Woli swoje koleżanki odemnie. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Woli swoje koleżanki odemnie.

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 92 z 92 ]

66

Odp: Woli swoje koleżanki odemnie.
adlernewman napisał/a:

Bestfastzombie, przeciez to szalenstwo jakies!

Dla mnie to normalne, ze moj partner ma przyjaciolki. Oczywiscie, chce sobie pogadac, zwierzyc sie, wyluzowac. Tak jak ja mam kolegow- do tego samego celu. Zadne z nas nie zdradza. Kochamy sie. Jednak nie rosniemy w paranje, nie staramy sie byc syjamskimi bliznietami. To niezdrowe.

Nie staram sie być syjamskim bliźniakiem, skąd wgle założenie, że go chce ograniczyć? nie chce zeby spotykał sie z kolezankami bo mnie zranił, i zgadzam sie z koleżankami wyżej. Nie rozumiem skąd ta nagonka na mnie jaka ja zła jestem.

Zobacz podobne tematy :

67

Odp: Woli swoje koleżanki odemnie.

Bo ja nie rozumiem dlaczego on sie nie moze spotykac z kolezankami. Przeciez Cie z zadna nie zdradzil. Nie jest takim typem. A Ty zaraz huzia na Jozia, bo poswiecil czas innej kobicie. Wyluzuj, bo zaszczujesz go na smierc (waszego zwiazku).

68 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2013-05-28 21:03:56)

Odp: Woli swoje koleżanki odemnie.

Tak, najlepiej ze skrajności w skrajność.
Nie sprawdzam jego maila, nie odbieram jego telefonu nawet jeśli go nie ma.
Jeździ sam na wakacje jeśli chce, zostaje sam w domu na miesiąc czasem nawet.
Chodzi na siłownie sam, albo do restauracji.
Wydaje pieniądze na co chce i ile chce. Nie pytam o to i nie sprawdzam tego.
Ma kilka  jakis tam znajomych.
Ale nie łazi z jakimiś koleżaneczkami nigdzie się zwierzać ani pić piwko.
No rzeczywiście ubezwłasnowolnienie kompletne, nie ma co.
Jest typem który się nie zwierza i nie ma przyjaciół.
I ja jestem w jego życiu wyjątkowym wyjątkiem w tej materii.
I to mi odpowiada, a nie zabawowy facet , który chodzi z jakimiś lalami po knajpach i żyć bez tego nie może.


Mi się wydaje , że właśnie zdradził, albo próbował zdradzić i właśnie jest takim typem. Z tego co ona mówi.

69

Odp: Woli swoje koleżanki odemnie.
adlernewman napisał/a:

Bo ja nie rozumiem dlaczego on sie nie moze spotykac z kolezankami. Przeciez Cie z zadna nie zdradzil. Nie jest takim typem. A Ty zaraz huzia na Jozia, bo poswiecil czas innej kobicie. Wyluzuj, bo zaszczujesz go na smierc (waszego zwiazku).

Nie jest takim typem? Skąd możesz wiedzieć, co już zrobił?

70

Odp: Woli swoje koleżanki odemnie.

Masz jakiś pomysł co z tym wszystkim zrobić? Jak już pisałam, z doświadczenia wiem że chyba nic nie wskórasz i on nie zmieni zdania...

71

Odp: Woli swoje koleżanki odemnie.
NinaLafairy napisał/a:

Tak, najlepiej ze skrajności w skrajność.
Nie sprawdzam jego maila, nie odbieram jego telefonu nawet jeśli go nie ma.
Jeździ sam na wakacje jeśli chce, zostaje sam w domu na miesiąc czasem nawet.
Chodzi na siłownie sam, albo do restauracji.
Wydaje pieniądze na co chce i ile chce. Nie pytam o to i nie sprawdzam tego.
Ma kilka  jakis tam znajomych.
Ale nie łazi z jakimiś koleżaneczkami nigdzie się zwierzać ani pić piwko.
No rzeczywiście ubezwłasnowolnienie kompletne, nie ma co.
Jest typem który się nie zwierza i nie ma przyjaciół.
I ja jestem w jego życiu wyjątkowym wyjątkiem w tej materii.
I to mi odpowiada, a nie zabawowy facet , który chodzi z jakimiś lalami po knajpach i żyć bez tego nie może.

Dokładnie Nina. To są zdrowe relacje, a nie takie "rób co chcesz, bierz koleżanki na kolana, dotykaj ich przeciez wiem ze mnie nie zdradzisz nie jestes taki".

