Czy dla Was seks przed ślubem jest grzechem? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Czy dla Was seks przed ślubem jest grzechem?

Strony Poprzednia 1 2 3 4

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 181 do 216 z 216 ]

181 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2019-10-14 10:57:13)

Odp: Czy dla Was seks przed ślubem jest grzechem?
Lady Loka napisał/a:

Ty mówisz tak, jakbym ja nigdy w związku nie była big_smile
A jakoś bez problemu wytrzymuję. To nie jest kwestia uzależnienia, to często jest kwestia braku silnej woli. Mam wrażenie, że coraz częściej obserwujemy jej zanik.
Jak facet przez 2 tygodnie nie potrafi wytrzymać bez seksu, to d*pa z niego a nie facet i tyle. Czasami trzeba bez seksu wytrzymać dłużej, bo się nie da. Silną wolę można sobie wyrobić. I da się wytrzymać jak trzeba.

Poczytaj sobie ankiety o nasturbacji, robi to według ankiet około połowa kobiet i większość facetów. Może ty tego nie robiłaś lub tylko spróbowałas okazjonalnie i się nie uzaleznilas.

Większość chłopaków w wieku dojrzewania się masturbuje większość z nich potem nie może przestać i potem zastępują onanizm seksem ale przy rozłące czy po rozstaniu w czasie szukania nowej wracają do onanizmu bo muszą się zaspakajać są uzależnieni, wynika z tego że onanizm tylko tak uzależnia? Niekoniecznie cała aktywność seksualna bo jakby ktoś zamiast swojej reki, ręką swoją robiłaby to jego dziewczyna to uzależnienia by nie było przy takiej samej częstotliwości aktywności? Byłoby. To nie sam onanizm uzależnia tylko zbyt częsta aktywnosc seksualna. Od seksu może mniej bo do seksu potrzeba dwojga i często przez ten fakt seks staje się w pewnym stopniu ograniczony i pisze o związku i gdy ktoś nie miał wcześniej problemu z onanizmem może być ok. Nawet pary mieszkające mają czesem ograniczony seks bo jednej ze stron się z jakichś powodów po prostu nie chce. A onanizm? Onanizm jest dostępny o może być praktykowany ile ciało pozwoli w moim przypadku było to trzy razy na tydzień i tyle robiłem dla przyjemności, więcej nawet jakbym chciał to bym nie mógł bo więcej nic mnie nie podniecało żadna nagość, był czas regeneracji organizmu. I doprowadziło mnie to do uzależnienia. Gdybym zamiast seksu uprawiał seks uzaleznilbym bym się? Jeśli z taką samą częstotliwośćia na pewno tak, tylko nawet mając dziewczynę na pewno nie miałbym tak dostępnego seksu jak onanizmu bo albo by nie było gdzie albo ktoś w domu albo dziewczyna zajęta lub głową ja boli, więc pewnie byłyby ograniczenia i mniejszą aktywność seksualna. I tylko mniejszą aktywność seksualna mogłaby mnie uchronić przed uzależnieniem a nie rodzaj aktywności czy to onanizm czy seks.

Serio, ciężko znaleźć chłopaka który w wieku dojrzewania się nie masturbuje, a potem jeszcze ciężej znaleźć który potrafi przestac, jest to bardzo bardzo trudne znałem wielu którzy chcieli ale ciągle upadali. Sam upadalem setki razy. Niektórym się udaje. Większość po prostu ze swoim nałogiem wchodzi do związku i zastępuje onanizm seksem. A podczas dłuższej rozłąki po prostu do tego wraca.

Piszesz że dupa nie facet, nawet nie zdajesz sobie sprawy jakie to silne uzależnienie, zwyczajnie nie da się tego nie zrobic . Przejść tak jakby odwyk i nie zrobić tego gdy czuje się napięcie jest mega trudne, jest bardzo ale to bardzo silne napięcie nie do wytrzymania. Ale jak się już z tego wyjdzie to czuję się dużą wolność. Większość osób nie czuję potrzeby walki z tym bo po prostu zastępują onanizm seksem i jest ok uprawiają seks nie onanizują się, wyjazdy w samotności są u większości rzadko więc mają regularny seks. A jak czasem zdarza się rozłąka to w ukryciu zwyczajnie sami się zasppkoja, przecież nikt nie musi mówić swojej połówce czy innym co robi w łazience podczas rozłąki. Tłumaczą to sobie stała potrzeba seksualna i gdy nie ma dostępu do seksu to onanizm jest formą zastępcza i tyle.

I tak to wygląda u większości facetów i części kobiet

O mam przykład po przerwie od seksu podniecić się tak na maksa tak do samego końca i bez finału potem wyobraź sobie że takie wysokie napiecie nie opada tylko trwa godzinami i dniami potrafilabys normalnie funkcjonować?

Zobacz podobne tematy :

182

Odp: Czy dla Was seks przed ślubem jest grzechem?

To nie edytuj jak ktoś Ci już odpowie.

Tak jak napisałam wcześniej, problemem nie jest seks w parze, problemem jest onanizm wcześniej.

Jeżeli twierdzisz, że seks w parze uzależnia - ciągle czekam na badania.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

183

Odp: Czy dla Was seks przed ślubem jest grzechem?

@Santropess- pomijając już twój bełkotliwy słowotok, to bardzo ci współczuję twoich doświadczeń. Skoro twój potencjał wynosi raz, dwa razy w tygodniu, to nie masz pojęcia o popędzie seksualnym. Skoro po dwóch stosunkach w tygodniu kobiety cię nie podniecają, to może czas na leczenie? Twoje osobiste doświadczenia mają się tak do statystycznego mężczyzny jak poglądy polityczne jednego człowieka do wyniku wyborów parlamentarnych.
A na przyszłość, zamiast pisać elaboraty, sugerowałbym pisać krócej i bardziej dbać o język. Twoje wypowiedzi są wprawdzie polskopodobne, ale wydobycie z nich jakiegokolwiek sensu graniczy z cudem.

184

Odp: Czy dla Was seks przed ślubem jest grzechem?
Lagrange napisał/a:

@Santropess- pomijając już twój bełkotliwy słowotok, to bardzo ci współczuję twoich doświadczeń. Skoro twój potencjał wynosi raz, dwa razy w tygodniu, to nie masz pojęcia o popędzie seksualnym. Skoro po dwóch stosunkach w tygodniu kobiety cię nie podniecają, to może czas na leczenie? Twoje osobiste doświadczenia mają się tak do statystycznego mężczyzny jak poglądy polityczne jednego człowieka do wyniku wyborów parlamentarnych.
A na przyszłość, zamiast pisać elaboraty, sugerowałbym pisać krócej i bardziej dbać o język. Twoje wypowiedzi są wprawdzie polskopodobne, ale wydobycie z nich jakiegokolwiek sensu graniczy z cudem.

