u nas w szpitalu jest tak , że jeżeli kobieta jest skierowana na cc to wykonują je w 38/39 więc nie czekają aż się sama akcja zacznie po prostu wyznaczają termin na cc i przychodzę tną i bobas jest
zobaczymy co i jak dalej będzie, kolejną wizytę mam 29 stycznia i popytam tam trochę lekarza , a obecnie mam 33 tydzień
czekam już z niecierpliwością na ten luty
1 496 2014-01-16 11:01:01
Podobne tematy
1 497 2014-01-16 11:31:44
Kochane dziewczyny!
Daaaawno sie nie odzywalam ale to dlatego ze przed Swietami musielismy sie wyrobic z ogromnym remontem naszego nowego domu. Udalo sie i Swieta spedzalismy pierwszy raz jako pelna rodzinka na swoim. Teraz czeka nas jeszcze mnostwo pracy i wykonczen ale wiadomo jak sie juz mieszka to co innego. Tabelke mam na komputerze stacjonarnym ktory jeszcze stoi gdzies w pudle od przeprowadzki wiec jak go odgrzebie to cos pouzupelniam.
Hugo konczy w sobote roczek! Matko jak ten czas leci..
Musze Wam powiedziec ze strasznie sie martwilam, bo on nie raczkuje (za to sie kula bardzo sprawnie) sam nie siada ani nie wstaje. Bylismy w zeszlym tyg na kontroli ale babka powiedziala ze wszystko ok. Lapie juz malutkie przedmioty kciukiem i wskazujacym, i jak sie go posadzi lub postawi to potrafi sie stabilnie utrzymac. Niby troche mnie uspokoila, ale wiecie .. taka juz rola mamy ze sie martwi bez przerwy czy wszystko w porzadku ; )
Karla moze Ty moglabys mi powiedziec jak to u Twojej coreczki bylo?
Zdecydowalismy sie tez na rodzenstwo dla Hugo (odczekany zalecony rok po cesarce). Takze mam nadzieje ze za niedlugo znowu poczuje to cudowne uczucie ![]()
Cudownie czytac wasze i fasolek postepy
Pozrawiam Was wszystkie serdecznie i sciskam :*
1 498 2014-01-16 12:40:06
Elbereth Emilia miała wzmożone napięcie mięśniowe więc to też inaczej bywa z takimi dziećmi , zaczęła raczkować mając 11 miesięcy , a korygowany wiek to był 8 miesięcy . Ogólnie Emilia bardzo ładnie się rozwijała jak na 3 miesięcznego wcześniaka , skoro lekarz powiedział , że jest ok to nie masz się czym martwić , są dzieci które w ogóle nie raczkują tylko od razu przechodzą do chodzenia
i życzę powodzenia ![]()
![]()
1 499 2014-01-16 13:03:31 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2014-01-16 13:04:26)
Elberath jeśli lekarz mówi, że wszystko w porządku to chyba tak jest. Ewentualnie jak nie będzie Ci to dawało spokoju to możesz podpytać jakiegoś fizjoterapeuty jak pomóc dziecku w rozwoju. Może jakieś ćwiczenia.
A ja właśnie przywitałam kuriera
Przyszła kolejna część wyprawki. No i praktycznie chyba mam już wszystko (choć cały czas się zastanawiam czy na pewno). Tzn muszę np. dokupić jeszcze jeden ręcznik, 1-2 pary półśpiochów, smoczek, pieluchy i kosmetyki.
Dla siebie do szpitala mam już wszystko i jestem spokojniejsza, bo nigdy nie wiadomo kiedy to wszystko będzie potrzebne.
A co do aspiratora. Kupiłam taki jak Marzena, ale wydaje mi się, że ciężko się przez niego ciągnie powietrze. No chyba że tak ma być....
1 500 2014-01-16 13:17:44 Ostatnio edytowany przez karla90 (2014-01-16 13:26:37)
Elbereth a jeżeli aż tak bardzo Cię to niepokoi to idź do neurologa i powiedz o swoim niepokoju
LeeBee no to fajnie jak już gotowa na wszystko
, mi to pozostało spakować rzeczy do torby dla siebie , bo dla małego mam już wszystko przygotowane
Jejku ta moja Emilia to szatan wcielony , dziewczyny naprawdę 2 osoby nie upilnują jej , im bliżej mam końca to staję się nie do zniesienia nie wiem czy ona już jest zazdrosna , na prawdę jest masakra
ale i tak ją kocham
1 501 2014-01-16 16:51:58
Ostatnio czytałam że tylko 5% kobiet rodzi w terminie wyznaczonym przez lekarza, ja mam termin na pierwszego kwietnia ale mam przeczucie że urodzę w marcu i to jeszcze w moje urodziny:)
1 502 2014-01-16 16:57:07
Elbereth , fajnie ze do nas powróciłas i ze wracacie do tematu drugiego dziecka
LeeBee, ja jeszcze nie probowalam użyć tego aspiratora , zobacze dopiero jak mała sie urodzi
Karla, jak u was w szpitalu jest ?
Rzeczy dla noworodka bierzesz z domu wszystkie ?
U nas bierze sie tylko pampersy, mleko, pieluchy tetrowe, smoczek i dopiero na wyjście ciuszki, nosidelko itd
A co do przeczuc, ja od poczatku czulam ze mala urodzi sie wczesniej.
