Pierwsze słyszę, by zmarłym zakładać konta. Bardziej zauważyłam że tym, którzy odeszli, zazwyczaj bliscy kasują konta. Znam też przypadki, kiedy takie profile zostawia się samym sobie i nikt ich nie kasuje. Czasem ktoś napisze coś na tablicy, albo zostawi komentarz do profilu... I to chyba mieści się w normie.
I też mam znajomą, która założyła konto na FB swojemu kotu.