netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Azyl dla marudzących inaczej

10 607 odpowiedzi927 165 wyświetleńzałożony przez miga, 10.10.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Azyl dla marudzących inaczej

Strony Poprzednia 1 … 111 112 113 114 115 … 164 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 281 do 7 345 z 10 608 ]

7 281

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

to haslo z poprzedniego systemu tak sie mowilo jak sie zapoznawalo z grupa ludzi

7 282

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
molari napisał/a:

to haslo z poprzedniego systemu tak sie mowilo jak sie zapoznawalo z grupa ludzi

Aaa, myślałam, że coś w sprawie relacji z płcią piekną ruszyło smile.

7 283

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Klaudyna59 napisał/a:

Basia , proponuję zacząć opijać remont, big_smile , do końca jeszcze trochę to w sam raz będzie się dobrze trzymała i gładż i kafelki i meble, o rety tyle tego że musimy pośpieszyć się z tym opijaniem big_smile

Bez opicia, to to wszystko poodpada tongue.

7 284

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Pora spać, dobranoc smile.

7 285

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

heyyy witam sobotnio  Obrazek dodany przez użytkowniczkę dzień się budzi

zapraszam na caffe    Obrazek dodany przez użytkowniczkę...

Rajka - taki remont szybki robiony przez firmę - to można co roku przechodzić lol

u mnie też miało być pięknie ... smile tzn. miałyśmy się wprowadzić na gotowe lol
ale nie dość ,że remont zaczął się przed świątecznie
to jeszcze wszystko się przeciągało
np. wymiana pionów przez administarcje - wymiana prądu czy samo stawianie ścianki działowej między pokoikami
w mieszkaniu zostały tylko stare- nowe okna  smile
a tak wszyściutko było wymieniane i prute do cegły ... Obrazek dodany przez użytkowniczkę
gdyby eks był sprawny fizycznie - dawno byłoby po remoncie ....
a tak to muszę - NIE dla towarzystwa smile
podawać mu - uczestniczyć w każdej robocie wrrrrrrrr
w tym kończącym się tygodniu - Syncia praktycznie nie było - bo nie dość,że pracuje
to jeszcze przeprowadza piwnice ...       no to troszkę pomarudziłam smile

Miga trzeba chlapnąć dla zdrowotności ... tylko nie od rana lol:lol: 

pozdrówa dla wszystkich .....

7 286

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Dziewczyny, znalazłam Walentyna który pragnie obdarować nas kwiatuszkiem big_smile


Wszystkich pozdrawiam, mam wspaniałą pogodę więc śmigam przed siebie , do zobaczenia big_smile

7 287

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam smile
Wszędzie pełno dziś miłości to i ja życzę Wam udanych Walentynek big_smile
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

7 288

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Mój Walenty jeszcze smacznie śpi. big_smile

Klaudyna59 napisał/a:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Dziewczyny, znalazłam Walentyna który pragnie obdarować nas kwiatuszkiem big_smile(...)

Hmmmm......kwiatuszków jest dużo, ale jak się zbiegną marudki i dziewczęta z zaprzyjaźnionych kafejek, to........aż ciekawa jestem, której się na końcu dostanie w prezencie TO, co kwiatuszki skrywają......:lol:

7 289 Ostatnio edytowany przez Suzan_444 (2015-02-14 13:09:22)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam. smile

Czuję się już wyśmienicie smile Mam apetyt, bóle zniknęły, a wraz z nimi gorączka. smile Za oknem słoneczko i mrozik. Ale jeszcze dziś nie wychodzę smile.

Migo tak, tak. Jem też inne rzeczy. smile Wiem, że na samych owocach nie dałabym rady długo.  Dziś robię spaghetti - mam mega ochotę. Tak na walentynki  akurat smile. A jutro zapiekanka brokułowa. A co he he smile

Dziś mam trochę pracy i umysłowej i fizycznej - sprzątanko pokoju po miesiącu nieobecności  czeka big_smile.

Wyniki przyszłyz wszystkich egzaminów już - ani jednej popraweczki nie mam !!!!!! big_smile Cudownie. Ale nie wszyscy mieli tyle szczęścia.

Daawno nie jadłam racuchów - truskawki mam zamrożone, w sam raz na polewę big_smile smile.  Chyba sobie zrobię smile.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

7 290 Ostatnio edytowany przez żyworódka (2015-02-14 13:29:01)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:

(...) Żyworódko nie masz kataru, kaszelku, nic nie strzyka - to Ty jesteś zdrowa jak RYBKA smile i co tu remontować? no to co się sypnęło?

Psychika...:(

Raja napisał/a:
żyworódka napisał/a:

Co do twojego męża, to TYLKO okład z młodej piersi mu pomoże......wink (...)

hahahahahaaaa......wiedziałam o tych okładach, ale na wszelki wypadek siedziałam cicho......bo sobie wykoncypowałam, że może w Azylku nikt nie pamięta o czymś takim i nie padnie taka rada........hihihiii....... bo skąd ja wezmę "młode piersi"?.......przecież na receptę nikt nie przepisze.......
(...)a ponadto lepsze rezultaty w leczeniu by były gdyby te piersi do okładów - były obce big_smile (...)

