netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Azyl dla marudzących inaczej

10 607 odpowiedzi927 164 wyświetleniazałożony przez miga, 10.10.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Azyl dla marudzących inaczej

Strony Poprzednia 1 … 110 111 112 113 114 … 164 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 216 do 7 280 z 10 608 ]

7 216

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
miga napisał/a:

(...)Ja tylko jeszcze prysznic i poczytam, co u moich kochanych przyjaciół w kafejce słychać smile.

Miguś, po tej kąpieli, to bierz się za pisanie i opowiadaj, jak ci minął dzionek, bo czytać, to masz mało co. tongue
Przecież wczoraj obiecywałaś.........że się rozgadasz. wink

Wszyscy straszecznie zabiegani, albo chorowici........:(

U mnie też odwilż, ciężko się chodzi i trzeba uważać, żeby nie zaliczyć upadanki.

Basiu, dokładnie nie pamiętam tego snu, tylko, że rozmawiałyśmy i cosik mówiłaś mi o jakiejś koleżance.
Ale treści nie mogę sobie odtworzyć. smile

Marcinie, miło, że zajrzałeś. smile
Klaudii, też pozdrawiam i szerokie grono pozostałych azylantów.

Wszystkim rajskich snów życzę. smile

7 217 Ostatnio edytowany przez miga (2015-02-11 23:22:44)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Żyworódko, właśnie widzę, że pustki. Chyba muszę je wypełnić. Przeczytałam przed chwlą, ze Marcin nie lubi odśnieżać i aż uwierzyć nie mogę...bo ja lubię, to myslałam , że wszyscy lubią tongue.

Żyworódka napisał/a:
Klaudi napisał/a:

Migusia  oczywiście pisz Klaudi - tys piknie  widzisz że ja zdrabniam bo mi jakoś samo tak wychodzi i tak pasuje  (...

No to żeśmy sobie porozmawiały.........i ostatecznie wyjaśniły......hihihiiiiiiii
Miga, dostosuj się. big_smile

Hahhahaaahhahhaaa...ale ja się muszę zawsze uśmiać w Azylku big_smile, zamiast marudzić big_smile.

Raja, aż mnie zamurowało, że "właśnie wróciłaś po walce z łopatą i śniegiem", a tu taaakie buty! I mówisz, ze mąż nie utykał ? hmm Powinien teraz on odśnieżać, jak Cię tak urządził! No normalnie zazdrosny! A teraz musisz się namęczyć! Pogoń tego męża do łopaty, skoro nie utyka, może się tylko tak pieści sam ze sobą, bo mu wygodnie, jak Ty wszystko robisz? Kurde, mógł go nie wyganiać. No aż się zdenerwowałam smile.
Kłopoty z lustrem juz mi minęły big_smile.
Nie rzucaj palenia- na razie tongue.

Widzę dalej, że Żyworódka stronę męża wzięła. To już sama nie wiem, może nie mam racji hmm.

Suzan przyznam się w sekrecie, że mam dużą huśtawkę i korzystam z niej, jak dziecko, wysoko, wysoko, jak tylko się da big_smile.  Najlepiej, jak jest ciemno i nikt nie widzi, ale latem dość późno robi się ciemno, muszę właściwie nocami big_smile.

Lajla, dokładnie to samo chciałam Rai doradzić, żeby z tym ptasim mleczkiem jednak się wybrała, ładnie się pouśmiechała...ewidentnie gościowi w oko wpadła i na pewno dałby się udobruchać big_smile.
Masz też rację, co do moich pięknych tongue policzków, niepotrzebie sobie wmawiam, że obwisły, po co się tak okłamywać big_smile tongue? Tak naprawdę są przecież coraz jędrniejsze big_smile. Nie musisz na mnie krzyczeć big_smile, sama zrozumiałam big_smile. No i siwych włosów też wcale nie mam, nie dopuszczam, żeby się pojawiły tongue big_smile. Zaraz wpadnę w samozachwyt big_smile. No tylko, jak ja teraz mam zrobić na złość mężowi, skoro ustaliłam ze sobą, że jednak te policzki idealne big_smile? Chyba będzie musiał poczekać jeszcze z dziesiąt lat big_smile.

Basiu, nareszcie widzę Cię wyspaną. Już myślałam, czyby nie zacząć o 4 wstawać, żeby jeszcze tej kawy ciepłej załapać, a tu proszę : 7.03 big_smile. Pięknie smile.

No i proszę, Suzan ma już leki, to teraz Raja i Maja się pokładają. Maju, no ale na to, żeby sobie choć to ptasie mleczko zabrali, to nie wpadłam. Chociaż trochę by sobie Rajka osłodziła odśnieżanie big_smile.

Basiu, a Ty dzisiaj o ósmej?! Coraz lepiej Ci sie tam śpi smile.

Widzisz Klaudi, jak jesteś potrzebna w kafejce. Ostatnio pustawo. Jakby jeszcze Ciebie nie było, to byłoby aż smutno smile.

Co do Cejrowskiego, to odnoszę wrażenie, że jakby się trochę nabijał z ludzi, z którymi rozmawia tworząc swoje programy. Tak, jakby ich z góry traktował. I to mi się nie podoba w jego programach.

Anhedoooooniaaaaaa! big_smile
Niuuuuniaaaaa big_smile

Rozgadałam się Żyworódko smile. A mówię Ci, jak sprawdzam za każdym razem, czy nie napisałam :Żyworóko big_smile. Na razie daję radę, ale jak długo hmm big_smile? Ale jakby co, to wiem, że dopilnujesz big_smile tongue.

Dzień miałam dość ciężki, dużo po urzędach, a to zawsze męczące. Ale wszystko pozałatwiane, co było do pozałatwiania. Jutro trzeba pączki upiec. Czy ktoś jeszcze piecze, czy będziecie jeść z piekarni? U mnie różnie, czasem piekę, czasem kupujemy. Jutro rano mam czas, to będę piekła. Ciekawe, czy dobre wyjdą. Muszę jeszcze jakiś przepis w necie znależć.
Wiecie co, ziewam i chyba spać pójdę. Trochę to za wcześnie na mnie. Żebym potem nie wstała o 4, jak tu jedna nasza koleżanka big_smile. Ja tam wolę się wysypiać dłużej big_smile.

To też życzę Wam i sobie rajskich snów smile.
Jeszcze sprawdzę, co tam w sprawie Ukrainy.
Dobranoc smile.

