dziewczyny.. czy we wczesnej ciąży można farbować włosy?
16 056 2013-10-16 09:07:41
Podobne tematy
16 057 2013-10-16 09:09:34
ja farbowałam włosy przez całą ciążę
16 058 2013-10-16 09:32:28
Można włosy farbować całą ciążę. To mit że nie można, przynajmniej ja tak słyszałam
16 059 2013-10-16 10:08:28
Natalia gratulacje będzie ok zobaczysz;)
Blyskotko jak dobrze ze napisałaś.. Azizji Antos też kończy 7 miesięcy...;)
Azizja jak noc minela? I czy juz coś postanowilas? 3mam kciuki za dobra decyzje;)
Co do wydawania pieniędzy to nie zgodzę się ze wydaje się 2razy tyle przecież większość rzeczy ma się po pierwszym dziecku... Jedynie w grę wchodzi mleko i pampersy... I ubrania... Ale juz Azizji napisałam ze jak będzie dziewczynka oddam jej wszystkie po Majce tym bardziej ze urodzi na wiosnę wiec będą pasowac;)
Do lekarza i tak się chodzi panstwowo a jak coś się dzieje to się jedzie do szpitala wiec pieniędzy na to dużo nie idzie.. Nawet leków dla małego dziecka nie ma dużo.. Jakieś czopki czy krople...
Mi się bardziej wydaje że Azizja nie chce być znowu w ciąży.. Ze boi się porodu, znowu kolek u dziecka no i tego ze musi teraz swoje plany związane ze szkoła przełożyć.. Ale jak ktoś kiedyś napisał nigdy nie ma dobrego czasu na dziecko...
16 060 2013-10-16 10:40:41
Dziewczyny, konczac temat: nie mam odwagi zażyć tabletek ani jechać na zabieg.
Macie rację, że powinnam była się zabezpieczyc. Powinnam wiedziec, jakie są konsekwencje. Nienawidze siebie za te glupote.
MM, masz racje. Tego wszystkiego nie chce.
Byłam idiotką 30 wrzesnia. Teraz jestem tchorzem. Nie wiem co bedzie, ale nie chce byc na tapecie.
Bede znow mama. Bedzie wspaniale.
Powodzenia wszystkim ciężarnym.
16 061 2013-10-16 10:46:53
Azizja - będzie dobrze, to oklepany frazes, ale tak w istocie będzie, musi być.
Możesz na mnie liczyć.
16 062 2013-10-16 10:55:11
Azizja, musi być dobrze
wiedziałam, że taką decyzję podejmiesz i myślę, że nie będziesz jej żałowała. Jak emocje opadną, to spojrzysz na to z innej strony. Poradzisz sobie, masz wspaniałego męża, który na pewno będzie Cię wspierał. Stało się i teraz nie ma co gdybać. Na drugi raz będziesz ostroźniejsza i nie dopuścisz do podobnej sytuacji. Trzymam kciuki!
16 063 2013-10-16 11:05:31
MM, dziękuję.
I wam wszystkim, ale chyba musze odpoczac od forum.
16 064 2013-10-16 11:25:46 Ostatnio edytowany przez Kobra99 (2013-10-16 11:26:25)
Azizja, odpocznij, zostań sama ze swoimi myślami na jakiś czas. Mam nadzieje, ze masz wsparcie u męża. Wiem, ze teraz nie cieszysz się z tej decyzji, może była podjęta trochę pod presja, może głos sumienia był silniejszy, ale wierze, ze gdy upłynie trochę czasu zaczniesz się szczerze cieszyć ta ciążą. Zycze Ci tego i trzymam mocno za Ciebie kciuki.
16 065 2013-10-16 11:29:20
Azizja bedzie dobrze,dasz radę
minia włosy mozna farbowac,ja tam cały czas farbowałam
Joasia twoje krwawienie normalne nie jest ,pora cos zrobic z tym
Selene byłas u diabetologa?
16 066 2013-10-16 11:46:39
Azizja.. każda osoba jest na tapecie która robi/zachowuje się inaczej niż ludzie by tego chcieli.. najlepsza metoda olać to.. to Twoje/Wasze życie, wy nim kierujecie, wy za nie odpowiadacie i wy ponosicie ewentualne konsenwencje.
Super ze jednak urodzisz, bardzo się cieszę :* Trzymaj się kochana, zdrówka..
A może pogadaj z mężem by jeden wolny dzień/weekend posiedział z Antkiem a ty wybierz się do SPA i odpręż.. potrzebujesz troche relaksu, pewnie jesteś spięta. Jesteśmy z Toba :*
16 067 2013-10-16 11:56:48
Azizja powodzenia. Bedzie ciezko, ale damy rade...
Dziekuje Wam za gratulacje i mile slowa...
Do mnie juz chyba powoli dociera prawda. Jestem przerazona, naprawde... Nie wiem jak dam sobie rade z dwojka maluchow, chociaz wlasciwie to chyba jest mniejszy problem. O pieniadze tez nie martwie sie tak bardzo, po malej mam wszystko- wiekszosc rzeczy mialam uniwersalnych, wiec nawet dla chlopca bedzie ok.