Na receptę nie, ale z ogłoszenia.....wtedy będą obce.....hihiiiiiii
A twoje głaskanie twojemu Walentowi pewnie by pomogło, ale.......Rajeczko nie po "czółku"......;)

Raju, pytałaś o kalendarz.
Od kilku lat kupowałam mały, podręczny kalendarzyk "ANIEW" -bardzo tani, bo ok. 5 zł.
Zawierał potrzebne mi elementy, m.inn. skrócony kalendarz na następny rok, spis telefonów, osobny kalendarzyk do wpisywania ważnych dat jak imieniny, urodziny, wizyty lekarskie...... Poza tym dodatkowo wiele innych informacji jak: adresy internetowe, porady kosmetyczne, rady odnośnie badań profilaktycznych, o prawidłowej wadze, odpowiedniki imion żeńskich i męskich, jakieś inne dobre rady, a i parę dowcipów. To spisałam z kalendarzyka z 2011 roku.
Te, które obecnie dostałam są większego formatu, bez jakichkolwiek dodatków oprócz spisu na telefon, tyle, że więcej miejsca do wpisania i w eleganckiej oprawie.

7 291

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

a ja juz nie wiem co napisac moze muzyczke jakas zlikowac ?

kiedys rozmawialem z pania psycholog na temat moich wspolbraci i otrzymalem odpowiedz ze nie ma takich jak ty jestes jedyny na tej planecie

7 292 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2015-02-14 17:36:42)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Obrazek dodany przez użytkowniczkę



Czternasty luty
dzień zakochanych
dla wszystkich ludzi
niezapomniany!

Bo miłość dana
jest w każdym wieku
dziecku w pieluszkach
dziewczynie młodej
babci od dziadka
różnej pogody,
w deszczu i słocie
na tęczy końcu
i ręka w ręce
idżmy ku słońcu.

Bo nasz Walenty
kocha nas szczerze
choć ja swojemu
nie bardzo wierzę. big_smile

7 293

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Gratuluję Suzanko ! big_smile

7 294 Ostatnio edytowany przez Lajla076 (2015-02-14 19:05:10)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Wszystkiego Walentynkowego Wam życzę z całego serca...
U mnie...ahh chociaż wiosenką trochę zapachniało
Suzanko gratulacje smile nie wątpiłam w Twoje zaliczenia smile
Basiu aż Ci zazdroszczę tego wszędobylskiego kurzu, chyba jak osiądę na stałe u siebie to sobie zafunduje takowy hi hi hi
Migus co do tego co się dzieje na Ukrainie, historia niczego nie uczy ludzi jak pokazał czas... jak to mądrze ktoś kiedyś napisał " Ludzie, ludziom zgotowali ten los"...i tylko tych niewinnych bezbronnych najbardziej żal sad
Pozdrawiam cieplutko

7 295

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Lajla076 napisał/a:

(...) Migus co do tego co się dzieje na Ukrainie, historia niczego nie uczy ludzi jak pokazał czas... jak to mądrze ktoś kiedyś napisał " Ludzie, ludziom zgotowali ten los"...i tylko tych niewinnych bezbronnych najbardziej żal sad (...)

To motto do zbioru opowiadań Zofii Nałkowskiej "Medaliony" - pisane w czasie przeszłym.
Aktualnie może mieć brzmienie: ludzie ludziom gotują ten los. sad

7 296

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Św. Walenty: "Patron orędownik podczas ciężkich chorób (szczególnie psychicznych i epilepsji) oraz patron zakochanych" smile
dziwnym trafem "zrównano" jakby stan zakochania z choroba psychiczną (!)? wink dobrze, że owo zakochanie mija po 2, 3 latach big_smile
Wygląda na to, że nie jest Święto Miłości ... jedynie tych co to chwilowo ześwirowali wink
Co nie zmienia faktu, że stan ten jest wyjątkowo ekscytujący big_smile
ZATEM miłego odświętnego wieczorka i wielu niespodzianek.

Pozdrawiam WSZYSTKICH

7 297

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Co bez miłości wart jest świat......... tymi słowami (starej piosenki) witam wszystkie WALENTYNKI big_smile i WALENTYCH też big_smile

czy są w Azylku zakochani?......czyli ześwirowani? .....hihihii....podążam śladami myślowymi [b]Anhedoni i uzupełniam, że ja się spotkałam ze statystyką, że każda miłość (zakochanie) trwa 4 lata smile .....ale co tam.....2, 3, czy 4 nie ma większego znaczenia........bo jednak wielka jest szkoda, że nie trwa wiecznie - czyli przez calutkie życie.....a może i dobrze big_smile

Klaudyna59 napisał/a:

