...doberek ...
>>> ![]()
Żyworódka - w Kiepskich mają super powiedzonka
:lol:
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Azyl dla marudzących inaczej
Strony Poprzednia 1 … 126 127 128 129 130 … 164 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
...doberek ...
>>> ![]()
Żyworódka - w Kiepskich mają super powiedzonka
:lol:
Podobne tematy
Klaudyno ![]()
Dla całego, uroczego Azylu życzenia sympatycznego czwartku!
Ogród marzeń
Kolczasty agrest pręży się dumnie
Porzeczki rosną tłumnie
Kwitną wiśnie i czereśnie
W ekologicznym ogrodzie
Chemia nie ma do niego wstępu
Niedobrzy ludzie
Nie posiadają tu kodu dostępu
Ogrodu bronią z kolcami jeżyny
Na jego tyłach królują maliny
Zawsze znajdziesz w nim
Bez bąblowca jagody
Truskawki i poziomki
Dostarczą owocowej ochłody
W środku ogrodu dwa mrowiska
A po bokach kretowiska
Są też poidełka dla ptaków
Tajne kryjówki dla małych ssaków
Każdy znajdzie tu schronienie,
Spokój i ukojenie
Nazwa ogrodu to:
"Ekologiczne marzenie".
Cześć
. Ja szybkim przelotem
.
Przestańcie już z tymi Kiepskimi, no przecież ja ich nie trawię, a wiecie, że mam delikatny brzuch
- złośliwce
. Chcecie, żeby mi też zjn wrócił? ![]()
Marcin, jakbyś się zdecydował na przyjmowanie bakterii, to taka rada, żeby były dojelitowe, bo te rozpuszczające się w żołądku w dużej ilości giną w sokach żołądkowych. Swego czasu, jak się bardzo interesowałam, jak się pozbyć tej dolegliwości, to wyczytałam na jakimś forum, że facet wyleczył się bakteriami, a miał zdiagnozowany zjn.
Raju, pewnie, że "Jeździec" dawno skończony. Mam obawy przed wypożyczeniem trzeciej części. Bo druga zepsuła mi wrażenie z pierwszej
. A wiesz, że jest też książka o życiu rodziców Aleksandra? Czytałaś? Ja jeszcze nie. Uparłam się na historyczne wiek XV-XVI i wałkuję w wolnych chwilach. Ale tylko na fotelu
. Ja nie mam żadnych problemów z zasypianiem, czego Tobie też życzę.
No, zmykam.
Fajnego popołudnia dla wszystkich.
Wielbicielu , brawo za "Ogród marzeń", żeby to wszystko się spełniło o czym piszesz ale niestety to tylko wyjątki takie ogrody marzeń , jeden przez drugiego robi opryski chemiczne, nawozy sztuczne, trują krety i inne żyjątka, chemią posługują się nie patrząc na porę dnia a trują pszczoły, niestety ale ogrody ekologiczne to bardziej są w sferze marzeń bo jeśli ja nie stosuję chemii to sąsiedzi stosują i zatruwają powietrze , wodę, otoczenie.
Bardzo mądry jest Twój wiersz Wielbicielu. Pozdrawiam.
Witam
Wielbicielu nie sposób nie zacząć od Twojego wiersza. Piękny. Naprawdę. Wprowadza w świat marzeń, błogości i relaksu.
Aż z medytacją mi się skojarzył hehe. ![]()
Ja dziś cały dzień aktywnie spędziłam. Trochę biegania, trochę spacerów, zdjęć i odpoczynku na łonie natury - las.
Było cudownie. Uwielbiam taki relaks. Mnóstwo drzew, ich zapach, śpiew ptaków. Mogę śmiało powiedzieć, że ja dziś byłam w takim Ogrodzie marzeń ![]()

Raju, a czemu policjant zwrócił się do U.M.?
Czy te parkingi nie należą do Spółdzielni, bo u nas decyduje Spółdzielnia.
Facet ewidentnie chce ci szkodzić!
Zawsze pod samą klatkę schodową mąż podjeżdżał, gdy przywoził moją mamę, sąsiedzi starsze osoby też.
Nawet jak lokatorzy remontują mieszkanie, przywożą meble, to te samochody również podjeżdżają pod klatkę.
Jest to ogólnie przyjęte i nikt nie ma żadnego ale.
czemu zwrócił się do UM? To jest najprostsza droga ponieważ UM jest gospodarzem całego miasta, a decyzje odnośnie przebudowy, modernizacji ulic, udogodnień dla niepełnosprawnych itp właśnie tam są planowane, zapewniane środki na ich wykonanie. Przy UM znajduje się miejsce parkingowe inwalidzkie - jakżeby inaczej.
Tak naprawdę to nie wiem kto jest gospodarzem parkingów przy blokach i do kogo kasa idzie za koperty. Nie sądzę aby kasa szła do SM. Przy najbliższej okazji zainteresuję się tą sprawą z ciekawości.
Garaże (gdzie ja mam) są własnościowe, ale płaci się do SM 18 zł miesięcznie.
Oprócz parkingów przy blokach są ogólne przy moim bloku - w ilości 4....... z każdej strony, wystarczy przejść przez jezdnię.
Zaszkodzić, to chciałby mi ktoś inny (ten od donosu) a nie policjant. Donosiciel może każdą głupotę mówić, policjant musi donos przyjąć i sprawdzić, a że myśli co innego - to już inna sprawa.
