Te wózki 3w1 są pewnie super, ja nie kupiłam bo miałam wszystko osobno, przy kolejnym dziecku napewno bym kupiła wózek gdzie fotelik można wpiąc w ramę wózka.. moja sąsiadka taki ma ale z tego co wiem spacerówkę też kupiła osobno typu parasolka, a dlaczego? No dlatego że to zajmuje dużoooooooooo mniej miejsca w domu, mieszkaniu, samochodzie, jest łatwa, poręczna, napewno wygodniejsza bo mały chce w niej jeździć, a w tamtej spacerówce z kompletu jej wychodził.. owszem jeździł w niej jak skończył pół roku, przez dwa msc.. a później już było mu nie wygodnie. Ja chociaż mam normalną spacerówkę, HAUCK trójkołową do joggingu, biegania czy czego tam jeszcze to właśnie kupiłam drugą "parasolkę" bo tamta z haucka nie wchodzi nam do bagażnika, za dużo pieprzenia z wkładaniem i wyciąganiem więc w niej jeździ po wsi, tutaj u nas a parasolka jeździ w samochodzie na zakupy, czy do rodziny.
Martyna, masz jeszcze dużooo czasu.. nie kupuj na allegro czy innych portalach internetowych, nudzi ci się w domu pochodź po sklepach, po dotykaj, pojeździł, wypytaj osób które tam pracują, wypróbój i dopiero kupuj.. bo nie oszukujmy się ale wózek ma być wygodny dla dziecka ale także dla matki.. i jeśli mieszka się w mieście, w mieszkaniu to napewno nie za duży, i funkcjonalny.
17 226 2013-11-14 13:11:41
Podobne tematy
17 227 2013-11-14 13:40:56
Malgosiu, nie obraz się, ale sprawiasz wrażenie osoby, z którą każdy robi sobie co chce, mówi Co chce, a Ty grzecznie przytakujesz i sama sobie tłumaczysz, ze tak musi być. Nie musi tak być. Wez się w garść i pokaz czasem pazury jak trzeba i tupnij noga jak mąż po raz kolejny odnosi się i traktuje bez krzty szacunku. Wiem, ze jesteś spokojna i trudno Ci się przeciwstawić, ale nie możesz pozwolić by inni wiecznie po Tobie jeździli. Masz z tego co pamiętam 23, czy 24 lata a zachowujesz się jakby wszystko co dobre już Cie ominęło i pozostaje pogodzić się z losem jaki Cie spotkał i nikomu się nie przeciwstawisz by bron Boze nikt o Tobie źle nie pomyślał. Warci są tego? z Twoich opowieści wnioskuje, ze nie - wiec skoro i tak Cie nie doceniają to rob tak,by Tobie i Twoim dzieciom było dobrze. Zdrowy egoizm jest czasem konieczny. Odgryź się mężowi, nie chowaj głowy w piasek, weź los w swoje ręce, jesteś młoda, nie pozwól by inni Toba pomiatali! Zycie Ci przez palce ucieka z takim nastawieniem.
17 228 2013-11-14 16:00:27
Małgosiu, Kobra ma racje, jesteś młoda i myślę że każdy wykorzystuje to że masz dobre serce, nie daj się tak traktować.. bo nigdy nie będziesz szczęśliwa.. jak się nikomu nie podoba jak zajmujesz się teściową (obcą dla ciebie kobietą) to przestań to robić, powiedz że masz dość i niech się nią zajmują jej dzieci i tyle.
Ja nie będę pisała co zrobiłabym na twoim miejscu, bo na nim nie jestem.. ale każdy ma jakąś granicę wytrzymałości.. i musisz to przerwać teraz... bo kiedyś może się to odbić na twojej psychice lub dzieci.. pamiętaj szcześliwa mama-szczęśliwe dzieci... To o dzieci powinna się troszczyć i martwić a nie przejmować się innymi. Skoro mąż cię nie wspiera wygarnij mu, nie widzi że masz już dość, i nie pozwalasz sobie na takie traktowanie.. bo ileż można.. czytałam twoje wątki i cię podziwiam.. bo ja bym dawno wybuchła.. ale dlatego że mam ostry charakterek. Kochaana nie daj się !!! Jeśli nie teraz to kiedy?
17 229 2013-11-14 16:33:09
Mam dzis serdecznie wszystkiego dosc od rana rycze i nic nie pomaga
17 230 2013-11-14 16:43:53
Sandra a co się stało ? ![]()
17 231 2013-11-14 16:59:38
Sandra co się stało? Jakiś kryzys? Myślałam że to tylko na początku takie kryzysy są, a tu widzę że to nie tylko mnie dotyczy...
17 232 2013-11-14 17:44:24
Sandra co się stało? Wygadaj się!