7 218

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Oglądałam "Szkiełko" i nie mogę się powstrzymać. Pokazali filmik i polecam go na dobry humor w czwartek:
https://www.youtube.com/watch?v=j1NqfLC_kzc

7 219 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2015-02-12 00:15:03)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Migusia a ja nie lubię Cejrowskiego i uważam go za dupka. Jest bardziej Święty od papieża , pozjadał wszystkie rozumy i traktuje wszystkich rozmówców i nas zresztą też jak idiotów. A to co on stale pije tzw. herbatkę to gdybym ja taka gęstą piła przez sitko w tym pojemniku to też bym tak pieprzyła jak on big_smile

W więzieniu już dawno piją zwykła herbatę na gęsto i też mają odloty a stopy i nogi ma brudne i brzydkie big_smile
Hi, hi ale się przynajmniej mogłam na nim wyżyć.
Jego bym zamknęła w jednej klatce z Korwinem Mikke i klucz wyrzuciła , mieliby o czym gadać od rzeczy big_smile

Żyworódko rum Janek nie jest mi przydatny bo nie jestem przeziębiona ale ostatnio siedzę w dole psychicznym i jestem do doopy, może radę dla mnie dobrą znajdziesz?

No to sobie pomarudziłam do oporu i będę zbierała się do polegiwania włączę sobie  politykę na dobre spanie , bo jak zaczynają gadać od rzeczy i kłócić się to ja przyciszam i spokojnie zasypiam big_smile

Dobranoc Marudki i Wielbicielu coś mi się zdaje ze nie tylko ja doła mam sad

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

7 220

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Klaudi, ja też Cejrowskiego nie lubię, ale programy robi ciekawe. Tylko, że ja je bardzo rzadko oglądam.
Na Twojego doła, to może sam "Janek" big_smile bez "rumu"? tongue Zamiast rumu alkoholowy wyciąg z dziurawca. Szkoda, że nie jest lato, bo taki napój samej można sobie przyrządzić, ponoć pomaga przy depresji. Mam taki wyciąg i zapominam go stosować big_smile.
Ja psychicznie czuję się ostatnio lepiej. Może i tobie sie poprawi smile.

7 221

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

   doberek Marudy .... 

witam  i zapraszam na caffe    Obrazek dodany przez użytkowniczkę

  i pytam  lol   Obrazek dodany przez użytkowniczkę hiiii

dzisiaj wszelkie diety nie istnieją - postaram się zjeść tylko 3 szt
i znowu dylemat gdzie kupić
u mnie najlepsze są w najstarszej cukierni w starym mieście - tylko na pewno nie będzie czasu podjechać i stać w wielgachnej kolejce - ale mam też 2 cukiernie inne na swoim osiedlu ...

ja tam lubię skandalistów Cejrowskiego i Wojewódzkiego lol:lol:
przecież wszyscy ze wszystkich się napitalają - chociażby w kabaretach lol:lol:

Miga kocurek ekstra - tak będę się byczyć po remoncie hiiiiii

pozdrawiam wszyściutkich  ....   do potem....

7 222

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dzięki Basiu za kawkę smile. Późno wstałam i dopiero śniadanko będzie. Ale już po prysznicu, główka umyta, włoski pouczesywane big_smile, do tego drożdże "zaczynione" na pączki. Pewnie, że dzisiaj żadnych diet, ja też robię wyłom i pączki zjem.
Jak będziesz się tak lenić, jak ten kot, to może chociaż co innego sobie do tej miski nalej big_smile.
Jeszcze jeden śmieszny filmik był wczoraj w "Szkiełku", spróbuję go znaleźć.

7 223 Ostatnio edytowany przez Suzan_444 (2015-02-12 11:04:14)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witajcie wink

Trochę mnie nie było - no ale cóż. smile Miałam napięty grafik.
Ale już po sesji smile Czekam na dwa wyniki jeszcze. Ogólnie poziom czwórkowy trzymam. smile smile No 3 też są, ale ciiii smile I piąteczka smile

Ogólnie jestem chora, mam antybiotyk, i zarz wracam do łóżka. T choroba trzyma mnie juz od tygodni, więc powiedziałam stop - w końcu wyleżę to. Choć nie ukrywam - miałam inne plany. No ale cóż smile Zdrowie naj naj.  Moja koleżanka nie wyleczyła przeziębienia i teraz ma - zapalenie płuc. Taka przestroga dla mnie i innych wink
Wracam do łóżka smile
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Co do pączków - ja sobie odpuszczam. I tak nie mam węchu, smaku - więc co to za przyjemność. Ale zjadłam już kilka wcześniej - od wielu dni są promocje na pączki wink Studenci i nie tylko korzystają smile

7 224

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dzień dobry kochany Azylku
Wykorzystuję sytuację, że srana....jest mi zawsze trochę lepiej niż pod wieczór (przy tym przeziebieniu) i wpadłam aby zjeść z WAMI pączusie big_smile ......w końcu pączusie jadam tylko jeden raz w roku.....
Już je zakupiłam, takie prawdziwe, nie żadne tam dmuchane, watowate........zjedliśmy już po dwa, a później będzie jeszcze po dwa big_smile

                           Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Wszyściutko przeczytałam co było napisane big_smile ......było sporo na temat mojego odśnieżania i ptasiego mleczka.....sprawa została rozpatrzona w różnych aspektach.........wszyscy mają rację big_smile .......bo ja też sobie pomyślałam: po co to od razu wyrzucać ptasie mleczko?.......przecież mogło zostać.......
W sprawie samego odśnieżania......to też było tak jak sugerowałyście, bo faktycznie mój małżonek wyraził wielką ochotę na pójscie ze mną do tej pracy.......ale gdzież tam.....gdzie On w tym stanie nadaje się do łopaty......w zasadzie to najlepiej wychodzi mu otwieranie słoików......
Do tej ogromniastej "miłości" dorzucę jeszcze, że tak! tak! ......ale ma przy tym baaaardzoooo silnie rozwinięte poczucie własności.......boooo....co moje.....to je moje...... (myślę, że wyjątkiem w tej materii nie jest) big_smile

Serdeczne pozdrowienia wszystkim zostawiam.

Migusia podziwiam Twoje chęci w kierunku smażenia pączków big_smile mam nadzieję, że będą tak dobre......"jak nigdy".....
mam taką jedną znajomą u której wszystko wychodzi ......"jak nigdy" big_smile

7 225

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

witam marudy i sluchaczy
marudze poniewaz od roku 2005 nieustannie mnie testuja
wszystkie dziewczyny mnie olaly pewnie z mojej winy ale ze mam jakies potrzeby od plci pieknej to tu jestem

7 226

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witaj molari
Dobrze, że tutaj zawitałeś smile postaramy się wypełnić troszkę lukę  smile "Twoich  potrzeb od płci pięknej", tylko dobrze by było gdybyś określił kierunek, bo może te dotychczasowe testy nie obejmowały właściwej tematyki big_smile

7 227 Ostatnio edytowany przez miga (2015-02-12 11:41:16)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Suzan, nie byłabym sobą (a właściwie byłabym sobą big_smile), gdybym nie powiedziała: A NIE MÓWIŁAM? Chorobę trzeba wyleczyć do końca. Wiem, wiem, sesja itp. Dobrze jednak, że znalazłaś czas, żeby wydobrzeć. Zdrowiej szybciutko smile. Pączków nie masz co żałować, bo faktycznie dostępne są cały rok smile.