Żyworódko - pod klatkę u nas też podjeżdżają samochody duże (w razie potrzeby) typu dostawcze do przeprowadzki, remontów,
nawet karetka pogotowia nie zawsze podjeżdża. Osobowym podjechać - to nierozważne ryzyko z tego względu, że blok jest usytuowany na rogu - a z każdej strony są bardzo wysokie krawężniki......nie ma żadnego dojazdu.......można by było urwać sobie zawieszenie.
Hehehee....... zmieniam tytuły, jakbyś mi tego nie wytknęła, tobym nie wiedziała.
No widzisz, to się nazywa mieć polot.
Ale, ale,... ty Rajeczko za każdym razem piszesz niewłaściwe imię żony sułtana. I co?
Dziękuję ci dobra marudko, za streszczenie kolejnego odcinka, też, też wiedziałam, że na ciebie ZAWSZE można liczyć.
Popołudniami na tV1 nadają nowe odcinki, a rankiem powtarzają. Ale mnie przez te dwa dni nie było w tych godzinach emisji.
A na Historii to są odcinki wcześniejsze.
Ach Ty.......Marudo jedna
...... myślałam, że celowo wymyślasz takie tytuły dla stulecia...... Przecie zauważyłam ten polot......... i nawet się nim zachwyciłam ![]()
Dla mnie godz. 11-ta to już należy do godzin południowych
a u Ciebie jeszcze do porannych.
Miałaś "białą noc", znaczy się nie spałaś, jakieś problemy?
Czasami taka noc zdarzy się bez powodu.......a problemy to ja mam na okrągło ale jakoś ogarniam. Nie mogę tylko za dużo rozmyślać.
A ja obecnie marudko-czytki jestem w trakcie czytania książki "Grand" mojego naj...naj...naj...ulubieńszego autora Janusza Leona Wiśniewskiego.
Akurat ta pozycja nie bardzo mi się podoba, ale i tak doczytam ją do końca.
Tyle dobrze, że jest lżejsza w treści od tych, które czytałam wcześniej i mogę ją czytać sobie w trakcie jazdy.
Twojego ulubionego autora czytałam kilka książek ale w tej chwili nie pamiętam tytułów, kojarzę tylko, że ma fajny styl i poczucie humoru.
Raju, kapustę z grochem gotuję raz w roku, na święta Bożego Narodzenia.
Zaprawdę, nie wiem dlaczego, bo bardzo ją lubię.
A ja dzisiaj jadłam galaretę z nóżek i jutro też będę......:)
I od dzisiaj mam postanowienie, że najpóźniej jem ok. godź. 19-tej, bo jak zjem później, to mam ostatnio barowe sny.
też lubię kapustę z grochem, gotuję ją wtedy, kiedy mi przyjdzie na nią ochota - a to dlatego, że jak nie mam czasu na ugotowanie obiadu, to kapustą mogę opędzić.
Sny barowe????? noooo....ciekawe co piłaś i jadłaś we śnie i gdzie..........
Na razie rozprawiłam się z Twoim postem, teraz ustosunkuję się do pozostałych MARUDEK ![]()
Marcinie dołączam się do Suzanki
Migi
Klaudynki
z zachwytami nad Twoim "Ogrodem Marzeń ![]()
wyobrażałam sobie, że tam spaceruję, czuję zapachy......nawet spodobały mi się dwa mrowiska i po bokach kretowiska ![]()
[bMiga[/b] a co to jest "zjn"?
Jeśli chodzi o "Jeźdźca" .......to powiem: "a nie mówiłam"? Przeczytaj trzecią część - ta jest fajna.......
MIGUSIA - nie czytałam tej części o rodzicach Aleksandra i nie wiedziałam, że taka istnieje. Dzięki, że mówisz o tym.
Bardzo proszę podaj tytuł, zapiszę sobie i przy najbliższej okazji przepytam, albo Panie w bibliotece zamówią - bo tek też bywa.
Suzan teraz fajnie się spaceruje po lesie bo chyba jeszcze żmije nie wylazły.....ale za to są kleszcze, też paskudztwo!
hihihiii......no widzisz SUZANKO jakim optymizmem powiało ode mnie ![]()
Rajo no właśnie widzę, hehe ![]()
No jeśli chodzi o kleszcze, to raz w życiu miałam. Nie tak dawno
A co do żmij, żadnej jeszcze nie widziałam. Choć powolutku wychodzą ![]()
Raju, oczywiście, że to nie policjant chce ci zaszkodzić, tylko ten "donosiciel".
On chce ci pomóc, ale myślę, że jednak nie tędy droga, dowiedz się w Spółdzielni.
(...)Garaże (gdzie ja mam) są własnościowe, ale płaci się do SM 18 zł miesięcznie.(...)
Własnościowe, ale bez prawa do gruntu, bo inaczej płaciłabyś podatek roczny do U.M.
żyworódka napisał/a:Miałaś "białą noc", znaczy się nie spałaś, jakieś problemy?
Czasami taka noc zdarzy się bez powodu.......a problemy to ja mam na okrągło ale jakoś ogarniam. Nie mogę tylko za dużo rozmyślać.
No, proszu ja cię, nie myśl tyle, bo zostaniesz MYŚLICIELEM, FILOZOFEM, a mnie jakosik coraz trudniej rozmawia się z ludźmi, którzy dzielą włos na czworo. ![]()
Żartuję. ![]()
A tak na poważnie, to dzisiaj też rozmyślałam, ale nad ludzką nikczemnością, bo 'pobuszowałam' troszku na forum i doczytałam się.......o SOBIE cosik, że "jestem osobą z niższego pułapu". Userka, z którą nigdy w żadnym wątku się nie spotkałam, o której istnieniu nawet nie wiedziałam, tak mi obrabia dooopę za plecami. ![]()
Właśnie się zastanawiam, czy zareagować........
