Również jestem za
. Busz wykluczony.
Podobne tematy
zdecydowanie tak :-) wosk w pachwinach i wzgorku ( ostatnio odkrylam praktycznie bezbolesny Lycon) , a wargi strzyge golarka :-)
Zarówno golę się ja jak i żona.
Ja na zero maszynką co kilka dni , natomiast żonka paseczek lub trójkącik a na lato zmienia fryzurkę na łyso na 3 miesiące wakacyjne już tak się utarło ![]()
Zdecydowanie tak.
Higiena higieną, ale jak to znosicie? Bo mnie np na drugi dzień wszystko swędzi, szczypie. Włoski często wrastają, mam stany zapalne i powiem szczerze ze czesto beznadziejnie to wygląda, az wstyd.
Tak ![]()
Higiena higieną, ale jak to znosicie? Bo mnie np na drugi dzień wszystko swędzi, szczypie. Włoski często wrastają, mam stany zapalne i powiem szczerze ze czesto beznadziejnie to wygląda, az wstyd.
Przed "operacją"
zrób sobie peeling, mi to pomaga, bo włoski potem nie wrastają i nic mnie nie swędzi.
Golimy
chociaż tez mam podrażnienia i wrastające włoski tak jak ktoś wyżej pisał
robie peeling przed i później na drugi dzień po goleniu ale szału i tak nie ma. Mimo to nie zrezygnuje z golenia bo czuję sie wtedy bardziej komfortowo i czysto ![]()
139 2012-01-29 22:10:54 Ostatnio edytowany przez Suszka (2012-01-29 22:14:30)
Długim kłakom stanowcze NIE! Ale całkowicie na zero osobiście nie popieram, mam straszne podrażnienia i ropiejące chrostki. A już na następny dzień wszystko się haczy i jest bardzo niewygodnie. Wole depilacje, tak jakby do okola i na wzgórku, a resztę, czyli wargi króciutko przystrzyżone. Ja tak lubię i mojemu też się tak podoba.
golę ale rzadko do zera;)
Oczywiście że jestem za ![]()
Depiluję tylko troszkę, szczególnie latem aby estetycznie wyglądać w kostiumie kąpielowym.Zupełnie goła czułabym się jak mała dziewczynka a tego nie chcę
oczywiście że tak ![]()
z reguły na zero, czasem zostawiam jakiś paseczek lub coś w tym stylu ![]()
Robaczek czyli tak finezyjnie. A ja jak gole na maksa to latem, teraz zimą futerko delikatne się przyda. ![]()
oczywiście że tak, w zależności od weny twórczej - na zero lub z paseczkiem ![]()
146 2012-02-22 22:59:05 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2012-02-22 23:03:13)
Ja nie wiem czy pisałam (?), ale to zależy. Ale nie mam parcia, by zawsze być tak ogoloną. Czasem mam nawet busz i jest OK. Rzadko golę się na zero. Zresztą, u mnie mogłoby to sprzyjać infekcjom. Mój facet podobnie ma jak ja. I nam to nie przeszkadza, nawet wolę jak coś tam ma
Możliwe, że jestem odosobniona w tym, bo jednak depilacja jest modna hehe, ale w sumie moja sprawa co mam w majtkach
.
truskaweczko pisałaś
przejrzałam dziś cały wątek ![]()
szczerze, to ja sobie nie wyobrażam faceta wygolonego tam do zera ![]()
przyciąć, ok, jak najbardziej
mosznę wygolić na zero- jak najbardziej
ale wyżej coś (przynajmneij jak dla mnie) MUSI być ![]()
148 2012-02-23 11:23:30 Ostatnio edytowany przez Catwoman (2012-02-23 11:23:52)
tak to musi byc ,tez gole na zero nie nawidze tych włosków,bo jak je mam to sie brzydze az.
jestem za;) i facet też ma golić.
