Tęsknota za chłopakiem w więzieniu. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Tęsknota za chłopakiem w więzieniu.

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 196 do 260 z 265 ]

196

Odp: Tęsknota za chłopakiem w więzieniu.

Cześć dziewczyny.
U mnie mija 5 miesiąc czekania na mojego G , od tamtej pory byłam tylko raz na widzeniu , które dostałam po 4 miesiącach ;/ ponieważ dalej jest na 'sankcji' a trafiła się Pani sędzina nie zbyt sympatyczna i brak zgody ;/  . Widzieliśmy się parę razy w sadzie na sprawach , poza tym nic . Listy piszemy do siebie cały czas , wiadomo idą do 2 tygodni wiec nasz kontakt jest ograniczony . Za miesiąc kończy się sankcja i mam nadzieje ze nie będzie znowu przedłużenia. Początki - pierwsze 2 miesiące bardzo trudne , z czasem trzeba się przyzwyczaić i zająć się czymś bo inaczej człowiek by psychicznie nie wytrzymał , wiadomo łatwo nie jest ale trzeba być silnym za dwoje . Jeżeli jest tu jakaś dziewczyna ,która chciałaby porozmawiać , wsparcia to z chęcią popisze .
Pozdrawiam was czekające i te doczekane smile !

Zobacz podobne tematy :

197

Odp: Tęsknota za chłopakiem w więzieniu.

Każda z nas czekająca nie ma łatwo. Kara naszych panów odbija się również na nas. My zostajemy same, z dziećmi lub bez, ale znajomi nie wszyscy rozumieją, rodzina zdarza się, że też nie. Ja czekałam trzy lata. Oby na tym był koniec, ostatnia rata naprawy szkody do końca listopada musi być wpłacona i koniec z widmem więzienia. Nie pamiętam jak długo nie wychodziłam z domu kiedy mojego zamknęli, tydzień, może dwa. Żyłam od listu do listu, od telefonu do telefonu. Tylko na to czekałam. Ale musiałam wziąć się w karby bo mieliśmy maleńką córeczkę. Z czasem jest łatwiej. Płaczcie, krzyczcie kiedy nikt nie słyszy- macie pełne prawo. Czasem pomagało mi wyjście samemu na krótki spacer i wykrzyczenie w świat swojej złości i bezradności.  Gdyby któraś chciała popisać zapraszam ponownie. Pozdrawiam wszystkie czekające i te które się doczekały. Dziewczyny jesteście mega silne, powodzenia smile

198

Odp: Tęsknota za chłopakiem w więzieniu.

Zaraz minie pol roku jak moj M wyszedl. Jak wyglada nasze zycie? Moze nie az tak calkiem kolorowo, sa problemy zycia codziennego, ale idziemy dalej. Trzymamy sie siebie, wspieramy, kochamy. M od stycznia idzie do szkoly. Spodziewamy sie bobasa. Jedni pomysla "ostro pie*dolnieta" to ja wam odpowiem "pierd*lnieta, ale w ch*j szczesliwa" bo mam swoja milosc w koncu kolo siebie.
Dziewczyny jesli jestescie pewne, ze to ten badzcie silne, wytrzymajcie. Bo ten czas tak naprawde mija bardzo szybko. Trzymam kciuki za wasza wytrwalosc i sercem jestem z wami

199

Odp: Tęsknota za chłopakiem w więzieniu.

Mery90 Gratuluję i życzę szczęścia i powodzenia w miłości big_smile Gratuluję bobasa i życzę szczęśliwego rozwiązania smile Kobietki jak widać można dać radę. Nie traćcie nadziei, nadchodzą święta. Nacieszcie się nimi na tyle na ile będzie to możliwe. A dla pań czekających niesamowita historia pary, którą dzieli 9 tysięcy kilometrów, dalej są razem od dziesięciu lat. On w więzieniu, ona w Stanach Zjednoczonych. Szczegóły tu - http://kobieta.wp.pl/wiadomosc.html?wid … rc01=6a4c8 .

200

Odp: Tęsknota za chłopakiem w więzieniu.

Witajcie... pierwszy raz tu jestem i pierwszy raz wpisalam w Google mój mąż jest w więzieniu i tak też się tu znalazłam. Chyba dlatego ze mamy dziś 1 dzień Nowego Roku a ja już 4 rok  spędzam go sama bez meza... mam nadzieję ze ostatni już rok...dziś smutek Ale od prawie 4 lat radzę sobie. Widuje mojego męża raz w miesiącu i jeżdżę do niego tysiąc kilometrów. Niemieszkam w Polsce. Chciałam Wam wszystkim powiedzieć ze tylko modlitwa i obecność Boga sprawia że mam siły i cierpliwość czekania na niego. Bez wiary było ciężko. Ale postanowiłam zbliżyć się do Boga i teraz jest zupelnie inaczej...lżej i łatwiej...bez niego niedalabym rady tyle czekac w dodatku niemamy dzieci a moja rodzina jest 3,500km stąd. Dni lecą jak szalone i czekam na ten dzień kiedy znowu Bede razem z moim ukochany...myślę że już w tym Nowym Roku 2016jeśli Bóg zechce. Dziękuję i pozdrawiam i życzę wszystkim wytrwałości i mam nadzieję ze mogłam komuś pomóc...

201

Odp: Tęsknota za chłopakiem w więzieniu.

Kiedyś po rozstaniu miałam tak samo. było dramatycznie ale Ty masz te komfort że on wyjdzie masz po co żyć i dla kogo walczyć. Trzymam kciuki.

202

Odp: Tęsknota za chłopakiem w więzieniu.

Cześć Wam.
Teraz ja jestem w takiej sytuacji. Czytałam te forum kiedys wasze wpisy. Bardzo Wam współczułam. Mówiłam sobie ze ja bym tego nie wytrzymała. Teraz... Eh. Nie jem nie pije.. Cos okropnego. Pierwsza noc była koszmarem. Staramy sie o dozór elektroniczny. Kurator chce nam pomoc. Mamy tez dobre uzasadnienie. Wszystko zależy od sadu. Co najlepsze mój kochany trafil tam nie ze swojej winy. Nasze prawo jest do du.. I jego zasady. Miało być tak pięknie. Staraliśmy sie caly czas o dzidzie. Termin ślubu i wesele. Wszystko bym dala żeby z nim tam być.

203

Odp: Tęsknota za chłopakiem w więzieniu.

Witam dziewczyny! Czy ktoś tu jeszcze zagląda? Potrzebuje Was!

204

Odp: Tęsknota za chłopakiem w więzieniu.

Ja jestem. Mimo ze temat juz jak wiadomo mnie nie dotyczy

205

Odp: Tęsknota za chłopakiem w więzieniu.

Witam Was dziewczyny
Straliśmy się o dziecko 1,5 roku . Między czasie zaklepaliśmy salę , najlepszy zespół , fotograf najlepszy w mieście . W końcu w wieku 30 lat wyjdę za mąż . Do wesela już niedaleko rok , super jestem w ciąży . Boże taka wielka radość aż tu nagle wszystko prysło . 2 miesiące temu będąc w 3 miesiącu ciążku o 6 rano zaczęli walić w drzwi policjanci . Zabrali go  siedzi na sankcji na razie na 3 miesiące czekamy do sprawy . \Prokurator postawił zarzut grozi mi od 3 do 15 lat wiezienia . Jest ciężko , okropnie . Staram sobie z tym radzić ale nie wiem jak długo pociągne. Powtarzam sobie że dam rade że pomogę mu ... nie wiem co mam robić .? Uczucie jest okropne , ból ,, żal .... Licze na niski wyrok ale co bedzie jak to okaże się z górnej półki . Jak sobie radzicie ? Długo czekacie ?

206

Odp: Tęsknota za chłopakiem w więzieniu.

Zawalił mi się świat 8 miesięcy temu, gdy m go zabrali... 2 dni do ślubu... a tu wjeżdza kryminalna przy dzieciach go rzucają, biją, rozwalają wynajmowane mieszkanie... Zostałam sama z trójką dzieci, bez dachu nad głową (właściciel wyrzucił mnie w ciągu tygodnia)... bez pracy... Wróciłam do domu rodzinnego gdzie chyba już bym wolała ośrodek... I tak wegetuje ósmy miesiąc... mówie sobie dam rade, ale nie daje...
Za 3 miesiące mam operacje, 3lata na nią czekam. Dzieci pod opieką różnych lekarzy specjalistów, kardiolog, neurolog, pulmonolog, laryngolog. Ja ortopeda i onkolog... Wniosek o przerwe w karze - blacha. Apelacja - Blacha... :-( nie jem nie śpie chodzę nerwowa. A jeszcze tyle czekania.... Mimo to jak jest czekam, bo wiem, że on jest wszystkim czego tak napradę chce...

207

Odp: Tęsknota za chłopakiem w więzieniu.

Cześć dziewczyny,

Trzy lata temu policja zabrała mojego chłopaka. Dwa lata trwało postępowanie przygotowawcze i to był najtrudniejszy okres. Przetrwaliśmy. Od roku odbywa karę pozbawienia wolności i plus tego jest taki, że mamy widzenia i możliwość rozmów telefonicznych.
Nie jest lekko, tym bardziej, że wszyscy, którzy nazywali się znajomymi, odwrócili się na pięcie i tyle po nich zostało. Nie mam pomocy od rodziny, ani od znajomych, ze wszystkim jestem sama. Na szczęście jestem kobietą niezależną i weryfikacja znajomych wyszła mi tylko na dobre...
Od kilku miesięcy staramy się o przepustki, mój chłopak od początku przebywania w więzieniu zachowuje się wzorowo, ma bardzo dobre opnie, pracuje.
Rozmawiał wielokrotnie z wychowawcą na temat przepustek, a ten za każdym razem robił mu nadzieję, z której nic nie wynikało.
Postanowiłam porozmawiać bezpośrednio z kierownikiem OZtu. Rozmowa z nim dała mi ogromną nadzieję, tak jak w przypadku rozmowy mojego chłopaka z wychowawcą. Przyznał mi rację, że mój chłopak ma możliwość zresocjalizowania się i wysłał do mnie kuratora, który wystawił idealną opinię środowiskową, ponad to wysłał mojego chłopaka do psychiatry, który miał zweryfikować czy ma on jakieś uzależnienia. Oczywiście kolejna opinia była wzorowa, opinia wychowawcy jest wręcz rewelacyjna, kierownik kuchni, na której mój chłopak pracuje, wstawił się za nim do kierownika OZtu i niestety nawet to nie było wystarczające, aby otworzyć mu KO.
Poszłam do Dyrektora, a rozmowa z Dyrektorem byłam na tak niskim poziomie, że do tej pory ciężko mi w to uwierzyć.
Jestem kobietą wykształconą, na wysokim stanowisku, a tam poczułam się jakbym była nikim. Dało mi to obraz tego, jak więźniowie są traktowani przez Administrację.
Bardzo zależy nam na przepustkach, może któraś z Was miała podobną sytuację i podpowie mi w jakim kierunku najlepiej pójść.
Mojemu chłopakowi zostały 3 tala.