Ja najbardziej boje sie ciazy. Mam juz za soba poronienie, ciaza z mala od poczatku zagrozona, potem jeszcze podejrzenie cukrzycy, rwa kulszowa... Jak sobie pomysle, ze teraz moze byc podobnie to... No i kwestia noszenia malej. Staram sie nie nosic jej jakos duzo, ale sa czasem sytuacje, ze zwyczajnie musze. Ona ma juz 10 kg.
Poza tym wrocilam wlasnie do pracy na pol etetu i nie wiem tez jak to rozwiazac. Jeszcze kwestie typowo organizacyjne- chyba powinnam zainwestowac w blizniaczy wozek. Urodze jakos w lipcu, mala bedzie miec poltora roku, wiec nadal bedzie korzystac z wozka...
Kurcze no, ciezko jest...
Juz nawet nie bede poruszac kwestii, ze z moim nie jestesmy po slubie...
16 068 2013-10-16 11:58:21
Natalia ja mam 2 dzieci i po slubie nie jestem ![]()
16 069 2013-10-16 13:21:27
Ja tez mam 2 dzieci i jestem po slubie i gdyby mozna bylo cofnac czas to nigdy bym za maz nie wyszla i nie przejmowalabym sie gadaniem ludzi czu rodziny
Azizja odpoczywaj jakos sie zrelaksuj trzymaj sie
16 070 2013-10-16 13:32:17
lena, tak byłam, trafiłam na bardzo fajną babkę i 50zł wizyta kosztowała także nie jest źle
powiedziała, że cukry i tak mam bardzo dobre, a tymi skokami mam się tak nie przejmować, bo teraz jest taki okres ciązy, że większości kobietom cukier skacze, a ja w sumie miałam tylko parę razy do 130 więc nie jest źle. Chyba taki weekendy kiepski miałam, bo teraz już cukry mam wszystkie w normie. Za 2tyg kolejna wizyta i już ostatnia. A na paski dostałam recepte, ale 30% i chyba teraz każda kobieta ma taką refundację, bo na innych forach dziewczyny piszą, że tez tyle mają.
Natalia, ja też jestem bez ślubu
wózek bliźniaczy to dobry pomysł, bo jednak mała jeszcze w wózku pewnie będzie jeździć także lżej by Ci było. Większośc rzeczy już masz po pierwszym dziecku, teraz tylko kwestia mleka i pampersów ale to też niestety kosztuje. Poradzisz sobie i Ty ![]()
16 071 2013-10-16 13:35:19
Chyba że będzie karmić piersią to mleczka narazie nie będzie musiała kupowac..
ale też nie przesadzajmy bo są takie promocje na pampki że nie ma tragedi.. ja daje na miesiąc nie całe 80 zł na pampersy myślę że to mało.
16 072 2013-10-16 13:44:05
fragola, ja tez będę polowac na promocje, więc tak się tego może nie odczuje ![]()
16 073 2013-10-16 15:24:28
dzieki za wsparcie dziewczyny.
Jakos to bedzie, co prawda bylam pewna, ze o nastepnym dziecku pomysle najwczesniej jak mala skonczy 2 lata, no ale... Kazde plany mozna zweryfikowac. Moze cudnie nie bedzie, zwlaszcza na poczatku, ale z czasem dam rade.
Jak juz pisalam nie chodzi az tak o pieniadze, na mleko i pampersy bedzie, ja sie bardziej boja, ze bedzie znow jakis problem z ciaza, moj w robocie, a ja sama z wciaz malym dzieckiem. Wlasciwie wystarczy, ze ta ciaza tez badzie zagrozona i juz jest wielki problem, bo nie za bardzo mamy kogo prosic o pomoc.
A kwestia slubu... Coz... Wiem, ze sporo z was tez nie ma slubu i to zaden dramat. Chodzi o to jak ktos czuje sie w takiej sytuacji. Mi jakos do tej pory to nie przeszkadzalo, ale w tej chwili przyznam szczerze, ze nie czuje sie z tym ok.
No ale oczywiscie na faceta naciskac nie bede, bo tez nie czulabym sie dobrze ze swiadomoscia, ze taka decyzje na nim wymusilam.
Jezu, do poloznej zapisalam sie dopiero na 28.10, stwierdzila ze wizyta przed 8 tygodniem nie ma sensu.
16 074 2013-10-16 15:46:14
Edytko, czemu masz wszystkie zdj. pokasowane na fb? Stało się coś ![]()
Asia jak tam "mąż" ? Coś się wyjaśniło? PRzyszedł? No ja tez myślę że Lenka nie śpi bo ty się denerwujesz, ona to czuje i też sie stresuje..
16 075 2013-10-16 17:18:38 Ostatnio edytowany przez Ania9O (2013-10-16 17:21:12)
Fiu fiu jakie tu cicho
Fragola jak Ty młodziutko wyglądasz, zdradź swój wiek bo pomyślę że masz 15 lat
Znowu mam pytanie
Kiedy po porodzie odważyłyście się na jakiekolwiek pieszczoty czy coś? Nie chodzi mi o zwykły seks bo wiem że to tak około 6 tygodni po.
Natalia a po co tak wcześnie do położnej? Ja wybrałam położną coś po 20 tygodniu. A co do tego że nie macie ślubu to może delikatnie wspomnij coś swojemu facetowi, nie chodzi tu o namawianie
Może on myśli że Tobie nie zależy na ślubie.