Ja ostatnio wypowiedziałam się na forum na ten temat i zostałam bardzo zjechana.Jak dla mnie nie może tam być żadnych włosów bo jak wspomniała przedmówczyni obrzydza mnie to moj chlopak też goli i jestem z tego zadowolona.Jednak wczesniej ktos mi napisał ze bym nie przesadzała bo mężczyźni nie lubią jak kobiety dbaja az tak o higiene co jest dla mnie śmieszne.Dostałam też odpowiedź że w zimę nie trzeba sie golic bo i tak nas nikt nie widzic hahah jednym słowem można zarosnąć w brud i długie włosy,nóg się nie goli bo jak wyjdziemy w zime to i tak nikt nam ich nie sprawdzi.Więc ja już lepiej nie bede sie wypowiadała, bo są na forum osoby które wiedza nawet czy powinnam sie golic czy nie. A ja niestety nie lubie podobnie jak inne panie gdy wystają włosy z majtek i poniebieraja sie pozniej po szatniach łazienkach itp. należące zapewne do osób o podobnym myśleniu. No ale cóż!!Pełen szacunek
Ja jestem jak najbardziej zaaaa!!!i Nie popieram nie dbania o higiene w zimę!!:-)
A ja się w tych miejscach depiluję
wcześniej łykam tabletkę przeciwbólową i jadę z depilatorem
Od czasu do czasu używam maszynkę do golenia żeby włoski trochę stwardniały i się nie wrastały.
Ja ostatnio wypowiedziałam się na forum na ten temat i zostałam bardzo zjechana.Jak dla mnie nie może tam być żadnych włosów bo jak wspomniała przedmówczyni obrzydza mnie to moj chlopak też goli i jestem z tego zadowolona.Jednak wczesniej ktos mi napisał ze bym nie przesadzała bo mężczyźni nie lubią jak kobiety dbaja az tak o higiene co jest dla mnie śmieszne.Dostałam też odpowiedź że w zimę nie trzeba sie golic bo i tak nas nikt nie widzic hahah jednym słowem można zarosnąć w brud i długie włosy,nóg się nie goli bo jak wyjdziemy w zime to i tak nikt nam ich nie sprawdzi.Więc ja już lepiej nie bede sie wypowiadała, bo są na forum osoby które wiedza nawet czy powinnam sie golic czy nie. A ja niestety nie lubie podobnie jak inne panie gdy wystają włosy z majtek i poniebieraja sie pozniej po szatniach łazienkach itp. należące zapewne do osób o podobnym myśleniu. No ale cóż!!Pełen szacunek
Ja jestem jak najbardziej zaaaa!!!i Nie popieram nie dbania o higiene w zimę!!:-)
Kochana, skąd w Tobie tyle jadu? Kto Ciebie zjechał? Po prostu dziwne to było, że komuś włosy aż wystają. No chyba, że ma krótkie bardzo spodenki, jakieś odznaczające się i widać, to faktycznie lepiej wtedy, żeby ogoliła, bo komuś może to przeszkadzać. Ale np jak ja mam normalnie spodnie jeansy, to nawet jak mam tam Puszczę Amazońską, to nie beziesz tego widzieć. A więc wtedy czemu to Ci przeszkadza ?
Ja nie mam nic do tego, że tam się golisz, ale powinnaś też zrozumieć, że nie każdy chce zawsze być tam ogolony i to jego intymna sprawa, tym bardziej, gdy tego owłosienia nie widzisz ![]()
tak truskaweczka19, tylko myślę, że autorkę wkurzyły podane wyjaśnienia, czemu nie warto się golić [przykład: pora roku] które i dla mnie są niedorzeczne.
tak truskaweczka19, tylko myślę, że autorkę wkurzyły podane wyjaśnienia, czemu nie warto się golić [przykład: pora roku] które i dla mnie są niedorzeczne.
No może i tak, ale przecież jak ktoś pisał, że np nie goli się w zimę zbyt często, bo i tak tego nie widać, to Wam nie powinno to wadzić. Po prostu Wy golicie i już. Każdy robi jak chce
.
mąż widzi. i nikt inny nie musi ![]()
tak truskaweczka19, tylko myślę, że autorkę wkurzyły podane wyjaśnienia, czemu nie warto się golić [przykład: pora roku] które i dla mnie są niedorzeczne.