208

Odp: Tęsknota za chłopakiem w więzieniu.

Witam. Mojego chłopaka zatrzymali prawie tydzień temu. Na dwa miesiące. Jestesmy razem od 2 lat. Prze ten czas mieszkamy razem i oprócz pracy nie rozstawalismy się wogole. Nie wychodziłes my nawet osobno ze znajomymi. Jest mi bardzo ciężko, nie potrafię normalnie funkcjonować.. wzięłam kilka dni wolnego w pracy. Nie wychodzę z domu,ciągle. W domu mam w sumie dobry kontakt jedynie z mama (mieszkamy z moimi rodzicami) i jak ona wychodzi gdzieś to idę za nia nie mogę długo wysiedziec sama. Przez ten czas miałam z nim kontakt przez 2 minuty,ponieważ nie ma z czego do mnie dzwonić a list z karta nadal nie dotarł,nici z naszego widzenia w ten weekend ponieważ nie mam z nim kontaktu.. nie wiem co robić żeby zacząć funkcjonowac w miarę normalnie.

209

Odp: Tęsknota za chłopakiem w więzieniu.

Hej wszystkim. Mojego chlopaka policja zabrala kilka dni temu. Mieszkamy w wielkiej Brytanii wiec zostal on deportowany do Polski. Ma do odsiedzenia 1 rok i dwa miesiace bo w momencie kiedy kilka lat temu wyjezdzal za granice mial wyrok w zawieszeniu i nie powiadomil swojego kuratora ze wyjezdza i odwiesili mu wyrok. Poznalismy sie tu w Anglii , jestesmy razem ponad poltora roku i wynajmujemy razem mieszkanie. Wiedzialam o tym ze ma on odwieszony wyrok i oboje liczylismy sie z tym ze predzej czy pozniej bedzie musial ta kare odbyc i planowalismy odlozyc troche pieniedzy by mogl sie on spokojnie sam zglosic na odbycie kary zeby miec to juz za soba. No ale niestety stalo sie to z nienacka. I tak od momentu kiedy zostalam sama w naszym mieszkaniu to nie potrafie normalnie funkcjonowac.. Kiedy mam wolne siedze caly dzien w domu i tak naprawde nie robie nic .. Wiadomo ze musze chodzic do pracy wiec wtedy przestawiam sie i zaczynam udawac normalna chociaz w srodku mam taka pustke i czuje sie jakbym zyla w jakims wyimaginowanym swiecie. Zjem cos czasami bo musze.. Nie mam ochoty z nikim rozmawiac.. Wiem ze powinnam wyjsc do ludzi ale nie potrafie sie zmusic nawet do wyjscia do sklepu a co dopiero z kims sie spotykac. Bede czekac na niego w najlepszym wypadku wyjdzie po 8 miesiacach i staram sobie czesto wyobrazac moment kiedy on wychodzi i znow mozemy byc blisko i cieszyc sie soba nawzajem. Teraz juz wiem co to znaczy bol tesknoty i jak silny potrafi on byc... Pozdrawiam

210

Odp: Tęsknota za chłopakiem w więzieniu.

och jej, wy wszystkie wierzycie, wybaczacie, cierpicie " w imie milości" a wasi biedni, " niewini" PRZESTĘPCY zapewne siedzą przez wszystkich innych wrednych ludzi dookoła. Jasne, możecie sobie wierzyc w to. O ile rozumiem, że ktos popelnia błąd i ma JEDEN wyrok za coś tam, to niestety, dla mnie jest absurdalne wierzyć w misia, ktory ma po kilka, kilkanascie wyroków, wychodzi i wraca do więzienia, niczego sie nie uczy i zapewnia, że was tak kooocha. No coz , rozumiem, ze to tez sposób na życie. Niemniej szkoda mi waszych dzieci, ktore nie sa niczemu winne. Was nie, bo pierwszy post napisala pani, która wiedziała, że jej chłopak ma KILKANAŚCIE WYROKÓW!!!

211

Odp: Tęsknota za chłopakiem w więzieniu.

A Ty po co sie wypowiadasz skoro nie masz o tym zielonego pojecia? Zycze Ci z calego serca zeby spotkalo Cie cos podobnego wtedy moze zrozumiesz ze nie kazdy kto trafia do wiezienia jest PRZESTEPCA jak to napisalas. A to forum jest dla kobiet ktore chca znalezc oparcie u osob w podobnej sytuacji wiec skoro masz takie zdanie a nie inne to zajmij sie soba i nie komentuj nie potrzebnie o czyms o czym nie masz zielonego pojecia smile Rzygac mi sie chce jak widze ludzi z podejsciem takim jak Ty smile

212 Ostatnio edytowany przez ZłaKobieta. (2017-05-08 20:12:51)

Odp: Tęsknota za chłopakiem w więzieniu.

Ale spokojnie dziewczyny, po co te docinki i ostre słowa? Każda z nas ma prawo żyć według swoich zasad i przekonań smile

213

Odp: Tęsknota za chłopakiem w więzieniu.
Needmooore napisał/a:

A Ty po co sie wypowiadasz skoro nie masz o tym zielonego pojecia? Zycze Ci z calego serca zeby spotkalo Cie cos podobnego wtedy moze zrozumiesz ze nie kazdy kto trafia do wiezienia jest PRZESTEPCA jak to napisalas. A to forum jest dla kobiet ktore chca znalezc oparcie u osob w podobnej sytuacji wiec skoro masz takie zdanie a nie inne to zajmij sie soba i nie komentuj nie potrzebnie o czyms o czym nie masz zielonego pojecia smile Rzygac mi sie chce jak widze ludzi z podejsciem takim jak Ty smile

Widzisz, a ja wam życze, żebyście sie ogarneły, bo szkoda waszych dzieci.
I nie zyczę wam  zle , w przeciweństwie do pani, ktorej slowa zacytowałam.
Nie,   nie każdy jest przestępcą , kto trafia do więzienia.. Jasne.....hahaha, ale dowcip ... Gdybyś napisała do aresztu - no to jeszcze można przyjąć- ale do więzienia idą ludzie SKAZANI prawomocnym wyrokiem, więc wybacz, żadne aniołki. Mam prawo do własnego zdania, nawet mam prawo je wyrazic i to nawet tutaj, na tym forum. Nikogo nie obrażam, a Wy tworzycie sobie kółko wzajemnej adoracji i utwierdzacie sie, jakie to macie wspaniałe życie. Wasza sprawa, nic mi do tego - niemniej, uwierzcie, mozna miec inne zdanie, niz wy.  Rozumiem, że zabolało, jak wam ktoś prosto w oczy mówi, że zadajecie się z przestępcami.....
Wszystkiego dobrego Wam zycze.

214

Odp: Tęsknota za chłopakiem w więzieniu.

Hej trafiłam na ten wątek z dniem dzisiejszym jak zamknęli mojego mężczyznę na sankcje na 5 miesięcy a później wyrok. Na szczęście zdążyłam się z nim pożegnać pod sądem. Jest dopiero 1 dzien bez niego i łzy cały czas lecą a czuję że będzie tylko gorzej boli mnie myśl że kocham go nad życie a już prawdopodobnie nie będziemy razem...nie wiem czy wytrzymam tak długo czy to możliwe że przez to że długi czas nie widzi się bliskiej osoby to uczucie mija ?

215

Odp: Tęsknota za chłopakiem w więzieniu.

Witam.
Szukam dziewczyny(wsparcia) która tak jak ja dopiero weszła w to piekło.
Mój narzeczony którego kocham nad życie trafił za kraty na 2 lata. Jestem pierwszy raz w takiej sytuacji nie mogę sobie poradzić z tęsknota płaczem i bólem.
Boje się ze czas nic nie zmieni jak pomyśle ile jeszcze przede mną i ta samotność to nie chce mi się żyć jeśli jesteś w podobnej sytuacji albo przeszłaś to co ja proszę skontaktuj się ze mną może to mi pomoże.
Spędzaliśmy ze sobą 24h na dobę ponieważ prowadziliśmy razem firmę teraz wszystko w domu przypomina mi o nim naprawdę nie daje rady ;(((

216

Odp: Tęsknota za chłopakiem w więzieniu.

Popieram slowa catagi w 100%.  A podobno "łobuz kocha najbardziej", według słów pewnego dennego zespołu disco- polo wink

217

Odp: Tęsknota za chłopakiem w więzieniu.

A nie boli Was ze wasz facet zlamal prawo? Oprocz tesknoty mi by bylo Ciezko sobie poradzic z tym, ze mezczyzna SWIADOMIE narazil szczescie swoje i swojej rodziny. Nie potrafilabym chyba znowu zaufac.

218

Odp: Tęsknota za chłopakiem w więzieniu.

Mam niezłą bekę z tego wątku. Wszyscy tacy dobrzy i siedzą za niewinność. Tylko to złe państwo się nad wami mści.

219 Ostatnio edytowany przez adiafora (2018-12-19 16:08:49)

Odp: Tęsknota za chłopakiem w więzieniu.
cataga napisał/a:

och jej, wy wszystkie wierzycie, wybaczacie, cierpicie " w imie milości" a wasi biedni, " niewini" PRZESTĘPCY zapewne siedzą przez wszystkich innych wrednych ludzi dookoła. Jasne, możecie sobie wierzyc w to. O ile rozumiem, że ktos popelnia błąd i ma JEDEN wyrok za coś tam, to niestety, dla mnie jest absurdalne wierzyć w misia, ktory ma po kilka, kilkanascie wyroków, wychodzi i wraca do więzienia, niczego sie nie uczy i zapewnia, że was tak kooocha. No coz , rozumiem, ze to tez sposób na życie. Niemniej szkoda mi waszych dzieci, ktore nie sa niczemu winne. Was nie, bo pierwszy post napisala pani, która wiedziała, że jej chłopak ma KILKANAŚCIE WYROKÓW!!!

zawsze znajdą się amatorki patologii. Nie przeszkadza im, że ich słodki misiu kogoś okradł, pobił czy zgwałcił... Ktos z kilkunastoma wyrokami to juz zdeklarowany bandzior do którego normalnemu człowiekowi wstyd się przyznawać przed swiatem. Widać adoratorki takich slodziakow wyznają podobne wartości czyli ta sama liga, więc nie ma dysonansu. 
Przecież te wszystkie dziewczyny i żony gangsterów też wiedzą czym ich misiu się para. Wymuszenia, rozboje  i cięższe paragrafy... I snu z powiek im to nie spędza. Bo co ich inni obchodzą?