Selene - zapomniałam odpisać na Twoje pytanie - Teo najpierw spał w rożku i go uwielbiał, nie chciał w ogóle spać bez niego a to było lato i 30 stopni więc trochę masakra bo pod pieluszką gorąco było
Teraz w nocy śpi na brzuchu w śpiworku zwykłym, a w dzień śpi na poduszce (zwykłej) w takim śpiworku cienkim, który ma miejsce na nóżki, kapturek i zapięcie
(http://allegro.pl/spiworek-kocyk-polarowy-z-kapturem-mis-i3674959202.html)
Byliśmy dziś na szczepieniu.
Teo waży 8150g (!!!!!!!! help!!!!) i ma 70cm wzrostu. Wagowo jest w 90 centylu a wzrostowo 97 centyl.
I dziś kupiłam mu tę szczepionkę 5w1 bo to szczepienie to właśnie było 5 chorób i tak (3w1 krztusiec, błonnica, tężec; polio i hib) więc zamiast 3 wkłuć dostał jedno z dokładnie tym samym i kosztowało mnie to 160zł więc fajnie ![]()
17 233 2013-11-14 17:55:16 Ostatnio edytowany przez Martyna777 (2013-11-14 17:56:47)
Penny czy ja wiem czy najdroższe. Wszędzie widziałam ich reklamy, zadowolone mamy super wózek i dlatego chciałam Was zapytać czy sądzicie, że tak warto zainwestować. Wchodzę do sklepu i od razu widzę no ten to za długo nie pojeździ bo widać od razu że za stabilny to on nie jest.
X lander mi się wydawał fajny, ale widzę ich tyle na ulicy i wcale za super zwrotne to one nie są. No i go nie złożę. Wózek to nie jest coś co muszę kupić dziś, nawet jak kupię tydzień po porodzie to też będzie, więc wcale się nie spinam, nie napalam, przed porodem to najważniejsze jest kupić łóżko, jakieś ubranka parę sztuk i pampersy a reszta to w ciągu jednego dnia wchodzisz do sklepu i kupujesz.
Nad wózkiem się mocno zastanawiam, bo to spory wydatek raczej bym nie chciałam kupić 3, bo co chwilę jest z nim problem
I muszę Ci powiedzieć, że strasznie duże to twoje dziecko 8 kg to chyba sporo
nie musisz chodzić na siłownię, bo pewnie "bicki będziesz mieć jak u osiłka : "
17 234 2013-11-14 18:49:35 Ostatnio edytowany przez Kobra99 (2013-11-14 18:52:42)
Penny....8150? :-0, moja ma 5250 i 61 cm ![]()
Jezeli urodziła się z waga 2865 to ok....? już sama nie wiem co myśleć, jak czytam ile wasze dzieci przybierają to zaczynam wątpić ![]()
17 235 2013-11-14 18:52:14
Uwierz, że ja bym się z chęcią zamieniła...
Lulanie do snu ośmiu kilogramów to jest niezła zabawa
Martyna ma rację - bicepsy będę mieć niezłe i to już niedługo.
Martyna - to sprawdź sobie wózek Graco Evo. Graco to bardzo dobra firma, Evo to model z wagi piórkowej, bardzo lekki, składa się jednym ruchem ręki, skrętny i wygodny. A koszt nowego to 1800zł (3w1).
17 236 2013-11-14 18:58:07
Martyna X lander był dla mnie akurat bardzo dobrze zwrotny
oczywiście decyzja jest twoja,jak dla mnie to strata pieniędzy
i tak z ciekawości sypyam czy nie chcesz się dowartościować drogimi gadżetami dla dziecka?
Sandra co tam?
Małgosiu dziewczyny mają racje,zresztą ja już w innych watkach też Ci trochę napisałam
musisz być mniej uległa,nie daj sobą rządzić
17 237 2013-11-14 19:17:02
Lena raczej nie, wszystko kupuję w promocji czy jak są jakieś okazje. Jedyne co stwierdziłam że musi być dobre do łóżko i wózek Bo to ma być na dłuższy czas
17 238 2013-11-14 19:34:52 Ostatnio edytowany przez sandra2013 (2013-11-14 23:35:17)
a w duzym skrocie chodzi o adwokata
17 239 2013-11-14 20:19:40
Sandra a nie myslas o adw. z urzedu? Czesto sprawa zajmuja sie aplikanci ktorzy bardziej przykladaja sie. Prawda jest taka ze samotna matka ma zyc skromnie ale ten twoj mecenas to przesadza. Moze powiedz mu ze jak on tak zmienia teksty to zglosisz to do rady i do sadu. Jesli bedzie mial widmo dyscyplinarki to zmieni zdanie
Przy wyborze adwokata nie warto sugerowac sie cena ale warto placic chociaz czesc po. Nie wiem czy dalej wspolpracujesz z ta sieciowka ale zawsze pelnomocnika mozna zmienic trzymaj sie :-)
17 240 2013-11-14 20:31:25
Za tydzień rozprawa juz zmienić nie zdążę mogę się oczywiście odwoływać ale wiadomo ze to czas i stres..
Biore adwokata zeby siły były wzmocnione a sa oslabione tuz przed rozprawa.