Dziękuje za poparcie Catwoman:* a Ty truskaweczka zupełnie mnie nie zrozumiałaś a odrazu na mnie naskakujesz.Inne osoby wypowiadają się podomnie jak ja i nikomu to nie przeszkadza. Ale skoro dla Ciebie to jest takie super nie myc sie w zimę bo i tak nikt nie widzi to zupełnie mnie to nie interesuje,twój wybór ale zapeniam że pomimo tego że nie widzi to czuje:):) I nie wiem czy mam w sobie dużo jadu hehe ja poprostu wyrażam swoją opinię.:):)Ale jeżeli kogoś to uraziło to bardzo przepraszam!:*
Catwoman napisał/a:tak truskaweczka19, tylko myślę, że autorkę wkurzyły podane wyjaśnienia, czemu nie warto się golić [przykład: pora roku] które i dla mnie są niedorzeczne.
Dziękuje za poparcie Catwoman:* a Ty truskaweczka zupełnie mnie nie zrozumiałaś a odrazu na mnie naskakujesz.Inne osoby wypowiadają się podomnie jak ja i nikomu to nie przeszkadza. Ale skoro dla Ciebie to jest takie super nie myc sie w zimę bo i tak nikt nie widzi to zupełnie mnie to nie interesuje,twój wybór ale zapeniam że pomimo tego że nie widzi to czuje:):) I nie wiem czy mam w sobie dużo jadu hehe ja poprostu wyrażam swoją opinię.:):)Ale jeżeli kogoś to uraziło to bardzo przepraszam!:*
Może nie zrozumiałam, nie wiem(?). Jednak kochana, prostuję, to, że nie golę się tam zbyt często nie jest równoznaczne z tym, że się tam nie myję. Myję się tam jak najbardziej, także spokojnie
.
Ok, pozdrawiam.
Fascynacja napisał/a:Catwoman napisał/a:tak truskaweczka19, tylko myślę, że autorkę wkurzyły podane wyjaśnienia, czemu nie warto się golić [przykład: pora roku] które i dla mnie są niedorzeczne.
Dziękuje za poparcie Catwoman:* a Ty truskaweczka zupełnie mnie nie zrozumiałaś a odrazu na mnie naskakujesz.Inne osoby wypowiadają się podomnie jak ja i nikomu to nie przeszkadza. Ale skoro dla Ciebie to jest takie super nie myc sie w zimę bo i tak nikt nie widzi to zupełnie mnie to nie interesuje,twój wybór ale zapeniam że pomimo tego że nie widzi to czuje:):) I nie wiem czy mam w sobie dużo jadu hehe ja poprostu wyrażam swoją opinię.:):)Ale jeżeli kogoś to uraziło to bardzo przepraszam!:*
Może nie zrozumiałam, nie wiem(?). Jednak kochana, prostuję, to, że nie golę się tam zbyt często nie jest równoznaczne z tym, że się tam nie myję. Myję się tam jak najbardziej, także spokojnie
.
Ok, pozdrawiam.
Dziekuje za sprostowanie ale czy mi chodzilo o twoja wypowiedz na moj wczesniejszy temat??
TAK, jestem za, gole sie tak naprawde od zawsze i tak juz pozostanie:). Mysle, ze to higeniczne i estetyczne, jednak nie sadze zeby byly one jakos specjalnie potrzebne, bez wyrostka tez mozna zyc, a jednak go mamy:).
a ja się NIE golę. Mój mąż też nie. I dobrze mi z tym
Nie odczuwam takiej potrzeby. Według mnie wygląda to śmiesznie i nienaturalnie.
Oczywiście podcinam włosy, żeby wyglądały schludnie i ładnie i nie "wystawały z majtek", tak na max 1 cm, a idąc na basen golę boki i generalnie tylko te miejsca, które mogą wystawać.