72

Odp: Woli swoje koleżanki odemnie.
ananaasowa_ napisał/a:

Masz jakiś pomysł co z tym wszystkim zrobić? Jak już pisałam, z doświadczenia wiem że chyba nic nie wskórasz i on nie zmieni zdania...

On ze mną  już zerwał, teraz mam zamiar nie oglądac sie za siebie i tym razem do niego nie wrócić. Nie dać sie emocją i sentymentowi.

73

Odp: Woli swoje koleżanki odemnie.

Mocno trzymam kciuki:)

74

Odp: Woli swoje koleżanki odemnie.

O ile trzymam kciuki za Ciebie, nie dziwie sie facetowi. Sama bym uciekla gdzie pieprz rosnie.

75 Ostatnio edytowany przez Margolinka (2013-05-28 21:16:28)

Odp: Woli swoje koleżanki odemnie.

bestfastzombie, ja nic nie wspomniałam o "braniu koleżanki na kolana i dotykaniu nie wiadomo gdzie". Ja cały czas pisałam o spotykaniu się na piwo z koleżankami. O zwykłym spotkaniu, na którym się rozmawia i śmieje, dotkniecie ręką kogoś innego "ręki czy ramienia", nie jest niczym strasznym, o ile nie ma jakiegoś podtekstu. Samo posiadanie koleżanek i sporadyczne wychodzenie na piwko w ich towarzystwie także nie jest niczym złym. Jeśli chłopak Cię zaniedbuje, zostawia Cię w domu i leci do koleżanek pod byle pretekstem, to nie jest już ok. Jednak Ty nic nie napisałaś o tym "zawiedzionym zaufaniu". Nie chcesz pisać o tym czym on Cię zawiódł, ok. Ale ja też nie mam podstaw sądzić, że na pewno zrobił coś strasznego, a Ty nie przesadzasz i w tej kwestii.

Jednak jeśli jesteś pewna, że on nie był w porządku wobec Ciebie, to masz rację że nie zamierzasz wracać do niego.
jeśli między Wam wciąż coś jest nie tak, to lepiej poszukać kogoś innego, z kim będziesz szczęśliwsza.

76

Odp: Woli swoje koleżanki odemnie.
ananaasowa_ napisał/a:

Mocno trzymam kciuki:)

dziękuje smile

77

Odp: Woli swoje koleżanki odemnie.
adlernewman napisał/a:

O ile trzymam kciuki za Ciebie, nie dziwie sie facetowi. Sama bym uciekla gdzie pieprz rosnie.

na szczęście nie musisz smile

78

Odp: Woli swoje koleżanki odemnie.
Margolinka napisał/a:

bestfastzombie, ja nic nie wspomniałam o "braniu koleżanki na kolana i dotykaniu nie wiadomo gdzie". Ja cały czas pisałam o spotykaniu się na piwo z koleżankami. O zwykłym spotkaniu, na którym się rozmawia i śmieje, dotkniecie ręką kogoś innego "ręki czy ramienia", nie jest niczym strasznym, o ile nie ma jakiegoś podtekstu. Samo posiadanie koleżanek i sporadyczne wychodzenie na piwko w ich towarzystwie także nie jest niczym złym. Jeśli chłopak Cię zaniedbuje, zostawia Cię w domu i leci do koleżanek pod byle pretekstem, to nie jest już ok. Jednak Ty nic nie napisałaś o tym "zawiedzionym zaufaniu". Nie chcesz pisać o tym czym on Cię zawiódł, ok. Ale ja też nie mam podstaw sądzić, że na pewno zrobił coś strasznego, a Ty nie przesadzasz i w tej kwestii.

Jednak jeśli jesteś pewna, że on nie był w porządku wobec Ciebie, to masz rację że nie zamierzasz wracać do niego.
jeśli między Wam wciąż coś jest nie tak, to lepiej poszukać kogoś innego, z kim będziesz szczęśliwsza.

No właśnie on jest typem, który np. branie koleżanek na kolana uważa za normalne.

79

Odp: Woli swoje koleżanki odemnie.

Ciagle nie widze problemu.

80

Odp: Woli swoje koleżanki odemnie.