Sny barowe????? noooo....ciekawe co piłaś i jadłaś we śnie i gdzie..........
A wiesz, że kiedyś dokładnie pamiętałam sny, miałam nawet prorocze, a ostatnio pamiętam tylko o czym, ale obrazy mi znikają i nie potrafię ich odtworzyć. Tak, że nie pamiętam co jadłam, ale jadłam, pić nie piłam, to akurat kojarzę. ![]()
(...)
Ogród marzeńKolczasty agrest pręży się dumnie
Porzeczki rosną tłumnie
Kwitną wiśnie i czereśnie
W ekologicznym ogrodzie
Chemia nie ma do niego wstępu
Niedobrzy ludzie
Nie posiadają tu kodu dostępu
Ogrodu bronią z kolcami jeżyny
Na jego tyłach królują maliny
Zawsze znajdziesz w nim
Bez bąblowca jagody
Truskawki i poziomki
Dostarczą owocowej ochłody
W środku ogrodu dwa mrowiska
A po bokach kretowiska
Są też poidełka dla ptaków
Tajne kryjówki dla małych ssaków
Każdy znajdzie tu schronienie,
Spokój i ukojenie
Nazwa ogrodu to:
"Ekologiczne marzenie".
(...) Mogę śmiało powiedzieć, że ja dziś byłam w takim Ogrodzie marzeń
Pozwoliłam sobie, połączyć słowa z obrazem. ![]()
A może taki dziki ogród? i z romantycznym domkiem?
Wszystkich serdecznie pozdrawiam , do jutra ![]()
No, proszę ja ciebie, Miguś, toż ty już nie migasz, nie śmigasz, ale przelatujesz nad wątkiem. ![]()
Z wiosenką skrzydeł dostałaś. ![]()
Ja też kiedyś fruwałam, gdy motylem byłam, ale,...ale utyłam. ![]()
I za Rają się dopytowywuję, co oznacza ten skrót "zjn"???
No, proszę ja ciebie, Miguś, toż ty już nie migasz, nie śmigasz, ale przelatujesz nad wątkiem.
Z wiosenką skrzydeł dostałaś.
Ja też kiedyś fruwałam, gdy motylem byłam, ale,...ale utyłam.I za Rają się dopytowywuję, co oznacza ten skrót "zjn"???
Nie smuć się, ja też tyję
. We dwie będzie raźniej NIE fruwać
.
Zjn lub IBS, to to, co nasz kochany Marcin teraz leczy- zespół jelita nadwrażliwego.
Poczytam wierszyki-tak zachwalacie.
Marcin wiersz piękny i owszem. Masz ogród taki z warzywami, krzewami i drzewami owocowymi?
A mój kret ciągle "orze"
. Zabiję go
!
Klaudii, a Tobie co po głowie (i żeby tylko) chodzi tej wiosny?
Oj, żeby Cię jeszcze bociek nie dopadł
, uważaj
.
Suzan, jak tam pięknie, gdzie spacerujesz
. Tym piękniej, że nie sama
.
A tak na poważnie, to dzisiaj też rozmyślałam, ale nad ludzką nikczemnością, bo 'pobuszowałam' troszku na forum i doczytałam się.......o SOBIE cosik, że "jestem osobą z niższego pułapu". Userka, z którą nigdy w żadnym wątku się nie spotkałam, o której istnieniu nawet nie wiedziałam, tak mi obrabia dooopę za plecami. sad
Właśnie się zastanawiam, czy zareagować........
Nie reagować
.
Rajuś, "Dzieci wolności".
Miguś , ależ mnie ubawiłaś
, ja i bociek , nie kochana nie spodziewaj się że nad moim kominem bociek przeleci i coś wrzuci , szybciej komin ze starości się rozleci
A kreta nie zabijaj , bo jest pod ochroną. W Marcina ogrodzie ekologicznym jest miejsce dla krecików i innych żyjątek. ![]()
Dobranoc Migusia, Żyworódko, Suzanko, Raju, Marcinie, Basiu , hi, hi SKS mnie drapnął ,
bo drugi raz się żegnam. ![]()
https://encrypted-tbn0.gstatic.com/imag … ZED2EB37Dg
Miguś , ależ mnie ubawiłaś
, ja i bociek , nie kochana nie spodziewaj się że nad moim kominem bociek przeleci i coś wrzuci , szybciej komin ze starości się rozleci
A kreta nie zabijaj , bo jest pod ochroną. W Marcina ogrodzie ekologicznym jest miejsce dla krecików i innych żyjątek.
Dobranoc Migusia, Żyworódko, Suzanko, Raju, Marcinie, Basiu , hi, hi SKS mnie drapnął ,
bo drugi raz się żegnam.
He, he, nie zarzekaj się
.
Dwa razy DOBRANOC dla Ciebie i po jednym razie dla wszystkich pozostałych
.
Raja, żebyś mi się dziś wyspała i na Basi kawkę w przytomności czekała. No, może nie czekała, tylko się obudziła i wstała
.