Bo nasz Walenty
kocha nas szczerze
choć ja swojemu
nie bardzo wierzę.

i tą zwrotką wierszyka Klaudi podsumowała wszystko smile

Nie mniej jednak wyrażam swoje uczucia dla WAS tymi, oto serduszkami:

                              Obrazek dodany przez użytkowniczkę

7 298 Ostatnio edytowany przez żyworódka (2015-02-14 19:47:00)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Anhedonio, dla mnie jedną z niespodzianek jest to, że zawitałaś w progi azylku. big_smile

Dzięki za wyjaśnienie, bo jakoś nigdy nie wgłębiałam się w temat Św.Walentego.
Można by uznać, że miłość to choroba o podłożu psychicznym.
Ba, zdarza się, że niektórzy są bardzo podatni na nią, i nie pomoże im żadne antidotum. wink

7 299

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

7 300

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
żyworódka napisał/a:

To motto do zbioru opowiadań Zofii Nałkowskiej "Medaliony" - pisane w czasie przeszłym.
Aktualnie może mieć brzmienie: ludzie ludziom gotują ten los. sad

Wiem Żyworódko Medaliony znam na pamięć i jest to  jedyna przeze mnie przeczytana lektura czytam ją do tej pory i wciąż i wciąż i chociaż wiem jakie będzie kolejne zdanie to nie mogę oprzeć się jej czytaniu smile To już chyba nałóg, wszystko co tyczy się 2 wojny światowej pochłaniam w mgnieniu oka... tez ładny film dokumentalny był " Dziewczęta z Auschwitz'' itp
Co do wpisania motta w czasie teraźniejszym zgadzam się, niestety historia jest moim hobby i nie mogę pojąc jak ludzie non stop wybijają się nawzajem, bo to przecież nie tylko Ukraina, ale ona jest najbliżej sad
Hmmm Anhedonia ma rację przecież zakochani nie myślimy logicznie hi hi czasami działamy wręcz irracjonalnie big_smile
Reasumując wszyscy nadajemy się do leczenia, w małych pokoikach bez klamek?

7 301 Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2015-02-14 19:56:37)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:

Co bez miłości wart jest świat......... tymi słowami (starej piosenki) witam wszystkie [b]WALENTYNKI big_smile i WALENTYCH też big_smile

ja się spotkałam ze statystyką, że każda miłość (zakochanie) trwa 4 lata smile .....ale co tam.....2, 3, czy 4 nie ma większego znaczenia........bo jednak wielka jest szkoda, że nie trwa wiecznie - czyli przez calutkie życie.....a może i dobrze big_smile

Tyle, że MIŁOŚĆ i ZAKOCHANIE to dwa RÓŻNE zupełnie stany big_smile
PO zakochaniu następuje MIŁOŚĆ bądź... wypalenie wink
DLATEGO wierzę, a i widziałam - miłości trwające do śmierci - cały myk w tym, że nie każde zakochanie TAKI znajduje finał.
Chwilowo zakochana nie jestem tongue ale po swoich doświadczeniach BARDZIEJ cenię sobie miłość głęboką i dojrzałą niż te osławione motylki i euforie wink
A wiesz, że istnieje nawet "uzależnienie od ZAKOCHANIA"? To chyba przypadki tych co to bez euforii ani rusz. Wciąż poszukujący wrażeń "nowości" smile
A dzień patrona świrniętych można obchodzić i w inny sposób niż tylko na czerwono lukrowany
np:

Molari - co Ci na boga zrobił ten niewinny kotecek? Kogoś ci uosabia czy cóś?

A wiersz Klaudyny - jak zwykle - bardzo udatny... szczególnie fragmenty owej miłości, która maluje owe INNE odcienie od samego li tylko zakochania wink

7 302

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Anhedonia napisał/a:

Tyle, że MIŁOŚĆ i ZAKOCHANIE to dwa RÓŻNE zupełnie stany big_smile
PO zakochaniu następuje MIŁOŚĆ bądź... wypalenie wink
DLATEGO wierzę, a i widziałam - miłości trwające do śmierci - cały myk w tym, że nie każde zakochanie TAKI znajduje finał.

Na ogół nie rozróżnia się tych dwóch stanów: ZAKOCHANIA I MIŁOŚCI stąd wiele rozczarowań.
Wierzyć w miłości dozgonne - wierzę całym sercem, ale przyznaję, że tylko o nich czytałam, albo gdzieś słyszałam.......osobiście nie widziałam......już....już.....wydaje się, że przykłady znajduję w życiu, a za chwilę okazuje się pudło!......

Anhedonia napisał/a:

Chwilowo zakochana nie jestem tongue ale po swoich doświadczeniach BARDZIEJ cenię sobie miłość głęboką i dojrzałą niż te osławione motylki i euforie wink
A wiesz, że istnieje nawet "uzależnienie od ZAKOCHANIA"? To chyba przypadki tych co to bez euforii ani rusz. Wciąż poszukujący wrażeń "nowości" smile

Święta prawda! tylko do takiej prawdy dochodzi się właśnie po DOŚWIADCZENIACH smile Mam identyczne zdanie w tym temacie.
Jeśli chodzi o uzależnienie "Od ZAKOCHANIA" też się zgadzam .......i z takimi nawet się spotykałam w realnym życiu.


