Z tyłu liceum, z przodu muzeum - jak chcemy się zestarzeć? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » Z tyłu liceum, z przodu muzeum - jak chcemy się zestarzeć?

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 96 z 96 ]

66

Odp: Z tyłu liceum, z przodu muzeum - jak chcemy się zestarzeć?

A ja nie mam nic przeciwko nawet "dzidzi-piernik" smile Albo akceptuję w człowieku wolność do wyrażania siebie, albo nie. Akceptuję - niech każdy robi to, co chce. A jak przy tym wygląda? Tak, jak chce. W końcu mnie "dzidzia-piernik" nie musi się podobać smile

Zobacz podobne tematy :

67

Odp: Z tyłu liceum, z przodu muzeum - jak chcemy się zestarzeć?
Anhedonia napisał/a:

Właśnie bardzo mnie zaciekawiło - skąd te wnioski o chuście i zaściankowości?
Bo, że nie o metrykę chodzi ogółowi, a o robienie żałosnego wrażenia na otoczeniu (mam wrażenie?) smile

Skad? A chociazby na podstawie samego tematu watku? Nie brzmi on: co sadzicie o kobietach bez gustu tylko nawiazje do kobiet 40+ starajacych sie "odmlodzic". Zgadzam sie jedynie w tym, ze bezguscie jest bezwiekowe, natomiast nie rozumiem takiego starannego przygladania sie wlasnie kobietom po pewnej granicy wieku.
Nie zauwazylam tego w spoleczenstwie, w ktorym mieszkam, tu mozna ubierac sie wedle wlasnego widzimisie. W Polsce niestety czesto jestesmy brani pod lupe. A tego niestety nie lubie.

68

Odp: Z tyłu liceum, z przodu muzeum - jak chcemy się zestarzeć?

Chcialabym zestarzec sie z klasą. Byc swiadomą swojego wieku. Najsmutniejszy dla mnie jest ten czasem widoczny brak krytycyzmu w ubiorze i makijazu, kiedy kobiety na sile probuja zamaskowac uplyw czasu.

Z drugiej strony - widze czasem 60 - 70 letnie kobiety, ktore maja wiecej sexapealu niz nastolatka z pepkiem na wierzchu i mini - to chyba wyziera gdzies bardziej z głebi smile

69

Odp: Z tyłu liceum, z przodu muzeum - jak chcemy się zestarzeć?

Mnie na tę refleksję wzięło, gdy zobaczyłam dwa teledyski Edyty Górniak:
"Jestem kobietą" i "Teraz-tu"; dwie te same, a diametralnie różne kobiety. Która Wam się bardziej podoba?

70

Odp: Z tyłu liceum, z przodu muzeum - jak chcemy się zestarzeć?

Myślę, że "godne starzenie się" jest to sprawa indywidualna każdego z nas. Starzejemy się czy tego chcemy czy nie, ale jak będziemy się ubierać w tym okresie zależy tylko od nas i naszych możliwości. Wpływa na to wiele czynników m.inn. takich jak figura, samopoczucie oraz przejmowanie się tym "co ludzie powiedzą". Osobiście ludzkim gadaniem nie przejmuję się i dlatego mimo tego, że jestem w wieku starzejącej się kobiety ubieram się jak chcę. Dbam jedynie o to żeby nie "spaść" się jak moja sąsiadka i nie wyglądać jak niektóre młode dziewczyny nadążające za trendami modowymi, a wyglądające jak strachy na wróble, ale to jest już  temat na inny wątek jakże potrzebny.

71

Odp: Z tyłu liceum, z przodu muzeum - jak chcemy się zestarzeć?
Mussuka napisał/a:

Wiec temat mialby sens, gdyby zaczynal sie od liczby 60 a nie 40.

O smile Tu moglyby sie oburzyc szesdziesieciolatki - mam wrazenie, ze sama zastawilas na siebie pulapke wink

Ja mysle, ze nie ma nic zdroznego w takim postawieniu tematu watku, o bezgusciu bezwiekowym tez mozna przeciez pogadac.. 40 lat to BIOLOGICZNIE czas, kiedy organizm zaczyna sie starzec, wszelkie wmawianie sobie, ze jest inaczej jest iluzją. Co nie znaczy, ze nadal nie mozna wygladac pieknie, elegancko i pociagajaco.