U mnie była podobna sytuacja i facet mnie po jakimś czasie zdradził ze swoją "koleżanką". Ale nie można też wrzucać wszystkich do jednego wora. smile

81 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2013-05-28 23:20:30)

Odp: Woli swoje koleżanki odemnie.

kiedys znalazlam sie w podobnej sytuacji, skonczylo sie na tym ze spotykalismy sie raz na tydzien, o niczym mi nie mowil co robi, kiedy o to pytalam twierdzil ze moze robic co mu sie podoba, ze kazdy ma prawo miec kolezanki i sie z nimi spotykac, oczywiscie o polowie tych spotkan nie wiedzialam, pozniej przez przypadek natknelam sie na niego na imprezie....a na koniec stwierdzil ze mnie nie kocha... bo czasy sie zmienily i teraz kazde relacje skupiaja sie tylko na ukladach....a uwazam ze jesli facet bedzie chcial zdradzic czy spotkac sie z inna itp to predzej czy pozniej i tak to zrobi... takze lepiej sie powaznie zastanow nad sensem tego zwiazku


co wiecej osobiscie uwazam i z wlasnego doswiadczenia ze przyjazn miedzy kobieta a mezczyzna NIE ISTNIEJE !

82 Ostatnio edytowany przez bestfastzombie (2013-05-28 23:35:58)

Odp: Woli swoje koleżanki odemnie.
adlernewman napisał/a:

Ciagle nie widze problemu.

to radze wybrac sie do okulisty

misiaaa1906 moja przyjaciółka żartobliwie powtarza " koleżanka dla faceta to dziewczyna którą chce przelecieć, juz przeleciał i albo jest w trakcie" xD

83

Odp: Woli swoje koleżanki odemnie.
anonimka11 napisał/a:

kiedys znalazlam sie w podobnej sytuacji, skonczylo sie na tym ze spotykalismy sie raz na tydzien, o niczym mi nie mowil co robi, kiedy o to pytalam twierdzil ze moze robic co mu sie podoba, ze kazdy ma prawo miec kolezanki i sie z nimi spotykac, oczywiscie o polowie tych spotkan nie wiedzialam, pozniej przez przypadek natknelam sie na niego na imprezie....a na koniec stwierdzil ze mnie nie kocha... bo czasy sie zmienily i teraz kazde relacje skupiaja sie tylko na ukladach....a uwazam ze jesli facet bedzie chcial zdradzic czy spotkac sie z inna itp to predzej czy pozniej i tak to zrobi... takze lepiej sie powaznie zastanow nad sensem tego zwiazku


co wiecej osobiscie uwazam i z wlasnego doswiadczenia ze przyjazn miedzy kobieta a mezczyzna NIE ISTNIEJE !

też tak uwazam!

84

Odp: Woli swoje koleżanki odemnie.

bestfastzombie ja też trzymam za Ciebie kciuki i doskonale Cię rozumiem, bo na prawdę te liberalne czasy i poglądy pełne "przestrzeni" to  przesada. I uważam , że osoby, które tu naskakują ,że przesadzasz kompletnie nie mają racji. Owszem jeżeli ma się koleżankę np która go nie podrywa, nie robi dwuznaczności, a on nigdy w takich sytuacjach nie dał powodu do wątpliwości to niech sobie idzie z koleżanką. Ale kurcze facet nadwyrężył Twoje zaufanie, a Ty masz mu ufać bezgranicznie, męczyć się i przeżywać--bez sensu. Na prawdę wkurzają mnie te poglądy niektórych..Jeszcze Ty masz teraz ponosić karę ( bo wiem jak męczysz się siedząc w domu gdy on z koleżanką sobie piwkuje) a on niech się świetnie bawi, po tym jak wcześniej źle Cie potraktował. No rewelacja te współczesne związki:/Widzisz jakoś Twoje znajome czy rodzice nie mają takich " koleżanek" więc skoro Ci to nie pasuję to nie musisz na siłę się przekonywać w imię haseł  pełnych wolności i przestrzeni:) tylko szukać takiego jak Tobie będzie pasował:)

85

Odp: Woli swoje koleżanki odemnie.

Artystka, serio???

W zyciu by mi do glowy nie przyszlo ograniczac mojego faceta: gdzie chodzi, kogo spotyka, co robi. Ta sa prywatne sprawy. Mam na tyle stabilny zwiazek, ze nie musze drzec kazdego razu, gdy kolezanke zobaczy na piwo... no bo wiem, ze to faktycznie kolezanka, z ktora chce sobie pogadac. Tak jak ja widuje kolegow, bez zadnych podtekstow. Nadmierna zazdrosc nie tylko zabija zwiazki, ale jest przede wszystkim objawem niskiej samooceny zazdrosnika, a nie tego, ze partner faktycznie zdradza, w wiekszosci przypadkow.

86 Ostatnio edytowany przez artystka1989 (2013-05-29 09:28:31)

Odp: Woli swoje koleżanki odemnie.

ale przecież napisałam , że jeżeli nie dałby jej powodów do zazdrości to tak, ale skoro jednak są dwuznaczności, a te koleżanki nie zachowują się ok, to też takie spotkania uważam za nadwyrężanie swobody. Gdyby wszystko było ok, on nigdy nie zawiódł jej zaufania to pewnie niech idzie i co mnie to obchodzi, ale nie jak sytuacja wygląda tak jak opisała.