Pisałem o trzech razach w tygodniu co drugi lub trzeci dzień, z tego co wiem taka wydolność, libido to średnia.

Są osoby co mogą codziennie ale są co kilka razy na miesiąc. Średnia to właśnie kilka razy na tydzień a trzy razy to już kilka.

185

Odp: Czy dla Was seks przed ślubem jest grzechem?

Podstawowym twoim błędem jest stawianie tez o ogóle społeczeństwa na podstawie autopsji.
Można by tu przywołać mnóstwo przykładów obalających te tezy jednak, mimo to, nie zmienisz zdania bo na świat patrzysz przez pryzmat własnych doświadczeń.
I oczywiście nie doczekamy się tutaj żadnych wyników badań bo takowych nie ma.

186

Odp: Czy dla Was seks przed ślubem jest grzechem?
M@r napisał/a:

Podstawowym twoim błędem jest stawianie tez o ogóle społeczeństwa na podstawie autopsji.
Można by tu przywołać mnóstwo przykładów obalających te tezy jednak, mimo to, nie zmienisz zdania bo na świat patrzysz przez pryzmat własnych doświadczeń.

Ty tak robisz oceniając katolicyzm. Każdy ma prawo do własnych ocen i opinii. smile

187

Odp: Czy dla Was seks przed ślubem jest grzechem?

Pozwolę sobie trzy grosze wrzucić

Rzuciłem okiem na temat i intrygują mnie posty Santopress. OK, można być sobie dogmatycznym katolikiem, uznawać masturbację za grzech, a częsty seks za uzależniający. Tak długo, jak dotyczy to jego osobiście - wszystko OK.

Problem zaczyna się, gdy takie poglądy zaczyna się narzucać innym. Mamy przez to klauzulę sumienia, mamy Ella One na receptę, mamy trudny dostęp do badań prenatalnych, a sejm proceduje karalność edukacji seksualnej. My żyjemy w Europie w XXI wieku, czy w Iranie? Taka Indonezja wdraża zakaz seksu pozamałżeńskiego. W Arabii Saudyjskiej nie wynajmą pokoju hotelowego parze bez ślubu. Tylko czekać na penalizację posiadania i używania prezerwatyw.

188 Ostatnio edytowany przez Alex400 (2019-10-25 15:41:59)

Odp: Czy dla Was seks przed ślubem jest grzechem?

Odnawiam swe posty w temacie . Że też ludzie w XXI wieku poddają się jakimś plemiennym prawom sprzed 2.000 lat zakazom, nakazom które rzekomo dał ludziom jakiś Plemienny Bóg pustyni 'Jahweh' a tak naprawdę większość praw TORY to kopia przepisów prawnych pochodzących z Sumeru, Egiptu, Persji - w Biblii [Koranie] dużo jest takich wpływów, dla mnie takie prawa jak - zakaz seksu przed małżeństwem to anachronizm, nie mówię tu oczywiście o tym żeby od razu wskakiwać do łóżka swojej partnerce, trzeba się lepiej poznać, nabrać zaufania do siebie itp, etc - ale jakieś zakazy, a już nie rozumiem potępienia antykoncepcji - argumenty że zabija się plemniki, katolicy i niektórzy protestanci - ewangeliczni są nieźle ZAFIKSOWANI na tym punkcie, mówią że ich Pisma Święte to nieomylne Słowo Boga - a w rzeczywistości to pisma sprzeczne ze sobą, zbiór mitów, legend, już nie wspomnę o tym że Ojcowie Koscioła dodawali do Biblii dużo tekstów które nie pochodzą od historycznego Jezusa, lub Pawła z Tarsu . Podobnie było z Koranem - pierwsze wersje Koranu zostały spalone, ale to inny temat . Dla mnie zakazy służą do kontroli ludzi, władzy, straszenie ludzi Bogiem Karzącym itp, wyrabianie u ludzi poczucia winy i tak dalej . Seks to coś pięknego nawet dla zabawy ale i do tych zabaw trzeba DOJRZEĆ, DOROSNĄĆ .

PS - zgadzam się z MISIANDO - KLER kk w Polsce narzuca reszcie obywatelom swoje poglądy, jak ktoś jest katolikiem to OK niech nie używa gumek, tabletek Po, antykoncepcji, niech uznaje seks tylko po małżeństwie wolno mu mieć taki pogląd i tak żyć, ALE NIE WOLNO MU NARZUCAĆ SWOJEGO SPOSOBU ŻYCIA INNYM OBYWATELOM TEGO KRAJU PRZEZ USTAWY PAŃSTWOWE, a to robi kościół w Polsce który ma znamiona sekty polityczno-religijnej niczym się to nie rożni od Ultra-Fanatycznych odłamów ISLAMU, JUDAIZMU, PROTESTANTYZMU .

Człowiek jest wewnętrzną tajemnicą

189 Ostatnio edytowany przez 12miecio12 (2019-10-25 16:33:38)

Odp: Czy dla Was seks przed ślubem jest grzechem?

Ja nic nie rozumiem z tej katolickiej religii, za seks z ukoachana kobieta ogien piekielny, a za seks z dzieckiem przeniesienie do innej parafii, mianowanie na opiekuna ministrantow + awans na nauczyciela religii w lokalnej szkole podstawowej, bo mowa o decyzji biskupa Tyrawy, a zdaje mi sie biskup to wysoki pagon w KK, I wie co czyni, ba jego decyzja to w zasadzie decyzja Boga
https://pomorska.pl/biskup-jan-tyrawa-b … 1-14064463
https://expressbydgoski.pl/bydgoski-wat … 1-14125413

Z tym największy jest ambaras, żeby dwoje chciało naraz

Tadeusz Boy-Żeleński - Słówka

190

Odp: Czy dla Was seks przed ślubem jest grzechem?

No i 12miecio12 pozamiatał temat, wraz z osobami, które wypowiedziały się wcześniej. Temat jest bardzo popularny wśród księży. Podczas spowiadania młodych ludzi obojga płci ksiądz nie pominie pytania o to, czy spowiadająca
się osoba mieszka sama czy z partnerem. Większość młodych ludzi zamieszkuje z partnerami, i jak odpowiadają na zadane pytanie? Kłamią, po prostu kłamią nie przyznając się do faktu.
Tak nakazuje życiowa mądrość. I jak słusznie zauważył Miecio, hipokryzja księży sięga zenitu.
Pilnują cudzej czystości moralnej, zapominając o tym, że w szeregach ich organizacji panuje zdemoralizowanie. Postawa księży świadczy o tym, ze maja w głębokim poważaniu nauki Pawła z listu do Koryntian 5
Sprawa czystości moralnej. Nie będę cytować, zainteresowani łatwo znajda odpowiedni fragment.