Anhedonia napisał/a:

Molari - co Ci na boga zrobił ten niewinny kotecek? Kogoś ci uosabia czy cóś?

Molari pytam Ciebie dokładnie o to samo.......takie mordercze zapędy?........miłość nie jedno ma imię........ale czemu aż takie????????

7 303

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Rajko a ja czytałam że pierwsze 3 lata się docieramy w związku , a miłość może trwać maksymalnie do 7 roku związku big_smile dlatego uważam że małżeństwo powinno być zawierane na 5 lat a póżniej to należy je odnawiać albo nie big_smile

Anhedonio zakochanie to stan przejściowy a miłość to uzależnienie i z czego tu się cieszyć ? big_smile

Lajla też uważam ze wszyscy nadajemy się do leczenia w pokoikach bez klamek, big_smile ale kto miałby nas leczyć? nie widzę takiej możliwości bo jak wszyscy , to wszyscy big_smile big_smile

Molari zamiast wkleić tutaj serce wielkie jak strona to on znęca się nad kociną, oj nieładnie ! big_smile

Żyworódko bo to że miłość to choroba o podłożu psychicznym to jasne, ale jak się z tej choroby wyleczymy to dopiero draka hi, hi big_smile

7 304

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Klaudyna59 napisał/a:

Rajko a ja czytałam że pierwsze 3 lata się docieramy w związku , a miłość może trwać maksymalnie do 7 roku związku big_smile dlatego uważam że małżeństwo powinno być zawierane na 5 lat a póżniej to należy je odnawiać albo nie big_smile

Anhedonio zakochanie to stan przejściowy a miłość to uzależnienie i z czego tu się cieszyć ? big_smile

Lajla też uważam ze wszyscy nadajemy się do leczenia w pokoikach bez klamek, big_smile ale kto miałby nas leczyć? nie widzę takiej możliwości bo jak wszyscy , to wszyscy big_smile big_smile

Molari zamiast wkleić tutaj serce wielkie jak strona to on znęca się nad kociną, oj nieładnie ! big_smile

Żyworódko bo to że miłość to choroba o podłożu psychicznym to jasne, ale jak się z tej choroby wyleczymy to dopiero draka hi, hi big_smile

Klaudi hihihihii......Ty jak zwykle pięknie podsumowałaś big_smile treściwie.....rzeczowo.......a najbardziej podoba mi się Twój postulat aby małżeństwa były zawierane na 5 lat........że też nikt dotychczas na to nie wpadł......takie proste. big_smile
"Miłość może trwać do 7-go roku związku" .........też fajnie......bo przykładowo: osoba ma 3 związki - tzn ma nieprzerwanie 21 lat miłości.......i to jest to! a nie jakiś tam jeden, który się wypali......

7 305 Ostatnio edytowany przez molari (2015-02-14 20:30:42)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

ja mam taka strategie

jak nie wiem co napisac bo wszystko bedzie zle to nic nie pisze

7 306

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
molari napisał/a:

ja mam taka strategie

jak nie wiem co napisac bo wszystko bedzie zle to nic ne pisze

Hejjj!!!! Molari co z Tobą? pisz o wszystkim: co robisz, co myślisz, jak żyjesz...... dlaczego uważasz, że wszystko będzie źle???? tutaj nikt Cię nie ocenia.

7 307 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2015-02-14 20:38:56)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Molari pisz co myślisz bo tematów Ci tu nie braknie, nikt Cię nie oceni ani nie skrytykuje , każdy ma prawo do własnych poglądów lub dobrze się bawić pisaniem.

Rajka przez 21 lat w miłości można się wykończyć , kto to wytrzyma? big_smile jak miłość to i zazdrość a jak zazdrość to durnowate pomysły i zagrania, ech znam takich co chętnie by po 40 latach małżeństwa się rozwiedli, moi znajomi mieli obchodzić 30 lecie i zabrakło im kilkunastu dni big_smile nie dociągnęli bo pan mąż zakochał się w młodszym roczniku .

