Miałam do czynienia na studiach co niecoś z tym tematem, to może coś niecoś napiszę, mam nadzieję że w moim obecnym stanie będzie to zrozumiale napisane jeśli nie to przepraszam ;p.
Może najpierw trochę o bakteriach i wirusach, czym się różnią to na pewno wiecie, bakterie leczymy antybiotykami wirusy nie tylko są na nie odporne, ale pod wpływem antybiotyku potrafią zrobić się bardziej agresywne, u ludzi z obniżoną odpornością jak np u mnie wirusowa infekcja bardzo szybko przechodzi w bakteryjną, lekarze niemalże każdorazowo powinni badać co wywołuje infekcję, niestety niemal nigdy tego nie robią, efektem tego są masowo przepisywane antybiotyki często zupełnie niepotrzebne, im więcej bierzemy antybiotyków tym więcej chorujemy i tym więcej na świecie mikrobów odpornych na ich działanie, co to oznacza? To że w pewnym sensie takie lekkomyślne przepisywanie antybiotyków powoduje powstawanie szczepów bakterii odpornych niemal na wszystko, tak samo bardzo dobrym przykładem jest wiek polskich szpitali, nasze szpitale stoją latami, źle, rozwijają się tam bakterie nie do zabicia takie jak gronkowiec złocisty odmiana szpitalna odporny właściwie na wszystko, nie do zabicia. W niektórych krajach szpitale burzy się i spala aby zapobiec powstawaniu odpornych szczepów bakterii.
Bakterie były pierwszymi organizmami na naszej planecie i najprawdopodobniej będą ostatnimi które umrą, bo są tak niesamowicie zdolne do zmieniania się wobec niekorzystnych dla nich warunków tak jak i wirusy.
Wielu ludzi popełnia też błąd i nadmiernie chronią i siebie i dzieci przed bakteriami to też niedobrze, ponieważ one są wszędzie, większość nie tylko nie jest dla nas szkodliwa a wręcz przeciwnie, niestety antybiotyk zabija też te dla nas dobre i dlatego konieczne jest ich uzupełnienie.
Co do samych szczepień, rzeczywiście odkąd powstały szczepienia na choćby gruźlicę, gruźlicy jest mniej, co do reszty nowych płatnych szczepień tu jest już trochę inaczej bo te bakterie i wirusy są już zdolne do znacznie szybszego reagowania na niekorzystne warunki czy też odporność człowieka, a więc często szczepionki które były skuteczne w następnych latach już nie są bo bakteria/ wirus zmutowała, co bardzo często widać na przykładzie grypy, szczepienie na tego wirusa przygotowywane jest corocznie bo ciągle powstają nowe odporne odmiany dlatego zdarza się że ludzie mimo szczepienia przechodzą grypę bardzo źle bo akurat dorwała ich nowa odmiana.
Czym jest szczepienie?
Szczepienie to nic innego jak zaaplikowanie do organizmu antygenów, które mogą być żywe (osłabione) lub martwe. ma to za zadanie pobudzić układ immunologiczny do wytworzenia odporności na ten antygen. To po części wyjaśnia powikłania poszczepiennego bo w końcu do organizmu zostaje wprowadzony fragment drobnoustroju szkodliwego dla organizmu, choć w postaci takiej ażeby ten organizm mógł go zwalczyć, ale nie zmienia to faktu że po szczepieniu dochodzi do reakcji systemu odpornościowego, podniesienia ilości białych krwinek.
Bardzo ważne jest dla efektu szczepienia i jego skutków stan pacjenta podczas jego wykonania absolutnie nie wolno szczepić ludzi chorych, osłabionych.
Występowanie powikłań zwykle ma związek z alergią, złym stanem pacjenta, albo też składem szczepionki (lepiej reagujemy na szczepionki z fragmentami martwych mikrobów niż te w których są one w całości i gorzej też organizm reaguje na szczepionki łączone niż pojedyncze, lepiej więc szczepić więcej razy, niż mniej a na kilka chorób na raz).
I najważniejsze, jeżeli idziecie na szczepienie z dzieckiem a dziecko ostatnio było osłabione, miało nawet minimalnie podwyższoną temperaturę ciała, a lekarz mimo to chce szczepić to absolutnie się na to nie zgadzajcie, najwięcej powikłań występuje u dzieci szczepionych podczas choroby.
Czy szczepić czy nie, to tak na prawdę decyzję podjęto już za nas, wydaje mi się że warto szczepić na te podstawowe choroby, ale z głową nie dać sobie wmówić że osłabionemu dziecku to nie zaszkodzi.
Lepiej szczepić na pojedyncze choroby niż na kilka ponieważ wtedy za jednym razem do organizmu wprowadza się mniej szkodliwych antygenów.
Co do płatnych szczepionek na dodatkowe choroby, ja sama raczej je sobie daruje zwłaszcza te łączone
.