191

Odp: Czy dla Was seks przed ślubem jest grzechem?

W każdej grupie można spotkać przypadki co nie oznacza że mamy sobie robić jaja z religii i tego co nam ona przekazuje. Po co w takim razie wierzyć w coś co nam kościół przekazuje? Macie zamiar sami sobie idealizować postawy to wybierzcie sobie kogoś innego niż Boga. Iść do spowiedzi i kłamać to jak kłamać samemu Bogu i jak tutaj można mówić o wierze? Powinni takich wyrzucać z kręgów to może by takich pseudo wierzących nie było.

192

Odp: Czy dla Was seks przed ślubem jest grzechem?
TypowyCharlie napisał/a:

Po co w takim razie wierzyć w coś co nam kościół przekazuje?

Doskonałe pytanie

193

Odp: Czy dla Was seks przed ślubem jest grzechem?

Typowy Charlie napisal:
Iść do spowiedzi i kłamać księdzu to tak jak kłamać samemu Bogu.
Myślałam, że w dzisiejszych czasach już tylko bardzo starzy ludzie utożsamiają księdza z Bogiem, ale widać myliłam się.
Moim zdaniem wira w Boga i praktyki religijne to są dwie różne sprawy. Można wierzyć w Boga nie uznając autorytetu księży i kościoła jako instytucji. Malo ludzi wie o tym, że:
Wiara jest pewnością tego, czego się spodziewamy, przeświadczeniem o tym, czego nie widzimy.
Hebr. 11:1
Zatem nie ma ludzi niewierzących ponieważ każdy w coś wierzy i czegoś się spodziewa. Proste.
Typowy Charlie spodziewa się tego, że gdy szepcze księdzu do ucha, to szepcze samemu Bogu. Jest przeświadczony o tym, że jeżeli ksiądz mu odpuści, jest to równoznaczne z dopuszczeniem przez samego Boga. Można i tak. Niech sobie Typowy Charlie wierzy w co chce, jego małpy, jego cyrk, ale co, jeśli dajmy na to, Typowy Charlie nieświadom tego klęka przy konfesjonale, w którym siedzi ksiądz zapatrzony w ministranta i całą swoją uwagę skupił na fantazjach z jego udziałem i nie słyszy tego, co do niego szepcze Typowy Charlie? W takiej sytuacji Typowy Charlie ma pecha, ponieważ przekaźnik w osobie księdza łączący go z Bogiem wyłączył się i siłą rzeczy nie dotarło do Boga nic z tego, co chciał przekazać Bogu Typowy Charlie.
Mam propozycję dla Typowego Charliego wprost od samego Jezusa.
Ty zaś, gdy chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi i módl się do Ojca twego,który widzi w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie.
Mateusza 6:5
Ten fragment jasno i wyraźnie mówi o tym, że każdy człowiek ma bezpośredni kontakt z Bogiem i nie potrzebuje pomocy w postaci przekaźników w osobie księży.

194

Odp: Czy dla Was seks przed ślubem jest grzechem?
TypowyCharlie napisał/a:

W każdej grupie można spotkać przypadki co nie oznacza że mamy sobie robić jaja z religii i tego co nam ona przekazuje. Po co w takim razie wierzyć w coś co nam kościół przekazuje? Macie zamiar sami sobie idealizować postawy to wybierzcie sobie kogoś innego niż Boga. Iść do spowiedzi i kłamać to jak kłamać samemu Bogu i jak tutaj można mówić o wierze? Powinni takich wyrzucać z kręgów to może by takich pseudo wierzących nie było.

Isc do spowiedzi i klamac jest glupota. Caly sens przebywania tam jest w ten sposob utracony.

'To go back, you must go through yourself, and that way no man can show another.'

195

Odp: Czy dla Was seks przed ślubem jest grzechem?

Najpierw trzeba być wierzącym wiec nie.

196

Odp: Czy dla Was seks przed ślubem jest grzechem?
TypowyCharlie napisał/a:

W każdej grupie można spotkać przypadki co nie oznacza że mamy sobie robić jaja z religii i tego co nam ona przekazuje. Po co w takim razie wierzyć w coś co nam kościół przekazuje? Macie zamiar sami sobie idealizować postawy to wybierzcie sobie kogoś innego niż Boga. Iść do spowiedzi i kłamać to jak kłamać samemu Bogu i jak tutaj można mówić o wierze? Powinni takich wyrzucać z kręgów to może by takich pseudo wierzących nie było.

Skup sie Czarli, I rozdziel kwestie ,,SPOTYKAM PRZYPADKI" od jak tego jak dana grupa, wodzowie grupy reaguja na ewidentne krzywdy sprawiane dzieciom, bo to prawda, nawet najcudniejsza osoba, a tak do konca nikt nie wie co w danej osobie drzemie, co nawywija, czy zamorduje, okaleczy, zgwlaci tak z minuty na minute, to moze byc kazdy z nas, niekoniecznie przygotowywany latami do zawodu ksiadz, obserwowany I oceniany od pierwszego dnia seminarium, ALE mnie nuruje nie to CO ON ZROBI, a bardziej CO ZROBILI PO TYM JEGO ZWIERZNICY I tu jest dla mnie kwintesencja upodlenia tej religii
Od zawsze szaman to ktos bardzo ponad, w polsce dla bardzo wielu ksiadz to w zasadzie pan Bog na ziemi, ma nie tylko automatycznie przypisany autorytet, ale I wiele mozliwosci aby poprzez spowiedz rozeznac sie we wszystkich aspektach zycia potencjalnej ofiary, omamic te ofiare autorytetem, wymusic milczenie wmawianiem tajemnicy wiary, ogniem piekielnym, czy poprzez mozliwe spowodowanie smierci bliskiej osoby takimi a nie innymi wyznaniami. Naturalnie ze szczegolnie dzieci sa podatne na takie manipulacje. Dla tego moim zdaniem swiadome tolerowanie w szeregach szamanow/ksiezy tych o ktorych wiadomo ze maja takie a nie inne slonnosci, o ktorych wiadomo ze takich czynow sie dopuscili to ewdetna zbrodnia dokonywana na dzieciach, nazwij to jak chcesz, poplecznictwo, wspoludzial, ale jesli mamy szanowac kaplana to nie za to jak czesto mowi o zbawieniu, a raczej po tym ze wiemy ze jego przelozeni, jego grupa natychmiast wywali go z hukiem, ukarze, pomoze ukarac jak tylko sie dowie o tym ze zle robi, WYWALI, A NIE PRZENIESIE DO INNEJ PARAFII