Asia no właśnie jak z mężem?
16 076 2013-10-16 17:34:51
Ania, Natalia chyba mieszka w UK (jeśli się nie mylę) i tam się chodzi do położnej na badania i wgl..
Aniu no 15 nie mam
niestety
No a ile dziewczyny mi dajecie? ![]()
16 077 2013-10-16 17:47:18
dzięki ze pytacie.
wrócił o 23 wypity oczywiscie milioner stawial wszystkim rano wyrzucilam wszystko z siebie ale co z tego skoro on i tak nie rozumie i jak zwykle to jemu jest ciężko bo jest za granicą i dlatego tak postępuje super. Ja mu mówię że rozwala nasze małżenstwo że ma mnie w du...... a on zwala winę na mnie. Spytałam go czemu mnie ze sobą nie zabrał na tę imprezę i co usłyszałam że ja go nie zabieram jak chodzę tylko ku..wa jego mać gdzie ja niby chodzę???????????? nie wytrzymałam dosłownie. Nie odzywam się do niego nawet z nim nie pojechałam na grób jego matki bo chciał sama sobie pojadę 1 listopada. Nie wiem rozmowa z nim nic nie daje ja mu powiem co mi przeszkadza itp on jednym uchem wpuści drugim wypuści powie żałosne przepraszam już nie będę i co za chwilę jest to samo.
Oznajmiłam mu że jestem nieszczęśliwa i że nie wygram z jego kumplami i nawet nie zamierzam z nimi rywalizować i że jak chce być z powrotem kawalerem to niech mi to powie a nie robi ze mnie idiotkę.
Oczywiście on ma focha bo to ja nabroiłam. Biedactwo. Martyna widzi że się pokłóciliśmy i chce żebyśmy się pogodzili.
A jeszcze mi powiedział że on wraca do Polski bo niby ten jego wyjazd niszczy nasz związek hehhe tylko to samo robił jak był tutaj i jemu właśnie brakuje kumpli i tylko temu chce wrócić.
16 078 2013-10-16 18:00:47
Asia, nie wiem co powiedzieć... Wiem tylko jak przeżywają dzieci kłótnie swoich rodziców. Na własnej skórze przekonałam się o tym milion razy. Szkoda Martynki bo ona już wiele rozumie, a Lenka tez na pewno to odczuwa.
Fragola serio po tym zdjęciu co dodałaś dzisiaj to bardzo młodo wyglądasz
A na moje pytanie nikt nie odpowie? ![]()
16 079 2013-10-16 18:07:31
Ania no wiesz ... zalezy o jakie pieszczoty ci chodzi ![]()
ja seks juz po 4 tygodniu uprawiałam,no ale wiadomo zależy kto i jak przeszedł poród i resztę
Asia,no tak jak bym o swoim słyszała,chodzi o kłótnie,nawet jak jest ewidentnie wina jego,to i tak zrobi tak ze to ja jestem winna,i gadaj tu z takim
a co do kolegów,no ja wygrałam z nimi
16 080 2013-10-16 18:15:36
Ja nie jestem w stanie z nimi wygrać bo m to typ ktory szybko łapie nowe znajomości i co miał nowa prace to zawsze nowe towarzystwo jak to mowia swoj swego zawsze pozna
16 081 2013-10-16 18:31:41
Aniu, a jak tam Michałek ?
Grzeczny ?
16 082 2013-10-16 18:33:49
Cebulka Dziękuję że pytasz
Michałek bardzo grzeczny, dużo śpi dużo je a mało płacze
A jak Twoj Nikodem? Jak karmisz?
16 083 2013-10-16 18:46:34
Cebulka Dziękuję że pytasz
Michałek bardzo grzeczny, dużo śpi dużo je a mało płacze
A jak Twoj Nikodem? Jak karmisz?
Mój Nikos tak samo
ciagle śpi albo je
Właśnie wykapany leży i pije mleczko... Karmie piersią, mam tyle pokarmu ze spokojnie trojaczki bym wykarmila
A ty ?
16 084 2013-10-16 19:02:51
hej.
Azizja tak czułam że taką decyzję podejmiesz.:-]
Fragola pilnuj faceta :-]
Anią jeśli już jesteś gotowa na pieszczoty to myśle że nie stoi nic na przeszkodzie.
Dziewczyny ciężki mialam ostatnio czas.w piątek M przywiózł teściowa która miala mi pomoc.co do czego przyszło piła całe 5 dni które była u nas:-(mąż niby był ale w dzień musiał ciąć i polerować marmur klientowi na schody..w sobotę syn zachorował na angine i pojechaliśmy na IP.w niedzielę pękł nam piec,zalało sąsiadkę bo piece u nas na wsi są w mieszkaniach mimo że mieszkamy w bloku.w poniedziałek kupił M pięć,we wtorek dopiero go zamontował majster.syf,hałas przez dwa dni.mała była niespokojna i placzliwa cały ten czas.W poniedziałek był nasz pierwszy raz ale nic z tego:-( zalałam sie krwią pękła blizna ta wewnątrz:-(mała nadal ma kolki a ja depresję.
Dziś znowu jestem sama jutro bedzie M.