Zobaczymy jak będzie
Mój sie śmieje, ze jak ma jego geny to sie będzie pchać wczesniej na świat bo on urodził sie sporo wczesniej,
A jak ma moje geny to będzie leniwa , bo ja byłam przenoszona dwa tygodnie
Szczęściara, kiedyś podawalam stronę z tanimi kosmetykami, pieluchami itd. Dla dzieci i pytalas, czy strona jest sprawdzona , dzwonilam tam i ceny podane na stronie zawierają juz VAT , przesyłka od 115 zl za darmo, a poniżej 115 zl cena przesyłki jest podana w regulaminie na ich stronie
Podalam stronę kuzynce i za parę tygodni jak braknie jej pampersow zamawiamy z tej strony kosmetyki i pampersy ![]()
1 503 2014-01-16 17:09:04
Marzena do szpitala dla dziecka biorę tylko ciuszki na wyjście czyli body , śpiochy , czapeczkę i kaftanik , no i będę musiała zabrać pampersy + chusteczki i to wszystko , więcej rzeczy dla siebie muszę pozabierać ![]()
1 504 2014-01-16 17:28:44
To w sumie podobnie jak u mnie
U nas jeszcze to mleko trzeba mieć bo dokarmiaja maleństwo ![]()
1 505 2014-01-16 18:01:57
A ja nie wiem co u nas w szpitalu trzeba miec. Ale w razie czego mężu dowiezie
ale zastanaeialam sie nad rożkiem albo jakims okryciem dla dziecka szpitala. Jak to u was jest? Chyba zadzwonie przez porodem i sie zapytam co trzeba choc za niedługo koleżanka rodzi to może mi powie
1 506 2014-01-16 18:33:24
u nas jest tak ,że dopóki jestem z dzieckiem w szpitalu to wszystkie ciuszki, okrycia , czy rożki zapewnia szpital . Ale dla pewności zawsze możesz zapytać położne na oddziale ![]()
1 507 2014-01-16 19:16:47
Ja mam termin na 1 marca i mam przeczucie że go przenoszę i na Dzień Kobiet może mi zrobić niespodziankę
Ale moje przeczucia raczej się nie sprawdzają więc wszystko zależy od małego. U mnie w rodzinie dużo jest "lutowych" i to same chłopaki więc jak mu się spodoba to kto wie czy do nich nie dołączy. I lekarz zapewnił mnie że 2% kobiet rodzi w wyznaczonym terminie więc się nie łudzę że się wstrzelę.
Jutro mam wizytę - zobaczymy kiedy następna bo z tego co piszą to powinny one odbywać się teraz częściej. Już butów nie mogę ubrać, męczę się jak koń pod górę żeby je zapiąć lub zawiązać a o kucaniu nie wspomnę. A od paru dni mam mega uderzenia gorąca i sapie jak stary cap. Czuję się jak styrana babinka ![]()
u nas jest tak ,że dopóki jestem z dzieckiem w szpitalu to wszystkie ciuszki, okrycia , czy rożki zapewnia szpital .
U mnie też tak jest i to chyba dobrze bo inaczej byłoby jak w tym moim śnie, że jadę na poród z 4 walizkami ![]()
1 508 2014-01-16 20:01:46
Mirella, tez mam jutro wizytę
A macie wrażenie ze wam sie brzuszek obniżył ?
Mi sie łatwiej oddycha niż wczesniej, moge sie schylac , ale za to nie wygodnie mi w dzinsach
A co do tych walizek to śmiesznie by to wyglądało, a jeszcze pewnie maz czy najbliżsi by większość rzeczy dowozili ![]()
1 509 2014-01-16 20:05:08
A macie wrażenie ze wam sie brzuszek obniżył ?
Ja mam wrażenie jakby mi się rozlał na boki a oddycha mi się coraz gorzej. Póki co nie widzę żeby był niżej ale zobaczymy co jutro mi lekarz powie.
1 510 2014-01-16 20:42:51
hmm czy się obniżył to raczej nie bardzo,jak siedzę to dalej uciska płuca i ciężko mi się oddycha , a dzinsy to ost nosiłam 9 mies temu heh teraz tylko w leginsach chodzę , no racja zakładanie butów to wyczyn niesamowity , czasem mi mąż pomaga
, dla mnie najgorsze są kąpiele wanna taka mała i ciasna się zrobiła a wyjść z niej to już dopiero wysiłek
teraz mam smak na rzeczy delikatne i zdrowe jem prawie dietetycznie
i strasznie węch mi się wyczulił heh
1 511 2014-01-16 21:45:04
Ja jak mam okazje, czyli w weekendy kapiemy sie z moim w wannie
smiesznie czasem jest jak nog nie moge przelozyc nad jego nogi
a puchna wam dlonie ?
ja dzis pierscionka nie moglam sciagnac
ale to nie za czesto sie zdaza na szczescie ![]()
1 512 2014-01-16 23:59:40
Marzenko,
jak jutro bedziesz u gina to powiedz o tym że ci puchnął ręce, za pewne zbada Ci ciśnienie (mi na każdej wizycie badał ginekolog) i pytał czy mam jakieś obrzęki i opuchlizny... często niestety opuchlizna może być spowodowana tzw. zatruciem ciążowym... wtedy szlaeje ciśnienie i człowiek puchnie i trzeba być pod obserwacją lekarza a nawet szpitala... jak leżałam w szpitalu w ciąży z Majką wiele kobiet to miało...