220

Odp: Tęsknota za chłopakiem w więzieniu.

Powinni wprowadzić karę śmierci dla takich osób, oni się nie chcą zmienić tylko robią ciągle to samo i dobrze im z tym. Jeszcze musimy ich utrzymywać... Co do dziewczyn tych bandziorów to braknie słów, klapki na oczy i MIŁOŚĆ zwycięży wszystko, jeeej. Co z tego że inni przez nich cierpią, przecież dla nich on jest ideałem który po prostu taki jest. Pewnie jeszcze pochwalają ich zachowanie i zachęcają, po co mają się ograniczać.

221

Odp: Tęsknota za chłopakiem w więzieniu.
Entropia napisał/a:

Mam niezłą bekę z tego wątku. Wszyscy tacy dobrzy i siedzą za niewinność. Tylko to złe państwo się nad wami mści.

Z tą "beką" z nowomowy (co to znaczy po polsku?), bym nie przesadzał jednak (bo zapewne "radochę" to znaczy, ale pewności, nie mam), nie przesadzałbym jednak.
Są ludzie. Są sytuacje. Jest głupota lub naiwność.
Na koniec, tzw. premedytacja i drwina z tego, co wokół tego kogoś się obraca.
Post inaugurujący sprzed lat, to o postaci chuligana. Który, ma to "coś" jednak.
Reszta przykładów, to osobne historie, o których zbyt mało wiemy, by osądzać cokolwiek. Tym bardziej, kogokolwiek.

222

Odp: Tęsknota za chłopakiem w więzieniu.

Excop sprawdź sobie definicję słowa nowomowa, bo używasz słów, których nie rozumiesz.

No wybacz, że zakładam, że ludzie nie idą do więzienia za niewinność. Nikt biedaczkom nie powiedział, że nie wolno kraść i robić rozbojów, no to skąd te biedne misiaczki miały wiedzieć.

223

Odp: Tęsknota za chłopakiem w więzieniu.
Excop napisał/a:
Entropia napisał/a:

Mam niezłą bekę z tego wątku. Wszyscy tacy dobrzy i siedzą za niewinność. Tylko to złe państwo się nad wami mści.

Z tą "beką" z nowomowy (co to znaczy po polsku?), bym nie przesadzał jednak (bo zapewne "radochę" to znaczy, ale pewności, nie mam), nie przesadzałbym jednak.
Są ludzie. Są sytuacje. Jest głupota lub naiwność.
Na koniec, tzw. premedytacja i drwina z tego, co wokół tego kogoś się obraca.
Post inaugurujący sprzed lat, to o postaci chuligana. Który, ma to "coś" jednak.
Reszta przykładów, to osobne historie, o których zbyt mało wiemy, by osądzać cokolwiek. Tym bardziej, kogokolwiek.

No dobra, naiwność, głupota, błędy młodości, ale drugi czy trzeci raz to już recydywa, a on taki biedny, bezradny i tak piekielnie kochający, eh

224

Odp: Tęsknota za chłopakiem w więzieniu.

Od razu zakładasz, że nie mozna byc szczesliwa osoba z facetem który siedział czy siedzi. A nie sadzisz że kazda osoba popełnia błedy?
Jestem z facetem co aktualnie przebywa w zakładzie karnym ale wyobraź sobie ze przez ten krótki czas od kad jestesmy razem przeżyłam tyle wspaniałych chwil jak z zadnym innym z którym bylam. To że siedzi to każdemu sie zdarza nawet tym najlepszym bo przeciez jestes młody probujesz wszystkiego bo jestes ciekawy lub zmusza cie do jakis czynow sytuacja zyciowa. Popatrz tez jak oni sie czuja, siedza w zamknieciu po pare lat z ludzmi, którzy nie widza perspektyw i nie maja wsparcia na wolnosci dlatego wracaja tam. Jesli bys byla oparciem dla niego wspierala go to jestem pewna, że poczuł by sie nie dosc ze lepiej to jeszcze robił by wszystko aby tam nie trafic ale skoro po wyjściu wszyscy traktujecie kazdego jakby co najmniej za głowe siedział zero wsparcia tylko oskarżenia jak i patrzycie sie na kazde jakby miał jakas chorobe zakazna co najmniej a tak na prawde sa bardziej pomocni jak normalny facet co ma wszystko bo oni gowno doceniaja.
A taki co idzie siedziec myslicie ze nie mysli o kobiecie ktora kocha?
Myslicie ze mu jest łatwo widziec jak ich rozdzielaja a ona placze? Nie nie jest i jestem tego świadkiem bo jak mnie rozdzielali z narzeczonym to dla niego byly trudne 3 pierwsze miesiace ponkewaz nie wiedział czy go nie zostawimy czy nie znajdziemy u innego pocieszenia a wiecie ile radosci sprawia to ze zostaniesz wspierasz go a jak wyjdzie i zrobi ci niespodzianke ze juz jest wiesz ile wtedy daje radosci.
Dobra nie mam dzieci z partnerem poniewaz wolimy poczekac az wszystko sie skończy i wtedy zaczac od nowa nie jest mi latwo mam 20 lat W ciągu jego pół roku stracilan wszystko w jednym miesiacy tato trafił fo szpitala w tragicznymstanie parę dni później Policja zabrala mi faceta bo wolał siedziec przy mnie gdy wsystko przezywala niz mial sie wstawic do zk po 2 miesiącach tato umarl a chlopaka wyslali ponad 100 km od domu zostałam ze wszystkim sama ale dalam rade nie zalamalam sie wspierała go i wiecie co idzie nam lepiej przetrwać ta rozlake chociaż zk nie poscili go nawet na pogrzeb choć moj ojciec miał kontakt z policja na codzien bo był strazakiem.

225

Odp: Tęsknota za chłopakiem w więzieniu.

No ja osobiscie widze spora roznice zwiazku z facetem, ktory siedzial za np. defraudacje a ktory siedzial za pobicia i rozboje.

226 Ostatnio edytowany przez IsaBella77 (2019-07-21 10:45:57)

Odp: Tęsknota za chłopakiem w więzieniu.

To że kobieta ma faceta w A.Ś czy Z.K nie znaczy że jest gorsza, i jej partner również.
Nie można oceniać bo nie wiemy co się wydarzyło, każdy ma prawo popełniać błędy. Dużo się słyszy że bardzo dużo osób siedzi niewinnie. STOP POMÓWIENIOM!
Zastanówcie się zanim napiszecie jakąś głupotę.

227

Odp: Tęsknota za chłopakiem w więzieniu.
ulka napisał/a:

To że kobieta ma faceta w A.Ś czy Z.K nie znaczy że jest gorsza, i jej partner również.
Nie można oceniać bo nie wiemy co się wydarzyło, każdy ma prawo popełniać błędy. Dużo się słyszy że bardzo dużo osób siedzi niewinnie. STOP POMÓWIENIOM!
Zastanówcie się zanim napiszecie jakąś głupotę.

'Bardzo dużo osób siedzi niewinnie' Nie, to są pojedyncze przypadki.

A mi Was po ludzku żal. Młode dziewczyny, zamiast szukac lepszej pracy i lepszego życia to pakują się w  pseudo związki  i dzieci... I tak jak ktoś napisał raz można popełnić błąd, ale kilka razy siedzieć w więzieniu?Ale w sumie to więzienie nie jest błędem jest wyborem tylko dziewczyny zapominają o tym , bo misiaczek tak kocha.

228

Odp: Tęsknota za chłopakiem w więzieniu.

A co jeśli ktoś trafia do więzienia 1 raz ? I to za głupotę z młodocianych lat, to nie znaczy żeby taką osobę skreślać a co więcej napisze to trzeba taka osobę wspierać ...
masz płytkie myślenie bo nie jeden chłopak po wyroku ma bardziej poukładane w głowie i więcej osiągnął niż jakiś pedał w rurkach
A jak nie znasz prawa to się nie wypowiadaj bo powinnaś wiedzieć że dziś idzie się siedzieć również z pomówienia lub za niewinność zreszta to forum dla kobiet stworzone do wspierania się a trudnej sytuacji wiec skończ pisać bo to żałosne

229

Odp: Tęsknota za chłopakiem w więzieniu.

A co jeśli ktoś trafia do więzienia 1 raz ? I to za głupotę z młodocianych lat, to nie znaczy żeby taką osobę skreślać a co więcej napisze to trzeba taka osobę wspierać ...
masz płytkie myślenie bo nie jeden chłopak po wyroku ma bardziej poukładane w głowie i więcej osiągnął niż jakiś pedał w rurkach
A jak nie znasz prawa to się nie wypowiadaj bo powinnaś wiedzieć że dziś idzie się siedzieć również z pomówienia lub za niewinność zreszta to forum dla kobiet stworzone do wspierania się a trudnej sytuacji wiec skończ pisać bo to żałosne

230

Odp: Tęsknota za chłopakiem w więzieniu.
ulka napisał/a:

A co jeśli ktoś trafia do więzienia 1 raz ? I to za głupotę z młodocianych lat, to nie znaczy żeby taką osobę skreślać a co więcej napisze to trzeba taka osobę wspierać ...
masz płytkie myślenie bo nie jeden chłopak po wyroku ma bardziej poukładane w głowie i więcej osiągnął niż jakiś pedał w rurkach
A jak nie znasz prawa to się nie wypowiadaj bo powinnaś wiedzieć że dziś idzie się siedzieć również z pomówienia lub za niewinność zreszta to forum dla kobiet stworzone do wspierania się a trudnej sytuacji wiec skończ pisać bo to żałosne

To ty powinnaś wiedzieć, że trzeba dowodów na popełnienia przestępstwa. Wspierać to można kogoś kto umie przyznać sie do błędu i żaluje, a nie krzyczy o siedzeniu za pomówienia i niewinnosc.

Dobrze, że napisałaś o 'pedale w rurkach', widać jakim typem człowieka jesteś.