Raja, nie mam pojęcia, jakie te pączki wyjdą, jakie będą to się zje - teraz ciasto rośnie smile. Ja talentu do kuchni nie mam, choć bardzo dużo robię. Wiem, że lata wprawy pomagają, żeby wychodziło smacznie, ale jakie tu lata mogą być w sprawie pączków, jak piekłąm raz na kilka lat?

Witaj molari. A któż Cię tak testuje od 10 lat? I jakie Ty masz potrzeby od płci pięknej? Marudź, jak masz ochotę, zapraszamy Cię. Co do winy, to najczęściej leży pośrodku- ja tak zaobserwowałam przez moje długie życie smile.

Edit:
A ja pomyślałam, że molari, to dziewczyna i zadałam głupie pytania big_smile.

7 228

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

no bo one mowia ze nie ma nic za darmo sad ze tylko gratis

7 229 Ostatnio edytowany przez miga (2015-02-12 11:54:59)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Raja, ale poprawia Ci się zdrówko? Jeździsz na zabiegi?

Ciasto wyrosło, idę pączki robić.

7 230

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
molari napisał/a:

no bo one mowia ze nie ma nic za darmo sad ze tylko gratis

A co Ci za różnica czy za darmo, czy gratis?

7 231

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

no zeby bylo gratis to trzeba zainwestowac a u mnie slabo z kasa

7 232

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam...dawno u Was nie byłem,ale ostatnio mam mało czasu.Dziś wpadam z pączkami pudrowanymi,innych nie lubię bo mi się potem palce kleją.Pozdrawiam i życzę smacznego

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

7 233

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
molari napisał/a:

no zeby bylo gratis to trzeba zainwestowac a u mnie slabo z kasa

To albo musisz się postarać o więcej kasy albo znaleźć stałą partnerkę, czyli...miłość. Wtedy też nie będzie za darmo, ale z miłości smile. Tu u nas masz za darmo...nasze zrozumienie i wsparcie smile.

7 234 Ostatnio edytowany przez miga (2015-02-12 12:35:55)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Paweł43 napisał/a:

Witam...dawno u Was nie byłem,ale ostatnio mam mało czasu.Dziś wpadam z pączkami pudrowanymi,innych nie lubię bo mi się potem palce kleją.Pozdrawiam i życzę smacznego

Rozumiemy, rozumiemy smile. Tez mam mało czasu. Poza tym zaraz opowiem, czym się kończy np. robienie pączków i siedzenie myślami w kafejce. Teraz mam komputer bliżej kuchni, żeby (powiedzmy) mieć bliżej do przepisów big_smile. Ale mam też bliżej do forum big_smile. I właśnie przed chwilą naszykowałam sobie piekarnik do pączków big_smile: wytarłam blachę, rozłożyłam na niej papier do pieczenia...:D big_smile big_smile...Jak dalej będę tu zaglądać, to je w końcu naprawde upiekę w piekarniku big_smile.

Zaplanowałam z lukrem, ale mogę Ci Pawle kilka popudrować big_smile

7 235

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

ok wsparcie i zrozumienie smile

7 236

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
miga napisał/a:

Raja, ale poprawia Ci się zdrówko? Jeździsz na zabiegi?

Migulka na zabiegi chodzę nogami.....bo mam blisko. Dziś jestem już po.......zostało mi jeszcze 4 na kolano (które już od dawna mnie nie boli), po zakończeniu kolana, rehab. będzie przychodziła do domu i zrobi mi zabiegi na rękę, którą mam trochę ograniczoną ruchowo - a konkretnie nie mogę jej wyginać do tyłu. Może to nic wielkiego.......bo w końcu ma chodzić dobrze (ta łapka) do przodu.......:) ale ja to jednak wolę jak chodzi we wszystkich kierunkach.......

molari napisał/a:

no bo one mowia ze nie ma nic za darmo  ze tylko gratis

molari big_smile one jednak dobrze mówią ......bo za darmo to się nawet w mordę nie dostaje.......tak ten świat jest urządzony....nic na to nie poradzisz big_smile

Paweł dzięki za pączki big_smile fajnie  jest je zjadać w miłym towarzystwie big_smile

Lubisz sypane? - to tak jak i ja big_smile nie cierpię lukrowanych.....bo się palce kleją big_smile

miga napisał/a:

Rozumiemy, rozumiemy smile. Tez mam mało czasu. Poza tym zaraz opowiem, czym się kończy np. robienie pączków i siedzenie myślami w kafejce. Teraz mam komputer bliżej kuchni, żeby (powiedzmy) mieć bliżej do przepisów big_smile. Ale mam też bliżej do forum big_smile. I właśnie przed chwilą naszykowałam sobie piekarnik do pączków big_smile: wytarłam blachę, rozłożyłam na niej papier do pieczenia...big_smile big_smile big_smile...Jak dalej będę tu zaglądać, to je w końcu naprawde upiekę w piekarniku big_smile.

nijak nie mogę sobie wyobrazić jak właściwie robisz te pączki?????? big_smile przecie.....to się smaży a nie piecze big_smile jak się nie opamiętasz w porę, to pączki nie wyjdą "jak nigdy"!

7 237 Ostatnio edytowany przez Maj32 (2015-02-12 17:02:30)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam wszystkich smile
Dziś pączkolubni mają swoje święto. Na mnie czekają tak z 4 pączki hehe tongue

Jak Wasze zdrówko?
Basia przyznaj się ile pączków dziś zjadłaś?

Żyworódko masz rację z egzaminami smile same do przodu. Został mi ostatni i to jeszcze mam tak dobrze, że mogę po uprzednim umówieniu podejść szybciej do profesora. A wiedziałaś, że Cejrowski jest na facie? big_smile

Miga to Ty sama pączki pieczesz o matuniu! JADĘ big_smile big_smile big_smile

Klaudynko ja to mam też dobrze bo czasami ktoś mi Nelkę rano na spacer wyprowadzi. Za to dziś idę sobie ze sklepu, a tu nagle czuję na dłoni coś zimnego. Odwracam się, a tam taki spory pies noskiem mnie trąca i drepta sobie pociesznie z właścicielem hehe. Mizianka się zachciało, albo Nelki puszkę z mięskiem wyczuł skubany. big_smile

Rajka no taki mąż to skarb big_smile Bidulko mam nadzieję, że po tych rehabilitacjach będziesz jak nowa. big_smile

Suzanko zdrówka Ci życzę.

