziło, a dzisiejszy dzień jest dobry, bo w pakiecie mamy rozgrzewkę big_smile

Teraz musimy opić nowe szafki......coby się nie rozeschły i nie trzeszczały big_smile

8 494

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Basia, ale Ci się będzie tak mieszkało, że hej big_smile. Chyba żadna przeprowadzka w kraju nie była tak opijana, jak Twoja big_smile.
Paweł Chatkę zaniedbuje, to go z Klaudyną postraszyłyśmy. Ale raczej się nie przestraszył, a chyba nawet ucieszył, bo trunki postawił big_smile.

8 495

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:

Basiu o ile dobrze pamiętam, to kuchni nie zdążyłyśmy opić.......coś nam przeszkodziło, a dzisiejszy dzień jest dobry, bo w pakiecie mamy rozgrzewkę big_smile

Teraz musimy opić nowe szafki......coby się nie rozeschły i nie trzeszczały big_smile

No to za szafki big_smile!

Tasia-pierwsze słyszę hmm.

8 496

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
żyworódka napisał/a:

Tasia, czyli siatka na zakupy, a ser biały od Kminka (producenta), półtłusty, kupiony w "Biedronce".

Tasia - to jest siatka na zakupy?????? tak ją nazwałaś? czy to może logo producenta tych siatek? A to ci dopiero niespodzianka!

Już się nie śmieję i teraz na poważnie bardzo współczuję, bo przez tą nieuwagę miałaś kilka godzin do tyłu.

8 497

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:
żyworódka napisał/a:

Tasia, czyli siatka na zakupy, a ser biały od Kminka (producenta), półtłusty, kupiony w "Biedronce".

Tasia - to jest siatka na zakupy?????? tak ją nazwałaś? czy to może logo producenta tych siatek? A to ci dopiero niespodzianka!

Już się nie śmieję i teraz na poważnie bardzo współczuję, bo przez tą nieuwagę miałaś kilka godzin do tyłu.

No, ja też się opamiętałam i współczuję.

8 498

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Taaa, Basia do kuchni wkroczyła, jak już goście swoje trunki popijają, i jeszcze jakiegoś faceta zaprosiła, co pije ze szklanicy, ale flachy nie widać.......

8 499

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
żyworódka napisał/a:

Taaa, Basia do kuchni wkroczyła, jak już goście swoje trunki popijają, i jeszcze jakiegoś faceta zaprosiła, co pije ze szklanicy, ale flachy nie widać.......

Żyworódko, nic się nie martw. Postawi, kiedy uzna za stosowne-to się będzie piło big_smile.

8 500

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Ja się zapytowywuję........kto tu jest dziś POLEWOJ? bo właśnie kończę pierwszą lampeczkę big_smile

8 501

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:
żyworódka napisał/a:

Tasia, czyli siatka na zakupy, a ser biały od Kminka (producenta), półtłusty, kupiony w "Biedronce".

Tasia - to jest siatka na zakupy?????? tak ją nazwałaś? czy to może logo producenta tych siatek? A to ci dopiero niespodzianka!

Już się nie śmieję i teraz na poważnie bardzo współczuję, bo przez tą nieuwagę miałaś kilka godzin do tyłu.

Logo...... hheeee, no, Rajeczko, teraz ja kwiczę lol hihiii.........
Naprawdę nigdy nie słyszałyście??????????

Już się tak nie mitygujcie.....pierwsze wrażenie najważniejsze. hmm

8 502

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:

Ja się zapytowywuję........kto tu jest dziś POLEWOJ? bo właśnie kończę pierwszą lampeczkę big_smile

Ja Ci mogę polać:
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

8 503

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
żyworódka napisał/a:
Raja napisał/a:
żyworódka napisał/a:

Tasia, czyli siatka na zakupy, a ser biały od Kminka (producenta), półtłusty, kupiony w "Biedronce".

Tasia - to jest siatka na zakupy?????? tak ją nazwałaś? czy to może logo producenta tych siatek? A to ci dopiero niespodzianka!

Już się nie śmieję i teraz na poważnie bardzo współczuję, bo przez tą nieuwagę miałaś kilka godzin do tyłu.

Logo...... hheeee, no, Rajeczko, teraz ja kwiczę lol hihiii.........
Naprawdę nigdy nie słyszałyście??????????

Już się tak nie mitygujcie.....pierwsze wrażenie najważniejsze. hmm

Ja nie słyszałam.

Jak chwilkę szczerze powspółczuję i jak sobie wyobrażę, jak sobie jedziesz nie w tę stronę i sobie czytasz w najlepsze, to....:D znowu mnie bierze big_smile.

8 504

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

A ja sobie swojego trunku dolewam, bo nie będę mieszała. big_smile

8 505

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
żyworódka napisał/a:

A ja sobie swojego trunku dolewam, bo nie będę mieszała. big_smile

Chciałam Ci też polać ruskiej wódki, ale znalazłam tylko taką z Putinem. Nie chciałam Ci się już bardziej narażać smile.