17 241 2013-11-14 21:59:06
Z tym wózkiem to zastanawiam się mocno tylko dlatego, że znajoma, mówi, że w kwietniu mi może oddać za darmo x landera. Kwestia teraz czy kupić coś na te 3 miesiące najtańszego, żeby byle przejeździć. Co do Stokke to sąsiadka za 1,5 tys w Krakowie chce sprzedać, dlatego to też dość okazyjna cena, nie powiem żeby mi on się podobał. Jedyne co mi się w nim podoba to że jest mały zwinny i dobrze się go składa. Jakoś mój prywaty gust co mi się podoba spycham dalej, bo podobać to mi się mogą moje buty a wózek ma być użyteczny i bezpieczny, a nie piękny
17 242 2013-11-14 22:39:04
Martyna, moja znajoma teraz sprzedaje akurat wózek, sprawdzony, wygodny, skrętny itd.
No i tylko właśnie jeden minus taki właśnie, że spacerówka dość mała. Ale to też jak zwykle zależy od preferencji dziecka.
http://allegro.pl/ShowItem2.php?item=3701212974
17 243 2013-11-14 23:05:14
Martyna jaki to x lander?
Penny no to nastepny wozek nie w moim guscie,jak gondola jest ok tak spacerówki są do niczego,no ale to moje zdanie ![]()
Martyna wozek ma byc bezpieczny ale ma byc tez wygodny przedewszystkim dla dziecka
17 244 2013-11-15 01:10:56
X lander x move. Gondola nawet fajna, ale kurcze ta spacerówka to taka krowa że ledwo do windy wchodzi
17 245 2013-11-15 03:08:34
Hej co do wózków ja mam maxi cosi Mura 4 zestaw 3 w1 za całość ok 3tys mi wyszło wiec też super tani nie był...ale ja póki co go sobie chwale.. Gondole ma podobno najdluzsza ze wszystkich wózków (info z programu dzień dobry TVN - testowali tam wózki i uznali ze jest to wózek nr jeden odpowiednią jakość za odpowiednią cenę)
moja Majka jest dluga i spokojnie jeszcze do gondoli wchodzi...ale Za bardzo głowę podnosiła i przeniosłam ją do spacerowki
Aha i w maxi cisi też jest pałąk wyciągany i śpiworek bez problemu kupiłam na allegro..
Z owczej wełny ok 90 zł kosztował a były jeszcze z polaru i ok 50 zł kosztowały... Także spokojnie można znaleźć nieoryginalne- misi mieć tylko dziurkę na srodku;)
17 246 2013-11-15 15:08:22
Ogólnie to ten wózek to mnie trochę załamuje. Nie chce jakiejś wielkiej kolubryny bo gdzie ja to trzymać będę. Mój facet zaproponował że może by od tych znajomych odkupić, że oni sobie kupią nową spacerówkę bo i tak muszą tylko trochę wcześniej my kupimy tanie a ona się ucieszy bo będzie miała coś nowego, tylko nie wiem czy podoba mi się takie uszczęśliwianie kogoś. Ja wiem, że za wszystko płaci przyjaciel mojego faceta, że ona nie ma nic do powiedzenia (bo jest utrzymanką bez matury kolokwialnie mówiąc żeby nie tak dosadnie jak inni) Ja chciałam mały zwinny wózek, a nie pchać stragan.
17 247 2013-11-15 17:00:34
Dziewczyny znów dopada mnie jakąś depresja chodzę i rycze ;( ile to jeszcze potrwa? nie wiem jak przetrwa z mała w domu, sama całą zimę ![]()
17 248 2013-11-15 17:01:52 Ostatnio edytowany przez Joasia_ana (2013-11-15 17:03:08)
martyna ja mam używany wózek za 700 zł i jak na razie się spisuje, dla mnie to bezsens kupować wózek za 2000 albo ten co pisałaś za 4000 no szok. i tak jak dziewczyny piszą i tak spacerówkę parasolkę na 99 % się potem kupuje
agata ile jesteś dokładnie po porodzie? masz zmiany nastrojów? mnie tak półtora miesiąca trzymało dość mocno, a czemu w domu siedzisz? czemu na spacery nie chodzisz? do koleżanki ?
17 249 2013-11-15 17:12:39
Dziewczyny znów dopada mnie jakąś depresja chodzę i rycze ;( ile to jeszcze potrwa? nie wiem jak przetrwa z mała w domu, sama całą zimę
A jest jakiś konkretny powód?
Ja też mam używany Chicco 3 w 1.
Za 600pln.
Gra i buczy.
17 250 2013-11-15 17:20:03
Również mam używany, bo na milion procent będę kupowała wygodniejszą, lżejszą spacerówkę a poza tym nie dała bym za wózek 3-4 tyś.