1 513 2014-01-17 00:18:38
Ja jak mam okazje, czyli w weekendy kapiemy sie z moim w wannie
![]()
smiesznie czasem jest jak nog nie moge przelozyc nad jego nogi
Heh. Mam dokładnie tak samo
Ale jeszcze się mieścimy, a to najważniejsze ![]()
Brzuch mi się nie obniża podobnie jak dziewczynom. Ciężko mi się oddycha.
Nic mi też nie puchnie od dłuższego czasu (wcześniej się zdarzało), więc jak radzi mm83 powiedz o tym lekarzowi.
A ja mam w korytarzu mam niski stołeczek, więc nie mam problemów z założeniem butów.... gorzej ze wstaniem z tego stołeczka ![]()
1 514 2014-01-17 00:21:53 Ostatnio edytowany przez Marzena1 (2014-01-17 00:26:10)
Madziu, dziękuje
Oczywiście powiem doktorce
Na każdej wizycie tez mam badane ciśnienie i czasem w domu lub aptece tez mierze , ale skoków nie zauwazylam
Sadze ze to od wody zawartej w organizmie, bo celluit tez bardzo szybko mi wyskoczyl ![]()
Ale zobacze jutro ![]()
LeeBee, oo wstawianie z niskich mebli to juz wyczyn teraz
Tak samo jak malowanie paznokci u stop
Jeszcze sie dosięga ale ciężko.. ![]()
1 515 2014-01-17 00:45:52
Dziewczyny ja mam ten brzuch strasznie wysoko. Czuję, że macica kończy mi się tam gdzie stanik
Ledwo co oddycham, zjem kanapkę i już jestem najedzona nawet schylić się nie mogę, po prostu nie wyobrażam sobie, że mógłby być wyżej.
Ja mam na odwrót i wydaje mi się, że Mała jeszcze długo nie będzie chciała wyjść
Mam wrażenie, że jednak będzie z marca - jak Tatuś
26 luty termin, ale bliżej do tego dnia kobiet niż walentynek . Z resztą ... się okaże
Przez taki czas wszystko może się zdarzyć. Plecy mnie bolą strasznie. Właśnie wróciliśmy z A ze spacerku z psem, porzucaliśmy się troszke śnieżkami i strasznie bolą mnie plecki
Marzenko nie martw się na zapas - dobrze, że masz już jutro wizytę ![]()
Ja mam straszny problem z nogami . W nocy to aż mi je wykręca, bo tak mnie ciągnie taki rwący ból. A daje mi 2 wielkie poduchy pod nogi i jest troche lepiej.
Malowanie stóp oO na wdechu musze
tak samo jak z goleniem nóg. Okolice bikini to jadę na czuja. Szczerze to aż mi się nie chce ;D
Chciałabym zrobić te zakupy... Nie wiem kiedy dostanę pieniądze. Jak jakoś niedługo to może zrobie je tam.
Co do tej wanny - to my już tego nie praktukujemy
Dzisiaj się ważyłam . +10 kg. Ostatnio było + 12, ale to całkiem możliwe, bo nawet piersi mi zmalały jakoś.
Ogólnie to muszę Wam powiedzieć, że czuje się świetnie
Jak będzie tak do końca ciąży to będzie mi bez niej smutno
Wywalił mi jakiś syfek na twarzy pod okiem oO jutro jadę do szpitala, bo to bardzo się rozlało i jest takie duże, że rano czułam opuchnięte oko.
I muszę buty kupić, bo mi strasznie przemakają ;d
1 516 2014-01-17 10:47:41
Wy macie snieg??? U mnie jeszcze jesień ale bynajmniej nie narzekam, przynajmniej nie jest ślisko.
Mnie też nieraz puchną dłonie szczególnie na wieczór i nogi mam też czasem jak balerony. Cellulit... szkoda gadać. Przed ciążą już miałam duży a teraz jest już tylko gorzej.
Dzisiaj wizyta, ważenie, mierzenie i to badanie
Wy też nie lubicie? Ja ostatnio prawie krzyczalam.
1 517 2014-01-17 11:04:10
obrączka i pierścionek zaręczynowy są już schowane zdarzało się , że miałam problem je ściągnąć a szkoda by było jakby musieli je rozcinać .
Szczesciara może to złudzenie optyczne , że ci piersi zmalały , brzuch staje się coraz większy
a nasze cycuchy się tracą
też tak mam
bierz magnez ponoć pomaga na ból nóg ![]()
1 518 2014-01-17 11:06:58
u mnie nie ma sniegu
chociaz troszke moglo by spasc
mirella, ja wszystkie badania oprocz ginekologocznego lubie
gorzej wlasnie z tym ginekologicznym, chociaz moja ginekoloszka jest i tak delikatna ... ![]()
1 519 2014-01-17 11:11:02
Dzisiaj wizyta, ważenie, mierzenie i to badanie
Wy też nie lubicie? Ja ostatnio prawie krzyczalam.
Tak Cię boli? Mnie nic na badaniu nie boli. Wiadomo, ze nie jest przyjemne grzebanie w tych okolicach kogoś innego niż mąż, ale raz, dwa, trzy i po wszystkim. Może mój ginekolog jakoś wyjątkowo delikatny jest.
