Czy wyrazenie swojego zaskoczenia i opinii to juz naprawde szyderstwo?
Jest jedna kwestia: osoby zakompleksione, niepewne i mające coś na sumieniu przejmują się opinią innych. Skoro w tej sytuacji Fragola uwaza, ze nie zrobila nic zlego, to przeciez nie ma tematu! Kiedy chciala rozszerzac diete w wieku 3 mies. Olika, to tez tutaj zapytalam czy jest tego pewna. Dlaczego niektore osoby odbieraja tutaj wyrazanie swoich opinii jako ocenianie drugiej osoby? Poza tym mowa tylko o jednej rzeczy: podawaniu czekolady niemowlakowi lub robienie z czekolady w buzi gadzetu do zdjecia. To nie jest rownoznaczne z caloksztaltem macierzynstwa i krytykowaniu kobiety w roli matki. Nie lubie, gdy ktos z czystej sympatii przyklaskuje drugiej osobie we wszystkim. To niedojrzałe...
D25, jesli jakis kolejny moj komentarz byl mniej mily, to tylko z powodu podniesienia mi cisnienia przez Ciebie i Cyniczną. Jednak kazda moze napisac, co chce i ja za Twoje komenatrze na Ciebie nie wjezdzalam choc mi sie nie podobały. Dla mnie komenatrze pod zdjeciem są do jego autora, a nie do przepychanek dla innych.
Nie widze powiazania miedzy moja sprawa, a fragoli. poprosilam, aby nie ujawniac informacji napisanej na forum w komentarzach na fb, wiec jakos zwiazku nie widze? A tu na forum? Czy ja kogos objechalam za to, ze zwrocil mi uwage, ze nie powinnam usuwac ciazy? ze przypomnial mi o mojej nieodpowiedzialnosci pomijajac zabezpieczenie? Takze wrzucanie tych spraw do jednego worka to chyba tez pomyłka. Ach jeszcze istotna kwestia: ja sie wam zwierzylam ze swoich watpliwosci przed podjeciem dzialan. fragola nie pytala, czy uwazamy za zabawne podawanie dziecku czekolady czy robienie zdjec z batonem. Jesli ktos nie widzi roznicy, to juz naprawde niech swojej inteligencji tutaj nie wyklada.
Lena, masz racje, ze kazdy zywi jak chce, kazdy wychowuje jak chce, ale po co takto jestesmy na portalach spolecznosciowych i forum skoro nie potrafi sie przyjac opinii innego czlowieka. wpadki w macierzynstwie? jasne, ale co innego podac dziecku truskawke, a co innego czekolade. Moze dla "FUN-u" zdjecie z nozem? dziecko przezyje, wiec nic sie nie stalo, tak?