Jak nie prostytutka,to kurtyzana ładniej?Jak w damie kameliowej...rozumiem jeszcze jak ktoś naprawdę nie ma wyjścia i musi to robić,ale rozpieprza mnie jak ktoś pisze że to lubi ,już pomijam fakt ,że nisko się ceni , ja od jednego co najmniej tysiak bym miesięcznie brała...drugą kwestią jest to że te pieniądze odbierają Ci Panowie swoim żonom i dzieciom by pomoczyć sobie w dmuchanej lali tyle że żywej....jest dla nich przedmiotem niczym więcej do zaspokajania ich chuci...Jej sumienie....o ile je ma, w co wątpię.Może kiedyś się zakocha, będzie miała dzieci, a jej mąż będzie korzystał z usług takiej jak ona...ciekawe czy wówczas tak wyrozumiała będzie....
Brawo koleżanko za wypowiedź:)! Popieram-dla facetów no super,laska da du... i jest gites.żona i dzieci nie muszą wiedzieć. Bywa że facet nie ma na dzieci czy dla pozadnej żony ale dla kur.. jakiejś ma...Też mam nadzieję że jak zmieni swój tryb życia na "normalny" i facet będzie płacił innej za dy..nie to zobaczy jak cudownie można się poczuć. Jak dla mnie jest zwykła zimna niunia.
A kolega N4VV dał zagadkę tam wcześniej,że to chodzi o inna prostytucję. Sory i tak prostytucja będzie prostytucja.