Wielbicielu nie zmieniaj nic w swoich wierszach bo tak jak wszyscy mówią Twoje oryginalne są najlepsze. big_smile

Dziś w końcu kupiłam sobie kalendarz kieszonkowy. Pomimo internetu, komputerów ja nadal jestem zwolenniczką papierowych wersji. Nic tak mnie nie cieszy, jak możliwość dopisywania osobistych notatek, a jak widzę te nowości android i smartwatche przeróżne to mam dość.  Jeszcze jakiś czas temu do głowy by mi nie przyszło, że ludzie będą korzystać z urządzeń typu licznik aktywności. Na szczęście mi to nie potrzebne bo jak chcę pobiegać to idę i już. big_smile Dinozaur ze mnie no wiem tongue

Wiecie ile wczoraj miałam temperatury 35,4 no w życiu tak niskiej nie miałam, a najgorsze, że bez życia się czułam i gorączkę odczuwałam w sobie. Nadal jestem jakaś taka, ale jest lepiej. Chyba zaserwuję sobie na rozgrzanie "rumJanka"

Cytat dnia

?Jeśli możesz coś zrobić lub marzysz, że mógłbyś to zrobić, zabierz się za to. Odwaga ma w sobie moc geniuszu.? ? Johann Wolfgang Goethe

Buziaki dla wszystkich big_smile

Sąsiadka zapukała do mych drzwi i gorące pączki przyniosła ja to mam dobrze big_smile big_smile big_smile

7 238

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Raja, lecz raczkę, bo ona się powinna wyginać w obie strony- wszak plecki też trza jakoś sobie umyć, nie? Mi też się ze dwa razy taka "blokada" zdarzyła, ale jakoś samo przechodziło, wiem, jaka to niewygoda smile.
Pączusie udało mi się w końcu usmażyć w garnku, ale mało brakowało...a byłyby pieczone na blasze lol.

Hej Majka, o której będziesz? Byle szybko, bo mój zjadł już chyba z 10, ale z 10 jeszcze jest big_smile i póki jego znowu nie ma, to mają szanse poleżeć zanim przyjedziesz big_smile.
Posiedź na słoneczku, dziś tak pięknie grzeje smile. RumJanek na noc big_smile.

7 239

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

lubicie piosenki ?

Żałuje, że Cię znałam, żałuję, że kochałam,
Bo nie wart jesteś żadnej łzy, nie chciałeś wierzyć im
Żałuję, że Cię znałam, żałuję, że ufałam
I powiem to, choć szkoda słów, że będziesz kiedyś sam
Całkiem sam i bez żadnych szans

7 240

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Migulka no spróbować mogę hehe, ale z mistrzem szybkości w jedzeniu to nie wiem czy dam radę tongue Póki co to czaję się na sąsiadkę co mi pączka przyniosła, jak zapach doleci do mieszkania nowych robionych to zgadnij kto po cukier wpadnie tongue

Hej Molari piosenki jak najbardziej jest opcja wklejenia z youtube na forum.

7 241 Ostatnio edytowany przez Maj32 (2015-02-12 17:41:06)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Chyba dziś Lajly nie widziałam?

A Żyworódko planuję iść na pielgrzymkę w ramach podróży za małą kasę hehe. Ogólnie chciałabym się wybrać szlakiem Santiago de Compostela, ale do tego chcę się przygotować. big_smile Już samy pomysł jest niewiarygodnie skomplikowany sama znajomość języka, zorganizowanie się do wyprawy oraz naprawa czego się da u dentysty by nic mnie nie zaskoczyło co dałoby się przewidzieć. big_smile Jednak mam nadzieję i powoli kaskę odkładam.

Tak dla wizualizacji szlak, który bym wybrała liczy około 800 km big_smile
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Wybrałabym trasę francuską smile
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

7 242

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Uprzejmie donoszę, że mam już za sobą trzy zjedzone pączki, a w lodówce jest jeszcze sześć.
Pewno spytacie, dlaczego w lodówce?
Bo są tak polukrowane, że musi lukier stężeć i wtedy dopiero wyłożę je na talerz.
Dzisiaj z okazji tłustego czwartku były w sprzedaży po 0,44 gr za sztukę - w markecie.
Jednego od razu zjadłam po zakupie, a ręce tak mi się kleiły, że musiałam iść do toalety je umyć.
Kupiłam z nadzieniem: truskawkowym, z marmoladką, różanym, z malinowym, śliwkowym.

Tylko raz w życiu smażyłam z koleżanką pączki. Jadalne nawet były, ale marmoladka wyłaziła nam bokiem.
Dałam sobie więc spokój.

Mam naprawionego ząbka, tego co mi się bokiem ukruszył, ale chyba będę reklamować, bo wydaje mi się, że za bardzo dotyka jedynki.

Do autobusu weszło trzech kanarów. Pan stojący obok mnie głośno to zakomunikował, co przyjęłam do siebie jako ostrzeżenie, bo wsiadał za mną i chyba widział, że nie kasowałam biletu. Mam wykupiony dwutygodniowy, a przy wejściu nie pokazuję, bo nie chcę go zagubić w torebce, tylko trzymam w portfelu. Portfela nie będę wyciągać, bo wiadomo z ostrożności.

Stojąc przy przejściu dla pieszych, trzy samochody mnie  n i e z a u w a ż a ł y, a czwarty się zatrzymał.
Kiwnęłam głową w podzięce. smile

Bardzo wcześnie piłam kawę i jak nigdy, mam ochotę napić się popołudniowej, zatem poczytam później, coście namarudziły. big_smile

7 243

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

      tłusty czwartek


Od Bałtyku
aż po Tatry
świętujemy
tłusty czwartek.

Upieczemy górę pączków
z powidłami z dziurką z środku,
takie smaczne i pachnące
już z daleka nas nęcące.

Ile paczków zjadłeś
policz
i kalorie wszystkie dolicz
ich nie widać gołym okiem
skradają się,  cichym krokiem.

A gdy zjesz ich cztery sztuki
i obliżesz cukier smaczny
wskocz na rower , popedałuj
albo biegaj lecz nie mało,
a co najmniej dwie godzinki
nie poleguj nawet chwilki
bo pączusie w brzuszku leżą
a kalorie już się jeżą
że do pracy je zmuszają
i słodkości wyganiają. big_smile

Albo połóż się wygodnie
i uśmiechnij się pogodnie
a pączusiek  w brzuszku rośnie
zjedz następny, jest ku wiośnie
wtedy zgubisz te kalorie
bez wysiłku i swobodnie. big_smile


A ja uprzejmie donoszę że nie zjadłam dzisiaj pączka bo jadłam przez ostatni tydzień a dzisiaj brzuszek mój cierpi. sad

7 244 Ostatnio edytowany przez Maj32 (2015-02-12 18:27:43)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Klaudyna59 napisał/a:

Albo połóż się wygodnie
i uśmiechnij się pogodnie
a pączusiek  w brzuszku rośnie
zjedz następny, jest ku wiośnie
wtedy zgubisz te kalorie
bez wysiłku i swobodnie. big_smile[/b](

Świetny wiersz szczególnie ta zwrotka hehe big_smile Leżę i uśmiecham się do moich polukrowanych łapek. W mordę to już 3,a ja znowu za pierwszym razem nie trafiłam na nadzienie. tongue
Zjem za Twoje zdrówko big_smile

7 245

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Maju, ja nie wchodzę do facebooka, ani na gg, ani na naszą klasę.
Mnie to po prostu nie rajcuje i szkoda mi na to czasu.
Basiu, to jest nas trzy lubiące oglądać program z Cejrowskim.
Facet ma wiedzę i umie ją przekazać i pokazać świat, który mogę/mam możliwość oglądać tylko jego okiem. A że ma sprośny humor, to przynajmniej nie jest nudny.
Wesołowski mi się już "przejadł", tak jak Gessler i Drzyzga i pani perfekcyjna.