Z tym największy jest ambaras, żeby dwoje chciało naraz

Tadeusz Boy-Żeleński - Słówka

197

Odp: Czy dla Was seks przed ślubem jest grzechem?
bambo-nia napisał/a:

Typowy Charlie napisal:
Iść do spowiedzi i kłamać księdzu to tak jak kłamać samemu Bogu.
Myślałam, że w dzisiejszych czasach już tylko bardzo starzy ludzie utożsamiają księdza z Bogiem, ale widać myliłam się.
Moim zdaniem wira w Boga i praktyki religijne to są dwie różne sprawy. Można wierzyć w Boga nie uznając autorytetu księży i kościoła jako instytucji. Malo ludzi wie o tym, że:
Wiara jest pewnością tego, czego się spodziewamy, przeświadczeniem o tym, czego nie widzimy.
Hebr. 11:1
Zatem nie ma ludzi niewierzących ponieważ każdy w coś wierzy i czegoś się spodziewa. Proste.
Typowy Charlie spodziewa się tego, że gdy szepcze księdzu do ucha, to szepcze samemu Bogu. Jest przeświadczony o tym, że jeżeli ksiądz mu odpuści, jest to równoznaczne z dopuszczeniem przez samego Boga. Można i tak. Niech sobie Typowy Charlie wierzy w co chce, jego małpy, jego cyrk, ale co, jeśli dajmy na to, Typowy Charlie nieświadom tego klęka przy konfesjonale, w którym siedzi ksiądz zapatrzony w ministranta i całą swoją uwagę skupił na fantazjach z jego udziałem i nie słyszy tego, co do niego szepcze Typowy Charlie? W takiej sytuacji Typowy Charlie ma pecha, ponieważ przekaźnik w osobie księdza łączący go z Bogiem wyłączył się i siłą rzeczy nie dotarło do Boga nic z tego, co chciał przekazać Bogu Typowy Charlie.
Mam propozycję dla Typowego Charliego wprost od samego Jezusa.
Ty zaś, gdy chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi i módl się do Ojca twego,który widzi w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie.
Mateusza 6:5
Ten fragment jasno i wyraźnie mówi o tym, że każdy człowiek ma bezpośredni kontakt z Bogiem i nie potrzebuje pomocy w postaci przekaźników w osobie księży.

Jestem niewierzący więc mnie to nie rusza. Bóg i kościół są połączeni w jedno, kościół przekazuje nam praktyki Boga, jego słowa itp. Gdyby nie kościół to kto by Ci przekazał wiarę w Boga? Zapominacie o tym, myślicie że wiarę sobie z powietrza możecie wziąć, a tak nie jest. Wierzycie w Boga to również wierzycie w kościół. Nie ma czegoś takiego że wybierasz sobie, chcesz sam sobie wybrać wiarę to stwórz własnego boga i się do niego módl, rób co chcesz. W każdej grupie ukrywa się osoby które robią coś złego, mimo wszystko tak nie naskakują na nich ludzie jak na kościół.

198

Odp: Czy dla Was seks przed ślubem jest grzechem?

Typowy Charlie, obrażasz moja inteligencję. Piszesz jak praktykujący katolik, stajesz w obronie kościoła jak praktykujący katolik i próbujesz wmówić mi że  jesteś niewierzący. I myślisz, że ja to kupię??!!
To nie ładnie kłamać będąc praktykującym katolikiem, zapewne będziesz musiał się z tego kłamstwa wyspowiadać. Nie wstyd Ci zapierać się swojej wiary? A może myślisz, że skoro Piotr zaparł się znajomości Jezusa będąc jego apostołem, Tobie także wolno?
Oczywiście cel uświęca środki. Masz do spełnienia misję. Stawać w obronie kościoła podając się za niewierzącego. Jasna sprawa.
Gdybyś naprawdę był niewierzący, umiałbyś mówić o powodach braku wiary, albo totalnie ol.l temat. Niestety nazbyt gorliwie bronisz kościół niewierzący katoliku co jest sprzecznością samo w sobie.
I oczywiście nie masz bladego pojęcia, że  kościół niczego mnie nie o Bogu nie nauczył.

199

Odp: Czy dla Was seks przed ślubem jest grzechem?
bambo-nia napisał/a:

Typowy Charlie, obrażasz moja inteligencję. Piszesz jak praktykujący katolik, stajesz w obronie kościoła jak praktykujący katolik i próbujesz wmówić mi że  jesteś niewierzący. I myślisz, że ja to kupię??!!
To nie ładnie kłamać będąc praktykującym katolikiem, zapewne będziesz musiał się z tego kłamstwa wyspowiadać. Nie wstyd Ci zapierać się swojej wiary? A może myślisz, że skoro Piotr zaparł się znajomości Jezusa będąc jego apostołem, Tobie także wolno?
Oczywiście cel uświęca środki. Masz do spełnienia misję. Stawać w obronie kościoła podając się za niewierzącego. Jasna sprawa.
Gdybyś naprawdę był niewierzący, umiałbyś mówić o powodach braku wiary, albo totalnie ol.l temat. Niestety nazbyt gorliwie bronisz kościół niewierzący katoliku co jest sprzecznością samo w sobie.
I oczywiście nie masz bladego pojęcia, że  kościół niczego mnie nie o Bogu nie nauczył.

Moim zdaniem Typowy CZ jest ksiedzem, wkreca nas swoim ,,niewierzeniem", najpierw pisze ojakis pojedynczych wybrakowanych co to zdarzaja sie w kazdej grupie, teraz dla niego odnosnikiem wszystkiego jest ,,kosciol", jakby to byl jeden nierozerwalny, ale tak na prawde chodzi w tych jego kazaniach o jedno tak zagmatwac, tak zakrecic abysmy odeszli od kwestii, dlaczego pedofil w sutannie to gatunek tak mocno chroniony, tak mocno schowany przez katolickie hierarchie, bo dzisiaj nikt nie przenosi pedofila nauczyciela do innej szkoly, pedofila lekarza do innego szpitala, przenoszenie pedofili ksiezy trwa, ba wiedza o pedofilskich sklonnosciach danego ksiedza dla biskupow nie jest zadna przeslanka aby w nowej parafii nie robic z niego katechety, nie dac mu grupy ministrantow, nie wyslac go do przygotowania dzieci do pierwszej komunii. Instytucja gdzie najmniejszy krok seminarzysty jest raportowana I omawiana w gronie co najmniej kilku operacyjncych, zamyka oczy na to ze pedofil w sutannie jest wypuszczane na nowe lowiska pelne dzieci ze wsparciem I za wiedza czasem nawet kilku biskupow