Agata spokojnie, wyjdź na spacerek z bobaskiem nie myśl o jakiś przykrych rzeczach, zjedz coś dobrego, spotkaj się z koleżanką i będzie lepiej :-)
17 251 2013-11-15 18:10:07
Nowego Stokke nie kupie bo jeszcze mnie Bog nie opuscil zeby dac 4 czy 5 tys za wozek. Wielu za tyle auto kupi. Myslalam o tym uzywanym w sumie nie jest zniszczony daleko jezdzic za nim nie trzeba a przeciez i tak co 3 tyg jestem w krk. Pozostaje jeszcze ten x lander tylko wydaje mi sie strasznie duuzy zwlaszcza spacerowka prawie jak maly stragan na targu. Wiadomo dziecko najwazniejsze ale bez przegiec cenowych. Nikomu z nieba nie leci. pewnie mieszkajac w domu gdzie mam jakas werande nie widzialbym kategoriami ze ten za duzy ale w bloku to juz troche inaczej
17 252 2013-11-15 18:27:19 Ostatnio edytowany przez polsza (2013-11-15 18:30:36)
Martyna a może lukniesz sobie na nasz wózek? Mutsy transporter. Lekki, zwrotny i co dla mnie jest bardzo ważne - spacerówka składa się tak jak parasolka. http://www.google.pl/imgres?client=firefox-a&hs=e42&sa=X&rls=org.mozilla:pl:official&biw=1366&bih=639&tbm=isch&tbnid=-enax9ETorFRjM:&imgrefurl=http://www.lajirafamarta.com/MUTSY-TRANSPORTER-BUGGY&docid=N1V-M4x0Z56jjM&imgurl=http://www.lajirafamarta.com/WebRoot/ce_es/Shops/940244624/4EE7/94B3/9665/0BC1/C061/C0A8/8007/3BEA/Transporter_purple-2.jpg&w=428&h=350&ei=I0qGUtehMcjKswa50IHgCg&zoom=1&ved=1t:3588,r:82,s:0,i:345&iact=rc&page=5&tbnh=175&tbnw=214&start=82&ndsp=25&tx=168&ty=80 https://www.google.pl/search?q=mutsy+transporter&client=firefox-a&hs=yjN&rls=org.mozilla:pl:official&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ei=H0qGUreWGcWShgei9YEw&sqi=2&ved=0CAcQ_AUoAQ&biw=1366&bih=639#facrc=_&imgdii=_&imgrc=75PS4UbSfIAGIM%3A%3BoZgqEZHRwUPaGM%3Bhttp%253A%252F%252Fimage.ceneo.pl%252Fdata%252Fproducts%252F17931152%252Fi-mutsy-transporter-brown-gleboko-spacerowy.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Fwww.ceneo.pl%252F17931152%3B506%3B541
Zamierzam korzystać z niego długo i nie przewiduję kupna parasolki.
Polecam wizytę w sklepie z wózkami i zmacanie tego wózka
Ważne - trzeba patrzeć na wózki nowsze, niż te z 2010, gdyż te z 2010 miały pękającą ramę i nie było regulowanego podnóżka. Teraz rama jest grubsza (widać to gołym okiem) i wytrzymała, a podnóżek się reguluje.
Dla mnie ideał, chociaż spacerówka nie rozkłada sie zupełnie na płasko i nie ma przekładnej rączki. Ale kto co lubi
My nowy wózek 2w1 ze śpiworkiem i adapterami do fotelika maxi cosi płacimy 1670zł. Ceny w hurtowaniach można negocjować ![]()
17 253 2013-11-15 18:37:13
Wiem wlasnie ze wiele mozna "urwac" z ceny. Moj facet jest za tym x landerem bo nie bedziemy go skladac ( do sklepu musisz wyrobic sie max 2h a tyle on z dzieckiem zostanie) to ze duzy trudno jakos sie zmiesci. A bedzie tanio i oni sie uciesza.
Ja nie chce oarasolki wg mnie to niewygodny zlom i lepiej sobie darowac. Dlatego chcialam zwinna spacerowke a nie stragan na 2 metry. Ten co Polsza pokazala tez fajny. Pewnie mu ustapie i wezme tamten bo "tyle osob bedzie zadowolonych" za dobra chyba jestem
17 254 2013-11-15 18:38:37
hej dziewczynki weszłam tylko na chwilkę
na początek bardzo wam dziękuje za słowa otuchy a tera musze sie komuś wygadac bo smutek mnie osacza
nie dość że ze wszytskim ostatnio ledwo daje radę to przed godziną dowiedziałam sie że aresztowano mojego brata jest to dla mnie bardo ważna osoba on nie jest jak moje siostry które mnie olewały zwykle mi czy mamie jak nie miała kasy pomagał a tera siedzi biedny w wieżieniu policja wprowadziła go do domu i zrobiłą rewizje zabraliu wszytsko nawet pieniądze które miał dac mamie na jedzienie
ja wiem że za głópote trzeba zapłacić ale nie jest to jakiś złodziejaszek który stoi pod sklepem i pije piwko i obmysla plan żeby cos ukraść
dał sie głupi namówić na kradziesz nieczynnych torów jego koledzy uciekli a on został bo byył kierowcą tera mu grozi 5 lat z tego co przeczytałam pwnie napiszecie że każdy musi zapłacić za swoje błędy i pewnie jest to racja ale 5 lat ,wyjdzie jako recydewista i będzie miał zniszczone życie
przepraszam za błędy ale jestem roztrzęsiona i chce mi się płakać mmnie chyba tez jakaś depresja dopada:(
17 255 2013-11-15 18:42:06
Parasolki bardzo mi się nie podobają i mam nadzieję, że ten Mutsy sprawdzi się również jak Mały będzie miał ponad rok.