hellou
piątusiowo ![]()
instrukcja
użycia środkowego palca dla Żyworódki .....
pozdrawiam miłego dnia
Witajcie ![]()
Oj .... Nie wiedziałam, że obrazek ogrodu marzeń się nie otworzył ![]()

Proszę bardzo ![]()
I jak się Wam spało? Mnie dość dobrze. Jednakże zaraz zajmuję się od nowa nauką
Czasu mało, zajęć dużo i tak o ![]()
Na dworze dziś wietrznie i dość zimno. Cudownie wyjrzeć za oknem, gdy tam las i mnóstwo budzącej się zieleni ![]()

Migo, dziękuję za info o bakteriach
W moim ogrodzie rosną sobie tuje, jałowce ozdobne, trzy rododendrony, azalia, świerki zwyczajne i srebrzyste, agresty (w ilości dwóch egzemplarzy), czereśnia, forsycje, orzech, perukowiec, wajnegellia (nie wiem, czy ją dobrze napisałem?). Mniej więcej oddałem jego koloryt.
Rajo, dziękuję za ocenę wiersza
Klaudyno, dzięki ![]()
Suzan, z radością przeczytałem, że polubiłaś rymy "Ogrodu marzeń".
Klaudyno i Suzan, wstawione przez Was obrazki to prawdziwe, fantastyczne, cudowne ogrody marzeń!!!
Żyworódko, inteligentnie zareagowałbym. Zasługujesz na szacunek i poważanie. Jesteś niezwykle wartościową Użytkowniczką Forum Kobiet
O kwiatach 2
Zacienione rododendrony
Morskie chabry
Pestkowe słoneczniki
Wyniosłe lilie
Zadumane złocienie
Świąteczne gwiazdy betlejemskie
Wystawne kalie
Chorwackie irysy
Sercowe konwalie
Dmuchnięte mlecze
Szczęśliwe koniczyny
Płotowe malwy.
Witam wieczornie w kafejce.
Basieńko, świetna rada dla Zyworódki
.
Suzanko, obrazek się wczoraj otwierał i był wielki
. A ten koń co taki jakiś za mgłą? Czyżbyś się oddalała ? ![]()
Marcinie, masz ładny ogród. Proszę o wiersz o twoich ogrodowym azylu
.
Weigela, nie wejnegelia, ale też nie wiem, jak się pisze, a nie chce mi się szukać
. Najlepiej po polskiemu: krzewuszka
.
No i koniec czytania. Jednak czasem nam kafejka bardzo podupada
.
Znowu mnie kręgosłup pobolewa. Jak to mówią: "na ta stronę to już chyba tak będzie" oraz "w tym wieku, jak nic nie boli, to znaczy, że się nie żyje"
. Czyli w sumie powinnam być zadowolona
.
To idę poczytać kniżkę i spać.
Dobranoc
.

dobranoc , miłych snów
...bry ... Maruderzy
zwołuje WAS na 
Miga - nie podupada
no może troszkę ... ![]()
tak bywa,ze czasami jest dużo postów a czasami prawie nie ma
tak jak wczoraj tylko 5 wpisów za cały dzień ..... do raportu WSZYSCY
Suzanko u mnie też bez problemu otwierały się obrazki ![]()
miłej spokojnej soboty - ja po południu zabieram się za wielkie sprzątanie ...
nareszcie
od czego by tu zacząć ?????
sakramentalne pytanie ![]()
...bry ... Maruderzy
zwołuje WAS na http://fotozrzut.pl/zdjecia/1fa51e63a4.gifMiga - nie podupada
no może troszkę ...
tak bywa,ze czasami jest dużo postów a czasami prawie nie ma![]()
tak jak wczoraj tylko 5 wpisów za cały dzień ..... do raportu WSZYSCY![]()
Suzanko u mnie też bez problemu otwierały się obrazki
...bry, ...bry
.
Co to za wrzaski?
Człowiek chce spać, a tu się drą gorzej niż wnuki
.
miłej spokojnej soboty - ja po południu zabieram się za wielkie sprzątanie ...
nareszcieod czego by tu zacząć ?????
![]()
sakramentalne pytanie
Od kawy (następnej
)!!!
Już remont skończony? Myślę, że sprzątanie pójdzie Ci szybko i z przyjemnością, jeśli to oczywiście koniec.
Klaudii, taki kot mi potrzebny, ale nie do igraszek, tylko żeby wyłapał te piękne motylki. Już mi fruwają, zaraz jaj poskładają i ich potomstwo znowu zeżre mi brokuły, kalafiory itp. Ponieważ ja również staram się prowadzić ogród w miarę ekologicznie, to na to robactwo nie opryskuję tylko ręcznie wyłapuję. Podobnie jak stonkę. Ale to walka zawsze przeze mnie przegrywana
.
Krecik jest pod ochroną, ale poza ogrodami. W ogrodzie już go ta ustawa wypuszcza spod opieki. Można kreciki w ogrodach zabijać. Jego dni są policzone
.
Marcin, masz krecika w ogrodzie?

Witam
dowcipaskiem, który pasuje do dzisiejszego dnia ale tylko z racji ciągłego padania, bo gdyby jakiś PAN w taki sposób się zachował ........to marny byłby jego los!