231

Odp: Tęsknota za chłopakiem w więzieniu.
ulka napisał/a:

A co jeśli ktoś trafia do więzienia 1 raz ? I to za głupotę z młodocianych lat, to nie znaczy żeby taką osobę skreślać a co więcej napisze to trzeba taka osobę wspierać ...
masz płytkie myślenie bo nie jeden chłopak po wyroku ma bardziej poukładane w głowie i więcej osiągnął niż jakiś pedał w rurkach
A jak nie znasz prawa to się nie wypowiadaj bo powinnaś wiedzieć że dziś idzie się siedzieć również z pomówienia lub za niewinność zreszta to forum dla kobiet stworzone do wspierania się a trudnej sytuacji wiec skończ pisać bo to żałosne

Sama bardzo powierzchownie oceniasz ludzi (jak w rurkach to pedał) i dziwi Cię,że ludzie tak samo oceniają człowieka,który siedział.Kogo obchodzi za co siedział i że to błędy młodości? Nikt tego analizować nie będzie-dla ludzi jest po prostu kryminalistą,tak jak dla Ciebie facet w rurkach-pedałem big_smile

232

Odp: Tęsknota za chłopakiem w więzieniu.

Też byłam kobieta czekająca. Teraz przestrzegam innych przed moimi błędami. Też broniłam, idealizowalam, poswiecalam się, ale koniec z tym.

Poznałam go jako nastolatka. Z początku trzymałam się od niego z daleka, ale dałam się omamic pięknym zapewnieniom o miłości. On nie uczył się, nie zdawał z klasy do klasy, nie pracował, spędzał całe dnie przed komputerem, włoczyl się z kolegami, popadal w nalogi. Policja wzywala raz po raz, ale ja nie wierzyłam, że ktoś kto tak mnie kocha może być taki. Tacy faceci to manipulanci, wiedza co powiedzieć, aby coś zyskać. Trafił do więzienia, a ja wciąż nie dowierzalam. Młodzieńcza głupota i naiwność. Klapki z oczu w końcu spadły, po 4 latach przestałam przyjeżdżać na widzenia, a rok później powiedziałam, że to koniec. Kiedy tam trafił, wciąż powtarzał "niedługo wyjdę". Był taki pewien, że na wyroku łącznym mu dużo zbija, a wyroków miał z 9 i NIGDY nie powiedział mi, co tak naprawdę zrobił. O części prawdy dowiedziałam się od innych ludzi a prawda i tak do mnie nie docierała. Minęło 5,5 roku i siedzi dalej. Byłam głupia i dałam się omamić jego tekstami o próbach samobójczych. Oszust, kłamca, zdrajca, który jak się okazało, okradł własną rodzinę i który sam jeszcze wrobil mnie w problemy. Tak mi się odwdzieczyl za pomoc, poświęcenie i wsparcie finansowe. Zatracilam kontakt z rodziną i utraciłam przyjaciół przez takie bronienie 'misiaczka'. Oni tylko pięknymi słowami manipuluja, że się zmienią, ale tak się nie dzieje. Chcą mieć na wyłączność, bo czują, że grunt im się pali pod nogami. Schlebia im fakt posiadania kobiety i to, że ktoś lata z paczkami i na widzenia. Nie przestają kombinować nawet podczas odsiadki.

Miłość to nie jest poswiecanie się i nie warto tracić czasu na kogoś, kto nie potrafi być odpowiedzialny za samego siebie. Korzystajmy z życia i nie brnijmy w relacje, które nie spełniają waszych potrzeb. Są inni wartościowi i odpowiedzialni mężczyźni, którzy o wiele bardziej zasługują na uwagę. O wiele bardziej niż stali bywalcy kryminałów.

Teraz mam wartościowego partnera, mój były nie umie się z tym pogodzić, gdyż co jakiś czas wysyła mi niechciana korespondencję, czym doprowadza mnie do białej gorączki. Moje uczucie do niego umarło, zamienilo się w obrzydzenie i szczerze to wali mnie co się z nim stanie kiedy stamtąd wyjdzie. Wyciagnijcie z tego wniosek

233

Odp: Tęsknota za chłopakiem w więzieniu.

Widać jakim Ty jesteś typem człowieka- nie oceniaj jak nie znasz..bo jak widzę faceta w rurkach to sory dla mnie mało męskie i po pierwsze nie oceniam Cię , a co powiesz o sprawie Tomasza K. Siedział 18 lat w więzieniu za rzekomy gwałt , tam nie było dowodów tylko z rysopisu im się zgadzał więc przyklepali dla statystyk.
Otwórz oczy co się dzieje w świecie
Po co tu piszesz ? To form wsparcia a nie mądrzenia się.
Sama czekam i wiem że warto bo jeździć bez prawka to jeszcze nie oznacza kryminalista.
Pozdrawiam

234

Odp: Tęsknota za chłopakiem w więzieniu.
gojka102 napisał/a:
ulka napisał/a:

A co jeśli ktoś trafia do więzienia 1 raz ? I to za głupotę z młodocianych lat, to nie znaczy żeby taką osobę skreślać a co więcej napisze to trzeba taka osobę wspierać ...
masz płytkie myślenie bo nie jeden chłopak po wyroku ma bardziej poukładane w głowie i więcej osiągnął niż jakiś pedał w rurkach
A jak nie znasz prawa to się nie wypowiadaj bo powinnaś wiedzieć że dziś idzie się siedzieć również z pomówienia lub za niewinność zreszta to forum dla kobiet stworzone do wspierania się a trudnej sytuacji wiec skończ pisać bo to żałosne

Sama bardzo powierzchownie oceniasz ludzi (jak w rurkach to pedał) i dziwi Cię,że ludzie tak samo oceniają człowieka,który siedział.Kogo obchodzi za co siedział i że to błędy młodości? Nikt tego analizować nie będzie-dla ludzi jest po prostu kryminalistą,tak jak dla Ciebie facet w rurkach-pedałem big_smile

Szczególnie, że chodzenie w rurkach to jednak znacznie mniejsze wykroczenie big_smile

235 Ostatnio edytowany przez Czerwonydywan (2019-09-01 17:02:48)

Odp: Tęsknota za chłopakiem w więzieniu.

Ja też broniąc go powolywalam się na przykłady osób niewinnie skazanych. To oczywiście prawda, że prawo jest pełne absurdów i niedociągnięć. Ale nie można tym wybielać osób, które wpakowały się tam na swoje życzenie. Mój byly też jeździł bez prawka i co prawda nie spowodowal zagrożenia, ale uważam jednak, że dokument uprawniający do jazdy to konieczność.

236 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2019-09-01 21:46:10)

Odp: Tęsknota za chłopakiem w więzieniu.
ulka napisał/a:

Widać jakim Ty jesteś typem człowieka- nie oceniaj jak nie znasz..bo jak widzę faceta w rurkach to sory dla mnie mało męskie i po pierwsze nie oceniam Cię , a co powiesz o sprawie Tomasza K. Siedział 18 lat w więzieniu za rzekomy gwałt , tam nie było dowodów tylko z rysopisu im się zgadzał więc przyklepali dla statystyk.
Otwórz oczy co się dzieje w świecie
Po co tu piszesz ? To form wsparcia a nie mądrzenia się.
Sama czekam i wiem że warto bo jeździć bez prawka to jeszcze nie oznacza kryminalista.
Pozdrawiam

A to nie Ty przypadkiem oceniasz li i jedynie podstawie tego,że ktoś nosi rurki? big_smile big_smile
No ale Ty możesz-inni już nie big_smile big_smile
Tak,wszyscy siedzący w więzieniu to Tomasze K,zwłaszcza dla swoich kobiet big_smile
Za prowadzenie pojazdu bez prawka nie ma wiezienia,chyba,że chłopak miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów-czyli nie było to tylko prowadzenie auta bez prawka ale wypadek czy alkohol.Dla Ciebie to zapewne wciąż jeszcze nie kryminalista.Kryminalistą byłby jakby zabił.
Ale gdyby okazało się,że Twój niewinny jak Tomasz K. misio jednak kogoś zabił to zawsze można wytłumaczyć,że w obronie własnej,że zabił złego człowieka albo ktoś mu kazał,tudzież,że miał rurki smile Zawsze można to wszystko jakimś niezwykłym zrządzeniem losu wytłumaczyć i z głowy smile
A faceta w rurkach za cholerę wytłumaczyć się nie da. big_smile Pedał jak nic. Ja to nawet nie chcę pisać jak mi się facet w dresach kojarzy big_smile Ale nie mam uprzedzeń smile

237

Odp: Tęsknota za chłopakiem w więzieniu.
ulka napisał/a:

To że kobieta ma faceta w A.Ś czy Z.K nie znaczy że jest gorsza, i jej partner również.
Nie można oceniać bo nie wiemy co się wydarzyło, każdy ma prawo popełniać błędy. Dużo się słyszy że bardzo dużo osób siedzi niewinnie. STOP POMÓWIENIOM!
Zastanówcie się zanim napiszecie jakąś głupotę.

Jak możesz być wiarygodna i pisać stop pomówieniom,skoro dla Ciebie ubiór ma tal kolosalne znaczenie,że jesteś na podstawie noszonych spodni stwierdzić czy facet jest pedałem i czy coś w życiu osiągnął.Proszę się nie ośmieszaj się.

238 Ostatnio edytowany przez IsaBella77 (2019-09-03 22:26:37)

Odp: Tęsknota za chłopakiem w więzieniu.

Tutaj były serdeczne pozdrowienia dla wszystkich (trzykrotne) za które ich Autorka otrzymała bana

239

Odp: Tęsknota za chłopakiem w więzieniu.
ulka napisał/a:

Tutaj były serdeczne pozdrowienia dla wszystkich (trzykrotne) za które ich Autorka otrzymała bana

Dziękujemy i my również Ulę pozdrawiamy serdecznie smile

240

Odp: Tęsknota za chłopakiem w więzieniu.
gojka102 napisał/a:
ulka napisał/a:

To że kobieta ma faceta w A.Ś czy Z.K nie znaczy że jest gorsza, i jej partner również.
Nie można oceniać bo nie wiemy co się wydarzyło, każdy ma prawo popełniać błędy. Dużo się słyszy że bardzo dużo osób siedzi niewinnie. STOP POMÓWIENIOM!
Zastanówcie się zanim napiszecie jakąś głupotę.

Jak możesz być wiarygodna i pisać stop pomówieniom,skoro dla Ciebie ubiór ma tal kolosalne znaczenie,że jesteś na podstawie noszonych spodni stwierdzić czy facet jest pedałem i czy coś w życiu osiągnął.Proszę się nie ośmieszaj się.

Haha, dokladnie! To juz taka hipokryzja.

241

Odp: Tęsknota za chłopakiem w więzieniu.