Martyna na szczęście na rynku jest tyle wózków, że każda przyszła mama znajdzie coś odpowiedniego
Ważne, to określić swoje kryteria i szukać tego "ideału" ![]()
17 256 2013-11-15 18:46:06
Polsza tez mysle ze kazda znajdzie cos fajnego :-)
Malgosiu jak nie byl karany to nie dostanie 5 lat tyle to nawet Ci jarani nie dostaja. Zawsze moze wspolpracowac z policja prok. Niby czemu tylko on ma siedziec a tamci nic?
17 257 2013-11-15 18:48:40 Ostatnio edytowany przez Kobra99 (2013-11-15 19:09:44)
Malgosia, jeżeli nie był wcześniej karany, to pewnie dostanie zawiasy, tylko do rozprawy posiedzi a na to czasem się czeka długo, chyba, ze załatwi się, by odpowiadał z wolnej stopy.
Agata, u każdej kobiety jest inaczej, nie ma reguły, u mnie po miesiącu było już znacznie lepiej....Chyba, ze to depresja poporodowa to trzeba ja leczyć, jednak mam nadzieje, ze to przejściowy stan. Trzymaj się
17 258 2013-11-15 19:14:32
Gosiu mam nadzieję, że skończy się na strachu i brat po prostu będzie miał nauczę na przyszłość. WIerzę, że nie jest złym człowiekiem, tylko zrobił jedną głupią rzecz i się trochę pogubił. Trzymaj się kochana!
17 259 2013-11-15 19:17:55
A ja mam coneco mustanga za 500 zł używany i nie narzekam
Myślę że nie ma sensu wydawać jakiejś dużej kasy bo i tak jak dziecko odkryje chodzenie to nie bardzo chce jeździć.
Agata a jak się karmicie? Zrób cos dla siebie, np jakaś kąpiel
A mąż Ci pomaga?
17 260 2013-11-15 19:36:54
Mąż jest w pracy wieczorem mi pomaga, tu gdzie mieszkam nie mam koleżanek muszę jechać samochodem bo tu nikogo nie znam jeszcze, pozostają tylko spacery, a karmie sztucznie mała mogę zostawić tylko z mama do niej też mam kawałek autem.
17 261 2013-11-15 19:47:58
a nie brałaś czasem jakichs leków na zatrzymanie laktacji, czy może inne powody nie karmienia? Bo ja właśnie brałam takie tabletki które wywołują depresję. A skąd jesteś?
17 262 2013-11-15 19:59:38
małgosia1989 no chciałabym Cię pocieszyć albo zdjąć z Ciebie ten ciężar, ale masz rację, skoro zdecydował się na taki krok, musiał liczyć się z konsekwencjami.
Takie jest życie, nawet byłoby to naprawdę niesprawiedliwe gdyby ukradł czy nawet przy tym pomagał, a nie poniósł kary.
Przykro mi.
17 263 2013-11-15 20:14:59
dzięki dziewczyny ja wiem za ukradł i nawet pochwalam to aby dostał nauczkę ale byle nie 5 lat boję sie o niego wiadomo jak jest w pace a mój kochany mężuś który jak zawsze potrafi mnie pocieszyć jeszcze dogaduje że go tam wyruchają wiecie o co chodzi że go zmartetują itp ehhh oby było choć w miare dobrze
dowiedziałam się że dzis albo jutro wyjdzie ale jak to ma wyglądać dokłądnie to nie wiem
ja kupiłam jakiś wózek za 800zł taki zwykły Kacper też mi się w tym wychował ale jakby miał mi byc potrzebny wózek to se nowy kupię nowocześniejszy hehe
17 264 2013-11-15 20:47:29 Ostatnio edytowany przez Kobra99 (2013-11-15 20:48:02)
Malgosia, na pewno nie dostanie tyle jeżeli nie był wcześniej karany - mi się wydaje, ze dostanie wyrok w zawieszeniu. A Twój mąż niech się puknie w łeb za przeproszeniem, bo nie wiem po co tak gada i Cie dołuje. Nie słuchaj go, jakby twój brat był gwałcicielem, pedofilem albo by innych sypnął to wtedy nie miałby życia w wiezieniu. Badz dobrej myśli, pewnie wyjdzie po rozprawie. Poza tym On teraz jest w Areszcie śledczym nie? Nie siedzi od razu w celi z niewiadomo jakimi degeneratami jak Twój mąż próbuje Ci wmówić. Trzymaj się Malgosiu, współczuje - kiedyś bliska mi osoba tez siedziała w wiezieniu, wiec wiem co czujesz.