Maj32 napisał/a:

Klaudynko ja to mam też dobrze bo czasami ktoś mi Nelkę rano na spacer wyprowadzi. Za to dziś idę sobie ze sklepu, a tu nagle czuję na dłoni coś zimnego. Odwracam się, a tam taki spory pies noskiem mnie trąca i drepta sobie pociesznie z właścicielem hehe. Mizianka się zachciało, albo Nelki puszkę z mięskiem wyczuł skubany. big_smile

KTOŚ???????????
Czy ja dobrze zrozumiałam, że i piesek i właściciel pociesznie sobie dreptali?
Ja ci radzę częściej wychodzić do sklepu, chociażby po jedną bułkę......i koniecznie z pieskiem, to dopiero będzie pociesznie......:D, jak będziecie sobie tak wszyscy dreptali......,a pieski miziały.....a właściciele się zapoznają....:D

Maju, a ja mam dwa kalendarze, podarowane i ani jeden mi nie odpowiada..... sad więc mam problem.
Mam swoją "wizję" kalendarza i lubię sobie sama go kupić.

Maj32 napisał/a:

Wiecie ile wczoraj miałam temperatury 35,4 no w życiu tak niskiej nie miałam, a najgorsze, że bez życia się czułam i gorączkę odczuwałam w sobie. Nadal jestem jakaś taka, ale jest lepiej. Chyba zaserwuję sobie na rozgrzanie "rumJanka"

Przy niedoczynności tarczycy mogą być niższe temperatury ciała, pomimo, ze czujemy w sobie właśnie taką gorącość.
A jak nie masz rumu, to może być i sam Janek.....heheee

Masz już opracowany plan podróży, zatem życzę ci, aby twoje marzenie się urzeczywistniło.
Zbieraj grosz do grosza, bo jednak takie podróże są kosztowne.
Później wszystko nam opiszesz i powklejasz zdjęcia, więc będziesz miała swój azylkowy program podróżniczy.:D

7 246

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Klaudii, jak się nagrzeszyło, to teraz są skutki. wink
Do mnie przemawia ta zwrotka, którą zacytowała Maja big_smile
A w azylkowie częstują, Paweł też nie zapomniał o nas. Dziękuję. big_smile

Szkoda, że nikt nie smażył faworków....:(
Ooooo, tych to się dużo narobiłam......kiedyś.....

Raju, piszesz o bolącej łapce, więc początkowo myślałam, że to twoja psinka niedomaga, a ty tak o sobie, no popatrzcie jaka z ciebie pieszczoszka się zrobiła....hihiii
Jednak temu sąsiadowi więcej zawdzięczasz, bo oprócz tego, że ci służył (czas przeszły) pomocą fizyczną, to i podbudował twoje ego. big_smile
Bardzo dobrze!

Molari, to chyba facet,.....że co niby, że nie ma "brania", bo bez kasy?????

7 247

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dzięki Majeczko, zjedz za moje zdrowie bo ja cierpię bezpączkowo. big_smile

Żyworódko masz rację że najlepiej na spacerach panowie biorą na pieska big_smile a mój sam zaczepia i tuli się do facetów hi, hi big_smile naprawdę tego go nie uczyłam big_smile

7 248 Ostatnio edytowany przez Raja (2015-02-12 20:55:12)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
żyworódka napisał/a:

Raju, piszesz o bolącej łapce, więc początkowo myślałam, że to twoja psinka niedomaga, a ty tak o sobie, no popatrzcie jaka z ciebie pieszczoszka się zrobiła....hihiii

przy tym zdaniu to ja całkowicie wymiękłam hihihiiii.......dlatego, że "łapka" - to musi należeć do pieska?????? hihihii....muszę się trochę podopieszczać .......słownie.....bo jak widzę to większość dopieszcza się rumJankami big_smile
Od początku roku przechodzę remont kapitalny big_smile latam od dentystki do rehab. i końca tego nie widać.....
W dodatku, jak mi się dziś polepszyło, to przeziębienie przeszło na męża .......no i znowu należy czymś go okładać......no czym?????

Dołączam się do grona lubiących Cejrowskiego i jego programy też. Podoba mi się jego poczucie humoru ......takie swojskie, w ogóle podoba mi się w nim wszystko big_smile

Majka cudowne masz te plany podróżnicze smile kibicuję Ci już od teraz. A kiedy zamierzasz  przystąpić do ich realizacji?
O kalendarzach na papierze myślę to samo co Ty i Żyworódka - zawsze mam papierowe.....wiszące, leżące z różnymi przepisami, cytatami. Mam wielki sentyment do tego co jest na papierze ......np do zdjęć.

Klaudyna59 napisał/a:

A gdy zjesz ich cztery sztuki
i obliżesz cukier smaczny
wskocz na rower , popedałuj
albo biegaj lecz nie mało,

pięknie.......właśnie dziś zjadłam cztery sztuki, ale nie zamierzam pedałować, biegać......:D

Klaudyna59 napisał/a:

Albo połóż się wygodnie
i uśmiechnij się pogodnie

Klaudi ale ta powyższa rada baaardzooooo mi pasuje big_smile

molari napisał/a:

lubicie piosenki ?

Żałuje, że Cię znałam, żałuję, że kochałam,
Bo nie wart jesteś żadnej łzy, nie chciałeś wierzyć im
Żałuję, że Cię znałam, żałuję, że ufałam
I powiem to, choć szkoda słów, że będziesz kiedyś sam
Całkiem sam i bez żadnych szans

lubimy piosenki....lubimy big_smile śpiewane....czytane.....wszystkie big_smile
Ale coś mi się widzi, że Twój nastrój jest nie teges.....czyżby to wszystko przez ten brak kasy???? a wszyscy twierdzą, że pieniądze szczęścia nie dają smile (ja tak do końca nie jestem tego pewna).

7 249

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Klaudyna59 napisał/a:

Dzięki Majeczko, zjedz za moje zdrowie bo ja cierpię bezpączkowo. big_smile

Żyworódko masz rację że najlepiej na spacerach panowie biorą na pieska big_smile a mój sam zaczepia i tuli się do facetów hi, hi big_smile naprawdę tego go nie uczyłam big_smile

OOOJJJJJJ Klaudi  jak już cierpieć - to chociaż trzeba wiedzieć za co.......ja na Twoim miejscu zjadłabym jednak pączka big_smile

co do "brania na pieski" to macie całkowitą rację big_smile ileż to wspaniałych znajomości zawiera się przy pomocy piesków.....hihihii....ale mój nie zaczepia panów......tylko same pieski.......