Kilka razy ogoliłam się na 0, ale czułam się dziwnie, łyso i jakoś tak źle, a włosy bardzo szybko zaczęły odrastać, kłóć, całe te okolice bolały i swędziały, nawet przy zwykłym siedzeniu. Mężowi też jakoś specjalnie to nie zaimponowało. Szału jakiegoś nie było, więc po co się męczyć. Bo inni tak robią i twierdzą, że trzeba? Nie lubię i Tyle ![]()
Ja również gole się na zero i nie wyobrażam sobie inaczej. Podziwiam dziewczyny, które się wypowiadały o depilacji woskiem. Ja raz w życiu poszłam do kosmetyczki na depilacje woskiem. Robiłam tylko nogi i powiedziałam, że nigdy więcej. Prawie płakałam z bólu... A w miejscu intymnym? Dobrze, że się nie zdecydowałam bo chyba bym umarła. I tak macie dobrze bo golicie się raz na tydz ja na drugi dzień już mam widoczny odrost. Na trzeci dzień już gole na nowo. Po tyg to już bym mogła warkoczyki sobie robić. ![]()
Ja też jestem za całkowitym wygoleniem.
Nie wyobrażam sobie nie mieć tego wspaniałego, gładziutkiego uczucia zaraz po ogoleniu ( choć niestety trwa ono zbyt krótko ) .
Chyba zdecyduję się też na depilację brazylijską.
Pozdrawiam.
Depilacja woskiem jest zazwyczaj bolesna,wiem coś o tym:) A jeżeli chodzi o depilację miejsc intymnych to ja także jestem jak najbardziej za. Jest to estetyczne i higieniczne. Szkoda że uczucie "gładkości" trwa tak krótko...
tez wiele zalezy od genów, od koloru włosów:) ja np. na nogach mam jasne włosy i jesli je gole[ zwykłą maszynką jednorazówką] są gładkie 3-4 dni i pomału odrastają.
no ja niestety nie mam tak dobrze, jak Ty, Catwoman
moje jak na udrękę są dosyć ciemne i odrastają w dosyć szybkim tempie
a swoją drogą, to włosy na głowie mogłyby rosnąć w takim tempie ![]()
heheh mnie brzydzi jak widzę busz pod pachami
a fee co do majtasów jak kto woli,ale opanowane owłosienie lepiej wygląda i higienicznie bardziej
ja golę tyle ile trzeba
busz stop ![]()
Ja też jestem za goleniem i mój chłopak też goli się w okolicach intymnych i pod pachami oczywiście(dzięki mnie;)).
Czasem zostawię jakiegoś irokeza bo fajnie wygląda:) A golę się 2, 3 razy w tygodniu a WY?????????
Zapisałem się tu żeby wziąć udział w zupełnie innej dyskusji, ale jak zacząłem przeglądać forum to znalazłem wiele dużo bardziej interesujących wątków.
Np. właśnie ten :]
Czytając co tu piszecie mam wrażenie że moda na golenie/depilację tych miejsc przyszła na prawdę bardzo szybko, albo po prostu wiele kobiet które się nie golą wstydzą się tu do tego przyznać. W końcu są w mniejszości ![]()
Mam 27 lat i spośród kilku dziewczyn jakie miałem tylko jedna była całkowicie wygolona przy pierwszym kontakcie. Dziwi mnie więc ta przewaga głosów za usuwaniem włosów. ![]()
I przyznam się że wcale nie narzekam na ten stan rzeczy, bo należę do grona tych facetów, którzy wolą kobiety z naturalnym owłosieniem łonowym. Wygolona kobieta wydaje się taka, hmmm... za bardzo odkryta i .... może to dziwne.... mniej kobieca.
Moja pierwsza dziewczyna, z którą byłem prawie 5 lat na początku miała, jak to nazywacie, "busz" a potem (chyba pod wpływem koleżanek) zaczęła podgalać same wargi sromowe. Druga, z którą byłem ok 3 lat była ogólnie tam bardzo owłosiona. Podcinała czasami tak na 1 cm. Ale to tyle zabiegów. Obecnie jestem z 22 letnią dziewczyną, której wcześniejszy chłopak kazał się golić. Gdy dowiedziała się, że ja tego nie wymagam odetchnęła z ulgą i teraz nosi tam dumnie całkowity piękny zarościk
Goli tylko pachwinki, ale to chyba oczywiste.