17 265 2013-11-15 21:17:07
Staram się trzymać ale łzy same leca jak mama mi mówi jak było przykro mojemu bratu jak się obejrzał za mama jak go zabierali
mój mężuś juz taki jest zero wyczucia jak piszecie że męzowie was wspierają pomagają to wam zazdroszczę od mojego nawet szklanki cherbaty nie moge oczekiwać
eh nie wiem jak będzie z tym wyrokiem bo ponoć ma już w zawieszeniu za palenie kabli ( pracuje u kogoś z bliskiego nielegalnie ) też ich policja złapała ale dokładnie nie wiem mój brat jest bardzo skryty nic nikomu nie mówi ale wiem że cierpi że sie przejmuje choć tego nie okazuje
17 266 2013-11-16 09:27:51
Małgosiu przykro mi z powodu twojego brata,myślę że to jakaś nauczka na przyszłość będzie
co do męza Twojego,kurcze dziewczyno przestan być uległa we wszystkim,przestań dawać sobą rządzić i nie dawaj sobie wmawiać że jesteś taka czy taka
pokaż pazur,pokaż że Ty też masz coś do powiedzenia,zacznij na swoim trochę stawiać
mam takie wrażenie że dla swojego męża jesteś tylko po to aby mu usługiwać i zajmować sie jego matką,zrób coś dla siebie w koncu ![]()
17 267 2013-11-16 10:11:05
Lenka ale co mam zrobić jak gadać nic do niego niedociera wczoraj np idąc spać zabrał wszytskie poduszki pod swój łeb i mówi do mnie że ja mogę spać bez niczego bo młoda jestem i spałam bez niczego a dziś rano kłótnia ale wina oczywiście jest moja bo jestem głópia bo oj ma 40 lat a ja młoda że ja chonoru nie mam żę w rodzinie zle że swoje życie zawdzięczam jego rodzince(jego kuzyna zoma ma brata lekarza) co jest komletna głopotą acha jeszcze że mi dzieci zabiora bo jestem głópia a tera będzie dosyrał że brat w wiezieniu to będe mieć pretekst nie mam siłna dalsza walkę to jak walka z wiatrakami
17 268 2013-11-16 11:09:22
Małgosiu musisz znaleźć w sobie siłę na dalszą walkę jak nie dla siebie to przede wszystkim dla dzieci
17 269 2013-11-16 11:32:13
Lenka a jak myślisz z kąd czerpie siłę żeby rano wstać ubrac się i zacząć dzień jestem potrzebna moim dziecią mężuś ani by ich nie ubrał ani nie nakarmił ani nie rozpalił w piechach zanim by sie nie wyspał a tak mają mnie która się o nich troszczy
17 270 2013-11-16 11:39:33
małgosia1989 co Cię przy nim trzyma?
Faktycznie, nie szkoda Ci młodości na takiego faceta???
Kurdę posprzeczałam się z moim mężem dziś, ale czytając o Twoim stwierdzam, że mój mimo nieporozumień jest do ozłocenia.
Bardzo Ci współczuję, Twój mąż nie szanuje Cię Kochana.
Przykro się czyta co piszesz, trzymaj się.
17 271 2013-11-16 11:45:31
wierzę że jednak mnie kocha już nie raz próbowałam odejść ale gdzie pójdę kto mi pomoże mama ma swoje kłopoty a ja w końcu dochodze do wniosku żę nie mam az tak zle że wytrzymam żę życie lekkie nie jest itp
17 272 2013-11-16 11:49:27 Ostatnio edytowany przez Kobra99 (2013-11-16 11:59:23)
Malgosia, mnie tylko zastanawia jedno: Przeciez o tym jak On Cie traktuje pisałaś nam już dawno, wiec po kiego jeszcze wpakowałaś się z nim w ślub kościelny? Rozumiem, jesteście religijni, chcieliście żyć po Bożemu, ale skoro tak - to przecież Bog nie tak chciał by wyglądało małżeństwo, Biblia mówi o szacunku w małżeństwie i i miłowaniu zony przez męża (Efezjan 5: 25 - 33), a z tego co opowiadasz On Cie traktuje jak podnóżka, człowieka gorszej kategorii
. Oczywiście, możesz nam tu pisać, wyżalić się, ale nie byłoby jeszcze lepiej, gdyby wziąć się za zmiany, pokazać mu na co Cie stać? Po pierwsze - zrób to prawko, jak dzieci pójdą do przedszkola - zarejestruj się w urzędzie pracy jako bezrobotna i poszukaj jakiegoś bezpłatnego kursu, poszukaj pracy - oduzaleznij się od tego palanta, wyjdź do ludzi....Kiedy staniesz na nogi zastanów się, czy dalej chcesz z nim być, bo moim zdaniem zasługujesz na więcej. Zycie jest zbyt krótkie, zasługujesz na szczęście, ale ono samo do Ciebie nie przyjdzie.
wierzę że jednak mnie kocha już nie raz próbowałam odejść ale gdzie pójdę kto mi pomoże mama ma swoje kłopoty a ja w końcu dochodze do wniosku żę nie mam az tak zle że wytrzymam żę życie lekkie nie jest itp"
Co Ci po tej wierze ze on cie kocha, czyny się liczą - a one pokazują zupełnie coś innego. Nie licz na pomoc innych, uwierz w końcu w siebie, jesteś młoda, cale życie przed Toba, nie Ty jedyna która zaczynała od zera....Tu nie o to chodzi, ze masz wytrzymać....Ty masz żyć pełną gębą!