Powiem Wam, ze lubie przygladac sie kobietom (mezczyznom zreszta tez, ale to temat na inny watek wink ) i temu, jak wygladaja, jak sobie radzą z uplywem czasu - lub wlasnie, jak sobie NIE RADZA. Nie mysle, bym oceniala - raczej staram sie uczyc od pieknych, starszych kobiet ich sposobu na bycie pięknym. Zgadzam sie, ze decydujace w tym ma pogoda ducha ponadczasowa i pewien dystans do siebie.

72

Odp: Z tyłu liceum, z przodu muzeum - jak chcemy się zestarzeć?

Ja nie chcę być piękna. Chcę być zdrowa, bo tyrać w Polsce będę musiała do śmierci (na razie jest do 65. r.ż., ale podejrzewam, że za kilka lat zmienią to na "dożywotnio") i chcę mieć tę samą radość i nastawienie do świata co teraz. A nawet lepszą smile

73

Odp: Z tyłu liceum, z przodu muzeum - jak chcemy się zestarzeć?

A dlaczego nie chcesz byc piekna??

74

Odp: Z tyłu liceum, z przodu muzeum - jak chcemy się zestarzeć?

Nie jest to dla mnie ważne po prostu. Lubię siebie.

75

Odp: Z tyłu liceum, z przodu muzeum - jak chcemy się zestarzeć?

Ja tez lubie siebie. Co ma do tego piękno? smile Piekno nie jest dla mnie warunkiem koniecznym do lubienia siebie i zycia, ale uwazam, ze na pewno nie zaszkodzi wink.

Nie znam osoby, ktora swiadomie wybralaby mniejszą atrakcyjnosc - ale moze sie myle...

76

Odp: Z tyłu liceum, z przodu muzeum - jak chcemy się zestarzeć?

A co mi da to piękno?:) Męża już mam, w pracy też sobie forów nie załatwię, bo jestem freelancerem.

77

Odp: Z tyłu liceum, z przodu muzeum - jak chcemy się zestarzeć?
Benita72 napisał/a:

40 lat to BIOLOGICZNIE czas, kiedy organizm zaczyna sie starzec, wszelkie wmawianie sobie, ze jest inaczej jest iluzją.

Obawiam sie, ze procesy starzenia sie zaczynaja sie duzo duzo wczesniej. Sa jedynie mniej wyrazne. Ale z kazdym rokiem nawet 20-latkom przybywa, a nie ubywa lat.

Tylko co z tego? Mam sie przejmowac kazdym nowym siwym wlosem, malenka kurza lapka czy dodatkowym kilogramem? Chyba rzeczywiscie musialabym miec bardzo puste zycie, zeby tak na swoim wygladzie skupiac sie, obserwowac zmiany pod lupa i dostosowywac sie do jakichs spolecznych norm "wlasciwego" wygladu.

Jesli przestaniemy sie tak ograniczac, szblonowac i wpasowywac w jakies ramki tego co wypada a co nie, bedzie sie nam z pewnoscia milej i weselej zylo.

78

Odp: Z tyłu liceum, z przodu muzeum - jak chcemy się zestarzeć?

Prawda- proces starzenia zaczyna się już po 20. r.ż. - oczywiście na początku tego nie widać.

Właśnie, ja nie mam ochoty na szablony. Nie siedzę w żadnym i nie mam zamiaru. Dobrze mi tu, gdzie jestem smile

79

Odp: Z tyłu liceum, z przodu muzeum - jak chcemy się zestarzeć?
Catwoman napisał/a:

Właśnie, ja nie mam ochoty na szablony. Nie siedzę w żadnym i nie mam zamiaru. Dobrze mi tu, gdzie jestem smile

Mnie tez:) I choc te paskudna czterdzieche nosze od paru lat na karku, to energii ani humoru mi to nie odebralo. Lubie sporty, lubie tance, lubie podroze, dyskotek juz nie, bo mnie chamstwo i pijanstwo niektorej mlodziezy razi, o muzyce lupu cupu nie wspomne(o; to jest znak starzenia sie;), lubie ubierac sie mlodziezowo-sportowo a latem wylegiwac w skapym bikini na plazy albo w ogrodzie.