7 308 Ostatnio edytowany przez molari (2015-02-14 20:56:42)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

moge troche napisac smile

jestem facetem rocznik 82

lubie ogladac filmy science fictiion

skonczylem studia z mechaniki

nie mam dziewczyny

lubie teledyski z youtube z lat 90 tych

kocham lata 90 te

nie chce przejsc na ciemna strone mocy technicznie to kosztuje duzo energi smile

7 309

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Molari i widzisz że napisanie tego nie bolało big_smile rozumiem dlaczego kochasz lata 90-te ale też myślę że jeszcze wiele lat przeżyjesz pięknie. smile

7 310 Ostatnio edytowany przez molari (2015-02-14 20:49:03)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

ostatnio ogladalem film transcendencja byl on o czlowieku ktorego umysl przeniknal do komputerow stal sie sztuczna intelgencja budowal nowe swiaty nowe technologie dla ludzkosci az w koncu zabili jego ludzka dziewczyne wszczepiajac jednoczesnie wirus ktory jakby ja wprowadzil do swiata elektroniki i jego swiat ulegl by zniszczeniu i o to im chodzilo wiec znalaz sposob i przeniesli sie oboje to swiata roslin byli w kazdym kwatku kazdej roslince

naprawde poruszyl mnie ten film

7 311

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

hey wieczorkiem  Marudowo ...

  zapraszam na lampeczkę winka  Obrazek dodany przez użytkowniczkę

  kuchnia na montaż mebli jest gotowa na tip-top smile:)

   zaraz zmykam do wyreczka na kabaret na Polsacie lol   

                    Obrazek dodany przez użytkowniczkę   do jutra smile:)

7 312

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Molari smile no pięknie napisałeś. Masz piękny zawód i wszystko przed Tobą smile
Śmiej się tutaj razem z nami. Na smutki najlepszy jest uśmiech smile
Opowiadaj co się śmieszy, o czym marzysz.......nic a nic się nie krępuj, krzywdy Ci nie zrobimy big_smile

7 313

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Basiu
dzięki bardzo za winko big_smile dobrze, że przypomniałaś......bo daaaawnooooo nie było nic pite.
Kuchnia już na tip-top .....no świetnie.......w poniedziałek będziesz już układała gary w szafkach big_smile Montaż trwa szybciutko......
Jedną lampkę winka wypijam za Twoją kuchnię big_smile

7 314 Ostatnio edytowany przez molari (2015-02-14 21:16:47)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

https://www.youtube.com/watch?v=3wkuqRFXNvI

pisze w kilku watkach i sie juz gubie

wy tez piszecie w innych watkach ?

7 315

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Molari pytasz czy piszemy w różnych wątkach - ja osobiście piszę tylko w jednym, ale większość pisze w wielu i w ogólnych tematach Forum.
Co i gdzie kogoś zainteresuje - to tam sobie pisze.
Dzięki Ci bardzo za piosenkę smile zaraz ją sobie odsłucham.
Fajnie opowiedziałeś treść filmu, przeczytałam z zainteresowaniem i uznałam, że pasuje na Walentynki - "żyli sobie w każdym kwiatku"........wzruszające.

7 316

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Rajuś wszyscy żyjemy po śmierci w każdej roślince, zauważ że na cmentarzach pięknie rosną : drzewa, krzewy i inna roślinność , więc film który zrobił wrażenie na Molari ma swoją wymowę smile

7 317

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dobry wieczór.
Piosenka o miłości smile:

7 318

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witaj Miga
Mały książę - cudo! smile jak wszyscy książęta.......i te na białym koniu też!

7 319

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

bardzo lubię utwory Piotra Rubika, trochę romantyzmu dzisiejszego wieczora .

7 320 Ostatnio edytowany przez miga (2015-02-14 22:16:14)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Jakiś smutny dzień mam.
Jeszcze nie poczytałam, co tu nawypisywaliście beze mnie big_smile.

7 321

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Molari tego mi brakowało by pójść na całość hi hi hi jak kolwiek to nie brzmi big_smile

Dziewczyny nom i nasze rodzynki ja znikam nie wiem na ile, za jakiś czas się odezwę...
Klaudynko to prawda a o kwiaty nie trzeba nawet za specjalnie dbać i rosną przepięknie nawet w zwykłym piasku smile
Pozdrawiam Was cieplutko

7 322

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Klaudynko też lubię piosenki P.Rubika. A jakie piękne są te zdjęcia.

Miga cóż ci to? a co ci, że ci w oczkach się markoci?

Lajla wybierasz się gdzieś na dłużej? życzę Ci przyjemnych wojaży, tylko nie zapominaj o marudach big_smile

7 323

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Lajla, Migusia, Rajka, Molari , Basia  - dobranoc Wszystkim big_smile

7 324 Ostatnio edytowany przez miga (2015-02-14 22:43:07)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Suzan moje gratulacje!!! Ale jakoś dziwnie byłam pewna Twoich dobrych wyników. To samo dotyczy Mai.
Fajnie, ze zdrowiejesz smile.

Żyworódka napisał/a:

A twoje głaskanie twojemu Walentowi pewnie by pomogło, ale.......Rajeczko nie po "czółku".

Po główce, Rajeczko, po główce! big_smile

molari, jakich "współbraci, można wiedzieć?

Lajlo, historia niczego nie uczy i nie nauczy, tak uważam. Ludzie zawsze się będą lać.

Żyworódka napisał/a:

Anhedonio, dla mnie jedną z niespodzianek jest to, że zawitałaś w progi azylku.

No właśnie, miła niespodzianka, ale...czy to niespodzianka? Spodziewałam się smile.

