witam wszystkich teraz już tu mogę pisać bo będę mamusią ale się cieszę pozdrawiam wszystkich
Gratulacje!!! Życzę spokojnej ciąży i leciutkiego porodu :)
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Dwie kreseczki - będę mamą!!! :)
Strony Poprzednia 1 2 3
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
witam wszystkich teraz już tu mogę pisać bo będę mamusią ale się cieszę pozdrawiam wszystkich
Gratulacje!!! Życzę spokojnej ciąży i leciutkiego porodu :)
Tez już moge się pochwalić dwoma kreseczkami ![]()
wielkie gratulacje dla wszystkich przyszłych mam :-)
Witam
My staraliśmy się o dzidziulkę tylko 2 miesiące:) I nareszcie pokazały sie dwie upragnione kreseczki:0 Wczoraj byłam na pierwszym usg i nasza dzidziulka ma 7,4 mm
serduszko juz bije:) Na usg byłam razem z mężem i bardzo przeżyliśmy to , jak pierwszy raz zobaczyliśmy nasze maleństwo ![]()
Gratuluję Wam Dziewczyny ![]()
Ja niestety nie mam dobrych wieści
Mimo zapewnień ze strony lekarzy, że po operacji będzie wszystko w porządku jest inaczej.
Byłam na wizycie kontrolnej i usg. Ostatnio czułam się dosyć kiepsko. Okazało się, że mam trzy torbiele ![]()
Są na razie małe i do leczenia farmakologicznego, ale raczej nie obędzie się bez kolejnej laparoskopii i dosyć kosztownego leczenia, które wyniesie mnie około 2 tys. złotych heh
Ale najgorsze jest to, co powiedziała mi pani doktor. Już bez owijania w bawełnę. Będę miała problemy z zajściem w ciążę ![]()
Nie planuje w najbliższej przyszłości, bo na chwilę obecną nawet nie mam stałego partnera. Ale kiedyś...
Marzyłam, że założę rodzinę itd. Chyba jednak nie jest mi to pisane.
Wiem, że na razie być może martwię się na zapas, ale skoro lekarz już wyraźnie dała mi do zrozumienia...
Dostałam teraz tabletki antykoncepcyjne na 3 miesiące. Potem się okaże co i jak. Mam cholernego pecha ![]()
Pozdrawiam Was serdecznie!
Noo gratulacje!!! :-) Szczęśliwego rozwiązania :-)
Czesc Leemonko, przeczytalam cały wątek forum od dechy do dechy, w połowie czytania cieszylam sie razem z Toba ze jestes w ciąży,bo przypominałam sobie siebie- dwie kreseczki, moja radość, radość mojego męża, naszych rodziców ... później przeczytałam, że poroniłaś. Wiesz? ja jestem nie całe 3 tygodnie po usunięciu ciąży poza macznej. Zarodek umieścił sie właśnie w jajowodzie. Mam rozciety brzuch jak po cesarce. Wiem co czujesz....chyba najlepiej. Fizycznie powoli dochodze do siebie, mam jeszcze tylko opuchniety brzuch ktory mnie troche martwi. Gorzej z psychiką. Nie mogę spac, strasznie sie boję że nie będe mogla mniec dzieci choc lekarz powiedział, ze jie mażadnych przeciwskazan. Tylko,że ja juz naczytalam się w necie na ten temat... ![]()
A wiesz czemu weszłam akurat na ten wątek?:) bo od zawsze od kąd znam się z moim mężem mówie na niego... Lemon ![]()
I oczywiście gratuluje dziewczynom dwóch kreseczek!!!
mam nadzieję, że wam sie uda.
zapamiętam tylko to co mi powiedział lekarz w szpitalu: dwie kreski nie zawsze oznaczają ciążę, to jest sygnał, że trzeba zgłosić sie do lekarza.
Ja miałam farta, że nie usunęli mi jajowodu,bo było jeszcze wcześnie. Dlatego kochane w czasie ciązy nigdy nie ignorujcie nawet najmniejszej plamki, bólów brzucha...do 3 misiąca trzeba bardzo uważac na siebie,później można się już chwalic :)buziaki
Witaj Kala,
doskonale Cię rozumiem.I chyba ból fizyczny jest niczym w porównaniu do psychiki. Ja jeszcze się z tym nie uporałam.Tym bardziej, że cały czas mam problemy z torbielami. Jestem w trakcie leczenia. W piatek mam wizytę kontolną.Naprawdę nie wiem czego mam się spodziewać. Ale jeśli moja pani doktor powie mi, że w tym momencie jest choćby cień szansy na zajście w ciążę to bez wahania je rozpocznę mimo, iż kompletnie nie jestem przygotowana na dzidziusia. Ten strach jest okropny. Ciągle się boję, że albo w ogole nie będę mogła zajść w ciążę, albo sytuacja się powtórzy.Niestety lekarze już mnie nie pocieszają, że jestem młoda i będzie dobrze, nie owijają już w bawełnę.Ewidentnie mam problemy w tej kwestii.