7 250 Ostatnio edytowany przez Lajla076 (2015-02-12 21:06:24)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Hey hey Marudki ja dziś tylko na sekundę wpadłam życzyć Wam wesołego pączusia
Żyworódko nie wiem coś mi odwaliło i upiekłam i pączki i właśnie faworki, chruściki czy jak kto woli i mimo że nie lubię słodyczy to pączka dziś sobie wciągnęłam big_smile
Majeczko zgadza się chwilę mnie nie było, ale ja tak co jakiś czas będę znikała na 2-3 dni, zdrowiej szybciutko...jak otworzysz już ten fitness to się doturlam na ćwiczenia big_smile łoo mammmo ja i ćwiczenia. Zaliczenia nie wątpię, że bardzo dobre smile Juz Ci zazdroszczę wyprawy i trzymam kciuki za spełnienie marzeń smile
Molari witam
Suzanko cieszę się, że po sesji i również nie wątpię że zaliczona z bardzo dobrymi wynikami smile Niestety przeziębienia niedoleczone lubią się rozszaleć, kuruj się i dopilnuj żeby tym razem dobrze się doleczyć .
Wielbicielu czasem coś mi się tak filozoficznie chlapnie- to chyba zboczenie zawodowe zostało takie wink
Rajeczko szybkiego powrotu do zdrowia życzę. No a ptasie mleczko przecież do najtańszych nie należy, żeby je tak marnotrawić  big_smile
Miguś jak mi się podoba Twoje nastawienie hi hi tak trzymaj ja tez nie dopuszczam aby mi siwki powyłaziły, a jak już wyjdą  znienacka, to mówię do męża Ty nie gadaj Ty popatrz jakie sreberko masz w domu big_smile Małżonek niech czeka na te " na złość" hi hi co się odwlecze to nie uciecze no nie smile A czemuż Ty tak tą Ukrainą się troskasz?? Masz tam rodzinę czy tak ze zwykłego ludzkiego odruchu??
Klaudynko wiersz idealny smile
Pozdrawiam cieplutko smile

7 251

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
żyworódka napisał/a:

Maju, a ja mam dwa kalendarze, podarowane i ani jeden mi nie odpowiada..... sad więc mam problem.
Mam swoją "wizję" kalendarza i lubię sobie sama go kupić.

Ależ jesteś wybredna, a co Ci nie pasuje w ofiarowanych kalendarzach? Jaka jest Twoja wizja fajnego kalendarza i czy taki jest na rynku? Z ciekawości pypcia dostanę big_smile

7 252

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

witajcie wieczorkiem
Molari - witaj - piosenka w całości dla Ciebie lol
na przywitanie w cafejce  smile

zjadłam 3 pączki ... lol

Majka łojjjj tyle kilometrasów chcesz przejść  - podziwiam ... lol

pozdrawiam  wszyściutkich .....

7 253 Ostatnio edytowany przez miga (2015-02-12 22:09:38)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

No patrzcie, jak to można różnie odbierać tę samą osobę, o Cejrowskiego mi chodzi. A któż to ten Wesołowski Żyworódko? Aktor? Z "Czas honoru" znam gościa i też przecie świetny aktor po mojemu. No chyba, że jeszcze jakiś inny Wesołowski? Resztę towarzystwa kojarzę.
Mi zawsze z pączków marmoladka "bokiem wyłaziła", a tym razem nie smile.

Molari, Ty inne piosenki słuchaj, taka to Cię może tylko niepotrzebnie dołować smile.

Później dokończę smile.

Edit:
Ja chcę marudzić, a tu mąż mój mi marudzi big_smile.
Poza tym Klaudi kazała po pączkach biegać, a ja już 5 zjadłam, to poszłam pobiegać. Pokuta odprawiona big_smile.

Maj, a coś Ty nagrzeszyła, że aż tak długo i daleko chcesz wędrować? I z kim? tongue

Lajla, troskam się Ukrainą z egoizmu- boję się, żeby to się nie rozniosło, wszak zasięg wschodniego mocarstwa kończył się niedawno w Niemczech. Przeżywam, rzecz jasna, bo przecież giną tam nawet dzieci sad. I niechby się już to skończyło.

Raja, a Ty nie narzekaj, bo sama dopuściłaś, żeby Janka pogoniono i jeszcze się cieszyłaś tongue big_smile.

7 254

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Migusia zjadłaś o jeden pączek więcej więc doskakaj  na skakance big_smile

Witam Molari , napisz jaką muzykę lubisz smile

Rajka dla Ciebie jest ta ostatnia rada , tylko wygodnie się połóż i pomyśl o tych faworkach których jeszcze nie zjadłaś big_smile

Pozdrawiam cieplutko Lajlę, Żyworódke, Majeczkę i pozostałe Marudki big_smile

7 255

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Klaudyna59 napisał/a:

Migusia zjadłaś o jeden pączek więcej więc doskakaj  na skakance big_smile

[/b]

Nie ma potrzeby, wybiegałam za 5 sztuk big_smile.

7 256

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:

W dodatku, jak mi się dziś polepszyło, to przeziębienie przeszło na męża .......no i znowu należy czymś go okładać......no czym?????

Pasem! big_smile

7 257

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

7 258

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Rajka dobrze jest okładać męża kapciem big_smile ale pasem też mi się podoba big_smile

7 259

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Wpadłam jeszcze przed udaniem się na leżenie (aby pączusie dojrzały) i co widzę?????
Migulka udzieliła mi fajnej rady co do okładów dla męża big_smile .......nawet mi się podoba, ale trochę się boję......czy by mi ręka nie uschła z tym pasem......
Na wszelki wypadek napoiłam go herbatą z cytryną i pogłaskałam po czółku big_smile niech maaaaa .....:D

a co tam z Anhedonią się dzieje w pączkowym szaleństwie......nie odzywa się od wielu dni.
Anhedonio gdziekolwiek jesteś smile cokolwiek robisz smile Moc pozdrowień dla CIEBIE

Zaraz wysłucham piosenki pączkowej, aż ciekawa jej jestem big_smile

7 260 Ostatnio edytowany przez miga (2015-02-12 22:43:52)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:

Zaraz wysłucham piosenki pączkowej, aż ciekawa jej jestem big_smile

Hahaha...współczuję big_smile.


Bardzo dobra z Ciebie żona smile.

Ciągle chodzisz spać o 10-ej?
Palenia Ci zazdroszczę, jak ja bym sobie zapaliła,ach...naprawdę bardzo to lubiłam smile. Jakby nie było szkodliwe, to bym paliła, ale jak już mi się udało rzucić, to nie ma sensu zaczynać sad.

7 261

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Klaudi okłady kapciowe też są fajne......byłby to masaż......ooooo...to jest to!

Miga a gdzie Ty wyszperałaś taką piosenkę o pączkach......hihihiii.....początkowo myślałam, że to krowy ryczą na przemian z miauczącymi kotami........:D

7 262

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:

Klaudi okłady kapciowe też są fajne......byłby to masaż......ooooo...to jest to!

Miga a gdzie Ty wyszperałaś taką piosenkę o pączkach......hihihiii.....początkowo myślałam, że to krowy ryczą na przemian z miauczącymi kotami........:D

A ja myslałam, że pijany jakiś śpiewa, ale raczej nie. Całkiem śmieszna piosenka smile.