Klaudii, świetny pomysł z małżenstwem na 5 lat i albo odnawiać albo nie big_smile. Świetny pomysł, to powinno zostać wprowadzone ustawą!

Basia, Ty myślisz, że lampkę postawisz i se pójdziesz kabaret oglądać i masz z głowy? Niezaliczone kochana! big_smile

7 325 Ostatnio edytowany przez miga (2015-02-14 22:48:04)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:

Miga cóż ci to? a co ci, że ci w oczkach się markoci?

A bo...nic nie dostałam sad. I zakochana już nie jestem sad. A w kafejce tylko jeden pan coś nam dał tzn. piosenkę smile, a dwaj pozostali panowie? Wcale nas ani troszkę nie kochają sad.

7 326

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Miga skoro zakochana nie jesteś, to po kiego grzyba spodziewałaś się prezentu walentynkowego? Aha.....już wiem......przecież KTOŚ może kochać, zawsze tak jest, że jedna strona kocha mniej a druga więcej smile

Marcin nam się gdzieś zawieruszył......od kilku dni. Dziś może jest gdzieś przy swojej Walentynce.

Śpij dobrze Klaudynko

Miga masz rację co do Basi - nie wykpi się lampką wina smile trzeba będzie wyegzekwować parapetówkę big_smile

7 327

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Klaudyna59 napisał/a:

Lajla, Migusia, Rajka, Molari , Basia  - dobranoc Wszystkim big_smile

Dobrej nocki smile.

7 328

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:

Marcin nam się gdzieś zawieruszył......od kilku dni. Dziś może jest gdzieś przy swojej Walentynce.

A może, fajnie by było smile.


Raja napisał/a:

Miga masz rację co do Basi - nie wykpi się lampką wina smile trzeba będzie wyegzekwować parapetówkę big_smile

Tak, musimy podjąć jakieś kroki big_smile.

Raja wyzdrowiałaś?

7 329 Ostatnio edytowany przez Raja (2015-02-14 23:00:59)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
miga napisał/a:
Żyworódka napisał/a:

A twoje głaskanie twojemu Walentowi pewnie by pomogło, ale.......Rajeczko nie po "czółku".

Po główce, Rajeczko, po główce! big_smile

......."nie po czółku"? hhhmmmm....."po główce"........powiadacie..........no.....to....lecę......wykonać big_smile

PS
jeszcze zobaczyłam, że pytasz czy wyzdrowiałam ........wyzdrowiałam zupełnie po trzech dniach, nawet katar mnie opuścił......no może to wszystko dlatego, że przeszło na męża.........a jego nadal trzyma.

7 330

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:
miga napisał/a:
Żyworódka napisał/a:

A twoje głaskanie twojemu Walentowi pewnie by pomogło, ale.......Rajeczko nie po "czółku".

Po główce, Rajeczko, po główce! big_smile

......."nie po czółku"? hhhmmmm....."po główce"........powiadacie..........no.....to....lecę......wykonać big_smile

PS
jeszcze zobaczyłam, że pytasz czy wyzdrowiałam ........wyzdrowiałam zupełnie po trzech dniach, nawet katar mnie opuścił......no może to wszystko dlatego, że przeszło na męża.........a jego nadal trzyma.

Musisz więcej głaskać, musisz go rozgrzać big_smile.

7 331 Ostatnio edytowany przez miga (2015-02-14 23:26:14)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Tango na dobranoc:
https://www.youtube.com/watch?v=WOVcWyn1uEs

7 332 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2015-02-14 23:38:35)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Migusia zamieszczam w całości Twój utwór , z początku linku daj [youtube] a na końcu linka [/youtube]

7 333

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Klaudyna59 napisał/a:

Migusia zamieszczam w całości Twój utwór [/b]

Klaudii ja go nie chciałam zamieścić w całości smile.

7 334

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Migusia mówią że dobrymi chęciami piekło jest wybudowane big_smile i coś w tym jest bo ja pomyślałam że potrzebujesz pomocy . Miłych snów kochana, uciekam już w pozycję wygodniejszą.

7 335

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

witam niedzielnie Marudowo 
na caffe zapraszam   Obrazek dodany przez użytkowniczkę

           Obrazek dodany przez użytkowniczkę dziś mam zamiar się opitalać smile

  lepiej i przyjemniej byłoby w takiej scenerii
                                 Obrazek dodany przez użytkowniczkę
ale tylko można sobie wyobrazić  lol


jeszcze daleka droga do parapetówy hiiii  - ale oczywiście opijemy ... smile 

spokojnej niedzieli ....  smile

7 336

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam smile

Dziękuję wszystkim za gratulacje i dobre słowo. Szkoda, że ja czasem tak mało w siebie wierzę. Całe życie byłam dla siebie surowa - więc teraz cieżko mi to nagle tak zmienić. Ale pracuję nad tym smile

Zobaczcie jak tu jest pięknie smile
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Co dziś dobrego macie na śniadanko? JA zjadłam kanapeczkę a teraz zmiksowany banan z jabłkiem i orzechami - pychotka wink
W ogóle miałam cudowny sen - chodziłam sobie ze znajomym w czasie wiosennej mżawki - no było cudownie. Mam mega ochotę znów tam wrócić. Nie było żadnych trosk, zmartwień - no cudownie smile.