Włosy pod pachami i na nogach są dla mnie nie do przyjęcia, ale tam na dole jakoś sobie nie wyobrażam łysolka.
Tylko jedna dziewczyna, z którą łączyła mnie krótka znajomość - goliła się całkiem.
Wielokrotnie rozmawiałem o tym z innymi facetami i choć przeważają opinie za depilacją, to wielu ma upodobania podobne do moich.
To takie info dla dziewczyn, które się nie golą a boją się do tego przyznać. Pamiętajcie - nie każdy facet chce mieć taką dziewczynę jakiej obraz wykreowały u niego filmy pornograficzne. ![]()
"Pamiętajcie - nie każdy facet chce mieć taką dziewczynę jakiej obraz wykreowały u niego filmy pornograficzne. smile" - czy ja wiem, czy to tak można odbierać; przeczytaleś tu zapewne wiele za i przeciw, myślę, że to indywidualne preferencje, ale porównywać ....estetyke do porno? ![]()
Masz racje - indywidualne preferencje. Tak samo indywidualne jest postrzeganie estetyki.
Myśląc w ten sposób wszystkie nagie kobiety sprzed ery golarki są nieestetyczne? ![]()
Pozostaje mi żywić nadzieję, że to ta moda kiedyś się znudzi światowi ![]()
Zapisałem się tu żeby wziąć udział w zupełnie innej dyskusji, ale jak zacząłem przeglądać forum to znalazłem wiele dużo bardziej interesujących wątków.
Np. właśnie ten :]Czytając co tu piszecie mam wrażenie że moda na golenie/depilację tych miejsc przyszła na prawdę bardzo szybko, albo po prostu wiele kobiet które się nie golą wstydzą się tu do tego przyznać. W końcu są w mniejszości
Mam 27 lat i spośród kilku dziewczyn jakie miałem tylko jedna była całkowicie wygolona przy pierwszym kontakcie. Dziwi mnie więc ta przewaga głosów za usuwaniem włosów.I przyznam się że wcale nie narzekam na ten stan rzeczy, bo należę do grona tych facetów, którzy wolą kobiety z naturalnym owłosieniem łonowym. Wygolona kobieta wydaje się taka, hmmm... za bardzo odkryta i .... może to dziwne.... mniej kobieca.
Moja pierwsza dziewczyna, z którą byłem prawie 5 lat na początku miała, jak to nazywacie, "busz" a potem (chyba pod wpływem koleżanek) zaczęła podgalać same wargi sromowe. Druga, z którą byłem ok 3 lat była ogólnie tam bardzo owłosiona. Podcinała czasami tak na 1 cm. Ale to tyle zabiegów. Obecnie jestem z 22 letnią dziewczyną, której wcześniejszy chłopak kazał się golić. Gdy dowiedziała się, że ja tego nie wymagam odetchnęła z ulgą i teraz nosi tam dumnie całkowity piękny zarościk![]()
Goli tylko pachwinki, ale to chyba oczywiste.Włosy pod pachami i na nogach są dla mnie nie do przyjęcia, ale tam na dole jakoś sobie nie wyobrażam łysolka.
Tylko jedna dziewczyna, z którą łączyła mnie krótka znajomość - goliła się całkiem.Wielokrotnie rozmawiałem o tym z innymi facetami i choć przeważają opinie za depilacją, to wielu ma upodobania podobne do moich.
To takie info dla dziewczyn, które się nie golą a boją się do tego przyznać. Pamiętajcie - nie każdy facet chce mieć taką dziewczynę jakiej obraz wykreowały u niego filmy pornograficzne.