17 273 2013-11-16 12:13:57
i pójde na prawko obym zdała udowodnię mu to i znajdę pracę choćbym
znowu sie kłócimy bo on mi nie pozwala u mamy zostać chce jadąc na zakupy zostac u niej do piątej przynajmniej a on mi nie pozwala bo w dom mnie nie interesuje bo obiadu nie będzei bo policje mu na głowe zwale a wina jest oczywiście moja że ja głópia żałjue swojej matki jeste tera w szpitalu że siedzi biedna sama a jak ja siedziałam sama w szpitalu to nie było mu szkoda do dupy to wszystko
sory że tak jęcze ale taki scenariusz mojego życia
17 274 2013-11-16 12:20:38 Ostatnio edytowany przez pennylane (2013-11-16 22:50:30)
To zmień ten scenariusz. Co Ci nie pozwala, jesteś ubezwłasnowolniona przez niego, ze Ci zabrania wyjść? Jesteś jego służącą? niech sobie sam żarcie zrobi, ma ręce. Boisz się go? Olej to jego wulgaryzm, ze wszystko jest Twoja wina, próbuje Ci wmówić, ze do niczego się nie nadajesz, byś przypadkiem się nie zbuntowała i nie uwierzyła, ze jest tez życie poza ta wsią i inne rzeczy do robienie, niż usługiwanie jemu.
17 275 2013-11-16 12:24:16
pisze wam to wszystko bo mysle może że on może ma rację może sprowadze na nas kłopoty będąc u mamy
17 276 2013-11-16 12:25:40
dokładnie uważam tak jak Kobra
Małgosiu nie obraź się ale on robi z Tobą co chce,masz się jemu podporządkować,bo co? bo to Twój władca? nie to twój mąż i on nie ma prawa Ci niczego zabraniać
w dupie miałabym jego gadanie,pojechała bym nawet i na 3 dni do matki a on niech sobie sam ze wszystkim radzi i jeszcze koło swojej matki niech robi
17 277 2013-11-16 12:28:45
dziękuje wam dziewczyny za to że jesteście pewnie macie rację jak tak dalej będzie to zgłosze nas do psychologa może coś pomoże
17 278 2013-11-16 12:35:56
małgosia1989 zejdź na ziemię, jakiego psychologa?
Ten Twój pożal się mąż to kreatura, jesteś jego służącą!!!
Jak może zabronić dorosłej kobiecie, żonie, matce jego dzieci czegokolwiek???????
Twoje dzieci patrzą na takie traktowanie, nie funduj im tego!!!
Błagam Cię, Kobra ma 100% racji.
Obudź się, życie jest tylko jedno!!!
17 279 2013-11-16 12:47:51
Małgosiu czytając Ciebie widzę swoją teściową,podporządkowaną swojemu mezowi
u niej jest tak,niech się pali ,niech się wali mąż jest najważniejszy,najważniejsze jest jego zdanie i ze wszystkim trzeba się zgodzić co on chce i uważa chociaż wiadomo że nie ma racji
przychodzi teściu do domu to teściowa rzuca wszystko i biegnie męzowi obiadek podać,w zasadzie pod buzię podstawić,szkoda że go jeszcze nie karmi
teściu idzie się kapać ona biegiem leci z majteczkami dla niego ,bo biedaczek nawet nie ma pojęcia gdzie się przechowuje jego gacie i skarpety
teściowa chora on jej szklanki wody nie poda,za to ona ledwie chodząca wstanie zrobi mu obiadek,do tego każdego wieczoru leci i mu łózko ścieli bo książę chce się połozyć
jej wychodne do miasta to jest co niedzielę do kościoła i raz w miesiącu po rencie zapłacić rachunki,bo oczywiście teściu codziennie jeździ do miasta po 5 razy ale niestety nie wie gdzie się rachunki płaci
jak tak patrzę na to wszystko z boku to widzę teścia - kalekę jeśli chodzi o sprawy domowe,teściową -służącą podorządkowaną mężowi,bez prawa do własnego zdania
dlatego ja od razu postawiłam sprawę jasno swojemu,ja twoją służącą nie bedę,nie ma usługiwania i podstawiania pod nosek
po co ci to piszę Małgosiu?
po to abyś zrozumiała czy całe życie chcesz być czyjąś kuchtą? sorki że tak to ujełam ale to tak wygląda
Twój mąż to taki chyba typowy chłop z takiej naprawdę typowej gospodarki,z myśleniem że baba ma zapie**alć i słuchać męza
17 280 2013-11-16 13:08:06
Mi się wierzyć nie chce, że może tak być, przerażające.
