Cześć.
Byle jak mnie wczoraj podsumowałyście Rajeczko i Majeczko, ale na moją korzyść
. Dzisiaj zjadłam 3 ciastka i nic więcej ze słodyczy
.
Basiu w tej kuchni taki błysk, że ja nie wiem co będzie, jak posprzątasz. Chyba strach wejść, zakaz korzystania
. Bardzo ładna kuchnia, ale nie ma zlewu
, ani zmywarki
.
molari, nic nie zrozumiałam z tego teledysku
. Ale zauważyłam bohatera, który wyglądał, jak Walduś z najgorszego polskiego sitkomu
. A Ty się koniecznie zakochaj
.
Kaludynko, ja też Cię chwale za silną Twoją słabą wolę
. Ja za słodyczami nie przepadam, ale żeby tak całkiem nic, to mi nie pasuje
.
Raju, rozpirz, będziesz później zadowolona, a tak to się męczysz i denerwujesz
.
Zgadzam sie Anhedonio, że słodycze uzależniają. Właśnie dlatego coś tam zawsze muszę skubnąć- jakieś ciasteczko lub cosik, bo się przyzwyczaiłam. Nieraz, to mi nawet nie smakuje, ale muszę.
Dzisiaj mnie spotkały dwie przykrości, ale nic innego nie mogłam się po tych osobach spodziewać. Za to dzień był piękny. Chyba jeszcze w tym roku nie było tak czuć wiosny, jak dzisiaj, mimo, ze za ciepło nie było.
A teraz robię Rajka jabłecznik bez jajek
. Będą goście jutro chwalić
.
Wielbicielu, weź przestań
. Ja wiem, że chłopy tak mają, ale Ty jesteś tu w Azylku potrzebny, nawet, jak jesteś bardzo ciężko chory
. zaciśnij zęby (
) i wracaj
.
EDIT:
Muszę dodać coś na swoję obronę
. Ja też dzisiaj byłam u sadysty, gdzie plombowano mi coś, czego już zębem bym nie nazwała
. A że od wielu już lat nie "używam" zastrzyków, to bolało, jak jasna cho.era!!!
Ale dałam radę
.
Jabłecznik już w piecu
.