Pozdrawiam
16 085 2013-10-16 19:15:19
Cebulko, Aniu super ze u Was wszystko dobrze:)
Ewelina jakto pękła blizna????????? tesciowa piła całe 5 dni? No to pięknie... faktycznie masz trudny czas ale pamietaj ze po burzy zawsze wychodzi słonce.
16 086 2013-10-16 19:36:21
natalia gratulacje
no to 2 dziecko przed tobą
no jak planowałaś jeszcze 2 to super że się udało ![]()
Azizja ja już się wypowiadałam na twój temat, mam nadzieję że sobie wszystko poukładasz ![]()
Ewelina miałaś super zły okres ;( jak blizna byłaś u lekarza czy coś ?
Aniu, Leno dzięki za pamięć o mnie ;( no byłam u lekarza tym razem mojego, no i mówi to sam co tamten ;( Aniu ja 12 dni po porodzie też tylko plamiłam w 4 tygodniu wróciło mi krwawienie i się ciągnie ale ja chyba pechowa jestem. Lekarz zbadał, zrobił usg dopochwowo, macica prawidłowo obkurczona, dobrze wyczyszczona, wszystko ok krew nie śmierdzi nie mam gorączki więc nic tam nie ma. powiedział że jestem w tym minimalnym procencie kobiet które nie maja jakiegoś tam hormonu po porodzie (prawdopodobnie) i dał mi jakiś prochy
mam brać 5 dni jak nadal będzie krwawienie mam iść w poniedziałek znowu do niego, jak przestanie i znowu wróci do niego. powiedział że jak przestane karmić piersią i przejdę na normalne anty wszystko się unormuje. mam wierzyć że tabletki pomogą a jak nie czas pomyśleć o zaprzestaniu karmienia, bo krwawić tak intensywnie nie mogę długo. tak się zastanawiam czy mi się wydaje czy ja jakiegoś pecha mam? byłam w tym procencie co ma komplikacje po cc (zbiornik z krwią), potem ta rana rozwalona, trzustka, zapalenie mięśni i stawów, hemoroidy a teraz krwawienie, zaczynam myśleć że ktoś urok na mnie rzucił.
16 087 2013-10-16 19:41:33
Ania9O napisał/a:Cebulka Dziękuję że pytasz
Michałek bardzo grzeczny, dużo śpi dużo je a mało płacze
A jak Twoj Nikodem? Jak karmisz?
Mój Nikos tak samo
ciagle śpi albo je
![]()
Właśnie wykapany leży i pije mleczko... Karmie piersią, mam tyle pokarmu ze spokojnie trojaczki bym wykarmila![]()
A ty ?
Ja niestety mm karmię, przeżywam to do tej pory ale tak wyszło.
A ja Cie na fb chyba nie mam
Kąpiecie Maluszka codziennie? Mi pediatra mówiła żeby co drugi dzień kąpać bo schodzi mu naskórek płodowy (jak ona to nazwała) i żeby nie wysuszać. Więc dzisiaj mamy wolne
Miejmy nadzieję że te nasze spóźnione dzieciaczki zawsze będą takie grzeczniutkie ![]()
16 088 2013-10-16 19:43:43 Ostatnio edytowany przez Ania9O (2013-10-16 19:51:07)
hej.
Azizja tak czułam że taką decyzję podejmiesz.:-]
Fragola pilnuj faceta :-]
Anią jeśli już jesteś gotowa na pieszczoty to myśle że nie stoi nic na przeszkodzie.
Dziewczyny ciężki mialam ostatnio czas.w piątek M przywiózł teściowa która miala mi pomoc.co do czego przyszło piła całe 5 dni które była u nas:-(mąż niby był ale w dzień musiał ciąć i polerować marmur klientowi na schody..w sobotę syn zachorował na angine i pojechaliśmy na IP.w niedzielę pękł nam piec,zalało sąsiadkę bo piece u nas na wsi są w mieszkaniach mimo że mieszkamy w bloku.w poniedziałek kupił M pięć,we wtorek dopiero go zamontował majster.syf,hałas przez dwa dni.mała była niespokojna i placzliwa cały ten czas.W poniedziałek był nasz pierwszy raz ale nic z tego:-( zalałam sie krwią pękła blizna ta wewnątrz:-(mała nadal ma kolki a ja depresję.
Dziś znowu jestem sama jutro bedzie M.
Pozdrawiam
Ewelina pech za pechem
współczuję. Ale jak to blizna Ci pękła? byłaś u lekarza?