Tak szczerze powiedziawszy to po tym wszystkim pomgły mi rozmowy z moją mamą,najlepszą przyjaciółką i... Bogiem... Tak, dużo się modliłam od tamtego czasu. Moja mama kiedyś mi powiedziała, że jeśli jest mi dane zostać matką to tak będzie bez względu na mój stan zdrowia. I tego się trzymam chociaż czasami jest ciężko, szczególnie po kolejnych wizytach u lekarza...
Cóż nam pozostaje, nic więcej jak kontrolować i mocno wierzyć, że wszystko się ułoży.
Kala, ściskam i życzę szybkiego powrotu do zdrowia
:**
Dziewczyny, ratunku!
Potrzebuję naprawdę dobrego ginekologa w okolicach Kielc,Warszawy lub Radomia.
Byłam dzisiaj na badaniu usg transvaginalnym w MSWiA w Warszawie. Lekarz który mnie badał był w szoku. Porównując moje poprzednie badania okazało się, że jest ogromne pogorszenie. Podejrzewano endometriozę, a okazuje się teraz, że najprawdopodobniej mam mięśniaka, a do tego mnóstwo różnych nie dających się zakwalifikować zmian i zrosty po poprzedniej laparoskopii. Jakiś koszmar. Nie wiem komu mam wierzyć i co zrobić. Okazuje się, że tabletki hormonalne, które przyjmowałam tylko pogorszyły sprawę.
Jeśli któraś z Was może mi podac jakieś namiary na dobrego ginekologa to będę bardzo wdzięczna.
Pozdrawiam!
Leemonka na placu Przymierza na Saskiej Kępie w Warszawie jest dobra prywatna przychodnia
ProLife Medical Care, plac Przymierza 6 (w apartamentowcu na antresoli), jest czynne od 10 do 22 od poniedziałku do piątku i w soboty od 10 do 18. telefon: 22 672 91 01
Ja korzystam czasem z ich usług w przypadku badania usg czy coś właśnie
I mogę z czystym sumieniem polecić ![]()
Babie lato,
dziękuję Ci za informację. Umówiłam się do Radomia do kolejnego specjalisty. Zobaczymy co powie.
Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam!
Witam ![]()
Także chce się pochwalić, pierwszy cykl starań i się udało, dwie kreseczki bardzo wyraźne ![]()
Gratulacje dla pozostałych szczęśliwych przyszłych mam ![]()
zrobilam test po raz pierwszy...tzn dwa razy... jeden a za kilka dni drugi...na obu pojawily sie dwie kreski... jednakze bardzo, bardzo blade... na pierwszy rzut oka mozna by powiedziec ze nie widac jednakze po chwili sa zauwazalne...
kurcze... jak to interpretowac? taka bladziutka druga kreseczka to ...ciąza juz ? zaplodnienie moglo nastapic 1IV... okres byl 'niby' ale taki dziwny..nietypowy i za szybko o kilka dni...wiec sie zastanawiam teraz...
moze to smiesznie brzmi wszystko, ale jestem w takiej sytuacji po raz pierwszy i kompletnie nie wiem co myslec. pomocy:-)
z gory dziękuję!
tesknotka, nawet blada kreseczka oznacza ciaze
powtorz test za pare dni i test powinien byc juz jednoznaczny i krecha powinna byc bardziej widoczna, ale stawiam, ze to ciaza
umow sie do lekarza i wtedy juz bedzie jasne, ewentualnie na badanie krwi, bedzie bardziej wiarygodne ![]()
czytalam o badaniu krwi wystarczy robic zwykla morfologie i beta hcg samo wychodzi czy trzeba robic pod katem tego konkretnego 'hormonu"?
Tesknotka,
najlepiej zrobić jest badanie typowo poziomu gonadotropiny czyli beta hcg. Myślę,że badanie potwierdzi wcześniejsze testy ![]()
Gratulacje ![]()
Strony Poprzednia 1 2 3
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Dwie kreseczki - będę mamą!!! :)
Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2024