I naprawde, nie zastanawiam sie ani przez sekunde rano, kiedy wrzucam krotkie spodenki, top na ramiaczkach i tenisowki a potem pedaluje do pracy jak mnie kto ocenia i czy mi wypada, pasuje czy nie. Ja sie w tym czuje dobrze i wedlug tego co lustro pokazuje - smialo moge sobie na taka "golizne" pozwolic:). Ale gdybym byla nawet o 10 lat mlodsza a z brzucha dyndalaby mi opona badz dwie, na pewno mialabym jakies obiekcje.

Nie lubie szufladkowania ludzi wedle wieku, inne cechy sa lepszym wyznacznikiem.

80

Odp: Z tyłu liceum, z przodu muzeum - jak chcemy się zestarzeć?
Catwoman napisał/a:

A co mi da to piękno?:) .

No wlasnie sie nad tym zastanawiam... To chyba jest tak, jak z pieknem ogolnie... lubimy ladne widoki, otaczamy sie sie milymi dla oka przedmiotami. Sadzimy ladne kwiaty w ogrodzie, urzadzamy gustowne wnetrza, a artysci staraja sie piekno uchwycic w swoich dzielach. To samo jest chyba z widokiem co rano w lustrze big_smile

Ale zgadzam sie, piekno idzie w parze ze zdrowiem, a o dbaniu o zdrowie jakos latwiej sie zapomina..

81

Odp: Z tyłu liceum, z przodu muzeum - jak chcemy się zestarzeć?

Dla mnie piękno to osobowość człowieka. Nie potrafię już inaczej patrzeć na ludzi. Oczywiście, niektórzy ludzie podobają mi się wizualnie bardziej niż pozostali, ale ich piękno zewnętrzne nie sprawia, że mam do nich większy respekt, podziwiam ich czy uważam za lepszych ode mnie.
Dlatego piękno tak: ale to wewnętrzne można rozwijać całe życie i w przeciwieństwie do tego zewnętrznego, potrafi być coraz piękniejsze:)

82

Odp: Z tyłu liceum, z przodu muzeum - jak chcemy się zestarzeć?

Motto na dzis i na jutro:)

https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/936105_534267463297655_46907229_n.jpg

83

Odp: Z tyłu liceum, z przodu muzeum - jak chcemy się zestarzeć?

Zgoda smile ja bym jeszcze dodala, ze piekno zewnetrzne jest jedynie "przedluzeniem" tego piekna, ktore mamy wewnatrz. Nigdy odwrotnie.

84

Odp: Z tyłu liceum, z przodu muzeum - jak chcemy się zestarzeć?

Nooooo dużo w tym prawdy smile
Też kobieta starsza ma już ustatkowane życie: zwykle partnera, który ją docenił, zaakceptował i jeśli nadal to robi, to wydaje mi się, że wtedy wszystko gra.

85

Odp: Z tyłu liceum, z przodu muzeum - jak chcemy się zestarzeć?
Catwoman napisał/a:

Dla mnie piękno to osobowość człowieka. Nie potrafię już inaczej patrzeć na ludzi. Oczywiście, niektórzy ludzie podobają mi się wizualnie bardziej niż pozostali, ale ich piękno zewnętrzne nie sprawia, że mam do nich większy respekt, podziwiam ich czy uważam za lepszych ode mnie.
Dlatego piękno tak: ale to wewnętrzne można rozwijać całe życie i w przeciwieństwie do tego zewnętrznego, potrafi być coraz piękniejsze:)

Po mojemu piękno zewnętrzne jest jak przyciągające nasz wzrok opakowanie.
A piękno wewnętrzne jest właśnie zawartością tego opakowania.
Ładne opakowanie może zaintrygować i zwrócić uwagę. Część ludzi wybiera coś właśnie z powodu opakowania, wmawiając sobie, że w tak wspaniałym opakowaniu musi kryć się wspaniała zawartość.
Zawsze miło mieć piękną zawartość w pięknym opakowaniu smile.
Ale w końcu chodzi tak naprawdę o tą zawartość smile.

86

Odp: Z tyłu liceum, z przodu muzeum - jak chcemy się zestarzeć?