Joasia chyba tez masz jakiegos mega pecha, ciagle cos. Na pewno jest ciezko ale wiedz że to wszystko czyni Cie silniejszą! ![]()
16 089 2013-10-16 19:43:51
pękła bo była źle zszyte,byłam u lekarza to mało sie nie przezegnał,powiedział że ten kto mi to zszywal odwalil fuszerke,założył jeden szew i kazał w nadmanganianie nasiadówki robić,w piątek mam na zdjęcie go przyjść.niestety piła.przez co atmosfera w domu była napięta,przez to też pokuciłam sie z mężem bo zwyzywałam do niego teściowa,wyszłam z domu i zostawiłan mu dzieci nie myśląc o tym że mała za chwilę wstąnie głodna a je z piersi
16 090 2013-10-16 19:54:31
Ania ja szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie takiego maluszka nie wykapać codziennie,bo:
kapiel poprawia jego samopoczucie i jest to jakiś jednak codzienny jego rytuał
takiemu dzieciaczkowi w fałdkach zbiera się wszystko
no i pomysl jak bys się codziennie nie myła to czuła byś sie fajnie?
pomijam tutaj odstapienie od kapania np gdy gdzieś bylismy i wrócilismy późno,albo przy chorobie gdy dziecko marudne
tak więc mimo zalecen lekarki,ja bym się do nich nie stosowała,ale każda mama robi jak sama uważa
16 091 2013-10-16 19:54:43 Ostatnio edytowany przez fragola_369 (2013-10-16 19:56:15)
Asiu .. no fatum chyba wisi nad Tobą ![]()
Ewleinko- dobrze że już ten lekarz cię zszył teraz będzie już dobrze, co do teściowej to chyba nic nie muszę pisać..
Ania, no u nas pieszczoty były jak skończyłam krwawić
rana była zagojona nic nie bolało więc czemu nie
a następny zjazd mojego był jak minął mi połóg więc już zaszaleliśmy..
Ewelina - czemu mam pilnować faceta? ![]()
edit: Ja kąpałam codziennie, chyba że właśnie gdzieś byliśmy czy coś.. albo Olek bardzo po szczepieniu marudził.. ale jak jest chory to też kąpie, lekarka gadała że jak jest chory normalnie wszystko robić.. kąpać, spacerować.. bo inaczej się nie zahartuje bobasek.
16 092 2013-10-16 20:22:43
Ja niestety mm karmię, przeżywam to do tej pory ale tak wyszło.
A ja Cie na fb chyba nie mam![]()
Kąpiecie Maluszka codziennie? Mi pediatra mówiła żeby co drugi dzień kąpać bo schodzi mu naskórek płodowy (jak ona to nazwała) i żeby nie wysuszać. Więc dzisiaj mamy wolne![]()
Miejmy nadzieję że te nasze spóźnione dzieciaczki zawsze będą takie grzeczniutkie
A co się stało ze nie karmisz małego ?
Wyślij mi namiary to Cię zaprosze ;p
Tak my kąpiemy go codziennie od czasu jak wróciliśmy ze szpitala. Tak jest lepiej przynajmniej mały uczy się kiedy jest dzień a kiedy noc.. No i lepiej dla niego ze ma faldki i pupke wykapana...
16 093 2013-10-16 20:35:23 Ostatnio edytowany przez asia549 (2013-10-16 20:36:17)
Ewelina to faktyczne mialas bardzo fajny tydzien wspolczuje.
Joasia to musisz jakos tego pecha przepedzic
Ja czasem mala mapie co 2 dzien ale to tylko wtedy jak nikt w piechoty nie napali a w domu zimno.
Mala cos nie chce zasnac kazalam m ja lulac bo nie mam sil wczoraj zasnela po polnocy
16 094 2013-10-16 20:46:05 Ostatnio edytowany przez Joasia_ana (2013-10-16 20:50:44)
Aniu czemu nie karmisz piersia?
Kurcze moze mi tez pekla w srodku blizna i dlatego krwawie, to jest pomysl. Ale chyba lekaz by to zauwazyl nie?
Co do kapania ja tez kapie codziennie, occzywiscie babka z tesciowa to potepiaja ze powinnam co 2 dni ale ja mam to gdzies:) macie racje to jest dla dziecka element dnia codziennego a ja nie chce go zabuzac, a tak z ciekawostek moja tesciowa lapie sie 1-2 razy w tygodniu i dziwi ja ze ja kapie sie codziennie a mnie dziwi ze jej nie przeszkadza ze smierdzi;)
Asiu moja codziennie zasypia kolo 24 tez mnie to meczy ale po 2 miesiacach pociesze cie i przemeczenie juz staje sie norma;) ja sama sie mala zajmuje, chata posprzatana, ja nawet kolacje zjadlam;) zaczynam sie organizowac;)
16 095 2013-10-16 21:02:14
Ewelina - jezu, biedna dziewczyno, jaka masakra
Czy ty masz chociaż teraz jakieś wsparcie w tym swoim mężu? Jak to wygląda? Dziewczyno, przecież ty się zamęczysz jak tak dalej pójdzie
Twoja mama albo tata nie mogą Ci pomóc?
I tak na przyszłość - ja bym nie zapraszała jednak alkoholiczki do domu. Gracjan to już na maksa dużo kuma i uwierz, że na zawsze zapadnie w jego pamięci widok nawalonej przez pięć dni starej baby... Chcesz mu coś takiego fundować?
Już nie mówiąc o tym, że sobie fundujesz zamiast odpoczynku dodatkowy stres. Miałaś mieć pomoc a masz kolejny głaz do niesienia na plecach.
Asia - no Twój mąż umie się popisać, nie ma co... Pisać co masz robić nie ma co - z dwóch powodów. Po pierwsze to Twoje życie i tak jak zauważyła Lena nikt nie zna dokładnie waszej sytuacji, a po drugie - cóż, sama tkwiłam w toksycznym związku z alkoholikiem i wiem, że ile słów by ktoś do Ciebie nie mówił, ile rzeczy by nie robił, ile razy byś w dupe nie dostała i nie przejechała sie na kolejnych przeprosinach to i tak musi jakaś magiczna kropla przepełnić tę czarę goryczy żeby wykonać ostateczny krok...