U nas też śniegu nie ma, ale mnie to cieszy, bo uwielbiam jeździć na nartach i przynajmniej nie jest mi żal, że sobie nie pojeżdżę. A do tego nie jest za zimno, więc dobrze.
Ja się świetnie nie czuje. Ciężko mi, jak chodzę to brzuch mnie ciągnie. Ale jak ostatnio stanęłam na wadze to miałam +14kg więc od wczoraj wprowadziłam małą dietkę. Dieta to w sumie za dużo powiedziane, zaczęłam jeść po 3h i kontrolować co jem bo nie chce skończyć z dwójką z przodu, a wszystko ku temu zmierza.
1 520 2014-01-17 13:13:59
dzisiaj jestem słaba masakra , tak jakby uszło ze mnie życie, a do tego jeszcze zadręczam sobie głowę tym urlopem macierzyńskim jak to jest bo na każdej stronie co innego piszą wrrrr już ocipiałam z tym wszystkim heh
ost jak mnie lekarz zbadał to też bolało ;/ , a tak szczerze to czasem mam już dość tego obciążenia wszystko mnie boli , całe krocze , że nawet nogi nie idzie dźwignąć , biodra ajć obolała jestem i słaba nawet nie mam ochoty na sex wszystko mnie drażni , ale wytrzymam niech ten mój akrobata dojrzeje ![]()
1 521 2014-01-17 14:12:45
Karla a co cie zastanawia z yym macierzynskim?
1 522 2014-01-17 15:42:33
pierwsze 26 tyg jest płacone 100% a kolejne 60% , a jakbym chciała całość na raz to będzie płacone 80% dobrze napisałam ?i nie wiem co mi się bardziej opłaca to czy to , jestem zatrudniona na pół etatu , i tak się zastanawiam w której sytuacji wyjdę lepiej
1 523 2014-01-17 15:58:09
Mi się wydaje, że nie ma różnicy. W obu przypadkach ostatecznie wyjdzie na to samo. Bo w sumie co za różnica czy masz pół roku 100% a drugie pół 60% lub przez cały rok 80%. Dla mnie wychodzi na to samo.
Ja mam zamiar skorzystać z 80% cały rok. Wydaje mi się, że jakoś tak lepiej mieć stałą kwotę.
1 524 2014-01-17 16:07:55
karla Tak dobrze napisałaś, ale szczerze to nie wiem jak to się kalkuluje w twoim przypadku. A mnie zastanawia jedno. Jak zdecyduję się iść na rok a po 26 tyg. postanowię wrócić do pracy to co z tą różnicą 20%? Czy jest w ogóle taka opcja wyboru?
LeeBee No niestety boli mnie a wcześniej nigdy nie czułam takiego dyskomfortu przy badaniu ginekologicznym. Może to też kwestia podejścia lekarza - moja lekarka chyba do najdelikatniejszych nie należy.
Jestem właśnie po wizycie, wszystko w porządku poza kolejną infekcją która się przyplątałam (jak co wizytę), położenie główkowe - tylko jednym się przeraziłam - lekarka powiedziała że za miesiąc mogę już urodzić!!! Wiecie, niby się nastawiłam na te dwa tygodnie w jedną lub drugą stronę, ale z ust lekarza to zabrzmiało tak groźnie że aż spanikowałam. - Co?! Ja?! Jeszcze TYLKO miesiąc i będą mamą?! Pani chyba nie wie co mówi!!! Może to nie ciąża tylko taka pojedzona jestem!
hehe!! Ale już ochłonęłam, następna wizyta za dwa tyg. i jeszcze badania do zrobienia. Więc dziewczyny poród zbliża się wielkimi krokami ![]()
Ja też idę na rok - jest taka możliwość to czemu nie skorzystać ![]()
1 525 2014-01-18 10:17:57
Ale mi się już źle śpi w nocy.
Przy każdym przekręcaniu się budzę. Mam już dwie poduszki dodatkowo i za każdym razem muszę je sobie dobrze popodkładać. Eh... a do tego to chodzenie do ubikacji.....
Wczoraj od 15 bolał mnie brzuch jak na okres. Koło 17:00 wzięłam nospe i przeszło, ale w nocy jak się obudziłam to znowu bolał. Niby nie mocno i cały czas tak samo, ale nie wiem czy to nie za często. Choć pewnie to są te skurcze przepowiadające.
1 526 2014-01-18 11:31:25
mnie też tak czasem brzuch boli , ale ponoć to są te skurcze właśnie, LeeBee bardzo dobrze Cię rozumie z tym spaniem w nocy mam tak samo co chwila do ubikacji , i w ogóle ...ale jeszcze trochę dziewczyny i będziemy wstawać do naszych maluszków ![]()
1 527 2014-01-18 11:33:57 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2014-01-18 12:34:37)
Jednak natura wie co robi
Dwa miesiące przed porodem trzeba wstawać w nocy po kilka razy do ubikacji. To chyba trening przed bobasem żebyśmy szoku takiego nie przeżyły hehe.
EDIT: Dziewczyny jaki ja mam krzywy brzuch. Lewa strona większa od prawej i to sporo. Strasznie to dziwne, ale chyba się tak wypiął.
1 528 2014-01-18 15:42:53
hej kochane
melduje sie po wizycie .