7 263

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
miga napisał/a:

A ja myslałam, że pijany jakiś śpiewa, ale raczej nie. Całkiem śmieszna piosenka smile.

hihihiiii.....jak to jest śpiewanie - to ja jestem królowa angielska big_smile

7 264

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Idziemy spać, nie?

7 265

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:

a co tam z Anhedonią się dzieje w pączkowym szaleństwie......nie odzywa się od wielu dni.
Anhedonio gdziekolwiek jesteś smile cokolwiek robisz smile Moc pozdrowień dla CIEBIE

Anhedonia miała postulat, ale...to nie był dobry postulat - mój "dobry nastrój" jest tak ulotny, jak motylek...

7 266

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Miga no dobra, idziemy i szykujemy się do spania.

Śpij dobrze bo się dziś bardzo napracowałaś przy smażeniu pączusiów

                    Dobrej Nocy dla Wszystkich

7 267

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Raja jest już po 22-ej. Jak chcesz wyjść z nalogu, to musisz o jednakowej porze kłaść się spać. Dobranoc więc Tobie i całemu Azylkowi. Do łóżka smile!

7 268

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:

a co tam z Anhedonią się dzieje w pączkowym szaleństwie......nie odzywa się od wielu dni.
Anhedonio gdziekolwiek jesteś smile cokolwiek robisz smile Moc pozdrowień dla CIEBIE

Dziękuję
KOLOROWYCH snów życzę big_smile

7 269

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Przed chwileczką skończyłam tele-rozmowę, tylko godzinną, więc jeszcze sobie z wami dogadam. big_smile

Klaudyna59 napisał/a:

(...)
Żyworódko masz rację że najlepiej na spacerach panowie biorą na pieska big_smile a mój sam zaczepia i tuli się do facetów hi, hi big_smile naprawdę tego go nie uczyłam big_smile

Mądra psina, chce żeby jego pańcia miała zapewnione towarzystwo. big_smile

Raja napisał/a:

Od początku roku przechodzę remont kapitalny big_smile latam od dentystki do rehab. i końca tego nie widać.....
W dodatku, jak mi się dziś polepszyło, to przeziębienie przeszło na męża .......no i znowu należy czymś go okładać......no czym?????

Raju, u mnie taki sam remont........no, po prostu się sypię....:lol:. Dobrze, że jest jeszcze co zbierać.
Tyle, że odstukać "w niemalowane drzewo" (a czemu w takie?) nie mam katarku, kaszelku i nigdzie mnie nie strzyka.
Co do twojego męża, to TYLKO okład z młodej piersi mu pomoże......;)
Jestem zbulwersowana radami Migi i Klaudii! yikes

Miga, oczywiście miałam na myśli Kubę Wojewódzkiego, ehhhh (SKS)......tego wymoczka.
Piosenka beznadziejna, jakiś obżarty hepok ją.........nawet nie wiem jak nazwać, ten jego popis. tongue
Dobrze, że jestem już po pączkach......

Ooooo, jest i Anhedonia.......:D,....... ale już jej nie ma. sad

To ja już też zmykam........tj. laptusia zamyka i aaaaa kotki dwa..... big_smile
Nie chce mi się szukać emotki, to wam nucę...........

7 270 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2015-02-13 07:49:59)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Doberek Marudowo .... lol
ależ te dni zapitalają - znowu piątek
zapraszam na kawencje   Obrazek dodany przez użytkowniczkę
z oponką - ale brzuszną , która na pewno zostanie utrwalona hiiii

               Obrazek dodany przez użytkowniczkę ??? hi

miłego piątku wszyściutkim ...   smile 

7 271

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dzień dobry smile.

Słoneczko u mnie smile.

Żyworódko, cieszę się, że Ci się piosenka podobała (tak samo zresztą, jak Rai) big_smile. Szkoda, że jej wcześniej nie wstawiłam, tak jeszcze przed jedzeniem tongue.
Za każdym razem pisze mi się Żyworóko i muszę poprawiać. Nie wiem czy coś mam z rękami, czy klawiaturą, czy z mózgiem hmm?
Czy chodzi Ci o taki okład, kiedy to już Raja skończy generalny remont i będzie miała wszystko, jak nowe? Bo jak o inny okład, to jestem zbulwersowana Twoją radą tongue.
Jakaś moda na remonty w kafejce nastała, tylko nie wiem, czy Basia się nie pomyliła, bo ona mieszkanie remontuje - to chyba błąd tongue.

Miłego dnia smile, dużo zdrówka dla chorawych i słoneczka dla wszystkich smile.

7 272

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam smile

Ale piękną datę dziś mamy big_smile Piąteczek 13-tego big_smile
Z tej okazji zostawiam Wam pożywne śniadanko - od jakiegoś czasu żywię się głównie owocami - i jest dobrze big_smile.
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Ogólnie czuję się już troszkę lepiej. Apetyt już wraca. A spałam cudownie - ale co się dziwić, po tylu lekach big_smile.

Za oknem trochę słoneczka, ale bardzo pochmurno. Przymrozek duży był.
Wracam do łóżka i książki. smile
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

7 273

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Obrazek dodany przez użytkowniczkę


       Trzynastego

Trzynastego, ciekawszy jest świat
bo dnia tego radości swe masz
pralka zepsuta , jesteś wypluta
kran też przecieka, radio ci trzeszczy
a mąż milutki łazi i wrzeszczy! big_smile

Kocur od rana grzeje kolana
a że jest czarny , szczęście przynosi
mruczy i miauczy , pazury ostrzy
grzbiet pięknie pręży, z gracją się nosi.

Kominiarz puka, zagląda stuka
przyszedł z guzikiem do potrzymania
czarnym i lśniącym,
wzrokiem błyszczącym
by dzień pechowy
zmienić na nowy.

I już sobota , dzień nowy idzie
kominiarz czysty też wtedy przyjdzie
naprawi krany, radio poprawi
stosunki z mężem , też ci naprawi. big_smile

7 274

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

A teraz wiosennie Was witam, piękna słoneczna pogoda była cały dzień stąd ten kwitnący sad dałam.

Suzanko, mnie też odpowiadałoby takie śniadanko ale tylko jeden raz bo coś na zęba konkretnego lubię przegryźć. big_smile

Migusia , Basia musi remontować bo się przeprowadzała i zmieniała mieszkanie, a swoje remontowała chyba 2 lata temu i weszło to jej  już w nawyk big_smile

Żyworódko mój york jest ogromnie towarzyski i wita się z każdym kto nad nim się pochyli , zapewnia mnie i sobie fajne psie towarzystwo big_smile

7 275

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dobry wieczór Gwiazdy
Dziś 13-ty i w dodatku piątek, dopiero pod wieczór zaskoczyłam dlaczego miałam dzień niezbyt udany sad dobrze, że już się kończy......JUTRO BĘDZIE LEPIEJ smile

A coś optymistycznego? ......w kalendarzu zobaczyłam, że dziś imieniny Grzegorza - a jak powiada przysłowie......"na Grzegorza zima idzie do morza" ........niech idzie! byle szybciej!