I u mnie to było tak, że jak ta kropla się w końcu pojawiła... to właśnie nie płakałam, nie wkurwiałam się, nie dostawałam histerii tylko po prostu poczułam, że ani jednego dnia dłużej tak nie wytrzymam. Oczywiście było mi smutno, było mi ciężko - ale jednak czułam, że to jest ten właśnie ostatni raz... Wtedy już nie wyczekiwałam na jego telefon z przeprosinami, nie miałam serii bezsennych nocy ze stresu czy aby na pewno wszystko się ułoży, nie rozpaczałam przez pół doby i nie wypalałam pięciu paczek papierosów odpalając jednego od drugiego... Po prostu poczułam jak spadł mi z pleców wieeeelki ciężar.
Asia - wisi nad Tobą fatum ale ja wysunę ryzykowny może wniosek
że sama na siebie urok rzuciłaś
Sama przyznajesz, że jesteś marudą a jest coś takiego, że im więcej ktoś narzeka tym więcej nieszczęść go spotyka
Tzw. prawo przyciągania, pisałam już kiedyś o tym.
Zmień swoje myślenie i zacznij zauważać to, co w okół Ciebie wspaniałe a zobaczysz, że będzie Ci się lepiej żyło i chorób dziwacznych będzie Cię mniej spotykało. To serio działa ![]()
16 096 2013-10-16 21:19:52
dziewczyny.. czy we wczesnej ciąży można farbować włosy?
Ja farbowałam niedawno, mówi się że się nie powinno, ale farby nie są już takie toksyczne jak kiedyś, nie śmierdzą, wiele znajomych też mi powiedziało że farbowały i nic złego się nie stało, to tylko takie gadanie że dziecko będzie rude i inne bzdury.
16 097 2013-10-16 21:22:15
Juz nawet nie bede poruszac kwestii, ze z moim nie jestesmy po slubie...
Też nie jesteśmy po ślubie ba nawet nie chcemy go brać, może weźmiemy żeby dziecka palcami nie wytykali bo to małe miasto, ale nam dobrze jak jest.
16 098 2013-10-16 21:23:41
Przepraszam że te posty takie rozbite, ale nie wiedziałam jak zrobić żeby był jeden ;p
16 099 2013-10-16 21:28:44
Minia ja farbowalam calusienka ciaze, w 4 tygodniu nawet farba z amoniakiem, potem bez bo zapach mnie mdlil;) dzidza zdrowa aha paznokcie tez robilam jakby co;) ludzie i te zabobony;)
Penny ja marudze tylko wam;) ogolnie to wszyscy w szoku ze ja dzielna jestem no i czytalam ksazke o tym pozytywnym mysleniu ale co ja jakos sobie poukladam ciesze sie zyciem to nagle cos i jak tu sie nie zdolowac;)
16 100 2013-10-16 21:44:01
minia23 napisał/a:dziewczyny.. czy we wczesnej ciąży można farbować włosy?
Ja farbowałam niedawno, mówi się że się nie powinno, ale farby nie są już takie toksyczne jak kiedyś, nie śmierdzą, wiele znajomych też mi powiedziało że farbowały i nic złego się nie stało, to tylko takie gadanie że dziecko będzie rude i inne bzdury.
hehe moja lenka ma miedziane wlosy a ja w ciazy rozjasniałam ale to chyba genetycznie ma bo moja babcia byla ruda
16 101 2013-10-16 22:00:55
I dobrze rude włosy u kobiet są piękne ![]()
16 102 2013-10-16 22:17:22
Źle się czuję, chyba mam gorączkę, napisałam do szefa że mnie jutro nie będzie nawet nie odpisał telefonu też nie odebrał ;/
16 103 2013-10-16 22:42:29
Małpa zefem się nie przejmuj pewnie przeczytał, ważne żebyś wyzdrowiała, do łóżka i cherbatka w dłoń.
penny moja skarbnico wiedzy, lekarz przepisał mi exacyl na to krwawienie na ulotce pisze że przenika do mleka matki i nie należy stosować, ja nie mam do niego tel a głupio mi dzwonić do innego w tej sprawie, znasz jaką stronę gdzie są jakieś informacje rzetelne o lekach jakie można a jakie nie
16 104 2013-10-16 22:54:20
Penny to jest jej mieszkanie.ona jest teraz w ciechanowie u drugiego syna bo dzieci im pilnuje tu przyjeżdża tylko jak mają wolne tamci.nie mogę jej zabronić tu przyjechać w sumie to ona ma prawo nas wypiepszyc.w mężu mam oparcie i pomoc.co do małego to jeszcze jej pijanej nie widział ale to kwestia czasu.
Ania ja też kompie mała co drugi dzień.kiedy jej nie kompie to wtedy pszemywam ciało woda z mydełkiem.