Ludzie ogarnijcie się
To forum wsparcia a w was tyle zawiści że się żygać chce
Chcecie się dowartościować to polecam inne forum,
Widać że dziewczyna ma problem a wy jesteście nie miłe i zero ludzkiego podejścia.
Wystarczy jeździć bez prawka i można trafić do aresztu jeśli olewało się sprawę .
I mało to spraw wychodzi że człowiek siedział za niewinność ? Obejrzyjcie wiadomości ! Nie wypowiadajcie się na temat o którym nie ma Cię pojęcia- proste !
Wielkie halo robicie bo dziewczyna napisała facet w rurkach pedał - zrobiła to dlatego ponieważ wy oceniacie z góry ludzi trafiających do ZK, używajcie mózgu a nie hejtem lecicie
Trzymaj się mała w końcu będzie dobrze i nie przejmuj się
Pozdro dla kumatych

242

Odp: Tęsknota za chłopakiem w więzieniu.
TiW napisał/a:

Ludzie ogarnijcie się
To forum wsparcia a w was tyle zawiści że się żygać chce
Chcecie się dowartościować to polecam inne forum,
Widać że dziewczyna ma problem a wy jesteście nie miłe i zero ludzkiego podejścia.
Wystarczy jeździć bez prawka i można trafić do aresztu jeśli olewało się sprawę .
I mało to spraw wychodzi że człowiek siedział za niewinność ? Obejrzyjcie wiadomości ! Nie wypowiadajcie się na temat o którym nie ma Cię pojęcia- proste !
Wielkie halo robicie bo dziewczyna napisała facet w rurkach pedał - zrobiła to dlatego ponieważ wy oceniacie z góry ludzi trafiających do ZK, używajcie mózgu a nie hejtem lecicie
Trzymaj się mała w końcu będzie dobrze i nie przejmuj się
Pozdro dla kumatych

Czy to Ty znow powrocilas?

243

Odp: Tęsknota za chłopakiem w więzieniu.

Powiedzcie mi, jak mam pogodzić się z utraconymi latami młodości i utraconymi przyjaciółmi? Kiedy zamiast śmiać się i bawić czekałam grzecznie i w samotności, która mnie zabijała. Odizolowalam się nawet od rodziny, która słusznie była przeciwna temu związkowi. Byłam głupia, naiwna i dawałam się zwodzic obietnicami szybkiego wyjścia. Minęło 5,5 roku a on nadal nie wyszedł. Stara się o wyjście, co może nastąpić niedługo, a ja nie chcę go widzieć na oczy. Pisze mi do domu listy z pięknymi obietnicami, których wiem, że nie jest w stanie spełnić. Tym bardziej, że ja już jestem w związku z kimś innym.
Kiedy przejrzałam jego wiadomości na fb oraz historie wyszukiwania, zalamalam się. Kłamstwo na kłamstwie. Teraz rozgryzlabym takie oszustwa bez problemu, ale wtedy byłam młodsza i słowa 'kocham cie' oraz inne czułości skutecznie mnie zaslepialy. Ludzie ostrzegał, ale ja byłam ślepa. W końcu zostałam bez przyjaciół. Dopiero teraz staram się wszystko odbudować i pokazać, że jestem normalna osoba a nie dziewczyna złodzieja.

244

Odp: Tęsknota za chłopakiem w więzieniu.
Czerwonydywan napisał/a:

Powiedzcie mi, jak mam pogodzić się z utraconymi latami młodości i utraconymi przyjaciółmi? Kiedy zamiast śmiać się i bawić czekałam grzecznie i w samotności, która mnie zabijała. Odizolowalam się nawet od rodziny, która słusznie była przeciwna temu związkowi. Byłam głupia, naiwna i dawałam się zwodzic obietnicami szybkiego wyjścia. Minęło 5,5 roku a on nadal nie wyszedł. Stara się o wyjście, co może nastąpić niedługo, a ja nie chcę go widzieć na oczy. Pisze mi do domu listy z pięknymi obietnicami, których wiem, że nie jest w stanie spełnić. Tym bardziej, że ja już jestem w związku z kimś innym.
Kiedy przejrzałam jego wiadomości na fb oraz historie wyszukiwania, zalamalam się. Kłamstwo na kłamstwie. Teraz rozgryzlabym takie oszustwa bez problemu, ale wtedy byłam młodsza i słowa 'kocham cie' oraz inne czułości skutecznie mnie zaslepialy. Ludzie ostrzegał, ale ja byłam ślepa. W końcu zostałam bez przyjaciół. Dopiero teraz staram się wszystko odbudować i pokazać, że jestem normalna osoba a nie dziewczyna złodzieja.

Przede wszystkim czasu nie cofniesz, więc zaakceptuj to, że kiedyś podjęłaś taką, a nie inną decyzję. Nie oglądaj się za siebie, patrz w przyszłość.
Zacznij od nowa.

245

Odp: Tęsknota za chłopakiem w więzieniu.
Winter.Kween napisał/a:
TiW napisał/a:

Ludzie ogarnijcie się
To forum wsparcia a w was tyle zawiści że się żygać chce
Chcecie się dowartościować to polecam inne forum,
Widać że dziewczyna ma problem a wy jesteście nie miłe i zero ludzkiego podejścia.
Wystarczy jeździć bez prawka i można trafić do aresztu jeśli olewało się sprawę .
I mało to spraw wychodzi że człowiek siedział za niewinność ? Obejrzyjcie wiadomości ! Nie wypowiadajcie się na temat o którym nie ma Cię pojęcia- proste !
Wielkie halo robicie bo dziewczyna napisała facet w rurkach pedał - zrobiła to dlatego ponieważ wy oceniacie z góry ludzi trafiających do ZK, używajcie mózgu a nie hejtem lecicie
Trzymaj się mała w końcu będzie dobrze i nie przejmuj się
Pozdro dla kumatych

Czy to Ty znow powrocilas?

246

Odp: Tęsknota za chłopakiem w więzieniu.

Dla twojej wiadomości jestem mężczyzna wink
A ta mała pewnie już tu nie wróci przez wasze hejterskie wypowiedzi, także możecie być z siebie dumni niczym pajacyki
TiW pozdrawiam tylko i wyłącznie ludzi którzy wiedzą ocb

247 Ostatnio edytowany przez TiW (2019-09-11 22:44:22)

Odp: Tęsknota za chłopakiem w więzieniu.

Czerwonydywan

Dokładnie czasu nie cofniesz , patrz w przód i tylko przód smile
A miłość bywa ślepa więc głowa do góry mała

248

Odp: Tęsknota za chłopakiem w więzieniu.

Powiem wam jedno: dokładnie ten sam facet, który pisał, że mnie kocha, że się zmienił, pisał o ślubie, domu i dzieciach...
Wysłał do mnie list zawierający groźby dot. zabójstwa. Byłam na policji, jutro spotkam się z dzielnicowym. Także dobrze się zastanówcie nad kontynuacja związku z takim człowiekiem, gdyż z wielce kochającego misiaczka może wyjść psychopata.

249

Odp: Tęsknota za chłopakiem w więzieniu.

Błagam pomóżcie mi parę dni temu mojego narzeczonego policja na moich oczach zapiela w kajdanki i zabrała do aresztu był poszukiwany za jazdę po pijaku miał bardzo mała ilość alko we krwi ale złamał zakaz sądowy i odwiesili mu wyrok. Nie umie sobie z tym poradzić nie mam żadnych informacji o nim. Tęsknię płacze cały czas prawie jestem na lekach uspokajających. W pracy chodzę jak cień ale nie chce nikomu o tym mówić. Jestem z nim w związku 13 lat o wszystkim oczywiście wiedziałam. Ma do odsiadki 8 mc chyba że dołożą mu więcej za to że się ukrywal. Jezu ja się chyba rozlece.

250

Odp: Tęsknota za chłopakiem w więzieniu.
Czarna19858 napisał/a:

Błagam pomóżcie mi parę dni temu mojego narzeczonego policja na moich oczach zapiela w kajdanki i zabrała do aresztu był poszukiwany za jazdę po pijaku miał bardzo mała ilość alko we krwi ale złamał zakaz sądowy i odwiesili mu wyrok. Nie umie sobie z tym poradzić nie mam żadnych informacji o nim. Tęsknię płacze cały czas prawie jestem na lekach uspokajających. W pracy chodzę jak cień ale nie chce nikomu o tym mówić. Jestem z nim w związku 13 lat o wszystkim oczywiście wiedziałam. Ma do odsiadki 8 mc chyba że dołożą mu więcej za to że się ukrywal. Jezu ja się chyba rozlece.

Jeśli jesteś pewna, że chcesz być z takim człowiekiem, to po prostu czekaj cierpliwie. Będzie mógł, to zadzwoni albo napisze.

251 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2019-09-18 09:31:39)

Odp: Tęsknota za chłopakiem w więzieniu.
Czerwonydywan napisał/a:

Miłość to nie jest poswiecanie się i nie warto tracić czasu na kogoś, kto nie potrafi być odpowiedzialny za samego siebie. Korzystajmy z życia i nie brnijmy w relacje, które nie spełniają waszych potrzeb. Są inni wartościowi i odpowiedzialni mężczyźni, którzy o wiele bardziej zasługują na uwagę. O wiele bardziej niż stali bywalcy kryminałów.

Teraz mam wartościowego partnera, mój były nie umie się z tym pogodzić, gdyż co jakiś czas wysyła mi niechciana korespondencję, czym doprowadza mnie do białej gorączki. Moje uczucie do niego umarło, zamienilo się w obrzydzenie i szczerze to wali mnie co się z nim stanie kiedy stamtąd wyjdzie. Wyciagnijcie z tego wniosek

Żeby każda kobieta myślała w ten sposób i to nie po, ale PRZED związaniem sie z kimś, kto ma na pieńsku z prawem. Mówię tutaj o przypadkach, kiedy ktoś ŚWIADOMIE pisze się na taki układ, wiedząc, że partner obraca się w szemranym towarzystwie. Nie jest to dla Was zwyczajnie odpychające? Nie musi tutaj chodzić o jakieś wielkie przestępstwa, choć już jazda pod wpływem to stwarzanie zagorożenia życia dla innych. Co jest takiego pociągającego w człowieku który ma totalnie GDZIEŚ jakiekolwiek zasady? Pociąga Was ktoś kto Tylko dla Was jest czuły kochający a jest w statnie innemu dać w gębę na ulicy? Nie mówimy o kimś, komu się noga powinęła, ale czy niektórych błędów nie da się uniknąć banalnie prostymi metodami? Jesteś na bombie? Nie jedziesz! Masz problemy finansowe? Normalnie myślący człowiek sięga raczej po inne środki niż kradzież...
Nie patrzę w ten sposób na wszystkich, którym się powinęła noga. Mnóstwo ludzi ma w życiu pecha. Najbardziej mnie dziwi postępowanie młodych dziewczyn, które uporczywie ciągnie do takich właśnie osobników. Imponują Wam tą zadziornością, siłą czy jeszcze czymś innym? Czy nie lepszy jest u boku partner, który jest owszem zaradny, pracowity, stwarzający poczucie bezpieczeńśtwa, ale szanujący innych i panujace w społeczeństwie normy? Mi się jakoś w głowie nie mieści, gdyby moj apartnerka przy mnie była "kochanym słoneczkiem" a z drugiej strony była w stanie wyrządzić komuś bezpośrednią krzywdę czy notorycznie łamać prawo...