Po mojemu, to jak ktos za bardzo stara sie uciec przed uplywem czasu na zewnatrz, to cos jest nie w porzadku wewnatrz, ale nie obraza mnie widok "didzi- piernik"- raczej jest tylko smieszny. Jestem jak najbardziej za trzymaniem linii, byciem zdrowa, zadbana (w kazdym wieku zreszta), ale taki "push" by za wszelka cene mlodo wygladac daje mi do myslenia, ze moze te osoby nie do konca sie lubia i akceptuja. Raczej wolalabym zobaczyc usmiechnieta babcie w szortach, z siwymi wlosami, niz wypindrzona do entej potegi kobiete, co sie ciagle w lustrze przeglada.

Zestarzec sie- tak. Starzec sie, kurczowo zaprzeczajac uplywowi czasu - nie.

87

Odp: Z tyłu liceum, z przodu muzeum - jak chcemy się zestarzeć?

to ja poprosze o jakis opisowy przyklad takiej dzidzi piernik, bo nawet nie wiem jak sobie takie indywiduum wyobrazic;) Ze niby podkolanowki nosi?

88 Ostatnio edytowany przez Vian (2013-06-13 12:14:56)

Odp: Z tyłu liceum, z przodu muzeum - jak chcemy się zestarzeć?

http://i.wp.pl/a/f/jpeg/25581/PPC_294se_3.jpeg

http://www.demotywatory.me/upload/file/1167.png

89

Odp: Z tyłu liceum, z przodu muzeum - jak chcemy się zestarzeć?

ha:) Dobre, tylko to jest chybea kreacja kabaretowa:) Bardziej chodzilo mi o zywy, uliczny obraz:))

Ale wygooglowalam sobie dzidzie piernik i wiecie, czyje fotki najczesciej wyskakuja? Dody:)) No to , jak ona jest piernik to ja sie juz chyba na suchara lapie;)

90

Odp: Z tyłu liceum, z przodu muzeum - jak chcemy się zestarzeć?

Dlatego zaraz dodałam uliczny obraz. ;-)

W ogóle jak jeżdżę do pracy to często na przystanku spotykam taką dzidzię piernik kokarda albo opaska we włosach, plisowana spódniczka w jakieś grochy, białe skarpetki do lakierków... A babka ma tak ok 50-tki. Nawet się zastanawiałam, czy może nie jest jakaś chora na coś, ale mama ją zna i mówi, że nie, normalna babeczka, tylko styl taki ma.

91

Odp: Z tyłu liceum, z przodu muzeum - jak chcemy się zestarzeć?

Czym się różni nastoletni emo czy skate od czterdziestoletniej lub starszej "babci" w miniówie?

I w jednym i w drugim przypadku ubierają się tak, bo tak chcą wyglądać, i w jednym i drugim przypadku jest to (udana/kiepska) stylizacja.

Jak zestawi się "babcie" Zapendowską (1947) i Korę (1951), (która chowa swoją starość za ciemnymi okularami, szalami) to widać jaka jest różnica, ale każda ma swój styl, swój sposób bycia, który się ukształtował przez lata. Dlaczego starym ludziom zakazywać być sobą?

Myślę, że ci co chodzą po górach spotkali się z grupami nastolatków, którzy "pędzą", by po kilkudziesięciu metrach paść bez oddechu i starszych ludzi, którzy idą miarowym krokiem, pokonuję łańcuchy, czy inne trudności z lekkością. Zakazać im chodzenia, bo chodzą w sportowych, krótkich spodenkach? A czy wypada emerytce stać na głowie? bo ja kilka razy widziałam takie scenki na jodze.

Starzenie to długotrwały proces - ktoś kto dzisiaj mając 20+, 30+, 40+, ... zajmuje się intensywnym ćwiczeniem palca na pilocie, a podróże ogranicza do trasy dom-praca, na starość prawdopodobnie osiągną poziom mistrzowski w powyższych dyscyplinach big_smile

92

Odp: Z tyłu liceum, z przodu muzeum - jak chcemy się zestarzeć?
BabaOsiadła napisał/a:

A jaki Wy macie pomysł na siebie za 10-20-30-40 lat?