Ja i w pierwszej i w drugiej ciąży włosy malowałam i nie mam rudych dzieci:-]
16 105 2013-10-16 22:54:33
Asia - wisi nad Tobą fatum ale ja wysunę ryzykowny może wniosek
że sama na siebie urok rzuciłaś
Sama przyznajesz, że jesteś marudą a jest coś takiego, że im więcej ktoś narzeka tym więcej nieszczęść go spotyka
Tzw. prawo przyciągania, pisałam już kiedyś o tym.
Zmień swoje myślenie i zacznij zauważać to, co w okół Ciebie wspaniałe a zobaczysz, że będzie Ci się lepiej żyło i chorób dziwacznych będzie Cię mniej spotykało. To serio działa
To według Twojego wniosku ja jestem w tym roku mistrzem narzekania ![]()
16 106 2013-10-16 23:00:02
joasiu sprobuj wpisac normalnie w goglach nazwe leku ... powinno cos pisac ... moze akurat dziewczyny na forum sie gdzies wypowiadaja ?
a ja padam na nos
... katar wstretny
bol gardla
i bol glowy ...na noc
tak sie u mnie dzieje
kicham i kicham
....i budze synka
musze kichac w poduszke ![]()
pozatym jest ok
dzis rocznica slubu
Dawidek zdrowy .. wszystko wporzadku oprocz tego ze mezus daleko
azizjo ... badz dobrej mysli ... masz meza przy sobie dasz rade :* i trzymam za Ciebie kciuki ... musi byc dobrze :*
minia ... ja tez farbowalam ale kremem bez amoniaku ... tylko firmy nie pamietam ... dosc droga byla ta farba ale wazne ze bez amoniaku ![]()
16 107 2013-10-16 23:10:44
pennylane napisał/a:Asia - wisi nad Tobą fatum ale ja wysunę ryzykowny może wniosek
że sama na siebie urok rzuciłaś
Sama przyznajesz, że jesteś marudą a jest coś takiego, że im więcej ktoś narzeka tym więcej nieszczęść go spotyka
Tzw. prawo przyciągania, pisałam już kiedyś o tym.
Zmień swoje myślenie i zacznij zauważać to, co w okół Ciebie wspaniałe a zobaczysz, że będzie Ci się lepiej żyło i chorób dziwacznych będzie Cię mniej spotykało. To serio działaTo według Twojego wniosku ja jestem w tym roku mistrzem narzekania
Przesstań !!! Co ty wogóle piszesz.. po tym co się wydarzyło u Ciebie nie dziwię się że narzekasz.. ja nie wiem czy bym tp wytzrymała ![]()
w ciąży farbowałam, rozjaśniałam a moje dziecko jest zdrowym blondynkiem
tzn. jeszcze łysolkiem ale idą mu blond ..
16 108 2013-10-16 23:38:36
Czy któraś z Was zna jakieś fajne ćwiczenia na kręgosłup lędźwiowy? Mam poważnie uszkodzony operacyjny kręgosłup, operacji się nie poddałam bo nie i już, ale dojdzie mi jeszcze większy brzuchol, a i tak normalnie mam niestety co dźwigać, a chciałabym po porodzie móc normalnie brać dziecko na ręce ![]()
16 109 2013-10-17 07:01:54
Kochane. Antoś od 24h nie zrobił kupki. Czy powinnam się martwić?
Wczoraj generalnie nie spał i był troszku marudny ale za to spał od 20 do 5!.
Poza tym zachowuje się normalnie.
Karmię go mm.
16 110 2013-10-17 07:07:27
Ponoc na mm do 72godzin nie powinno sie martwic jesli nie ma kupki..
16 111 2013-10-17 07:48:02
nie martw sie domku.dawaj mu częściej pić.
Kochane Lila ma katarek czy powinnam sie martwić?:-(
16 112 2013-10-17 08:18:33 Ostatnio edytowany przez Ania9O (2013-10-17 08:19:53)
Zielony domek, mój Michaś jak nie robil cały dzień kupki to podawałam mu rumianek i pomogło, może spróbuj i Ty
Cebulka Joasia co do tego dlaczego nie karmię piersią. Chyba już pisałam wcześniej ale moge jeszcze raz
W szpitalu zaraz po porodzie zabrali mi dziecko i dostałam je po 12 h. W tym czasie był karmiony butelką. Nie wiem czy to mialo wpływ ale on nie chciał w ogóle złapać piersi, jak mu na siłę wsadziłam to wypluwał. Przyszła mi z pomocą pani od laktacji. Ona mu jakoś włożyła ta piers do buzi że troszkę dłużej ją przytrzymał i nic poza tym. Wracając ze szpitala mąż kupił laktator. Miałam pokarm to myślałam że chociaż tak będę mu dawać. Fakt że odciągałam niewiele ale było. Podałam mu i co? wypluł. Może poddałam się za szybko i teraz to czuję i jestem tym na maksa zdołowana. Nie pomagają mi też osoby w moim otoczeniu krytykom i ciągłymi pytaniami "jak karmisz".