No dobrze, wracam do swoich zajęć smile
Co za skok big_smile
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

7 337

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
miga napisał/a:

Lajlo, historia niczego nie uczy i nie nauczy, tak uważam. Ludzie zawsze się będą lać.

A skąd przekonanie, że ludzie CHCĄ się uczyć?
Chyba tylko ci, których DOTKNĘŁO bezpośrednio owo nieszczęście grzmią... pozostali raczej traktuję naukę jak najgorszą mordęgę i "skaranie boskie" wink

miga napisał/a:
Żyworódka napisał/a:

Anhedonio, dla mnie jedną z niespodzianek jest to, że zawitałaś w progi azylku.

No właśnie, miła niespodzianka, ale...czy to niespodzianka? Spodziewałam się smile.

Otóż to!
Czyżbym o czymś nie wiedziała?
Znaczy zostałam karnie wypisana czy cóś?
Bo, że człek pracujący mniej czasu posiada, to chyba wiadoma rzecz wink ?

miga napisał/a:

Klaudii, świetny pomysł z małżenstwem na 5 lat i albo odnawiać albo nie big_smile. Świetny pomysł, to powinno zostać wprowadzone ustawą!

NOOO... byłabym ostrożna wink
zostać z małym dzieckiem/dziećmi na ręku bo "współwłaściciel" związku nie raczył przedłużyć umowy? Chiba by wyszło tak jak z tymi umowami "śmieciowymi"?

Wczoraj były "lukrowanie" Walentynki - dzisiaj (pono) Dzień Singla big_smile znaczy ja świętuję wink
Dobrego dnia... Dobrego tygodnia. Dobrego ŻYCIA. WSZYSTKIM (bez wyjątku!)

7 338

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witajcie marudko-migotki i azylanci. big_smile
Azylanci co jakiś czas się pojawiają, ale znikają, bo marudzić nie chcą, albo nie mają na co. smile

Basia dzisiaj pospała, przed parapetówką się wzbrania, ale co się odwlecze to nie uciecze. big_smile

Anhedonia napisał/a:

(...) Chwilowo zakochana nie jestem tongue (...)

Chwila nie trwa wiecznie, zatem jeszcze wszystko przed tobą. wink
Tyle tu naczytałam się wypowiedzi o miłości, nawet statystyki są podawane, zatem ten temat marudki mają obcykany dokładnie.
To jeszcze ja dodam od siebie, że MIŁOŚĆ niejedno ma imię.
I nie ma miłości bez zazdrości, jak śpiewała śp.Violetta Villas.
A i granica między miłością, a nienawiścią jest cienka, oj cienka.

Wczoraj na TVN późną nocą oglądałam film pt. "Pamiętnik", w trakcie przypomniałam sobie, że kiedyś już go widziałam.
Właśnie o takiej miłości do końca, do późnej starości. Piękny, wzruszający. smile

Raju, ja od rana kicham, mam katar, nawet teraz już kręci mnie w nosie.
Nie chcę nic mówić, ale cicho też nie będę, bo cosik mi się wydaje, że jak mężowi wczoraj pobiegłaś w te pędy "główkę" głaskać, to wirusy przeszły na mnie. tongue
I poradź tu komu, to jak zawsze ze swoją szkodą. sad

7 339

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Anhedonia napisał/a:

(...)
Czyżbym o czymś nie wiedziała?
Znaczy zostałam karnie wypisana czy cóś?
Bo, że człek pracujący mniej czasu posiada, to chyba wiadoma rzecz wink ?(...)

Nie, no kto by śmiał. Wilczych biletów nikt tu nie otrzymuje, co najwyżej PRZYWOŁANIE do obowiązkowego stawienia się. lol
Co prawda Basia prowadzi jakąś czarną listę, ale ma teraz na głowie remont, bo przeprowadzka to już była.
Anhedonio, a tak nawiasem mówiąc, to "robota nie zając, nie ucieknie". wink

7 340

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
molari napisał/a:

moge troche napisac smile

jestem facetem rocznik 82

lubie ogladac filmy science fictiion

skonczylem studia z mechaniki

nie mam dziewczyny

lubie teledyski z youtube z lat 90 tych

kocham lata 90 te

nie chce przejsc na ciemna strone mocy technicznie to kosztuje duzo energi smile(...)
(...)pisze w kilku watkach i sie juz gubie(...)