Wczoraj miałam latanego, ale dziś siedzę w chałupce i stawiam się do raportu ![]()
No, proszę ja ciebie, Miguś, toż ty już nie migasz, nie śmigasz, ale przelatujesz nad wątkiem. lol
Z wiosenką skrzydeł dostałaś.
bardzo mi się spodobała ta wypowiedź
....... wcześniej doszłam do takiego samego wniosku.......iiiiiiii......nawet zaczęłam powolutku naśladować.....hihihiii
Basiu wreszcie remont skończył się u Ciebie......aż ja ulgę poczułam, ale nadal podziwiam Ciebie za dzielne znoszenie tego maratonu. U mnie najdłuższy remont trwał 1 miesiąc (ostatni 3 lata temu) i wcale nie był to ten kapitalny. Miałam robotnika - takiego dłubka......przychodził o 8-ej rano, pracował non-stop do 17-ej a czasami dużooooo dłużej, a jednak ta robota szła mu wolno. Były to gładzie na sufitach i malowanie ......nigdy więcej takiego dłubka nie zatrudnię!
Sprzątanie pójdzie ci szybciutko i zapomnisz na długo.
Migusia dzięki Ci bardzo za tytuł książki "Dzieci wolności" - a czy Ty ją przeczytałaś? to jest najnowsza pozycja, czy już była?

Dzisiaj w Azylku miło się uśmiechamy
pogodę , problemy , z góry olewamy
czy z nieba kapie czy śnieży na biało
piszących Azylantek , ciągle jest za mało.
Basia remont kończy lecz synek zaczyna
u niego mamunia będzie pijać klina
ściany malować , albo pacykować
wieczorami padać a rankiem szpachlować.
Rajka dowcipaskiem bawi nas w sobotę
sama się już leni, olewa robotę
po cichu kombinuje , jak się nie przemęczyć
latać nad wątkiem zgrabniutko i nawet nie smęcić
ale ci się nie uda, zawsze cię wypatrzę
zagonię do pisania, wierszykiem naznaczę. ![]()
Wielbiciel - Marcin , nasz miły romantyk
to dusza artysty wiersze pisze zgrabne
w nim serce ogromne dla całej przyrody
bez względu na wiatry czy inne pogody. ![]()
Migusia paskuda, kreciki zabija
bo to w jej ogrodzie, brzydka ta dziewczyna
larwy motyli też są jej paskudne
zżerają jej kalafior , poza tym są nudne.
Oj Ty Migusiu za karę na piasku
klękaj i przepraszaj cały świat przyrody
bo inaczej się zemści , nie będzie pogody
ani ciepłej wiosny, słonecznego lata
bo Migusia obraża żywą część tego Świata.
Suzanka tej wiosny uczy się zawzięcie
na randki pobiegnie, Świat cały ma w pięcie
zakochana dziewczyna, jej prawo to kochać
bawić się szczęśliwie, nie płakać, nie szlochać. ![]()
Żyworódka motylem gdzieś szczęśliwym była
ale jadła za dużo i pięknie przytyła
twoje szczęście że nie fruwasz, lecz po ziemi chodzisz
w dnie deszczowe po błocie spokojnie sobie brodzisz.
Bo Migusia już czyha na larwy motyli
nie pyta się czyj duch w nich lata i żałośnie kwili.

Klaudynko dla Ciebie cała łączka cudnych tulipanów
za cudnyyyyyy wierszyk, za pomysły, za bystre oko - to trzecie
........za.....za....za..... długo by wymieniać! i za całokształt wierszykowy - również!

Dziękuję Rajka, bardzo lubię tulipany , a ja Ci za to buziaka ![]()
Klaudi to ja też składam Ci podziękowania za tego pięknego buziaka, a jako bonusa spłodziłam na Twoją cześć rymowankę ![]()
Klaudynka ma charyzmę,
umie zdopingować i dowartościować,
każdej i każdemu miłe słówko szepnie,
na odciski nie nadepnie.
Z KLAUDI
.....tryska miłość wielka
do wszystkiego co się rusza.....
Za to brawa i oklaski!
Nie ma drugiej takiej laski! ![]()
a teraz oczekuję na pochwałę ![]()
Ło matko! ale mi się tu dzisiaj ludzie kręcili
. tzn. w domu
.
Klaudii znowu jakiś na pewno piękny wierszyk pierdyknęła, ale jak na moje możliwości brnięcia przez wiersze-za długi
.
Raju, z tego, co pamiętam, to Simons napisała ją później, już po tej trylogii, ale dotyczy czasów wcześniejszych.
Jakie u mnie zimnisko, śnieg nawet padał, co chwilę deszcz. Przygnębiająca aura.
Ciepłego wieczorka
.
Klaudi to ja też składam Ci podziękowania za tego pięknego buziaka, a jako bonusa spłodziłam na Twoją cześć rymowankę
Klaudynka ma charyzmę,
umie zdopingować i dowartościować,
każdej i każdemu miłe słówko szepnie,
na odciski nie nadepnie.
Z KLAUDI.....tryska miłość wielka
do wszystkiego co się rusza.....
Za to brawa i oklaski!
Nie ma drugiej takiej laski!a teraz oczekuję na pochwałę
Piękna pochwała dla Klaudyny, brawo
!
Zmykam, bo mam jeszcze trochę do zrobienia dzisiaj.
Suzanka tej wiosny uczy się zawzięcie
na randki pobiegnie, Świat cały ma w pięcie
zakochana dziewczyna, jej prawo to kochać
bawić się szczęśliwie, nie płakać, nie szlochać. big_smile
Raz uwodzi, raz czaruje.....
kocha, lubi, szanuje,
nie chce, nie dba, żartuje.......
wróżby swoje wciąż powtarza....
gdy okazja się nadarza......
- w myśli, w mowie, w sercu.....
na ślubnym kobiercu?
Koniczynkę oskubała....
niczego się nie dowiedziała.