87

Odp: Woli swoje koleżanki odemnie.
adlernewman napisał/a:

Bo ja nie rozumiem dlaczego on sie nie moze spotykac z kolezankami. Przeciez Cie z zadna nie zdradzil. Nie jest takim typem. A Ty zaraz huzia na Jozia, bo poswiecil czas innej kobicie. Wyluzuj, bo zaszczujesz go na smierc (waszego zwiazku).

skąd możesz adlernewman wiedzieć jakim typem jest jej mężczyzna. To, że Twój facet dobrze korzysta z danego mu zaufania nie oznacza, że każdy taki jest. Widocznie autorka ma powody, ona go najlepiej zna i nie sądzę, że czepiałaby się gdyby facet kompletnie nie był takim typem.

88

Odp: Woli swoje koleżanki odemnie.
adlernewman napisał/a:

Artystka, serio???

W zyciu by mi do glowy nie przyszlo ograniczac mojego faceta: gdzie chodzi, kogo spotyka, co robi. Ta sa prywatne sprawy. Mam na tyle stabilny zwiazek, ze nie musze drzec kazdego razu, gdy kolezanke zobaczy na piwo... no bo wiem, ze to faktycznie kolezanka, z ktora chce sobie pogadac. Tak jak ja widuje kolegow, bez zadnych podtekstow. Nadmierna zazdrosc nie tylko zabija zwiazki, ale jest przede wszystkim objawem niskiej samooceny zazdrosnika, a nie tego, ze partner faktycznie zdradza, w wiekszosci przypadkow.

Adlernewman, cieszy mnie to, że masz stabilny związek i Twój facet nigdy cie nie oszukał, nie skłamał, nigdy nie zrobił tego co doprowadziłoby cie do smutku i zazdrości. Mam dobrą samoocenę i wiem, że zasługuje na kogoś, dla kogo będę najważniejsza i kto swoje koleżanki będzie traktował na tyle z dystansem bym nie czuła sie niekomfortowo w ich towarzystwie i nie tylko. Każdej dziewczynie bym mogła to poradzić, chodź wiem, że rozstanie cholernie boli, ale po jakimś czasie napewno odczuje sie ulgę, pewność siebie i szczęście, które nie do końca, nie zawsze czuło sie w związku.

89

Odp: Woli swoje koleżanki odemnie.
artystka1989 napisał/a:

ale przecież napisałam , że jeżeli nie dałby jej powodów do zazdrości to tak, ale skoro jednak są dwuznaczności, a te koleżanki nie zachowują się ok, to też takie spotkania uważam za nadwyrężanie swobody. Gdyby wszystko było ok, on nigdy nie zawiódł jej zaufania to pewnie niech idzie i co mnie to obchodzi, ale nie jak sytuacja wygląda tak jak opisała.

Dokładnie tak. Nie rozumiem osób, które mówią " to jego prywatne sprawy i co mi do tego" otóż to do tego, że nie jest już singlem, tylko facetem w związku i pewną taktowność powinien zachować. Kobiety  krzyczące WOLNOŚĆ WOLNOŚĆ DLA NICH chyba nigdy nie były w sytuacji zazdrości i poczucia niższości gdy widzi swojego mężczyznę z inną kobietą na kolanach, okrywającego inne swoją bluzą, w dwuznacznych chichotliwych zaczepkach czy w sytuacji gdy on obejmuje seksowną blond koleżankę. I jestem pewna, że to co mówicie wynika z niedoznania tego i moge sie założyć, że gdyby jakaś dziewczyna zakręciła dupką na kolanach waszego faceta to wyzywałybyście od najgorszych choćby w myślach, a jeśli nie to... zresztą nie, nie wierze, że którąś mogłoby to nie ruszyć.

90

Odp: Woli swoje koleżanki odemnie.

Rusza rusza:)
U Ciebie na sytuację znacząco wpłynęło to jaki był wcześnie, to ,że zachował się źle...
I bardzo dobrze,że masz świadomość ,że jesteś wartościowa i nikt nie ma prawa Cię ranic i traktować w ten sposób:)
A ten właściwy, który Cię doceni, znajdzie się na pewno:)

91

Odp: Woli swoje koleżanki odemnie.

Jak się trzymasz?

Posty [ 66 do 92 z 92 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Woli swoje koleżanki odemnie.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024