Jesteś w CHRYSTUSOWYM WIEKU.
Pracujesz, w swoim zawodzie?
Wprawdzie to forum nie ma na celu kojarzenia par, ale.....masz możliwość poznania w świecie wirtualnym wiele interesujących dziewczyn/kobiet, więc, a "nóż widelec". big_smile

Jak chcesz sprawdzić, w których wątkach i co pisałeś, to kliknij w ramkę "Szukaj na forum" (u góry ekranu), a następnie wpisz swój nick i zobaczysz wszystkie swoje posty.

Spokojnej niedzielinki dla wszystkich. smile

7 341

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

https://www.youtube.com/watch?v=t_hfTEGMChs

7 342

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dzień dobry wszystkim
Zatrzymałam się na dłużej przy kawce Basinej i na tych kanapach pod palmami smile ......ojjjjjj....cudownie tam było big_smile

Dzisiejsza niedziela już nie jest taka piękna i słoneczna jak ostatnie dni.......a już myślałam, że wiosna przyjdzie przed terminem.
Jestem po obiedzie, po obowiązkowym spacerku i nawet spałam. Jak się przyłożę w dzień, to natychmiast zapadam w kamienny sen. Od razu miewam sny......takie, że trudno się z nich wybudzić. Dziś też tak miałam.....z trudem otworzyłam jedno oko, żeby sprawdzić......dzień czy noc?

żyworódka napisał/a:

Raju, ja od rana kicham, mam katar, nawet teraz już kręci mnie w nosie.
Nie chcę nic mówić, ale cicho też nie będę, bo cosik mi się wydaje, że jak mężowi wczoraj pobiegłaś w te pędy "główkę" głaskać, to wirusy przeszły na mnie. tongue
I poradź tu komu, to jak zawsze ze swoją szkodą. sad

Żyworódko  coś jest na rzeczy z przechodzeniem wirusów w Azylkowie. Do mnie przeszły od Suzanki - jestem tego absolutnie pewna sad ja wtedy też cosik SUZANCE radziłam ........ale czy ONA je przesłała specjalnie, to już nie jestem pewna.
Natomiast pewna jestem, że Tobie nie podsyłałam ........w zamian za poradę smile
Katar, kichanie - współczuję........jak ja zaczynałam kichać, to była taka seria......10 razy a może i więcej.......

7 343 Ostatnio edytowany przez żyworódka (2015-02-15 17:00:23)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

U mnie z kichaniem też jest maraton. big_smile
Na dworze jest wiosennie, co mnie z kolei smuci, bo mogłoby być jeszcze trochu zimy.
Cosik nie jestem głodna, obiad jest, ale ja jeszcze nie jadłam.
W ogóle, to jakaś smętna ta niedziela.........nikt nie dzwoni, ja też nie, chyba wezmę się do czytania książki. smile

7 344

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Hejka smile
Tyle napisaliście, że mam co czytać hehe, a ja utknęłam nad wyborem aparatu fotograficznego. Jest tyle opcji, że już sama nie wiem na co patrzeć. Może ktoś z Was się coś zna?

7 345 Ostatnio edytowany przez Maj32 (2015-02-15 17:52:05)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Żyworódko chyba faktycznie pójdę się przebadać do doktora hehe , jak "rumJanek" nie da rady. tongue Z niebywałą jak na mnie cierpliwością zbieram fundusze na Camino i mam nadzieję, że urzeczywistnię ten plan. big_smile

Rajko najchętniej pojechałabym na Camino w tym roku, ale nie sądzę bym dała radę wszystko tak szybko spiąć.

Miga ja grzeszę co dnia, a Caminio to już na przyszłe grzeszki powinno starczyć hihi.

Klaudii zjadłam pączki za Ciebie, a później się ruszać nie mogłam hehe. Widzisz jak ja się poświęcam dla Ciebie tongue
Ja to bym chciała by moja Nela była taka przyjacielska na spacerach to bym miała szansę poznać kogokolwiek, a nie jest taka antyspołeczna.

Basia  jestem w szoku, że taka spokojna osóbka jesteś i tak przychylnym okiem patrzysz na ten kurz. Pamiętam, jak miałam jakikolwiek remont to tak mnie wnerwiał ten ciągle opadający na nowo kurz, że najchętniej bym wyszła i wróciła na gotowe, ale tak się nie da. tongue

Suzan gratulacje zdania wszystkich egzaminów big_smile

Lajla jak za długo Cię nie będzie na forum to oj zobaczysz zaraz Ci narobimy alarmu tongue

Anhedoniu jak tam oglądasz dalej mieszkania?

A co to takiego jest zakochanie hehe tongue Na moje szczęście jestem ostatnio wolna na tego typu wirusy. big_smile

Pozdrawiam wszystkich w Azylku smile i życzę zdrówka bo do wiosny 33 dni więc macie do tego czasu być zdrowi!


Cytat dnia

?Zawsze jest odpowiednia chwila, żeby żyć.? ? (anonim)

Posty [ 7 281 do 7 345 z 10 608 ]

Strony Poprzednia 1 … 111 112 113 114 115 … 164 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Azyl dla marudzących inaczej

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026