żyworódka napisał/a:

Raju, u mnie taki sam remont........no, po prostu się sypię....lol. Dobrze, że jest jeszcze co zbierać.
Tyle, że odstukać "w niemalowane drzewo" (a czemu w takie?) nie mam katarku, kaszelku i nigdzie mnie nie strzyka.
Co do twojego męża, to TYLKO okład z młodej piersi mu pomoże......wink
Jestem zbulwersowana radami Migi i Klaudii!

Żyworódko nie masz kataru, kaszelku, nic nie strzyka - to Ty jesteś zdrowa jak RYBKA smile i co tu remontować? no to co się sypnęło?
Kiedyś znalazłam wytłumaczenie dlaczego puka się w niemalowane......ale teraz trudno mi się skoncentrować nad tym tematem...... trzeba pukać i już! big_smile
hahahahahaaaa......wiedziałam o tych okładach, ale na wszelki wypadek siedziałam cicho......bo sobie wykoncypowałam, że może w Azylku nikt nie pamięta o czymś takim i nie padnie taka rada........hihihiii....... bo skąd ja wezmę "młode piersi"?.......przecież na receptę nikt nie przepisze.......

miga napisał/a:

Czy chodzi Ci o taki okład, kiedy to już Raja skończy generalny remont i będzie miała wszystko, jak nowe? Bo jak o inny okład, to jestem zbulwersowana Twoją radą

.......a przecież ja, nie poddaję generalnemu remontowi swoich cycoszków.....a te, niestety do młodych nie należą......hihihi.....a ponadto lepsze rezultaty w leczeniu by były gdyby te piersi do okładów - były obce big_smile
Jak by na to nie patrzeć, nic się nie da zrobić w tym temacie ......głaskanie po czółku musi wystarczyć big_smile ........i nawet pomaga.

Suzanko takie śniadanko jak dziś zaserwowałaś (piękne i apetyczne) - to dla mnie robi jako deser big_smile. Mam jeszcze mrożone truskawki, jagody, wiśnie i takie delicje zajadam, najczęściej w niedzielę, bo mam czas aby się tym podelektować.

Anhedonia dała głos smile ale jakoś tak cieniutko smile ........dobre i to, bo wiadomo, że jest zdrowa smile

Klaudi fajnie podsumowałaś piątek 13-go big_smile trochę bym tam dla siebie znalazła big_smile

7 276

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Klaudyna59 napisał/a:

Migusia , Basia musi remontować bo się przeprowadzała i zmieniała mieszkanie, a swoje remontowała chyba 2 lata temu i weszło to jej  już w nawyk big_smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę i wszystko wyjaśnione przez Klaudynkę hiiii 

koffffam ten syf  lol - ten biały pył wszędobylski z gładzi  echhhhhhh 
dopiero jutro mam szanse na posprzątanie tego dziadostwa smile
jeszcze została łazienka do wypłytkowania ściennego - przedpokój malowanie + zabudować szafę + drzwi wejściowe
+ dużo pierdoł .... dziś skończył kolega malować kuchnię - montaż mebli dopiero w poniedziałek  smile
wszystko się wlecze - terminy przesuwają ....
bo Syncio normalnie pracuje a eks musi mieć asystentkę do podawania wszystkiego czyli mnie smile
eeeeeeeee tam   do Wielkanocy będę mieć odpicowane smile

buziolki dla WAS lol lol

7 277

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Basiu chylę czoło przed Tobą ......za cierpliwość i wytrwałość przy tym remoncie....a tu tak dużo jeszcze jest do roboty.
Współczuję Ci tego syfu.
Natychmiast mi się przypominają moje remonty, a za swoich rządów (tzn odkąd mąż jest niesprawny) zrobiłam ich kilka w tym jeden kapitalny - z wymianą okien, drzwi (wejściowych i do łazienki, pozostałych drzwi nie mam), panele na podłogach w pokoikach, płytki w przedpokoju i kuchni, panele na ścianach w kuchni. Do tego kapitalnego wzięłam firmy. Jedna była od okien, druga od reszty. Zrobili to w niecały tydzień.
W późniejszym okresie remontowałam łazienkę i znowu wymieniałam zabudowy kuchenne.......okropieństwo.
Wg moich doświadczeń najlepiej wychodzi się na remontach wykonywanych przez firmy. Robią szybko i sprawnie, a także liczą mniej za robociznę (wszystko jest liczone z metra) niż taki prywatny robotnik, który podaje ceny z sufitu.
Problem jest w tym, że firmy niechętnie biorą remonty w małych mieszkaniach w bloku, a jeszcze do tego jak się w nim mieszka.

Każdy remont kiedyś się kończy i to jest dopiero piękna chwila.
Eks chce mieć asystentkę, bo pewnie o TWOJE miłe towarzystwo mu idzie big_smile
Basiu jeszcze troszkę smile

7 278

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

pierwsze koty za ploty

7 279

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Ba-Cha napisał/a:
Klaudyna59 napisał/a:

Migusia , Basia musi remontować bo się przeprowadzała i zmieniała mieszkanie, a swoje remontowała chyba 2 lata temu i weszło to jej  już w nawyk big_smile

i wszystko wyjaśnione przez Klaudynkę hiiii

No niby tak smile, dzięki Klaudynko za objaśnienie smile.

Suzan, jedz też inne jedzonka skarbie smile. Same owoce, to można , jak się jest zdrową osobą i taką dietkę oczyszczającą można sobie zrobić. Ale teraz jesteś osłabiona i organizmowi trzeba wszystkeigo dostaczyć, i białka i tłuszczów...

Raja napisał/a:

Anhedonia dała głos  ale jakoś tak cieniutko  ........dobre i to, bo wiadomo, że jest zdrowa

big_smile taaa....a i Marcin coś się rozgadał big_smile.
Raju, Ty już wyremontowałaś wszystko i to kilkakrotnie, nie dziwię się, że się wreszcie wzięłaś za siebie, żeby na laurach nie spocząć big_smile.
Masz rację z tymi prywatnymi robotnikami, oj masz.I narzędzia też mają gorsze przez co bardziej partolą, wiesz co, nawet mi się nie chce mysśleć...Chyba sama wolałabym wszystko zrobić, ale nie wszystko potrafię albo raczej prawie wszystko " nie potrafię" big_smile.

molari napisał/a:

pierwsze koty za ploty

Co masz na myśli?

7 280

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Basia , proponuję zacząć opijać remont, big_smile , do końca jeszcze trochę to w sam raz będzie się dobrze trzymała i gładż i kafelki i meble, o rety tyle tego że musimy pośpieszyć się z tym opijaniem big_smile

Posty [ 7 216 do 7 280 z 10 608 ]

Strony Poprzednia 1 … 110 111 112 113 114 … 164 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Azyl dla marudzących inaczej

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026