8 506

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
miga napisał/a:
Raja napisał/a:

Ja się zapytowywuję........kto tu jest dziś POLEWOJ? bo właśnie kończę pierwszą lampeczkę big_smile

Ja Ci mogę polać:
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Migusia

no to co mi polałaś???? plissss.....tylko nie mów, że to zagadka, bo kolejnej zagadki nie zdzierżę big_smile

hihihiiii......a jak przeczytałam, że"Ciebie znowu bierze " ......to mnie ponownie też wzięło big_smile.........hihihiiiiiiiiiiiiii

8 507

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
miga napisał/a:

(...0
Jak chwilkę szczerze powspółczuję i jak sobie wyobrażę, jak sobie jedziesz nie w tę stronę i sobie czytasz w najlepsze, to....:D znowu mnie bierze big_smile.

No, przecież ja od razu wiedziałam, że to współczucie to takie pod wpływem ino refleksu. yikes
A ludzie z autobusu naprawdę się bardzo mną zajęli/przejęli. Ci co wysiedli, to debatowali i uzgadniali między sobą, którym najszybciej dojadę do domu. smile

8 508

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

o TASI słyszałam  no no bardziej TAŚKA   

                   no to polewam już tak nie MARUDŹCIE  hiiii

                                       Obrazek dodany przez użytkowniczkę

to prawda - opijamy to moje mieszkanko nie pierwszy raz i NIE ostatni lol
przecie jeszcze NIE SKOŃCZONE     

                  Obrazek dodany przez użytkowniczkę

  zmykam   do jutra lol

8 509 Ostatnio edytowany przez żyworódka (2015-04-29 21:29:38)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:
miga napisał/a:
Raja napisał/a:

Ja się zapytowywuję........kto tu jest dziś POLEWOJ? bo właśnie kończę pierwszą lampeczkę big_smile

Ja Ci mogę polać:
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Migusia

no to co mi polałaś???? plissss.....tylko nie mów, że to zagadka, bo kolejnej zagadki nie zdzierżę big_smile

Raju, a dla mnie to wygląda na wodę z pod kwiatka, bo popatrz nawet serpentyny zwisają. yikes

8 510

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
żyworódka napisał/a:
miga napisał/a:

(...0
Jak chwilkę szczerze powspółczuję i jak sobie wyobrażę, jak sobie jedziesz nie w tę stronę i sobie czytasz w najlepsze, to....:D znowu mnie bierze big_smile.

No, przecież ja od razu wiedziałam, że to współczucie to takie pod wpływem ino refleksu. yikes
A ludzie z autobusu naprawdę się bardzo mną zajęli/przejęli. Ci co wysiedli, to debatowali i uzgadniali między sobą, którym najszybciej dojadę do domu. smile

Żyworódko, no przecież, jak ja bym się znalazła w tej sytuacji, to też bym się wcale nie śmiała. Chociaż...może później, jak już by się wszystko dobrze skończyło, to kto wie hmm.

8 511

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Basia, takiego koguta, to nawet wyobraźnia by mi nie podsunęła big_smile hahaha
No to za Twoją kuchnię big_smile!

8 512 Ostatnio edytowany przez miga (2015-04-29 21:32:47)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:
miga napisał/a:
Raja napisał/a:

Ja się zapytowywuję........kto tu jest dziś POLEWOJ? bo właśnie kończę pierwszą lampeczkę big_smile

Ja Ci mogę polać:
https://i1.wp.com/www.newbergspa.com/wp … n-drop.jpg

Migusia

no to co mi polałaś???? plissss.....tylko nie mów, że to zagadka, bo kolejnej zagadki nie zdzierżę big_smile

hihihiiii......a jak przeczytałam, że"Ciebie znowu bierze " ......to mnie ponownie też wzięło big_smile.........hihihiiiiiiiiiiiiii

Owszem, zagadka.
Żadna woda z kwiatka big_smile.

Wskazówka: zagadka jest wyjątkowo łatwa big_smile.

Albo pij Rajeczko kota w worku big_smile.

8 513

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Ba-Cha napisał/a:

[b] o TASI słyszałam  no no bardziej TAŚKA  (...)

Bo ja to tak bardziej zdrobniale nazywam.

8 514

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Ba-Cha napisał/a:

(...)
                  Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Mnie to on bardziej wygląda na takiego bezdomnego, co to wyrzucony został z domu......:(, ale najpierw oskubany....... sad....przez damy.

8 515

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Ale cisza. Kończymy parapetówę?

Posty [ 8 451 do 8 515 z 10 608 ]

Strony Poprzednia 1 … 129 130 131 132 133 … 164 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Azyl dla marudzących inaczej

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026