Z tym największy jest ambaras, żeby dwoje chciało naraz

Tadeusz Boy-Żeleński - Słówka

200

Odp: Czy dla Was seks przed ślubem jest grzechem?
bambo-nia napisał/a:

Typowy Charlie, obrażasz moja inteligencję. Piszesz jak praktykujący katolik, stajesz w obronie kościoła jak praktykujący katolik i próbujesz wmówić mi że  jesteś niewierzący. I myślisz, że ja to kupię??!!
To nie ładnie kłamać będąc praktykującym katolikiem, zapewne będziesz musiał się z tego kłamstwa wyspowiadać. Nie wstyd Ci zapierać się swojej wiary? A może myślisz, że skoro Piotr zaparł się znajomości Jezusa będąc jego apostołem, Tobie także wolno?
Oczywiście cel uświęca środki. Masz do spełnienia misję. Stawać w obronie kościoła podając się za niewierzącego. Jasna sprawa.
Gdybyś naprawdę był niewierzący, umiałbyś mówić o powodach braku wiary, albo totalnie ol.l temat. Niestety nazbyt gorliwie bronisz kościół niewierzący katoliku co jest sprzecznością samo w sobie.
I oczywiście nie masz bladego pojęcia, że  kościół niczego mnie nie o Bogu nie nauczył.

Widzisz, mimo że jestem nie wierzący to lubię zagłębiać się w różne tematy, a nie tylko z tego co usłyszałem wink Jak to nie nauczył? To co teraz czytasz w internecie, słuchasz w radiu pochodzi najpierw od kościoła, a później jest rozpowszechniane. Próbujecie coś wskórać lecz historii nie zmienicie i kościół zawsze będzie częścią chrześcijaństwa. Gdyby kościół nie istniał to byś nic o Bogu nie wiedział, zastąpił by go ktoś lub coś innego.

201

Odp: Czy dla Was seks przed ślubem jest grzechem?

Podtrzymuje swoje opinie, TYPOWY CZARLI - JEST KSIEDZEM, dla niego kler to monolit, I nawet jak jedna z jednostek tego monolitu ,,zabladzi" I zgwalci kilka 8-mio latek, to zaden pojedynczy ludz nie ma prawa tknac tego co pochodzi od Boga

Z tym największy jest ambaras, żeby dwoje chciało naraz

Tadeusz Boy-Żeleński - Słówka

202

Odp: Czy dla Was seks przed ślubem jest grzechem?
12miecio12 napisał/a:

Podtrzymuje swoje opinie, TYPOWY CZARLI - JEST KSIEDZEM, dla niego kler to monolit, I nawet jak jedna z jednostek tego monolitu ,,zabladzi" I zgwalci kilka 8-mio latek, to zaden pojedynczy ludz nie ma prawa tknac tego co pochodzi od Boga

Hmm, dlaczego wpychasz mi czyjeś słowa w usta? Napisałem tylko że w każdej jednostce znajdują się gwałciciele, pedofile co nie znaczy że mamy to pochwalać. Chodzi mi o fakt że ludzie wierzący powinni przestrzegać co im przekazuje kościół, a nie ustalać swoje reguły.

203 Ostatnio edytowany przez 12miecio12 (2019-10-28 19:00:50)

Odp: Czy dla Was seks przed ślubem jest grzechem?
TypowyCharlie napisał/a:
12miecio12 napisał/a:

Podtrzymuje swoje opinie, TYPOWY CZARLI - JEST KSIEDZEM, dla niego kler to monolit, I nawet jak jedna z jednostek tego monolitu ,,zabladzi" I zgwalci kilka 8-mio latek, to zaden pojedynczy ludz nie ma prawa tknac tego co pochodzi od Boga

Hmm, dlaczego wpychasz mi czyjeś słowa w usta? Napisałem tylko że w każdej jednostce znajdują się gwałciciele, pedofile co nie znaczy że mamy to pochwalać. Chodzi mi o fakt że ludzie wierzący powinni przestrzegać co im przekazuje kościół, a nie ustalać swoje reguły.

A ja ci pisze ze zadna grupa, poza katolickim klerem, nie wspiera dewianta, nie przenosi go w inne miejsce, nie daje mozliwosci na znalezienie ofiar, I dalej twierdze ze jestes ksiedzem bo to ciebie nie rusza, nie jest w zasadzie zadnym problemem, bez ustanku nauczasz o roli kosciola, o jego potedze, bo nam nie ksiezom nie uchodzi nawet o wspominaniu o pedofili, najwazniejszy jest kosciol, I wskazanie ksiedza-dewianta narusza fundamenty kosciola, a nawet jak jeden z bardzo wielu gwalci dzieci, no przecie kazy z nas ma jaks slabosc, I dodaj ze to ze gwalci dzieci nie znaczy ze jest zlym ksiedzem, w dzisiejszych czasach sprawdzenie czy dany ksiadz mial w innej parafii historie pedofilskie za saba, czy tez ucieka od kobiety, ktora zostawil z trojka dzieci, zabiera w internecine w zasadzie pare minut, I taka instytucja jak kosciol, jesli nadal chce odgrywac role autorytetu, co dyktuje ludziom jak zyc, musi sie z tym pogodzic, jest mozliwe ze kosciol sowj autorytet utrzyma, ale tylko, I tylko pod warunkiem gruntownego czyszczenia ze swoich szeregow patologii, w USA kiedy zabrano sie na serio za odkrywanie pedofila posrod sutannowych, w wielu diecezjach skazano nawet 50% stanu

Z tym największy jest ambaras, żeby dwoje chciało naraz

Tadeusz Boy-Żeleński - Słówka

204

Odp: Czy dla Was seks przed ślubem jest grzechem?
12miecio12 napisał/a:
TypowyCharlie napisał/a:
12miecio12 napisał/a:

Podtrzymuje swoje opinie, TYPOWY CZARLI - JEST KSIEDZEM, dla niego kler to monolit, I nawet jak jedna z jednostek tego monolitu ,,zabladzi" I zgwalci kilka 8-mio latek, to zaden pojedynczy ludz nie ma prawa tknac tego co pochodzi od Boga

Hmm, dlaczego wpychasz mi czyjeś słowa w usta? Napisałem tylko że w każdej jednostce znajdują się gwałciciele, pedofile co nie znaczy że mamy to pochwalać. Chodzi mi o fakt że ludzie wierzący powinni przestrzegać co im przekazuje kościół, a nie ustalać swoje reguły.