Migusia witaj
ale znowu mnie zasmucasz swoją ucieczką ![]()
Rajka w nagrodę za najwyższą pochwałę wierszyka zmieniłam Ci prezent na komputer z czekolady , dasz radę sięgnąć do niego
z pięknym podziękowaniem ![]()
Migusia się wymiksowała, cwaniara, bo nie chce jej się klęczeć na piasku ![]()
Klaudi nagrodziłaś mnie "wysoko wiszącym prezentem"
dziekuję, ale chyba będę zmuszona przeznaczyć go "jako prezent przechodni" booooooo......zapomniałaś, że ja jestem z metra cięta? nie dosięgnę ![]()
Raja napisał/a:(...)
Klaudynka ma charyzmę,
umie zdopingować i dowartościować,
każdej i każdemu miłe słówko szepnie,
na odciski nie nadepnie.
Z KLAUDI.....tryska miłość wielka
do wszystkiego co się rusza.....
Za to brawa i oklaski!
Nie ma drugiej takiej laski!a teraz oczekuję na pochwałę
Piękna pochwała dla Klaudyny, brawo
!
Zmykam, bo mam jeszcze trochę do zrobienia dzisiaj.
Miga, Miga, reprymendę ci tu daję,
chwalisz za te rymy Klaudię, miast Raję.
A zapewniałaś mnie, że dioprii dodałaś,
widać to, widać, że bajerowałaś.:P
Za to ja cię Raju pochwalę,
że przy sobotniej pracy nawale,
wena cię dzisiaj dopadła duża,
więc od Klaudii należy ci się róża. ![]()
Co prawda ta "miłość wielka, do wszystkiego co się rusza"........jakieś robaczywe myśli w głowie mi porusza. ![]()
Klaudi nagrodziłaś mnie "wysoko wiszącym prezentem"
dziekuję, ale chyba będę zmuszona przeznaczyć go "jako prezent przechodni" booooooo......zapomniałaś, że ja jestem z metra cięta? nie dosięgnę
No i rację miałam, dostałaś to, co dwuznacznie się dopominałaś...hehehee
A sięgać nie musisz, bo dała ci pewnie po to, żeby cię kusić. ![]()
Edit;
Klaudii, no coś ty zrobiła !!!!!!!!!!!!!!!
O zgroza.....taki wspaniały prezent podmieniłaś....:(
Chciałam pogadać, ale koleżanka dzwoniła i za pół godziny na tele-pogaduchy mnie zaprosiła.........
https://encrypted-tbn0.gstatic.com/imag … VLkCr-sGqw
Rajka w nagrodę za najwyższą pochwałę wierszyka zmieniłam Ci prezent na komputer z czekolady , dasz radę sięgnąć do niego![]()
z pięknym podziękowaniem
[b]Klaudi[b].....o to...to....to....... będę sięgała po ten komp czekoladowy, aż go połknę w całości
hihihihiii......
Oj Żyworódko
a gdzie dla mnie róża
Rajce jej nie dałaś
bo może zbyt duża?
Żyworódko witaj ![]()
bardzo Ci dziękuję za docenienie mojej dzisiejszej TFURCZOŚCI ![]()
no i jeszcze za to, że Miga słuszną reprymendę otrzymała
......sama miałam jej udzielić, ale jak popatrzyłam na "prezent wysoko wiszący" - to mi umknęło.
No i rację miałam, dostałaś to, co dwuznacznie się dopominałaś...hehehee
A sięgać nie musisz, bo dała ci pewnie po to, żeby cię kusić.
no....popatrz....jak to podświadomość przesyła sygnały ![]()
hellou wieczorkiem
Klaudynka - marnujesz się z tymi rymowankami - powinnaś gdzies pisać ![]()

no co TY?????? - ja i jakiś remont już jestem skutecznie uleczona
no nie Rajka i Żyworódka też lecą rymami ...brawo Marudy ![]()

Miga ale dałaś dyla ... z cafejki
:lol: do jutra ![]()
Co prawda ta "miłość wielka, do wszystkiego co się rusza"........jakieś robaczywe myśli w głowie mi porusza.
Żyworódko też mam robaczywe myśli, a nawet takie bbbrrrrr ....wijące - ale to nie chodzi o nasze myśli - tylko o "miłości" Klaudynki ![]()
Marudki, jeszcze się na chwilkę wróciłam, bo jak zamykałam stronki, to odzyskałam ten prezent dla Raji, od Klaudii.
No, niechaj sobie i Basia obaczy, czym Klaudia co poniektóre obdarowuje. ![]()
A, że Raja z tego prezentu zrezygnowała i jako puchar przechodni go przekazała, to niechaj pozostanie w azylku depozycie.
Dobrze myślę, no jak myślicie??????????
Dzisiaj 20:02:39
Rajka w nagrodę za najwyższą pochwałę wierszyka daję Ci prezent wysoko wiszący big_smile z pięknym podziękowaniem big_smile
Pa. ![]()
Żyworódko brawa dla Ciebie, hi, hi hi
ależ mnie ubawiłaś , nie wiedziałam że masz takie poczucie humoru, więc pisz wierszyki a żyrandol u Ciebie będzie wisiał
.
Ależ się uśmiałam!!!!!
.......hihihiiii....jeszcze mnie trzyma.....
No to jak to? na dziś koniec tym śmichom-chichom?
Drogie moje panie, wyłuszczę tak, żeby jasność była, bo jakoś bez zrozumienia czytacie
.
UWAGA:
Raju, Twój wiersz to "Piękna pochwała dla Klaudyny, brawo". To jest pochwała dla Rai. Panimały?