Julia ma 1500 g . , jest ulozona poprzecznie , po lewej stronie glowka o prawej nozki .
na obrocenie sie ma 20% szans .
jezeli sie nie zmieni, ciaza zostanie zakonczona troszke wczesniej CC .
jest malutka porownujac do innych "rowniesnikow" ale to raczej zasluga genow .
ginekoloszka twierdzi ze jej waga urodzeniowa nie przekroczy 2700, a ona bedzie zadowolona jak osiagnie 2500
tutaj nasza kruszyneczka

1 529 2014-01-18 17:27:07
no to faktycznie drobniutka
słodziutka mała kruszynka
no może być ciężko żeby się obróciła widocznie tak jej dobrze ,a moja koleżanka dzisiaj w nocy urodziła synka , miała termin na 29 styczeń a tu proszę wyszedł szybciej , zobaczymy jak to u na się potoczy ![]()
1 530 2014-01-18 23:00:58
Marzenko śliczna jest już teraz
i chyba ssie kciuka ? ![]()
1 531 2014-01-18 23:13:33
Marzena a co z twoim łożyskiem?
Moj syn w 30 tyg ważył 1500g. A Ty jestes teraz w 32 nie?
Ważne ze zdrowa. A ile ważyć będzie to już kwestia drugorzędna ![]()
A ja dziś kupiłam w końcu łóżeczko i materacyk
stoi złożone tylko mamy problem z ustawieniem bo sypialnie mamy malutką a przydalaby się jakas szafeczka.
1 532 2014-01-19 00:22:52
LeeBee ja też mam problem z organizacją tego wszystkiego.
Tak żeby wszystko było praktycznie i ładnie. Nie jest to łatwe tym bardziej jak dziecko śpi w tym samym pokoju co rodzice.
Moja ważyła 1350 przy USG w 30 tc.
1 533 2014-01-19 12:04:13
Marzena 20% to jest zawsze szansa w dodatku że jest drobniutka i łatwiej może być jej się obrócić. Ale zdjęcie macie z USG macie super!
Widzę że meblowanie w pełni
My niestety w sypialni łóżeczka nie zmieścimy. A na małego czeka taki swój kącik ![]()

1 534 2014-01-19 17:06:03
cześć kobietki ![]()
mirella bardzo ładny kącik ![]()
marzena z tego co mi się wydaję to ty chyba też należysz do takich drobniejszych więc córa za mamusią się wydała ![]()
a mój maluch gdzieś mi się przesunął bo nie czuję go w tym miejscu gdzie był do tej pory
wiecie mój mąż chyba zaczyna dostawać jakiś stres przedporodowy bo dzisiaj mu się śniło że zaczęłam rodzić ![]()
i coraz częściej mi się pyta jak się czuje i strasznie przeżywa jak mówię że mnie brzuch pobolewa
i pilnuje żebym się do szpitala spakowała a ja jeszcze czekam za paczką z tymi pierdołami dla mnie ![]()
a na tej stronie jest wszystko o tych urlopach macierzyńskich ładnie wyjaśnione
http://www.rodzina.gov.pl/
1 535 2014-01-19 18:48:38
Mirela bardzo ładny kącik
super kolorek taki przyjemny
ja dopiero łóżeczko będę składać ok 15 lutego tak myślę
1 536 2014-01-19 21:18:10 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2014-01-19 21:22:32)
mirella śliczny kącik
i mam dokładnie taką samą pościel
tylko patrzę, że Ty do zestawu jeszcze rożek wzięłaś
nie mylę się?
Ja Wam się pochwalę swoim kącikiem jak go już urządzę.
Ja się pomału zaczynam się też pakować do szpitala. Niech ta torba już stoi. Dalej się zastanawiam czy 2 koszule do szpitala to nie za mało, bo w jednej się rodzi i nie wiadomo w jakim stanie będzie po wszystkim. Mimo wszystko chyba dokupię jeszcze jedną.
1 537 2014-01-19 21:25:44
mirella śliczny kącik
i mam dokładnie taką samą pościel
tylko patrzę, że Ty do zestawu jeszcze rożek wzięłaś
nie mylę się?
Z tego kompletu mam tylko rożek i ochraniacz w spadku po koleżance - pościeli niestety do tego nie mam ale może dokupię. Ty masz z allegro czy kupiłaś gdzieś w sklepie?
Biustonosza też jeszcze nie mam ale w tym tyg. muszę kupić i wiem że z tym będzie problem żeby znaleźć odpowiedni. No i jeszcze jedna koszula też mi się przyda bo też uważam że dwie to za mało.
1 538 2014-01-19 22:52:25
Szczęściara, akurat na zdjęciu trzymała piąstkę przy buzi
LeeBee, łożysko nie przoduje
Mirela, zdjęcie jest najlepsze ze wszystkich ![]()
Oprawimy w ramkę
Morena, ja rozmiar przed ciąża mialam XS -S a wzrost 162 i niedowaga
Teraz przybrałam troszkę w ciąży
Fajnie ułożone łozeczko, my dopiero musimy po malować na bezbarwny
A co do mężów, mój luby rozmawia coraz częściej z brzuszkiem
Zblizamy sie do siebie coraz bardziej, ciekawe jak po porodzie
L
1 539 2014-01-19 23:21:32
Mirella usunelam część postu odnośnie biustonosza bo doczytalam, że najlepiej kupić biustonosz na 2-3 tyg przez planowanym porodem i najlepiej rozmiar wieksze bo jeszcze piersi zwiększą swoją objętość. Wiec chyba jeszcze się wstrzymam. Co najwyżej rozejrze się gdzie znajdę dobry stanik. Mam zamiar kupić miekki (głównie do szpitala i na noc) no i jakiś porzadniejszy z fiszbinami na dzień żeby podtrzymywal karmniki (swoją drogą takiego określenia piersi służących do karminia jeszcze nie slyszalam
)
Marzena to super, że ostatecznie łożysko się odsunelo.