A ja ci pisze ze zadna grupa, poza katolickim klerem, nie wspiera dewianta, nie przenosi go w inne miejsce, nie daje mozliwosci na znalezienie ofiar, I dalej twierdze ze jestes ksiedzem bo to ciebie nie rusza, nie jest w zasadzie zadnym problemem, bez ustanku nauczasz o roli kosciola, o jego potedze, bo nam nie ksiezom nie uchodzi nawet o wspominaniu o pedofili, najwazniejszy jest kosciol, I wskazanie ksiedza-dewianta narusza fundamenty kosciola, a nawet jak jeden z bardzo wielu gwalci dzieci, no przecie kazy z nas ma jaks slabosc, I dodaj ze to ze gwalci dzieci nie znaczy ze jest zlym ksiedzem

Wcale w rządzie nie ma gwałcicieli i pedofili, wśród nauczycieli i lekarzy też nie. To Tylko ten zły i przesiąknięty na wylot kościół za to wszystko odpowiada. A co mnie ma to ruszać skoro mnie to nie dotyczy? Ja mogę swoją opinię wyrazić na ten temat i tyle.

205

Odp: Czy dla Was seks przed ślubem jest grzechem?
TypowyCharlie napisał/a:
12miecio12 napisał/a:
TypowyCharlie napisał/a:

Hmm, dlaczego wpychasz mi czyjeś słowa w usta? Napisałem tylko że w każdej jednostce znajdują się gwałciciele, pedofile co nie znaczy że mamy to pochwalać. Chodzi mi o fakt że ludzie wierzący powinni przestrzegać co im przekazuje kościół, a nie ustalać swoje reguły.

A ja ci pisze ze zadna grupa, poza katolickim klerem, nie wspiera dewianta, nie przenosi go w inne miejsce, nie daje mozliwosci na znalezienie ofiar, I dalej twierdze ze jestes ksiedzem bo to ciebie nie rusza, nie jest w zasadzie zadnym problemem, bez ustanku nauczasz o roli kosciola, o jego potedze, bo nam nie ksiezom nie uchodzi nawet o wspominaniu o pedofili, najwazniejszy jest kosciol, I wskazanie ksiedza-dewianta narusza fundamenty kosciola, a nawet jak jeden z bardzo wielu gwalci dzieci, no przecie kazy z nas ma jaks slabosc, I dodaj ze to ze gwalci dzieci nie znaczy ze jest zlym ksiedzem

Wcale w rządzie nie ma gwałcicieli i pedofili, wśród nauczycieli i lekarzy też nie. To Tylko ten zły i przesiąknięty na wylot kościół za to wszystko odpowiada. A co mnie ma to ruszać skoro mnie to nie dotyczy? Ja mogę swoją opinię wyrazić na ten temat i tyle.

Pedofila mozna znalesc wszedzie, ale czy znasz przypadek aby kuratorium przenosilo pedofila nauczyciela do innej szkoly, a lbo szpital przenosil lekarza do innego szpitala po tym jak odkryto ze jest pedofilem, albo ministra przeniesiono do innego ministerstwa bo odryto jego dewiacje? A czy uwazasz ze autorytet I powaga kosciola nie zostaly zdeptane, zbrukane glownie takimi akcjami = PRZENOSINAMI PEDOFILA W NOWE MIESCE, W UKRYWANIU JEGO DEWIACJI

Z tym największy jest ambaras, żeby dwoje chciało naraz

Tadeusz Boy-Żeleński - Słówka

206

Odp: Czy dla Was seks przed ślubem jest grzechem?

Typowy Charlie, przepięknie zaprzeczasz sam siebie.
Czy Ty przypadkiem nie  cierpisz na rozdwojenie jaźni? Jako człowiek niewierzący  i lubiący zagłębiać się w różne nauki, zbyt uparcie bronisz jednej religii nie odnosząc się do innych zgłębianych podobno przez Ciebie.
Jak kon z klapkami na oczach idzie w prost przed siebie, tak Ty uparcie nawołujesz do przestrzegania przez wierzących przekazów kościoła.
W ten sposób nie myśli, nie mówi i nie pisze człowiek z otwartym umysłem na różne filozofie i religie.
Napisałeś: Próbujecie coś wskórać lecz historii nie zmienicie i kościół zawsze będzie częścią chrześcijaństwa.
Historii nie zmienię, to fakt niezaprzeczalny, ale sądzę Typowy Charlie, że  Ty tej historii nie znasz.
Kościół nie jest częścią chrześcijaństwa, kościół chrześcijaństwo stworzył. Stworzył je od podstaw, zaczynając od wyboru odpowiednych ewangelii tworząc kanon nowego testamentu.
Następnie stworzył poczet świętych i błogosławionych, jako drabinkę po której wspinają się ludzkie modlitwy kierowane do Boga.
Następnie głosicielom nauk Jezusa ( aczkolwiek nie koniecznie Jego nauk ) kościół zabronił związków małżeńskich a powodem tego zakazu była jedynie zachłanność co raz bardziej pazernej instytucji po nazwą kościół.
Bardzo długo mogłabym wymienić jak długo i jakimi metodami kościół tworzył chrześcijaństwo,ale wiem, że do  człowieka przekonanego o swojej racji nie dotrze żaden argument.
A tak na marginesie, jestem kobietą.

207

Odp: Czy dla Was seks przed ślubem jest grzechem?

Typowy Charlie, przepięknie zaprzeczasz sam siebie.
Czy Ty przypadkiem nie  cierpisz na rozdwojenie jaźni? Jako człowiek niewierzący  i lubiący zagłębiać się w różne nauki, zbyt uparcie bronisz jednej religii nie odnosząc się do innych zgłębianych podobno przez Ciebie.
Jak kon z klapkami na oczach idzie w prost przed siebie, tak Ty uparcie nawołujesz do przestrzegania przez wierzących przekazów kościoła.
W ten sposób nie myśli, nie mówi i nie pisze człowiek z otwartym umysłem na różne filozofie i religie.
Napisałeś: Próbujecie coś wskórać lecz historii nie zmienicie i kościół zawsze będzie częścią chrześcijaństwa.
Historii nie zmienię, to fakt niezaprzeczalny, ale sądzę Typowy Charlie, że  Ty tej historii nie znasz.
Kościół nie jest częścią chrześcijaństwa, kościół chrześcijaństwo stworzył. Stworzył je od podstaw, zaczynając od wyboru odpowiednych ewangelii tworząc kanon nowego testamentu.
Następnie stworzył poczet świętych i błogosławionych, jako drabinkę po której wspinają się ludzkie modlitwy kierowane do Boga.
Następnie głosicielom nauk Jezusa ( aczkolwiek nie koniecznie Jego nauk ) kościół zabronił związków małżeńskich a powodem tego zakazu była jedynie zachłanność co raz bardziej pazernej instytucji po nazwą kościół.
Bardzo długo mogłabym wymienić jak długo i jakimi metodami kościół tworzył chrześcijaństwo,ale wiem, że do  człowieka przekonanego o swojej racji nie dotrze żaden argument.
A tak na marginesie, jestem kobietą.