252

Odp: Tęsknota za chłopakiem w więzieniu.

Większości przypadkach wydaje mi się że kobiety o tym nie wiedzą, a niektórym po prostu to imponuje ..
Do Czarnej
Jeśli to 8 miesięcy to zleci nawet nie zauważysz , weź się w garść i staraj się go wspierać jeśli go kochasz.
Może weź dobrego adwokata
Trzymaj się i powodzenia

253

Odp: Tęsknota za chłopakiem w więzieniu.
bagienni_k napisał/a:
Czerwonydywan napisał/a:

Miłość to nie jest poswiecanie się i nie warto tracić czasu na kogoś, kto nie potrafi być odpowiedzialny za samego siebie. Korzystajmy z życia i nie brnijmy w relacje, które nie spełniają waszych potrzeb. Są inni wartościowi i odpowiedzialni mężczyźni, którzy o wiele bardziej zasługują na uwagę. O wiele bardziej niż stali bywalcy kryminałów.

Teraz mam wartościowego partnera, mój były nie umie się z tym pogodzić, gdyż co jakiś czas wysyła mi niechciana korespondencję, czym doprowadza mnie do białej gorączki. Moje uczucie do niego umarło, zamienilo się w obrzydzenie i szczerze to wali mnie co się z nim stanie kiedy stamtąd wyjdzie. Wyciagnijcie z tego wniosek

Żeby każda kobieta myślała w ten sposób i to nie po, ale PRZED związaniem sie z kimś, kto ma na pieńsku z prawem. Mówię tutaj o przypadkach, kiedy ktoś ŚWIADOMIE pisze się na taki układ, wiedząc, że partner obraca się w szemranym towarzystwie. Nie jest to dla Was zwyczajnie odpychające? Nie musi tutaj chodzić o jakieś wielkie przestępstwa, choć już jazda pod wpływem to stwarzanie zagorożenia życia dla innych. Co jest takiego pociągającego w człowieku który ma totalnie GDZIEŚ jakiekolwiek zasady? Pociąga Was ktoś kto Tylko dla Was jest czuły kochający a jest w statnie innemu dać w gębę na ulicy? Nie mówimy o kimś, komu się noga powinęła, ale czy niektórych błędów nie da się uniknąć banalnie prostymi metodami? Jesteś na bombie? Nie jedziesz! Masz problemy finansowe? Normalnie myślący człowiek sięga raczej po inne środki niż kradzież...
Nie patrzę w ten sposób na wszystkich, którym się powinęła noga. Mnóstwo ludzi ma w życiu pecha. Najbardziej mnie dziwi postępowanie młodych dziewczyn, które uporczywie ciągnie do takich właśnie osobników. Imponują Wam tą zadziornością, siłą czy jeszcze czymś innym? Czy nie lepszy jest u boku partner, który jest owszem zaradny, pracowity, stwarzający poczucie bezpieczeńśtwa, ale szanujący innych i panujace w społeczeństwie normy? Mi się jakoś w głowie nie mieści, gdyby moj apartnerka przy mnie była "kochanym słoneczkiem" a z drugiej strony była w stanie wyrządzić komuś bezpośrednią krzywdę czy notorycznie łamać prawo...

To bardzo zalezy od tego kto jest tym kryminalista i kto jest taka kobieta.
Znam takie relacje, ze koles wyprawia glupoty i ta dziewczyna ciagle placze i cierpi przez to. Znam taka relacje gdzie oboje popelniaja przestepstwa, wiec wiadomo, ze do siebie pasuja. Sa takie kobiety, ktorych to nie obchodzi. Sa glupi kryminalisci i sa sprytni kryminalisci. Nie zapominajmy, ze niektorzy sa bogaci jak diabli bo sie bogaca na tym.

Mam wielu znajomych, ktorzy lamali prawo. Od mafiozow po zwyklych zlodziei. Dla mnie kradziez ze sklepu to praktycznie zadne halo. Pobicie kogos kto jest beznadziejny tez nie robi na mnie wrazenia. Moja kolezanka prowadzila burdel, co tez jest nielegalne. Wielu moich znajomych sprzedawalo narkotyki.
Niektorzy byli hakerami, mialam znajomego takiego, ktoremu za hacking grozilo 99 lat w US.
Mialam partnera, ktory prawie zabil faceta.
Czy to jest imponujace? Nie.
Sa przestepstwa jak rabowanie osob prywanych, morderstwo z sadyzmu, morderstwo dla zabawy, morderstwo z powodu pasji, stalking, gwalt, porwanie, prowadzenie po pijaku. Takie przestepstwa to za duzo dla mnie. To sa inne rodzaje przestepstw.

Nie bardzo lubie jak ktos jest bardzo sztywno prawy. Nie dlatego, ze ma to byc jakies seksowne, ale dlatego, ze sama nie zawsze postepowalam w zgodzie z prawem. Po co mi ktos kto za powaznie traktuje prawo? Z drugiej strony, po co mi tez idiota? Idiota, ktory byl sto razy aresztowany za posiadanie narkotykow lub inne wykroczenia? Nigdy w zyciu nie bylam ani podejrzana, ani aresztowana, ani zlapana na niczym. Czesto ludzie zachowuja sie glupio i wtedy wlasnie wpadaja. Bo posiadalam i naroktyki i chodzilam z nielegalnym przedmiotem i robilam wiele innych takich wykroczen. Czasem te wykroczenia byly przez pomylke. Smiesznie czasami bylo, raz mialam ciemna peruke, szminke i bordowe futro bo wiedzialam, ze ktos bedzie mnie opisywac w ten sposob. Pozniej peruke zdjelam, szminke zmazalam i futro wlozylam pod czarny plaszcz wiec bylam nagle blondynka bez makijazu w ciazy big_smile

Kiedy bylam mlodsza mialam partnera, ktory potrafil byc bardzo niebezpieczny. Nie palil, nie pil, nie bral nic, nie sprzedawal, nie kradl. Byl dobrym przyjacielem, lubil zwierzeta, byl zawsze bardzo dobry do ludzi.
Jednak potrafil prawie kogos zamordowac. Nie imponowalo mi to bo nie wzbudzalo to ani mojego szacunku, ani podziwu. Byla to jedna z rzeczy, ktora mnie przyciagnela wtedy do niego. Dlaczego? Bo sama mialam mase zlosci i to przechowywanej od dawna, bylam z zachowania idealna, bylam pod tak silna samokontrola, ze nigdy nawet nie podnosilam glosu. To tylko zwiekszalo moja wewnetrzna zlosc i marzylam by komus rozwalic leb.
On czasami potrafil wyrwac sie i cos takiego zrobic, wiec mialam taka satysfakcje z drugiej reki. On robil cos co ja chcialam zrobic. Nie mowie, ze kazda takie ma powody, ale takie byly moje.
Juz nie mowiac, ze cala jego osoba byla dobrym partnerem i przyjacielem. On w wiezieniu nigdy jednak nigdy nie byl.

254 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2019-09-21 08:43:48)

Odp: Tęsknota za chłopakiem w więzieniu.

Nie ma co roztrząsać przypadków, kiedy komuś powinęła się noga i miał pecha.
Natomiast mnie osobiście zwyczajnie zniesmacza ktoś, kto nie ma szacunku dla panujacych zasad i świadomie, z premedytacją je łamie. Wiadomo, że jedno drugiemu nierówne, są przestępstwa i są wykroczenia. W każym razie mnie osobiście brzydzi każdy z wymienionych przez Ciebie Winterkweeen rodzajów przestępstw czy wykroczeń.
Z jednej strony szacunek dla prawa a z drugiej przede wszystkim wewnętrzne poczucie, żę nie warto się pakować w kłopoty czy zwyczajnie nie pociąga mnie tak bardzo "zakazany owoc". Kluczem do tego jest unikanie sytuacji, w których można się nabawić nieprzyjemności. Kradzież czy bójka jako sposób na radzenie sobie z problemem..? Hmm, nie jest to zwyczajnie prymitywne rozwiązanie i jednocześnie najprostsze? Po co się od razu do niego uciekać?
Ciężką sytuację mają ludzie którzy wychowywali się w ciężkim środowisku, ale najbardziej nie mogę zrozumieć kogoś, kto chce koniecznie zasmakować tego zakazanego owocu. Wiadomo, że potem brnięcie dalej w tą ciemną uliczkę okazuje się dużo prostsze, bo jak się coś raz zrobiło, to potem przychodzi to znacznie łatwiej. Czy postawa sztywności wobec prawa( albo raczej szacunku dla prawa) jest słuszna? Mam w tej kwestti jednoznaczną opinię, moze właśnie dzięki temu, że w młodosci zdarzało się robić jakieś durne rzeczy, o których teraz wspomina się z politowaniem, które na moje szczęście nie przyniosły żadnych poważnych konsekwencji, ot,co. Często robi się głupie błędy, zeby zaistnieć w grupie czy przypodobać się "ziomkom". Wtedy pojawia się pytanie: co jest ważniejsze? Ja odpowiedź znam smile
Wracając do sedna wątku: mnie zwyczajnie odpychają kobiety, które ciągnie do notorycznych łobuzów( słowo kryminalista, może okazać się zbyt mocne), gdyż bardzo często są to ludzie o dość wąskich horyzontach, żeby nie powiedzieć prymitywni. Dlatego, jeśli przeciętnej, dobrze ułożonej dziewczynie imponuje ktoś taki, to wtedy zastanawiam się właśnie co ona w nim widzi..Zakładając, że ma troszkę wyższe cele w życiu i jest bardziej ambitna, spodziewałbym się że bedzie się trzymać od takich prymitywów z daleka...Ale, cóż każdy ma życie w swoich rękach..