Reprymenda odrzucona
.

no i gramy dalej ....... ![]()
[b] Miga ale dałaś dyla ... z cafejki:lol: do jutra
Hahahahaa....:lol:
....
.
Hejka wszystkim ![]()
Jestem totalnie przemęczona. Bezustannie piszę pracę licencjacką, właściwie to z niewielkimi przerwami, na sen czy jedzenie, aż mi głowa pęka. Niestety mus to mus jeszcze się pomęczę i będę miała chwile wytchnienia, którą wykorzystam by poczytać co tu się działo hehe.
Tak, więc pozdrawiam Was wszystkich mega serdecznie i moc buziaków przesyłam. ![]()
Hejka wszystkim
Jestem totalnie przemęczona. Bezustannie piszę pracę licencjacką, właściwie to z niewielkimi przerwami, na sen czy jedzenie, aż mi głowa pęka. Niestety mus to mus jeszcze się pomęczę i będę miała chwile wytchnienia, którą wykorzystam by poczytać co tu się działo hehe.
Tak, więc pozdrawiam Was wszystkich mega serdecznie i moc buziaków przesyłam.
Dzięki, buziaczki dla Ciebie i szybkiego zakończenia tej męki
.
Migo, zamówienie na wiersz o moim ogrodzie zostało przyjęte
Kretowisk u mnie pod dostatkiem.
Klaudyno, dziękuję za piękne o mnie rymy! Wierszyk o Azylu-wspaniały ![]()
Rajo i Żyworódko ślicznie rymujecie ![]()
Maj, życzę Ci chwil porządnego odpoczynku ![]()
Oddałbym?
Oddałbym bursztyny
Za uśmiech delikatnej dziewczyny
Topazy
Za miłość bez skazy
Szmaragdy
Za tkliwe uczucie doprawdy
Szafiry
Za życie bez winy
Diamenty
Za taneczne talenty
Onyksy
Za rymowane pomysły
Brylanty
Za słowa: "Jesteś szacunku warty"
Cyrkonie
Za czułe kobiece dłonie
Opale
Za głód wiedzy wzrastający stale
Tych kamieni szlachetnych nie oddam,
Ponieważ ich nie posiadam.
Jak skończę to nie ma ten tego zjem całą tabliczkę czekolady i popiję coca colą hehe. ![]()
Migo, zamówienie na wiersz o moim ogrodzie zostało przyjęte
![]()
Kretowisk u mnie pod dostatkiem.
To tak, jak i zawsze u mnie
.
Jak skończę to nie ma ten tego zjem całą tabliczkę czekolady i popiję coca colą hehe.
Teraz jedz czekoladę, mózg będzie sprawniej pracował. A jak skończysz, to colą popijesz
.
Zostawiam Wam jeszcze jeden żyrandol
:
Dobranoc
.
Majka i Suzanka, jedzcie czekoladę z orzechami bo orzechy mózg odżywiają a czekolada ducha i ciało wzmacnia.
Wielbicielu - Marcinie , piękny ten wiersz , podaruj go dziewczynie gdy będzie to ta, najważniejsza.
, dziękuję za pochwałę wiersza o Azylku. ![]()
...doberek Marudy 
kawencja dla naszej pilnej uczetylnicy Majki
pozdrawiam całe AZYLOWO
Dzień dobry niedzielnie
Załapałam się jeszcze na okruszki z czekoladowej kawy Basinkowej, myślę, że Majka nie będzie miała nic przeciwko temu
ja też chcę aby czekolada wzmocniła mi ciało i ducha - jak głosi Klaudynka
Znowu zimnica i pada
Majka nie masz jakichś pocieszających wiadomości w sprawie wiosny????? może jednak pomyliłaś się w odliczaniu........
Dla Ciebie, to pewnie dobra jest taka pogoda......możesz spokojnie siedzieć i pisać pracę bo ciepełko (którego brak) nie ciągnie w plener.
Życzę dobrej weny do szybkiego ukończenia pisania ![]()
Drogie moje panie, wyłuszczę tak, żeby jasność była, bo jakoś bez zrozumienia czytacie tongue.
UWAGA:
Raju, Twój wiersz to "Piękna pochwała dla Klaudyny, brawo". To jest pochwała dla Rai. Panimały?
Reprymenda odrzucona tongue.
Niby to panimiałam.....ale zrozumieć nijak nie potrafię
bo przecież taki zamysł miałam aby pochwalić Klaudynkę......a gdzie tu dla mnie pochwała???? gdybym przeczytała coś takiego: "och Raja! jakich ty ładnych rymów użyłaś".....albo coś w tym stylu
- to wtedy byłabym usatysfakcjonowana
ooooo....właśnie tak - jak uczynił to Marcin ![]()
Marcelku dziękuję ![]()
hihihii....żyrandol oryginalny
ale.....przydałaby się instrukcja obsługi coby prąd nie poraził ![]()
Marcin bardzo mi się spodobał Twój wiersz o kamieniach, przeczytałam go już kilka razy i wciąż mi się podoba ![]()
Gram dalej w to życie a w perspektywie mam spacer z pieskiem w zimnicy, deszczu i śniegu .......bbbbrrrrrr....jak mi się nie chce!
Życzę miłej niedzieli w ciepłej chałupce przy dobrej zupce ![]()
Klaudyno, bardzo dziękuję
Na pewno tak uczynię.
Rajo, wielkie podziękowania
Z wierszy przeze mnie napisanych, ten jest jednym z moich ulubionych.