208

Odp: Czy dla Was seks przed ślubem jest grzechem?

12 miecio 12. Nie sądzę, aby Typowy Charlie był księdzem, jego wypowiedzi nie wskazują na to, księża to jednak wykształceni ludzie a jego sposób wypowiedzi jest taki jaki jest. Myślę, że Typowy Charlie ma misję do spełnienia, broniąc kościół staje się obrońcą Boga

209 Ostatnio edytowany przez balin (2019-10-28 21:58:34)

Odp: Czy dla Was seks przed ślubem jest grzechem?
12miecio12 napisał/a:

Pedofila mozna znalesc wszedzie, ale czy znasz przypadek aby kuratorium przenosilo pedofila nauczyciela do innej szkoly, a lbo szpital przenosil lekarza do innego szpitala po tym jak odkryto ze jest pedofilem, albo ministra przeniesiono do innego ministerstwa bo odryto jego dewiacje? A czy uwazasz ze autorytet I powaga kosciola nie zostaly zdeptane, zbrukane glownie takimi akcjami = PRZENOSINAMI PEDOFILA W NOWE MIESCE, W UKRYWANIU JEGO DEWIACJI

Przepraszam, że zmącę Twoją wiarę w dobry świat i tylko złych księży, ale podam bez trudu głośny przykład pedofila w Tęczowym Music Boxie. Wypowiedź Mariusza Zielke z FB:

Niestety, z ogromną przykrością informuję, że nie ma już żadnych wątpliwości. Krzysztof Sadowski, wielka postać polskiego jazzu, wieloletni prezes Polskiego Towarzystwa Jazzowego, współtwórca Tęczowego Music Box, działacz Jazz Jamboree i innych programów, nauczyciel setek, a może i tysięcy dzieci, był pedofilem. Szczegółowy, wstrząsający tekst na ten temat opublikuję dziś wieczorem. Ta sprawa będzie bardzo bolesna dla całego środowiska, które w dużej części wiedziało i kryło pedofilię. Jestem przerażony myślą, co musi dziś czuć rodzina, bliscy i znajomi pana Krzysztofa, ale nie mam wyjścia, nie mogę tego ukryć, to obiecałem i czytelnikom i ofiarom. Ofiary zasługują na współczucie i prawdę. Ich relacje są bardzo mocne. Relacji jest zbyt wiele, żeby były nieprawdziwe. Krzysztof Sadowski zniszczył życie wielu utalentowanym ludziom, wielu innym próbował. Po zebraniu materiału skieruję doniesienie do prokuratury.

To tylko sprawa ze świecznika, podobnie jak sprawy księży. Ale niestety takich spraw mniej znanych jest wiele. Nie tylko np. z nauczycielami, czy artystami. Trudno jest ludziom reagować jeżeli zderza się wyobrażenie o autorytecie, ze smutną rzeczywistością.

bambo-nia napisał/a:

Bardzo długo mogłabym wymienić jak długo i jakimi metodami kościół tworzył chrześcijaństwo

Cóż takiego strasznego masz na myśli?

210

Odp: Czy dla Was seks przed ślubem jest grzechem?
balin napisał/a:
12miecio12 napisał/a:

Pedofila mozna znalesc wszedzie, ale czy znasz przypadek aby kuratorium przenosilo pedofila nauczyciela do innej szkoly, a lbo szpital przenosil lekarza do innego szpitala po tym jak odkryto ze jest pedofilem, albo ministra przeniesiono do innego ministerstwa bo odryto jego dewiacje? A czy uwazasz ze autorytet I powaga kosciola nie zostaly zdeptane, zbrukane glownie takimi akcjami = PRZENOSINAMI PEDOFILA W NOWE MIESCE, W UKRYWANIU JEGO DEWIACJI

Przepraszam, że zmącę Twoją wiarę w dobry świat i tylko złych księży, ale podam bez trudu głośny przykład pedofila w Tęczowym Music Boxie. Wypowiedź Mariusza Zielke z FB:

Niestety, z ogromną przykrością informuję, że nie ma już żadnych wątpliwości. Krzysztof Sadowski, wielka postać polskiego jazzu, wieloletni prezes Polskiego Towarzystwa Jazzowego, współtwórca Tęczowego Music Box, działacz Jazz Jamboree i innych programów, nauczyciel setek, a może i tysięcy dzieci, był pedofilem. Szczegółowy, wstrząsający tekst na ten temat opublikuję dziś wieczorem. Ta sprawa będzie bardzo bolesna dla całego środowiska, które w dużej części wiedziało i kryło pedofilię. Jestem przerażony myślą, co musi dziś czuć rodzina, bliscy i znajomi pana Krzysztofa, ale nie mam wyjścia, nie mogę tego ukryć, to obiecałem i czytelnikom i ofiarom. Ofiary zasługują na współczucie i prawdę. Ich relacje są bardzo mocne. Relacji jest zbyt wiele, żeby były nieprawdziwe. Krzysztof Sadowski zniszczył życie wielu utalentowanym ludziom, wielu innym próbował. Po zebraniu materiału skieruję doniesienie do prokuratury.

To tylko sprawa ze świecznika, podobnie jak sprawy księży. Ale niestety takich spraw mniej znanych jest wiele. Nie tylko np. z nauczycielami, czy artystami. Trudno jest ludziom reagować jeżeli zderza się wyobrażenie o autorytecie, ze smutną rzeczywistością.

bambo-nia napisał/a:

Bardzo długo mogłabym wymienić jak długo i jakimi metodami kościół tworzył chrześcijaństwo

Cóż takiego strasznego masz na myśli?