1 540 2014-01-19 23:26:47
No to dobrze wiedzieć, też się wstrzymam z tym biustonoszem. Początkiem lutego kupię i też chcę miękki bawełniany. ![]()
1 541 2014-01-20 13:10:29
Mirello śliczny kącik
tylko czekać na Bobasa
ostatnio też kupiłam sobie taki bawełniany. Od razu większa ulga dla piersi jak nie musą być tak sztywno w normalnej miseczce.
1 542 2014-01-20 13:36:48 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2014-01-20 13:37:36)
ostatnio też kupiłam sobie taki bawełniany. Od razu większa ulga dla piersi jak nie musą być tak sztywno w normalnej miseczce.
Też bym sobie najchętniej taki kupiła. nie ma to jak wygoda. Ale moje piersi są na tyle duże, że muszą mieć porządną podpórkę, żeby po ciąży do kolan nie wisiały ![]()
Zastanawiam się, czy rozpocząć masaż krocza. Czy to w ogóle ma sens, ale chyba mimo wszystko spróbuje. Powiem szczerze, że nacięcia boje się najbardziej.
Mirella a ja tą pościel kupiłam z allegro.
1 543 2014-01-20 14:09:27
Zastanawiam się, czy rozpocząć masaż krocza. Czy to w ogóle ma sens, ale chyba mimo wszystko spróbuje. Powiem szczerze, że nacięcia boje się najbardziej.
Widzę że mamy te same myśli. Ja też dzisiaj czytałam o masażu krocza i mam zamiar zacząć, chociaż w szpitalach z tym nacinaniem położne są bardzo pochopne. Co prawda trzeba podpisać na to zgodę ale nam w bólu to pewnie będzie obojętne, byleby szybciej zakończyć.
A możesz mi wysłać linka do tej pościeli?
Dziękuję wszystkim za miłe komentarze na temat kącika. Czekamy jeszcze na komodę no i oczywiście bobasa.
Ale dziewczyny miałam dzisiaj w nocy koszmar! Musze Wam to napisać bo aż cała się trzęsłam ze strachu po przebudzeniu. Śniło mi się że miałam cesarkę i urodziłam córkę i wszyscy w koło płakali z niezadowolenia bo miał być syn! Ja też nie mogłam uwierzyć i poleciałam z tym dzieciątkiem do położnych z pretensją ze mi dały nie moje dziecko bo na rączce ma nie moje nazwisko i w ogóle to miał być syn. Na co one zapytały jak się nazywam i wyciągnęły z dzbanka chłopca bez głowy i powiedziały że faktycznie - ten jest mój. Ja przerażona krzyczę że On nie ma głowy a one że spokojnie- zaraz mu przyszyją. I po jakimś czasie przyniosły mi go ubranego od stóp do głów - takiego półrocznego grubaska który się śmiał jak opętany i pokazywał wszystkie zęby. Boże co ja przeżyłam!!! Że też kobietom muszą się śnić takie głupoty! Przez to jestem dzisiaj cała w nerwach.
1 544 2014-01-20 14:10:14
LeeBee powiem Ci że co pytałam koleżankę , która rodziła naturalnie i była nacinana, nie czuła tego bo oni nacinają w trakcie skurczu i parcia więc każda mówiła że tego się nie czuje , gorzej jest z szyciem to ponoć boli ;/
1 545 2014-01-20 14:17:05
Karla no właśnie nie boję się samego nacięcia, ale tego wszystkiego po, czyli szycia i ewentualnych komplikacji. Na Internecie jest pełno żali dziewczyn jak długo do siebie dochodziły, bo źle ich zszyto albo szwy puściły albo się nie rozpuściły. MASAKRA.
No nic. Masować będę. Czy pomoże to się okaże, ale z pewnością nie zaszkodzi. A zapytam o zdanie swojego ginekologa w czwartek.
http://allegro.pl/amy-7-el-sliczna-posciel-dziecieca-120x90-2-hafty-i3759733269.html - link do tego zestawu co ja kupiłam.
1 546 2014-01-20 20:26:39
LeeBee ja też mam bardzo duże piersi. I powiem szczerze, że to jest chyba stworzone tak jak dla nas biuściastych. Ładnie trzyma ale piersi nie są takie napięte. No już na 100 % nie zmienie na tą sztywną wersję. Przynajmniej przez okres ciąży i karmienie piersią.
Mirello !
co to za sen okropny...
Nie martw się. Mamy różne wyobrażenia na temat porodu i w goóle naszych Dzieci ![]()
1 547 2014-01-20 20:38:12
Mirela, jaki okropny sen
Mi od ostatniego czasu, po wizycie u gin zawsze śni sie Julia
Jaka ona jest śliczna w moim śnie
Niebieskie oczka, długie jasne włoski , malutkie raczki, stopki
I pomyśleć , ze kiedyś myslalam , ze nie da sie kochać dziecka, będąc w ciąży...