Ja się nie wstydzę przyznać ![]()
Ja jak pisałam rzadko golę się tam na dole, na zero to już naprawdę bardzo rzadko (ale wiadomo na basen to co innego, bo mogłoby mi przeszkadzać, ale tak to nie). Ale pachy i nogi oczywiście, tu jak najbardziej ![]()
Myślę, że nadal są kobiety, które nadal nie zawsze się tam golą, no przecież... ![]()
Ale chodzenie na basen też nie wymaga golenia na zero? Stąd chyba wzięła się właśnie nazwa golenie "okolic bikini" że goli/depiluje się OKOLICE a nie to co POD bikini ![]()
Ale chodzenie na basen też nie wymaga golenia na zero? Stąd chyba wzięła się właśnie nazwa golenie "okolic bikini" że goli/depiluje się OKOLICE a nie to co POD bikini
No tak, jak idę na basen, to np zgolę okolice, pewnie źle się wyraziłam.
"Pamiętajcie - nie każdy facet chce mieć taką dziewczynę jakiej obraz wykreowały u niego filmy pornograficzne. smile" - czy ja wiem, czy to tak można odbierać; przeczytaleś tu zapewne wiele za i przeciw, myślę, że to indywidualne preferencje, ale porównywać ....estetyke do porno?
Mnie też całkowita "łysość" tam kojarzy się bardziej z porno, niż estetyką. Wygląda tak nienaturalnie.
uważam, że nie wszystko powinno być takie odkryte i podane na tacy ![]()
ważne też, co uważa partner w NASZYM TAM względzie..... ![]()
o właśnie, apropo. Kiedyś koleżanka powiedziała mi, że dziewczyny golą się tam tylko ze względu na kwestie pokazania się facetowi, a potem przy okazji szukają innych pretekstów - estetyka, komfort itd. Natomiast gdy faceta nie mają lub długo nie widzą to depilacja tych miejsc odchodzi na plan boczny lub jest wręcz zaniechana.
Prawda to?
Gdybym był dziewczyną i mój facet bezwzględnie wymagałby golenia to pewnie podpisałbym się pod tą regułą. Ale mnie nawet na twarzy nie chce się golić za często, więc .... ![]()
176 2012-03-19 23:57:38 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2012-03-19 23:57:52)
To zależy od kobiety. Niektóre nie mają chłopa, a i tak często golą, bo tak czują się lepiej. A ja mam faceta i rzaadko się tam golę, mi to w komforcie nie przeszkadza. I nie wyobrażam sobie np być non stop wygolona, bo np facetowi tak pasuje (tym bardziej, że przez to mogłabym mieć częstsze infekcje). Także zalezy od kobiety.
[truskaweczka19]To zależy od kobiety. Niektóre nie mają chłopa, a i tak często golą, bo tak czują się lepiej. A ja mam faceta i rzaadko się tam golę, mi to w komforcie nie przeszkadza. I nie wyobrażam sobie np być non stop wygolona, bo np facetowi tak pasuje (tym bardziej, że przez to mogłabym mieć częstsze infekcje ). Także zalezy od kobiety ]
-Np ja
mam "chłopa" ale nawet jeśli by go nie było kilka dni i tak bym się goliła.
-to już nie obowiązuje- odkąd nosimy ubrania.
o właśnie, apropo. Kiedyś koleżanka powiedziała mi, że dziewczyny golą się tam tylko ze względu na kwestie pokazania się facetowi, a potem przy okazji szukają innych pretekstów - estetyka, komfort itd. Natomiast gdy faceta nie mają lub długo nie widzą to depilacja tych miejsc odchodzi na plan boczny lub jest wręcz zaniechana.
![]()
Prawda to?
w niektórych przypadkach prawda, w innych nie ![]()
ja np. mam faceta, golę się, mimo iż jego teraz nie ma. nie jest to golenie dzień w dzień, rzadziej. zależy jaki mam nastrój, czy mam czas ![]()
faceta nie było, też się goliłam, ale też nie dzień w dzień
staram się regularnie, dla samej siebie, nie dla kogoś
gdyby mnie facet poprosił o nie-depilację, to pewnie bym się zgodziła, ale na pewno nie tak, żebym cała 'zarosła'. na mały kompromis mogę się zgodzić, ale na całkowite posłuszeństwo nie ![]()
Witam wszystkich! ![]()
Ciekawy temat.
Generalnie to co napisał strix, to fajne podejście. Sam nie lubię chaszczy, ani u siebie, ani u dziewczyn, ale wg mnie najlepszą opcją jest przystrzyżenie wszystkiego na 0,5-1 cm. Bez żadnych paseczków, trójkątów czy prostokątów.