Ja siebie widzę mniej więcej tak:

http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2013/06/5d8aabd03f123f97bb781ac88b1268be_original.gif?1371117379

Tylko różowej marynarki bym nigdy nie założyła. tongue

93

Odp: Z tyłu liceum, z przodu muzeum - jak chcemy się zestarzeć?
Averyl napisał/a:

Czym się różni nastoletni emo czy skate od czterdziestoletniej lub starszej "babci" w miniówie?

I w jednym i w drugim przypadku ubierają się tak, bo tak chcą wyglądać, i w jednym i drugim przypadku jest to (udana/kiepska) stylizacja.

Jak zestawi się "babcie" Zapendowską (1947) i Korę (1951), (która chowa swoją starość za ciemnymi okularami, szalami) to widać jaka jest różnica, ale każda ma swój styl, swój sposób bycia, który się ukształtował przez lata. Dlaczego starym ludziom zakazywać być sobą?

Myślę, że ci co chodzą po górach spotkali się z grupami nastolatków, którzy "pędzą", by po kilkudziesięciu metrach paść bez oddechu i starszych ludzi, którzy idą miarowym krokiem, pokonuję łańcuchy, czy inne trudności z lekkością. Zakazać im chodzenia, bo chodzą w sportowych, krótkich spodenkach? A czy wypada emerytce stać na głowie? bo ja kilka razy widziałam takie scenki na jodze.

Starzenie to długotrwały proces - ktoś kto dzisiaj mając 20+, 30+, 40+, ... zajmuje się intensywnym ćwiczeniem palca na pilocie, a podróże ogranicza do trasy dom-praca, na starość prawdopodobnie osiągną poziom mistrzowski w powyższych dyscyplinach big_smile

Bingo! Nic dodac nic ujac:)

W mojej grupie aerobicowej jest wiekszosc pan ok. 50-60 i zadziwiajace jest ile sil te kobiety maja. A sylwetki wcale nie gorsze od niejednej mlodki. Zreszta taki tryb zycia pomaga tez w ukrwieniu skory a co za tym idzie i cera ladniejsza i celulitow na nogach brak. Takie "staruszki" moga smialo w bikini po plazy paradowac.

Natomiast ostatnio rozlozyly sie przed nami dwie dosc mlode panny - poki lezaly pol biedy, gorzej jak sie podniosly. Tak pofalowanej skory na posladkach i udach i tak zwisajacego brzucha to ja nawet zaraz po ciazy nie mialam. Co bedzie za lat 20? Az strach pomyslec. Ja tym wlasnie dziewczynom polecilabym stonowane w kroju szaty.

94 Ostatnio edytowany przez adlernewman (2013-06-13 22:25:55)

Odp: Z tyłu liceum, z przodu muzeum - jak chcemy się zestarzeć?

Mussuka, to juz z innej beczki. Niektore osoby ubieraja sie tak, jakby ani lustra ani wagi w domu nie mialy. Widuje na ulicy dziewczyny, ktorym sie brzuch ze spodni wylewa, i o ile mnie ich waga osobiscie nie uraza, to zastanawiam sie, co im uniemozliwia kupienie portek w odpowiednim rozmiarze (???) czy  w jakims bardziej do sylwetki dobranym stylu (?).

Generalnie, estetycznie nieprzyjemne jest napotykanie ludzi, ktorzy nie biora pod uwage swojego wieku/ tuszy ubierajac sie jakby mieli 15 lat i 50 kg wagi, bo to po prostu brak samokrytycznego fakultetu.

95

Odp: Z tyłu liceum, z przodu muzeum - jak chcemy się zestarzeć?

Natknęłam się dziś na świetny cytat, który przy okazji idealnie pasuje do tematu:

,,W ogóle nie wydaje się stara. Ma zmarszczki śmiechowe na policzkach i koło oczu. Kiedy raz się widziało takie zmarszczki na twarzy kobiety, twarze młodych dziewczyn wyglądają jak puste mapy, nieodkryte tereny, czekające, aż coś się zdarzy.?
                                         (William Wharton)

Posty [ 66 do 96 z 96 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » Z tyłu liceum, z przodu muzeum - jak chcemy się zestarzeć?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024