To prawda, ale zobacz to w kontekscie kalendarza, kilka lat temuprzenoszono nie tylko pedofili w sutannach, ale takze celebrytow, ale obecnie przenosi sie tylko ksiezy, bo KK to jedyna instytucja ktora dalej wierzy ze najlepszym rozwiazaniem problem ksiedza pedofila jest przeniesienie do nowej parafii, do nowych dzieci

Z tym największy jest ambaras, żeby dwoje chciało naraz

Tadeusz Boy-Żeleński - Słówka

211

Odp: Czy dla Was seks przed ślubem jest grzechem?
12miecio12 napisał/a:

To prawda, ale zobacz to w kontekscie kalendarza, kilka lat temuprzenoszono nie tylko pedofili w sutannach, ale takze celebrytow, ale obecnie przenosi sie tylko ksiezy, bo KK to jedyna instytucja ktora dalej wierzy ze najlepszym rozwiazaniem problem ksiedza pedofila jest przeniesienie do nowej parafii, do nowych dzieci

Rozumiem, że jednak nie zmąciłem Twojej wiary w zło kościoła.

212 Ostatnio edytowany przez 12miecio12 (2019-10-29 14:54:39)

Odp: Czy dla Was seks przed ślubem jest grzechem?
balin napisał/a:
12miecio12 napisał/a:

To prawda, ale zobacz to w kontekscie kalendarza, kilka lat temuprzenoszono nie tylko pedofili w sutannach, ale takze celebrytow, ale obecnie przenosi sie tylko ksiezy, bo KK to jedyna instytucja ktora dalej wierzy ze najlepszym rozwiazaniem problem ksiedza pedofila jest przeniesienie do nowej parafii, do nowych dzieci

Rozumiem, że jednak nie zmąciłem Twojej wiary w zło kościoła.

Mama mi zawsze mowila, wierz w Boga, nigdy w ksiedza I tego sie trzymam, do kazdego klechy podchodze z bardzo wielkim dystansem
Odchodzimy od tematu, bo ja moje teze stawiam z bardzo okreslonego powodu - to katolicyzm podnosi kwestie ,,grzechu" wobec dwojga kochajacych sie ludzi, ale dla mnie w zestawieniu z postepowaniem wierchuszki kosciola wobec rzeszy ksiezy dewiantow, mowa o ,,grzechu" do dwojga ludzi tylko dla tego ze ich uczucie, co naturalne, prowadzi do seksu w ustach biskupa, ktory przenosi ksiedza pedofila do innej parafii, powierza mu opieke nad ministrantami, czy daje mu etat katechety w szkole, to paranoja. Katolicki kosciele skoro wymagasz od wiernych to zacznij od posprzatania u siebie

Z tym największy jest ambaras, żeby dwoje chciało naraz

Tadeusz Boy-Żeleński - Słówka

213

Odp: Czy dla Was seks przed ślubem jest grzechem?

Seks przed ślubem, to nie grzech, ponieważ nie ma czegoś takiego jak grzech.
To tylko wymysł kościola, tak samo piekło.
Chcą tylko trzymać ludzi w garści,  aby mieli się czego bać.

Noworoczne postanowienie? Więcej cierpliwości i spokoju dla mojego męża...

214

Odp: Czy dla Was seks przed ślubem jest grzechem?

Dla mnie osobiście nie jest...

[Niezobowiązująca zabawa na SPAMIE, a moderator tego nie lubi smile]

215

Odp: Czy dla Was seks przed ślubem jest grzechem?

Seks przed ślubem, poza sakramentalnym małżeństwem, jest grzechem ciężkim, to nie zależy od subiektywnej opinii.


17 bowiem do czego innego dąży niż duch, a duch do czego innego niż ciało, i stąd nie ma między nimi zgody, tak że nie czynicie tego, co chcecie. 18 Jeśli jednak pozwolicie się prowadzić duchowi, nie znajdziecie się w niewoli Prawa.
19 5 Jest zaś rzeczą wiadomą, jakie uczynki rodzą się z ciała: nierząd, nieczystość, wyuzdanie, 20 uprawianie bałwochwalstwa, czary, nienawiść, spór, zawiść, wzburzenie, niewłaściwa pogoń za zaszczytami, niezgoda, rozłamy, 21 zazdrość, pijaństwo, hulanki i tym podobne. Co do nich zapowiadam wam, jak to już zapowiedziałem: ci, którzy się takich rzeczy dopuszczają, królestwa Bożego nie odziedziczą.
22 Owocem zaś ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, 23 łagodność, opanowanie. Przeciw takim [cnotom] nie ma Prawa.
24 A ci, którzy należą do Chrystusa Jezusa, ukrzyżowali ciało swoje z jego namiętnościami i pożądaniami.  Ga 5


Pan Bóg szanuje seksualnosć człowieka,  seksualność bez Boga, to seksoholizm, cudzołóstwo, rozpusta, kierowanie się pożądliwością , i skrajnym  egoizmem a nie miłością i wolnością,  człowiek wpada w nałóg zniewolenie sekoholizmem. Wiemy jakie są tego konsewkencje neichciane poczęcia, ZABÓJSTWA w aborcji... gwałty... Kobieta powinna dbać o swoją czystość i ubierać się skromnie przyzwoicie, ponieważ inny jest mózg kobiety a inny mężczyzny. Mężczyźni są wzrokowcami i ich pociąga bardzej widok płci przeciwnej, niż w drugą stronę. Każdy ma swoją wytrzymałość i ubieranie się prawie nago, jest gorszeniem, i narażanie na grzechy nieczystości. Kobiety jak są powyrozbierane i zbyt odkryte to się kojarzą tylko z jednym... A Karol Marks (na nim się wzorował Hitler i Lenin ) mowił pogardliwie o sakramencie małżeńśtwa że "kobieta nie powinna być dla jednego mężczyzny ale dla każdego (prostytutka)"

  Pewne złe środowiska  wypaczyły pojęcie miłości , zbrodniczny przemysł pornograficzny uczy że  miłość to puszczanie się na lewo i prawo. Filmy głupkowate,  holywoodzkie mają w tym udział również. To doprowadziło do ruiny wiele rodzin, zdrad, ponieważ grzech nieczystości jest tak silny że często nad nim zapanować , jedynie łaska uświęcająca i osobisty wysiłek, modlitwa pomagają być wolnym

Proszę oglądnijcie ks. Piotr Glas - Demony seksu w akcji https://youtu.be/OSAXknB-Aeo 
Kapłan ten był przez 10 lat egzorcystą i posługuje na wyspie Jersey w Anglii

216

Odp: Czy dla Was seks przed ślubem jest grzechem?

Pedofilia powinna być tępiona wszędzie zarówno w Kościele jak i w środowiskach lgbt , szkołach, przedszkolach . Sam założyciel ruchu genderyzmu jak się okazało był pedofilem, a tym środowiskom przecież tak pedofilia przeszkadza w kościele, która jak się okazało na podstawie głośnych filmów Sekielskich,miała podłoże homoseksualne

Posty [ 181 do 216 z 216 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Czy dla Was seks przed ślubem jest grzechem?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021