Dziś myslalam ze mala sie przekrecila ...
Ale jednak nie, czuje wyraźnie jak wypycha nóżki po prawej stronie
I przyszedl mi list z bebilon
Kołysanki i teczka na badania / USG
Fajnie , bo nie mam gdzie tych dokumentów trzymać, a wiadomo ze większość trzeba mieć przy sobie ![]()
1 548 2014-01-20 21:45:51
Szczesciara Już się otrząsnęłam po tym koszmarze ale długo chodziłam jak struta.
Marzena ja sobie codziennie myślę jak będzie wyglądać moje dziecko, czy będzie miało długie czarne włosy, czy może urodzi się łyse, jakie będzie duże i czy się zakocham od pierwszego wejrzenia
Tyle pytań i jeszcze trochę czasu do ich poznania.
Stresujecie się już? Ja się boję tego bólu, że nie będę mogła zapanować nad swoim ciałem i że zacznę prosić o cesarkę. Z jednej strony się boję a z drugiej ekscytuje mnie to czekanie. Może jeszcze miesiąc... Mam takie życzenie żeby urodził w zodiaku Ryby. ![]()
1 549 2014-01-20 22:51:23
Szczesciara to jaki to stanik kupiłas. Podrzucaj zaraz mi tu ![]()
1 550 2014-01-20 23:02:23
Ja za 6 dni będę miała równy miesiąc do terminu
Kiedy to zleciało to nie wiem. Teraz już jest chyba tak, że w każdej minucie staram się przygotować do porodu..
Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze . I też strasznie jestem ciekawa jak wygląda
Wyobrażenia są wielkie, ale wszystko co tylko przyjdzie mi na myśl od razu kocham
Tata naszej Małej był blondynem przez całe dzieciństwo . W ogóle urodził się śniady, a teraz ma takie mocno ciemne włosy, łososiowate oczy i duże usta. Cały czas wyobrażam sobie Małą w Jego wersji
Taki mały Gamoń w pampersie
Dzisiaj następne zajęcia w szkole rodzenia i powiem Wam szczerze, że przy tych ćwiczeniach się zmęczyłam . Strasznie mi przeszkadza brzuch z tym, że jest tak wysoko. Po prostu strasznie. W ogóle to mam wrażenie, że tą góre brzucha mam większą niż jego dolną część. Boje się, że Mała naprawdę jest główką do góry i dlatego tak nam nie wygodnie... A co jak tak jest? i co jak .... będzie za późno ? Nie no po prostu żenada z tym, że muszę czekać cały miesiąc na wizytę do mojego lekarza. Niby on wie co robi, ale już mnie to strasznie denerwuje, że nie wiem co tam się dzieje ! Tym bardziej, że prawie wszystkie ciężarne w tym okresie mają wizyty co 2 tygodnie czasami co tydzień ... A ja co miesiąc ?! Nie wytrzymam tych 10 dni.
1 551 2014-01-20 23:12:59
Szczesciara A z kim masz zajęcia w szkole rodzenia? Wiem że położne które prowadzą takie szkoły mają już doświadczenie i mogą określić w jakim położeniu jest dziecko. I gdzie czujesz kopniaki dziecka? Ja też tydzień temu obawiałam się że dziecko jest główką do góry a na USG wyszło inaczej. Co nie znaczy że tak już zostanie - ale ja mam nadzieję że już się nie obróci z braku miejsca.
A co do terminu wizyty to wydaje mi się że w tym okresie ciąży powinnaś mieć częściej, min. co dwa tygodnie. W końcu może się zdarzyć że lekarz nie zdąży ci zrobić wszystkich badań bo będziesz już może w trakcie lub po porodzie.
1 552 2014-01-21 00:10:21
Mirello dzisiaj miałam zajęcia z dietetyczką i tą która prowadziła ćwiczenia, ale to nie jest położna.
W środę chyba będą zajęcia już z Pediatrą... Ale przyjęła ponad 300 porodów więc się zapytam czy zobaczy jak jest ułożona.
Ogólnie to czuje różnie, ale mocniejsze ciosy zawsze są z dołu, zdarzają się też po bokach. Teraz też tak dziwnie leży, że w sumie cała jakby jest na środku z większą częścią właśnie w górze. Teraz wizytę mam 30 więc nie wyobrażam sobie mieć kolejnej za miesiąc
to byłaby przesada. Zmieniać lekarza teraz to już kwestia bez sensu
No ale nie zostawie tak tego. Przecież ciąża to czas kiedy wszystko strasznie szybko się zmienia.
1 553 2014-01-21 10:40:21 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2014-01-21 10:41:02)
Z tymi wizytami to ponoć różnie jest. Jeśli wszystko przebiega dobrze to i wizyty do końca mogą nie być często - to zależy od lekarza. Ja idę w czwartek i zobaczymy jak u mnie będzie. Czy zacznę chodzić częściej czy nie.
Szczęściara ponawiam pytanie o biustonosz. Kupiłaś jakiejś konkretnej firmy, może umiesz na necie znaleźć żeby pokazać jaki masz czy po prostu trafiłaś?
Ja już jak lokomotywa sapię
Nie chce mi się łazić. Przeraża mnie spacer z psem.