Z drugiej strony cięcie na totalne zero rzeczywiście może się trochę kojarzyć z porno, ale od czasu do czasu, dla odmiany też bardzo kręci. ![]()
0,5 - 1 cm? Ok. Tylko trzeba wtedy brać pod uwagę możliwość znacznego dyskomfortu podczas, a właściwie chwilę po, pieszczotach pewnego rodzaju. Długo się zastanawialiśmy z moją ex od czego pojawia mi się czerwona, piekąca "wysypka" na twarzy zaraz po tym. Wyglądało to jak wypieki, które po godzinie, półtorej znikały. Co ciekawe - w trakcie się tego nie czuło...
(...) Co ciekawe - w trakcie się tego nie czuło...
bo się w trakcie o takich rzeczach nie myśli ![]()
Ja rozumiem, że można mieć różne preferencje, ale właśnie ja bym się głupio czuła w stroju kąpielowym z chaszczem pod spodem, bo nie każdy strój jest czarny i jak się go zmoczy to wszystko pięknie prześwituje. A to dopiero okropnie wygląda. No i kwestia higieny: nie wyobrażam sobie nie być wygolona do zera podczas okresu, przecież wtedy wszystko osiada na tych włosach... A pewnie dużo dziewczyn ma jak ja: cały dzień w pracy/szkole i nie ma gdzie się podmyć.
Oczywiście golę się regularnie w miejscach intymnych, nie depiluję, bo chyba bym umarła.
Nie na zero, zostawiam trochę włosków. Golenie na zero kojarzy mi się z niedojrzałością płciową.
Nie jestem też fanką wystających włosów poza majtki u kobiet jak i u mężczyzn.
Sama się golę i tego samego wymagam od partnera.
Poza tym uważam, że wygląda estetyczniej bez włosów.
I jest bardziej higieniczne np podczas miesiączki.
Depilatora używam na pachy - moja siostra uważa, ze to zabójstwo, ale jest całkiem ok. Miesiąc z głowy jeżeli chodzi o włoski.
Mnie kiedyś namówiła partnerka i golę się raz w tygodniu na zero .
Miałem wiele partnerek ale "boberków nie lubię w większości". Oczywiście jest to fajne jako ciekawostka i wizualnie czasem fajnie wygląda ale na dłuższą metę nie. Ja lubię dużo widzieć (jak jest wszystko na wierzchu do mojej dyspozycji i czuję i mogę wszędzie dostać się z językiem). Jak się kochamy też możemy sobie popatrzyć jak ja wchodzę w moją kobietę każdy szczegół
mniam. Boberki lubię zawsze pod jednym warunkiem gdy kobieta jest naturalnie ruda i te futerko też ma rudy kolor to chyba mój fetysz
oczywiście musi być przycięte w pachwinkach ![]()
pozdrawiam
Mam zrobic swoj pierwszy raz.. Boje sie. Boli mocno..? A czy depilowac sie w miejscach intymnych ?
Niektóre w ogóle nie czują bólu, a niektóre wręcz z bólu umierają. Nie ma reguły na to.
Czy golić? Jak sobie chcesz - to twoje ciało. Nie ma jakiegoś obowiązku golenia.
Mam zrobic swoj pierwszy raz.. Boje sie. Boli mocno..? A czy depilowac sie w miejscach intymnych ?
Jak masz się dodatkowo stresować, że jesteś nieogolona to się ogól. Mnie za bardzo nie bolało, to nie są tortury ![]()
A ja mam takie pytanie w związku z goleniem okolic intymnych maszynka, czy dostałyscie kiedyś uczulenia na maszynke do golenia, a konkretnie na ten paseczek nawilzający??
A ja mam takie pytanie w związku z goleniem okolic intymnych maszynka, czy dostałyscie kiedyś uczulenia na maszynke do golenia, a konkretnie na ten paseczek nawilzający??