I niech nikt mi nie mówi że takie dziecko nie czuje smaków (przy krytyce tego że nie karmię spotkalam się z takimi opiniami) bo od paru dni chcę mu podawać wodę i herbatkę. Wiecie co on robi? Wypije łyczka po czym się tak krzywi jakbym mu conajmniej cytrynę wcisnęła i zaciska tak usta że nie jestem w stanie mu smoczka wsadzić. Nawet myślałam żeby mu zdjęcie zrobić (wygląda zabawnie z tą minką hahah) i pokazać wszystkim tym którzy twierdzą że dziecko nie czuje smaków. No i w rezultacie znowu mam zmartwienie bo nei wiem co mu dawać do picia, a nie chcę znowu dosypywać cukru do wody i uczyć od małego. Wcześniej pare łyków wypił rumianku teraz nic.
Może Wy dziewczyny podpowiecie co mu podawać???
Co do tego kąpania macie rację, ważny jest rytuał. Chociaż nie wiem czy to możliwe ale mój chyba rozróżnia noc i dzień. Bo w dzień zdzarza mu się nie spać dłużej a w nocy zaraz jak zje zasypia. Nie wiem może mi się wydaje ![]()
Ewelina mój też ma katarek i mu tak charczy w nosku. Podaję sól morska, spróbuj i Ty. Chociaż gorzej jak się zaraziła od Gracjanka, to wtedy lekarz.
16 113 2013-10-17 08:51:08
Dziewczyny pomóżcie!
Moj synek w poniedziałek miał szczepienia od ok tyg ma katar co pisalam juz pewnie wcześniej bylam z nim u lekarza ktory nic nie stwierdzil dal tylko jakies kropelki do noska.Od dwoch dni ma temperaturę 35.3 mierzona termometrem rteciowym z pupy i teraz nie wiem czt to reakcja na sz zepionke czy cos sie zaczyna dziac.Cala dzisiejsza noc budził sie co godzinę jest niespokojny jego placz przypimina ryk nie jest to taki zwykły placz jak na codzień je normalnie tak jak zawsze.Co sygnalizuje niska temperatura? Osłabienie? Dostalam od lekarza czopki ale tylko na goraczke, w poniedzialek i wtorek podalam mu syrop pedicetamol bo mial lekka goraczke czy to od tego jest teraz ta niska temperatura?
16 114 2013-10-17 08:54:34
Sandra jest już czwartek więc syropy nie działają ,nie wiem dlaczego zgodziłaś się na szczepienie skoro mały ma katar,i temperatura ta nie jest normalna zwłaszcza że mierząc w odbicie powinno się odejmować jeszcze 5 kresek
16 115 2013-10-17 09:04:05
Lekarz stwierdził ze rezygnuja ze szczepienia kiedy dziecko ma goraczke ocenila ze ten katar to nic powaznego przed szczepieniami nie mial goraczki ani niskie temperatury .Te 35pojawilo się od wtorku
16 116 2013-10-17 09:05:40 Ostatnio edytowany przez lena812 (2013-10-17 09:06:16)
Joasia w sierpniowych mamusiach wyczytałam ze na szczepienie idziesz z małą przy katarze,dziewczyny pomyślcie same
nie lepiej poczekać? krzywdy nie zrobicie nie szczepiąc przez 3 tygodnie,a przy katarze,wysypce itp szczepiąc krzywdę dziecku możecie zrobić
pisze bo widziałam już skutki szczepienia dzieci przy głupim katarku
wasze dzieci wasza decyzja,ale niech ona będzie przemyślana
16 117 2013-10-17 09:13:30
A tak pamietam juz ze pisalas o tym karmieniu
Ewelina nie przejmuj sie moja ma od 3 tygodni katar. Temat tesciowej nie ciekawie, a pojechala juz?
Do mnie to dzisiaj juz dzwonili ze mam sie stawic na szczepienie, jaki rezim masakra. Pojade niech ja zbada ale bede sie upierac na przelozenie szczepienia.
Dorota trzymaj sie;) Wazne ze dawidek zdrowy.
Na necie pisze to samo ze przenika do mleka matki i nalezy unikac karmienia, a na jednej ze przrnika ale nie wchlania sie z przewodu pokarmowego wiec nie szkodzi dziecku. Te tabletki mi pomagaja jak na razie, juz przeszlam na normalne podpaski
16 118 2013-10-17 09:14:44
Ania90 moze herbatki koperkowej mu daj..tej z hippa w granulkach co jest?? moj ja lubi choc na poczatku tez strasznie sie krzywil ..ale juz mu przyjelo :-)tylko herbatka musi byc ciepla dzieki niej tez sobie bąki puszcza i mu lzej ![]()
Dawidkowi jak dawalam mm to sie odwracal..nie smakowalo mu dlatego tez wiem ze dziecko smak odroznia ![]()
Sandra moze wybierz sie do lekarza ??
16 119 2013-10-17 09:27:58 Ostatnio edytowany przez Ania9O (2013-10-17 09:29:14)
d25 no właśnie dzisiaj powiem mężowi żeby ją kupił. Mam nadzieję że ona inaczej smakuje bo mam już ten rumianek z hipp. Widzę że nasi chłopcy tyle samo ważyli ![]()
Joasia, Sandra jak szczepicie na nfz czy płatnymi?
16 120 2013-10-17 09:47:44
Maly ma lekarza w Niemczech i wszustkie szczepienia sa za darmo.....
Kurde co za czasy idzie się do lekarza zeby pomógł doradzil a wychodzi na to że trzeba wszystko wiedzieć i byc mądrzejszym od lekarza