Dzień dobry
.
Jaki piękny dzień, wiosna! 
No i co Strzało, zaglądasz tu jeszcze? Jak wyniki?
Chyba nie masz wyjścia, jak jednak sobie odpuścić robotę, tzn. na pewno nie można cały czas leżeć. Ruszać się trzeba, ale pozmywać możesz tylko część naczyń, reszta- rodzinka, to samo z odkurzaniem- Ty jeden pokój, reszta dla innych. Myślę, że tak byłoby rozsądnie
, ale jak uważasz. A może lekarz radzi inaczej
.
Żyworódko, Ty jedna naprawdę jesteś w temacie
. Marudzisz nawet, że Cię w rymowance zabrakło. To ja zamarudzę, że nie tylko Ciebie zabrakło, bo inne osoby tez czasem rymują i nikt nie marudzi, nawet ja- mnie też zabrakło
. Dla najbardziej trzymającej się tematu Marudki Żyworódki prezencik:

Basiu, jak dobrze, ze Ci schodzi ta pianka. U mnie było jej bardzo dużo, wazelinki nie próbowałam, ale nie żałuję, bo musiałabym chyba skrobać rok
.
Klaudynko, dzięki za przypomnienie o zmianie opon
.
Marcin, jak się pracuje
?
Raju cieszę się, że kupiłaś płaszczyk taki, jak chciałaś, to też na pewno poprawiło nastrój
. Wymyślona przez Ciebie terapia jest bardzo mądra
.
Gdzie reszta Marudek? Niektórych, to już szmat czasu nie widziałam.
Dobrego dnia
.