W tych okolicach jest bardzo delikatna skóra więc łatwo można dostać tak jak u Ciebie jest uczulenia... Może kup zwykłą maszynkę bez paska i żel do golenia do skóry wrazliwej...może to cos pomoże
Podejrzewam, że to od tego, bo moja siostra róniez dostała uczulenia, a użyła takiej samej maszynki.. będę już wiedziała, żeby jej nie kupować ![]()
He he he zabawny watek.
Co do higieny to higienicznie jest miec wlosy lonowe i pod pachami. Pot rozchodzi sie po wlosach i nie zostaje na skorze. Jak mamy wygolone to ciecz zostaje na skorze. Te wlosy sa tam nie bez powodu. Co do miejsc intymnych to chronia przed zanieczyszczeniami i otarciami. I argumet, ze nosi sie dzisja ubrania nie jest dobry, bo majteczki czesto sa ze sztucznych materialow, prane w proszkach itd. I to nie moje widzi mi sie a zwykle fakty. Co do higieny to na biolodze przy omoawianiu czlowieka sie o tym mowi. I ta kobieta, ktorej ginekolog zwrocil uwage powinna byc wdzieczna, ze takiego ma, bo czesc olewa takie sprawy a ten lekarz powiedzial co i jak.
Co do owlosienia podczas okrsu to pewnie mokre wloski nie sa fajne ale upaprana skora tez nie. Ja nie uzywam juz od lat podpasek a kubeczek menstruacyjny i nie moge sobie nic innego wyobrazic. Ale jak mowie, co kto woli.
Co do estetyki to kazdy ma swoje zdanie i powiennien sie tym kierowac. Jedni lubia tak a inni inaczej i nie ma co tego krytykowac. Sa kobiety, co lubia krotkie wlosy na glowie a ja lubie moje dlugie. Ludzie sa rozni, moda jest rozna. Kiedys mezczyzni nie wyobrazali sobie ogolonej kobiety, bo kojazylo im sie to jak seks z dziweczynka. Za to inne kultury juz kiedys preferowaly ogolone kobiety. Moda moda, upodobania upodobaniami, nie ma udowadniac swoich racji, bo kazdy je ma, naturalnie jesli chodzi o estetyke. Moim zdaniem wygolona na 0 kobieta wyglada jak dziecko, to samo facet. Mi sie nie podoba. Jesli facet nalega i to bardzo to pierwsze co mysle, to ze ma jakies ciagatki pedofila. Wiem, ze tak nie jest i wielu tego nie, takie sa moje odczucia.
Co do mnie to zasada prosta> skracam je, czasmi gole, nigdy na 0. Oczywiscie woda i mydlo to moi przyjaciele.
ALe jak mowie, kazdy widzi to, jak chce i ma do tego calkowite prawo. Tylko prosze nie krytykowac innych za inne zdanie, bo jest to zwykla dziecinada.
witam! lubicie się golić w naszym najczulszym miejscu czy nie?;) przeprowadzam antkiete:D
Czy lubię ? - Nie wiem. Lubić można czekoladę
A czy golę ? Tak, zawsze.
u mnie wszystko aksamitne w dotyku !
.. jajka i okolice gładziutkie ![]()
No ja uważam, że to kwestia danej osoby. To nie ma znaczenia, czy ktoś się goli czy nie. Znaczenie za to ma czy dba o siebie. A dbanie o siebie oznacza na dziś - że ten facet to ma pachnieć, że ma być przystrzyżony, że mało fajne, jak tych włosów ma za dużo w miejscach intymnych, czy choćby w uchu itp... Odwrotnie wygląda to tak samo - mało który facet kocha jak kobiece nogi kłują, jak ona ma włosy pod pachami czy pełno tam niżej.
Z drugiej strony włoski na męskiej klatce czy troszkę w kobiecych miejscach intymnych na pewno nie przeszkadzają nikomu, a szcz tym którzy są fall in love ![]()
W zasadzie to mi się bardziej podoba bez włosów, choć niestety bardzo łatwo u mnie skórę w tych miejscach podrażnić. Macie jakieś sposoby na to? Czym smarować po zwykłym goleniu maszynką?