Małgosiu stawiam, że TY o 7 lat ode mnie młodsza jesteś, dziewczyno szkoda życia!!!
17 281 2013-11-16 13:15:22
Domku niestety tak jest ,i to w wielu rodzinach
mnie zastanawia jedno jak sobie teść poradzi kiedy to teściowa pierwsza odejdzie?
kurcze mój tato został wdowcem w wieku 43 lat i dał radę,a miał jeszcze mnie i siostrę,ona miała 12 lat wtedy
niektórzy faceci to kaleki zyciowe normalnie
17 282 2013-11-16 14:21:47 Ostatnio edytowany przez Kobra99 (2013-11-16 14:26:11)
Mówisz Malgosiu, ze pójdziesz do psychologa - moim zdaniem to dobry pomysł, bo masz zaniżone poczucie własnej wartości, brak wiary w siebie i jesteś zdominowana przez męża. Moze psycholog pomoże Ci zrozumieć, ze nie musisz się na to godzić i masz prawo walczyć o swoje szczęście. Wyznacz sobie cele i powoli je realizuj. Pisalas, ze chcesz zrobić prawko - bardzo dobrze. Potem wyznacz sobie następny cel i następny. Małymi krokami się usamodzielnisz i z czasem odzyskasz kontrole nad swoim życiem. Najważniejsze są dla Ciebie dzieci, ale pomyśl jak wygląda w ich oczach wzór rodziny? Trzymam kciuki za Ciebie, przede wszystkim uwierz w siebie, walcz ![]()
17 283 2013-11-16 14:47:42
Małgosiu dziewczyny mają rację. Mąż próbuje ci wmówić że jesteś beznadziejną osobą, przez to cię poniża. Nie daj się i pokaż mu że jesteś silną i wartościową kobietą. Trzymaj się
17 284 2013-11-16 16:46:17
Malgosiu, chyba dziewczyny napisały już wszystko co warto powiedzieć na temat Twojego męża, trzymaj się jakoś. Penny twój Teo miał problem ze wzdeciami jak dałas z nimi radę? Moja też to ma i już nie wiem jak temu zaradzić, już nie mam sił...
17 285 2013-11-16 22:48:16
Agata, Teo miał problemy z brzuszkiem ogólnie - i nie pociesze Cie, niestety pomógł tak naprawdę tylko czas... ![]()
Domyślam się, że już chodzisz po ścianach - ja płakałam, darłam się, miałam nieraz chęć wyrzucić Teo przez okno, przysięgam...
A kiedy mijają 3 miesiące wszystko przechodzi niemalże z dnia na dzień.
17 286 2013-11-17 12:07:00
Lena u mnie to wygląda podobnie jak u twoich teściow nie mam nic przeciwko temu żeby mu pomagać ale chciałabym dostać też coś innego zrozumienie,wsparcie,pomoc itp nie pamiętam keidy takie chwile nastapiły ,nawet jak w szpiatalu leżałąm to chodził zły może nie zły ale jego gadka czy sms-y miały charakter pretensjonalny że ja tam jestem ,walcze o swoje nieraz brakuje sił wiadomo słabsze chwile ale sie trzymam ,pomału się uczę znaków przepisów jest bardzo trudno bo cały dzień schodzi na sprzątaniu ,dzieciach,gotowaniu,teściowej i tak dzień w dzien a tera jest jeszcze zimno to jak co roku zapierdziel przy drzewie
brat wczoraj wyszedł z aresztu i dowedziałm się że policja to prawdziwe św..... bili go może nie mocno ale chceili go zmusić żeby sie przyznał ,a brat widział jak przywiezli jakiegoś pijaczka a oni go lali jak świnie cos strasznego
17 287 2013-11-17 13:18:41 Ostatnio edytowany przez Zielony_Domek (2013-11-17 13:19:28)
małgosiu1989 jak dla mnie to Ty jesteś bezpłatną służącą.
Niestety.
A Twój brat ślady bicia ma, jeśli tak, niech idzie na obdukcje.
- jeśli mieszkasz w kujawsko-pomorskim to mój mąż (obiektywnie to mówię) jest instruktorem, bardzo dobrym i cierpliwym.
17 288 2013-11-17 14:37:24
- jeśli mieszkasz w kujawsko-pomorskim to mój mąż (obiektywnie to mówię) jest instruktorem, bardzo dobrym i cierpliwym.
Ja jestem też z kujawsko- pomorskiego, mój też może pomóc ![]()
17 289 2013-11-17 14:38:02
A jest instruktorem? ![]()
17 290 2013-11-17 14:45:56
A jest instruktorem?
Szczerze domku uśmiałam się jak nie wiem bo zaczęłam analizować czy chodzi o instruktora nauki jazdy czy o instruktora dawania po gębie, bo jakoś tak mi z wątku wyszło ;p mój to ten drugi, hahah jestem ostatnio strasznie roztrzepana i nieogarnięta, ale co się dziwić :C