Kochany Azylu, wspaniałej niedzieli!
Hej, hej, co tam u Was słychać Marudy?
U mnie już po obiadku. Teraz pora posprzątać chałupę.
A potem popołudniowa kawusia:

Miłego popołudnia
.
Witam, prawie nocną porą. ![]()
Mieliśmy mieć gości na obiad, ale wizytę odwołali, z ważnych przyczyn.
Rosołu gar, kotlety.......będzie dla nas na kilka dni wyżerki.
W rekompensacie za trud przygotowań ucięłam sobie poobiednią drzemkę, nawet dosyć, dosyć długą.
Poczytałam, co piszecie, no i proszę, poniższe "wyłuszczenia" marudki wymagają z mojej strony "wyłuszczenia". ![]()
Drogie moje panie, wyłuszczę tak, żeby jasność była, bo jakoś bez zrozumienia czytacie
.
UWAGA:
Raju, Twój wiersz to "Piękna pochwała dla Klaudyny, brawo". To jest pochwała dla Rai. Panimały?
Reprymenda odrzucona.
Pomroczność jasna u Migi nastąpiła,
im gęściej tłumaczy, tym bardziej się zapętliła. ![]()
Raja po napisaniu wierszyka, poprosiła: "a teraz oczekuję na pochwałę"
, której to od ciebie nie otrzymała. ![]()
Bo wcześniej tylko napisałaś: Piękna pochwała dla Klaudyny, brawo
!
Miga, teraz rzeczywiście pochwaliłaś RAJĘ pisząc: Raju, Twój wiersz to "Piękna pochwała dla Klaudyny, brawo" i to BYŁABY pochwała dla Rai.
PANIMAŁA???????????
Uffff.....ile energii w to włożyłam.
Jeżeli ktoś ma inną wersję,...to zapraszam do dyskusji.
Klaudii, róża to miała być od Raji przecież.....a co nie dała ci, mimo moich sugestii?
Migo, przygotowuję się do nowego tygodnia ![]()
Wspaniały Azylu, coś zagram:
(...)
Oddałbym?Oddałbym bursztyny
Za uśmiech delikatnej dziewczyny
Topazy
Za miłość bez skazy
Szmaragdy
Za tkliwe uczucie doprawdy
Szafiry
Za życie bez winy
Diamenty
Za taneczne talenty
Onyksy
Za rymowane pomysły
Brylanty
Za słowa: "Jesteś szacunku warty"
Cyrkonie
Za czułe kobiece dłonie
Opale
Za głód wiedzy wzrastający stale
Tych kamieni szlachetnych nie oddam,
Ponieważ ich nie posiadam.
Marcinie, bardzo subtelnie napisany wiersz, użyłeś symboli (kamieni) do wyrażenia uczuć: miłości, poszanowania, tkliwości i namiętności.
Jest tak obrazowy, że ja WIDZĘ: te pieszczące kobiece dłonie, te oczy miłością przepełnione, ten upojny taniec, to oddanie......
Jednakże nie leży mi zakończenie, te ostatnie dwie strofy.....Może tak krótko:
"Oddałbym.......
gdybym je posiadał....."
Marcin, przygotowujesz się do nowego tygodnia, a w jakim sensie?
I jeszcze mam pytanie, czy ten ogród to masz w realu, czy tylko w poezji opisujesz go takim, jakim chciałbyś żeby był?
Edit: nie otwiera mi się filmik, wyskakuje napis o treści: "Jego właściciel wyłączył możliwość odtwarzania go na innych stronach" ![]()
Hejka wszystkim
Jestem totalnie przemęczona. Bezustannie piszę pracę licencjacką, właściwie to z niewielkimi przerwami, na sen czy jedzenie, aż mi głowa pęka. Niestety mus to mus jeszcze się pomęczę i będę miała chwile wytchnienia, którą wykorzystam by poczytać co tu się działo hehe.
Tak, więc pozdrawiam Was wszystkich mega serdecznie i moc buziaków przesyłam.
Majeczko, dziękuję za pozdrowienia, a tobie życzę, aby nauka migusiem wchodziła ci do głowy,
abyś chwile oddechu łapała na spanie, jedzenie i krótki spacerek.
I trzymam mocno kciuki, za dobre efekty. ![]()
Tak to jest, że jeśli:
"Chcesz być kimś w życiu, to się ucz,
Abyś nie zginął w tłumie;
Nauka ? to potęgi klucz,
W tym moc, co więcej umie.
I zważ, nie popchną tego wstecz,
Ani pochłoną fale,
Kto umie choćby jedną rzecz,
Lecz umie doskonale." .........a kto jest autorem tej mądrej myśli ?
Dzięki Marcinie za odpowiedź na moje pytanie
. Mam nadzieję, że dobrze się przygotowałeś
.
Ciągle zimno. Tak już bym chciała, żeby pogoda była lepsza.
Majko zrób sobie przerwę i policz, ile jeszcze do ciepła
.
Miłej nocki, wyśpijcie się
.
hellouuuu na caffe zapraszam 
wstajemy
wstajemy ![]()
idzie powolutku ocieplenie - to już będzie Oki ![]()
miłego tygodnia ![]()
Witam w Azylku wszystkich ![]()
Pogoda piękna, słoneczko świeci i robi się coraz cieplej więc trzeba zrobić sobie w parku kąpiel słoneczną.
Miłego dnia wszystkim życzę, do potem ![]()
Strony Poprzednia 1 … 126 127 128 129 130 … 164 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Azyl dla marudzących inaczej
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026