Brzuch mi twardnieje dosyć często jak chodzę. Chyba muszę zgłosić lekarzowi, ale pewnie powie że to normalne
1 554 2014-01-21 11:35:41
Szczesciara lekarz sam powinien wiedzieć jak często ustalać ci wizyty, ale jeśli do rozwiązania masz miesiąc to na pewno termin da ci za dwa tygodnie.
Ja już jak lokomotywa sapię
Nie chce mi się łazić. Przeraża mnie spacer z psem.
Brzuch mi twardnieje dosyć często jak chodzę. Chyba muszę zgłosić lekarzowi, ale pewnie powie że to normalne
A mnie nie tyle przeraża spacer z psem co ubieranie się przed wyjściem z nim. Ale cieszę się, bo przynajmniej dzięki niemu mam trochę ruchu. Bez tego miałabym już odleżyny. Dzisiaj w nocy mega "stawiał" mi się brzuch. Miałam twardy jak beton a ból promieniował mi na krzyże. Szybko ustąpiło ale przedsmak skurczy już mam za sobą
Dzisiaj "Dzień Babci". Chyba zbiorę się do kupy, kupię kwiatka i odwiedzę babulinkę ![]()
1 555 2014-01-21 12:40:49
Szczesciara, spróbuj zaobserwować swój brzuch, tzn. U mnie widać często jak mala sie "wypnie" w jakiej pozycji leży
I tak właśnie rozpoznaje czy sie przekrecila .
Nawet moja gin, jak spojrzala na brzuszek to stwierdziła ze jest bardziej ułożony na bok niż wzdłuż
A co do ruchów, to moja mala często wypycha rączke i puka mnie w brzuch ze czuje jakby delikatnie kopala a jak sie okazuje to rączką mnie dźga
Mirella, ja stresuje sie tym jak sobie poradze z malutka ![]()
Co was najbardziej przeraża w opiece nad pociechami ?
Mnie chyba najbardziej "jak wziąć to maleństwo, jak karmić" i jak kąpać
Wizytę ja mialam w piątek i teraz dopiero 14 lutego
Ale w razie czego dzwonie do mojej gin i ona przyjmie mnie natychmiast albo da numer do ordynatora oddziału
Chociaz tyle dobrego z wizyt prywatnych
LeeBee, co do twardnienia brzucha, moja gin mówiła mi ostatnio ze 3-4 na dzień to norma, chyba ze ma sie ciężki dzien, w pracy, szkole itd to może twardniec nawet 5 razy dziennie .
A co do odwiedzin babci, ja mialam iść na cmentarz, ale jest taka szklanka ze nie pójdę ,
Boje sie ze sie przewrocie albo cos ...
A z druga babcia, to kontaktu nie mam
Powiedziala mi coś bardzo nie milego i teraz ani ona ani ja nie rozmawiamy ze sobą ...
1 556 2014-01-21 13:51:50 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2014-01-21 13:52:19)
Co was najbardziej przeraża w opiece nad pociechami ?
Mnie przeraża wszystko ![]()
A co do odwiedzin babci, ja mialam iść na cmentarz, ale jest taka szklanka ze nie pójdę ,
![]()
Boje sie ze sie przewrocie albo cos ...![]()
A z druga babcia, to kontaktu nie mam
![]()
Powiedziala mi coś bardzo nie milego i teraz ani ona ani ja nie rozmawiamy ze sobą ...
Ja mam tak samo. Jedna babcia nie żyje, a z drugą kontakt się zerwał (przez nią) a co najlepsze to jeszcze głupa pali, że niby nie wie dlaczego. Ale czasem jest mi przykro, bo kiedyś była wspaniałą babcią (jedyną, bo ta druga zmarła jak miałam 2 lata).
1 557 2014-01-21 13:53:44
LeeBee, skąd to znam ?
"Ja nie wiem o co ci chodzi?!"
Ehh te babcię .
Najgorsze jest to ze widzę masakryczne podobieństwo miedzy babcia a moja mama ![]()
1 558 2014-01-21 15:07:35
LeeBee ja stanik kupiłam na rynku
Nie będę kupowała stanika za 200 zł skoro nie wiem na ile mi będzie potrzebny ;D Chociaż dawno nie byłam tak zadowolona z żadnej firmy niż z tej u babci na ryneczku ![]()
Marzenko jak ja Ją obserwuje to Ona cały czas wypina COŚ na samym środku mojego brzucha
Ale też mam takie fajne uczucie jakby mnie smyrała od środka
Hahahaha
Mnie przeraża wszystko . Krótko zwięźle i na temat ![]()
1 559 2014-01-21 18:58:24
No dziewczyny widzę że macie podobnie z babciami jak ja
Jedną odwiedzam min. raz na tydzień a drugą może raz na rok. Wiele przykrości przez nią miałam i nie pałam do niej sympatią - dlatego tylko jednej kupuje prezent a do drugiej tylko grzecznościowo dzwonię.
Dzisiaj nie mogłam otworzyć auta, była na nim jedna zmrożona skorupa. Szyby drapałam 15 min. Chyba zima się zbliża... U mnie jeszcze śniegu nie było...
1 560 2014-01-21 19:24:01
Mirella, u mnie tez śniegu nie było na dłużej przynajmniej
Czasem padał , przez godzinę i wszystko topiło sie na ziemi ![]()