255

Odp: Tęsknota za chłopakiem w więzieniu.
bagienni_k napisał/a:

Nie ma co roztrząsać przypadków, kiedy komuś powinęła się noga i miał pecha.
Natomiast mnie osobiście zwyczajnie zniesmacza ktoś, kto nie ma szacunku dla panujacych zasad i świadomie, z premedytacją je łamie. Wiadomo, że jedno drugiemu nierówne, są przestępstwa i są wykroczenia. W każym razie mnie osobiście brzydzi każdy z wymienionych przez Ciebie Winterkweeen rodzajów przestępstw czy wykroczeń.
Z jednej strony szacunek dla prawa a z drugiej przede wszystkim wewnętrzne poczucie, żę nie warto się pakować w kłopoty czy zwyczajnie nie pociąga mnie tak bardzo "zakazany owoc". Kluczem do tego jest unikanie sytuacji, w których można się nabawić nieprzyjemności. Kradzież czy bójka jako sposób na radzenie sobie z problemem..? Hmm, nie jest to zwyczajnie prymitywne rozwiązanie i jednocześnie najprostsze? Po co się od razu do niego uciekać?
Ciężką sytuację mają ludzie którzy wychowywali się w ciężkim środowisku, ale najbardziej nie mogę zrozumieć kogoś, kto chce koniecznie zasmakować tego zakazanego owocu. Wiadomo, że potem brnięcie dalej w tą ciemną uliczkę okazuje się dużo prostsze, bo jak się coś raz zrobiło, to potem przychodzi to znacznie łatwiej. Czy postawa sztywności wobec prawa( albo raczej szacunku dla prawa) jest słuszna? Mam w tej kwestti jednoznaczną opinię, moze właśnie dzięki temu, że w młodosci zdarzało się robić jakieś durne rzeczy, o których teraz wspomina się z politowaniem, które na moje szczęście nie przyniosły żadnych poważnych konsekwencji, ot,co. Często robi się głupie błędy, zeby zaistnieć w grupie czy przypodobać się "ziomkom". Wtedy pojawia się pytanie: co jest ważniejsze? Ja odpowiedź znam smile
Wracając do sedna wątku: mnie zwyczajnie odpychają kobiety, które ciągnie do notorycznych łobuzów( słowo kryminalista, może okazać się zbyt mocne), gdyż bardzo często są to ludzie o dość wąskich horyzontach, żeby nie powiedzieć prymitywni. Dlatego, jeśli przeciętnej, dobrze ułożonej dziewczynie imponuje ktoś taki, to wtedy zastanawiam się właśnie co ona w nim widzi..Zakładając, że ma troszkę wyższe cele w życiu i jest bardziej ambitna, spodziewałbym się że bedzie się trzymać od takich prymitywów z daleka...Ale, cóż każdy ma życie w swoich rękach..

Zakladasz, ze chodzi albo o zakazany owoc albo o problemy. I czesto tak jest bo na tym polega wiele przestepstw.
Pomijasz jednak oczywisty powod do przestepstwa: Chec zagarniecia korzysci.
Wezmy prohibicje, glupie prawo zabraniajace alkoholu.  Ludzie wyczuli biznes i zrobili z tego biznes i tak postepowala mafia, ale nie tylko. Wiele biznesmenow, takich jak Howard Hughes przemycalo alkohol. Czy dla zakazanego owocu? Czy dla przerabiania problemow? Nie.  Dla korzysci finansowej.
Jak kradlismy z duzych supermarketow kiedy bylismy bardzo mlodzi, to nie dla zartu czy adrenaliny. Chcielismy po prostu miec ladne rzeczy i tyle.
Mimo, ze zgadzam sie z zakazem kradziezy. Mimo, ze raczej pracuje by pomagac prawu i lapac mordercow to jednak nie znaczy, ze mam ogolne poszanowanie prawa.
Nie mam szacunku do zakazu aborcji, nie mam szacunku do zakazu eutanazji, nie mam szacunku do zakazu prostytucji, do karania hackerow gorzej od gwalcicieli, nie mam szacunku do zakazu sprzedazy marihuany (chociaz dla mnie to beznadziejny narkotyk) i tak dalej.  Po prostu uwazam te prawa za glupote.
Nawet policja czesto nie przestrzega prawa bo uwaza, ze jest bez sensu. Nie raz bylam swiadkiem jak ktos przy kim znalezione zostaly narkotyki zostal wypuszczony bez niczego i tylko ze slownym ostrzezeniem. Wiele razy nie robiono nic w sprawie brutalnych pobic, wiele razy olewano prostytucje, kradziez ze sklepu, a nawet wlamanie. Policjanci to tez ludzie i maja swoje opinie na rozne tematy.
Juz nie mowiac, ze wiekszosc ludzi tu czy tam prawo lamie bo albo zapali trawke, albo sciagnie film lub muzyke z internetu co rowna sie kradziezy ze sklepu. Jak zaatakowal mnie gwalciciel i udalo mi sie uciec to wrocilam by go zabic bo znalazlam w drodze ucieczki ciezki kawal zelastwa. Musialam to robic? Nie. Liczylo sie to jako samoobrona? Nie. Wiec jest to postepowanie wbrew prawu ale z punktu psychologicznego zrozumiale.

Powody moga byc rozne. Dziewczyna chowana pod linijke moze miec dosyc poprawnosci i z powodow podswiadomych ciagnac do swego przeciwienstwa.
Jest to normalne. Zadna skrajnosc nie jest dobra i w ten sposob rodzi brak psychicznej rownowagi. Wtedy jednoczesnie odrzuca sie i szuka tej drugiej czesci siebie.
Wiec moze to byc powod dla takiej relacji.
Dziewczyna moze szukac podswiadomie kary. Moze chciec zwiazku zlego dla niej, gdzie bedzie raniona i opuszczana i w ciaglej dramie. To tez moze byc powod.
Moze poszukiwac relacji podobnej do relacji z ojcem.
Moze ona poszukiwac kogos kogo naprawi i wtedy wlasnie udowodni swoja wartosc. Chce byc swieta, chce byc taka dobra uzdrowicielka.
Wiele kobiet pisze do seryjnych mordercow.
W tych wypadkach partner jest narzedziem. Nawet jezeli ona tego nie wie.

Moze byc tak, ze partner po prostu jej pasuje i tyle. Jako czlowiek, tak po prostu. Zycie nie jest takie proste, ze kazdy mafiozo jest zly w kazdym sensie, a kazdy porzadny czlowiek jest dobry w kazdym aspekcie.
Bo tak nie jest. Ludziom jest latwiej tak oceniac zycie, jednak jest to nie zgodne z prawda.
Pozniej mamy taka sytuacje jak z Winstonem Churchillem. Ludzie w UK widza go jako wielkiego bohatera i nie potrafia zaakceptowac, ze Churchill popelnil tez okropne zbrodnie i mial straszne cechy. Nie znaczy to , ze Chruchill nie jest bohaterem II Wojny Swiatowej. Znaczy, ze jest i bohaterem i łajdakiem.
Dlatego na to Twoje pytanie trudno jest odpowiedziec. Nie wiadomo czy kazdy kryminalista to ogolnie zly czlowiek, zly partner i zly przyjaciel. Powodow moze byc wiele dlaczego ktos jest z takim czlowiekiem. Moze te zachowania poza prawem to jest taka sama przeszkoda jak dla innych ludzi astma czy cukrzyca.
Czyli nic co skresla zwiazek. Moze byc tak, ze wlasnie ta kryminalna czesc pociaga. Zalezy jak taki facet sie zachowuje.

256

Odp: Tęsknota za chłopakiem w więzieniu.

Do Winter.Kween
Wiesz wydaje mi się że ładnie umiesz wymyślać nie stworzone historie albo coś weszło Ci za mocno i Cię poniosło^^
Przytaczając twoja wypowiedź że podobno nic nie robią jeśli znajda u Ciebie narkotyki jest już na tyle śmieszne że zmień dilera dziewczyno bandziora którego nigdy nie złapali haha .. naprawdę mnie rozbawiłaś
I uwierz że zawsze popełniając przestępstwo prędzej czy później wpadasz nawet jak jest się pewnym że wszystko idzie po naszej myśli
Co dzisiejsze niektóre Panie mają w głowach .. przykre ale prawdziwe
Pozdro TiW

257 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2019-09-21 11:14:54)

Odp: Tęsknota za chłopakiem w więzieniu.

Nie będę usprawiedliwiał nikogo, kto dla zysku dopuszcza się przestwępstw. Często istotna jest sama skala popełnianych czynów. Zoorganizowana przestępczość, to jedno, bo to cały system, wręcz często koorporacja.

Bardziej skupiam się na indywidualnych przypadkach. Skoro, już się czepiamy chociaż picia w miejscu publicznym: sam uważam, że to jest kretyńskie prawo, ale DLA ŚWIĘTEGO SPOKOJU i WYGODY, wole sobie usiąść  wknajpie i wypić to piwo. W kwestii kradzieży czegoś, co sprawiłoby, że będę ładniej wyglądać, to mi się na całe szczęście nie zdarzyło smile Akurat tutaj chęć paradowania w "modnym" stroju(czyli dla zysku) zdecydowanie nie bedzie żadną motywacją. Prawo bywa kontrowersyjne, nieścisłe czy poprostu głupie.Ale generalnie poszanowanie jako takie, jak najbardziej nie jest mi obce. Jeśli talka prostytucja nie wiązałaby sie z wyzyskiem, zniewoleniem i nękaniem, to czemu nie.. Ale jakie są właśnie koszty takiego procederu, to już wszyscy widzą..
Choćby niektóre przepisy dotyczące ochrony przyrody są zwyczajnie nieodrzeczne, sprzeczne z logiką czy rzeczywistośćią przyrodniczą, ale niekonoiecznie musze je notorycznie łamać. Chociaż w temacie wątku ważne są raczej trochę powazniejsze występki.

Ocena postępowania innych, kiedy łamią prawo nie jest może słuszna, bo zawsze się ktoś może potknąć. Mamy też w sądzie możliwość obrony i uniewinnienia. Zresztą zabicie gwałciciela to przecież samoobrona i nie jest przestępstwem, jeślipotrafi się to udowodnić.
Ciekawi mnie zawsze kwestia motywacji właśnie i ewentualnych rozterek kogoś, kto podejmuje się takich działań lub wiążę się z podejrzanym typkiem. Jeśli sama dziewczyna nie widzi w tym problemu, bo sama tak a postępuje, to nie ma się co dziwić. Tylko, jeśli nie ona wcześniej nie dopuszczała się niczego, aż nagle zaczyna jej ktoś imponować, niekoniecznie swoimi złymi występkami, to czy dalej nie gryzie ją to,że facet jest potencjalnie w stanie krzywdzić kogoś innego? Także takie określenie typu, "jako człowiek po prostu" jest bardzo ogólne. Bo przecież wybieramy kogoś na podstawie jakiś kryteriów a potencjalne wiązanie się z kimś, kto ma kłopoty z prawem, niesie ryzyko sporych kłopotów, stresu itp. Wiadomo, że nie ma krystalicznych ludzi, ale każdy powinien postepowac w zgodzie z własnym sumieniem a moje sumienie mówi mi że jednak warto szanować zasady obowiązujące w społeczeństwie i przede wszystkim nikogo nie krzywdzić, bo to nie jest ani pociągające ani etyczne. A jeśli ma przynosić zyski, takim kosztem to ja podziękuję... smile
Powody istotnie mogą być różne. Jeśli miałbym stwierdzić co mnie najbardziej odrzuca, to to, kiedy dziewczynę pociąga własnie ten pierwiastek czysto kryminalny, ta władczość i dominacja nad innymi, przy jednoczesnej obojętności na krzywdy innych.
Przykład z Churchillem bardzo trafny, tak samo zresztą jak z Piłsudskim smile

258 Ostatnio edytowany przez Winter.Kween (2019-09-21 12:21:35)

Odp: Tęsknota za chłopakiem w więzieniu.
bagienni_k napisał/a:

Nie będę usprawiedliwiał nikogo, kto dla zysku dopuszcza się przestwępstw. Często istotna jest sama skala popełnianych czynów. Zoorganizowana przestępczość, to jedno, bo to cały system, wręcz często koorporacja.

Bardziej skupiam się na indywidualnych przypadkach. Skoro, już się czepiamy chociaż picia w miejscu publicznym: sam uważam, że to jest kretyńskie prawo, ale DLA ŚWIĘTEGO SPOKOJU i WYGODY, wole sobie usiąść  wknajpie i wypić to piwo. W kwestii kradzieży czegoś, co sprawiłoby, że będę ładniej wyglądać, to mi się na całe szczęście nie zdarzyło smile Akurat tutaj chęć paradowania w "modnym" stroju(czyli dla zysku) zdecydowanie nie bedzie żadną motywacją. Prawo bywa kontrowersyjne, nieścisłe czy poprostu głupie.Ale generalnie poszanowanie jako takie, jak najbardziej nie jest mi obce. Jeśli talka prostytucja nie wiązałaby sie z wyzyskiem, zniewoleniem i nękaniem, to czemu nie.. Ale jakie są właśnie koszty takiego procederu, to już wszyscy widzą..
Choćby niektóre przepisy dotyczące ochrony przyrody są zwyczajnie nieodrzeczne, sprzeczne z logiką czy rzeczywistośćią przyrodniczą, ale niekonoiecznie musze je notorycznie łamać. Chociaż w temacie wątku ważne są raczej trochę powazniejsze występki.

Ocena postępowania innych, kiedy łamią prawo nie jest może słuszna, bo zawsze się ktoś może potknąć. Mamy też w sądzie możliwość obrony i uniewinnienia. Zresztą zabicie gwałciciela to przecież samoobrona i nie jest przestępstwem, jeślipotrafi się to udowodnić.
Ciekawi mnie zawsze kwestia motywacji właśnie i ewentualnych rozterek kogoś, kto podejmuje się takich działań lub wiążę się z podejrzanym typkiem. Jeśli sama dziewczyna nie widzi w tym problemu, bo sama tak a postępuje, to nie ma się co dziwić. Tylko, jeśli nie ona wcześniej nie dopuszczała się niczego, aż nagle zaczyna jej ktoś imponować, niekoniecznie swoimi złymi występkami, to czy dalej nie gryzie ją to,że facet jest potencjalnie w stanie krzywdzić kogoś innego? Także takie określenie typu, "jako człowiek po prostu" jest bardzo ogólne. Bo przecież wybieramy kogoś na podstawie jakiś kryteriów a potencjalne wiązanie się z kimś, kto ma kłopoty z prawem, niesie ryzyko sporych kłopotów, stresu itp. Wiadomo, że nie ma krystalicznych ludzi, ale każdy powinien postepowac w zgodzie z własnym sumieniem a moje sumienie mówi mi że jednak warto szanować zasady obowiązujące w społeczeństwie i przede wszystkim nikogo nie krzywdzić, bo to nie jest ani pociągające ani etyczne. A jeśli ma przynosić zyski, takim kosztem to ja podziękuję... smile
Powody istotnie mogą być różne. Jeśli miałbym stwierdzić co mnie najbardziej odrzuca, to to, kiedy dziewczynę pociąga własnie ten pierwiastek czysto kryminalny, ta władczość i dominacja nad innymi, przy jednoczesnej obojętności na krzywdy innych.
Przykład z Churchillem bardzo trafny, tak samo zresztą jak z Piłsudskim smile

W moim wypadku to nie byla samoobrona tylko zwykla zemsta. Samoobrona jest w sytuacji zagrozenia. Wezmy taki przypadek. Zona zabija meza i mowi, ze w samoobronie bo z nia sie bil. Idzie siedziec za morderstwo poniewaz zostaje udowdnione, ze maz stal daleko od niej i tylem do niej. Nie ma znaczenia czy wczesniej sie szarpali. Zabila go w momencie, w ktorym on jej nie atakowal i mogla wyjsc. Stal tylem. Ja zostalam napadnieta w lazience i udalo mi sie uciec. Nie biegl on za mna i w poblizu byli ludzie ogladajacy koncert. Ja jednak zobaczylam ten kawal zelaznego ogrodzenia i wrocilam sie do niego.
Moglabym co najwyzej miec szanse na morderstwo w afekcie, ale nie samoobrone.

Na Twoim miejscu poczytalabym o zjawisku fanek mordercow. Wezmy np Chrisa Wattsa, zabil on swoja zone ciezarna i dwie corki. Bo chcial nowe zycie bez nich.
I teraz ma mase kobiet zakochanych w nim i nawet dziewczyne ma. Pisza do niego ciagle.
Chociaz to jest przyklad przesadzony oczywiscie, bo mowa o strasznym morderstwie, to tutaj jest odpowiedz na to o co pytasz. 
Nie jestem specjalistka od takich kobiet, nie prowadzilam badan. Jednak psychologie mordercow i swiadkow studiowalam wiec wyjasnie to tak jak ja to rozumiem. Wedle mojej wiedzy i przemyslen w tym zakresie. Moge sie oczywiscie mylic.
Wydaje mi sie, ze mowisz o takich  kobietach, ktore konkretnie kreci facet jako przestepca. Nie czlowiek, ktory popelnia przestepstwo, ale przestepca.
W rzeczywistosci czlowiek nie jest rzeczownikiem. Nie jest przestepca, malarzem, pisarzem, bohaterem. Czlowiek jest kims kto jest popelnia przestepstwo, maluje obraz, pisze ksiazke i dokonuje bohaterskich czynow. Nie ma takiego czlowieka, ktory jednoznacznie jest zly. Wezmy na to Teda Bundy.
Ted Bundy dokonywal strasznych czynow, ale ten sam Ted Bundy ratowal zycia odbierajac telefon zaufania. Fanki Teda Bundiego nie widza czlowieka, ale przestepce. Skoro widza czlowieka w ten sposob to widza go jako cos plaskiego, jako rzecz. Kiedy czlowiek widzi drugiego jako rzecz i sprowadza ta osobe do jednej cechy wtedy wiadomo, ze chodzi o cos innego niz relacja miedzy osobami. Te kobiety wykorzystuja tego czlowieka jak narzedzie, nie naumyslnie, ale jednak. Nie ma takiego czlowieka, ktory ma tylko jedna strone i jezeli kogos przyciaga tylko jedna strona w kims to znaczy, ze cos wlasnego odgrywa przy pomocy tej osoby.
Jest to projekcja.

Powodow moze byc wiele. Jesli chodzi o znanych mordercow to pisanie do nich wiazac sie moze takze z ich slawa.

Druga strona tego wszystkiego, to jest naturalnym lubienie samca silnego, ktory potrafi komus obic twarz. I czasem przejawia sie to lubienie w patologiczny sposob. Moj maz umie kogos znokautowac w kilka sekund, raz widzialam jak to zrobil przez podduszenie. Jest to mile, wiedziec, ze nie trzeba sie bac bo nie ucieknie nagle w sytuacji napadu i mile, ze nie drze sie i nie wymachuje rekami i nie wchodzi w jakies glupie okladanie sie po pyskach z ludzmi.
Jasne, ze jest to cecha bardzo atrakcyjna w mezczyznie. Jestem niska i lekka, umiem sie obronic ale z trudnem. Wiec chce by umial mi pomoc chociaz w tej obronie.
Tylko, ze niektore kobiety z powodow psychologicznych, chca zeby ta mozliwosc obrony wzrosla do brutalnosci wrecz. I chca widziec jak on trzesie cala okolica i bije ludzi. Wszystko to: Pisanie do mordercow, randkowanie z brutalem to wynika z normalnych ludzkich potrzeb tylko, ze te potrzeby gdzies staly sie patologiczne pod wplywem jakis wydarzen (dziecinstwo, rodzina, wlasna natura).


Edit: Fajnie sie z Toba rozmawialo. Przepraszam za chaotyczny sposob pisania tego ostatniego postu. Chcialam sie lepiej postarac. U mnie jednak jest godzina 5 rano, a ja mam przeziebienie z meczacym kaszlem. Jestem wiec zmeczona i ciezko mi sie juz skupic, a tez nie widze juz tak super bez okularow do czytania. Mam nadzieje, ze w miare jest zrozumiale to co chcialam przekazac i zycze milego dnia big_smile

259 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2019-09-21 23:29:42)

Odp: Tęsknota za chłopakiem w więzieniu.

Nie chcę tutaj robić offtopu, ale zaczęłaś tutaj ciekawą dyskusję smile więc w razie czego pisz na maila smile nie chcę dostać bana za odbieganie od tematu smile

260

Odp: Tęsknota za chłopakiem w więzieniu.
bagienni_k napisał/a:

Nie chcę tutaj robić offtopu, ale zaczęłaś tutaj ciekawą dyskusję smile więc w razie czego pisz na maila smile nie chcę dostać bana za odbieganie od tematu smile

Temat bardzo ciekawy i czytałam z przyjemnością, więc może założycie wątek na ten temat?

Posty [ 196 do 260 z 265 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Tęsknota za chłopakiem w więzieniu.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024